Irek22:

Profil Gry Komentarze
Forum

Irek22 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

28.08.2016 16:42
odpowiedz
Irek22
73

Całe szczęście, że ta gra będzie się opierać na już istniejącym systemie, więc jest nikła szansa, że gość odpowiedzialny za mechanikę Wiedźmina 3 spier*oli ten element także w Cyberpunku.

28.08.2016 10:23
odpowiedz
Irek22
73

Jeśli pad do PC, to tylko pad do Xbox 360. [opinia całkowicie subiektywna; tym bardziej, że tylko takiego pada - a nawet dwa* - mam z uwagi na posiadanie Xbox 360, więc wielkiego wyboru ani dylematu nie miałem. :)]

*Dwa do co-opów, a nie że jeden się zepsuł.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-28 10:24:41
28.08.2016 08:36
odpowiedz
Irek22
73

Absolutnie nie czuję się oszukany przez twórców No Man's Sky. Niemal od początku bowiem twierdziłem, że ta gra będzie kupą.
Nie oznacza to oczywiście, że nie dostrzegam wszystkich łgarstw Seana Molyneu... yyy, Murraya, w związku z czym mam nadzieję, że będzie się smażyć w Growym Piekle, gracze już nigdy mu nie zaufają, a branżowi dziennikarze już nigdy nie będą mieć mokro w gaciach, gdy tylko na twarzy Złotoustego Seana pojawi się ten jego kretyński uśmieszek.

PS
Jeśli nawet A.l.e.X jedzie po grze, to wiedz, że naprawdę nie jest to dobra produkcja... ;)

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-28 09:32:05
19.08.2016 21:22
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

Dobrze, że nie wspomnieli nic o sandboxie ani świecie gry wielkości Antarktydy...

19.08.2016 21:20
odpowiedz
Irek22
73

Osobiście kupuję albo w Komputroniku albo w Morele. I jak dotąd (a będzie to ok. 10 lat) ani tu ani tu nie miałem nigdy z niczym żadnych problemów - zarówno jeśli chodzi o sprzęt, jak i obsługę.
(Piszę tu o każdej kupowaniu każdej części z osobna i składaniu PC samemu)

19.08.2016 18:36
6
odpowiedz
Irek22
73

Jako konsument mający w obecnym PC Intela napiszę tylko - no i git. Może wreszcie kilkuletnia dominacja tej firmy przestanie być totalną i w samym Intelu w ruch pójdzie coś więcej niż kosmetyka.

19.08.2016 16:32
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

U.V. Impaler [10.1]
Missing Link raczej nie był wycięty.

Chcesz powiedzieć, że w Mankind Divided jest to (jeszcze bardziej) ewidentne?

19.08.2016 15:53
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

Bardzo lubię serię Deus Ex (i to mimo, że fanem cyberpunku nie jestem), podoba mi się Human Revolution, na Mankind Divided czekałem. Ale za wycięcie misji i - niewątpliwie - sprzedawanie ich w postaci DLC (jak to było w przypadku Missing Link do Human Revolution), poczekam na przecenę GotY albo innego Complete Edition.
Pełnoprawne dodatki, rozwinięcia fabuły - OK. Ale wycinania i rozdrabniania na drobne tego, co już jest, nie popuszczę!

19.08.2016 15:30
odpowiedz
Irek22
73

W tym https://www.morele.net/inventory/info/KGVIsG/ zestawie zamienisz i5-6402P na i5-4460 (a co za tym idzie oczywiście także na odpowiednią płytę główną i RAM - np. te z zestawu pierwszego i drugiego) i powinno być OK.

Tego zestawu z obudową Akyga (pierwszego) nawet nie ruszaj. Tzn. poszczególne podzespoły są w porządku, ale obudowa to jakieś gówno. Tak, obudowa ma znaczenie, zwłaszcza w PC do gier.
Albo może inaczej - zestaw z obudową Akyga ruszaj, z tym że zamiast obudowy Akyga daj tę obudowę https://www.morele.net/obudowa-silentiumpc-regnum-rg1w-pure-black-midi-tower-czarny-spc153-774109/ i powinno być OK.

Overpower18 [6]
a ta karta do i3 bdz lepsza od konfiguracji z i5?

W ostateczności (gdyby budżet był naprawdę napięty) do GTX 950 wystarczyłby i3, ale do GTX 960 dobrze by było już kupić i5.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-19 15:37:26
19.08.2016 14:55
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Overpower18 [2]
czy opłaca się wkładać i5 do budżetowego kompa do grania w nowe tytuły czy lepiej i3 i skupić się na lepszej karcie

Zależy od karty.
I zależy również od tego, co musisz kupić, a czego nie (np. HDD albo napędu optycznego - jeśli chcesz/możesz je przenieść ze starego kompa; podobnie z obudową, a także systemem operacyjnym).

18.08.2016 20:04
4
odpowiedz
Irek22
73

Blue Byte - porządne niemieckie studio, które na PC zjadło zęby i zna uwarunkowania tej platformy, jak mało kto w tej branży. Powinno więc być dobrze, a przynajmniej jest taka nadzieja, bo gdyby za wersję PC odpowiadał np. Ubisoft Kijów, to już w tym momencie lepiej by było zacząć wybierać między wersjami na konsole.

18.08.2016 14:08
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

W przypadku Microsoftu wizja Greenberga jest całkiem możliwa do zrealizowania. Pomijam już to, że mówi to wysoko postawiony przedstawiciel tej firmy, ale w końcu Windows 10 też - w założeniach Microsoftu - ma być ostatnim Windowsem i dostawać tylko (i aż) aktualizacje.
Z drugiej strony Windows to software, więc w tym przypadku "Windows ostateczny" może się udać. Natomiast w przypadku konsol w grę wchodzi jeszcze (a może nawet przede wszystkim) hardware.

Poza tym o wiele prostsze i łatwiejsze do przełknięcia dla graczy byłoby wprowadzenie wstecznej kompatybilności (a więc rozwiązania już znanego producentom konsol), przy dalszym stosowaniu obecnego systemu produkcji/generacji konsol.
Czym bowiem od obecnej sytuacji - z technologicznego/hardware'owego punktu widzenia - różniłaby się sytuacja, w której (...) możemy spodziewać się raczej mocniejszych edycji konsol co 3-4 lata? Co za różnica, że na obudowie będzie widoczne logo XBOX One (albo PlayStation 4) czy XBOX One.1 (albo PlayStation 4.1), a dalej XBOX One.2 (albo PlayStation 4.2), itp. itd., skoro tak czy siak te maszyny będą mieć różne bebechy? Microsoft i Sony do końca świata i o jeden dzień dłużej związali się z AMD/ATI?...

Marketingowy bełkot? O co tu dokładnie chodzi? Oświećcie mnie, bo w tym, co mówi Greenwood naprawdę nie widzę zasadniczej zmiany względem obecnej sytuacji połączonej ze wsteczną kompatybilnością.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-18 14:08:34
18.08.2016 11:48
1
odpowiedz
Irek22
73

Gdy tak teraz słyszę, widzę i czytam, co Sean Murray mówił nt. No Man's Sky przed premierą, to odnoszę wrażenie, że nawet Todd Howard, Peter Molyneux i Randy Pitchford wzięci razem tyle nie nakłamali w kwestii swoich produkcji...
Symbolicznym podsumowaniem całego przedsięwzięcia pt. No Man's Sky jest sprawa ze znaczkiem PEGI - oszustwem, amatorszczyzną i groteską wali z tej gierki na 18,446,744,073,709,551,616 lat świetlnych.

Osobiście mam nadzieję, że Murray podzieli los Johna Romero z okresu Daikatany (czyt. zszarga sobie nazwisko do tego stopnia, że gracze już nigdy mu nie zaufają; no, oczywiście biorąc poprawkę na to, że przed Daikataną Romero naprawdę miał NAZWISKO, natomiast Murray to zwykły kmiotek branży).

Shame on you, Sean!

18.08.2016 09:10
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Po 10 godzinach od mojego ostatniego posta w tym wątku kolesiowi przybyło 13 subskrypcji i ponad 105 tys. wyświetleń pod powyższym filmikiem, który ma już ponad 19 tys. lajków.
Tja, No Man's Sky jest, jakie jest, ale chyba śmiało można stwierdzić, że to najgłośniejsza premiera tego roku... No, niech będzie, że TOP3 w tej kwestii.

17.08.2016 23:11
1
odpowiedz
Irek22
73

Tak w ogóle, to - na ten moment - gość ma tylko 183 subskrypcje, natomiast ten filmik https://www.youtube.com/watch?v=RvAwB7ogkik w ciągu ostatnich 4 dni miał blisko 710 tys. wyświetleń. I liczba ta rośnie w, nomen omen, kosmicznym tempie. To jakiś rekord?...

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-17 23:16:21
17.08.2016 22:45
5
odpowiedz
Irek22
73

Nie chcę się zaspoilerować. Nie oglądam, nie słucham, nie czytam. Kupuję "w ciemno".

17.08.2016 22:33
odpowiedz
Irek22
73

Longwinter [12.2]
Jeden dysk na wszystko plus gry to za mało, skończy tak że bedzie je na HDD instalował bo nie bedzie miejsca

Ja mam SSD 250 GB (tego Cruciala, o którym wyżej pisałem, dlatego go polecam :P) i zauważyłem, że dzięki dyskowi SSD nauczyłem się nie zaśmiecać kompa. Po prostu mam na nim Windowsa, parę programów i aplikacji, które są mi naprawdę niezbędne (ale bez przesady - nie zajmują one znów tak dużo), a gry jednocześnie mam zainstalowane maksymalnie 2-3, bo i tak grając w danym okresie w jedną, bardzo rzadko gram w inną. Oczywiście większość starych/starszych gier zajmuje śmieszne na obecne czasy ilości miejsca, no ale pisałem przy założeniu, że jednocześnie mam zainstalowane tylko co nowsze i zajmujące więcej miejsca gry.

A biliony zdjęć, tryliony filmów oraz miliardy innych tego typu rzeczy trzymam na zewnętrznym dysku 1 TB.
Wszystko kwestia zagospodarowania miejsca.

17.08.2016 22:14
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

Shado2025 [16.1]
Napęd optyczny niby czemu ma wyrzucać?

Ponieważ:
1. zewnętrzne napędy optyczne są niewiele droższe niż wewnętrzne,
2. zewnętrzny napęd optyczny można przenosić (co się przydaje, gdy ma się np. tableta albo laptopa bez napędu),
3. zewnętrzny napęd optyczny nie potrzebuje dodatkowego zasilania, dzięki czemu cały komp zużywa mniej prądu (pewnie, nie są to duże ilości - pewnie jakieś 10-15 W - ale zawsze),
4. brak wewnętrznego napędu optycznego sprawia, że w obudowie jest więcej miejsca, bo a) nie ma samego napędu oraz b) kabel, który normalnie by był potrzebny do jego podłączenia można odłączyć/schować.

A wreszcie argument, od którego niektórzy zaczynają taką wyliczankę: jak często używa się dziś napędu optycznego?... Co prawda osobiście za bardzo się z tym nie zgadzam (choćby z tego względu, że uważam, iż jednak zewnętrzny napęd optyczny jest mi przydatny), ale to już każdy indywidualnie powinien sobie odpowiedzieć czy używa tego urządzenia często czy nie.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-17 22:17:41
17.08.2016 22:06
odpowiedz
Irek22
73

Kerth [14.2]
A może wypowiesz się na temat monitora ?

Nie znam się na monitorach, tzn. tych wszystkich kontrastach, matrycach, kątach widzenia i innych czasach reakcji. :P
Gdy wybieram monitor, to:
1. wybieram zakres cen, jakie mnie interesują,
2. przekątną ekranu (osobiście nie widzę sensu, aby w warunkach domowych, gdy monitor ma stać na biurku, miał on więcej niż 27"; no, ale co kto lubi...),
3. rozdzielczość (dla 24" rozdzielczość 1920x1080, dla 27" rozdzielczość 2560x1440),
4. czytam recenzje tych, które - spełniając powyższe warunki - odpowiadają mi wizualnie,
5. czytam w sklepach z monitorami komentarze nołnejmów dotyczące poszczególnych monitorów; zwłaszcza te negatywne komentarze,
6. robię selekcję na podstawie powyższych kroków i w końcu wybieram monitor.

Inna sprawa, że dobrze jest kupić dość porządny monitor, bo to chyba element komputera, który wymienia się najrzadziej (chyba nawet rzadziej niż myszkę czy klawiaturę).

17.08.2016 21:57
odpowiedz
Irek22
73

davis [13.1]
nie wyłapałeś kontekstu...

OK, może nie tyle kontekstu, co nie zauważyłem, że napisałeś Nie kupuj dwóch dysków SSD (...). W takim razie zwracam honor.
I zgadzam się - nie ma sensu kupować dwóch SSD (no, chyba że po jakimś czasie dokupi się drugi, ale to inna sprawa). Spokojnie można zainwestować w jeden, ale pojemniejszy.

17.08.2016 21:54
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Kerth [9]
Skrzynka po najmniejszej linii oporu, ale chciałbym to mieć: (...)

Może być. Tylko wywal HDD i napęd optyczny, a SSD GoodRAM/ADATA zamień na Crucial MX200 500 GB (ok. 650 zł) albo Crucial MX200 250 GB (ok. 400).
Zasilacz mógłby mieć certyfikat co najmniej 80PLUS SILVER*, lecz ten zaproponowany przez PurePC na pewno kompa ci nie rozwali. ;P

*Ten, który ja zaproponowałem to jest absolutny TOP of the TOP, no ale on kosztuje 700 zł.

17.08.2016 21:41
Irek22
73

Już napisałem w poście [11], w "PS". ;)

17.08.2016 21:38
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

davis [12]
Nie kupuj dwóch dysków SSD bo to głupota.

Wymień wady SSD. Zwłaszcza względem HDD. (Pomijając cenę, bo on ma do wydania na kompa 8.000 zł)

17.08.2016 21:23
odpowiedz
Irek22
73

Kerth [9]
To nie musi być jakiś wypas. Ogólnie w wyglądzie cenię minimalizm. Bez świecidełek i ostrych kształtów.

Uwierz mi, to dokładnie tak samo, jak ja. Nie znoszę świecidełek ani krzykliwych kształtów. I "w tych ok. 500 zł" bynajmniej nie o kształt i świecidełka chodzi. Dobra obudowa powinna być bowiem przede wszystkim:
- przewiewna i przestronna (aby dobrze poukładać kable i nie robić bajzlu w środku, co także ma pewien wpływ na przewiewność; nie musi to być od razu obudowa typu "big", wystarczy "middle", ale zaprojektowana z głową); także i z tego powodu nie polecam instalować wewnętrznego napędu optycznego ani dysków HDD* (raz że ich nie będzie, a dwa że będzie można wymontować ewentualne stelaże do nich i w obudowie zrobi się więcej miejsca),
- (to już zależy od sprzętu, ale odnosząc się do "twojego") posiadać przynajmniej 3 ciche (czyt. duże), dobre wentylatory.

*Choć jak napisałem - mając do wydania taką kasę na PC, o dyskach HDD należy zapomnieć i skupić się wyłącznie na SSD.

PS
To SilentiumPC, które zaproponował Shado2025 jest całkiem spoko. Nie są to może najwyższej jakości materiały, niemniej jednak całkiem przyzwoite. Ma 3 niezłe wentylatory, a jej budowa sprawia, że można naprawdę dobrze ułożyć w niej kable.
Co prawda - mając taką kasę na PC - osobiście bym kupił coś lepszego, ale jeśli tobie odpowiada wygląd, brak przycisku reset (!) i nie chcesz na obudowę wydawać więcej niż 300 zł, to możesz śmiało ją brać - nie rozleci się. ;P

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-17 21:36:25
17.08.2016 20:51
odpowiedz
Irek22
73

Soulcatcher [7]

Dlatego napisałem, że musi sobie odpowiedzieć, czy jest pewien, że nigdy niczego w tym kompie nie będzie podkręcać. Jeśli definitywnie sobie odpowie na to pytanie, to można jechać dalej.

