Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin
Forum

Aen ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

18.10.2017 10:00
Aen
160

Oczywiście że next. Nie wiem co ja napisałem. Dzięki za poprawkę.

17.10.2017 20:06
6
odpowiedz
Aen
160

I dlatego ta cała partia jest warta mniej niż psia sraczka na chodniku. Nie wiem kto jeszcze może podchodzić poważnie do tej ich pożal się Boże "walki z komuną", skoro dzielą SB-ków na "złych" i "swoich". Obłudna cyniczna banda.

17.10.2017 19:54
Aen
160

Nie ma tragedii, ogląda się przyjemnie, ale nie ma co się oszukiwać - ze starym Star Trekiem (a dla mnie odnośnikiem jest The New Generation) ma to niewiele wspólnego. Star Trek lubię za przedstawienie zwykłych sytuacji jakie wiodą postaci w tym kosmicznym świecie, za ciszę i ciekawe problemy jakie przed postaciami stawia scenariusz. Dużo bardziej interesuje mnie np. wyjazd Pickarda na urlop na piękną rajską planetę, gierki między załogą a Q czy nawet teoretycznie nudne zawieranie traktatów handlowych itp. A tu dostajemy kolejną wojnę, kolejne bitwy w kosmosie i wszystko na szybko, bo musi być szybko i oczojebnie. Znak czasów, bo przecież widz się zanudzi jak będzie słuchał o sytuacji geopolitycznej na kolonii Mimban 8 czy oglądał pokojowe rozwiązanie sytuacji, skoro można robić rozpierduchę i pościgi.

post wyedytowany przez Aen 2017-10-17 19:57:56
17.10.2017 10:23
Aen
160

Potwierdzam. Mariusz Duda to pewniak, co album to złoto.

17.10.2017 10:21
Aen
160

To co Ty tu robisz, geohund? W te pędy South Parka serial oglądać przed fractured! :)
Co do Trupów, dobrze że nie oglądałeś serialu. Ma się on do komiksu i do gier na jego podstawie jak Krystyna Pawłowicz do Monici Bellucci.

17.10.2017 10:18
odpowiedz
Aen
160

Innej możliwości nie przewidywałem.

13.10.2017 15:17
Aen
160

Nie jestem gadżeciarzem...Ale projekt Twojego pomysłu bym kupił. A skoro ja bym to zrobił, to poszłoby jak woda.

13.10.2017 15:13
1
odpowiedz
Aen
160

Myślę że powinieneś zapoznać się z zarobkami młodych lekarzy w stosunku do najczęstszego zakresu rzeczywistych obowiązków. To ułatwi zrozumienie, o co się w tej głodówce rozchodzi. Niekoniecznie trzeba się z tym oczywiście zgadzać, ale rozjaśni trochę pogląd na sprawę i pozwoli wykazać się sprawiedliwym osądem.

13.10.2017 11:09
Aen
160

Ktoś coś wie? Wkurzyłem się ostro, dalej nie wiem co zrobić. Oj brzydka niespodzianka, dotychczas wychwalałem tytuł pod niebiosa, a tu możliwa taka niedoróbka?

12.10.2017 21:27
odpowiedz
Aen
160

Siłownia. Albo dragi. Albo i to i to.

12.10.2017 20:29
Aen
160

Jak ja mam teraz wrócić do Driftwood? Nie zrobiłem tego wcześniej, normalnie poszedłem z fabułą...

12.10.2017 12:02
odpowiedz
5 odpowiedzi
Aen
160

Mam problem w Lunar Temple - Arbiter nie chce mnie dopuścić do próby, mówi że muszę się udać do biblioteki. W bibliotece otworzyłem co się dało, porozmawiałem z duchem kanclerza i dalej nie mogę uzyskać dostępu do, jak się domyślam, walki z

spoiler start

Alexandrem

spoiler stop

. Na necie piszą coś o potrzebie posiadania source wampirism? Sęk w tym że w ogóle nie mam takiej umiejętności, shriekerów rozwalałem purging wand. Czy ktoś wie co się stało?

12.10.2017 10:26
Aen
160

Deser - Spokojnie, MON ma już zamówiony projekt.

11.10.2017 22:03
1
Aen
160

Chociażby trening protagonisty na kompletnym zadupiu przez mistrza Jedi, który udał się na banicję. Brzmi znajomo? Widoczki tych samych maszyn na tej samej powierzchni to też, mimo wszystko, spooore pójście na łatwiznę.
To jest właśnie cholerny problem SW - Niby ogromna galaktyka z nieograniczonymi możliwościami w kwestii tworzenia bohaterów, historii i otoczenia, a jednak zawsze wszystko zamyka się w historyjce "pastuch z pustyni zdobywa miecz świetlny i trenuje by pokonać Wielkie Zło (najczęściej w postaci metalowej kuli w kosmosie)" otoczony tymi samymi maszynami i gadżetami, niezależnie w jakim czasie dzieje się ta historyjka. I nikt nie zaryzykuje innej, bo stado chorych na nostalgię (i często cukrzycę) nerdów by go powiozło.

post wyedytowany przez Aen 2017-10-11 22:12:27
11.10.2017 12:20
3
Aen
160

"Wy, zaczadzeni, kwaczecie, idź się pomodlić"...Jak zwykle kulą w płot. PiS uważam za zarazę, a modlić się nie modlę bo w bogów nie wierzę. Nie piszę jednak pod twoje dyktando, więc już mnie sklasyfikowałeś. No ale skąd twój mały, czarno biały móżdżek ma to wiedzieć? Wszak nie jesteś z nami=wróg.
Apage zaczadzeńcu.

post wyedytowany przez Aen 2017-10-11 12:21:37
11.10.2017 11:55
3
Aen
160

Tak tak, wiadomo, wszyscy trolle. Jak to było? Nie jesteś z nami=wróg, nie zgadzacie się z nami= wróg. Idź się schować do Dobrej Zmiany.

11.10.2017 10:48
2
Aen
160

...napisał gość który obrzuca ludzi hasłami "pisowski troll", bo piszą o aferach poprzedniej władzy. I kto tu wszędzie wrogów widzi? Wstydu nie masz, etatowy fhancuzie.

10.10.2017 22:36
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Aen
160

Wow...Po prostu...wow...I to nie dlatego że trailer wywołuje jakiekolwiek emocje, tylko po prostu wygląda na to, że ta część będzie jeszcze większą zżynką z Imperium Kontraatakuje niż Przebudzenie mocy było zżynką Nowej Nadziei (o ile to możliwe). W kolejnej części pewnie będzie wielki gangster o imieniu Bubba The Butt. Wyglądający jak ogromna dupa, ale taka puchata i cute by można było sprzedać w sklepie z zabawkami.

10.10.2017 15:35
2
Aen
160

Przecież robią. Ktoś cię siłą próbował zaciągnąć na modlitwy na granicy?

10.10.2017 12:56
odpowiedz
3 odpowiedzi
Aen
160

Normalnych ludzi dupa nie piecze, gdy się jakaś grupa modli. Nie wierzę w bogów ale wrzask niektórych mnie zadziwia. Zamiast podejścia "nie mój cyrk..." i zignorowania katolickiej akcji, burzą się w necie i obrażają aktora czy skoczka narciarskiego bo ośmielają się myśleć inaczej. I najwięcej do powiedzenia o akcji mają ludzie dla których Kościół to hałasujący budynek za oknem a nie wspólnota.

10.10.2017 12:24
Aen
160

Akurat facet który nie potrafi płacić kasy na własne dzieci nie powinien używać cudzych do okładania po głowie przeciwników światopoglądowych. No, ale Kijowski to nie jest najostrzejszy nóż w szufladzie.

09.10.2017 13:29
Aen
160

Yoghurt - Też pamiętałem z jedynki chaotyczny interfejs, tu jednak wszystko jest intuicyjne, zarządzanie ekwipunkiem i umiejętnościami jest bardzo przyjemne. Co do znajdek - O dziwo, wiele rzeczy może się przydać. Miałem w ekwipunku garść gwoździ i przez przypadek odkryłem że można je połączyć z butami, przez co postaci nie przewracają się na lodzie. Mała rzecz a cieszy.

09.10.2017 13:25
Aen
160

koobon - Może wyśle kumpli by mu dali z liścia, kto wie.

post wyedytowany przez Aen 2017-10-09 13:26:06
06.10.2017 15:55
odpowiedz
9 odpowiedzi
Aen
160

Bierzcie się za Divinity Original Sin II, ludziska. Jestem poskładany. Lepsze od Baldursów, a na równi z Arcanum, Tormentem i dwoma słusznymi Falloutami. TOP 10 i liga światowa.

06.10.2017 12:44
odpowiedz
Aen
160

Uważam, że lepiej jednak najpierw przeczytać, zwłaszcza przed dodatkiem Krew i Wino, aby zrozumieć w pełni relacje bohaterów. Ale jak ciągnie do gry, to czytaj i graj równocześnie.

06.10.2017 10:56
1
Aen
160

Dokładnie. Jak ktoś w Polsce używa swastyki, to nie robi tego bo to talizman szczęścia, tylko symbol zarazy jaka przetoczyła się przez nasze ziemie z którą w jakiś niepojęty sposób się identyfikuje. A coś takiego powinno się piętnować, najlepiej tak jak u Tarantino.

04.10.2017 11:55
1
odpowiedz
Aen
160

Jestem za zwiększonym dostępem do broni, sam mam pozwolenie. Ale do tego potrzeba dojrzałego, racjonalnego społeczeństwa. Patrząc na tego społeczeństwa ostatnie wybory i zachowania (vide wpierdolenie piłkarzom Legii po meczu chociażby) nie jestem pewien czy Polcy i Polaki są na to gotowi. Tak jak napisał wyżej Matysiak, nie umiemy podejść do referendum, a co dopiero do możliwości noszenia gnata. Nie ten czas.

post wyedytowany przez Aen 2017-10-04 11:59:58
04.10.2017 11:48
odpowiedz
Aen
160

1. Jedź do Brico Marche po baterię prysznicową.
2. Wyjdź z kotem.
3. ??????
4. PROFIT

post wyedytowany przez Aen 2017-10-04 11:48:59
02.10.2017 21:49
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

Nie wytrzymałem, kupiłem, nie żałuję. Rewelacja, ilość contentu i możliwości przyprawia o zawrót głowy. Polecam, Piotr Fronczewski ;)

01.10.2017 13:02
odpowiedz
Aen
160

Powodzenia. Pozdrów Ziggy'ego.

01.10.2017 12:55
1
Aen
160

O to, to. Mi się jego reżyseria kojarzy z wypluwaniem z siebie kwestii przez aktorów, bez ładu składu i prawidłowej wymowy. Zazwyczaj dosyć głupich kwestii, dodajmy.

30.09.2017 17:38
Aen
160

Napisałem "cienkim CGI" - To w filmie było wyjątkowo nędzne i psuło odbiór klimatycznych scen. "Nudne straszydła" to właśnie wyskakujące straszaki, do porzygu znane z tysięcy takich samych filmów jak Annabelle czy inne szajsy. "IT" ma wielki potencjał znany z książki, więc liczę na drugą część.

30.09.2017 13:22
odpowiedz
2 odpowiedzi
Aen
160

I dobrze. Może w końcu widząc potencjał historii studio sypnie kasą i film będzie miażdżył klimatem, a nie psującym odbiór cienkim CGI i jump scares.

29.09.2017 21:16
odpowiedz
Aen
160

Nowy Star Trek bardzo dobry. A Netflix z wyborem napisów po klingońsku ubawił setnie. Polecam.

28.09.2017 12:52
Aen
160

Dzięki za info.

21.09.2017 20:03
Aen
160

DOS2 siedzi obok BG/BG2, Witcher 3, Morrowing, Fallout 1 i Planscpae jako najlepsze RPGI jakie kiedykolwiek wyszły.
Odważnie...Zainteresowałeś mnie.

21.09.2017 14:44
odpowiedz
Aen
160

Oszołomstwo groźne dla otoczenia, bo przez swoją niewiedzę narażają zdrowie innych. I tyle, nic więcej chyba pisać nie trzeba.

20.09.2017 09:35
2
odpowiedz
Aen
160

Dzięki za info, gra legenda. Już dodana do GOG.

