Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin
Forum

Wielki Gracz od 2000 roku ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

16.10.2017 16:11

kAjtji wkradł ci się błąd. Miało być lepszy. Ale poprawiłem, więc się nie martw.

16.10.2017 09:03

Wiesz, raczej nie trudno ocenić grę od tego studia. Od początku prócz grafiki zero poprawy w warstwie technicznej czy fabularnej, a to zawsze leżało i robiło pod siebie.

15.10.2017 14:28
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Czyli jak mówiłem wyszedł crap. No ale po tym studiu nie czego innego się spodziewać.

14.10.2017 10:37

Czepiacie się, że ludzie chcą sobie LEGALNIE przyśpieszyć rozwój w grze w sposób nienaruszający innych. Ale płaczów o cheaterów, którzy także sobie uławiają grę już ze szkodą dla innych to jakoś w takiej ilości nie widzę.

14.10.2017 10:36

W sumie zastanawia mnie czemu nie dadzą polskiego dubbingu z tymi samymi aktorami co w serialu. Jest on tam kapitalny, a głosy są bardzo podobne do oryginału.

13.10.2017 23:15
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Na początku assassynów. Lecz z czasem, po zapoznaniu z Heythamem (dobrze to piszę?) i bohaterem Rouge zrozumiałem, że tak naprawdę te dwie grupy walczą o to samo, tylko innymi środkami. Tylko trzeba było właśnie pokazać punkt widzenia templariuszy.

13.10.2017 09:58
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Dwa razy zakupiłem grę z early (kiedy to były jeszcze początki) - Planetary Anihillation i WarZ (znane teraz jako Infestation). Wydałem na pierwsze dwie stówy by po roku zobaczyć, że twórcy olali grę, a tą można było nabyć za 4 euro po wyprzedażach. W drugie przegraliśmy z kumplem kilkadziesiąt godzin, ale brak większego wsparcia, sporo cheaterów itp. w końcu nas zniechęciły. Dlatego nigdy więcej nie tknę nic z wczesnego dostępu, wolę poczekać aż wyjdzie w pełni, a jeśli nie wyjdzie (jak choćby DayZ) to znaczy, że udało mi się nie dać kasy naciągaczom. Zaś jeśli chodzi o zamawianie gier przed premierą - rzadko tak robiłem, z tego co kojarzę zamówiłem tak tylko Crysis:Warhead (pamiętam, że symulowałem chorobę by nie pójść do szkoły i odebrać kuriera :D ), C&C Tyberyjski Zmierzch i chyba jeszcze tylko Mass Effecta Andromedę. I powiem szczerze, że żadnego z tych zakupów nie żałuje, każdy mi dał sporo frajdy. Ale to jest właśnie to - zamawiałem tylko gry, które naprawdę chciałem. Tak bardziej zawsze wolę w dniu premiery udać się do sklepu i tam kupić swoją kopię gry, by potem z niecierpliwością wrócić do domu, poczekać na koniec instalacji i odpalić (kto tak robi ten zrozumie to piękne uczucie).

13.10.2017 09:49
odpowiedz
3 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Boże. Jaki tu płacz z błahego powodu. Rozumiem narzekania, że kawałek singla został wycięty i sprzedany jako DLC. Rozumiem jak twórcy podzielają społeczność danego tytułu z powodu płatnych map. Rozumiem kiedy w grach F2P ludzie się wkurzają, że płatna zawartość daję przewagę. Ale płacz, że w normalnej grze, która jest pomyślana tak byś zrobił wszystko co w niej jeśli chodzi o singla, a w multi spędzisz dziesiątki jak nie setki godzin, możesz sobie szybciej coś odblokować OPCJONALNIE bo chcesz i możesz? No proszę ja was, wy już naprawdę głupiejecie jako gracze. Bawią mnie posty wyżej, że w Inkwizycji trzeba było jakieś punkty, by pchnąć fabułę dalej. Ja nawet nie wiedziałem, że coś takiego tam było. Po prostu robiłem sobie wszystkie zadania i żadnych problemów nie miałem, w końcu po to twórcy porobili te zadania, żebyś mógł sobie je porobić. Podobną sytuację jak w najnowszym Śródziemiu miał Arkham Knight - chciałeś lepsze zakończenie, to musiałeś dłużej nad grą posiedzieć. Teraz po prostu twórcy to ułatwili, a jak się nie podoba to nie korzystajcie. Tak samo z najnowszym Battlefrontem - no i nawet co z tego, że ktoś wykupi sobie pierdyliard skrzynek i dostanie najlepsze karty, jak nawet nie będzie umiał grać? W Becie natrafiłem na gościa w natarciu myśliwców z trzema kartami odblokowanymi, do tego całkiem dobrymi. I co z tego, skoro grał nie najlepiej. Robicie sztuczny hałas o nic, a nawet więcej - robicie hałas, a mimo to was nie słychać, bo się po prostu nie liczycie. I pogódźcie się z tym. Zaczną wprowadzać do gier gorsze rodzaje mikrotransakcji jak płatność za odblokowanie pojedynczej misji czy coś podobnego - nie kupujcie wtedy gry (a może nawet ściągnijcie pirata) i wtedy będziecie mieli słuszność. Ale obecnie z małej kropli robicie ocean.

12.10.2017 12:33

xsas dał wyżej porównanie różnych aktorów podkładających głos pod Vadera. Prócz przedostatniego wszystkie brzmią świetnie. Dlatego to kłamstwo, że nikt więcej nie może dubbingować Vadera.

11.10.2017 19:24

A co ma być nowego? Praktycznie każda gra opiera się na powtarzaniu pewnych czynności, z czasem zajmujących coraz więcej czasu by zyskać więcej. Może gdyby twórcy EVE Online stworzyli grę (albo ktoś wziął z nich przykład) w innym klimacie dostalibyśmy coś chociaż trochę innego. A tak - idź tam, zrób zadanie i ubij przy tym 10 psów/kosmitów/orków/robotów, wróć, idź znowu i ubij. A na najwyższych poziomach rób do znudzenia te same raidy i walki gildii. W sumie prócz wspomnianego EVE to chyba tylko jeszcze Second Life się wyróżnia. Są to 2 gry na setki innych.

11.10.2017 18:37

Najgłupszy i najbardziej bezsensowny argument i oczywiście musiał go wytoczyć jeden z największych trolli na forum, czyli Mwa Haha Ha Ha. Co ma nauka angielskiego do gier? Czy to nienormalne (a jest to o wiele normalniejsze niż granie po angielsku), że kupując jakąś grę i w nią grając mam ochotę by była w pełni w mym rodzimym języku? Że mogę w pełni wczuć się w świat mi przedstawiony słysząc bohaterów mówiących po polsku, do tego bez czytania durnych napisów (jak będę chciał poczytać to kupię sobie dobrą książkę). Dlatego proszę cię wywal ten urny argument do kosza i pomyśl trochę.

11.10.2017 18:00

Titanfall miał kapitalny dubbing, ty masz chyba jakiś wadliwy słuch (w sumie nie tylko ty).

11.10.2017 17:53

I znów twoja wypowiedź nie wnosząca nic sensownego i mądrego. Czy czasem nie masz konta na filmwebie - katedra?

11.10.2017 17:45
odpowiedz
11 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

O patrzcie. I znowu płacze małych dzieciątek bo jest dubbing. A ja tam będę grać w jedyną słuszną, bo polską wersję i się z tego mocno cieszę. I za to też gra ma u mnie ocenę wyżej. Bo ostatnio postanowiłem jasno - gra bez jakiegokolwiek języka polskiego dostaje ode mnie z automatu najniższą możliwą ocenę, nie ważne jak dobra by była.

PS. Ale swoją drogą jak dla mnie najlepszym dubbingiem Vadera był ten z Empire at War. Kto grał ten wie.

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2017-10-11 17:50:34
11.10.2017 13:05

Dobra co do sterowania myśliwcami zmieniam zdaniem, ale tylko wtedy kiedy przełączam na widok z kokpitu. Wtedy jest to mega doświadczenie.

11.10.2017 10:00
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Ogrywam jeszcze przedłużoną betę, głównie tryb myśliwców. I jest fajnie, ale do czego mógłbym się przyczepić - sterowanie jest nie najlepsze, zbyt czułe (a zmniejszyłem już do 15%). Do tego Imperium ma o wiele za łatwą obronę (na 20 meczy, tylko dwa razy Rebelia wygrała, a i to ledwo). Do tego dziwny ten system obrażeń - strzelam w inny myśliwiec (w to kółeczko) i prawie nic mu nie zabieram, po chwili przeciwnik wali we mnie serią i ginę w 1 sekundę.

11.10.2017 09:51
1
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Wiecie czego brakuje jak patrzę na tryb zombie? Dwóch najfajniejszych broni - pistoletu laserowego i Wunderwaffe. Pamiętam jak w WaW był szał jak się któreś dostało, nikt w życiu nie chciał tego wymienić. Szczególnie Wunderwaffe, ile razy to elektryczne dziadostwo życie ratowało to nie zliczę :D

10.10.2017 13:53
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Wesołe.

10.10.2017 13:42
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Ale tak na poważnie - gdzie tu jest problem? Bo ja jakoś żadnego nie widzę.

10.10.2017 10:28
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Jedni wolą PiS, drudzy PO z Nowoczesną. A mnie zastanawia, jakim trzeba być debilem, żeby nie widzieć, że to jak wybór między zjedzeniem twardego stolca, a rzadkiej sraczki. Sam ostatnio głosowałem na Kukiza, miałem nadzieję, że coś nowego, niezwiązanego z tym starym bajzlem będzie choćby powiewem świeżości. A dostaliśmy w 95% przydupasów PiSu. Gdyby nie to, że partii Korwin przewodzi jej imiennik to bym zagłosował na nich. Niestety, póki ten idiota tam będzie (ma dobre pomysły, ale jednocześnie jest on zbyt nieobliczalny i szalony) ta partia nie ma co liczyć na mój głos. I dlatego jeśli doszło by teraz do wyborów, prawdopodobnie oddałbym pusty głos. Nie ma w tym kraju nikogo, na kogo można by zagłosować. Jak dla mnie ludzie powinni się w końcu wkurzyć, wpaść do sejmu i zrobić to co w którymś kraju - wyrzucić tych wszystkich darmozjadów do śmietników. A policja w tym czasie powinna odwrócić wzrok i udawać, ze nic się nie dzieje, w końcu oni także są kopani przez władzę. W sumie nie zdziwiłbym się, jakbyś ktoś z byłych lub obecnych służb wojskowych/policyjnych się wkurzył i poszedł im tam w końcu zrobić dym. Kibicowałbym mu.

10.10.2017 10:19
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Zwiastun kapitalny już się nie mogę doczekać. Choć dalej mnie lekko bawi i smuci jednocześnie, że miałem większe ciary oglądając zwiastun ostatniego sezonu Rebels niż kolejnej pełnoprawnej części.

09.10.2017 20:23
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Wolę jeszcze z 1000 wiadomości o Gerolcie (to nie błąd :D ), niż kolejny o jakimś głupim Star Citizenie, domniemanym HL3 czy innym ścierwie.

09.10.2017 19:53
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Elex będzie crapem (jak wszystko od tego studia), Star Citizen już jest niewypałem, a CoD będzie po prostu CoDem, czyli grą która technologicznie i mechanicznie jest już przestarzała.

08.10.2017 23:32

Akurat w tym tygodniu ukończyłem Sleeping Dogs i patrząc na twoje zarzuty, to my chyba w inne gry graliśmy. Gra jest ładna (szczególnie modele postaci), miasto ma swój urok, fajny system walki i nieco tragiczne kierowanie pojazdami (ale to akurat dotyka 95% gier z otwartym światem). Oraz najważniejsze, czyli fabułę. Na palcach jednej ręki mógłbym zliczyć gry z tak dobrą opowieścią gliniarską (w sumie prócz L.A.Noire nic mi do głowy nie przychodzi), nie skupiającą się tylko na gangsterach.

08.10.2017 12:24

Absolution akurat było dobre i trudniejsze. Ten Hitman był wprost prostacki.

08.10.2017 08:36

Serio wideoprezentację? Po tych wszystkich "dramach" z nim nie mam do niego szacunku jako człowieka, a tym bardziej jako kogoś, kto mógłby cokolwiek przedstawić w sposób dobry i merytoryczny. Ator (o le dobrze pamiętam) jest nikim i radzę trzymać się od niego z daleka.

07.10.2017 13:55
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Zobaczyłem, że to early i zrezygnowałem.

07.10.2017 13:53

Człowieku, łatwiej policzyć wszystkie dobre ustawy jakie nasz rząd wprowadził od lat 90, niż wszystkie wymienione sytuacje.

04.10.2017 23:16
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Osobiście to zakazałbym alkoholu (albo w przyszłości obowiązkowy skam chipu w dowodzie i maksymalnie 1 do 2 piw dziennie) i papierosów. Ale z drugiej wkurwia mnie ostro, że jak już jest to nie można napić się kulturalnie w takim parku, na plaży, w lesie bo ci mandat wlepią. Jak ktoś fika po alkoholu to wezwać policję, dwa razy pałą po nerach i do następnego - tak to powinno działać. A nie, tylko szukają by normalnemu człowiekowi (głównie studentom) mandat wlepić, a żuli do okoła chlejących na środku ulicy ignorują.

04.10.2017 08:30

@Darkowski93m Tu nie chodzi o to, że reżyserzy są słabi bo nie kręcą innych gatunków. Tu chodzi o to, że jak widać nie stać ich na to by się wysilić i stworzyć coś, czego u nas się nie kręci. I dlatego są słabi. Lepiej nawalić kolejnych komedii romantycznych (albo komedii w ogóle), niż choćby spróbować. Chociaż tak czy inaczej pewnie skończą na recenzji u Mietczyńskiego.

A ten hejt na Vegę jest naprawdę męczący. Zaczął się z niczego przy Botoksie i teraz wszyscy będą za jakimś debilem powtarzać jak te małpy. To prawda, ma filmy które mu nie wyszły, ale ma też dobre. I jak mówiłem w ostatnich latach tylko on robi cokolwiek wartego uwagi. A te mniej popularne filmy to często jeszcze większy chłam niż Last Minute, no ale to są filmy spoza głównego nurtu, więc trzeba chwalić (taka nowa, głupia moda).

03.10.2017 21:00
odpowiedz
5 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Na jednej stronie widzę film z Lawrence, czyli film nie może być dobry. Ta aktorka to drewno, godna zagrania co najwyżej w filmach Uwe Bola. A co do reszty, to naprawdę ciekawa końcówka roku się szykuje, byłem w tym roku w kinie już z 7 razy i widzę, że jeszcze parę razy mnie czeka.

A co do komentarzy wyżej i czepiania się filmów Vegi - obecnie jego filmy, to jedyne dobre polskie produkcje warte uwagi. Jak zaczną w końcu kręcić coś ciekawego to chyba będzie cud. Mamy naprawdę kiepskich reżyserów, że boją się pójść w jakieś filmy sci-fi, fantasy, horrory itp., a tylko Vega się wyróżnia na tle kolejnych gówien typu Listy do M.

