pieterkov:

Profil Komentarze
Forum

pieterkov ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

25.06.2016 13:51
odpowiedz
pieterkov
49

Cieszy mnie tak długie wsparcie dla bf 4, ale na dobrą sprawę to najnowszy bf, bo hardline to gniot robiony przez inną firmę. Więc 4 będzie przestarzała dopiero w momencie premiery 1.

25.06.2016 09:27
pieterkov
49

"w każdej chwili będziemy mogli zejść ze ścieżki i oddać się eksploracji, choć często okaże się to ryzykowne" - taaaa, jasne. Czyli jak bohaterka za bardzo zboczy z Jedynej Słusznej Ścieżki to zginie. Proste
I nie podoba mi się wplatanie mechaniki z natury relaksującej (gry muzyczne) do zręcznościowych momentów - biegnie na ciebie niedźwiedź a ty bezbłędnie trafiaj w klawisze. Ot, QTE.

25.06.2016 09:09
1
pieterkov
49

Niecelny? Wystarczyło podchodzić bliżej - headshot z tłumika za każdym razem.
3 dawała dużo większą wolność w porównaniu do liniowej 2 więc to zupełnie inny poziom gry, nie ma co porównywać. Wadą były dość monotonne lokacje.

25.06.2016 08:30
pieterkov
49

Ceny są stałe ale możesz nie wiedzieć o jakiejś grze. Codziennie jest promowana inna, zobaczysz - "o, na to jest promocja!" i kupisz.

24.06.2016 18:19
odpowiedz
pieterkov
49
6.0

"nowa aktualizacja American Truck Simulatora wprowadza naprawdę sporo dodatkowej zawartości"
Taaa... jeden nowy stan, który można przejechać w parę minut. I parę zmian w patchu..

Na ten moment ATS nie jest wart tej ceny. Mają powiększyć mapę - dobrze. Bo na ten moment zlecenie 500km robi się szybciej niż 200km z ETS 2. Kilometry pozostałe do przejechania spadają w tempie 1-2 na sekundę.... podczas gdy w ETS 2 potrzeba było kilku sekund na 1 kilometr. Ponadto kolejny stan wygląda dokładnie tak samo jak poprzednie - pustynia, pustynia, pustynia. Mogli chociaż polne drogi z wertepami dodać - to nie, bo po co.
Poczekajcie na promocje, pakiety DLC, czy cokolwiek bo na ten moment to jest parę godzin zabawy, jeżdżenia w kółko po takiej samej mapce. Jak dodadzą nieco zieleni i gór to będzie fajnie. Ciekawe tylko ile sobie wydoją z tych dlc.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-06-24 18:20:26
22.06.2016 09:40
2
odpowiedz
pieterkov
49

Proponowałbym dodawanie pod każdym modem linka do jego stronki na moddb czy skąd on tam jest brany. W ten sposób użytkownicy nie muszą szukać sami, a pobieranie od Was bez premium jest mordęgą...
Poza tym artykuły ciekawe, fajnie, że coś takiego chce wam się robić i zbierać te mody.

21.06.2016 17:19
odpowiedz
pieterkov
49

Świetny pomysł i nie bawią się w poprawność polityczną "udawajmy, że płeć nie ma znaczenia" :D

19.06.2016 10:39
pieterkov
49

Też mi te kolory i powaga nie pasują do dynamicznej nawalanki ale cóż - devsi sami ostatnio mówili w wywiadzie, że gra ma dawać fun i niektóre rzeczy np. prędkości pojazdów będą nierealistyczne, żeby lepiej się grało. 1 wojna światowa to dla nich tylko pretekst. Oni by potrafili zrobić dziki zachód z kałasznikowami gdyby się to sprzedało, w dupie mają historię :D

19.06.2016 10:37
pieterkov
49

CoD jest regularnie robiony na zmianę. Bfa ciągle robi DICE, tylko jeden raz powierzono to Visceralowi i raczej już drugi raz nie dostaną bfa do zrobienia patrząc jakim failem było hardline.

19.06.2016 09:53
pieterkov
49

Poprzedni porządny bf był w 2013 roku. Co roku to jest cod. Z oczywistych względów hardline z zeszłego roku pomijam bo to robiło inne studio, a serwery świecą pustkami. Już bf 3 ma lepsze wzięcie niż to.

19.06.2016 09:51
1
pieterkov
49

Ale jak to samo zarzucano CoDom to była wojna :D

17.06.2016 16:53
-2
pieterkov
49

Zgadzam się, MGS 5 i wysokie oceny to był jakiś żart. Ot, kolejna skradanka.

17.06.2016 15:08
-2
odpowiedz
pieterkov
49

"Sama gra nie jest jeszcze na etapie właściwiej produkcji" - czyli skończy jak PT. Klątwa Reedusa. P.S. Czy on jest obwieszony pendrajwami DataTraveler SE9?

17.06.2016 15:03
pieterkov
49

Ja bym się tym nie martwił bo większość z tych gier i tak była XBOX only np. gears of war, a poza tym obejmie to tylko szajsy wyprodukowane przez micro: quantum sraki i inne pierdoły. Ciekawe jak będzie z optymalizacją na PC.

17.06.2016 12:23
-1
odpowiedz
pieterkov
49

Edycja ultimate bf hardline 60zł. Podstawka + premium + zestaw pakietów.
https://www.origin.com/pl-pl/store/buy/battlefield-hardline/pc-download/base-game/ultimate-edition

15.06.2016 14:57
2
odpowiedz
1 odpowiedź
pieterkov
49

Wiedziałem, że tak będzie. Wykorzystają naiwność fanów i zgwałcą ich portfele. Chcesz pełną grę? Płać!

12.06.2016 15:57
1
pieterkov
49

Cóż, może teraz jest to sukces. Ciągle jest to hype i pompowanie marketingu. I to działa. Ale za rok nikt o grze nie będzie pamiętał. Dlatego jest to porażka. Jest to też moim zdaniem moralna porażka: wydawanie gry na rok-dwa. Dawniej gry wydawało się na lata. Teraz z grami robi się to co ze sprzętem - jednorazowy złom, za rok przyjdź po kolejny.

12.06.2016 11:00
7
odpowiedz
2 odpowiedzi
pieterkov
49

Dlatego takie gry są z góry skazane na porażkę. Ludzie teraz grają w lola, coda, bfa, csa i czołgi. Kto będzie miał jeszcze czas żeby grać w takie gry? Żeby tam chociaż coś ciekawego było - to nie, zróbmy powtarzalne misje i 100 takich samych broni różniących się dmg o 2 punkty i dajmy ludziom do zabawy.
Jestem przeciwny uspołecznianiu wszystkich gier dzisiaj - robi się gry mocno online, a po roku-dwóch, kiedy to dopiero cena pozwoli dużej rzeszy graczy zakupić grę, okazuje się nagle, że nie ma z kim i po co grać. Nawet w singleplayer gra nie ma sensu bo robimy bardzo powtarzalne misje i w zasadzie przez kilkanaście godzin robimy to samo.

Stare gry można ogrywać do tej pory i ciągle bawią. Takiego division za 5 lat się nawet nie uruchomi bo nie będzie istniał serwer i nie wpuści do menu... W związku z tym moim zdaniem ceny powinny spadać w błyskawicznym tempie, żeby zapewnić podtrzymanie płomienia przez 2-3 lata. To nieee, minęło pół roku, nikt już w to nie gra, a cena wciąż premierowa. Dajcie obniżkę na 100 a potem 70zł to ludzie przyjdą.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-06-12 11:03:14
11.06.2016 14:01
pieterkov
49

Cóż, za 2300zł mogłeś dostać 1070 z 3 letnią gwarancją i 5-10 klatek więcej. Plus mniej prądu.

11.06.2016 13:59
2
pieterkov
49

Jak będą tak dalej partolić optymalizację to za rok-dwa 980 będzie w minimalnych :/

11.06.2016 13:58
pieterkov
49

http://www.x-kom.pl/p/309251-karta-graficzna-pci-e-msi-geforce-gtx-1080-gaming-x-8gb-gddr5x.html
Autorskie chłodzenie 1080 kosztuje tyle co FE. Gdzie te 500zł różnicy?

post wyedytowany przez pieterkov 2016-06-11 13:59:16
10.06.2016 09:50
1
odpowiedz
pieterkov
49

No, wreszcie ktoś zauważył to co od dawna powtarzam. Robi się zapowiedzi a potem tyle przekładek, że głowa mała.

08.06.2016 21:32
pieterkov
49

Ja wiem, że CoD to kupa w sensie gameplayu, ludzie na metacritic mogą to potwierdzać. Ale jednak ktoś to kupuje, prawda? Kupują to miliony, a tylko kilkaset osób wystawia 0-5 na Metacriticu. I tak z jednej strony mamy niskie oceny wystawione przez garstkę realistów, a z drugiej strony kupę bezmózgich nastolatków którzy się zagrywają do białego rana.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-06-08 21:32:56
08.06.2016 16:13
pieterkov
49

Ja to widzę tak: gdyby zrobili ustawienia ultra na poziomie trailera E3 to zagrałby w to 1% graczy i byłby płacz, że na kartach za 3000zł można grać co najwyżej na wysokich. A tak? GTX970 za 1400zł oferuje UBER (jakby ultra było za mało, nie?) w 60fps i wszyscy są happy. A jak ktoś ma potwory pokroju 980+ to sobie pobiera modzika i pokazuje kolegom jaki jest koks.

08.06.2016 16:07
-1
pieterkov
49

Ludzie, czytajcie proszę co ja piszę.
Powtórzę jeszcze raz: nigdzie nie pisałem, że fallout ma dobrą grafikę. Pisałem tylko, że zarówno wiedźmin 3 jak i fallout 4 mają bugi. I tylko ten drugi został shejtowany.
A graficznie porównałem Wiedźmina 3 do Bfa 3/4. Fallout 4 jest tak samo skopany optymalizacyjnie jak wiedźmin 3. Chyba, że ktoś zrozumiał "Grafika na poziomie Bfa 4" jako "fallouta 4" :D
A co do listy błędów zapraszam tutaj:
http://forums.cdprojektred.com/forums/166-Wsparcie-Techniczne
Sam miałem wątpliwą "przyjemność" zgłoszenia kilku(nastu?) błędów.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-06-08 16:15:41
08.06.2016 16:02
-2
pieterkov
49

Gdyby Ubi robiło kał totalny to nikt by tego nie kupował. Oh wat... CoD sprzedaje się świetnie...

08.06.2016 11:28
pieterkov
49

Żodyn! Zawartości nie da się dodać. Gra to w gruncie rzeczy to samo co było wcześniej: biegasz, biegasz, biegasz. Drobna zmiana w walce i nic poza tym. Do tego dobrowolne... więcej biegania na czas :)

08.06.2016 11:24
pieterkov
49

@RossoNero
Trial wg Ciebie powinien być płatny? Mam wrażenie, że korporacje przemieliły Cię na konsumenta który wszystko chce w formie usług, czyli w praktyce płaci za wszystko, a sam nie ma nic. Bo jak ja za coś płacę to oczekuję pełnej wersji, a nie zabawy przez 6h... Mam nadzieję, że gra z racji bycia praktycznie tylko singlową szybko spadnie do 100zł.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-06-08 11:30:26
08.06.2016 11:18
odpowiedz
2 odpowiedzi
pieterkov
49

"kartę Radeon R9 270 przy wysokich ustawieniach w rozdzielczości 900p animacja utrzymywała niemal niezachwiane 60 klatek na sekundę płynności (ze sporadycznymi spadkami do 45–50 FPS)."
Heh, a pomyśleć, że ja kiedyś na stareńkich 4850 i 7850 robiłem 60 klatek ale... w 1080p... Oh wait. Przecież radeon od lat używa tego samego chipu, więc nic dziwnego, że po 5 latach nie dają rady :DDDDDD

post wyedytowany przez pieterkov 2016-06-08 11:26:50
08.06.2016 10:45
-3
odpowiedz
16 odpowiedzi
pieterkov
49

Sprawa jest o tyle śmieszna, że na F4 był hejt. A na wiedźmina, który pomimo wersji 1.21 potrafi mi wychodzić do pulpitu bez pytania nikt nie narzeka. Na marną (nie bójmy się tego powiedzieć!) optymalizację też nikt nie narzeka. Grafika na poziomie Bfa 4, który chodzi w 100 klatkach, tutaj mamy w 45. Jasne, otwarty świat. Szkoda tylko, że co krok i tak doczytują się tekstury mimo dysku SSD i pamięci na ultra - czyżby ten świat jednak nie był taki duży?

08.06.2016 10:42
10
odpowiedz
pieterkov
49

Szczerze? Watch dogs mi się podobało. Owszem, był downgrade, owszem, płynnie zagrałem po 2 latach przy wymianie gpu. Ale nawet w pierwszych dniach po premierze w 25 klatkach na najniższych ustawieniach bawiłem się... dobrze. Nie wiem czemu bo atrakcje były nudne i powtarzalne, ale i tak zrobiłem wszystkie misje poboczne, wyzwoliłem wszystkie nadajniki i wystrzelałem kogo się dało. Nie zrobiłem jedynie tych kilkudziesięciu powtarzalnych misji typu ukradnij samochód i ucieknij bo to był jakiś żart, a nie questy. Miasto było całkiem wiarygodne, porównywalne z GTA i miało się nawet większe wrażenie, że ono żyło - chociażby czytane co chwilę cudze smsy, kradzieże pieniędzy z kont czy napaści na obywateli. Mechaniki strzelania i jazdy były przyjemne, a jednocześnie nie było tej całej szalonej otoczki z GTA. Było dobrze. Chciałbym dostać więcej, nieważne jaka będzie różnorodność, po prostu dajcie mi się pobawić kilkanaście godzin.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-06-08 10:43:47
08.06.2016 10:35
-1
odpowiedz
pieterkov
49

Ja znalazłem mnóstwo literówek w polskich tekstach, widać, że to nie była ich główna wersja językowa :/ Ponadto nie jestem w stanie poprawnie ukończyć zadania z corvo bianco bo podczas renowacji winnicy wyjechałem do Novigradu, nie zadziałał trigger i teraz w miejscu gdzie powinna być ściana do zburzenia z przejściem do stołu alchemicznego wciąż stoi mi komoda :/ Problem bardzo popularny na internetach.

07.06.2016 12:04
3
odpowiedz
pieterkov
49

Niby Rosso ma trochę racji. Robi nam się z tego drugi CoD. Sam wiecznie wojowałem z miłośnikami CoDa a jednocześnie zaślepiam się Bfem. Kolejny raz dostanę to samo. Ale przynajmniej: nowe realia, nowe bronie, nowe klasy. W CoD... nie zmienia się nic.

06.06.2016 21:07
pieterkov
49

A czego oczekiwali? Dostali to co mieli dostać - kolejnego sandboksa opartego w dodatku na sentymencie i pogorszonej mechanice z pierwszej części (usunięcie mechaniki kontrataku w odpowiednim momencie oraz odbierania broni).

06.06.2016 13:51
odpowiedz
pieterkov
49

Kilka lat później? No i to by było na tyle z "kilku zakończeń" 2 sezonu - zostanie to ograniczone do jednego zdania podczas któregoś z dialogów o przeszłości....

post wyedytowany przez pieterkov 2016-06-06 13:51:14
05.06.2016 15:21
1
odpowiedz
pieterkov
49

Heh, jakaś klątwa czy co? Naśladowca anulowanego projektu też zostaje anulowany. Moje zdanie jest takie, że po prostu nie opłacało się wydać tej gry. Kto chciałby zagrać w grę, która w całości dzieje się w jednym domu i polega tylko na chodzeniu z pokoju A do B? Oh wait, przecież gone home sprzedało się świetnie.... ale tam chociaż była historia. A tutaj? Chodzenie i skakanie na krześle bo potwór wypada z szafy.

04.06.2016 21:44
pieterkov
49

Kiedy premiera? Bo na stronie ich jest data kwiecień, czyli 2 miesiące temu... I nie wierzę, że nie da się zrobić wersji 2d jednym kliknięciem.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-06-04 21:44:50
01.06.2016 12:48
odpowiedz
pieterkov
49

Cpu: i5 4690K (oc na 4.4GHz)
Gpu: Asus GTX 970
Ram: 8 GB
Win: 8.1 64 bit
Rozdzielczość: 1920x1080
Ustawienia: Uber (Hairworks wysokie, ale AA włosów na 0 lub 2, bo nie wpływa to znacząco na wydajność), cienie na średnie (nie widać różnicy, a na uber ledwie 40 klatek trzyma). Wyostrzanie niskie, winietowanie wyłączone, HBAO+.

Klatki: 45-60 (framelock na 60). Prawdziwa płynność jest przy framelocku na 30, bo jak jest na 60 to jak wiedźmin truchta przez miasto (45 klatek) to są mikroprzycinki, przeskoki w jego ruchu i w przesuwaniu się obrazu. Bardzo to denerwuje jak się na tym człek skupi, ale patrzenie dalej przed siebie, a nie na nogi Geralta pomaga. A poza miastem jest pełne 60 więc ten efekt znika.