19.09.2017 10:52
odpowiedz
4 odpowiedzi
Aen
160

Wygląda dobrze, jednak doniesienia o błędach i cena powodują, że cierpliwie poczekam.

17.09.2017 01:22
odpowiedz
2 odpowiedzi
Aen
160

Z innej beczki, ale wiem że tu zaglądasz i nie przegapisz Bukary (dla tych co nie wiedzą, wspomniany jegomość jest legendą jeśli idzie o fan-misje do tej gry - jego Old Comrades, Old Debts to po dziś dzień perełka). Weź waść wspomóż i potwierdź moje słowa, że dwa pierwsze Thiefy to najlepsze co spotkało komputerową rozgrywkę w historii. Im nas więcej tym lepiej. http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=14398445&N=1

post wyedytowany przez Aen 2017-09-17 01:26:29
17.09.2017 00:51
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Aen
160

https://www.youtube.com/watch?v=-M-yaF17l8U

Nie ma wyjścia - Tylko Thief The Dark Project albo Metal Age. Idealny przykład by przypomnieć martwemu graczowi, jak powinna wyglądać wciągająca, imersyjna jak sam skurwiel, uzależniająca gra komputerowa. Jeśli nie przerazi Cię grafika, zakochasz się w tej grze (zwłaszcza że tytuł dalej żyje, ogromna rzesza moderów i twórców dodatkowych misji do dziś się poci, by gierka wyglądała rewelacyjnie - mod newdark zmienia grę na dobrze wyglądający i współpracujący z nowymi kompami tytuł). Są to gry które mam na dysku od dwóch dekad, i mimo posiadania równocześnie najnowszych tytułów AAA, wciąż do nich wracam z racji rozbudowanej sekcji fan-misji. Jeśli masz ochotę pobyć cynicznym złodziejem w średniowieczno-steampunkowym cudownie nakreślonym świecie (większość rpgów się po prostu chowa, a mówi to weteran Planescape, Baldursów itp.), pełnym zgniłych lochów wypełnionych demonicznymi nieumarłymi, jak i wymuskanych willi lordów z technologicznymi smaczkami, to gra dla Ciebie. Jest trudno. Jest męcząco. Jest cudownie miodnie i klimatycznie. Warto po miliardokroć. To jedyna gra, do której wracam od dwudziestu lat (powaga!). Polecam, Piotr Fronczewski.

post wyedytowany przez Aen 2017-09-17 01:31:47
13.09.2017 20:49
1
odpowiedz
Aen
160

I've got a bad feeling about this...

12.09.2017 20:06
Aen
160

Czekam, czekam....
...Oh hi Mark!

12.09.2017 11:05
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

up?

11.09.2017 21:08
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

Proszę o napisanie jak dokładnie zainstalować angielską wersję. Po skopiowaniu zawartości do folderu nie podmienia żadnych plików, a gra dalej jest po rosyjsku.

10.09.2017 17:43
odpowiedz
5 odpowiedzi
Aen
160

Kupiłem sobie na gogu M&M7, to moje pierwsze podejście do tytułu. Na razie męczę się z ważkami na Emerald Island (czyli klikam na nie myszką aż zdechną, a w razie ognia wokół dupy wyłączam enterem tryb walki i drałuję do miasta by poleciały za mną i zajęły się tubylcami. Coś pewnie robię nie tak...).
Jakieś porady dla nowicjusza? Mam standardową ekipę (woj, magik, kleryk, złodziej/łuk). W co inwestować na początek?

09.09.2017 11:27
Aen
160

Nijak. Weszli, obili mu ryj i wyszli. A nie, Ben dał Beverly buziaka i wybudził ją z transu.

09.09.2017 11:26
Aen
160

Niekoniecznie mitologię, ale chociaż rytuał Chud mogliby załączyć, troszkę nakreśliłoby lore.

09.09.2017 01:08
odpowiedz
Aen
160

No dobra, wróciłem z kina. "TO" jest moją ulubioną książką Kinga, tv series uważam za chłam i na ten film czekałem dekadę, odkąd przeczytałem powieść. Nie pamiętam bym kiedykolwiek w swoim trzydziestoletnim życiu szedł bardziej podjarany do kina. Cenię Tima Curry'ego-aktora, ale jego Pennywise'a uważam za aberrację. Jako rozbrajający na łopatki klaun jest świetny, jako Bob Gray Tańczący Klaun znany z wyobraźni Kinga, już nie bardzo. Po wspaniałych trailerach liczyłem, że nowy Pennywise wypełni tę pustkę i będzie wierny pierwowzorowi. I jestem rozdarty, bo im dalej w las, tym było gorzej.
Acha, warto nadmienić - O ile klimat się zgadza, tak przedstawione wydarzenia już niekoniecznie. Film jest misz-maszem klasycznych scen znanych z kartek powieści, jak i zupełnie nowych pomysłów. W większości wydawały się ciekawe, do paru mam jednak zastrzeżenia. Na przykład

spoiler start

to Ben jest tutaj pasjonatem historii Derry zamiast Mike'a, i to on wtajemnicza grupę w klątwę Derry. Nie wiem jak z tego wybrną, zamiast czarnoskórego bohatera posadzą Bena jako strażnika wiedzy w bibliotece, ściągającego w czasie kryzysu resztę z powrotem do miasta? Bez sensu.

spoiler stop


Zacznę od plusów. Wspaniała wizualizacja Derry, wspaniałe zdjęcia, muzyka (!!!), wspaniałe..."barwy" filmu. Widać, że wizja była spójna i że za film odpowiadają profesjonaliści. Malutkie szczegóły dla fanów powieści (żółw z klocków lego, sporo "kosmicznych" odniesień) utwierdzają w przekonaniu, że znają i cenią pierwowzór. Młodzi aktorzy spisali się wspaniale, zwłaszcza Eddie, Bev, Georgie (wow...brawo mały, bardzo przekonująco), Bowers, no i Ritchie. Nie byłem co do niego przekonany, bo w Stranger Things ten mały chomik irytował mnie z grupy najbardziej, ale sypię głowę popiołem - Większość scen po prostu kradnie dla siebie. Pozwalają też na to świetne dialogi, często typowe przekomarzanki które pamiętamy z dzieciństwa i towarzystwa naszych przyjaciół z młodych lat. Nie czuć sztuczności, nie ma tej maniery, przez którą nienawidzę gdy na ekranie filmów są dzieci. Jest naturalnie, jest między nimi chemia. Ogólnie wszystkie sceny z nimi (niekoniecznie te rodem z horroru, po prostu wzajemne relacje, przeżywanie dzieciństwa, kontakty z dorosłymi) są świetne.
Kolejnym plusem jest kategoria R. Jest krwisto i nieprzyjemnie. Scenarzyści nie pierdolą się w tańcu, widok

spoiler start

zgniłych dzieci, rozrywanych dzieci, bezgłowych dzieci czy macanych przez ojca-zboczeńca dzieci

spoiler stop

nie jest rzadkością. Nad filmem ogólnie unosi się niepokojąca, cuchnąca kanałami i zgnilizną nuta, którą pamięta się z lektury "Tego". Za to wielkie brawa...Ale z tym wiąże się też minus. Wiele scen z potencjałem jest zepsutych przez bardzo sztucznie wyglądające CGI. Na przykład znana z trailerów scena z projektorem. Zaczyna się wspaniale, świetny przerażający pomysł, tempo akcji serca narasta, i nagle...

spoiler start

jeb. sztuczny niczym piniata ogromny Pennywise wyrasta z ekranu i próbuje złapać dzieciaki. I całą scenę wraz z napięciem szlag trafia. Albo śmierć Georgie'go. Upiorna konwersacja, rewelacyjnie niedoświetlony Pennywise umiejętnie manipulujący głosem, wabiący dziecko, chłopiec wyciąga rączkę...i jeb, Pennywise zamienia się w skrzyżowanie potworka z Resident Evil z pizdokobrą znaną z Prometeusza, a komputerem aż bije po oczach.

spoiler stop

Można to było zrobić lepiej.
Kolejnym rozczarowaniem był właśnie Pennywise. Przykro mi, na chwilę obecną i świeżo po filmie, nie potrafię docenić przedstawienia mojego ukochanego antagonisty. Na ogólny zły obraz wpływa głównie to, co napisałem powyżej o CGI, bo kiedy klaun nie jest wspomagany cyfrowo, robi naprawdę korzystne wrażenie. Ale, do kurwy nędzy, takich scen jest tyle co kot napłakał. Mam nadzieję że w drugiej części reżyser skupi się na talencie tego aktora i pozwoli mu robić swoje, a nie na pompowaniu w klauna komputerowych pierdoletów, które wybijają z rytmu i nie dają rady oszukać oka z powodu słabego wykonania.
No i największe moim zdaniem rozczarowanie - końcowa konfrontacja z Pennywisem. Zaczęło się super, od

spoiler start

"pożegnania" Billa z braciszkiem, po czym przeszło w jakąś jebaną farsę, gdzie jedna z najpotężniejszych istot makrowersum, Pożeraczka Światów, skacze wokół dzieciaków niczym kitowiec z Power Rangers i daje się obijać metalowymi prętami, padając ryjem w ściek częściej niż Warwick Davis w Leprechaunie, by na koniec zawisnąć na krawędzi jamy, wyszeptać "Strach..." i spaść w dół (liczyłem na gandalfowe "uciekajcie, głupcy" albo pamiętne "Skaza, bracie, pomóż mi!". Tak, tak to wyglądało). Okej, ja rozumiem że Frajerów łączy wiara, moc, wewnętrzna siła, liczba siedem, żółw Maturin, Inny i tak dalej. No właśnie, ja to rozumiem bo znam pierwowzór gdzie było to wyraźnie nakreślone, czym Pennywise jest i czego się obawia. W filmie nie ma o tym słowa, mitologia nie istnieje, nie wiemy skąd istota się wzięła, czym jest i jak jest potężna, przez co widz może być całkowicie skołowany. Obok mnie w kinie siedziała kobita, która głośnym szeptem podsumowała końcówkę "ja pierdolę, ale go leją. I czego się tu bać?". No właśnie. Wyglądało to po prostu komicznie, zwłaszcza gdy Pennywise zamienił się w generała Grieviousa, wirując łapskami, zmieniając je w szpony, kleszcze czy wuj wie co. Cyrk (dosłownie!) na kółkach godny każdego klauna, ale nie tego (Tego? Tego). Jest jeszcze szansa na uratowanie sytuacji, w drugiej części istota powinna być przygotowana i pokazać swoją prawdziwą moc, niezaskoczona przez bohaterów. Liczę na Martwe Światła czy wzmiankę o makrowersum oraz nakreślenie pochodzenia Tego, bo na razie ktoś niezaznajomiony z materiałem źródłowym potraktuje Pennywise'a jako typowego straszaka z horroru w typie wspomnianego potworka z Resident Evil czy Kolejnego Skaczącego Po Ścianach I Drącego Mordę W Wysokiej Tonacji Demona. A na to ta postać zwyczajnie nie zasługuje.

spoiler stop


Jak wspomniałem na początku, jestem rozdarty. Kto wie, może sam się za mocno nakręcałem przez wszystkie lata (lata!) czekania na ten film, i dlatego na chwilę obecną nie potrafię się nim ucieszyć tak jakbym chciał, albo tak jak on na to zasługuje. Bo to naprawdę kawał dobrego, smakującego kina, ze scenami które pozostaną w pamięci. Ale jednak coś w tej potrawie nie smakuje, jest ten gorzki posmak goryczki, który psuje danie. Na pewno obejrzę sobie ten film powtórnie w domu, na spokojnie i bez podniety, bo chyba zwyczajnie sam sobie postawiłem niemożliwą do przeskoczenia poprzeczkę. Tak czy siak, czekam mimo wszystko na kolejną część. Liczę, że to dopiero preludium do potężnego uderzenia. Jest nieźle. Mogłoby być dużo, dużo lepiej.

post wyedytowany przez Aen 2017-09-09 01:21:10
09.09.2017 01:07
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160
7.0