BTW
No wiesz, różnica między GTX 1080 a GTX 1070, to jednak ok. 1.000 zł. A skoro twierdzi, że wystarczy mu 1920x1080, to nie ma sensu ładować dodatkowej kasy (takiej kasy) w kartę graficzną. Ten 1.000 zł mógłby przeznaczyć np. na dodatkowy dysk SSD lub lepszy RAM.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-17 20:52:26
17.08.2016 20:40
odpowiedz
Irek22
73

Dobra, moja wstępna i luźna propozycja jest taka:

1. procesor: Intel Core i7-6700K (ale jeżeli jesteś pewien, że nigdy nie będzie go podkręcać, to możesz wziąć i7-6700 za 200 zł mniej)
2. płyta główna: Gigabyte GA-170X-GAMING 5
3. karta graficzna: MSI GeForce GTX 1070 GAMING X
4. RAM: Corsair Vengeance LPX DDR4 3000 MHz CL15 (4x8 GB; oczywiście możesz wziąć 2x8 GB, bo obecnie do gier więcej naprawdę nie jest potrzebne i przez najbliższe kilka lat też nie będzie, a wyniesie cię to ok. 300 zł taniej, najwyżej w przyszłości dokupisz kolejne 2x8 GB)
5. obudowa: to kwestia gustu (a także tego ile i jakich wejść USB potrzebujesz itp.), więc nie wybrałem konkretnego modelu, ale dobrze by było, gdyby miała przynajmniej 3 wiatraki (najlepiej 140 mm); taka za ok. 500 zł powinna wystarczyć
6. zasilacz: be quiet! Dark Power Pro P11 650 W (BN251) (jeśli jesteś pewien, że nic nie będziesz podkręcać, to spokojnie wystarczy 600 W)
7. dysk: SSD Crucial MX200 500 GB (jeśli nie potrzebujesz takiej pojemności, to możesz kupić taki sam model, tylko że 250 GB, co wyniesie cię 250 zł taniej)
8. chłodzenie procesora: be quiet! Pure Rock (BK009)

Ten zestaw kosztowałby mniej więcej 6.500-7.500 zł w zależności od tego, jakie podzespoły byś wybrał. No i gdzie byś je kupował... :P

Napędu optycznego ani dysku HDD nie dodaję, bo w razie czego możesz je przenieść ze starego kompa. Zresztą osobiście polecałbym zewnętrzny napęd optyczny (po co sobie niszczyć obudowę i zapychać ją w środku... :P) - takie dobre kosztują już ok. 150 zł.
Jeszcze co do HDD, to mała rada - mając do wydania na PC taką kasę, zapomnij o nich i nawet nie instaluj w kompie starego dysku HDD.

No i zestaw jest bez systemu operacyjnego.

Na monitorach się nie znam, ale bardzo przyzwoite 24" Full HD są obecnie tanie jak barszcz (600-800 zł). 27" powinny już jednak obsługiwać rozdzielczość 2560x1440 - generalnie są dwa razy droższe niż 24" 1920x1080. Sam sobie odpowiedz, która wielkość/rozdzielczość jest ci potrzebna lub tobie wystarczy.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-17 20:48:12
17.08.2016 20:08
odpowiedz
3 odpowiedzi
Irek22
73

Kerth

A system operacyjny potrzebujesz czy już masz?

17.08.2016 19:36
odpowiedz
Irek22
73

Chętnie ci zaproponuję takiego kompa, który w 1080p będzie wyświetlać wszystko na ultra/maksymalnych detalach w 60 fpsach. Ale pod jednym warunkiem - po odliczeniu od 8.000 zł kosztów takiego kompa z monitorem, reszta kasy idzie do mnie... ;)

A tak poważnie, to zaraz czegoś ci wyszukam...

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-17 20:12:13
17.08.2016 16:50
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

fakt iż EA nie wypuściło jeszcze żadnego solidnego materiału z nie jest spowodowany problemami w produkcji, a troską o zapewnienie najnowszemu Mass Effectowi "odpowiedniego rozgłosu"

Premiera za kilka miesięcy, a swojego najważniejszego (w tym momencie) tytułu nie pokazali ani podczas E3 2016 ani na Gamescom 2016 i tłumaczą to "zapewnieniem odpowiedniego rozgłosu" - może coś mnie ominęło, ale czyżby w Electronic Arts zmieniono całe szefostwo i dział marketingu?...

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-17 16:51:22
17.08.2016 15:31
1
odpowiedz
Irek22
73

Dokładnie. Chyba nikt nie powiedział M$, że na PC nie da się w prosty sposób przekładać praktyk z Xboxa... Zwłaszcza, że po tym gównie, jakim był Games for Windows LIVE, gracze raczej nie darzą zaufaniem i sympatią eksperymentów M$, jeśli chodzi o PC gaming.

17.08.2016 12:47
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Nie ma nic gorszego dla twórców niż zawiedziony fan. Hejter bowiem to z założenia debil, więc można go olać ciepłym moczem, natomiast zawiedziony fan punktuje merytorycznie i celnie. Ponadto hejter generalnie i tak nie kupi produktu, natomiast zawiedziony fan następnym razem będzie ostrożniejszy w kwestii zakupu.
No, ale tym niech się przejmują twórcy. :)

https://www.youtube.com/watch?v=RvAwB7ogkik

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-17 12:49:45
17.08.2016 12:37
Irek22
73

Też mi to przeszło przez myśl, ale ostatecznie stwierdziłem, że wykażę w tej kwestii choć trochę optymizmu. :)

17.08.2016 12:35
1
odpowiedz
Irek22
73

Szkoda, że No Man's Sky nie wyszło miesiąc później - może zgarnęłoby jakąś nagrodę... Muahahahahahaha...

A tak poważnie, to może jednak branżowi dziennikarze nie zidiocieli do końca, ponieważ No Man's Sky zabrakło nawet wśród nominowanych gier zarówno na Gamescom 2015, jak i na E3 2016. Czyżby branżowi dziennikarze już wtedy przeczuwali co się święci?...

17.08.2016 12:21
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

domino310 [11.1]
A czemu QB to inna sprawa?

Tak jak napisał Sid67 w poście [11.2].
Mało tego, "nową" wersję Quantum Break na PC wydaje Nordic Games http://www.nordicgames.at/index.php/article/nordic_games_to_retail_special_edition_of_quantum_break_for_pc , a nie M$. Dlatego też nie zdziwi mnie jeśli za jakiś czas Quantum Break trafi także na GOG.com (Alan Wake się kłania).
A wracając do Gears of War 4, to - w związku z powyższym - również nie spodziewam się, że ta gra będzie dostępna na Steam; przynajmniej do czasu aż Windows Store padnie...

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-17 12:22:02
16.08.2016 21:12
odpowiedz
Irek22
73

Jeśli to jest nowy procesor (w sensie kupiłeś go w firmowym sklepie jako nówkę w ciągu kilkunastu ostatnich dni), to możesz spróbować go oddać, a jeśli ci go przyjmą, to możesz dopłacić ok. 100 zł i kupić i5 6500 albo dopłacić 200 zł i kupić i5 6600.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-16 21:12:53
16.08.2016 21:00
odpowiedz
Irek22
73

-=Esiu=- [3]
80gb? Tekstury pewnie ostre jak żyleta, fabuła na dziesiątki godzin, efekty specjalne jak z transformersów, a w dialogach wiecej słów niż w całej serii ksiązek z harrym potterem.

Post sierpnia.

spoiler start

80 GB na dysku na krótką, liniową i korytarzową strzelankę - kogoś tu zdecydowanie ostro popier*oliło.

spoiler stop

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-16 21:15:24
16.08.2016 20:57
odpowiedz
Irek22
73

Na tej płycie w ogóle nie podkręcisz procesora, bo z płyt z socketem 1151 tylko na tych z chipsetem Z170 można podkręcać procesor.

16.08.2016 18:46
odpowiedz
Irek22
73

Nie wiadomo jeszcze, jakie aktualizacje będą wprowadzone w tej łatce – lista zmian zostanie opublikowana w niedalekiej przyszłości.

Heh, mogliby zebrać niektóre mody takie jak m.in.:
- zlikwidowanie limitu doświadczenia przy używaniu przedmiotów,
- niepsujący się rynsztunek,
- wyłączenie irytującej automapy przy dotarciu do "granicy",
- pełne doświadczenie za zadania.
Co prawda tej grze przydałaby się cała masa patchy/modów zmieniających i naprawiających jej mechanikę, no ale oczywistym jest, że niektóre zmiany są - z powodów obiektywnych - niemożliwe do zaimplementowania. Miło by było jednak, gdyby twórcy oficjalnie "wsparli" wspomniane modyfikacje. :P

16.08.2016 09:26
odpowiedz
Irek22
73

Jeżeli nie będziesz podkręcać procesora, to do tego zestawu bez problemu wystarczy zasilacz 400-450W. Tyle że oczywiście markowy i najlepiej z certyfikatem przynajmniej 80PLUS BRONZE. W tej cenie rozejrzałbym się za np. Thermaltake albo XFX.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-16 09:28:03
16.08.2016 09:07
9
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

Może już było, może jeszcze nie - nieważne! Filmik jest absolutnie rewelacyjny (co niektórym może się łezka w oku zakręcić) i oby na stałe trafił do "pasma antyhajpowego": https://www.youtube.com/watch?v=RvAwB7ogkik .

15.08.2016 18:30
2
odpowiedz
Irek22
73

Łomatkoboskaczęstochowska! Toż to się nie godzi tak nahajpowanemu tytułowi dawać oceny poniżej 9/10!
No ludzie, przecież to sandbox! SANDBOX!!! OGROMNY ŚWIAT!!! Już za sam ten fakt ta gra powinna dostawać na starcie minimum 8/10!

15.08.2016 18:26
odpowiedz
Irek22
73

Gdybym był fanbojem Xboxa, to nieporównywalnie bardziej zazdrościłbym plejstejszynowcom Until Dawn względnie Bloodborne.

15.08.2016 12:01
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Łosiu [3.1]

Nie no, spoko. :) Jak pewnie się zorientowałeś po emotce, którą wstawiłem, napisałem to z przymrużeniem oka.
Nie będę się spierać, bo każdy ma swój gust. Napiszę jednak kompromisowo, że Dragon Age II miał według mnie także pewne (nieliczne bo nieliczne, ale zawsze) rozwiązania, które były lepsze/fajniejsze niż w "jedynce". I tu na pierwszy ogień idą współczynniki przyjaźń/rywalizacja i wiążące się z nimi profity, a nie zwykłe, niewiele mówiące i dające liczby -100/+100. Co prawda ich potencjał nie został do końca wykorzystany, no ale w "jedynce" w ogóle ich nie było.

BTW
Ale pisząc w poście [3] nie tylko o Dragon Age II mi chodziło... ;)

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-15 12:04:45
14.08.2016 18:02
Irek22
73

Zasilacz nadal nie jest najlepszy do tego potwora, ale już akceptowalny. W takim razie nie mam pojęcia, co może być przyczyną. Może tradycyjnie sterowniki. :P

14.08.2016 17:59
odpowiedz
Irek22
73

Darth Father [6]
moze wyjdzie jakas odnowiona wersja jak przy bg

To, co Beamdog zrobił z Baldurami, z Falloutem 2 robi Restoration Project. Za darmo.
A i do pierwszego Fallouta są mody zwiększające rozdzielczość.

14.08.2016 17:42
odpowiedz
3 odpowiedzi
Irek22
73

Shejder [2.1]
Chieftec GPA-400S8 moc 400 W

Czyli prawdopodobnie to tu tkwi przyczyna. Sama Nvidia rekomenduje do tej karty zasilacz przynajmniej 500W. I to przy i7 3,2 GHz, a twój procesor ma 4,2 GHz.
Do tej konfiguracji powinien być zasilacz co najmniej 550W i z certyfikatem 80PLUS GOLD.

spoiler start

Od dawna powtarzam - do gier nie kupować gotowców...

spoiler stop

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-14 17:46:43
14.08.2016 16:42
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
Irek22
73

Generalnie nie zamierzam polemizować z Waszymi wyborami, a z większością wręcz się zgadzam. ... ALE ŁOSIU TO ZWYKŁY PROWOKATOR!!! ;)

14.08.2016 15:44
odpowiedz
Irek22
73

Jak napisał Darth Father - ściągnij jeszcze raz.
Jeśli możesz, to wystarczy, że ściągniesz tylko ten jeden "uszkodzony" plik 1.bin, nie musisz ponownie całego foldera.

14.08.2016 15:23
Irek22
73

Od razu zaznaczam, że wiem o W oraz sprawnościach i certyfikatach, okablowaniu, a także dobrych i złych firmach, więc proszę mi tego nie tłumaczyć.

Chodzi mi tylko o to, czy obliczając zapotrzebowanie danego PC na W, a co za tym idzie - obliczając sprawność zasilacza, należy brać pod uwagę deklarowaną (tę najbardziej widoczną na pudełku) moc W czy może jednak max moc linii +12V.
Czyli np. jeżeli oficjalnie zasilacz ma 500W, natomiast jego max moc linii +12V wynosi 450W, to optymalną sprawność powinno się liczyć biorąc za podstawę 500W czy 450W?

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-14 15:24:33
13.08.2016 22:33
odpowiedz
Irek22
73

kubaro [8.1]
Jak kupuje nową kartę to lepiej brać gtx 1060.

Dokładnie. Dopóki sprzedawcy nie obniżą cen GTX 970 o przynajmniej ok. 300 zł, wobec czego ceny tych kart będą się kształtować na poziomie cen GTX 1060, należy zapomnieć, że w ogóle istnieje taka karta, jak GTX 970.
Gdy teraz - po premierze GTX 1060 (a także RX 480) - widzę obniżki GTX 970 rzędu 50-60 zł, to szyderczy śmiech mnie ogarnia i zachodzę w głowę, kogo sprzedawcy chcą zachęcić do zakupu tych kart/zrobić w konia.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-13 22:39:55
13.08.2016 17:48
-1
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Czy i ewentualnie o ile ten procesor poprawi wydajność nie wiem, bo od lat nie siedzę w procesorach AMD.
Natomiast wiem, że ograniczać/spowalniać karty graficznej nie będzie, bo po prostu nie ma takiego zjawiska, jak "ograniczanie/spowalnianie karty graficznej przez procesor".

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-13 17:54:47
13.08.2016 17:27
odpowiedz
Irek22
73

<Rydygier> [31.1]
Akurat oglądałem na tubce filmik prezentujący zamieszanie wokół NMS w którym dość bezpardonowo nazywano tego uśmiechniętego brodacza od wywiadów, Seana chyba, kłamcą.

Może po prostu gość też chce wystąpić w takim filmie: https://www.youtube.com/watch?v=lxWUtShF_pE .

13.08.2016 17:13
odpowiedz
Irek22
73

Gerr [28.2]
Jest mod który przebudowuje alchemię na modłę jedynkową, Primer, zdaje się, jeśli komuś alchemia w obecnej formie się nie podoba, zawsze może z niego skorzystać.

Problem w tym, że w Wiedźminie 3 w zasadzie do niemal całej mechaniki potrzebne by były mody, bo pod tym względem ta gra ssie niemiłosiernie. I całe szczęście, że są mody naprawiające część z tych elementów, które twórcy spartolili. Niestety w przypadku niektórych rozwiązań - z powodów czysto obiektywnych - nie ma szans, aby takie mody powstały.
I powiem szczerze, że gdyby nie fabuła, postacie, dialogi, świat gry i klimat, to - właśnie przez skopaną mechanikę - już dawno rzuciłbym tę grę w cholerę i nie miał najmniejszej ochoty jej ukończyć.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-13 17:37:35
13.08.2016 17:03
odpowiedz
Irek22
73

dj_sasek [26.1]
Mnie nie interesuje kto w to wpompował kasę i jak ją nazywa, ja oceniam końcowy produkt.

Tyle tylko, że właśnie od tego, kto pompuje kasę w daną grę zależy, czy dana gra jest indykiem czy nie jest indykiem. No Man's Sky nie jest indykiem.

13.08.2016 14:12
odpowiedz
Irek22
73

castillo20 [56]
postawił naprawdę dobrą diagnozę jakie są braki

Przecież ta gra ma braki w samych swoich założeniach. Naprawienie/uzupełnienie ich oznaczałoby zrobienie całej gry od nowa.

13.08.2016 14:09
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

nagytow [23.1]
porownywanie ich z czymkolwiek nie ma sensu

Nie zrozumiałeś - chodzi o to, że twórcy No Man's Sky wołają za swoją niedorobioną i nudnawą gierkę więcej niż twórcy tzw. gier AAA (które są bardziej złożone, przy których pracuje nieporównywalnie więcej ludzi, a co za tym idzie - których koszt produkcji wynosi dużo więcej), a nie o porównywanie ich jakości.

13.08.2016 13:29
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

<Rydygier> [22.1]
Na Zachodzie jest łatwiejsza do przełknięcia.

Może i łatwiejsza, ale chciałbym zauważyć, że na tym samym Steamie, na którym No Man's Sky kosztuje 60 euro, taki np. Deus Ex: Mankind Divided oraz Mafia III kosztują po 50 euro.

13.08.2016 13:19
odpowiedz
Irek22
73

Mitsukai [3.2]
I tu pojawia sie odwieczny problem. Co z ludzmi, ktorzy nie graja z kims a wylacznie sami.

Sam należę do takich graczy, ale dałoby się to rozwiązać. Z podobnym rozwiązaniem w Gears of War twórcy sobie poradzili całkiem sprawnie.

13.08.2016 12:50
odpowiedz
Irek22
73

Za 3.000 zł można złożyć całkiem dobrą maszynę, na której w rozdzielczości 1920x1080 będą chodzić wszystkie nowe gry w ustawieniach mniej więcej średnio-wysokich* w przynajmniej 30-40 fps. No, oczywiście zakładając, że optymalizacja danej gry nie jest spier*olona (patrz Batman: Arkham Knight lub No Man's Sky), ale to już nie jest wina kompa.
I piszę tu o wszystkich nowych podzespołach (z gwarancją), żadnych używanych. A jeśli nie musisz kupować nowego Windowsa, to za tę kwotę już w ogóle masz w czym wybierać. Grunt to dobierać podzespoły rozsądnie.

*Nie mylić wysokich z ultra.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-13 12:55:26
13.08.2016 10:59
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

Maddred [2.1]
a najlepiej wszystkimi jeźdźcami

Co-op ze wszystkimi Czterema Jeźdźcami to mógłby być hicior. Oczywiście wszystko zależałoby od realizacji takiego trybu, niemniej jednak potencjał w takim rozwiązaniu jest.

