Forum

berial6 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

26.11.2016 20:14
odpowiedz
berial6
73

Budowanie baz? W grze, w której nacisk jest położony na eksplorację?
Czy słusznie negatywne opinie 'graczy' nie nauczyły Seana, żeby szedł w makroskalę, a nie mikro?

25.11.2016 21:58
berial6
73

Ale przynajmniej dodali arenę, prawda?
Tego nigdy w soulsach nie było.
Prawda?

14.11.2016 22:47
3
odpowiedz
berial6
73

Mogliby zrobić drugi sezon The Wolf Among Us- raz, że nie wykorzystali maaasy postaci, wątków czy miejsc, to ta seria pozwala na umieszczenie w jej klimacie właściwie dowolnej historii (już komiks to udowodnił). Dwa- może to przyspieszyłoby prace (jeśli jeszcze jakieś są) nad filmem/serialem.

15.10.2016 01:37
berial6
73

Po pierwsze- zapowiedzi? Były dwa krótkie 'trailery', w którym była pokazana JEDNA scena z szarżującym Gutsem. Te dwa materiały nijak się mają do tego, jak berserk 2016 wygląda.
Po drugie- więc wystarczy, ze ktoś powie, że jego produkcja będzie słaba i nikt nie ma prawa patrzeć na to krytycznie?
I po raz kolejny- nie chodzi o kreskę czy animację. Tu WSZYSTKO jest wykonane koszmarnie. Po raz pierwszy w życiu widzę coś takiego- nawet dopasowanie muzyki czy wykorzystanie naprawdę dobrych utworów wyszło tu beznadziejnie. Jest to jedyna seria, której z brakiem zażenowania dałem 1/10.

niektóre kaszaloty na wysokich miejscach, jak np. SAO, Naruto, No Game No Live, czy Tokyo Ghoul.
Te serie chociaż mają reżyserię i ich twórcy doskonale wiedzą, co robią. Co by nie można powiedzieć o tych seriach- one są zrobione poprawnie pod względem produkcyjnym. A berserk 2016... Uh, okropieństwo

post wyedytowany przez berial6 2016-10-15 01:39:07
02.10.2016 23:47
berial6
73

Nadolle- dość pokrótce napisałeś co w tej 'adaptacji' nie gra. Od siebie dodałbym fatalną reżyserię, bezsensowne ujęcia, koszmarne przejścia między nimi, spłycony charakter Gutsa (pominięto 2 czy 3 arci pokazujace zmianę jego charakteru), wycięcie części fabuły i zmienienie reszty (tak, Guts na tym etapie zdecydowanie dałby się pokonać, bo go nóżka bolała), sama oprawa wręcz zabija klimat. Same kolory są jakieś takie zbyt jasne, wiekszość zmian w fabule jest tak bezsensowna jak tylko się da (Guts ucieka? aaa po drodze wstąpi do zamku zabić apostoła... akurat byli przejazdem?). Ostatnia scena- nie wiadomo, co się dzieje, samo pokazanie

spoiler start

odrodzenie Griffitha to żart... szybka, typowo bitewna muzyka i pokazanie wskrzeszonego griffitha niemalże od razu... gdzie tu zaskoczenie? po prostu nam go pokazują, bez utrzymania widza w niepewności

spoiler stop


Niezrozumienie tego, jak się robi animacje 3D czy kiepska oprawa to najmniejsze zmartwienie... Ale nawet muzykę potrafili zepsuć. Walka Gutsa z aniołami? TRZY RAZY puścili Hai yo. TRZY, podczas gdy Forces leciało w oryginalnej serii ile razy? moze 3-4 przez 25 odcinków.

24.09.2016 01:51
1
berial6
73

Obiektywizm recenzji?

20.09.2016 18:46
-5
odpowiedz
1 odpowiedź
berial6
73

trochę sztuczny i przeszkadzający ruch uliczny – w dodatku lewostronny;
Czy to jakaś forma rasizmu?

16.09.2016 22:55
berial6
73

Codziennie od ponad roku składam ofiarę ze słabych komiksów by wreszcie ruszyły prace na serialem Fables...

16.09.2016 20:07
odpowiedz
berial6
73

Za 3 miesiące premiera, ten kompozytor będzie musiał stworzyć godzinę soundtracku w góra 2 miesiące...
Czuję, że ktoś tu chyba czegoś nie dopilnował

14.09.2016 21:35
2
odpowiedz
berial6
73

TWD to odgrzewany kotlet?
Teraz będzie wychodzić 12. sezon supernatural, liczba odcinków chyba przekroczyła już 230 :D

14.09.2016 21:29
berial6
73

Sukces? Serial zbiera średnie oceny od nieznających komiksów oraz skrajnie niskie oceny od osób znających oryginał.

06.09.2016 12:19
-1
berial6
73

Ja ciebie tylko cytuję

05.09.2016 22:50
-3
berial6
73

Ależ oczywiście, że to NIE BĘDZIE port! Wersja PC powstała równocześnie z wersjami na PS3 i X360, twórcy zwlekali z wydaniem, by zwiększyć sprzedać.
Przecież to oczywiste.
Prawda, kęsik?

04.09.2016 18:08
berial6
73

To w sumie ironiczne, bo fabuła uncharted czerpie pełnymi garściami z niemieckich filmów przygodowych o współczesnych poszukiwaczach skarbów, które puls puszcza przynajmniej raz w tygodniu. I teraz dostaniemy film na podstawie tych gier.

03.09.2016 18:15
berial6
73

Obecnie jest odcinków 56, potwierdzono, że będzie ich przynajmniej 72.
Te odcinki są tak biedne, że pewnie je zerowym kosztem produkują (jeden seiyu na 4 postaci), więc mogą to i ciągnąć jak OP- bo przecież i tak każdy obejrzy z przyzwyczajenia.
A, i najlepiej jest pominąć pierwsze 27-28 odcinków, to po prostu powtórka z "Fukkatsu no F". Jedyne, czego można się z nich dowiedzieć, że Champa (gruby beerus) coś zbiera.

01.09.2016 00:11
odpowiedz
berial6
73

Koniec pewnej epoki

31.08.2016 01:35
-4
berial6
73

Oczywiście to dobre pióro dostał w momencie urodzenia, prawda?
A może Sapkowski po prostu jest mądry, inteligentny i oczytany, czego efektem jest jego styl?

I w którym miejscu Sapkowski obraża fanów? Od kiedy osoby znające uniwersum tylko z gry, bo to o nich Sapkowski zażartował, to jego fani?

30.08.2016 23:50
-1
berial6
73

Jak Sapkowski powiedział- woda jest mu wstrętna, z wyjątkiem prysznica.
Poza tym... to pisarz. Alkoholizm chyba jest w zestawie z dobrym piórem.

30.08.2016 23:04
berial6
73

Współczesnej polskiej fantastyki*
za to czyta ~80 innych książek rocznie, fakt- nie umie się wysłowić

30.08.2016 18:06
berial6
73

NaplułemWKaszę (wtf) chodzi raczej o to, że tylko książki i gry leżą po przeciwległych biegunach. Książki ukazują psychologię i mysli postaci, tylko książki mogą aż tak dokładnie ukazać charakter danej postaci, z kolei gry- fabuła ma byc podporządkowana fabule. Główny towarzysz nie może umrzeć w połowie gry, bo odejdzie mechanika, postaci w RPGach często nie mają osobowości (bo gracz sam ma ją sobie wytworzyć), a co za tym idzie- taki Shepard nigdy nie będzie tak ludzki jak dobrze wykreowana postać z książki.
I jednak większość gier to nie ME- większość gier opiera się na gameplayu i mechanikach, fabuła najczęściej to tylko tło.
możliwości wpływania na historię.
I to jest największą wadą dużych RPGów- nie można zaplanować większych plot twistów, bo przecież trzeba dać możliwość wyboru
Co do wykształconych programistów pracujących nad grami których to Sapkowski obraził mówiąc, że obraca się w kręgu ludzi wyłącznie inteligentnych to skwituję krótko jemu raczej chodziło o osoby, które tylko grały i o to, że większość odbiorców gier to osoby przed 20 rokiem życia- ciężko, żeby Sapkowski znał takich wiele. Nie mówiąc o tym, że to żart. Na wcześniejszych panelach Sapkowski przyznał, że gra mu się podoba wizualnie, ale nie bedzie w nią grał, bo po prostu nie lubi grać.

post wyedytowany przez berial6 2016-08-30 18:07:25
30.08.2016 17:31
berial6
73

Książki nie tanieją z wiekiem. One tanieją z wydaniem.
Dodatkowo 199x to relatywnie niedawno. Porównaj to do tragedii antycznych, sztuk szekspira albo dzieł z tamtego okresu.
Widziałem ostatnio w empiku Dekameron (z renesansu, przynajmniej sprzed 600-700 lat), który kosztował chyba 50zł.

30.08.2016 17:15
-2
berial6
73

Więc Sapkowski ma być wdzięczny CDPR, ze KUPILI od niego licencję i zrobili gry, przez co ludzie kupują jego książki? To Pratchett powinien być wdzięczny rakowi, że przez niego umarł, przez co ludzie kupują jego książki. Obie sprawy sprowadzają się do jednego- rozgłos wywołany czymś innym niż pozytywny odbiór książek.
Dodatkowo z jakiegoś powodu wszyscy uważają, że tylko rynek amerykański się liczy. Sapkowski był wydawany wcześniej w wielu krajach.
Spójrz na przekłady. Większość z nich wyszła przed lub w okolicach premiery jedynki. Powiem więcej- ŻADEN język nie został dodany przez gry. A "popularność w stanach"- ile ksiązek wydano w stanach? Czesi wydali właściwie wszystko Sapkowskiego, a Amerykanie? 3 tomy?

Wystarczy spojrzeć na to kiedy jego książki stawały się popularne na zachodzie, dziwnym trafem było to zawsze blisko i tuż po premierach gier, wcześniej mało kto o nich tam słyszał, a Wiedźmin był popularny głównie w krajach byłego bloku wschodniego. Czemu wydanie jego 3 książek w Stanach miałoby być aż tak bardziej opłacalne niż wydanie 10+ w kilku państwach europy?

EDIT. w stanach dopiero co wyszła 'Wieża Jaskółki'. Przypominam, że Sapkowski tak samo, albo i bardziej ceni sobie trylogię husycką

post wyedytowany przez berial6 2016-08-30 17:20:25
30.08.2016 16:48
-1
berial6
73

Więc mówisz, że jego książki się sprzedają tylko dlatego, że gra? A możliwe ludzie kupują 1. tom bo gra, a potem pozostałych siedem, bo to dobrze napisana książka?
I mówisz tak, jakby sprzedaż książek zależała TYLKO od tego, że powstała gra z nich korzystających- a ksiażki same w sobie nie reprezentowały żadnej wartości i nie mogły same na siebie zarobić.
Już nie mówiąc o tym, że wiele osób odrzuciło sagę, bo myślało, że jest to game-related

post wyedytowany przez berial6 2016-08-30 16:48:35
30.08.2016 15:31
berial6
73

Przecież książki aż ociekają ironią, Jaskier to wykapany Sapkowski (bo wiecie z książek, że Jaskier miał około 40 lat?), więc czemu ludzie nie widzą ironii w wypowiedziach Sapkowskiego?
I nie wiem czy można nazwać prostakiem człowieka, który rocznie czyta więcej książek niż większość ludzie przez całe swoje życie. Ma wiedzę na temat fantasy i pisania, nie boi się o tym mówić, w czym problem?
Jak sam mówił na tym panelu Chmielarz nic do niego nie pisał, CD project tylko kupił lincencję, potem Sapkowski z nimi konsultował mapę (a raczej zatwierdził). Dla Sapkowskiego gry to fanfic, nic dziwnego, że denerwuje go, gdy na wszystkich konwentach ludzie wałkują temat, na temat którego nie ma bladego pojęcia.

post wyedytowany przez berial6 2016-08-30 15:32:22
30.08.2016 15:20
1
berial6
73

O ile sagę stworzył, moim zdaniem, fantastyczną, o tyle już dawno zatracił się w zazdrości wobec gry.
Ciężko to nazwać zazdrością. Nawet w tym panelu (chwila... to większość minusujących nie widziało całego panelu? niemożliiiiwe) mówił, że przez grę wielu uważa jego książki za UZUPEŁNIENIE gry. Dodatkowo od kilku lat na każdym konwencie pytają go w głównej mierze o gry, o których nie ma pojęcie. Może dlatego nie chce nawet w nie zagrać? Bo wtedy pytania o gry stanowiłyby większość. Jaki autor chciałby rozmawiać w głównej mierze o fanficach swojego dzieła, nie o swoim dziele?

30.08.2016 15:14
1
berial6
73

@TitoX1
Chwalisz się czy żalisz?

post wyedytowany przez berial6 2016-08-30 15:14:38
30.08.2016 15:13
1
odpowiedz
1 odpowiedź
berial6
73

Ale zdajecie sobie sprawę, że Sapkowski tylko udaje gbura (przynajmniej tak dużego, za jakiego sie go uważa- bez żartowania też jest troszkę gburowaty)?
Jeśli chodzi o to, że "nie znam graczy, bo obracam sie w środowisku osób inteligentnych"- to jest, nie uwierzycie, żart. Jak właściwie wszystko, co mówi Sapkowski na panelach.
Dodatkowo- czemu Sapkowski tyle mówi, że jest 'mistrzem', a na pytania o to, jak udało mu się napisać tak dobrą książkę odpowiada: 'mam talent'? Pierwsze- bo to jest jego 'firmowy żart', który zawsze bawi publicznośc, a drugie- po większość osób zadaje mu pytania GŁUPIE.
Połowa pytań z tego panelu była po prostu idiotyczna. A to ktoś powiedział Redżis, chociaż Sapek powiedział jak to konkretne imię czytać 20 minut wcześniej (!), a to ktoś zapytał "skąd pan zna staropolski" albo "co było dla pana inspiracją" (podczas gdy Sapek czyta 60-100 książek rocznie).
Fakt, nie powinien sam siebie nazywać znawcą fantastyki- chociaż nim jest.

27.08.2016 18:21
odpowiedz
berial6
73

Oglądając Dragon Ball Super zauważyłem, że Toei już chyba kompletnie nie dba o jakąkolwiek kanoniczność, sens, logikę czy cokolwiek.
Więc DBS dzieje się w 780 roku- Goten i Trunks, wyglądający tak jak wtedy, gdy mieli kilka lat przy walce z Buu mają teraz.. 13-14 i 14-15. Dodatkowo Trunks ma tyle samo lat ile Future Trunks po podróży do teraźniejszości w DBZ.
Już nie mówiąc o tym, że są o wiele starsi od Gohana w momencie, w którym walczył z Cellem.
To już GT bardziej starało się trzymać kanon

A JoJo

spoiler start

Shigechi umiera, wszyscy decydują się szukać mordercy, którego znajdują... wszystko w tym samym odcinku, lol

spoiler stop

27.08.2016 15:56
odpowiedz
5 odpowiedzi
berial6
73

Chwila- edytor map na PC do halo 5, które nie ukaże się na PC?

26.08.2016 11:53
2
odpowiedz
berial6
73

Więc postanowili wziąć serię, która opiera się na fabule i gameplayu, gdzie postać musi się skradać i zrobili z tego grę bez fabuły, w której nie trzeba sie skradać, bo przeciwnicy to zombie?

Mniej więcej tak wygląda wszystko, co było japońskie i wzięli się za to amerykanie.

25.08.2016 19:16
berial6
73

Jak dla mnie jedynka ma najlepsze lore, dwójka najlepsze pvp a trójka najciekawszych bossów. Kolejne części to "odgrzewany kotlet"? W każdą część gra się podobnie, ale nie dziwota, w końcu to kolejne części jednej serii. Do każdej kolejnej części wracam (i w sumie nie tylko ja- ze wszystkich soulsów DS3 sprzedał przecież najwięcej kopii) chętnie, bo to po prostu świetnie stworzone gry.
From Software nie można odmówić jednego- nadal mają kupę pomysłów, co pokazują z każdą kolejną odsłoną.