TO
"TO" jest moją ulubioną książką Kinga, tv series uważam za chłam i na ten film czekałem dekadę, odkąd przeczytałem powieść. Nie pamiętam bym kiedykolwiek w swoim trzydziestoletnim życiu szedł bardziej podjarany do kina, jarałem się bardziej niż czarnoskórzy w Black Spot (wink wink, nudge nudge!). Cenię Tima Curry'ego-aktora, ale jego Pennywise'a uważam za aberrację. Jako rozbrajający na łopatki klaun jest świetny, jako Bob Gray Tańczący Klaun znany z wyobraźni Kinga, już nie bardzo. Po wspaniałych trailerach liczyłem, że nowy Pennywise wypełni tę pustkę i będzie wierny pierwowzorowi. I jestem rozdarty, bo im dalej w las, tym było gorzej.
Acha, warto nadmienić - O ile klimat się zgadza, tak przedstawione wydarzenia już niekoniecznie. Film jest misz-maszem klasycznych scen znanych z kartek powieści, jak i zupełnie nowych pomysłów. W większości wydawały się ciekawe, do paru mam jednak zastrzeżenia. Na przykład

spoiler start

to Ben jest tutaj pasjonatem historii Derry zamiast Mike'a, i to on wtajemnicza grupę w klątwę Derry. Nie wiem jak z tego wybrną, zamiast czarnoskórego bohatera posadzą Bena jako strażnika wiedzy w bibliotece, ściągającego w czasie kryzysu resztę z powrotem do miasta? Bez sensu.

spoiler stop


Zacznę od plusów. Wspaniała wizualizacja Derry, wspaniałe zdjęcia, muzyka (!!!), wspaniałe..."barwy" filmu. Widać, że wizja była spójna i że za film odpowiadają profesjonaliści. Malutkie szczegóły dla fanów powieści (żółw z klocków lego, sporo "kosmicznych" odniesień) utwierdzają w przekonaniu, że znają i cenią pierwowzór. Młodzi aktorzy spisali się znakomicie, zwłaszcza Eddie, Bev, Georgie (wow...brawo mały, bardzo przekonująco), Bowers, no i Ritchie. Nie byłem co do niego przekonany, bo w Stranger Things ten mały chomik irytował mnie z grupy najbardziej, ale sypię głowę popiołem - Większość scen po prostu kradnie dla siebie. Pozwalają też na to świetne dialogi, często typowe przekomarzanki które pamiętamy z dzieciństwa i towarzystwa naszych przyjaciół z młodych lat. No właśnie - Czy nie za dużo w tym filmie comic relief? Czasami czuć dysonans, przed chwilą bohaterowie ujrzeli coś co powinno na zawsze przykuć ich do łóżka w sanitarium albo uzależnić od psychiatry, by po chwili beztrosko żartować o cipkach i fiutkach. Niezależnie od braku proporcji między komedią a horrorem, brak w grze młodzików sztuczności, nie ma tej maniery, przez którą nienawidzę gdy na ekranie filmów są dzieci. Jest naturalnie, jest między nimi chemia. Ogólnie wszystkie sceny z nimi (niekoniecznie te rodem z horroru, po prostu wzajemne relacje, przeżywanie dzieciństwa, kontakty z dorosłymi) są świetne.
Kolejnym plusem jest kategoria R. Jest krwisto i nieprzyjemnie. Scenarzyści nie pierdolą się w tańcu, widok

spoiler start

zgniłych dzieci, rozrywanych dzieci, bezgłowych dzieci czy macanych przez ojca-zboczeńca dzieci

spoiler stop

nie jest rzadkością. Nad filmem ogólnie unosi się niepokojąca, cuchnąca kanałami i zgnilizną nuta, którą pamięta się z lektury "Tego". Za to wielkie brawa...Ale z tym wiąże się też minus. Wiele scen z potencjałem jest zepsutych przez bardzo sztucznie wyglądające CGI. Na przykład znana z trailerów scena z projektorem. Zaczyna się wspaniale, świetny przerażający pomysł, tempo akcji serca narasta, i nagle...

spoiler start

jeb. sztuczny niczym piniata ogromny Pennywise wyrasta z ekranu i próbuje złapać dzieciaki. I całą scenę wraz z napięciem szlag trafia. Albo śmierć Georgie'go. Upiorna konwersacja, rewelacyjnie niedoświetlony Pennywise umiejętnie manipulujący głosem, wabiący dziecko, chłopiec wyciąga rączkę...i jeb, Pennywise zamienia się w skrzyżowanie potworka z Resident Evil z pizdokobrą znaną z Prometeusza, a komputerem aż bije po oczach.

spoiler stop

Można to było zrobić lepiej.
Kolejnym rozczarowaniem był właśnie Pennywise. Przykro mi, na chwilę obecną i świeżo po filmie, nie potrafię docenić przedstawienia mojego ukochanego antagonisty. Na ogólny zły obraz wpływa głównie to, co napisałem powyżej o CGI, bo kiedy klaun nie jest wspomagany cyfrowo, robi naprawdę korzystne wrażenie. Ale, do kurwy nędzy, takich scen jest tyle co kot napłakał. Mam nadzieję że w drugiej części reżyser skupi się na talencie tego aktora i pozwoli mu robić swoje, a nie na pompowaniu w niego komputerowych pierdoletów, które wybijają z rytmu i nie dają rady oszukać oka z powodu słabego wykonania oraz przesłaniają, jak dobrym Pennywise'm mógłby być Skarsgard. Ten portret naszego ukochanego klauna-kosmity pożerającego dzieci spodoba się ludziom którzy wolą "nową trylogię" SW, bo jest w niej dużo mieczy świetlnych. Wiecie więc, o co chodzi.
No i największe moim zdaniem rozczarowanie - końcowa konfrontacja z Pennywisem. Zaczęło się super, od

spoiler start

"pożegnania" Billa z braciszkiem, po czym przeszło w jakąś jebaną farsę, gdzie jedna z najpotężniejszych istot makrowersum, Pożeraczka Światów, skacze wokół dzieciaków niczym kitowiec z Power Rangers i daje się obijać metalowymi prętami, padając ryjem w ściek częściej niż Warwick Davis w Leprechaunie, by na koniec zawisnąć na krawędzi jamy, wyszeptać "Strach..." i spaść w dół (liczyłem na gandalfowe "uciekajcie, głupcy" albo pamiętne "Skaza, bracie, pomóż mi!". Tak, tak to wyglądało). Okej, ja rozumiem że Frajerów łączy wiara, moc, wewnętrzna siła, liczba siedem, żółw Maturin, Inny i tak dalej. No właśnie, ja to rozumiem bo znam pierwowzór gdzie było to wyraźnie nakreślone, czym Pennywise jest i czego się obawia. W filmie nie ma o tym słowa, mitologia nie istnieje, nie wiemy skąd istota się wzięła, czym jest i jak jest potężna, przez co widz może być całkowicie skołowany. Obok mnie w kinie siedziała kobita, która głośnym szeptem podsumowała końcówkę "ja pierdolę, ale go leją. I czego się tu bać?". No właśnie. Wyglądało to po prostu komicznie, zwłaszcza gdy Pennywise zamienił się w generała Grieviousa, wirując łapskami, zmieniając je w szpony, kleszcze czy wuj wie co. Cyrk (dosłownie!) na kółkach godny każdego klauna, ale nie tego (Tego? Tego). Jest jeszcze szansa na uratowanie sytuacji, w drugiej części istota powinna być przygotowana i pokazać swoją prawdziwą moc, niezaskoczona przez bohaterów. Liczę na Martwe Światła czy wzmiankę o makrowersum oraz nakreślenie pochodzenia Tego, bo na razie ktoś niezaznajomiony z materiałem źródłowym potraktuje Pennywise'a jako typowego straszaka z horroru w typie wspomnianego potworka z Resident Evil czy Kolejnego Skaczącego Po Ścianach I Drącego Mordę W Wysokiej Tonacji Demona. A na to ta postać zwyczajnie nie zasługuje.

spoiler stop


Jak wspomniałem na początku, jestem rozdarty. Kto wie, może sam się za mocno nakręcałem przez wszystkie lata (lata!) czekania na ten film, i dlatego na chwilę obecną nie potrafię się nim ucieszyć tak jakbym chciał, albo tak jak on na to zasługuje. Bo to naprawdę kawał dobrego, smakującego kina, ze scenami które pozostaną w pamięci. Ale jednak coś w tej potrawie nie smakuje, jest ten gorzki posmak goryczki, który psuje danie. Na pewno obejrzę sobie ten film powtórnie w domu, na spokojnie i bez podniety, bo chyba zwyczajnie sam sobie postawiłem niemożliwą do przeskoczenia poprzeczkę. Tak czy siak, czekam mimo wszystko na kolejną część. Liczę, że to dopiero preludium do potężnego uderzenia. Jest nieźle. Mogłoby być dużo, dużo lepiej.

post wyedytowany przez Aen 2017-09-09 03:02:25
08.09.2017 09:26
Aen
160

Przez pierwszych parę odcinków myślałem tak samo, ale pod koniec sezonu bardzo ich polubiłem.
EDIT: Kurwa, pod postem...Sorry.

post wyedytowany przez Aen 2017-09-08 09:27:22
07.09.2017 19:57
4
Aen
160

legolas - Oj nieboraczku, Ty za tego Wiedźmina powinieneś dziękować. Bez niego nie miałbyś już absolutnie nic treściwego do napisania.

06.09.2017 17:18
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

Piątek, 20.45 - Wtedy zaczynam się pławić...
Czekałem na ten film dziesięć lat, odkąd przeczytałem książkę. Jaram się jak bywalcy klubu Black Spot. Beep beep!

06.09.2017 11:14
odpowiedz
Aen
160

"Indiana Jones i Zasuszona Mumia" - W obu rolach głównych Harrison Ford.

03.09.2017 16:40
odpowiedz
Aen
160

Nowe Narcos w niczym nie ustępuje poprzedniczkom, bałem się o brak Escobara, a tymczasem jest bardzo dobrze, check it out.

01.09.2017 12:29
8
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

Przecież i tak nie oczekujesz odpowiedzi ani dyskusji. Wątek ma być kolejnym laniem gówna przez obie strony na siebie nawzajem, na tle których będziesz "błyszczał" swoimi quasi-ironicznymi docinkami i mądrościami.

31.08.2017 14:34
1
Aen
160

Czemu Jezus przed Lechem Loon, jesteś pisowcem czy jak?

30.08.2017 18:29
Aen
160

elemeledudek - No też prawda...

30.08.2017 12:50
3
Aen
160

Jaki to "nasz człowiek"? Przybiłeś mnie do deski z napisem "pisowiec" bo zwróciłem uwagę na twoją wypowiedź? Wow...Wiem że jesteś jednym z fanatyków z Dobrej Zmiany, więc dyskusji nie oczekuję (jak to z fanatykami, zarówno obecnej czy poprzedniej władzy), ale nie wiedziałem że takie żałosne, zero-jedynkowe myślenie przesłoniło już tobie spojrzenie na rozmówcę. No nic, szkoda na ciebie w takim razie strzępić klawiaturę, zapłynąłeś już w zacietrzewieniu i ordynarnej, partyjnej retoryce za daleko. Pozdrawiam.

post wyedytowany przez Aen 2017-08-30 12:54:21
30.08.2017 10:22
4
Aen
160

Pewnie, Drackula. Tragedii można też było uniknąć nie idąc na koncert, nie wychodząc na barceloński czy nicejski deptak itp. Głupie ludzie, łażą gdzie nie trzeba.
A potem jeszcze po kolejnym zamachu napisz że "prawiczkowi" boją się z domów wychodzić przez napady i ataki i sieją panikę. To tak w kwestii wypomnianego powyżej braku konsekwencji.

post wyedytowany przez Aen 2017-08-30 10:23:25
30.08.2017 10:19
2
Aen
160

piokos - Od Ciebie więcej osiągnął taki Misiewicz na przykład, jakby nie patrzeć. I co z tego? Co to za argument?

30.08.2017 10:07
odpowiedz
3 odpowiedzi
Aen
160

Da się w tym kraju w którymś ze sklepów nabyć "To The Bone" Stevena Wilsona czy pozostają mi zakupy internetowe? Objechałem parę Empików i MM i nic. Może ktoś z Was widział gdzieś płytkę na półkach?

