Forum

mirra893 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

26.05.2017 19:03
odpowiedz
mirra893
74

Fajny materiał. W Hitmanie zakochałem się od drugiej części (na tyle że mam tatuaż z logiem serii). Każdą część ogrywałem po kilka razy, żeby wyczyścić je na 100%. Do dziś ubolewam nad zmianą aktorki podkładającej głos Dianie, bo do Blood Money voice aktorzy byli dla mnie bardzo ważną częścią tej serii. W okolicach powstawania Absoluton usiłowano nawet zmienić Davida Batesona, ale po petycjach i protestach fanów został na miejscu. Osobowość Agenta 47 to jego głos.

15.05.2017 22:34
odpowiedz
mirra893
74

Czytałem trochę z Warcrafta, z czasów przed WoW'em było chyba ze trzy książki. Jedna traktowała o młodości Thralla, jedna o spisku Deathwinga dotyczącym pozostałych smoków i jedna traktująca o Medivhu i jego uczniu Khadgarze. Nie była to jakaś zła literatura. Muszę przyznać że wciągnęły mnie i były faktycznie fajnie i lekko napisane. Później próbowałem jeszcze sięgnąć po książki z universum Starcrafta, ale tam niestety jakość już była o kilka klas gorsza.

23.04.2017 18:46
1
odpowiedz
mirra893
74

Mi się jeszcze przypomina Jedi Knight: Mysteries of the Sith. W ostatniej walce możemy walczyć z Kylem Katarnem ile tylko chcemy ale i tak go nie pokonamy. Możemy też Podłożyć się i wtedy przegrywamy. Jedynym rozwiązaniem jest wyłączyć miecz świetlny i się poddać. Konia z rzędem temu, kto na to wpadł.

20.04.2017 21:58
-1
odpowiedz
mirra893
74

Może i Pantera i jej dubbing nie były złe, ale nijak się nie umywają do Larrego 7. Do dzisiaj nie widziałem gry z lepszym tłumaczeniem, humorem i dubbingiem

19.03.2017 18:26
mirra893
74

"Gry wideo to twardy orzech... ale fajny orzech." - Paulo Coelho

18.02.2017 16:45
odpowiedz
mirra893
74

Ja dodaję Neverhooda :)

12.01.2017 17:26
mirra893
74

Racja. To Zelda robiąca cosplay Linka.

07.01.2017 12:01
-1
odpowiedz
mirra893
74

Trochę mniej optymistycznie patrzę na dalszą miniaturyzację tranzystorów. Dalsza miniaturyzacja będzie coraz mniej wydajna z uwagi na utratę części informacji wynikających z zasady nieoznaczoności Heisenberga, a w końcu niemożliwa, po dojściu do rozmiaru tranzystora o średnicy atomu. Wtedy zostaje nam zwiększanie jedynie ilości tranzystorów, ale to z kolei niesie za sobą większe straty energii i masę innych problemów.

23.12.2016 19:33
2
odpowiedz
mirra893
74

Schwarzchild był Niemcem, więc z polska wymawiając powinno być "szwarcszild"

07.12.2016 19:56
odpowiedz
mirra893
74

Dla mnie remastery starych gier są dobre tylko wtedy, kiedy mam okazję zagrać w coś w co jeszcze nie miałem okazji. Dlatego cieszę się np. z System Shocka, bo w młodości jakoś mi przemknął niezauważony przed nosem. Masz rację co do tego, że robienie remasterów znanych marek jest pójściem na łatwiznę, ale dokładnie takim samym jak zrobienie na tv-gry materiału ze starej gry i liczeniu na sentyment graczy. Jednych to wkurza bo nie pojawia się nic o nowościach, jednych rajcuje bo mogą wpisać w komentarzach że grali i pamiętają. Co kto lubi.

18.11.2016 19:54
odpowiedz
mirra893
74

Jako brzdąc, czytałem wszystkie książki serii, jak tylko wchodziły na rynek. Ale jeśli chodzi o gry, to skończyłem pierwszą część i sobie darowałem growe adaptacje, pomimo tego, że fanem Harrego dalej byłem.

15.11.2016 22:47
1
odpowiedz
mirra893
74

Simon the Sorcerer 3D - W jednej lokacji mamy płytę CD którą trzeba włożyć do komputera. Niestety komputer nie ma przycisku do wysunięcia tacki CD. Co trzeba zrobić? Ano nacisnąć przycisk wysunięcia na własnym fizycznym pececie... oczywiście.

03.11.2016 23:05
odpowiedz
mirra893
74

SH2 to jedna z moich ulubionych gier wszechczasów. Choć żaden horror jej już raczej w moim odczuciu nie przebił, to kilka się zbliżało np. Lone Survivor, który garściami czerpał z Cichego Wzgórza.

19.10.2016 21:07
mirra893
74

No dokładnie. Rozszyfrowałeś mnie człowieku o ksywce jak z Deus Ex'a :D

13.10.2016 19:13
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
mirra893
74

Jak się skończy Max Payne'a 2 trzy razy, za każdym razem na wyższym poziomie trudności, to odblokuje się zakończenie w którym Mona Sax przeżywa i gra kończy się happy endem.

01.10.2016 21:42
1
odpowiedz
mirra893
74

W wielu starszych grach np. Doom 2, czy Tomb Raider miałem tak, że w pewnym momencie się zacinałem. Po prostu wydaje się, że wszędzie już byłem, ale końca poziomu ani widu ani słychu. Wtedy nagle znajdowałem przejście, którego wcześniej nie widziałem. Podjarany tym odkryciem wyruszałem wgłąb dziury albo korytarza i odkrywałem napis "you have found secret area"... Zatem wracamy i rozpoczynamy poszukiwania od nowa...

post wyedytowany przez mirra893 2016-10-01 21:43:02
30.09.2016 19:11
odpowiedz
mirra893
74

Mówisz, że Splinter Cell wyśmiewa Metal Gear'a, ale Metal Gear wyśmiewał Metal Gear'a zanim to było modne. Oprócz tego przychodzi mi na myśl Earthbound, prawie każda mechanika przy wprowadzaniu została tam wyśmiana.

post wyedytowany przez mirra893 2016-09-30 19:11:27
27.09.2016 21:20
odpowiedz
mirra893
74

Mam kilka takich filmów i gier w których trailer okazywał się lepszy niż cała reszta. Najbardziej skonfudowany byłem, jak ogromnie podjarany po trailerach Deus Ex'a: HR zasiadłem do gry i okazywało się że wiele scen z trailera zostało w grze wyciętych albo zmienionych.

14.09.2016 16:01
-1
odpowiedz
1 odpowiedź
mirra893
74

Przeczytaj "Rachunek sumienia" to się dowiesz co się stało z Saskią.

25.08.2016 17:40
odpowiedz
mirra893
74

Konsole sprzedają się przede wszystkim dzięki exclucivom. PS3 i PS4 kupiłem tylko dla gier w które nie mogłem zagrać na PC. A exclisivy na xboxa mnie nie ruszały szczególnie.

30.07.2016 20:33
-1
odpowiedz
mirra893
74

Ja bym dodał jeszcze do listy Farming Simulator i jemy podobne gierki. Strasznie popularne w Polsce. Nigdy nie rozumiałem dlaczego.

26.07.2016 22:41
odpowiedz
mirra893
74

Hmmm... Fajne przygodówki mogłyby wyjść z np Jeża Jerzego, albo Wilqa.

22.07.2016 18:26
odpowiedz
2 odpowiedzi
mirra893
74

Prawda jest taka, że jeśli nie jest to gra Blizzarda to za 2-3 lata będzie w promocji na Steamie, albo w Humble-Bundle i można ją kupić za procent pierwotnej ceny. Teraz mam pytanie filozoficzne: czy jeśli spiracę grę w dniu premiery która kosztuje powiedzmy 100 zł, a za rok kupię ją oryginalną w Humble-Bundle za 10 zł, to czy jestem piratem, czy osobą legalnie kupującą tę grę?

20.07.2016 20:41
mirra893
74

Tia... Ziemski Bóg... Przybyły z planety Namek, wyglądający jak pomarszczona żaba, a do tego w młodości wydzielił z siebie kolesia który w wersji z RTL7 nazywał się "Satan Serduszko". W pełni akceptowane dogmaty chrześcijańskie :D A tak na serio to i tak bardziej wiarygodna historia niż większość religii :P

03.07.2016 19:54
1
odpowiedz
mirra893
74

Dishonored. Miało fajne mechaniki, dużo swobody, ale po co te wszystkie umiejętności skoro całość się dało przejść skacząc z punktu do punktu. Jedyne co mnie trzymało przy niej to eksploracja świata i szukanie sekretów. Pamiętam że pod koniec gry byłem nią już tak znudzony że bez żadnego zapisywania przeszedłem ostatnią misję na "odwal się". Efekt: 15 minut, 100% skuteczności, 0 wykryć i bez zabijania strażników. Od skradanek wymagam jednak większego stopnia trudności.

