tesska

informacje o czytelniku

stopień na forum: [ Legionista ] , ranking na forum: +2

napisał postów: 22, średnio postów dziennie: 0.02 data rejestracji: 2 maja 2010.

tesska ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach
14.09.2011
21:33

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11582622

Gratulacje! :-)

10.09.2011
16:14

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11577274

Urocze zakończenie :-)


A finalistom - powodzenia! :-)

07.09.2011
19:33

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11573961

[1] Dla facetów quest - czy ktoś będzie w stanie poderwać Jin. Wskazane, by Jin i papuga o queście nie wiedziały. [2] Wycieczka śladami pewnego polskiego twórcy, który kiedyś dokonał bohaterskich czynów w tej dżungli (ominął małpę jeepem, te sprawy) - oczywiście z Tobą jako przewodnikiem. Może być i ciekawie, i groźnie, i krajoznawczo, w zależności od tego, jaka grupa się zbierze. [3] Wieczór przy ognisku i zabawy grupowe, np. głuchy telefon, w wielojęzycznym gronie może dać urocze efekty. Oczywiście z systemem nagród i kar, płatnych np. w drinkach albo truskawkach ze śmietaną. [4] Łowy z papugami - każdy namawia swojego ptaka, aby celniej wylądował na wysepce, gdzie króluje voodoo, przez lornetki śledzicie postępy. [5] Gier towarzyskich ciąg dalszy, np. "zgadnij, co Luigi trzyma w futerale" albo "co Anton ma na fartuchu i gdzie podziała się ostatnia pomoc kuchenna".

06.09.2011
23:19

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11571095

@ moszeusz, ja polecam Ci się wybrać na jakieś spotkanie z Kubą, np. na którymś konwencie ;-)

06.09.2011
20:45

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11571095

Z historią Antona chodzi o to, że tak naprawdę nic o nim nie wiesz. Wszystko, co zobaczyłeś, to tylko maska. Owszem, wygląda jak morderca, ale to dlatego, że pod latarnią najciemniej. Tak naprawdę nie chcesz wiedzieć, czym się zajmował, zanim odszedł na zasłużoną emeryturę na tej rajskiej wysepce. To nie jemu płacą za to, że gotuje. To on płaci za to, że spędza tu czas, za to, ma wreszcie czas na gotowanie i za to, że nikt nie pyta, gdzie znikają turyści, kiedy pieczyste jest takie pyszne. I wyłącznie on wie, na czym zarobił takie bajeczne pieniądze. Nazw niektórych zawodów nie wymawia się głośno... ale przecież o to chodzi, że w sytuacji, w której spodziewasz się wysportowanego przystojniaka w garniturze, ktoś niekojarzący się z Bondem będzie najbardziej skuteczny.

05.09.2011
15:24

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11568993

Czujna piękności, tak chciałem, przyznaję,
W Twym towarzystwie zapoznać się z Rajem,
Daj drugą szansę, loa nie nasyłaj,
Ćwiek, Jin i Wanga, jeszcze będzie miło!

05.09.2011
15:03

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11568993

"I chyba nie jadłaś dzisiaj..." - a wiesz, że trafiłeś? :P Poza tym ja nie wiem, jak piękna jest Jin. Może dla niektórych warto by się było starać nawet z papugą? :P

05.09.2011
13:55

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11568993

Zdecydowanie spłycasz kwestię rozmiaru łóżka... W końcu kto powiedział, na ile gwiazd porno była szacowana jego powierzchnia?


A z papugi bystre zwierzątko :> Może jak uda Ci się jej zaimponować, to zabłyśniesz i przed właścicielką?

04.09.2011
15:25

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11567251

@ Charles_D_Ward:
Ucina tylko pozornie, jak wejdziesz we "wszystkie komentarze", to widać całość ;-)

04.09.2011
15:23

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11567251

Po pierwsze: Voodoo. Ty się na tym znasz, on pewnie też, tylko nie chce się przyznać, jak mu zaimponujesz mimochodem swoją wiedzą, to zrozumie, że lepiej pozostać z Tobą w dobrych relacjach.