26.08.2017 01:01
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

Potężny wokal, potężne wykonanie. Voldemort w formie.
https://www.youtube.com/watch?v=AnDfqYlSzNs

25.08.2017 18:52
1
odpowiedz
Aen
160

Czy jeden z drugim nie mogliby napisać że już wykorzystali dany kod? Zaoszczędziłoby to innym czasu.

25.08.2017 12:03
odpowiedz
Aen
160

Co roku te same tytuły. Bez kitu...

24.08.2017 20:30
odpowiedz
Aen
160

The Founder (McImperium) - Historia rozwoju McDonalds'a z Keatonem w głównej roli. Świetny, ciekawy film.

24.08.2017 20:13
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

Gdyby to był kto inny, to pewnie ci sami ludzie darliby się że skandal, że nie wolno nikomu zaglądać w wyro, że to jego sprawa czy wychodzi z szafy czy nie, ble ble ble. No, ale mowa o strrasznym Kaczorze, więc w magiczny sposób nagle orientacja zaczyna mieć znaczenie. Złote standardy.

22.08.2017 20:48
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

Pamiętam jak znajomy amerykanin podarował mi swoją kopię pierwszej książki, wymiętoszoną niczym blondynka na erasmusie. Było to jakiś rok przed zapowiedzią serialu. Na pierwszej stronie napisał "It's like Tolkien on drugs" :)
A sezon jest świetny. Przypomniał mi, dlaczego GoT tak się wybiło. Po ostatniej serii straciłem zainteresowanie serialem (nie żeby była zła, po prostu...ot, tak), jak wyszedł nowy sezon, olałem to sikiem prostym, nie interesowało mnie to w zalewie innych seriali. W niedzielę położyliśmy się z żoną by obejrzeć sobie z nudów na pierwszy odcinek, z minami "no trudno, skoro nie ma co robić to sobie zerkniemy", i walnęliśmy cały sezon do późnej nocy, a rano w robocie snuliśmy się jak zombie. Można się uśmiechnąć pod nosem, że Euron ma niewidzialną flotę, zażartować że kruki działają szybciej niż smsy i pośmiać się z pompatycznych od czasu do czasu dialogów. Nie zmienia to jednak faktu, że akcja, postaci i oprawa audio-wizualna chłonie jak bagno.

22.08.2017 11:46
odpowiedz
Aen
160

Będąc na urlopie, odcięty od neta, kupiłem sobie do poczytania przy piwku CDA Retro, o starych grach z naciskiem na strzelanki. Świetna, budząca nostalgię lektura, przeczytałem od deski do deski i pewnie kupię następny numer, o ile wyjdzie. Co nie zmienia faktu że w warunkach "normalnych", czyli przy dostępie do komputera, pisma tematyczne powoli odchodzą do lamusa.

21.08.2017 19:17
odpowiedz
Aen
160

Gdzie w Vastares (The Quest) jest jakiś kowal? Według mapki z google jest tak gdzie u mnie rezyduje wróżbitka, ale ta mapka ma jakieś inne symbole niż moja w grze. Tak jak gra czaruje mnie klimatem, tak to całe Vastares kojarzy mi się z Morrowindowskim Vivec, gdzie też nic nie można było znaleźć.

20.08.2017 18:16
Aen
160

Nie zapominaj o wyglądzie.

20.08.2017 10:09
Aen
160

Luther

20.08.2017 10:04
odpowiedz
Aen
160

Znowu te pijackie pierdolamento?

18.08.2017 10:43
odpowiedz
Aen
160

Gladiusa jak najbardziej, ale już się pogubiłem, który weteran pod jaką nową ksywką siedzi.

18.08.2017 08:13
Aen
160

To sarkazm? Powiedz, że tak...

17.08.2017 22:37
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

Komentarze na natemat jak zawsze na propsie, uwielbiam tam zaglądać po zamachach. Jakiś bęcwał usprawiedliwia już sytuację tym, że w Polsce w długi weekend było iluś tam rannych w wypadkach drogowych. Ogień.

17.08.2017 22:18
1
odpowiedz
Aen
160

"No szkoda że zginęło 13 osób. Ale uratowano 6999 osób, które uciekały przed wojną!"

16.08.2017 20:25
Aen
160

...Kay...Czyli chyba czas przesiąść się na łucznika, bo nie sprawia to wielkiej frajdy.

16.08.2017 18:14
odpowiedz
2 odpowiedzi
Aen
160

Dorwałem w końcu The Quest i bardzo czule uderza w nostalgiczną nutkę, mam jednak pytanie - Da się w tej grze jakoś efektywnie walczyć, czy polega to na tłuczeniu klawisza z naprzemiennym piciem potionów? Tarcza jak się domyślam działa automatycznie, ale sama walka to mashowanie guzika i liczenie czyj health bar zejdzie pierwszy. Czegoś nie dojrzałem czy tak to wygląda?

15.08.2017 11:37
odpowiedz
Aen
160

Pełna rozmowa Pennywise'a z Georgie'm, nowe IT. Zwiastun przed Annabelle. Na własną odpowiedzialność (jak dla mnie petarda)
https://www.youtube.com/watch?v=crluLFOfMbU

27.07.2017 21:47
odpowiedz
Aen
160

https://www.youtube.com/watch?v=xKJmEC5ieOk

Nowy Pennywise, czyli pełny trailer It. Sporo jump scares, przynajmniej w trailerze, ale klimat jest. Jako że uwielbiam książkę, to najbardziej oczekiwany film od lat.

post wyedytowany przez Aen 2017-07-27 21:48:13
26.07.2017 17:51
Aen
160

ups...

25.07.2017 15:12
Aen
160

Miałem podobnie. Zdałem prawko za 1 razem 12 lat temu i przez pierwszy rok, półtora praktycznie nie jeździłem, bo miałem cykora. Pamiętam że jak miałem rano podjechać raptem 50km gdzieś, to wieczorem dzień przed miałem ścisk żołądka i stres. A potem znowu gdzieś trzeba było pojechać, i znowu, tu 100 kilosów, tam 200, i po pewnym czasie stało się to przyjemnością. Teraz w środku nocy mogę wstać i jechać spod gór nad morze na gofry, jak najdzie ochota.
Wniosek - Wszystko jest trudne, póki nie stanie się proste :)

post wyedytowany przez Aen 2017-07-25 15:21:02
24.07.2017 18:54
Aen
160

Aha, czyli dalej pierdolamento. Nie zawetuje - źle, zawetował - źle. Niektórzy antykaczyści mają tak naprawdę w dupie te ustawy, chodzi po prostu by ponapierdalać, jak co dzień, w Strraszny Reżym.

22.07.2017 08:33
odpowiedz
Aen
160

1. Thief The Dark Project
2. Planescape Torment
3. Fallout 2
4. Wiedźmin Dziki Gon
5. Hm...Może Arcanum?

21.07.2017 11:31
1
Aen
160

Raczej kolejny przykład że oszołomy pod każdy temat podepną swoje żale na partię, której nie lubią.

post wyedytowany przez Aen 2017-07-21 11:32:11
20.07.2017 10:10
Aen
160

I czemu trudno dostać digitala? Nie każdy chce się bawić w Paypale. Szkoda, że nie mogę zakupić po prostu klucza TWD3, przesłać kasy z konta i zassać grę w sklepie internetowym jak z innymi grami. No chyba że macie jakiś adres?

18.07.2017 16:58
3
odpowiedz
Aen
160

Batmana mam gdzieś, ale nowy Bigby? Zawsze i wszędzie.
Trzymam kciuki by film TO na podstawie Kinga osiągnął sukces. Wizja gry od Telltale na podstawie tej historii to jedno z moich growych marzeń.

17.07.2017 13:57
Aen
160

Wystarczy film, jeśli znasz ogólny zarys Twin Peaks

15.07.2017 17:47
odpowiedz
Aen
160

"Trylogia Kusziel" Jacqueline Carey - ciekawa i dosyć "pieprzna" seria.
"Kuzynki" Pilipiuka - Napisane nierówno, ale historia jako całość na plus
"Księga Elenium" Eddingsa, jak lubi typowo magiczne klimaty rodem z paperbacków, ale z fajnym sznytem i dobrym pisarzem-autorem.
Hmm...Może coś Cherezińskiej? Fantasy w sumie tam mało, ale coś tam jest.
No i oczywiście którykolwiek ze Świata Dysku, może być "Potworny Regiment" albo "Prawda". Nie ma co zaczynać od początku, bo choć złe nie są, to jednak mogą zniechęcić na początku przygody z Pratchettem.

post wyedytowany przez Aen 2017-07-15 17:47:55
14.07.2017 16:21
4
Aen
160

To chyba jestem nieobeznany
Z sarkazmem na pewno.

12.07.2017 21:40
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Aen
160

Wiadomo jaki.

post wyedytowany przez Aen 2017-07-12 21:40:36
12.07.2017 21:35
1
odpowiedz
Aen
160

No elo.

12.07.2017 21:34
1
odpowiedz
Aen
160

BattleBlock Theater - Świetna platformówka, trzeba we dwójkę pogłówkować i współpracować, by kończyć levele.

11.07.2017 10:49
odpowiedz
Aen
160

Padłe sztuki mają jakieś zmiany na sobie? Plamy na łuskach, nalot itp?

08.07.2017 00:26
odpowiedz
Aen
160

Fascynujące, kurwa twoja mać, jak grzybobranie. Masz jeszcze jakąś interesującą historyjkę? Może wiesz kto zabił Jimmy'ego Hoffę? Czekam z zapartym tchem na odpowiedź.

05.07.2017 20:46
odpowiedz
Aen
160

Łapie wam normalnie klawiatura? Nie wiem nawet jak zjechać w głównym menu :D

05.07.2017 20:40
odpowiedz
Aen
160

Pierwsze odcinki ruszyły nostalgiczną nutkę jako że bardzo lubię dwa poprzednie sezony, jednak z biegiem czasu jestem raczej rozczarowany. Nawet jak na Twin Peaks ilość dziwactw przytłacza, i serial bardziej przypomina kalejdoskop kwasowych wizji Lyncha niż nowy rozdział historii miasteczka. Moim zdaniem mocno przesadzona i "przehypeowana" kontynuacja. Uważam że zalew ekstatycznych reakcji powodowany jest bardziej nostalgią i tęsknotą za ekipą Coopera niż rzeczywistą wartością historii i obrazów w najnowszym dziele Lyncha. Oczywiście każdy fan Twin Peaks musi obejrzeć sam i wyrobić sobie zdanie.

05.07.2017 15:46
Aen
160

Eu Humano - Który album tria z Porcupine Tree mógłbyś polecić najbardziej?

05.07.2017 15:45
odpowiedz
Aen
160

Po cholerę? Grałem po raz pierwszy 2 miesiące temu - Wygląda i gra się dobrze.

01.07.2017 16:48
odpowiedz
5 odpowiedzi
Aen
160

Steven Wilson ze swoim "To The Bone" zapowiada się iście zajebiście:
https://www.youtube.com/watch?v=dGTsN0L6x84

01.07.2017 10:48
2
Aen
160

Jak kim? Pewnie to John Romero.

01.07.2017 10:47
odpowiedz
Aen
160

Ja tam kupiłem, i nie narzekam. Chętnie przejdę po raz 5 a teraz mam przynajmniej na steamie.

30.06.2017 21:36
1
odpowiedz
Aen
160

Nieprawda. Dżą Sną siedział non stop po uszy w śniegu albo tyłkiem na lodowatych kamieniach, a wilka dostał.
Ba dum tsst

28.06.2017 21:08
4
Aen
160

Pomyślałem. Nie każdy musi też grać w Splinter Cell, w którym obecny mechanizm się świetnie sprawdza. Są setki innych sandboxów, w podobnych klimatach najnowszy MGS chociażby. Nie widzę potrzeby zmiany formuły tej gry. Sam Fisher lata na sprecyzowane misje z określonym celem, a nie po to by się szwendać po wielkim terenie i zbierać duperele, by zapełnić gameplay.

28.06.2017 18:03
4
odpowiedz
8 odpowiedzi
Aen
160

A ja bym zdzierżył skakanie od beczki do beczki, jeśli poziomy i fabuła będą przemyślane, z licznymi drogami do celu (czyli w sumie tak jak dotychczas). Rzygam już nudnymi, rozwlekłymi i robionymi na siłę (bo wszyscy robią, to i my) sandboxami gdzie bieganie od punktu A do B sztucznie wydłuża czas gry.