31.05.2016 12:50
odpowiedz
pieterkov
49
5.0

Kupiłem, pograłem kwadrans i zrobiłem refund. Nic się znacząco nie zmieniło, może grafika jest ciut lepsza, ale z drugiej strony oryginał nie był na tyle zły żeby grafika przeszkadzała w odbiorze. Poza tym nie widzę żadnych innych zmian.
Nie widzę potrzeby płacenia drugi raz za gry, które już posiadam. Takie coś powinno wyjść jako darmowy patch. Więcej zawartości dodawała odświeżona wersja dying light a była ona darmowa... Nawet ze zniżką to wciąż 6 euro za obie gry czyli 25zł za patch...
Ta "edycja" ma sens tylko jeżeli ktoś nie ma podstawowej gry - wtedy niech kupi od razu wersję "odświeżoną". Ponadto niektórzy na steam skarżą się na problemy z wydajnością nawet na takich kartach jak GTX770. Ja miałem GTX970 i ~100 klatek więc nie mogę się wypowiedzieć w tej kwestii. W oryginalnym DI miałem ~270fps więc możecie oszacować wydajność nowej części - 3 razy gorsza za parę lepszych teksturek.
Gra jako gra wciąż jest świetna i grywalna na długie godziny, ale jako remaster dodający... nic - szkoda pieniędzy!
Dla porównania oryginał:
http://i.imgur.com/IXY5hEG.jpg
I odświeżona wersja:
http://i.imgur.com/8UPPo5U.jpg

post wyedytowany przez pieterkov 2016-05-31 13:03:51
30.05.2016 15:15
1
pieterkov
49

Quantum break
http://pclab.pl/art69901-22.html
"Mistrz" optymalizacji wiedźmin 3
http://pclab.pl/art69901-25.html

29.05.2016 10:48
pieterkov
49

26 maja wyszedł 2 epizod.

27.05.2016 22:27
pieterkov
49

No nie wiem. The division wyszło prawie 3 miesiące temu. Podstawka wciąż kosztuje 150zł, na allegro 130zł. Season pass drugie tyle - 130zł. Wciąż 260zł za pełną grę.

27.05.2016 11:05
pieterkov
49

Chodzi o to, że wszędzie są sandboksy? W sumie racja, ale w każdym jest nieco inny styl gry, mechanika, bronie itd.

27.05.2016 11:04
-1
pieterkov
49

Pewnie mają lepszych ludzi od trailerów niż programistów :D

27.05.2016 11:03
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
pieterkov
49

400zł za pełną wersję gry (bo tak rozumiem podstawkę + SP) i 260zł za najbardziej okrojoną? Dziękuję, wychodzę!
P.S. Polski lektor trochę psuje klimat, ale gra wygląda i zapowiada się nieźle. Takie GTA 5 bez miasta - widoki fpp+tpp, pojazdy i mnóstwo jeżdżenia.
P.P.S. Narzekam na 660zł za super edycję, ale gdybym zarabiał 2000 euro to czym byłoby dla mnie 150 euro? To nawet mniej niż nasze 180zł za podstawki.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-05-27 11:08:35
26.05.2016 09:22
odpowiedz
pieterkov
49

Polski dubbing - hell yeah. Cena - fuck no!

20.05.2016 17:20
pieterkov
49

Okej, dzięki za doprecyzowanie, bo w tym materiale ciągle powtarzają "new adventure", "whole new journey" i tak dalej.

20.05.2016 14:46
-1
odpowiedz
2 odpowiedzi
pieterkov
49

Co cieszy:
-SYBERIA 3 WCIĄŻ ŻYJE! GDZIE MOGĘ SKŁADAĆ PREORDERY???
-śliczna grafika
-ten sam klimat

Co martwi:
- mechanika poruszania przedmiotami zerżnięta z Amnezji, całkowicie zbędna
- kamera 3D, która prawdopodobnie tylko utrudni rozgrywkę poprzez złe dobieranie kąta kamery przy poszukiwaniu przedmiotów poukrywanych w rogach ekranu
- wydaje mi się, że na początku miała to być kontynuacja Syberii 2 (bezpośrednia), a teraz okazuje się, że tamta historia dalej będzie leżeć niedokończona i robimy skok wiele lat w przód robiąc co innego. Szkoda

Są gry tak dobre, że można je kupować w ciemno i wstyd je piracić. I to jest jedna z nich.

P.S. Kate w podkoszulku przypomina mi Larę Croft :3 A muzyka to z kolei inspiracja Wiedźminem 3.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-05-20 14:55:06
20.05.2016 14:37
1
pieterkov
49

Niestety, teraz wszystkie "Gry pudełkowe" to ledwie klucze :/

20.05.2016 11:19
pieterkov
49

Obecnie mam podstawkę z DLC i sercami z kamienia, zajmuje mi 32GB. Z patchem i DLC może dobić do 45-50GB.

18.05.2016 14:48
-1
odpowiedz
pieterkov
49

Styl ten sam, przeciwnicy ci sami. Nie przeszkadza mi to. Chętnie wezmę więcej tego samego a grafika prawie na pewno bd lepsza.

18.05.2016 12:54
pieterkov
49

1920

17.05.2016 21:37
pieterkov
49

Tyle, że 1080 Ti będzie miał wydajność dwóch tytanów za te same pieniądze. To źle?

12.05.2016 08:53
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
pieterkov
49

Ych. Z Kreda Asasynów i ich działania w ukryciu zrobili film akcji dla Januszy. Altair się w wirtualnym grobie przewraca. I jeszcze ta źle dobrana muzyka i teksty żywcem przeniesione z gry brzmiące tak sztucznie jak to tylko możliwe...

post wyedytowany przez pieterkov 2016-05-12 08:53:57
09.05.2016 08:27
2
odpowiedz
pieterkov
49

Przecież ta gra to nie crysis, grafika jest tu przeciętna więc 120 klatek to powinno na 970 być.

03.05.2016 18:01
odpowiedz
pieterkov
49

Mam nadzieję, że nie zrobią tak idiotycznego modelu jak to było z CoH 2 gdzie były dziesiątki nalepek i dowódców dodających +2% do czegośtam. Bezużyteczne, gracz musiał tracić czas na wybór, skille dowódców nachodziły na siebie, więc trzeba było pół godziny szukać najlepszych. Do tego sklep z cenami z dupy i mnóstwo pakietów z gównem.

03.05.2016 17:58
pieterkov
49

Tak, ale:
Najpierw grupka space marine zostaje pokonana przez.. burzę piaskową i zalana falą orków.
Potem marine są deptani przez orków.
Potem marine przeprowadzają nieudany kontratak i znowu zostają zdeptani przez orków.
Potem orkowie zostają pokonani przez eldarów.
Potem marine przeprowadzają 2 kontratak w maszynach kroczących i.. znowu dostają wp***dol tym razem od Eldarów.
Tak więc orkowie pokonują space marine, eldarzy pokonują orków i marine, a space marine... przegrywają ze wszystkimi.
Powstaje nam hierarchia siły
space marine<orkowie<eldarzy
Podczas gdy powinno to być SP=O=E

post wyedytowany przez pieterkov 2016-05-03 17:59:25
03.05.2016 16:32
-1
odpowiedz
3 odpowiedzi
pieterkov
49

Nie podoba mi się, że zwiastun prezentuje space marine jako za przeproszeniem dzi**i do bicia. Space Marine masakrowali orków, a tutaj są tylko chłopcami do bicia i wygląda to tak jakby prawdziwa walka była tylko pomiędzy eldarami i orkami na truchłach space marine.... Wszyscy dobrze wiedzą, że wszystkie trzy rasy mają swoje mocne i słabe strony a tutaj najciekawsza została sprowadzona do niedorajdy.

03.05.2016 16:30
1
pieterkov
49

Tak, to jest zlepek nic nie znaczących potyczek. Jedyny sens to prezentacja 3 ras: Space Marines (ci w czerwonych pancerzach), orków (wiadomo) i Eldarów (tych ninja).

post wyedytowany przez pieterkov 2016-05-03 16:32:26
01.05.2016 20:58
pieterkov
49

Ale nikt nie narzeka na jakość gry. Ty nie rozumiesz gdzie leży problem. Gra jest dobra, ale zły jest sam model wydawniczy. Zazwyczaj grę wydaje się w całości, a tutaj bez powodu pocięto ją na kawałki.
Wyobraź sobie dowolną grę z kampanią którą lubisz. Może to być jakaś strategia, przygodówka, FPS typu call of duty, cokolwiek! I podziel ją na 3-4 części, do każdej wrzucając po 1-2 poziomy/misje. Widzisz gdzie jest problem? Wcześniej dawali radę wydawać grę w całości i dopiero za to pobierać hajs.
Teraz wypuszczają praktycznie betę, bo mają raptem 1-2 poziomy i już zaczynają na tym zarabiać. Poza tym gra cały czas trzyma 100% cenę bo ciągle jest "nowa" jak wychodzi kolejny epizod i tak zamiast mieć pełną cenę przez 3 miesiące będą ją mieli przez rok, bo ciągle będą wychodziły nowe epizody. Dopiero za rok gra będzie skończona, kolejna rzesza ludzi rzuci się kupić "pełną wersję" i twórcy wręcz utoną w kasie.
Nie wydaje mi się żeby był to uczciwy model ekonomiczny.

01.05.2016 20:52
odpowiedz
pieterkov
49

Wiem, że hitman to gra, w której grafika ma chyba najmniejsze znaczenie ale te screeny wyglądają paskudnie, jak gra sprzed paru lat. Mam nadzieję, że na PC jest lepiej...

30.04.2016 13:26
pieterkov
49

Zgadzam się w 100%. Tak się złożyło, że tuż przed premierą 3 przechodziłem 1 więc miałem dobre porównanie i o ile o 1 myślałem już parę godzin po odejściu od niej tak 3 przechodziłem na siłę, tylko, żeby sobie udowodnić, że mogę. I nie zamierzam do niej wracać, w przeciwieństwie do 1 gdzie praktycznie każdego przeciwnika mogłem zabić od ręki, wystarczyło nauczyć się jego ciosów. W 2 i tutaj musiałem parę razy omijać przeciwników i pamiętać by wracać do nich później, co mi się nie podobało.

30.04.2016 12:03
odpowiedz
2 odpowiedzi
pieterkov
49

@Mwa Haha Ha ha
A w 3 grałeś? Bo tam walka jest dynamiczniejsza, poza tym nawet mięczak może przerwać atak wielkiego gościa z maczugą. Co prawda przeciwnicy są w jakiś cudowny sposób odporni na to i trzeba kilku ataków pod rząd żeby im przerwać ale i tak jest sieczka. 1 i 2 sprowadzały się do tarczy i czekania na moment do ataku, tutaj trzeba zabić przeciwnika jak najszybciej wyprowadzając 4-6 ataków a potem skok w tył. Tarcza nie daje nic bo przeciwnicy jednym atakiem zdejmują połowę tarczy, a w przypadku mniejszych przeciwników potrafią oni wyprowadzać całe serie. Kończy się tak, że ostatni atak zawsze nas trafia, bo już nie mamy staminy na odskok ani blok. Jedyne co można robić to atakować przerywając ataki badassów jak czarni rycerze, którzy z jednej strony rozwalają nas na 2 hity, a z drugiej można przerwać ich atak okładając ich gałązką za 50dmg.

27.04.2016 16:59
pieterkov
49

A jakie ruchy wykonało TTG? Pierwsze Walking Dead sprzed paru lat nie różni się niczym od ich najnowszych produkcji jak Michonne czy Gra o tron. Ciągle ten sam styl gry, interfejs, silnik, grafika, wszystko!
W Life is strange mieliśmy ciekawe postacie, magiczny klimat, miejsca warte zapamiętania, muzykę, wszystko tam grało idealnie!
Gry od TTG to przygody na jedną noc, a LiS stworzyło ogromny fanbase i wywołało u wielu osób łzy wzruszenia.
Zarówno TT jak i LiS nie zawierały ważnych wyborów moralnych, ale w LiS mieliśmy jeden ważny wybór, można było uratować jedną z bohaterek. No i można było wybrać zakończenie, szkoda tylko, że nie podsumowywało ono w żaden sposób naszych wydarzeń.
P.S. Life is strange zbierało pewne nasze dokonania. Np. jeżeli na przestrzeni epizodów 1-4 ostrzegaliśmy pewną dziewczynę przed niebezpieczeństwem wystarczająco dużo razy to w epizodzie 5 mogliśmy ją uratować bo nam ufała i się nie bała uciec z nami. Jeżeli tego nie robiliśmy to ginęła siedząc w kryjówce ze strachu.

27.04.2016 16:43
-1
pieterkov
49

Ale to gry na kilkanaście/kilkadziesiąt godzin w które trzeba... grać (strzelać, rozmawiać z postaciami itd.) a gry od TT odpalasz, pad w łapę, nogi na stół i pełen relaks na kilka godzin, myśleć nie trzeba, klikać nie trzeba, po prostu ogląda się akcję od czasu do czasu wciskając jakiś klawisz :)

27.04.2016 16:42
odpowiedz
1 odpowiedź
pieterkov
49
6.5

Martwi mnie, że QTE stały się nieco trudniejsze. To gra kanapowa w którą gram dla relaksu, a dość często ginę w tej serii, w innych nie miałem problemów. Rzetelna recenzja, mnie te ciągłe wizje też wkurzały, tym bardziej, że były dla mnie kompletnie niewiarygodne i szczerze mówiąc g... mnie obchodziła przeszłość bohaterki.
Te "gry" od TT mają jedną zaletę - pozwalają bardzo miło spędzić czas, ale niestety przy polskich zarobkach są za drogie - 70zł za 3 godzinny seans (bo tyle mi zajmuje przejście Michonne).
Najdłuższe chyba było Borderlands które polecam. Gra o tron, walking dead - meeh, można zagrać jak ktoś lubi. Wbrew swoim oporom przyjemnie mi się grało w minecraft story mode. Jasne, gra dla dzieci bla bla bla. Podobało mi się tam to, że nie było wielce skomplikowanej fabuły i innych bzdur, można było skupić się na rozmowach z postaciami, wybieraniu swojego podejścia do nich (można było być wrogim lub przyjacielskim, chociaż oczywiście nie miało to żadnego znaczenia, zmieniało jedynie niektóre odzywki w przyszłych sytuacjach). Była to (w sumie jest, bo kolejne odcinki w drodze) najbardziej "kanapowa" seria, gdzie można po prostu miło spędzić czas odmóżdżając się.
Michonne wymaga od nas naparzania klawiszy, a to niestety męczy, w połączeniu z płyciutką fabułą i "wyborami" jest to chyba najsłabsza seria TT do tej pory.
P.S. 2 i 3 odcinek sprawiały wrażenie robionych na siłę. 2 skupiał się tylko na 1 akcji - ucieczce z lokacji, a 3 na obronie innej lokacji. Wszystko to trwa 40-50 minut, potem rozwiązanie akcji i "kup pan kolejny odcinek" :/

post wyedytowany przez pieterkov 2016-04-27 16:45:31
26.04.2016 15:41
8
odpowiedz
pieterkov
49

Jestem ciekaw czy te zakupy mają jakikolwiek sens. Czy straty na piratów są na tyle duże, że trzeba płacić za skomplikowane zabezpieczenia, które i tak z czasem padną, więc to trochę wyrzucanie pieniędzy w błoto? Pirat nie kupi gry, jeżeli nie będzie cracka, po prostu w nią nie zagra. Kupi ją dopiero za 2-3 lata jak stanieje, pomimo alternatywy w postaci (wtedy już istniejącego) cracka.

23.04.2016 14:34
odpowiedz
pieterkov
49

Kupili mnie, szykuję portfel. Nie wiem jacy będą główni przeciwnicy bo pokazali tutaj kolejnego zwyczajnego potworka ze świecącymi oczami jak w 1 części, odpowiednika volatile z Dying Light.
Byłbym dużo bardziej zesrany będąc gonionym przez bandę kultystów z pochodniami po polach niż uciekając przed jednym potworkiem w pomieszczeniach, gdzie zawsze mogę czmychnąć za winkiel i się schować w szafie.

22.04.2016 18:26
3
odpowiedz
pieterkov
49

Hejtu zazdrosnych cebulaków nie zamierzam czytać, warto jednak wspomnieć, że Pewdiepie powinien być przykładem dla wszystkich ambitnych osób. Młody chłopaczek bez studiów, zaczynał od kręcenia kartoflem a skończył jako milioner. Da się? Da się!

22.04.2016 07:48
pieterkov
49

Ciężko pozbyć się wrażenia, że to zrzynka 1:1 z Alana Wake'a...

22.04.2016 07:43
pieterkov
49

To zależy od rozdziału, w niektórych jest to podane: np. "Po zbadaniu lokacji pora udać się do komnaty bossa i zabić Pontyfika Sulyvahna. Przed wejściem na arenę znajdziesz 2 lub 3 znaki przywołania"
ale tutaj już nie ma:
"Na koniec wróć do jeziora i udaj się na arenę z bossem. Do pomocy możesz przyzwać dwóch NPC-ów"

20.04.2016 11:54
odpowiedz
pieterkov
49

970 jest, tylko ramu 8. Ciekaw jestem czy da radę na ultra.

17.04.2016 12:12
1
pieterkov
49

Trzymam kciuki za każdą grę tego typu chociaż obawiam się, że może wyjść średniak z racji braku doświadczenia studia.

15.04.2016 19:57
pieterkov
49

Grając w Polsce w gry tworzone przez Polaków można by oczekiwać języka polskiego. Jak ktoś robi za granicą Mass Effecty czy inne Call of Gluty to nie ma problemu z polską wersją, a Polacy własnym rodakom żałują...