PS. Ten nowy Tomb Raider to będzie szambo. Jeszcze wspomnicie moje słowa.

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2017-10-03 21:01:19
03.10.2017 09:28

To akurat wina twojego PC XD

02.10.2017 14:37

Jest jedna różnica - w Battlefieldzie spotkać takiego to jak trafić szóstkę w totka. Tyle godzin co przegrałem w 3, 4, BC2 i teraz 1 to ani razu na takiego nie natrafiłem. Natomiast w samym MW 2 trafiało się po wielokroć (mam nawet na steamie zdjęcia - gościu jako dmuchana lala latał po mapie, zabijał i do tego przez niego lagi były, ale akurat tu z kumplem graliśmy do końca bo to było dosyć śmieszne). Że o innych częściach serii nie wspomnę. Przy tej serii twórcy mają gdzieś oszustów i pozwalają im zwyczajnie grać.

02.10.2017 11:30
2
odpowiedz
7 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

W sumie mnie te oszustwa nie dziwią. Gra jeśli chodzi o kwestię techniczne jest stara jak świat, więc nie było zbyt wiele do roboty, by jakiegoś starego aimbota przystosować to "nowego" CoDa.

01.10.2017 20:00
1
odpowiedz
6 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Ja tam nie rozumiem tego czepiania się. Filmy Vegi może wybitne nie są, ale jako film na wieczór by się rozerwać są świetne. Dobre dialogi, lekko przerysowane (chociaż ojciec policjant stwierdził, że pierwszy Pitbull wraz z serialem to najlepsze odwzorowanie tej roboty jakie kiedykolwiek nakręcono) zawody i postacie. Ogólnie jego dotychczasowe filmy (chodzi mi o Pitbulle i Służby) oceniam tak na 7 i 8 na 10. A Botoks pewnie niedługo zobaczę i będe miał kolejny przyjemny seans.

28.09.2017 19:57
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Dlatego nie głosuję na partię Korwina, póki on jeszcze żyje (a póki nie umrze nie wycofa się). Ten facet jest konkretnym debilem, który czasem powie coś mądrego, a czasem tak dowali, że powinno się go wsadzić do psychiatryka natychmiast.

28.09.2017 09:00
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Szkoda faceta, jeszcze dość młody był. Ale gdzie by się teraz nie udał to raczej lepiej już mieć nie będzie. Co do jego pisma - czytam regularnie i powiem szczerze, że żadne inne nie dorównuje mu pod żadnym względem. I wbrew pozorom obecnie kobiety to tylko dodatek (ale bardzo ważny) do ciekawych wywiadów, artykułów i ciekawostek. Stworzył naprawdę ponadczasowe dzieło mające niemały wpływ na kulturę.

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2017-09-28 09:00:09
28.09.2017 08:56
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

OK, mam rozwiązanie problemu. Jeśli ktoś w trakcie gry bez powodu zostaje wywalony do pulpitu, to obniżcie jakość efektów do minimum i problem z głowy.

27.09.2017 08:35
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Ściągnąłem i chciałem zagrać. Pierwszy mecz - wylądowałem, znalazłem broń, zabiłem gościa i wywaliło mnie do pulpitu. Drugi mecz - zabili mnie szybko po wylądowaniu. Trzeci mecz - podobnie jak pierwszy, włącznie z wywaleniem do pulpitu. Czyli na 3 mecze, gra dwa razy bez powodu się wyłączyła. No po prostu brawo dla twórców, by tak skopać sprawę. Przynajmniej mogę pochwalić grafikę i optymalizację, ale co z tego, skoro nie mogę grać?

25.09.2017 23:00
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Ostatnio grając w Wiedźmina 3 czy Andromedę, przyłapałem się na tym, że kręciłem się i robiłem zadania poboczne tylko po to by... nie robić wątku głównego. I to nie tak, że były nieciekawe. Po prostu ostatnio mam u siebie takie zjawisko, że przedłuża, grę jak tylko się da, by jej za szybko nie ukończyć. Chcę po prostu cieszyć się tytułem jak najdłużej. Dlatego wykonując misję główne mam świadomość, że pewna niesamowita rzecz mimo wszystkiego będzie miała swój koniec. Koniec, który dostarczy mi wiele emocji. Ale później zostawi po sobie uczucie pustki po skończeniu kolejnego świetnego i wciągającego tytułu. I ciężko będzie znaleźć ponownie coś tak wspaniałego.

25.09.2017 22:54

W życiu u nas konsole nie zdominują, wygra nasza Polska mentalność i słabe zarobki, które zawsze będą sprzyjać PC. Widzę to chociażby po kumplach, którzy kupili konsolę i narzekają na ceny (co mnie do tej pory bawi), a by nie było, to posiadają własną pracę i kupują także używki, a abonament to zło konieczne (i tu jest pełna racja). Za to twój drugi argument jest... bez sensu. Z jednej strony stwierdzasz, że PC nie nadaję się do pracy (tej głupoty nie potrafię skomentować), a z drugiej... no też brak sensu.

25.09.2017 14:01
odpowiedz
3 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Ponieważ ludzie u nas są mądrzejsi niż na zachodzie i wybierają sprzęt lepszy w obsłudze, do tego bardziej przydatny w życiu codziennym, mogącym służyć za co tylko chcesz.

24.09.2017 18:37
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Drugie najlepsze po Andromedzie autor chciał rzec. Każdy może myśleć inaczej. Ale będzie się mylił.

24.09.2017 09:08
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Po jednej stronie - zabugowany i niestabilny PUBG, za którego trzeba jeszcze zapłacić 30 dolców (gdzie przy tym jak stoi powinien kosztować maksymalnie 15).
Po drugiej - w miarę dopracowany tytuł, do tego za darmo.

No sorry, ale z chęcią zobaczę jak PUBG może dostać kopa, szczególnie że ta gra to early access.

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2017-09-24 09:08:55
23.09.2017 23:33
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Jeśli chodzi z nowych, to tylko Punisher mnie interesuje. Za to czekam na Narcos, którego 3 sezony pochłonąłem w ciągu ostatniego miesiąca. Widzę też, że czas wrócić do Gotham i Arrowa (czekałem na wersję z lektorem, ale chyba się nie doczekam). Do tego czeka nas ostatni sezon Rebels (pokazane do tej pory zwiastuny biją na głowę to co prezentuje Ostatni Jedi czy Przebudzenie Mocy, a to tylko serial animowany). Obecnie kończę jedyny sezon Constantina i jest mi smutno, że zrezygnowali z tak barwnej postaci (choć wciąż mam nadzieję na dokończenie). I w sumie zostali tylko jeszcze Wikingowie i Belfer.

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2017-09-23 23:34:16
22.09.2017 19:27
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Recenzja kolejnej FIFY - niezła aktualizacja składów do części poprzedniej. I po recenzji.

22.09.2017 18:21
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Nowy silnik, popracować nad fabułą, grafiką, mechaniką i... ogólnie nad wszystkim, a może coś z tego wyjdzie.

22.09.2017 17:45
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Będzie o jednego przeciwnika więcej na ekranie?

21.09.2017 14:37
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Jeśli w zamian mielibyśmy niższe ceny, ale by ograniczyć sprzedaż na zachód zablokowany język (i mamy piękne obejście regionów) to jestem na tak. Wywalić wtedy z naszej oferty wszystkie gry nieposiadające rodzimego języka (albo osobna kategoria w sklepie), a możliwość ich zakupu dalej byłaby w euro. Wtedy byłaby to najlepsza opcja, jaką steam mógłby wprowadzić i w końcu zyskaliby u mnie odrobinę szacunku. Ale raczej tak to nie zadziała i jak wielu piszę, dostaniemy po stałym przeliczniku ceny wszystkiego i dalej na steam będzie się przepłacało. Dlatego co by nie mówić, jeśli to nie jest starsza gra, albo naprawdę dobra promocja to wolę kupić w normalnym sklepie (a może będę miał szczęście jak mój kumpel - kupił Black Opsa, źle mu działało, zwrócił do sklepu i dostał kasę, ale ze steama mu gry nie usunęli).

21.09.2017 14:12
2
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Sprawa jest prosta - szczepienia obowiązkowe, jak nie to kara w stylu odebranie 500+ bez wyrównania do czasu zaszczepienia (w przypadku rodzin z większą ilością dzieci, z jednym po prostu potrącało by się z pensji bezpośrednio u pracodawcy). Gdyby w ciągu 3 miesięcy to nie pomogło nastąpiłoby obowiązkowe odebranie dzieci rodzicom na czas szczepienia, po którym dziecko by zostało zwrócone (chyba, że dobrowolnie by z nim sami poszli), jednakże wiązałoby się to z zabraniem nawet jakiejś ulgi odliczanej od podatku. To przynajmniej taki zamysł, wymagający dopracowania. Bo bądźmy szczerzy, niezaszczepieni ludzie są nawet groźniejsi, niż broń masowego rażenia - niech no tylko w takiej niezaszczepionej osobie wirus zacznie ewoluować przez brak jakiekolwiek przeszkody, a przy obecnym stanie transportu, wirus taki w ciągu parunastu dni rozprzestrzeniłby się na większość świata wywołując światową pandemię. I niby jest to najgorszy scenariusz, ale jak najbardziej możliwe. A wszystko przez jedno głupie niezaszczepienie.

21.09.2017 12:53
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102
0.0

Gra bez polskiej wersji nie zasługuje na nic więcej.

21.09.2017 11:06
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

W KFC jadam najczęściej (choć i tak rzadko), ostatnio też mi się zdarzyło w Macu. Jeśli chodzi o KFC, to oprócz frytek (są za mało słone jak dla mnie, kiedyś był lepsze) to nic się nie zmieniło - kurczaki są dobre, kanapki też, shaki git, kukurydza jest zajebista. Za to to Mac się strasznie stoczył. Żarcie za suche (chociaż w smaku niby dobre), sranie po nim bierze (raz to mnie mocny ból brzucha złapał). Mac to głównie dla lemoniady, shaków i kawy.

20.09.2017 17:52

Ale Tekkena akurat bardzo przyjemnie się oglądało, fajna bijatyka. Mnie dziwi brak jakiegokolwiek filmu Uwe, tak dla śmiechu po prostu. No chyba, że Postal, ten zasługuje na jakieś 4-5 miejsce.

20.09.2017 17:40
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Najprostsza metoda - uruchamiasz w trybie awaryjnym.

17.09.2017 10:46

Mogą cię te głąby minusować, ale spostrzeżenia masz jak najbardziej słuszne. Recenzja miesiąc przed premierą już z daleka ukazuje, że coś tu jest nie tak, a redakcja musiała mieć nieźle posmarowane. Ale wielu tu dalej będzie sądzić, że wychodzi dobra gra, bo to od twórców Gothica (swoją drogą oni nigdy żadnej dobrej gry nie zrobili, same średniaki i crapy).

15.09.2017 13:15
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

A teraz tak:
>Użyteczny, łatwy w obsłudze, stylowy telefon
>iPhone
Wybierz jedno.

14.09.2017 17:56
4
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

W artykule są podane powody dlaczego to zrobił. I w sumie szanuję takie coś, dobre zagranie. A członkowie sojuszu nie muszą tracić rzeczy. Mogą zostać wierni i stratni, albo odzyskać rzeczy już w innych sojuszach.

14.09.2017 15:09
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102
8.5

Dobra fabuła (choć widziałem bardziej wciągające i angażujące), piękna grafika i odwzorowanie emocji, świetnie ukazane szaleństwo, ciekawa walka, choć prosta mechanicznie. Minusy to tylko te cholerne zagadki, za dużo ich było momentami.

13.09.2017 18:50
4
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Czy tegoroczny CoD po premierze też się tu będzie zaliczał?

spoiler start

Sorry, ale nie mogłem się powstrzymać :D

spoiler stop

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2017-09-13 18:50:52
11.09.2017 19:47
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

A po co kolejne? Historia się zakończyła w bardzo dobry sposób.

05.09.2017 14:22

"ostatnio polskie dubbingi to jeden wielki syf" I wygrywasz konkurs na najgłupszy komentarz tygodnia. W nagrodę wygrywasz zesłanie do kopalni uranu w Korei Północnej, by nikt więcej z normalnych ludzi nie mógł oglądać Twojej głupoty.

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2017-09-05 14:57:57
02.09.2017 08:31
4
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Choć nowe Tomb Raidery mi się podobały, to jednak to jest prawdziwa Lara, nie to co obecnie. Dużo skakania, zagadek środowiskowych, o wiele mniej walki.

02.09.2017 08:28

@TRX Niecały miesiąc temu ukończyłem Infinity Warfare, przed nim Black Opsa 2 i Ghost, trochę wcześniej Advanced Warfare (a na BO 3 czaję się na jakąś porządną promocję). I wszystkie miały te same problemy, które wymieniłem, jedyne co się polepszało to grafika. Dlatego choć w kampanię w najnowszym CoDzie zagram, tak multi raczej nie ruszę - próbowałem w Infinity Warfare, ale ta mechanika grania jest tragiczna w multi, że odbiłem się jak od ściany.

01.09.2017 17:45

@WolnaPolska O, widzę zwolennika teorii spiskowych. A jak tam z tą bombą w Smoleńsku?

01.09.2017 15:14
odpowiedz
6 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Niech robią w jakim okresie czasu chcą, ale niech w końcu zmienią lekko gameplay na bardziej nowoczesny. O ile w kampanię poprzednich CoDów grało mi się dobrze pod względem historii, tak reszta zajeżdża już lekko zgnilizną. Sposób poruszania się postaci - sztywny i nieciekawy, zbyt szybkie męczenie się żołnierzy (kaleka na wózku bez nóg potrafi biec dłużej), każda broń brzmiąca jak pistolet do paintballa, brak feelingu strzelania. To główne zarzuty, co należałoby w końcu ulepszyć, bo inaczej gra pod względem mechaniki dalej pozostanie mdła.

31.08.2017 22:51
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Zagadki Lwa Leona i Larry 7. Jako mały brzdąc w to pierwsze grałem, w drugie oglądałem jak ojciec gra i mam do tego spory sentyment. A później już poszło - Hopkins FBI, Simon Sorcerer, Konung Legenda Północy, Tomb Raider. W ogóle za dzieciaka to nie tylko sporo grałem, ale i oglądałem jak ojciec gra, do dziś jak z rzadka mu się zdarzy lubię sobie popatrzeć, chociaż tak czasem nie ogarnia, że ciężko się powstrzymywać od dowcipnych komentarzy XD

31.08.2017 14:48
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Bądźmy szczerzy - ZSRR już się wcześniej zaczęło sypać, w Moskwie wiedzieli, że długo to nie pociągnie. Znaleźli sobie gostka, który zrobił w ich imieniu obalenie komunizmu (no bo samemu to by był lekki wstyd, a i okazja dobra była), a teraz takiego wynosi się na piedestały, kiedy tylko ze swoimi pomagierami rozpoczął niszczenie naszego kraju. I taka prawda. W życiu nie będę miał do tego człowieka szacunku.

31.08.2017 08:35
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

A to kogoś w ogóle obchodzi Dota2 czy HL3? Te 10 osób raczej mało się liczy.