28.06.2017 15:42
odpowiedz
Aen
160

No i jak wieści z frontu? Necro fajny, czy po prostu blady szaman?

28.06.2017 13:59
1
odpowiedz
Aen
160

Wspaniała seria ze wspaniałą grywalnością i głównym bohaterem. Najnowsza część na początku mnie odrzuciła, ale po przemęczeniu się przez pierwsze etapy wchłonęła na maxa. Jakieś 2 tyg temu skończyłem Blacklist po raz chyba czwarty. Czekam na nowe informacje.

28.06.2017 12:11
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

No cóż, oby jeszcze wrócił do tej pracy, bo gry Arkane pokrywają się z moim gustem. BTW, czy oni nie są też odpowiedzialni za Call Of Chthulhu?

27.06.2017 20:39
1
Aen
160

Zgadzam się, argument "a bo Polacy też przecież biją/dźgają/gwałcą więc co szkodzą imigranci z innego kręgu kulturowego?" to trochę tak, jakby naszczać w zupę, a potem do niej jeszcze walnąć kasztana, bo a nuż poprawi smak.

26.06.2017 21:47
odpowiedz
Aen
160

To jest właśnie problem wielu, wielu Polaków. Po co iść do lekarza, który specjalizuje się w takich sprawach? Przecież może są tabletki bez recepty.

24.06.2017 00:27
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

Szkoła, grupka znajomych? Kochany, jedyna odpowiedź to Edmund Niziurski. "Szkolny Lud, Okulla i ja", po czym "Żaba, pozbieraj się" powinny zadowolić Cię na początek. A potem każda książka mistrza nostalgii lat z kredą i tablicą. Choćby kultowy Marek Piegus.

22.06.2017 20:22
odpowiedz
Aen
160

Najgorszą? To ja nie wiem, co się tam musi dziać (i nie zamierzam się dowiedzieć), skoro poprzednie to taki piach...

21.06.2017 10:19
3
odpowiedz
Aen
160

Kasują komentarze szybciej niż Hillary Clinton swoje maile. Ale niektóre to niezły mrok. Niech zgadnę, akcja 4chanowców?

20.06.2017 20:23
4
Aen
160

Przykro, acz prawdziwie.

19.06.2017 22:57
odpowiedz
Aen
160

Dużo bym dał, by teraz sobie poczytać jakieś numery z początku lat 90tych, które pamiętam z dzieciństwa. Wrzucaj dalej, jeśli to nie problem, nostalgio-meter szaleje. Te czasy, kiedy gra mieszcząca się obecnie na telefonie lub będąca freeware kosztowała 169 złotych, ale wiedziałeś że dostaniesz tytuł z niesamowitym klimatem i miodem wyciekającym z ekranu...

post wyedytowany przez Aen 2017-06-19 22:57:23
13.06.2017 10:27
odpowiedz
Aen
160

Podbijam.

12.06.2017 21:47
Aen
160

Jestem na samym początku, wczoraj odwiedziłem Kollera w Pradze. Do tej pory gra działała bezbłędnie, wszystkie loadingi trwały parę sekund, dziś jednak przy próbie wczytania jakiegokolwiek sejwa, pokazuje się ekran ładowania, na dole kreseczka...i stoi. Muzyka gra, ekran ze wskazówkami przeskakuje, zwyczajnie pasek wczytywania przestał się ładować. Na necie proponują zmniejszyć grafikę i jakość tekstur (dotychczas grałem na Ultra) oraz aktualizację sterowników. Nie pomogło, niestety. Może ktoś z Was miał podobny problem z tą grą i podzieli się rozwiązaniem?
Mój komp- i5-6500, GTX 1070, 16GB RAM

10.06.2017 16:06
Aen
160

Flyby, specjalnie rżniesz głupa czy po prostu nie wiesz już jak go ukąsić i stosujesz jakieś dociekliwe pierdolamento? Co jest niezrozumiałego w wypowiedzi Iselora? Zarówno TVP jak i TVN walą ściemę aż plomby w zębach dzwonią i oglądanie obu serwisów informacyjnych powoduje że krew boli, kiedy się usłyszy jakiś pean/wjazd na PiS czy opozycję. Polsat podaje info dosyć sucho - Ot, zdarzyło się. I faktycznie, po zmęczeniu propagandą TVP (zwłaszcza, Kurski to już w ogóle odpłynął. Miękko po tej swojej reżimówce nie wyląduje, oj nie) i TVN widać różnicę. Może podświadomie, ale człowiek nie krzywi się tak...

09.06.2017 15:22
Aen
160

Jak widzisz, woleliby chyba Twojego fiuta...

05.06.2017 10:42
odpowiedz
Aen
160

Weekend z Blackguards 2 bardzo przyjemny. Czegoś takiego szukałem na wieczory. Dzięki za cynk i polecam.

04.06.2017 11:01
1
Aen
160

Mi np. Deadpool bardzo się spodobał, za odejście właśnie od tekturowego patosu, tak więc istnieją filmy o bohaterach które lubię. Ale te wszystkie wonder womany, batmany vs supermeny vs syn godzilli czy fantastyczne czwórki to barachło na jedno kopyto, każde nudniejsze i bardziej przegadane od ostatniego. Popcornowe kino wcale nie musi być super-corny.

post wyedytowany przez Aen 2017-06-04 11:02:15
04.06.2017 07:57
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
Aen
160

Jestem w szoku, że ktoś w ogóle jeszcze nastawia się na jakąś dobrą rozrywkę, idąc na taśmowo produkowane szroty o kolejnych, wygrzebywanych z czeluści nerdowych piwnic "super-bohaterach", używanych bardziej jako pionki szachów w rozgrywce dwóch Fabryk Superbohaterów, które zasrały swoimi produktami kino s-f na lata. Kolejne lato, kolejne tekturowe gówno o tekturowej postaci w jakimś trykocie, kolejny hype "bo trailer!" i kolejny niesmak. No nie do przewidzenia, w końcu Wonder Woman to taka super bohaterka, jak można to było spieprzyć?

post wyedytowany przez Aen 2017-06-04 07:59:01
04.06.2017 07:41
8
odpowiedz
Aen
160

Dobrze że w Anglii, profilówki na FB po ostatnim nie ma po co zmieniać.

27.05.2017 19:26
Aen
160

Dzień Niepodległości II...

27.05.2017 19:23
odpowiedz
Aen
160

Wielki człowiek. Niech spoczywa w pokoju.

27.05.2017 10:38
Aen
160

Skoro da się spieprzyć filmy o kosmicznych przerośniętych mrówkach, Obcych, to da się też o kosmicznych łowcach.

27.05.2017 08:39
odpowiedz
2 odpowiedzi
Aen
160

No to czekamy jeszcze na spieprzenie nowego "Predatora". Miejmy to już za sobą.

26.05.2017 16:51
Aen
160

Nerwy mi puszczają, bo zachowujesz się jak wyjątkowy bęcwał, i żałuję że w ogóle podjąłem dyskusję, mając w pamięci co wyprawiasz w każdym wątku politycznym. Ja o zupie, ty o dupie. Uroiłeś sobie coś o kolorze skóry, podczas gdy od pierwszego postu piszę o ataku na dowództwo ISIS, a nie na zwykłych muslimów. Szkoda czasu na przepychanie się z kimś, kto żyje w swoim małym światku i komu rozumu starczy widocznie jeno na pyskówki. Znając to co piszesz, jeszcze zostanę nazwany miłośnikiem Jarka bo nie mieszczę się w twoim ciasnym jak picz anorektyczki rozumowaniu...

post wyedytowany przez Aen 2017-05-26 17:12:27
26.05.2017 12:25
2
Aen
160

Wybijanie obywateli kraju z powodu koloru skóry? Gdzie tak napisałem, manipulatorze? Wyraźnie zaznaczyłem że chodzi o siły ISIS w Syrii chociażby a nie o zwykłych muzułmanów.
Nie pierwszy raz widzę jak swoje fantasmagorie przenosisz na innych ludzi. W takie gierki graj w Dobrej Zmianie. Ja piszę o dowództwie ISIS, a ty wijesz się, byle tylko dopisać do tego resztę muzułmanów w Europie i zrobić ze mnie nazistę. De facto to ty właśnie próbujesz utożsamić resztę muslimów z najgorszym terrorystycznym ścierwem, byle tylko pasowało do twojej narracji i wskazało że skoro uważam walkę z ISIS za słuszną, to pewnie chcę walić w zwykłych muslimów. Wyjątkowo żałosne.

post wyedytowany przez Aen 2017-05-26 12:34:43
26.05.2017 11:58
2
Aen
160

Ech, jak zawsze kiedy do dyskusji włącza się Camelson. "Hurr durr, Hitler, Katolicka miłość, hurr durr".
Nie jestem katolikiem kolego. I tak, jeśli chodzi o ISIS, uważam że wytoczenie dział to jedyna droga. A to czy jakiś łaps nazwie mnie naziolem bo uważam że barbarzyńców wysadzających się na koncertach dla dzieci powinno się ściąć przy samej ziemi? Przeżyję.

26.05.2017 11:43
Aen
160

Tak, tak uważam. Jeśli wyjechali z Francji by gnieździć się z resztą karaluchów po wykrotach bliskiego wschodu, to jak najbardziej to proponuję. Jak unicestwi się to całe quasi-dowództwo, jest większa szansa że rozrzucone po Europie komórki same się rozpadną.
I skończ proszę pierdolić te swoje pseudo-ironiczne wtręty nawiązujące do nazizmu (kolor oczu, wzrost), bo nie robią na mnie wrażenia. Największymi obecnie nazistami są właśnie podludzie z ISIS. Tyle że oni nie klasyfikują nawet po wzroście czy kolorze oczu, im jest wszystko jedno czy zginą dzieci czy dorośli, byle więcej. Ciekawe czy wtedy bóg rozpoznaje swoich...

Yoghurt - Nie chodziło mi o operacje wojskowe, ale reakcje cywilów. Mogliby zamknąć usta wszelkim ksenofobom. A jakoś częściej widać pozamachowe śmieszki-heheszki w internecie, niż np. marsz potępiający ISIS w Arabii Saudyjskiej. Wiem że marsze guzik w sumie zmieniają, ale akurat to muslimom podobno zależy by cały świat nie wrzucał ich do jednego wora z ISIS robactwem, więc takie gesty są wyczekiwane w świecie zachodnim. Fajnie że wrzuciłeś linki z marszu, chwali się to, ale to wciąż jednak za mało by zmienić optykę. Skoro ISIS i fanatyzm to rzekomo promil wśród milionowej rzeszy, to jednak radzą sobie z nim dość słabo.

post wyedytowany przez Aen 2017-05-26 11:49:16
26.05.2017 09:52
1
Aen
160

No pewnie, cywile powinny chwytać za miecze, a papa Franco powinien ogłosić krucjatę przeciwko niewiernym. Jak za starych dobrych czasów.
Przykro napisać, ale tak. Chyba tak trzeba by zrobić. Oczywiście nie przeciwko muzułmanom jako ogółowi, ale zmasowana akcja wszystkich krajów wyznających nasze wartości przeciw tym pochowanym po wykrotach bliskiego wschodu karaluchom z czarnymi flagami? Obawiam się że nie do uniknięcia w przeciągu lat. Podludzie z ISIS to rak tego świata, śmiejący się z normalności i moralności reprezentowanej przez świat zachodni i stanowiący zagrożenie dla wszystkich (bo bomba czy kula sięgnie tak białego, jak i azjatę czy niefanatycznego, zwykłego muslima). Leczenie paliatywne nie działa, więc obawiam się że zostaje tylko wycięcie go z marginesem. Uznają tylko barbarzyńską siłę, i chyba tak trzeba ich jednak potraktować. Bo inne metody nie skutkują. A już w ogóle cudnie by było, jakby ta cała rzesza muzułmanów podjęła również jakieś kroki przeciwko tej rzekomo małej grupce, skoro tak im psują opinię. Ale jakoś nawet na zwykłe marsze przeciwne rakowi ISIS w ich krajach się nie zanosi...

post wyedytowany przez Aen 2017-05-26 09:58:44
24.05.2017 20:02
odpowiedz
6 odpowiedzi
Aen
160

Oglądacie teraz Wiadomości? Niezły kosmos. Materiał o Opolu, które zostało zmarnowane przez prezydenta Opola. Kurski zwala na typa własną indolencję. Mają rozmach skurwisyny, a bezczelnością biją na głowę wiele poprzednich ekip, które same w tym i tak brylowały. Zero pomyślenia, zero samokrytyki, zero jakiejś elementarnej wiedzy, bo przecież jakby te tępe łby sypnęli popiołem, toby im tylko słupki podbiły, bo pokazaliby niektórym, że stać ich jednak na wyciągnięcie wniosków. A tu null. Tylko krzyki i zerżnięte od Platformy "To nie my, to oni wszystko, no", pomnożone wręcz jeszcze bardziej.
Ale to się zemści...Ale to jebnie...Huk od gór po morze, zobaczycie.

post wyedytowany przez Aen 2017-05-24 20:03:44
23.05.2017 21:11
1
odpowiedz
Aen
160

Mój ulubiony Bond. Cięty, dowcipny, chill as a cucumber. Nie to co ten ostatni, nabity golem z martwymi oczami, tylko prawdziwy angielski dżentelmen w swojej roli. Niech Mu ziemia lekką będzie.

