Pan P.:

Profil Komentarze
Forum

Pan P. ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

29.06.2016 18:12
Pan P.
98

Starter pack to chyba przede wszystkim wcześniejszy dostęp, bo otwarta beta startuje w połowie sierpnia.
Reszte bonusów masz w filmiku - jakies boostery do reputacji, skorki i inne zbędne duperszwance.

Sam w Paragona nie grałem, ale opinie sa takie, ze to zdecydowanie bardziej moba ze strzelaniem, niż mobowata strzelanka jak Overwatch albo Battlebadziew. Tak czy śmak, ponoć nie jest zła.

post wyedytowany przez Pan P. 2016-06-29 18:15:52
29.06.2016 17:54
Pan P.
98

Plus starter pack do Paragona.

https://www.youtube.com/watch?v=pN8kbrvcDm4

29.06.2016 17:37
odpowiedz
1 odpowiedź
Pan P.
98

Ehe, uważaj bo na allegro znajdziesz oryginalną kartę pamięci. Podróbek na allegro jest od zajebania i równie dobrze możesz kupić podrabianą kartę 8mb. Jeśli już, to szukaj po dużych marketach, które korzystają z oficjalnych sieci dystrybucji – Media Markt, Saturn, itp. Może mają jeszcze jakieś niedobitki.

Przypomina mi się tu historia, gdy wpadłem dawno temu właśnie w poszukiwaniu memorki do PS2 do jednego z większych w Warszawie sklepów stricte poświęconych grom i konsolom.
– Dzień dobry, macie w asortymencie karty pamięci do PS2? Tylko zależy mi na oryginalnej.
– A ma pan jakieś problemy ze wzrokiem?
– Nie, raczej nie mam.
– To nie mamy.

12.06.2016 19:22
Pan P.
98

Amadeusz ^^ – Japcok nie wypnie się zbyt prędko. 5S jest już na 64 bitowym procesorze, w przeciwieństwie do 4S i 5, które – obstawiam – z tegorocznego cyklu aktualizacji mogą już wypaść.

do autora: 5S jest nadal bardzo fajnym i sprawnym telefonem. Mój brat korzysta od premiery, a korzysta dużo, a lajtowym użytkownikiem jest moja mama. Obydwoje zadowoleni.
Może poszukaj modelu SE? To jest świetna propozycja. Topowe obecnie bebechy apple w małej i pięknej obudowie. A dzięki małemu ekranowi i energooszczędnym podzespołom bateria trzyma się dużo lepiej niż u jego większego rodzeństwa.
Ten model powinien też szybko tanieć, bo daje tylko +5 do lansu, a nie +10, jak ich flagowe modele. Sam mam szóstkę 64gb i czasem mam takie głupie myśli, czy sobie nie wymienić na maluszka. Gdyby miał wersję 32gb, to chyba bym się długo nie zastanawiał.

18.05.2016 23:57
1
Pan P.
98

Z pewnością nie tych, które kosztuje na konsoli. Kup ją sobie na tablet, albo komputer, jak będzie w promocji za 5 ojro.

08.05.2016 21:01
Pan P.
98

[2.1] Akurat Wii U korzysta z napędu o bliźniaczej specyfikacji do normalnego BD. Jesli się nie mylę, to technologie dla nich opracował Panasonic, który ma ogromna cześć patentów związanych z produkcją blu ray. Jedyna różnica wobec pozostałych konsol jest taka, ze wiiu nie czyta filmów.

17.04.2016 02:56
odpowiedz
Pan P.
98

"Bright Falls" jest jednoznacznie inspirowane serialem "Twilight Zone". Bardzo polecam.