25.08.2016 00:47
berial6
73

E tam fabuła w Soulsach to jest najmniej istotny element sceny przerywnikowe są ciekawe ale za wiele nie wnoszą

24.08.2016 10:57
odpowiedz
berial6
73

Mam nadzieję, że ta mapa pvp to arena rodem z DS2. Kompletnie nie rozumiem czemu wywalili tak dobry pomysł, zdecydowanie za dużo czasu schodzi na odświeżanie nieważnych znaków po Pontyfiku.

21.08.2016 14:06
1
berial6
73

Jaka tajemnica? Gracz zostaje wywalony do nowej galaktyki. I tak przynajmniej 48 razy, bo tyle galaktyk póki co potwierdzono (ale wygląda na to, że po piątej galaktyce nawet nazwy są generowane losowo).
Dodatkowo wiki zawiera informację o tym, że galaktyk może być 256, potem algorytm się zapętla i galaktyki wyglądają tak samo

post wyedytowany przez berial6 2016-08-21 14:09:59
21.08.2016 14:04
berial6
73

Dopiero teraz się o tym dowiedziałeś? Pisałem o tym przed premierą

17.08.2016 15:06
2
odpowiedz
berial6
73

Mam nadzieję, że gameplay nie będzie tak wyglądał.
Od kiedy to Resident Evil, seria o komandosach i policjantach strzelających do hord zombie wygląda jak (kolejna) podróba Outlasta czy Amnezji?
Do korzeni to by ta gra wróciła, gdyby akcja działa się w kompleksie budynków, a każdy nabój by był na wagę złota. To jest już 3 styl gry, kompletnie różny od tego, czym ta seria jest.
I jak nazwą tę grę w Japonii? Biohazard 7: Resident Evil?

Więc w RE7 nie będzie wampirzych przeciwników z super-siłą albo bossa, w którego trzeba wpakować kilka rakiet...?

post wyedytowany przez berial6 2016-08-17 15:07:58
16.08.2016 14:17
berial6
73

Tau mieli w Dowie świetną mechanikę- dwie kasty, z których musieliśmy wybrać jedną. Nekroni- miniamalna ilość jednostek, możliwość przekształcenia bazy w jednostkę (dlatego The Dark Crusade to jeden z najlepszych dodatków jakie powstał). Daliby chociaż Chaos i Gwardię imperialną, albo Inkwizycję. W sumie nikt Sióstr czy Mrocznych eldarów i tak nie oczekuje. Ale 3 frakcje w grze opartej na bitewniaku z ponad tuzinem frakcji? Już nie mówiąc o tym, że DoW2 miał dokładnie te same rasy, plus jeszcze zerg... tyranidów. Zabawne, że DoW3 póki co bardzo przypomina starcrafta, który zżynał... wzorował się na wh40k.

16.08.2016 12:06
berial6
73

I super, dostaliśmy potwierdzenie, że w grze będą 3 frakcje. Jak oni to zrobili, że trzecia część ma do zaoferowania najmniej? Mają gigantyczne uniwersum, a znów dają 3 najnudniejsze frakcje.
A sam gameplay wygląda dziwnie. Niby gdzieś jest budowanie baz i przyzywanie jednostek, ale gość całą misję prowadzi góra 3-4 oddziały. Dopiero pod koniec ma trochę więcej oddziałów i kilka czołgów. Oprawa prezentuje się o niebo lepiej niż na tamtych screenach. Ale i tak to poziom DoW2 czy sc2.

15.08.2016 16:06
odpowiedz
berial6
73

Ale tak serio- nikt nie zauważył, że "mała liczba miejsc w ekwipunku" jest tylko na starcie? Potem można zdobyć inne multi-narzędzie, rozbudować ekwipunek o sloty... a statki można kupować na stacjach...

15.08.2016 13:54
-2
berial6
73

Samouczek tragedia, gdzie jest wogole dziennik lub cos w ten desen, zebym wiedzial co robic
Akurat 1. część gry, aż do momenty dostania schematu do produkcji paliwa warpowego jest chyba najlepsza. Gra nie prowadzi za rączkę, czuć ogrom świata, bo wszystko musimy sami zdobyć.
po 5 godzinach strzelilem do statku kolo bazy badawczej zabili mi i stracilem wszystkie surowce
Ekwipunek można odzyskać dostając się na grób. Przecież wszystkie gry survival tak mają
Problemy ze sciezka dzwieku
Wina pirata, pomaga zmiana dźwięku na 16 bitowy, mało hz

stworzenia obrzydliwe za kolorowe
Większosć stworzeń, które napotkałem była szara... I to wcale nie jest tak, że większość stworzeń na Ziemi jest kolorowa, zwłaszcza owady.

15.08.2016 13:50
berial6
73

Na forum pisałem wczoraj o moich domysłach.
Najprawdopodobniej na seed planety składa się gotowa siatka terenu (mając gotowych nawet kilkaset siatek planety lub mniejszych siatek składających się na całą planetę zaoszczędzają gigantyczne ilości miejsca), kolory tereny, atmosfery, ilość mgły, dodatkowo zwierzęta i rośliny mają swój osobny seed. Więc kod planety jest zlepkiem kodów wszystkich elementów składowych.
W skrócie- albo nie ma tu 18 trylionów planet, albo planety się powtarzają. A istoty powtarzają sie na pewno.
Opcja 2- pierwsze galaktyki są zawarte w kodzie gry, następne są już pobierane z serwerów.
Opcja 3- wersja offline generuje seed, wersja online pobiera seed.

15.08.2016 00:04
berial6
73

Są śniegowe, wyglądające jak tundra.

14.08.2016 23:52
berial6
73

Nie rozumiem, co napisałeś. Pojedyncza planeta dla każdego wygląda tak samo co do centrymentra (zapewne planety korzystają z gotowych schematów, które są zawarte w seedzie). Za to porównując różne planety- są one różne. A przynajmniej miały być.
Nie można zjeśc ciastka i mieć ciastka- albo planety i zwierzęta mogą być te same, albo planet jest mniej.

14.08.2016 23:30
berial6
73

Tyle, że rzekomo każda planeta w NMS jest unikalna i gracze dowiedli, ze planety są takie same dla wszystkich.

14.08.2016 21:36
odpowiedz
berial6
73

Chyba, ze seed planety to schemat przestrzeni + seed biomu + seed zwierząt i roślin
Przez to jedno zwierze i roślina może pojawiac się na wielu planetach, a seed planety to sklejka innych seedów.

Ew. gra w trybie offline generuje te seedy, a w trybie online seedy są pobierane z serwerów.

14.08.2016 21:28
berial6
73

Właśnie zauważyłem jedną, dziwną rzecz.
No man's sky zawiera w sobie 18,446,744,073,709,551,616 planet.
Problem leży w tym, że liczba bitów na płycie (6gb) to 51539607552
51539607552xxxxxxxxxx
18446744073709551616
to 30000000000 razy mniej
Więc nawet jedna galaktyka nie jest przechowywana w takiej liczbie bitów. I weźmy pod uwagę, że te pliki zawierają też dźwięki i tekstury statków/baz.

14.08.2016 21:19
berial6
73

Tak, każda planeta ma swój seed, który jest "czytany" przez grę, która generuje na jego podstawie całą planetę. Ciekawi mnie tylko jak oni to zrobili- jeden taki seed, nawet jakby ważył 1kb, to gra musiałaby ważyć 18 zetabajtów... Liczba planet jest większa niż liczba bitów, jak oni to zapisali?

14.08.2016 21:02
odpowiedz
berial6
73
14.08.2016 20:53
berial6
73

Jak działa multiplayer w starcrafcie 2? Gracze są dopasowywani według tego, które dodatki mają (jak w diablo 3, gdzie właściwie nie da się grać bez dodatku)? Czy przy samej podstawce + heart of sward znajdę jakiekolwiek gry, będę miał dostęp do wszystkich/większości modów?

post wyedytowany przez berial6 2016-08-14 21:06:13
13.08.2016 13:01
-2
berial6
73

Przesadzasz.
Wystarczą 3-4 minuty na planecie by zgromadzić odpowiednia ilość plutonu. 5-10 minut w kosmosie na zestrzelenie asteroid i masz cały stack tam9 i miedź, która idzie za dobrą cenę. Kupujesz cynk i płyn- masz warm cella. Obecnie mam 80% naładowanego paliwa do skoków, a grałem może 2 godziny od dostania formuły na produkcję warm celli.

13.08.2016 01:23
odpowiedz
berial6
73

(jeśli chodzi o optymalizację- jest baaardzo źle, ale nie tak tragicznie jak myślałem na początku. Mogę grać, ale gra jest brzydka jak noc listopadowa i chodzi gorzej niż na PS4, jak to możliwe?)
Myślę, że to "ciągłe farmienie" surowców zależy od tego, gdzie się trafi. Ja prawie na samym początku trafiłem na planetę z plutonem. To był praktycznie jedyny surowiec tam. Więc jestem ustawiony na kilka następnych skoków. Zdobywanie żelaza, węgla i tam9 jest banalne, heridium trzeba znaleźć (co nie jest trudne, bo to występuje w formie gigantycznych bloków).
I miło, że składnik potrzebny do stworzenia warm cell (a raczej antymaterii, a raczej dynamicznego napędu, czy cóś) występuje w kilku sztukach na stację- i niektórzy w statkach również nim handlują.
Denerwuje mnie póki co dwie rzeczy- NPCe sami wybieraja, co chcą kupić. Mam dużo miedzi, złota i platyny. Ale nie chcą kupić. Wtf.
Latanie statkiem jest okropne. Serio, to jest dobre tylko do strzelania do minerałów w kosmosie i przelatywaniu nad planetą. Jeśli chodzi o celowność czy lądowanie w określonym miejscu (ugh) czy chociażby unoszenie się w JEDNYM miejscu nad planetą- koszmar. Ale może dlatego, że nadal mam startowy stateczek.
Aha, i rozumiem, że statki można kupować od innych pilotów? Szkoda, to znaczy, że mamy baaardzo ograniczoną pulę, jeśli musimy wybierać z tego co znajdziemy. A co jeśli zobaczę statek, który chciałbym kupić, ale nie mam pieniędzy? Szansa przepadnie..

post wyedytowany przez berial6 2016-08-13 01:24:36
12.08.2016 23:04
1
odpowiedz
berial6
73

Optymalizacja to jakiś żart. Na minimalnych na komputerze, który radził sobie z wiedźminem 3 na średnich nie mogę mieć nawet 30 fps... w zmniejszonej rozdzielczości.
Nic tylko czekać na patche, bo nie wierzę, że ta gra po prostu tyle zasobów zżera, tym bardziej, że wygląda biednie.

12.08.2016 17:09
berial6
73

Cena to standardowe 60 euro. Nie wina developerów, że nikt nie chce wydać w Polsce wersji pudełkowej, a euro/dolar podrożał.

12.08.2016 14:34
-3
berial6
73

Nie chodzi o zachłanność a brak polskiego wydawcy. Ludzie zapominają, że wszystkie nowe gry na steamie kosztują 50-60 euro. Gdyby ktokolwiek wydał wersję PC w Polsce, cena sięgałaby 150-180zł.
Twórcy sobie zażyczyli 60 euro i ok. W końcu pracowali nad nią 4 lata, w bardzo małym studiu.

12.08.2016 14:30
berial6
73

Na Ziemi do życia potrzebna jest woda. Czy jest ona potrzebna do życia organizmom na innych planetach? Nie wiadomo. Poza tym- to i tak może być woda, ale ciśnienie jest kilkukrotnie większe/mniejsze, więc woda nie zamarza przy minusowych temperaturach.
A nie wiesz że promieniowanie zabija?
Wszystko zabija w odpowiednich dawkach, karaluchy np. są odporne na promieniowanie w zabójczych ilościach. Czemu obcy mieliby nie być?
Poza tym.. to gra sci-fi. Jaki byłby fun, gdyby faktycznie 9/10 było bez życia?

12.08.2016 13:54
berial6
73

Konstruktywne

12.08.2016 13:53
berial6
73

Co ta gra ma wspólnego z minecraftem z wyjątkiem zbierania surowców?

12.08.2016 13:52
berial6
73

- 67 stopni Celsjusza a pada deszcz i wszystko kwitnie(wtf?)
Ciśnienie, mówi ci to coś?
Dodatkowo- skąd wiesz, że te formy życia potrzebują wody? Albo, ze pada woda?
Tu mamy na każdej planecie roboty a podobno to gra o eksploracji.
Takie lore, że Strażnicy są na każdej planecie. Dodatkowo pełnią one rolę nie przeciwników (prócz niektórych planet), a... strażników.
przez pierwsze 40 godzin. Później zaczęło wiać powtarzalną nudą.
Coraz szybciej się te gry nudzą :/
Wszystkie wyglądają jak mutanty popromienne.
Wiele planet ma promieniowanie, nie widzę problemu

A, warto też zaznaczyć, że Hello Games nie używa żadnego zewnętrznego silnika graficznego, prócz Havoca.

post wyedytowany przez berial6 2016-08-12 13:58:38
12.08.2016 13:14
berial6
73

Każdy na pewno trafia do tej samej, konkretnej galaktyki.
Pytaniem jest, czy Hilbert Dimension to jedna galaktyka, a może istnieje ileś tych galaktyk, a noszących to samo imię? Jeśli tak- to czy trzecia, czwarta, piąta itd galaktyka również będzie wspólna?
Możliwe więc, że "prawdziwe" zakończenie czeka w następnych galaktykach.
Ale najbardziej jestem ciekaw tego, jakie rasy występują w Hilbert Dimension oraz co mówią monolity.
Jeśli będzie to to samo, no ok, nic strasznego, zwykłe NG+. A moze twórcy przygotowali nowe lore dla następnych galaktyk?

12.08.2016 11:25
4
berial6
73

A jak ja chcę postrzelać to zamiast wydawać 200zł na battlefielda czy CoDa lecę do Iraku czy innego -stanu i strzelam do talibów.
A jak chcę posiekać potwory to biorę LSD i wychodzę z nożem a ulicę.
Co bardziej korzystne?

post wyedytowany przez berial6 2016-08-12 11:25:54
12.08.2016 11:24
1
berial6
73

możesz tam "odkryć" co najwyżej inny kolor trawy czy wody
Ew. mamucio-pso-dinozauro-motylka. Dodatkowo planety mają swoje biomy- szczerze powiedziawszy to marudzenie, że planety różnią się "kolorem trawy" jest błędne, bo większość planet trawy nie ma. Sporą część pokrywają grzyby, konary albo proste rośliny, jeśli chodzi o planety ziemio-podobne z masą zielenizny- jest ich niewiele.
Swoją drogą- NMS jest raczej grą dla ludzi, dla których obejrzenie wschodów, zachodów słońca, zaćmień i zórz polarnych jest już motywacją do grania. I jak niektórzy pisali- nie "grą", a raczej systemem, który daje ci narzędzia potrzebne do eksploracji.

11.08.2016 23:05
berial6
73

Już wcześniej pisałem, ze gracz z reddita prawdopodobnie został

spoiler start

przeniesiony do innej galaktyki- ale taraz wiadomo, ze wszyscy wylądują w tej samej

spoiler stop

post wyedytowany przez berial6 2016-08-11 23:06:30
11.08.2016 22:50
berial6
73

Tylko przypominam, ze te "muminki" to tylko jedna z form życia odkrytych przez graczy. A oni odkryli już miliony form życia.
Powoli zaczynam nie rozumieć. Różnorodne formy życia? Nie, źle, bo nierealistyczne. Gra jest nudna? Byłaby mniej, gdyby 90% było pustych.
Poza tym... serio ktokolwiek oczekiwał, że 15-osobowa ekipa zaimplementuje... ewolucję? Do gry? Serio?