12.04.2016 13:27
8
pieterkov
49

Ja powiem tyle: na padzie można się rozwalić wygodniej, ale na myszy łatwiej wycelujesz z łuku i natychmiast obrócisz kamerę. Nie wiem czy w 3 są tak ogromni bossowie ale np. w 1 walka z gaping dragon była okropna przez pada - smok leciał do góry i zanim ruszyłem kamerą żeby zobaczyć gdzie on jest to ta bestia już lądowała (zazwyczaj wprost na mojej twarzy). Ponadto ciężko jednocześnie biegać i obracać kamerę - B biegamy a prawą gałką obracamy kamerę, a na to wszystko mamy tylko jeden kciuk. Więc:
-albo biegniesz na pałę przed siebie nie wiedząc co jest z tyłu,
-albo lockujesz kamerę na przeciwniku i nie wiesz gdzie biegniesz, bo nie widzisz nic z boku
-albo chodujesz drugi kciuk, jednocześnie biegniesz i obracasz kamerę bez potrzeby jej lockowania (profit!),
-albo.... grasz na myszy, biegasz shiftem, obracasz kamerę myszą i masz wyj***e na idiotyczne sterowanie na padzie. Profit!

06.04.2016 19:48
pieterkov
49

@Gerr - dokładnie! Z dsa robi się kolejny CoD, gdzie dorzuca się to samo lekko zmienione, do tego recykling lokacji z innych gier (skandaliczne zachowanie. Tak ciężko stworzyć coś nowego?) a fani i tak się cieszą, bo mają więcej swojego narkotyku. I biznes się kręci.

06.04.2016 19:45
1
pieterkov
49

Cóż, ta gra jest specyficzna. To przedłużenie penisa dla większości graczy. "Przeszedłem DSa, jestem taki pr0hardcore gejmer!"
Mi się podoba świat, zwiedzanie lokacji, uczenie się nowych przeciwników itp. Nie podoba mi się natomiast powtarzanie po 100 razy tej samej drogi bo np. w pewnym momencie przeciwnik wykonał 3 ataki pod rząd zamiast zwyczajowych 2 i zabił nas w ostatnich sekundach walki, albo gra nas strollowała i nadziała na pułapkę (nie dało się jej uniknąć grając pierwszy raz bez poradnika, dopiero z pamięci znamy ich rozmieszczenie).
Idealny DS byłby dla mnie z możliwością quick save'a. Taki easy mode dla n00bów. Bawiłbym się wówczas świetnie bo wszystkie lokacje przechodziłbym zaledwie raz-trzy zamiast kilkadziesiąt, zabijając w kółko tych samych przeciwników. W 2 było fajne rozwiązanie bo po zabiciu moba 15 razy przestawał się respić. Droga do bossa stawała się prostsza, a jak ktoś chciał farmić to mógł wrzucać jakieś badziewie do ogniska wzmacniające i odnawiające przeciwników, ewentualnie dołączyć do specjalnego przymierza a'la hardmode, gdzie przeciwnicy respili się w nieskończoność (było to o tyle ironiczne, że można tam było dołączyć na początku gry, zrobiłem to nie wiedząc co czynię i potem nieświadomie grałem na mega utrudnionej grze :/ )
No i nie podoba mi się też chaos w lokacjach. O ile w 1 mieliśmy mniej więcej podane gdzie mamy iść i po co (zabij w dzwon, idź do sens fortress itd.) o tyle w 2 był totalny chaos i zgaduj zgadula gdzie, po co i kim idziesz. Podobno 3 bliżej do 2 w tym względzie więc...

post wyedytowany przez pieterkov 2016-04-06 19:47:00
06.04.2016 19:40
pieterkov
49

Polecam grać na myszy. Na padzie obracanie kamery w szybkich walkach kosztuje Cię śmierć bo w pewnym momencie zaczyna brakować palców - bieg, blok tarczą i obracanie kamery jednocześnie boli.

02.04.2016 17:15
odpowiedz
1 odpowiedź
pieterkov
49

Filmik pokazujący grafikę w rozdziałce 360p. Śmiechłem.

31.03.2016 13:49
pieterkov
49

Wcześniej trzeba było płacić za demo? No nieźle. Ogram, może mnie zachęci do zakupu bo premiera gry wyszła bardzo cichutko, nawet recek było mało.

31.03.2016 12:39
odpowiedz
pieterkov
49

Były też udane doświadczenia: life is strange, walking dead, gra o tron. Przygodówki mogą być w takiej formie. Gorzej jak są to gry akcji takie jak hitman.

28.03.2016 12:40
odpowiedz
pieterkov
49

1. Z tego co widzę to ta gra jest podobna do deus ex invisible war, które zostało shejcone. W Shocka nie grałem, ale w invisible war owszem i wg mnie była to niezła gra. Wiadomo, że human revolution jest bardziej rozbudowane, klimatyczne itp. ale invisible war również było niezłe.
2. Zaskoczenia podczas "zwrotu" fabularnego BioShocka nie miałem bo bardzo mnie bawią te starania twórców gier którzy mówią "tylko wykonujesz moje polecenia". Świetnie, tylko, że gdybym ich nie wykonywał to nic by się nie działo, gra stałaby w miejscu, nie byłoby progresji. Miałem stwierdzić "nie słucham Atlasa" i odinstalować grę? Bo tylko to mogłem zrobić. Alternatywą było wykonywanie wszystkich jego poleceń więc nie bardzo rozumiem dlaczego gra się ze mnie "naśmiewa" skoro nie miałem żadnej alternatywy. Dlatego też miałem tą sytuację totalnie w d.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-03-28 12:40:44
27.03.2016 23:01
pieterkov
49

Pół recenzja, pół opis. Głównie o lokacjach i mechanice rozgrywki, fabuły tam nie tknięto więc spojlerów brak, chyba, że spojlerem będą dla Ciebie nazwy kolejno odwiedzanych lokacji :)

26.03.2016 11:47
odpowiedz
pieterkov
49
9.0

Niedoceniania perełka. Podobne do Experience 112 ale tutaj mamy wbrew pozorom kontrolę nad bohaterką - kliknięciami pokazujemy jej gdzie ma iść. Jedyne ograniczenie to widoki - nie widzimy znad ramienia bohaterki, a z kamer na ścianach. Na szczęście jest ich tak dużo, że nie ma problemu z dobraniem odpowiedniego kąta, w przeciwieństwie do 112.
Gra jest świetna i wciąga od pierwszych chwil, polecam wszystkim!

24.03.2016 21:53
1
pieterkov
49

Ale wiesz, że PC można podłączyć do TV przez hdmi, a do PC pada i grać tak samo jak na konsoli?

24.03.2016 21:46
pieterkov
49

Narzekałeś na 6 tysięcy złotych więc udowodniłem Ci, że w rzeczywistości można złożyć kompa, który to uciągnie o wiele taniej. Nie wiem jak jeszcze mogę Cię zadowolić.
Zgadzam się z Tobą co do cen - ja dawniej kupowałem radki 4850 czy 7850 za 800zł i jechałem na nich po 3 lata, a rok temu odłożyłem i kupiłem 970 i już w momencie premiery musiałem grać na wysokich/średnich. A pomyślałby kto, że jak się włoży więcej to wydajność starczy na lata. Tak czy siak kompa nie wymieniasz co miesiąc więc odłożenie tych 4 tysięcy w ciągu 3 lat jest w miarę wykonalne o ile nie żyje się z minimalnej krajowej w kilka osób.
Zgadzam się również, że taką grę powinien uciągnąć dużo gorszy sprzęt. Ale niestety nic z tym nie zrobimy :/

post wyedytowany przez pieterkov 2016-03-24 21:47:43
24.03.2016 21:38
2
odpowiedz
1 odpowiedź
pieterkov
49

Gdyby tam wsadzili takiego Titana X to może byłoby 4K. Problem w tym, że nie wsadzą bo ciasnota więc wejdzie kolejne zintegrowane APU które będzie porównywalne z taką 960. Ale trzymam kciuki - postęp konsol to postęp PC. Jak konsole pozwolą sobie na więcej to i na PC grafika ruszy. (taaa, obiecywałem sobie to samo przy premierze PS4 i XBONE a nic się nie zmieniło w stosunku do PS3 i X360)

Swoją drogą ciekaw jestem jak devsi ogarną produkcję gier. Będą exclusivy, będą różnice w grafice? Czy po prostu 4K zaoferuje więcej klatek i wyższą rozdzielczość, ale wszelkie ustawienia optymalizacyjne typu jakość tekstur, cieni zostaną takie same?

post wyedytowany przez pieterkov 2016-03-24 21:39:43
24.03.2016 21:23
1
odpowiedz
pieterkov
49
6.5

Krótka recenzja 1 epizodu, świeżo po przejściu. Nieco chaotyczna i nie po kolei, ale polecam przeczytać całość jeżeli ktoś rozważa zakup.

Kolejna podróbka gier od Telltale. Są dialogi, są "X will remember that", jest prosta interakcja z przedmiotami, są QTE. Niestety, gra wszystko to robi gorzej.
Postacie poruszają się koszmarnie wolno i topornie. Animacja przejścia do pokoju obok nie istnieje - postać staje na baczność przed drzwiami nie łapiąc nawet klamki, ekran się ściemnia i pojawiamy się w nowym pomieszczeniu.
Kojarzycie te małe białe kropki z gier telltale które mówią gdzie są przedmioty które można obejrzeć/użyć? Tutaj też są, problem w tym, że do przedmiotu trzeba podejść i trzeba na niego najechać myszą. Jeżeli jest on dalej to jedyna wskazówka, że można coś z nim zrobić to delikatne pulsowanie od czasu do czasu, w praktyce zdecydowanie za mało widoczne.
Zagadki - w przeciwieństwie do gier Telltale jest tutaj jakiś gameplay. Na przykład: znajdź uszczelkę w piwnicy (przejdź przez rury, zakręć zawór, podnieś z podłogi itp.), połącz kabelki, wyreguluj ciśnienie w rurach lub przestaw przełączniki. Na szczęście można je robić metodą prób i błędów więc poradzi sobie z nimi nawet największy półgłówek.
Niestety, niektóre zagadki są nielogiczne, poza tym gra lubi sobie z nami igrać. Przykład nielogicznej zagadki? Podchodzimy do komputera, gra mówi nam, że nie ma zasilania. Okej, poszukam generatora! Chodzę, chodzę i nie widzę. Okazało się, że trzeba było podejść do pewnego miejsca by gra łaskawie przestawiła ujęcie kamery i pokazała, że za gratami pod ścianą jest generator.
Kolejny przykład? Podchodzimy do ustrojstwa z rurkami, widzimy, że jedna jest nieszczelna przy uszczelce i chcemy ją obejrzeć. Nie da się! Okazuje się, że trzeba ją wyjąć, a żeby to zrobić trzeba wyjąć wszystkie pozostałe rurki i dopiero na końcu tą właściwą.
Gra lubi sobie z nami igrać oferując fałszywe rozwiązania. Szukasz zaworu? Podchodzisz do czegoś co wygląda na zawór, a gra informuje "to nie nada się na zawór". Okazuje się, że właściwy zawór leży w stercie butli gazowych! F*** logic! Tak samo z wiertłem - szukamy baterii. Podchodzimy do latarki (bo przecież jest na baterie) - "baterie nie będą pasowały" - to po co dajecie mi możliwość interakcji cwaniaki!
Dużym minusem gry jest OKROPNA praca kamery i sterowanie - postać poruszamy klikając. Jak na grę w 3D jest to mega niewygodne i zdecydowanie wolałbym sterowanie wsad-em, zwłaszcza, że kamera działa tragicznie i raz się przełącza na nowe ujęcie, a raz nie. Nawet wtedy kiedy podąża za bohaterem bardziej przeszkadza niż pomaga. Głupie przejście korytarzem to klikanie po kilkanaście razy bo kąt kamery pozwala nam iść metr do przodu, potem kolejny, kolejny itd.
I wreszcie przedostatnia wada: gdy klikamy na jakąś rzecz - osobę, przedmiot żeby wysłuchać komentarza bohatera (klasyczna opcja "look at" od telltale) to bohater wygłasza swój niepomijalny monolog po czym kamera wciąż wisi na tym przedmiocie i trzeba kliknąć "back" żeby łaskawie nas puściło z powrotem do gry. Pierdoła a przeszkadza.
I na koniec: długość. Przejście odcinka (dość słabe bo na wielu pierdołach utknąłem na dobre parę minut) zajęło mi jedną (sic!) godzinę! To krócej niż najkrótsze epizody od telltale, ale na szczęście 1 epizod kosztuje zaledwie 3 euro, a cały sezon 15, więc nie jest źle.
Plus gry to ciekawa fabuła - wciąga od pierwszych minut i trzyma w zainteresowaniu do samego końca - kończąc się rzecz jasna paskudnym cliffhangerem. Poza tym klimat postapo połączonego z sci-fi jest niezły, ale zobaczymy jak to pociągną dalej.

Podsumowując - gra ma potencjał - fajny klimat, fajna grafika (ładna, ale unity, do tego stylizacja postaci na komiksowatość a'la telltale), ale niszczy to topornym i uciążliwym gameplayem, szczególnie sterowanie postacią, praca kamery i nieintuicyjne rozwiązania banalnych w gruncie rzeczy zagadek wywołują frustrację zamiast przyjemności. Na pewno bliżej tej produkcji do klasycznych przygodówek niż grom od telltale ale wciąż pełnoprawna przygodówka to nie jest, bo jak na razie mamy w ekwipunku maksymalnie jeden przedmiot, a rozwiązania zagadek są oczywiste (tzn. oczywiste jest to czego szukamy, ale gdzie to znaleźć - wręcz przeciwnie). Ogólnie polecam wstrzymać się z zakupem do premiery 2 epizodu bo tak naprawdę 1 jest za krótki żeby móc wyrokować na temat jakości pozostałych.

Plusy:
+wciągająca fabuła
+przyjemna grafika
+więcej faktycznego gameplayu niż w filmowych "grach" telltale

Minusy:
-toporne sterowanie
-okropna praca kamery
-nieintucyjne zagadki
-jak na razie brak wpływu wybieranych opcji dialogowych na gameplay
-toporne sterowanie grą - niepodświetlające się od razu przedmioty i konieczność "wycofania" się z każdego oglądanego przedmiotu/miejsca/postaci
-słabo zarysowane postacie - w zasadzie nie wiemy kim gramy i kim są pokazywane na ekranie postacie, nie przejmujemy się ich losami. Ale nadano im już pewne cechy charakteru np. marudny mądrala towarzysz czy główny bohater świadomy bycia nikim.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-03-24 21:28:55
24.03.2016 13:33
pieterkov
49

Kylo Ren: http://pclab.pl/art68756-6.html
Od 40 do 70 klatek na 980Ti w rozdziałce zaledwie 1080P. W 4K jest 15-30 klatek :)
Na purepc 52-56 klatek w 1080P, w 4K brak testów. http://www.purepc.pl/karty_graficzne/test_wydajnosci_tom_clancys_the_division_pc_bedzie_sie_dzialo?page=0,8

Michuu74 - nie nie pomyliłem. Popatrz sobie na Primala, Division, Battlefielda czy wreszcie Wiedźmina 2/3. To są ładne gry. A DS3 to zwykła trójwymiarowa gra z grafiką taką samą jak DS2, z paroma marnymi efektami typu godrays i niskiej jakości teksturami podłoża oraz przeciwników.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-03-24 13:39:16
24.03.2016 11:30
pieterkov
49

Ale tego sprzętu potrzebujesz do gry w 4K które w praktyce nic nie daje, chyba, że masz monitor za 2000zł. Żeby grać w normalnym 1080p wystarczy Ci GTX970 za 1500zł.

24.03.2016 11:24
3
pieterkov
49

GTX950 - 1,57 TFLOPS - szacowane 60 klatek w 1080p (minimum do gry to 750 która ma zaledwie 1,04 TFLOPS)
PS 4 - 1,84 TFLOPs - 30 klatek w 1080p
XBONE - 1,23 TFLOPS - 30 klatek w 900p

Tak tragicznej optymalizacji już dawno nie widziałem. A przecież dobrze zrobione gry pod konsole mogą wyglądać ślicznie i działać płynnie. W przypadku takiej paskudy z grafiką sprzed 5 lat jak DS to powinno latać w 60 klatkach 1080P tym bardziej na takim PS4 którego wydajność jest niezła.

A dla niedowiarków: chciałbym przypomnieć grę Uncharted 3 wydaną w 2011 (SIC!!!!!) roku, która wygląda o niebo lepiej
http://www.gry-online.pl/S026.asp?ID=9985

Jej parametry to 720p i 30fps. Owszem, mała rozdzielczość, ale to wszystko na konsolach starej generacji, o wydajności uwaga uwaga 0.23TFLOPS(PS3 bo XBOX 360 miał...0.077TFLOPS)!!!!!!!!!!!!!!!

