bboy:

Profil Gry Komentarze
Forum

bboy ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

17.06.2016 16:42
bboy
17

Aż sobie poczytałem i wychodzi na to, że zużycie sprzętu jest, za to potwierdził się absolutny brak paliwa. Niechże sobie przypomnę jak to musiałem w poprzednich częściach wstrzymywać natarcie moich Panzerów na ZSRR, uziemiać lotnictwo albo ograniczać produkcje dużych statków bo wachy nie było.

17.06.2016 16:32
bboy
17

A ty w ogóle czytał ze zrozumieniem ????

17.06.2016 13:57
1
bboy
17

Eeeech....
Może dlatego nie podałem argumentów bo sam w grę nie grałem*, ale za to wskazałem gdzie można takowe znaleźć, co chyba było dość wyraźnie napisane. Będę jednak dzisiaj dobry i zapodam kilka z pierwszej strony produktu na Steamie:

The game feels hollow. A lot of features from previous HoI titles have been removed completely. Additionally the game has been dumbed down substantially. […] Any country - even Ethiopia - can have Nukes in 1945.
http://steamcommunity.com/profiles/76561197997124597/recommended/394360/

The game feels like a EU IV mod with modern units really, you keep all your men on the frontline or you keep them miles away. Not like in HoI 3 where you kept divisions right behind the fronline in case the enemy pushed you back.[…] If you loved Hearts of Iron 3 this game wont be like it much, the combat is too lacking to be apealing and the only real fun part is the industry mechanic. Too many features need work and a lot of changes will be needed to make it anywhere as deep and immensive as HoI 3 was. They mixed too much Europe Universalis into the game to make it a Hearts of Iron game. The game is hollow to the point a 10 year old can play this. And win. It just dosent feel serious anymore. […]The game was made to be mass market as hell, unlike Hearts of Iron 3 which had a learning curve that took a while to learn, this game got a 5 minute trip to learn everything. Really a shame that they took the series to this level just for the money.
http://steamcommunity.com/id/pingun96/recommended/394360/

I have hundreds to thousands of hours experience in EACH of hoi3, eu3, eu4. HOI4 is the game I was afraid (and kind of expecting) after seeing 2 or so of the dev diaries. They over simplified and removed the OPTION to make it complex. The UI and ease of management continues to suck.[…] Research is boring and stupid. You don't research technologies anymore, you research products. They took sort of this hybrid HOI2 and extremely dumbed down HOI3 to create whatever the ¦¦¦¦ is in the game now. Yay, let's research fighter 1, fighter 2, fighter 3, fighter 4. SO EXCITING. My fighters feel really special. Wait no, they're the same as every ¦¦¦¦ing other nation.[…] Zero resource maintenance? AHAHAHAAHAHAHAHAHAAHAHAHAAHAHA. SPAM BUILD EVERYTHING. There's no reason not to have 7 billion panzer divisions, cause ¦¦¦¦, they clearly don't use any oil.
http://steamcommunity.com/id/jeffnick/recommended/394360/

Compared to HoI2 and HoI3, the game has had a lot of its complexity and appeal removed. While there has been some improvement in unit production, every other aspect of the game has been streamlined and automated to death, to the point where the game is designed to be played by the AI on your behalf. When you attempt the take control back, you'll find only the most basic options from the previous games are left.
http://steamcommunity.com/profiles/76561198006409501/recommended/394360/

As HOI3 was too difficult to manage, this is too simple to be a Paradox game. The core gameplay is fun, it is not as dumbed down as a mobile WWII game, but I have to agree with the criticism.[…] I think, they have a false image of the audience they are targeting. People who will buy a WWII game are those, who know that Czechoslovakia had land forts on the whole border, tank divisions, what the Battle of Midway was, that various equipment was not introduced in the year the game states and things like that. The audience like that does not need this much dumbing down.
http://steamcommunity.com/profiles/76561198127891743/recommended/394360/

Z tym niestety nie mogę się zgodzić. Po tych wszystkich pełnych zachwytu opiniach napisanych przez niedzielnych strategów widać, że zrobienie „HoI dla dzieci” było komercyjnym sukcesem.

If you want to play stupid historically inaccurate unrealistic simple so called deep strategy, go on and buy, otherwise get older games like HoI2 Darkest Hour, you will get more history, more realism, more fun. Sadly Paradox didn't take the best from old HoI games adding new features, but they created completely new concept, which at least for me is boring and not working.
http://steamcommunity.com/profiles/76561198003168453/recommended/394360/

Aaach, a najbardziej podobało mi się zarzuty, że po wyprodukowaniu jednostki nie zużywają żadnych zapasów:) No toż to jest faktycznie nowa jakość w tej serii. Tak więc jeden z największych logistyczno-strategicznych determinantów działań(w szczególności w przypadku Niemiec) zarówno podczas prawdziwej wojny jak i w poprzednich odsłonach gry wyparował gdzieś w kosmos. Ale co tam, zawsze można za to pobrandzlować się tym, że w tej superaśnej grze można w rok uczynić USA państwem komunistycznym albo podbić Hiszpanią całą Europę przed 1942. Bo przecież HoI 1-3 takich fajnych akcji nie było.

post wyedytowany przez bboy 2016-06-17 13:59:14
17.06.2016 00:10
odpowiedz
bboy
17

Hmm, a możesz pochwalić się tutaj swoją listą modów jakie ładujesz do JSGME?

16.06.2016 23:30
odpowiedz
5 odpowiedzi
bboy
17

Eeech, gra ma niemal wyłącznie pozytywne opinie na Steamie, tyle że od niedzielnych strategów. Jak się jednak wczytać w recenzje weteranów serii to gra jest w wiekszości mieszana z błotem. Ktoś nawet nazwał ją "HoI dla dzieci". Coż, widać, że potwierdzają się wszystkie moje obawy, które narastały we mnie wraz z kolejnymi dev diary i preview gameplayami na youtube.
Trzeba będzie znowu przeprośić się z HoI3.

04.06.2016 14:09
1
odpowiedz
bboy
17

Oj, widzę, że klawiatury moderatorów poszły dzisiaj w ruch.

Dziękuję szczególnie za skasowanie mojego linka do pewnego odcinka South Park, którego treść najwyraźniej kolidowała z linią światopoglądową redakcji.

post wyedytowany przez bboy 2016-06-04 14:13:01
04.06.2016 14:03
bboy
17

Może dlatego, że istnieje kapitalna różnica pomiędzy produkcjami Bioware gdzie pomimo nachalnej poprawnosci politycznej postacie (wciąż) mają jasno zarysowaną orientację seksualną, a grą gdzie orientacja seksualna nie istniała od początku serii, gdzie każdy mógł się z każdym, a teraz nawet jeszcze nie istnieje płeć ponieważ nasz protagonista z załozenia jest obojniakiem. I w końcu z grą, w którą grają przede wszystkim najmłodsi.

04.06.2016 01:03
bboy
17

Hmm, a pamietasz tych Social Justice Warriorów zza oceanu, którym przeszkadzało, że Geralt nie może bzykać się z facetami(baa, był nawet jeden taki na tym forum). Albo to, że wzorem Bioware nie ma tam żadnego czarnoskórego rycerza, a siły okupacyjne z Nilfgardu są nazywane "czarnymi", co było najwyraźniej celowym działaniem rasistowskich deweloperów.

03.06.2016 21:42
1
odpowiedz
bboy
17
post wyedytowany przez bboy 2016-06-03 21:43:02
17.05.2016 17:43
odpowiedz
bboy
17

Mówi się 6 na 9...

29.04.2016 22:54
bboy
17

Pewnie zaraz mnie zjedziecie, i powiecie, że to symulator i takie te gry są - NIE, sporo grałem w Forze Motorsport 4 i tam takich odczuć nie miałem - dobrze się bawiłem i złego słowa o Forzy nie mogę powiedzieć, a Assetto Corsa ostro odrzuca od siebie.

http://replygif.net/i/101.gif

27.04.2016 23:45
bboy
17

Nooo, w 2D, tak jak zdecydowana większość kosmicznych strategii jakie do tej pory powstały mój ty specjalisto.

post wyedytowany przez bboy 2016-04-27 23:46:00
24.04.2016 16:50
odpowiedz
bboy
17
3.0

Dawno już nic z takim hukiem nie wyleciało z mojego twardego dysku jak Dragon Commander. Na początku byłem zainteresowany tym miksem strategii i RPG, od razu przypomniały mi się stare dobre czasy, kiedy to developerzy nie bali się eksperymentować z gatunkami i nie jechali w kółko na tych samych oklepanych schematach. Szkoda tylko, że gra jest wyjątkowo marną strategią i jeszcze marniejszym RPG. Na każdym kroku atakują irytujące uproszczenia, gra sprawią wręcz wrażenia, że robiona była nawet nie pod konsole, ale tablety. Fabuła jest cienka jak dupa węża, a cała stylistyka tak infantylna, że aż dopadały mnie dziwne skojarzenia z Harrym Potterem(choćby wygląd Impów). W dodatku developerzy postanowili nas moralnie wyedukować poprzez zmuszanie do podejmowania decyzji w tak typowych dla światów fantasy sprawach jak równouprawnienie kobiet i mężczyzn, małżeństwa homoseksualne czy ochrona zagrożonych gatunków. W warstwie strategicznej jest niestety tylko trochę lepiej. Jest ona podzielona na fazę planowania przypominającą uproszczoną wersję mapy strategicznej z gier serii Total War oraz fazę bitwy, w której jest tyle taktyki co kot napłakał. Jest to coś w rodzaju RTS-a, tyle, że rozgrywka w tej fazie jest tak szybka(i oczywiście uproszczona), że nie ma tu mowy o jakimkolwiek planowaniu. Liczy się tylko jak najszybsze rzucanie do boju nowych jednostek i zajmowanie kolejnych budynków. Generalnie zero myślenia, w bitwach potrzebne są tylko i wyłącznie szybkie palce.

post wyedytowany przez bboy 2016-04-24 16:52:37
15.04.2016 23:27
-1
odpowiedz
bboy
17

Eeeech, zawsze jak słyszę opowieści o tym "polskim czołgu" czy nawet "projekcie polskiego czołgu" PL-01 to śmiać mi się chce. PL-01 nie jest żadnym czołgiem, nie jest żadnym prototypem ani nawet demonstratorem technologii. Jest to jedynie zwykła makieta czegoś co nie ma prawa istnieć ponieważ jego projekt(koncepcyjny, bo żaden inny) nie zawiera w sobie żadnych realnie istniejących technologii, a jedynie pobożne życzenia, które kiedyś być może staną się rzeczywistością. Już sam fakt, że bidujący OBRUM wydaje pieniądze na tę jeżdżącą makietę, która od początku służyć miała chyba jedynie celom propagandowym* wystawia naszemu sektorowi zbrojeniowemu bardzo złe świadectwo. Czyli nie mamy się tak naprawdę czym brandzlować, w profesjonalnych kręgach jedynie ośmieszamy się tym 'projektem'.

*Dostrzegam tu dziwną analogię:
https://warisboring.com/irans-faux-stealth-fighter-makes-embarrassing-second-appearance-5026447fd2fa#.yxvxp231a

post wyedytowany przez bboy 2016-04-15 23:28:03
16.01.2016 01:19
3
odpowiedz
bboy
17

Praktycznie każdy moralny obrońca praw autorskich jakiego w życiu spotkałem był antypiratem wyłącznie dlatego, że nie umiał poprawnie piratów odpalać, albo dlatego, że rodzice finansowali mu jego granie i nie musiał się przejmować kosztami. Jak starsi się robili to zostawało tylko to pierwsze.

26.08.2015 21:50
odpowiedz
bboy
17

@Matrius
Jezus Maria, o czym ty znowu piszesz? Jacy ludzie nie przesiedliby się na PC, z czego, w jakiej sytuacji?

Poczytaj jeszcze o kryzysie w latach 1983- 1985...
No i poczytałem i dalej nie ma to nic wspólnego z „gdyby nie dzisiejsze konsole to rynek gier na PC też by nie istniał, bo wszystko zabrałyby smartfony”.

Jakość Crysisa z roku na rok rośnie, na początku to była nuda nie warta zmiany sprzętu
Tylko, że miliony graczy i tysiące recenzentów absolutnie by się z tym nie zgodzili. Zresztą w moim osobistym mniemaniu również nie jest to jakaś wybitna gra, rozpatruję ją tylko w kwestii jakości enginu.


Na koniec o jakim ty postępie wreszcie piszesz. Jakościowym gier czy technologicznym, jeśli tym ostatnim to niestety ale na to potrzeba pieniędzy, a jeśli o tym pierwszym to tutaj właśnie platforma nie ma nic do tego.

O jednym i drugim. Technologiczny jest taki, że kiedyś można było stworzyć grę za 10M$, która wykręcała gałki oczne, a teraz są robione gry za 100M$(z czego, powtórzę po raz kolejny, większość idzie na marketing) i wyglądają w zasadzie tak samo jak te sprzed dwóch lat. A co do tego pierwszego to zwrot „konsolizacja gameplayu” nie wziął się z niczego. Ale co tam, gloryfikujmy prostotę. Pan to na pewno nie z branży, i to tej komórkowej?

26.08.2015 21:09
odpowiedz
bboy
17

@warass
Widzisz, nie muszę odkrywać czegoś, co jest oczywiste :)
A więc dziękuję za ostateczne przyznanie mi racji. Ok, wiem, że to tak naprawdę wynika z tego, że znowu się zaplątałeś, ale i tak fajnie.

Widzę, że zaczynasz tracić kontakt z rzeczywistością. Przecież cała wymiana zdań dotyczy jego wypowiedzi, gdzie stwierdził, że crysis to ex.

Logika na to by wskazywała, ale tak w ramach rzeczywistości przeczytaj sobie jeszcze raz własne zdanie, bo z jego konstrukcji niekoniecznie to wynika: pózniej kasujesz wypowiedź i na koniec zaczynasz przekręcać sens wypowiedzi. A znając twoją historię zaplątywania się…

A tak gwoli ścisłości po raz kolejny, niczego nie przekręcałem, bo niczego również nie cytowałem. Stwierdzałem po prostu fakty czym ta gra była, a była exem czego twój specyficzny sposób pojmowania świata nie jest w stanie przetworzyć.

26.08.2015 20:47
odpowiedz
bboy
17

@Matrius
Akurat przeczytałem te linki, Ok od połowy po łebkach, bo widziałem, że to nie na temat.

Z prostego powodu z gier AAA odeszło sporo ludzi właśnie do gier na smartfony
Tobie chyba chodzi o developerów, a nie użytkowników.

Sorry, ale porównanie do samochodów jest akurat trafne. Normalne konsolowo-pecetowe gry i gierki na komórkę mają inny target, tak samo można porównać Hard Rock do Disco Polo – niby jedno i drugie to muzyka, a ludzie mają uszy i chcą czegoś słuchać.

Reszta twojej wypowiedzi dalej nie ma nic wspólnego z początkiem dyskusji. Studia AAA same zjadły własny ogon przez tę gigantomanię w hollywoodzkim stylu, nie ma to nic wspólnego z konfliktem PC vs konsola. Z filmami też tak jest, globustery miały kiedyś 30-60M$ budżetu, teraz 150-1000M$, a jakość w stosunku do bieżących czasów wcale się nie zmieniła. Ten wymieniany tutaj wielokrotnie Crysis miał budżet w wys., 22M$ i wtedy jakoś to wystarczało.

Ale wracając do sedna twierdzenie, że gdyby nie konsole to dzisiaj mielibyśmy wyłącznie gierki na tablety jest wzięte z kosmosu. Faktem jest, że graczy byłoby mniej, nawet dużo mniej. Konsola to prosta zabawka, która obsługiwać może każdy głupi, natomiast komputer to była od zawsze maszyna dla nerdów i to blokowało upowszechnienie grania. Graczy na PC aktualnie nie tylko nie przybywa, ale wręcz ubywa. Dorastają, a młodzi idą w najprostszą platformę, ale nie tak durną jak smartfony, a jeśli grają na telefonach to przy okazji, a nie zamiast normalnych maszyn. Ale gdyby nie było konsol to młodzi nie mieliby wyboru, musieliby wybrać komputer i się go uczyć tak samo jak ja się uczyłem swojego pierwszego pieca. Nawet jeśli komórki podbierałyby programistów od normalnych studiów to nie miałoby to dużego znaczenia, rynek nie znosi próżni a developerzy na pewno zagospodarowaliby potrzeby graczy, którzy oczekiwaliby czegoś poważniejszego niż Angry Birds.