23.05.2017 14:43
odpowiedz
Aen
160

Spokojnie starczy na Kenię, gdzieś w okolicy Diani Beach. Poczytaj, pooglądaj. Ja polecam, skoczysz sobie na dwudniowe safari, a potem wrócisz na tropikalną plażę.

23.05.2017 09:55
7
odpowiedz
Aen
160

E tam, nic się nie stało. W końcu "ataki terrorystyczne to część życia w wielkim mieście". Kredki w dłoń, flaga Anglii na profilówkę i life goes on.

22.05.2017 15:47
1
odpowiedz
Aen
160

Powikłanie pooperacyjne. Nie udało się, a podobno już było lepiej. Cześć Jego pamięci, ikona polskiej piosenki.

22.05.2017 08:08
2
Aen
160

Nikt do oglądania zmuszać nie będzie, malkontencie.

18.05.2017 16:59
Aen
160

Desperacją pachnie raczej Twój post "bo PiS!" w tym przypadku. Uspokój się, temat dotyczy Nowoczesnej a nie tego potwornego Kaczora. Wiadomo że odpowiada za koklusz, gradobicie i czerwony stolec po nażarciu się barszczu, ale w tym przypadku to nie jego wina.

18.05.2017 11:38
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

A Jaskier? Wybór może być tylko jeden. Zgodny z duchem czasu, zadowalający każdą publikę.

18.05.2017 11:05
Aen
160

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/chris-cornell-nie-zyje,740923.html

Kilka godzin przed śmiercią Cornell zagrał pełny, złożony z dwudziestu piosenek koncert razem z zespołem Soundgarden. Przed koncertem napisał na swoim profilu na Twitterze ostatniego tweeta. (http://www.tvn24.pl)

Trochę szok. Wiem że rockman itd., ale jednak niespodziewana śmierć, chłop w sile wieku i w trakcie trasy.

post wyedytowany przez Aen 2017-05-18 11:07:00
18.05.2017 10:00
Aen
160

Wow, nigdy nie powiedziałbym że to ten sam indianiec od "Kiss From A Rose" z Shameless. Mordziak nieprzeciętny przy charakteryzacji, pasowałby.

17.05.2017 22:22
2
Aen
160

Angielski dubbing w Wiedźminie jest bardzo dobrze wykonany. Byłem w paru miejscach mile zdziwiony, jak przetłumaczyli wydawałoby się typowo polskie zwroty. Dużo akcentów i wiele staroangielskich słów by utrzymać ducha "epoki", nie jakieś tam "I am potato, Geralt". Sam głos Geralta, paradoksalnie bardziej pasujący do opisów znanych z książki, mi aż tak nie podszedł (mruczando Rozenka jakoś tak przez lata wkleiło się w tę postać dla mnie i jest bezkonkurencyjne), ale od anglojęzycznego znajomego który grał usłyszałem że głos jest super. Tak więc myślę że problemu żadnego nie ma, historia i bohaterowie są tak zacni że i klimat się utrzyma.

post wyedytowany przez Aen 2017-05-17 22:23:10
17.05.2017 16:25
odpowiedz
Aen
160

Wreszcie. Trylogia gier udowodniła jasno, że historia, postacie i świat mogą zrobić wrażenie na ludziach z całego świata, więc to raczej pewniak, że Netflix poświęci trochę grosza, bo mu się to zwyczajnie zwróci. Czekam, zwłaszcza że po obejrzeniu Legend Polskich mój sceptycyzm względem Bagińskiego przeszedł płynnie w zainteresowanie. Ta wiadomość umiliła mi popołudnie :)

17.05.2017 12:45
4
Aen
160

Trochę jak z byciem rasistą, też wystarczy być białym, heteroseksualnym facetem by w niektórych środowiskach dorobić się tego miana.

17.05.2017 12:22
Aen
160

Czemu żart? Bardzo dobre książki, widać że autor zna świat gier, ale idzie w swoją stronę z rozwojem postaci, polecam!

17.05.2017 12:17
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

Miałem iść w weekend. Przeczytałem ten wątek i opinie kilku ksywek, o których wiem że mają pojęcie.
W dupie, nie idę. Poczekam na wersję domową. Przynajmniej, parafrazując, "w pokoju nikt nie usłyszy moich bluzgów".

16.05.2017 14:41
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Aen
160

Mogą. Ostatnio trafiłem na ciekawy cykl na podstawie gry Wiedźmin, niejakiego Sapkowskiego. Czyta się naprawdę fajnie, no, ale skoro gra taka dobra, to i materiału źródłowego do dobrej lektury sporo.

11.05.2017 21:45
Aen
160

Rzekomo rozbujał Aferę Taśmową i od niego to wyszło. A to, nie ma co ukrywać, zmieniło sporo.

post wyedytowany przez Aen 2017-05-11 21:46:31
09.05.2017 18:37
2
Aen
160

Tak z ciekawości w takim razie - Jaką ocenę dajesz filmom które "są tym na co liczyłeś"? 12/10? 15/10?

post wyedytowany przez Aen 2017-05-09 18:37:49
07.05.2017 01:58
1
odpowiedz
Aen
160

Notatka z frontu - Pół flachy walnięte. Metallica się skończyła (tym razem nie na Kill'em All, po prostu płyta dobiegła końca, teraz leci Blackfield: https://www.youtube.com/watch?v=VQM9M1x6fGA ), wódka wciąż trwa. Lekki szum, poprawiony green chillem. Zapomniałem już jakie to fajne. Zapraszam i polecam, Piotr Fronczewski.

07.05.2017 01:03
1
odpowiedz
Aen
160

Najlepszego dla wszystkich koneserów Wó-Dżitsu. Nie spodziewałem się, ale jakoś wylądowałem przed kompem z krową Absolwenta, najnowszą Metallicą w słuchawkach i planem na dopisanie rozdziału książki nad którą pastwię się od jakiegoś czasu.. Pierwsza gorzała od stycznia z racji treningu. Na swoje usprawiedliwienie dodam że dziś przez 4 godziny szwendałem się z żoną po Ikei kupując kanapę i szafki więc chyba mi się, karwasz twoja twarz, coś od życia należy po tej torturze.
Wish me luck. Myślę że odezwę się jeszcze, bo dopiero zaczynam tango.

post wyedytowany przez Aen 2017-05-07 01:05:50
06.05.2017 17:50
1
odpowiedz
Aen
160

Od czasu do czasu (imprezy, wakacje) używam soczewek jednodniowych, na co dzień okulary. Polecam to rozwiązanie.

05.05.2017 19:02
1
Aen
160

blood- Bardzo fajny przedostatni post. Podpisuję się pod nim. I nie wiem co tu jest "jałowego", poza zwykłą niechęcią do posłuchania innego punktu widzenia. Widocznie łatwiej jest zaszufladkować kogoś jako "pisowca", bo jego zdanie nie pokrywa się w stu procentach z szufladkującym.

04.05.2017 22:01
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

A jak obecnie wygląda baza fan-misji? Kilka lat temu były 2-3 dobre i reszta szrotów, od tego czasu do dziś cisnę w fanmisje z Thiefów, ale powoli mi się kończą. Warto się znów brać za Dark Mod?

04.05.2017 21:59
1
odpowiedz
Aen
160

Niebieski kryształ powinien leżeć na beczce obok pochodni.

04.05.2017 20:25
1
odpowiedz
Aen
160

To dalej mniej niż połowa. Nie można uogólniać!

post wyedytowany przez Aen 2017-05-04 20:26:17
01.05.2017 11:04
1
Aen
160

M&M7 to znakomity pomysł.

01.05.2017 10:24
2
odpowiedz
Aen
160

Oj, ciężkie to rozstanie było, jak widać. Trzymam kciuki by się ułożyło.

30.04.2017 21:07
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160
post wyedytowany przez Aen 2017-04-30 21:08:25
30.04.2017 12:26
odpowiedz
Aen
160

Odświeżony Thief The Dark Project byłby miłym gestem. I może trochę rozreklamowałby tę grę wśród nowych odbiorców, jako że jest to jedna z najlepszych rzeczy jaka przydarzyła się elektronicznej rozrywce.

29.04.2017 12:53
odpowiedz
Aen
160

Nie bardzo, większy "wstyd mam", gdy czytam w internecie analfabetów.

28.04.2017 16:11
1
Aen
160

Pewnie, poklep. Kto wie, może zejdzie Ci trochę frustracji wywołanej wyborami, i z internetowego zapiekłego politycznego woja na powrót staniesz się normalnym użytkownikiem?

post wyedytowany przez Aen 2017-04-28 16:12:22
28.04.2017 15:39
2
Aen
160

Podpatrzyli poklepywanie w "Dobrej Zmianie", z której wyszliście by szerzyć waszą ewangelię dla "ciemnego ludu".

25.04.2017 20:11
Aen
160

Nie kracz z tym młodym Teslą, bo zaraz się okaże że wszechtalent Misio Misiewicz zna się i na tym, i u Morawieckiego mu znajdą robotę.

19.04.2017 10:15
Aen
160

Ale Ci zazdroszczę tego pierwszego podejścia. Przed Tobą niezapomniana przygoda.

19.04.2017 10:14
Aen
160

Zakładam wątek, bo chcę poznać Wasze opinie - Od lat tankuję na Orlenie, kiedyś wyrobiłem sobie kartę i lubię ich sos amerykański do hot-dogów więc to bardziej przyzwyczajenie niż mus. Ostatnio w trasie zajechałem gdzieś indziej (bodajże BP) i zdziwiłem się, że auto po wlaniu na full pokazało mi że do końca baku mam ok.730km, podczas gdy na paliwie Orlenowskim jest zazwyczaj 500-600. Zwróciłem na to uwagę i faktycznie - Na paliwie z innej stacji przejechałem dużo więcej. Zwracam się do kierowców korzystających z Orlena o napisanie czy też zauważyli taką zależność, bo jeśli tak, to czas chyba zmienić stację. A, i chodzi o benzynę.

post wyedytowany przez Aen 2017-04-19 10:25:41
18.04.2017 22:22
odpowiedz
Aen
160

Czyli lenistwo czasem popłaca. Miałem zmienić gumy tuż przed świętami, ale coś nie było po drodze. Wychodzi że nie ma się co spieszyć...

15.04.2017 12:24
odpowiedz
Aen
160

Może King's Bounty? Fajna seria, podobna do Heroesów ale miodniejsza od ich kilku ostatnich części.

15.04.2017 12:23
Aen
160

To prawda, Spore był takim No Man's Sky poprzedniej dekady.

15.04.2017 10:21
odpowiedz
Aen
160

Od stycznia wziąłem się za regularne treningi i nie piłem, ale z racji tego że przyjeżdżają do nas długo nie widziani przyjaciele którzy za kołnierz nie wylewają, chyba sobie zrobię dyspensę. Dziś/ jutro, jeśli coś w ogóle wypiję, to raczej whisky lub czerwone wino w ilościach znacznych.