Teraz PS4 ma 8 (SIC!!!!!!!) razy wydajniejsze GPU, a jedyne co osiągnęli to zwiększenie rozdzielczości z 720 do 1080p, bo wszystko wciąż działa w 30 klatkach? Jak można było tak zaprzepaścić okazję do next genu? Owszem, te gpu w konsolach to g** w porównaniu z taką GTX970 (3,5TFLOPS), ale skoro karta 0.23TFLOPS potrafiła wygenerować taką grafikę jaka była w Uncharted 3 to jakim prawem 8 razy wydajniejsza grafika krztusi się z takim DS3? I gdzie mój next gen skoro taka karta 3,5TFLOPS robi ledwie 40-50 klatek na grach z grafiką z czasów przeciętnej wydajności 1-2TFLOPS?

post wyedytowany przez pieterkov 2016-03-24 11:26:18
24.03.2016 11:01
-5
odpowiedz
5 odpowiedzi
pieterkov
49

Bardzo mnie bawią "graphics video" do tak paskudnej gry która ruszy nawet na kalkulatorze. Rozumiem przy jakichś zabawkach typu Far Cry Primal czy the Division gdzie na takim 980 Ti ledwie 50 klatek jest, ale do dark soulsów, które na 960Ti zrobią 60 klatek na max? Po co?
P.S. 1:30 tego półtoragodzinnego materiału - zerżnęli harpie z wiedźmina.
P.S. 2: bardzo mnie cieszy, że wreszcie ekran ekwipunku zawiera pełne słowa np. lightning, dark, critical itd. bo wcześniej były 2 literki i ikonka a gracz duch święty musiał się sam domyślać o co tam chodzi.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-03-24 11:05:39
18.03.2016 18:40
1
odpowiedz
pieterkov
49

Nie podoba mi się nowy interfejs ulubionych. Fajnie, że są powiadomienia itp. ale jak obserwuję kilkadziesiąt gier to wygodniejszy był dla mnie układ kafelkowy gdzie miałem kwadratową siatkę i widziałem wszystkie ulubione na raz. Teraz muszę kilkukrotnie przewijać głupią listę pokazującą raptem parę gier na krzyż.

14.03.2016 13:54
odpowiedz
1 odpowiedź
pieterkov
49

Gra mnie wciągnęła dzięki materiałowi tvgry. Wadą gry jest jej ogromna złożoność. Swobodne farmienie to jedynie przykrywka bo w praktyce jest to złożony RPG gdzie często pewne wydarzenia zdarzają się tylko raz i trzeba siedzieć z wikipedią gry żeby pamiętać co robimy i praktycznie z góry rozplanować całe 3 lata. Ten stres, ta presja, że coś przegapię zaczęła mnie przygniatać, bo zmarnowałem już miesiąc i przegapiłem kilka rzeczy które powinienem był zrobić np. zakup truskawek podczas święta jajek - nawet nie wiedziałem, że są na sprzedaż! Gra stworzona do wielokrotnego przechodzenia i masterowania jej mam wrażenie.
P.S. Harvest Moona nie znam, ale w Farmville się zagrywałem i to jest odpowiedź na moje pragnienia :D

post wyedytowany przez pieterkov 2016-03-14 13:55:26
11.03.2016 10:24
pieterkov
49

"Lepsza optymalizacja" - zmniejszenie rozdzielczości cieni. No tak, bo przecież gracze nie mogli sobie przestawić z high na medium, muszą to devsi w patchu robić...
2 największe zmiany patcha:
- wabik (granat z hologramem) teraz jest droższy i przeciwnicy mają 100% szans na jego trafienie. Jest to totalny bullshit bo wcześniej taki granat mógł nas chronić całą turę - jeden przeciwnik spudłował, drugi zabrał pół życia i dopiero trzeci "zabił", a teraz każdy będzie trafiał i po 1-2 strzałach hologram nam zniknie. Tym samym stanie się bezużyteczny bo nie dość, że drogi i jednorazowy to jeszcze nieskuteczny.
-druga zmiana, bardziej na plus jest taka, że przy 100% szansie trafienia nie ma możliwości wykonania uniku. Koniec więc z pewnymi strzałami 100% trafienia i 70% krytyka gdzie przeciwnik robi unik i zamiast 20dmg dostaje... 2. Ponadto cele zaatakowane z ukrycia (nawet jeżeli szansa trafienia jest mniejsza niż 100%) nie mogą wykonać uniku w przypadku trafienia - co jest logiczne, bo nie spodziewają się ataku.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-03-11 10:27:06
09.03.2016 14:04
pieterkov
49

Aktywna pauza. Idę po portfel. Ale tą pikselozę mogli sobie odpuścić. Oxenfree pokazuje jak powinny wyglądać gry 2D.

08.03.2016 16:05
odpowiedz
pieterkov
49

Matysiak - w Rivals odblokowanie FPS nic nie dawało bo na porządnych kartach gra się krztusiła robiąc ogromne framedropy bez powodu więc ciężko to nazwać odblokowaniem. Gra była pisana pod 30 fps i jak ktoś chciał 60 to musiał mieć pc za 5k. Oby teraz było lepiej.
Ale zgadzam się z waszymi opiniami - gościu prawie spuszcza się przez te 60 fps podczas gdy jest to podstawowa "funkcja" WSZYSTKICH gier.
Niestety, musimy to przyznać. Konsole zniszczyły rynek PC. Grafika stanęła w miejscu, a nawet zaczęła się cofać. GTX970 - karta za 1500zł ledwie ciągnie wysokie w Full HD w nowych grach typu division czy primal, które niczym nie różnią się od chociażby GTA 5 czy Watch Dogsów sprzed kilku lat. Podstawowe funkcje takie jak 60 fps są teraz podnoszone do rangi boskich... Świat zatoczył koło, pozostaje tylko cicho zapłakać w kącie i modlić się o rewolucję od zielonych - Pascala.
P.S. Bardzo się uśmiałem z jego zachwytów nad action camera - tego gówna które obniża kamerę na zakrętach. A chwilę później przywala w słup bo ta jego fantastyczna action camera zjechała na dół i samochód zasłonił mu słup znajdujący się na wprost niego. Nie wiem co za "geniusz" projektował pracę kamery w tej grze, ale powinien dostać medal.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-03-08 16:12:42
05.03.2016 11:21
odpowiedz
pieterkov
49

Popieram "wymganarejestracjatylkopoco". Teraz twórcy gry wyjdą na przyjaznych i rozwiązujących problemy, a sami je zaczęli. Nie wierzę, że głupie zabezpieczenia antypirackie były w stanie tak popsuć grę, tym bardziej, że żadne Denuvo to nie było bo działające piraty krążyły dzień po premierze.
Historia dookoła tej gry to moda na sukces któa skutecznie odstrasza klientów od zakupu, bo nikt nie chce brać udziału w tej dramie i być poszkodowanym przez jakieś idiotyzmy typu kłótnie o pieniądze.

03.03.2016 19:26
odpowiedz
pieterkov
49

"zaoferuje klimatyczne, ponure lokacji" - chyba "lokacje" :)

02.03.2016 15:04
pieterkov
49

"Karty na stół! Wydajemy pudełkową wersję Deponia Doomsday i zamierzamy przebić ofertę cyfrową ze Steam. Już to robiliśmy i chcemy znowu! Oferujemy:

- Eleganckie pudełko. A to pudełko jest naprawdę ładne! Franek Firanek poświadczy,
- Dodatki w postaci soundtracka i artbooka (badamy w jakiej wersji),
- Wersję PL - Tak, ta wersja wchodzi z naszą premierą pudełkową.

A to wszystko w cenie... UWAGA! 59,90 zł za box. "

27.02.2016 18:37
-2
odpowiedz
pieterkov
49
5.0

Gra na unity. Do tego max czułość myszki to mniej więcej połowa mojego normalnego ustawienia. Nie można biegać. Czasami nie wiadomo gdzie iść, na szczęście czasem można użyć podpowiedzi. Bardzo nudna gra eksploracyjna. Chodzimy z pokoju do pokoju, słuchamy dialogu/scenki i szukamy jak dojść do kolejnego pokoju, latamy w tę i z powrotem. Historia jest nudna - laska trafiła do psychiatryka, poznała inną laskę, macały się pod prysznicem, potem je rozdzielili bla bla bla. Może i idzie oglądać te scenki, bo są nawet ładnie narysowane i dość krótki więc nie męczą, ale co z tego jak potem przez 10 minut trzeba szukać pokoju, którego nie ma na mapie szpitala? Po 30 minutach usunąłem. Nie polecam, chyba, że ktoś jest odporny na gry wyglądające jak zrobione przez 15 letniego chłopaczka. Na plus mogę dać grafikę, na minus ogólną toporność gry i nieciągłość - skakanie od wspomnienia do wspomnienia zamiast spójnej narracji. Ogólnie słabsza nawet od Kholata którego polecam omijać szerokim łukiem.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-02-27 18:40:18
26.02.2016 13:49
pieterkov
49

Wygląda na złożoną i toporną. Nie zachęca.

25.02.2016 09:19
pieterkov
49

http://venturebeat.com/2015/08/31/tips-on-how-to-save-or-lose-all-eight-characters-in-until-dawn-massive-spoilers/
Większość postaci może zginąć w kilku różnych miejscach. Więc tak - wybory mają znaczenie.

24.02.2016 18:07
odpowiedz
pieterkov
49

Ulepszona grafika, kreacja głównej bohaterki? HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA lekarza, bo chyba zaraz pęknę ze śmiechu!
Grafika jest taka sama jak zawsze, czyli od Walking Dead 1 nic się nie zmieniło. A kreacja bohaterki taka jak zawsze czyli nijaka, dialogów tam dość mało, wszystkie kończą się tak samo, bohaterka mówi mniej niż reszta, a cały odcinek trwa 70-90minut w zależności od gracza.

24.02.2016 11:40
pieterkov
49
5.5

Yep, nawet pewdiepie przyznaje, że formuła gry się nudzi a po ograniu mnóstwa gier od telltale masz pewność, że twoje wybory się nie liczą, a historia jest liniowa. W związku z tym oglądasz film, zamiast grać, nie jesteś częścią opowieści. A to właśnie wyborami gra różni się od filmu. Tutaj ich niestety nie ma, zostaje nam paskudna przestarzała grafika, która trzyma się tylko dzięki komiksowemu stylowi i mnóstwo QTE oraz umierania postaci.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-02-24 11:40:31
19.02.2016 10:39
odpowiedz
pieterkov
49

Nie zdziwię się jak to DLC okaże się większe od American Truck Simulator :P

17.02.2016 17:13
pieterkov
49

Z ciekawości zapytam: jak grać w tą grę 260 godzin? Ja po około 100 zwiedziłem wszystko, zrobiłem wszystkie questy i jedyne co mógłbym robić to chodzić w tę i z powrotem patrząc czy gdzieś na radarze nie pojawi mi się nowa lokacja w której spędzę 10 minut, wystrzelam wszystkich i wyjdę. W Vegas i F3 był pod koniec gry na wysokim levelu perk odkrywca który ujawniał wszystkie lokacje na mapie, ale nie odkrywał ich więc i tak trzeba było tam dojść na piechotę. Tutaj tego nie mam i boję się, że dużo lokacji przegapiłem. W Vegas ze wszystkimi dodatkami spędziłem ~102 godzin, w F3 coś koło 80 chyba, ale nie pamiętam. 4 jest mniejsza od Vegas więc nie wiem jak można tam tyle czasu siedzieć.
P.S. Jedyne czego w 4 nie robię to tych powtarzalnych questów od frakcji. Zrobiłem je około 3-4 razy ale jak mam po raz 5 iść i wystrzelać wszystkich to ja się pytam gdzie jest moje rpg.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-02-17 17:43:49
17.02.2016 11:10
4
odpowiedz
pieterkov
49

będzie kosztować ~50 euro. 200zł ZA PARĘ DODATKÓW? CZY ICH JUŻ DO RESZTY POP****ŁO? Mało im, że podstawka 170zł kosztuje to teraz ludzie mają jeszcze 200zł płacić za same dodatki????
Widzę, że dying light zapoczątkowało idiotyczną modę na podwyższanie cen DLC. Najpierw każą ci płacić w ciemno i dzięki temu masz zniżkę, ale jeżeli jakimś cudem unikniesz marketingowych macek hype'u i wstrzymasz się z zakupem, to po paru miesiącach zapłacisz jeszcze więcej. Fantastycznie.
Poza tym gdzie opłacalność: dodatki kupowane oddzielnie będą kosztować 160zł, SP kosztuje obecnie 125zł i jest to okej - kupujesz pakiet, masz taniej. Ale jak podniosą cenę do 200zł to SP będzie droższy niż dodatki kupowane oddzielnie. WTF?
Jedyny dodatek który mnie zaciekawił to ten ostatni, najdroższy, ale wygląda mi on na zbyt podobny do Point Lookout.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-02-17 11:13:04
16.02.2016 19:50
odpowiedz
pieterkov
49

Update: dla osób, które nie zgadzają się z recenzją gry-online.pl zapraszam na [ link zabroniony przez regulamin forum ] . Tam gra dostałą 8.3 i została okrzyknięta horrorem roku.

16.02.2016 11:17
pieterkov
49

No tak, bo przecież taka Amnesia czy Soma bez oculusa to dno i wodorosty. Wiesz, że ludzie dawniej radzili sobie bez hełmów i jakoś się doskonale bawili? :P

16.02.2016 11:02
odpowiedz
pieterkov
49
6.5

"kiedy uświadomimy sobie, że twórcy nie są nas w żaden inny sposób zaskoczyć, a my za każdym nowym zakrętem" - zgubiliście zwrot "w stanie" - powinno być "nie są w stanie nas".
A recenzję popieram. Grałem w Early Access i gra była mocno średnia, nudna, oparta na parciu przed siebie i przyjmowaniu na twarz wypadających straszaków. Może lizać pięty takim grom jak Amnesia czy Soma gdzie cały strach jest budowany na zasadzie narastającego napięcia które co jakiś czas szczytuje kiedy wpadamy na potwora.

13.02.2016 17:33
pieterkov
49

IMO Rise (...) też nie jest super bo grafa ta sama co w 1 części a wymagania 2 razy takie.

13.02.2016 17:31
-1
odpowiedz
pieterkov
49

Heh, ciekawe jak będzie ze sprzedażą. Nie ma to jak ograniczać sobie połowę rynku zbytu zamykając się na systemy inne niż 10. Nie wiem jak twórcy świetnego Alana mogli sprzedać całą duszę zasranemu microsyfowi. Ja na ich miejscu zmieniłbym wydawcę, gdyby M zmuszało mnie do wydania only for 10

post wyedytowany przez pieterkov 2016-02-13 17:31:46
12.02.2016 18:37
odpowiedz
1 odpowiedź
pieterkov
49

@THeMooN85
Jak odblokować ukryte zakończenie? Ja zrobiłem oba (wybór w misji) i każde jest tak samo bezsensowne, po wszystkim mam scenę jak wychodzę z kanałów i... no właśnie. Niby jest pętla czasowa ale nie ma ona sensu, bo bohater został wysłany już po inwazji.
Zgadzam się również, że dodatek oceniono za dobrze tzn. nie zauważono 2 podstawowych błędów:
- teren wcale nie jest tak otwarty, to w zasadzie 2 obszary połączone paroma wąskimi gardłami, w dodatku jeżdżenie po tych obszarach ogranicza się tylko do dróg bo jak wjedziemy na pole to zaraz walniemy w jakiś murek albo słup
- misje to backtracking jak diabli, jeździmy w tą i z powrotem jakieś 10 razy, góra mapy, dół mapy, góra mapy, dół mapy i tak w kółko. Żeby chociaż szybka podróż była!
Łazik jest spoko ale po ukończeniu wszystkich zadań pobocznych i głównych mam ledwie połowę umiejętności kierowcy odblokowaną więc awansowanie powinno być zrobione znacznie szybciej. Ganianie za benzyną nadaje realizmu, a samochody stoją co kilkanaście metrów więc nie ma z tym wielkiego problemu. Bardziej mnie wkurzało zbieranie śrub bo z niektórych aut wypadał mi smar albo rurki do ulepszeń zamiast śrub których akurat potrzebowałem do napraw.
Natomiast zachwalane i reklamowane kusza i łuk okazały się bezużyteczne, "więcej broni palnej" = te same giwery w 2 kolorach, parę nowych, ale nic specjalnego.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-02-12 18:45:27
09.02.2016 10:37
odpowiedz
pieterkov
49

Cóż, nie wiem jak można po otwartych polach oczekiwać wprowadzenia elementów parkouru (twórcy mieli słupy poustawiać i dać możliwość biegania po kablach czy co?), ale ja z przyjemnością zasiądę dziś wieczorkiem do gry. Recka trochę mało treściwa bo w sumie nie dowiedziałem się nic nowego ponad to co było w materiałach prasowych, ale niech wam będzie.

07.02.2016 16:54
1
odpowiedz
pieterkov
49

Mam podobny config co kolega wyżej: 4690K @4.4GHz, 8GB ramu i GTX970 Asusa. Wszystko na najwyższe poza AA który jest na fxaa: w bazie i miejscach z ogniem spada mi do 40, poza tym trzyma 50-60. Poprzednia część wyciągała jakieś 100 klatek a wyglądała niewiele gorzej - optymalizacja leży, ale rabanu nie ma.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-02-07 16:55:41
07.02.2016 16:53
1
odpowiedz
1 odpowiedź
pieterkov
49

Grałem w betę i gra wygląda dobrze, a i tak nie mogłem sobie pozwolić na ultra (kij tam, że karta za 1.5k i ledwie full hd...). Bawi mnie tylko wprowadzenie opcji do konsol - w takim razie czym różnią się od pc? :D

06.02.2016 10:22
odpowiedz
pieterkov
49
7.0

Zastanawiałem się dlaczego przed premierą nie pokazywano gameplayu w przeciwieństwie do Talosa. Teraz już wiem - gdyby pokazano ten wielogodzinny symulator węża przed premierą to nikt by tego nie kupił. Jak u licha można oprzeć kilkaset zagadek na tym samym? Ja bym chyba umarł z nudów grając w to... Ale ++ za grafikę i klimacik.