02.07.2016 20:42
mirra893
74

Tak ogólnie to mam wrażenie że felietony prawie całkiem wygryzły programy "gramy" z ramówki. W zeszłym tygodniu na 17 materiałów były niecałe 2 (bo jeden to dyskusja o zmianach w battlefieldzie). Mam duży niedosyt materiałów faktycznie pokazujących rozgrywkę w nowych tytułach, bo dla mnie jest to często wyznacznikiem tego czy zainteresować się daną grą, czy nie. Rozumiem że trochę czasem warto pogadać o trendach, sytuacji ekonomicznej na rynku, czy chcecie robić listy top 10, ale ja bym chciał zaapelować o nieco większy nacisk na pokazywanie i omawianie nowości.

post wyedytowany przez mirra893 2016-07-02 20:43:29
04.05.2016 18:48
mirra893
74

Ej, myślałem że 4 maj to dzień Star Worsów...

25.04.2016 22:47
odpowiedz
mirra893
74

Fajny materiał, ale strasznie denerwująca muzyczka przez pierwszą połowę filmu.

12.04.2016 17:17
mirra893
74

Nie mogę uwierzyć, że pominąłeś w swoim materiale wprowadzenie spuszczalnej wody w toalecie z Duke Nukem 3D.

10.04.2016 17:43
1
odpowiedz
mirra893
74

Gry kupione na Steamie zawsze ogrywam. Jakoś też specjalnie nie śledzę co nowego oferują. Za to mechanizm, który zawsze mnie łapie to Humble Bundle. Cały czas śledzę czy nie ma czegoś nowego w ofercie i kupuję paczki w których chociaż jedna gra mi się podoba. Albo paczki w których mam nadzieję, że po tygodniu dodadzą jakąś fajną grę. Do tego mają genialny w swojej prostocie system przebijania średniej, który stale podbija ceny i sprawia że chcemy kupić pakiet jak najszybciej. Zrób Hed jeszcze jeden materiał o Humble Bundle, bo to o wiele gorsza patologia społeczna niż Steam :D

09.04.2016 10:22
mirra893
74

To że w Metal Gearach można strzelać nie oznacza, że to od razu strzelanka. Tak samo jak Hitman, Splinter Cell i inne skaradanki. Strzelanki kładą większy nacisk na akcję i rozwałkę, a nie na unikanie akcji i rozwałki :P

29.03.2016 18:26
mirra893
74

6 godzin to chyba przy wyciskaniu gry na maksa. Mi zeszło jakieś 4, ale nie uważam tego za wadę. Bardziej czepiam się, że pomimo tego że początkowe lokacje faktycznie są bardzo wypełnione treścią i bardzo wiele jest interaktywnych pierdółek, które są tylko, aby umilać eksplorację, to późniejsze lokacje już takie nie są. Niektóre, pomimo swojego klimatu są dosyć puste (wnętrze czerwonej planetki), niektóre są w sumie po nic (niebieska planetka), a ostateczna konfrontacja z wielkim złym zostawia nas z takim uczuciem "eee... to już?" Ogromnie sobie cenię gry Amanity, ale dla mnie ich opus magnum pozostaje jak dotąd Machinarium.

28.03.2016 12:42
odpowiedz
2 odpowiedzi
mirra893
74

Samorost 3 troszkę mnie rozczarował. Oczywiście to świetna gra pod względem oprawy i pomysłów. Niestety bardzo krótka i zostawiająca spory niedosyt. Klimat jest też nieco inny niż w poprzednich samorostach - przez wprowadzenie mechaniki duszków i fabułę staje się bardziej mistyczny, co może się podobać, ale mi jakoś do gustu nie przypadło. Sama historia kojarzy się mocno z Neverhoodem. Dobra gra, ale z zakupem polecam poczekać aż stanieje.

09.03.2016 21:19
odpowiedz
mirra893
74

Mam pytanie do znawców. Bardzo mi ta gra przypomina Final Fantasy Tactics, z którą to spędziłem kilkadziesiąt godzin. Czy rozgrywka w Disgaea'i dużo się różni od FFT i czy dużo jest tu innych mechanik?

08.03.2016 21:16
1
odpowiedz
1 odpowiedź
mirra893
74

Ostatnio grałem w Sunless Sea. Ponad 50 h na liczniku. Wypasiony statek transportowy. Statystyki podbite. Zabijam bez trudu potwory morskie i niszczę statki piratów. Postanowiłem robić kursy na powierzchnię, żeby sprzedawać światło słoneczne - coś w stylu narkotyku tego świata i jedna z najlepiej opłacalnych transakcji. Naładowałem tego z 50 skrzynek... i okazało się że mój kapitan został ćpunem, zaćpał się i zmarł w drodze do klienta. Jak to zobaczyłem zrobiłem rage quit i odinstalowałem grę.

15.02.2016 21:20
odpowiedz
mirra893
74

Z tygodnia na tydzień twórcy gier przekraczają coraz dalsze granice absurdu...

08.02.2016 22:12
mirra893
74

Tak samo do niektórych typów gier w ogóle tej klasyfikacji nie można odnieść. Bo jak gram na przykład w przygodówki to killer, socializer i archiver totalnie odpadają. Czy granie w gry po prostu, żeby je ukończyć już kwalifikuje mnie jako archivera?

31.01.2016 20:00
odpowiedz
mirra893
74

Hmm... jedyne co mi przychodzi do głowy, jakby główną bohaterką miała zostać Ciri to "Ciri: Princess of Nilfgaard" - gra akcji z elementami RPG tocząca się w świecie fantasy, w której manipulujemy czasem, żeby walczyć z potworami i rozwiązywać zagadki środowiskowe :) A tak serio to faktycznie pomysł z odrodzeniem szkół wiedźminów i tworzeniem zupełnie swojego bohatera na styl chociażby Jedi Academy jest całkiem niezły.

28.01.2016 17:06
1
odpowiedz
mirra893
74

Wszystkiego Najlepszego dla Moniki. Smacznego dla Heda.

27.01.2016 18:33
odpowiedz
2 odpowiedzi
mirra893
74

Jakoś nigdy uważałem backtrakingu za wadę. Powiem nawet, że backtracking bardzo mi się podobał w serii Legacy of Kain, a zwłaszcza w Soul Reaver 2. Dostawaliśmy jedną krainę, którą oglądaliśmy w trzech różnych okresach historycznych. Trochę podobnie było w Ocarina of Time, albo Chronno Trigger. Najlepsze jest, że w miejscach, gdzie natrafiliśmy wcześniej na coś ciekawego, chcemy sprawdzić co jest teraz.

23.01.2016 19:15
1
odpowiedz
mirra893
74

Bo ja wiem, nie wygląda ta gra tak źle. Taki typowy przeciętniak z początku wieku.

08.01.2016 20:28
odpowiedz
3 odpowiedzi
mirra893
74

W Polsce też istnieje skuteczna patriotyczna propaganda. Jakiś czas temu były kontrowersje odnośnie niemieckiego serialu "Nasze matki, nasi ojcowie". Zrobiła się wielka afera, bo AK i ogólnie Polacy byli w nim przedstawieni w złym świetle. Podobnie było z "Ziarnem prawdy", "Pokłosiem" i wieloma książkami m.in. "Złote żniwa". Już nie wnikam w to ile jest w tych dziełach fikcji a ile prawdy. Bardziej chodzi mi o to jak bulwersuje nas Polaków to, że można przedstawiać nasz naród inaczej niż przedstawia się nam go na lekcjach historii, czy języka polskiego, jako Chrystusów, albo Winkelriedów Narodów. Jesteśmy przyzwyczajeni raczej do gloryfikowania naszej przeszłości. Dzieła które ukazują naszych "bohaterów" źle robią nam dysonans poznawczy, a to nie jest przyjemne. Dlatego żeby uniknąć dyskomfortu ludzie unikają form przekazu, która jest sprzeczna z ich poglądami, a wolą takie, które są z nimi zbieżne. No bo jak ciepło na sercu nam się robi, kiedy możemy zagrać w polską kampanię w CoD. Albo na wieść o tym, że B.J. Blazkovicz miał polskie korzenie itd. itp. Tak samo działa to w każdym kraju, czy Polska, USA, czy Azerbejdżan.

