Nomad_pl:

Profil Komentarze
Forum

Nomad_pl ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

06.07.2016 07:45
Nomad_pl
49

PISI MASTER REJS !

03.06.2016 11:57
Nomad_pl
49

Znaczy się, że od teraz można zrobić w simsach transseksualistę lub typową feministkę...?

21.04.2016 15:41
1
Nomad_pl
49

Chyba Krula...

20.04.2016 23:26
-1
odpowiedz
Nomad_pl
49

Moment... Gość rozmawiał w cztery oczy z Yoshidą i nie zapytał o mityczne PS4K (czy tam PS4,5 lub NEO) ?

12.04.2016 12:01
1
Nomad_pl
49

Wygląda tak... Przeciętnie i pusto... hmmm...

06.03.2016 18:14
Nomad_pl
49

Ewidentnie się poddał. Bazmeg to w wolnym tłumaczeniu z węgierskiego "Je%ać to" i uciekł.

06.03.2016 18:10
1
odpowiedz
Nomad_pl
49

Otoczenia świetnie... Normalnie WOW! Ale poza tym wygląda drewnianie (i to nie z uwagi na lasy i domki z drewna). Dźwięki dosłownie wzięte z d..y, mowa postaci sztuczna, zero zaangażowania w powstać, jakby po prostu czytali z kartki. Mam nadzieję ze to poprawią. Animacja walki też dziwna, chaotyczna. Ręce latają postaci i zasłaniają czasem pół ekranu. Sama walka też jakaś nierealistyczna. Zrobił pchnięcie w brzuch i zero krwi a dźwięk jakby w kłodę kijem uderzył. No ale cóż, to tylko beta i mogę jeszcze to poprawić. Zapowiada się całkiem nieźle.

27.02.2016 13:22
odpowiedz
Nomad_pl
49

Tu raczej nie chodzi o denuvo samo w sobie co stosunek ceny do jakości. Po prostu wersja na PC nie dość, że jest tańsza to jeszcze lepsza od wersji na XBO pod względem graficznym. I nie mówię tego jako fanboj PC master race, bo sam grywam na konsolach.

22.02.2016 12:35
Nomad_pl
49

Nie wiem... Może po to że od części trzeciej robisz dokładnie to samo ? (nawet w Blood Dragon).

05.02.2016 12:12
odpowiedz
Nomad_pl
49

Rada jest prosta, poczekać na pierwsze rzetelne recenzje... Odczekać półroku - rok i kupić jak będzie za 80 zł na PS4/XO i 50 na PC ze wszystkimi "odcinkami".

04.02.2016 22:19
-3
Nomad_pl
49

Nie musisz czekać... Bach ! Heroes an Generals... Proszę bardzo ! Zamiast się cieszyć na kolejny klon Battlefielda wolę poczekać na coś z porządna kampanią, historycznymi bitwami na dużą skalę, pokazanie wojny z różnych perspektyw. Coś jak wczesne CoDy i MoH, tryb multi powinien być tylko dodatkiem (no ale jak to jeden geniusz ostatnio powiedział tak bez multi jest 75% taniej).

23.10.2015 19:16
odpowiedz
Nomad_pl
49
5.0

Szczerze mówiąc to ocena 7.0 jest trochę zawyżona jeżeli weźmie się pod uwagę recenzję. Błędy, nuda, nijaka historia, słaba mechanika walki, wtórność i kalki misji pobocznych, beznadziejny wątek współczesny, itd. w tak wielkiej marce jak AC to powód do linczu na UBI. Odejmijmy od tego "produktu" popularną markę, wydawcę i dostaniemy ocenę 5.0. Problemem AC jest to, że jest to typowy tasiemiec tworzony tylko dla zysków na naiwnych fanach jak seria CoD. Nie jest dobrze i uważam, że Ubisoft powinien albo porzucić markę AC lub wstrzymać się z wypuszczaniem kolejnych części raz na 2 - 3 lata żeby mieli czas na dopracowanie. No i proszę was GOL... Wiktoriański Londyn, link z hakiem, ścieżka dźwiękowa, KILKA bardzo dobrych misji skradankowych i poprawienie czegoś co powinno być w standardzie nie wynagrodzi nikomu zbyt dużej ilości niepotrzebnej i nudnej walki; słabego scenariusza i bohaterów; tragicznego starcia z ostatnim bossem; słabo zaprojektowanej większość misji; nieciekawych i powtarzalnych zadań pobocznych; beznadziejnej wojny gangów; słabej sztucznej inteligencji przeciwników. Naprawdę śmierdzi mi tu łapóweczką od Ubi...

02.10.2015 12:14
odpowiedz
Nomad_pl
49

Ale ja nie mówię, że nie ma sensu kupowania konsoli. Mówię tylko, że na razie jest słabo i z miesiąca na miesiąc zaczyna być gorzej niż lepiej. Mówię tak z perspektywy posiadacza konsoli a nie jak typowy debil-idiota którego jedynym argumentem jak PC master race. Osobiście polecałbym się wstrzymać z kupnem konsoli bo nie dość że exów mało to te co wyszły jakoś nie bardzo chcą zachęcić. Jeżeli ktoś chce kupić sobie PS4 lub XBO to jego sprawa. Ja jednak radziłbym się wstrzymać na jakiś czas. Zwłaszcza że zbliża się powoli obniżka cen PS4. Podobno w tym miesiącu w Wlk. Brytani ma zostać ona przeceniona co zapowiada spadek cen w całej europie.

02.10.2015 11:51
odpowiedz
Nomad_pl
49

A ja mam taki problem, bo nie widzę niczego zbyt ciekawego co zmusiłoby mnie do kupna konsoli (w tym momencie). Posiadam PS4 i dobrego blaszaka ale z perspektywy czasu (2 lata od premiery ps4) nie ma niczego co zachęciłoby mnie do zakupu tej konsoli gdybym jej już nie posiadał. Z mojej biblioteki gier na PS4 tak naprawdę liczą się wyłącznie Wiedźmin i MGSV. GTA V mam na PS3 i nie ciągnie mnie do wersji na PC lub nextgeny, bo nie zależy mi na 60 klatkach i perspektywie pierwszej osoby. Na PC też jest jakoś słabo, więcej badziewnych indyków (chociaż niektóre są zacne), i dużo kiepskich, zabugowanych oraz repetytywnych gier pokazuje że jest jakaś mała stagnacja na rynku. Kupiłbym sobie Wii U ale gry są dość ciężko dostępne, albo po prostu ich nie zauważam chodząc po sklepach. Rynek gier zaczyna łapać zadyszkę tak naprawdę i wygląda na to, że za jakiś czas nastąpi ponowny Videogame Crash jak w Ameryce w 83 roku. Problemem są tu coraz gorsze jakościowo gry AAA, zalewanie rynku przez Early Access, wieczne bety i kiepskie indyki. Konsole po 2 latach od premiery są już przestarzałe i hamują rozwój rynku, PC rozwijają się za szybko dla kondycji portfela przeciętnego gracza (chyba że ktoś baluje za przysłowiowy "hajs matki"). Teraz jest wielki Hype na VR ale nie oszukujmy się, że ktoś kto to kupi będzie z tego korzystał cały czas i ze będą na to wychodziły jakościowe gry. 1200 - 1500 zł na okulary, które po 15 minutach trzeba będzie zdjąć bo błędnik oszaleje i trafią na allegro lub do szafy na resztę życia to kiepski interes. O Hololens od MS też jakoś ucichło i mimo, że nad tym pracują to też nie sądzę aby odniosło to jakiś gamingowy sukces. Szczerze mówiąc to wojna między konsolami a PC skończyła się dla mnie wraz z premierą PS3 i Xboxa 360 bo te konsole przypominały raczej ubogie i zamknięte w sobie PCty niż konsolę. Częste updaty, instalowanie gier, patche... Oj słabo. Jeszcze płatny multik na konsolach to porażka. PC tym wygrywa o całą długość.

27.09.2015 08:15
odpowiedz
Nomad_pl
49

Wystarczy sobie przypomnieć o zapaści rynku z 83 roku i jej przyczynach. Za dużo gównianych gier wypuszczanych tylko po to żeby szybko zarobić mogło dosłownie zabić cały rynek gier. To samo dzieje się teraz z tymi wszystkimi Early Accessami i wieloma indykami. Nie mówię, że wszystkie indyki są złe, bo wiele jest naprawdę zacnych i trafiają się dużo lepsze niż tytuły AAA. Ale prawda jest taka że jest to tylko wierzchołek góry lodowej. Przeważająca część indyków to zwykłe gówno jak na przykład FPSy z zombie w roli głównej. Przesyt i brak kontroli nad tym co się wypuszcza sprawi, że Steam stanie się za chwilę wielkim śmietnikiem.

07.09.2015 19:48
odpowiedz
Nomad_pl
49
10

Kupiłem na PC mimo, że kom jeszcze nie poskładany (i nie wiem kiedy będzie bo mam praktyki i studia się zaraz zaczną) ale nie wytrzymałem, spróbowałem zainstalować na laptopie (już nie młody Asus K53TK) i działa.... Nie tnie się, nie ma problemów graficznych i sprzęt się nie grzeje (standardowo jak przy graniu). Dla bezpieczeństwa zmieniłem cześć ustawień na niskie a resztę na średnie, część wyłączyłem i ograniczyłem klatki do 30 na sekundę. Te wymagania są jakieś wyimaginowane chyba tylko po to, żeby zmusić ludzi do kupna nowego sprzętu.

05.08.2015 17:16
odpowiedz
Nomad_pl
49

I to wszystko !? Pływanie w stawie, trochę ciuchów, fryzur, stanowisko DJa i szafa, w której można uprawiać seks ? To ma być za darmo rzecz jasna ? Bo jak chcą za to chociaż złotówkę to nie wiem czy mam się śmiać z ich nieróbstwa czy płakać z głupoty ludzi, którzy to kupią...

01.08.2015 22:15
odpowiedz
Nomad_pl
49

Mam ją na ps3... kupiłem wersję z ps2 jakiś czas temu z PS Store za jakieś 5 zł w promo i tak szczerze to dupy nie urywa ale jest grywalna i nawet przyjemna. Szczerze mówiąc tylko dla fanów jadących na nostalgii z dzieciństwa, bo dla reszty jest po prostu czymś na raz i na półkę. Ale cena to przegięcie... maksymalnie dałbym za remaster tej gry z 30- 35 zł. Jak komuś nie zależy na liftingu wizualnym i rozdzielczości HD, oraz posiada działające ps3 i 21 zł na zbyciu to jest na PS Store

21.07.2015 10:16
odpowiedz
Nomad_pl
49

Po raz kolejny usprawnili wszystko, tylko że tego nie widać. Jedyna zmiana to kobiece reprezentacje narodowe. Tak poza tym to: aktualizacja składów (którą można by puścić normalnie jako patch), nowe stroje (też można zrobić w formie patcha) i kilka drobnych zmian kosmetycznych (które również można zrobić w formie patcha). Tak na prawdę to co roku zamiast za nową grę płaci się 100 - 300 zł za tę samą grę, tylko że z wgranym malutkim patchem. Nie dość, że zdzierają kasę za fifa points w UT to jeszcze karzą sobie płacić za coś co mogliby już udostępnić za darmo w formie łatki. Grałem w fifę 15 na PS3, gram w nią na PS4 i musze powiedzieć, że ten szumnie zapowiadany Ignite to nic specjalnego. Ot trochę bardziej płynnie się porusza zawodnik i to nie w każdym wypadku. Coś mi się wydaje, że wymagania na kompa śrubuje wyłącznie poprawiona widownia bo oprócz tego nie zauważam praktycznie żadnej różnicy między wersjami na PS3 a PS4. Nie zmienia to faktu, że uważam FIFE za najlepszą w tych czasach grę o piłce nożnej bo PES stoi w miejscu a Fox engine w wykorzystaniu PESa sprawia że wszystkie oblicza piłkarzy (nawet tych znanych) przypominają Azjatów (skośne oczy). Aczkolwiek wolałbym żeby FIFA zamiast co roku, była wydawana co kilka lat, a te wszystkie dotychczasowe "innowacje i poprawki" wrzucać jako bezpłatnego patcha (bo jak już mówiłem wystarczy, że zmuszają nas do płacenia za Fifa Points, bo nawet coinsów nie można normalnie legalnie kupować). Dopiero jak pojawi się jakaś PRAWDZIWA innowacja (nowe tryby rozgrywki, turnieje, licencje LM i LE, nowy tryb kariery prosto z NBA 2k z taką historią, chciałbym żeby wrócił aspekt finansowo ekonomiczny w trybie managerskim gdzie trzeba było ustalać ceny biletów, rozbudowywać infrastrukturę stadionową, zatrudniać personel) powinni wydać nową odsłonę serii.