03.02.2016 14:05
pieterkov
49

Gra zapowiada się świetnie i urzeka mnie klimatem life is strange (ciekaw jestem czy dam radę zagrać padem z xboxa na pc skoro gra jest na ps). Ale zwiastunów to oni nie umieją robić :D

31.01.2016 10:32
pieterkov
49

Tak, chodzi mi o to, że nie ma odhaczenia opcjonalnej aktywności. Jestem perfekcjonistą, jak już robią przeróbkę to oczekuję ideału :) Ale zdaję sobie sprawę, że nie ma to żadnego znaczenia, ot taka pierdoła.

30.01.2016 22:22
-1
odpowiedz
2 odpowiedzi
pieterkov
49

Dobra robota, ale jest kilka pierdółek:
-przy craftowaniu krzesła wybrany model krzesła jest inny niż ten stworzony
- brakuje zaliczenia celów pobocznych "użyj vats" i "rozśmiesz ludzi sarkazmem"
-w kwestii Vermiego jest literówka "postrzątać"
-w kwestii Gambriego jest przekręcone słowo - on mówi "schron zostawimy bezpieczny" a tekst brzmi "schron jest bezpieczny".
Poza tym świetne, świetne i jeszcze raz świetne! Nie mam pojęcia jak się przekleja interfejs z gry do video, ale pewnie jest z tym trochę zabawy.
P.S. W okienku pisania komentarza nie mam paska przewijania, mogę przewijać swoją wypowiedź jedynie poprzez klawiaturę :<

30.01.2016 16:03
1
odpowiedz
pieterkov
49
8.0

Czy policja faktycznie wystawia mandaty? Bo ja jakieś 2 tygodnie temu czytałem wypowiedź devsów którzy pisali, że policja to tylko model pojazdu, ale nie spełnia ona żadnej roli typu kontrola prędkości i funkcje te miały być dodane dopiero później, przypuszczalnie po kilku miesiącach.
Zawartość premierowa: 2 stany i 2 ciężarówki trochę rozczarowuje, ale obiecano dodatkowy 3 stan i 2 kolejne ciężarówki (na razie mają problemy z licencjami więc powiedzmy, że strawię tą śmieszną zawartość). Tak więc za jakieś 3 miesiące gra stanie się wersją 1.0 i dopiero wtedy polecam jej zakup - cena powinna wtedy spaść do ~50zł i akurat będzie proporcjonalna. A na razie niech sobie raczkuje - przydatne patche do ETS2 takie jak pokazywanie uszkodzenia ładunku w % wyszły dopiero po paru miesiącach, więc gra dopiero z czasem będzie stawać się w pełni grywalna.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-01-30 16:03:42
30.01.2016 15:51
pieterkov
49

W świecie gry jest zaawansowana technologia i masz urządzonko wykrywające wrogów, coś jak sonar, ale jego użycie jest raz na kilkadziesiąt sekund, chyba, że ich oznaczysz klawiszem.

30.01.2016 15:47
pieterkov
49

Jak dla mnie to poziom Tom Clancy Conviction - wciąż dobry, ale jednak brakuje powiewu nowości. Aczkolwiek grafika w żadnym razie nie przeszkadza, oceniłbym ją jako 4-4.5 na 5.

30.01.2016 15:45
odpowiedz
pieterkov
49

Mnie bardzo wkurza, że przypadkowe trafienie kogokolwiek od razu zmienia cię w rogue. Raz mi palec drgnął i strzeliłem raz, goście myśleli, że ich atakuję i mnie zabili, mimo, że nie strzeliłem ani razu po tej wpadce, dając jasno do zrozumienia, że jestem friendly.
Tak samo w czasie walki - ruszałem pomóc ludziom zabić rogue'ów i przypadkiem trafiałem kogoś z broniących się i od razu sam zmieniałem się w rogue - wszyscy wtedy atakowali mnie. Do friendly fire powinien być jakiś przełącznik - jak nie chcesz atakować przyjaciół to wyłączasz tą opcję i walczysz tylko z rogue'ami albo jak ktoś cię zaatakuje.
Poza tym gra jest po prostu przeciętna - nic nowego, nic specjalnego. Do tego nudnawo - powtarzalne misje, niezła grafika, nudnawy rozwój ekwipunku który polega tylko na zwiększaniu armora lub HP/DPS i w zasadzie tyle. Bieganie z A do B i robienie tego samego. Mi po 5h gra się przejadła, a to raptem 2 dzielnice - gdzie tu przechodzić całą fabułę na kilkanaście h? Poza tym myślałem, że graczy będzie można spotkać cały czas, a widzimy ich tylko w hubach i w strefie DZ która robi jako pvp zone, po mieście jak chodzimy to są tylko boty. Na plus fakt, że nie ma żadnego doczytywania między strefami single a multi, wszystko jest super płynne - ale bywa to też myląc bo nie wiesz czy osoby na mieście to boty czy gracze i czy możesz ich zaatakować. Jedyna wskazówka to brak nicku, aczkolwiek niektórzy mini-bossowie mają swoje nicki pomimo bycia botami.

30.01.2016 15:28
pieterkov
49

Pierwsze słyszę o tej grze, ale zapowiada się ciekawie.

25.01.2016 11:19
pieterkov
49

Persecuted
"Far Cry Primal, Assassins Creed Black Flag" ekhem te gry to wcale nie nowości tylko dojenie marki. Owszem, osadzenie w innym czasie, ale co z tego jak mechanika gry zostaje dokładnie taka sama? Zdobywanie posterunków, punktów synchronizacji, crafting, robienie w kółko tego samego: niczym nie różni się FC3 od FC4 ani od Primala tak samo Black Flag nie wprowadza do mechaniki nic nowego - co najwyżej zwiększa świat i dodaje jeszcze więcej zbędnych aktywności typu zwiedzanie tysiąca wysp po jednym kuferku skarbów.

22.01.2016 10:29
odpowiedz
pieterkov
49

Dopiero teraz? Ja słyszałem, że współpracowali z nimi przy tworzeniu gry i zerżnęli wiele pomysłów od nich.

21.01.2016 11:20
pieterkov
49

Jedyne co straszy w tej grze to jump scare, które są co chwilę. Gra igra z Twoim umysłem i wyskakuje Ci w twarz, jak tylko się odwrócisz. Gra polega tylko na chodzeniu z pokoju a do b i oglądaniu straszaków. Nawet nie liże pięt Amnesii.

20.01.2016 11:25
pieterkov
49

Na steam jest za 154zł

17.01.2016 16:56
-5
pieterkov
49

Zerknij na drugi screen. On zdaje się pokazuje grywalny obszar. I nie jest on imponujący - raptem kilkanaście punktów szybkiej podróży vs kilkadziesiąt z wiedźmina D:

post wyedytowany przez pieterkov 2016-01-17 16:57:17
17.01.2016 16:53
2
pieterkov
49

Ale watch dogsy akurat są spoko. Przeszedłem w dniu premiery na radeonie 7850 na minimalnych, ostatnio po raz drugi na gtx970 na wysokich (wciąż przycina) i gra jest fajna, chętnie podejmowałem się aktywności pobocznych, fajnie się hakuje i ucieka przed policją. Cena i wydajność w dniu premiery może nie były okej, ale nie czyni to tej gry złą. Division też jest ogólnie chwalone, myślę, że będzie to niezła gra, ale lepiej poczekać z zakupem. Ale masz rację - wszyscy szybko zapomną. A potem cena spadnie, wyjdzie reszta mapy i się przejdzie całość za pół ceny :)

17.01.2016 16:51
odpowiedz
pieterkov
49

Po American truck simulator z jednym stanem i hitmanem z jednym miastem pora na division z jedną dzielnicą. Ciekawe co będzie następne, jeden budynek? :D Może nie jest to duża tragedia jeżeli faktycznie poruszanie przebiega tak wolno, dziwne natomiast, że twórcy tak znaczącą informację powiedzieli dopiero teraz (chociaż o ATS też dość późno poinformowali). O epizodycznym hitmanie wszyscy wiedzieli od początku, zaskoczeniem było jedynie zmniejszenie premierowego wydania gry, a tutaj dostajemy informację o pocięciu gry na kawałki półtora miesiąca przed premierą. A preordery już poszły.... :D Gracze mogliby zagłosować portfelami, ale nie oszukujmy się: jak każdy tytuł AAA gra sprzeda się wyśmienicie, pomimo narzekań pecetowców. Tak samo jak call of gluty co roku.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-01-17 16:59:59
17.01.2016 16:47
odpowiedz
pieterkov
49

No i mamy swojego HL3. Może zagram, każda chwila w tym uniwersum jest ciekawa. I uwielbiam mechanikę strzelania/zmiany broni na source.

16.01.2016 16:24
odpowiedz
pieterkov
49

Ciągle czekam na 2 podstawowe łatki: zwiększenie wydajności w mieście (15 klatek na 4690k+gtx970 to kpina) oraz skrócenie czasów ładowania. Liczyłem, że taki patch wyjdzie w tydzień-dwa od premiery, ale teraz wątpię czy w ogóle kiedykolwiek się go doczekam.

16.01.2016 09:54
1
pieterkov
49

Kaszanka: UK ma 40%, my mamy 18%. Więc oni jeszcze mają co oglądać, my już nie bardzo, a cena taka sama. Nie tylko Polacy powinni narzekać, ale wszystkie kraje które mają mniej niż 50% usługi a płacą pełną cenę.

16.01.2016 09:52
-1
pieterkov
49

Wystarczyłoby sprawdzanie płatności. Jak płacisz złotówkami a masz ip z bangladeszu to coś jest z tobą nie tak i dostajesz bana. Proste i skuteczne. No chyba, że można tam płacić np. safecardami.

post wyedytowany przez pieterkov 2016-01-16 09:53:27
15.01.2016 14:05
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
pieterkov
49

I piractwo wróci do łask ;]

15.01.2016 13:20
pieterkov
49

Dokładnie, zauważyłeś dodatkowy aspekt gier epizodycznych - wydłużanie czasu w którym gra ma 100% ceny. Dawniej gra wychodziła i po 3 miesiącach zaczynały się pierwsze obniżki. Teraz przez rok albo i dłużej będą mogli trzymać stałą cenę bo gra będzie jeszcze ciągle "nowa", z nową zawartością itd. Tak samo było np. z battlefieldem gdzie gra była droga dopóki wychodziły kolejne dlc, jak wyszło ostatnie to zaczęły się obniżki do 60zł za podstawkę.

15.01.2016 13:17
odpowiedz
pieterkov
49

Zupełnie to samo co w euro truck simulator gdzie za 80zł kupujemy trzy stany startowe a za resztę trzeba będzie dopłacić. Szkoda tylko, że kiedyś za 100-120zł była cała gra a teraz za 80zł dostajemy 1/5.

13.01.2016 17:56
odpowiedz
pieterkov
49

Popieram kolegę - bird story było krótkie i niezbyt treściwe, natomiast przy to the moon płakałem jak bóbr i dalej uważam tą grę za mini arcydzieło. Nie mogę się doczekać kolejnej części.

08.01.2016 14:10
-3
odpowiedz
pieterkov
49

A ja tam się cieszę. Co prawda gra została shejcona w recenzjach, ale chętnie wezmę pada w dłoń, uwalę się w fotelu i sobie pochodzę. Tak, wiem, że mógłbym zrobić to samo na konsoli...

07.01.2016 17:18
-6
odpowiedz
pieterkov
49

3dm - grupa, która nie potrafiła zrobić dobrego cracka i trzeba było czekać kilka miesięcy az inni po nich poprawią. Też mi rzetelny głos.

03.01.2016 15:46
odpowiedz
pieterkov
49

Zapowiada się być może i interesująco, ale na nic więcej niż symulator chodzenia nie liczę. Wkurza mnie, że kolejny raz używa się UE4 nie umiejąc z niego korzystać - gra wygląda jak sprzed kilku lat, równie dobrze mogli zostać na UE3 albo jeszcze innym silniku (no chyba, że 4 jest łatwiejsza w obsłudze, albo ma inne zalety niż grafika). Ethan Carter 2 i kropka, a czy będzie czymś więcej to się okaże, bo dotychczasowe "doświadczenie" studia niestety nie zachęca, ale kto wie - może będzie to perełka? Ciekawe czy premiera będzie jeszcze w 2016

post wyedytowany przez pieterkov 2016-01-03 15:47:12
02.01.2016 18:24
odpowiedz
pieterkov
49

"Możesz pozostać bierny (2 opcje dialogowe) i po prostu "dogadać się" i przejść do poboru wypłaty za zlecenie lub zechcieć uwolnić skazanego (1 opcja dialogowa)" - BŁĄD: opcja 1 i 3 to bycie biernym, opcja 2 to walka!

24.12.2015 10:25
odpowiedz
pieterkov
49

Mnie odpycha interfejs tej gry. Mnóstwo literek, ogromny ekwipunek, ten cudaczny pasek na dole - za dużo tego. Siła fallouta tkwiła w prostocie i przyjazności dla użytkownika (chociaż za przewijany ekwipunek należy im się chłosta).

23.12.2015 17:50
odpowiedz
pieterkov
49

luki251 - ja zamierzam wyłożyć ~110zł na zakup limited edition w sklepie square enix (pudełko i soundtrack). W muve.pl kosztuje 120zł więc jest drożej niż bezpośrednio u nich, a dają darmową wysyłkę. Jedyna wada jest taka, że w Square Enix płacić trzeba od razu.
Wszystkie epizody są ściśle powiązane, tworzą zamkniętą historię. 1 epizod to 1 dzień z życia bohaterki od 1 epizodu w poniedziałek do 5 w piątek o ile nic nie pokręciłem :) Więc trzeba grać po kolei i zagrać we wszystkie żeby dowiedzieć się jak wygląda zakończenie.

23.12.2015 10:59
pieterkov
49

A dopiero co otworzyłem square enix bundle z kluczem do 1 sezonu i miałem go sprzedać za jakieś 8zł. To teraz po 3zł będą chodzić........... Tam (square enix bundle) za 6.5 euro dostałem ledwie 10% zniżkę na epizody 2-5, a tutaj za 5 dolców mam 30% zniżki. Żałuję zakupu tego przeklętego christmas boxa. Final fantasy realm reborn już rzygam - jeden klucz mam od intel gaming bundle, drugi ze square enix, to teraz trzeci z humble bundle. Żeby chociaż ktoś w to grał....

16.12.2015 13:14
pieterkov
49

Świetna wiadomość bo gra po kilku godzinach dreptania w kółko jednak nudzi.

11.12.2015 10:50
pieterkov
49

"dodatku wprowadzającego bardziej rozbudowane modyfikacje żołnierzy" - takie coś to powinno wychodzić jako patch albo mod, a nie płatne DLC. Poza tym gdzie oszczędność? Gra 140zł season pass 90zł razem 230zł. A "super opłacalna wersja" gra+season pass "jedyne" 280zł. Tak, wiem, że dostajemy ścieżkę dźwiękową ale zazwyczaj takie rzeczy dorzuca się gratis, a nie pobiera za nie dodatkowe 50zł..

10.12.2015 11:52
odpowiedz
pieterkov
49

Nie mogę się doczekać tej gry. Jestem mega podjarany i boję się, że się rozczaruję.

09.12.2015 10:23
odpowiedz
pieterkov
49

Patrząc po poprzednich latach w tej paczce jest jedna lepsza/droższa gra (Tomb Raider lub Thief) i reszta śmieci. Chyba sobie sprawię, bo może life is strange dadzą. Chociaż i tak planuję zakup edycji limitowanej w styczniu więc nie wiem czy jest sens płacić 2 razy za to samo.

08.12.2015 13:47
odpowiedz
pieterkov
49

Ja tak samo. Grałem od pierwszych bet i nie naprawiono nic, sugestie graczy z forów (chociażby migracja hosta zamiast rozłączania podczas gry w PvE) zostały CAŁKOWICIE zignorowane, w grze nie zmieniono nic poza podbiciem poziomu trudności do wartości niemożliwych.

25.11.2015 11:24
pieterkov
49

Trzeba przyznać, że ma to sens. Niektóre screeny naprawdę wyglądają jak ujęcia z filmu. Dziwi mnie tylko, że nałożenie na obraz filtru wyostrzającego i zmiana kolorystyki nagle zjada 2/3 wydajności.

25.11.2015 10:37
odpowiedz
pieterkov
49

Przeszedłem 3 z bodajże 7 dostępnych kampanii w grze po czym ją odinstalowałem. Fajna podróbka XCOMA ale nic ponad to. Rykoszetowania nie użyłem ani razu, cienia poza samouczkiem też nie użyłem ani razu, współczynnik szczęścia zdaje się działać totalnie losowo: nierzadko mając powiedzmy 10 farta /100 i będąc prawie pewnym, że dostanę kulkę unikałem jej, a innym razem mając farta 100/100 dostawałem kulkę. Walka jest nudna bo ciągle mamy praktycznie te same bronie, a brak trybu warty kończy się tak, że często ostatni przeciwnik wypada gdzieś zza rogu i zabija jednym strzałem naszą bezbronną postać co powoduje potrzebę powtórzenia całego kilkunastominutowego pojedynku (w grze nie można zapisywać, ani na mapie, ani w czasie walk). Do tego to latanie po mapie też się szybko nudzi bo ileż można klikać-czytać-klikać-czytać. Ja chcę pograć do licha! A ten moment grania czyli walki jest.... taki sobie.