21.12.2015 17:42
odpowiedz
mirra893
74

Jordan o wiele fajniej się Ciebie słucha jak lecisz na spontonie i nie masz zapisanego wcześniej tekstu. O wiele naturalniej to wypada. Skończyłem wszystkie numerowane części Finala (oprócz 11 i 14 oczywiście) do tego Kilka części Dragon Questa, Golden Sun i Chrono Trigger, ale obecnie jak próbuję zasiąść do jakiegoś nowego klasycznego jrpga to się odbijam po godzinie, maksymalnie dwóch. Już ledwo przemogłem Finala XIII, ale nie dałem rady jego kontynuacji. Jakoś nie mogę przeboleć jak patos, ratowanie i bronienie ukochanych oraz "siła przyjaźni" wyparła lekki, ale przyjemny humor. Albo sympatyczne niejednoznaczne postacie zostały zastąpione 100% dobrymi, aż do porzygu, które ja sam chciałbym wypatroszyć, jakbym tylko miał możliwość. Chyba to domena nie tylko japońskich gier, bo podobne zarzuty mam do obecnie powstających serii anime.

14.12.2015 17:52
odpowiedz
mirra893
74

Demo Underrail było całkiem spoko. Muszę obadać pełną wersję.

14.12.2015 17:45
odpowiedz
mirra893
74

Dla mnie Master z pierwszego Fallouta, ewentualnie Centaur albo Floater. Cała lista bardzo dobra.

29.11.2015 20:46
odpowiedz
mirra893
74

Ja byłem zawiedziony kupnem Fallout 3 i Herosów 4. Nie były to może złe gry, ale w stosunku do moich oczekiwań po poprzednich częściach, były dla mnie raczej kubłem z zimną wodą.

19.11.2015 17:54
odpowiedz
mirra893
74

W Wiedźminie 3 po pokonaniu na arenie trolla, ten mówi że nazywa się "Asiak Akydałw" - od tyłu Kasia Władyka z CD Projekt.

11.11.2015 15:48
odpowiedz
mirra893
74

Jordan, nie mam nic do zarzucenia treści Twojego materiału, ale mam kilka uwag do formy tego, jak i innych Twoich felietonów. Po pierwsze jest trochę przegadany, tyle samo informacji zawarłbyś w o połowę krótszym filmie. Po drugie, długie wielokrotnie złożone zdania może pasują do wypracowania, ale nie do filmowej publicystyki, bo wypada to bardzo nienaturalnie. Po trzecie czasami zajawiasz jakiś temat i go nie kończysz, żeby po jakimś czasie do niego wrócić i dalej nie wyczerpać go do końca. Jak już chcesz dawać dygresje to rób je trochę krótsze, bo rozgadujesz się na wątki nie związane z tematem. Wersja TL:DR - mniej formy do tej samej treści poproszę. Dzięki :)

02.11.2015 19:49
odpowiedz
mirra893
74

Serca z Kamienia - misja z fioletową różą, a zwłaszcza Klucznik.

28.10.2015 20:59
odpowiedz
mirra893
74

Może boxerki?

15.10.2015 21:40
odpowiedz
mirra893
74

A na mnie świetne wrażenie zrobił powrót po kilku miesiącach do świata wiedźmina i to jak ten świat się zmienił. Redzi dodali w podstawowym świecie masę detali, jak snopki siana, strachy na wróble, malunki na bielonych chatach. A w Sercach co rusz znajduję jakąś fajną lokację, krąg z kamieni, ruiny, czy po prostu jakieś unikatowe drzewo, które po prostu sprawiają, że chce się na nie popatrzeć.

04.10.2015 14:09
mirra893
74

Ja bym powiedział że cały Mass Effect 2 opiera się właśnie na zadaniach pobocznych i są one na podobnym poziomie co wątek główny. Do tego jesteśmy trochę na siłę "zmuszeni" do ich wykonania, bo jak je wszystkie olejemy Shepard zginie.
Dla mnie najlepsze wątki poboczne w historii RPG to historie towarzyszy Bezimiennego w Planescape Torment.

26.09.2015 19:34
odpowiedz
mirra893
74

Serca z kamienia pewnie się nie liczą jako gra, ale mimo wszystko, to coś na co czekam. Oprócz tego Legacy of the Void i hmmm... jak dla mnie to nic więcej ciekawego nie wychodzi.

23.09.2015 18:53
odpowiedz
mirra893
74

Chciałbym Legacy of Kain, ale wątpię żeby w 2 godziny dało się w miarę zrozumiale przedstawić fabułę tego dzieła. Fajnie mógłby wypaść Bioshock, Deus Ex albo Fallout (pełnometrażowa "Nuka brake?").
Liczę na Splinter Cell'a, że to będzie pierwsza filmowa adaptacja skradanki, która pozostanie skradanką na srebrnym ekranie.

16.09.2015 22:53
odpowiedz
mirra893
74

Ech, Kacper, przez Ciebie znowu muszę zainstalować FTL... :)

12.09.2015 23:38
odpowiedz
mirra893
74

A taka linka z Batmana. Albo Tomb Raider: Legend. Albo Just Cause. Albo Bionic Comando. Albo setek innych gier. Przecież to technologia już dziś osiągalna. Metalowa linka z silnym elektromagnesem na końcówce. Czemu nikt dotąd czegoś takiego nie skonstruował? Przecież setki ludzi zapłaciłyby nawet tysiące dolarów, żeby pobawić się w spidermana na mieście.

09.09.2015 20:54
odpowiedz
mirra893
74

Bardzo mi taki styl izometrycznego horroru przypomina taką starą przygodówkę Sanitarium. Polecam wszystkim. A Stasis przykuło moją uwagę jeszcze przed premierą. Ogram na pewno.

23.08.2015 16:10
odpowiedz
mirra893
74

Arash, widzę że ostatnio albo czytałeś albo oglądałeś Jonathana Strange'a i pana Norrella :P

20.08.2015 19:37
odpowiedz
mirra893
74

Mimiki. W Dark Souls. W Final Fantasy. W czymkolwiek. Coś co ma być nagrodą, staje się nagle dosyć dotkliwą karą.

20.08.2015 18:41
odpowiedz
mirra893
74

Trochę się boję, że na takim "kontraktowym" podejściu do rozgrywki może ucierpieć fabuła. Nie żeby była to jakaś szczególnie istotna cecha Hitmana, ale historia z Silent Assassina mnie osobiście bardzo wciągnęła. Tutaj mam wrażenie że będzie to takie jeżdżenie palcem po mapie i likwidowanie kolejnych osób, bez jakiegoś wyższego celu.

17.08.2015 22:56
odpowiedz
mirra893
74

Dzięki Kacper. Obczaję Binary Domain, bo kupiłem kiedyś w jakimś bundlu, ale jakoś nie zwróciło to mojej uwagi. Mogłeś wspomnieć jeszcze o trochę starszych, ale świetnych Oni albo G-police.

11.08.2015 20:54
mirra893
74

Też nie wierzę, że Torment wyjdzie w tym roku. Czekam na dodatki do Wieśka 3.

11.06.2015 20:25
odpowiedz
mirra893
74

Torment. Potem Deus Ex. Potem nadzieja, że jednak dadzą jakiś nowy trailer Cyberpunka.

07.06.2015 18:59
odpowiedz
mirra893
74

Dla mnie w Falloucie 1 i 2 przede wszystkim największe wrażenie robiła różnorodność stylu gry w zależności od postaci stworzonej przez nas na samym początku. Dwójkę przechodziłem kilka razy. Raz snajperem z wysokim szczęściem, który ładował krytykami i większość przeciwników ubijał jednym strzałem w oczy. Drugi raz kobietą z wysoką inteligencją i charyzmą, która potrafiła wygadać się z kłopotów i znaleźć alternatywne rozwiązania do siłowych. Raz bucem z niską inteligencją który walczył na pięści - bardzo trudna ale również bardzo ciekawa i śmieszna zarazem gra zwłaszcza dialogi, przykładowo w vault city można się zatrudnić do sprzątania vaulta i popsuć komputery :) Trójka mnie zraziła tym, że możemy różnymi postaciami zaczynać, ale pod koniec każda z nich wypada mniej więcej tak samo. Panowie z Bethesdy dajcie nam Van Burrena :)

02.06.2015 23:10
odpowiedz
mirra893
74

Spróbowałem od początku grać na najwyższym stopniu i przy pierwszej walce z ghulami zginąłem z 5 razy. Później zmieniłem na przedostatni i i do tej pory gram na nim. Nie jest za łatwo i nie jest za trudno. Chociaż mam wrażenie, że ostatni stopień trudności jest fajny, kiedy już się przyzwyczaimy do systemu walki i poznamy zachowania przeciwników. Pewnie jak będę przechodził Wieśka drugi raz to ustawię właśnie ten.