Po drugie: Bruce Willis. Założę się, że on też uwielbiał "Die Hard" i wspólnie zaczniecie wspominać, wymieniać anegdotki... i jak sobie przypomni, jakie zniszczenia pozostawiał po sobie Bruce, to nie będzie miał Ci za złe jakiegoś jeepa. A jak jeszcze dodasz: "Tą ręką ściskałem mu dłoń... możesz dotknąć!", to na pewno zapomni o stratach materialnych.


Po trzecie: Filmy, seriale... Tematy muszą się wszak ładnie łączyć, a od poprzedniego z łatwością wyjdziesz do popkultury ogólnie. I w tym nie trzeba Ci podpowiadać, co możesz mówić, z łatwością wyczujesz, co rozmówca lubi, czego nie i zabijesz mu ćwieka. A potem naciągniesz na wspólny maraton Firefly.


Po czwarte: Prawdziwa męska przyjaźń. Bo przecież ją nawiążecie, prawda? A przyjaciela nie można obwiniać o jakiś tam zarysowany samochód. Rozważcie wspólnie, czy powinno się ją uhonorować braterstwem krwi, dziarami z Waszymi inicjałami czy przepiciem całych hotelowych zapasów, a potem wprowadźcie to w życie.


I oczywiście: Ty! Jak zapewne wiesz, jestem znanym pisarzem, sława, pieniądze, te sprawy... I tak jak na prelekcjach i na spotkaniach autorskich nawijasz, jaki jesteś niesamowity, a gdyby temat przygasał, nie zapomnij wspomnieć o tym, że masz grouppies, więc gdyby menager nudził się wieczorami, to oczywiście, że przedstawisz go jako swojego dobrego przyjaciela, a wtedy będzie tylko wybierał: blondynka, czarna, ruda czy różne inne konfiguracje... ;-) A tak w ogóle to już teraz możesz pokazać mu zdjęcia...

04.09.2011
13:51

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11567251

Kuba, nie przejmuj się, najwyżej powiedz, że na polskich konwentach to norma i tak odruchowo zaszalałeś... ;-) I jak dobrze pójdzie, po powrocie otworzysz własną szkołę jazdy.

03.09.2011
21:30

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11565300

@ Irrilevanta:
Zaraz tam mord w oczach... Po prostu byłabyś beta-testerem nowego dania... :-)

03.09.2011
20:07

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11565300

@ Irrilevanta:
Papież już spróbował... ;-)

03.09.2011
19:59

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11565300

Za kierownicą? Rety, co Cię podkusiło...?

03.09.2011
16:05

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11565300

Co do wrażenia – gwarantuję, że zrobisz je dlatego, że Anton przywykł raczej do innego menu, że danie pozornie proste zachwyci go smakiem i że przyrządzisz je błyskawicznie, a z efektami takimi, jakbyś niczym innym nie zajmował się na co dzień :-)

03.09.2011
16:03

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11565300

Hm, zaznaczasz, że danie ma być PROSTE. To ja proponuję coś, co da się ugotować w każdych okolicznościach, a możliwe, że w tropikach zostanie potraktowane egzotycznie, niczym bigos czy łazanki. Jest też ładne i kolorowe, a co więcej – na bazie jednych składników przygotujesz kilka wersji, więc chwila spędzona przez Ciebie w kuchni zaowocuje prawdziwą ucztą. Otóż mam na myśli naleśniki (czy raczej ich warianty), oczywiście z owocami, żeby było smacznie i kolorowo. Bez wątpienia jakieś owoce czekają na Ciebie w kuchni, a jeśli nie, to na drzewach rajskiej wysepki.


Bazą jest ciasto. Niby każdy potrafi je zrobić, ale na wszelki wypadek... ;-) W porcji na trzy osoby bierzesz cztery jajka, dodajesz mleko i mąkę, łyżeczkę soli i miksujesz. Potem dosypujesz trochę proszku do pieczenia (prowadzą go na tych wyspach?), miksujesz ponownie i czekasz 10 minut. Ten składnik pozornie nie zmienia smaku, ale sprawia, że ciasto staje się puszyste i lekkie w smaku.