A wśród gier, pod wzgledem koherencji i spójności narracyjnej - może Spec Ops, ale tematycznie to zupełnie inna broszka.

post wyedytowany przez Pan P. 2016-04-17 03:01:28
08.04.2016 11:08
odpowiedz
2 odpowiedzi
Pan P.
98

Nie przesadzałbym z tym input lagiem. Dopóki nie grasz zawodowo w bijatyki, które wymagają precyzji z dokładnością do kilku klatek animacji, to nie przejmowałbym się kwestią laga poniżej circa 50ms.
Sam mam H6400 jako ekran do netflixa, PS4 i Wii U. Sprawdza się bardzo dobrze, choć właśnie dla laga w okolicy 40ms trzeba włączyć tryb PC albo "gra", które w Samsungach ograniczają w znaczący sposób kalibrację kolorów. Nie ma tego np. w telewizorach Sony, które pozwalają się kalibrować niemal dowolnie.
To jest ogromny minus Samsungów, trzeba przekopać pół internetu zanim znajdzie się rozsądne ustawienia obrazu dla tych dwóch trybów – w fabrycznych ustawieniach wyglądają do dupy.

31.03.2016 20:28
Pan P.
98

Oby tylko nie wpadli na genialny pomysł odchudzania prosów. Już istniejące 13'' rMBP idą na wystarczająco duży kompromis pod względem wydajności, zwłaszcza graficznej.

31.03.2016 14:53
Pan P.
98

86.2 ->Ależ byłby godzien niezależnie od wszystkiego, gdyby tylko za jego nominacją stało coś poza malowidłami po linii partii i otwartym się z nią brataniem (start w ostatnich wyborach samorządowych z ramienia PiS, nieudany zresztą). Nie wiem, może np. kariera naukowa albo innego rodzaju formalne kompetencje? Jakimś cudem dawniej potrafili zasiadać w tym zespole historycy sztuki lub wykładowcy uniwersyteccy.
No, ale ważne że dobra, zmiana odc. tysiąc pięćset sto dziewięćsetny.

31.03.2016 13:41
odpowiedz
5 odpowiedzi
Pan P.
98

O proszę bardzo. Pan Dowgiałło Zbigniew został członkiem grupy eksperckiej MKiDN, która decydować będzie o wyborze i zakupie dzieł sztuki współczesnej do kolekcji państwowej.
http://www.mkidn.gov.pl/media/po2016/dokumenty/Sklad_Zespolu_Sterujacego-Narodowe_Kolekcje_Sztuki_Wspolczesnej_2016.pdf

Dla osób nieobeznanych – Pan Dowgiałło Zbigniew punkt szczytowy swojej kariery zawdzięcza temu oto... czemuś –>

29.03.2016 12:30
Pan P.
98

To test jednokrotnego, czy wielokrotnego wyboru?

14.03.2016 15:19
odpowiedz
Pan P.
98

A nie może być tablet? Za 1200-1300zł powinieneś znaleźć nawet iPada Air, albo spokojnie iPada 4. Do skype, youtube, czy przeglądania stron w necie jak znalazł i będzie służyć przez wiele lat. Szybkie, sprawne urządzenie, którego nie da się zawirusować, ma bardzo klarowne funkcje i masę udogodnień dla osób z problemami ze wzrokiem, słuchem czy zdolnościami motorycznymi, których próżno szukać w innych systemach operacyjnych.
A przy tym mniejsze, lżejsze i żyje na baterii circa 10 godzin praktycznie czego by się na nim nie robiło.

Windows to jest wysoki próg wejścia dla osób nieobeznanych z technologią – u siebie mam przykład rodziców (60+) i nauczenie ich obsługi nawet stosunkowo prostego androida było mocno problematyczne.

14.03.2016 14:03
-1
Pan P.
98

[20.1]
Nie wtykaj mi wysiak czegoś, czego nigdy i nigdzie powiedziałem. Chyba jednak jesteś dyskutantem na trochę wyższym poziomie, hm?
A resztę wyłożył Irek22 w [21].

post wyedytowany przez Pan P. 2016-03-14 14:07:45
14.03.2016 13:56
1
Pan P.
98

"skoro namaszczeni przez platformę sędziowie"

Ech, typowe.
Co znaczy namaszczeni? Skoro PO z PSL miały przez dwie kadencję większość, to mogli wybierać sędziów, prawda? Nierzadko, zresztą, przy poparciu opozycji lub braku kontrkandydatur.
Ja nie odbieram PiSowi prawa wyboru sędziów, którym skończyła się już lub kończy się kadencja do czasu kolejnych wyborów. Mają większość, ich święte prawo do wyboru następców i jedyny powód dla którego mogę ich ewentualnie w przyszłości dezawuować to bezpośrednia przynależność partyjna. I takoż nie jestem fanem Kieresa, Ciocha i Pszczółkowskiego.