23.11.2015 15:22
odpowiedz
pieterkov
49

Ja sobie naprawiłem questa dzięki konsoli. Jedno z zadań ze szpitalem psychiatrycznym - zniknęła mi z gry dziewczyna którą miałem znaleźć. Konsola zmieniła stan zadania i zaliczyła ten etap questa.Spróbujcie to zrobić w wiedźminie. Ja do tej pory mam 3 niemożliwe do ukończenia questy, musiałbym grę od nowa przechodzić, żeby się naprawiło (bo patche na to wyszły ale nie działają wstecz).

22.11.2015 21:59
odpowiedz
pieterkov
49

Hmm albo mam dziurawą pamięć albo po prostu nie grałem w DLC bo żadnej arki nie pamiętam.

22.11.2015 11:48
odpowiedz
pieterkov
49

@Eru 33
Jaka teoria arki? Przecież ME3 nie zakończył się żadną migracją, źli zostali pokonani, wszystko wróciło do normy.

19.11.2015 16:41
odpowiedz
pieterkov
49

@Lord.
Tak. Pozwolę sobie przytoczyć wymagania Quake'a 2 którego gra naśladuje w jednym z poziomów:
Pentium 133MHz, 32MB RAM, akcelerator 3D

18.11.2015 17:06
odpowiedz
pieterkov
49
16.11.2015 13:40
odpowiedz
pieterkov
49

U mnie to samo, 2 czy 3 wyjścia, ale poza tym bez zarzutu. 50 godzin na liczniku a ja nie mam dość.

13.11.2015 21:58
odpowiedz
pieterkov
49

Nie ma to jak żerując na patriotyzmie wyłudzać pieniądze. W takim armored warfare polskie czołgi wchodzą do drzewek za darmo, tutaj żeby zagrać polskim statkiem trzeba bulić. Żałosna zagrywka. WG idzie na dno.

13.11.2015 13:37
odpowiedz
pieterkov
49

i5-750 2.93GHz OC na 3.8GHz + GTX970 stock + 8GB ramu. Wszystko na ultra poza godrays (tylko na high). W większości lokacji poza miastem stabilne 60 klatek, jednak w pobliżu drzew/krzaków spadki do 45. W mieście fpsy skaczą strasznie, spadki nawet do 25 klatek bez powodu.

12.11.2015 11:36
pieterkov
49

Jak już zdecydowałbym się na oszukiwanie to po prostu wpisałbym sobie kod na dodanie miliona kapsli a nie bawił w glitche :D

11.11.2015 16:21
odpowiedz
pieterkov
49

To nie bug. To akceleracja. Można to wyłączyć w ten sposób:
http://www.rockpapershotgun.com/2015/11/10/fallout-4-fixes/

10.11.2015 23:13
odpowiedz
pieterkov
49

Jedyny argument antypiracki - brak konieczności pobierania wielu GB danych (przydatne dla osób ze słabym łączem) właśnie poszedł się... :)

08.11.2015 12:53
odpowiedz
pieterkov
49

Myślałem, że chodzi o zbiór piosenek a to po prostu ambienty czyli muzyka stworzona do gry brzdękająca w tle jak mamy WYŁĄCZONE radio. Czekam na kolekcję starych utworów wykorzystanych w radiu w grze :)

06.11.2015 19:42
odpowiedz
pieterkov
49

A najlepiej na tym wychodzą cwaniaczki. Ludzie kupują od takich cwaniaczków konta steam offline po złotówce, przechodzą grę i mają z głowy - nie opłaca im się piracić bo mają prawie za darmo ze steama. A takie jedno konto może być wykorzystane przez tysiące osób.
P.S. Prosty przykład z gry-online.pl. Fallout 3 w dniu premiery kosztował 130zł. 4 kosztuje już 170zł

06.11.2015 19:12
odpowiedz
pieterkov
49

Owszem, z cenami ich posrało. Kiedyś 130zł było ogromną ceną, teraz 150zł to norma :/ A potem "łoranyboskiepiraty!" Szkoda, że z cenami zarobki nie rosną :)

06.11.2015 17:07
odpowiedz
pieterkov
49

@Garret Rendellson
Może być kara finansowa lub po prostu w przyszłości nie dostaną gry do recenzji - mniejszy zarobek dla redakcji.

06.11.2015 14:30
odpowiedz
pieterkov
49

Skoro wy piszecie o tym już teraz to znaczy, że nie podpisaliście embargo i nie dostaliście wersji przedpremierowej więc wypuścicie recenzję po premierze jak mniemam?

05.11.2015 19:32
odpowiedz
pieterkov
49

A ja się cieszę, wszystkie denerwujące rzeczy (załaduj na statek 40ton rybek i przewieź je na drugą wyspę) zostały usunięte, został tylko sam najważniejszy i najprzyjemniejszy rdzeń rozgrywki - budowanie łańcuchów produkcyjnych i stawianie domków. O walkę nie musimy się martwić, mapy ekonomiczne to mapy ekonomiczne, a jak ktoś chce wybuchy to ma od tego oddzielną mapkę do walki. Wg mnie jedyne czego na razie brakuje to customowe mapy i brak konkretnej fabuły - po prostu mamy zabudować 3 obszary robiąc coraz większą populację i tyle.

02.11.2015 11:36
odpowiedz
pieterkov
49

I już ludzie narzekają na grafikę. Jezu chryste, kiedy do tych gamoni dotrze, że to nie jest kolejny battlefield gdzie 60% sukcesu gry to grafika? Poza tym czego oni oczekują po silniku sprzed kilku lat?

02.11.2015 10:08
odpowiedz
pieterkov
49

Wyborne podejście. Oglądam dużo materiałów na youtube i to często tych samych autorów, ale zablokuje im reklamy, bo są gównianie przez co nikt nie dostanie nawet grosza za to co robi.
Ale czy Ty rozumiesz, że to, że reklama mi wyskoczy twórcy nic nie daje? Muszę ją KLIKNĄĆ. A nie klikam ŻADNYCH reklam, więc po co mam tracić swój czas? Zresztą moje kliknięcie jest warte jakiś 1 grosz więc pozwolę sobie zaoszczędzić czas. Owszem, może jest to negatywne podejście, bo a nuż kiedyś pojawi mi się fajna reklama, ale na ten moment nauczony latami doświadczenia z YT nie jestem zainteresowany niczym.
I nie zapominaj, że YT to nie jest jakiś magiczny twór, fundacja, która żyje z datków z reklam. YT to jeden z wydziałów ogromnej korporacji Google która zarabia miliony na reklamach w innych miejscach i być może też na kupczeniu danymi swoich użytkowników. Tak czy siak - jak mniej zarobią na YT to wezmą pieniądze z innego działu np. reklam w gmail i zasilą YT.
To, że YT może być nierentowne to Twój problem. Dla Google to promocja marki, tak samo jak w centrach handlowych utrzymuje się sklepiki Swarovskiego i inne gówienka w których nikt nic nie kupuje, ale przynajmniej ludzie markę kojarzą. Google posiada teraz wszystkie najważniejsze rzeczy które robisz: wyszukiwarka, filmy, poczta, mapy, telefon (android), kalendarz. Do tego opcjonalnie dysk w chmurze i zdjęcia z telefonu. No i nie zapominajmy o danych osobistych gamoni korzystających z google one i ludziach którzy nie wiedzą o historii lokalizacji. Google ma wszystkie Twoje dane a Ty jeszcze chcesz im dodatkowo pomagać? To już wolę jutuberowi na konto przelać. Zresztą i tak ma wystarczająco pieniędzy ze swoich koszulek, kubeczków czy innego gówna które akurat teraz się sprzedaje.

01.11.2015 10:21
odpowiedz
pieterkov
49

Nic dziwnego, że na karcie za 2000zł ci działa :D Ja na 970 mam od 30 do 60

31.10.2015 22:25
odpowiedz
pieterkov
49

@Predi2222 - Zależy to od Ciebie. Ja od początku istnienia yt nie kliknąłem w żadną reklamę więc zainstalowałem adblocka. Bo reklamy są gówniane, nietrafione i niezachęcające mnie do czegokolwiek.
A skoro taki Maciaszek mając ledwie kilka milionów wyświetleń nie narzeka i mówi, że ma hajs to dlaczego Pewds który ma kilkadziesąt milionów wyświetleń i gruby hajs na koncie jeszcze narzeka? Lubię go, ale w dupach się ludziom od pieniędzy jednak przewraca i nikt nie jest na to odporny.

31.10.2015 16:54
odpowiedz
pieterkov
49

A nikt się nie zastanowił skąd ta liczba? Przecież YT raczej nie ma możliwości sprawdzenia tej funkcji, więc skąd on ma wiedzieć komu się reklama wyświetla a komu nie?

28.10.2015 19:26
odpowiedz
pieterkov
49

Okazuje się, że ten "drugi epizod" to tak naprawdę kilkadziesiąt minut będące dokończeniem 1 odcinka, max godzina gry. Tak więc nic dziwnego, że tak szybko bo to w żadnym razie nie jest pełnoprawny epizod, po prostu kończy się tam gdzie powinien skończyć się 1 odcinek...

28.10.2015 19:21
odpowiedz
pieterkov
49

Oho, właśnie pobiera się patch 2.4GB

27.10.2015 21:24
odpowiedz
pieterkov
49

Well well well. To będzie wspaniała gra, tak jak każda poprzednia tych twórców. Grafika i fabuła, ta gra wszystko robi świetnie.

27.10.2015 20:41
odpowiedz
pieterkov
49
5.5

Omijać szerokim łukiem. Gra to jakaś godzina-półtorej spacerku po raptem kilku lokacjach w małym wesołym miasteczku. Strachu czy klimatu w tym niewiele, jedynie kilka jumpscare i czytanie stanowczo za małych notek (musiałem się przysuwać do 22 calowego ekranu żeby coś odczytać). Poza tym przewidywalna i banalna historyjka o matce co to gubi synka, ma depresję, obawia się, że go zabiła, wymyśla sobie wiedźmę która go porwała, do tego jakieś motywy z depresją od urodzenia i pomysły z ugotowaniem syna w piekarniku, klasyczne schizy horrorowe. Nudne, przewidywalne. Graficznie jest nieźle ale co z tego skoro przyjemności, konkretnej fabuły ani strachu z tej gry nie ma.

27.10.2015 15:15
odpowiedz
pieterkov
49
10

Gra roku. Po prostu.
Ale tylko dla osób potrafiących docenić klimat i "momenty", reszta się zanudzi. Muzyka + oświetlenie + charakterystyka postaci = orgazm dla duszy, można momentami płakać ze szczęścia danej chwili.

22.10.2015 16:18
odpowiedz
pieterkov
49

Fajnie, że wreszcie VIPy coś z tego mają. Sam kupowałem u Was abonament jakieś 2-3 lata, ale potem ceny skoczyły i stwierdziłem, że szkoda mi pieniędzy na filmy w HD i okazjonalne pobranie poradnika.

22.10.2015 16:14
pieterkov
49

Do 2019? Przypominam, że premiera gry była w 2012. Wsparcie przez 7 lat, brawa dla twórców. Niech inni biorą z nich przykład, chociaż z drugiej strony - to twórcy jednej gry, wyspecjalizowali się w niej i i tak nic innego do roboty nie mają. A pewnie ETS 2 i ATS nie będą się aż tak różnić żeby nie można współdzielić pewnych rozwiązań.

22.10.2015 16:10
odpowiedz
pieterkov
49

Gra o grafice supreme commandera 2 robiąca 40 fpsów tam gdzie SC 2 robi 120 :)

14.10.2015 18:55
odpowiedz
pieterkov
49
6.5

Podobne odczucia co kolega. Gra jest powtarzalna, jest tylko kilka typów przeciwników więc szybko się nudzi bo na każdym piętrze to samo. Fajne jest odblokowywanie nowych schematów które pozwalają mało energetyczne wcześniej jedzenie połączyć dla uzyskania większej ilości kalorii. Do tego mamy windę do szybkiego powrotu ale co kilka pięter jest uszkodzona a jej naprawa to ryzyko utraty głodu i czegoś z ekwipunku lub konieczność craftowania np drutu czy taśmy, ale czasem nawet generatora co zjada całe nasze zapasy złomu i tym podobnych.
Najgorsze, że po dotarciu na dół zakończenie bardzo rozczarowuje a w zasadzie to praktycznie go nie ma bo trwa jakieś 20 sekund i nie daje żadnych odpowiedzi. Do tego można zbierać strzępki historii i audiologów ale nie jest to nic ciekawego (wojna atomowa i obłęd zamknięcia w hotelu z potworami, do tego zaginiona córka czy inne bzdety).
Gra na początku wciąga ale potem nie ma nic nowego do zaoferowania. Z ciekawości zagrałem z trainerem na nieśmiertelność zabijając wszystkich przeciwników, mini-bossów też ale pomimo tego dalej brakowało mi expa na ulepszenie postaci na tyle, by była w stanie dzierżyć najlepsze bronie bez kary -33% dmg za brak odpowiednich parametrów, więc połowa broni jest tam wrzucona dla picu - nigdy nie będziemy mieli na tyle dobrej postaci, żeby móc ich użyć.
Poza tym - bardzo dużo zależy od losowości w tej grze. Przeżycie zależy nie od nas, ale od tego czy w szafkach znajdziemy apteczkę, jedzenie czy... nic, co zdarza się dość często. Jedyne na co gracz ma wpływ to decyzja czy i kiedy użyć apteczki/jedzenia oraz w którą część ciała przeciwnika uderzyć (mniejsza szansa trafienia ale duży dmg vs większa szansa trafienia ale mały dmg). Reszta to losowość - czasem mamy dużo jedzenia ale mało życia (można przekonwertować jedzenie na HP śpiąc), czasem mamy dużo życia ale nic do jedzenia (tracimy hp z głodu), czasem trafi się dobra broń na kilkanaście pięter, a czasem byle przeciwnik nas rozwala kilkoma uderzeniami. Tak więc, to za którym razem zejdziemy na dół jest totalnie losowe, niezależne od umiejętności gracza, a jedyne co zostaje po kolejnych przejściach to logi i perki do wyboru przed startem (większość niepraktyczna i nieużyteczna, ale np. "zaczynaj pierwszy walkę" pozwala nam badać wszystkie pokoje i wychodzić z nich bez walki w razie spotkania tam bossa lub braku chęci do walki)

13.10.2015 13:54
odpowiedz
pieterkov
49

Bardzo liczę na tę grę, może być to moja gra roku, ale szkoda, że wyjdzie dopiero po świętach. Niemniej gra ma ogromny potencjał, zwłaszcza pod względem graficznym i klimatycznym.

09.10.2015 10:41
odpowiedz
pieterkov
49

@elathir
Ale jaja. Co prawda nie ma niższych, ale prawie takie same (odrobinę większe).

Wymagania wiedźmina 3:
Minimalne: Intel Core i5-2500K 3.3 GHz/AMD Phenom II X4 940 3.7 GHz, 6 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 660/Radeon HD 7870 lub lepsza

Wymagania fallouta:
Minimalne: Intel Core i5-2300 2.8 GHz/AMD Phenom II X4 945 3.0 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 550 Ti/Radeon 7870 lub lepsza

Wychodzi na to, że gra powinna oferować grafikę podobną do Wieśka :P Na HD7870 w Wiedźmina 3 można było pograć w Full HD w 30 klatkach na medium.

08.10.2015 14:06
pieterkov
49

Wyjątkowo pechowy termin. Przez 4 dni wszyscy będą grali w nowe star warsy.

04.10.2015 16:33
odpowiedz
pieterkov
49

O nie, original war będę bronił widłami, pazurami, kłami i pochodnią. Moje spojrzenie nie jest wypaczone sentymentem bo gram w tą grę po dzień dzisiejszy, średnio raz do roku przechodzę całość. Nie wiem też skąd twierdzenie, że gra była średnia czy podobna do innych. Podajcie mi JEDNĄ podobną grę w takim klimacie: mikro-zarządzanie personelem, bazą, noszenie każdej skrzynki z surowcami osobiście + aktywna pauza. I jeszcze awansowanie postaci, ćwiczenie ich w konkretnych dziedzinach (element rpg w strategii!). I najważniejsze: faktycznie ciekawa, interesująca i wciągająca fabuła! Większość dzisiejszych strategii to papka w stylu: "macie czołgi i strzelajta do siebie, historii i tak nie zapamięacie".
Gdyby wyszło original war 2 to zapłaciłbym za nie każde pieniądze chociażby to 500zł miało być. Pomimo upływu lat ta gra wciąż jest świetna i grywalna. Owszem - mechanika walki ssie, a przy niektórych misjach można usnąć nosząc skrzynki, ale jak wczujemy się w klimat i tempo gry to będziemy w niebie przez bite kilkanaście godzin.
A z gier z kiosku pamiętam robin hooda i chicago 1930. Obie gry wciąż grywalne do dzisiaj. A, no i jeszcze stunt gp, świetne gierki :)

03.10.2015 12:45
odpowiedz
pieterkov
49

To sobie zrób. Ten artykuł ma tylko przypomnieć o statystykach. Nie każdy ma czas siedzieć w statystykach steam i sprawdzać takie pierdoły.