26.08.2015 19:54
odpowiedz
bboy
17

Niestety bez konta premium edytować po czasie nie mogę, wrzucam więc tutaj:

Tyle, że engine Crysisa był tworzony wyłącznie zmyślą o pecetach, wersja na konsolę powstała dopiero 4 lata później(a 4 lata w tamtych czasach oznaczało znacznie więcej niż dzisiaj) na mocno zmodyfikowanym silniku.

Doprawdy zbrodnicze.

26.08.2015 19:50
odpowiedz
bboy
17

Gra do momentu wydania na inne platformy jest exem?

Mistrzu, i tak oto odkryłeś Świętego Graala.

Skasowanie wypowiedzi to zwykły błąd, ale proszę, zaraz przerobię swój poprzedni post i na nowo dodam wypowiedź, której najwidoczniej się tak bardzo wstydzę.

na koniec zaczynasz przekręcać wypowiedź

Którą wypowiedź, moją, Hydro? Palcem pokaż.

26.08.2015 19:22
odpowiedz
bboy
17

Typowo warassowa percepcja. Napisałem, że był, a nie że jest. Czyli czytajmy ze zrozumieniem ciąg dalszy. A sednem sprawy było to czym ta gra była i co ze sobą wtedy reprezentowała, ale co ja będę tę twoją biedną główkę przeciążał takimi abstrakcjami, kiedy to można zamiast tego czepiać się słówek. Jeśli więc mamy trzymać się szczegółów stwierdzam wszech i wobec, że 8 lat temu ta gra została wydana wyłącznie na PC.

Dobra widzę, że z tematu moda gta, znowu zrobiła się niepotrzebnie wojna pc vs konsole.

Hmm, i kto to mówi?

26.08.2015 19:05
odpowiedz
bboy
17

Takiego, że Crysis od początku tworzenia kodu aż do wydania ostatniego patcha(nie licząc steamowych) był pecetowym exem, jego engine można de facto uznać za exa nawet dzisiaj.

Oj widzę, że żyłka znowu pęka.

26.08.2015 18:54
odpowiedz
bboy
17

@warass
Widzę, że jak zwykle nie umiesz przyznać się do błędu.

26.08.2015 18:20
odpowiedz
bboy
17

@Niedzielny Gracz
Dziś rynek gier na PC to smartfony i gry www [...] To jest aktualnie jedyny kierunek dla pecetowych wydawców gier.

Trzymajcie mnie bo padnę.

Gry multiplatformowe AAA na PC, sa w 99% dodawane "z łaski na uciechę". Robione po kosztach dla kilkuset tysięcy niby graczy, których nie stać na konsole.

:DDDDDDDDDDDDD
Aż mi się przypomina lokalny troll, co to twierdził, że posiadanie konsoli to prestiż:D Tak więc przesyłam pozdrowienia od "niby gracza", którego "nie stać na konsolę".

@Pizystrat
Nagrywanie we frapsie bardzo często powoduje zacięcia nawet jeśli sama gra działa bez problemu. Sam przerabiałem to parę razy z Bandicamem.

@Mwa Haha Ha ha
Jedyne co zawdzięczamy konsolom to, że poszerzyły rynek, że ludzie, którzy w innych sytuacjach nigdy by nie grali stali się konsumentami na tym rynku. I w zasadzie tylko tyle. Pytanie tylko czy te gry z budżetem 500M$(z czego gwoli ścisłości większość idzie na marketing), które dzięki temu poszerzeniu powstają to faktycznie są lepsze jakościowo produkty w porównaniu z tym, co powstawało wcześniej? Bo akurat ja mam wrażenie, że wcale lepsze nie są.

I na koniec wyciągnę to po raz enty. Nie każdy ma blaszaka za 5 kafli, ale nie każdy by go potrzebował gdyby gra była dobrze zoptymalizowana. 8 lat temu też nie każdy miał takiego kompa, ale jakoś ten benchmarkowy potwór jakim był Crysis świetnie się sprzedał. Teraz wszelkie znaki na niebie wskazują, że kolejny potwór czyli Star Citizen też świetnie się sprzeda.

26.08.2015 18:10
odpowiedz
bboy
17

@Matrius
Gościu zastanów się dobrze nad tym co piszesz, bo czytam i czytam i dalej nie wiem jak to się ma odnosić do tego co sam wcześniej napisałeś.

Konsolowi gracze nie stanowili większego odsetku (i nie stanowią), największy odsetek stanowią gracze na smartfonach, tabletach i pc (sklepowe pc)

Naaaaprawdę nie wiem jak wy to robicie, że w tych swoich zestawieniach wrzucacie jeszcze smartfony i tablety. Przecież to jest zupełnie inna inszość, to tak jakby do porównania pomiędzy samochodami i motocyklami dorzucić jeszcze motorówki albo samoloty. Natomiast co to jest gracz grający na "pc (sklepowe pc)" to ja nie wiem. Chyba, że chodzi ci tutaj o tzw. webowych/facebookowych graczy, co swoją drogą też jest inną innością. Jeśli więc oddzielimy "graczy" od graczy i "platformy do grania" od platform do grania to wychodzi nam, że dniu premiery 85% sprzedaży Wieśka 3 to były konsole. Tak jest teraz i było od dawna.

Potem mamy dużo tekstu i linków niespecjalnie na temat po czym dochodzimy do tejże oto konkluzji:

Postępu w grach nie miałbyś żadnego gdyby spełniły się przepowiednie lat 2012 i 2013, bo ludzie nie przesiedliby się na pecety z wysokiej półki, po prostu graliby na smartfoanch w gierki za 5 dolców. Te konsole na które tak psioczysz uratowały ten twój postęp.

"Miałem sobie kupić konsolę albo gamingowego peceta, ale po głębszym namyśle stwierdziłem, że moją platformą do grania będzie iPhone, będę na nim zasuwał w FarmVille". No nie no, gratuluję tej gamingowej świadomości. Pan to z branży wydawniczej? Jakbyś nie zauważył w smartfonach i tabletach nic się nie zmieniło, jeśli dopuścimy je do zestawienia sprzedaży(bez względu na to jak bardzo jest to naciągane) to wyjdzie na to, że ich udział w rynku nieustannie rośnie.

A odkładając żarty na bok chciałbym się zapytać czym niby różni się dzisiejsza generacja konsol od poprzedniej? W świecie AAA nadal mamy te same produkcje, powtarzalne i niewymagające zbytniego myślenia gry akcji kosztujące po 60$. Jedynie co się wyraźnie zmieniło to są one krótsze, więc pewnie mają też odpowiednio mniejsze koszty produkcji.

I dalej nie wiem jaki to ma związek z zabijaniem studiów przez gry jedno-platformowe czy tym bardziej pecetowe exy?

26.08.2015 13:13
odpowiedz
bboy
17

@Matrius
Chaotycznie piszesz, ale chyba z grubsza rozumiem o co ci chodzi. Studia AAA wycofały się z robienia pecetowych exów ponieważ gracze konsolowi stanowią coraz większy odsetek graczy, czyli z przyczyn wyłącznie ekonomicznych.

Więc pisanie, przez graczy komputerowych o tym mitycznym postępie który jest opóźniany przez konsole jest bzdurą, wystarczy tylko cofnąć się kilka lat wstecz.

No i ni cholery nie wiem jaki to ma związek z tym co napisałeś wcześniej. Gdyby konsole nigdy nie powstały sytuacja na rynku wyglądałaby dzisiaj zupełnie inaczej. Niczego tutaj nie udowodniłeś.

Pomysł jedno-platformowych gier AAA już był przerabiany, efektem było zwijanie się naprawdę pokaźnej liczby różnych studiów developerskich

Serio, a jakie to duże studio upadło dlatego, że robiło exy na PC?

A tak swoją drogą najładniejsze gry na PS4 są właśnie exclusivami.

26.08.2015 10:29
odpowiedz
bboy
17

A, byłbym zapomniał...

26.08.2015 10:23
odpowiedz
bboy
17

Tekstury w toddyhancerze to jedyny mój błąd, myślałem, że działa tak samo jak ICEhancer. Tam podmiana tekstur(wraz z supplement modami) to podstawa modyfikacji.

Po drugie CDP przyznało, że mogliby zrobić grę pod pc z takimi dwoma tytanami, ale zagrała by w to chyba tylko jedna osoba na tym forum.

Aha, tak się później tłumaczyli graczom. Jak bardzo jest to bezsensowne pokazał w swoim czasie pierwszy Crysis. Blaszakowy ex, który "palił wszystkie pecety" był bardzo dobrze zoptymalizowany i po obniżeniu detali można go było odpalić na zwykłym komputerze gdzie nadal ładnie wyglądał. Ale to był exowy engine, a przy W3 redzi sami przyznali, że nie licząc paru bajerów od nVidii to jest dokładnie ten sam silnik.

Obecnie nawet polowa osób nie jest w stanie uruchomić W3 na maksymalnych detalach, więc z czym do ludzi.

I po raz kolejny Crysis się kłania. Kto komu każe grać na Ultra, niech gra ładnie wygląda na High. Taki War Thunder, w którego ostatnio pykałem ma ustawienia HIGH, MAX i MOVIE przy czym nawet w tym ostatnim da się jeszcze przesunąć kilka suwaków w prawo. Tak więc kto ma ten ma, kto nie ma może sobie ustawić średnie detale, przy samolotach też dają radę. Dokładnie taka sama polityka jest teraz stosowana w Star Citizenie.

Jak już rzucasz przykładami, to panowie od Metra powiedzieli, że jeszcze nie wykorzystali całego potencjału konsol

Chyba tysięczny raz o tym czytam, macie więcej takich dowodów? A ten cały potencjał konsol od strony sprzętowej jest znany już od dawna. CPU na architekturze Jaguara przeznaczonego w domyśle do małych laptopów oraz GPU konstrukcyjne zbliżone do Radeona HD 7870.

Pożyjemy, zobaczymy jak będą dalej wyglądały gry na obecnych konsolach

Jakoś żyję już dwa lata i wciąż nie widzę.

Śmieszą mnie natomiast domysły, że ludzie graliby w dużo ładniejsze i bardziej zaawansowane gry, gdyby nie konsole.

To niech cię śmieszą dalej. Redzi powiedzieli to co powiedzieli, Chris Roberts powiedział swego czasu to co powiedział, a niedawno devsi z Harebrained Schemes powiedzieli, że ich gry będą teraz lepiej wyglądać ponieważ darowali sobie tablety.

26.08.2015 00:24
odpowiedz
bboy
17

A tak żeby cię jeszcze popieścić:

Devsi od CDPR sami potwierdzili, że Wieśiek wyglądałby dużo lepiej gdyby był robiony wyłącznie na blaszaka. Przyznali co prawda, że wtedy produkcja byłaby nieopłacalna, ale jednak.

26.08.2015 00:16
odpowiedz
bboy
17

O, a ten jak zwykle swoje. Dorzuć jeszcze mistrzu swoją stałą bajkę o ukrytej mocy drzemiącej w konsolach, którą to dwa lata po premierze nextgenów developerzy wciąż nieustannie odkrywają i (w domyśle) dzięki temu odkrywaniu konsole wraz z postępem czasu wcale nie tracą wydajnościowo dystansu względem coraz to nowszego hardwaru komputerowego.

A kciukiem też potrafię strzelić.

25.08.2015 22:50
odpowiedz
bboy
17

Efekt pracy raptem jednego modera, polegający głównie na podmianie tekstur(polecam raczej przyjrzeć się screenshotom niż filmikowi). A tak swoją drogą jest to kolejny mały dowodzik, że gry mogłyby dzisiaj wyglądać inaczej gdyby nie były multiplatformowe.

21.08.2015 13:12
odpowiedz
bboy
17

[22]
Pozdrawiam użytkownika za mocarny post rażący siłą argumentu jak i również wiele mówiący o jego autorze.

20.08.2015 00:22
odpowiedz
bboy
17

Dorzucę coś od siebie: Project Eden

14.08.2015 09:27
odpowiedz
bboy
17

Z jakiej paki Bolivia? Od kiedy to jest tam celebrowana Santa Muerte? Cała gra wręcz ocieka meksykańskością, ale nawidoczniej meksykańskie lobby jest w Stanach na tyle silne, że zdołało wpłynąć na poczucie politycznej(i pieniężnej) porawności u wydawcy.

Przypomina się jak w remake'u "Red Dawn" przerobiono Chiny na Koreę Północną, w "Tomorrow, When the War Began" nawet nie próbowano dokładnie określić skąd pochodzą siły inwazyjne.

02.08.2015 23:15
22.07.2015 01:02
odpowiedz
bboy
17
22.07.2015 00:41
odpowiedz
bboy
17

Aaach, nie ma to jak poczytać sobie mądrości naszych GOL-owych speców:)

Ale zdajesz sobie sprawe, ze przykladowo prawie wszystkie czesci serii Rainbow Six tez byly na konsolach (wliczajac w to czesc pierwsza, "Rainbow Six", ktora poza pecetami wyszla tez na Playstation, Nintendo64 i Dreamcasta)?

Taa, trzeciorzędne porty na poziome Final Fantasy 8 na blaszaka(kto grał ten wie). A wiesz, że na PSX zostały również wydane takie gry jak pierwszy X-COM(tak X-COM, nie XCOM) czy Command & Conquer. Puśćmy teraz wodze fantazji i uznajmy te gry za multiplatforomowe:D

@Ogame_fan
Ale żeś listą strzelił, aż zaniemówiłem z wrażenia. Synku, mylisz taktyczne RPG z taktycznym shooterem i jak widzę pomimo zwrócenia na to uwagi wciąż masz problemy z przyjęciem tego do wiadomości. Zresztą, co to za lista, przez kogo zrobiona? Rzuć jeszcze listą 100 najlepszych roleplayów wszech czasów gdzie będą same jRPG-i, o których na naszym kontynencie mało kto słyszał.

A teraz poprawny link z tej samej strony:
http://www.ranker.com/list/all-tactical-shooters-list/reference

A zestaw też ciekawy. Oszałamiającą ilością 351 głosów za najlepszego tactical shootera of all time został uznany SWAT 4, który o taktyczność się co najwyżej ocierał i w tej materii był wielkim krokiem wstecz względem SWAT 3(miejsce 9). Na 11 miejscu Splinter Cell, który jest grą innego gatunku, a na 13 Rainbow Six: Vegas, który jest równie taktyczny, co Call of Duty.

@lordpilot
Po pierwsze, zanim zaczniesz rzucać przykładami gierek na telefon z eginami napisanymi w Javie to zastanów się wcześniej dwa razy(o handheldach już nie wspominając).
Po drugie, GR2 wyszedł na PC.
Po trzecie, połowa wymienionych przez ciebie gier jest "taktyczna", a nie taktyczna.
Po czwarte, gdzie jest SOCOM?

10.07.2015 15:38
odpowiedz
bboy
17

@35
Pewnie wystartuje z kampanią na Kickstarterze.

https://www.youtube.com/watch?v=bSR3h1wUoS8

10.07.2015 15:25
odpowiedz
bboy
17

Obczajcie tego zjeba:
https://www.youtube.com/watch?v=sqqTIeDdRGI

Sorry bardzo, ale po prostu tego nie czaję. Powiem więcej, na wymioty mi się zbiera, do tego stopnia nienawidzę tych pajaców, że jak na jutubie piszę "let's play" to z automatu dodaje "no commentary". Nie wiem, nie rozumiem, nie pojmuję, to już nie jest let's play czy recenzja, to jest show internetowej gwiazdy, która swoim wyciem zagłusza samą grę. Ja tam wolę oglądać kogoś w stylu Remigiusza , który umiejętnie dozuje swoją paplaninę i zawsze zamyka się kiedy na ekranie pojawia się jakiś fabularny element.