14.03.2016 13:29
odpowiedz
2 odpowiedzi
Pan P.
98

Jak najbardziej, jestem tego samego zdania. Ale to nie znaczy, ze następcy mogą pojechać po bandzie i instytucjonalnie zrównać z ziemia cały organ, przy którym poprzedni Sejm robił swoje szacher-macher.

Wyrok TK z 3 grudnia rozstrzygnął tę kwestię jednoznacznie.

Edit - to miała byc odpowiedz na 16.2. Nie ogarniam jeszcze mobilnej wersji tego forum.

post wyedytowany przez Pan P. 2016-03-14 13:30:41
14.03.2016 13:11
9
odpowiedz
4 odpowiedzi
Pan P.
98

[14]
O jak mnie wkurwia to gadanie o kompromisie. Znaczy się, jak ktoś stratuje wszelkie zasady prawne i ustrojowe, robiąc przy tym pięć kroków naprzód ku swojej agendzie, a nagle cofnie się o jeden, to to ma być kompromis?

W przypadku TK nie może być mowy o żadnym kompromisie. Jedynym słusznym wyjściem jest publikacja wyroku z zeszłego tygodnia, a więc powrót do porządku z ustawy czerwcowej i zaprzysiężenie trzech sędziów prawidłowo wybranych przez poprzedni Sejm. Nikt z obecnej opozycji nie powinien przystawać na cokolwiek mniej, bo to będzie de facto zwycięstwo obecnego rządu i wyrażenie cichego przyzwolenia na dalsze robienie kurwy z ustroju państwa.

11.03.2016 23:16
1
Pan P.
98

To mamy podobne doświadczenia. ;-) I wlasnie stad u mnie tak potwornie przykry zgrzyt.

11.03.2016 20:04
Pan P.
98

A najbardziej smuci mnie tu osoba nowego wiceministra sprawiedliwości, który jeszcze lekko ponad pół roku temu o nowelizacji KPK pisał tak:
"Ataki na przeprowadzoną reformę są zapewne wyrazem niezrozumienia istoty dokonanych zmian. Polska od ponad ćwierć wieku należy do nowoczesnych demokratycznych państw Europy. Tymczasem proces karny do 30 czerwca 2015 r. stanowił relikt prawniczego myślenia najbardziej mrocznego okresu komunizmu lat 1949–1950. Wreszcie z takim sposobem myślenia zerwano i odwołano się do nowoczesnej myśli prawniczej państw europejskich."

http://www.rp.pl/Rzecz-o-prawie/308229994-Proces-karny-byl-reliktem-prawniczego-myslenia-Wreszcie-z-nim-zerwano.html&template=printart

A obecnie mówi tak:
"Stoję na stanowisku, że prawda materialna lepsza jest do osiągnięcia w klasycznym modelu postępowania karnego. Sąd nie może być biernym arbitrem, który siedzi z założonymi rękami. Prawda materialna jest bowiem podstawową zasadą procesu karnego, do dążenia do niej powołani są zarówno prokurator, jak i sąd."

Bardzo smutne to, gdy słucha się w radio człowieka, który jeszcze kilka lat temu mówił o konieczności przestrzegania zasad procesu karnego dla urzeczywistnienia zasad demokracji, był asystentem RPO i szefem zespołu prawa karnego tamże, a obecnie prawi o potrzebie odpowiedzialności osobistej sędziów za wydawane wyroki. Nie ma to jak sprzedać skórę i reputację surowego, ale bardzo przyzwoitego akademika za marną teczuszkę.