13.08.2016 10:54
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

dj_sasek [25]
Ogólnie rzecz biorąc ta gra to indyk

No Man's Sky nie jest indykiem. Sony pompowało w nią kasę.

13.08.2016 09:51
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

Gerr [21.3]
I mogę się założyć że większość osób szlag by trafił (...)

Większość osób pewnie szlag trafiał, gdy w "jedynce" musieli znaleźć Shani bądź Zoltana (patrz post [21] w tym wątku), przez co w kolejnych częściach Triss, Jaskier, Zoltan i inni stoją jak kołki rodem z gier EA BioWare.

A tryb medytacji z "dwójki" może i można by było usprawnić (sam twierdzę, że był on upierdliwy), jednakże zgadzam się, iż - zwłaszcza na tle twórczości Sapkowskiego - uwiarygadniał on wiedźmińskie rzemiosło i był czymś, co wyróżniało Wiedźmina (konkretnie Wiedźmina 2) na tle innych gier. Zwłaszcza, że w "trójce" nie ma absolutnie żadnych animacji zażywania eliksirów i wygląda to kuriozalnie, niewiarygodnie, nieklimatycznie, a wreszcie żenująco, a nawet budżetowo.

W kwestii medytacji można by pójść na pewien kompromis - na przykład ograniczyć medytację do naprawdę potężnych eliksirów "na specjalne okazje", czyli przede wszystkim na co większych i bardziej niebezpiecznych przeciwników, których wytropienie, a więc przygotowanie się do starcia z nimi, zajmuje trochę czasu. Natomiast zwykłe i lżejsze eliksiry (skuteczne w walkach z powszechnymi i niezbyt silnymi potworami, np. utopcami) mające o wiele krótsze działanie i mniejszą moc (np. podstawowa jaskółka) Geralt mógłby zażywać bez trybu medytacji (ale z odpowiednią animacją, jak w "jedynce"), a nawet w trakcie walki. Dzięki temu gracz mógłby też decydować, czy chce skorzystać z czasochłonnej, a przy tym niemożliwej do odbycia w trakcie walki medytacji, czy może woli zdać się na bieżące zażywanie znacznie słabszych eliksirów, których ilość nie jest nieograniczona.
Można by to uzasadniać np. tym, że te silne eliksiry wpływają silniej na organizm (nawet) wiedźmina, wobec czego jego organizm potrzebuje czasu, by się z nimi oswoić, przystosować się do nich i "zgrać". Natomiast w przypadku eliksirów o słabszym działaniu - dzięki przejściu wiedźmińskich prób - wiedźmiński organizm jest już na tle zahartowany, że nie musi specjalnie się z nimi "zgrywać" ani do nich przystosowywać, bo trwa to błyskawicznie.
Można by też wrzucić jakąś umiejętność, którą - po spełnieniu jakichś warunków (np. wykupieniu określonych umiejętności z drzewka alchemii), żeby nie było za łatwo i nie można jej było brać już na początku rozgrywki - Geralt mógłby wziąć, a która to umiejętność sprawiałaby, że organizm Geralta na tyle się zahartował w kwestii eliksirów, że nawet te najsilniejsze eliksiry "na specjalne okazje" przyjmowałby błyskawicznie. Dzięki temu Geralt nie musiałby już używać medytacji, by je zażyć, a nawet mógłby je zażywać na bieżąco, w trakcie walki.

Cobrasss [26]
W wielu staroszkolnych J-RPGach zazwyczaj ubity kompan po walce wraca do nas tylko z jednym punktem zdrowia.

Tego typu rozwiązanie powinno znajdować się w grach EA BioWare (i innych RPGach drużynowych) przynajmniej na najwyższych poziomach trudności.
To znaczy może nie z 1 pkt zdrowia, ale gdyby jakiś towarzysz padł w walce, to odradzałby się z 10% maksymalnego stanu zdrowia, jakie posiadał przed tą walką, w której mu się zeszło. I musiałby ciułać punkty zdrowia do tych 10%. Dzięki temu gracze musieliby bardziej uważać na to, co robią w trakcie walk i podchodzić do nich bardziej taktycznie.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-13 10:49:08
13.08.2016 09:21
20
odpowiedz
4 odpowiedzi
Irek22
73

Chciałbym się dziko zaśmiać, jednak raczej jest mi przykro, że setki tysięcy graczy w ciemno wywaliły 260 zł na grę nie dość, że nudną, to jeszcze niedorobioną. Oczywiście nie jest mi szkoda samych tych graczy, lecz tego, że to m.in. właśnie przez takich, jak oni ta branża ma taki kształt, jaki ma i zmierza, dokąd zmierza.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-13 09:24:09
12.08.2016 16:47
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

No fajnie, fajnie z tym THQ Nordic - ta firma wyrasta na jednego z moich ulubionych wydawców. Niemniej jednak cały czas nie mogę im zapomnieć, że nie kupili Relic Entertainment, przez co prawa do Dawn of War i Company of Heroes ma SEGA. :P

12.08.2016 16:01
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Irek22
73

Sethlan [19.3]
To że w W2 używało się niby "uniwersalnego zestawu", nie znaczy, że pomysł był zły

System eliksirów w Wiedźminie 2 jest o tyle zły, że można tam wypić maksymalnie trzy eliksiry na raz. Nie ma żadnego kombinowania z przedawkowaniem, a co za tym idzie - możliwością bycia pod wpływem negatywnych efektów, ale - co istotne - na własne ryzyko i na własną odpowiedzialność. W Wiedźminie 2 przedawkować po prostu nie można, bo gra/twórcy w sztuczny sposób to ograniczyli; gracz nie dostał w tym aspekcie żadnej swobody. Nie ma jednocześnie pola do popisu dla jak najbardziej efektywnego kombinowania z używaniem eliksirów. Nie wspomnę już nawet o możliwości eksperymentowania z różnymi składnikami. A to wszystko (przedawkowanie i eksperymentowanie) pierwszy Wiedźmin oferował.
Z systemu eliksirów w Wiedźminie 2 wziąłbym tylko to, że trzeba medytować, aby je zażyć. Może i było to upierdliwe rozwiązanie, ale wpływało na klimat i w pewnym stopniu oddawało "realia wiedźmińskiego fachu".
A osobiście dodałbym jeszcze takie rozwiązanie, że różne eliksiry w różnym stopniu procentowym "rezerwowałyby" wigor na czas swojego działania, wobec czego gracz musiałby się zastanowić czy podczas danej walki woli mieć więcej wigoru, by częściej i mocniej używać - bazujących na wigorze - Znaków czy może jednak - kosztem wigoru - woli zażyć poszczególne eliksiry ułatwiające mu walkę bezpośrednią mieczem. Wtedy by był także większy sens (i konsekwencje) analizowania i rozkimniania naprzód: czy gracz woli rozwijać Geralta w kierunku Znaków (swoista klasa maga) czy jednak woli stawiać na walkę mieczem. (Bezsensowne drzewko alchemii wywaliłbym w ogóle)

Zgadzam się natomiast, że w Wiedźminie 3 aspekt eliksirów został już całkowicie zrujnowany i moim zdaniem jest najgorszym w całej serii.

sebogothic [19.5]
Brak animacji jedzenia i picia (spożywanie kanapek i kurczaczków podczas starcia z bossem zawsze na propsie), (...) Nasmarować miecz stosownym olejem również.

No właśnie, niby to takie pierdoły, ale jak dla mnie na klimat i immersję wpływają. W pierwszym Wiedźminie były wszystkie te animacje (a silnik bazował na archaicznej Aurorze!).

A skoro jesteśmy przy animacjach, to nie mogę nie wspomnieć o tym, że w "jedynce" również postacie ważne dla fabuły miały swój jako-taki cykl dobowy/zajęć, np.:
- Shani chodziła rano do szpitala, gdzie doglądała chorych, wracała, jadła, spała,
- Triss chodziła po swoim mieszkaniu, czesała włosy, przeglądała się w lustrze i coś tam jeszcze,
- Zoltan przechadzał się między "Misiem Kudłaczem", w którym (dorozumianie) chlał piwsko, a metą Vivaldiego, gdzie razem siadali przy stole lub naprzeciw kominka i (dorozumianie) konwersowali na różne tematy,
- także Zygfryd spał, a za dnia wychodził przed strażnicę i np. ostrzył miecz.
Cholera, Shani i Triss, gdy się kładły spać, to nawet się przebierały w koszule nocne!
Tego typu rzeczy bardzo zabrakło mi zwłaszcza w Wiedźminie 3* i jestem bardzo zawiedziony, że twórcy nie poszli w tym aspekcie naprzód względem pierwszego Wiedźmina. Ba, na tym polu oni wręcz się cofnęli!

*W "dwójce" też, choć osobiście sobie to tłumaczę "ciągłym byciem w stanie gotowości".

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-12 16:53:12
12.08.2016 11:33
2
odpowiedz
Irek22
73

zespół Flying Wild Hog ujawnił, że produkcja zostanie udostępniona w sklepie GOG.com

Chyba tylko dla formalności, bo było o tym wiadomo już od dobrych kilku miesięcy.

Z drugiej strony jest to dość odważna decyzja ze strony twórców, miejmy więc nadzieję, że jeśli gra okaże się udana, nie wpłynie to negatywnie na jej sprzedaż.

No przecież udostępnili na GOG.com już "jedynkę" i Hard Reset: Redux, więc nie wiem co w tym dziwnego.
Ba, zdradzę wam sekret - Wiedźmin 3 też od momentu swojej premiery jest dostępny na GOG.com i sprzedawał/sprzedaje się tam lepiej niż na Steam! Ale tśśś, nie mówicie o tym nikomu...

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-12 11:39:08
12.08.2016 11:25
2
odpowiedz
10 odpowiedzi
Irek22
73

Sethlan [9]
bardzo spaczono i zepsuto system tworzenia i zażywania eliksirów w Wiedźminie 3, względem Wiedźmina 2

W takim razie co powiedzieć o tym, co zrobiono względem Wiedźmina...

Sasori666 [9.1]
Używanie eliksirów w W2 było totalnie skopane.

Dokładnie.
Najlepszym systemem eliksirów jest ten z "jedynki" - tam można było kombinować z nimi na różne sposoby. Natomiast to, co CDP Red zrobił z tym elementem w kolejnych częściach jest uproszczeniem bez krzty finezji.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-12 11:30:19
12.08.2016 11:13
Irek22
73

Piszę tu o tej jednej, konkretnej grze.

12.08.2016 10:54
odpowiedz
5 odpowiedzi
Irek22
73

Wynika z nich, że produkcja studia Hello Games jest niezła, ale rozgrywka po początkowym zachwycie szybko wywołuje wrażenie monotonności.
(...) gigantyczny obszar udostępniony do eksploracji nie przekłada się na nieskończoną ilość radości płynącej z zabawy.

Graczowi, który "trochę" tytułów już ograł i wie, z czym się je produkty wypluwane przez tę branżę, nie są potrzebne recenzje, żeby to stwierdzić. Wystarczyły zapowiedzi i materiały od twórców.

12.08.2016 10:46
odpowiedz
Irek22
73

Minimalne - Miejsce na dysku: 45 GB
Rekomendowane - Miejsce na dysku: 55 GB (wliczając DLC)

XD

marcing805 [2]
gra po prostu ruszy na GTX660 przy minimalnych w 1980x1080

Też mi się wydaje (a wręcz jestem pewien), że o to chodzi.

12.08.2016 09:02
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

pioras55 [15]
Ktoś ma podobne odczucia?

Patrz post [10] w tym wątku.

11.08.2016 23:40
odpowiedz
4 odpowiedzi
Irek22
73

<Rydygier> [15]
Człowiek najpierw się wkurza, potem precyzuje sobie, czemu dokładnie się wkurza, a następnie - jak można by to zrobić lepiej, by było logiczniej, imersyjniej, spójniej, mniej wkurzająco.

Coś w tym jest. Sam nawet już obmyśliłem, jak miałby wyglądać mój wymarzony system rozwoju Geralta (do czego sprowokowała mnie zje*ana mechanika Wiedźmina 3*).
Ale o konkretach najwyżej napiszę jutro, bo teraz jestem zmęczony i mi się nie chce (tutaj zdradzę tylko, że ze wszystkich trzech części najbliższy mojemu ideałowi jest ten z pierwszego Wiedźmina, zaś najdalszy - oczywiście - ten zastosowany w Wiedźminie 3).

*Cholera, w mechanice tej gry zmieniłbym naprawdę dużo rzeczy (zresztą nie tylko ja, bo na niektóre nietrafione rozwiązania już dawno pojawiły się mody; no i fajnie; choć nie fajnie, że to twórcy o tym nie pomyśleli; a jeszcze bardziej nie fajnie, że na niektóre z nich mody nigdy się nie pojawią).

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-11 23:51:07
11.08.2016 22:40
1
Irek22
73

Nie chodziło mi o kota, lecz o "naciskanie" medalionu.
Ale zgadzam się co do przeujowego efektu graficznego użycia eliksiru kota w Wiedźminie 2. (Ten w pierwszym Wiedźminie jest najlepszy)

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-11 22:41:26
11.08.2016 22:38
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

No i fajnie.
Szkoda tylko, że znów jest ta(ka) paskudna/nijaka okładka.

Tak teraz patrzę na to, co ma zawierać ta wersja i nie widzę ani żadnej drukowanej instrukcji, ani mapy, ani poradnika... Mógłby ktoś mnie wyprowadzić z błędu? Bo na razie nie widzę absolutnie żadnego powodu, abym miał tę wersję kupować. A Bóg mi świadkiem, że chciałem - jeżeli byłaby drukowana instrukcja, mapa, poradnik...

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-11 22:56:24
11.08.2016 19:04
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

Co do trybu detektywa, to tylko częściowo się zgadzam.
A to dlatego, że w takich np. Batmanach dodawał on klimatu, potęgował u mnie wczuwę w tę postać i nie sprawiał wrażenia oderwanego od ogólnej koncepcji gry - wszak Batman superhiperekstrawypasionymi gadżetami stoi. Podobnie w Assassin's Creed - mimo, że nie znoszę całej tej współczesnej otoczki, ze względu na ogólne założenie serii, jakoś specjalnie nie przeszkadza mi w niej tryb detektywa (co innego, gdyby gra ograniczała się wyłącznie do epok przeszłych, no ale...).
Jeżeli natomiast widzę podobne rozwiązania w grach fantasy, które to rozwiązania są w nich ewidentnie wciśnięte na siłę i wzięte z zada, a do tego wizualnie kompletnie nie pasują do świata przedstawionego (np. wspomniany w materiale Shadow of Mordor), to moja ocena takiej gry leci mocno w dół.

A tak przy okazji Wiedźmina 3 - zmysły Geralta to kolejny przykład na to, że mechanika w tej grze jest całkowicie skopana, ssie i w ogóle ten, kto za nią odpowiada powinien wylecieć na zbity ryj. Jeśli już koniecznie chcieli zastosować zmysły, to mogli chociaż pozostać przy rozwiązaniu z Wiedźmina 2, które może i nie było idealne, ale przynajmniej było ograniczone czasowo (i nie było tak agresywne kolorystycznie... :P). Albo mogli uzależnić to np. od wigoru (będącego swoistą maną) - używanie zmysłów cały czas zużywałby wigor; im więcej wigoru, tym możliwe byłoby dłuższe używanie zmysłów. Przy czym wigor powinien być nie w kratkach/bloczkach, lecz na ciągłym, jednym pasku. Naprawdę, mam wrażenie, że mechanikę w Wiedźminie 3 projektował jakiś kompletny - by nie napisać dosadniej - żółtodziób-amator lubiący sobie pograć tylko od święta i najlepiej w jakąś gierkę "kinectową".

Z kolei co do pozostałych uproszczeń pełna zgoda. Może od siebie dodam tylko tyle, że - żeby nie odwoływać się do RPGów drużynowych - idealne wyważenie odnośnie punktu 3. w przypadku jednego bohatera i otwartego świata mają Gothiki (i w sumie Riseny też). Dla mnie, pod tym względem, gry z tej serii są swoistym wzorcem z Sevres.
(No i znowu mechanika Wiedźmina 3 - pod tym względem ta gra naprawdę jest sper*olona)

PS
Gambri prawie jak Wołoszański... ;)

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-11 19:28:15
11.08.2016 13:43
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

.:Jj:. [4]
To możemy być spokojni że w TES VI będzie NOWY silnik?

Fallout 4 (2015) chodzi na (gruntownie zmodernizowanym) silniku The Elder Scrolls III (2002), tak że tego... ;)

11.08.2016 13:36
7
odpowiedz
9 odpowiedzi
Irek22
73

Gdybym wydał na grę 260 zł, też bym sobie wmawiał, że jest ona przezajedwabista.

11.08.2016 00:42
odpowiedz
Irek22
73

Możliwe, że wersje płytowe nie działają (nie wiem, nie sprawdzałem). Natomiast wersja zakupiona na GOG.com (i Steam pewnie też) działa na Windows 7 64-bit bezproblemowo.