06.05.2015 19:45
odpowiedz
mirra893
74

Program fajny, oglądam Was od samego początku i bardzo mi się podoba, ale mam prośbę do Was Hed i Mithgandir. Moglibyście recenzować bardziej zróżnicowane gry w "Grach z kosza"? Mam wrażenie, że połowa z Waszych materiałów jak dotychczas to same symulatory: policji, karetki, demolki, ogrodu itp. Wszyscy wiemy, żeby te gry z niemieckiego zagłębia tandety omijać szerokim łukiem. Ale chciałbym zobaczyć w Waszym programie jakieś gry, które mają szansę okazać się ciekawe, tak jak to było przykładowo z "You are empty".
Podsumowując, mniej niemieckich "symulatorów" w Waszym programie poproszę, bo wszyscy wiedzą, że to szajs.

03.05.2015 18:48
odpowiedz
mirra893
74

Ja bardzo żałuję, że odeszło się od udostępniania przed premierą wersji demo. Dawniej, jak każda większa produkcja miała swoją wersję demonstracyjną na płytce dołączonej do jakiejś gazety, to każdy miał szansę niejako wypróbować grę przed premierą. Wiadomo, że demo nie oddaje w 100% całej produkcji, ale daje próbkę tego czego się możemy spodziewać. Teraz rzadko, kto wypuszcza dema, więc jedyne co zostaje to karmić się opiniami ludzi, którzy grali w jakąś wczesną wersję produkcji. Opinie też nie do końca zawsze obiektywne.

01.05.2015 18:16
odpowiedz
mirra893
74

Mi się strasznie podobało przedstawienie fabuły w Dark i Demon Souls. Za pierwszym razem jak się je przechodziło, kompletnie nie wiadomo było o co chodzi. Dopiero przeglądając opisy przedmiotów, wysłuchując strzępów dialogów, czy faktycznie analizując miejsca odnajdywania niektórych rzeczy historia zaczynała nabierać sensu. Wystarczy spojrzeć na ilość materiałów fanów na temat fabuły tych gier i mamy mniej więcej pojęcie ile można przegapić i jak uważnym trzeba być, żeby pojąć co się działo w tych światach zanim trafił tam gracz.

03.04.2015 20:19
odpowiedz
mirra893
74

Da-cza-przy-da-da-cza-przy-cza-da-cza... Dawać żarcie!!!. Nie mogłem być jedynym, który to robił ;)

01.04.2015 19:22
odpowiedz
mirra893
74

Max był moim idolem w okolicach gimnazjum. Wziąłem po nim imię na bierzmowaniu :D

23.03.2015 18:21
mirra893
74

Bloodborne to dla mnie pierwszy argument od wyjścia PS4 za kupnem konsoli nowej generacji. Ale raczej poczekam jeszcze z rok, dwa, jak się trochę jeszcze ciekawszych exclusivów pozbiera.

15.03.2015 18:15
odpowiedz
mirra893
74

Mnie się strasznie Remember Me podobało. Chyba jedyna gra, poza Mass Effectem, w której dużą przyjemność czerpałem z czytania informacji o świecie przedstawionym, o technologiach, miejscach, ludziach z tego świata. Pod względem fabularnym jest to moim zdaniem jedna z lepszych gier ostatnich lat. Żal mi jej niezrealizowanego potencjału. Ten świat zasługuje na poznanie i kontynuację przy większym budżecie.

02.03.2015 17:05
odpowiedz
mirra893
74

Można ładnie poprosić o gramy z Tormentum?

28.02.2015 18:41
odpowiedz
mirra893
74

Bardzo mi żal, że nie ma tu Cataclismu, bo to jedyna część w którą nie grałem. Obie gry genialne, ale za muzykę i sprawniejsze zarządzanie flotą wolałem jednak drugą część. Połączenie motywów arabskich ze space operą jest genialnym posunięciem. Must have dla każdego fana sci-fi.

24.02.2015 22:29
odpowiedz
mirra893
74

@MrocznyWędrowiec - nie lepiej byłoby jakby zrobili godne zakończenie serii? Deafiance kończy się cliffhangerem. A wystarczyłaby tylko jeszcze jedna gra z tego uniwersum, żeby podomykać wszystkie wątki.

17.02.2015 20:11
odpowiedz
mirra893
74

Ten obraz z początku to nie Salvadore Dali tylko Giorgio de Chirico :) Keep up the good work!

10.02.2015 23:10
odpowiedz
mirra893
74

Half life miał też inny, ale makabryczny archievement - przejść grę strzelając tylko raz. Sam jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić, ale podobno da się. Nie lubię za bardzo przechodzić gier po kilka razy, więc takie rzeczy raczej nie są dla mnie, ale doceniam chęci i motywację ludzi, którzy się na to zdobywają.

09.02.2015 19:55
odpowiedz
mirra893
74

Zawodowiec_M: Działa też włączenie innego filmiku, a później powrót do filmiku, który chce się obejrzeć.

13.12.2014 00:32
odpowiedz
mirra893
74

Dla mnie ścieżką dźwiękową, którą najlepiej zapamiętałem była ta z Hitman 2: Silent Assasin. Wiem, że na dzień dzisiejszy nie zrobi już takiego wrażenia, jak w dniu, gdy ją odpaliłem. A to wszystko dlatego, że teraz nawet jakieś gry indie mają w soundtracku chóry, orkiestry symfoniczne i patos wylewający się z melodii. Hitman 2 właśnie kupił mnie taką muzyką. Jesper Kyd kazał śpiewać "Wieczne odpoczywanie" po łacinie w akompaniamencie trąb i smyczków, a szczęka opadała. Wcześniej czegoś takiego w grach się nie słyszało, a w filmach rzadko. Obecnie, jak słyszę coś podobnego, raczej mnie to odpycha, bo świadom jestem, że można zaśpiewać "Kolorowe kredki" albo inny banał z orkiestrą od Władcy Pierścieni i wywoła to ciary na plecach. Mimo wszystko kocham ten soundtrack i często do niego wracam.

04.12.2014 21:17
mirra893
74

Tak powinien wyglądać Alan Wake :) Możecie zdradzić mi tytuł utworu przewijającego się w tle?

09.09.2014 00:27
odpowiedz
mirra893
74

Dec rajt. Ju szud hew told de tajtyls łif mor aksent, bikos nołbady andestends sacz prymytiw polisz intonejszyn. Ludzie naprawdę czepiacie się takich pierdół? To chyba nawet gorsze niż bycie grammar nazi.

04.09.2014 22:44
odpowiedz
mirra893
74

W ostatnich tygodniach zagrywałem się w Phoenotopia. Darmówka w stylu Cave story i Zeldy. Szczerze polecam.

12.08.2014 22:00
odpowiedz
mirra893
74

Jasne, że można hejtować Risena. Nawet rozumiem niektóre argumenty hejterów. Nie zmienia to faktu, że jak odpalę grę to skończę dopiero po napisach końcowych, jak to robiłem z wszystkimi poprzednimi grami, które wyszły spod płetw Piranii. Tylko Arcanię ominąłem, ale jakoś nie czuję się z tym faktem źle :)

10.08.2014 22:10
odpowiedz
mirra893
74

cswthomas93pl Biało-czerwony był zdaje się Famicom, czyli oryginalna konsola, której Pegasus był kopią...

10.08.2014 19:23
odpowiedz
mirra893
74

Ej, grać w hokeja i nie tłuc się po mordach to jak wcale nie grać :/

06.08.2014 16:33
odpowiedz
mirra893
74

Hed, czy ten suchar z Curiosity to jakaś aluzja do Dooma?

01.08.2014 09:16
odpowiedz
mirra893
74

Hed, tylko włącz Endomondo

24.07.2014 18:45
odpowiedz
mirra893
74

Były plotki, że Mark Wahlberg miał zagrać Drake'a. Ja mam nadzieję, że jednak rola przypadnie Nathanowi Filionowi - koleś idealnie by pasował.

23.07.2014 01:01
odpowiedz
mirra893
74

Lepiej "pi" niż "ni" :)

17.07.2014 23:23
odpowiedz
mirra893
74

Arash fajny materiał. Jakbyś chciał pogrążyć trochę temat, to całkiem ciekawe propozycje odnośnie SI dają kwantowe teorie świadomości. Przykładowo ochr-or Rogera Penrose'a.

06.07.2014 22:19
odpowiedz
mirra893
74

Dla mnie numer 1 to Raziel z Legacy of Kain. Chociaż jeszcze parę lat temu starałem się ubierać jak Max Payne, a na ramieniu zrobiłem sobie tatuaż z logiem Hitmana.

26.06.2014 21:29
mirra893
74

Jak się zachwycać klimatami noir i surrealizmu, to mnie powaliło na glebę "Tangiers", które niedługo też będzie miało premierę, a mało osób o niej słyszało.