Podobnym przykładem jest inny doktor, tym razem od prawa cywilnego – specjalista wysokiej próby, bez dwóch zdań i mówią to zupełnie uczciwie. Ten sam, który na początku sporu o TK wysmarował opinię, jakoby spójnik „oraz” nakładał obowiązek zgłaszania kandydatów na sędziów TK przez Prezydium Sejmu wespół z grupą 50 posłów. Na pierwszym roku jest egzamin z prawoznawstwa. Za taką odpowiedź wyleciałoby się na mordę z dwóją jak stąd do Krakowa. W każdym razie – artykuł poszedł do Rzepy, a pan kolega dwa tygodnie później został dyrektorem Biura Analiz Sejmowych.
A wydawało mi się zawsze, że akademicy młodszego pokolenia są odporni na takie pokusy, mając nierzadko nad sobą profesorski beton, w którym kolesiostwo i cwaniactwo jest częstsze niż rzadsze, że to są ludzie, w których można upatrywać pierwszych obrońców przyzwoitości i praworządności w trudnych sytuacjach. Ech, ech.

post wyedytowany przez Pan P. 2016-03-11 20:06:47
11.03.2016 19:30
1
odpowiedz
Pan P.
98

Jeszcze odnośnie żonci pana Samuela – trafiłem gdzieś w necie doskonały komentarz:
"Nie matura lecz chęć szczeira, gdy nazywasz się Pereira."

10.03.2016 10:32
odpowiedz
Pan P.
98

One tego nie robią, bo chcą.
Po trzecim Matrixie i Speed Racerze nikt nie chciał dać hajsu braciom Wachowskim
Po Atlasie Chmur i Jupiter Ascending nikt nie chciał dać hajsu rodzeństwu Wachowskich.
A tak, to teraz się jeszcze ze dwa złe filmy pierdyknie. :-D

I żeby nie było – w przypadku Larry'ego/Lany wszystko rozumiem i nie mówię słowa. Ale z Andym to już trochę trąci bzdurą. Gdyby oni byli bliźniakami jednojajowymi, sprawa byłaby czysta. A tak, to mamy do czynienia z czymś o astronomicznie nieprawdopodobnym. Jedyne, co przychodzi mi do głowy to ta teoria z psychologii dotycząca zżytych ze sobą rodzeństw i tego z jaką siłą jedno potrafi na drugie wpływać.

07.03.2016 11:33
Pan P.
98

Wersji z NDS unikaj jak zarazy, jest najgorsza ze wszystkich portów Disgaei. Ma wyrżnięty dubbing (genialny), jest rozpikselowana i cholernie klatkuje przy dużych walkach.
Z przenośnych wersji tylko ta na psp, ew. na vite w ramach kompatybilności wstecznej.

01.03.2016 20:28
odpowiedz
Pan P.
98

http://www.msz.gov.pl/resource/4c5ad332-d9a4-4529-bace-2b57435a2cd1:JCR

No i mamy oficjalny zarzut, że to Komisja puściła przeciek do polskich mediów, żeby dyskredytować rząd. Co za niesamowita bezczelność.

01.03.2016 14:09
1
Pan P.
98

To jest bundle, który był w listopadzie sprzedawany w biedronce za 1699zł.
Dobry zestaw na początek. TLoU i Bloodborne są doskonałe. God of War raczej w kategorii "przejść i sprzedać", ale też OK. Sama konsola w najnowszej rewizji (mniejszy pobór prądu, lepsza kultura pracy) i z dyskiem 1TB (co jak co, ale w tej generacji poniżej 1 terabajta nie ma co podchodzić).
Popatrz ewentualnie, czy nie ma go gdzieś taniej, ale ogółem – sam zestaw bardzo OK.

01.03.2016 13:48
odpowiedz
1 odpowiedź
Pan P.
98

http://www.tvn24.pl/projekt-opinii-komisji-weneckiej-waszczykowski-i-kempa-komentuja,623722,s.html

Napisali, to napisali, na c**j drążyć temat? :-D
Bardzo jestem ciekawy odpowiedzi strony rządowej. Tak się składa, że miałem możliwość przeczytać ten draft opinii komisji i on nie zostawia suchej nitki na nowelizacji ustawy o TK. Ciekawe na jakie wyżyny argumentacji się nasze tuzy wespną, o ile w ogóle powiedzą cokolwiek poza "to tylko niewiążąca opinia, fajnie wiedzieć, ale wsadźcie ją sobie w dupę."