14.04.2017 10:11
odpowiedz
Aen
160

Zaorać ten piach i co 100m postawić McDonald'sy. Ma łeb ten Trump.

post wyedytowany przez Aen 2017-04-14 10:19:41
13.04.2017 14:12
2
Aen
160

"Gra jest strasznie nudna"
"Mam około 500h".

Wybierz jedno.

11.04.2017 10:14
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

Jeszcze dekadę temu błagałbym o taką wiadomość. Obecnie, z BioWare w takiej formie? Nie, dziękuję.

10.04.2017 20:59
1
odpowiedz
Aen
160

I to właśnie Antoni i podobne mu świry osiągnęły - Że poprzez ich popieprzone działania ludzie zmęczeni sprawą podzielą się tak mocno i zaczną kpić z, nie ma co ukrywać, naprawdę poważnego wydarzenia, powodującego długofalowe negatywne skutki (jak w jakimś tam stopniu zwycięstwo PiS chociażby)...
Brawo, imć Panie Antoni. Good job.

post wyedytowany przez Aen 2017-04-10 21:01:13
09.04.2017 21:38
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Aen
160

NoNeedPC - Każdy twój post traktuje o Wiedźminie 3. Strasznie cię piecze, jak widzę. Spokojnie, zaoszczędzisz na nowy sprzęt który udźwignie Geralta i w końcu zagrasz, trzymam za ciebie kciuki.

04.04.2017 17:35
1
Aen
160

DanuelX - Wow, wysublimowany sarkazm. W sam raz na twoje możliwości.
Gra jest całkiem niezła. A skoro w najbardziej znane gry już grał, to pozycja pasuje. Sytuacja firmy nie ma znaczenia.

04.04.2017 16:06
odpowiedz
7 odpowiedzi
Aen
160

Kingdoms Of Amalur to bardzo przyjemna gra:
http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=15378
No i, oczywiście, KOTORY.

03.04.2017 10:22
3
odpowiedz
Aen
160

Świetna gra. Odpaliłem tydzień temu po roku od ukończenia i wessało znowu. Może się nie podobać ale określanie go mianem słabej gry jest moim zdaniem na wyrost. "Słabe gry" to Detektyw Rutkowski czy Rambo, a nie Wiedźmin.

post wyedytowany przez Aen 2017-04-03 10:31:56
02.04.2017 21:24
odpowiedz
Aen
160

U mnie to 21.21. Od dzieciństwa często trafiam na ten czas. Czyli nie tylko ja mam coś takiego...

29.03.2017 22:53
3
odpowiedz
Aen
160

Rosyjska prowokacja jak byk. Ukrainiec strzelałby tak, by zabić jak najwięcej.

29.03.2017 20:25
odpowiedz
Aen
160

Wygląda obiecująco. To moja ulubiona książka Kinga (i najmniej ulubiony film, jeśli idzie o tv adaptację) i cholernie bałem się o tę produkcję. Ale trailer mnie trochę uspokoił, bo (wydaje się) jest to, co w tej historii być powinno plus motyw którego w książce nie ma a jest pasujący do koncepcji (slajdy), więc mam nadzieję że świadczy o ogarniętym w klimacie scenarzyście.

post wyedytowany przez Aen 2017-03-29 20:29:27
29.03.2017 17:17
odpowiedz
Aen
160

Szok. Złośliwa pogoda w marcu? ZŁOŚLIWA POGODA W MARCU?!

25.03.2017 13:54
1
Aen
160

Rozbawiło. Jak zawsze kiedy wyskakuje twój nick.

25.03.2017 13:39
1
Aen
160

Potem będzie darł ryja że jak mówią ludzie o muslimach, to generalizują.

25.03.2017 13:36
odpowiedz
Aen
160

No cóż...Styl i tryb życia się zemściły. Spoczywaj w pokoju, Pawle.

25.03.2017 10:04
1
Aen
160

Oby szybko go ścięli przy samym karku, wcześniej wyciągając info na temat reszty tych podludzi z ISIS.

24.03.2017 11:00
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

Dishonored 2 jest przyjemnym tytułem. A ostatnio gram głównie w Far Cry Primal. Niby niewiele zmian względem dwóch poprzedniczek, jednak tytuł dalej miodny i bardzo ładny.

23.03.2017 12:03
odpowiedz
Aen
160

Moim kandydatem (na chwilę obecną) jest Steven Wilson. Trudno uwierzyć jak dużo różnorodnej, jakościowej muzyki może z siebie wykrzesać ten człowiek.
A z "klasyków"? Hmm...Może David Bowie?

22.03.2017 14:08
Aen
160
6.0

Jak dla mnie Mikkelsem był tu koszmarny. Mamrocząco-szeleszczący kawałek kartonu. Jak go Sherlock unieruchomił w pewnym momencie, to gdybym zamknął oczy w tym momencie, nie zauważyłbym różnicy w jego grze. Inne odczucia względem filmu tożsame.

22.03.2017 10:08
Aen
160

Tak, byłem w hipermarkecie i w Mombasie-mieście. Strachu nie było, lokalni mieszkańcy byli bardzo przyjaźnie nastawieni i w przeciwieństwie do arabów nienachalni, choć wiadomo że na portfel trzeba było uważać. Ostrzegano za to przed...pawianami. Są wielkości mastiffa i dosyć terytorialne, więc nie zalecano zapuszczać się w krzaczory.
Tu byliśmy z żoną, bardzo polecam. Poczytajcie, może chwyci za serce:
https://pl.tripadvisor.com/Hotel_Review-g775870-d633837-Reviews-Baobab_Beach_Resort_Spa-Diani_Beach_Ukunda_Coast_Province.html

post wyedytowany przez Aen 2017-03-22 10:11:31
22.03.2017 10:07
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

Najważniejsze to zdać sobie sprawę, że skoro przeżyłeś bez niej tyle lat wstecz, to i wprzód spokojnie dasz radę, i że znakomicie sobie poradzisz z nowymi możliwościami i znajomościami jakie czekają za rogiem. A potem już z górki.

post wyedytowany przez Aen 2017-03-22 10:16:57
22.03.2017 09:38
Aen
160

Skoro nie grałeś, to po cholewę wystawiasz jakąkolwiek ocenę, łapsie?

22.03.2017 09:37
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Aen
160

Może Kenia? Byłem na początku września pod Mombasą, pogoda piękna, ciepły ocean i super warunki.

20.03.2017 21:29
odpowiedz
Aen
160

Trzeci.

18.03.2017 17:56
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160
18.03.2017 17:01
Aen
160

Wow...Nie chcę się wyrazić mocno o ich braku kompetencji na podstawie powyższych zdjęć (jak widać, dobrze robią to inni), ale...Sporo to wytłumaczyło w kontekście mass effectowego "Jestę kapitanę, więc wychędożę kosmitę".

17.03.2017 10:28
3
Aen
160

Niezależnie jaką da, ciekawe czy będzie temat Longwintera "Andromeda to gra stulecia, a kto myśli inaczej ten się nie zna i śmierdzi czosnkiem".

17.03.2017 09:24
odpowiedz
Aen
160

Dżizys, to już Half-Life 2 wydaje się mieć lepsze animacje twarzy. A mówimy o grze sprzed kilkunastu lat...

17.03.2017 09:19
Aen
160

Dziękuję za odpowiedź. Czekamy na patcha.

17.03.2017 09:18
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160
7.5

The Gathering to nie jest, ale kawał solidnego grania.

16.03.2017 22:48
odpowiedz
2 odpowiedzi
Aen
160

Dziwna sprawa, gram Nano, mam chyba 17 intelektu, ale od jakiegoś czasu w grze nie mogę używać punktów podczas akcji na intelekt - fioletowe oczko na 100% znika po najechaniu kursorem, i muszę używać umiejętności kogoś z drużyny, bo u nich wszystko gra. Wie ktoś może, co się stało?

15.03.2017 20:38
odpowiedz
Aen
160

Siema Debczak, jak było w woju?

09.03.2017 18:45
odpowiedz
Aen
160

Możliwe, że któreś (ze wskazaniem na psa) cierpi na hiperestrogenizm wywołany np. przez nowotwór jądra, zazwyczaj sertoliomę. Samce z takim nowotworem często interesują się tą samą płcią oraz są obskakiwane przez inne samce. Dobrze zrobione USG powinno wykryć problem, którego rozwiązaniem jest zazwyczaj kastracja.

08.03.2017 09:59
Aen
160

Podobno Reynolds chciałby widzieć Logana w konfrontacji z Deadpoolem, tak więc kto wie, kto wie...

08.03.2017 09:15
Aen
160

Też tego nie pojmuję. Dla fanów muzyki rockowej ten serial to miód-malina. Wielka szkoda że dostał cancela.

07.03.2017 19:53
odpowiedz
Aen
160

Wielkie brawa dla Orkiestry, kolejny milowy krok. Oby grała jak najdłużej.

05.03.2017 21:08
2
Aen
160

Jak się takie rzeczy dzieją, to ja nie wiem. Kiedy w końcu zrobisz z tym wszystkim porządek, Zoltan?

04.03.2017 14:22
odpowiedz
Aen
160

PULS 2, bo Bibliotekarz:Tajemnica Włóczni.

04.03.2017 07:57
8
Aen
160

Rozumiem fenomen deadpoola, dobry humor, świetny bohater.

02.03.2017 21:37
1
Aen
160

Potwierdzam. Każdy dialog, każdy nowy teren to zaskoczenie i frajda z poznania, jeśli ktoś lubi immersyjne, psychodeliczne klimaty. Mnóstwo świeżych pomysłów i bardzo wciągający świat. Na początku nie byłem pewien jak dodatek technologii wpłynie na odbiór, ale już jestem spokojny - Jak dla mnie, "spadkobierca Planescape Torment" to jak najbardziej słuszne określenie.

01.03.2017 22:14
odpowiedz
Aen
160
9.5

Na razie jest wspaniale. Klimat wylewa się z ekranu, gram chyba 5 godzinę, a zobaczyłem dopiero z 4-5 lokacji. Knajpa psioniczna jak żywcem przywołała w głowie obraz Pod Gorejącym Człekiem, zwłaszcza że w środku jest jeden z tamtejszych bywalców :)
Dla fanów Planescape - Obowiązek.

28.02.2017 12:24
1
odpowiedz
Aen
160

Krzysiek - Przyjacielu, ochłoń. Planescape powstał prawie dwie dekady temu, od tego czasu powstały tysiące gier i wykorzystano tysiące pomysłów. Dodać należy też nutę nostalgii, która towarzyszy dziś tej grze. Trzeba się cieszyć że dostaliśmy równą, dobrze ocenianą grę a nie z góry nastawiać się na zrzynki i odgrzewane kotlety.

27.02.2017 17:32
odpowiedz
Aen
160

Cieszę się. Jedynka to bardzo przyjemna rąbanka, więc dwójką na pewno się zainteresuję.

27.02.2017 16:24
odpowiedz
Aen
160

Czekałem na Numenerę od ukończenia przeze mnie Tormenta, gdzieś pod koniec 2000 roku. Aż trudno mi uwierzyć, że już jutro usiądę do tego tytułu...

26.02.2017 19:51
25.02.2017 23:51
16
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

Posiadasz udziały w tej grze że poczułeś potrzebę obrony jej własną piersią, włącznie z wyliczeniami branżowych nagród? Bo cebulą trąci bardziej założenie takiego wątku, ni z gruszki ni z pietruszki. Dobre gry bronią się same, nie potrzebują adwokatów.

post wyedytowany przez Aen 2017-02-25 23:53:06
25.02.2017 23:50
Aen
160

Hola hola, to w to już można grać?

25.02.2017 19:50
odpowiedz
Aen
160

Zacznij grać na gitarze klasycznej.

24.02.2017 09:00
Aen
160

Dobrze napisane, kciuk w górę. Największym problemem jest to że obie strony konfliktu uważają się za wielce oświecone, podczas gdy w rzeczywistości to tak samo fanatyczne grupki.