13.07.2015 09:58
odpowiedz
Nomad_pl
49

Materiał odrzucony.

Wideo zostało usunięte z powodu naruszenia Regulaminu.

Coś wam nie działa.

09.06.2015 14:04
odpowiedz
Nomad_pl
49

I bardzo dobrze ! Mam nadzieję, że za nią polecą na dno inne gry z EA. Twórcy gier wywęszyli łatwy zarobek sprzedając wieczną alphe lub betę, a frajerzy kupują to. Tak ! uważam graczy którzy kupują gry w EA za frajerów, bo tylko napędzają tę procedurę robienia w konia graczy. Fakt, jest kilka gier które zasługują na uwagę i po zakupie w krótkim czasie dostają update do złota, ale jest to rzadkie. Od zawsze byłem przeciwnikiem Early Access, bo jak już mówiłem, jest to narzędzie do sprzedawania badziewia, które wiecznie będzie wegetowało jako alpha lub beta.

28.05.2015 20:10
odpowiedz
Nomad_pl
49

I co z tego że dodali reprezentacje kobiet skoro rozgrywka będzie dalej polegała na tym samym. Zapewne nawet nie odczuje się różnicy w sterowaniu piłkarką a piłkarzem. Kobiecy futbol jest inny niż męski i nie sądzę aby EA się do tego dostosowało. Zrobili prosty reskin, pododawali kilka drużyn i wielkie mi halo. Wydawanie FIFY co rok to jedna wielka pomyłka. Ta gra stoi w miejscu i zamiast robić co chwilę nową część mogliby tworzyć aktualizacje (składy, twarze zawodników, stroje, piłki, buty, itd.) Mechanika gry się nie zmienia, w silniku tak wielkiej różnicy nie widać ( stary silnik a Ignite nie różnią się od siebie też znacznie żeby mówić o rewolucji). Ale po co ? Przecież można jeleni doić co roku a na dodatek jeszcze dymać graczy z Fifa Pointsami bo ich ceny to totalne przegięcie. Ostatnio kupiłem sobie fife 15 na PS4 i przy niej zostanę na dłużej ( zrobiłem to dla silnika Ignite i dupy nie urywa)

13.04.2015 15:01
odpowiedz
Nomad_pl
49

A mi to pasuje ! Mi i tak nic to nie zrobi bo mnie nie będzie dotyczyło. Teraz w komentarzach polał się i poleje wielki ból dupy małolatów o to, że ktoś im krwawe gierki zabiera. To info jest kierowane właśnie do dzieciaków, które miałem okazję widzieć kiedy sam stałem w kolejce po GTA V. Gówniarze może mieli z 10-11 lat i po gry od 18 sięgają, bo i tak sprzedawca nic nie powie. PEGI to tylko sugestia dla rodzica. Jak wejdą przepisy to wtedy będzie to sugestia i dla sprzedawcy pod groźbą kary. Jak się rodzice nie potrafią zainteresować w co gra ich pociecha to niech zrobi to kto inny. Winni są tylko rodzice temu wszystkiemu. Jak to ktoś kiedyś mi powiedział: "Jak się sam sobą nie zaopiekujesz, to zrobi to państwo. A tego byś nie chciał".

28.03.2015 23:07
odpowiedz
Nomad_pl
49

Podobno na tegorocznym E3 Nintendo zamierza zapowiedzieć następcę Wii U

27.03.2015 12:43
odpowiedz
Nomad_pl
49

Jakim debilem trzeba być żeby płacić za dema czy wersje alpha gier ? Za demo powinno się płacić tylko i wyłącznie elektrowni za prąd który zużyliśmy na jego ściągnięcie. Żal mi ludzi którzy płacą za coś takiego, ponieważ sami dają się dymać przez developerów. I jeszcze większy żal mi ludzi którzy bronią takich praktyk, bo pewnie smutno im, że dali się wyruchać i szukają tłumaczeń dlaczego. Ciekawe kiedy zamiast demka w CD-Action dostaniesz plik z URL odsyłający do strony studia, na której będzie trzeba zapłacić i ściągnąć demo.

26.03.2015 12:52
Nomad_pl
49

Niebywałe jest to, ze zrobili klona swojego nieudanego klona DayZ

26.03.2015 11:24
odpowiedz
Nomad_pl
49

Najgorsze jest w tym to, że za takie wersje alpha każą sobie płacić jak za zboże (w stosunku do ich zawartości). Takie Prison Architekt kosztuje 30 dolców (za taką samą cenę kupi się Cities Skylines, o wiele lepszą i bardziej dopracowaną grę), Life is Feudal do 35 dolarów za wczesną wersję alpha. Ludzie nie dość że robią im za testerów którym nie muszą płacić za granie w ich zbugowanego crapa to jeszcze każą sobie za to płacić. Kiedyś bycie takim testerem było marzeniem niejednego, dziś każdy nim może zostać jak zapłaci za byle gówno z early access.

Poza tym tak jak pisało wiele ludzi te "GRY" są często zbugowane, niekompletne, nie da się w nie grać, opcji w nich jest jak na lekarstwo, itp. a kiedy się zacznie krytykowanie, od razu pojawia się magiczne tłumaczenie "to dopiero alpha, jesteśmy małym studiem, gra jeszcze nie jest skończona". Gówno prawda ! Wydajesz grę, każesz sobie płacić jak za pełnoprawną produkcję (chociaż gra jest kompletna w 15%) to się przygotuj na krytykę.
Właśnie takie tłumaczenia i ludzie, którzy tak jak twórcy bronią gier z wczesnego dostępu najbardziej denerwują i tworzą otoczkę ochronną wokół przekrętów. A to gracze którzy finansują produkcję powinni trzymać za pysk studio które grę tworzy.

To powinno wyglądać tak:
ja jako gracz który wydał kasę na alphe, pisze do twórców:
- W grze nie działa interfejs, nie można nie można nic zbudować, postacie są zbugowane, nie można oddać questa, zróbcie coś z tym
studio odpowiada:
- To dopiero Alpha więc zdarzają się niedoróbki, nie mamy wystarczająco funduszy i ludzi by to skończyć w najbliższym czasie
- Gówno prawda! Grę kupiło ponad 100 000 ludzi, po 30 dolców za sztukę co daje 3 mln $ ! Macie kasę, zatrudnijcie ludzi ! Skończcie grę albo oddajcie pieniądze !

Tylko że nikt tak się nie zachowa, takie mini studia z coraz większymi zarobkami stają się aroganckie i mają wyjebane na graczy. W prawdziwym życiu to takie studio w odpowiedzi (jeżeli dałoby jakąkolwiek) nawrzucałoby graczowi i dało do zrozumienia, że nie ma prawa czegokolwiek żądać.

25.03.2015 21:04
odpowiedz
Nomad_pl
49

Popieram Chris4132 w 100%. Takie zalewanie rynku przez lichej jakości gry które są w wiecznej fazie Alpha lub Beta jest niebezpieczne dla rynku gier wideo. Przypomina to trochę to co robiło Atari przed zapaścią z 1983 roku. Powstaje pierdyliard gier o niskiej jakości, gdzie tylko mały procent jest warty uwagi. Early Access niestety stał się metodą na ordynarny cashgrab. A to co robią twórcy H1Z1 to po prostu chamstwo. Nie dość, że gra jest niekompletna, zbugowana i mało grywalna to jeszcze każą sobie za nią płacić. A podobno miał być to tytuł F2P z równymi szansami dla graczy. Zauważyć się da, że zaczyna nas zalewać gatunek online survivali na wzór DayZ.
DayZ chyba nigdy nie wyjdzie z fazy alpha (ile to już ? 3 lata ?) bo do puki kretyni płacą za nią to po co wydawać finalną wersję o której wszyscy szybko zapomną ? Źle się dzieje na rynku gier bo władać nim zaczynają wersje Alpha i gry zremasterowane (choć czasem pojawia się coś dobrego, nowego z półki AAA). Słabo coś widzę przyszłość gier jak to tak dalej pójdzie.

21.03.2015 13:15
odpowiedz
Nomad_pl
49

Te napady to jedna wielka kaszanka. Nie, nie chodzi mi o same akcje bo akurat jak się już uda z kimś zagrać to jest spoko. No właśnie... Jak się uda... Serwery albo kuleją, albo wywalają z gry podczas napadu, albo (co jest powszechne) nikt nie chce dołączać do napadów bo Rockstar nie pomyślało i kiedy robisz własny napad i dołączysz do kogoś innego (żeby pomóc) to twoje postępy z napadu się resetują. Ludzie którzy chcą grać i jest już 3 z 4 graczy to można cholery dostać jak się nie ma zgranej ekipy. Szkoda, że nie można wynająć NPC do napadów bo wtedy byłaby jakaś szansa żeby sobie pograć.

10.02.2015 15:22
odpowiedz
Nomad_pl
49

Could not load plugins:
File not found

Co się dzieje ? Na dwóch komputerach to samo wyskakuje.

10.02.2015 12:40
odpowiedz
Nomad_pl
49

A ile gier dziś korzysta z DX 10 i 11 ? W dalszym ciągu jako podstawę wykorzystuje się DX9 i jakoś nikt nie płacze nad wydajnością.

03.02.2015 10:20
odpowiedz
Nomad_pl
49

A mi się nie podoba, bo jest to humor skierowany do wąskiego grona graczy w "czołgi". Zaginiony level ostatnio z tym przesadza.

26.01.2015 18:02
Nomad_pl
49

A została perełką tygodnia bo jest dobra czy dlatego że "wiedźmin" ? Bo nie wiem czy mam ją pobierać i będę się dobrze bawił czy zmarnuję tylko czas i miejsce.

25.01.2015 12:04
odpowiedz
Nomad_pl
49

DayZ = Nowy Duke Nukem Forever tyle, że lepszy bo i tak na nim zarabiają. Idiotyzmem według mnie jest płacenie za wersje alpha czy beta gry. Następuje takie rozleniwienie wśród twórców którzy za jakiś czas zaczną sprzedawać Concept Arty jako Early Access. Przed DayZ jeszcze dłuuuuuga droga przed fazą gold bo gra i tak zarabia mimo że jest nieskończona.

22.01.2015 13:24
odpowiedz
Nomad_pl
49

A mi się takie zagranie podoba. Beta była fajna a później fajnie się też grało po premierze (sam tego nie kupiłem, ale miałem dostęp do gry) . Pograłem może z 2 tygodnie i ten czas starczył żeby postać osiągnęła maksymalny level. Mimo że po kilku dniach gra po prostu nużyła a questy opierające się na ciągłym grindzie i latania "tam i z powrotem" to była w tym jakaś mała przyjemność. Nie wiem, może jestem masochistą i lubię takie cierpienia. Warstwa fabularna jest trochę bezpłuciowa i pod koniec strasznie drętwa to masywne bitwy PvP są warte ogrania. Pasuje mi przejście na taki model ale mam nadzieję, że nie zrobią z tego P2W gdzie sukcesy odnosi się dzięki zasobności portfela a nie faktycznych umiejętności.

16.01.2015 12:02
odpowiedz
Nomad_pl
49

Widzę że zamiast być konkurencją dla DayZ wolą być klonem WarZ. Mi tez się to nie podoba. To tak jak z WoWem który pozwala na kupno maksymalnego LVLa od razu. A miało być tak pięknie... Teraz serwery będą pełne gimbusów z podręczną kartą kredytową rodziców manifestujących swoją zajebistość i "pro-skille" za pomocą płatnych broni. Gra w której gracz miał za zadanie SAM sobie poradzić w postapokaliptycznym świecie została zamieniona w grę w której gracz musi sobie sam radzić w postapokaliptycznym świecie z Paying userami.

http://i.imgur.com/woQ4MII.gif

13.01.2015 12:21
odpowiedz
Nomad_pl
49

No są że można sobie pieniędzy dokupć. Ale mi chodzi tak ogólnie o to, że są na rynku gry które kosztują ileś tam zł a potem i tak żebrzą o pieniądze w natrętny sposób.

13.01.2015 08:27
Nomad_pl
49

Płacisz za grę (nie ważne ile) a potem i tak natrafiasz na rozmaite paywall'e które wyłudzają od ciebie pieniądze. Przecież to jest zwykła kradzież !