17.04.2014 17:48
odpowiedz
mirra893
74

Ja się zagrywałem w Warcrafta 2 na równi z Dune 2000 (Emperror: Battle for Dune już nie miał dla mnie tego klimatu). Z niewymienionych przez przedmówców tytułów dodałbym "Kroniki czarnego księżyca" - bardzo fajny aspekt taktyczny, "Praetorians" - duży poziom trudności. Oraz nieśmiertelnego "Mytha" (chociaż grałem tylko w trójkę) - mało myszki nie rozwaliłem przy tej grze.

11.04.2014 18:43
odpowiedz
mirra893
74

damianyk dokładnie. Tak samo jak miało to miejsce z Uncharted i GTA 5 :P

09.04.2014 19:20
odpowiedz
mirra893
74

Ja do dzisiaj płaczę nad "Van Buren" :( chociaż mam duże nadzieje, że "Wasteland 2" zaleczy tę moją dziurę w sercu.

02.04.2014 20:59
odpowiedz
mirra893
74

pierwsza minuta tego materiału rozbawiła mnie lepiej niż wszystkie Wasze wczorajsze materiały razem wzięte.

16.03.2014 22:48
odpowiedz
mirra893
74

Zawsze przedkładałem science fiction nad fantasy, dlatego światy w których chciałbym żyć to albo uniwersum Diuny (preferowałbym bycie Tleilaxaninem, albo Ixianinem), albo zapomnianego już Fading Suns. Moim zdaniem FS to najlepsze uniwersum sci-fi jakie kiedykolwiek powstało. Przebija Star Worsy, Treki, Doktory Who i Mass Effecty itp. o całe lata świetlne. Jedynym uniwersum fantasy, które wybija się na tle całej reszty to Planescape. W takim Sigil mógłbym spędzić resztę życia :)

09.03.2014 17:24
odpowiedz
mirra893
74

Mnie osobiście w ostatnich latach strasznie podobał się trailer Deus Ex'a: HR z nieśmiertelnym "I never asked for this". Ciary na plecach za każdym razem :) Później zagrałem w grę i strasznie się zawiodłem, bo gra chociaż fajna, to nie była tak oszałamiająca jak to wyglądało na filmiku. I nie chodzi mi nawet o grafikę czy gameplay, ale o fabułę. Na trailerze było po prostu sporo scen, które nie znalazły się w grze. Straszna niekonsekwencja. Miało się przez to wrażenie, że twórcy zmienili koncepcję gry już po wypuszczeniu trailera, albo zrobili gigantyczne cięcia w scenariuszu.

Z drugiej strony zaskakująca była niedawna wypowiedź twórców Hitmana: "hej robimy nowego hitmana i postaramy się żeby był dobry". Bez trailerów, teaserów i srania w banie. Za to wielki plus dla nich.

09.03.2014 13:34
odpowiedz
mirra893
74

Dell mówił Ci kiedyś ktoś, że przesadzasz ze zwrotem "na wielu płaszczyznach"?

08.03.2014 23:32
odpowiedz
mirra893
74

Koper dzięki Ci, dobre :D

- Panie majster, łopata mi się złamała.
- To się k*** oprzyj o betoniarkę!

02.03.2014 15:30
odpowiedz
mirra893
74

Jak zacząłem sobie przypominać polskie gry, przy których się dobrze bawiłem, a które jeszcze bym kiedyś zobaczył to nie przypuszczałem, że jest ich tak dużo. Schizm, Wacki, Rezerwowe psy, Earth 2140, Książę i tchórz... naprawdę jest tego trochę.

27.02.2014 18:24
odpowiedz
mirra893
74

50 GB to chyba rekord!

23.02.2014 22:33
odpowiedz
mirra893
74

Final skończył się na X, ale trzymam kciuki za wielki powrót serii w Versusie, tudzież XV.

16.02.2014 19:46
odpowiedz
mirra893
74

Bardzo fajne typy. Ja postawiłbym na Krei'ę z KOTORa II.

26.01.2014 22:01
odpowiedz
mirra893
74

Hitman 2: Silent Assassin - misja z zabójstwem szefa Yakuzy na zamku pośród śniegu. Majstersztyk. Najpierw trzeba się było przedrzeć przez zasypaną śniegiem dolinę w czasie strasznej zawiei, potem dostać się na zamek i zamordować szoguna. Do tego przygrywała przepiękna muzyka Jespera Kyda. Po prostu rewelacja.

23.01.2014 23:38
odpowiedz
mirra893
74

Przeszedłem wszystkie numeryczne części FF (oprócz XI) i też sądzę że Final skończył się na X. Do 7 części finale były coraz lepsze. Później do X trzymały bardzo wysoki poziom, ale wszystko od X-2 do 13 to coraz większy crap.

22.01.2014 17:23
mirra893
74

Ło Jezu! Franko wraca. To może jeszcze jest szansa na Rezerwowe psy 2 :)

21.01.2014 21:00
odpowiedz
mirra893
74

Kerrigan. Chociaż ona bardziej pasuje w roli twardziela roku.

17.01.2014 16:43
odpowiedz
mirra893
74

Mnie w tej grze strasznie spodobało się, że wiele wyborów z pozoru banalnych ma bardzo duży wpływ na fabułę. Trochę jak w Demon Souls możemy przygarnąć do drużyny z pozoru dobrą postać, a za godzinę lub dwie okaże się że wbija nam ona nóż w plecy. Dobrych decyzji nie da się przewidzieć, a z konsekwencjami musimy żyć już do końca gry. Przykładowo pomagamy wędrownym handlarzom, oni w podzięce oferują nam jedzenie, my cieszymy się z nagrody, a po godzinie okazuje się że nasi wojacy chorują bo jedzenie było zepsute. Jak dla mnie - bomba.

15.01.2014 16:59
odpowiedz
mirra893
74

Trochę to przypomina japońskie gry randkowe w aspekcie budowania relacji z NPC'ami. Na szczęście tutaj jest chyba o niebo lepiej jeśli chodzi o stopień rozbudowania i fabułę.

12.01.2014 17:07
odpowiedz
mirra893
74

Warrior within to najlepsza część POPa także według mnie. Ale grą, na którą najbardziej liczę to zwieńczenie sagi Legacy of Kain. Prawdopodobnie Blood Omen 3. Niestety projekt Nosgoth jakoś mnie nie rusza, bo w serii liczyła się przede wszystkim niesamowita, zaplątana niczym węzeł gordyjski historia. Chciałbym wielkiego powrotu Amy Henning do tego uniwersum i definitywnego zakończenia tego genialnego dzieła.

02.01.2014 22:13
odpowiedz
mirra893
74

Jak dla mnie Lone Survivor to najlepszy horror w jaki grałem od czasu Silent Hilla 2. Naprawdę fenomenalna gra. Uważam, że fotorealistyczna grafika szkodzi survival horrorom. Wielkie nadzieje pokładam też w Tangiers, chociaż to też raczej nie będzie horror pełną gębą.

31.12.2013 21:27
odpowiedz
mirra893
74

Z całego zestawienia tylko Persony nie skończyłem. Trzeba nadrobić. Najmilej chyba wspominam Demon Soulsy... bo tyle razy zaczynałem każdy z etapów, że do dzisiaj wszystkie je znam na pamięć :P

30.12.2013 22:53
odpowiedz
mirra893
74

Jak daliście Far Cry to powinniście też wspomnieć o Crysisach. Bardzo przyjemnie przechodziło mi się je po cichu. Oczywiście brakuje MGSa i Hotline Miami w zestawieniu. Dishonored według mnie też jest niestety crapem jeśli chodzi o element skradankowy. Dlaczego? Jest banalnie łatwy jeśli gramy w niego po cichu. Maksowałem wszystkie poziomy bez alarmów bez mniejszych problemów. Ostatniego poziomu już mi się nie chciało całego zwiedzać, więc przeskakałem (sic!) go w jakieś 10-15 minut. Również bez zabijania i wszczynania alarmów. Nie ma trudu = nie ma satysfakcji.

21.12.2013 23:05
odpowiedz
mirra893
74

Plus za Malabar Front. Reszta materiału równie dobra jak ten utwór :)

16.12.2013 16:44
mirra893
74

Nie wiem czy bardziej się jaram Pilars of Eternity czy Wastelandem. Tak czy owak oba to dla mnie to must-have w przyszłym roku. Tak jak Tides of Numenara w 2015. Taktycznych erpegów z dobrą fabułą nigdy nie jest za dużo.