09.07.2015 23:31
odpowiedz
bboy
17

@deTorquemada

Miałem wspomnieć o tym samym. Skandalem jest, że w materiale pominięto najlepszego jakościowo shootera o tej tematyce.

02.07.2015 18:45
odpowiedz
bboy
17

Ale zajebista reklama botoksu.

02.07.2015 15:24
odpowiedz
bboy
17

Czytam, czytam i wierzyć mi się nie chce, 15 lat temu nikt nie śmiałby nawet złego słowa powiedzieć na takie zestawienie. Ale cóż, w aktualnych czasach jak nie wyskoczysz ze strzelanką lub jakimś action-pseudoRPG to lepiej w ogóle się na oczy dzisiejszemu graczowi nie pokazuj. Czego się spodziewaliście, pecetowych exów w stylu Batman Arkham Cośtam? Niby kto miałby robić takego exa kiedy exy to nic innego jak świadome ograniczanie sobie rynku, a na blaszakch nikt wam nie przyniesie walizki z pieniędzmi za sam fakt publikowania gry wyłącznie na 'ich' platformie. Tutaj mamy wyłącznie pozycje, które nie zostaną wydane na konsoli bo do tej platformy nie pasują i żadnej większej filozofii w tym nie ma.

A ja jako stary gracz starszej daty stwierdzam, że z zestawienia interesuje mnie wszystko z wyjątkiem Starcrafta - bo dla mnie RTS to zręcznościówka, nie strategia.

30.06.2015 12:38
odpowiedz
bboy
17

@metra
Słaba karta graficzna, nie pociągniesz na niej zbyt długo. Od siebie mogę dodać ciekawostkę, że po zainstalowaniu w kompie dysku SSD, postawieniu na nim na nowo systemu i War Thundera zauważyłem w tej grze przyrost rzędu 10 klatek na sekundę. Większość internetowych źródeł będzie twierdziła, że SSD nie ma absolutnie żadnego wpływu na fps, ale prawda jest taka, że są gry, które wykonują dużą ilość operacji dyskowych w czasie swego działania. Problemem może też być ewentualna fragmentacja plików systemowych - SSD całkowicie eliminuje ten problem.

27.06.2015 00:20
odpowiedz
bboy
17

Wystarczająca poprawność?

Jeszcze tylko romans z Jaskrem i będzie dobrze.

20.06.2015 00:04
odpowiedz
bboy
17

trudno nawet określić, na jakiej planecie będzie się rozgrywać akcja gry

Przecież na trailerze wyraźnie widać Wyspy Brytyjskie.

18.06.2015 19:20
odpowiedz
bboy
17

Ta, gry od Bethesdy. Byle jakiś durny quest polegający wyłącznie na "idź gdzieś tam i przynieś mi stamtąd coś tam" trwa 5 godzin.

17.06.2015 21:48
odpowiedz
bboy
17

Och, jak ja lubię jak gnoje udające dorosłych marszczą sobie pingwiny tymi swoimi exami...

10.06.2015 19:46
odpowiedz
bboy
17

Eeech, marzy mi się gierka z czystym le parkour, gdzie główny bohater wyłącznie ucieka przed policją, a nie łapie za karabin czy bawi się w karate mistrza. Cóż w dzisiejszych czasach można sobie tylko pomarzyć. Oryginalny ME się do tego wyśnionego ideału zbliżał pomimo ewidentnie na siłę wciśniętych etapów w stylu Rambo(ależ to cudnie pasowało do klimatu), niestety reboot to już popłuczyny dla masowego odbiorcy(a czego innego spodziewać się po EA) gdzie Faith poświęca tłuczeniu strażników po gębach tymi swoimi małymi piąstkami równie dużo czasu co bieganiu.

09.06.2015 15:14
odpowiedz
bboy
17

Po tym fragmencie zaprzestałem czytania. Most Wanted jest właśnie najlepszym reprezentantem nielegalnych wyścigów...

Po tym fragmencie zaprzestałem czytania.

09.06.2015 14:32
odpowiedz
bboy
17

4 kafle za kartę po to aby oglądać grafikę zrobioną pod PS4(czy nawet X1) tyle, że w wyższej rozdzielczości i lepszym FPS. A cała konsola 1,5 kafla kosztuje.

03.06.2015 11:31
odpowiedz
bboy
17

@Meehovv
Ja mam nadzieję, że Pillars of Eternity zagrozi Torment: Tides of Numenera -- ostatnia dla mnie szansa na dobrego RPG-a w tym roku.

Gościu, nie wiem z jakiej paki liczysz, że nowy Torment może mieć szansę na bycie według ciebie dobrą grą skoro nie podobały ci się PoE, Wasteland 2, stare Fallouty i Baldury... Dam ci dobrą radę, nie czekaj na Tormenta.

25.05.2015 12:05
odpowiedz
bboy
17

@vulpes433
To w takim razie spróbuj tego:

1.Nitronic Rush
http://nitronic-rush.com/
Darmowa gierka, jej kontynuacja o nazwie Distance jest aktualnie w opracowaniu.
https://www.kickstarter.com/projects/1857884659/distance-a-next-generation-arcade-racer/description

2. Drift Stage
http://www.driftstagegame.com/
Demo do pobrania ze strony.

3. Neon City i Repulze
https://www.youtube.com/watch?v=ffX6esNi1AU
https://www.youtube.com/watch?v=WEtXKo1aq8U
Na Androida.

4. Neon Race 1 i 2
Darmowe webowe gierki.

18.05.2015 23:52
odpowiedz
bboy
17

Skoro faktycznie Wieśiek tak wygląda na blaszakach to czemu developerzy opowiadali nam bajki o marginalnych różnicach pomiędzy wszystkimi platformami? I czemu tyle bajerów graficznych zostało zablokowanych w przedpremierowym buildzie dla prasy? Czyżby efekt jakiś dziwnych układów z M$? Po tym co ostatnio odwaliło Ubi jestem skłonny uwierzyć we wszystko.

18.05.2015 13:32
odpowiedz
bboy
17

@aope

Nie wiem miszczu co mnie bardziej rozwala, siła twojego argumentu czy zdolność do czytania ze zrozumieniem.

18.05.2015 12:12
odpowiedz
bboy
17

@lordpilot

"Most PC players do not realize that lots of PC players has below specs and power the XB1 and pS4 has. PC is a niche market. Would it be awesome to max out this crazy tech in PC,s? Yes. But are developers gonna do it. NO”

W sumie racja, ale nie do końca. Trzeba rozróżnić prawdziwych graczy pecetowych o ludzi, którzy mają jakiś tam komputer i od czasu do czasu próbują na nim grać, niestety tych drugich zaczyna być coraz więcej. Naprawdę ręce mi opadają kiedy widzę tych oryginałów instalujących najnowszego NFS na swoich kilkuletnich lapkach z i3, które już za nowości były przeinaczone jedynie do internetu i Office’a. Znak czasów.

Nie zmienia to jednak faktu, że każda gra może mieć ustawienia od super-low do Uber-high. Świetnym przykładem jest Crysis, gra, która „paliła wszystkie pecety” chodziła płynnie już na kompach z Pentium4, dawała się nawet odpalić na P3(z tragicznym FPS, ale jednak). Natomiast na ustawieniach full-wypas wygląda ładnie nawet dzisiaj. Grałem w nią nawet nie dalej jak pół roku temu więc wiem co mówię.

Wypowiedź pana Narkowicza pokazuje niestety w jakim poważaniu deweloperzy mają graczy pecetowych. Kolejny znak czasów.

17.05.2015 23:22
odpowiedz
bboy
17

Przestańcie gadać, że to był downgrade do konsol, to był downgrade dokładnie do XBOX-a 1. Ja jeszcze pamiętam jak jakieś 1,5 roku temu devsi mówili, że gra będzie zdecydowanie najlepiej wyglądać na PC, a w ramach konsol zdecydowanie lepiej na PS4 ponieważ "jest to znacznie mocniejsza maszyna". Jakieś pół roku temu było to już tylko "trochę lepiej na PC" i "tak samo na obu konsolach" by ostatecznie dojść do wniosku, że produkcja na wszystkich platformach w zasadzie wygląda tak samo. Dlaczego tak się stało niech każdy odpowie sobie sam, doprawdy dziwny zbieg okoliczności jak na pozycję promowaną głównie jako gra xboxsowa. Odczuwam dziwne deja vu po checy z downgradem Watch_Dogs:
http://pclab.pl/news58306.html

17.05.2015 21:53
odpowiedz
bboy
17

Jezus Maria, ignorujcie tego trola, facet ma nierówno pod sufitem. Jak nie padniesz na kolana przed jego jaśnie racją to takiego *****olca dostaje, że aż mu krew z uszu cieknie.

A tak na marginesie gram w WT niemal codziennie i jakoś nie przypominam sobie niezniszczalnego Ki-10, albo żeby ruskie 75mm było kiedykolwiek lepsze od niemieckiej 88 - pewnie za mało kleju wącham.

06.03.2015 00:30
odpowiedz
bboy
17

Chyba gdzieś to już widziałem, hmmm, a już wiem.
http://goo.gl/BZHeKI

06.03.2015 00:13
odpowiedz
bboy
17

Aha, zaraz ci klawiatura pęknie, nie tylko żyłka Panie "Ponad To". Wykręcaj się i zaprzeczaj ile chcesz, ale twoją nerwówkę widać choćby w powyższym poście. Jeśli myślisz, że wystarczy coś napisać aby ktokolwiek ci uwierzył to myśl sobie tak dalej. No chyba, że w ten sposób próbujesz bardziej przekonać samego siebie niż innych.

Proszę także pokaż mi gdzie ja tak niby trolluje? Ah no tak nie pokażesz, bo jedyne co potrafisz to rzucać swoje hipotezy bez jakichkolwiek dowodów. Pewnie jedyne co napiszesz, że wszystko trzeba pokazać palcem jak małemu dziecku, ale nawet tego nie potrafisz
Brawo za kolejny pokaz wyjątkowej przenikliwości miszczu, przecież cała ta rozmowa w tym temacie jest jednym wielkim trollingiem. Tylko ja akurat potrafię to dostrzec i szczerze mówiąc zastanawiam jak bardzo trzeba być opóźnionym aby tego nie widzieć. Kolejny raz udowadniasz, że masz problemy z trybieniem na podstawowym poziomie.

Na dowód Twoje wypowiedzi:
A wiesz misiu, że to się w pełni pokrywa z tym co pisałem wcześniej. Komentarze do tych, co zdążyli się odezwać wcześniej. Poza tym ja nie piszę postów w stylu PC rulez i nie dostaje białej gorączki jak gdzieś napiszą, że gry na konsole są bardziej dochodowe więc moje fanboystwo jest mocno ograniczone w porównaniu do niektórych forumowych gwiazd co to mają słowo konsola w nicku. Próbuj misiu dalej, wrażenia na mnie nie zrobiłeś. Po prostu tak jest, że jak człowiek zdaje sobie sprawę z pewnych rzeczy to po nim spływa jak po kaczce, a jak sobie wmawia, że jest inaczej to go łapie ból dupy.

A teraz przykłady(O, potrafię!):

bboy - historia Twoich postów mówi wszystko. Idź dalej grać i oceniać gry na youtube :)

Uderz w stół a nożyce się odezwą.

bboy - czy to do mnie? Jak tak, to proszę rozwiń swoją myśl.

Doprawdy znamienne jest, w którym momencie rozbolała cię wątroba. Tyleż znamienne, co typowe.

bboy - dziecko bez argumentów.... Idź już z tego wątku i przestań robić syf.

Za to Pan Dorosły pierdolnął kolejnym argumentem... Wali nimi jak z karabinu.

bboy - dziecko bez argumentów.... Idź już z tego wątku i przestań robić syf.

Hmmm, patrzę, patrzę i bólu dupy ani żółci w ogóle nie widzę.

I jak patrzę na Twoje komentarze, to według Twojego mniemania, wszyscy, którzy się z Tobą nie zgadzają, mają ból tyłka, coś ich boli i ogólnie walą tylko żółcią.
Widzę, że znowu grzebiesz w moich postach tylko, że nie dogrzebałeś się zbyt głęboko. A może się dogrzebałeś i po lekturze poczułeś jakąś emocjonalną więź z największymi trollami na forum? Każdy, ale to każdy z tych gości, z którymi dyskutowałem wystartował z inwektywami jako pierwszy(brzmi znajomo?), czasami wręcz w kuriozalnych sytuacjach. Wrażenia na mnie nadal nie robisz.

Chyba u Ciebie to jest rzecz noermalna, aby oceniać grę po filmikach. Wiedźmina 3 już też oceniłeś, bo przecież jest kilka filmików na youtube? Wyobrażasz sobie, aby serwisy o grach wystawiały oceny na podstawie filmów? Nie brnij w to dalej bo tylko coraz bardziej się ośmieszasz :)
Czy mamy tutaj wielki powrót buźki na końcu zdania? Tak, na to wygląda, teraz to już mnie totalnie zatkało i nie mam już nic więcej do powiedzenia. Dobra, pośmialiśmy się a teraz do rzeczy. Przecież nie była to(o czym pewnie dobrze wiesz, ale jak widać trzeba sobie wmawiać co innego) żadna głęboka recenzja tylko komentarz do tego jak prezentuje się gameplay. Aha i byłbym zapomniał: powtórzę po raz kolejny i będę powtarzał za każdym razem, ocena ta została potwierdzona więc się śmiej ile chcesz.

05.03.2015 21:58
odpowiedz
bboy
17

No właśnie czułem, że kogoś mi tu brakowało.

05.03.2015 19:03
odpowiedz
bboy
17

Nie mamy tutaj co prawda dobrze zrobionych włosów, brakuje mi też włókien na ubraniach, ale tak szczegółowej roślinności to jeszcze w niczym nie widziałem. Najnowszy Wiesiek przepada już na starcie.

[8]
Nie porównuj animacji do czegoś co jest generowane w czasie rzeczywistym.

05.03.2015 18:49
odpowiedz
bboy
17

[12]
Wygląda na to, że się udało, minęło całe 5 godzin i cisza.

05.03.2015 18:45
odpowiedz
bboy
17

Oj, znowu żyłka pękła.
Ja to widzę, że lubisz mieć sam o sobie dobre mniemanie. Myśleć jaki to sam jesteś poważny i zdystansowany, a wychodzi na to, że trollujesz jak każdy inny, bo przeraźliwie boisz się przyznać do faktu, że puściłeś wtedy wyjątkowo smrodliwego bąka na forum. I założę się o każde pieniądze, że bez względu na to jak usilnie wmawiasz sobie, że było inaczej to gdzieś w zakamarkach swojej czaszki wiesz, że się wydurniłeś.

Fajnie, że wyśmiewasz ocenianie gameplay'ów po filmikach na youtube, coś co większość graczy uważa za najnormalniejszą rzecz na świecie, no ale ty widocznie wiesz lepiej. W dodatku, co powtórzę po raz kolejny i będę powtarzał za każdym razem, ocena ta została potwierdzona więc się śmiej ile chcesz. Stawiasz tym tylko kropkę nad i.

[...]o to się rozchodziło, więc ten ból o The Order sam sobie dorobiłeś.
Umiarkowanie w to wierzę biorąc pod uwagę, że produkowałeś się z tym głównie(jeśli nie wyłącznie) na tematach The Order.

Więc nie wiem na czym podważasz mój ból co do tej gry
No właśnie chodzi o to, że ja nie podważam.

Co do argumentów, to przynajmniej jakieś potrafiłem podać (w linkach), ale Ciebie co najwyżej stać na nazywaniu mnie misiem. dalejlamą, używania pocisków i wręcz najmocniejszych obrazków z internetów.
Kolejna bomba. 'A właśnie, że nie ja tylko ty jesteś gupi'. Respekt.

A tak w ogóle to wysilam mózgownicę i nie pamiętam abyś mi kiedykolwiek jakieś linki podawał.