10.01.2015 23:02
odpowiedz
Nomad_pl
49

Niektóre prace naprawdę zajebiste, ale uważam że używanie programu typu Collage Maker to trochę chodzenie na skróty. Wrzucanie do programu paru fotek, nałożenie filtra i efektów, zaokrąglenie rogów i gotowe. Inwencja twórcza może być świetna, ale wysiłek praktycznie żaden. Po wielu pracach widać że właśnie CM był w użyciu, lecz nie ode mnie zależy wybieranie. Tak czy siak niech wygra najlepszy, i nie zdziwię się jak wygra praca wykonana przy użyciu CM. Ja nie chcę być posądzony o ból dupy i od razu chcę pogratulować temu kto wygra, nie ważny czy jurorzy wybiorą pracę wykonaną w Collage Makerze czy też innym sposobem. Tu chodzi o zabawę !

28.12.2014 00:18
odpowiedz
Nomad_pl
49

Smutne jest to, że "bohaterscy" hakerzy popsuli święta głównie ludziom którzy niczym im nie zawinili. Bo co zrobi Sony lub MS ? Zaczną stawiać serwery powoli, po świętach a ludzie którzy i tak zapłacili będą pozbawieni części produktu. Oj MS miałby przewalone gdyby nie zdjęli zabezpieczenia DRM z konsoli ale tak to ludzie stracą może kilka dni z grania online. Tyko ludzie bo ani MS ani Sony nie ucierpieli zbytnio. Przykro mi, bo jak kiedyś tzw. Haktywiści walczyli o coś to było to w jakimś (może nie szczytnym) celu pozytywnym. Teraz to grupka dzieciaków, która ma zbyt dużo wolnego czasu i lubi uprzykrzać życie zwykłym ludziom lub byli pracownicy którzy mszczą się na firmie. Zamiast rugać się za sposób spędzania czasu w święta, lub podniecanie się brakiem ataków na Origin lub Steam tu powinna się pojawić jakaś dyskusja na temat w/w wydarzenia. Ja jak nie mogłem grać wieczorami na PS3 to przesiadłem się na PC i jakoś mnie to nie obeszło, ale pojawił się problem który może uprzykrzyć życie każdemu z nas w niedalekiej przyszłości. Ja tego nie popieram bo zamiast walczyć z idiotyczna polityką korporacji takie coś krzywdzi wyłącznie graczy na całym świecie.

21.12.2014 22:37
odpowiedz
Nomad_pl
49

Osobiście jak bym wygrał to za nic, bym nie sprzedał. Takiej marce jak Playstation należy się szacunek za to że od 20 lat tworzy graczy na całym świecie. Ja sam prawdziwą przygodę z grami zaczynałem od PSX w 98' roku.

21.12.2014 20:39
odpowiedz
Nomad_pl
49

A to moja : )

17.12.2014 15:57
Nomad_pl
49

Macie błąd... „Chinpokomon” było odcinkiem 10 sezonu 3.

16.12.2014 22:24
Nomad_pl
49

DK z ładniejszą grafiką i zamiast lochem zarządza się miastem. Zamiast dwóch chochlików odpowiadających za akcje jest bardzo szybko rosnąca cena w surowcach potrzebna do stawiania budynków. Jest trochę lepiej niż z Dungeon Keeperem ale dalej namolnie wyłudza się tylko pieniądze. Nie polecam, przed chwilką skończyłem w nią grać i usunąłem bo to po prostu strata czasu. Bez płacenia zbuduje się może 10 budynków bez ulepszeń i tyle. Potem jest ostry grind na surowce.

04.12.2014 22:52
odpowiedz
Nomad_pl
49

Trochę pieprzenie... Idąc twoim tropem można zrobić grę z gatunku hack & slash, nazwać ją jakoś i dodać na końcu "tycoon" ale w grze nie zaimplementować żadnego, nawet prostego systemu rozwoju postaci, ekwipunku, finansów itp. i wszystko będzie miodzio ? Wychowałem się na grach typu tycoon i jak widzę grę, która ma w nazwie "...tycoon" to od razu widzę przed oczami elementy rozgrywki właśnie z tycoonów, a nie zwykłe stukanie w ekran na czas.
Więc nie zgodzę się z tobą, a twoje porównanie odnoszące się do słowa AGE jest po prostu do dupy. Tycoon to określenie gatunku gry, w której rozwija się coś w celu generowania funduszy na dalszy rozwój a nie chowanie się po krzakach w parku. Tycoon może przybrać różne formy i nie musi być ograniczony do gry w typie wspomnianego przez ciebie Railroad'a. Dobrym przykładem jest tu seria Harvest Moon w której kieruje się jedną postacią lecz założenia gry są takie jakich wymaga gatunek. Masz farmę, musisz ją rozwijać, gromadzić fundusze, i dalej rozwijać farmę... W tej grze tego brakuje. Gdyby Werewolf Tycoon posiadał jakiś prosty system rozwoju, a pożerane ludziki wypuszczały jakieś monety czy inne przedmioty które inwestowałoby się w rozwój wilkołaka (np. genetyczny) w celu większych szans podczas starć z wojskiem to nie miałbym nic do tej gry. Nie pasuje mi nazwa, w opisie nie ma nic co mówiłoby, że to nie jest tycooon i jest to mylące.

03.12.2014 16:50
odpowiedz
Nomad_pl
49

Gdzie w tej grze są elementy tycoona ? Odpowiadam... Nie ma żadnych.

28.11.2014 12:13
odpowiedz
Nomad_pl
49

Co do materiału to uważam że bardzo dobry... Ale prosiłbym o nienadużywanie słów potocznych jak słowo "memłać". Nie wiedziałem za bardzo o co chodziło z tym memłaniem... Twórcy poniewierali questami, brudzili lub gnietli nimi ? Jakoś wprowadzało to jakiś rodzaj dezinformacji dla mnie bo osobiście "memłać" kojarzy mi się z wyżej wymienionymi czynnościami. Jeżeli chodzi o obawy to obawa nr 1 jest błaha i nie znacząca bo dobrze zrobione questy poboczne dają masę zabawy. Nr 2 to coś z czym się zgodzę ale nr 3 to taka pierdoła która istnieje ale nie jest wymagana do cieszenia się z gry.

24.11.2014 10:59
odpowiedz
Nomad_pl
49

A ja nie mam nic przeciwko Hatred. Traktuję ją jak zwykłą grę która jest nowoczesną wersją Postala, Manhunta czy też GTA. Nie oszukujmy się, rynek jest zapełniony grami w których morduje się tak jakby się kosiło zboże. Motywacje fabularne mogę być inne , tzn. W CoD/BF wycinamy setki wrogów bo jesteśmy żołnierzami i walczymy na wojnie, w GTA zabijamy setki jak nie tysiące gangsterów (ewentualnie przechodniów prowadząc samochód) bo jesteśmy gangsterem, w L4D lub innych grach o zombie zabijamy tysiące zombiaków bo to przecież zombie, w Mortal Kombat tłucze się przeciwnika żeby potem wykonać brutalną Fatalite dla własnej przyjemności, w serii AC zabijamy templariuszy bo gra mówi że są źli i trzeba ich zabić. Można tak wymieniać bez końca ale po co ? Wystarczy że twórcy dodaliby zdanie że "wszyscy ludzie są zarażeni dziwną chorobą, lub są potajemnie w jakimś niebezpiecznym stowarzyszeniu" i wszystko byłoby okej. Chcieli zrobić grę o masowym mordzie to zrobili. Skopiowali to co widujemy w innych grach i zabrali fabularny motyw który ma wybielić gracza i wmówić mu, że to co robi jest dobre a teraz jest wielki hejt bo ktoś się odważył przekroczyć granicę i nie wybielić motywów gracza zmuszając do zastanowienia się nad tym co robi. Ludzie zagrywają się w CSa waląc Headshoty i nie myślą o tym, że gra polega na zabijaniu bo liczy się wygrana. Taka gra była potrzebna od dawna bo jak już pisałem, wiele gier daje nam to samo co oferuje Hatred ale zapewnia komfort bo na samym początku usprawiedliwia nasze działania w jakiś sposób.

22.11.2014 05:13
odpowiedz
Nomad_pl
49

I skąd tu takie zaskoczenie? Przecież seria AC stała się tym czym jest dziś CoD , Battlefield, seria FIFA i wiele innych marek, które kiedyś oznaczały solidny produkt a dziś są molochami kierującym się jedynie zyskami. Dziś wygląda to tak jakby te ogromne pieniądze przeznaczone na produkcję poszły raczej na technologie kopiuj/wklej.

17.11.2014 20:41
odpowiedz
Nomad_pl
49

Co do wypowiedzi Dela o wybielaniu templariuszy... " Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia"

08.10.2014 22:07
Nomad_pl
49

Ktoś kto porównał to do DK, chyba DK nie widział na oczy... To bardziej Tiny Tower.

17.09.2014 18:33
odpowiedz
Nomad_pl
49

XineX i Zdzichsiu

Czy wy rozumiecie co to jest internetowy żart ? Zabawiłem się w cyberjezusa. Ale fakt jest taki że gdy ciągle widzę jakieś wpisy na temat PC MASTER RACE to mnie ogarnia gromki śmiech... Czemu mam się nie śmiać z takich debili którzy nie rozumieją, że nie ważne na czym grac byle się grało komfortowo i fajnie. Jeden lubi to, drugi lubi tamto na c***j drążyć temat ?

17.09.2014 07:25
odpowiedz
Nomad_pl
49

Zabawne to jest to że PCtowcy ciągle krzyczą o sobie jak geje i lezbijki na marszach lub narodowcy wyrywający drzewka podczas marszu niepodległości. Ja posiadam PC, konsole i smartfona. Gram na wszystkim, ale nie uważam się na lepszego mimo że teoretycznie należę do obu grup. A jak ktoś mówi mi że nie jestem Pctowcem bo gram na konsoli albo nie jestem konsolowcem, bo gram na PC to nie reaguję, bo mam świadomość ograniczeń umysłowych takich ludzi. To trochę przypomina wojnę fanboyów Segi i Nintendo w latach 80-tych. Tam chodziło o bity a tu o fps'y. Przypomnę tylko że PS4 jest w stanie odpalć grę w 60 klatkach (last of us) ale jeszcze trochę poczekamy zanim na konsolę zaczną trafiać takie produkcje. PC nie umrze, ale konsole też nie bo sa tańszą alternatywą dla ludzi szukających rozrywki. A kiedy słyszę jakim ktoś jest graczem pecetowcem a gra głównie w CoDa i LoLa to nie jestem w stanie powstrzymać śmiechu. Wielu ludzi powołuje się na takie gry jak Starcraft, Warcraft, Baldur's Gate i tak dalej, ale nawet nie widziała okładki tej gry na żywo a co dopiero samą grę. Konsolowcy tak samo podają przykłady MGS, GoW, Mario, itd. Moją rodzinę było stać na to by kupować mi konsole, mnie w mojej obecnej pracy tez stać na to żeby sobie kupić nowy system lub co rok, dwa zmienić podzespoły w komputerze na lepsze. Ale czy to mnie czyni lepszym od osoby która ma tylko PC lub konsolę ? Nie... Bo obaj jesteśmy graczami a takie dzielenie się na kasty, które realnie nie mogą ze sobą konkurować jest idiotyczne. Ludzie powiadam wam... Gracz jest graczowi równy (może nie skilem, ale równy) a ten który obraża drugiego podając idiotyczny przykład platformy na jakiej gra popełnia bluźnierstwo.

13.09.2014 12:11
odpowiedz
Nomad_pl
49

A ja powiem wam że mam GTA V na PS3 i gra mi się wspaniale. Nie przesiądę się na PS4 czy na PC bo mi lepsza grafika nie jest potrzebna. Gierka super i życzę PCtowcom jak najlepszych osiągów blaszaka, milionów zabitych w GTA Online i stałych 60 i 30 klatek. Po co toczyć wojny skoro każdy z nas jest graczem i nie ważne na czym gra.

13.09.2014 12:01
odpowiedz
Nomad_pl
49

Ja nie wiem co te cutscenki mają wnieść do rozgrywki ? Wybicie z rytmu lub uprzykrzanie życia graczom. Kto tak na prawdę ogląda te cutscenki przedmeczowe z wchodzeniem na stadion czy cieszynki ? Na początku to jest ciekawe ale po kilkunastu meczach każdy chciałby jak najszybciej te cieszynki przeskoczyć. Ja grając w 13stke po tygodniu miałem już dość cieszynek i specjalnie nabiegałem na kolegów z drużyny po golu bo była to najszybsza cieszynka. Grafika w 15stce wygląda jakoś plastikowo, nierealistycznie a sami piłkarze poruszają się jakby mieli małe motorki w dupach. Gra jest za szybka (może to wina ustawień) i nie pozwala się skupić na taktyce. Kto w prawdziwym meczy widział żeby piłkarze przez 45 minut non stop zasuwali po boisku sprintem ?