15.12.2013 21:29
odpowiedz
mirra893
74

Dałem radę ubić większość z wymienianych przez Was bossów. Zazwyczaj na najwyższym poziomie trudności. Ogólnie trudno mnie zniechęcić do jakiejś gry przez jej trudność. Niestety nie byłem w stanie ubić ostatniego bossa w Cave Story. Chyba ze dwa tygodnie do niego podchodziłem zanim się poddałem :/

11.11.2013 16:22
odpowiedz
mirra893
74

Gigantyczny plus za motyw z Mugena na koniec :D

01.11.2013 20:28
odpowiedz
mirra893
74

Chociaż grałem w dwójkę jakieś 10 lat temu to do dziś pamiętam większość dialogów, lokacji i scen. Ludzie mogą narzekać na sztuczność i dziwaczność postaci i voiceactingu, ale w zamierzeniach twórców właśnie takie miały być (nawiązując tym samym do filmów Lyncha. Kto oglądał Twin Peaks, czy Erasserhead przyzna, że gra aktorska jest tam co najmniej "niepokojąca".) Mnie najbardziej podobały się sceny z Angelą, chyba moją ulubioną postacią. Za każdym razem kiedy przypomnę sobie jej "Oh, it's you!" mam ciarki na plecach.

28.10.2013 20:43
odpowiedz
mirra893
74

Najlepszy polski dubbing (i tłumaczenie też) to Larry 7. Z nowszych gier bardzo podobały mi się dubbingi do Uncharted 2 i 3.

28.10.2013 20:27
odpowiedz
mirra893
74

Według mnie jeszcze warto wspomnieć o dość mało znanej grze na DS'a "999: Nine Hours, Nine Persons, Nine Doors". W sumie to bardziej thriller niż horror, ale świetnie buduje napięcie i na długo zapada w pamięć.

09.10.2013 17:10
odpowiedz
mirra893
74

Od dawna się zamierzałem przejść jedynkę, bo jakoś ominąłem ją za młodu. W końcu będzie okazja :)

27.08.2013 21:23
odpowiedz
mirra893
74

Dżordan mam jedną uwagę do Ciebie. Trochę niekonsekwentnie zangielszczasz swoją wymowę. Najpierw wymawiasz ICO bardzo amerykańsko jako "aj-ko" (które notabene powinno się wymawiać po prostu "iko" od japońskiego "iku - chodź, idź"). Zaraz potem Tima Burtona bardzo spolszczasz, wymawiając jego nazwisko tak jak jest napisane. Nie twierdzę wcale, że jeden styl jest lepszy a drugi gorszy, ale możesz postarać się zdecydować czy godosz po nasemu, czy jak Max Kolonko :P Pozdrawiam :)

06.08.2013 11:06
odpowiedz
mirra893
74

Fajny ranking, ale dodałbym twist z KOTOR'a i śmierć Aerith w FFVII.

06.06.2013 18:34
odpowiedz
mirra893
74

Oj Hed, już od pierwszej kwestii poprawiasz człowiekowi humor :D

27.05.2013 22:37
odpowiedz
mirra893
74

Dwójka i trójka mają chyba najfajniejsze psychologiczne kreacje bohaterów w historii gier. Chociaż Heather jest ciekawą, dynamiczną postacią. Uważam, że świetnie została ukazana w niej wewnętrzna walka między sprzecznymi uczuciami, co dodatkowo podkreślała boska muzyka Yamaoki - naprawdę chyba jego najlepsze dzieło to soundtrack do trójki. Jednak najlepszą postacią, głównie dzięki niedopowiedzeniom w jej historii jest według mnie Angela z drugiej części. Każda scena z nią zapadła mi w pamięć na długie lata i za każdym razem kiedy przypomnę sobie jej kwestię "Oh, it's you..." mam ciary na plecach.

17.05.2013 19:15
odpowiedz
mirra893
74

Tak tylko zaznaczę, że Interstate 82 było sequelem Interstate 76, więc to chyba o tym tytule powinniście mówić w kontekście Auto Duel

29.04.2013 19:28
odpowiedz
mirra893
74

W tym roku udało mi się ukończyć FF5 i dzięki temu mogę się pochwalić, że przeszedłem każdą część FF (nie licząc spin offów i MMO). Najmilej wspominam właśnie VII, którą stawiam na pierwszym miejscu ex equo z X. Niestety wszystkie części po X są coraz gorsze. Mam nadzieję, że zmieni to XIII Versus.

17.04.2013 20:03
odpowiedz
mirra893
74

Pierwsze słyszę o tej grze, ale widzę, że must have dla mnie, bo strasznie mi przypomina GitS'a, którego ubóstwiam :D

18.03.2013 19:30
odpowiedz
mirra893
74

Nazwa "Zły lokator" tudzież "Zły mieszkaniec" sugerowałaby raczej coś w stylu "Sąsiadów z piekła rodem" :)

16.03.2013 18:49
odpowiedz
mirra893
74

Zrobiłbyś materiał o Silent Hillach, bo Akira Yamaoka stworzył istne cuda.

04.03.2013 19:31
odpowiedz
mirra893
74

Podoba mi się, że jak wyszło pierwsze Uncharted to porównywało się je do męskiego Tomb Raidera, a teraz Tomb Raidera porównujecie do żeńskiego Uncharted :P Chociaż w sumie Lara miała przed sobą jeszcze męskiego Indianę Jonesa...

03.03.2013 17:09
odpowiedz
mirra893
74

Trzy razy się do tej gry zabierałem i trzy razy odpadałem. Jedyny erpeg od bioware (może jeszcze Neverwinter 2), którego nie skończyłem. Niestety, według mnie największa porażka tej świetnej firmy.

11.02.2013 15:56
odpowiedz
mirra893
74

Kiedy obejrzałem pierwsze dwie minuty tego materiału to się przeraziłem, bo myślałem, że chcesz zrobić z siebie kolejnego vbloggera pokroju skretyniałego krytyka (por. http://www.youtube.com/watch?v=64cWzSaiaWQ ), ale na szczęście to był tylko żart z Twojej strony :) Reszta materiału czadowa.

21.01.2013 21:49
odpowiedz
mirra893
74

Może i pozostali kandydaci robią większą rozwałkę, to jednak 47 posiada o wiele bardziej badaassowe cechy: klasę i styl :l

12.12.2012 00:00
odpowiedz
mirra893
74

Dajcie też plakietkę osobie z największą liczbą komentarzy pt. "pierwszy". Hate wtedy się skupi na niej, a nie na was.

31.10.2012 09:09
odpowiedz
mirra893
74

Moglibyście zrobić gramy z Okami? Dużo o tym tytule słyszałem, ale jakoś nigdy nie miałem okazji przetestować na własnej skórze.

25.10.2012 21:23
odpowiedz
mirra893
74

Oj Del. Mówisz, że Clouds and Sheeps to nie Twoje klimaty, a przecież wygląda na to, że mechanika rozgrywki to kalka z Twojego ulubionego SimAnt :P

19.10.2012 17:02
odpowiedz
mirra893
74

Uwielbiam skradanki i myślałem, że Dishonored będzie jakimś dużym objawieniem, niestety trochę się zawiodłem. Goście robiący Deus Exa: HR wypowiadali się kiedyś, że o wiele trudniej jest przechodzić grę po cichu, zgadzam się z tym stwierdzeniem, co do każdej gry z wyjątkiem Dishonored. Tutaj moce są tak przegięte, że nawet najwyższy poziom trudności nie stanowi żadnego problemu. Ja przeblinkowałem chyba każdy etap po dachach, wykonałem zadania główne i poboczne, a potem jeszcze wyczyściłem większość cennych przedmiotów z poziomu. Wszystko to bez zabijania strażników. Gra byłaby o wiele trudniejsza, gdyby trzeba było walczyć. Ale co to za skradanka, w której wyzwaniem ma być walka? Sorry Dishonored, ale jak dla mnie obywatelem Kane'm gatunku pozostaje Hitman :)

08.10.2012 23:15
odpowiedz
mirra893
74

Del czai bazę :P

16.08.2012 16:52
odpowiedz
mirra893
74

Fox Nine Tails - na ps store możesz kupić jedynkę, jest w zakładce z grami z PSone

17.07.2012 15:25
odpowiedz
mirra893
74

Prawidłowe ułożenie totemu było widoczne na pudełku z oryginalną grą, więc mam wrażenie że ta zagadka była czymś w rodzaju zabezpieczenia przed piratami :D

09.07.2012 20:06
odpowiedz
mirra893
74

Nawet zabierałem się do ukończenia pierwszej diuny, a że byłem zbyt mały, żeby wszystko zrozumieć to siedziałem przy niej ze słownikiem i tłumaczyłem poszczególne zdania :) W efekcie tego znudziłem się gdzieś w okolicach połowy gry i nigdy jej nie skończyłem... ale jak to mawiał pewien łysy assassin "it's time to dig out the past".