05.03.2015 14:01
odpowiedz
bboy
17

XBOX1 przegrywa z PS4, a optymalizacja na blaszakch znowu leży. Bardzo dobrze, że małomiętcy postanowili coś z tym zrobić, wspólne SDK to kolejny powód dla nauczenia się przez amerykańskich(w końcu to XBOX nation) deweloperów programowania gier na blaszkę, chociaż tutaj liczę bardziej na SteamMachines.

05.03.2015 13:23
odpowiedz
bboy
17

Widzę, że parę osób ma tu problemy z poprawnym zrozumieniem pojęcia Gaming Hardware Market. Jeśli ktoś nie wie co to znaczy hardware... to niech sobie nie wie dalej. A co do "rynku" to wedle mojej wiedzy oznacza on sumę dokonanych transakcji w jednostce czasu, a nie wartość wszystkich istniejących towarów.

05.03.2015 13:02
odpowiedz
bboy
17

Czekam na testy, na ślepo raczej nikt nie kupi.
No nie wiem, głupich ci u nas dostatek.

05.03.2015 12:47
odpowiedz
bboy
17

Jak ktoś ma słabego neta to nie kupuje takiej konsoli :/ Pytanie jakiego trzeba mieć neta żeby to pociągnął

OnLive wymagał przynajmniej połączenia o szybkości 2mb, a najlepiej 5mb, czyli żadna rewela. Dostępny był w formie konsoli podłączanej do telewizora bądź klienta instalowanego na kompie. OnLive ostatecznie zbankrutował, ale nie dlatego, że usługa działała źle(bo działała dobrze), mieli po prostu problemy z dotarciem do szerszego grona nabywców. Szczerze mówiąc czekam tylko, aż Valve coś podobnego stworzy bo to już będzie murowany sukces.

05.03.2015 12:21
odpowiedz
bboy
17

A jednak The Order.

Misiu, miałeś być 'ponad to' oraz skończyć dawno temu. Do tej pory ani nie byłeś, ani nie mogłeś. Bez względu co o sobie myślisz nie jesteś tutaj żadną ostoją mądrości i dystansu. Brak argumentów? Ale torpeda, sam tak mogę napisać. Największym argumentem jest to, że u zarania dziejów sprułeś się do mnie na forum za moją ocenę The Order samemu nie podając tam absolutnie żadnych argumentów właśnie w ramach tej swojej głębokiej racyjii, sama personalna wycieczka. A chwilę później na mój komentarz o "bólu wątroby" dostałeś ataku biegunki i wyplułeś coś o "dziecku bez argumentów" i "robieniu syfu na forum". Normalnie beka na maksa, tylko pokłonić się przed tobą Dalajlamo.

Jak dla Ciebie jest naturalną rzeczą oceniania gier po filmiku z youtuba to nie mamy o czym rozmawiać.
Moje odczucia po oglądnięciu gamplayów pokrywają się z tym co czuję podczas grania od wielu lat, no ale ty pewnie wiesz lepiej. Strategii tylko nie umiem w ten sposób oceniać. Zresztą moja ocena została później potwierdzona przez Metacritica i UV-a, ale ty pewnie dalej wiedziałeś swoje. Bardzo mnie ciekawi po czym więc oceniasz gry przed ich zakupem w ramach tej swojej głębokiej mądrości, bo dotychczasowa znajomość twojego pisarstwa sugeruje, że po niczym. 'Się sam przekonam'. Bogatyś.

05.03.2015 11:18
odpowiedz
bboy
17
05.03.2015 11:17
odpowiedz
bboy
17

WoT to może i tak, ale WT ma 3 tryby realizmu i się w pełni łapie. Widać miszczu, że znalazłeś sobie dokładnie jeden punkt zaczepienia więc musisz się za nim schować, kiedy twoja argumentacja leży i kwiczy. Gdyby nie Rosja to byśmy już dzisiaj w ogóle lotniczych symulatorów nie mieli i pewnie z połowy strategii, wystarczy sprawdzić co ich największy wydawca 1C publikuje. No, ale zapewne twój komentarz ograniczy się tutaj jedynie do LOLa i buźki.

Strona startowa Steam z ostatniej chwili: Starships, Attilla, Homeworld i Besiege - 3 strategie i jedna logiczna. To gdzie się podział ten "błąd statystyczny"?

04.03.2015 23:31
odpowiedz
bboy
17

Widać, że miszczu ma dużo do powiedzenia, no ale grunt to dobre samopoczucie.

04.03.2015 23:03
odpowiedz
bboy
17

[191]
Oj, widzę, że cię wory rozbolały z jakiegoś bliżej nieokreślonego powodu. Kolejne potwierdzenie obiegowej opinii nt twojej normalności.

Poczytaj sobie (chociaz nie licze, ze zrozumiesz) i moze zobaczysz, ze RU Napoleonami jednak nie stoi.
W ramach mojego zrozumienia nie doczytałem się, zaprzeczenia tego o czym pisałem. Nie licząc Facebooka i smartphonów Rosja pecetami stoi(wedle innych źródeł nawet jeszcze bardziej), najpopularniejsze są MMO, czyli WOT i WT, czyli symulatory właśnie. A jakby sprawdzić co wydają na świat ruskie studia to mamy tam niemal wyłącznie symulacje i strategie.

Zauwazyles moze (odpowiem sobie sam: nie zauwazyles), ze strona startowa Steama pokazuje gry dostosowane do ciebie i tego co juz kupiles?
Eeeeee, ummm, ten tego..., a jak wchodzę na ich stronę internetową bez logowania???

04.03.2015 22:19
odpowiedz
bboy
17

Prosz, podajcie te strategie, ktore rzadza rynkiem miazdzac konkurencje. Czekam!
To teraz od błędu statystycznego przechodzimy do miażdżenia. Widzę, że lubisz wpadać w skrajności.

jest zaledwie pierdnięciem na mapie wydawniczej i znany jest praktycznie tylko fanom gier Paradoxu.
To pierdnięcie autorstwa studia, które przed 15 laty spłodziło pierwszą Europę w sile bodajże siedmiu osób, a teraz jest dużym wydawcą. To, że hamburgery(i ich growe portale) nie wiedzą co to jest Paradox, nie zanczy, że reszta świata nie wie. W np. polskim Steamie, każdy dodatek do ich gier jest prezentowany na stronie startowej. W Rosji jest pewnie jeszcze lepiej, tam ponad połowa rynku to same strategie i symulatory.

04.03.2015 21:39
odpowiedz
bboy
17

[18]
Gimba rozpoznajesz po tym, że potrafi coś policzyć? Ja raczej po tym, że nie potrafi napisać posta złożonego z więcej niż dwóch zdań. Sami najczęsciej operujecie cenami za roczny abonament aby jeszcze bardziej podkreslić opłacalność tego luksusu grania w multi.

04.03.2015 21:36
odpowiedz
bboy
17

Odbije piłeczkę w taki sam sposób "misiaczku".
Oj, zajęło ci trochę czasu odkrycie, że bawię się z tobą w pinponga. Ale i tak widzę tu ogromny postęp: !!! SAM NA TO WPADŁEŚ !!! Zupełnie sam, bez prowadzenia za rączkę, pokazywania palcem i tłumaczenia jak małemu dziecku.

Ale widzę, że był to tylko jednorazowy wyskok.

A czy ja Ci napisałem, że kiedykolwiek coś zacząłeś
A czy ja napisałem, że ty napisałeś?

"W ramach tego źdźbła i belki to jakoś nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek zaczynał. A skoro już przy tym jesteśmy[...]"
Naprawdę tak ciężko to przetworzyć?

Źdźbło u kogoś widzisz, a belki u siebie już nie dostrzegasz
pokazałem, że robisz dokładnie to samo co konsolaki
Źdźbło, belka, "dokładnie to samo" - nie widzę logicznej spójności. Ja akurat potrafię zdać sobie sprawę, że biorę udział w wojenkach, tyle, że po mojej stronie nie są to wojenki z konsolami tylko z fanboyami konsol. Duża różnica jak dla mnie. I nie jest to "dokładnie to samo", ani tym bardziej belka do źdźbła, bo ja akurat:

A. Nie zaczynam(o to misiu chodziło) od prucia się na konsole/konsolaków, komentuję tych co spruli się wcześniej.
B. Mam totalnie wywalone np. na to, która platforma ma większą sprzedaż i nie dostaję ataku biegunki, kiedy jakiś deweloper mówi, że woli robić gry pod nextgeny bo wg niego są lepsze od blaszaków.

Spruć, to może za mocne słowo. Spójrz na mój pierwszy post, bez podtekstów do wywoływania wojny.
Sprucie się to faktycznie zbyt mocne słowo, ale 'nagły atak bólu dupy' to już bardzo celne określenie. A chwilę później zacząłeś się wywenętrzniąć i tam "sprucie się" pasuje jak ulał.

Straszny hipokryta z Ciebie, pokazałem Ci to i najwidoczniej tu Cie boli.
Nie aż taki straszny i wcale mnie nic nie boli. Natomiast ja do dziś nie wiem co tak cię wtedy ubodło w moim poście. Biorąc pod uwagę czego on dotyczył oraz tego jak przeżywałeś 'ocenianie gier na podstawie gameplayów na youtube' to najwyraźniej poszło o obrazę czci The Order.

04.03.2015 20:26
odpowiedz
bboy
17

Bo gry strategiczne i ekonomiczne zajmuja tak maly fragment rynku, ze pewnie sa w okolicy bledu statystycznego.

Chyba na konsolach.

04.03.2015 11:23
odpowiedz
bboy
17

No pa, ja też to widzę. No to dobrze, że widzisz tą przypadłość u siebie. Gratuluje :)
Oj misiu, głęboki i przewrotny jak zawsze. No i ta buźka na końcu..., prawdziwa torpeda. Wmawia sobie misiaczku co chcesz, ale masz tutaj dokładnie tyle samo racji, co Kargul z Pawlakiem razem wzięci dzielone przez dwa.

Widzę, czysty pokaz hipokryzji. Źdźbło u kogoś widzisz, a belki u siebie już nie dostrzegasz.
W ramach tego źdźbła i belki to jakoś nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek zaczynał. A skoro już przy tym jesteśmy to może przypomnisz sobie misiu kto się pierwszy do kogo spruł na forum i jak widać wciąż nie może przestać tego robić mimo kilkukrotnych prób "kończenia dyskusji" z jego strony połączonych z potrzebą posiadania ostatniego słowa i swojego na wierzchu.

04.03.2015 10:05
odpowiedz
bboy
17

Bo jestem,
Aha, tak bardzo, że aż musiałeś się odezwać.

ale widzę, że ktoś tu musiał przyjść i się dowartościować.
No pa, ja też to widzę.

04.03.2015 09:47
odpowiedz
bboy
17

Akurat z Pattisona(jako osoby, nie odgrywanej przez niego postaci) to bym się nie nabijał. Facet ma sporo dystansu do swojej roli w Zmierzchu, natomiast Lautner to już najprawdziwszy sianomózgowiec. Widział ktoś ten jego film "Porwanie"?

04.03.2015 09:19
odpowiedz
bboy
17

PC/iOS, sorry nie dla mnie. Już ze screenów wygląda smartphonowato.

04.03.2015 09:11
odpowiedz
bboy
17

[2]
Jak się umie to się umie, jak się nie umie to sobie wmawiasz, że się nie da - widocznie łatwiej z tym żyć. Niedawno zapłaciłem w sumie 60 PLN za klucze Steam do całej serii Soldiers/Faces/Men of War/Theatre of War + prawie wszystkie DLC, gierki z wysokim replay value na kilkaset godzin rozgrywki, które będę miał zawsze i przede wszystkim sam je sobie wybrałem.

[6]
A ja myślałem, że ty jesteś ponad to.

04.03.2015 09:06
odpowiedz
bboy
17

Ojojoj, widzę, że konsolaki muszą dawać popis swojej zawiści praktycznie w każdym temacie. 15 zł za miesiąc pod warunkiem, że zapłacę za cały rok z góry za usługę, w której udostępniają mi miesięcznie po kilka gierek, których sam sobie nie wybrałem. Jakoś mi d*** nie urywa.

04.03.2015 00:23
odpowiedz
bboy
17

A tak w ogóle to zadziwia mnie ten kolejny ból dupy wzięty kompletnie nie wiadomo z czego. Bo wartość sprzedaży gier na blaszakach jest większa? K****, dla mnie to konsole mogłyby mieć nawet, 99% rynku, sto razy więcej exów z czego wszystkie wysokiej jakości i totalnie by mnie to nie obchodziło. Bylebym miał te swoje wszystkie Paradoxy, CMANO, Spintires'y i ruskie symulatory, przerywane czasami prostymi pierdogierkami pokroju nowego Tomb Rider'a i będę w pełni zadowolony.

04.03.2015 00:12
odpowiedz
bboy
17

[27]
Ciekawe, jaki procent graczy gra w te wszystkie przygodówki, strategie, gry logiczne ze STEMA a jaki w te wszystkie pierdy pif-paf AAA z konsol? Sam gram na konsolach i wyjebane mam na te wszystkie samograje i dziadostwa, przedstawiane przez media, jako nowa jakość w grach.

Akurat nie cały świat to bezmózgie hamburgery w wieku 13-16 lat, gubiące się przy bindowaniu klawiszy. Rosjanie, Chińczycy, Hindusi lubią gry, w których używa się szarych komórek.

28.02.2015 14:11
odpowiedz
bboy
17

Zamierzasz przejść na padzie BF-a w wersji na PC, który jest balansowany pod szybkość i precyzję myszki z klawą i nie ma takich konsolowych ułatwiaczy typu zadziwiająco niska celność wrogów czy ich opóźniony czas reakcji? Powodzenia.

28.02.2015 11:13
odpowiedz
bboy
17

A podłączysz mojego Razera i klawe genesis rx 66 zeby pograc w cs:go?

Myślałem swego czasu nad kupnem pada do gier typu Batman, ale stwierdziłem, że dodatkowe klawiaturki typu Logitech G13 czy Razer Orbweaver zapewnią lepszy poziom kontroli, a w dodatku nadadzą się jeszcze do FPS-ów i RPG. Niestety jest to dość droga zabawa. Znalazłem fajny substytut w postaci A4Tech x7 G100. Kupiłem na allegro tzw używaną nówkę i kosztowała mnie ona prawdziwe grosze. Jako myszkę zakupiłem Bloody V8M i jestem bardzo zadowolony. Z tego co widzę chodzą teraz na allegro po 70 zł, ale praworęcznym graczom radziłbym raczej dołożyć te parę złotych do V7M. Na V8M czuć po dłuższym czasie pewien dyskomfort.

28.02.2015 10:46
odpowiedz
bboy
17

Konsolowy troll znowu się odezwał. GT poważnym symulatorem, serio. Normalnie Assetto Corsa z rFactorem, RaceRoomem i iRacingiem się chowa, nie mówiąc już o takich wynalazkach jak Black Shark.

27.02.2015 22:36
odpowiedz
bboy
17

Hmm, A dla mnie akurat (subiektywnie rzecz ujmując) to jest zdecydowanie najlepsza platforma. 90% procent z tego co gram nie ukazuje się na konsolach, bo nie ma nawet prawa się ukazać(np. Rise of Flight, Endless Space) albo dlatego, że środowisko nie generuje zapotrzebowania(Antichamber, Shelter). A co do samych FPS-ów to raz mi się zdarzyło zagrać na padzie, zrozumiałem co to znaczy mieć drugą grupę inwalidzką.

27.02.2015 22:19
odpowiedz
bboy
17

Ha, ha, ha jak tylko przeczytałem tytuł to już widziałem te fochy konsolarzy. A co do dyskusji: Gdzieś nawet czytałem wypowiedź jakiegoś dewelopera, który twierdził, że nigdy nie można mówić, że dana gra będzie wyglądać lepiej na blaszakach bo konsolowo się obrazi i nie będzie kupować.

26.02.2015 20:51
odpowiedz
bboy
17

UP

A co jest niezgodne z prawem w regulaminie Steam??