10.08.2016 19:17
odpowiedz
Irek22
73

Chciałbym się cieszyć z tej informacji, ale jakoś nie mogę. I nie chodzi o samo w sobie Quantum Break (które mnie nie interesuje), ale może to być zwiastun, że również i inne gry dostępne wyłącznie w tym syfiastym i nikomu - poza oczywiście M$ - niepotrzebnym Windows Store, prędzej czy później pojawią się na Steam. Problem w tym, że XBO nie ma ciekawych "pół-exów", zwłaszcza względem - swego czasu - starszych braci. Tak że ta wiadomość mnie ni ziębi ni grzeje.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-10 19:19:16
10.08.2016 18:57
odpowiedz
Irek22
73

kęsik [31.2]
Bez Denuvo i od paru dni już na szczycie bestsellerów Steama.

To samo na GOG.com. I też w tej chorej cenie.
(Hmm, w jakiejś promocji za ok. 30 zł może nawet sam kupię)

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-10 18:59:55
10.08.2016 13:52
odpowiedz
Irek22
73

TVOE [6.2]
To nie PC gdzie co 2 lata trzeba wymieniać kartę graficzną.

Co pół roku!

10.08.2016 13:48
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

MrGregoA [29]
potem musiałem odpoczywać od grania przez 2 miesiące

Miałem podobnie. Ukończenie* Skyrima tak mnie wypompowało z chęci do grania w cokolwiek, że musiałem sobie zrobić ponad miesiąc przerwy od grania w cokolwiek. A później sięgnąłem po... Syberię, żeby zagrać w coś, co pod względem rozgrywki ani trochę nie będzie mi przypominać Skyrima.

*Jeśli można powiedzieć, że tę grę da się ukończyć w tradycyjnym rozumieniu.

10.08.2016 11:19
-1
odpowiedz
Irek22
73

Wróżbita Maciej wróży, że paradoksalnie to właśnie PS4 Slim zrobi(łoby) większą furorę wśród graczy niż PS4 Neo.

10.08.2016 11:13
1
odpowiedz
Irek22
73

Menator [20]
Bo tak chodzić bez sensu nie wiedząc po co to nie warto kupować.

Ale że niby rodzimy język da odpowiedź na to pytanie?... [pytanie retoryczne]

10.08.2016 08:51
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Zecori [23]
Słowem - liczę na takiego Morrowinda, tyle że technologicznie współczesnego.

To się nie doczekasz, bo The Elder Scrolls VI bliżej będzie Fallouta 4 niż The Elder Scrolls III. (Mam tu na myśli przede wszystkim mechanikę tworzenia i rozwoju postaci, bo taki np. system dialogowy jest beznadziejny zarówno w Falloucie 4, jak i The Elder Scrolls III i trudno mi jednoznacznie stwierdzić, który jest gorszy)

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-10 08:52:38
09.08.2016 17:33
odpowiedz
Irek22
73

Nie powinien być Skyrimem.

09.08.2016 14:03
odpowiedz
Irek22
73

HubertT [8.3]
Minecraft

Minecraft jest nietrafioną analogią, bo w Minecrafcie przede wszystkim się tworzy, eksploracja w tym tytule schodzi na dalszy plan. A tworzenie w grze potrafi sprawić nie mniejszą frajdę niż "granie w gotowca".

09.08.2016 11:55
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

banenan [8.1]
Piszesz że jak gra nie ma recek przed premierą, to znaczy to że nie jest za dobra

Zatem źle mnie zrozumiałeś, więc doprecyzuję: nie twierdzę, że każda gra nie mająca recenzji przed premierą, nie jest za dobra. Twierdzę jedynie, że akurat ta konkretna gra nie jest/nie będzie za dobra, a brak recenzji przed premierą w tym przekonaniu mnie tylko utwierdza.

zielele [8.2]
przed premierą DOOMa większość osób twierdziła, że będzie to gniot

Łajno mnie obchodzi co i kiedy twierdziła większość osób. Znajdź moją wypowiedź na temat Dooma w tym duchu, to będziesz mógł do woli pisać o odwracaniu kota ogonem.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-09 12:04:46
09.08.2016 11:40
odpowiedz
3 odpowiedzi
Irek22
73

banenan [2.1]
Doom.

Jeśli nie widzisz różnicy między kolejną częścią znanej i kultowej marki tworzoną przez doświadczonych twórców, a w-sumie-nie-wiadomo-czym, które już na etapie zapowiedzi i prezentacji jawi się jako straszliwa nuda tworzonym przez małe studio, to gratuluję.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-09 11:46:04
09.08.2016 11:14
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

Taki hajp, a nie ma recenzji przedpremierowych? Hmmm...

08.08.2016 19:19
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

sebogothic [8.9]
To po co mi otwarty świat skoro i tak nie mogę zacząć poszukiwań Ciri od Skellige?

Ja to bym w ogóle poszukiwania na Skellige i w ogóle tę lokację (z odpowiednio wysokimi poziomami zarówno zadań, jak i przeciwników) udostępnił dopiero po wykonaniu głównego wątku fabularnego w Velen i Novigradzie. A te drugie poprowadził liniowo, w sensie: Krwawy Baron->Keira Metz->Novigrad. Bo przez to, jak jest to rozwiązane obecnie 1) fabularnie gra się rozmywa i 2) mając np. 28 lvl kierowany przeze mnie Geralt płynie na Skellige, by wykonywać zadania np. 12-levelowe (w tym te z wątku głównego!).
Zgadzam się z sebogothiciem co do mechaniki Wiedźmina 3 - jest ona nieprzemyślana, źle zrealizowana i po prostu ssie. Z tym, że według mnie - głównie (głównie, bo nie tylko) właśnie przez mechanikę - jest to najsłabsza część serii.

PanLateret [11]
A później przyjdzie czas na pełnoprawne narzędzia moderskie..

Nie będzie narzędzi moderskich do Wiedźmina 3.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-08 19:46:51
08.08.2016 14:01
Irek22
73

Tego typka mało kto na tym forum kuma. Osobiście go ignoruję - polecam! :)

08.08.2016 11:57
odpowiedz
Irek22
73

Theddas [43]

Jeśli chodzi o "różnorodność i skalę", to masz rację (Diablo i Fallout pod tym względem nie mogły się równać z grą BioWare), jednakże co do warstwy wizualnej Baldur's Gate jako takiej*, zacytuję sam siebie z tego wątku http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12005963 (post [175]):
Według mnie ten jeden pamiętny screen ---> ze starszej o ponad rok gry, ma więcej klimatu niż wszystkie miejscówki z pierwszego Baldur's Gate razem wzięte. A fanem klimatów postapo nie jestem i preferuję fantasy.
Z szacunku (litości?) dla tego, co znaczyło Baldur's Gate dla komputerowych RPGów, nawet nie będę porównywać go pod omawianym tu względem do zrobionego na tym samym silniku i zaledwie rok młodszego Planescape Torment...
Nawiasem mówiąc ciekawe jest to, że - w odróżnieniu od takiego np. Epic Games - BioWare jakoś nie potrafiło wykorzystać w pełni swojego autorskiego silnika. Inni (czyt. Black Isle) lepiej go wykorzystywali.

Tutaj dodam, że wiele budynków (najbardziej to chyba widać w Beregoście) w Baldur's Gate kojarzy mi się z budownictwem z wielkiej płyty (czyt. mój zmysł estetyczny wyje z bólu) i nijak nie kojarzą mi się one z budownictwem fantasy. ;P

*Mam tu na myśli właśnie warstwę artystyczną (dla mnie dużo ważniejszą), a nie techniczną.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-08 12:10:55
07.08.2016 17:43
odpowiedz
Irek22
73

TradexMaker [1]
(...) kilka dobrych lat temu zainstalowałem 1 i 2 część lecz moja zabawa skończyła się po około 30 minutach. Zwyczajnie nudziłem się podczas gry i po kilkudziesięciu minutach odinstalowałem obie części.
(...) czuję nadzwyczajną niechęć do tych gier.
(...) nie mogę się przekonać do tej gry.

W takim razie nie ma sensu, abyś w nie grał. Nie każda gra jest dla każdego.

07.08.2016 16:17
odpowiedz
Irek22
73

Bezsensowny mod. To tylko sztuka dla sztuki, nic więcej.

07.08.2016 14:36
odpowiedz
Irek22
73

Theddas [37.2]
Wiedźmin trzeci, gra z dodatkami na 200 godzin grania, na najwyższym poziomie trudności stawiająca odpowiednie wyzwanie, dobra graficznie, świetna fabularnie, 'odpowiednio' epicka

Tego, co napiszę nie bierz tego do siebie, bo to tylko taka uwaga ogólna.
Nawet po przycięciu grafiki* (w stosunku do pierwotnych materiałów i zapowiedzi) Wiedźmin 3 to wizualny majstersztyk i graficzne arcydzieło, aktualnie jest to najładniej wyglądająca i najbardziej zaawansowana wizualnie gra, jaka wyszła. Napisać więc, że ma "dobrą grafikę" to zdecydowanie zbyt mało.
I nawiązując do tematu - Baldur's Gate w momencie premiery taką grą nie był.

*Oczywiście wielka szkoda, że CDP Red zdecydował się na downgrade, ale patrząc na to, jak ta gra wygląda i jakim w momencie jej premiery zdecydowana większość graczy dysponowała sprzętem, w sumie się twórcom nie dziwię.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-07 14:38:38
06.08.2016 20:57
odpowiedz
Irek22
73

PaniPaniWrocky [24]
crysis 1,2,3 bardzo mi się podobał, Wolfenstein The old bod, i New Order, Max Payn 1, 2

Crysis ani Max Payne 2 nie mają polskiego dubbingu.

06.08.2016 19:44
odpowiedz
Irek22
73

Dobry&Gracz [12]
Tylko wybrałem Iorweth'a?

Nie tylko. Ja bowiem wybrałem... obie ścieżki; oczywiście przy dwukrotnym przejściu. Ale za "mój prywatny kanoniczny" wybór uważam wybór ścieżki Roche'a i z takim też sejwem gram w "trójkę".

06.08.2016 16:12
odpowiedz
Irek22
73

Dorzucę swoje trzy grosze: o Wiedźminach nie będę pisać, bo polski dubbing w każdej części to mistrzostwo świata i klasa sama dla siebie. Koniec i kropka.
Natomiast tak jak Jabłczyńska irytuje mnie jako aktora, tak uważam, że po prostu RE-WE-LA-CYJ-NIE wypadła zarówno jako Neeshka w Neverwinter Nights 2, jak i jako Luna w Hand of God. Tak jak Rozenek urodził się, by dubbingować Geralta*, tak Jabłczyńska urodziła się po to, by dubbingować wspomniane postacie (nawiasem mówiąc te dwie gry generalnie miały co najmniej przyzwoity polski dubbing; ale to Jabłczyńska w nich obu skradła show).

*Cały czas nie mogę przeboleć, że Fonopolis zatrudniło do tej roli Banaszyka, a nie Rozenka.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-06 16:26:08
05.08.2016 22:58
odpowiedz
Irek22
73

A.l.e.X [39]
wychodziło się z pokoju aby wgrała się np. gra

...ewentualnie zabraniało się wszystkim w danym pokoju chodzić, a już nie daj Boże dotknąć biurka!

05.08.2016 22:00
odpowiedz
Irek22
73

Jaki dokładnie to był PC nie pamiętam; wiem tylko, że potocznie mówiło się na niego "486" (od procesora) i oczywiście jeszcze z DOSem.
A gierki standardowe na ówczesne czasy - jednej nie ma i nie pamiętam, bo wówczas gry - oczywiście spiracone - brało się od wszystkich i instalowało hurtowo; ale były to na pewno m.in. SimCity, Prince of Persia, Prehistorik, Golden Axe, North & South, Challenge of the Ancient Empires.

Z perspektywy czasu żałuję, że ileś lat później komuś wydałem tego kompa. :)

05.08.2016 20:18
odpowiedz
Irek22
73

ligant [32.2]
system tworzenia postaci brutalnie 'dumbed down' w porównaniu do daggerfalla

Tyle tylko, że w Daggerfalla grają dzisiaj już tylko fanatycy pokroju Zarica Zhakarona (choć w jego przypadku fanatyk to może obraźliwe słowo, no ale...), natomiast Morrowind ujdzie nawet i dziś i to wśród graczy, którzy (jak np. ja) nie darzą estymą produkcji Bethesdy. I w porównaniu do takiego Skyrima... Tu nawet nie ma co porównywać, bo pod względem rozwoju postaci Morrowind zjada Skyrima na śniadanie; bez popity. Nie będę już nawet porównywać możliwości zaklęć czy zaklinania przedmiotów, bo samym takim porównaniem ze Skyrimem bym tylko uwłaczał Morrowindowi. Problem w tym, że TESy to gry przede wszystkim eksploracyjne i pod tym (ważniejszym dla tej serii) względem, Skyrim wypada lepiej.
Oblivionowy system tworzenia postaci też by dawał radę (a w samych założeniach jest o niebo lepszy od tego skyrimowego), gdyby nie to, że z uwagi na przedebilnie rozwiązany level-scalling system rozwoju postaci w tej grze de facto jest kompletnie niepotrzebny, a przy złym rozłożeniu współczynników może wręcz przeszkadzać w zabawie i frustrować.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-05 20:27:39
05.08.2016 08:33
odpowiedz
Irek22
73

Generalnie nie jestem fanem post-apo, ale jeśli nachodzi mnie chęć zagrania w Fallouta, to moje myśli najpierw kierują się ku New Vegas, a później ku "jedynce".

04.08.2016 20:30
odpowiedz
Irek22
73

Przed stworzeniem pierwszego Xboxa M$ chciał współpracować z $ony przy tworzeniu kolejnej konsoli Japończyków, ale usłyszał od nich "spadajcie".

Tyle w temacie s-f.

04.08.2016 20:11
odpowiedz
Irek22
73

Po wydaniu Wasteland 2 można było się domyślać, że również Torment: Tides of Numenera prędzej czy później trafi na konsole. Niewątpliwie taką decyzję ułatwił - istniejący także w Wasteland 2 - turowy system walki.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-04 20:20:47
04.08.2016 17:13
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

RTS na konsolę = nie miejcie wielkich nadziei miłośnicy RTSów.

04.08.2016 16:44
-2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Irek22
73

yomitsukuni [9]
Sera, jeśli się z nią nie romansuje, związała się z Dagną.

Całe Politycznie Poprawne do Porzygania EA BioWare - nie dość, że romans lesbijski, to jeszcze między rasami, które w powszechnej świadomości miłośników fantastyki są do siebie niezbyt przyjaźnie nastawione.
Co dalej? Romans człowieka z kosmicznym smerfem obojnakiem?! Oh, wait...

03.08.2016 21:28
odpowiedz
Irek22
73

Cóż, pozostaniemy przy swoich zdaniach.
Ale dobrze jest poczytać wypowiedzi tych, z którymi się nie zgadzamy, a które to wypowiedzi nie sprowadzają się do "bo to klasyk" czy "bo to gra dzieciństwa". I za to łapka w górę (choć ktoś cię już zminusował... :P).

03.08.2016 21:10
odpowiedz
Irek22
73

Może nie tyle kiepskie, co oklepane - widzieliśmy i czytaliśmy to już wiele razy w różnych formach. I największym problemem, według mnie, jest właśnie forma, w jakiej BioWare zaserwowało ten wątek - ślamazarna, z nijakimi towarzyszami i infantylnymi dialogami.

spoiler start

A pogoń za Sarevokiem przez labirynt to istna MA-SA-KRA.

spoiler stop

03.08.2016 20:59
odpowiedz
Irek22
73

mohenjodaro [10]
Wywołanie kryzysu żelaznego połączone z zamachem stanu w celu wywołania krwawej wojny zmierzającej do przeistoczenia się w boga mordu to rzeczywiście marna motywacja.

Mam wrażenie, że mylisz motywacje z działaniami. I owszem, sam w jakimś wątku na GOLu (chyba nawet w głównym wątku o Baldur's Gate) pisałem kiedyś, że z fabuły "jedynki" akurat mi się podoba to podłoże fabularne z problemami z żelazem itd. Problem w tym, że jest to podane w nudnawej i niezbyt atrakcyjnej formie.
Jeżeli natomiast chodzi o motywacje, to Sarevok chce zawładnąć światem, bo... chce zawładnąć światem*. Zieeeeeew...

*Tak, Arcydemon z Dragon Age był jeszcze - że tak to ujmę - gorszym Głównym Złym (co dla mnie osobiście jest bezsprzecznie największą i niewybaczalną wadą tej gry).

BTW
To nie ja ci daję minusy. ;) Nawet cię "splusowałem" (żeby wyrównać), no ale jak widać, ktoś zamiast konstruktywnie i merytorycznie "się pospierać", woli uciec się do prymitywnej formy wyrażenia innego zdania.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-03 21:01:58
03.08.2016 20:21
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Pamiętając o tym, czym był pierwszy Baldur's Gate dla ówczesnych gier RPG i jak (moim zdaniem pozytywnie) wpłynął na ten gatunek, stwierdzam, że ta gra jest najzwyczajniej w świecie słaba.
I nie, nie "z dzisiejszej perspektywy" ani dlatego, że "jest stara". Bo przy takim np. Falloucie czy - zwłaszcza - Planescape Tormencie także i dziś świetnie się bawię. Natomiast Baldur's Gate nie ma absolutnie nic ciekawego ani wyjątkowego do zaoferowania. Fabuła? No nie. Rozwój postaci? Też nie. Walka? Wolne żarty. Towarzysze? Tacy-nijacy. Świat gry? Nudny i nieciekawy, a przy tym brzydki. Do tego Baldur's Gate - w przeciwieństwie np. do wspomnianego Fallouta i Planescape Torment - jest strasznie infantylny*, co akurat z perspektywy czasu dla mnie ma znaczenie i w pewnym sensie razi.