29.02.2016 22:22
odpowiedz
1 odpowiedź
Pan P.
98

Wyposażyłem się ostatnio w PS4 i dziś zmiękłem w kwestii zakupu Destiny w przecenie w amerykańskim sklepie.

W związku z tym moj PSN ID: paniszcze
Mam z gier z multiplayerem mam też battlefronta i TLoU.
Bede wdzięczny za zaproszenia, bo lista znajomych swieci pustkami. Tylko piszcie nicki z gola, proszę, żebym wiedział kto zacz. ;-)

24.02.2016 15:05
Pan P.
98

"hmm na tvp.info taki news? jeszcze w pelni tv nie przjeli

No wlasnie chodzi o to, ze news był i zniknął. Wrócił dopiero po tym jak zrobiło się larum w internecie :-D

19.02.2016 10:58
1
Pan P.
98

Nie zwracaj uwagi, to jest jakiś szczeniakowaty Katon, który wchodzi do każdego wątku o telefonach i komputerach i postuje, że jabco musi upaść.

19.02.2016 10:17
2
odpowiedz
Pan P.
98

Chodzi Ci o białą, plastikową mydelniczkę?

Bez problemu, to nadal sa świetne komputery. Przy czym rozgladaj się za modelem 2010, ma dużo lepszy układ grafiki. Sam dopiero kilka miesięcy temu przesiadłem się na rmbp 13", a wczesniej miałem wlasnie takie coś.

Przy czym warto wsadzić w niego ssd. Ten komputer można wybebeszyć bez żadnego problemu, nie jest to operacja wymagająca ogromnej wiedzy. Na ifixit sa tutoriale krok po kroku.
Zamiast hdd wsadziłem ssd, a zamiast nagrywarki CD - fabryczny dysk. Komputer bootuje się poniżej 10 sekund i już w samym systemie wszystko chodzi błyskiem.
Na nowszego przesiadłem się wlasciwie tylko z powodu zdecydowanie lepszej baterii i różnicy w wadze.

18.02.2016 15:26
1
Pan P.
98

Jak to dobrze, ze odpolitycznili te telewizje, bo już na nią nie mogłem patrzeć.

Edit

http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105402,19634262,jacek-kurski-mam-sygnaly-ze-wiadomosci-tvp-sa-za-bardzo.html#ixzz40WuHpKkE

A nie, sorry, jednak nie odpolitycznili. Jacek jeszcze widzi pole do poprawy.

post wyedytowany przez Pan P. 2016-02-18 15:28:42
17.02.2016 15:24
2
Pan P.
98

Irasiad.

16.02.2016 22:57
odpowiedz
Pan P.
98

Ticket to Ride jest fajne. Ładnie wykonane, proste i w sam raz balansuje losowość ze pewna doza strategicznego myślenia.

16.02.2016 17:08
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Pan P.
98

Na GOG już dostępny. :-)

14.02.2016 18:54
2
Pan P.
98

Czy to ptak?
Czy to samolot?
Nie! To KAPITAN PAŃSTWO!

11.02.2016 10:10
Pan P.
98

Jest okej dopóki wykupisz to ich ubezpieczenie. Przy pierwszym zakupie miałem zgrzyt, bo właśnie klucz do filarów eternitu był już wykorzystany. Support zwrócił mi kasę w ciągu doby (co zabawne, płaciłem paypalem, bez vatu, a zwrócono mi kwotę brutto z vatem 23% :-P) i kupiłem z innej oferty, już było okej.
Niedawno dokupiłem White March i poszło już bez problemu.