12.06.2012 18:41
odpowiedz
mirra893
74

Yuen, dałbyś jakieś "gramy"z najciekawszych wg. Ciebie modów?

08.06.2012 15:23
odpowiedz
mirra893
74

You have been rickrolled :D

03.06.2012 20:24
odpowiedz
mirra893
74

Chyba każdy, kto przechodził Atlantisa utknął w tym samym miejscu na Carbonek :P Świetny klimat miała ta gra :) Melodia z outro na stałe wryła mi się w psychikę :D

26.05.2012 20:30
odpowiedz
mirra893
74

Hed, jestem Ci ogromnie wdzięczny. Gdyby nie Twój program, ominęłoby mnie sporo świetnych gier. Już widzę, że przy EYE przesiedzę tygodnie. Jeszcze raz dzięki. Keep up good work :)

22.05.2012 20:34
odpowiedz
mirra893
74

Ciekawi mnie, czy Snake pił do Fallouta wypowiadając cytat o wojnie, czy to raczej niezamierzony efekt :)

13.05.2012 16:28
odpowiedz
mirra893
74

Najlepszym serialem w Maxie był "Address unknown". To stamtąd wziąłem swojego nicka :P

28.04.2012 17:48
odpowiedz
mirra893
74

Bo to jest flesz drugiej świeżości :)

22.04.2012 21:43
odpowiedz
mirra893
74

Dajcie gramy z Abobo's big adventure :D

02.04.2012 22:39
odpowiedz
mirra893
74

Dźwięki z Silent Hilla, mapa z Silent Hilla, potwory z Silent Hilla, klimat też. Must have :)

29.03.2012 19:57
odpowiedz
mirra893
74

Oj, Mariusz, licz się ze słowami. Tomasz Raczek został pozwany za zjechanie Kac Wawy. Tobie też się może oberwać od wydawcy gry za nieprzychylną ocenę. A tak na serio, to wyrazy współczucia za zmarnowany czas :)

18.03.2012 18:26
odpowiedz
mirra893
74

Smutne, ale prawdziwe

22.02.2012 12:47
odpowiedz
mirra893
74

W żadnej części Hitmana nie pokazano twarzy Diany (i czasem mocno się tym twórcy gimnastykowali, żeby nawet kawałka jej nosa nie wystawić na widok), a teraz wrzucają ją bez żadnego problemu do trailera. Jako fan serii jestem trochę rozgoryczony :/

22.01.2012 16:46
odpowiedz
mirra893
74

Jeśli chodzi o klimatyczne światy s-f, to wg. mnie cykl "Yggdrasil" Wawrzyńca Podrzuckiego jest strzałem w dziesiątkę. A jak kogoś nie przeraża manga, to polecam zapoznać się z czymś takim jak "BLAME!"

16.01.2012 22:16
odpowiedz
mirra893
74

Gdybym miał możliwość zrealizowania swojego ostatniego życzenia przed śmiercią, to byłaby to prośba do Amy Henning, żeby zdradziła mi jakie powinno być zakończenie sagi Legacy of Kain. Sorry Kain, ale Raziel był fajniejszy :P

27.12.2011 20:34
odpowiedz
mirra893
74

Korekta: "Mushihime" to królowa robaków, nie grzybów :P

08.12.2011 17:32
odpowiedz
mirra893
74

Jestem fanem finali zatem wszystko przeżyję, ale jak drugi raz zaserwują taką beznadziejną historię i dialogi wyjęte spod tęczowych ogonków kucyków pony, co w XIII to się chyba porzygam. Mocno zawiodłem się na poprzedniczce właśnie ze względu na tandetną fabułę i postaci przesłodzone do maksimum. Już w XII były takie tendencje, ale nie na tak dużą skalę. Square Enix nie idź w tę stronę!

24.08.2011 23:57
odpowiedz
mirra893
74

Cholera, nie wytrzymałem w dwójce do końca. Ciągnęła się jak flaki z olejem. Mam nadzieję, że grając w HR nie ma zbyt wielu nawiązań do Invisible War. Obym w końcu dostał coś godnego miana Deus Ex.

22.08.2011 22:29
odpowiedz
mirra893
74

Ja ostrzę sobie zęby na MGS collection i Team ICO collection. Ja do tej pory z łezką w oku oglądam recenzje Angry Video Game Nerda :) Są oczywiście tytuły wydane na obecne generacje konsol, które miażdżą, ale jest ich relatywnie niewiele w stosunku do ilości hitów wydawanych na NESa, czy PS2. Dlatego nie wiem, czy wejście nowej generacji konsol jest dobrym pomysłem. Jeszcze nie wyeksploatowaliśmy do końca obecnej.

16.06.2011 17:04
odpowiedz
mirra893
74

Ja mam nadzieję, że ta misja z prezentacji była czymś w rodzaju pierwszej misji z Blood Money. Tam pierwsza, niejako tutorialowa, misja też była liniowa. Likwidowało się tam znacznie więcej przeciwników, niż tylko główny cel. Na szczęście w pozostałych misjach z BM można już było się poczuć jak w starym dobrym Hitmanie.

25.04.2011 08:42
odpowiedz
mirra893
74

Ja tam chcę obejrzeć nowe odcinki "Address unknown". Jeśli ich nie będzie, to Max dla mnie umarł.

19.02.2011 19:04
odpowiedz
mirra893
74

Emocja przerażenia, czyli "podskoczenie" na fotelu jest o wiele łatwiejsza do wywołania u człowieku niż lęk, czyli uczucie napięcia związanego z bliżej niesprecyzowanym zagrożeniem, którego nadejścia oczekujemy. Przerażenie jest zazwyczaj krótkotrwałą reakcją na realne zagrożenie, podczas gdy lęk zawsze jest irracjonalny, długotrwały i raczej zawsze kończy się w chwili ujawnienia się niebezpieczeństwa (wtedy pojawia się motywacja do walki lub ucieczki). Jak już wspominałem wywołanie nieracjonalnego lęku w racjonalnym człowieku nie jest prostą sztuką.
Na szczęście Autorzy dobrych horrorów z powodzeniem od lat stosują te same chwyty na najbardziej nielogicznym tworze ludzkiego umysłu, jakim jest wyobraźnia. Najlepszym przykładem jak to działa są chyba opowiadania Lovecrafta, który prawie wcale nie opisuje ukazujących się bohaterom monstrów i potworów, ale skupia się na opisie emocji i reakcji tychże protagonistów. Dzięki temu nasza wyobraźnia wstawia w miejsce szkarady, którą dany bohater zauważył właśnie nasze wyobrażenie o jej wyglądzie, które jest przecież straszne dla nas.
W podobny sposób działały stare survival horrory. Mroczne, niewyraźne i rozpikselowane obrazy zostawiały sporo miejsca dla naszej interpretacji. Jeśli przypomnimy sobie dzieje Silent Hilla, to w miarę, jak poprawie ulegała grafika, poziom gier, jako horrorów opadał.
Równie ważna, a może nawet ważniejsza niż obraz, jest dla horrorów oprawa dźwiękowa. Jeśli uda nam się wywołać przez dźwięki otoczenia uczucie, że coś jest w pobliżu i czeka tylko na odpowiedni moment, żeby na nas wyskoczyć to połowa sukcesu dobrego horroru. Bo przecież dobry horror nie powinien dziać się tylko na ekranie monitora, ale też poza tym co aktualnie widzimy.
Na koniec kilka słów o mechanice, czyli jak opcja save w każdym miejscu zabiła survival horror. Jak wiadomo horror straszy tylko za pierwszym razem, a kiedy wiemy co się zaraz stanie, to napięcia już znika. Podobny stan pojawiał się u mnie po zasejwowaniu, kiedy miałem wejść do nowego pomieszczenia we wspomnianym już silent hillu, czy alone in the dark.
Podsumowując dobry horror powinien mieć: kiepską, niewyraźną grafikę, nienaturalne, kakofoniczne dźwięki, brak opcji save w dowolnym miejscu. Wypisz wymaluj niskobudżetówki :D

05.02.2011 18:17
odpowiedz
mirra893
74

Błagam, niech to nie będzie trudniejsze niż Demon Souls. Niech już ma poziom trudności zbliżony do pierwowzoru, ale na litość, niech to nie będzie trudniejsze :3

13.12.2010 22:45
odpowiedz
mirra893
74

Dobrze, że jest to tłumaczenie, bo ja tam ewidentnie słyszałem "Dragon Ball" :)

09.12.2010 22:18
odpowiedz
mirra893
74

Ten kawałek rockowy brzmi jak utwory Neversoftu z Guitar Hero 5. Czyli prawdopodobnie można stworzyć własną piosenkę do Guitar Hero, która będzie brzmiała lepiej niż Music Master Chopin.