W wielu przypadkach ludzie podniecają się tą grą, bo - głównie ze względu na sentyment, lecz także w myśl zasady "bo tak trzeba" - patrzą na nią przez różowe okulary. I nikt mi nie wmówi, że sentyment nie gra roli przy odbiorze bądź ocenianiu tej konkretnej gry.

*A - jak zauważyłeś - polski dubbing wcale tego stanu rzeczy nie poprawia (polska Imoen to dla mnie tragedia). No i do tego dochodzi głupkowaty Minsc, nad którym zachwytów nigdy nie potrafiłem pojąć.

PS
Baldur's Gate II jest pod każdym względem lepsza od "jedynki".
Fabuła to rzecz względna (są tacy, którzy się zachwycają głównym wątkiem fabularnym Skyrima...), ale przynajmniej Główny Zły ma jakąś osobowość i motywacje (czego o Sarevoku powiedzieć się nie da). Towarzysze - bez porównania ciekawsi i bardziej złożeni. Świat gry o wiele bardziej zróżnicowany, ciekawiej zaprojektowany i ładniejszy. Co prawda walka nadal opiera się na tym samym nieszczęsnym systemie, ale przynajmniej wspomniani towarzysze to wynagradzają - tu czuć, że u boku protagonisty walczą "postacie z krwi i kości", a nie tylko wydmuszki-ze-statystykami-które-nie-do-końca-nam-odpowiadają. Gra nie jest też tak infantylna, jak "jedynka". Jeśli tylko się przebrnie początkowe Lochy Irenicusa...

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-03 20:38:27
02.08.2016 20:14
odpowiedz
Irek22
73

Stamina [3932]
W misji aby dostać się do domu Mercera widzę wejście do środka umiejscowione na balkonie u góry z czymś przypominającym drabinę.

Heh, właśnie kilka dni temu myślałem o tym, że w Skyrimie nie ma drabin, tzn. bohater nie może po nich wchodzić (jest to pewnie spowodowane tym, że Bethesda musiałaby opracować zupełnie nowe dla siebie i tego archaicznego silnika animacje...). Jak się tak zastanowić, to - zważywszy na realia, w jakich rozgrywa się Skyrim (a szerzej - The Elder Scrolls) - jest to kuriozalne. A pisząc dosadniej - idiotyczne i negatywnie wpływające na wiarygodność świata gry.

Jakby nie można było tego zrobić tak: klikam Q i PPM leczenie.

Da się, trzeba jednak przypisać odpowiednie przedmioty/zaklęcia pod klawisze. Inna sprawa, że interfejs, jaki w tej grze stworzyła Bethesda jest totalnie niewygodny, nieintuicyjny i niefunkcjonalny - krótko mówiąc przeujowy.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-02 20:19:40
02.08.2016 12:27
Irek22
73

Zacznij po bożemu, czyli od "jedynki".

02.08.2016 12:23
1
Irek22
73

Amen.

01.08.2016 12:55
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Na oficjalnej stronie Tyranny co jakiś czas pojawiają się blogi twórców odnośnie tej gry i... ze swego rodzaju "bólem" (ponieważ Planescape Torment to jedna z moich ulubionych gier w ogóle) muszę przyznać, że im więcej wiem na temat Tyranny, tym mocniej czekam bardziej na tę właśnie grę niż na Torment: Tides of Numenera.

post wyedytowany przez Irek22 2016-08-01 13:22:58
01.08.2016 11:29
odpowiedz
Irek22
73

Nie ma większego powiązania fabularnego między tymi grami. Wystarczy wiedzieć, że "Ziemię zaatakowali kosmici" (do czego w zupełności wystarczy filmik wprowadzający w "dwójce") i tyle. Więcej powiązań fabularnych jest między "dwójką" a "trójką". Natomiast Crysisa (i dodatek do niego) a pozostałe części spokojnie można traktować, jako zupełnie odrębne, niezależne i niepowiązane ze sobą byty.
Jedynym elementem, który tak naprawdę pozwala Crysisowi 2 (i Crysisowi 3) mieć słowo "Crysis" w tytule i żerować na tej marce, jest nanokombinezon.

31.07.2016 12:48
3
odpowiedz
Irek22
73

Zawartości wystarcza na około 25 godzin rozgrywki.

E tam, do rzyci! Nie ma minimum 468 godzin rozgrywki, świata przynajmniej wielkości Teksasu i co najmniej biliarda znajdziek = nie gram.

30.07.2016 22:25
odpowiedz
Irek22
73

AIDIDPl [23]
Jest jednak jakaś szansa że deweloperzy go udostępnią, a wtedy możliwości modyfikacji będą znacznie większe...

Patrz dyskusja pod postem [6] w tym wątku, w szczególności post [6.3].

30.07.2016 14:03
8
odpowiedz
Irek22
73

Na różnego rodzaju fora generalnie rejestrują/logują się ludzie, którzy są bardziej zainteresowani danym tematem niż przeciętny zjadacz chleba. Natomiast konta na Fejsbukach i innych Tłiterach mają nawet symboliczne "panie Gienie z warzywniaka". Zapowiada się więc merytoryczna i konstruktywna dyskusja w temacie gier EA BioWare...

29.07.2016 10:36
odpowiedz
Irek22
73

sebogothic [15]
Cała mechanika rozwoju postaci, zdobywania doświadczenia, statystyk została wykonana jakoś tak bez polotu i nie sprawdza się w grze.

Dokładnie. Gdyby nie świat gry (w sensie lokacje w samej grze, a nie uniwersum wiedźmińskie) oraz szeroko rozumiana fabuła*, w tym postacie i dialogi, to rzuciłbym tę grę w cholerę, bo mechanika w Wiedźminie 3 jest po prostu słaba.
Są też - o dziwo! - elementy, w których Wiedźmin 3 odstaje od poprzednich części i jest krokiem wstecz. A osobiście miałem wręcz nadzieję i oczekiwania, że zostaną one rozbudowane (chodzi mi tu przede wszystkim o imitację żywego świata).

*Choć uważam, że także i jej przedstawianie CDP Red mógł wykonać lepiej.

28.07.2016 18:50
odpowiedz
Irek22
73

TheThimir [3921]
wszystkie rzeczy o ktorych moglbym sie rozpisywac po parenascie stron

No to dawaj.

28.07.2016 12:51
-1
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Pytanie tylko czy dla tych, którzy już ją posiadają będzie darmowa aktualizacja albo chociaż od razu jakaś megaobniżka, jak to było w przypadku Darksiders II.
No i miło by było, gdyby dodali AA, bo - choć styl artystyczny sam w sobie jest świetny - ustawienia graficzne na PC (chyba tylko rozdzielczość, V-Sync, no i oczywiście jasność) "wołają o pomstę do Wojny".

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-28 12:57:07
27.07.2016 17:18
-1
odpowiedz
Irek22
73

Nie wiem jak to będzie brzmieć w samej grze, ale muszę przyznać, że myślałem, iż Rock z tym swoim piskliwym głosikiem wypadnie gorzej. A wypadł - przynajmniej na tym filmiku - całkiem nieźle.
Rojo też nie najgorzej. Tylko to "psiakrew"... Przydałoby się jakieś bardziej soczyste przekleństwo. No, ale to już nie wina Roja, lecz tłumaczy (i pewnie cenzury... :P).

Z kolei Izak... Cholera, nie mam pojęcia, co to za koleś, ten Izak - pierwsze słyszę. Niemniej jednak moim zdaniem wypadł najsłabiej z całej tej trójki - jak "typowy polski dubbingowiec". Może dlatego, że miał za długie kwestie... :P

27.07.2016 13:17
Irek22
73

jenck [6.6]
Chyba się boją, że moderzy mogliby ich prześcignąć z jakością dodatków.

To nie Bethesda, więc akurat tego nie musieliby się obawiać.

27.07.2016 12:04
Irek22
73

No to dupa. :) CDP Red nie dotrzymał obietnicy po raz drugi. Pierwszy raz to oczywiście graficzny downgrade, z tym że przy braku dotrzymania obietnicy wydania REDkita 2, downgrade jest niczym. Zresztą, o downgradzie osobiście zapomniałem już w momencie pierwszego odpalenia gry, natomiast niewydania - wbrew pierwotnym obietnicom - REDkita 2 nigdy im nie zapomnę.
Trafnie w tamtej dyskusji ktoś napisał, że REDkit 2 do Wiedźmina 3 był jednym z elementów ich kampanii marketingowej. Wielu graczy wiązało z nim ogromne nadzieje, lecz CDP Red ich zawiódł.
I za to Cyberpunka na pewno nie kupię na premierę, a tym bardziej w pre-orderze (a tak zrobiłem z Wiedźminem 3, m.in. właśnie z myślą o REDkicie 2), poczekam na jakąś przecenę.

W takim razie wracam do REDkita do Wiedźmina 2, z którym przestałem się bawić właśnie w momencie ogłoszenia, że do Wiedźmina 3 wyjdzie REDkit 2...

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-27 12:14:58
27.07.2016 11:28
Irek22
73

Marcin Momot już kiedyś stwierdził że MODkit jest jedynym oficjalnym oprogramowaniem dla moderów przygotowanym dla Wiedźmina 3: Dziki Gon i nie powinniśmy spodziewać się wydania wspomnianego REDkita

No właśnie sęk w tym, że nic takiego nie powiedział. :) I właśnie na tym opieram swoją wiarę i nadzieję - że ludzie źle zinterpretowali jego wypowiedź. Pomijam już nawet to, że ta wypowiedź miała miejsce na kilka miesięcy przed premierą pierwszego dodatku, więc byliby idiotami, gdyby zapowiedzieli (a tym bardziej wydali) REDkita 2 już wtedy.
Zauważ też, że Momot - mimo fali żalu pod jego wpisem - ani nie przeprosił graczy za rzekome niedotrzymanie obietnicy wydania REDkita 2 ani nie prostował swojej wypowiedzi. A takie zachowanie do CDP Red jest niepodobne.

No, chyba że chodzi ci o inną wypowiedź niż tutaj: https://twitter.com/Marcin360/status/632182348260470784 , wtedy wspólnie pogrążymy się w żałobie... ;)

Ponadto czytałem gdzieś - zdaje się, że późniejszą - wypowiedź innego pracownika CDP Red na ten temat i mówił on tam mniej więcej, że REDkit 2 to skomplikowane narzędzie, więc nie są w stanie udostępnić go jeszcze teraz, ponieważ nie wszystko działa tak, jak należy i że udostępnią go dopiero wtedy, gdy według nich tak będzie.
Nie pamiętam kto to powiedział i kiedy dokładnie, ale jeśli znajdę, to wrzucę link.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-27 11:34:58
27.07.2016 11:27
odpowiedz
Irek22
73

del.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-27 11:28:05
27.07.2016 10:59
odpowiedz
Irek22
73

maciokoki [13]
jak ktoś liczył na unikalnie wyglądajace planety to bardzo szybko się zawiedzie

Ja to w ogóle mam wrażenie, że niektórzy "przedpremierowi fanatycy" oczekują po tej grze nie tylko niepowtarzalnych planet, lecz do tego wielu zróżnicowanych cywilizacji, których kulturę i historię będzie się odkrywać latami...

27.07.2016 10:48
odpowiedz
10 odpowiedzi
Irek22
73

JaspeR90k [3]
CD Project RED chyba nigdy nie wybaczę wam że nie udostępniliście narzędzi REDKit to Wiedzmina 3.

Jeszcze nie jest przesądzone, że nie udostępnią REDkita 2. To że dotychczas go nie wydali nie oznacza, że nie wydadzą go w przyszłości. Zwłaszcza że jak dotąd oficjalnie i jednoznacznie nie oświadczyli, że go nie wydadzą.
REDkit do Wiedźmina 2 wyszedł 2 lata po premierze, więc wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby REDkit 2 do Widźmina 3 wyszedł 3 lata po premierze tej gry. Tym bardziej, że do Wiedźmina 2 nie wydali żadnego dodatku z prawdziwego zdarzenia, natomiast do Wiedźmina 3 ostatni duży dodatek dopiero co wyszedł.

Jeżeli więc za 2 lata nie będzie REDkita 2, to sam podpiszę się pod tym, co dzisiaj napisałeś. ;)

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-27 10:51:31
26.07.2016 13:58
odpowiedz
Irek22
73

Czyli teraz zamiast oglądać film w domowym zaciszu, pójdziemy na niego do kina.

26.07.2016 13:54
odpowiedz
Irek22
73

Mało. Karta graficzna jest do rzyci.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-26 13:54:40
25.07.2016 17:26
odpowiedz
Irek22
73

Osobiście nie uważam Wiedźmina 3 za grę wszech czasów i jestem daleki od tego typu opinii. Ba, nawet nie uważam Wiedźmina 3 za najlepszą część serii, a wręcz przeciwnie - według mnie jest to najsłabsza część serii. Niemniej jednak miło, że również za granicą jest masa graczy doceniających grę z tego uniwersum.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-25 17:29:12
25.07.2016 16:21
-3
Irek22
73

[uwaga - poniższa opinia dotyczy wyłącznie gry singleplayer]

Chwilowo to mnie zaćmiło, gdy dawałem tej grze bardzo wysoką notę. Ale z czasem przyszło otrzeźwienie i obecnie oceniam ją niżej niż "dwójkę"; do tego stopnia, że dodatku do Diablo III nawet nie kupiłem i w ogóle nie mam takiej potrzeby.

Wszak Blizzard nieraz już pokazał, że potrafi wyciągać wnioski i naprawić sytuację wydawałoby się beznadzieją.

No jak widać jednak nie wyciągnął wniosków z Diablo II, które w kwestii hack'n'slashowego gameplayu otarło się o absolut. Zamiast tego dała nam "Zamieć" gameplay Diablo III...

(...) o takim zapleczu deweloperskim, jakie „Zamieć” zapewnia swoim dziełom, inne tytuły mogą co najwyżej pomarzyć.

A wynika to z tego, że gry Blizzarda trybem multi przede wszystkim stoją. Singleplayer w grach Blizzarda to tylko przystawka przed daniem głównym, czyli multiplayerem. Ba, znam graczy, którzy kampanii i trybu single w ich grach w zasadzie nie dotknęli (co najwyżej samouczek). Gdyby więc Blizzard nie dbał o swoje tytuły, te szybko by odeszły w zapomnienie, bo tryby singleplayer w ich grach są co najwyżej niezłe.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-25 16:35:04
24.07.2016 08:02
1
odpowiedz
Irek22
73

yadin [12]
w tym aspekcie gra wydaje mi się strasznie archaiczna i "Wiedźmin 3" bije ją na głowę

Ta gra miała kiepską animację już w 2011 r., tak że w tym aspekcie już Wiedźmin 2 (i wiele innych gier, które wyszły w tamtym okresie) bił ją na głowę.

23.07.2016 20:11
odpowiedz
Irek22
73

Jedyny mod, jakiego potrzebuję do Gothików to mod zwiększający zasięg widzenia (nawet w "trójce" był on żałosny). Natomiast 4k w przypadku tych gier to tylko sztuka dla sztuki.

23.07.2016 13:44
1
odpowiedz
Irek22
73
post wyedytowany przez Irek22 2016-07-23 13:45:13
22.07.2016 21:08
odpowiedz
Irek22
73

Tak w ogóle, to co tam ukończenie gry! Według Steama zaledwie (tak, w tym przypadku zaledwie) 73,7% graczy wybrało moc 1 z 13 Kamieni Przeznaczenia, a 71,2% wchłonęło smoczą duszę! Nie wiem co trzeba robić, żeby nie wchłonąć smoczej duszy w tej grze... Chyba po prostu nic.

Macie więc materiał na kolejny materiał dot. stopnia ukończenia gier przez graczy. ;)

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-22 21:12:32
22.07.2016 14:29
odpowiedz
Irek22
73

keeeper [3]

Odnośnie każdej gry, w której takie rozwiązanie jest zastosowane. Choć przyznaję, że pisząc to miałem na myśli przede wszystkim RPGi oparte na systemie Dungeons & Dragons.

21.07.2016 13:17
-3
odpowiedz
Irek22
73

[teoria spiskowa on]

To sami twórcy No Man's Sky zainicjowali tę burzę, aby mieć pretekst do kolejnego przełożenia terminu premiery, byle tylko opóźnić moment, w którym okaże się, że ich gra jest jedną z najbardziej przehajpowanych (i nudnawych) produkcji w historii branży.