11.08.2016 22:10
odpowiedz
berial6
73

Opis zakończenia, czyli co się dzieje po dotarciu do centrum:

spoiler start

gracz zostaje przeniesiony z 1. galaktyki do drugiej- z Euklidesowskiej do Przestrzeni Hilberta. Jeszcze prawdopodobnie nikt nie zbadał różnic między tymi dwoma, ale możliwe, że algorytmy w Przestrzeni Hilberta się różnią. Co ciekawsze- wszyscy zaczynają w tej samej galaktyce i są wysłani do tej samej galaktyki... Czy to oznacza, że galaktyki są tutaj o wiele, wiele większe? Gdyby były rozmiarów naszej galaktyki, w NMS byłyby dosłownie miliony galaktyk.

spoiler stop


11.08.2016 20:01
berial6
73

Opcja edycji zalezy od levela- ja mam np. lvl 70, wiec mam 70 minut na edycję.
Hello Games to 15 osób. Ich poprzednia, pierwsza gra to Joe Danger.
Doświadczone studiu, nie ma co.

http://imgur.com/7iTFvcR
Ja chyba mam pierwszy poważny cel- oglądanie zaćmień, wschodów, zachodów i znajdowanie takim miejsc, by cały układ był widoczny na jednym ekranie.

Ta forma życia wygląda komicznie :D Nie chodzi mi o to, że ta gra jest świetna, bo takie "genijalne" formy życia się zdarzają. Wyobraź sobie, ze po pół godziny zwiedzania planety trafiasz na to cóś. Ja bym spadł z krzesła.
Hello Games, dont fix

post wyedytowany przez berial6 2016-08-11 20:06:19
11.08.2016 19:18
odpowiedz
1 odpowiedź
berial6
73

Gra moze być monotonna, powtarzalna, prosta itp.
Ale jeśli takie planety będą trafiać się chociażby co kilka godzin...
http://imgur.com/gallery/OMV26

a tu w pełni martwa, creepy planeta, taki trochę karriban
http://imgur.com/a/5foGM

Ludziom najwidoczniej najbardziej podobają się "lush" planety
http://imgur.com/a/EVsLa

post wyedytowany przez berial6 2016-08-11 19:27:35
11.08.2016 18:25
berial6
73

Ale ten motylo-dinozauro-pso-mamut wygląda i tak zabawnie
ewolucję dokonałby w sposób realny
To życie byłoby tylko na jednej planecie na trylion

11.08.2016 17:55
11.08.2016 14:36
-2
berial6
73

Logika- można narzekać, że gra jest za droga i ludzie sobie wmawiają, że jest dobra, a nie jest, bo widziałem 10 planet na twitchu i wiem lepiej. Miliard lajków
Ale jak powiesz, że ktoś sobie wmawia, że jest zła, bo cena jest za droga- milion minusów, bezsensowny argument.

Widzę zabawną tendencję- ktoś nie grał? Lajki. Ktoś grał i napisał, że podoba mu się gra taka jaka jest, bez szukania rzeczy, których nikt nie obiecywał? Minusy.

post wyedytowany przez berial6 2016-08-11 14:38:41
11.08.2016 13:15
berial6
73

Jeszcze raz... stwory są generowane losowo? Są. Kolorki są losowe? Są. Są dziwne? Są. Czy było to wiadome na długo przed premierą? Tak.
Czy mi to przeszkadza? Nie, albo jeszcze nie, bo nie grałem.
Tobie to przeszkadza? Tak, bo jest to "nielogiczne".
Czy któryś z nas grał? Nie. Czy któryś z nas krytykuje grę nawet w nią nie grając? Tak.
Czyli tobie przeszkadza, że stwory są losowo, ja widzę w ich dziwności olbrzymią zaletę/obietnicę zalety.
Bo chyba po to gramy w gry, by widzieć nowe, dziwne, niestworzone rzeczy?

11.08.2016 13:08
1
berial6
73

Co innego narzekać na to, że coś zostało spartolone, a co innego narzekać na to, że wygląda tak jak miało wyglądać.
I co innego narzekać na grę, w którą się nie grało...

11.08.2016 13:02
1
berial6
73

Czyli Ty możesz stwierdzać że losowe potwory są nieprzemyślane i niedokładne, ale jak ktoś napisze to samo to już jest problem? Chodzi mi raczej o to, że ja nie widzę problemu w tym, ze stwory te są dziwne. Miałby być dziwne, są dziwne, dobrze, że są dziwne, nie widzę problemu.

Chwalisz się, bo nie rozumiem co to ma oznaczać. To nie krytykuj.
Ja nie grałem, ty nie grałeś (chyba, ze na "nieswojej kopii", zapewne przegrałeś setki godzin... a chwila, wcześniej pisałes o tym, co widziałeś na filmikach)- tyle, że ja nie będę pisać, że gra jest nudna, bo nie grałem. Zagram- napiszę, czy jest nudna, czy nie jest nudna. Póki co po prostu nie rozumiem ludzi, którzy narzekają na coś, co było wiadome, że będzie.

11.08.2016 12:56
-2
berial6
73

Czyzby opinia osoby, która
1) grała
2) nie oczekiwała elite, serii X czy po prostu space-sima a grę eksploracyjną
3)akceptuje fakt, że gra jest jedynie systemem, platformą, niczym D&D, i stawia na wyobraźnię gracza?
Brawo, wreszcie się doczekałem

11.08.2016 12:50
odpowiedz
6 odpowiedzi
berial6
73

Swoją drogą... krytykowanie NMS, że stwory są dziwne i nielogiczne? Czy to przypadkiem nie jest gra o odkrywaniu nowych, dziwnych i nielogicznych stworzeń?
To wiadome, że losowo generowane modele nigdy nie będą tak dokładne i przemyślanie jak.... przemyślane projekty. Ale chyba o to w tym chodzi, nie?
@Jj

Primo- kupiłem grę? Dobrze wiedzieć.
Jeszcze nie padłem na głowę by w ciemno kupować gry za 60€ w tych czasach.

Oh, wiec oceniasz grę, której NIE KUPIŁEŚ. Czyt. NIE GRAŁEŚ.
ok, sam jeszcze w NMS nie grałem.... ale przynajmniej nie krytykuję gry. Po prostu przyjmuję do wiadomości fakt, że gra oferuje to, co miała oferować...

post wyedytowany przez berial6 2016-08-11 12:51:58
11.08.2016 12:30
berial6
73

Może nikt nie zauważył, ale to przecież ludzie lepiej wiedzą było ironicznie. Sam jestem zdania, że NMS jest dokładnie takie jakie miało być i głupotą jest pisanie, że mamy tu "rozczarowanie".

11.08.2016 12:20
-1
berial6
73

Cicho, przecież ludzie lepiej wiedzą, jak powinna wyglądać gra, o której było wiadomo, jak wygląda od 2 lat, ale ludzie i tak są "rozczarowani" że dostali dokładnie to co "obiecywano". A raczej pokazywano, nie pamiętam, by Sean składał jakiekolwiek obietnice.
Momentami opinie 'graczy' sięgają absurdu porównywalnego do narzekania, że w fifie nie ma piłki ręcznej. To nie ta gra.

11.08.2016 12:12
-2
berial6
73

W ogóle powinni na pierwszy projekt porzucić eksploracje, a skupić się lataniu, walce w kosmosie, pozyskiwaniu surowców z asteroid, lataniu nad powierzchnią planety, jakimś handlem...
Za małe studio by ogarnąć eksplorację i walkę fps.

Czemu nie dziwi mnie kolejna opinia człowieka, który sam nie wie co kupował? Twórcy chyba lepiej wiedzieli jaką grę chcą zrobić. I zrobili grę o zwiedzaniu planet, nie space-sima, ale niektórzy serio oczekiwali nowego Elite

11.08.2016 12:08
3
odpowiedz
berial6
73

Po odwiedzeniu kilkunastu systemów planetarnych, postawieniu stóp na kilkudziesięciu ciałach niebieskich, stoczeniu kilku pojedynków w przestrzeni gwiezdnej i przehandlowaniu dziesiątek tysięcy surowców, niestety zaczynam przekonywać się, że sceptycy mogli mieć sporo racji.
Po prostu czuję, że ludzie oczekują od tej gry rozgrywki na tysiące, nie dziesiątki godzin

Winny jest marketing - nagrzana do czerwoności promocja tej gry rozbudziła apetyty graczy, którzy - nie wiedzieć czemu - szukają w No Man's Sky cudów na kiju.
Promocja? Twórcy nawet nie pojechali na żadne targi ostatnio, bo woleli siedzieć w studiu i finiszować grę. Gdzie tu promocja w kilku materiałach i kilku wywiadach? Ludzie sami nahajpowali się na tę grę, a potem marudzą, że NMS nie jest grą tysiąclecia.

11.08.2016 00:10
-1
berial6
73

Rozbieżności ocen moze wynikają z tego, że
1)To metacritic, swego czasu Cod: Ghosts miało tam średnią około 2
2)Jeszcze nie było premiery PC, od premiery na PS4 minęły dwa dni
Więc ludzie wystawiaja oceny albo po godzinie-dwóch... albo po obejrzeniu materiałów na twitchu.
A skąd takie słabe oceny? Ludzie sami sobie zrobili hype, Hello Games nie było zbyt skore do budowania hype'u czy spamowania trailerami, screenami i wywiadami (prócz E3 i materiałów dla IGNu z 3 miesiące temu- prawie zero materiałów). Więc każdy z graczy miał swoje zdanie, jak ta gra powinna wyglądać.

10.08.2016 23:46
-1
berial6
73

Ty weź wejdź na tę "recenzję". Wcześniej strona w ogóle mi się nie otwierała (404), a teraz nie ładuje układu strony.
"Pierwsze recenzje". To jest jedna recenzja i to jakiegoś blogera.

10.08.2016 22:25
-3
berial6
73

Więc powiadasz, że gra opierająca się na eksplorowaniu planet i odkrywaniu dziwacznych stworzeń jest słaba, bo opiera się na eksplorowaniu planet i odkrywaniu dziwacznych stworzeń?
Poza tym ekwipunek obiecano rozszerzyc 2,5 i 5-krotnie.
Generalnie jeśli wyleciałeś z pierwszej planety możesz już odpuścić bo widziałeś wszystko co w tej grze się znajduje. Więc gra o odkrywaniu planet pokazuje wszystko na 1. planecie, ok

10.08.2016 21:55
1
berial6
73

Czemu kontrowersyjna? Gra jest taka, jaka miała być. To ludzie nie wiedzą, co kupują. Albo co oglądają na twitchu, bo oczywiście dzień po premierze wszyscy kupili grę i spędzili w niej tyle, by wydać sensowną ocenę.
Poczekajmy na jakieś większe recenzje, nie ma co słuchać ludzików, którzy widzieli kilka materiałów na twitchu pochodzących z wczesnego etapu gry.

10.08.2016 19:35
-1
berial6
73

To jak każda gra

10.08.2016 19:35
berial6
73

Więc każda gra, na "którą jest hype" jest nudna, powtarzalna i najlepiej wywalić ją po 3h gry bo nic nie ma do roboty?

10.08.2016 16:27
-1
odpowiedz
3 odpowiedzi
berial6
73

Przejrzałem tony opinii graczy z metacritic i tych komentarzy z stąd (tfu). Myślę, ze ludzie sami nie wiedzą, co takiego kupują. To nie jest elite, to nie jest spore, to nie jest minecraft. Ale ludzie wiedzą swoję i nadal narzekają na to, ze "gra eksploracyjna opiera się na eksploracji". Co ciekawsze niektóre identyczne opinie poparte są kompletnie różnymi ocenami na mc. Dla jednego nastawienie na eksplorację i oparcie motywowania gracza na ciekawości będzie nużyć i irytować, inny wsiąknie w gre jak w bagno.

I większość z tych negatywnych ocen pochodzących od ludzi, którzy faktycznie grali wynika z tego, że twórcy nie do końca przemyśleli algorytm generowania 1. planety. Gracz zostaje wrzucony na losową planetę- i tylko łut szczęścia sprawi, czy spedzi na niej kwadrans czy dwie godziny. Jedni trafią na planetę bez surowców i będą się mordować z temperaturami, a inny trafią na planetę Ziemio-podobną z masą surowców potrzebnych do zbudowania hipernapędu.

Jak widać gra jest tak nudno, ze 72k ludzi ogląda ją na twitchu. Tyle samo ile lola.

post wyedytowany przez berial6 2016-08-10 16:31:51
10.08.2016 14:51
1
berial6
73

Explore - Fight - Trade - Survive
Od początku było wiadomo, że to survival, w którym musisz zbierać surowce i je zużywać na bieżąco, a na długo przed premierą wiadome było, że będą 'hazardous planets' z burzami, promieniowaniem i ekstremalnymi temperaturami.

To w końcu dobrze, ze ta gra ma inne mechaniki, czy źle? Bo każdy ma chyba inne wyobrażenie gry, którą przedstawiono jasno.

10.08.2016 14:47
berial6
73

Wyżej podsyłałem screeny na których widać kraba na ~3m, na pierwszych gameplaych były pseudo-dinozaury. Na którymś gameplayu chyba widziałem czerwia rodem z Diuny, na kilkanaście metrów. Widziałem też latajace wieloryby na planetach. Więc są większe zwierzęta, ale większość nie ma wiecej niż 2-3 metry wysokości.

09.08.2016 12:12
odpowiedz
1 odpowiedź
berial6
73

Czy o sukcesie gry zadecydują pozytywne recenzje? Nie. To jest jeden z tych typów gier, gdzie oceny mogą wynosić 10, albo 1 i tak ludzie kupią- bo jednemu się spodoba taki model rozgrywki, a inny wróci do oskryptowanych gier albo rpgów, z których aż wylewa się generyczna fabuła.
Twórcy i tak już swoje zarobili, sprzedali około 300k pre-orderów w samych stanach. Przeliczcie to sobie na pensję miesięczną po 4 latach tworzenia. Przynajmniej 12k miesięcznie zakładajac, że wydawca weźmie 50%.

Bawi mnie za to fakt, że ludzie narzekają na monotonię i nudę, że ciągle robi się to samo, a potem odpalają Diablo 3 albo inną sieciówkę, gdzie ciągle gra się na jednej mapie i spędzają w tym tysiace godzin...

post wyedytowany przez berial6 2016-08-09 12:13:27
09.08.2016 12:10
berial6
73

Popatrz na komentarze tutaj. Co drugi to "znudzi się"- czy ta osoba grała? Nie. Czy zamierza? Nie. Czy może wystawić ocenę na metacritic? Tak.

09.08.2016 11:31
berial6
73

Średnia graczy z metacritic w dniu premiery... no proszę cię. Kolejne części call of duty mają tam mniej niż 4, co wcale nie znaczy, że są gniotami.
Czemu nie było recenzji przed premierą? Albo twórcy nie chcieli, by ludzie sobie spoilowali grę (sami nie byli zbyt ochoczy do pokazywania gameplayów) albo dlatego, że w premierę ma wyjść patch balansujący wszystko.
Ok, średnio to profesjonalne- ale to studio ma 15 członków, wyprodukowali dwie popierdułkowate gry.
Zazwyczaj tak sie dzieje gdy tworcy sami wiedza, ze wydaja gniota albo co najwyzej sredniaka. Widziałeś ty chociaż jeden wywiad z Seanem? On zachowuje sie jak małe dziecko, które chce pokazać całemu światu jakiej to wspaniałej wieży z lego nie ułożył :D

08.08.2016 16:19
berial6
73

Ludzie, mam dla was niesamowitą wiadomość. Mówimy językiem polskim, nie angielskim. Nawet angielskie słowniki nie są pewne, co do "solar system"- ale nawet jeśli... może za chwilę przytoczymy słowo z jakiegoś języka afrykańskiego, które oznacza naraz galaktykę, układ słoneczny i planetarny?
Dyskusja toczy się o układ słoneczny, nie solar system.

08.08.2016 16:00
-1
berial6
73

Po prostu podaj źródło, albo przyznaj się do błędu. Nikt cię tu nie wyśmieje, raczej wyklnie cię za zmarnowanie kilku godzin.

post wyedytowany przez berial6 2016-08-08 16:12:43
08.08.2016 15:46
1
berial6
73

Podobnie rozbudowano system handlu (każdy układ słoneczny i każda planeta
Ale tu jest układ słoneczny, nie solar system

nie bede takim inteligentnym ludziom jak ty plodzil linkow aby dowodzic rzeczy oczywistych, rzeczy ktorych przecietny licealista powinien wiedziec. Idz najpierw zapoznaj sie z tematyka, o ktorej jest mowa i zabieraj glos.
>nie podawaj źródeł
>każ komuś znaleźć te źródła, bo to przecież "wiedza powszechna"...
No szkoda, ze powszechna encyklopedia mówi coś innego, nawet słownik PWN mówi coś innego, nawet podręcznik od fizyki, który odgrzebałem ze strychu mówi, że Układ Słoneczny składa się z 8 planet, a wszystkie inne układy nazywane są układami planetarnymi.