06.09.2014 14:41
odpowiedz
Nomad_pl
49

Fani Minecrafta będą wniebowzięci !

06.07.2014 17:08
odpowiedz
Nomad_pl
49

Pierwsza cecha to możliwość dostosowania ustawień w specjalnie stworzonym programie Audio Wizard, pozwalającym uzyskać 100% możliwości i zapewnić jak najlepsze doznania dźwiękowe w grach i filmach. Ustawienia pozwalają dostosować dźwięk do dynamicznie zmieniającego się otoczenia i pozwala na odbiór realistycznych doznań co sprawia że można dosłownie poczuć, że wydarzenia na ekranie są wokół nas. Jest to szczególnie ważne w grach typu FPS podczas trybu Multiplayer, gdzie dobry dźwięk pozwala usłyszeć nadchodzącego przeciwnika lub uniknąć niebezpieczeństwa.
Najlepiej prezentuje to modelka Greta, której mimika twarzy jak i poza pokazują przyjemność jaka płynie z wspaniałego dźwięku. Drugie zdjęcie zaś ukazuje sam program Audio Wizard a modelka akcentuje to dotykając różdżką monitora, a raczej aplikacji.

04.07.2014 22:51
odpowiedz
Nomad_pl
49

Widzę że zaczyna się powoli maksymalne dojenie wiedźmina i jego fanów. Powiem tylko że takie działania mogą bardzo zrazić fanów niż ich przysporzyć.

24.04.2014 10:39
odpowiedz
Nomad_pl
49

Problem CoDa to brak dobrych pomysłów na fabułę, brak oryginalności i przytłaczające efekciarskie wybuchy i pseudoepiskie starcia które są tak sztuczne że aż nudne. Jedyną rzeczą napędzającą sprzedać CoDa to Multiplayer który z części na część jest po prost kalką poprzedniego. Nie ma co porównywać że CoD powstał jako gra która ma przyciągać historią zawarta w fabule a multik jest przyjemnym dodatkiem a BF to gra stricte multiplayerowa a single został dodany tu na siłę, więc wrzucanie tych gier do jednego wora i przekrzykiwanie się która lepsza to czysty idiotyzm. Od MW 3 nie kupuję CoDa bo dla oskryptowanych wydarzeń w singlu, praktycznie takiej samej grywalności w multi jak w "czwórce" nie jestem w stanie wydać więcej niż 15 zł. Gdyby nie to że fanboje BF i CoD z premierą nowej części opuszczają poprzednią część i grają w nówkę to zamiast nowych odsłon dostawalibyśmy dodatkowe DLC z mapami i ewentualnie broniami.

15.04.2014 17:51
odpowiedz
Nomad_pl
49

Czyli że... Macie gre ale zęby cieszyć się tytułem w 100 %, tak jak sobie wymarzyliśmy kupcie nowy konsol ! Czy tylko mi śmierdzi tu zagrywka która ma zmusić do wydania większej kasy ?

14.04.2014 12:10
odpowiedz
Nomad_pl
49

To taka gra na "raz", Wałkowanie ciągle tego samego turnieju, tymi samymi piłkarzami nuży po pierwszym zdobyciu pucharu. Piszę opierając się o WC 2010 które zakupiłem po premierze na Xboxa i pożałowałem kilka dni po zakupie bo po zdobyciu pucharu polską i San Marino i rozegrania turnieju z kumplami uświadomiłem sobie że grałem już w 75% tego co oferuje gra. Niby były tryby CYC, odtwarzanie prawdziwych sytuacji z kwalifikacji i później na bieżąco dodawane mecze WC wraz z postępującymi mistrzostwami ale kto po mistrzostwach będzie w to grał ? Miesiąc po rozpoczęciu mistrzostw w RPA gra wylądowała na półce i leży tam nie ruszana do dziś. Powinni zrobić bardziej dopracowane DLC do FIFY (bo Euro 2012 było po prostu porażką na całej linii) i sprzedać to za jakieś 30 zł a nie prawie 200 z tego co widzę po cenach na Golu (wiem że na konsole)

09.04.2014 12:29
odpowiedz
Nomad_pl
49

A dla mnie to ta "edycja limitowana" to jakiś śmiech na sali. Czy tylko mi wygląda to jak wycięcie gry pewnych elementów (Postacie, bronie standardowe w każdej grze o tematyce II WŚ, i jedna misja) żeby tylko sprzedać coś drożej i zrobić pozory wyjątkowości po czym, po pół roku sprzeda się tą limitowaną edycję jako wersję "complete" za 40 dolców. Gry nie chce jeszcze oceniać bo trailer RAMBO i prezentacja Watch_Dogs nauczyła mnie by nie wierzyć w trailery. Mam nadzieję jednak że będzie to coś dobrego bo dawno nie było żadnej dobrej gry o tematyce II wojny. Nie wiem jak wam ale mi się "przejedli" talibowie, ruscy terroryści, zombie i futurystyczne strzelanki.

07.04.2014 14:20
odpowiedz
Nomad_pl
49

Zaraz zleci się "internetowy ZAiKS" i zacznie wygłaszać teorie o tym że "jak cię nie stać to nie graj". Fakt jest taki że KAŻDY w Polsce ma coś nielegalnie "przywłaszczonego". Muzyka, filmy, seriale, programy, gry, itp. Takie napinanie się na to że ktoś piraci gry a sam ma piracką wersję filmu lub muzykę z nieznanego źródła to takie sranie we własne gniazdo. Ja staram się kupować oryginały bo zależy mi często na multiplayerze lub jest to marka bliska mojej osobie (mgs, fifa, TES). Ale przyznam się że zdarza się mi ściągać gry lub filmy, przechodzić tutorial i jakąś godzinę gry i jak mnie wciągnie lub się spodoba to ją kupię. Wiem że zaraz mnie zjada gimbusy - napinacze które mają tony muzyki, filmów i gier na dyskach twardych lub telefonach bo przecież w internecie nie sposób sprawdzić czy mówisz prawdę.
Szyber napisał prawdę która odnosi się do większości społeczeństwa w Polsce. Ten kraj jest za biedny i za bardzo okradany żeby ludzie tu nie ściągali pirackich kopii. Pracowałem przez rok w Niemczech i naprawdę było mnie stać na wszystko chociaż zarabiałem 1400 Euro miesięcznie. Postanowiłem wrócić do polski, rozpocząć studia i postarać się tu o jakąś pracę, ewentualnie wyjadę po studiach bo w porównaniu do 1400 euro to 1400 zł wypada strasznie blado zwłaszcza że 50 - 60 euro za grę a 100 - 240 zł przy takich zarobkach to większa kradzież niż piractwo

06.04.2014 12:57
odpowiedz
Nomad_pl
49

Gra jest spoko ale po dniu spędzonym z TESO mam już dość bo mnie nudziła i poirytowała. Zakupiłem sobie preorder i trochę żałuję bo JESZCZE gra nie jest "stabilna" jeżeli chodzi o grywalność. Lagi, ludzie mają cię w tyłku chyba że chcą cię zabić w PVP. Boli też abonament bo jeszcze zrozumiałbym gdyby gra była za darmo w dystrybucji cyfrowej ale wymagała abonamentu a tak 150 zł w plecy za płytkę i jakieś nieprzydatne w dużej mierze badziewia. Osobiście nie wiem czy będę grał długo w ESO ale coś mi mówi że za pół roku , rok ta gra przejdzie na model F2P.

27.03.2014 17:07
Nomad_pl
49

Nie wiem dlaczego ale w porównaniu z WC 2010 naliczyłem chyba tylko 2 nowe tryby... nie 10...

10.03.2014 10:38
odpowiedz
Nomad_pl
49

Odpalam dziś sobie FIFE World... Patrzę... A tu taka niespodzianka... Pierwsza reakcja na to było gromkie WAAAAT ?!?. Ale z drugiej strony serwery są wyłączone, lub dostałem chyba bana bo odkryłem że mam na koncie 1 000 000 monet. Nie wiem czy mi je zostawią czy też wykasują mi je ale mam pytanie... Ktoś jeszcze spotkał się z czymś takim ? Dodam że po wygranym meczy przerwało mi połączenie z netem podczas podliczania monet i XP, a gra wyszła do pulpitu.

09.03.2014 13:38
odpowiedz
Nomad_pl
49

To jest P2W. Fakt, pierwsze meczyki są dość proste do wygrania ale później poziom trudności szybuje w górę niczym rakieta. Zanim kupimy pierwszego złotego zawodnika lub paczkę kart trzeba się nastawić na ostry grind i porażki lub wybulić z karty kredytowej trochę szmalu. Gra ma lagi ale rzadko, częściej traci połączenie z serwerem i wiele wygranych meczy jest po prostu niezaliczanych. Sterowanie jest całkiem niezłe ale często czuć że zamiast piłkarzem kierujesz klocem drewna (11 Rasiaków). Prawdopodobnie jest to spowodowane słabymi umiejętnościami początkowych piłkarzy ale przez to przegrywa się mecze. Piłkarze szybko się męczą i biegną sprintem nawet gdy im nie każesz. Za to bramkarze przeciwnej drużyny mają chyba magnes na piłki w rękawicach bo 7/10 strzałów ląduje centralnie w bramkarza rękach mimo że strzał był dosłownie nie do obrony (miałem taką sytuację gdy strzelałem jakiś metr od linii bramkowej a tu znikąd pojawił się bramkarz, który chwilę temu wywalił się o swojego obrońcę) Za to nasz bramkarz jak i miśki w obronie niczym reprezentacja polski stoją i czekają na końcowy gwizdek. w momencie gdy następuje atak rozbiegają się i pędza pod bramkę. Sprawy nie ułatwia okrojony tryb taktyczny gdzie można wybrać TYLKO rodzaj gry od bardzo def. do bardzo of. Od Pierwszego meczu własną drużyną ma się wrażenie że nie poradzimy sobie jak nie kupimy lepszego zawodnika, bo większość piłkarz przeciwnej drużyny ma chyba klej na butach bo trudno im odebrać piłkę i laserowo kierowane nogi które na wyższych poziomach trudności nie pozwolą ci na oddanie chociażby strzału z daleka. Gra do pogrania ale tylko dla tych co nie kupili FIFY bo dla fana który już ma FIFE 14 to jest to zbędny twór z okrojonym FUT, który tak naprawdę nie powinien istnieć bo każdy posiadacz FIFY ma już taką grę i to wykonaną wiele razy lepiej mimo błędów.