[teoria spiskowa off]

21.07.2016 10:57
1
odpowiedz
Irek22
73

Mnie z kolei wkurza następujące rozwiązanie (niekoniecznie związane z samą końcówką gry): gram łotrzykiem, chowanie się czy tam inne ukrywanie, cichy chód itp. itd. mam rozwinięte na bardzo wysokim poziomie albo nawet na maksa i mimo że w danym momencie z tego wszystkiego korzystam a do tego wypiłem miksturę niewidzialności lub skorzystałem z zaklęcia niewidzialności, to i tak przeciwnik - choćby był najbardziej ślepym, głuchym i głupim stworzeniem ustawionym tyłem lub względnie daleko od mojej postaci - potrafi mnie wykryć "bo fabuła". Jest to strasznie niekonsekwentne i irytujące, a przy tym jasno wskazuje, że twórcom się nie chciało lub nie mieli pomysłu jak zgrabnie z takiej sytuacji wybrnąć.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-21 11:25:05
19.07.2016 20:16
-1
odpowiedz
Irek22
73

Z takich naprawdę wielkich (przynajmniej w swoim czasie) hitów i głośnych tytułów nie ukończyłem pierwszego F.E.A.R. Zabierałem się za niego przynajmniej ze trzy razy. Dżizas, jaka ta gra jest nuuuuuuuuuuuuuuuuuudna i monotonnnnnnnnnnnnnnnna. A przecież to tylko liniowy i korytarzowy szuterek na góra kilkanaście godzin.

19.07.2016 20:07
-4
Irek22
73

Wszystkie testy na niebie i ziemi oraz stronach sprzętowych wskazują, że jeżeli AMD dość znacznie nie obniży cen RX 480, to dostanie baty. A jeśli będzie szaleć z cenami RX 460 i 470, to może się nie pozbierać...
Miejmy więc nadzieję, że dotychczasowa swawola w kwestii cen RX 480 była spowodowana wyłącznie luką, jaka powstała po premierze tej karty, a nie że pracują tam samobójcy bez krzty instynktu samozachowawczego.

19.07.2016 19:56
odpowiedz
Irek22
73

Od dzisiaj, a właściwie od dnia zapowiedzenia GTX 1060, na GTX 970 już nawet nie ma co patrzeć - niech ten zasłużony model spoczywa w spokoju, tzn. w magazynach. No, chyba że sprzedawcy obniżą jego cenę o przynajmniej 300 zł...

19.07.2016 13:25
odpowiedz
Irek22
73

Mirgen [15]
W takim razie, gdzie można kupić składniki?

Zioła można kupić u zielarzy lub innych sprzedawców. Poza tym można zainwestować jeden talent w znajomość rozpoznawania ziół i zapoznawać się z książkami nt. zielarstwa. Składniki można także znaleźć po zabiciu potworów.
Alkohol najprościej jest kupić u karczmarzy. Oczywiście można go też znaleźć w różnych skrzyniach, szafkach bądź beczkach.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-19 13:26:16
19.07.2016 13:20
5
odpowiedz
Irek22
73

Ha ha ha, ten typek jest na mojej liście ignorowanych, niemniej jednak "warto" było zrobić wyjątek i zobaczyć, co tym razem nasmrodził. I tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że ignorowanie go jest jedyną słuszną opcją.

19.07.2016 11:25
odpowiedz
Irek22
73

Eliksiry robi się samemu, a nie kupuje. Kupić można jedynie składniki do eliksirów.

19.07.2016 09:53
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

niaman [39]
wyśmienita mechanika

Jako niefan Morrowinda stwierdzam, że to jednak Morrowind miał o niebo lepszą mechanikę. Morrowind był chociaż konsekwentny w tym, co oferował; a oferował o wiele więcej niż Skyrim. Skyrim natomiast - jak już pisałem wcześniej - zaprzecza swoim własnym założeniom; co gorsza, robi to w sposób nieudolny i żałosny.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-19 09:55:18
18.07.2016 20:38
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
Irek22
73

Skyrim to kupa zaprzeczająca swoim własnym założeniom - tyle mam do powiedzenia na temat sprzedaży Wiedźmina 3.

17.07.2016 09:43
odpowiedz
Irek22
73

Dokładnie o to mi chodzi.
Z tym że używam Chrome... ;P Ale w takim razie skorzystam z Firefoxa.

Dzięki!

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-17 09:54:07
17.07.2016 09:35
Irek22
73

Jakiś czas temu na YouTube przy poszczególnych grach pojawiły się ikony okładek gier pozbawione tego całego syfu w postaci PEGI, nazw twórców bądź nazw serii, w których zostały wydane (np. Pomarańczowa Kolekcja Klasyki, Games for Windows, Only on Xbox360) itp. itd. Nic poza piękną, czystą okładką z tytułem danej gry. Przykładowo wygląda to tak: https://gaming.youtube.com/game/UCtMPMMSztF6A9mmqOZ5gVkw , https://gaming.youtube.com/game/UCjW890mqdezuPLkXJe4xLEw .

I tu mam pytanie - ma ktoś pomysł, jak można ściągnąć/skopiować na swój twardy dysk miniaturki tych okładek?

16.07.2016 11:27
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

AIDIDPl [1138]

Co prawda w przypadku tej serii (niestety) nie ma żadnego importu sejwów, niemniej jednak wypadałoby najpierw przejść "jedynkę", ponieważ w "dwójce" pojawia się wiele postaci z "jedynki", które są ważne również dla fabuły "dwójki", a ponadto w dialogach niejednokrotnie nawiązują do wydarzeń z pierwszej części, więc bez jej znajomości często możesz stanąć przed pytaniem "WTF?!", przez co możesz nie mieć takiej wczuwy, gdybyś w nią grał.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-16 12:37:30
16.07.2016 11:12
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

banenas [5.1]
Pierwsze przecieki dotyczące Tyranny.

Czyli inaczej mówiąc to, co napisałeś to bzdura, bo oficjalnie ta gra nigdy nie miała być "czymś inspirowanym Starożytnym Rzymem".

Tu http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=13978852 jest jedyne "źródło" w tej kwestii, jakie znalazłem. I jest w nim wyraźnie zaznaczone, że skojarzenia z Cesarstwem Rzymskim są wyłącznie moimi osobistymi, indywidualnymi i prywatnymi skojarzeniami na gorąco, na podstawie pierwszych informacji i że nie ma co się tymi skojarzeniami sugerować ani przywiązywać do nich jakiejkolwiek wagi.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-16 11:18:27
16.07.2016 09:23
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

banenan [4]
miało być coś inspirowanego starożytnym Rzymem

Podaj źródło.

15.07.2016 21:36
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

Za bardzo nie oglądałem, żeby sobie nie psuć zabawy, ale rzuciłem tylko okiem w losowych momentach i jedno, co z całą pewnością na tę chwilę mogę powiedzieć o Tyranny, to to, że wygląda przepięknie! Oprawie wizualnej już teraz jestem gotów przyznać 10/10.

15.07.2016 11:56
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Cainoor [2]

Może tak, może nie. Niemniej jednak Bethesda pokazałaby klasę, gdyby umieściła w grze podziękowania lub dedykację dla autora tego moda, np. na jakimś wejściu do głównej lokacji, w której się on rozgrywa, w dzienniku zadań albo stworzyła jakąś postać, która by się nazywała tak, jak autor tego moda i umożliwiłaby z nim krótką, zupełnie opcjonalną konwersację na ten temat.

15.07.2016 11:37
1
odpowiedz
Irek22
73

Hmmm... GameSpot dostaje materiał do publikacji od Square-Eidos... Nie twierdzę, że Deus Ex 4 będzie słabą grą (ba, jest to jedna z nielicznych tzw. gier AAA, na które naprawdę czekam, więc mam wręcz nadzieję, że będzie to co najmniej bardzo dobra gra), niemniej jednak połączenie w jednym newsie nazw tych dwóch przedsiębiorstw nieodparcie kojarzy mi się z "aferą Gerstmanna". :P

15.07.2016 10:32
8
odpowiedz
3 odpowiedzi
Irek22
73

wspomniał, że jego rozmiar będzie dwukrotnie większy

"Uwielbiam" takie prześciganie się w zawodach pt. "kto ma większego".
Jeśli jednym z głównych atutów, jaki podają twórcy przed premierą jest wielkość świata gry, to u mnie zapala się czerwona lampka z napisem "UWAGA - wysokie stężenie nudy możliwe bardziej niż zazwyczaj!".

14.07.2016 15:54
1
odpowiedz
Irek22
73

OH! MY! GOD!
14 lipca 2016 - WIELKI DZIEŃ dla lubiących pierwszego Dragon Age i jednocześnie nielubiących kajdan! :)

W życiu bym się tego nie spodziewał:
1) "bo to EA",
2) bo EA ma własnego Origina.
Niemniej jednak stało się - dzisiaj Dragon Age (Ultimate Edition) trafił na GOG.com (w języku polskim i z OST)!
Tym samym na GOG.com znalazły się wszystkie gry BioWary, na których mi zależało, aby mieć je DRM-free.

spoiler start

Tak, zesrałem się ze szczęścia! :)

spoiler stop

PS
Ponadto dzisiaj na GOG.com trafiły także inne gry EA: pierwszy Dead Space oraz SimCity3000 (nawiasem mówiąc moja ulubiona część serii i trochę się dziwiłem, że na GOG.com jest 2000 oraz 4, lecz nie ma 3000 - teraz ta "luka" została wypełniona :)).

Brawo dla GOG.com, słowa podziękowania dla EA!

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-14 16:00:34
13.07.2016 19:12
-2
odpowiedz
Irek22
73

Według mnie problemem tej gry (a właściwie serii) jest... absolutnie wszystko. Pierwowzór był nudny, świat był nieciekawy, fabuła była denna, rozgrywka nie porywała. Jedyne, co wówczas było dość nowatorskie i mogło zwracać uwagę na ten tytuł to parkour; ale co z tego, skoro świat był nieciekawy, fabuła była denna, a rozgrywka nie porywała...
W "dwójce"/remakeu natomiast świat nadal jest nieciekawy, fabuła jest denna, a rozgrywka nie porywa. Ponadto od czasu pierwszego Mirror's Edge świat ujrzał m.in. Dying Light, które - przynajmniej w temacie parkouru - pozamiatało.

Po tym newsie wróżę, że marka Mirror's Edge umarła na dobre.

12.07.2016 11:23
odpowiedz
Irek22
73

<Rydygier>
Pytanie, jak będzie z różnorodnością tych trylionów światów, jak szeroka i dogłębna będzie. Jeśli będą się różnić głównie powierzchowną kosmetyką to bryndza.

W drugim zdaniu sam sobie odpowiedziałeś.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-12 11:26:29
11.07.2016 15:29
-5
odpowiedz
3 odpowiedzi
Irek22
73

Podzespoły PC - jeden z powodów, ze względu na który nie mogę się doczekać, kiedy Polska wejdzie do strefy euro.

11.07.2016 08:47
Irek22
73

jamallson [24.3]

Globalnie pewnie i tak, ale prywatnie (a w tym przypadku w zasadzie tylko to mnie interesuje) mam to gdzieś i osobiście bym się niezmiernie cieszył nawet gdyby REDkit 2 wyszedł za 5 lat. :)

10.07.2016 13:52
odpowiedz
Irek22
73

AntyGimb [15]
Coś mi się zdaje, że to będzie najlepsza gra w (...)

...nowożytnej historii EA BioWare*. Niewykluczone.

*Czyli od odejścia Muzyki i Zeschuka.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-10 13:53:12
10.07.2016 13:42
odpowiedz
Irek22
73

S.T.A.L.K.E.R. wbrew pozorom nie był produkowany aż tak długo, bo "zaledwie" 6-7 lat (czyli mniej więcej tyle, ile np. Dragon Age).

Wielkim nieobecnym na tej liście jest natomiast Prey, którego produkcja trwała - w zależności jak liczyć - 9-11 lat.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-10 13:48:13
10.07.2016 10:27
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

maadziak [42]
Muszę jednak przyznać, że popełniłam błąd i pominęłam samouczek, w którym mogliśmy rozwinąć pierwsze drzewko umiejętności Geralta i w samej grze mogliśmy już przejść do rozwoju konkretnych umiejętności z sekcji szermierki.

Przecież samouczek w Wiedźminie 2 jest niezależny od gry.

09.07.2016 20:09
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

Oficjalnie u nas ma być za 1279 zł.

http://www.benchmark.pl/aktualnosci/nvidia-geforce-gtx1060-sugerowana-cena-detaliczna.html

Jeżeli taka będzie faktycznie (a nawet o 50-100 zł większa), to nie ma bata - ceny Radeona RX 480 muszą spaść, i to wyraźnie.

Jeśli będzie droższa (o te ponad ~100 zł), to... polecam wszystkim zainteresowanym wstrzymać się z zakupem. :)

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-09 20:11:19
09.07.2016 18:14
Irek22
73

Wątpię. Co nie zmienia tego, że byłoby to spełnienie marzeń i najznakomitsze zwieńczenie przygód Geralta (dla mnie osobiście lepsze niż Wiedźmin 3 sam w sobie).
Jeśli REDkit 2 w ogóle kiedyś wyjdzie, to nie prędzej niż za 1-2 lata.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-09 18:17:20
08.07.2016 14:29
odpowiedz
Irek22
73

...Ten wątek to tak w razie, gdyby komuś umknęło, że są wakacje.

08.07.2016 11:19
-6
odpowiedz
Irek22
73

kaszanka9 [4]
Już widzę te pochwaleń recenzje, recenzje po kilku h grana, gdy jeszcze nie będzie się chciało spać.

Nic dodać, nic ująć.

Zastanawia mnie tylko, czy w relacji hajp<->nuda to będzie najnudniejsza gra tego roku, tej generacji, ostatniej dekady czy "ewa".

07.07.2016 23:08
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

Ósmy rok jadę na DeathAdderze.

07.07.2016 23:00
odpowiedz
Irek22
73

Podpisuję się pod tym, co napisał A.l.e.X.
Animacje biegu Gabriela automatycznie przywodzą mi na myśl WarCrafta III (a konkretnie Arthasa) - po tych wszystkich Dawn of War (2004), Company of Heroes (2006), Dawn of War II (2009) i Company of Heroes 2 (2013) Relic serwuje nam powrót do roku 2002... Z kolei tekstury może/pewnie i są ostrzejsze, a modele mają więcej polygonów niż w ich wcześniejszych produkcjach, jednakże wszystko to wygląda... zaskakująco oszczędnie i sterylnie, by nie rzec biednie.

Nie wiem, może to przez tę planetę, ale kompletnie mnie nie jara to, co dotychczas zobaczyłem w temacie Dawn of War III. Zbyt mocno mi się to kojarzy z jakąś MOBĄ.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-07 23:04:50
07.07.2016 17:21
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

No, to jeśli w grach niezależne testy GTX 1060 potwierdzą to, co testy benchmarków, to Radeon RX 480 w ciągu kilkunastu dni powinien dość zauważalnie stanieć. Nie wspominając o tym, że takich "cenowych cyrków" nie powinno już być przy premierze RX 470.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-07 17:37:00
07.07.2016 09:20
1
odpowiedz
Irek22
73

Sir Xan [8.1]
Fallout 1 ma "to coś", czego nie znajdziesz w Fallout 2.

Popieram.
Z perspektywy czasu to jednak "jedynkę" stawiam wyżej niż "dwójkę". Owszem, "dwójka" ma parę ulepszonych mechanik (np. wymiana ekwipunku z towarzyszami), ale według mnie "jedynka" ma lepszy klimat, który w "dwójce" jest jak dla mnie zbyt luzacki i aż nazbyt prześmiewczy. Jednakże pierwsza część wygrywa u mnie przede wszystkim samą końcówką, w której...

spoiler start

...możemy 1) sami zabić Mistrza, 2) przekonać go, by popełnił samobójstwo lub 3) przyłączyć się do niego.
Natomiast w "dwójce" możemy 1) wyłącznie walczyć przeciwko Horriganowi, co według mnie - zwłaszcza jak na grę z tak niesamowitym rozwojem postaci, a także w obliczu tego, co w analogicznej kwestii zaoferowała "jedynka" - jest zwyczajnie płytkie.

spoiler stop

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-07 09:22:27
06.07.2016 15:06
1
odpowiedz
Irek22
73

No, i taką wersję pudełkową na pewno kupię.

06.07.2016 13:35
6
odpowiedz
4 odpowiedzi
Irek22
73

Obecnie fani serii Fallout koncentrują się głównie na czwartej odsłonie

Fani serii Fallout to nie fani gier z nazwą "Fallout" wyprodukowanych przez Bethesdę. I vice versa - fani gier z nazwą "Fallout" wyprodukowanych przez Bethesdę to fani serii The Elder Scrolls, a nie serii Fallout.

06.07.2016 12:42
-1
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Z punktu widzenia polskiego gracza byłoby miło, gdyby Nvidia ustaliła cenę GTX 1060 na poziomie - w przeliczeniu - 1400-1600 zł. A to z dwóch powodów:
1. oczywista oczywistość - cena GTX 1060 sama w sobie,
2. AMD powinno obniżyć ceny RX 480 do pierwotnie sugerowanych (bo dotychczas, zdaje się, na naszym rynku cwaniacy z AMD Polska wykorzystywali lukę, jaka powstała po premierze ich najnowszej karty przy jednoczesnej nieobecności nowej karty Nvidii w tym segmencie cenowym).

Tak czy siak (nadal) powinno być bardzo ciekawie w dziedzinie kart graficznych.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-06 12:46:48
06.07.2016 11:39
-3
odpowiedz
3 odpowiedzi
Irek22
73

Jeszcze bardziej idiotyczny i bezsensowny plebiscyt niż wszelkiego rodzaju głosowania na Grę Roku, RPG Roku, FPS Roku itp. itd.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-06 11:40:50
05.07.2016 16:08
odpowiedz
Irek22
73

Jedlikk [2]
wtedy objawiły się błędy w budowie gry. (...) Tylko jest wszystko pozaznaczane na mapie.