26.02.2015 20:46
odpowiedz
bboy
17

Ojejciu, jakiś ty mądry, pewnie sam się nie możesz nadziwić nad swoją wspaniałością kiedy stajesz przed lustrem w samych gaciach. Głęboka mądrość bije już od twojego pierwszego posta. JA kupiłem za 40zł, bo jestem sprytny, ale nie powiem jak, ponieważ teraz czekam, aż zwykli śmiertelnicy zaczną mi zadawać pytania w stylu: "Jak to zrobiłeś mistrzu?". Nie, wcale nie ryczałeś. Niemożność(ale mądre słowo) dostrzegania swojego własnego bólu dupy jest nad wyraz typowa dla bólodupowców. Zacząłeś się wywewnętrzniać, kiedy ja cię misiu wcale nie atakowałem, ale widocznie twoje wewnętrzne przekonanie o własnej genialności poczuło się zagrożone moimi komentarzami.

tylko mnie nie przeszkadza, że legalnie kupiłem taniej, nie łamie polskiego prawa [...] Każda instytucja która działa w Polsce musi poruszać się w obrębie prawa ustanowionego w POLSCE
To w ramach polskiego prawa wczytaj się misiu w regulamin, który zaakceptowałeś przy rejestracji konta.

26.02.2015 19:59
odpowiedz
bboy
17

To twoje zdanie ale zhejtowales 2 i to tak bardzo ze mnie zdenerowales!!!
http://bit.ly/1BBGxez

26.02.2015 14:42
odpowiedz
bboy
17

[19]
Człowiek, który używa zwrotu "co ma piernik do wiatraka" sam wyjeżdża z jakimś abonamentem. Weź sobie gościu Valium i przestań ryczeć jak pijany drwal. Steam nie zezwala na takie transakcje i zgodnie ze swoim własnym prawem może ci te gry skasować kiedy tylko zechce. A jak ci się nie podoba to idź sobie z tym do Strasburga. Mogę sobie poczekać, aż pojawią się na allegro normalne klucze, albo kupić w sklepie na torrentach za 0zł, będę wtedy jeszcze cwańszy od ciebie.

26.02.2015 09:06
odpowiedz
bboy
17

Zmieniłem sobie kolorystykę prostym modem z lepszym nasyceniem barw. Afryka w końcu była 'żółta' a nie szarawa. Zupełnie zmienia się odbiór gry. Z broni strzela się cudnie a roślinność to pierwsza klasa. Gra mnie wciągnęła i pomimo wtórności nie nudziła.

Pewnie chodzi o to:
http://www.moddb.com/mods/far-cry-2-graphical-enhancement-suite

Swoją drogą FC2 ma całkiem sporo modów usuwających najbardziej upierdliwe rzeczy.
http://www.moddb.com/games/far-cry-2/mods

Może nawet wrócę do Afryki, zainteresowało mnie to zakończenie w stylu Czasu Apokalipsy.

26.02.2015 08:45
odpowiedz
bboy
17

grać mogę gdzie chcę jak mam laptopa. Nikt nie może mi zabronić zmiany miejsca zamieszkania. Aktywacja w danym kraju gry nie oznacza, że nie mogę z tą grą (a właściwie subskrypcją) wyjechać za granicę.

A ty wiesz, że UPlay przeprowadził niedawno akcję czyszczącą.
http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=90013

Valve co prawda nie jest tak złajdaczone jak Ubi, ale nigdy nic nie wiadomo. Sam kombinuję jak mogę, ale nie na ruskich czy chińskich kluczach.

26.02.2015 00:06
odpowiedz
bboy
17

Właśnie się ściąga ze Steam. Da się kupić za 40 zł, ale trzeba być zaradnym i nie dać się korporacjom.

Ten ruski klucz mogą ci kiedyś zablokować. Wystarczy sprawdzić z jakiego kraju aktywujesz gry, a z jakiego grasz i wszystko jasne.

25.02.2015 23:11
odpowiedz
bboy
17

Zabawy ma tutaj starczyć na kilka tygodni.

Oj, przypomina mi się jak przy Falloucie 2 przepadłem na dwa tygodnie dla świata.

25.02.2015 22:11
odpowiedz
bboy
17

bo przy mega failu jakim były czołgi w WT
Że co proszę?

Mój szczyt marzeń to gra w tematyce czołgowej wydana przez Blizzard.
No i mam swoją odpowiedź.

25.02.2015 21:29
odpowiedz
bboy
17

No cóż, ja akurat lubię długie gry, ale Far Cry 2 uważam za totalną kaszanę. Grałem w to lata temu, nabiłem w sumie jakieś 6-8 godzin po czym totalnie skapitulowałem i wywaliłem tego śmiecia z dysku. Pokrótce w punktach o rzeczach, które najbardziej wryły mi się w pamięć:

1. Fabuła
Jak ja lubię fabułę w grach, zawsze czytam wszystkie dialogi, gazetki, oglądam cutscenki. Tutaj fabuły prawie w ogóle nie ma. Idźta na sawannę i róbta co chceta. Przez te kilka godzin gry kompletnie nie wiedziałem co ja właściwie mam robić i do czego dążyć.

2. Świat gry
Na początku wydaje się duży, z czasem staje się coraz mniejszy. Kwadratowa mapa, którą można w całości objechać już na samym starcie w dodatku prawie wszędzie wyglądająca tak samo. Niby w Crysisie mieliśmy więcej ograniczeń, ale jakoś czuło się te przestrzenie. Tutaj dość szybko poczułem się jak w klatce.

3. Posterunki
Nie wiedzieć czemu ci murzyni zaczynają do ciebie strzelać jak tylko cię zobaczą. Bezsens, przecież nie wiedzą czy jestem ich wrogiem czy nie. Nie wiadomo nawet do której frakcji należą. A same posterunki porozrzucane są tak, że nie da się ich ominąć jeśli zakłada się szybką podróż pojazdem. Jak na wielkość mapy jest ich multum i jeszcze wszystkie są bliźniaczo podobne do siebie. Rozwalanie ich dość szybko staje się prawdziwą udręką.

4. Respawny
Prawdziwy śmiech na sali. Rozwal posterunek, odjedź pojazdem na 100 metrów, wróć się i zobaczysz, że już wszystko zdążyło się zrespawnować. Tutaj kompletnie nic się nie zapisuje, w danym miejscu zawsze będzie stał taki sam pojazd(ewentualnie w innym kolorze jeśli dobrze pamiętam) bez względu na to ile razy go ukradniesz, wystarczy tylko oddalić się na moment. Dla porównania w starszym Crysisie można było wyrzucić karabin i wrócić po niego po godzinie z drugiego końca mapy - on dalej tam był.

Na plusy poza grafiką mogę zaliczyć całkiem niezłą interaktywność. Wrogowie potrafili wskoczyć do jeepa i gonić cię przez pół mapy. W Crysisie jeśli wskakiwali do wozu to tylko po to aby zająć miejsce strzelca i siedzieli tam do czasu aż ich zabijesz.

Reasumując daję grze 2/10. Dobrze bawiłem się tylko przez pierwszą godzinę, reszta była jedynie nieustannie rosnącą irytacją.

23.02.2015 15:40
odpowiedz
bboy
17

Swoją drogą kolejna durna dyskusja utwierdzająca mnie w przekonaniu, że gimbaza na GOL-u trzyma się mocno.

23.02.2015 15:38
odpowiedz
bboy
17

wysiak widzę oddany fan. :D

Chyba Pokemonów.

23.02.2015 13:02
odpowiedz
bboy
17
23.02.2015 12:31
odpowiedz
bboy
17

Ma to sens. Jakby dobrze poszło takie coś byłoby wbudowane w gamingowe myszki, a poszczególne serwery wymagałyby jego posiadania. Przypomina mi się jak PhysX był oddzielną kartą i jak jeszcze wcześniej akcelerator 3D i karta grafiki to nie było to samo.

21.02.2015 13:39
odpowiedz
bboy
17

Eeech, wypadałoby posiadać jakąś znikomą wiedzę o świecie. Korea Północna posiada liczną, ale totalnie zacofaną, wręcz muzealną armię. Przeraźliwie biedny kraj gdzie co roku tysiące ludzi umiera z głodu, a reżim nie jest w stanie nawet wyżywić własnych żołnierzy. Że niby oni mieliby kogoś podbijać, taa jasne.

Obecna tutaj Korea Północna to tak naprawdę Chiny, podobnych konwersji dokonywano już wcześniej w innych produkcjach, a nawet filmach. O co więc chodzi, o kasę oczywiście. Chiny to agresywna dyktatura, która potrafi wymusić takie zmiany, a my ludzie zachodu w ramach demokracji i wolności słowa pozwalamy im na to. Jeśli ktoś więc odważy się przedstawić ich w złym świetle, szczególnie w roli agresora walczącym z zachodem to dostanie zakaz sprzedaży swoich produktów na ich ogromnym rynku na wiele lat. Tak więc dystrybutorzy sami na siebie nakładają cenzurę. Chińczykom szczególnie zależy na tym aby broń boże nie postrzegać ich jako jakiegokolwiek adwersarza. Od lat przy wydatnej pomocy swoich "pożytecznych idiotów" wmawiają wszystkim, że ich jedynym celem jest pokój i bilateralny rozwój. Dzięki temu temu mogą sobie w spokoju powoli przejmować władzę nad światem. Już teraz kontrolują znaczne zasoby surowców mineralnych, cała Afryka siedzi u nich w kieszeni, a kolejne nasze fabryki są zamykane w celu przeniesienia produkcji do Chin. Rzeczywistość znana z Homefront wcale nie jest nieprawdopodobna w niedalekiej przyszłości, tyle, że nie będą to żadni koreańcy.

20.02.2015 20:28
odpowiedz
bboy
17

Wszystko to ryzyk fizyk. 6h za 80zł to wciąż lepiej, niż kupić Unity na steam za 200zł i zobaczyć optymalizacyjny majstersztyk.

Albo kupić polskiego boxa za 130zł i zaktywować z niego klucz na Steam. Albo poczekać pół roku aż nowe pudełka będą chodzić za 60zł. Albo aż się pojawią keye na allegro za 20zł jak się nie ma wielkiego ciśnienia na premiery. Swoją drogą zawsze się zastanawiałem jakim to trzeba być specjalistą aby kupować gry na Steam za 50€.

20.02.2015 15:49
odpowiedz
bboy
17

Jak już napisałem wcześniej to głupia mentalność ludzi którzy twierdzą że nie należy oceniać po Gamepleyach,Wideo recenzjach,recenzjach pisanych, gdyby każdy miał myśleć tak jak oni, i kupować po prostu w ciemno to Recenzje wszelkiej maści nie mają prawa bytu.

Albo się już kupiło preordera i teraz trzeba sobie wmówić, że jest fajnie.

20.02.2015 15:48
odpowiedz
bboy
17

@MaXXii

Nie gadaj, że takich gier nie ma, one po prostu nie są mainstream'em. Masz Armę, masz DCS, gry Paradoxu, Red Orchestrę, masz Wasteland 2, nadchodzące Pillars of Eternity i Torment:Tides of Numenera.

20.02.2015 15:42
odpowiedz
bboy
17

Najpierw było 'nie oceniajcie gry po po gameplay'u na youtube', teraz będzie 'nie oceniajcie po Metacritic'u'. Eeech...

19.02.2015 09:32
odpowiedz
bboy
17

Woooha, nareszcie doczekam się porządnego klona Screamera 2, ale na pewno nie skalam się wersją na smartphona. Próbowałem grać w Asphalt Overdrive, który jest w podobnych klimatach, ale rozczarował mnie topornością swojej rozrywki(jak niemal wszystkie gry na telefon).

18.02.2015 14:47
odpowiedz
bboy
17

Wszystkim fanom starych przygodówek polecam freeware-ową serię Chzo Mythos:

http://en.wikipedia.org/wiki/Chzo_Mythos

Trzeba je koniecznie ogrywać w kolejności jaką podano na Wikipedii(czyli wg releasu). Nie jest to kolejność chronologiczna w świecie gry, ale to jest celowy zabieg. Radzę też nie zrażać się słabszą pierwszą częścią, seria jako całość ma fenomenalną fabułę jak na tak małą produkcję.

18.02.2015 14:00
odpowiedz
bboy
17

Z tego co sam widziałem:

The Strain
Świetny początek, naukowe i 'realistyczne' podejście do wampiryzmu. Żadnych romansów ala Zmerzch, tylko brud, krew i śmierć. Niestey im dalej w las tym gorzej i serial jako całokształt wzniósł się na szczyty fabularnego debilizmu. Cuda na kiju typu wyłączenie internetu i zablokowanie telefonii komórkowej w całym Nowym Jorku(czy nawet kraju) przez jakąś hakerzyna na bodajże tydzień.

Halt and Catch Fire
Telenowela umiejscowiona w latach 80-tych z komputerami w tle z niestabilnymi emocjonalnie i totalnie irracjonalnymi bohaterami. Choć produkcja jest bardzo dobrze nakręcona i zagrana to jednak telenowel nie lubię. W dodatku serial jakiś taki nachalnie biseksualny(w zapowiedziach określali go jako "seksowny").

Silicon Valley
Tak złotych tekstów jakie tam co chwila padają to ze świecą szukać w innych produkcjach. Co prawda pojawiają się tam nierealistyczne durnoty typu aplikacji do namierzania sterczących sutków to jednak jako całość serial bardzo trafnie obrazuje środowisko doliny krzemowej. Widać, że za produkcją stali ludzie, którzy znają ten świat od środka w przeciwieństwie do ekipy od Halt and Catch Fire.

True Detective
Ten serial totalnie mnie pozamiatał i rozwalił mi system. Dawno już nie widziałem czegoś równie dobrego. Przez 6 odcinków atmosfera gęstnieje jak smoła, dostajemy więcej pytań niż odpowiedzi, później powietrze trochę schodzi, ale i tak jest dobrze. Czekam na drugi sezon z wypiekami. Zaznaczam jednak, że to pozycja dla koneserów, którzy nie boją się kina atmosfery.

Fargo jeszcze nie widziałem, ale jak autor tak zachwala to będę musiał obczaić. Samemu Venomowi polecam zapoznać się z "Mozart in the Jungle" i "Ray Donovan".

18.02.2015 09:18
odpowiedz
bboy
17

@Mastyl

SONY ma kłopoty finansowe od wielu lat, ale ostanio jest gorzej niż zwykle.

http://www.chip.pl/news/wydarzenia/statystyka/2014/11/gigantyczne-klopoty-sony

18.02.2015 08:55
odpowiedz
bboy
17

Jeśli ktoś jest zainteresowany na Bundle Stars jest całkiem niezła promocja na serie STALKER i WARGAME. Stalkery i W:Red Dragon pewnie można nawet taniej wyrwać na alledrogo, ale European Escalation i Airland Battle to okazja, która prędko się nie powtórzy.

18.02.2015 08:43
odpowiedz
bboy
17

@Meno1986

Zawsze możesz opchnąć niepotrzebne klucze na allegro.

18.02.2015 00:04
odpowiedz
bboy
17

Może być nawet i 12 godzin, to i tak śmiesznie mało jak za taką cenę. Ja do dziś mam traumę po Medal of Honor z 2010 roku, którego przeszedłem na Hardzie w jakieś 7 godzin. Całe szczęście, że dostałem go za darmo, bo gdybym musiał za niego jeszcze płacić to bym chyba palpitacji serca dostał.

17.02.2015 23:43
odpowiedz
bboy
17

@warass
Jezus Maria, jak z autystycznym dzieckiem. Nawet ci palcem pokazałem, o który post chodzi, a ty dalej swoje. Już mi się nie chcę ci dalej tłumaczyć bo to jak groch o ścianę.

Dalej nie wiem, co cię tak ubodło w tym, co napisałem o The Order więc sobie zgaduję, może dobrze, może nie. Po tobie widać, że sam się nie przyznasz. Zresztą mało mnie to teraz obchodzi, wystawiłeś już sam sobie odpowiednią recenzję. Miej sobie to mniemanie, że pozytywną.