26.08.2017 17:47

Siemanko wszystkim. Potrzebuje waszej w pomocy. Poszukuje jakiejkolwiek gry RPG, gdzie mogę sobie dowolnie stworzyć postać, walka jest jak w Skyrimie, Wiedźminie itp., gdzie można ogólnie połazić i porobić questy, ale by też główna fabuła była w miarę znośna i by nie było to żadne MMO i inne tego typu ścierwa.

23.08.2017 23:58
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Mnie wkurwia to cackanie się z tymi jełopami. Osobiście bym zrobił tak - poczekał na tą ich pielgrzymkę do Mekki kiedy ich tam będzie sporo i wtedy zrzucił tam mnóstwo świńskiego truchła (albo kij tam i od razu bombą atomową ich potraktować). Po czym wydał komunikat, że to było ostatnie ostrzeżenie, a choćby kolejne pierdnięcie publiczne przez islamistę skończy się wysłaniem ich wszystkich w diabły. I tyle w temacie.

21.08.2017 10:03

@wytrawny_troll Widzę, że nick zobowiązuje. Sam mam komputer za te 2500 i bez problemu mogę grać na wysokich/ultra w najnowsze produkcje bez obawy czy mi pójdą. A to właśnie dzięki konsolom, które stoją w miejscu. Więc obecnie to mit, że trzeba składać kompa za tyle, można go pozyskać tanim kosztem. Ale jak się jest zaślepionym ignorantem to się myśli inaczej.

21.08.2017 09:33

Złożenie dobrego PC to 5000? HAHAHAHAHA, naprawdę dobry żart. Jak się znasz to wystarczy ci połowa tego, no max 3k i będziesz miał sprzęt na lata.

21.08.2017 09:05
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Moja odpowiedź może być tylko jedna ---->

20.08.2017 23:11

@ste100 Naprawdę nie wiesz po przejściu gry kim jest ten beneficjent? To już się można bardzo szybko skapnąć, że jest to nasza kochana Liara T'Soni. Boże, jakim to tumanem trzeba być, by tego nie załapać. Co do reszty to się zgodzę, że jest poro wątków, które może kiedyś poznamy.

20.08.2017 18:08

Aż mnie zastanawia czy pokażą bitwę o Jakku, wspomną o admirał Sloane itp. rzeczach obecnych w nowym kanonie. Chyba tak, ale i tak jestem tego mocno ciekaw. Tak samo jak to, że zagramy po stronie Imperium. W Empire at War zawsze lubiłem bardziej kampanię Imperium, szczególnie bitwy kosmiczne pod koniec, kiedy się miało dostęp do najpotężniejszych niszczycieli.

20.08.2017 11:47
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Choć Twierdza jest kultowa, to jednak uważam, że to jej kontynuacja czyli Twierdza:Krzyżowiec stoi o wiele wyżej. Do tej pory bez problemu znajdziesz ludzi do pogrania przez internet, to o Krzyżowcu słychać częściej niż pierwszej części.

19.08.2017 22:53

Akurat wykupiłem ostatnio Origin Access i grałem sobie w SImCity. Z jednej strony niby fajne, ale z drugiej... no właśnie. Teren jest za mały, a granie z dodatkiem miasta przyszłości stało się zbyt łatwe, bardzo szybko zaczynasz zarabiać niebotyczne sumy, ale za koszt i tak zajmowania już małej przestrzeni na kolejne fabryki, akadamie i siedzibę.

19.08.2017 22:32
3
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

A ja tam się śmieje z tych płaczków oraz marud i kupię sobie od razu na premierę. Mam fioła na punkcie SW, a że ma być kampania to tym bardziej, zresztą DICE zawsze robiło niczego sobie gry. Multi będzie bardziej deserem niż daniem głównym, ale też z pewnością pogram i to długo, szczególnie bitwy w kosmosie.

18.08.2017 17:21
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

W większość grałem, więc wypowiem się po kolei.

CoD: Infinity Warfare - sam się śmiałem, ale kupiłem dla samej kampanii i stwierdzam, że jest to najlepsza kampania w całej serii, niestety ale multi spróbowałem i praktycznie nikt już w to nie gra, a nawet jak zagrałem to i tak ta mechanika serii w multi jest tragiczna.

Diablo III - zagrałem sporo po premierze. Gra dobra na raz, później nudzi.

ME: Andromeda - jedna z najlepszych gier tego roku, świetna fabuła i bohaterowie, bardzo dobrze zoptymalizowana, praktycznie brak błędów. Te twarze podczas grania nie przeszkadzały tak bardzo, jedynie nużyły misje, które wymagały odwiedzin na paru planetach.

AC: Unity - no tu optymalizacja deczko leżała, ale fabuła była dobra, Paryż piękny, a grało się miodzio

Civilization IV - gra dobra, ale znów sztuczna inteligencja jest tragiczna i to jest zbyt dużą przeszkodą by cieszyć się z gry.

Watch Dogs - mechanika hackowania ciekawa, ale gra choć grało się dobrze jest takim typowym średniakiem do jednokrotnego przejścia.

Overwatch - cena naprawdę była przesadą, ale poza tym to świetny fps. Szczególnie, że TF2 jest obecnie tak zły w graniu, że dobrze iż jest następca, do tego lepszy od prekursora.

I jak ktoś wspomniał wcześniej o Batmanie - spodziewałem się czegoś pomiędzy słabizną a średniakiem, ale po patchach dostałem naprawdę niesamowite zwieńczenie serii Arkham, do tego stopnia, że zrobiłem je fabularnie na 100% (tak, nawet wszystkie znajdźki zagadki zebrałem).

17.08.2017 23:25
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Kurde, ciężkiego pytania się podjąłeś. Osobiście nie mam jednego takiego. Obecnie jestem na ostatnim sezonie Breaking Bad i prócz Scarlet, którą chciałbym zobaczyć martwą, ten serial nie ma żadnych wad i wielce go polubiłem. Na pewno także Zakazane Imperium i ta atmosfera tamtych lat (niestety skopano zakończenie,

spoiler start

nie lubię śmierci bohaterów

spoiler stop

). Na pewno także mniej znani szerszej publiczności Person of Interest - miał lepsze i gorsze chwile, ale sami bohaterowie byli czymś, co przyciągało - Fasco, Harold, Ruth, Elias, John czy ta agentka, która do nich dołączyła. Animowane The Clone Wars - chociaż pierwsze dwa sezony były średnie, późniejsze były po prostu miodem na me serce i aż żal, że nie nakręcono kolejnego sezonu (zrobiono z niego książkę Mroczny Uczeń, naprawdę polecam). No i jeszcze pokrótce House of Cards, Kompania Braci, Agents of S.H.I.E.L.D., Gra o Tron i Lucyfer. Uffff... aż się zmachałem ;)

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2017-08-17 23:27:08
17.08.2017 08:36
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Jak dla mnie Amerykańskie lata sprzed kilkudziesięciu lat takie jak Dodge czy Lincoln. Żadne inne auta nie dogoniły ich pod względem wyglądu, a obecnie to panuje takie kopiowanie jednego od drugiego, że samochód można co najwyżej po znaczku rozpoznać.

15.08.2017 20:14

@adam11$13 Ty nie rozumiesz jego argumentu, mi ciężko zrozumieć jego zdanie napisane w tak kaleczący oczy sposób.

09.08.2017 21:15
3
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

I znowu żołnierze to cioty męczące się po 5 przebiegniętych metrach. Od początku serii mnie to wkurzało, szczególnie przy seriach w przyszłości - masz na sobie egzoszkielet, skaczesz na parę metrów, rozrywasz ściany. Co tam, przebiegniesz i tak parę metrów i padasz. Kampania zapewne będzie fajna, ale kupowanie tego dla multi? W życiu. Co najwyżej jeszcze warto dla trybu zombie, ale znów podzielą społeczność mapami, tak jak w BF i padnie szybko.

08.08.2017 13:06
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Starożytny Egipt? Nuda.

07.08.2017 14:07
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102
9.5

UWAGA!!! OCENA DOTYCZY WYŁĄCZNIE CZĘŚCI SINGLE, MULTI MNIE NIE INTERESUJE

Kupiłem ostatnio w promocji razem z ojcem za 5 dyszek, gdyż ostatnio nadrabiamy obie wszystkie części CoD'a, których jeszcze nie ogrywaliśmy. I powiem szczerze, że po tych ocenach i opiniach spodziewałem się średniaka, a dostałem najlepszą kampanię z gier tej serii, oraz jedną z najlepszych ostatnich lat. Misje są bardzo fajne (i kapitalnie się walczy myśliwcem), fabuła wciągająca, postacie interesujące i charyzmatyczne, nasza "baza" wypadowa prezentuje się niesamowicie. Po raz pierwszy też dostajemy bohatera wyższego rangą, który nie tylko dostaje rozkazy (a to i tak od naczelnego dowództwa), ale przede wszystkim je wydaje. Po raz pierwszy też w tej serii jest dubbing i jest on naprawdę miodny, nie ma się tu do czego przyczepić. Jedyny niewielki minus to te ładowanie, przez które filmiki lubiły się powtarzać, ale wystarczyło za drugim razem po prostu pominąć. Minusem jest też zakończenie - wkurza mnie, kiedy główny bohater i jego towarzysze giną, ale przynajmniej ma to mocne uzasadnienie fabularne. Wystawiam 9.5 (powtarzam, że to ocena za kampanię, a multi mnie nie obchodzi) i chciałbym, żeby zrobili kontynuację tej części.

05.08.2017 20:20
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Za jakieś 2500 udało mi się złożyć coś takiego - płyta główna MSI H81M-P33, Intel Core i5 4440 3,10 GHz BOX, ramy 2x GOODRAM DDR3 4GB 1600MHz CL9 Play Blue, Radeon R9 380 Gaming 4G - to cię wyniesie jakieś 2 koła, obudowa jakieś 70 dych, dysk 1tb to jakieś 200 zeta i zasilacz kolejne 200 na spokojnie starczą. I takim o to zestawem śmigam sobie bez problemu we wszystkie najnowsze gierki. Skoro taki Batman działał na ultra (bez wygładzania krawędzi) w 45 do 60 klatek, BF na najwyższych w ultra w 60 itp., to do twoich celów to byłoby aż nadto.

04.08.2017 16:05

@Crod4312 Słuszna uwaga, napisałem tak z rozpędu, ale masz całkowita racje.

@Yarpen z Morii Niby tak, ale tam gameplay opiera się na zupełnie innych aspektach. Chociaż bardzo podobała mi się wstawka w Unity z pierwszej wojny i chętnie bym zobaczył także tego więcej, a może i trochę drugiej.

03.08.2017 23:24
odpowiedz
4 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Bo starożytny Egipt to takie cofanie się wstecz? Wbrew obiegowej opinii pójście we współczesność (i dokończenie w końcu jej wątku) wyszło by grze na dobre - broń palna, kamery itp., wymusiłyby na rozgrywce więcej skradania się, ostrożności, cichych zabójstw, zamiast walki ze stadem przeciwników.

I tak moim raczej nigdy niezrealizowanym marzeniem byłby AC w czasach amerykańskiej prohibicji. Taki Capone jak szef bractwa w Chicago (a może i całych stanach), FBI pod kontrolą templariuszy, a gangi i alkohole jako sposób finansowania bractwa. To byłaby najlepsza odsłona tej serii.

02.08.2017 00:04

Wiesz, akurat żołnierzy co bronili naszego kraju to ja szanuje, wytrzymać tak długo pod naporem liczniejszych i lepiej uzbrojonych sił (chociaż podobno mieliśmy szansę zatrzymać Niemców, tylko dowództwo jak zwykle w swej nieskończonej mądrości wszystko zepsuło). Chodziło mi bardziej o te wszystkie powstania (na wszystkie tylko jedno udane), w których ginął kwiat naszej ojczyzny. Walczyli mimo świadomości porażki i po co? Za honor? Żeby zginąć w walce, zamiast postarać się pomóc inaczej? Nigdy nie rozumiałem i nie zrozumiem tego naszego narodowego zrywu do wszelkich powstań.

01.08.2017 19:40
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Mój historyk w liceum miał takie powiedzenie - Polaków nie tykaj, sami się zniszczą. Patrząc na naszą historię, to że potrafimy się zjednoczyć tylko w obliczu zagrożenia (a to tylko po to by i tak ginąć bez sensu), a w pozostałym czasie (tak jak obecnie) i na ten tekst, to jest całkowita racja. Jesteśmy jedynym takim narodem, który wystarczy poczekać i zająć bez problemu.

01.08.2017 10:52

Widzę Twoją wypowiedź i od razu wiem, że się bzdur naczytam. Po prostu magia.

31.07.2017 22:42

Ta, bo lepiej przepłacić za znaczek Srenvidi. Od zawsze korzystam w komputerze z Radeonów i nigdy się na nich nie zawiodłem. Za to znajomi z tym zielonym dziadostwem często jakieś tylko problemy i dzwonią by im naprawiać.

31.07.2017 20:55

Czyli zajebista rzecz

28.07.2017 14:48
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Jak dla mnie to najwięcej czasu spędziłem w LoLu, jakieś 1400 godzin. Nie wiem czemu, ale żadna inna gra multiplayer nie potrafiła mnie przyciągnąć na tak długo, mimo że bywa strasznie wkurzająca. Może z powodu tego, że kumple także grają. Ale i tak bym wolał więcej gier nastawionych na singla, problem w tym, że to jest dość spory wydatek, nawet po promocjach.

27.07.2017 12:05

Nowy DmC - świetna fabuła, kapitalny system walki, ciekawy bohater, dobrze dopracowana technicznie. Po prostu cud, miód i malina. Więc i na tą grę się chyba skuszę.

25.07.2017 23:23

A może po prostu szanuje siebie jako konsumenta i mam gdzieś wybrakowany produkt? Skoro coś jest dostępne na danym rynku, powinno spełniać pewne wymogi. I jednym z takich wymogów zarówno dla mnie, jak i dla wielu innych osób jest jakakolwiek możliwość zagrania (choć może to też być przeczytanie lub obejrzenie) w moim rodzimym języku z napisami (absolutne minimum), a już najlepiej z pełnym polskim dubbingiem. I nie obchodzi mnie to, czy dany twór wydaję dwuosobowa firma, czy gigant branży. To powinien być OBOWIĄZEK dla każdego kraju na świecie. I tyle w temacie.

25.07.2017 14:48
odpowiedz
9 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Brak polskiej wersji = brak chęci do zakupu. Tyle w temacie.

25.07.2017 13:56
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

@szymek_jaracz Ale jeśli chodzi o gry z tego gatunku, czy ogólnie? Bo w swej kategorii LoL nie ma dobrej konkurencji, jest jedynie Dota, ale ta jest dla mnie i dla wielu innych zbyt przekombinowana do grania sobie o tak. Jeśli ogólnie to zgadzam się. Tylko, że u nas w kraju panuje przekonanie, że lepiej kupić sobie browara i się najebać niż grę, więc jeśli chcę grać z kumplami to zostaję tylko LoL, bo oni żadnej gry w życiu nie kupią, lepiej spiracić.