01.10.2015 10:37
odpowiedz
pieterkov
49

Syndrome zapowiada się nieźle ale Caffeine omijam z daleka do pierwszych recenzji.

30.09.2015 13:01
pieterkov
49

Szkoda tylko, że testerów w żaden sposób nie nagrodzili....

25.09.2015 21:13
odpowiedz
pieterkov
49

Wg mnie to potwierdza, że gra jest robiona. Przecież skoro gry nie ma, to skąd taki tekst? Nie można decydować o czymś co będzie robione za kilka lat! Ale jeżeli mamy to już w produkcji to możemy powiedzieć "nie, nie damy rady zrobić tego na VR" albo "nie chcemy tego zrobić na VR". Ale skoro gry nie ma to nie można tak powiedzieć, bo nie są w stanie przewidzieć jakie będą trendy za X lat. Tak więc zaprzeczenie jest dla mnie potwierdzeniem.
@Wielki Gracz od 2000 roku - to tylko Twoja opinia. Jakoś miliony ludzi pokochały tę grę. Mi się podobała... po prostu, bez powodu, może ze względu na gameplay? Fajnie się w nią grało, była inna, lubiłem latać z shotgunem po laboratoriach. Do tej pory nie znalazłem innej, podobnej gry z takim klimatem. A bohaterowie? Kto się nimi przejmuje w shooterach? Ale za Alyx prawie płakałem. Dziwne, nie?

25.09.2015 10:47
odpowiedz
pieterkov
49

Wg mnie fajny pomysł. @kaz26 podejrzewam, że będzie jak w 3 czy 4 - od czasu do czasu znajdziemy coś co podwyższy nam o 1 pkt jakiś special.

24.09.2015 22:06
pieterkov
49

Dopóki nie pokaże się test na dx11 vs dx12 to samą 12 można sobie wsadzić bo nie ma żadnego porównania. Równie dobrze gra może być zrobiona pod AMD i dobrze zoptymalizowana, a na dx11 ta korelacja się nie zmieni.

24.09.2015 13:52
odpowiedz
pieterkov
49

Co z aktem 3?

23.09.2015 00:22
odpowiedz
pieterkov
49

Zaczyna się. XKOM też przełożony. O ile "przesunięcie" premiery mnie nie rusza o tyle ustalanie premier za wcześnie to kretynizm. Co roku jest to samo - wychodzi E3 czy inny Gamescom, zapowiada się dziesiątki gier na październik-listopad a potem połowa z nich zostaje w magiczny sposób przesunięta. Jak nie wiedzą czy zdążą to na cholerę ustalają takie sztywne terminy? Jak się w czerwcu zapowiada premierę na październik to gra powinna już być w etapie ostatnich testów i usuwania błędów a nie w stanie surowym i "może zdążymy".

21.09.2015 20:54
odpowiedz
pieterkov
49

Pomysł na serię ciekawy bo żadnego dobrego horroru poza alien isolation oraz amnesia nie znam, a o somie jeszcze nic nie wiadomo.
Niezłe maleństwo wykopaliście, ledwie 10 opinii na steam. Niestety nie przemawiają do mnie gry tego typu, to cofnięcie się w ewolucji. Po to takie rozwiązania wyparto, żeby było łatwiej, po co na siłę wracać do niewygodnych, sztywnych rozwiązań?
Nigdy nie miałem odwagi grać w nocy, zawsze wieczór około 17 i głośniki dla bezpieczeństwa :P

21.09.2015 12:08
odpowiedz
pieterkov
49

@Raistand
Gdyby coś takiego zrobili to zbiliby fortunę. Na steamie są tysiące gier, więc jedna subskrypcja 20 czy 30 dolarów miesięcznie dawałaby dostęp do gier o wartości kilkudziesięciu tysięcy dolarów. Aczkolwiek tu pojawia się problem - większość ludzi i tak grałaby tylko w kilka gier, a równie dobrze, można je po prostu kupić raz i mieć na własność. Do tego dochodzi piractwo - po co kupować coś na miesiąc jak można to mieć na stałe za darmo. Sam uważam, że jak już płacę to wolę to mieć na stałe. Dlatego nie uznaję gier MMO czy pay2play typu wot.

Myślę, że ten pomysł EA nie jest zły, jeżeli ktoś gra dużo w ich gry. Ja jedynie Battlefielda kupuję i to tyle. Ostatni need for speed był porażką, inkwizycja również, titanfall - kolejne call of duty, garden warfare - nie rozśmieszajcie mnie.
Jak zaczną robić dobre gry to może się skuszę ale do tego czasu będę kupował tylko to co jest znośne.
Tym bardziej, że zmuszają do tego ceny gier. Rozumiem wydać 100zł na nową grę ale jak mamy 2-3 premiery w miesiącu a każda kosztuje 130-170zł to skąd brać na to pieniądze? Już lepiej wyłożyć te 100zł abonamentu i mieć spokój. Oczywiście w perspektywie całego roku się to nie opłaca bo np. za 3 premiery zamiast 450zł zapłacimy 1200zł ale wielu ludzi skorzysta - jak wychodzi tyle gier, to trzeba w nie zagrać "już" "teraz" "natychmiast" bo marketing, bo znajomi kupili, bo jest hype itd. więc jak tu odkładać do skarpety i czekać z zakupem do pierwszej promocji? A tak płacisz 100zł i jesteś "cool"...

21.09.2015 09:47
odpowiedz
pieterkov
49

Zgadzam się z daedalus87, porównywanie tych gier to grzech ale o gustach się nie dyskutuje. Ja jednak pobawiłem się trochę, żeby odblokować wszystkie ulepszenia, poprzejmowałem tereny, obniżałem poziom zagrożenia do 1 czy nawet 0 żeby odblokować nowy silnik. Wymagało to kilkudziesięciu godzin grindu, a rezultat był mizerny, ale i tak nie usnąłem robiąc to. Wątek fabularny też nie jest ciekawy i sprowadza się tylko do odblokowywania nam nowych lokacji i stawiania kolejnych wymagań typu ukończ 3 misje poboczne i znajdź 2 elementy do rozbudowy twierdzy, żeby przejść dalej.

19.09.2015 09:09
odpowiedz
pieterkov
49

Jedyny clicker w jakiego grałem to ten zaszyty w grze hacknet :D

17.09.2015 10:17
odpowiedz
pieterkov
49

Wg mnie gra ta nie jest arcydziełem, jest po prostu dobrą grą. Historia tam przedstawiona wcale nie jest innowacyjna i nie zauważyłem, żeby poruszała jakieś ważne problemy. Czasami nawet zapomina się gdzie się idzie i po co, a tak być nie powinno. Niemniej klimat, gameplay - idealne. Dziwi mnie, że nikt nie skopiował pomysłu i rynku nie zalał wysyp gier postapo z takim stylem rozgrywki.

16.09.2015 10:32
odpowiedz
pieterkov
49

Niestety, jestem fanboyem. Kupię tą grę niezależnie od ilości wieszanych na niej psów, kupię dla samego tytułu bo będę się dobrze bawił nawet przy gównianej grze o ile tylko będzie post-apo. W fallouta 3 zagrywałem się do białego rana a teraz wszyscy bajdurzą jaka to zła gra była i jaki to nv był lepszy podczas gdy dla mnie 3 i nv to ta sama gra, po prostu nv była w innej części świata.
@legolas93 - Obsidian zrobił New Vegas które jest wychwalane pod niebiosa. Zrobili też pillars of eternity wychwalane przez fanów starych rpg. Zrobili też niedocenione ale chwalone po kątach alpha protocol. I wreszcie zrobili świetny south park. Ale teraz robią armored warfare, co mnie bardzo dziwi. Z fajnych gier rpg nagle poszli w MMO.

13.09.2015 21:07
odpowiedz
pieterkov
49

Myślę, że GTX 970 powinien sobie spokojnie radzić i te 40 klatek chociaż mi dać :(

12.09.2015 17:36
odpowiedz
pieterkov
49

Też gram w full hd, na monitor 4k mnie nie stać ;) Dlatego dziwi mnie, że 2 razy lepsza jakość = 4 razy gorsza wydajność. Jak na razie żadnego ułatwienia z potworem nie znalazłem za to utknąłem przy zagadce z bramą. Gra ma chyba buga bo nie działa żaden klawisz i nie da się obrócić pierścieni aby je ustawić. Czyli na klawiaturze nie da się gry ukończyć. Po podłączeniu pada działa bez problemu, można obracać pierścienie natomiast gdy próbujemy nacisnąć w lub s jak sugeruje nam gra nic się nie dzieje. Brawo devsi! Żadnych zmian w grafice ani w rozgrywce również nie zauważyłem. Wielkie halo o nic. P.S. Przypomniałem sobie przechodząc 2 raz - backtracking był na życzenie gracza. Tzn. jeżeli olał którąś zagadkę po drodze i nie zrobił jej a parł dalej to musiał tam pod koniec gry wrócić i ją ukończyć. Ale jeżeli ktoś grał jak należy i robił wszystko od początku do końca a nie speedrunował to nie miał potrzeby wracać.

12.09.2015 16:19
odpowiedz
pieterkov
49

U mnie gra zjada 1992 MB ramu. Więc na 4GB spokojnie można pograć bo system zjada około 1.3GB. Śmiesznie się skaluje ubersampling. Na jakości 100% mam 115 klatek. Na logikę przestawienie na 200% powinno mi dać 55 klatek. Tymczasem mam ledwo 30 :/

12.09.2015 13:37
odpowiedz
pieterkov
49

@Mwa Haha Ha ha
Cała gra śmierdzi japońską dziwacznością połączoną z realizmem co daje dziwaczny efekt.

W aktualizacji piszecie, że ustawienie butterfly emblemu rozwiązuje problem quiet a w podpisie pod screenem piszecie, że butterfly może wywołać problem. To w końcu mam sobie ustawić tego motylka czy go nie ustawiać?

12.09.2015 10:53
odpowiedz
pieterkov
49

Przeszedłem tą grę po premierze i nie przypominam sobie żadnego backtrackingu - wręcz przeciwnie, cały czas szliśmy do nowych lokacji. Tak więc wtf?

10.09.2015 20:25
odpowiedz
pieterkov
49

Nic nowego. Sir Xan - w fallout siła nigdy nie była zbytnio wykorzystywana. Walki wręcz w falloucie 3 i new vegas nie stosowałem wcale i radziłem sobie świetnie. Noszenie rzeczy - wiadomo. A co do takich operacji jak np. otwieranie drzwi - nie wiadomo. W poprzednich falloutach były czasem wyzwania o ile dobrze pamiętam zarówno dotyczące przedmiotów (napraw coś) jak i podczas rozmów np. można było kogoś przekonać w dialogu dużą siłą. Na pewno jakieś zastosowania dla tej umiejętności będą. Ale nie oczekiwałbym czegoś takiego jak w deus ex: "jak nie masz perka na siłę to nie zniszczysz ściany albo nie odsuniesz automatu z napojami". W fallout zawsze było wiele dróg do celu.

07.09.2015 17:26
pieterkov
49

Nie bardzo wiem skąd informacja o polskiej premierze. Gra nie posiada języka angielskiego. Wystarczy zajrzeć na kartę produktu na steam.

06.09.2015 22:03
odpowiedz
pieterkov
49
6.0

Niestety gra jest słaba. Zagadki są nielogiczne, wszystko sprowadza się do klikania wszystkiego na wszystkim, dialogi są drętwe, fabuła nieciekawa (ojej, inwazja mutantów na statku, też mi nowość) a 50% rozgrywki to czytanie nudnych logów które nic nie wnoszą. Bez tego można ją przejść w jakieś półtorej-dwie godzin. Jedyne co jest w tej grze fajne to klimatyczne miejscówki ale gameplay jest tragiczny, nie pomyśleli nawet żeby większych napisów dać. Na 22 calowym ekranie full hd trzeba mieć nos w monitorze żeby cokolwiek przeczytać. Poza tym są liczne upierdliwości np. czasami ekwipunek otwiera się pusty i trzeba go otwierać drugi raz albo postać zamiast skorzystać z terminala tylko do niego podchodzi i trzeba klikać drugi raz.
Grę polecam tylko fanatykom sci-fi i tego typu gier bo reszta się zawiedzie, tym bardziej, że grafika jest na poziomie Gorky 17 i proszę mi się tu nie zasłaniać klimatem bo mamy 21 wiek i można zrobić dobrze wyglądającą grę 2D. Ta do nich niestety nie należy.
Z ciekawości sprawdziłem negatywne recki na steam i pokrywają się z moją. Niestety na ten moment stosunek P:N wynosi 120:10. Wychodzi na to, że wszystkim jeleniom się gra podoba.

06.09.2015 15:53
odpowiedz
1 odpowiedź
pieterkov
49

@Krieg jakie problemy ze sterami amd miałeś? Ja posiadałem: X1950GT, 4850, 4890, 7850 i żadna nie robiła mi problemów. Odkąd zachęcony modą kupiłem 970 to prawie każda gra wywala się do pulpitu co 3-4 godziny, reinstalacja systemu nie pomogła, a teraz dochodzą jeszcze BSODy. Zaczynam żałować zakupu.
Ale z drugiej strony: gry robione pod NV chodzą tak sobie (metro, watch dogs, wiedźmin 3, assassin) zarówno na AMD jak i NV. Gry robione pod AMD działają świetnie na każdym sprzęcie (alien, deus ex, tomb raider). Gdyby amd poprawiło sterowniki i wykorzystało tą przewagę mocy którą ma to może by się coś wreszcie ruszyło.
R390 vs 980 = 384GB/s vs 224.4 GB/s = 5.9 Tflops vs 4.6 Tflops = 2816 vs 2048 jednostek cieniujących = 176 vs 128 jednostek TMU = 2000zł vs 2400zł. A pomimo tego... Nvidia wygrywa we wszystkich testach. Przykładowo Crysis 3 8 klatek więcej, Tomb Raider (gra amd!) 10 klatek więcej, battlefield 4 10 klatek więcej, metro last light 16 klatek więcej.
A ja na dx12 i win10 na razie mam wylane, dopóki nie wyjdzie gra której moja karta nie uciągnie na 8.1 to ja podziękuję NSA za współpracę.

03.09.2015 19:18
odpowiedz
pieterkov
49
7.5

Gierka jest świetna, ocena chyba ok bo 7 to "dobry" czyli powyżej przeciętnej. Szkoda tylko, że inne gry oceniane są wyżej. Nie porównujmy tej gry do gry sprzed 10 lat. Mi się gra bardzo fajnie a strategie lubię.

02.09.2015 20:02
odpowiedz
pieterkov
49

Idealny klon amnesii pod względem grafiki, klimatu i mechaniki. Nie podoba mi się jednak straszenie. W amnesii był klimat i poczucie ciągłego zagrożenia, tutaj tylko grzebiemy w szafkach i podskakujemy na krześle. Jumpscare to najbardziej podła metoda strasznia - banalna i bardzo trudna do opanowania. Co byśmy nie robili to i tak po kilku minutach błądzenia w ciszy się uspokoimy i kolejny jumpscare przestraszy nas tak samo jak poprzedni. Mechanika śmierci też jest zerżnięta z amnesii bo tam też nie zawsze umieraliśmy o ile dobrze pamiętam. Ciągle czekam na drugi dobry horror po amnesii bo przez tyle lat nie doczekałem się ŻADNEGO, ale chyba tylko soma rozwiąże mój problem - tam znów będzie strach, poczucie zagrożenia i ucieczka przed przeciwnikami. Nic tak nie podnosi tętna jak chowanie się w szafie. Alien Isolation było też dobre, ale potem zmieniało się w shootera z miotaczem ognia więc...

01.09.2015 14:26
odpowiedz
pieterkov
49

Zbyt złożona imo. Zaleta FTL to prostota i indie feeling.

29.08.2015 10:38
odpowiedz
pieterkov
49

Zaczyna się... Szkoda, bo przez święta miałbym czas pograć a tak trzeba będzie czekać do wielkanocy :(

27.08.2015 18:43
pieterkov
49
4.5

Gra miała swoją premierę na steam 25 sierpnia 2015 więc nie wiem co tu robi data premiery 2016.
Gra kosztuje 15 euro co w przeliczeniu na złotówki jest kwotą stanowczo za dużą.
Co nieco o grze: polega ona na poruszaniu się po kilku (myślę, że około 6-8 ale nie liczyłem dokładnie) planetach, możemy sprintować, z czasem dostajemy jetpacka. Wszystkie nasze "Zadania" to podróże z punktu A do B, zazwyczaj na planecie mamy 6 punktów do odwiedzenia w określonej kolejności. Punkt 2 pojawia się po zaliczeniu 1, punkt 3 po zaliczeniu 2 i tak dalej. Poza tymi głównymi punktami pojawiają się też punkty poboczne np. zepsute satelity nadające reklamy czy wizje.... pizzy na skale. Ogólnie nic wartego uwagi, więc po 3 planecie trzymałem się tylko głównych punktów.
Gra fabularnie leży, na każdej planecie pod koniec jakby giniemy i odradzamy się na nowej planecie, do tego mamy niby jakieś wiadomości z ziemi, ale nic szczególnego tam nie ma poza klasycznym "wracaj tato, tęsknimy".
Fajne są niektóre planety: marsopodobna, latające wyspy, wyspa-wulkan z lawą wszędzie czy egzotyczna dżungla z wysokimi górami.
Graficznie jest tak sobie, optymalizacja leży: i5 + gtx970 robią jakieś 20 klatek w full hd przy zasięgu rysowania 5/5, przy 3/5 jest już jakieś 30 klatek i idzie pograć.
Ogólnie gra jest nudna i powtarzalna, cały czas robimy to samo ale w jakiś dziwny sposób dałem się wciągnąć i przeszedłem całą w dwóch posiedzeniach. Zajęło mi to jakieś 4-6 godzin. Niemniej - nie polecam. To projekt zrobiony przez grupkę osób w unity, paskudny, źle zoptymalizowany (jak wszystko zrobione na unity) i nie zachęcający do dalszej rozgrywki. Jedyne co może zaoferować to bezmózgie skakanie z jetpackiem z jednej latającej wysepki na drugą w sobotni wieczór.