26.02.2014 11:34
odpowiedz
Nomad_pl
49
6.0

Rada jest prosta, ale trzeba mieć, co najmniej pół kuli mózgowej żeby to zrobić. Zdobywacie poprzednie części Thiefa (nie obchodzi mnie jak, dla mnie możecie nawet ściągnąć piraty), Przechodzicie od jedynki aż po The Dark Mod. Potem gracie w nowego i jeżeli poprzednie części was wciągnęły i podobały się to od razu każdy zobaczy, że coś tu jest nie tak. Nie radzę grać w najnowszą i się cofać, bo sobie po prostu nie poradzicie przy pierwszym kontakcie i was to zniechęci. Ja osobiście grałem we wszystkie części Thiefa zaczynają przygodę w 2001 roku i kontynuując ją do dziś. Po pierwszych zapowiedziach i trailerach byłem strasznie sceptycznie nastawiony do nowego "złodzieja”, co możecie sprawdzić wyszukując moje dawne wpisy na ten temat na GOLu. Zobaczywszy pierwsze recenzje nie zdziwiły mnie niskie oceny, ale byłem ciekawy czy jest aż tak tragicznie i Zacząłem oglądać gameplay'e na YT. No, ale jak to gameplay'e nie wiele mi pokazały, bo trzeba się samemu przekonać. (Tu mnie legalni zjedzą) Postanowiłem poszukać pirata i samemu sprawdzić czy jest tragedia. Znalazłem kilka wstawek z błędami, bez cracków, ale trafiła się jedna tak jakby działająca (dało się pograć). I powiem, że jest źle, jeżeli ktoś jest fanem Thiefa, ale można powiedzieć, że dla osoby, która nie miała wcześniejszej części w ręku to gra plasuje się na półce "może być". Dla mnie osobiście grało się źle nawet z wyłączonymi ułatwieniami, bo często czułem się zmuszany na siłę ich używać. Gra wygląda ładnie, ale każde pomieszczenie jest liniowe, ma maksymalnie dwie obrane ścieżki, którymi można się poruszać (prowadzące do tego samego miejsca ZAWSZE, wymuszone przez fabułę), Lootu nasrane jak nigdy, zamiast szukać wartościowych rzeczy zbierasz wszystko jak śmieciarz. Fajne animacje czynności, ale nic poza tym. Mimo że pozostałe części Thiefa nie dawały wiele swobody, co do poruszania się po lokacjach to jednak w "czwartej odsłonie" jest tego jeszcze mniej. W poprzednich częściach Garret był mistrzem złodziei i jego bronią był cień, tu jest mistrzem złodziei i komandosem sił specjalnych w jednym, który lamie karki dwoma palcami. SI jest głupsze niż w "jedynce". Często "utyka" w miejscu gdzie ostatnio nas widział i mimo że cofnąłem się tylko o krok w cień to strażnik nawet nie pomyślałby sprawdzić czy metr dalej w cieniu czegoś nie ma. W poprzednich częściach nękali nas aż zniknęliśmy im z oczu, ale dalej nas szukali i byli bardziej czujni na wypadek kolejnego spotkania. Porównuję nowego Thiefa do poprzedniczek, bo mogę, bo to ta sama seria gier. Zamiast poprawiać błędy wcześniejszych przygód Garreta, "to coś" wywaliło znaczną cześć dobrego zastępując to złymi odpowiednikami. Mógłbym wymieniać wiele rzeczy: Tandetna mapa która tak naprawde mało co pokazuje, mini mapa na siłę ułatwiająca rozgrywkę i pozbawiająca radości eksploracji (we wcześniejszych częściach była mała mapka odręcznie narysowana przez Garreta, a gracz miał sobie sam radzić z odnalezieniem drogi, i to było coś!), Superszybkość niczym Quicksilver z X-menów, zwolnienie czasu w trybie koncentracji, Straszne ułatwienia, Loadingi częstsze niż w trójce, QTE, mnogość wąskich korytarzy prowadzących to dziwnych przejść między lokacjami, ogólna brzydota poza pojedynczymi widoczkami. Tego jest dużo więcej i mówię tu także ze względu na to, jaki mamy rok, to jest taki upośledzony brat Thief 3 Deadly Shadows w szacie z roku 2012 – 13. Tylko, że fabuła ssie i ogólna mechanika gry. 6 To dobra ocena dla te gry, bo mimo ładniejszej grafiki, ładnych animacji to jest w pewnym sensie gorsza od swoich poprzedników. Grę pewnie kupię, ale tylko po to by zapełnić kolekcję, lecz dopiero jak stanieje z 25% bo nie jest warta swojej pełnej ceny.

13.02.2014 19:54
odpowiedz
Nomad_pl
49

Interfejs, modele broni, oznaczenia... to bardziej przypomina moda do ghost recon advanced warfighter 2

07.02.2014 21:39
odpowiedz
Nomad_pl
49

A ja otrzymałem już klucz do bety !

04.02.2014 23:00
odpowiedz
Nomad_pl
49

A ja wam powiem że prędzej oni to wydadzą na konsole nowej generacji niż na PC

20.01.2014 12:22
odpowiedz
Nomad_pl
49

skoro jesteś cierpliwy to nie powinno ci to przeszkadzać

14.01.2014 23:01
odpowiedz
Nomad_pl
49

@komenty

Prawda jest taka że na zachodzie gry są o wiele tańsze niż w Polsce ale tylko dla mieszkańców zachodu.
załóżmy na to że taki Klaus z Niemiec ma 100€ i taki Czesiek z Polski 100 zł. Ojciec Cześka jak i Klausa zarabiają po 1200 z ta różnicą że tata Klausa zarabia w € a Cześka w złotówkach. To teraz powiedz mi ile gier z wysokiej półki po premierze kupi sobie Klaus, a ile Czesiek.

Odpowiadam...
Klaus kupi sobie co najmniej jedną, jak nie dwie, Czesiek natomiast będzie musiał uzbierać część sumy żeby kupić sobie chociaż jedną grę.

Prawda jest taka że w porównaniu z nami na zachodzie mają co najmniej czterokrotnie większe zarobki dzięki silniejszej walucie. W przełożeniu na złotówki ojciec Klausa ma dochód rzędu 4800, a Cześka nadal 1200 zł. Z takim dochodem Niemiec nie będzie sprowadzał gier bo są tańsze w przeliczeniu na euro bo mu to nie potrzebne, stać go żeby wydać pełną cenę (czyli te 50 €). Nie potrzeba magistra ekonomi żeby to zrozumieć ale wymagana jest chociaż jedna półkula mózgowa i ukończona podstawówka żeby znać podstawy mnożenia. Zakładam że masz obie półkule i więcej klas ukończonych bo potrafisz korzystać kalkulatora i konwertera walut. Ale nie potrafisz myśleć logicznie i nie wiem czemu to piszę bo zapewne i tak nie zrozumiesz i napiszesz swoje wypociny. Jeżeli się mylę i zrozumiesz co napisałem i co piszą inni to się ucieszę bo jak na razie to ty piszesz bzdury.

16.12.2013 14:11
odpowiedz
Nomad_pl
49

Silnik Ignite to puste hasełko żeby sprzedać nowe konsole. Za 2-3 lata ten sam silnik spokojnie trafi na PC ale przecież trzeba podoić ludzi którzy usłyszą że nowy silnik i rzuca sięna "Nowy" produkt. Wystarczy porównać NBA Live z 2K14 i widać że ignite ssie i wygląda jak stary silnik z ps3 lub Xboxa 360

15.12.2013 14:11
odpowiedz
Nomad_pl
49

Wizja fajna, ale wygląda jak klon gier z serii Tenchu. Chciałbym a nawet wolałbym historię AC gdzie głównym bohaterem jest ninja bo bardziej pasuje taka postać do marki niż pirat czy pseudoindianin. Jednak nie sądzę żeby w AC V wybrali Japonię bądź Chiny bo od ogłoszenia miejsca akcji trzeciej części miałem nieodparte wrażenie że Ubisoft zacznie krążyć wokół ameryki żeby wyjaśnić dlaczego Desmond jest amerykaninem. Nie sądzę by cofnęli czas bardziej i wymyślili nowego bohatera który byłby spokrewniony z japońskim ninją. Już pojawienie się Clay'a Kaczmarka zagmatwało całą linię czasową serii że już nie wiem o co chodzi. Zaraz okaże się ze Desmond, Clay i ktoś tam inny są spokrewnieni ze sobą i ze wszystkimi ludźmi na świecie. Osobiście podoba mi się pomysł aby następna cześć odgrywała się w Japonii ale chciałbym też zobaczyć akcję toczącą się w Niemczech XX wieku, w Rosji w 1916 -18 czyli w czasach rewolucji październikowej lub w czasach starożytnego Rzymu lub Grecji.

12.12.2013 18:39
odpowiedz
Nomad_pl
49

To teraz zróbcie porównanie czy opłaca się zainwestować trochę więcej (jakieś 3000) w komputer. Osobiście mam taki zamiar i waham się czy kupić konsolę czy inwestować w kompa. Z uwagi na ceny gier na konsole a PCta skłaniałbym się ku modernizacji blaszaka bo jeżeli chodzi o gry to może się zwrócić (mam zamiar grać w gry multiplatformowe, mmo i strategie). Z ekonomicznego punktu widzenia myślę że komputer jest bardziej opłacalny bo 120 - 150 zł a 300 zł za grę to jednak trochę dużo.

07.12.2013 12:03
odpowiedz
Nomad_pl
49

A ja jestem pewien że NIKT nie zauważył ikonek "Press A to vault" i "Press X to vault"...
Nie no żartuję... Wystarczy mieć pół kuli mózgowej żeby skojarzyć że na pececie jest używany pad pod XBOXa 360 a na PS4 wiadomo że systemowy. A że CoD słynie z tego że w kampanii co jakiś czas pokazuje podpowiedź co to przycisku to łatwo odgadnąć który to PC a który PS4

05.12.2013 15:30
odpowiedz
Nomad_pl
49

Macia$ - Seria Fable... Fable: Ehe Lost Chapters tu się zgodzę, gra zacna i warta polecenia każdemu o każdej porze dnia i nocy.... Fable 2 też spoko możne nawet lepsza od "jedynki". Miała swoje kiepskie elementy ale była bardziej rozbudowana od jedynki... Ale Fable 3 (z DLC) to już wyłącznie gwałtowny spadek na dno gdzie czeka osamotnione Fable: The Journey... Jeżeli Fable Legends na XBO pójdzie w stronę dzisiejszych trendów to będziemy mieli średniaka z naciskiem na Co-op.

05.12.2013 15:21
odpowiedz
Nomad_pl
49

Oho... Zaczyna się kolejna bitwa na komentarze pomiędzy Waldkiem33 a Vroo... Czekam na ciąg dalszy...

@Walter Alan
Mogę się zgodzić ale nie do końca.
Killzone ma fajna grafikę ale ma też problemy jak doczytywanie się jej w ostatniej chwili (co dobrze było widać w Gramy! na TVGry). Z drugiej strony wydaje mi się że w Killzonie dużo robi gra światłocienia (nie wiem, nie grałem, opieram się na tym co widziałem w Gramy!) A w Ryse wszystko jest rozświecone ( z tego co sam zobaczyłem na E3 kiedy grałem) i wygląda to raz fajnie a raz tandetnie. Poza tym w tytule na PS4 jest jakoś bardziej kolorowo niż w Ryse (najwięcej barw widać tylko w dżungli) i to też może być jeden z czynników.
Tak czy siak Gra to nie tylko grafika ale także grywalność.Granie w Ryse sprawia przyjemność tylko przez godzinę bo potem jest to nudna gra o mashowaniu "buttonów" zero jakiejkolwiek strategii i wymuszone QTE. W Killzonie który jest FPSem musisz się chociaż starać ukrywać przed ogniem wroga. Poza tym jest krótka (na Metacritic'u są
wpisy o tym że da się ją przejść w
niecałe 5 godzin na upartego)

05.12.2013 12:44
odpowiedz
Nomad_pl
49

Jakby nie patrzeć przepowiedziałem taka ocenę dwa dni temu... Ale trzeba przyznać że nie zasługuje na więcej bo poza ładną grafika nie oferuje nic więcej.

03.12.2013 11:42
odpowiedz
Nomad_pl
49
6.0

paul oren's@

Nie wypowiadaj się jeżeli masz zamiar tylko nabijać posty przez kłótnię z kimkolwiek tutaj. Czy jesteś fanboy'em Xboxa, PS, czy też pecetowcem nie daje ci to prawa do wyzywania i osądzania kogokolwiek za swoje poglądy na temat czegokolwiek. Ja sam uważam że Ryse ładnie wygląda i tyle, świetne demo technologiczne pokazujące możliwości konsoli ale kiepska gra która nuży po godzinie robienia tego samego. Miałem przyjemność zobaczyć ją w akcji jak i zagrać na targach i uczucia były mieszane. Jak się przyglądałem z boku to miałem ślinotok na myśl że zaraz w to zagram ale po pograniu stwierdziłem że to kiepskie. QTE nie trzeba nawet wykonywać bo same się robią a na dodatek gra zmusza na siłę by je robić, nie ma kar za pomylenie się w wykonywaniu eventów bo są tak oskryptowane że średniorozgarnięty szympans dałby rade je wykonać patrząc na pada. Co do PS4 i Killzona lub strasznie kiepskiego Knack to nie dziwi mnie to że są słabe. Teraz będą wychodziły gry pięknie wyglądające z kiepską grywalnością żeby pokazać skok technologiczny między obecną a dawną generacja konsol. Drugą sprawą jest to że przed premierami obu konsol pompowano balon oczekiwań fanów i mamiono ich tym że konsola nowej generacji przyniesie najlepsze gry na świecie. Niestety wentyl w balonie był kiepski i powietrze zeszło po premierach gier i sprzętu. Kolejną sprawą są ceny gier. 60 dolarów a prawie 300 zł to jednak spora różnica i ja jako polski gracz oczekuję że za taką cenę każda gra powinna co najmniej robić z moszny kaptur, ale tak nie jest.
Trzeba poczekać 2 lata, wyjdzie masa innych gier, może nawet lepszych, tytuły startowe stanieją i może konsole też, a teraz nie ma co się rzucać na wszystko co wychodzi na XBO i PS4. Ja dam Ryse ocenę 6 bo mimo że ładnie wygląda to nie oferuje nic poza tym. A opieram swoją ocenę o Metacritic, gramy na TvGry i własne doświadczenie z targów E3.