Może i masz tam 30-40 lat, ale po wpisach widać, że emocjonalnie zatrzymałeś się w wieku 15 lat.
Z doświadczenia muszę powiedzieć, że im człowiek starszy, tym bardziej uparty jest

post wyedytowany przez berial6 2016-08-08 15:47:37
08.08.2016 15:39
-1
berial6
73

Wiek jego konta wskazuje, że ma przynajmniej 25 lat.... :v

08.08.2016 15:21
1
berial6
73

Nadal się mylisz, ponieważ Układ Słoneczny można zapisać z małych liter i oznacza to samo. Z resztą, Solar System również odnosi się do jednego konkretnego układu planetarnego. Nie wiem, skąd bierzesz te informacje- ale po prostu gadasz głupoty. Fakt, słońce może służyć jako potoczna nazwa gwiazdy lub jako konkretne ciało niebieskie, a księżyc to synonim satelity. Ale układ słoneczny, nieważne czy z wielkiej, czy z małej- to nazwa jednego układu.
http://sjp.pwn.pl/slowniki/uk%C5%82ad-s%C5%82oneczny.html
https://en.wikipedia.org/wiki/Solar_System#Inner_Solar_System jeśli wątpisz w polską wikipedię, to angielska pisze dokładnie to samo. Co więcej, zamiast dysambiguacji mamy notkę "This article is about the Sun and its planetary system. For other similar systems, see Star system and Planetary system."

To moze sam przytoczysz jakieś źrodło, według którego układ słoneczny odnosi się do każdej gwiazdy, a nie Słońca?

Dlatego tez Ciebie sie pytalem z przymrozeniem oka czy to brak wiedzy czy ograniczenie jezyka polskiego, To nie było przymrużenie oka, to był 'cios' przy którym myślałeś, że to ty masz rację i uważasz, że jesteś ze wszystkich tu najmądrzejszy :v

post wyedytowany przez berial6 2016-08-08 15:28:19
08.08.2016 14:58
berial6
73

Można, w trakcie zbliżania się do planety.

08.08.2016 14:29
1
berial6
73

Może jestem ślepy, ale w artykule padło wyrażenie "każdy układ słoneczny" a nie "każdy sun system (?), star system, planetary system czy inny system".
[ze słownika PWNu, chociaż jeszcze nie zaktualizowanego o Pluton] Układ Słoneczny «zespół ciał niebieskich złożony ze Słońca i obiegających dokoła niego dziewięciu planet» no, chyba, że w przeciągu ostatnich kilku lat wymieszano pojęcia...

Jeszcze chwila i pójdę odgrzebać podręczniki od fizyki ze strychu czy skądś...

Ja nic nie mówię, ale jeśli ktoś zaczyna innych wyzywać (jako pierwszy, potem to oznaka braku kultury) to tak jakby pokazuje, że nie ma racji. A na pewno traci na wiarygodności

post wyedytowany przez berial6 2016-08-08 14:34:08
08.08.2016 13:40
5
berial6
73

No ok, ok, ale w grze jest jeden wszechświat.
Filmów 3D też się czepiasz, że nie liczą hipotetycznych wymiarów kwantowych?

08.08.2016 13:32
berial6
73

Wynika to raczej z tego, że surowce zajmują mniej miejsca niż upgrady kostiumu i statku. Więc często dochodziło do sytuacji, w której gracze musieli wyrzucać tonę surowców, by móc np. wycraftować 4 przedmioty potrzebne do 1 ulepszenia.
Czemu zarty? Gra jeszcze nie wyszła, twórcy mają prawo do poprawek. Lepiej, żeby był to patch niż kolejne przesunięcie premiery.

08.08.2016 13:29
berial6
73

Zależnie od tych 3 ścieżek dostajesz inny pojazd startowy, a przynajmniej tak wszyscy sądzą. Chociaż Sean mówił coś o różnych zakończeniach.. może chodzi o 3 rasy?

08.08.2016 13:02
6
berial6
73

Nie, Układ Słoneczny jest jeden, jest to nazwa naszego układu planetarnego.

Czyli teraz dojście do środka galaktyki zajmie 300 godzin?
Nie, ponieważ twórcy ograniczyli farmę paliwa i waluty, zmniejszyli dystanse, na które możemy się przenosić pewną mechaniką. 30 godzin wynikało z tego, że daymeeuhn korzystał z masy niezbalansowanych systemów i czegoś, co twórcy nazywają exploitami.
I wcale nie znaczy to, ze galaktyka startowa będzie 10 razy większa. Ale tak czy siak- czas ten wydłuży się znacznie, chociaż już w pierwszych zapowiedziach twórcy mówili coś o 40-50 godzin, jeśli dobrze pamiętam.

post wyedytowany przez berial6 2016-08-08 13:06:29
08.08.2016 01:17
odpowiedz
berial6
73

Skanuję komputer co miesiąc, czyszczę ccleanerem praktycznie co kilka dni. 8GB ramu, więc chrome nie ma co narzekać, te zwieszenia zdarzają się sporadycznie. Efekt bardzo podobny do ładowania stron przy baaaardzo wolnym internecie (nie tego wina) + zamrożone strony, na których nic nie działa przez kilka-kilkanaście sekund.
Czemu? Nie wiem. Zrobiło się tak nagle, w trakcie scrollowania fb i oglądania filmu :/
Co ciekawsze zresetowanie komputera nie pomogło, chrome aktualny.

Oh, i jeszcze dzisiaj, wcześniej, "pobrane pliki" ładowały mi się kilkanaście sekund, przez ten czas miałem szaro-niebieski ekran (tak jakby z ekranu pobranych plików na chromie odjąć napisy)

post wyedytowany przez berial6 2016-08-08 01:19:37
08.08.2016 00:56
berial6
73

Nagle chrome'owi zaczęło coś odwalać- wiesza się tak, że nie mogę go nawet wyłączyć (dopiero menadżer zadań działa), facebook się wiesza na kilkanaście sekund, co chwilę nie może mi ładować kart (pokazuje się tylko nazwa w polu z kartą, jakby strona przestała się wczytywac w połowie). Nawet logo google'a nie chciało się wczytać.

07.08.2016 13:01
1
berial6
73

Z tego co kojarzę Sean powiedział, że nawet nie dostanie sie informacji o innym graczu, więc nigdy nie będzie wiadomo, czy ten statek jest NPCa czy innego gracza. Dodatkowo jakie ustawki? W tej grze po śmierci każdy traci (utrata zdobytych odkryć, w przypadku statku- powrót do startowego).
Ludzie powinni już dawno przestać myśleć o tej grze jako o grze multiplayer.

07.08.2016 11:05
2
berial6
73

A w Arkham Knight jest element jeżdżenia batmobilem, co nie robi z tej gry ścigałki.
Walki w kosmosie są, ale póki co nie ma wokół nich stworzonej większej mechaniki, dodatkowo nie zdarzają się one aż tak często.
Po prostu NMS to gra z dodatkiem latania, a Elite to gra tylko o lataniu. Nie ma jak tych gier porównywać.

07.08.2016 11:03
1
berial6
73

Tyle, że gra nie jest nastawiona na to, by każdy gracz spędzał w centrum dziesiątki godzin. Poza tym- czas dotarcia do centrum bedzie różny dla każdego. 30h to czas wręcz minimalny, wykorzystujący niezbalansowany system i przewidujący korzystanie z pewnej mechaniki

spoiler start

czarnych dziur przenoszących o tysiace lat świetlnych

spoiler stop


Poza tym- po dotarciu do centrum galaktyki

spoiler start

gracz zostaje przeniesiony do innej, a tak przynajmniej wynika z tego, co pisał Gracz z Reddita

spoiler stop


więc szansa na spotkanie kogoś w centrum nadal jest śmiesznie niska.

07.08.2016 01:09
berial6
73

Pobyt w statku: wylatujesz na orbitę, włączasz mapę, przenosisz się do innego systemu i na autopilocie lecisz w strone planety, lądujesz manualnie. Ew. lecisz na stację, po której chodzisz, albo strzelasz do skał/innych statków (czasem). To nie jest space-sim, a gra eksploracyjna. Tutaj chodzi o zwiedzanie planet, nie o latanie. Statek jest jedynie dodatkiem, poboczna mechaniką, gra jest tworzona wokół czegoś kompletnie innego. Nawet samo sterowanie statkiem przypomina samochód.

07.08.2016 00:30
berial6
73

"Dla dzieci" bo oprawa jest kolorowa.. No tak, lepiej byłoby jakby wszystko było szare, wtedy ludzie na pewno nie narzekaliby na powtarzalność planet.
I znów nie rozumiem- jak można porównywać elite (space sim opierający się na podróżach w przestrzeni kosmicznej) do NMS, gdzie w statku spędzamy pojedyncze chwile, przez większośc czasu nawet nim nie sterujemy... To tak jakby porównywać need for speed do Arkham Knight, bo też można jeździć samochodem..

07.08.2016 00:22
1
odpowiedz
berial6
73

Oto doczekaliśmy końca bleacha (choć został jeszcze jeden, finalny rozdział)...
To chyba jedno z gorszych zakończeń jakie widziałem

spoiler start

Ychwach/Jahwe zostaje zabity przez strzałę wprowadzona DWA rozdziały do tyłu, nie widzimy nawet momentu jego śmierci... Potem przeskok o 10 lat, wszyscy żyją i są szczęśliwi...
Już nie mówiąc o tym, że przez ostatnie rozdziały przewinął się jakiś tuzin postaci, których od dawna nie było. Aizen nagle się zespawnował w Pałacu króla dusz, Isshin i ojciec Ishidy znaleźli go i dali mu tę strzałę, wreszcie wrócił Ganjo i Tsukishima, nawet Renji był cały czas w tle.. pytanie tylko- po co? To wyglądało niemal komicznie, gdy postaci pojawiały się akurat wtedy, gdy były potrzebne. Potrzebujesz broni? Akurat taką mamy, łap. Naprawić ci miecz? Proszę. Potrzebujesz wsparcia? Oto jestem. Potrzebna ci pomoc iluzji? Nawet wstanę z krzesła dla ciebie, Ichigo.
A co wykorzystał Ichigo do ostatniej walki? Nowy bankai? Te dwa miecze? Nie. Wcześniej pokazał nowy tryb hollowa, który nic mu nie dał. Teraz się okazało, że jego nowy bankai to stary bankai, ale ze skorupą. Po prostu śmiech na sali, jak przyspieszone się to wydaje. Ok, ok, to wina Shueishy... Ale nie można było zabrać tych dwóch epilogów, które teraz dostajemy?

spoiler stop


Nadzieja w ostatnim rozdziale i tej całej "ważnej informacji". Mam tylko nadzieję, że to nie będzie kontynuacja, a spin-off w formie miesięcznika albo powrót anime (najlepiej w formie 2x 25, akurat mają ~200 rozdziałów, tempo byłoby idealne).

A czemu JoJo jest takie popularne? Mógłbym ci wypisać cały esej, czemu, ale nawet nie dotarłbym do tego, jak złożone niektóre postaci mogą być (czego na pierwszy rzut oka nie widać), jak logiczne jest wiele rzeczy (dopasowanie standów do umiejętności), jak oryginalne i różnorodne to wszystko jest oraz jak wiele niepisanych wątków Araki zawarł w mandze. Momentami złożoność tej prostej z pozoru serii wykracza poza schematy shonenów. Nie mówiąc już o tym, ze Araki ewidentnie kocha to, co robi, a David studios stara się to oddać tworząc tak dobrą adaptację jak tylko mogą. Ah, zapomniałem o unikalnym stylu i dopracowaniu każdego kadru...

post wyedytowany przez berial6 2016-08-07 00:25:09
06.08.2016 00:08
odpowiedz
1 odpowiedź
berial6
73

"Planety będą nudne, zwierzęta będą się powtarzać, nie będzie nic oryginalnego"
http://imgur.com/gallery/kecKX
oto mamy krabo-pająka wielkości ciężarówki z irokezem

05.08.2016 23:00
berial6
73

Prawdopodobnie jest to przejęzyczenie i chodzi o centrum galaktyki. Widziałem kilka różnych wyjaśnień:
-najpierw dążymy do centrum galaktyki, potem centrum wszechświata
-dążymy do centrum kolejnych galaktyk, a po dotarciu do centrum gracz zostaje przeniesiony do innej galaktyki

Gracz z reddita nie napisał praktycznie nic odnośnie centrum prócz tego, że zaleca zasejwować grę.

05.08.2016 19:46
odpowiedz
berial6
73

Finalny boss z torchlighta. Może przez to, że grałem w niespatchowaną wersję, gdzie ten boss, prócz zabijania 2-3 ciosami, przyzywał sobie całą armię.
Aż do momentu, aż komputer mi się zacinał, a klatki spadły do 5 na sekundę.

05.08.2016 11:14
berial6
73

Myślę, że nie do końca wiecie, czym No Man's sky ma być. Po pierwsze- możliwa jest gra solowa (przynajmniej na ps4) offline- na steamie NMS figuruje jako gra tylko singleplayerowa.
Tak jak Sean powiedział: "I think when people see this they are going to fully realize what it means to be that far away from somebody else who's playing. And I know that that's a bit weird for people, but it's what's different about our game. And we want to embrace that. We don't want people just scouting off beside their friends. I actually want people to boot up the game and just think, “Isn't the universe huge? Who are we? What are we all doing here?”"
Esencją ma być czucie ogromu wszechświata i samotności. W końcu to gra eksploracyjna, nie MMO jak DayZ.

05.08.2016 01:12
berial6
73

Wiadomo, ze wszyscy zaczynają w jednej galaktyce, ale potem mogą wylądować w innej.
Handel między graczami? Widziałem tylko handel z NPCami. Rozmiary, które podałem opierają się na rozmiarach naszej galaktyki. Eh nawet jeśli tę galaktykę zmniejszymy ze 100 czy 200 razy... To i tak jest z 5 rzędów wielkości. Zakładając, że będzie grało aż tyle.
Od początku było wiadome, że będzie to gra singlowa, bez złudzeń na grę multi. I możliwe, że dopiero centrum będzie zaludnione.... ale i tak, szansa na trafienie na innego gracza będzie śmiesznie niska. Przecież planety mają "rozmiar planet", nawet jeśli się wyląduje na jednej planecie to szansa na znalezienie innego gracza jest bardzo niska.

05.08.2016 00:59
berial6
73

Załóżmy, ze naraz będzie grało 200.000 (2* 10^5). Jaka jest szansa, że spotka innego gracza w galaktyce, która ma załóżmy 2 biliony planet (2 biliony to 2.000.000.000.000., 2*10^12)? Całkiem mała. A pomyśl, co będzie jak ludzie będą w innych galaktykach? 200.000 do 18 trylionów, czyli 18.000.000.000.000.000.000

post wyedytowany przez berial6 2016-08-05 01:08:03
04.08.2016 23:54
berial6
73

Nie, nie jest. Jest tryb online, ale równie dobrze można grać offline. Jedyny aspekt sieciowy to uploadowanie odkryć. I bliżej niesprecyzowana forma interakcji graczy- do których dojdzie kilka razy (i mam tu na myśli całą społeczność).

04.08.2016 19:37
berial6
73

Kilka minut? Jedynym DRMem tutaj jest steam.