A tak w ogóle to sam nie wiem po co to piszę, bo jak widać jeśli ci się nie wyłoży wszystkiego jak pięciolatkowi to nie zajarzysz najprostszych rzeczy.

17.02.2015 22:14
odpowiedz
bboy
17

Hahaha, jesteś rozkoszny jak Joey z Przyjaciół i tępy jak worek młotków jednocześnie(w sumie Joey też taki był). Myślałem, że na siłę rżniesz głupa, ale teraz widzę, że ty naprawdę jesteś taki ciężkomyślący. Pokażę ci więc palcem:

bboy - historia Twoich postów mówi wszystko. Idź dalej grać i oceniać gry na youtube :)

Czyli cofnij się o jeden post naszej dyskusji względem tego co sam przed chwilą cytowałeś jeśli „osobista wycieczka” to dla ciebie zbyt skomplikowany opis w raptem kilkupostowej rozmowie.

Mnie coś zabolało? Wróć do tamtego wątku i przeczytaj dokładnie to co napisałem.
Przeczytałem na szybko i myślałem, że piszesz o poście w tym temacie. Jedyny mój błąd jak na razie(do którego wyobraź sobie potrafię się przyznać). A to, że cztery litery cię rozbolały to widzi każdy poza tobą, nie wiem tylko konkretnie dlaczego. Bo napisałem(tam), że wydałem raptem 800 zł na ponad 100 gier? Bo obraziłem(tutaj) twoją jaśnie gierkę, na którą czekasz z wypiekami i skomentowałem zasadność wydawania na nią 250 zł? A kup ją sobie najlepiej w dniu premiery, wręcz ci tego życzę. Może już nawet upolowałeś preordera i dostałeś całe 10% zniżki.

Pokaż mi palcem ten "ból dupy" i potok krwi z uszu,
Nie, tego bólu zawora i potoku krwi wcale nie widać, szczególnie w tym poście. Klawiatury sobie z wściekłości nie zaśliń.

pokaż mi gdzie stawiam jedną platformę nad drugą? Nigdzie, to tylko Twoja chora wyobraźnia
Ciąg dalszy twoich bardzo osobistych interpretacji, bo ja nigdzie nie pisałem, że stawiasz. Piszę o tym, że jak ostatnio widzę twoje posty w różnych tematach to są one wybitnie monotematyczne. Zresztą po co ja to tłumaczę, pewnie i tak nie jorgniesz.

zachowanie pokazuje, że masz co najwyżej na 12 lat.
Kończę dyskusję, bo potrafisz rzucać tylko pustymi zdaniami i nie ma sensu dalej z Tobą rozmawiać.

Stań przed lustrem to zobaczysz to „dziecko bez argumentów”, które to tak namiętnie szukasz u innych.

17.02.2015 20:24
odpowiedz
bboy
17

@Aexoni

A ja mam wrażenie, że pytasz niepoważnie.

17.02.2015 19:33
odpowiedz
bboy
17

Synku, jak kończyłem szkołę to gimnazjów jeszcze nie było.

Tak, rżnij głupa dalej. Wystarczy cofnąć się o jeden post dyskusji i mamy twoją osobistą wycieczkę na mój temat zamiast komentarza czy 'argumentu', którym to słowem tak bardzo lubisz szafować. Jeśli faktycznie nie umiałeś tego połączyć z tym co następnie napisałem to gratuluję bystrości godnej wody w klozecie.

Mnie coś zabolało? Wróć do tamtego wątku i przeczytaj dokładnie to co napisałem.
Nie no skoro tak piszesz to najwyraźniej wcale nie zachorowałeś na ból dupy, teraz już jestem o tym w peeełni przekonany. Widocznie miałeś jakieś inne głębsze powody dla personalnych wywodów połączonych z czytaniem moich postów w innych tematach.

widzę, że to Ciebie bolą te konsole patrząc na historie Twoich postów i naśmiewanie się ze sprzętu, który widziałeś tylko na półce sklepowej
Taa, pokaż mi palcem synku, w którym poście naśmiewałem się z konsol. No proszę pokaż. Jeśli już to co najwyżej nabijałem się z płatnego multi(i nadal nabijam). A jak kogoś łapie ból dupy gdy mu czarno na białym pokazuję, że wcale nie trzeba mieć GTX 980 żeby pocałować grafikę na poziomie PS4 to faktycznie daje to spore pole do osobistych interpretacji. Dokonałem za to porównania 'modelu grania', gdzie o konsolach wcale źle nie napisałem, ale widocznie twój mózg to wyfiltrował.

Masz rację nigdy nie miałem konsoli. To, że mieliśmy z ziomami PS2 przez cały okres mieszkania w akademiku w ogóle się nie liczy, przecież nie była ona moja. Nie zaliczyłem tego głębokiego poziomu wtajemniczenia jak POSIADANIE konsoli na własność więc wielkie g***o wiem.

W przeciwieństwie do Ciebie, to gram na PC i konsoli i mogę sobie porównać te dwie platformy.
I to jest wielka zagadka, bo ja akurat mam sporo znajomych, którzy są zarówno graczami komputerowymi jak i konsolowymi i zawsze można z nimi pogadać o plusach i minusach obu platform. Natomiast jak widzę twoją twórczość na GOL-u to jest to niemal wyłącznieo obrona niepodległości konsol przed "pecetowymi trollami".

I jeszcze Twoja genialna obrona argumentu z innego wątku, że na konsolach trudniej się tworzy gry niż na PC
Po raz kolejny widać, że twój mózg ma problemy z przetwarzaniem bo ja doprawdy nie wiem w którym miejscu próbowałem tam udowodnić, że programowanie na PC jest łatwiejsze. Jedynie sugerowałem, że nie jest dużo trudniejsze(jeśli są chęci u deweloperów). Zresztą jak widzę był to kolejny wątek, w którym ci niemal popłynęła krew z uszu.

A na koniec postanowiłem również zrobić sobie małą wycieczkę po twoich postach, z których to wyłonił mi się obraz człowieka z chronicznym bólem dupy. Podobno na wykopie reklamują taką specjalną maść.

17.02.2015 15:07
odpowiedz
bboy
17

Napisz jeszcze na drzwiach od kibla, że jestem "gupi" to zostaniesz naczelnym mistrzuniem wątku. Akurat z tego co widzę w ramach bycia dorosłym i poważnym zamiast odnieść się do tego, co pisałem wcześniej strzeliłeś focha, który najwyraźniej w twoim wybitnie osobistym mniemaniu jest jest jakimś 'argumentem'. Co cię tak bardzo zaobolało? Nabijanie się z tyleż drogiej, co króciutkiej i prościutkiej gierki? Czy może raczej mój post z wątku o PS Plus, gdzie napisałem ile mam gier na Steamie i ile mnie one w sumie kosztowały? Z doświadczenia wiem, że zawsze kiedy o tym wspominam hardkorowym konsolowcom zaczyna nagle krwawić wątroba.

17.02.2015 14:30
odpowiedz
bboy
17

Za to Pan Dorosły pierdolnął kolejnym argumentem... Wali nimi jak z karabinu.

17.02.2015 14:19
odpowiedz
bboy
17

@warass
Doprawdy znamienne jest, w którym momencie rozbolała cię wątroba. Tyleż znamienne, co typowe.

17.02.2015 14:09
odpowiedz
bboy
17

Uderz w stół a nożyce się odezwą.

17.02.2015 13:48
odpowiedz
bboy
17

Nie tak samo, na Steamie nie ma abonamentu, który jak przestanę opłacać to mi gry zablokują.

17.02.2015 13:44
odpowiedz
bboy
17

@warass
A to trzeba być blaszakowcem aby nabijać się z kolejnej gierki AAA za 250 zł z kampanią na 5-10h zabawy i zerowym replay value? No chyba, że konsolowcy do takiego poziomu się już przyzwyczaili. Ja akurat miałbym ją dokładnie w takim samym poważaniu nawet gdyby była PC-exclusivem za 120-150 zł. Kupiłbym ją może jak ceny kluczy na allegro osiągnęłyby równowartość kebaba, czyli w przypadku blaszaka jakieś 1,5 roku od premiery.

17.02.2015 09:49
17.02.2015 00:31
odpowiedz
bboy
17

No pa, a ja myślałem, że wystarczy GTX660:
http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=82063

16.02.2015 23:55
odpowiedz
bboy
17

A ja wam dzieciaczki powiem, że na Steamie mam dokładnie 138 gier w tym wszystkie Bioshock'i, Batmany, Half-Life'y, Crisis'y i Total War'y(z wyjątkiem Rome II). Gry Indie to może z 10% mojej kolekcji. Niedawno policzyłem przelewy z paypala i wyszło mi, że kosztowały mnie w sumie jakieś 800 zł.

No ale przecież nie mogę ich odsprzedać:)

16.02.2015 23:29
odpowiedz
bboy
17

pecetowiec płakał jak oglądał

Chyba ze śmiechu

14.02.2015 11:39
odpowiedz
bboy
17

https://d2pq0u4uni88oo.cloudfront.net/projects/77444/video-86043-h264_high.mp4

Angry Birds, Farmville i romantyczne wampiry. Całe szczęście, że są jeszcze Braiany Fargo i Chrisy Robertsy na tym świecie.

14.02.2015 11:23
odpowiedz
bboy
17

@kokoju
"Granie na smartfonach/tabletach to przyszłość i nowe możliwości."

Może dla takiego hardkora jak ty. Ani jednej mobilnej pozycji z wyjątkiem Smash Hit, CSR Racing i Real Racing 3 nie poświęciłem więcej niż 10 minut grania. Z czego na swoim telefonie pozwoliłem zostać tylko tej pierwszej, resztę ostatecznie odinstalowałem kiedy mój poziom zażenowania osiągnął masę krytyczną.

14.02.2015 11:15
odpowiedz
bboy
17

EA... I wszystko jasne.

13.02.2015 12:22
odpowiedz
bboy
17

Czy szanowna redakcja mogłaby w końcu zablokować powyższego spamera?

12.02.2015 14:47
odpowiedz
bboy
17

"Wprawdzie niektórzy uważają ten dodatek za ordynarną kopię poprzednika, ale w mojej opinii Attila wobec Rome II jest tym, czym stał się Napoleon względem Empire – bardzo miodnym i ciekawym uzupełnieniem."

Raczej jest jak Barbarian Invasion wobec pierwszej części Rome. No chyba, że Pan Recenzent takich czasów nie pamięta.

11.02.2015 22:24
odpowiedz
bboy
17

Ostatnie części Hitmana były parodią serii, ten film jest parodią parodii. Żywe potwierdzenie obiegowej opinii o filmach kręconych na podstawie gier. Wielkie łubudubu, kupa wodotrysków, połowa scen z blue box'a oraz dostatecznie tępa fabuła aby ich targetowemu widzowi przypadkiem obwody się nie przepaliły od śladowego myślenia. Do tego wszystkiego reżyser od reklamówek z niesamowicie 'bogatą' karierą na IMDb.

11.02.2015 19:29
odpowiedz
bboy
17

Życzyłbym sobie więcej tego typu materiałów, nie wszyscy wasi czytelnicy czekają jedynie na następne bajtefildy i asaszyny. Może np nowy filmik o Sunless sea, które przed kilkoma dniami sobie zainstalowałem.

11.02.2015 12:06
bboy
17

Czemu zawsze mnie śmieszy ten płatny multiplayer na konsolach.

http://25.media.tumblr.com/50759fa2d40afb92bc2476f78aeb0dec/tumblr_n15s9soNkg1trbt99o1_1280.jpg

11.02.2015 11:42
bboy
17

Mikropłatności w grze, za którą trzeba wcześniej zapłacić??? To ja dziękuję.

09.02.2015 13:50
odpowiedz
bboy
17

A tak swoją drogą postanowiłem niedawno przejść całą serię Hitman. Grając w Codename 47 przypomniałem sobie jak kiedyś gry potrafiły być wymagające.

tak jeszcze wiecej uproszczen i ulatwiaczy! bo przeciez obecnie gry sa tak skomplikowane i trudne! znaczniki na mapach lub podswietlone sciezki, widzenie przez sciany aka technologia lub 6 zmysl, checkpointy co 5m/min, regenerujace sie zycie, multum zasobow/amunicji, durne AI/SI itp itd
niech gry beda tak proste jak mobilne. 2-3 przyciski, banalne, pare godzin rozgrywki i mikroplatnosci - marzenie EA.

https://www.youtube.com/watch?v=HjVW8mJoznw&t=2m10s

09.02.2015 13:18
odpowiedz
bboy
17

Eeech, zawsze mnie śmieszy jak w tego typu tematach gimbowska masa daje do zrozumienia, że poczuła się dotknięta i w związku z tym musi wszystkim na siłę wytłumaczyć, że wcale nie chodziło o to co chodziło i wcale nie jest tak jak jest. Tak, można sobie gadać, że łatwość uczenia się gry wcale nie jest związana z poziomem trudności czy jej złożonością. Srajdu bajdu, widzimy co się dzieje z rynkiem, widzimy jak gimbusieją gry od dużych wydawców, kolejne proste jak konstrukcja cepa produkcje Ubisoftu i EA. Wspomiany tutaj Shadow of Mordor to świetny przykład, jak się dowiedział na czym ma polegać to aż się zarumieniłem. Jak zobaczyłem ten B-A-N-A-L-N-Y gameplay na youtube to mi się odechciało. Im trudniejsza i bardziej złożona gra tym więcej wysiłku trzeba będzie włożyć w jej ogarniecie I TO JEST ZE SOBĄ NIEROZERWALNIE ZWIĄZANE. Nie da się zrobić łatwego do nauczenia cRPG w stylu Planescape: Torment, można robić tylko takie action-RPG jak Mass Effect 2 i 3 i do tego właśnie zmierza EA. Biorąc jednak pod uwagę jak niesamowicie złożone były ich ostatnie produkcje wolę nawet nie myśleć co oni chcą osiągnąć w przyszłości.

09.02.2015 00:10
odpowiedz
bboy
17

A teraz garść tipów.

Dla tych, którym gra działa za szybko:
http://steamcommunity.com/app/6900/discussions/0/864945684554423306/?l=polish

Sposób przeze mnie sprawdzony. Po kropce wpisujemy numery od 1 do 9 i szukamy optymalnej prędkości. Przy okazji w pliku hitman.ini możemy zmienić rozdzielczość na natywną dla naszego monitora LCD i cieszyć się w ten sposób panoramicznym wyświetlaniem.

Jeśli grafa wam się wali zmieńcie w setupie Direct3D na OpenGL, u mnie pomogło. Po tej zmianie trzeba jednak ponownie ręcznie modyfikować rozdzielczość w pliku hitman.ini.

Na youtube znajdziecie mnóstwo walkthrough filmików.

06.02.2015 15:48
odpowiedz
bboy
17

Oni mają porąbane przepisy odnośnie ukazywania nagości, wie to chyba każdy kto kiedyś widział japońskiego pornola. teoretycznie za takie mody mogliby zostać zmuszeni do wycofania gry ze sprzedaży.

A może po prostu chcieli zrobić hype wokół gry.

02.02.2015 22:59
29.01.2015 13:23
odpowiedz
bboy
17

Grałem w oryginała, nic specjalnego. Na początku super, atmosfera tajemnicy, więcej pytań niż odpowiedzi, ogólna presja, musimy dbać o poziom stresu aby nie zwariować. Niestety im dalej w las tym gorzej, fabuła gry zaczyna coraz bardziej przyspieszać by pod koniec odpalić jak rakieta(jakby grę trzeba było na siłę skrócić bo kasy na jej robienie zabrakło), dostajemy odpowiedzi na wszystkie nasze pytania i są to wyjątkowo durne odpowiedzi, a kontrola stresu ulatuje gdzieś w atmosferę. Generalnie jak ją ukończyłem czułem jakbym został przez kogoś oszukany, zapewne przez początek tej gry.