Co do PeCetów nie zgodzę się z nikim kto mówi, że są na wyginięciu, w przeciwieństwie do konsol których żywotność to jakieś 10 lat bez żadnych zmian komputery dalej się rozwijają i w rok po premierze konsoli często przewyższają je kilkakrotnie. Teraz jest wielki hype na konsole a za 2 - 3 lata zacznie się burza jak to konsole hamują rozwój branży gier bo nie można robić za bardzo wymagających sprzętowo produkcji multiplatformowych
bo konsola nie uciągnie. Za kilka lat jeszcze ktoś odgrzebie tego posta i powie że miałem rację a jak na razie to cieszmy się tym co jest. Sam mam PCta, Xboxa 360, PS3 i planuję kupić sobie PS4 i XBO w przyszłości więc szufladkowanie ludzi nie znając ich osobiście, ze względu na wypowiedź sprzeczną z naszym poglądem nie ma sensu i jest po prostu idiotyczna.

26.11.2013 08:19
odpowiedz
Nomad_pl
49

A ja w sumie zostałem przy starym xboxie i ps3 bo można było się domyśleć że, ceny na ową generację konsol będą przegięte (zwłaszcza w Polsce). Trzeba poczekać z rok może półtora/dwa i wtedy się zastanowić nad zakupem. Teraz nie ma z czego wybierać szczerze mówiąc. A jeżeli się ceny nie zmienią (mało prawdopodobne żeby uległy znacznej zmianie) pojawi się nowy jailbreak lub inna metoda przerobienia konsoli. Nie zmienia to też faktu że gry jak i konsole to towar luksusowy i nikt nie musi go posiadać do przeżycia. Za luksus się płaci, a jak "cię" nie stać to nie kupuj. Z drugiej strony na IGN.COM jest artykuł o cenie gier na nową generację konsol. Zarówno gry na XBO i PS4 będą kosztowały po 60 dolarów. W porównaniu z zarobkami przeciętnego Amerykanina to śmiesznie mało. Rozumiem że podatki i marże ale chciałbym dowiedzieć się ile gra (chociażby na ps3) kosztowałaby bez podatków.

06.11.2013 08:27
odpowiedz
Nomad_pl
49
3.5

Z tego co napisane jest w recenzji (oprócz słodzącego zakończenia o tym kiedy "COD najbardziej zyskuje) można wywnioskować że to zwykły crap stworzony od kalki. Zero innowacji, płaska fabuła (nawet oddział duchów zerżnięty z Ghost Recon, a modele postaci wyglądają jak dopakowany oddział "future soldier"), tępe SI, skrypty, skrypty, skrypty, wielka innowacja jak wyżej wymieniony pies który był motorem napędowym PRu okazał się nędznym dodatkiem na parę misji, Eksperymentalne tryby do multi w które nikt nie będzie grał bo z tego co tu jest napisane to same od tego zniechęcają, oprócz tego to mamy dokładną kalkę tego samego co było rok temu. Na minus zasługuje reż recycling pomysłów z poprzednich części i kopiowanie rzeczy z innych produkcji w stosunku 1:1 (jak wymieniony wyżej Colorado Springs i gra Spec Ops). Ocena 7.0 to za dużo jeżeli weźmiemy pod uwagę że to wszystko już było i to nie tylko w CoDzie. No ale czego się spodziewać jeżeli nasz właściciel to także wydawca CoDa ?

28.10.2013 08:10
odpowiedz
Nomad_pl
49
8.0

@up Nie rozumieć słowa jeden ani, translate google nie używać razem następnym, w ojczystym pisać.

Dobra teraz na poważnie. Mógłby ktoś napisać dlaczego nigdzie jeszcze nie ma DQ X ? czy to znaczy że ona nie wyjdzie wcale czy wyszła tylko w Japonii i tam pozostała ?

18.10.2013 13:25
odpowiedz
Nomad_pl
49

Sutki jako dodatkowe DLC w cenie pełnej gry po premierze

18.10.2013 11:44
odpowiedz
Nomad_pl
49

I tym samym niemożliwe stało się możliwe... Nagle serwery EA przestały być potrzebne do megaskomplikowanych obliczeń potrzebnych grze do funkcjonowania... Czy to nie dziwne że w dniu premiery kiedy to każdy kto kupił simcity domagał się trybu offline to EA wciskało nam bajeczkę o skomplikowanych obliczeniach dokonywanych przez serwery żeby odciążyć sprzęt a teraz mówią nam że tryb offline będzie dostępny ? Czyżby po hucznej premierze simcity już się nie sprzedaje ?

10.10.2013 21:18
odpowiedz
Nomad_pl
49

Nie podoba mi się ! Zwalnianie czasu, jakaś super szybkość podczas dokonywania kradzieży kieszonkowej, zmysły dzięki którym widzisz zabezpieczenia przez ściany, efekciarskie kontry... Można się spodziewać że w przeciwieństwie do pozostałych części tu po udanej kradzieży momentalnie wszyscy strażnicy mimo że wcześniej nie wiedzieli o nas nic rzuca się na nas ogłaszając alarmy. Do tego dojdą jakieś wybuchy (bo co to za gra bez wybuchów w tych czasach), masakrowanie setek strażników i ogólna rzeź. Thief była grą która wymagała od gracza by ten sam badał otoczenie i uczył się na własnych błędach... źle postawiona stopa idąc przez korytarz mogła zdradzić naszą obecność a tu widać zabezpieczenia przez ściany, super szybkość i jakieś spowalnianie czasu jest, można było wejść do posiadłości/lokacji, zgarnąć fanty i opuścić ją nie wywołując ani jednego alarmu, czy tez nie zabijając nikogo. Gra do pogrania ale to bardziej rzewne losy prawdziwego Garetta. Czekam na Thief V gdzie wszystko za nas zrobi przycisk A na padzie. Jak ktoś napala się na "czwórkę" niech najpierw zapozna się z pierwszymi częściami... Błagam was ! Zróbcie to a dowiecie się o co mi tak naprawdę chodzi.

14.09.2013 18:00
odpowiedz
Nomad_pl
49

Założę się że i w tym roku nie zmienia nic z wyglądu postaci poszczególnych piłkarzy... (np. Stary model Sergio Ramosa w długich włosach, Stary model Puyola, Błaszczykowskiego, Szczęsnego, itd.) Jak sie robi grę i tytuluję się ją jako "nową odsłonę" to chyba należałoby zmienić coś więcej niż tylko stroje i składy (bo nawet silnik będzie nowy tylko na konsole), bo takie zmiany to można by wydać jako DLC za 10 zł.

06.09.2013 21:55
odpowiedz
Nomad_pl
49

Wolałbym zęby rozwinęli bardziej tryb Kariery wirtualnej gwiazdy... żeby zarabiana kasa miała jakiś cel a nie tylko była. Na przykład zatrudnianie managerów, kupowanie jakiegoś rodzaju ekwipunku który dodaje +ileś tam do atrybutu, Luksusowych przedmiotów, domów samochodów, kursów językowych, rozwinięcie kontaktu z mediami i klubem, jakieś rozwinięte więzi z kolegami z klubu (przyjaciele, rywale, wrogowie, rodzina, itp.) co przekładałoby się na współpracę. Zmieniliby zachowania komputera podczas okna transferowego (wielkie kluby wyprzedają największe gwiazdy i kupują słabych piłkarzy, często bez potencjału) bo w 13stce aż mnie krew zalewa jak klub w którym gram wyprzedaje najlepszych piłkarzy i muszę się męczyć bo sami dużo gorsi zostali. Przywróciliby też możliwość rozwijania wirtualnej gwiazdy poza trybem kariery. Mogliby też dodać możliwość prośby o zmianę podczas meczy (bo często jak mam kontuzję lub ledwo biegnę to muszę męczyć się cały mecz)

06.09.2013 00:50
odpowiedz
Nomad_pl
49

Jutro ma się pojawić patch... Liczę że naprawi SI. Bo w to się teraz grać nie da. Komputer ma problemy z wysiadaniem z łodzi, zamiast planować atakuje od razu "flagę" i nie liczy się z tym że szarżuje wszystkimi jednostkami na moje najmocniejsze jednostki (procarzami na ciężkozbrojnych lub konnicę), jest wiele bugów jak przenikające statki które dosłownie "płyną" po lądzie, SI które często po szarży na metr od moich jednostek zawraca. Problemy z teksturami jednostek, terenu, wody, nieba, mapy, budynków. Hed ma nowy temat na odcinek "Liczę na Glicze"

05.09.2013 09:54
odpowiedz
Nomad_pl
49

Grałem (na najniższych ustawieniach) i wiem ze to co AJ tu mówi to prawda... a z resztą sami zobaczcie jak się S.I. potrafi zachowywać w nowym Romie. https://www.youtube.com/watch?v=VdpIENG0Y2k

04.09.2013 20:37
odpowiedz
Nomad_pl
49

Podobno w piątek CA ma wypuścić pierwszy patch dotyczący optymalizacji i tekstur oraz losowych crashy

29.08.2013 10:04
odpowiedz
Nomad_pl
49

Zobaczycie że zabezpieczą ją jak SimCity i żeby pograć w Simsy trzeba będzie mieć stały dostęp do internetu. A to dlatego że to zbyt dochodowa marka i SimCity do dziś nie działa w pirackich wersjach. Znów wymyślą bajeczkę o obliczeniach wykonywanych na serwerze EA, itp.

23.08.2013 12:26
odpowiedz
Nomad_pl
49

Ja czekam na grę o zombie która będzie czystym Survivalem (ale nie w formie Day Z). State of Decay czy ostatnio wypuszczona Alpha 7 Days to die to jest coś co do mnie przemawia. Taki Sandbox gdzie trafiamy na malutką grupę ocalonych wyposażonych w to co pod ręką. rozwijających jakieś umiejętności jak budowanie,medycyna,gotowanie i inne podstawowe rzeczy. Ze swobodą budowania jak w minecrafcie. Może być nawet MMO gdzie ludzie mogą się zbierać w grupy ocalonych współpracując i walczyć o przetrwanie. Najeżdżając innych lub współpracując, polując szukając zapasów i medykamentów... z dużymi mapami gdzie można założyć obóz wszędzie gdzie się chce jeżeli ma się odpowiednie środki,czas i umiejętności. Bo takie latanie i siekanie tępych hord zombiaków już stało się nudne. Co to za frajda jeżeli mamy uzbrojona po zęby postać (albo cztery) i siekamy zombie zaprogramowane by biegły wprost na linię ognia. Nie mówię że mają być jakieś super inteligentne ale wolałbym aby to postać gracza była mniej potężna i nieustraszona.

23.08.2013 12:16
odpowiedz
Nomad_pl
49

Odgrzewany kotlet z singlem na 5 godzin... Taka będzie ta gra. Ludzie kupują CoDa tylko dla multi bo szukają dynamicznej rozgrywki na malutkich mapkach i to będzie motorem napędowych serii. Tylko dla fanów CoDa bo przeciętny gracz nie ma co tu szukać. Nie jara mnie inteligencja Ryb(!) czy pies kompan bo fabuła z części na część coraz płytsza, pełna patosu bez polotu. Założę się że tu historia będzie taka: Terrorysta coś ukradł, grozi całemu światu, wysyłają elitarną jednostkę amerykanów, amerykanie wygrywają chociaż część oddziału ginie w dramatycznych okolicznościach, na końcu nasz ranny bohater stoi przed obliczem śmierci bo główny adwersarz juz do niego celuje, ratuje go pies, Pies ginie a nasza postać ma ostatni strzał który kończy żywot naszego nemezis, w momencie jak tylko myślimy że to koniec okazuje się że on był tylko pionkiem i wszystko jest bardziej skomplikowane. Tym samym mamy furtkę na kolejne części serii Ghosts.

0/100 ! takie mam oczekiwania co do tej gry

23.08.2013 12:07
odpowiedz
Nomad_pl
49

Ech i te płatne postacie...

23.08.2013 12:05
odpowiedz
Nomad_pl
49

Nie podoba mi się ta odsłona Thiefa. Grałem we wszystkie części zaczynając od trójki a kończąc na dwójce (wiem ze dziwna kolejność) i nie byłem zawiedziony ani razu. BA! nawet momentami gra zdawała się coraz lepsza. Tu zrobią może jakiś sandbox z liniową fabułą i z Garretta zrobią jakiegoś rewolucjonistę proletariatu który walczy o lepsze życie biedoty. Z mistrza złodziei który dbał głównie o siebie zrobią Robin Hooda. jeszcze te dziwne moce które ułatwią 90 rozgrywki jak ten Focus. Pamiętam jak w poprzednich częściach zły strzał kończył się wykryciem i problemami. Zobaczymy co będzie tutaj. Boje się że zrobią z Thiefa nowe Assassins creed połączone z Dishonored

23.08.2013 11:59
odpowiedz
Nomad_pl
49

BIEDAAAAAAAAAAAAA !