22.07.2017 12:23
6
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Tia. Kij już wie który news o GTA V i wszyscy zachwyceni. Dajcie cokolwiek o Wiedźminie to od razu płacze i narzekania. Podwójne standardy zawsze w modzie.

21.07.2017 10:34

A propos ciekawostki - a co niby Francuzi tam takiego zrobili, prócz machania białą flagą? Niech się nie poniżają, podczas 2 wojny światowej byli niczym i do dziś pozostali.

20.07.2017 23:01
odpowiedz
6 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Aż się dziwię, że tyle osób wybrało Novigrad, chyba tylko ze względu na grę. Cytadela - kosmiczna stacja, pełna możliwości i obcych ras, widoków na przestrzeń. A ludzie wybierają zwykły zamek, tylko ze względu na to, że to Wiedźmin 3 (też go lubię, ale w tej kwestii nie przesadzajmy).

15.07.2017 19:41

Dobry troll. Rynek porządnie zepsuły PS3 i Xbox360 - to od nich zaczęły się i rozwinęły DLC, które do teraz są największą zmora gier, nawet większa niż wczesny dostęp. Optymalizacja to także po części ich wina, bo producenci zaczęli zlewać ten rynek. Czas największej świetności gier, to czas dominacji PC - strategie, przygodowki, RPG, FPSy. Wszystkie te uznawane za kultowe i najlepsze wyszły w okresie dominacji PC. A później nadeszły wspomniane konsole i zaczęło się psuć.

Swoja droga nadeszły już takie czasy, ze konsole i pc powinny przestać istnieć, a powinna powstać jedna, skupiona na grach platforma - gdzie równie komfortowo pograsz na padzie lub myszce i klawiaturze, gry będą działać tuz po odpaleniu, WSZYSCY będą mogli wspólnie grać przez Internet bez ograniczeń.

A żeby nie robić osobnej odpowiedzi, jeśli chodzi watek - porządny rts w świecie star wars i olanie multi na rzecz single.

10.07.2017 11:19

Wiesz, mają do tego pełne prawo i są też przykładem inteligentnych (w przeciwieństwie do Ciebie) ludzi. Znają grę, wiedzą jak działa itp., a kiedy widzą, że za tak niedorobiony tytuł wydawca chce jeszcze więcej na premierę (a powinno być mniej) to w solidarności z innymi graczami reagują jak mogą. I zdecydowanie to popieram, tak samo jak to było ostatnio z GTA. A niestety, jako gracze możemy co najwyżej nie kupić, albo już po zakupie słabo ocenić dany tytuł więcej wpływu nie mamy. Rozwiązanie powinno być proste - jeśli jest gra w ea i nie spełni ona oczekiwań, nie zostanie dodane co obiecano, premiera będzie przesuwane nie wiadomo ile, optymalizacja będzie leżeć - pieniądze zwrócone, gra usunięta ze steama.

07.07.2017 21:18
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Dobra sieka, intensywna, choć pod koniec kampanii już lekko męcząca. Bardzo fajny polski dubbing, zrobiony wprost idealnie. Liczę na kontynuację, nawet finał na to wskazuje.

07.07.2017 21:14
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Obecnie czytam książkę Mass Effect Andromeda: Nexus Początek. Jest ona fajnym rozwinięciem problemów Nexusa, które był tylko wspomniane w grze. Do tego ciekawie rozwija wątki Tanna (jak ja bym chciał go zatłuc, nienawidzę dziada), Addison i Sloane, która jest główną bohaterką. Aż cieszę się, że to ją wybrałem, nie Reyesa (do którego jeśli zdarzyła się okazja nie zawahałem się strzelić). Podobno kombinują coś teraz z Dragon Agem. Mam nadzieję, że w końcu po tylu latach dadzą możliwość zabierania ze sobą całej drużyny, a jak nie, to chociaż niech ich będzie widać podczas finału (jedyny debilizm w finałowej misji ME 3 - jest z tobą tylko dwójka towarzyszy, kiedy powinni być wszyscy).

05.07.2017 00:11
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Kompania Braci. Niektóre sceny autentycznie wyciskały łzy z oczu. Ukazanie młodych chłopaków, pchających się praktycznie na nieswoją wojnę (bo czym jest Europa dla mieszkańca USA), walczących o wolność dla innych ze względu na swoje przekonania i oddających za to życie.

Swoją drogą przez ten film (niby serial, ale zawsze się go jako film traktowało) nabrałem jeszcze większego szacunku dla chłopaków ze Stanów, którzy oddali życie za wolność dla innych narodów. I pluje w twarz tym wszystkim (a jest ich naprawdę wielu), którzy tego nie doceniają, a wręcz ich obrażają, w tym niejednokrotnie tacy zdarzali się i na tym forum.

04.07.2017 03:32
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Zimmer.
Kompozytor.
Wybierz jedno.

A tak na poważnie, to choć ma znane utwory na koncie, to zgadzam się z niektórymi, że wszystko robione na jedno kopyto. Może on co najwyżej buty czyścić mistrzowi w tej dziedzinie, czyli Johnowi Williamsowi. E.T, Star Wars, Harry Potter, Indiana Jones (i wiele więcej) - słysząc utwory z tych filmów od razu wiesz co jest z którego, każdy jest inny i każdy czy to stary, czy młody rozpozna te utwory. A Zimmera? Nie wiesz, czy to muzyka z Batmana, CoDa czy innej Incepcji, bo wszystko brzmi tak samo, zrobione na jedno kopyto. Dlatego uważam, że ludzie za bardzo go przeceniają.

03.07.2017 08:54
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Na początek polecę klasykom:
DOOM (stara wersja) - https://www.youtube.com/watch?v=NxOzULkqTuA&t

A także najnowszy:
DOOM (2016) - https://www.youtube.com/watch?v=MunWSqTgQLs

Dragon Age Inkwizycja:
The Dawn Will Come - https://www.youtube.com/watch?v=NsxE0dwLICU

Crysis 2 (czuć lekki mrok w nucie):
Theme - https://www.youtube.com/watch?v=1LfdbHI4oDE

Oczywiście pierwszej Twierdzy też nie może zabraknać:
Under an Old Tree - https://www.youtube.com/watch?v=i-x0qX1ZAg4&list=PLA38CD93AA1E47E8E

Mass Effect 2:
The Illusive Man - https://www.youtube.com/watch?v=UBLOvSb56Vc

Remember Me:
Fragments - https://www.youtube.com/watch?v=cKye8frl9Qc

I tak naprawdę można by wymieniać jeszcze długo. Chociażby Skyrim i jego Dovahkiin Song (kurde, mam słabość do chórów jeśli chodzi o "epickość"), czy Darksiders 1 i 2.

PS. Ale i tak póki co w mym odczuciu żaden soundtrack z filmów, gier czy seriali nie pobił Duel of The Fates Johna Williamsa (jakby ktoś nie kojarzył po tytule - Mroczne Widmo, pojedynek z Maulem).

02.07.2017 20:31

Kolejny pieprzy głupoty o wymuszanym gejostwie. Aż odnoszę wrażenie, że 70% tego forum to zakamuflowani geje, którzy by to ukryć wyolbrzymiają takie wątki.

02.07.2017 20:28
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Origin działa 10x lepiej, niż ten badziew, ale za dużo gier tu jest, by to porzucić. I tak źle i tak niedobrze.

01.07.2017 08:38
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Problemem UE jest to, że zatraciła sens swego istnienia. UE miała być wspólnotą w handlu, przepływie osób itp., a tymczasem za bardzo ingeruje w prawa i przepisy państw członkowskich. I dopóki tego się nie zmieni, ja także będę za ucieczką z tej dziczy.

01.07.2017 08:29
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

I tak dwójka lepsza, więc nie wiem czym się tak jaracie.

30.06.2017 09:59
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Prison Break sezon 5 cały ukończony. Bardzo dobre zakończenie(?) serialu, ciekawie zrealizowane. Jedyne czego brakowało to poczciwego agenta FBI (nie pamiętam jak dokładnie pisze się jego nazwisko, a nie chcę przekręcać), ciekawe spojrzenie na T-Baga po latach, reszta postaci w sumie bez zmian. Ale i tak wystawiam 8.5/10.

29.06.2017 15:50

Rozumiem, że Król Artur jeszcze nienaruszony. A polecam, byłem dziś i naprawdę świetny film.

22.06.2017 19:50
odpowiedz
4 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Nic wartego uwagi. Może jakby GTA V spadło do 15 euro, to byłaby warta uwagi. A tak totalnie nic.

21.06.2017 21:14
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Niby dobrze, że i konsolowcy będą mogli w to zagrać, z drugiej to czysty masochizm. Grałem w RUSE na konsoli i to był lekki niewypał. Niby interfejs przystosowany od początku do konsoli, ale brak precyzji i powolne przewijanie kamery (największa wada konsol, szczególnie w fpsach) zabijały przyjemność płynącą z grania.

20.06.2017 11:18
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Znowu płacz o 60 FPS. Ludzie, można normalnie grać w 30, ale płacz musi być. To, że PS4 PRO, które miało ciągnąc tyle bez problemu i tak nie daje rady.

18.06.2017 14:10
1
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102
5.0

Kiedyś dałbym 9, ale obecnie tak zepsuli tą grę pod względem F2P, że to masakra. Na początku grałem sobie z abonamentem, później przeszedłem na F2P i teraz wróciłem po około 2 latach i to co zrobili to jest nieśmieszny żart. Misja w statku 1 tygodniowo, po 20 lvl otrzymujesz mniej expa, za misję dostajesz itemy, które wymagają dodatku, do wyboru 3 rasy na początek, klejnoty itp. wymagają wykupionego jakiegoś dziadostwa w sklepie za grubo 1200 CC (a to będzie ze 100 zeta). A to wierzchołek góry lodowej. Rozumiem, że muszą jakoś na tym zarabiać, ale zeszli na poziom dna rowu mariańskiego. Do pogrania z kumplem spoko, ale w życiu bym nie wykupił abonamentu w czymś, co i tak później wymaga wydania 10 razy tyle, by mieć dostęp do wszystkiego (gdzie abonament w końcu powinien ci dawać do tego wszystkiego dostęp).

17.06.2017 17:08
1
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Ten materiał jakiś taki... nijaki. Bez muzyki, dziwnie wypowiedziany, trochę o niczym. Zrobiony jakby na siłę, byle coś dodać.

13.06.2017 14:11

I tu się mylicie. Prawa do pajączka mają tylko jeśli chodzi o filmy. Do niczego więcej. W komiksach, serialach itp. Marvel może z nim robić co chcę. Więc tak, musieli zabulić za prawo do gry.

13.06.2017 13:06
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Gierka dobra, ale mocno niedoceniona. Pod względem rozgrywki (dynamizm itp.) przypomina CoD'a, ale bije go o głowę. Tylko no właśnie jest jak jest.

12.06.2017 18:42
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102
9.5

Kupiłem po promocji, zagrałem i... taaaaaaak, to jest to. Od razu weszły stare nawyki z pierwszej części, biegając sobie radośnie w treningu kampanii. A ta jest bardzo dobra - ciekawa, wypełniona zawartością, nie czuć by się dłużyła, z fajnymi rozwiązaniami (w fabryce można się mocno pogubić XD ). Do tego fajni bohaterowie i bossowie. Od czasów Bad Company 2 nie grałem w tak dobrą kampanię, jeśli chodzi o fpsy. A jeśli chodzi o multi? Stare nawyki i tu dały znać, skoro bez na 7 pierwszych meczy miałem pierwsze miejsce, gdzie grali ludzi z jakimś g5 i tym podobne (zakładam, że to tutejszy prestiż). Więc tak, to stary dobry Titanfall, tylko że tutaj podrósł i daje czadu na maksa. Polecam każdemu kto lubi szybkie, dynamiczne fpsy, bo tutaj na pewno się nie zawiedzie.

08.06.2017 21:15

Widzę komentarze ludzi, którzy w życiu przeczytali co najwyżej etykietę piwa, a i to przyszło im z trudem. Do tego uważający, że co polskie to niedobre. Żadnych argumentów, żadnego sensu wypowiedzi, tylko 3 trolli (albo co gorsza kretynów).

08.06.2017 16:20
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Andromeda była kapitalna, szkoda jak by na niej się zakończyło.

07.06.2017 14:54
odpowiedz
8 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Magdalena Kozak i jej cykl o Vesperze (Nocarz, Renegat, Nikt, Młody). Jak wampiry nigdy mnie tak nie ciągnęły, tak tutaj dostajemy bardzo dobry kawał literatury, że chce się czytać tego jak najwięcej. Akcja, spiski, tajne służby, wojna o krew, ciekawe postacie i historia świata przedstawionego (jak to szkolnie brzmi).

06.06.2017 23:49
10

Postanowiłem założyć ten wątek zarówno dla osób, które cykl o wspomnianym Vesperze znają, jak i dla osób, które dzięki niemu może się zainteresują. Ale może zacznijmy od początku.

Autorką cyklu jest Magdalena Kozak, według mnie jedna z najlepszych obecnie polskich twórczyń w zakresie literatury. Jej chyba najbardziej znanymi dziełami, są książki ze wspomnianego cyklu o Vesperze (Nocarz, Renegat, Nikt i obecnie najnowsza część - Młody), młodym chłopaku, który wstępując do ABW nie spodziewał się, że przejdzie na stronę nocy.

Tak po krótce mogę opisać dla ludzi, którzy się z Vesperem jeszcze nie zetknęli. Od razu też ostrzegam, że kolejna część posta będzie lekką recenzją ze spojlerami.

Zazwyczaj rzadko sięgam po polską literaturę w jakiejkolwiek formie (wyjątek stanowi tu Wiedźmin i Opowieści z Dzikich Pól), do tego jeszcze skupiające się na wampirach. I tu byłem naprawdę miło zaskoczony, była to jedna z najciekawszych lektur fantasy na jakie natrafiłem. Wampiry podzielone na rody, te "dobre" (żywiące się sztuczną krwią i nie zabijające ludzi) i te "złe" (chyba już czaicie dlaczego), intrygi, spiski, akcja, ciekawe postacie z naszym głównym bohaterem, świeżo zrekrutowanym dzieckiem nocy na czele. Zwykłym kolesiem, który chce służyć dla wyższego dobra. Nosz kurczę, kupiłem to od razu. Rzadko widuje się tak dobrze napisane postacie, do tego w naszej swojskiej otoczce (by nie było - kur, chu i inne polecą nie raz i nie dwa). Do tego sytuacje często choć nie powinny, są w swej absurdalności po prostu zabawne. Ale wracając, mamy ciekawego bohatera, który nie raz i nie dwa zmieni strony, pokaże każde ze swych oblicz, zrobi niejedną moralnie wątpliwą rzecz, a i nawet gdy zostanie Lordem (jak sam określił - Lord Gówniarz), pozostaje tym samym gościem, tylko z bardziej napiętymi terminami. A to nie wszystko - dostaniemy mnóstwo ciekawych i niejednoznacznych postaci pobocznych - Ultor, Nex, Strix, Res, Aranea, Nidor i wiele, wiele innych.