Wariant pierwszy: po prostu podajesz naleśniki z owocami, dekorując nimi i bitą śmietaną. Wariant drugi: kiedy naleśnik będzie już złocisty, wrzucasz na patelnię owoce i zapiekasz jak krokiety. Wariant trzeci: mieszasz ciasto z owocami i smażysz w głębokim oleju, w zależności od proporcji wychodzą z tego świetne owoce w cieście lub ciasto z owocami.


Efekty mogą wyglądać np. tak:
http://img69.imageshack.us/img69/1719/tessdanie1.jpg
http://img716.imageshack.us/img716/4708/tessdanie2.jpg
W moim wykonaniu podawane są z bawarką, ale z racji klimatu Tobie polecam kolorowe drinki.


A jeśli w czasie gotowania ładnie uśmiechniesz się do kelnerek, bez wątpienia zechcą się przyłączyć i – po odstąpieniu części owoców – przygotują dla Ciebie coś takiego:
http://img840.imageshack.us/img840/7577/tessdanie3.jpg
http://img200.imageshack.us/img200/9491/tessdanie4.jpg


I od razu wzbogacicie się o deser!


Oczywiście gdybyś nie był przekonany, zapraszam na degustację ^^

03.09.2011
15:08

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11565300

No jak to, co się kroi? To, co wpadnie w łapy kucharza... :-)

03.09.2011
13:10

stworzył wątek:
gameplay.pl: Banoi Blog - notka druga: Ta z żurawiną

A miało nie być przygód... :D

02.09.2011
15:51

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11562784

A zdradzisz, w jakich okolicznościach nastąpiło bliższe poznanie? :-)

02.09.2011
14:57

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11562784

Zaczęłabym od popisowego zabłądzenia – wiesz, pisarz, ważna osoba persona w Polsce, jak nic ambasada albo wściekli fani mieliby coś do powiedzenia, gdybyś nie wrócił z tej rajskiej wyspy. Zostawiasz więc laptopa gdzieś na widoku (ale tak, żeby Alfred wciąż mógł go pilnować) i oddalasz się na "moment", a tymczasem obsługa montuje ekipę poszukiwawczą. A Ty spokojnie zwiedzasz uroki wyspy, odkrywając miejsca, w które nie zaprowadziłby Cię przewodnik – a dzikie zwierzęta czy egzotyczne piękności w tarapatach z pewnością same się znajdą...


Markę pisarską trzeba wyrabiać, więc drugim punktem programu (jak już Cię odnajdą, a Ty z rozbrajającym uśmiechem Piotrusia Pana przeprosisz za kłopoty i wymyślisz uroczą historyjkę, dlaczego się zdematerializowałeś) powinny być dobre warsztaty literackie. Barierą językową przejmować się nie musisz, prawdziwy talent przekroczy werbalne granice. Plażowicze, turyści, obsługa hotelowa, gigantyczne żółwie albo skorpiony – audytorium znajdziesz. I niech tylko ktoś robi ładne zdjęcia, by potem obiegło świat i Internet: "Trzystuletni żółw po warsztatach literackich z Jakubem Ćwiekiem wydał debiutancką powieść i otrzymał Literacką Nagrodę Nobla!"...


A gdy już podbijesz serca obsługi (tym, że jednak przeżyłeś) i czytelników (żółwiem), należy Ci się chwila wypoczynku i możesz udać się na zwyczajny spacer, w czasie którego ukradniesz chwilę na obrzędy voodoo, bo ponoć ostatnio w tamtych okolicach był widziany Baron Samedi...

03.05.2010
13:05

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10239316

Radko - dzięki :)


Jak najbardziej kobieca ręka.
A sama figurka ma 17 cm, ze skrzydłami - 21 cm.

03.05.2010
10:43

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10239316

Moja Kerrigan.

a
a
a