23.08.2013 11:58
odpowiedz
Nomad_pl
49

Tylko te twarze... ech... co z tego że to nowy FOX Engine z MGS skoro piłkarze i tak wyglądają strasznie sztucznie. A jak otwierają buzie to im się jama ustna rozciąga na pół twarzy. PES nie przekonuje mnie sztywnym sterowaniem i takim chłodnym kolorytem stadionów. Jak dla mnie to tam jest za ciemno i często miałem wrażenie że oprócz zielonego boiska to reszta stadionu to jakieś czarne tło. A że fifa w tym roku strzeliła sobie w kolano i nowy silnik zostanie wydany tylko na nowe konsole to zrezygnuję w tym roku z owej gry piłkarskiej.

29.07.2013 15:18
odpowiedz
Nomad_pl
49

Kajdorf dobrze zauważył że branża gier idzie w kierunku gdzie od "gracza" wymaga się wciskania w kółko jednego guzika przez 5 godzin a recenzenci gier bazując na wydawcy, marce, recenzjami ze świata wystawia 10/10 i że to najlepsza gra w historii... Z grami mam do czynienia od końca lat 80-tych i zdążyłem się przyzwyczaić do faktu casualizacji gier. Jak kiedyś gra FPP miała masę korytarzy, sekretnych pomieszczeń (choćby Wolfenstein 3d gdzie grając pierwszy raz można było błądzić wiele godzin nawet) nie zalewało się nas co chwilę patosem i filmikami. A teraz zobaczmy co jest W CoDzie czy BF pod kątem Singla... korytarz, wystrzelanie masy tępych przecwników... cutscenka... idziesz dalej i przerywnik... A potem wielki podniosły moment jak burzenie wieżowca, wystrzelenie rakiety atomowej i dzielni wojacy na 30 sekund od uderzenia ratują świat... Kiedyś grało się po to by grać a nie oglądać film... grając w dooma nie zastanawiało się nad fabułą... dostawałeś pistolet i radź sobie. Teraz nawet Mortal Kombat ma cutscenki chociaż to bijatyka w której chodzi o (i tu poniektórych zaskoczę) zwykłe obicie mordy. Mortala mogłem tu odpuścić bo chodzi mi o wszechobecny trend ułatwiania wszystkiego na siłę. Wracając do mediów... jak już napisałem wcześniej Gdyby Falskaar pojawił się jako samodzielna gra to wszyscy mówiliby że badziew i dno bo misje to ciągle to samo. A że to mod do najlepszej gry RPG w historii (chociaż po wielkiej onanizacji GOLa na temat wieśka 3 teraz mamy chyba dwie) i wszyscy chwalą to tu też trzeba posmarować. Spory typu mi się nie podoba to gówno i wszyscy mają tak myśleć kontra gra za darmo, zrobiona przez jednego kolesia to najlepsza gra nie mają sensu... każdy ma swój gust. To że mi się coś nie podoba(lub podoba) tobie nie musi. A takie napinanie to albo zwykłe trolowanie albo ktoś ma problem ale ze sobą. Czytając komentarze staram się wyszukiwać takie które mówią coś o grze, jak się prezentuje i jakie ma zalety i wady według graczy. Dużo osób (założę się że tak) rzuciło hejtem na mod nie grając nawet w niego, tylko ze względu na to czym kierował się autor. Zaznaczę że nie bronię nikogo bo Falskaar ma masę niedociągnięć i świetnym to ja bym go nie nazwał ale pograć można. Jak już powiedziałem we wcześniejszym wpisie autor poszedł w wielkość moda a nie jakość... i to był według mnie błąd.

29.07.2013 12:15
odpowiedz
Nomad_pl
49

Odłóżmy na bok to że mod za darmo i że zrobił to jeden koleś. Skupmy się na samym modzie.
A prawda jest taka że jest kiepski. Co z tego że dialogi mówione skoro historia płytka jak kałuża. Zainstalowałem sobie. Pograłem przez parę godzin i wróciłem do Skyrim bo znudziło mi się łażenie tam i z powrotem. Misje Repetytywne polegające głównie na wymianie kilku zdań z NPCem lub zabijanie band które przypomina czystą kalkę z zajmowaniem fortów (z linii questów o wojnie). Wielu mówi że teren duży i to plus... co z tego skoro tam jest pusto ? kilka drzewek, kilka skał, pola, później jakiś lasek, i góry które najlepiej obejść na około. Dotychczasowe podziemia jakie odwiedziłem to był prosty korytarz. Nawet krajobraz nie urzeka i często nawet się go nie zauważa. Jak na moda za którego on chciał dostać pracę to chyba aplikuje na kuriera. Ewidentnie poszedł w ilość a nie jakość co widac po kilku godzinach jak Hype opadnie i zacznie się żmudne łażenie z punktu A do B i z B do A. Wolałbym małą wysepkę rodem z Downguarda ale za to z dobra i ciekawa fabułą zamiast ogromna pustą mapę na której nie ma nic do roboty. Jakby dodał więcej oręża, czarów, jakieś perki, itp. to można by było mówić o świetnym modzie. A tak to zwykły mod i tyle. Że tak zacytuję klasyka: "Rozmiar nie ma znaczenia". Wielkie brawa dla autora bo zrobił kawał dobrej roboty ale nie na tyle dobrej by to wychwalać. Gdyby nie był to mod do "Wielkiego Skyrim'a" tylko osobna gra to zapewne wielu kręciłoby nosem i mówiło ze nudy i flaki z olejem. Na usprawiedliwienie można napisać ze jedna osoba jakiejś wyrafinowanej historii z wielkim i ciekawym światem nie wymyśli więc nie ma co się napinać i wyzywać. Komentarze powinny być jednak pisane po sprawdzeniu produktu a nie po przeczytaniu kilku komentarzy i artykułu. Ja napisałem swój po sprawdzeniu moda i po przejściu Skyrim'a z dodatkami i wieloma Questami od moderów stwierdzam ze dupy nie urywa, ale tragedii nie ma i można pograć.

13.06.2013 17:13
odpowiedz
Nomad_pl
49

Bart2233

Ty musisz być naprawde tępy skoro nie rozumiesz o co chodzi "Cynicznemu"

Więc ja ci to wyłożę.

Przeciętny Polak dostaje około 1500 - 2000 zł

Przeciętny Niemiec dostaje około 1500 - 2000 euro

Polak wydaje na jedną grę około 300 zł

Niemiec wydaje na tą sama grę od 60 - 100 euro

kolejny przykład...

Konsola kosztuje niemca 400 euro

Konsola kosztuje polaka 1700 - 2100 zł...

Teraz rozumiesz o co chodzi z dymaniem nas Polaków ?

Oblicz sobie jak na kupnie nowej konsoli wyjdzie Polak a jak Niemiec...

12.03.2013 13:55
odpowiedz
Nomad_pl
49
1.0

A mi sie ocena wcale nie podoba. Jako osoba która kupiła Pre-order jestem wściekły. Co z tego że gra jest ładna i feruje tyle rzeczy jak ma zerową grywalność przez DRM i problemy z serwerami. Nie po to kupuje się grę skierowaną dla jednego gracza żeby się użerać z sąsiadami którzy często zamiast pomagać to denerwują. według mnie jak EA się decyduje wypuścić grę wymagającą ciągłego podłączenia do internetu to powinno być przygotowane na duze obciążenie serwera od dnia premiery. I jeszcze jedno. Przez ten cały "co-op" między graczami niejednokrotnie czuje się jakbym grał w farmville na facebook'u a nie simcity.

01.02.2013 15:33
odpowiedz
Nomad_pl
49

Grałem w nią przez chwilę (żałuję wydanych pieniędzy a kupiłem ją na steamie za 45 euro!) i jest kiepska. Zero ekonomii a wszystko sprowadza się do kupowania miejscówek i budowania interesów, które w szybki sposób generują zyski. Po czym cyklicznie opłaca się policję, by nie prowadziła dochodzeń. Nie ma nawet jednej statystyki na której pokazane byłyby nasze zyski i straty. System ulepszeń jest tak kiepski, że aż szkoda słów. Rzadko kiedy zdarza się, że dostaniemy jakąś część wyposażenia dla gangsterów i przez dłuższy czas gramy tym, co gangster ma od początku. Są tylko trzy typy towarów którymi możemy handlować (broń, piwo i trunki wysokoprocentowe) i jeżeli się dobrze rozplanuje (co jest proste) jakie budynki i kiedy budować, to co 5 - 10 minut trzeba czyścić na siłę magazyny,, bo są przepełnione. Biednie skonstruowane lokacje podczas walki często są źródłem frustracji, bo osłony są umieszczone w odległościach, w których zanim gangster dobiegnie to zdąży go trafić przynajmniej jeden przeciwnik. A same osłony w większości przypadków pomagają tyle co sterta pustych kartonów. Walka jest tak kiepska a system celowania jest tak słaby, że nasz gangster stojąc metr od przeciwnika celując ze strzelby ma 60% (!?) szans na trafienie i pudłuje.
Omerta: City of Gangsters jest średnią produkcją która powinna być sprzedawana po 20 zł z gazetą a nie jako pudełkowa produkcja. Jak ktoś kupi w Polsce wersje na Xboxa 360 to współczuje mu inteligencji. Kampania dla jednego gracza na początku wciąga jak bagno ale po godzinie lub maksymalnie trzech gra nudzi. Nie grałem jeszcze w multiplayer bo ciężko jest się połączyć z serwerem (przynajmniej mi). Jak ktoś się spodziewał rozbudowanej ekonomicznie strategi z walką w systemie turowym to się rozczaruje. Według mnie gra zasługuje na 3/10 bo po demie oczekiwałem czegoś więcej. Ale są gusta i guściki.

08.09.2012 20:56
odpowiedz
Nomad_pl
49

Dlaczego GROM nie używa już "żywej" amunicji podczas szkolenia. Przecież to była cecha która wyrabiała opinię jednostce jako jednej z najlepszych na świecie swego czasu.

27.03.2012 11:58
odpowiedz
Nomad_pl
49

Mnie śmieszy fakt że w grze pojawiła się reprezentacja USA i kluby z amerykańskiej ligi. Tych drużyn w europie prawie nikt nie zna(no ja kojarzę praktycznie tylko LA Galaxy bo Beckham tam teraz gra i było głośno o jego transferze) . a reprezentacja USA nie gra na tyle dobrze żeby była w tak szczególnej grze jak Fifa STREET. a tak to grze dałbym z 8/10 bo system kolizji i ragdoll w tej grze jest trochę kiepski.

27.02.2012 15:28
odpowiedz
Nomad_pl
49

Chcę otrzymać klucz do bety Diablo III od gry-online.pl

15.12.2011 09:55
Nomad_pl
49

"Tak, to prawda – pistolet w wielu przypadkach będzie naszym podstawowym narzędziem rozprawiania się z przeciwnikami." Nie podoba mi się to zdanie i nie chodzi mi tu o błędy których nie widzę ale o to że zaprzecza ona temu czego nauczyliśmy się w poprzednich częściach. Jak najcichszego przechodzenia misji. No i ten tryb instynktu. Hitman zaczyna zmieniać się w zręcznościówkę dla niedzielnych graczy. Może jeszcze QTE dodadzą żeby podczas ostrzału 47 uchylał się przed kulami i rzucał kulę dymną która pozwoli mu się automatycznie schować. W złą stronę to idzie.

20.09.2011 11:37
odpowiedz
Nomad_pl
49

Widocznie gry na PS# sprzedają się tak słabo że trzeba dodawać do nich bajery za darmo żeby ktoś je kupił.

19.09.2011 23:18
odpowiedz
Nomad_pl
49

Ta gra jest beznadziejna... Grałem na piracie u kumpla... nie zrobiłaby konkurencji nawet Małyszowi... A co dopiero UFC lub EA MMA... Te MMA na końcu to chyba tylko dla zgrywy

19.09.2011 22:36
odpowiedz
Nomad_pl
49

Grałem u kumpla w pirata... to jest GNIOT ! Te MMA na końcu pasuje tak jak kij w oko... Gra jest beznadziejna, tępa nawalanka. Podobna trochę do filmu Quest z Van Damem. gówno jakiego dziś pełno. Nie będę jej kupował na 100 %

14.09.2011 18:57
odpowiedz
Nomad_pl
49

A no ma... Miło jest kierować rozwojem swojego państwa jako cywilizacji. A Polska nie jako powinna zostać ujęta bo (pomijając ostatnie półwiecze) jako naród kilkukrotnie wsławiliśmy się... i można powiedzieć że dwa razy uratowaliśmy Europę... Raz przed Turkami a drugi przed bolszewikami.