03.08.2016 18:18
odpowiedz
berial6
73

Bardzo możliwe, ze gracz z reddita grał w wersję prasową/wcześniejszą wersję przeznaczoną dla prywatnych pokazów, a nie w finalną złotą wersję.
To tłumaczy, czemu życie jest na każdej planecie, czemu dotarł tak szybko do centrum (pomijając fakt, że koleś używał pewnej mechaniki, OPRÓCZ farmienia paliwa, korzystał też z teleportów przenoszących o 700 lat świetlnych do przodu), czemu nie ma typów statków, czemu rozwój jest ograniczony itp.
Najważniejsze dowody- ilośc bugów (20 crashów w 30h? praktycznie niemożliwe) oraz wchodzenie w atmosferę (wersje prasowe mają mieć przyspieszony proces wchodzenia z kosmosu na planetę, co widać po tym, że pokonanie atmosfery zajmuje na videach kilka sekund- co byłoby niemożliwe przy rozmiarze planet w NMS).

post wyedytowany przez berial6 2016-08-03 18:21:39
02.08.2016 14:39
berial6
73

Po prostu pokazali tyle gry, ile uznali za stosowne. To najzwyklejszy w swiecie marketing- raz jakiś czas pokazywali kawałek gry, stopniowo dostarczali informację. Czemu każdy wie lepiej, co twórcy chcieli osiągnąć, albo jaka ta gra będzie zanim w nią zagrał? Jeszcze nigdy nie widziałem, by przed premierą aż tylu ludzi już wiedziało, że gra im się zaraz znudzi, albo ma poważne wady.

02.08.2016 11:30
berial6
73

Losowe renderowanie modeli i tekstur, na 18 trylionach planet (+ księżyce), w locie, na planetach "wielkości planety" (nawet jeśli średnica planety będzie wynosić 10km, to i tak powierzchnia wynosić będzie 314 km^2, czyli wielokrotnie więcej niż wiedźminy czy skyrimy), z czego każda roślina czy zwierzę jest generowane od podstaw (6GB gry, z czego większość to mechanika i dźwięki).
Poza tym hello games nawet nie chciało budować hype'u. Gdyby chcieli spamowaliby wywiadami, trailerami, prezentacjami. A ilu się doczekaliśmy? Dwóch wideo od IGN, prezentacji na E3 (wow, 6 minut), 4 krótkich trailerów z zeszłego tygodnia, wcześniej może 2 trailerów. Oni wręcz staraja się hype ograniczać. A w sumie niepotrzebnie, bo to pierwsza gra, która faktycznie generuje swiat, a nie układa go z gotowych elementów czy klocków.

02.08.2016 10:55
berial6
73

Gracz z reddita powiedział, że życie było na każdej planecie- chociaż nie wiadomo, na ilu planetach lądował, i czy nie wybierał sobie takich, które z daleka wyglądały na zamieszkałe. Mówił też o "exploicie", ewentualnie dziwnym pomyśle deisgnerskim, według którego wystarczy odwiedzić co którąś planetę, by otrzymać dużo pieniędzy i paliwo. Za odwiedzenie jednego miejsca na planecie dostaje się 275k waluty, podczas gdy stack rzadkiego surowca to góra 30k.
Prawdopodobnie te dwie rzeczy zostaną zmienione po patchu.

02.08.2016 01:38
berial6
73

Księżyce są. I tak, każda planeta ma atmosferę, ponieważ z założenia każda planeta ma mieć życie. To gra sci-fi, nie oczekujmy realistycznego oddania świata. I to byłoby dopiero nudne, gdyby życie pojawiało się rzadko- przez większość czasu chodzilibyśmy po pustkowiach.
I znowu- większość ludzi chyba nie zauważa, że w NMS statki są jedynie dodatkiem, służą one tylko podleceniu do fregaty ew. do hiperskoków, a nie podróży międzyplanetarnych.
NMS to po prostu zwiedzanie gra w zwiedzanie generowanych losowo planet, z dodatkiem survivalu i odkrywania technologii czy tajemnic wymarłej cywilizacji.

02.08.2016 01:22
berial6
73

Ludzie ciągle narzekają, że gra eksploracyjna opiera się na eksploracji. I nawet jeśli ci się znudzi po 100 planetach- jednak zwiedzenie tych planet trochę zajmie, nie?
Chyba największą wadą tej gry jest fakt, jak otwarta jest. Gdyby na każdej planecie trzeba było spędzieć minimum godzinę, myślę, że gracze bardziej by się niecierpliwili, by móc przenieśc się na na nową planetę.
Ale są ludzie, którzy w Universe Sandbox spędzili setki godzin, więc czemu i tutaj miałoby być inaczej?

01.08.2016 19:06
odpowiedz
2 odpowiedzi
berial6
73

Faktycznie, mój błąd- na twitterze Sean napisał, że polski znajduje się wśród języków, które będą dostępne na premierę- lecz nadal nie ma PL dystrybutra

01.08.2016 16:53
-1
berial6
73

Nadal mówimy o wersji PC?
Dodatkowo triale mają to do siebie, że można je rozgrywać wielokrotnie (nawet blokadę 1 przejście na IP da się obejść)- jaki to miałoby sens w NMS? Co, udostępnili by jeden układ, by wszyscy wylądowali na jednej-dwóch planetach, nawet jeśli offline? A może daliby losową planetę, tylko z ograniczeniem czasowym, co dałoby się obejść i mieć grę za darmo?
Tu nawet nie ma funckji, które można by zablokować.... no, chyba, ze "demko" kończyłoby się po naprawieniu statku. Ale po co wydawać demo gry eksploracyjnej, w którym eksploruje się tylko jedną planetę, nawet bez statku?

01.08.2016 15:44
berial6
73

No właśnie o to chodzi, ze wzór matematyczny proceduralnie generuje każdą planetę, włącznie z fauną i florą. Więc wszystkie elementy składające się na planetę są "losowe"- nie są przygotowane przez studio.

01.08.2016 15:21
berial6
73

Steam podaje, że nie będzie polskiej wersji.
Poza tym... po co polska wersja, jeśli surowce i tak są pierwiastkami/mają uniwersalny skrót?

01.08.2016 14:54
-1
berial6
73

Jak wyobrażasz sobie demo gry, w której przemierzasz nieskończony kosmos? Że co, twórcy udostępnią jedną planetę w trybie offline? To byłoby bez sensu, biorąc pod uwagę fakt, że NMS opiera się na różnorodności i odkrywaniu. Poza tym... jakie gry mają teraz dema albo wersje 'beta'? Beta czego? NMS to gra singlowa, tylko baza danych jest dzielona.

01.08.2016 14:13
-1
berial6
73

Za centrum wszechświata teoretycznie można by przyjąć miejsce, w którym doszło do wielkiego wybuchu, czyli miejsce od którego wszechświat, z grubsza, się rozszerza. (zakładając, że wszechświat ma kształt kuli, lub do niej podobny- czego nie wiemy)
Za to centrum obserwowalnego wszechświata to Ziemia.
Ale to gra sci-fi, w której życie nie występuje na jednej planecie na biliony, a na właściwie każdej.

01.08.2016 14:09
berial6
73

https://www.youtube.com/watch?v=GjKTJblJpw0
1:50
Redaktor: To centrum galaktyki- nie możesz opuścić tej galaktyki, wiec czemu nie nazwać tego wszechświatem?
Sean: Cóż... lepiej nie spoilujmy za dużo. Ale wszyscy zaczynają w jednej galaktyce, co wszyscy inni. Ale jest więcej niż jedna galaktyka.
(na co wskazuje liczba planet- 18 trylionów, podczas gdy nasza galaktyka ma góra 400 milionów gwiazd, a więc góra 4 biliony planet... to 4,5 miliona raza mniej. Wątpię, by ktokolwiek tworzący grę o wszechświecie popełniał tak kardynalny błąd)

post wyedytowany przez berial6 2016-08-01 14:11:22
01.08.2016 14:05
odpowiedz
berial6
73

https://www.exophase.com/game/no-mans-sky-ps4/trophies/
lista osiągnięć w NMS
Jak widać- wszystkie trofea są za osiągnięcie konkretnego statusu w 'milestones'

(znalazłem takie coś ciekawego...
http://www.ipetitions.com/petition/no-mans-sky-must-have-space-whales )

post wyedytowany przez berial6 2016-08-01 14:18:56
01.08.2016 13:57
berial6
73

Już jakiś czas temu Sean potwierdził, że istnieje wiecej niż jedna galaktyka. Dodatkowo liczba planet przekracza milionkrotnie ilośc gwiazd w naszej galaktyce.

Nie mówiąc już o tym, że wszędzie widnieje informacja o dążeniu do centrum galaktyki, nie wszechświata.

spoiler start

A gracz z reddita po dotarciu do centrum został przeniesiony do innej galaktyki...

spoiler stop


A przynajmniej tak wywnioskowałem z tego spamu komentarzy na reddicie

[znalezione na NMS repository]
Universe or Galaxy?
No Man's Sky is set in a universe
There are many galaxies to be explored
All players start in the same galaxy

post wyedytowany przez berial6 2016-08-01 14:02:49
01.08.2016 13:34
berial6
73

Czy istnieje program do pisania (w stylu worda czy open office'a), a właściwie strona, która zapisywałaby postępy w chmurze?

01.08.2016 13:30
-1
odpowiedz
1 odpowiedź
berial6
73

To jest serio aż takie trudne do rozróżnienia? Tu chodzi o centrum galaktyki, nie wszechświata. W 30h można dotrzeć do centrum jednej galaktyki.

01.08.2016 01:19
berial6
73

spoiler start

Inny koleś dotarł do centrum galaktyki, potem został przeniesiony do innej

spoiler stop

31.07.2016 20:28
odpowiedz
2 odpowiedzi
berial6
73

(potencjalne spoilery, ale to w sumie rzeczy, których można się dowiedzieć po godzinie-dwóch gry)
To, co sie dowiedziałem z przecieku: koleś dotarł do centrum, ale po ~30 godzinach, z czego większość, zaraz po naprawieniu statku i opuszczeniu pierwszej planety spędził na pomijaniu planet. W jednym z punktów zainteresowania na każdej planecie można otrzymać paliwo oraz kamyczek wart wielokrotnie wiecej niż stack najdroższych surowców- za rzadkie minerały ok. 20k, a za kamyczek prawie 300k. Pozwala to na spędzeniu na planetach minimalnej ilości czasu. Prawdopodobnie wystarczy odwiedzać co którąś planetę, resztę można pomijać.
Każda planeta ma życie, plecak jest ograniczony, surowce trzeba zużywać na bieżąco, by naprawić kostium, naładować rzeczy itp. Inteligentne rasy są tylko na statkach, każda planeta ma życie.
Nie wiem za to, czy koleś miał na myśli centrum galaktyki czy wszechświata... w ogóle amerykanie mają chyba problem z odróżnieniem tych dwóch rzeczy, ponieważ zdecydowanie gracz musi sie kierować do centrum wszechświata. Nasza galaktyka zawiera do 400 miliardów gwiazd, więc góra 4 biliony planet. W NMS jest ich za to 18 trylionów, czyli jakieś 4 miliony razy więcej.
Może są dwa cele? Dotarcie do centrum galaktyki, co wyznacza drogę do centrum wszechświata?

btw. koleś zapłacił za kopię gry 2000 dolarów

post wyedytowany przez berial6 2016-07-31 20:32:04
31.07.2016 19:29
1
berial6
73

supermasywna czarna dziura*

31.07.2016 19:10
berial6
73

Link?
Właśnie- GALAKTYKI, nie centrum WSZECHŚWIATA, co właśnie jest celem.

29.07.2016 14:05
2
berial6
73

Ależ oczywiście, przecież nasza planeta ma tylko 5 miliardów lat, a nie 15 jak wszechświat

28.07.2016 20:06
odpowiedz
2 odpowiedzi
berial6
73

Chyba pod każdym wątkiem o no man's sky widzę te same bzdury- gra szybko się znudzi, nie ma nic do roboty, planety różnią się kolorem trawy, multiplayer jest bez sensu, to tylko cyferki na pokaz.
-gra szybko się znudzi- NMS nie jest kierowane do masowego odbiorcy- nie interesuje cię gra opierająca się na odkrywaniu nowych planet i gatunków? idź pograj w jakąś oskryptowaną grę ze scenariuszem
-sam fakt, że się znudzi "szybko"- o grze wiadomo tyle co nic, materiały pokazane przez twórców to może łącznie godzina, nie było grywalnej wersji, pokazano moze kilkanaście planet... na jakiej podstawie wszyscy twierdzą, że szybko się znudzi?
-online ma sens- ludzie odnoszą błędne wrażenie, ze to mmo. Nie- ta gra wlaśnie stawia na poczucie samotności w olbrzymim wszechświecie. A momenty spotkania innego gracza mają być jak najbardziej emocjonujące właśnie dlatego, że liczba planet jest miliardy większa od ilości graczy
-różnorodność- nie wiemy nic prócz tego, że jedyne tekstury, które znajdziemy na płytce to tekstury statków, postaci i niektórych obiektów na mapie. Wszystko, od powierzchni, poprzez roślinność, a na istotach kończąc będzie generowane od podstaw.
Ciężko jest nazwać tę grę "proceduralnie generowaną"- bo tego typu gry przyzwyczaiły nas do tego, że system po prostu rozlokowuje gotowe obiekty i wybiera gotowe zachowania postaci z większej puli. NMS za to tworzy rośliny i zwierzęta od postaw, jedyne, co twórcy dostarczają to kod potrzebny do tego i dźwięki.
-Nie ma nic do roboty- ta gra to survival, ludzie chyba o tym zapominają. Prócz zbierania surowców i handlowania, można jeszcze: walczyć na planetach ze strażnikami, walczyć w kosmosie, odkrywać technologie i uczyć się jezyków oraz zapoznawać się z obcymi rasami.

Prawdopodobnie twórcy chcą dalej utrzymać całą tę aurę niezbadanego wszechświata, który trzeba odkryć aż do premiery- wiec nic nie wiadomo o rasach, prócz tego, że będą, będzie można zdobywac uznanie pojedynczych przedstawicieli, ale i rasy jako ogółu, będą opcje handlu i rozmowy na fregatach handlowych, odkrywania języków poprzez monolity na planetach... Już nie mówiąc o "ostatecznym celu"- przedostania się z obrzeży wszechświata do centrum. Nie brzmi jak 'gra w której nic nie ma'.
"Ale i tak, szybko się znudzi"- w minecrafta ludzie graja po dziś dzień.

19.07.2016 12:33
-2
odpowiedz
berial6
73

Matko boska jojowska, 11 razy padło słowo "jojo". Czyżby jjba przechodziło do mainstreamu?
Odkryłem największą zaletę tej adaptacji berserka. Zachęciła mnie (wreszcie) do nadganiania mangi.

Jeśli chodzi o nowy opening (jedyne 2:20 w pełnej wersji :/ ) to pokazali właściwie wszystko, co będzie do 26. odcinka (zapewne zakończą na ojczulku, albo jeszcze wcisną Janken boya w jeden odcinek). A wersja instrumentalna pewnie poleci po EKHEM, no wydarzenia z rozdziału "people od morioh-cho"/zakończenie "Kira Yoshikage wants a quiet life".
Swoją drogą- faktycznie, part 4 jest o CHASE (sheer heart attack śledzi wroga, joseph miał wyśledzić akirę, potem pościg za kirą, highway star...)

post wyedytowany przez berial6 2016-07-19 12:44:25
19.07.2016 11:10
odpowiedz
berial6
73

Na pewno tak nie będzie. Przecież w książkach cała masa postaci jest w zupełnie innych miejscach i daleko im do spełnienia roli w serialu

spoiler start

(Tyrion wpadł na Gryfa, którego w serialu w ogóle nie ma, Sansa nie skoczyła z muru, Stannis żyje, Jon możliwe, że nie zostanie wskrzeszony, bo wiele rzeczy- w tym i list od Ramsaya- dostał przed 'śmiercią', a nie po, jak w serialu)

spoiler stop


wiec możliwe, że książka w ogóle pokaże inne zakończenie.

12.06.2016 16:57
1
odpowiedz
berial6
73

Jestem póki co pozytywnie zaskoczony, bo liczyłem na więcej oklepanych postaci, a póki co, prócz pokazanego już Batmana, Supermana, Supergirl (zapewne występ zawdzięcza "popularności" serialu) i Aquamana dostaniemy tez Grodda oraz Czerwoną Latarnię- ciekawy wybór.
Osobiście chciałbym jeszcze zobaczyć Kyle'a Raynera jako Białą Latarnię, Black Handa, Bizarro i Talona/Azraela

11.06.2016 18:28
odpowiedz
berial6
73

Nie, nie mam laptopa. Nie mam na myśli zmniejszenie jasności a kompletnie ściemnienie ekranu.