A co wy sądzicie o cyklu o naszym swojskim wampirku? I czy w ogóle mieliście z nim do czynienia, lub chcielibyście się dowiedzieć czegoś więcej? Zapraszam do dyskusji.

05.06.2017 19:10

Mortal i drewniany system walki XD Proszę cię, ty chyba jedyne w co grałeś to w Mortala jedynkę i nic więcej. Najnowszy X ma taki kapitalny, piękny i płynny system walki jak żadna inna gra. A w Tekkena grałem niedawno, może nie najnowszego ale tego poprzedniego, czułem się jakbym sterował klocem drewna przybitym do podłogi. Do tego jestem osobą, która raczej nie tyka bijatyk (tylko u znajomych lub w salonach gier), a Mortal X jest pierwszym, który mnie tak skusił.

05.06.2017 09:19
odpowiedz
4 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Czyli mówiąc najprościej Mortal Kombat dalej najlepszy i niepokonany rozsiada się na tronie i śmieję z miałkich konkurentów.

04.06.2017 23:35

Jeden z najsłabszych cosplayów tutaj. Ta Tyrande jakaś taka brzydka (za to strój odwzorowany nieźle), oraz co o wiele gorsze za dużo Photoshopa.

04.06.2017 22:59

Chała według Ciebie i Twojego nic nie znaczącego zdania. Jak Ci się nie podoba, chcesz czegoś bardziej inteligentnego, to weź sobie książkę i poczytaj. Kolejny wieczny maruda, bo to nie, tamto be, tu mi źle.

03.06.2017 22:32
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

@kolafon Mylisz się. Problemem nie jest to, że powstają takie filmy jak wymieniłeś, tylko że brak ludzi, którzy taki film podjęliby się nakręcić. Mel Gibson pokazał, że wciąż mocno nakręcić porządny film o poważnej tematyce, który odniesie sukces. Ale oprócz niego, to ciężko mi wymienić kogoś poza Tarantino, kto podejmie się produkcji czegoś, co nie jest reebotem, prequelem, sequelem czy adaptacją. "Miss Sloane" jest jednym z niedawno wydanych takich filmów. Ale jak mówiłem - musi być ktoś, kto to nakręci, a nie ktoś kto o obejrzy.

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2017-06-03 22:33:05
03.06.2017 12:58
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Prey - ciekawa fabułą i postacie, niestety trochę spartolony system walki i chowania się, oraz nie najlepszy poziom trudności. Na początku jest średnio, później łatwo, pod koniec biegasz i unikasz wrogów bo jest ich więcej niż trzeba (powinno być mniej, ale groźniejszych).

03.06.2017 12:49

Szczerze to nie wiem, na który film oddać głos, bo chyba postaram się wybrać na większość. Król Artur, Baywatch jak i Wonder Women mogą okazać się ciekawymi filmami (i może ten ostatni podniesie filmowe DC z kolan), a i na Gru, Dru i Minionki może mnie zaciągnąć młodsza siostra (swoją drogą, to ja ją ciągnąłem na Minionki, w obecnych czasach bajki i seriale są o niebo lepsze od normalnych filmów).

01.06.2017 14:24

@daniellon17 W pełni się z tobą zgadzam. Multi powinno być w pojedynczych tytułach (lub seriach nastawionych na ten aspekt rozgrywki), a nie wciskane na siłę do czego się tylko da. Jednym z najlepszych i najświeższych przykładów jest For Honor - gra idealna pod zrobienie porządnej kampanii, opowiedzenie konkretnej historii (może nie coś w stylu Incepcji, ale nawet prosta historia może wciągnąć i bawić), bez wymuszania zabawy z innymi ludźmi. Jak będę chciał grać w multika to mam jakiegoś CoD'a, BF'a. Ovewatcha, CS'a, Starcrafta, LoL'a itd. mógłbym ciągnąc. I taki Prey jest właśnie na plus - multi olane, gra skupia się całkowicie na przygodzie dla jednego gracza.

30.05.2017 17:04
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

PO i PiS - to jak wybierać, między pływaniem w gównie lub szambie. Nazwy różne, ale syf ostatecznie ten sam.

30.05.2017 07:46

@wojwaj Widzę, że brak Ci sensownych argumentów, by odpowiedź na komentarz kolegi wyżej. Typowe dla takich jak Ty. Pewnie nawet nie przeczytałeś jego całego komentarza, bo to dla Ciebie za trudne.

29.05.2017 09:36

Wszystko jest lepsze od TF 2 XD

28.05.2017 22:21
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Paladins - przekombinowany, gorzej zrobiony, bez polotu. Nie polecam.

28.05.2017 21:12

@marcing805 To co mówicie obaj to idiotyzm. Dlaczego w wielu krajach mogę sobie na spokojnie pojechać swoim pojazdem do knajpy/pubu/klubu, zjeść jakiś obiad, napić się do tego kieliszek wina czy szklankę piwa i normalnie wrócić prowadzać swój pojazd, tylko w tym debilnym kraju za coś takiego cię od razu ukarzą? Rozumiem jak ktoś narąbany jak szpadel będzie jechał, ale po jednej lampce wina? Debilizm w czystej postaci w tym kraju, ale to jak zawsze.

27.05.2017 00:06

Zapomniałem właściwie o dwóch plusach:
+ dubbing, szczególnie kobiecej Yu (od razu kojarzy mi się Hera z Rebeliantów, co jak dla mnie naprawdę bardzo na plus)
+ bardzo dobra optymalizacja i nie zauważyłem podczas grania bugów.

25.05.2017 19:44
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102
8.0

Ukończyłem i na początku nie wiedziałem jaką ocenę wystawić. Dlatego może przedstawie plusy i minusy:
+ dobra fabuła z kapitalnym zakończeniem
+ klimat
+ muzyka
+ fajne postacie niezależne (z Michaiłą, January i Alexem na czele)
+ sporo zadań pobocznych..
- które tak naprawdę nie ciągną do ich wykonywania
- walka, która jest z początku zbyt łatwa, pod koniec gry jest za to masakryczna (jakieś 120 naboi z pistoletu w telepatę jest czystym żartem, a o strzelbie to lepiej nie wspominać)
- końcówka gry z uwagi na mnogość przeciwników, brak amunicji, apteczek itd. to jest czyste spierdzielanie z nadzieją, że cię nie zabiją

Ale i tak zdecydowałem się wystawić 8. Grało mi się przyjemnie, choć miałem już lekkie zmęczenie ilością przeciwników (i powybijać ciężko i uniknąć). Wybrałem zakończenie z

spoiler start

aktywacją fali negacyjnej, bo nie chciałem kolejnej gry ze śmiercią wszystkich włącznie z głównym bohaterem.

spoiler stop

Polecam każdemu, kto nastawia się na dobrą fabułę, ale ostrzegam przed systemem walki, bo jest po prostu kiepski.

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2017-05-25 19:55:46
25.05.2017 08:27
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Mnie dalej zastanawia, jak tylu ludzi może być takimi idiotami, że gra w grę, która nie dość, że jest P2W, to jeszcze wykonana kiepsko. Jeszcze kiepskie wykonanie bym zrozumiał, zawsze można to potraktować jak wyższy poziom trudności, ale P2W? Nawet ja nie jestem takim masochistom.

22.05.2017 08:43

Ten początek to mnie rozbawił. Gdzie ty widzisz prostego człowieka w Palpatinie, a tym bardziej kiedy chciał zniszczyć grupę z której się wywodzi? Pierwsze słyszę, by Sidious chciał zniszczyć Sithów, ale spoko. A co do porównań do Niemiec - bardziej pasowałoby tutaj porównanie do starożytnego Imperium Rzymskiego. Podbić, ustanowić nad tym władzę i interesować się tylko wtedy, kiedy trzeba coś stamtąd wziąć, albo coś złego się tam dzieje. Jeśli bardziej to sama armia bardziej pod to podpadała.

22.05.2017 00:03

I nagroda dla trolla miesiąca wędruje do tego pana. Nagrodźcie go gromkimi oklaskami.

21.05.2017 10:53
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Po Utraconych Gwiazdach i Tarkinie mam zupełnie inne spojrzenie na Imperium. Tak naprawdę Rebelia przyniosła tylko wojnę, chaos i zniszczenie w galaktyce. Rządy Imperium, choć często okrutne (głównie wobec Wookiech i swoich przeciwników) zapewniły pokój i stabilizacje w galaktyce, bez kłócących się frakcji, rządów itd. Organizacja, porządek i skuteczność to były najlepsze cechy Imperium, dlatego tez miedzy innymi Tarkin tak je wspierał - z doświadczeń życiowych zobaczył, co dają silne rządy, czyli gwarancje pokoju i stabilności.

21.05.2017 10:46
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102
8.0

Into the Badlans s02e01 - zaczyna się klimatycznie z utworem "Human". Kolejne fajne sceny akcji, nowe miejsca, kontynuacja wątków. Zdecydowane 8/10 i polecam (szczególnie jeśli jeszcze nie oglądałeś 1 sezonu, warto nadrobić).

19.05.2017 08:39
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Wciąż mam cichutką nadzieję, że pójdą po rozum do głowy i zrobią czasy prohibicji w Stanach. Al Capone jako Assassyn, FBI z Hooverem na czele jako mistrzem zakonu Templariuszy. To byłby hit.

18.05.2017 17:49
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Mikkelsen jako Geralt.
Kate Beckinsale (ona jest śliczna, pozostałe aktorki mogą się schować) jako Yen.
Dafne (po roli w Loganie zdecydowanie widać, że się nadaje) jako Ciri.
Na Jaskra bym stawiał Leto.
Laurent wygląda idealnie jak dorosła Ciri.
Z Merigold mam problem , ale Mara byłaby chyba najlepsza.
Cosmo chyba najbardziej przypomina Vesemira.
McShane jako Yarpen.
A skoro Dopplera mógłby zagrać każdy, to stawiam na Buscemiego.

18.05.2017 11:01
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Mówcie co chcecie, ale Mikkelsen jako Geralt byłby idealny. Do tego mam nadzieję, że będzie to pierwszy z seriali Netflixa (w sumie pierwszy serial nieanimowany ogólnie) z dubbingiem. Wziąć wszystkich aktorów podkładających głos w grze i byłoby dobrze.

16.05.2017 15:13

Japonia nie ma sensu, bo nie ma nic wartościowego do pokazania w tym uniwersum. Ninja i Asasyni są zbyt do siebie podobni, do tego ten powrót do starszych czasów jest krokiem wstecz w serii. Powinna być jeszcze jedna, czy dwie gry w 20 wieku (zawsze powtarzam, że USA czasów prohibicji, z gangsterami itp. byłaby idelna, kolejne to mogłyby być czasy zimnej wojny gdzieś w Europie, stawiałbym na Berlin) i później zrobić zakończenie historii ze znanymi nam bohaterami (Shawn, Rebeka) we współczesności. A później zacząć tworzyć kolejne Assassyny w dowolnych czasach, bez Animusa i wątku współczesnego. I to naprawdę byłoby najlepsze rozwiązanie dla tej marki.

14.05.2017 14:31
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Ciekawy artykuł i jakże trafny. Z radiacją to zauważyłem, że Glukhovsky musiał dojść do podobnego wniosku i wywalił te durne mutanty w Metro 2035, zostawiając najgorsze bestie - ludzi. Ale i z resztą punktów się zgodzę. Gry fantasy i science fiction mają swoją konwencję, często łamie się tam prawa fizyki, dzieją się dziwne rzeczy itd. Ale praktycznie wszystkie gry post apo dzieją się na Ziemi, gdzie twórcy już bardziej powinni zadbać o logikę i sens wydarzeń. Znów odniosę się do Metro - zarówno książki i gry były bardzo dobre, ale minusem były właśnie mutanty stworzone przez promieniowanie. Gdyby wywalić to w pizdu, Metro by znacznie zyskało. W Fallouty grałem dwa - 3 i New Vegas. I tu także stwierdzam, że mutanty są niepotrzebne i ten świat równie dobrze (a nawet lepiej) wyglądałby bez nich.

10.05.2017 14:09

@szpen Nie wprowadzaj ludzi w błąd.

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2017-05-10 14:09:18
09.05.2017 21:03

"Przypomina Bioshocka w połączeniu z Half Lifem." Te słowa są mocno zniechęcające. Szczególnie jeśli tym Bioshockiem jest jedynka. Dwie wspomniane gry są mocno słabymi średniakami, więc szkoda by było, jakby Prey także taki był.

09.05.2017 21:00

Backtracking był czymś przez co pierwszy Bioshock jest takim średniakiem, jakim jest (choć to nie jedyny powód). W grach fps backtracking jest niepotrzebnym utrapieniem, czymś czego należałoby się na dobre pozbyć. Nuży, irytuje, szczególnie jeśli wrogowie odradzają się za każdym razem na tej samej ścieżce.

05.05.2017 16:13

Jestem za. Jedynie co im jako tako wyszło, to był Empire: Total War. Jako tako, bo po iluś rundach nie dało się grać, tyle trzeba było czekać na decyzje komputera (dlatego turówki to rak toczący strategię).

05.05.2017 08:43

Pomyliłeś się chyba, bo to Polska wersja jest o wiele lepsza. Angielskiej nawet nie powinno być do wyboru, instalujesz i masz tylko język Polski.

05.05.2017 08:28

@Camelson Przechodziłem Bioshocka całkiem niedawno - klimat i fabuła, które ciekawią około 1 godzinę, później już się tylko wkurzasz latając tam i z powrotem po tych samych lokacjach i walcząc (która to walka nie jest zbyt przyjemna, jest męcząca), fabułą z postaciami swoją drogą też jest średnia. Z Bioshockiem jest jak z Half-Lifem - tak naprawdę to gry na max 5 (czyli takie średniaki), ale z niewiadomych powodów doczekały się kultu.

03.05.2017 18:16

@BloodPrince Szkoda. Taka zbroja jest zajebista i by nieźle pasowała do Furii.

03.05.2017 15:20
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Plus ze Venture i Jazz Jackrabit, ale gdzie do jasnej ciasnej są Zagadki Lwa Leona lub Larry 7? Ta pierwsza to była mega trudna, druga - mega zabawna.

03.05.2017 13:22
odpowiedz
9 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Jak widzę, jak niektórym tutaj staje fujarka na słowo exclusive, to się zastanawiam nad terapiami dla nich. Bo prawda jest taka, że obecna generacja konsol jest po prostu biedna. Dwa lata temu kupiłem sobie nówkę PS3 za 7 stówek. Zagrałem w God of War, Beyond:Two Souls, Killzone, Uncharted, Lollipop Chainsaw, GTA V, Heavy Rein i w coś tam jeszcze. Nie żałuje tego, bo były to naprawdę świetne gry i było ich sporo do wyboru. A obecna generacja? PS4 ma TRZY warte zagrania gry, dostępne tylko na nim - Horizon, Uncharted i podobno Bloodborne. XBOX ONE ma wielkie zero, chyba że chciałbym coś z poprzedniej generacji. I co wiemy więcej? The Last of Us 2 i Red Dead Redemption 2, z czego to drugie wątpię, by po sukcesie GTA V na PC, nie ukazało się na blaszaku. Czyli na końcu sytuację mamy taką - konsole nie oferują prawie nic UNIKALNEGO. Do tego PC oferuje na chwilę obecną to wszystko, a nawet więcej - zobaczmy, że już nawet bijatyki, których zwykle było jak na lekarstwo pojawiają się na blaszaku. Więc jeśli chodzi o to wszystko, to obecna generacja przegrywa i to ostro. A szkoda, bo często myślę nad konsolą, ale w ostatecznym rozrachunku nie kalkulują mi się jako coś opłacalnego.