29.01.2015 13:12
odpowiedz
bboy
17

@maviozo
"Ostantio próbowałem pograć w starą 3 (oczywiście zachęcony artykułami o powstawaniu nowej "wersji") ale większość map jest cienka jak sik węża, po prostu są puste i nijakie, a dużych rozmiarów jak na lekarstwo."

To zapoznaj się z "Horn of the Abyss" i "In the Wake of Gods".

29.01.2015 13:05
odpowiedz
bboy
17

Ubisoft... I wszystko jasne.

28.01.2015 10:01
odpowiedz
bboy
17

@nagytow

Odnośnie tego jak wypieli się na ciebie na GamersGate.

28.01.2015 01:03
odpowiedz
bboy
17

H3 zapewne kiedyś zrobi Blackbird Interactive(dawna ekipa od oryginalnych homeworldów) na zlecenie Gearboxa.

28.01.2015 00:54
odpowiedz
bboy
17

@kolczatkaboom
Taa, engine gry z dużego studia jest optymalizowany pod jedną albo drugą platformę, tylko mali deweloperzy zlecają wszystko DirectX'owi bez przejmowania się co jest w środku.Np Frosbite lepiej działa na Radeonach, CryEngine na GeForcach. Przy okazji do dziś pamiętam, że Force 21 nie chciał działać na kompach z procesorem od AMD, a Beach Life na kartach ATI(co jest o tyle śmieszne, że grafa tylko 2D).

A co do tego "to the metal" to wedle mojej wiedzy ostatnią konsolą na której można było napisać grę w assemblerze był Dremcast, reszta udostępnia tylko poszczególne wycinki swojej architektury. Oczywiście niezmienność platformy znacznie ułatwia pisanie gry, ale brak odpowiedniej optymalizacji na PC poszczególnych tytułów wynika raczej z lenistwa lub polityki dewelopera. Celujemy w konsole bo to głównie na nich sprzedają się nasze QTE style gry, port na blaszaka mogą zrobić stażyści(GTA IV for example). Pisanie w assemblerze da ci góra 10% pary więcej przy obecnych kompilatorach, co w przypadku aktualnie umiarkowanie mocnego hardwaru z konsoli, który pozostanie niezmienny przez najbliższe parę lat jest wyjątkowo wątpliwą zaletą. Prawdziwym problemem jest stabilność, ale to już niekoniecznie jest kwestią programowania niskopoziomowego.

27.01.2015 22:25
odpowiedz
bboy
17

@warass
"MaXXii a ja właśnie myślałem, że tworzenie gier na PC jest trudniejsze bo masz nieskończenie wiele konfiguracji, a na konsolach jest tylko jedna."

Taaak, w sumie 4. AMD or Intel x Radeon or GeForce. I to tylko wtedy jeśli deweloperem zechce się wycisnąć więcej z tych platform bo jak nie to wszystko załatwi OS i DirectX. Dochodzi do tego jeszcze wersja systemu operacyjnego tylko, że można ją spokojnie porównać do cyklu życia kolejnej generacji konsol. Porównać na wyrost gdyż bez względu na jęki malkontentów wydawanych za każdym razem jak im na Win7 nie zadziała gierka pisana na XP to i tak wszystkie windowsy cechują się nieporównywalnie lepszą wsteczną kompatybilnością niż konsole.

A tak na marginesie:
http://d.thumbs.redditmedia.com/zlhOFaumBjcWB_YQ.png
http://bit.ly/1l6wTJq
http://i.imgur.com/131dpOO.jpg

Ten pierwszy obrazek o ile dobrze pamiętam jest z gamescoma, ze stoiska na którym puszczali xboxowe exclusivy.

27.01.2015 15:47
odpowiedz
bboy
17

@nagytow

Kiedyś kupiłem grę na Steam'ie, na którą promocja wygasła dokładnie w momencie zakupu. Napisałem do supportu i okazali mi łaskę(zaznaczając jednak, że to pierwszy i ostatni raz). Usunęli ten tytuł z listy gier i zasilili mój Steam'owski portfel sumą, którą na nią wydałem. Nie to co zwrot do ręki, ale zawsze coś, tym bardziej, że to była moja i tylko moja wina.

23.01.2015 14:42
odpowiedz
bboy
17

zmiksuj Gunpoint z Mark of the Ninja i wyjdzie ci Ronin

21.01.2015 19:44
odpowiedz
bboy
17

@up

Pillars of Eternity

21.01.2015 14:26
odpowiedz
bboy
17

@lukaszus56

Gra jest na GOG-u, a gry z GOG-a wiadomo gdzie można znaleźć:)

20.01.2015 23:57
odpowiedz
bboy
17

https://www.youtube.com/watch?v=8wZgXV3u8Ek

Tutaj mamy przykład czitu sprzętowego. Mam myszkę tej samej marki, o tej sprytnej funkcji dowiedziałem się dopiero po zainstalowaniu sterów. Gość z filmu mówi, że możemy zostać za to zbanowani, ale chyba nie doszukał się tej opcji w oprogramowaniu dzięki, której obsługę zmniejszania odrzutu przejmuje wewnętrzny soft myszki. Wtedy już nikt nas nie wykryje. No chyba, że deweloperzy pójdą po rozum do głowy i zaimplementują wewnątrz gry algorytm, który będzie na bieżąco sprawdzał czy długie serie poszczególnych graczy nie cechują się wybitnie małym rozrzutem.

20.01.2015 23:47
odpowiedz
bboy
17

Ludzie, którzy tworzą czity są bardzo podobni do hakerów, wydaje im się, że są jakimiś rebeliantami, że walczą z ‘systemem’. Prawda jest taka, że to bardzo efekt uboczny ich własnych kompleksów, chcą pokazać wszystkim dookoła i samym sobie, że są sprytniejsi od innych. Wystarczy przeczytać wielbiony przez poniektórych „Hacker’s Manifesto” by wyrobić sobie wyobrażenie o tych typach. Swego czasu miałem okazję wślizgnąć się do jakiegoś ekskluzywnego forum hackerskiego gdzie poświęcało się sporo uwagi czitom. Po lekturze pierwszego tematu gdzie banda ****** licytowała się kto poświęcił mniej czasu na napisanie aimbota do jakiejś gry wylogowałem się stamtąd na zawsze.

Oczywiście są jeszcze ludzie, którzy robią to dla kasy.

20.01.2015 22:06
odpowiedz
bboy
17

O grało się grało, przeczytałem o niej recenzję w Resecie(że gra full wypas) po czym wstałem i poszedłem do sklepu kupić ją i mojego pierwszego joya w życiu. Nigdy nie żałowałem tej decyzji. Gra pyzatym, że była świetnym spacesimem miała również niesamowity klimat. Atmosfera nieuchronnej zagłady, desperacka walka ludzkości z nieporównywalnie silniejszym wrogiem - to nie były żadne star warsy. Później przyszła równie dobra dwójka oraz niewydany u nas dodatek do jedynki, a później Volition stwierdził, że bardziej opłaca się mu robić FPS-y. Wielki żal gdyż swoją drogą świetne zakończenie dawało więcej niż nadzieję na kolejne odsłony.

Dzisiaj w Freespace’a można grać bez większego problemu, GOG wypuścił swoje wersje działające na nowych kompach. Jeśli ktoś szuka większego hardkoru można pokusić się o instalację FreeSpace 2 Source Code Project. W 2002 roku Volition udostępnił kod źródłowy Freespaców i tak zaczęła się wielka era moddowania, no ale to temat do dyskusji pod opisem dwójki. Co do jedynki to powiem, że dzięki SCP gram w nią na enginie drugiej części i to enginie znacznie unowocześnionym. Nie ma jednak róży bez kolców, poinstalowanie tego wszystkiego zajęło mi całkiem sporo czasu, a stabilność nie jest perfekcyjna(wywala do windozy co 2-3 misjie więc jest w miarę znośnie). Polecam jednak z całego serca, szczególnie starym wygom, które chciałyby sobie odświeżyć tytuł, a jednocześnie poczuć powiem świeżości. Nowym graczom raczej wersję GOG-u, wywalanie do pulpitu może popsuć odbiór tytułu.

Czyli najpierw instalujemy Freespace 2 Open
http://www.hard-light.net/wiki/index.php/Installing_FreeSpace_2_Open
a potem Freespace Port
http://fsport.hard-light.net

I jeszcze jedno, nie próbujcie grać w to na myszce. W tamtych czasach nikt tak nie robił.

20.01.2015 20:58
odpowiedz
bboy
17

1312 continuous hours 54 days,16 hours,34 minutes - a mam jeszcze konta na Originie, Green Man Gaming, cdp.pl, GOG-u i muve.pl

Od kilku miesięcy nie śledzę żadnych promocji, pula gier nieustannie rosła, a większości tytułów nawet nie zainstalowałem.

17.01.2015 14:29
odpowiedz
bboy
17

Ciągnąc temat dalej należ zwrócić uwagę na cenę gier na PC. Ja np. ponad rok temu(dokładnie w pierwsze urodziny cdp.pl) wyrwałem w promocji całą trylogię Dead Space(gdzie DS3 była wtedy całkiem nową grą) za sumę 19 zł. Kto na konsoli pobije taki wynik?

Na koniec zwrócę uwagę na inny model grania jaki trzeba zastosować. Do PC musimy siedzieć na krześle przy biurku, wymaga to od nas pewnej dozy skupienia. Dodatkowo musimy nachylić się do małego monitora. Do konsoli rozwalamy się na fotelu i jesteśmy wyluzowani, a prezed sobą may wielki ekran telewizora. Każdy model grania ma swoje plusy i minusy oraz pasuje lepiej albo gorzej do różnych typów gier. Ja osobiście pykam dużo w różne strategie i symulatory, nie wyobrażam sobie grania w nie siedząc rozwalonym na fotelu. Natomiast w takiego God of War znacznie lepiej grało mi się na konsoli.

17.01.2015 14:16
odpowiedz
bboy
17

@damianyk
Na moim Win7 64bit Home Premium(czyli bez XP mode) bez większych problemów poszedł swego czasu NFS: Porsche i Hitman 2. Pamiętam jednak, że zaglądałem na fanstrony i coś tam musiałem modyfikować, ale nie zajęło mi to więcej niż 20min na grę(łącznie z szukaniem informacji na necie).

Abstrachując do dyskusji o konsolach powiem, że pod względem odpalania gier wcale nie jest gorzej niż na konsolach, w zasadzie to nawet lepiej. Czasem mam problemy z odpaleniem nowej gry, ale za to potrafię na swoim laptopie grać w naprawdę archaiczne tytuły. A jak to jest ze wsteczną kompatybilnością na konsolach to chyba do tej pory zdążyliśmy się już nauczyć.

15.01.2015 11:31
odpowiedz
bboy
17

Ale wiem też, że Kickstarter to często jedyny sposób na zdobycie mamony na ambitne projekty. Problem w tym, że jest notorycznie nadużywany.

15.01.2015 11:30
odpowiedz
bboy
17

Pieniądze z Kickstartera to darmowe pieniądze, z których w żaden sposób nie trzeba się rozliczać. Developerzy jak będą chcieli to wydadzą na wódę i panienki i nikt nic im nie będzie miał prawa zrobić(kto nie wierzy niech sobie zajrzy do ich regulaminu). Pieniądze wpłacamy w dobrej wierze, że deweloper nas wszystkich nie wydyma(jak to się już wielokrotnie zdarzało). Jednym z fajniejszych przykładów jest Homestuck Adventure Game. Projekt, który teoretycznie mógłby być zrealizowany za 200 dolców(docelowo miał być namalowany w Paint-cie) od 2 lat stoi w miejscu pomimo zebrania 2,5 mln $(docelowo 700K).

I nie rozśmieszajcie mnie tą niższą ceną. W cztery miechy po premierze będzie promocja na Steamie, grę kupimy za kilka euro.

14.01.2015 15:28
bboy
17

Ta gra już nie funkcjonuje jako samodzielna pozycja. Zamiast tego będzie płatnym dodatkiem do Rise of Flight. w sumie sensowniejsze rozwiązanie.

13.01.2015 23:38
odpowiedz
bboy
17

@xsellos

Bo trzeb wstąpić do jakiegoś szwadronu(info jak na oficjalnym forum) i latać wspólnie. A najlepiej dogadać się z jakimś innym szwadronem i stworzyć zamkniętą custom battle z historycznym podziałem np. my bombardujemy wielką kupą B-17 chronieni przez kilka Mustangów, wy atakujecie 10 Bf 109G. Dzięki temu można działać taktycznie, w otwartych bitwach każdy sobie rzepke skrobie i wygląda to trochę bez sensu.

12.01.2015 11:24
odpowiedz
bboy
17
31.12.2014 12:43
odpowiedz
bboy
17

Gra obsługuje 900 stopni, ale jeździ się wtedy trochę po pijanemu, kiedy widzisz na ekranie jak kierownica kręci się wolniej od tej na biurku. Zablokowałem kąt skrętu w oprogramowaniu mojego Logitecha Driving Force GT na 780' i wszystko teraz wygląda jak należy.

29.12.2014 08:57
odpowiedz
bboy
17

@Dudzin18
Był kiedyś taki odcinek South Park'a, w którym Cartman czekał na premierę Nintendo Wii:)

29.12.2014 08:33
bboy
17

Jeszcze nie dość dużo zarobili na dwóch poprzednich odsłonach?? Teraz znowu będą żebrać o nieobarczone jakimikolwiek zobowiązywaniami dofinansowanie.

22.12.2014 11:13
odpowiedz
bboy
17

Tak się niestety często składa, że dotacje to meritum biznesu wielu firm. Udają, że coś robią i na to udawanie biorą milionowe dotacje(pewnie przy okazji wzbogaci się paru urzędasów). A kiedy słyszę, że spółka jest notowana na NewConnect to już absolutnie nie trzeba nic więcej dodawać. NC to jedno wielkie śmieciowisko służące jedynie do wyciągania pieniędzy od frajerów(zwanych gdzieniegdzie inwestorami). Pamięta ktoś jeszcze ten polski supersamochód? Hussarya, czy jak mu tam było.

14.10.2014 21:56
odpowiedz
bboy
17

"Gowniane" to są wszystkie programy z Gesslerową:) Ja osobiście bardzo chętnie poczytam o dobrych, dorosłych filmach i serialach choćby na Gry Online. Tak się akurat składa, że to właśnie na tym portalu(choć akurat na forum, nie w artykule) dowiedziałem się o istnieniu fantastycznego serialu True Detective. Czekam teraz tylko kiedy tylko groonlinowa brać dostrzeże serial Ray Donovan.

11.10.2014 00:05
odpowiedz
bboy
17

Ha, nawet nie wiedziałem, że Planescape Torment jest oparty o D&D.

09.10.2014 23:21
odpowiedz
bboy
17

Arasz, a nie zapomniałeś przypadkiem wspomnieć o Świątyni Pierwotnego Zła?

09.10.2014 23:18
odpowiedz
bboy
17

1. Planescape Torment
...
2. Fallout 2
3. Fallout 1
...
cała reszta:)

09.10.2014 10:08
odpowiedz
bboy
17

Na allegro można kupić klucz Steam za 14 zł.

01.10.2014 00:01
odpowiedz
bboy
17

Hmm, wszystko jest tu podświetlone i podane na tacy żeby gracz nie musiał się za bardzo wysilać. Podświetlany jest nawet konflikt jednego orka z kapitanem, który jeszcze nie został odkryty. Nie mówiąc już o walce z tabunami przeciwników, która nie sprawiała większych trudności. Im więcej się dowiaduje o tej grze tym bardziej dochodzę do wniosku, że jest to kolejny niewymagający assasyn rozszerzony o równie mało wymagający system Nemesis.

28.09.2014 23:50
odpowiedz
bboy
17

Dorzuciłbym do tego jeszcze Conflict: Vietnam.

28.09.2014 16:25
odpowiedz
bboy
17

@Logan
Nie, Astragon nie ma nic wspólnego z Ports of Call, po prostu zerżnęli pomysł i znając ich produkcje pewnie grę też znacznie uprościli. A oryginalne PoC można kupić na stronie producenta, ostatnia edycja 3D jest bodajże z 2008 roku.