11.06.2016 16:25
odpowiedz
berial6
73

Ponawiam pytanie- czego to wina, jak się tego pozbyć?

11.06.2016 14:23
berial6
73

Tylko, gdy film jest w 1080p (pełnym, bez pasków na dole). Wygasza się też przy wyłączeniu albo zminimalizowaniu, albo co jakiś czas, gdy jest włączony w tle.

09.06.2016 01:15
1
odpowiedz
berial6
73

Czy tylko ja zwróciłem uwagę na to, jak głupi jest ten trailer? Flash wolniejszy od Supermana, superman z pancerzem (same jego WŁOSY są twarde jak diamenty, po co mu stal?), po raz setny fabuła w stylu "wszyscy na wszystkich". Ciekawe jak będzie z rosterem postaci- znowu dostaniemy 30% postaci z batmana i po 1 czy 2 z innych serii?
No i ten system pancerzy... połowa postaci nie powinna go mieć, bo po co?

12.04.2016 17:10
odpowiedz
5 odpowiedzi
berial6
73

I co, że gra została złamana, jeśli zdecydowana zabawa w soulsach to online? Wielu bez co-opa nawet "kampanii" nie przejdzie.

06.04.2016 15:38
berial6
73

Raczej jak ropy w Afryce. Jest jej dużo, ale jest ukryta.

04.04.2016 16:12
odpowiedz
berial6
73

Zakładając, że grałeś wcześniej 1000 godzin w inne soulsy, jesteś azjatą, w DS3 przegrałeś kolejne 200-300h i przeszedłeś je kilka razy, zapamiętując rozlokowanie każdego przedmiotu w świecie, ćwicząc przejścia kilka razy dziennie... to tak, zajmie ci to 2 godziny. Bez tego wszystkiego- przynajmniej 50h, ale PvE w soulsach to tylko baza. Przy PvP spędza się kolejne setki.

Soulsy mają chyba największe "replay ability" ze wszystkich obecnie wychodzących RPGów- bo przebiegnięcie przez lokację po parę razy to dopiero początek, który uczy podstaw.

26.03.2016 12:59
odpowiedz
berial6
73

uwaga, spoilery

spoiler start

w trakcie walki z ostatnim bossem, Soul of Cinder, leci spowolniony motyw Gwyna, sam boss korzysta z jego ruchów. Jest też wysoce prawdopodobne, że ostatni boss jest wybranym nieumarłym z 1. części

spoiler stop

19.03.2016 01:46
19.03.2016 00:23
18.03.2016 17:01
berial6
73

http://scr.hu/6pz8/lsmem
ktoś wie, o co chodzi? Mam to od wczoraj, pomaga tylko odłączenie i podłączenie routera. W losowych momentach wywala.

26.12.2015 22:58
berial6
73

Należałoby jeszcze dodać, że disney niepotrzebnie odkopywał starą markę! Od premiery epizodu 3 minęło 10 lat (co prawda między e6 i e1 minęło 16, ale co tam). Kto by to widział- rozbudowywać uniwersum star warsów o nowe wątki, historie, postaci? I to jeszcze tak daleko do przodu- aż 30 lat!

13.12.2015 14:31
berial6
73

Są jakieś większe różnice między wersjami Destiny na PS3 i 4, prócz oprawy graficznej?
Czy rok po premierze udało się twórcom poradzić z monotonią i brakiem klimatu/fabuły?

17.11.2015 20:07
odpowiedz
berial6
73

http://www.animenewsnetwork.com/news/2015-11-17/jojo-bizarre-adventure-part-4-anime-main-staff-cast-april-premiere-revealed/.95484
Nie rozumiem tych zmian.
Seiyu Rohana (Lawa/Levie'go)-->Seiyu Makishimy/Kiry Izuru?
Josuke-->Shogun z gintamy?
A najbardziej nie rozumiem, czemu zmienili głos Koichiego- z Romi Park (seiyu kurdupli) na Erena/Johnny'ego z partu 7... Ja rozumiem wyrzucenie seiyu Pucciego na Vanillę Ice'a i danie mu seiyu Kotomine Kireia z F/Z (bo takie seiyu mu bardziej pasuje)... ale w którym miejscu Eren/Johnny niby przypominają Koichiego?

17.11.2015 15:30
berial6
73

Czy da się zmienić/pobrać wersję językową God of war 3 z wersji God of War Saga?
W opcjach nawet nie ma opcji wyboru języka (w polskim wydaniu było chyba kilka języków napisów)

14.11.2015 13:13
berial6
73

Świetny tekst! Nie zważaj na krytykę innych czytelników, pisz dalej, starając się poprawić swój styl!

spoiler start

A tak na serio, nie pisz więcej

spoiler stop

24.10.2015 18:29
odpowiedz
berial6
73

Do tych trzech osób znających jojo- dzisiaj potwierdzono Part 4: Diamond is Confirmed.

23.10.2015 21:05
odpowiedz
berial6
73

W skrócie:
plusy: eee Londyn i OST
minusy: no w sumie wszystko- nudna walka, słaba fabuła, kulejące AI, słabe projekty misji
No to w skrócie gra w Londynie z dobrym ostem i wszystkim albo takim samym, jak w poprzednich 10 odsłonach, albo gorszym.
Ale za Londyn 7 się należy.

17.10.2015 10:41
berial6
73

Soulsy i bb szanuję głównie za to, że to chyba jedyne dark fantasy, jakie widziałem w grach.

10.10.2015 20:02
odpowiedz
berial6
73

Silnet Hill gdzieś na 60. i 8. miejscu, na pierwszym Skyrim, brak NieRa.
Demon souls nad bloodbornem i brak dark souls (??).
I oczywiście brak Persony 3 czy 4.
Aha.

06.09.2015 19:02
odpowiedz
berial6
73

Jordan, wywal kolesia, co ci to pisał, bo brzmisz jak nie ty.
Zawartość bardzo dobra, ale wykonanie... sztuczne, za sztuczne.

01.09.2015 00:02
odpowiedz
berial6
73

Czy ktoś orientuje się tutaj w prawach autorskich?
Bo właśnie się dowiedziałem, że z jakiegoś powodu Kotori kazało usunąć fanowskie tłumaczenia Sword Art Online.
W jaki sposób to niby łamie prawo? Racja, został wykorzystany 'nielegalnie' materiał źródłowy, które teraz jest na oficjalnej licencji u nas- ale w jaki sposób Kotori może sobie rościć prawa do wszystkiego zwiazanego z SAO w Polsce?
To tak jakby wytwórnia muzyczna zakazywała publikacji coverów- niby materiał źródłowy wykorzystany, ale nadal- to tylko 'interpretacja', a to chyba objęte prawami autorskimi nie jest.
Czy to nie łapie się pod prawo cytatu?

30.08.2015 17:02
odpowiedz
berial6
73

A może to najpierw przeczytasz?
Mowa tylko o kupnie przez stronę i tylko z ostatnich 6 miesięcy.

Ja wam wyjaśnię, co jest nie tak- nie można wymieniać złota na gemy. Więc chcesz dodatkowe sloty na postać? Dodatkowy slot na ekwipunek? Musisz zapłacić PRAWDZIWĄ walutą, nie złotem zamienionym na gemy w grze.
Niby pierdółka, ale anet doskonale wie co robi.

I co się stało z firmą, która kiedyś wydawała grę gigantycznymi paczkami bez mikropłatności, bez wyłudzania?

30.08.2015 13:23
odpowiedz
berial6
73

@Supersamuraj
Na szczęście zablokują global chat, ale mapowy zostaje...

@Armaden
Nightfall kosztował 150zł i dawał mapę półtora raza większą od mapy guild wars 2, dwie klasy, nowe dungi, skille, postaci, systemy. A tutaj dadzą 3 mapki i jedną klasę.

30.08.2015 11:12
odpowiedz
berial6
73

A niech to sobie teraz wsadzą i dadzą ten dodatek za mniej niż 100zł.
To chyba najgorsza akcja reklamowa jaką widziałem- dodatek ma zawyżoną cenę, bo 'jest w nim też podstawka'. A teraz sie okazuje, że podstawka będzie za darmo, a dodatek zoverprice'owany.
Zyskuje dzieciarnia, której teraz napłynie, ale tracą fani, którzy na dodatek czekają od ogłoszenia.

30.08.2015 09:48
odpowiedz
berial6
73

To bardziej skomplikowane od gundamów....

23.08.2015 15:04
odpowiedz
berial6
73

Co to za gra w 3:40?

11.08.2015 21:24
odpowiedz
berial6
73

My piszemy, że bliżej temu do bloodborne, ty, że do demon souls, a prawda jest taka, że dark souls 3 to dark souls. Więc wszyscy jesteśmy w tym samym położeniu...

No i przecież 'wszystkie soulsy można poznać po ruchu postaci', więc nawet mi nie mów, że 'poruszanie się z DkS to bardziej DS niż bb' :p
Po prostu wszyscy zaczęliśmy się wymądrzać po 20 sekundach trailera w jednej lokacji z min. gammą.

BTW. Ten boss wygląda (i ma ataki) jak 1st Guardian z lords of the fallen.

11.08.2015 20:32
odpowiedz
berial6
73

@Cyniczny
Muszę cię zasmucić- SunLightBlade grał w alfę na gamescomie i dla niego to jest dark souls, nie demon souls.
Przyznał nawet, że po trailerze gra dla niego wyglądał jak DS, nie DkS.

10.08.2015 17:15
odpowiedz
berial6
73

Grałem w Demon's Souls na sprowadzonej z azji kopii nim ta gra w ogóle ukazała się na zachodzie i gram po dziś dzień. Mam w niej przegrane ponad 1500 godzin i ponad 1000 godzin w pozostałych grach serii.
Nie mogłeś napisać tego od razu, że chciałeś się pochwalić, jaki to ty światowy nie jesteś?
Jak napisał UVI- sami twórcy przyznali, że pomogło im 'doświadczenie wyniesione z bb'.
Dodatkowo... czy to turlanie jest AŻ TAK różne w DkS, DS i bb? Czy po kilku klatkach animacji jesteś w stanie stwierdzić, że ta gra, uchowaj Boże, jest tworzona na modłę DS?

P.S. faktycznie, pomyliłem się- nie ma tam stepowania. Co nie zmienia faktu, że twórcy raczej idą do przodu niż wracają do kompletnych korzeni.

10.08.2015 11:41
odpowiedz
berial6
73

Wypróbowałem z trzy inne, tylko pazera wykrywa mkv.
Ale i tak- tempo konwersji to u mnie góra 40 fps :/
Ale wideo prawie bez strat.

09.08.2015 22:41
odpowiedz
berial6
73

Okeej, sony vegas też mkv nie obsługuje...

09.08.2015 22:16
berial6
73

Czy jakakolwiek wersja camtasii wspiera format *mkv?
Zmiana formatu na *avi nie wchodzi w grę, zdecydowanie za dużo roboty, za mało miejsca.
Da się to rozwiązać 'pokojowo' czy muszę iść do konkurencji?

edit. jaki program polecacie do przekonwertowania?

09.08.2015 13:24
odpowiedz
berial6
73

Albo mi się wydawało, albo w trailerze gamescomowym widać, że postać wykonuje unik z bloodborne'a, zamiast się turlać.

09.08.2015 10:28
odpowiedz
berial6
73

@Cyniczny Rewolwerowiec
Albo zapomniałem, albo w demon's souls było stepowanie.

08.08.2015 13:06
odpowiedz
berial6
73

"Pewnym w zasadzie jest tylko, że historia kręcić ma się wokół niejakiego Lord of Cinder."
Z jednej strony- szkoda, że kontynuują ten wątek, z drugiej- jednak dobrze, że nie rozważają scenariusza 'odejścia' od ogniska, które miałoby zapoczątkować 'erę ludzi'. Przez to jedynka straciłaby na wieloznaczności.

08.08.2015 10:05
odpowiedz
berial6
73

Widzę niektórzy oceniają numerek, a zapewne w poprzednie soulsy nie grali.
To już piąta część, na tym etapie assassin's creed był nazywa odgrzewanym kotletem, a call od duty zbliżało się do końca (ale ciężko porównać RPGi długie na 50+ godzin do strzelanki na góra 7h).

Za każdym razem jest tak, że po trailerach można stwierdzić, że to najlepsze soulsy, a gdy gra wychodzi- okazuje się, że to kolejne najlepsze soulsy (z pominięciem dark souls). Pewnie i tam razem będzie podobnie.

From software, jeśli można to stwierdzić po jednym trailerze, wzięło co najlepsze z DS i BB- ogniska w dowolnych momentach, szybsza rozgrywka, combosy, dwa typy uników i jeszcze mroczniejszy klimat (albo takie lokacje wybrali). Aż najlepsza lokacja w całych soulsach (Tower of Latria) się przypomina.

07.08.2015 11:00
berial6
73

Coś ostatnio dużo tych soulsów wychodzi.
Może Deck 13 już się nauczyło, jak dobrze podrobić soulsy, bo ostatnim razem im nie wyszło.

05.08.2015 21:06
odpowiedz
berial6
73

Zauważyłem parę ciekawych rzeczy:
-klimat w tym wydaniu dark fantasy idzie bardziej w stronę horroru ('dark') niż fantasy- coś pomiędzy soulsami a bloodbornem- i dobrze
-wracają dwa typy uników- turlanie się i stepowanie
-ogniska z trupów
-widać jakiś zalążek 'combosów', całość wygląda na szybszą

No i widać powrót do klimatu DS1, miejscami nawet i do Tower of latria.
Mam nadzieję, że zlikwidują dual wielding i 3-metrowe miecze. Jednak 5 uderzeń kontra 1 uderzenie końcem miecza to nie to, czego pvp w soulsach potrzebuje...

05.08.2015 09:44
odpowiedz
berial6
73

Czy ktoś chociaż czyta, co piszę? ._.
Chodzi mi o autowłączanie następnych filmów z playlisty lubianych, tego się nie da wyłączyć.

05.08.2015 00:17
odpowiedz
berial6
73

http://www.cnet.com/how-to/how-to-put-a-youtube-video-on-repeat-in-chrome/
dobra, to rozszerzenie jest nawet wygodne, ale tak czy siak... google wywalił przydatną funkcję, dał nowego playera i nadal brak chociażby wyłączenia automatycznego włączania kolejnych filmów z playlisty, włączanie filmu z lubianych nadal włącza playlistę i wiele innych...

05.08.2015 00:05
odpowiedz
berial6
73

. . .
Przecież to jest zupełnie co innego...

04.08.2015 23:57
berial6
73

Kiedyś wystarczyło 3 razy kliknąć PPM na filmie, by dało się wybrać funkcję automatycznego powtarzania- teraz to nie działa. Ale czasem jak pomashuję PPM tak, że aż bateria wypada, to pojawia się okno z 'powtarzaj'. Losowe czy jest jakaś metoda?

01.08.2015 20:08
odpowiedz
berial6
73

Właśnie wpadłem w internecie na dwie szalone teorie z One Piece'a- możliwe lekkie spoilery.

Co wiadomo o Crocodile'u?
-Został kiedyś pokonany przez Białobrodego
-Ivankov zna jego sekret
-Ktoś uciął mu rękę i zostawił szramę na twarzy
Przypuszczenie: w trakcie wojny, pierwsze co zrobił Crocodile to ruszenie na Białobrodego. Sądzę, że Crocodile nie zrobił tego 'by odzyskać pozycję', ale dlatego, że miał uraz do Białobrodego.
I tu zaczynają się spekulacje: co to za sekret, o którym wie tylko Ivankov? Co może łączyć Croca i Ivankova?
Prawdopodobnie coś związanego z owocem tego drugiego... wiec byćmoże Ivankov zmienił płeć Crocodile'owi?

Oda prawdopodobnie wzorował się przy tworzeniu Shichibukai na grze z lat "90, niestety nie pamiętam tytułu. Zgadza się parę rzeczy- liczba postaci, które nawet siebie przypominają... z tym, że w tej grze był 2 kobiety. Oryginalni Shichibukai to 6 chłopa i Boa Hancock. Brakuje więc jednej kobiety.