03.05.2017 10:09
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Jedna z mocno wkurzających rzeczy - gracze grający przeciwko SI. Wydłuża to tylko oczekiwanie na szybkich meczach. Absurdem jest już w ogóle dzienne zadanie, by rozegrać 3 mecze przeciw SI. Powinno to zostać zmienione i zadania powinno dać się tylko robić na trybach przeciwko innym graczom, nie botom. A potem się dziwić, że masz w drużynie tłuka z wysokim poziomem, który nie potrafi grać, bo tylko jest w stanie wygrać przeciwko botom.

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2017-05-03 10:09:41
30.04.2017 18:50
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Reboot - seria Larry, Warcraft (olać po prostu fabułę WoWa, która podobno jest idiotyczna przy kolejnych częściach), SIN (mam sentyment).

Remake - Stronghold (jako seria, ale bez ruszania 1 i Krzyżowca), World War III (ktoś pamięta tą kapitalną strategię), Tzar (kolejna genialna strategia).

Remaster - Most Wanted z 2005, Mass Effect (niezbyt dobrze jedynka się zestarzała), Assassin's Creed 2 (jest niby, ale przydałby się taki porządny, nie to dziadostwo), Alien vs Predator 2.

24.04.2017 08:36
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Patrzcie, recenzenci dają wysokie oceny, a jak czytam komentarze na temat tej gry, to słyszę o głupotach (jeśli chodzi o to uniwersum), nijakiej rozgrywce, słabym balansie jednostek. Czyli ktoś tu komuś posmarował.

21.04.2017 09:06

Chyba nie zrozumiałeś sensu porównania ze Starcraftem. Chodziło o wzorowanie się w kweście tworzenia gry - gameplay, wygląd, rozgrywka itp. A ty już sadzisz ból tyłka, że Warhammer był pierwszy (co nie znaczy lepszy).

20.04.2017 14:22

Mógłbym coś napisać o Twoim komentarzu, w stylu "Komentarz sponsorowany przez marudy i ignorantów", ale... no w sumie to napisałem. Forum pod daną grą jest po to, by móc podzielić się swoimi wrażeniami po ukończeniu danej gry. A ja uważam, że Mass Effect: Andromeda jest jedną z najlepszych gier w jakie kiedykolwiek miałem okazję zagrać i zdania nie zmienię.

19.04.2017 13:04
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Swoją drogą wiele osób mnie za to zjedzie, ale osobiście uważam, że Sapkowski dla Wiedźmina jest niczym anonimowy dawca spermy. On dał początek, ale to kto inny sprawił, że to wyrosło i stało się tym czym jest.

19.04.2017 12:19
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Ja tam chwalę słowa Głuchowskiego, powiedział to w prosty i zrozumiały sposób. Tak się właśnie powinno wyrażać, dość obtaczania wszystkiego w piękne i gładkie słówka, tylko jak ktoś jest skur, to się tak powinno powiedzieć. Ale jak społeczeństwo coraz bardziej idiocieje to tak jest.

18.04.2017 23:53

Jeśli miałbym spekulować to obstawiałbym

spoiler start

Liarę, czyli Handlarza Cieni albo Człowieka Iluzję i Cerberusa, bo tylko oni wiedzieli o zagrożeniu dla galaktyki i jednocześnie posiadali na tyle duże środki, by sfinansować całą Inicjatywę

spoiler stop

18.04.2017 23:49

Nie można zaimportować save'a, ponieważ to dwie odrębne historie. Jednak jeśli masz trzecią część serii, to gra przy rozpoczęciu pamięta o Shephard (ale głównie chodzi o płeć), jednak jeśli nie masz to nie szkodzi, bo możesz sobie to ustawić. Ja byłem miło zaskoczony, gdy zobaczyłem, że gra automatycznie wybrała moją żeńską Shepard.

18.04.2017 18:47
odpowiedz
5 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102
10

To była piękna podróż. Pełna niesamowitych momentów (zarówno zabawnych jak i powodujących smutek i łzy), odkrywania, pięknych planet, satysfakcjonujących walk i cudownej muzyki. Do tego największy plus w grach od BioWare czyli towarzysze, gdzie tutaj przeszli sami siebie. W żadnej wcześniej grze od nich nie zżyłem się tak bardzo z CAŁĄ załogą, szczególnie naprzód wyrywają się... no właśnie tu nikogo takiego nie ma, tak wszyscy dobrze są napisani. Pamiętam jak we wcześniejszych grach z serii faworyzowałem głównie Garrusa

spoiler start

tu widzimy po raz pierwszy jego ojca

spoiler stop

, Liarę, Thane'a i Talii. A tutaj? Vetra, Jaal, Drack, Liam, Cora, Peebee, do tego Lexi, Suvi, Gill i Kallo. Do tego oprócz wcześniejszego spojlera, także fajne nawiązania do poprzednich części jak:

spoiler start

Alerty z Ziemii i ojczyzny Turian z ataku Żniwiarzy (aż mi łzy do oczu naleciały jak tego słuchałem), notatki Liary, wspomnienia o mojej Shepard, jeden z klanów na Eleedan to klan Urdnotów.

spoiler stop


Do tego sama końcówka zapowiada mniej więcej co będzie się działo dalej

spoiler start

dalsza walka z kettemi, arka Quarian, która mówi by się do niej nie zbliżać

spoiler stop

.
Zdecydowanie kolejna gra po Wiedźminie, po której będę miał "kaca" i problem ze znalezieniem sobie czegoś równie dobrego i wciągającego.

18.04.2017 18:22

@kubzos Tu się mylisz jeśli chodzi o książki. Mam 7 książek z nowego kanonu i jesli chodzi o przypisanie do ugrupowań to mógłbym podzielić je tak:
Imperium - Lordowie Sithów, Tarkin, Utracone Gwiazdy;
Rebelia - Battlefront: Kompania Zmierzch, Utracone Gwiazdy;
Nowa Republika - Koniec i Początek oraz Koniec i Początek: Dług życia;
Imperium po bitwie o Endor - Koniec i Początek oraz Koniec i Początek: Dług życia, Utracone Gwiazdy;
Pozostałe - Nowy Świt.
Więc jak widać jeśli chodzi o książki mamy różnorodność. Tylko właśnie z tymi filmami i serialami jest gorzej. Chociaż trzeba dać na plus, że bohaterowie Łotra 1 nie byli tak "czysto" przedstawiani jak w pozostałych filmach, a w Wojnach Klonów i Rebeliantach zarówno separatyści jak i Imperium też jest przedstawione ciekawie i ma swoje 5 minut.

17.04.2017 01:12

O ile z Rae, Wexley czy Codim się zgodzę, tak sądzę, że pozostałe postacie są raczej bardziej znane, szczególnie ludziom, którzy są raczej młodsi niż starsi i pracują nad grą z uniwersum Star Wars. Szczególnie, że część z tych postaci jest z serialu animowanego, czyli bardziej znanego niż książki.

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2017-04-17 01:13:02
16.04.2017 21:50
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Jeśli chodzi o kampanię, to chciałbym w niej zobaczyć z postaci nowego kanonu Rae Sloane, Thrawna (o ile jeszcze żył po 6 części), Norre Wexley. W multiku za to, skoro będą też wojny klonów to zobaczyłbym Ahsokę, Rexa, Codiego i Ventress.

15.04.2017 08:41
odpowiedz
4 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Napiszę to samo co napisałem na CD-Action. Prawda jest taka, że wielu z was jak zwykle potrafi tylko narzekać, ale za każdym razem jak zobaczą Star Wars w telewizji (nieważne czy część 5, 2 czy 7) to się wciągają i oglądają. Ja sam choć narzekałem na Przebudzenie Mocy to dość szybko przestałem. W końcu jak można narzekać na coś, jeśli lecąc po kanałach w telewizji i trafiając po raz setny na HBO i tak się ogląda z takim samym zainteresowaniem. Nigdy nikt nie stworzył równie cudownego uniwersum.

12.04.2017 15:03

Nie mówiłem akurat o tobie. Ale swoje poprzednie zdanie podtrzymuje. Tyle lat minęło, a wciąż widzę rosnące narzekanie na DLC (które jest już praktycznie spamem, nic nie wnoszącym do dyskusji). Rozumiem, ale to już się robi nudne. Zresztą problem w tym przypadku tak naprawdę leży w czym innym, bo w polskiej walucie. Gdyby te dodatki kosztowały u nas podobnie jak na zachodzie 10-15, ale naszych polskich złotych to takich komentarzy praktycznie by nie było. Naprawdę brak na forum gry-online od dawna porządnej dyskusji przy zapowiedzi gry. Ostatnio tak dobrą widziałem na youtube pod filmikiem od Biblioteki Ossus - co by chcieli w nowym Battlefroncie, czego nie, normalna dyskusja.

A jedynka Battlefronta nie była słaba. Byłą bardzo dobrym FPSem w klimatach Star Wars, tylko to DLC je zabiło. A

12.04.2017 14:50

Miło zobaczyć w końcu głos rozsądku wśród morza kretynizmu. Coraz więcej ostatnio wszyscy tylko narzekają i narzekają. Kiedyś wychodził trailer i tak jak mówisz - dyskusja, wymiana spostrzeżeń, nadzieje co do gry. A jak wyszło źle to wyszło i tyle, gra szybko szła w zapomnienie. A teraz? Dwa lata przed premierą (przykładowo), a już komentarze to praktycznie samo narzekanie. Ludzie skretynieli z dobrobytu i tyle.

12.04.2017 09:27
-11
odpowiedz
7 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Ten bez uzasadniony hejt na EA w komentarzach. ŻAŁOSNE.

11.04.2017 16:58
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Co do mojego zdania - jak dla mnie system walki był tragiczny, ale taki musi pozostać. Strzelanie z blasterów jak w ME spoko, ale walka w grze RPG jak z Jedi Knight - odpada, bo wielu liczących na fabułę i zadanie szybko by pewnie poległa na tych walkach, czasy się zmieniły, a system z JK jak na obecne czasy byłby zbyt trudny. Co do reszty - jeśli zrobią to tak jak Andromeda, tylko w świecie Star Wars to na premierę leciałbym z wywieszonym jęzorem. Zresztą BioWare nigdy mnie nie zawiodło swoimi grami, zawsze stoją na niesamowitym poziomie.

07.04.2017 11:32

Napisałem, że praktycznie pozbawiona. Gra jakieś bugi ma, ale w sumie spotkałem tylko dwa - żołnierze kettów wisieli w miejscu, gdzie miał ich zrzucić prom (z 3-4 razy na mapie Voeld), oraz raz zapadł mi się pod ziemię przeciwnik. To wszystko. Jak na ponad 30 godzin gry, to można praktycznie rzec, że bugów brak i można na spokojnie sobie grać. Ale idioci dalej będą siać nieprawdę, jaka to Andromeda niedopracowana, niegrywalna itd. itp. Może najpierw zagrajcie, potem mówcie.

07.04.2017 11:01

Współczuje ludziom, którzy nie zaczęli grać w dniu premiery. Będą musieli dłużej by zagrać w tą epicką grę. A gra jest bardzo dobra, dobrze zoptymalizowana, pozbawiano praktycznie bugów. Szkoda mi was, naprawdę.

02.04.2017 13:50
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Chyba kupię sobie tę figurkę Sary z Mass Effecta.

28.03.2017 15:26
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Tak po ostatnim zdjęciu przypomina mi tą aktorkę http://www.filmweb.pl/person/Kelly+Macdonald-6498 Dokładnie ta sama mina, jaką ta często robi. A co do wyboru aktorki - nie najładniejsza (z twarzy) aktorka, jako Lara czyli pewien symbol seksu w grach. Lara sobie chyba w łeb by strzeliła, jak by to zobaczyła.

17.03.2017 20:36
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Z tym Mass Effectem to pewniak? Skąd taka informacja? Bo jeśli na 100% to anuluję zamówienie do salonu przedpremierowe i wezmę tak.

17.03.2017 13:05

Popełniłeś błąd. Miało być po ME 3 ciężko będzie zrobić lepszą grę w tym uniwersum.

17.03.2017 08:32

Zdecydowanie Andromedę.

17.03.2017 08:31

Przecież loadingi w Inkwizycji były szybciutkie. No ale jak się gra na tosterze, to nie ma się co dziwić.

14.03.2017 16:27
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102
9.0

Przechodzę ją sobie ponownie i muszę stwierdzić, że te 30 godzin to ktoś nieźle odleciał. Po 4 godzinach mam zaliczone już Vjun, gdzie wykonywałem wcześniej wszystkie misje i nie pomijałem cutscenek.

14.03.2017 14:54
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Czy jest jeszcze z kim pograć przez multi? I czy by móc pograć (tzn. w rozsądnym czasie oczekiwanie z rozsądna liczbą osób) są wymagane dodatki, czy można na samej podstawce jechać?

02.03.2017 18:14
10
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Płacz i szaleństwo gdy Blizz wydaję nową grę i ta ma wysokie oceny. Analogiczna sytuacja z Nintendo i cisza. Podwójne standardy nadal w modzie.

24.02.2017 13:10
5
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

W momencie jak zobaczyłem, że ma to być na konsole mina mi zrzędła. Strategia o zarządzaniu i konsolę - to się nie może udać.

24.02.2017 09:44
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102
6.5

Jestem w 3 rozdziale kampanii i jakoś niezbyt chcę mi się w to brnąć. Jest albo za łatwo, albo absurdalnie. Okręty czasem nie słuchają się poleceń, lecą gdzie chcą, ograniczenie limitu jednostek na bitwę jest ŻAŁOSNE (obecnie mogę wziąć max. - krążownik liniowy, 2 krążowniki i jeden lekki krążownik, już same klasy tych są śmieszne), nie czuć mocy podczas bitew. Taki średniak.

23.02.2017 21:43
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102
10

Po cudownej Inkwizycji czekam niecierpliwie. To studio jeszcze nigdy mnie nie zawiodło, zawsze dostarczając gry z niesamowitymi postaciami i świetnymi historiami. Jeden z niewielu pewników branży.

20.02.2017 09:16
1
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102
10

Tak zauważyłem, że ostatnie słowa Tychusa w pierwszym filmiku WoL są dokładnie te same, jak ostatnie słowa Raynora przed napisami końcowymi w LotV. Przypadek? :D

20.02.2017 09:14
3
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102
7.0

Ta gra może być dobra, ale na pewno nie lepsza od takiej Twierdzy, Warcrafta, Stracrafta czy C&C. Wszystko przez konsolowy rodowód, który już na wstępie ogranicza tą produkcję. Może kiedyś wypróbuje, ale póki co zostanę przy Starcraftcie i jego epickiej kampanii (właśnie zakończyłem wszystkie 3 epizody, aż łezka się w oku kręciła przy przemówieniu Artanisa na końcu, jeszcze tylko pakiet misji Novy).