11.11.2010 00:22
odpowiedz
mirra893
74

Ja chcę zobaczyć jak wygląda wersja na pegasusa

17.10.2010 01:12
odpowiedz
mirra893
74

Nie ukrywam, że należę do gatunku cierpliwych graczy. Godziny grindowania w jrpg'ach, czy absurdalne przechodzenie jednej gry po kilka razy, żeby zdobyć jakieś trofeum nie jest może specjalnie pasjonujące, ale mnie raczej nie odstrasza. Dawno temu założyłem się z kumplem, że przejdę na najwyższym poziomie trudności grę "Star Wars: Shadows of the Empire" (kto grał pewnie wie jaki to był hardkor). Po kilku(nastu) tygodniach znałem ją niemal na pamięć, do tego stopnia, że niektóre fragmenty etapów mogłem przechodzić z zamkniętymi oczami (sic!). Nagrodą za to niesamowite marnotrawstwo czasu, było kilkanaście dodatkowych sekund animacji końcowej. Czy się te kilkadziesiąt zmarnowanych bezpowrotnie godzin opłacało? W chwili oglądania tych kilkunastu sekund animacji byłem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie :) Podobnie (chociaż już nie tak trudno) było w Max Paynie 2. Trzeba było ukończyć grę trzykrotnie, aby zobaczyć jedną alternatywną kratkę komiksu. Ale chyba już za bardzo offtopuję. Stracony czas trochę trudniej było mi docenić w chwili gdy w grach zacząłem cheatować używając nagminnie opcji save/load. O tym jak bardzo niszczy ona radość z rozgrywki zorientowałem się, kiedy grałem w zbugowanego Half-Lifa 2. W mojej wersji gry można było sejwować tylko przy rozpoczęciu nowego etapu, czyli raz na nomen omen kilkadziesiąt minut. Jeśli zginąłem, musiałem cały etap zaczynać od nowa. Radość z gry wprost proporcjonalna do frustracji, a to napięcie odczuwane, kiedy Morganowi prawie kończyło się życie - bezcenne. Nic tak nie poprawia więzi z głównym bohaterem :) Od tego czasu poziom trudności easy i normal już nigdy w żadnej grze u mnie nie zagościł, a save/load staram się ograniczać do minimum.
Wczytywanie jakiegoś etapu po kilkanaście, czy kilkadziesiąt razy nie przeraża mnie bo mam świadomość, że staję się w to coraz lepszy. Dobrym przykładem jest tu Demon Souls, który teraz przechodzę po raz kolejny (trzeba w końcu zdobyć to platinum :P). Gra wciąż jest ciężka, ale po tych paru razach można się tam czuć jak prawdziwy wymiatacz. Każda śmieć w niej to nauka na przyszłość, ale każdy pokonany etap daje niesamowite uczucie.
Wiem, że pewnie się narażę, ale postuluję, żeby w niektórych grach (nie mówię, że we wszystkich) wprowadzić nawet opcję nie-zapisywania-na-checkpointach. Spróbujcie pograć w jakieś znane już przez was gry bez zapisywania, żeby odkryć zupełnie nowe wrażenia :)

27.09.2010 19:40
odpowiedz
mirra893
74

Nawet fajne. Takie Ktulupodobne. Zwłaszcza ten patent z sanity. Dobrze, że nie ma walk, a pomysł z odwracaniem wzroku od potwora jest świetny. Może to nie silent hill, ale jak komuś podobał się Call of Cthulhu to ta gra jest dla niego. Ja kiedyś zagram na 100%

10.07.2010 22:45
odpowiedz
mirra893
74

W edycji kolekcjonerskiej powinni dawać tort czekoladowy ;P

25.06.2010 22:19
odpowiedz
mirra893
74

Ech... Legacy of Kain... Chciałbym kiedyś usłyszeć, co o tej sadze Von Zay jest w stanie powiedzieć.

05.06.2010 20:29
odpowiedz
mirra893
74

Mam pytanie. Jedynka Deusa miała 3 zakończenia, z których każde powinno znacząco wpłynąć na cały świat. W dwójkę nie grałem więc może mi ktoś powiedzieć, które z zakończeń jedynki jest kanoniczne?

27.04.2010 21:47
odpowiedz
mirra893
74

Von Zay naprawdę potrafisz zdołować człowieka. Jak ktoś skończył PoPa to już dinozaur. Od Franco wolałbym raczej coś pokroju Double Dragon, czy Battletoads, zatem jestem na Magic Carpet. Przynajmniej Keeper będzie wcześniej.

09.04.2010 23:25
odpowiedz
mirra893
74

Dziś kupiłem i szlag trafił moje plany na najbliższe dni :] Chociaż jakoś tak, wbrew większości opinii jedynka podobała mi się bardziej niż dwójka.

26.03.2010 22:17
odpowiedz
mirra893
74

acowasto - oba kawałki są z Fallouta, zakładam że chodziło Ci o "A kiss to build a dream on" Louisa Armstronga. Ten pierwszy to chyba melodia z Shady sands. Gratuluję wygranej

09.02.2010 18:49
odpowiedz
mirra893
74

Wielkie dzięki. Chcielibyśmy podziękować sesji, bo bez niej nie mielibyśmy takiej ochoty spędzania czasu na robienie kostiumów i bieganie po śniegu z kamerą :D

08.02.2010 13:34
odpowiedz
mirra893
74

Hmm... Ten pan w czerwonych okularkach niesie ze sobą flagę New California Republic. Czyżby powrót starych znajomych?

30.06.2009 23:34
odpowiedz
mirra893
74

Najlepsza i tak była trójka... Gdyby tylko sequele powstawały w takim stylu jak ona...

29.06.2009 21:28
odpowiedz
mirra893
74

Choć grałem we wszystkie części, to dwójka jest wg mnie najlepsza. Mam nadzieję, że wrócą do tych rozwiązań... Jesper Kyd też lepiej się wykazywał tworząc muzykę symfoniczną, niż industrial.

09.06.2009 18:28
odpowiedz
mirra893
74

To przecież Dota dla singla xp

29.05.2009 18:28
odpowiedz
mirra893
74

Wow! Dzięki za Tormenta :D Nieśmiertelna gra :P

13.02.2009 21:42
odpowiedz
mirra893
74

Piotr Fronczewski to taka niemalże ikona polskich lokalizacji erpegów. Baldur, Neverwinter, Bard's tale wszędzie pasował do narratora i jestem ciekaw jak będzie pasował do niezależnego bohatera. To taki miły ukłon w stronę klasyki RPG. Mam wrażenie, że nawet jest to poniekąd wepchnięcie na siłę Dragon Age do miana hitu RPG, tylko dlatego, że będzie tam grał pan Piotr. Szczerze mówiąc, wcale mi to nie przeszkadza :D

13.02.2009 00:01
odpowiedz
mirra893
74

Ja bym chciał pierwszego Killzone'a, bo nie grałem, a mam zamiar kupić dwójkę i chciałbym poznać trochę fabuły...

10.02.2009 01:11
odpowiedz
mirra893
74

Racja. Polacy dobry dubbing mają tylko w przygodówkach...

02.02.2009 18:59
odpowiedz
mirra893
74

Podobne też trochę do Full Pipe. Zagram na 100%

29.01.2009 21:28
odpowiedz
mirra893
74

Niby niewiele nowego, nic ciekawego, ale i tak bym pograł... gdyby było na ps3. No o co chodzi, przecież F3 nie był exclusivem dla x360. Dlaczego nie mogą tego wydać na wszystkie platformy od podstawki?

29.01.2009 01:45
odpowiedz
mirra893
74

logotus zauważyłem, że wypowiadasz się w każdym temacie dotyczącym FF i w każdym z nich: wyzywasz całą serię, wychwalasz klasyczne rpegi, a później kłócisz się o to co lepsze. Jest takie powiedzenie, że o gustach się nie dyskutuje. Dlaczego musisz wtrącać się w każdą rozmowę dotyczącą Finala, skoro tak bardzo go nie lubisz?

27.01.2009 23:58
odpowiedz
mirra893
74

Najlepsze dubbingi były w starych przygodówkach 2D. Ktoś pamięta Sthura w Larrym 7? To był majstersztyk. Tłumaczom też wyraźnie brakuje inwencji przy tłumaczeniu dowcipów... Niby nie wszystko przetłumaczone dosłownie, ale to jeszcze nie to o co mi chodzi...

15.12.2008 13:26
mirra893
74

Jakoś tak bliźniaczo podobne do FFXII

01.12.2008 21:12
mirra893
74

Jeśli ktoś widział anime "Karas", to da się zauważyć, że twórcy gry czerpali z niej całymi garściami. Ale czy będzie wersja na PSiaka?