14.09.2011 17:30
Nomad_pl
49

A Polski jak nie było tak nie ma i pewnie nie będzie.

05.09.2011 13:26
1
odpowiedz
Nomad_pl
49

Bo co za dużo to nie zdrowo

30.08.2011 12:50
odpowiedz
Nomad_pl
49

Chłopie nie wiem co ty brałeś ale chyba cofnąłeś się w czasie bo gadasz o Batman: Arkham Asylum

29.08.2011 11:05
odpowiedz
Nomad_pl
49

A czy w momencie wypuszczenia ostatniego HALO nie było mowy o "Pożegnaniu z serią HALO" ?

19.08.2011 20:09
odpowiedz
Nomad_pl
49

500 ZŁ za czteropak... pomyśl co piszesz... za 500 zł to ja kupiłbym sobie 48 czteropaków żubra ! i Byłaby lepsza zabawa niż z kinectem

05.08.2011 22:33
odpowiedz
Nomad_pl
49

Dlaczego ta gra jest na liście TOP10 Przebojów i to na pierwszym miejscu skoro jest tak beznadziejna ?

05.08.2011 22:29
odpowiedz
Nomad_pl
49

Czyli że Gra będzie słaba a twórcy chcą sobie kasy dorobić na gadżetach. Nie zdziwię się jak gra będzie kiepska jak CoJ a to jest próba zarobienia.

24.07.2011 16:08
odpowiedz
Nomad_pl
49

Zapewne jest to tylko próbka pokazująca jakiej technologii ubisoft użyje przy tworzeniu animacji postaci i ogólnej grafiki przy cutscenkach. A sam filmik też nie ma nic wspólnego z samym tytułem.

11.07.2011 00:50
odpowiedz
Nomad_pl
49

Tylko co tak robi Han Solo w tym momencie ?

10.07.2011 00:06
odpowiedz
Nomad_pl
49

Według mnie nie chodzi o długość gry co o samą rozgrywkę. Coraz częściej pojawiają się gry gdzie łazimy postacią w wąskim korytarzu, co chwilę jakaś cut-scenka. gry są monotonne (przykładem może być nowy harry potter). Często jest też tak że jakość i długość gry nie zasługuje nawet na to by dać za nią 800 - 500 punktów MS. Dzisiejszy przemysł opiera się na markach i wydawaniu tej samej gry z trochę zmienioną nazwą (fifa). Poza tym sprzedawana jest nam nie pełna gra do której dodatkowo musimy dokupić DLC. Przesada. Jako dzieciak chodziłem do salonów gier żeby grać z przyjaciółmi i nie obchodziło mnie w co gram i ile. Teraz mam własnego Xboxa który leży zakurzony bo kupuję gry w które zagram godzinę i zaczynają mi się nudzić... potem leży taka sterta nowych gier i zarasta kurzem... Nie dość że gra jest tak krótka że w ciągu godziny intensywnej gry przeszedłem koło 10 - 15 % gry to po tym czasie gra robi się monotonna. Zawiódł mnie Mass Effect który miał mi dostarczyć może 20 (jak nie więcej) godzin rozgrywki a przeszedłem go w ciągu 8 godzin ? Bo nie chciało mi się latać po planetach i robić zadań pobocznych. Twórcy teraz zaślepieni są oprawą graficzną gier zamiast fabułą i lokacjami. No wyjątkiem jest tu Homefront.

09.07.2011 12:05
odpowiedz
Nomad_pl
49

Każdy widzi że to kpina z graczy. Gorzej będzie tylko wtedy jak Mass effect 3 zostanie spłycony jak Dragon Age 2.

08.07.2011 23:38
odpowiedz
Nomad_pl
49

Kinect by się przydał ale nie wiem czy cena 419 zł jest liczona z przesyłką... ?

08.07.2011 23:31
odpowiedz
Nomad_pl
49

Jak dla mnie to trochę biednie... pewnie skupili się na modelu zniszczeń głównie

08.07.2011 12:02
odpowiedz
Nomad_pl
49

Zanim ktoś ściągnie tę żałosną grę...

Gameplay: http://www.youtube.com/watch?v=FuGghog8XhM

07.07.2011 20:24
odpowiedz
Nomad_pl
49

To już nie ta Galaga. Wygląda raczej jak pseudojapońskie coś które żeruje tylko na nazwie

27.06.2011 14:15
odpowiedz
Nomad_pl
49
08.06.2011 14:13
odpowiedz
Nomad_pl
49

Chodzi o to że nazwy gier dobrze brzmią po Angielsku... O oryginale. Przykładem może być Mass Effect. Powiedzcie mi czy podoba wam się Efekt masy czy Mass Effect ? Czy też Assassin's Creed, podoba wam się przetłumaczona nazwa Kredo Zabójcy ? Bo mi nie.

24.05.2011 22:51
odpowiedz
Nomad_pl
49

Gra bardzo dobra pod względem fabuły i grafiki ale ma jeden poważny minus. To gra na jeden raz. Po jej przejściu nie ma sensu wracać do niej skoro i tak wiemy gdzie są dowody, co mówić podejrzanym i jakich dowodów używać gdy kłamią. To jest gra do której przeciętny człowiek wróci za pół roku. Jak nie będzie miał w co grać. Przeszedłem już tą grę i zauważyłem to co przeżyje nie jeden gracz. Brak jakiejkolwiek chęci przechodzenia jej choćby raz jeszcze. A sprawy poboczne są tak banalne (niektóre) że aż szkoda czasu żeby na nie go poświęcać. UWAGA ! MAŁY SPOILER ! (ratowanie samobójcy, gdzie wystarczy do niego podejść i koniec misji bo się rozmyślił. Misja na 2 minuty max)

Tak więc jak dla mnie 7/10

14.04.2011 12:41
odpowiedz
Nomad_pl
49

nuda

12.04.2011 20:17
odpowiedz
Nomad_pl
49

F.E.A.R 2 - wyróżnię się...

31.03.2011 21:37
odpowiedz
Nomad_pl
49

Parappa The Rappa... Uuuuu... Grało się... dalej się ma oryginał razem z PSone na szafie... Sentyment ; )

25.03.2011 22:22
odpowiedz
Nomad_pl
49

Punk buster szaleje... wywala graczy którzy dobrze graja i dużo trafiają headów... Ąe niby aimbot... A jak ja mam zabijac snajperem !?

22.03.2011 21:26
odpowiedz
Nomad_pl
49

dodam że gram na gitarze elektrycznej i nie życzę sobie profanacji tego instrumentu badziewną gierką.

22.03.2011 21:24
odpowiedz
Nomad_pl
49

To się nie przyjmie ze względu na koszta. powiedzmy że ktoś ni ma konsoli: 1200 - 1300 zł, gra: 300 zł. Prawdziwa gitara elektryczna którą można będzie podłączyć do konsoli : minimum 200 - 300 zł do 700 zł.
razem : 2100 - 2300 na grę którą po kilkunastu nieudanych próbach większość graczy odłoży na półkę razem z gitarą, jak nie sprzeda na allegro. Jak Gitara będzie w zestawie z grą może być jeszcze drożej bo to się nazywa marketing i inne pikne słowa które mają na celu gromadzenie gotówki w jak największych ilościach.

09.03.2011 16:42
odpowiedz
Nomad_pl
49

To jest jakieś gówno ! Nie mieli pomysłu to zrobili typowy Slasher z elementami platformówki (kolejny beznadziejny klon GoW lub DMC) BIEDA ! NIC NOWEGO !

14.02.2011 12:54
odpowiedz
Nomad_pl
49

Dlaczego Gry polskiej produkcji wychodzą później w Polsce ?

04.01.2011 17:23
odpowiedz
Nomad_pl
49

Gra się koszmarnie długo ładuje wszystkim i to jej największy minus

14.12.2010 22:14
odpowiedz
Nomad_pl
49

Koleś z Big Bena wygląda jak Adamek w Mass Effect 3

14.12.2010 14:07
odpowiedz
Nomad_pl
49

Gra w której bronią jest talerz... super...

14.12.2010 14:02
odpowiedz
Nomad_pl
49

Zamiast badziewnej gry z piękną grafiką której przejście zajmie mi 8-10 godzin wolałbym żeby powstała brzydka gra z niesamowitą fabułą której przejście samego GŁÓWNEGO wątku zajmie minimum 20 godzin, oraz która jest grywalna i różnorodna. Tyko że teraz producenci gier (jak widać po wypowiedzi całego komentarza) liczą się tylko z wyglądem, i gó...o ich obchodzi to że 1/3 to badziewne przerywniki filmowe, kolejna 1/3 to łaźenie po pustych korytarzach, i wreszcie 1/3 samej gry przy czym połowa tego to fabuła a połowa tępe nawalanie we wszystko co się rusza. Teraz jest era Casualowców dla których gra nie dość że powinna być wyłącznie ładna, to powinna być łatwa. Jako gracze nie potrzebujemy nowego sprzętu a rozsądnych gier, w które chce się grać, a nie oglądać cutscenki i wciskać jeden guzik przez całą grę. A w przypadku Kinecta nic nawet nie trzeba robić, co pokazał Joy ride.

14.12.2010 13:45
odpowiedz
Nomad_pl
49

Wybrakowana sonda. Brakuje odpowiedzi "Żaden"

14.12.2010 13:43
odpowiedz
Nomad_pl
49

Gra o smarowaniu palcem po ekranie... naprawdę fascynujące.

26.10.2010 08:59
Nomad_pl
49

w sumie się nie dziwię, konsola wygląda tylko dobrze, ale pograć na niej trudno ze względu na brak czytnika UMD. Nie wiem czy w Polsce zyska jeszcze jakichś fanów.

23.10.2010 16:58
odpowiedz
Nomad_pl
49

150 zł. za tak zabugowaną grę !? Ona chyba jest warta z 30 zł, reszta to nazwa, producent i dystrybutor... Na pewno jej nie kupię bo to wywalenie pieniędzy.

19.10.2010 18:01
odpowiedz
Nomad_pl
49

Nie jestem fanem Naruto, nie oglądałem nigdy i nie rozumiem fenomenu tej gry, więc nie wiem co tracę... Jeżeli chodzi o moje zdanie co do gry, to nie obrażając fanów tej mangi chcę powiedzieć że gra wygląda biednie i nieciekawie jeżeli chodzi o grywalność... Trochę tępa nawalanka która nijak nie opowiada historii bo jakoś oglądając ten filmik nie wiem dalej o co chodzi w mandze... Gra typowo dla fanów i chyba nie zachęci nikogo kto nie widział Naruto w życiu... Grałem w Bleach na PSP i powiem że grafika gorsza, grywalna podobnie a jednakowo lepsza...

20.08.2010 16:03
odpowiedz
Nomad_pl
49

Ja bym się tak nie cieszył z tego że złamali zabezpieczenia... Sony już raz udowodniło że potrafi zrobić zabezpieczenie którego złamanie było (a może dalej jest) niemożliwe przez bardzo długi czas... Więc nie zdziwię się jak z aktualizacjami i nowymi modelami pojawi się inne, mocniejsze zabezpieczenie...

13.08.2010 23:55
odpowiedz
Nomad_pl
49

ooo... To było Commando na Atari 7800... Nie mieliśmy kiedyś dużo kasy to ojciec załatwił nam Atari i pierwszą grą była Commando. I co śmieszne grałem w nią aż do 2000 roku... Wtedy wygrałem PSX, ale o Starym Atari i Commando nie zapomniałem do dziś i czasem go odpalam kiedy chcę powspominać. Już nawet kilka razy zdarzyło mi się naprawiać konsolę i często pękał Joystick ze złości jak się ginęło po trudnej walce. A obok pudełeczko z komando... niestety nie kompletne : (

13.08.2010 10:44
odpowiedz
Nomad_pl
49

nudna gra, wkurzający głos i dialogi... nuuuuuudyyyyy !!!

07.08.2010 15:12
odpowiedz
Nomad_pl
49

Strażnika (nie)moralności i (Braku)inteligencji... Komandosa Rydzykosa !

26.07.2010 22:11
odpowiedz
Nomad_pl
49

Ja chcę tą cegłę z kosmosem

14.07.2010 15:16
odpowiedz
Nomad_pl
49

Brakuje mi programu typy Doomstarców

14.07.2010 15:14
odpowiedz
Nomad_pl
49

Trochę do D*py wygląda ta gra

13.07.2010 11:52
odpowiedz
Nomad_pl
49

A gdzie jest słowo o quick time eventach zawartych w części przerywników filmowych ?