Na potwierdzenie bliższej znajomości Croca z Okama- skąd Crocodile miał w trakcie wojny swoje dawne ubrania? Oda odpowiedział w SBS, tom 56: poszedł do Okama. Czemu Okama mieliby trzymać ubrania Crocodile'a?

Tutaj zaczyna się ciekawa część... może Crocodile to córka Białobrodego? Wyjaśniałoby to jego atak w trakcie wojny oraz ogólną nienawiść. Okama, Białobrody i rewolucjoniści ogólnie się znają- chyba najpopularniejsza teoria, Crocomom, może również mieć pokrycie.
Białobrody ot tak pomaga jakiemuś młokosowi? A co jeśli Luffy jest jego rodziną?
No właśnie- Crocodile to matka Luffy'ego i córka Białobrodego. Tłumaczy to kilka rzeczy:
>nienawiść Croca do BB
>Crocodile wyruszył do nowego świata gdy tylko dowiedział się, że Luffy tam jest
>czemu Shanks miałby przesiadywać na wyspie gdzieś na dalekim morzu, jeśli byl Imperatorem? Może... pilnował Luffy'ego, bo był spokrewniony z Białobrodym?
Nawet wiek sie zgadza- na początku BB ma 71 lat, Croc 44, a Luffy 17.

Niewyjaśniona zostaje sprawa ran Crocodile'a.
Ale matka Luffy'ego to na pewno któraś z postaci, którą już znamy. Oda lubi wszystko planować- Croco pojawił się dwa razy, zapewne wróci. A o matce Luffy'ego nie wiadomo nic od początku, Oda pewnie ot tak by tego nie porzucił.

(dziękuję GOLowi za wcale nie zepsutą funkcję edycji, która wcale nie usuwa całego komentarza)

30.07.2015 15:43
odpowiedz
berial6
73

Cowboy Bebop? Co to, jakaś nowa haremówka?

Nie no, to jedna z najlepszych bajek jaka powstała, pozycja obowiązkowa.

29.07.2015 19:46
berial6
73

Dodałem Coin Crypt z HB na steamie, kliknąłem download- i nic, nie pobiera sie, przy próbie usunięcia steam się freezuje.
Jak sobie z tym poradzić?

25.07.2015 23:53
odpowiedz
berial6
73

-Deadly Premonition- główny bohater ma w zwyczaju mówić do swojego alter-ego/wyimaginowanego przyjaciela, Zacha. Jak można się domyślić- Zach jest graczem. York, główny bohater, lubi z graczem/Zachiem pogadać- czy to o przeszłości, czy to o dochodzeniu, a niekiedy po prostu mówi co mu ślina na język przyniesie
-Killer is Dead, główny bohater w trakcie cut-scenki mówi "To to nie miała być przypadkiem gra akcji?"

23.07.2015 20:48
odpowiedz
berial6
73

@Araneus
Dlatego potem edytowałem zmieniając przedostatni znak, bo A jednak byłoby za proste :/

Wiem wiem, moja wina ._.
Ale przynajmniej Araneus dzięki temu ma tę cudną grę

23.07.2015 20:10
odpowiedz
berial6
73

@Holonek
Na początku wyciąłem 2 znaki, cyfrę i literę, ale uznałem, że 10 x 26 kombinacji to trochę za dużo.
Następnym razem się postaram!

23.07.2015 20:03
odpowiedz
berial6
73

Właśnie skończyłem ten sezon i w sumie pytanie o Larry'ego nie wydaje się aż tak ważne... po 4. odcinku poziom zaczął spadać, a ostatnie 3-4 odcinki to już kompletnie inny serial niż odcinek pilotażowy.
No bo:
>czemu Moira aż tak się zmartwiła, że jej trup został zabetonowany? Niezależnie od położenia ciała- duch nie może uciec ani zostać wypędzony
>no, chyba, że jest Tatem, wtedy może nawet pobiec na plażę
>jeśli Dom jest jedynym domem, który zatrzymuje duchy... to skąd tam te dzieciaki zabite przez Tate'a?
>Tate zabijał wszystkich domowników bo...
>Constance upiekła zatrutą babeczkę dla Violet, bo... chciała ją zabić?
>Medium, które w sumie nie robi nic pożytecznego
>Constance zabiła z pół tuzina osób, a policja nie jest w stanie nawet znaleźć dziecka u niej w składziku?
>Hayden wiesza Bena, co w sumie jest mu na rękę
>Tadeusz i wszystko z nim związane, zwłaszcza to, że ta 'postać' nie miała nic do fabuły
>cały ten napad na dom + ta dziewczyna, która 'bała się zostać przepołowioną'- została duchem, chociaż umarła poza domem

Ależ ten serial się stoczył.

23.07.2015 16:13
berial6
73

Skąd Larry miał te oparzenia? Według pierwotnej wersji- zabił swoją rodzinę, jak się potem okazało, jego żona spłonęła wraz z córkami, lecz nie z bezpośredniej winy Larry'ego.
W następnych odcinkach widać za to Larry'ego przy stole z Constance- bez oparzeń.
Potem Tate oblewa Larry'ego benzyną i go podpala...
Więc w którym momencie się to stało? Mam rozumieć, że Larry zostawił swoją rodzinę w pożarze i uciekł do Constance, ale, o ironio, i tak potem doznał poparzeń?

23.07.2015 12:46
odpowiedz
berial6
73

Oj, słabe propozycje...

3. Szkocki rzut kłodą
2. Baseball- ale tak na logikę. Koleś rzuca piłkę, inny ją wybija. Potem zespoły próbują ją złapać i rzucać przez 4 bazy, kiedy to inny koleś biegnie po kwadracie. Kto to w ogóle wymyślił?

Aż dziwne, że nikt nie podał...
1.Botaoshi
https://www.youtube.com/watch?v=sFYywpMfU0o
Ale serio- co to jest i czemu to oficjalny sport?

23.07.2015 12:21
berial6
73

RVZP9-ZD4C0-0MW*A

Have fun

21.07.2015 12:02
odpowiedz
berial6
73

Ale muzykę do trailera to wybrali koszmarną :p

Lobos tej gry nie przeszedł w te 4h?

12.07.2015 12:47
odpowiedz
berial6
73

W sumie to obecnie wychodzi trzeci sezon (pierwszy 25 odcinków, DRRRx2 Sho 12, teraz Durarara x2 Ten, potem jest x2 Ketsu).
To nadal ta sama durarara, mogliby to puścić od razu po 1. sezonie, nic by się nie zmieniło.

11.07.2015 17:49
odpowiedz
berial6
73

https://www.youtube.com/watch?v=77DJwBsg-l0
Filmik podsumowujący wszystkie zmiany w mechanice storma 4.
+usunięcie stylów, powrót do awakeningów i team ultimate jutsu, teraz mają jeden pasek
+kontra nie powoduje tego absurdalnego stuna, w trakcie którego można było zadać i z 40% obrażeń; teraz kontra odrzuca przeciwnika, stuna wywołuje guard break
+supporty w awakeningu
+siła jutsu zależy od podłoża (czyli postaci z elementami błyskawic i wody mają fory)
+wywalili instant awakening
-znowu- nowe postaci są ewidentnie szybsze i mają całą masę zdolności w awakeningu

10.07.2015 20:41
odpowiedz
berial6
73

Podstawka miała niby starczać na 200h, a przejście wątku głównego i kilkunastu/kilkudziesięciu zadań pobocznych zajęło mi 60h.
Ale jednak- nawet jak to będzie 15h na dodatek, to będzie warto. Chyba, że dowalą 100-150zł za jeden, to wtedy będzie mniej fajnie.
I nie 'prawie' a 'więcej', W2 szło skończyć ze wszystkimi zadaniami pobocznymi w 30h, z większością to i w 20-25.

10.07.2015 19:06
odpowiedz
berial6
73

@korreq i wolfino
Jesteście świadomi, że ja nie o tym Rocku pisałem?

10.07.2015 11:28
odpowiedz
berial6
73

Jak to powiedział Rock z serii 'Elders react to' z kanału FineBros (chyba nawet przy okazji elders react to pewdiepie)- 'zagrajmerzy' to obecnie nie ludzie, którzy po prostu przechodzą grę; są raczej czymś w rodzaju komików, którzy grę wykorzystują jako tło. A to, że 90% 'zagrajmerów' tego nie rozumie i po prostu nagrywa zwykły gameplay z marnym komentarzem, to co innego.
Ale fakt- jest sporo ludzi, którzy zamiast zagrać w coś wolą obejrzeć walkthrough z komentarzem.

09.07.2015 17:22
odpowiedz
berial6
73

@strelnikov
Pewdiepie ma około średnio 3 miliony wyświetleń na filmik, więc łącznie ponad 2000 milionów wyświetleń rocznie, z samych bieżących filmów. Nawet jak przyjmiesz, że dostaje dolara za 1000 wyświetleń, to i tak- 2 miliony ma. Więc to 7 milionów to całkiem prawdopodobna suma, zwłaszcza jak na najbardziej popularnego twórcę na najpopularniejszym serwisie w internecie.

A jeśli sądzisz, że te 7 milionów to cały przychód dla google'a z reklam...

Ja go lubię najbardziej chyba za to, że nie traktuje swoich widzów jak idiotów, minionów czy prywatnej armii.

08.07.2015 16:42
odpowiedz
berial6
73

czy ty debilu wiesz ile trzeba się dziś trzeba naharować żeby zarabiać 10 zł na godzine
Eeeep godzinę? 10zł/h to minimalna krajowa, więc...

08.07.2015 13:12
odpowiedz
berial6
73

Ah ta polska zawiść, bo ktoś zarabia więcej od innych. Porównajmy jeszcze jego zarobki do górników czy piekarzy!
Zastanawia mnie- czy ktoś z was chociaż widział, jak wyglądają jego gameplaye (te, których odcinki mają po 5-10 minut)? Nie mówię, że są zabawne, albo, że pewdiepie cały swój czas poświęca pracy (nie, nie 'pracy' a pracy)- ale po jego materiałach np. z Soulsów widać, że z kilku godzin gry (mówią kilka mam na myśli 5-6) składa materiał na góra 10 minut, dodając masę efektów i przejść.
Więc to nie tak, że 'robi z siebie debila i nie wiadomo za co ma kasę, nic tylko w gierki gra', on faktycznie wkłada w materiały (przynajmniej niektóre) trochę wysiłku.
Nie to, żebym go bronił, średnio za nim przepadam.
A zarobki- kogo to obchodzi?

19.06.2015 21:30
odpowiedz
berial6
73

Ostatni odcinek JoJo pełen był ora ora, muda muda, wryyy i rodo rora da, ale mimo wszystko
-nadal brak czegoś DIO jako ending
-gdzie 'get back'?
-gdzie preview partu IV?
Ale mimo wszystko, chyba najlepszy odcinek sezonu.

18.06.2015 21:49
odpowiedz
berial6
73

Wie ktoś jak nazywa się wokalistka wykonująca ending aldnoah.zero a/z (aLIEz lub I say cry)? Znalazłem tylko, że kompozytorem jest Sawano Hiroyuki (swoją drogą, genialny człowiek- odpowiada za masę OSTów, w tym z SnK i jeszcze openingi i endingi umie pisać).
Znalazłem też, że wokalistka występuje pod pseudonimem 'mizuki'.

17.06.2015 17:58
odpowiedz
berial6
73

A po co ci ją zatrzymywać? Nie ma dla niej innych questów

spoiler start

a i tak pojedzie sama do Kaer Mohren

spoiler stop


No i dziwi fakt, że Geralt ot tak przechodzi sobie obok Fringilli Vigo.
No i ja nadal czekam na Regisa, może pojawi się w dodatku? W końcu jeszcze 'dycha'.

16.06.2015 20:51
berial6
73

Chociaż dla samego OSTa warto, żeby zrobili sequel.

15.06.2015 23:52
berial6
73

Oshiete, oshiete yo...

15.06.2015 19:02
odpowiedz
berial6
73

1. Gdzie znaleźć questy z szukaniem zbroi wiedźmińskich?
2. Jak aktywować quest z DLC, złoto dla głupców?

14.06.2015 22:51
odpowiedz
berial6
73

Od opuszczenia Velen i podróży do Novigradu nie robiłem w sumie żadnych questów pobocznych, a skończyłem grę na 33. poziomie, w dzienniku mam może z 5 zadań, które dadzą mi expa.
Ten system na prawdę jest bezsensowny, chciałbym porobić te dodatkowe zadania, ale nawet nie mam po co, bo nagrody nie mam żadnej prócz bezwartościowej waluty. Mam koron Over 8000 i na nic mi one, nawet nie ma po co naprawiać sprzętu. No i po co mi lepszy ekwipunek, jeśli i tak większość potworów zabijam góra 2-3 ciosami?
Jednak rezygnacja z auto-dopasowywania się świata do gracza (jak w skyrimie) nie wyszło W3 na dobre. Nie taki e dopasowywanie jak w oblivionie, gdzie od początku do końca jest łatwo, ale właśnie jak w skyrimie- gdzie niedźwiedź na początku gry jest wyzwaniem, potem dużo mniejszym, ale nadal. Geralt na end-gamie niedźwiedzia pewnie rozwaliłby Quenem. No i standard- z jakiegoś powodu utopce w Novigradzie są mocniejsze od utopców w Velen? Czemu na skellige wszystko jest kilka razy silniejsze niż w Velen?
60h a ja ani jednego kuroliszka, wywerny czy innego dużego i groźnego paskudztwa nie spotkałem. Tylko utopce, utopce i baby wodne. Nawet wampiry wyglądają tutaj słabo.

14.06.2015 10:37
odpowiedz
berial6
73

@up
Racja, prawdziwy pecetowiec tworzy multikonta i dostaje bana co parę miesięcy, jak prawdziwy mężczyzna!

Na PC mogliby też przenieść tales of vesperia, tej gry chyba nigdzie się nie da dostać na PS3 (w cenie mniejszej niż 200zł), a wygląda, przynajmniej dla mnie, patrząc po screenach, najlepiej.

14.06.2015 09:41
odpowiedz
berial6
73

Tales of na PC, świat się kończy.
Japończycy ostatnio przenoszą wszystkie swoje większe marki z Playstation na PC- naruto, one piece, tekken, dead or alive, teraz tales of, nawet finale wróciły na PC. Jeszcze parę lat i doczekamy się mario czy zeldy na PC.
Ale szkoda, że tales of tak od 7 lat wyglądają właściwie tak samo.

13.06.2015 17:06
odpowiedz
berial6
73

Tak z ciekawości- co trzeba zrobić, by

spoiler start

wygrał Emhyr, nie Djikstra? Zabicie Radowida oznacza wygraną Djikstry, nie zabicie- wygraną Redanii. Więc co takiego trzeba zrobić, by zabić Radowida i by Djikstra nie dorwał się do władzy?
Zakończenie z cesarzową Ciri zależy TYLKO od tego, czy przed walką z wiedźmami i generałem Gonu zameldowaliśmy się u Cesarza?

spoiler stop


W sumie fakt, 'wiedźmińskie' zakończenie to chyba najlepszy wybór.

spoiler start

właśnie tego chciała Ciri

spoiler stop

Po zakończeniu odblokowują się jakieś nowe questy?

13.06.2015 16:51
odpowiedz
berial6
73

53 godziny, wiedźmin 3 skończony an 32. poziomie postaci. Zakończenia:

spoiler start

>Ciri żyje, zostaje wiedźminką, potem odjeżdża zostawiając Geralta
>Geralt wybiera Yennefer
>wojnę wygrywa Radowid
>Emhyr zostaje zamordowany
>Cerys włada Skellige
>Baron popełnił samobójstwo
Więc w sumie mam zakończenie mieszane- ponoć oddanie Ciri jest uważane za to najbardziej pozytywne, a Radowid to chyba 'ten gorszy władca', Emhyr chyba byłby lepszy

spoiler stop

12.06.2015 23:13
odpowiedz
berial6
73

U mnie też tego problemu nie ma- co więcej,
od Wyspy Mgieł do 4 questów w Novigradzie
nabiłem 7 leveli (22-29), w jedyne 3 czy 4h. Więc exp leci ponad dwa razy szybciej- nawet i 2000 za jedno zadanie.
45 czy 50h (zegar w grze się zresetował), a ja jestem na może 70%, zadań pobocznych nawet nie tykam. Te 200 to nieduże przekłamanie.