Podpisuję się pod tym w całej rozciągłości.
Według mnie to właśnie jest najgorszy element gameplaya w Wiedźminie 3 - kompletnie nieprzemyślany i bardzo źle zrealizowany, przeszkadzający wręcz. To właśnie to w tej grze wpienia mnie najbardziej i odbiera frajdę z grania. Bo limit poziomów przy przedmiotach czy kretyński pomysł rodem z gier MMO, aby w miarę zdobywania poziomów otrzymywać coraz mniej PD za zadania - przynajmniej na PC - da się naprawić (celowo piszę naprawić, a nie zmienić, bo te rozwiązania są kompletnie nietrafione) modami*. Natomiast beznadziejnego - że tak to ujmę - szeroko rozumianego dziennika zadań modami naprawić, niestety, się nie da.
Ten, kto postanowił zaczerpnąć z gier MMO limit przedmiotów oraz "wyszarzanie" zadań i wrzucić je do Wiedźmina 3, powinien dostać przynajmniej ostrą reprymendę, aby w przyszłości takie idiotyzmy nie przychodziły mu do głowy. Dla dobra wszystkich. Z kolei ten, kto jest odpowiedzialny za - że tak to znów ujmę - szeroko rozumiany dziennik zadań, powinien z CDP Red zostać wywalony na zbity ryj. Dla dobra wszystkich.

*Choć, niestety, wtedy daje o sobie znać zły system nabijania poziomów, który sprawdzał się w Wiedźminie 2, lecz w Wiedźminie 3 nie zdaje on egzaminu.

spoiler start

Wkurzają mnie też - i również nie da się ich zmienić/usunąć za pomocą moda - zupełnie niepotrzebne i wciśnięte na siłę sekwencje z kierowaniem Ciri, ale to już inna para kaloszy.

spoiler stop

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-05 16:08:33
05.07.2016 11:35
-2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Irek22
73

Sethlan [10]
Świat Mass Effect to najlepiej stworzone uniwersum w historii - pełne szczegółów i pieczołowitości przy różnorodnych rasach, planetach, kulturach i całej polityce otaczającej jedną galaktykę - jest to coś, co spokojnie można postawić obok Star Wars.

Ty to tak na poważnie?... [pytanie retoryczne]

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-05 11:40:14
04.07.2016 17:44
1
odpowiedz
Irek22
73

yadin [26]
Niekiedy zwykły "normal" daje tak popalić, że nawet nie chcę wiedzieć, co zaserwowali na najwyższym poziomie.

Zawsze kiedy czytam/słyszę tego typu stwierdzenia, na myśl automatycznie przychodzi mi jeden tytuł - Far Cry (ten pierwszy oczywiście). :)

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-04 17:45:18
04.07.2016 11:48
odpowiedz
Irek22
73

Tak wszystko do jednego wora... Trochę ciężko będzie wybrać... :P
No, ale dobra, niech się stanie (kolejność alfabetyczna):

1. Batman: Arkham Asylum
2. Bioshock ("jedynka")
3. The Chronicles of Riddick: Escape from Butcher Bay (2004; podkreślam to, bo mam tu na myśli właśnie tę oryginalną odsłonę, a nie Assault on Dark Athena z 2009)
4. Crysis ("jedynka"; z dodatkiem Warhead)
5. Mafia ("jedynka")

03.07.2016 14:27
-1
odpowiedz
Irek22
73

Jedyna gra, przy której naprawdę czułem, że przydałby się jeszcze jeden (wyższy) stopień trudności, to pierwszy Dragon Age - koszmar był dla mnie zbyt łatwy.

02.07.2016 19:40
odpowiedz
Irek22
73

Cały naród się cieszy!
Polska ma "nowego" Prezesa!
Niech żyje!
Hej!
Niech żyje!

[fala oklasków i hymn narodowy]

02.07.2016 14:01
-2
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Drackula [150.2]
Flyby pocieszyc sie mozna tym ze kaczka jednak nie zalozy dynastii

No wiesz, Władysław Jagiełło spłodził wszystkich swoich synów w okolicach 70. roku życia, tak że tego... ;)
Inna sprawa, że w przypadku Jagiełły przynajmniej jest pewne, że był heteroseksualny.

02.07.2016 12:02
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73
01.07.2016 16:39
-1
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Czekać na tę grę nie czekam, niemniej jednak bardzo jestem ciekaw, czy będzie to pierwsza gra (EA) BioWare, w której wreszcie stworzą żywy, wiarygodny i nie szyty grubymi nićmi świat nie będący makietą wypełnioną kukiełkami.

01.07.2016 15:00
odpowiedz
Irek22
73

raziel88ck [108]
Skyrim powinien zająć najwyżej ostatnią pozycję.

Jeżeli osobiście w ogóle miałbym umieszczać Skyrima w jakimś "TOP", to tylko na najbardziej przereklamowane gry w historii lub największe growe rozczarowania.

Skyrim to kupsztal straszny. I im częściej i więcej myślę o tej grze oraz jej poszczególnych elementach, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, jak marną grą jest. Może gdyby Skyrim miał mechanikę zaczerpniętą z Morrowinda nie byłby aż tak żałosny; no, ale nie ma.

post wyedytowany przez Irek22 2016-07-01 15:05:19
01.07.2016 11:41
odpowiedz
Irek22
73

.:Jj:. [6]
Remastera powinny dostawać gry jak (...) [oraz masa innych świetnych gier - dop. Irek22]

Tego typu gry to już nawet nie remastery powinny mieć, lecz całkowite rimejki, bo wyłącznie podbicie rozdzielczości i (trochę) lepsze tekstury nie wystarczą. I jakkolwiek na remastery z kilku ostatnich lat patrzę z politowaniem (zwłaszcza na PC i zwłaszcza gier, które wyszły w czasie 7. generacji konsol), tak w przypadku niektórych tego typu rimejków chętnie sypnąłbym groszem w stronę ich twórców.

01.07.2016 10:27
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Na maks: 22,8.
Na średnich: 35,6.

01.07.2016 09:53
odpowiedz
Irek22
73

Przykre. To znaczy nie komiks sam w sobie, lecz to, jaką ścieżką podążyła ta... no, powiedzmy, że seria.
Z drugiej strony ta część - w przeciwieństwie do "jedynki" - wydaje się być adresowana przede wszystkim do nastolatków (może nawet gimbusów), więc w sumie nie ma co drzeć szat, lecz po prostu olać ten tytuł.

01.07.2016 09:47
odpowiedz
Irek22
73

Obie części na Steam kupiłem za jakieś śmieszne pieniądze (3-5 euro czy coś koło tego), a że Bioshocka mam w egzemplarzach trzech (premierowa wersja pudełkowa DRM-free, wersja z CD-Action DRM-free i wspomniana wersja DRM na Steamie), a Bioshocka 2 mam w dwóch egzemplarzach (wersja z CD-Action DRM-free i wspomniana wersja DRM na Steamie), toteż pewnie skorzystam z darmowego steamowego apgrejdu bez szkody dla wizualnej strony artystycznej, która - przynajmniej na podstawie wczoraj zaprezentowanego jednego screena porównawczego - w oryginalnej wersji bardziej mi się podoba.

30.06.2016 12:15
1
odpowiedz
Irek22
73

Patrząc na ten jeden porównawczy screen odnoszę wrażenie, że będzie to kolejny remaster, w przypadku którego oryginał na PC wypada lepiej niż "remaster", a na pewno nie gorzej.

29.06.2016 15:15
1
odpowiedz
Irek22
73

Przed chwilą na GOG.com pojawiła się informacja, że Tyranny będzie dostępne m.in. w języku polskim: https://www.gog.com/game/tyranny .
Ze Steama też to wynika, więc w informacjach o grze można zmienić język.

29.06.2016 10:11
Irek22
73

AIDIDl
Ponad 50h w samej podstawce.

W samej podstawce to ja mam ponad 350h. A nawet nie dotarłem jeszcze na Skellige (choć z głównej osi fabularnej w Velen nie mam już nic do roboty) ani nie zacząłem żadnego z dodatków!

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-29 10:13:08
29.06.2016 08:05
-1
odpowiedz
Irek22
73

Już te 2/4 GB na grafikę wydaje się w tym przypadku za dużo, ale z tymi 8/16 GB RAM odlecieli, nomen omen, w kosmos. Po co, na co tyle RAMu w tej grze?! Jedyne "wytłumaczenie" jest takie, że optymalizacja będzie skopana...

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-29 08:16:11
28.06.2016 20:05
-5
odpowiedz
4 odpowiedzi
Irek22
73

-=Esiu=- [8]
Gra to majstersztyk

Bez przesady z tym majstersztykiem. Generalnie Wiedźmin 3 jest grą bardzo dobrą, ale właśnie - "tylko" bardzo dobrą, bo na szeroko rozumianym polu gameplayowym (i nie chodzi mi tu wcale o walkę, bo ta jest według mnie w porządku) leży i parę elementów twórcy mogli i powinni rozwiązać lepiej, inaczej. A to (oraz muzyka) jednocześnie sprawia, że uważam tę część za najsłabszą część serii.
Z tym, kto projektował niektóre rozwiązania gameplayowe w Wiedźminie 3, CDP Red, dla dobra wszystkich, powinien zakończyć współpracę. Bo ta gra mogła być arcydziełem, lecz - przez skopany gameplay - niestety nie jest.

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-28 20:07:18
28.06.2016 19:36
3
Irek22
73

Gerr

Też. :) Lecz napisałem wyłącznie o EA BioWare, ponieważ konstrukcją gry Spiders bardzo mi przypominają właśnie gry EA BioWare.

Bezi2598

To może inaczej: może i The Technomancer zasługuje na takie właśnie oceny. Ale jeżeli tak, to gry EA BioWare powinny mieć zbliżone oceny, bo ich gry mają niemal dokładnie takie same wady, jakie recenzenci wypisują przy rzeczonym The Technomancerze.
Różnica jest jednak taka, że EA BioWare jest "wielkim" EA BioWare, a Spiders jest tylko Spiders.

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-28 19:38:31
28.06.2016 19:17
2
odpowiedz
6 odpowiedzi
Irek22
73

zbiera niezbyt przychylne oceny

Może dlatego, że nie jest to gra "wielkiego" EA BioWare...

28.06.2016 19:08
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

grzybmaister [21]

Mógłbyś wrzucić link do tego moda?

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-28 19:08:28
28.06.2016 14:33
odpowiedz
Irek22
73

Twajdy [2]
dodatki, które według mnie nie są warte swojej ceny

Generalnie się zgadzam, choć pierwszy etap DLC z Joe jest klimatyczny (i aż szkoda, że nie dali go w podstawce).

28.06.2016 14:02
Irek22
73

No to kup tam, gdzie masz kupioną podstawkę - prostszego rozwiązania chyba nie ma. :P

28.06.2016 11:36
Irek22
73

W takich przypadkach - jeżeli zakup został dokonany prawidłowo, a serwery działają bez problemu - grę powinieneś mieć na swoim koncie od razu, a nie "za jakiś czas".

28.06.2016 11:35
-2
Irek22
73

Wiem, że można tam kupić gry także innych wydawców. Ale nie o to mi chodziło.
Miałem na myśli to, że nikt normalny nie powinien się pchać w Origina (a także Uplaya), jeżeli ma do wyboru także Steam lub GOG.com.

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-28 11:37:03
28.06.2016 11:32
6
odpowiedz
3 odpowiedzi
Irek22
73

mało życia w wirtualnym świecie

Chciałbym tylko się dowiedzieć, dlaczego EA BioWare ma w tej kwestii taryfę ulgową? Wynika to z tego, że kto inny recenzuje ich gry czy może dlatego, że to "wielkie" EA BioWare?...

A co do samej gry, to na pewno kiedyś sprawdzę. Choćby dlatego, że przy Mars: War Logs bawiłem się lepiej niż przy takim na przykład (którymkolwiek) Mass Effekcie.

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-28 11:33:07
28.06.2016 11:25
-2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

Na Originie wypożycza się tylko gry wydawane/produkowane przez EA.

28.06.2016 08:46
odpowiedz
Irek22
73

Yoghurt [9]
można było przejść po góra dwóch, trzech próbach

Dla graczy wychowanych na współczesnych produkcjach, to i tak o dwie, trzy próby za dużo.

28.06.2016 08:32
Irek22
73

lordpilot

A, to tego nie wiedziałem. :) Chyba następnym razem użyję tego sposobu, żeby w razie czego się nie wkurzać (choć będzie to trochę mało klimatyczne i "wbrew fabule", no bo skąd Tommy mógł wiedzieć, co się później stanie; no, ale skoro gra to uwzględnia...;P).

28.06.2016 08:17
odpowiedz
3 odpowiedzi
Irek22
73

nagytow [6]
Poczekaj na misje z wyscigiem

Znam legendy na temat tej misji, ale mi osobiście misja z wyścigiem jakoś szczególnie nie dała się we znaki. To znaczy grając pierwszy raz w Mafię oczywiście nie przeszedłem jej za pierwszym ani drugim razem, ale w końcu dałem radę (i miałem z tego dużą radochę).
Według mnie trudniejsza (i bardziej frustrująca) jest - żeby nie spoilerować - pogoń za gościem z baru. A to dlatego, że - w odróżnieniu od wyścigów, gdzie kiedy już się wyjdzie na prowadzenie i ma się obcykaną trasę oraz potrafi się kierować autem, wyścig jest już tylko formalnością - tu bardzo wiele zależy od losowości innych samochodów na drodze, przez co raz można gościa gonić, gonić i gonić, natomiast innym razem można go dorwać już przed pierwszym tunelem. No, albo nie dorwać wcale... :)

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-28 08:21:20
28.06.2016 06:53
1
odpowiedz
Irek22
73

Dokładnie. Jeżeli nie dajesz rady już przy pierwszej misji i poddajesz się po dwóch próbach, to dla własnego dobra i dobra tej gry sobie odpuść, bo później wcale nie będzie łatwiej.

27.06.2016 17:47
odpowiedz
Irek22
73

Gdyby CD-Action każdą swoją recenzję wyceniało na 4-5 zł...

27.06.2016 16:31
odpowiedz
Irek22
73

Na pewno dorzucę się do tej puli, ale poczekam aż wyjdzie dodatek.

27.06.2016 08:41
odpowiedz
Irek22
73

screeno-GRANIE [32]
Popieram kolegę Irek22!
Trylogia husycka jest idealna pod RPGa...

Yyy, tyle tylko, że ja napisałem coś zgoła innego...

25.06.2016 17:53
-2
odpowiedz
Irek22
73

Nieumieszczenie "Trylogii husyckiej" na liście "chciałbym zobaczyć tę sagę jako RPGa na wzór Wiedźmina" = Arasz przeczytał "Trylogię husycką", czuje ją i wie, o co w niej chodzi.
Osobiście "Trylogię husycką" lubię i cenię bardziej niż "Cykl wiedźmiński", jednakże - w przeciwieństwie do tego drugiego - nie uważam, by nadawała się ona do zegranizowania. A jeżeli już, to jedyny gatunek, w jakim bym widział przygody Reynevana, to - podobnie jak Arasz w przypadku przygód Mordimera - przygodówka na wzór przygodówek Telltale.

24.06.2016 23:40
odpowiedz
Irek22
73

Kerth [1]
Kto pozytywnie zazdrości ?

Jakieś 6-8 miesięcy temu pewnie bym zazdrościł, ale im dłużej i więcej gram w Wiedźmina 3, tym więcej widzę jego mankamentów i rozwiązań, które wywołują u mnie refleksje typu "kurde, mogli to inaczej/lepiej rozwiązać" albo wręcz "to zrobili głupio/źle". A co za tym idzie - coraz bardziej dochodzę do wniosku, że Wiedźmin 3 jest najgorszym/najsłabszym Wiedźminem z serii.
Żeby była jasność - ogólnie to nadal bardzo dobra gra (świat gry, fabuła, zadania, postacie, dialogi, klimat), ale w wielu aspektach na szeroko rozumianym polu gameplayowym Wiedźmin 3 leży. Gdyby w zasadzie cały gameplay był inny/lepszy, to pewnie wystawiłbym 9,5/10*; a tak zaczynają mnie nachodzić myśli, że 9/10, które wystawiłem na GOLu to zawyżona ocena i "sprawiedliwsze" byłoby 8/10...

*10/10 nigdy bym nie dał ze względu na muzykę, którą już przed premierą uważałem za najsłabszą z serii, a po premierze zdania nie zmieniłem.

24.06.2016 16:58
odpowiedz
Irek22
73

Mnie najbardziej wkurza w dzisiejszych grach to, że twórcy w ogóle nie wykorzystują możliwości dostępnej technologii, wobec czego technologicznie od tych, które wyszły 10-15 lat temu, dzisiejsze gry są lepsze tylko pod względem ilości polygonów i jakości tekstur, a więc czegoś, co jest najprostsze do osiągnięcia.
Natomiast - mimo nieporównywalnie większych możliwości technologicznych - pod względem fizyki, sztucznej inteligencji czy złożoności światów (mam tu na myśli przede wszystkim światy imitujące życie) wcale nie są lepsze ani bardziej złożone ani bardziej zaawansowane, a często wręcz są zacofane w stosunku do tego, co widzieliśmy już 10-15 lat temu.