19.08.2015 18:31
odpowiedz
pieterkov
49

Świetna gra, każdy epizod jest dla mnie magicznym doświadczeniem a gra ma najwyższy priorytet dla mnie bijąc nawet wiedźmina. Jak tylko wychodzi nowy epizod to rzucam wszystko, zarzucam słuchawki, robię klimacik i pogrążam się w tym świecie. I tak naprawdę nie rusza mnie fabuła czy gameplay. Rusza mnie piękno świata przedstawionego, świetnie dobrana, łagodna muzyka oraz "złota godzina" obecna praktycznie przez cały świat. Świat przedstawiony w grze jest... idealny, jak kraina jednorożców (mam tu na myśli sam klimat, oświetlenie itd.). W zestawieniu z rzeczywistością, problemami bohaterów itd. jest to bardzo ciekawe połączenie.
A co do tego filmiku z yt: też miałem wątpliwości - przecież w ten sposób Max buduje informacje na fałszu. Ludzie powinni nas lubić za to jacy jesteśmy naprawdę a nie za to jacy moglibyśmy być gdybyśmy lepiej znali ich hobby. To trochę wymuszona znajomość - na dłuższą metę wyjdzie, że tak naprawdę nie mamy zielonego pojęcia o hobby drugiej osoby. Ale hej - to tylko gra, a dialogi są opcjonalne, nie musimy się z nikim przyjaźnić na siłę ani wykorzystywać zdobytych informacji. Nikt nie będzie oceniał gracza.

I wbrew pozorom ta gra nie różni się tak bardzo od gier Telltale, po prostu "brak wyboru" nie jest tak oczywisty. W niektórych rozmowach jednak to co powiemy ma faktyczne znaczenie. W grach telltale 1 komentarz do naszej wypowiedzi zmienia się w zależności od wybranej opcji ale już 2 zdanie zawsze jest takie samo. Tutaj w zależności od tego co wybierzemy dostajemy 2 różne wypowiedzi na 2 różne tematy i w 1 wersji zdobędziemy dodatkową informację na 1 temat, a w 2 na 2 temat.
Poza tym tak jak wspominacie: LiS wygrywa wolnym tempem i pokazywaniem, że ludzie są ludźmi. Dużo ludzi narzeka jednak na zbytnią przesadność tego: chociażby epizod 4 gdzie "dzieje się akcja" a bohaterka ucina sobie pogawędki z pobocznymi osobami. Mi to jednak nie przeszkadzało, podobnie jak postacie nazywane przez wielu prostymi, wyjętymi z banalnych amerykańskich stereotypów.

P.S. Mam nadzieję, że "tym co angażuje nas w gry telltale jest możliwość wyboru" to żart bo fabuła jest tam totalnie liniowa i nasze decyzje/wybory nie mają ŻADNEGO wpływu na jej przebieg. Denerwuje to tym bardziej kiedy ryzykujemy życiem żeby kogoś uratować a ta osoba i tak ginie minutę/pięć później.... W LiS jak na razie było jedno "żyć albo nie żyć" i jak na razie jedyny efekt to zmiana komentarzy postaci i obecność lub brak dodatkowej sceny w której rozmawiamy z osobą która żyje, ale to i tak więcej niż to co daje nam Telltale.
LiS jest tak dobre, że jak wychodzi kolejny epizod to przechodzę go od razu dwa razy :)

Jedyne co mogłoby mnie przekonać do zakupu 2 sezonu to taki sam klimat czyli muzyka+oświetlenie. Lub inny np. motyw nocnej jazdy, byle było bardzo klimatycznie.

19.08.2015 13:26
odpowiedz
pieterkov
49

Jak dla mnie wyzysk. Sam kupiłem podstawową PA za kilka euro przy którejś z wyprzedaży ale ta gra to wciąż beta, a nie gotowy produkt. Wydawanie dodatku do gry w becie to jakiś żart, w dodatku za takie pieniądze. Przy zniżce wychodzi 12.58 euro co daje jakieś 53zł za garść nowych jednostek. Ma to jako taki sens tylko jeżeli nie posiadamy żadnej części PA to wtedy zamiast kupować podstawkę kupujemy całość. Ale płacenie 160zł za strategijkę która nawet kampanii nie ma to głupota.

18.08.2015 14:15
odpowiedz
pieterkov
49

Procesor za 1500zł i karta za 1500zł wyciąga niepełne 30 klatek. Nie ma to jak dobrze optymalizować gry..... niedługo potrzeba będzie sprzętu za 8k żeby w cokolwiek pograć choćby w fullhd...
Temat windowsa 10 pominę milczeniem, bo większość jest po prostu za głupia, żeby o tym rozmawiać. Niemniej wielu graczy ten crap na pewno przekona i jeszcze będą go bronić...

17.08.2015 10:31
odpowiedz
pieterkov
49

Dlatego właśnie gry pokroju armored warfare oparte na ludziach głupszych niż boty trzeba sobie dawkować. W takim battlefieldzie zawsze ustrzelę coś dla siebie i nawet jak przegrywamy to i tak mam satysfakcję.

06.08.2015 10:07
odpowiedz
pieterkov
49

Dziwne. Przecież ich dochody do głównie wow a w to się gra na pc.

06.08.2015 09:59
odpowiedz
pieterkov
49

Szkoda, że w tych wszystkich szkłach i wypolerowanych ścianach nie odbija się bohaterka. Przez to mamy wrażenie kontrolowania ducha, a nie człowieka.
@AL DU IN - a w DL grałeś? Bo ja grałem i powiem Ci, że rozpęd tam jest. Nie jest tak długi jak w ME, owszem, ale nie zawsze można gdzieś wskoczyć ot tak, czasami potrzeba rozpędu. Ponadto po DL przeszedłem po raz n-ty ME i zauważyłem, że w ME chwytanie krawędzi i inne takie działają o wiele gorzej niż w DL i często bohaterka robi nie to co chcę żeby zrobiła co nie raz i nie dwa kończyło się śmiercią.

04.08.2015 23:15
pieterkov
49

Cała gra ma polegać na jeżdżeniu Mako i strzelaniu? Jakoś nie widzę możliwości, żeby to się nie znudziło po 30 minutach :/

02.08.2015 12:40
odpowiedz
pieterkov
49

Dokładnie, wielka aplikacja, optymalizacja taka sobie (na z3 się przycina w czasie wybuchów, co dopiero na tańszych telefonach...), do tego oglądanie reklam wideo w celu podwojenia malutkich nagrodek w kryształach i konieczność płacenia za dalszą grę lub czekania 30 minut aż się 1 życie zregeneruje. Twórcy chyba już zapomnieli dlaczego AB 1 odniosło taki sukces.... Ale co ja będę się wymądrzał - ludzie i tak w to będą grali i płacili a machina będzie się kręcić. A potem szok i niedowierzanie, że gry F2P robią tyle samo kasy co gry z abonamentem albo płatne 1-razowo.

27.07.2015 20:58
odpowiedz
pieterkov
49

Może wreszcie uda się zrobić ten miecz na 42lvl. Teraz tylko wgrać moda "full xp for quests" likwidujący kary za zadania 6lvli niżej i można jechać na 70 lvl!

23.07.2015 19:31
odpowiedz
pieterkov
49

Akurat zacząłem przechodzić po raz 2 ostatnio i zastanawiam się jak gra która wygląda gorzej niż gta 5 może chodzić gorzej...

23.07.2015 16:21
odpowiedz
pieterkov
49

Tomek był ojcem tego projektu, to miało być jego oczko w głowie. Wyszła gra średnio przyjęta (chociaż wciąż dobra) a teraz dostaje kopa w dupę. Wychodzi na to, że 2 będzie grą gównianą. A Tomkowi życzę powodzenia w branży gier, gdziekolwiek by nie wylądował.

22.07.2015 14:08
odpowiedz
pieterkov
49

Paradoksalnie to może poprawić rynek bo jutuberzy nie będą musieli się tak partnerzyć z kim popadnie. Tylko z drugiej strony, kto zapłaci za yt? Ja pewdiepie'a oglądam ale złotówki bym za niego nie dał i tak ma miliony z wyświetleń i reklam, z jakiej racji mam jeszcze dopłacać za jego filmy? To jego praca i jemu płaci YT...

15.07.2015 16:05
odpowiedz
pieterkov
49

Ach gdyby tak ktoś zrobił crysisa bez obcych, tylko skradanie i strzelanie się pod palmami przez kilka godzin...

14.07.2015 15:35
pieterkov
49

Nie wiem czy zachwycać się pięknem scenariusza gry, który pozwolił na stworzenie społeczności wymyślającej takie teorie czy też śmiać się z tego, że przypadkowe ułożenie scen dało podłoże do tak daleko idących dywagacji. Co jak co, ale korposzczurów z EA o jakieś złożone teorie bym nie podejrzewał, tym bardziej, że w DA czegoś takiego nie ma. Co innego gdyby była to gra indie.

13.07.2015 11:23
odpowiedz
pieterkov
49

Zgadzam się w 100%. Jedynie lol ma jako taki model, a reszta to pay2win.

10.07.2015 14:14
odpowiedz
pieterkov
49

Jak ktoś lubi fapczyć do aczików to proszę bardzo. Ja tam 100% robić nie muszę. Chociaż w ME1 latałem z poradnikiem i badałem każdą pierdółkę na każdej planecie :P

10.07.2015 14:13
odpowiedz
pieterkov
49

Droga i pusta. Już większy był wiedźmin za 350zł z wielką figurką.

07.07.2015 18:11
odpowiedz
pieterkov
49

Jeżeli dobrze rozumiem to trzeba mieć konto w golu i tak, więc żadne to uproszczenie. Co innego gdyby zastępowało to logowanie, tak jak zamiast zakładać konto logujesz się przez fc. Nie widzę sensu łączenia tego, bo korzyść żadna.

07.07.2015 10:24
odpowiedz
pieterkov
49

@Shagwest
IMO to raczej realista. NA UE4 wyszło bardzo mało gier i żadna nie jest ładna ani dobrze zoptymalizowana. Np. taki kholat: wydajnościowo jest średni i wcale nie wygląda lepiej niż ue 3.

Swoją drogą - myślałem, że Ethan Carter już jest na UE 4. Grafika i tak jest boska, a jak ją jeszcze ulepszą to przechodzę 2 raz!

07.07.2015 09:10
odpowiedz
pieterkov
49

Mantle użyłem raz: w bfie 4. Stuterring był okropny chociaż liczba klatek wzrosła to nie dało się grać bo co sekundę-dwie była przycinka, więc trafienie kogokolwiek było niemożliwe. Dobrze, że zakopują tego potworka.

07.07.2015 09:08
odpowiedz
pieterkov
49

Skoro twórcy ją zamknęli to znaczy, że sami coś takiego planują. Gdyby nie planowali to mieliby to w d bo lubią fanów więc nie mieliby powodu im przeszkadzać, nawet chroniąc prawa autorskie.

28.06.2015 17:44
odpowiedz
pieterkov
49

Nie ma to jak zastanawiać się nad "kanonicznością" zakończenia w grze która sama w sobie nie jest kanoniczna względem książki a opowiada jedynie zmyśloną historię niezatwierdzoną przez autora. To tak samo jakby zastanawiać się które zakończenie mass effecta 3 jest najlepsze. Odpowiedź: żadne, bo mass effect 4 będzie o czym innym. I to samo jest z wiedźminem. Ciri nie wróci, niezależnie od zakończenia. Wiedźmin 4 będzie opowiadał losy kogoś innego gdzie indziej i zapewne kiedy indziej. To nie deus ex gdzie druga część wybiera jedno z trzech zakończeń zamiast gracza. A jak widać przeznaczenie da się oszukać skoro Ciri była w stanie powstrzymać białe zimno a Geralt zabić wiedźmę. Happy end jest ale jest on tylko lokalny, w żaden sposób nie wpływa to na świat wiedźmina bo białe zimno nawet jeżeli miałoby nadejść to za kilkaset lat. Więc tu i teraz wszystko toczy się po staremu, znowu będziemy ganiać ghule po kryptach.

28.06.2015 10:48
odpowiedz
pieterkov
49

"Nie był to więc sprzęt przesadnie mocarny". Heh, pc za 3k niespecjalnie mocarny? Lepsze kart od 970 to tylko 980 i 980Ti które są tylko dla świrów a podejrzewam, że 2600 od najnowszych i7 się niewiele różni wydajnością, więc to w zasadzie najmocniejszy PC na jaki może sobie pozwolić większość. Chociaż i tak standardem jest i5 + 960.
@BRX86PL
Zależy od optymalizacji. Jak będzie na poziomie crysisa 3 to odpalisz nawet na ultra+ :D

27.06.2015 15:01
odpowiedz
pieterkov
49

Jak dla mnie to powód jest bardzo prosty: rynek gier się rozwija, powstaje więcej twórców i co miesiąc wychodzi coraz więcej gier. W sandboksie można przejść tylko wątek główny a w call of duty nie grać w multi i ograniczyć w ten sposób czas gry, ale jeżeli takich gier wyjdzie 5 w miesiącu to nic na to nie poradzimy. Ja w multi gram tylko w BF i Armored Warfare, ale gram tylko gdy inne gry już mam ukończone, w ramach oczekiwania na Kolejną Wielką Premierę. Ale boję się, że za 5 lat już nie będę miał czasu na wszystko i przeraża mnie to :( A co do dlc: polecam kupić grę raz, przejść ją, a za dwa lata do niej wrócić kupując goty na wyprzedaży steam. W ten sposób oszczędzimy czas i pieniądze. A jak ktoś robi 100% w jednej grze to jego problem. Mi się rzygać chciało jak w takim batmanie, wiedźminie czy assassinie chciałem zbierać każdą pierdółkę podczas gdy każde miejsce wyglądało tak samo a zebranie wszystkich znajdziek zajmowało kilkadziesiąt godzin. Śmiem twierdzić, że można do tego podpiąć piractwo: większość ludzi w listopadzie kupi jedną oryginalną grę, ale kupić wszystkie typu asasyn, call of duty czy co tam ma wyjść i za każdą płacić 170zł to by wyszło chyba z 1000zł miesięcznie za same gry. Niech ceny wrócą do 100zł to pogadamy.

26.06.2015 23:17
odpowiedz
pieterkov
49

Przecież to to samo co było na 20-paro minutowym filmie z 2 panami z okolic E3.

25.06.2015 18:28
odpowiedz
pieterkov
49

Na cda piszą, że "Jeśli więc doniesiecie na graczy, którzy korzystają z god mode'a, albo generują z powietrza elementy ekwipunku, na Wasze konta nie wpłynie złamany cent.". Jeden burdel z tym jest.

25.06.2015 15:49
odpowiedz
pieterkov
49

Donieś na sąsiada już dziś! Dostaniesz nagrodę! Ale akurat w tym przypadku: popieram! Problem w tym, że "z wykluczeniem ułatwień celowania, przyśpieszenia ruchów postaci oraz tzw. ESP – oszustw pozwalających na zobaczenie normalnie niedostępnych informacji" - czyli co? Teleport, aimbot i wallhack są legalne? To jakie jeszcze "oszustwa" mogą być? Spawnowanie 1000 kokosów co najwyżej...
Na cda doprecyzowano, że pieniądze otrzymamy "tylko, gdy zgłosimy haki naruszające stabilnośc serwerów lub wpływające w poważny sposób na rozgrywkę". Czyli... mają w dupie użytkowników i cziterów, a martwią się tylko o własny zadek. To tyle w temacie wspaniałej firmy rozdającej pieniądze za nic. Aczkolwiek płacenie za znalezione błędy: jak najbardziej za. Koniec z frajerzeniem użytkowników którzy płacą za EA a potem nie dostają nic

25.06.2015 14:44
pieterkov
49

Filmik z yt, a nie waszego playera. Tak trzymać! :)

24.06.2015 16:24
odpowiedz
pieterkov
49

7950/660 do rozdzielczości 1280x720? HAHAHAHA nie.

24.06.2015 14:20
odpowiedz
pieterkov
49

Dziwne, że na konsolach z hdd i słabą grafiką działa flawless ale już na pc z titanem i ssd muli. To dopiero zagadka.

23.06.2015 17:42
odpowiedz
pieterkov
49

@Zdzichsiu
U mnie na gog galaxy już jest. Kupiłeś darmowy zestaw dlc? Bo samo posiadanie gry nie wystarcza, trzeba jeszcze kupić w ich sklepie darmowy pakiet.