Użycie siły na Djikstrze w łaźni lub handel za informacje niesie za sobą jakieś duże zmiany dla zakończenia?

12.06.2015 21:17
odpowiedz
berial6
73

Już parę razy padło zdanie, że Geralt podróżował z Eredinem. Nie kojarzę tego ani z Sagi, ani z gier. Kiedy to było?

11.06.2015 22:48
odpowiedz
berial6
73

Dotarłem na Wyspę Mgieł, ale anulowane zostały zadania
>Szukanie pomocy w Velen (Letho nie spotkałem, a z Keirą... nie wyszło)
>Spisek
Grać dalej czy może wrócić i zrobić zadanie 'spisek'? Czy niepodejście do zamachu skutkuje złym zakończeniem? Tylko proszę bez spoilerów.

10.06.2015 22:20
odpowiedz
berial6
73

@czeczu
Jednak Django Frett to odniesienie do ojca Boby, Jango Fetta.

10.06.2015 19:07
odpowiedz
berial6
73

Dużo zadań to easter eggi, jak np. wyspa tajemnic. No i osiągnięcia:
-Fist of the south star
-friends with benefits
-can't touch this!

Ale z drugiej strony, co za dużo to nie zdrowo. A tutaj średnio co pół godziny gracz trafia na jakieś nawiązanie.

10.06.2015 17:59
odpowiedz
berial6
73

Takie głupie pytanie- co się dzieje przy skończeniu aktu pierwszego? Jakieś questy stają się niedostępne, te rozpoczęte się anulują czy co?

09.06.2015 22:35
odpowiedz
berial6
73

Przeglądając osiągnięcia do wiedźmina 3 zauważyłem MASĘ odniesień:
-"Doppler effect"
-Can't touch this!
-Friends with benefits
-Fist of the south star
-fire in the hole
I chyba nazwy niektórych questów w novigradzie to easter eggi?

07.06.2015 13:51
odpowiedz
berial6
73

Nie jesteś zbyt domyślnym człowiekiem, prawda? Jak ty w tego Geralta grasz, jak ironii nie łapiesz?
srebrny miecz zadaje mniejszy DMG przeciwko ludziom i zwykłym zwierzętom
Koledze raczej chodziło o to, że to bez sensu- czemu srebrny miecz miałby ciąć mniej głęboko niż żelazny? Z rzeczywistego punktu widzenia to bez sensu, no bo czemu srebro niby miałoby dobrze ciąć skórę utopca, ale nic nie robić ludziom?

A Gerwazy nie używa srebra w walce z ludźmi może dlatego, że srebro nie wytrzymałoby uderzeń o żelazo? Nie wiem, nie znam twardości srebra względem żelaza.

07.06.2015 13:13
odpowiedz
berial6
73

@Mattin
Trochę szkoda marnować miecz z czystego srebra na wilki. To trochę tak jakby używać srebrnych kul również i na ludzi.

Już mam pierwszą poważną wadę wiedźmina 3- jestem tuż po śledztwie w Novigradzie (pewnie jakieś 20% gry, a już 25h na liczniku), a mam w dzienniku 21 zadań i 13 zleceń. Stanowczo za dużo rzeczy do roboty.

06.06.2015 22:24
odpowiedz
berial6
73

@KorRReq
Działa to w obie strony, po dostaniu się do Novigradu zbieram same zadania na 20+ level, choć quest główny jest ma 10. Co ciekawsze, następny quest jest na 7 a kolejne na 11 i 12.
Syreny na Skelige mają skrzydła co jest... dziwne.
Powinny mieć, mówimy tutaj o syrenach z mitologii, nie o wyobrażeniu disneya. Pierwotnie, chociażby w wierzeniach greków, syreny miały skrzydła.

No i po raz trzeci z rzędu 50% wszystkich siekanych potworów to utopce. Ba, nawet do miasta je wrzucili (no wiadomo, najlepsze miejsce dla *utopców* to PRYWATNE kanały pod łaźnią, codziennie tonie tam tuzin ludzi przecie). Ludzie z kolei mają ciekawy mechanizm obronny- po ciosie mieczem przez łeb od razu przyjmują gardę, która jednak łamie się po 5 ciosach.

06.06.2015 18:57
odpowiedz
berial6
73

@10
I tak lepiej niż w dwójce, gdzie prócz utopców, harpii i endriag nie było chyba ani jednego potworka, nie liczę bossów.

Coś czuję, że w 1.06 wejdzie opcja wyłączania deszczu w Novigradzie- nie wiem kto wpadł na tak 'wspaniały' pomysł, by w Novigradzie lało co drugi dzień przez przynajmniej 10h.

06.06.2015 15:20
odpowiedz
berial6
73

https://www.youtube.com/watch?v=C9YXnaVWxe0
Liczyłem na ten dźwięk plus paletę barw podobną do negatywu zdjęć, co widać chociażby na oficjalnych kolorowych stronach

spoiler start

z partu 6, podczas walki Jotaro vs Pucci

spoiler stop

05.06.2015 19:43
odpowiedz
berial6
73

Dzisiejsze stardusty.
+wreszcie Ora Ora Muda Muda, ale tylko przez 10 sekund
+poszerzona historia kakyoina, ona w mandze pojawiła się na jednej stronie
+muzyka
A teraz in minus...
-jakoś to wszystko w mandze wyglądało lepiej
-DIO lata?
-walka z kakyoinem podzielona na dwie części i retrosy...
-dźwięk prucia spodni zamiast tego charakterystycznego dźwięku zatrzymania czasu
-podczas zatrzymania czasu świat nie jest w negatywie
-to idzie za szybko, 2 i pół odcinka a już przerobili 9 rozdziałów, pozostałe 10 zostało im na 2 odcinki...

05.06.2015 16:08
odpowiedz
berial6
73

Wjechałem do Novigradu, w sumie bez rewelacji, prócz tego, że mi grę wywaliło po 5 minutach. Dzięki redsi, częściej gra sama się wyłącza niż używam opcji 'wyjdź z gry'.
EDIT. 12 minut i znowu wywaliło, nawet jednej cut-scenki nie odtworzyłem...
Jestem drugą osobą, która na to narzeka w ciągu jednego dnia, nawet niektórzy recenzenci wymieniali crashe jako minus, więc to nie problem 'zawirusowanego kompa' (tym bardziej, że w3 wcześniej przez 3h działał bez problemu)
@K4RO8
Sam masz zasyfiony komputer; fakt jest taki, że wiedźmin 3 ma masę bugów i niedopatrzeń, o nienaliczaniu expa nawet nie wspominając.

04.06.2015 09:27
odpowiedz
berial6
73

Da się ustawić auto-patchowanie i auto-DLCowanie (?) Wiedźmina 3? Bo z tego co widzę, nowe dodatki się pojawiły w 'extras' ale GOG galaxy ich sam nie pobrał. Co więcej, z jakiegoś powodu mogę powtórnie pobierać patche i DLC, które już mam na dysku, więc tym bardziej nie wiem, co już pobrałem a co nie.
Dodatkowo, jak aktywować DLC? W opcjach powinienem mieć zakładkę z modami (i np. zmianą stroju dla Yen), ale nic takiego nie mam (a wszystkie DLC pobrane przez GOG galaxy z 'extras')

02.06.2015 19:44
berial6
73

Właśnie to mnie ciekawiło- co po bloodbornie robiło from software? Od paru ładnych lat nic prócz soulsów nie wydali, a tak dobrej marki nie porzucą.
Jestem jak najbardziej na tak, ale nie za dark souls 3. Może... kupiliby licencję Berserka?

31.05.2015 12:06
odpowiedz
berial6
73

Wszedłem tu tylko po to, by zobaczyć, czy ten obrazek psuje tylko stronę główną.
Ale dostałem... sam nie wiem co, ale to chyba sztuka.

@3 warto było tu wejść chociażby dla tego posta

30.05.2015 13:41
odpowiedz
berial6
73

A w Stardustach rozpoczęła się już walka z DIO. Nie powiem, DIO wygląda lepiej niż w serii OVA z "90, ale gorzej niż w Parcie 1. Jakoś ta stylistyka w p3 mi nie podchodzi, każdy wygląda tak samo, oby na p4 ją zmienili. Nie wyobrażam sobie Giorno z tymi kamieniami zamiast ramion.
No i cenzury ciąg dalszy- nawet piaskowego DIO ocenzurowali, a scenę z Phillipsem rozjeżdżającym przechodniów to w ogóle usunęli, pewnie będzie na BD.
MAL podaje, że zostały już tylko 3 odcinki, ciekaw jestem jak rozwiążą zakończenie- byłoby smutno, gdyby DIO przegrał tak samo łatwo jak w mandze.
No i liczę na scenkę z Josuke po napisach końcowych 24. odcinka :)

29.05.2015 15:47
odpowiedz
berial6
73

No nareszcie, ile można czekać!
Chociaż wolałbym buy2play, bo tak to twórcy pewnie powycinają dużo zawartości. Chociaż, to NC Soft, z AIONem nie było źle.

26.05.2015 16:36
odpowiedz
berial6
73

Weź to zamknij w spoiler.

Jako osoba niegrająca w grę, odniosłem wrażenie, że zakończenie zależy od puktu widzenia.

spoiler start

1. Banalne zakończenie- panuje chaos, ale bohaterowie chcą go odbudować
2. Antagonistka kłamała, że świat jest zniszczony, by pogrążyć bohaterów w jeszcze większej rozpaczy, która była głównym motywem.

spoiler stop

26.05.2015 15:59
odpowiedz
berial6
73

@HETRIX22
Jeśli chodzi o danganronpę, to zakończenie jest 'zamknięte', ale mozna je interpretować na dwa sposoby. Ewidentnie nie dałoby się tego dalej ciągnąć. Część druga gry dzieje się chyba na wyspie tropikalnej, ale bohaterowie są inni. Moim zdaniem warto, zwłaszcza przez prawie genialne zakończenie.

24.05.2015 12:39
odpowiedz
berial6
73

A jedyny oryginalny utwór, Wielkiej Brytanii, znalazł się chyba na prawie samym końcu...

24.05.2015 11:44
odpowiedz
berial6
73

@Child of pain
Już wiadomo, czemu Putin się wziął za Ukrainę...

Ale co tam Australia, która jest pod koroną brytyjską. Co tam Izrael robił?

24.05.2015 09:26
odpowiedz
berial6
73

Ale dobrze, że W3 jest tak dobrze zoptymalizowany, że trzyma 50 na ultra na komputerze za jakieś 6.000zł. Już sie martwiłem, że będę musiał dokupić drugie 32GB RAMu i drugiego GTX 980, żeby mi działało płynnie.

16.05.2015 22:51
odpowiedz
berial6
73

@Hetrix22
Ore no Imouto ga Konnani Kawaii Wake ga Nai
Piękna historia o miłości, najlepsze jest ta nieprzewidywalność i spójność. W sumie, próżno szukać drugiej tak spójnej historii. No i kończy się poruszająco.

@Place89
Może w VLC się odtworzy? Ew. możesz przeinstalować kodeki. Czasem pomaga.

14.05.2015 22:26
odpowiedz
berial6
73

Coraz bardziej mi się ten naruto gaiden podoba- chyba nigdy podczas śledzenia akcji na bieżąco nie miałem uczucia, że chciałbym już poznać następny rozdział.
Póki co najsensowniejsza wydaje się być teoria, że człowiek w płaszczu to Ramen Guy. Na drugim miejscu postawiłbym Shisuia- nic nie wie o gruźlicy Itacza, dodatkowo jest Uchihą, ale z przeszczepionym sharinganem. No i wreszcie ktoś, kto faktycznie MIAŁ przeszczep.

Wątpliwości budzi tylko to, po co? No ale cóż, od czterech lat mamy

spoiler start

Truskawę i Inwalidę Aizena walczących z Jahwe więc...

spoiler stop


I to ciekawe, że przez te 3 rozdziały kisiel lepiej poprowadził akcję niż przez prawie całą wojnę. No i WRESZCIE walka, która nie kończy się wybuchem góry.

14.05.2015 16:54
odpowiedz
berial6
73

Let's playe nie są złe, ale tylko pod dwoma warunkami
1)'prowadzący' musi być zabawny lub przynajmniej umieć MÓWIĆ (a to się nie zdarza często)
2)materiałom 1:1 mówimy nie, zdecydowanie lepiej jest z godziny zrobić 5-10 minut niż wyciąć kilka minut

11.05.2015 15:07
odpowiedz
berial6
73

@3dD1e
Jeden bohater ma niewidzialność, inny robi wsady z 4 metrów (czekam na moment jak zrobi wsad z lini rzutu za 3), podania głównego bohatera przebijają barierę dźwięku, jeden bohater ma sharingana, inny jest moździerzem i trafia z drugiego końca boiska a jeszcze inny poprzez drybling przewraca przeciwników (tak, kozłując piłką sprawia, że wszyscy dokoła się przewracają). Nawet ostatni Kuroko dostał teleportację.
Ale spokojnie, to w sumie było obecne od samego początku, więc to nie spojlery.
A SSJty w KnB odnoszą się do koloru ich włosów.

10.05.2015 22:46
odpowiedz
berial6
73

Kojarzycie info o tym, że DB wraca na antenę jako seria TV? Obalone- tak naprawdę chodziło o finał Kuroko no basket. Powiem, poziom zbliżony. Nawet kamehamehy są.
To wyjaśnia też, czemu SSJG2 (lub SSJGSSJ) ma niebieskie włosy- tak na prawdę pierwszym, który osiągnął God 2 był Kuroko. Kagami i Akashi są jeszcze w SSJ God. Kise to marny SSJ2, a Midorima to Legendarny SSJ.

10.05.2015 17:01
odpowiedz
berial6
73

@Rvn10
Już są- The Last of Us

10.05.2015 12:59
odpowiedz
berial6
73

Więc:
1)Jeśli ktoś cię invade'ował, ale wyłączałeś grę, to dostałeś bana
2)Gra kojarzy graczy po ich soul memory- jeśli masz ją niską (mniej niż milion) to nie dziw się, że nikogo nie widzisz
3)Białe znaki możesz stawiać prawie wszędzie i prawie zawsze (z wyjątkiem niektórych obszarów i invade'ów)
4)Białe znaki widzisz tylko w formie żywej
5)Czerwone znaki i Oczy Smoka (szare, mgliste znaki od covenantu smoków) widzisz zawsze. Jeśli nie dotykasz znaku za długo, zostaje on 'przeterminowany'- nadal go widzisz, ale może ktoś już go dotknął, przez co osoba, która go postawiła już została przyzwana gdzie indziej. W takim wypadku pojawia się komunikat.

Miałeś kiedyś invade'a (znaczy się- ktoś wszedł do twojego świata bez pozwolenia)? Jeśli nie, to się w sumie ciesz, najeźdźcy niekiedy potrafią zepsuć grę. Lubią też niszczyć ekwipunek. Jaki masz level i pamięć dusz (do sprawdzenia w informacjach o postaci, na samej górze). W jakiej lokacji stawiałeś/dotykałeś znaków i których?

Nie dziw się, że w świecie jest mało znaków (lub ich w ogóle nie ma)- większość jest na moście przed wejściem do Iron Keep.

10.05.2015 12:07
odpowiedz
berial6
73

@up
Ty to w ogóle niezły omnibus jesteś. Najpierw mixtape, potem książka, animacja, teraz mangę będziesz rysować. I to wszystko przed osiemnastką!
Rysowania mangi cieżko jest się 'nauczyć'. Jeśli nie wychowałeś się w Japonii, w otoczeniu tego typu rysunków, raczej ciężko będzie ci się przestawić.

08.05.2015 23:44
odpowiedz
berial6
73

Ostatnio zabrałem się za "drogę królów" Sandersona (swoją drogą, szalenie oryginalna powieść, chociaż się dość wolno rozkręca). Nie mogłem się oprzeć i poczytałem o kosmologii świata- natrafiłem na pojęcie Cosmere, które odnosi się też do innych książek Sandersona. Czy to znaczy, że wszystkie te historie toczą się w jednym uniwersum?

08.05.2015 21:59
odpowiedz
berial6
73

Ale 60 nie trzyma