23.02.2017 18:09
1
Aen
160

Krótka piłka - przedstawienie z figurką Mahometa na szubienicy i kartką "morderca i pedofil". Też byś mówił muslimom że ""ciekawe że prawda obraża uczucia religijne"? Śmiem wątpić. Zazwyczaj ci super otwarci broniący takich żałosnych prowokacji jak ta sztuka zamykają buzie w ciup, jeśli idzie o inne religie, zwłaszcza judaizm i islam. Jakoś tak łatwiej i bardziej trendy walić w chrześcijaństwo. A na pewno bezpieczniej.

23.02.2017 10:00
Aen
160

*imituje odgłos pierdzenia, krasnoludzki sposób na okazanie dezaprobaty i lekceważenia

22.02.2017 19:54
1
odpowiedz
Aen
160

Kupiłem obie ostatnio, w przeciągu dwóch tygodni, jako aperitif przed nadchodzącą Numenerą. Icewinda skończyłem z przyjemnością po raz kolejny, w Baldurze od tygodnia siedzę w Beregoście, bo nie chce mi się grać. Chyba czwarta próba przejścia tej gry w ciągu 15 lat. I tak lepiej niż poprzednio, ale dalej jednak nudnawy niczym życiorys urzędnika. Dodam, coby zaraz jakiś "wyjadacz" nie zaczął kwękać że pewnie gram w same COD - W moim top 10 wszechczasów są Arcanum, Planescape Torment i drugi Fallout. Po prostu nie wciąga. Radzę Ci, byś wziął Icewinda.

post wyedytowany przez Aen 2017-02-22 19:56:20
22.02.2017 10:16
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

Australia jak najbardziej. Fajny klimat, piękna przyroda i wyluzowani ludzie. Dodatkowo jest tak daleko, że problemy Europy nie mają większego znaczenia dla spokojnego życia.

19.02.2017 11:51
1
odpowiedz
Aen
160

Rozumiem że mowa o TVP - Tak, jest cholernie propagandowa. Za poprzedniej władzy kiwałem z niesmakiem głową podczas Wiadomości, gdyż lukrowały wszystko co wyszło spod ręki PO, a jedynym argumentem dla tych, którzy zauważali to co pod lukrem, było "bo PiS". No, ale jeszcze dało się mimo wszystko jeszcze wtedy oglądać, nie były tak nachalne jak obecnie. Teraz nie da się na to patrzeć bez odruchu wymiotnego, obecna czereda już w ogóle nie owija w bawełnę podczas wybielania siebie i walenia w konkurencję, niezależnie czy się jej należy czy nie. Czyli z deszczu pod rynnę. Zamiast utrzeć nosa i zrobić porządne, w miarę obiektywne wiadomości, powstała jeszcze większa partyjna tuba. Mali ludzie nie potrafią przyjąć na klatę porażek i rozliczać się ze swoich czynów.
Na szczęście jest jeszcze Tadeusz Sznuk ze swoim "Jeden z 10", bo bez tego to żaden z kanałów TVP nie byłby chyba włączany.

post wyedytowany przez Aen 2017-02-19 11:54:20
17.02.2017 21:30
odpowiedz
Aen
160

"Co ciekawe, występujący w filmie predatorzy mają zostać w całości wygenerowani komputerowo."

post wyedytowany przez Aen 2017-02-17 21:30:54
16.02.2017 15:59
odpowiedz
6 odpowiedzi
Aen
160

I tak nie chodzi o niego, tylko o to że wpadł na tą straszną Szydło od Kaczora. Niektórym to już wystarczy. Miał, można powiedzieć, szczęście. Walnąłby w Schetynę albo Petru, to ci sami ludzie nazwaliby go pewnie wsiowym pisowcem co to za głośno disco polo słuchał i nie uważał na drodze.

post wyedytowany przez Aen 2017-02-16 16:05:49
16.02.2017 11:12
Aen
160

:)

15.02.2017 20:54
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160
13.02.2017 13:28
odpowiedz
Aen
160
8.0

Podobał mi się, zwłaszcza jeśli chodzi o wizualny aspekt, nastrój i choreografię przy utworach. Sympatyczny, ciepły film, z moim zdaniem dobrym zakończeniem. Niemniej jednak, tak jak Emma zagrała świetnie, tak Ryan moim zdaniem źle dobrany - Ani głosu w utworach ani porządnej gry w międzyczasie. Tak czy siak film polecam, zrobił na mnie dobre wrażenie.

12.02.2017 08:37
odpowiedz
Aen
160

Bojack Horseman, absolutnie :)

10.02.2017 11:28
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

Pewnie, skoro to lubisz to możesz robić. Problem w tym że nikt inny nie lubi tego oglądać. Nie, skoro na YT są setki tysięcy gameplayów. Sorry smutno.

09.02.2017 20:25
Aen
160
9.5

O tak, z Bojackiem miałem tak samo. Gdzieniegdzie migały mi w necie zdjęcia konia, ale myślałem że to jakieś gówienko. Tymczasem okazało się, że to świetna, bardzo zabawna i przyjemnie absurdalna rysunkowa wersja "Entourage" (no...Przynajmniej podobna). Dla mnie świetna sprawa, polecam każdemu kto lubi animacje dla dorosłych. No i fajnie się słucha Jessy'ego Pinkmana w innej roli, biiiaaatch ;)

08.02.2017 10:38
17
odpowiedz
Aen
160

Pstryczek w nos dla chciwych wydawców, którzy zamiast dopracować tytuł, wypuszczają go byle szybciej, pewni swego i pre-orderów. Oby dobrze rokowało to na przyszłość.

06.02.2017 08:20
2
Aen
160

Cainoor - Obrona "Na Jarka". Winszuję, dobra metoda do merytorycznej dyskusji na temat Wałęsy.

05.02.2017 09:09
1
Aen
160

Dobrze napisane. Trafił nam się "ewenement", komuniści z pochodzenia i umysłów, klękający co niedzielę przed księdzem. Combo breaker, rrwa mać. I najgorsze że jeśli kiedykolwiek powstanie w tym kraju prawica z prawdziwego zdarzenia, ludzie będą pamiętać jak obecna czereda przywłaszczyła sobie to miano, i jej szanse drastycznie spadną. Właśnie sprawdziłem co dziś do południa w TVP1 - min. jakiś ksiądz będzie przestrzegał przed pornografią, potem słowo na niedzielę, film o Franciszku z Asyżu. Niesamowite, biorąc pod uwagę jak czerwoni ludzie telewizją zarządzają.

03.02.2017 11:41
odpowiedz
Aen
160
7.5

Mi Arrival się podobał, myślę że na wysoką ocenę ma wpływ fakt, że dzień wcześniej widziałem drugi Dzień Niepodległości. Po tym niestrawnym gównie Arrival błyszczał jak diament.

31.01.2017 22:42
1
Aen
160

Skoro kilka milionów nazistów z dnia na dzień odleciało na swoją planetę, zostawiając porządnych czystych Niemców, to i czerwoni mogą zostać krasnoludkami? ;) Ale jeśli jednak nimi zostać nie mogą, to dlaczego tak łatwo obarczać Ci byciem czerwonymi innych, a tak wzbraniasz się przed ewentualnością że sam Lech Wałęsa, człowiek symbol, może sam nie być "czystym i prawomyślnym"? Nie mówię Boże broń by obrzucać go łajnem jak to robi pisowska czereda, ale by po prostu przestać oceniać go przez różowe okulary, i kąsać tych, którzy z jego wyidealizowanym obrazem się jednak nie w pełni zgadzają.

post wyedytowany przez Aen 2017-01-31 22:44:16
31.01.2017 18:22
1
Aen
160

Prawda historyczna nie ma dla nich znaczenia, fakty dobierają sobie wybiórczo, pod z góry ukutą tezę i traktują jako narzędzie do bieżącej walki politycznej.
Pasuje to zarówno do zajadłych opluwaczy prezydenta Wałęsy, jak i do jego bezrefleksyjnych obrońców którzy wszędzie widzą "atak".

31.01.2017 11:03
1
Aen
160

"Pomijam już, że ten podpis dotyczy wczesnych lat 70-tych, kiedy Wałęsa był trochę kim innym niż dekadę później."
No właśnie o to toczy się ta cała awantura, czy z racji tego podpisu został "trochę kim innym" z idei, czy raczej z polecenia kogoś kto chciał miękko wylądować.
Nie zamierzam nikogo ani stygmatyzować, ani rozpalać stosów, napisałem po prostu że wielu zacietrzewionym ludziom przydałoby się szersze spojrzenie na wyżej wymienione przeze mnie sprawy. Bo może (nie musi, ale może) się okazać że prawda jest zupełnie inna niż ta postulowana przez lata. Poczekajmy na rozwój wypadków.

post wyedytowany przez Aen 2017-01-31 11:07:29
31.01.2017 10:24
8
odpowiedz
3 odpowiedzi
Aen
160

Choćby trzydziestu różnych grafologów potwierdziło że to podpis prezydenta Wałęsy, niektórzy dalej będą twierdzić że podrobione, że to pewnie pis ustawił itd. To taka sama sytuacja jak w przypadku fanatyków od Smoleńska i zamachu - Wielu ludzi, skarmionych przez "mentorów" obu stron barykady ustaliło już swoją własną prawdę i nic ich nie przekona że może być inaczej niż by sobie tego życzyli. W ogólnym rozrachunku te obie strony różnią się od siebie mniej, niż chciałyby przyznać.

28.01.2017 19:48
odpowiedz
Aen
160

Widząc ostatni event i "ogrom" pracy weń włożony, nie zdziwię się jak necro będzie nawet biegał zgarbiony jak szaman...

24.01.2017 08:24
1
Aen
160

Ja też. Liczyłem na Tyranny pod tym względem (grałem Dyplomatą), jednak non stop trzeba było się tłuc.

22.01.2017 13:27
odpowiedz
Aen
160
8.0

Nie wytrzymałem do obniżenia ceny i kupiłem. Kończę misję Clockworld i na razie jestem pod wrażeniem, jak przyjemna i satysfakcjonująca to gra. Planuję przejść teraz Corvo ghostując (zero alarmów, zero trupów, zero zauważeń), a potem poszaleć Emily i pozabijać to co teraz omijam. Na wyższym poziomie trudności stanowi wyzwanie, na szczęście dróg do celu jest tyle że każdego usatysfakcjonuje, tak więc każdy fan dwóch pierwszych Thiefów na expercie powinien być zadowolony. To praktycznie miód znany z jedynki, plus moim zdaniem mocno poprawione AI oraz podrasowane skradanie. W tym momencie ode mnie mocne 8 z załączeniem że ocena raczej pójdzie w górę, bo na razie nic nie rozczarowało i nie sądzę by już miało. Pojedyncze glicze z rodzaju robot kręci się po schodach mi nie wadzą.
Jestem podekscytowany bo od dawna nie napotkałem na dobry, skradankowy tytuł w którym naprawdę muszę trochę sejwów powgrywać na nowo i ustalić strategię, by "przeskoczyć" jakichś wrogów. Kciuk w górę.

18.01.2017 17:47
11
odpowiedz
1 odpowiedź
Aen
160

Wygląda jak Harry Potter, który po trzydziestce uzależnił się od kremowego piwa i Czekoladowych Żab.

18.01.2017 14:08
1
odpowiedz
Aen
160

Co było a nie jest, nie pisze się w rejestr.

18.01.2017 09:44
Aen
160

Wybacz, w McDonaldzie jem parę razy w roku jak jestem w trasie i nie chcę tracić czasu na czekanie na szamę, nie znam więc wszystkich nazw.

18.01.2017 07:42
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Aen
160

Temat o McDonaldzie bez netowych smakoszów - Makłowiczów "A kiedyś kupiłem i było chujowe, prawie żem pawia puścił..." vel "Fu McDonald's, buda zmielona z psem!" jest jak Ryszard Kalisz bez podwójnego podbródka. I to wieczne zdziwienie że fast-food masówka nie smakuje jak kawior.
Wracając do tematu - Kiedyś jadłem tam rano jakąś wieprzową bułę, była całkiem ok tak więc możesz spróbować.

post wyedytowany przez Aen 2017-01-18 07:45:47
17.01.2017 11:29
Aen
160

Mi akurat te opethowe dziwactwa bardzo pasują, trochę trzeba było się przyzwyczaić ale jak już weszło, to bardzo mile.