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-24 17:29:58
24.06.2016 16:21
odpowiedz
Irek22
73

Company of Heroes
Company of Heroes 2

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-24 16:21:38
23.06.2016 12:00
1
odpowiedz
Irek22
73

Widać, że Obsidian dobrze czuje specyfikę klasycznego RPG i umiejętnie się tym bawi.

I oby bawił się nią jak najdłużej.
I oby w przyszłości Obsidian na tym samym silniku zrobił tego typu RPGa w jakimś steampunkowym uniwersum (takie lepsze Arcanum).

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-23 12:05:45
20.06.2016 22:27
-1
odpowiedz
Irek22
73

To jedna z najładniejszych gier E3 2012 - wrażenia z rozgrywki w Watch Dogs.

To jedna z najładniejszych gier E3 2013 - wrażenia z rozgrywki w Ryse: Son of Rome.

To jedna z najładniejszych gier E3 2014 - wrażenia z rozgrywki w The Order: 1886.

20.06.2016 22:23
odpowiedz
Irek22
73

Najlepsza w tej grze jest końcowa piosenka "Greater Lights" - coś pięknego. Zdecydowanie najlepsza oryginalna piosenka, jaką słyszałem w grach. Aż szkoda, że taki utwór został "zmarnowany" na rzecz tak - w najlepszym razie - średniej produkcji. No, ale przynajmniej można jej słuchać niezależnie od gry. :)

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-20 22:35:55
20.06.2016 16:42
1
odpowiedz
Irek22
73

Crod4312 [24.2]
I bardzo dobrze, że brakowało. Dzięki temu dostaliśmy niesamowitą opowieść, którą chce się przechodzić jeszcze i jeszcze, a nie, której ma się dość po pierwszym razie. To nie jest i nigdy nie była gra nastawiona na eksploracje tylko właśnie na fabułę. I tak rynek jest już przesycony tymi grami z eksploracją. Praktycznie każda gra, która teraz wychodzi MUSI mieć "open-world" bo inaczej wedle wielu będzie słaba.

+miliard

Rzygać już mi się chce tymi wszystkimi sandboxami i otwartymi światami, które twórcy ładują do gier na siłę. Wiedźminowi 3 też to zaszkodziło (choć nie w aż takim stopniu, jak np. Dragon Age: Inquisition).

A Mass Effektom (piszę tu o oryginalnej sadze) wyszłoby na lepsze, gdyby były typowymi grami akcji z elementami RPG i zrezygnowano w nich z większości misji pobocznych (które w jakichś 90% są strasznie słabe), a co za tym idzie - planet pobocznych, dzięki czemu twórcy mogliby dopracować świat gry, a fabuła zyskałaby na wyrazistości. Albo jeszcze inaczej - powinny przypominać np. Knights of the Old Republic, które ograniczały się tylko do "planet fabularnych", ale wyszło im to na dobre.
Krótko mówiąc Mass Effekty powinny być zupełnym przeciwieństwem tego, co EA BioWare chce zrobić/robi w Andromedzie.

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-20 16:57:00
19.06.2016 22:07
odpowiedz
Irek22
73

gothmok [34]
Byle system dialogów był bardziej rozbudowany od Fallout 4.

Nawet sam złotousty Todd przyznał niedawno, że system dialogów w Fallout 4 jest przeujowy, więc jest szansa, że również inni twórcy to zauważyli, dzięki czemu jest iskierka nadziei dla gatunku RPG w segmencie tzw. gier AAA.

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-19 22:08:55
19.06.2016 19:39
odpowiedz
Irek22
73

Sir klesk [8]
Wyglada tak samo jak PoE? ...no nie wiem.

No właśnie. To znaczy wizualnie - co oczywiste - te gry jak najbardziej mogą się ze sobą kojarzyć. Ale poza oprawą wizualną Tyranny będzie mieć z Pillars of Eternity mniej wspólnego niż np. Icewind Dale z Baldur's Gate II.

19.06.2016 12:09
-1
odpowiedz
Irek22
73

Zacytuję siebie sprzed kilku dni:
Torment: Tides of Numenera przełożona na rok 2017, więc - biorąc pod uwagę wszystko, w tym E3 2016 - obstawiam w ciemno, że Tyranny będzie dla mnie grą roku 2016.
No, chyba że także i jej premiera zostanie przełożona na 2017 r., co jakoś szczególnie by mnie nie zdziwiło... :P

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-19 12:09:38
18.06.2016 10:13
odpowiedz
Irek22
73

DanuelX [22.4]

Niech będzie, było minęło.
Jednakże teraz to już nie są "jakieś tam informacje nt. ministra Macierewicza" i już nawet nie chodzi o to, czy zniżać się do poziomu PiS i obrzucić go szambem. Dzisiaj światło dzienne ujrzały informacje, według których minister obrony narodowej państwa, w którym za chwilę odbędzie się szczyt NATO jest bliskim współpracownikiem ludzi, którzy w przeszłości działali na rzecz ZSRR, a także dziś nie kryją swoich prorosyjskich sympatii; i w przeszłości ów minister obrony narodowej brał od tych ludzi pieniądze w sumie "nie wiadomo za co".

18.06.2016 09:50
Irek22
73

DanuelX

Dwie sprawy:
1. Przyjmując twoje tłumaczenie, ja zadaję pytanie - dlaczego dziennikarze śledczy ujawniają to dopiero teraz? Tu i ówdzie głosy i domysły, że minister Macierewicz - mniej lub bardziej świadomie - działa na rzecz Rosji pojawiają się już od dobrych (przynajmniej) kilku lat.
2. PiS jakoś nie miał zahamowań, aby upatrywać w Petru rosyjskiego agenta, "ponieważ w wieku 12 lat pojechał z rodzicami do ZSRR". Gdyby PiS dostał w swoje łapy tego typu informacje obciążające jakiegoś czołowego polityka innej partii, to próbowałby zniszczyć nie tylko jego i jego partię, ale także całą jego rodzinę do siódmego pokolenia, wszystkich jego sąsiadów z ulicy oraz weterynarza, który kilkanaście lat wcześniej szczepił świnkę morską jego bratanicy.

Runnersan

Pierwszy akapit to wybitnie spiskowa teoria dziejów, której ja nie kupuję. A już na pewno nie, gdy mówimy o PiS z jednej strony i o PO z drugiej strony.
Bardziej dopatrywałbym się tu nieudolności, a także gnuśności i samozadowolenia PO, którymi ta partia wykazała się już nie raz i nie dwa.

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-18 09:57:12
18.06.2016 09:27
odpowiedz
5 odpowiedzi
Irek22
73

Runnersan [19]
To jest prawda czy powinienem spodziewać się, poważnego procesu wytoczonego Agorze?

Jeżeli to jest prawda, to mnie najbardziej zastanawia, co (przynajmniej) przez ostatnie lata robiła dzisiejsza opozycja (a konkretnie PO), że nie potrafiła tego tematu ani nagłośnić ani wykorzystać przeciwko PiS. Czy kierowała się jakimś źle pojętym "miłosierdziem" czy była aż tak nieudolna i zajęta sobą, że nawet nie potrafiła się dokopać do takich informacji...

17.06.2016 09:26
odpowiedz
4 odpowiedzi
Irek22
73

Przypominam, że jutro będzie okrągła 67. rocznica urodzin Umiłowanego Ojca Narodu, Człowieka Wielkiego, Wspaniałomyślnego i Dobrotliwego, bez którego Polska nigdy by nie powstała i nigdy by się nie utrzymała.

Zatem wypuśćcie jutro swe dzieci na ulice - niech ubrane w barwy narodowe sypią kwiaty na ulicach i śpiewają hymn Polski, a także piosenki ku czci Ukochanego Ojca Narodu!
Niech kobiety publicznie płaczą ze szczęścia, jakim to Wielkim Człowiekiem obdarzył nas los!
Niech mężczyźni piją za jak najdłuższe życie tej Najzacniejszej Osoby, jaka pojawiła się w historii ludzkości!

spoiler start

To napisałem ja - 22 Irek z forum Gry-OnLine.
Aha, nie mogłem tego napisać w zeszłym roku, bowiem błądziłem i nie dostrzegałem, jak Wielkim Człowiekiem jest nasz obecny Pan i Władca, Dzielny i Nieustraszony Ujeżdżacz Byków.

spoiler stop

16.06.2016 13:54
odpowiedz
Irek22
73

truskolodz [13]
Wewnętrzne gry studia M$ na pewno nie będą na Steamie

W sumie to też może o to (i tylko o to) chodzić. Taki np. Ori and the Blind Forest, którego wydawcą (ale nie producentem) był M$ trafił kilka dni temu nawet na GOG.com, więc co dopiero mówić o Steamie i grach wyłącznie wydawanych (ale nie produkowanych) przez M$.

16.06.2016 12:16
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
73

Ciężko stwierdzić, czy firma dalej będzie kontynuować ten trend

Nie da się "nie dalej kontynuować". ;P Jest to błąd tautologiczny (tak jak np. "cofać do tyłu" oraz "wracać z powrotem").
Wystarczy więc i poprawnie jest samo "(...) czy firma będzie kontynuować ten trend (...)".

A co do samej treści newsa - niech zdycha, nie zdycha Windows Store, niech zdycha jak najszybciej, hej! :)

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-16 12:16:53
16.06.2016 08:36
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Irek22
73

qazplm632 [17]
Mako to jeden z gorszych pojazdów do kierowania w historii gier

A ja się z tym nie zgodzę - sterowanie Mako samo w sobie było całkiem spoko, znam wiele innych gier z gorszym sterowaniem pojazdami. Problemem eksploracji za pośrednictwem Mako było natomiast to, co opisałeś później - przetragiczne i przenudnawe lokacje, które wyglądały tak, jakby ktoś w jakimś edytorze tylko nałożył teksturę, pofałdował teren i wrzucił pojazd (roboty na całe 5 minut). Co gorsza, sprawy wcale nie ratowały "planety fabularne", na których też w zasadzie nie było na czym zawiesić oka, bo również i one wizją, wykonaniem ani urozmaiceniem nie grzeszyły.
Przez to BioWare mogło się chwalić, że w Mass Effect jest tyyyyyyyyyyyle planet do zwiedzania, podczas gdy w rzeczywistości jest to jeden z najbardziej rażących przykładów na lenistwo twórców w historii branży.

spoiler start

I choćby już z powyższego powodu, moim zdaniem, "jedynka" nie zasługuje na miano arcydzieła ani oceny rzędu 9-10/10.

spoiler stop

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-16 08:43:30
15.06.2016 21:53
odpowiedz
Irek22
73

AL DU IN [1]
Czyli szykujmy się na powtórkę z DA: I.

Albo jeszcze gorzej - No Mass Sky.

15.06.2016 21:49
odpowiedz
Irek22
73

Ryszawy [36]
Gopher w jednym z ostatnich filmików, prorokuje powrót idei płatnych modów, przy okazji wydania remastera

No właśnie... Na PC ten pomysł nie miał i nie ma prawa się przyjąć, ale wcale bym się nie zdziwił, gdyby - z różnych względów - przeszedł na konsolach. I chyba właśnie w tym tkwi clou tej całej bethesdowej idei "wspierania modów" na konsolach.

15.06.2016 15:47
-3
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Matysiak G [5]
Czyli z marketingowego na nasze

Z marketingowego na nasze oznacza, że jeżeli ktoś nie ma telewizora 4k, to nie ma sensu, aby kupował Project Scorpio.

15.06.2016 15:21
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Jedno trzeba Micro$oftowcom-XBOxowcom oddać - w ostatnim czasie przynajmniej mówią szczerze, a nie wciskają kit wszystkim dookoła, jak to drzewiej w ich przypadku bywało.

15.06.2016 15:18
odpowiedz
Irek22
73

Pójść pójdzie, ale nie licz na (płynne) wysokie detale (że o uber nie wspomnę). Mniej więcej na detalach nisko-średnich z paroma opcjami (np. odległość rysowania) ustawionymi na wysokich.

15.06.2016 14:55
odpowiedz
Irek22
73

O, czyli przed The Elder Scrolls VI najbardziej drewniany silnik branży (zwany niekiedy także Pinocchio Engine) powróci w dwóch odsłonach? A później Jego Drewnowatość być może zaszczyci nas swoją obecnością również w TES VI? Jeśli tak, to może być śmiechawo; ewentualnie żenująco i żałośnie.

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-15 14:55:22
15.06.2016 10:34
odpowiedz
Irek22
73

Złą mapę/planetę dobrali na pokaz, bo wygląda to wszystko cholernie biednie i sterylnie, a zdecydowanie nie tak powinien wyglądać Warhammer 40.000. Bez wyrazu, bez klimatu. Jak jakaś kolejna chędożona MOBA.
Zero podniety z mojej strony.

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-15 10:38:54
15.06.2016 10:24
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Przed chwilą wyciekły informacje o planowanym DLC z nowymi towarzyszami. --->

15.06.2016 10:11
1
odpowiedz
Irek22
73

Torment: Tides of Numenera przełożona na rok 2017, więc - biorąc pod uwagę wszystko, w tym E3 2016 - obstawiam w ciemno, że Tyranny będzie dla mnie grą roku 2016.
No, chyba że także i jej premiera zostanie przełożona na 2017 r., co jakoś szczególnie by mnie nie zdziwiło... :P

15.06.2016 08:29
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Crod4312 [3]
tylko gdzie tu dorwać grę w języku PL?

Na promocjach na Steamie Legendary Edition chodzi po 7-8 euro. I jest tam polska wersja językowa.

14.06.2016 19:15
-1
Irek22
73

Jasne, ale najpierw hipstersko skoczymy do Starbucksa.

14.06.2016 15:59
-1
Irek22
73

Amen.

14.06.2016 15:45
odpowiedz
Irek22
73

Patrząc na nagłówki myślałem, że to jakaś nowa marka Sony, a dziennikarze branżowi mają tylko skojarzenia z God of War; coś jak Nioh, czyli "Geralt w feudalno-fantastycznej Japonii". Jednak... nie. Z oczywistych względów Kratos kojarzy się z mitologią śródziemnomorską, ale zobaczymy jak twórcy z tego wybrną.

14.06.2016 13:36
odpowiedz
Irek22
73

Varson [31]
(...) nie coś co umożliwia ich tworzenie (...) jeśli struktura modów na konsoli bedzie znacznie sie różniła od tej na PC (...) "wsparcie modów na konsole" znając życie bedzie czymś co UMOŻLIWI tworzenie modów. A na PC jest pewnie w cholere narzędzi do tworzenia modów. Na konsoli będą musieli zaczynać jak w 2011 roku.

Nie wiem czy dobrze cię zrozumiałem... Ale że według ciebie niby będzie możliwość tworzenia modów na konsolach (nie mylić z: na konsole)?...

Chodzi o dostosowywanie modów tworzonych na PC tak, by działały one także na konsolach, a nie o tworzenie modów na konsolach. Takiego karkołomnego (a pisząc jeszcze bardziej wprost - niemożliwego do zrealizowania) zadania, jakim byłoby to drugie nie podjąłby się nawet złotousty Todd i jego kompania.

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-14 14:25:45
13.06.2016 21:53
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Irek22
73

Czyli de facto M$ zapowiedział 9. generację. I dobrze, bo 8. generacja - zwłaszcza w wydaniu M$ - to totalny niewypał.
Szkoda tylko, że już teraz, na etapie zapowiedzi ta konsola jest/będzie słabsza niż już dostępne najnowsze/najmocniejsze karty Nvidii. Nie mogą zrobić czegoś "na zapas"?... :P

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-13 21:58:16
13.06.2016 21:38
odpowiedz
Irek22
73

"Windows 10 only" jeszcze można by przeżyć, nawet ten chędożony Windows Store można by przeżyć, ale jeżeli konwersja będzie tak samo spier*olona, jak w przypadku Ultimate Edition (czy jak to tam się zwie) "jedynki", to niech już lepiej M$ zostawi rynek gier PC w spokoju do końca świata i o jeden dzień dłużej.

co może okazać się trudne biorąc pod uwagę przewagę, jaką w celowaniu oferuje myszka

Podobno ktoś kiedyś gdzieś widział takie plemię, które twierdzi, że za pomocą pada rozłożyłoby na łopatki Koreańczyków w StarCrafta, tak że tego... ;P

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-13 21:43:15
13.06.2016 09:29
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
73

Nie oglądam. Czekam. (Z pełną świadomością, że "to już nie będzie Mafia", lecz raczej GTA wymieszane z Watch Dogs, z tym że - w przeciwieństwie do serii Rockstara i Ubisoftu - klimat oraz czas akcji niesamowicie trafiły w mój gust)

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-13 09:33:50
13.06.2016 09:19
odpowiedz
3 odpowiedzi
Irek22
73

sebogothic [8]

Od samego polepszenia grafiki (co na PC jest możliwe już od dawna) ta gra ani lepsza ani ciekawsza nie będzie, tak więc... ;)
Tę grę - jak zresztą każdą grę wyprodukowaną przez Bethesdę, o czym Bethesda chyba zdaje sobie sprawę, bo usilnie stara się wspierać mody także w wersjach konsolowych swoich gier - ratują tylko mody.

Ciekawe czy Bethesda chociaż sama zmieni jeden z najprzeujowszych w historii interfejsów, który niewygodny i nieprzejrzysty jest także przy użyciu pada, czy tylko "odeśle do modów"...

post wyedytowany przez Irek22 2016-06-13 09:22:58