27.09.2014 23:57
odpowiedz
bboy
17

Dorzucę swoje trzy grosze. Mam ten model Thrustmastera, kupiłem gdyż na specjalistycznych forach twierdzono, że w tej cenie(a nawet dwa razy większej) lepszego joya nie znajdziemy. Ma on opinie bardzo precyzyjnego i wyjątkowo długowiecznego dzięki zastosowaniu jakiejś magnetyczno-bezdotykowej technologii przeniesienia wychylenia drążka. Tutaj mogę potwierdzić, joy jest precyzyjny i sprawia wrażenie solidnego, ale są też i poważne minusy. Po pierwsze jest to produkt przeznaczony zarówno dla graczy prawo jak i leworęcznych. Dla leworęcznych super, ale praworęczni dostają produkt o znacznie gorszej ergonomii niż zazwyczaj. Drugą sprawą są przyciski, których ni cholery nie można rozróżnić od siebie na dotyk, a i czasami bezpośrednie spojrzenie na drążek nie pomaga gdyż klawisze nie są nawet (wizualnie) ponumerowane. Kończy się to zazwyczaj tym, że korzystam jedynie z 2-3 przycisków umieszczonych na podstawie, reszta niestety klawiatura. Generalnie ergonomia leż i kwiczy, joy jest po prostu mało wygodny. Pod tym względem nawet nie umywa się do Geniusa F-23, którego kiedyś miałem.

Generalnie joya ani nie polecam ani nie odradzam. W tej cenie po prostu nie ma dla niego konkurencji. Jeśli ktoś ma chajs radziłbym raczej zaopatrzyć się w x52 PRO(koniecznie PRO, zwykły x52 szybko się psuje) lub zaczekać na x55. A jak ktoś ma naprawdę dużo chajsu odpowiedź może być tylko jedna: HOTAS Warthog. Uczciwie zaznaczam, że powyższych jojów nigdy nie miałem, powtarzam jedynie to co pisze się na forach.

I jeszcze jedno, dodatkowym plusem dla T.16000M jest możliwość programowania go za pomocą softu Thrustmaster T.A.R.G.E.T. Na chwilę obecną jeszcze tylko HOTAS Warthog oferuje taką funkcjonalność.

27.09.2014 22:47
odpowiedz
bboy
17

Tylko, że nieczytanie papierowych magazynów o grach(lub innych rzeczach) to jedno, robienie z tego jakiejś głębokiej, życiowej i w domyśle nobilitującej filozofii to drugie, a nazywanie tych co czytają idiotami i dinozaurami to jeszcze trzecie. Nie wiem też kto tu niby kogoś zmuszał do kupowania nowego SS, to już twoja osobista nadinterpretacja. Pozwolę sobie teraz tutaj zacytować pewien tekst, z którym odkąd nauczyłem się czytać spotkałem się już wiele razy, a ostatnio pojawił się nawet na gameplay.pl w artykule nt. zjawiska owczego pędu(choć w dość ugrzecznionej formie):

"Jeśli po przeczytaniu powyższego tekstu poczułeś się w jakimś stopniu urażony, to znaczy, że to było o tobie."

27.09.2014 14:21
odpowiedz
bboy
17

Ach, uderz w stół a nożyce się odezwą. Ktoś już swego czasu napisał w innym artykule, że czytelnicy będą kupować SS dla publicystyki, nie dla jakiś newsów. Tak gimby(prawdziwe i dorosłe), są jeszcze ludzie w tym kraju, którzy po prostu lubią czytać, czytać gazety(nie tylko o grach) dla porządnych artykułów, a nie króciutkich i zdawkowych newsów z netu. Są ludzie, którzy są cierpliwi, którzy nie muszą czytać wątpliwej recenzji gry opublikowanej 24 godz. po jej premierze. Są ludzie, którzy bez problemów mogą poczekać nawet i te 2 miesiące na przeczytanie porządnej recenzji napisanej przez autora, któremu ufają i z którego zdaniem się liczą, bo wcale nie mają jakiejś wewnętrznej potrzeby żeby pędzić jak najszybciej z wywieszonym jęzorem na Origin i kupić najnowszą grę za 160 zł, ponieważ dobrze wiedzą, że za 1,5 roku kupią ją za 20 zł. Powtórzę się, to nie jest gazeta dla was podobnie jak i wszystkie inne gazety o tematach wszelakich. I nie próbujcie robić z tego cnoty, bo jedyne co tutaj osiągacie to stawianie kropki nad i.

I jeszcze jedno, @THeMooN85 moje najszczersze gratulacje za stwierdzenie, że w latach 90-tych gazetki kupowało się dla płytek. Pamiętam z tamtych lat gościa, który w dość podobnej sprawie powiedział mi coś w stylu: "Mnie to książki parzą".

26.09.2014 22:46
odpowiedz
bboy
17

Też się zagrywałem w tę serię i powiem, że można zagrywać się dalej. Powstał świetny mod do skrimishu/multiplayera pod nazwą Homeworld 2 Complex. Ostrzegam jednak, że ze względu na poziom skomplikowania jest on raczej przeznaczony dla graczy dobrze zaznajomionych z serią.

A teraz dwa filmiki, muzyczka z pierwszej misji H1 i porównanie wielkości statków w H2.

https://www.youtube.com/watch?v=izQsgE0L450
https://www.youtube.com/watch?v=qG3stLXpZ2w

26.09.2014 21:51
odpowiedz
bboy
17

O, widać, że gimby już się odezwały. Dajcie sobie spokój dzieciaki, to nie jest czasopismo dla was. Właściwie to jakiekolwiek czasopisma nie są dla was, wasze pokolenie prawie czytać nie umie.

24.09.2014 19:06
odpowiedz
bboy
17

Grafika może i ładna, ale świat zupełnie nie interaktywny. Już w pierwszym Hitmanie jak przebiegło się nad paprocią to jej łodygi ocierały się o nogi naszego bohatera, a tutaj nic, wszystko jest morderczo statyczne.

22.09.2014 23:30
odpowiedz
bboy
17

Polecam wszystkim gry Codelink V2 i trylogię Hacker Evolution. Tytuły są dość podobne do Uplinka pod względem ogólnego klimatu i umiarkowanego realizmu aczkolwiek bez wątpienia są trudniejsze.

13.09.2014 21:14
odpowiedz
bboy
17

"Wśród filmów zaś – zdaniem autora tekstu – nie znalazł się do tej pory żaden, który dorównywałby kultowym spaghetti westernom Sergia Leone z doskonałym Dobrym, złym i brzydkim na czele.Z nowszych na plus wyróżnił się zdecydowanie film 3:10 do Yumy, będący remakiem klasyka z 1957 roku. Warto też wspomnieć o Django Quentina Tarantino"

Dorzuciłbym do tego Appaloosa z 2008, True Grit i nadchodzący The Salvation z Madsem Mikkelsen'em.

12.09.2014 21:37
odpowiedz
bboy
17

@faceshit
Za to mnie dobijają wszystkie twoje komentarze.

09.09.2014 21:35
odpowiedz
bboy
17

Kolejny beznadziejny komentarz typowego gimbusa.

02.09.2014 22:02
odpowiedz
bboy
17

@Persecuted
Akurat Irańczycy nie mają w zwyczaju negować swojej nieislamskiej przeszłości. W zasadzie ta perska przeszłość to jest właśnie to, co ich wyróżnia spośród innych islamskich narodów, to jest element narodowej tożsamości.

23.08.2014 22:17
odpowiedz
bboy
17

Zapomniałem dodać, że pisałem tutaj o wersji na PC. W wersje na konsole nie grałem, ale swego czasu spotykałem się z opiniami ludzi, którzy mieli przyjemność pykać w ten tytuł również na PlayStation. Wg nich gra była generalnie łatwiejsza pomimo tego, że przeciwników było dwa razy więcej.

23.08.2014 22:05
odpowiedz
bboy
17

Trylogia Brothers in Arms - bardzo taktyczny FPS w realiach II wojny światowej z zaawansowaną SI. Poza tematyką ta gra nie miała absolutnie nic wspólnego z takimi tytułami jak Call of Duty czy Medal of Honor, w których sztuczną inteligencję zastąpiono skryptami. Mapy były usiane potencjalnymi osłonami za, którymi mogła się chronić nasza postać, nasi sojusznicy jak i nasi wrogowie, przeciwnicy reagowali na nasze poczynania, a kluczem do sukcesu nie było bohaterskie parcie naprzód tylko wydawanie odpowiednich rozkazów naszym podkomendnym. Wielkim plusem gry był również klimat braterstwa rodem z serialu "Kompania Braci", niestety był też minus - patos i hurramerykańskość jak z filmów Stevena Spielberga czy "Byliśmy żołnierzami" Mela Gibsona.

22.06.2014 11:48
odpowiedz
bboy
17
7.0

O to ciekawe, ja gram na normalu i uważam, że gra jest zdecydowanie zbyt łatwa. Jedyny problem to brak kasy na zbudowanie odpowiedniej liczby baz do chronienia kluczowych regionów/sponsorów. Cała reszta to pikuś, w grze zastosowano daleko idące uproszczenia, jak już niektórzy pisali poza walką z kosmitami na lądzie gra przechodzi się sama. Np. wszystkie typy broni laserowych możemy produkować od razu po wynalezieniu technologii laserowej. Uzbrojenia samolotów nie produkujemy, upgraduje się automatycznie i jest zawsze dostępne za darmo w nieograniczonej ilości. Co ciekawe bronie laserowe możemy produkować bez zbadania wcześniej alenium(czyli Elerium-115 z oryginała) mimo iż wg encyklopedii to właśnie ten surowiec napędza te karabiny. Magazynki z alenium są dostępne za darmo w nieograniczonej ilości - nie musimy ich produkować ani tym bardzie zużywać na nie zdobycznego surowca.

Denerwująco uproszczony jest również sam system walki. Nasi podkomendni nie męczą się jak w oryginalnym UFO(a może to była opcja zmodowanej wersji Extended?), nie mają osłabionych statystyk jak zostaną ciężko ranni(mogą co najwyżej krwawić) i nie mogą się kłaść na ziemię. Do Jagged Alliance 2 czy Fallout Tactics to się nawet nie umywa.

Takich głupowatych uproszczeń jest wiecej ale być może jest to wina tego, że gram na normalu. Sama gra twierdzi, że jest poziom raczej dla świeżaków.

Ale są też tu niezłe plusy. Gra od początku była projektowana pod moderów i już kilka z nich jest dostępnych, parę miesięcy po premierze powinno się wykluć coś konkretniejszego co sprawi, że w Xenonautów będziemy się na serio zagrywać. Podoba mi się też ten zimnowojenny klimat, jakże inny niż ten komiksowy z oryginalnego UFOka i jego remake'u od Firaxis.

Przy okazji grzebiąc w modach odkryłem, że powstała całkiem fajna modyfikacja do XCOM
http://www.nexusmods.com/xcom/mods/88/?

24.02.2014 12:25
-1
odpowiedz
bboy
17

@Santiago.Lopez

Dobrze, że się wyniosłeś razem z tymi swoimi narodowo-językowymi kompleksami. Gra została wydana po angielsku i jak ci się to nie podoba to jej nie kupuj - tylko tyle i aż tyle. A jak masz ochotę pooglądać sobie "buraczanych polaczków" to zapraszam do Wielkiej Brytanii. "Aj łont baj piwo, piwo no... Rozumiesz bambusie czy nie!"

22.02.2014 18:11
odpowiedz
bboy
17

"Polityka i inne konspiracje to nie jest temat na dobry serial"

A co wg ciebie byłoby dobrym tematem? Może opowieść o latającym gościu w pelerynie zakładającym czerwone gacie na spodnie i walczącym ze złem jak i własnymi problemami sercowymi? Pewnie tak skoro tyle jest ostatnio produkcji o różnej maści herosach, supernaturalsach i seksownych wampirach.

20.02.2014 18:39
odpowiedz
bboy
17

@mikecortez

Właśnie wyczytałem w Wikipedii, że drugi sezon Rzymu miał być rozbity na 3 sezony tylko BBC kasy zabrakło. Nie wiem czy byłoby to dobre posunięcie - z kolejnego świetnego serialu zrobiono by telenowelę(Prison Break się kłania). Planowano również piąty sezon o "mesjaszu z Palestyny".

20.02.2014 08:21
odpowiedz
bboy
17

@Łowca Czarownic

Oczywiście, jeśli tylko założymy, że HOTLINE MIAMI jest hipsterską grą to UTOPIA jest jak najbardziej hipsterskim serialem.

@mikecortez

A może o nakręceniu drugiego sezonu Rzymu jak i nie nakręceniu trzeciego zadecydował aspekt historyczny. Bardzo chciałbym wiedzieć cóż to takiego ciekawego się działo po śmierci Kleopatry i Marka Antoniusza??

19.02.2014 20:34
odpowiedz
bboy
17

Generalnie nie piszę komentów, ale kiedy kolejny raz widzę jak ktoś zachwyca się serialem Sons of Anarchy to nie mogę koło tego przejść obojętnie. Przyznam się szczerze, że czekałem z wypiekami na ten serial. Brutalna opowieść o gangu harleyowców zapowiadała się bardzo apetycznie. Skończyło się na tym, że obejrzałem 7 odcinków pierwszego sezonu po czym totalnie skapitulowałem i jeszcze miałem do siebie żal, że wytrzymałem tak długo. Serial był tak niesamowicie brutalny, że mogliby go spokojnie puszczać na TVP w niedzielę w południe, strzelaniny na poziomie Drużyny A, a nawet gorzej bo w Drużynie A nikt nawet nie próbował udawać, że jest to produkcja z przymrużeniem oka oraz bandziory na motocyklach nie potrafiące porządnie przekląć. Ciepłe kluchy i tyle.

Nie wiem co się działo dalej po tych 7 odcinkach, może było lepiej ale serial tak mnie pozamiatał, że nie miałem ochoty sprawdzać. Mniej więcej w tym samym czasie oglądałem Boardwalk Empire obok, którego SoA nawet nie stało pod każdym względem, w tym i brutalności.

Dodam jeszcze, że tego zestawienia gorąco polecam Game of Thrones - serial po prostu miażdży. Radzę również nie czytać zbyt dużo na jego temat gdyż może wam to popsuć wrażenia podczas oglądania. Ja sam grzebiąc na serialowej wiki w zupełnie innych sprawach dowiedziałem się dużo za dużo o tym kto i kiedy zginie. Jest to otyle ważne, że serial w jednym z 3 dotychczas wyemitowanych sezonów ma bodajże najlepszą scenę w historii produkcji telewizyjnych. Pamiętajcie, że zostaliście ostrzeżeni.

Nie mogę tu również nie wspomnieć o kapitalnym brytyjskim serialu Utopia, który nie znalazł się w powyższym zestawieniu. Jest to z pewnością jedna z najbrutalniejszych i najbardziej dosadnych produkcji TV ostatnich lat dodatkowo nakręcona w wyjątkowo plastyczny sposób. Niesamowita zabawa światłem i kolorami w niemalże każdej scenie dodatkowo potęguje naćpano-psychodeliczny klimat całej produkcji i czyni ją jeszcze bardziej oryginalną.

19.07.2012 13:00
odpowiedz
bboy
17

W pełni podpisuje się pod tym, co napisał hooded man. Masz chłopie rację, większość tutaj reaguje jak alkoholik, któremu się mówi, że za dużo pije. Sam mam wielki problem z internetem w którym przesiaduje dużo za dużo zamiast robić pożyteczniejsze rzeczy(tak dzieciaki, nie chodzi tu tylko o "wychodzenie na dwór i granie w piłkę") i wiem jak to jest. Apatia, problemy ze skupieniem się na czymkolwiek i wieczne "nie chce mi się" - ja to wszystko znam, ale wszystko jest do zwalczenia jak tylko ma się odpowiednią motywację. Mam dla was dobrą radę, zastanówcie się jak wygląda wasze życie dla kogoś kto patrzy na nie z boku, jakbyście sami ocenili takiego gościa, który żyje dokładnie tak jak wy? Podoba wam się to co widzicie?