17.02.2017 16:01

Sprawa jest prosta - auta należące do BORu posiadają swoje własne, unikalne numery tablic rejestracyjnych. Wszystkie media pokazywały samochód, w którym jechała premier. I pojazd ten nie posiadał tablic zaczynających się od HB (każda instytucja zaczyna się od H, reszta w zależności czy Policja, Straż Graniczna czy CBA), tylko WS.

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2017-02-17 16:03:54
17.02.2017 12:28
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102
7.0

Fajne było za pierwszym podejściem zargać sobie z kumplem. Za drugim było już lekko... nudno. Prócz silniejszych stworów i przedmiotów gra nie daje ci nic ciekawego za kolejnymi podejściami. Naprawdę nie wiem co w niej jest takiego, żeby przechodzić po parę dziesiąt/set razy tą samą kampanią, z tymi samymi bossami i przeciwnikami, tylko znacznie silniejszymi.

16.02.2017 23:19
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Prawda jest taka - premier była wieziona w jakimś prywatnym samochodzie, nienależącym do BORu (sprawdźcie sobie po tablicach rejestracyjnych, udowadnia to też sam stan auta), to co tam jechało to nawet nie była kolumna (kolumna powinna jechać praktycznie zderzak w zderzak, nie z takimi gigantycznymi odstępami), przekroczona prędkość, wyprzedzania na podwójnej ciągłej na skrzyżowaniu. Kierowca powinien mieć odebrane (o ile posiada, czasem możecie się mocno zdziwić) prawo jazdy i pójść siedzieć. Jedyną winą tego chłopaka jest to, że nie popatrzał dokładniej i przez to zderzył się z samochodem łamiącym większość artykułów kodeksu drogowego, że o zasadach dotyczących przewożenia VIPów nie wspomnę. Dlatego w sumie jestem za zbiórką dla tego kolesia. Bo tak czy inaczej kasa mu się teraz przyda, gdyż będą go chcieli pewnie posadzić, o borowiec dostanie w tym czasie ciepłą posadkę w biurze, aż sprawa nie przycichnie.

11.02.2017 14:00

504 godziny z dodatkami? Mi sama, główna gra (bez znajdywania tych największych pierdół, wszystkie questy wykonane) zajęła około 60 paru godzin. Gdzie nie pomijałem do tego żadnych cutscenek, rozmów, nie używałem konia itd. Chyba przechodziłeś to na powolnym chodzeniu, w 5 klatkach na sekundę.

09.02.2017 20:24

Które niby produkcje?
A że gracze się nie znają - wybacz, ale w tych czasach byle idiota może zostać krytykiem. I gracze też są widzami i ich zdanie jest warte milion razy więcej niż krytyków (których łatwo przekupić). Ale najlepszym wyznacznikiem oceny filmu zawsze będziesz ty sam. Dlatego możesz popatrzeć z ciekawości na oceny innych, ale lej na nie ciepłym moczem i sam zawsze sprawdzaj filmy/książki/gry.

29.01.2017 23:43

Gadaj więcej takich głupot, a może w końcu sam zaczniesz w nie wierzyć.

29.01.2017 14:29

Co wy macie z tym 30 i 60 FPS? I tak można normalnie grać i tak.

27.01.2017 11:41

@Crod4312 Mam nadzieje, że ten komentarz to troll. Bo inaczej muszę uznać, że jesteś i ślepy i głupi.

27.01.2017 11:40
1
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Nie potrzebuje armii, mamy kroganina - od razu Avengers się przypominają :D

26.01.2017 09:35
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Jak dla mnie samobójstwo zawsze było, jest i będzie tchórzostwem. Tchórzostwem, bo ucieka się od problemów zamiast się z nimi zmierzyć.

14.01.2017 13:16

Z tym HL2 przestańmy tak przesadzać, przeciętny FPS i tyle.

10.01.2017 15:46

I tu się mylisz. Właśnie ogrywam Syndicate i od Black Flag dawno nie było takich ciekawych, charyzmatycznych i budzących autentyczną sympatię gracza bohaterów. A co do Egiptu - nudne jak flaki z olejem czasy. Tak samo ze średniowieczną Japonii - zbyt oklepane połączenie jak ninja i assassyni. Rewolucja październikowa w Rosji, czasy prohibicji (Al Capone jak pomocnik Assassynów, co by nawet lekko pasowało), II wojna światowa (Hitler templariusz, chyba nawet nim był, a i fajnie w by się wkomponowało w okultyzm nazistów), czasy współczesne (też dałoby się to nieźle zrobić).

09.01.2017 10:05
odpowiedz
4 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Niech zrobią RTS'a, to może chociaż jedna gra z tej serii zyska w moich oczach.

06.01.2017 18:21
odpowiedz
9 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Ja do tej pory nie rozumiem fenomenu Gothica, czy Half-Life. Ot zwykłe średniaki.

06.01.2017 10:15
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Z jednej strony godne pochwały, z drugiej dali grę, którą sporo od dawna już ma, albo kupili na wyprzedażach za grosze. Ale i tak spoko dla tych, co nie mieli lub nie byli przekonani i mogą wypróbować.

05.01.2017 14:24

Inwkwizycja była grą po prostu świetną, od trzeciego Wiedźmina żadna gra mnie tak nie wciągnęła jak właśnie trzeci Dragon Age.

30.12.2016 19:14
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Jak dla mnie biorąc pod uwagę wszystkie RPG w jakie grałem (swoją drogą zbyt dużo tego nie było):

1. Wiedźmin 3 + DLC
2. Wiedźmin 2: Zabójcy Królów
3. Star Wars:Knights of the Old Republic (fabularnie, jeśli miałbym oceniać pod względem walki to byłby gdzieś na tysięcznym miejscu z Inkwizycją, Początkiem i pierwszym Wiedźminem)
4. Mass Effect 3
5. Dragon Age: Inkwizycja
6. Mass Effect 2
7. Mass Effect 1
8. Dragon Age: Początek
9. Wiedźmin 1
10. Konung: Legenda Północy (tego nikt się nie spodziewał)

Może jeszcze wspomnę o Fallout 3, New Vegas i Skyrim - są ok, ale jednak czegoś im brakuje jak dla mnie, by znalazły się na jakimkolwiek miejscu w zestawieniu. Oferują może sporą swobodę, ale są słabe pod względem ciekawych postaci (prócz House'a z New Vegas) i zadań fabularnych.

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2016-12-30 19:16:24
25.12.2016 14:40
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Debil co wymyślił, że nie można rozegrać naraz gier rankingowych przydzielających dywizję powinien zostać powieszony za jaja i wychłostany.

23.12.2016 17:36
odpowiedz
5 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Jak dla mnie to Bethesda zaliczyła największą wtopę - o ile reszta to mniejsze, czy większe wtopy, to tak ta bije na głowę wszystkie inne. Jawnie ukazują, że dalej będą produkować crapy typu Fallout 4 i zabezpieczą się by na pewno nikt ich źle nie ocenił by im sprzedaż niespadła. W tym momencie gracze powinni zawsze poczekać jakiś tydzień, aż się pokaże parę recenzji. Jakby im przez ten czas zysk wynosił zero, to gwarantuję, że by zmienili tą politykę.

22.12.2016 12:22
odpowiedz
3 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

@Montey Komentarz na poziomie tak niskim jak twoja inteligencja.

21.12.2016 13:37

A to w Hotsie normalne. Mojemu kumplowi praktycznie raz dziennie musi rozłączyć, mi z rzadka też się zdarzy. Ale to bardziej wina battlenetu niż samej gry.

13.12.2016 19:12
1
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102
8.5

Ukończyłem blisko 100% (nie chciało mi się wyszukiwać pojedynczych trunków i mozaik) i stwierdzam, że jedna z lepszych gier RPG w jakie grałem. A raczej zawsze byłem na nie przeciw łażeniu po całym świecie gry, bo mnie to po prostu nudziło (chyba nastąpiła zmiana na plus). By się za bardzo nie rozpisywać ujmę to w punktach:
Plusy:
- fabuła, prosta acz wciągająca i dostarczająca wielu emocjonujących momentów
- postacie z którymi naprawdę się zżyłem (prócz Solasa, tej mendy jakoś nie lubiłem), każda ze swoją unikalną historią, stylem "bycia", moemntami zarówno śmiesznymi (

spoiler start

pisanie książki przez Varrkia dla Kassandry

spoiler stop

) jak i smutnymi (

spoiler start

jak chociażby konflikt Doriana z ojcem, czy Lelliana i jej życie jako zabójczyni i szpiegmistrzyni

spoiler stop

)
- muzyka
- lokacje
- walki ze smokami (Skyrim powinien się uczyć, jak powinna wyglądać walka ze smokiem, a nie dwa cięcia mieczem i ten leży, a obok niego kolejne 10)
Minusy:
- puste lokacje
- system walki niczym z MMO (idzie przywyknąć, ale za wiele do popisu to tu nie ma)
- niewiele "prawdziwych" zadań pobocznych, ale te które są to głównie dla towarzyszy

13.12.2016 18:51

Niestety, ale CoD choć sprzedaje się dobrze, to grą świetną nie jest. Począwszy od przestarzałej już mechaniki (strzelanie jak z karabinków do Paintballu), animacji, grafiki trącącej już lekko myszką. Do tego multiplayer, gdzie inne gry robią to po prostu lepiej. CoD potrzebuje znaczących zmian, gdyż mogę się mylić, ale jeśli tego nie zrobią to z każdym kolejnym może być już tylko gorzej. Nieważne jak dużym fanem ktoś byłby, w pewnym momencie nawet on powie dość. To tak jak z jedzeniem twojego ulubionego dania codziennie na obiad - na początku będziesz zadowolony, później będziesz jadł z przyzwyczajenia, a na końcu już ci tak zbrzydnie, że je zmienisz.

06.12.2016 08:38

Ale Józefina z Inkwizycji nawet niezła jest dla mojej elfki :D

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2016-12-06 08:38:23
28.11.2016 11:22

Przecież jest podane na samym początku:

"Niniejszy artykuł i zaprezentowane w nim tezy są bardzo mocno inspirowane świetnym materiałem video Nuclear Fruit: How the Cold War Shaped Video Games, który został opublikowany kilka tygodni temu na kanale Ahoy. Wszystkich zainteresowanych gorąco zachęcamy do zapoznania się z oryginałem:

Nuclear Fruit: How the Cold War Shaped Video Games"

25.11.2016 10:10
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

W sumie recenzję zarówno ludzi jak i recenzentów są warte tyle, co po dobrym żarciu zostaje w sedesie. Wiele razy przed zakupem gry czytałem opinie jednych, jak i długich. Jednym z lepszych przykładów jest Dragon Age Inkwizycja - już wielokrotnie miałem zamiar zagrać, jednak czytając opinię i recenzję zniechęcałem się. Jednak w końcu teraz na czarny piątek kupiłem i nie żałuje bo gra jest świetna. Dlatego nie powinniśmy się sugerować tymi dziadowskimi opiniami, tylko sami zawsze zagrać.

23.11.2016 18:00
-12
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

1 wojna. Na resztę głosować mogą tylko głąby.

18.11.2016 18:14
3
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Zostaje tylko piractwo, które tu raczej nie jest szkodliwe. Ewentualnie allegro.

18.11.2016 12:54
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

A propo Mass Effecta i drużyny - to było naprawdę wkurzające. Pierwsza cześć, zagrożenie dla całej galaktyki, a zabieramy dwójkę na ostatnią akcję. Dwójka pod tym względem już była trochę lepsza, bo choć dalej szła z nami dwójka, to jednak tworzyliśmy oddziały, które miały różne zadania i zarówno fabularnie jak i logicznie to fajnie wychodziło. A trójka? Znowu to samo. Cała Normandia towarzyszy, większość ras galaktyki na ziemie walcząca wspólnie. A oprócz nas i dwójki towarzyszy nikogo. Nosz kurde jak mnie to wkurzało. Dlatego ciepło wspominam grę Konung:Legenda Północy - 10 chłopa szło walczyć, żaden nie spał w obozie/statku/bazie, tylko wszyscy twoi towarzysze byli z tobą aż do ich śmierci. Da się? Da się, tylko trzeba chcieć.

17.11.2016 18:14

Akurat to była bardzo celna uwaga i całkowicie na miejscu.

15.11.2016 14:26

To że naukowcy przyjmują, że życie musi się opierać na związkach węgla, wymagać tlenu itp. to dla mnie jedna z największych bzdur jakie wymyślili. Tak naprawdę w odpowiednim środowisku mogły się wykształcić obcy oparci np. na złocie, w krwi która byłaby niczym u obcego (kwas), oddychające mieszaniną siarki i węgla. Bo tak naprawdę dlaczego nie? Odpowiedni dobór pierwiastków, tak by zachodził w organizmie reakcje chemiczne i życie może mieć jakąkolwiek formę.

14.11.2016 13:03
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102
9.5

Niecałe półgodziny temu skończyłem pierwszą część, teraz jak tylko będę mógł zabiorę się za dwójkę. Martwi mnie tylko ten model jazdy, przez niego szlag mnie czasem w samochodach trafiał w jedynce, więc praktycznie cały czas jeździłem motocyklami, które prowadzi się po prostu łatwiej.

14.11.2016 09:19

@meloncom Matko boska, kolejny idiota, który przelicza ceny na nasze i nic nie rozumie. Bo ceny NIE są dostosowane do polskich warunków. 60 euro, to 60 euro, nie 200 ileś tam złotych. To że możesz kupić na steam to tylko łaska, że Polacy w ogóle mają do niego dostęp. 150 złotych za nową grę to o jakieś 50, nawet pokusiłbym się nawet o 70 za dużo. Przy naszych zarobkach i co ważniejsze tzw. "sile nabywczej" pieniądze, ceny gier u nas są wprost nienormalne. Normalne by było, kiedy mógłbym ją sobie pójść kupić za jakiś dzień, maksymalnie dwa pracy (choć te dwa to i tak przesada). A nie mamy sytuację dobrze już znaną i wielokrotnie opowiadaną - kumpel pracując w Holandii po dniu roboty idzie się kupić najnowszą gierkę, ja w kraju muszę robić 3 dni. A do tego biorąc pod uwagę (co jest cholernie ważne) kraje w których się znajdujemy, jego pieniądze u niego są warte parę razy tyle tam, co nasze u nas. Może teraz w końcu zrozumiesz, że te ceny u nas to kpina, a można normalnie (w sumie jak dla kogo) pograć za godziwe pieniądze, dzięki właśnie takim "cwaniaczkom" z allegro, czy serwisom typu G2A.

13.11.2016 09:30
2
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Grałem w część z tych gier. Ale jedyna, która wycisnęła ze mnie łzy to zakończenie Mass Effecta, już pełne po dodatku. Wybrałem syntezę i kiedy EDI opowiadała o tym wszystkim co się wydarzyło później, dzięki poświęceniu mojej Shepard to po prostu zacząłem płakać. Dlatego jak dla mnie ta seria jest jedną z mistrzowskich. Gdy masz problem by podjąć wybór bo ci zależy, kiedy za wszelką cenę dążysz do pokoju między Gethami i Quarianami, widzisz śmierć Mordina i coś cię ściska za gardło. To determinuje mistrzowskie gry.

PS. Mamy 2016. Czemu do jasnej cholewki nie można dodać komentarza do materiału bez każdorazowego odświeżania strony po logowaniu i dodaniu komentarza? Panowie, nie dość że ośmieszacie się z HD, które dajecie na Youtubie i tak, to jeszcze taka lipa z komentarzami.

11.11.2016 13:22
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

@LuckyLuke SPY A może po prostu ta gra nawet na to nie zasługuje? Problem CoD'a jest taki, że jest on w obecnych czasach... nijaki. Kiedyś dawał nam drugą wojnę, później czasy współczesne (które jeszcze dawały radę). Ale od kiedy wkroczył w przyszłość, a teraz w kosmos stał się nijaki. Może dlatego, że jest wiele lepszych gier w tym klimacie jak Titanfall, Crysis, Halo. Battlefield widząc, że czasy współczesne i przyszłość nie mają zbytnio sensu zrobił krok w tył (cofając się do 1 wojny), dzięki któremu mógł wykonać kolejne trzy w przód (odnosząc dzięki temu spory sukces). CoD odniesie sukces ponownie, kiedy znajdzie coś dla siebie, coś nowego albo do tej pory niezbyt wyeksploatowanego.

29.10.2016 20:00
odpowiedz
5 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Oto czego Dark Souls może nauczyć:
1. Jak nie tworzyć sterowania
2. Jak nie tworzyć muzyki
3. Jak nie tworzyć historii
4. Jak nie tworzyć poziomu trudności
Raczej niczego nie pominąłem.

28.10.2016 10:43

Patrząc na to, ze szturmowcy mają zbroję, to facehuggery powinny się martwić :D

28.10.2016 09:40
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102
3.0

Ja tam wciąż liczę na czasy nam bliższe - czasy prohibicji. Zamiast tradycyjnych strojów Assassynów to długie płaszcze i kapelusze, znak zakonu jako przypinka do krawata, Templariusze jako politycy, szefowie policji oraz mafii, a gdzieś tam garstka zakonu także jako mafia, nie działająca jednak tak brutalnie jak inne (wiadomo kredo - nie zabijać niewinnych). Idealne czasy do oddania konfliktu obu grup - z jednej strony taniec, hazard, bogactwo, kobiety itd., a z drugiej bieda, wyzysk ludzi, zabójstwa w ciemnych uliczkach.

24.10.2016 19:21

1:42 wygląda tak jakby to była grafika z gry, tak realistyczna jak rzeczywistość, ale to jest rzeczywistość. Po prostu WOW

20.10.2016 10:48
9.0

Metacritic to syf i w żadnym razie nie należy się nim sugerować. Jakby jego oceny odzwierciedlały rzeczywistość, to Black Ops III z oceną 2.7 byłby zapomniany bardziej niż większość gier z lat 90, a jakoś miliony ludzi na całym świecie grają. Tak naprawdę Overwatch zasługuję na wysokie oceny, może nie 10/10, ale 8 lub 9 już z pewnością. Już dawno nie było na rynku tak dopracowanej gry, z taką różnorodnością, a to dopiero początek. Do tego grać może praktycznie każdy. Moja 14 letnia siostra gra bez większych problemów większością postaci, może nie jest to poziom tych najlepszych, ale radzi sobie bez większych problemów. A jakbym jej dał co innego, typu CS, BF, CoD? Nie miała by praktycznie żadnych szans, biorąc pod uwagę, jacy mutanci tam grają. Dlatego Overwatch jest taką dobrą grą, a i najlepszym obecnie FPS'em.

17.10.2016 00:32

Ośmieszasz się dziecko, swoją głupotą i brakiem logicznego myślenia. Wiesz dlaczego tak się dzieje? Ponieważ Ubisoft, Bethesda, Activision, czy EA wydali by taką kampanię za cenę pełnoprawnego tytułu typu 150-200 złotych, do tego doszły by kolejne fabularne DLC, a o fatalnej optymalizacji nawet nie wspomnę. CD-Projekt cechuję się już jednak tym, że swoje gry wydają jak najbardziej dopracowane, nie lecąc sobie w bambuko z graczami. Pewnie, zdarzają się błędy jak w każdej grze, jednak także zauważ różnicę między tymi firmami i ich podejściem do klienta. W Wiedźminie 3 nie miałeś żadnych bzdur typu wycięta część kampanii i sprzedawana jako dodatek (Deus Ex się kłania), płatne dodatki ze bzdurami typu zbroja dla konia, miecz dla wojownika, flet dla Jaskra. Zapowiedzieli tylko daw dodatki fabularne, rozszerzające po prostu świat i jego postacie, do tego dodatki te zawierały więcej zawartości do ogrania, niż ponad 75% współczesnych gier, za niższą cenę, że o taliach kart do grania nie wspomnę (jak dla mnie jedyny minus, to brak płyty z dodatkiem, ale w sumie i tak wolę karty, niż puste pudełko z kodem). Dlatego właśnie ludzie pozwalają sobie na przymknięcie oka w tej sprawie. Bo wiedzą, że dostaną produkt dobry i wart swojej ceny, a nie kolejny szajs, promowany jako coś niesamowitego.

10.10.2016 09:13

Tym komentarzem wygrałeś XD Te boty po prostu mnie rozwaliły.

07.10.2016 09:17
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Jedyny minus jest taki, że to turówka. RTS jednak ma tą przewagę, że nie trzeba czekać na bzdurne tury.

03.10.2016 10:37

Mogę się mylić, a dopiero też jestem po 1 odcinku, ale jeśli chodzi o Cottonmouth'a to może dlatego sprawa jest z nim taka, że jednak ani nie ma mocy, ani aż takich ambicji jak Fisk. Jest po prostu jednym z niewielu czarnych gangsterów z Harlemu, któremu udało się zajść tak wysoko. Pewnie, liczą się dla niego władza i pieniądze, ale w przeciwieństwie do Fiska, to bardziej obchodzi go jednak kasa (a przynajmniej takie mam póki co wrażenie).

26.09.2016 20:20

Siemano wszystkim, w tym temacie chciałbym stworzyć ogólny wątek na temat nowego kanonu uniwersum Star Wars, a konkretnie książek w jego skład wchodzących. Od razu zastrzegam, że mogą występować spojlery, więc radzę uważać.

No dobra to zacznijmy - zapewne wielu z was tak samo jak ja znienawidziło LucasArts za anulowanie starego kanonu, a wprowadzenie nowego. Powiem wam szczerze, że z czasem na wskutek seriali animowanych, no głównie Rebels zaczęło mi to przechodzić. Obecnie podoba mi się to, że to wszystko jest świeże więc póki co łatwo się w tym wszystkim odnaleźć, skojarzyć postacie, wydarzenia itd., itp.. No ale przejdźmy do rzeczy. Ostatnimi czasy zabrałem się za książki z nowego kanonu (i mam obietnicę wewnętrzną, że będę miał je wszystkie). Póki co w Polsce dostępnych jest 5 tytułów (o których mi wiadomo, raczej nie liczę też powieści młodzieżowych, czego wam nie bronię). I tu zacznie się część właściwa wątku, gdzie mam nadzieję sporo się to rozwinie i będzie panować namiętna dyskusja na temat właśnie obecnych i przyszłych tytułów.

Ja sam póki co przeczytałem 4 z nich:
1)Tarkin - ciekawe spojrzenie na trzeciego najpotężniejszego człowieka w Imperium, jego przeszłość, działanie, a także stosunki z Vaderem (z którym wykonuje misję) i Imperatorem.
2)Lordowie Sithów - powieść o współpracy Vadera i Imperatora, którzy muszą współpracować by przeżyć, głębsze spojrzenie na ich relację, do tego fajnie poprowadzony watek rebeliantów z Ryloth
3)Nowy świt - książka częściowo powiązana z serialem Rebels, gdzie to poznajemy początki współpracy Hery i Kanana, zupełnie inne spojrzenie na dwójkę tych bohaterów (w serialu słabo jest o ich historii), do tego wątek imperium, jego działania i do czego jest zdolne.
4)Battlefront: Kompania Zmierzch - jedyny z tytułów, gdzie jedi, sithowie i ogólnie cała moc jest zepchnięta na bardzo daleki plan, za to liczą się zwykli ludzie, żołnierze rebelii walczącej z imperium, które wydaję się nie do powstrzymania. Choć w moim odczuciu momentami (sam nie wiem czemu zresztą, momentów też tych nie ma zbyt wiele) robi się monotonna, to w całościowym rozrachunku uważam, że jest warta przeczytania, szczególnie przed nadchodzącym filmem, w którym tak samo cała moc i jej użytkownicy będą nieszczególnie ważni.

20.09.2016 23:46

@Grave Wybacz, ale muszę się nie zgodzić z tym co napisałeś. Osoby, które używają klawiatury i myszy nie mają większych problemów z padem? Toż to wierutna bzdura. Znam mnóstwo osób (w tym ja sam), które używały tego i tego. I wszyscy mieliśmy problem z tym przekichanym padem (i mówię tu o FPS-ach), ponieważ jest to bardzo nieintuicyjne i "ociężałe" narzędzie. Do tego klasa i mysz nie jest prosta? Wybacz, ale i tu muszę się nie zgodzić. Ile to razy widziałem i sam to odczuwałem, że niby dwa grzybki, to aż jeden za dużo. Chcesz się rozejrzeć i iść naraz, a odczucie masz jakbyś był w kuli, która nie dość, że się porusza, to jeszcze się obraca we wszystkie strony. Przeszedłem kilka gierek na konsoli i nigdy się nie przyzwyczaiłem (mój ojciec, który także grał, miał problemy na padzie, za to klaw+mysz to żaden problem) do tego ociężałego sterowania z tym śmieszny uczuciem, o którym wspomniałem (już nawet w strategie R.U.S.E grało się lepiej). Dlatego też będę powtarzać to uparcie - pad tylko i wyłącznie do gier typu Darksiders, Assassin's Creed, FIFA, Forza itd. gdzie nie trzeba lub jest minimum strzelania. Strzelanie na padzie to masochizm i podziwiam ludzi, którzy w niego dalej brną.

16.09.2016 10:01

Śmiechłem

16.09.2016 10:01
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Jak dla mnie wszystkie części do Twierdzy 3 są kapitalne i klimatyczne, jednak od trójki ta seria już nie istnieje.

15.09.2016 14:42
1
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Gdyby nie ci gracze (najlepszy przykład na debilizm ludzi w to grających to kanał Bronzowe Myśli) to może jeszcze bym w to grał. Ale niestety, kiedy widzisz co ci ludzie robią, jak nie ogarniają najprostszych rzeczy i przez takiego głupoty przegrywasz to się odechciewa grać. Rzadko kiedy zdarzy się wyrównany mecz, a takie są najbardziej satysfakcjonujące. Dlatego też przesiadłem się na Heroes of the Storm - ciekawszy gameplay i w moim odczuciu lepsze postacie, choć także ma i swoje bolączki, czyli wyszukiwanie graczy oraz dziwnie zbalansowane postacie. Ogólnie ostatnimi czasy jak dla mnie LoL schodzi na psy - dziwne decyzje odnośnie mapy, udziwnienia w postaci różnych smoków (które często są nawet ignorowane, przez to że część graczy uważa niektóre za niewarte uwagi), psucie postacie po reworkach lub ich totalne olewanie, brak nowego contentu (trzy mapy, z czego jedna do zabawy, na drugiej prawie nikt nie gra od czasu reworka, a trzecia to wiadomo) lub wypraszanie się o niego w długim czasie (ile czasu ludzie prosili o dodanie trybów z różnych okazji na stałe?), bzdurne ograniczenia jeśli chodzi o gry drużynowe (określone godziny? A co to więzienny spacerniak?), kolejka wyszukiwania gdzie jeśli nie grasz supportem to prędzej doczekasz się odnalezienia złotego pociągu, problemy z serwerami i olewanie niektórych. To będą przyczyny upadku to gry, jeśli czegoś nie zrobią. Nie mówię, że nastąpi to szybko, jednak przyjdzie taki moment jakiego doczekał się WoW i ludzie zaczną odchodzić.

15.09.2016 14:26
1
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Zastosuje tu stary kawał, czyli beret i wibrator. Jak się beret nie spodoba. to niech się pie*****.

12.09.2016 13:02
1
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Ale głupota. Sił imperialne był tak niecelne, bo taki był plan. Szturmowcy byli bardzo dobrze wyszkolonymi, zabójczo skutecznymi żołnierzami, z łatwością rozprawiającymi się z siłami Rebelii. Zauważcie, że szturmowcy specjalnie nie trafiali na Gwieździe Śmierci, ale już podczas walk nad nią imperialna flota była zabójczo skuteczna, to samo na Hoth, Bespinie, nad i na Endorze. Na Endorze imperialne siły zostały wzięte niejako w zasadzkę, a i tak choć udało się je pokonać to z dużymi stratami.

12.09.2016 12:50
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Czy tylko mi już chce się rzygać na widok słów "sieciowe", "f2p", "moba" itp.?

11.09.2016 09:36
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

I bajka lecąca w tle XD

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2016-09-11 09:37:08
10.09.2016 13:17
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Fajnie, że można pobrać :/

08.09.2016 10:01
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Polecam tą recenzję Angry Joe na temat tej gry https://www.youtube.com/watch?v=nDVGS2q8PSE
Powinna wyjaśnić wszelkie wątpliwości i ochronić wasze portfele przed złem.

06.09.2016 12:42
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102

Po do dodatku brakowało mi wyboru Shani. Jakoś zdecydowanie bardziej pasuje mi do Geralta niż Triss czy Yen. Miła, wesoła i zwyczajna dziewczyna stanowi przeciwieństwo kapryśnych i lekko rąbniętych czarodziejek.

A co do samego wyboru - już przed rozpoczęciem gry wiedziałem o opcjach i od samego początku stawiałem na Triss. Jednak muszę przyznać, ze gra jest tak poprowadzona, że momentami wątpiłem w swój wybór, a nawet zrobiło mi się przykro kiedy odrzuciłem Yen. Bo szczerze to mimo tej irytującej postawy Yen, wywyższania się, rządzenia Geraltem to jednak jest ona ciekawą osobą. Ale jednak postanowienie to było postanowienie, szczególnie że w dwójce mocny nacisk położyłem na relacje z Triss, w jedynce to samo. Ale następnym razem jak będę przechodził to wybiorę Yen, bo opcja z dwiema wiadomo jak się kończy.
~~~~~~~~~~~~~~

spoiler start

PS. Tak lekko poza tematem - czy tylko ja uważam, że w przeciwieństwie do innych gier ciężko określić zakończenie mimo wyborów. Miałem szczęście, że miałem to najlepsze (Ciri wiedźminką), ale czytając potem na internecie to stwierdziłem, że te wybory które dokonujemy wcześniej nie wydają się jakieś znaczące.

spoiler stop