11.02.2016 08:19
Pan P.
98

Widzisz, i tu się pojawiają dwa słowa, których posiadacze pecetów za bardzo nie znają, tj. "konwersja" i "optymalizacja". Jakoś jedynka ma swój port na ios i bezproblemowo działa na jabłkach, które mają procesory ledwo ponad 1 ghz i 1 gb ramu. Na takim pececie raczej nie odpaliłbyś nawet instalatora. XCOM2 dalej siedzi na Unrealu 3, a już wielokrotnie pokazano, że ten silnik skaluje się bez większych problemów. Obetną bardziej zaawansowany post processing i efekty świetlne, trochę uproszczą modele i tekstury i będzie działać.

10.02.2016 16:55
-2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Pan P.
98

Jedynka była świetna. Bardzo chętnie zagram jak już za rok zrobią port na iPada.

05.02.2016 10:57
odpowiedz
Pan P.
98

Zapewne z hurtem z jakiejś promocji albo kupione z kradzionych kart kredytowych. Sam kupiłem klucz gogowy do Filarów Eternitu i do obu części White March na kinguinie po niecałe 30zl od sztuki już dłuższy czas temu. Po wstukaniu klucza dostajesz gift od jakiegoś tam użytkownika, ale gra normalnie przypisuje się do konta.

01.02.2016 14:43
odpowiedz
Pan P.
98

Hej, ładnie proszę o zmianę mojego battletaga w [2] na piotreksz#2728.

31.01.2016 00:34
odpowiedz
Pan P.
98

Na MBA wyciągniesz 10-11 godzin lekką ręką. Problem z nimi jest taki, że w standardzie mają 4gb ramu. Oczywiście możesz rozszerzyć do 8gb, ale to już wiąże się z zamówieniem na stronie apple i dość dużą dopłatą. Moim zdaniem to jest na obecne czasy niewiele. Do internetu wystarczy spokojnie, ale jeśli będziesz chciał na tym też popracować w kilku aplikacjach jednocześnie – może być za mało.

Na MBP z retiną bateria przy samym internecie/edytorze tekstu styka na 7-8 godzin. Różnica wagowa jest minimalna, wymiarowa też. W zamian retina jest naprawdę pięknym ekranem. OSX ma systemowy antyaliasing, nie dojrzysz piksela choćbyś nie wiem jak się starał. Całościowa różnica jest na tyle duża, że od przesiadki na retinę każdy inny ekran pecetowy wygląda dla mnie jak gówno, choćby miał nominalnie dużo więcej pikseli na podobnej powierzchni.
Obejrzyj je sobie na żywca w jakimś Saturnie. Oba komputery są fajne i działają bezproblemowo – tym nie musisz się martwić.

22.01.2016 20:40
Pan P.
98

Potwierdzam. Jesli nie zewnętrzne zasilanie, to tylko usb Y. Wszystkie usb w konsoli sa za słabe zeby rozkręcić dysk.

22.01.2016 20:04
1
Pan P.
98

First party sa bardzo drogie i wlasciwie w ogole nie przeceniane. Nie opłaca się. Indyki tak samo jak wszędzie i tu już przeceny sa regularne.

22.01.2016 20:03
odpowiedz
Pan P.
98

Można bez problemu. Wlasnie dlatego konsola ma tak mało pamięci wewnętrznej. Nintendo wyszło z założenia, ze każdy kupi sobie taki dysk, jakiego bedzie potrzebował.
Zważ jednak, że konsola nie pozwala na partycjonowanie - cały dysk formatuje pod siebie.
Ja mam 150gb na usb 2.0 i w zupełności wystarczy.

18.01.2016 14:51
Pan P.
98

Ale pozwał już ten Sumliński lisweeka czy nie?

Bo jak nie, znaczy się – plagiator, prawda?

18.01.2016 13:03
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Pan P.
98

"Wspomnienie. Mam siedem lat. Jesteśmy z rodzicami na plaży w Darłówku. Leżę na brzuchu na gorącym piasku, obserwuję przepływające w oddali rybackie kutry, słońce piecze mnie w plecy. Moja dwunastoletnia, dziś już nie żyjąca, siostra Ania nad samym brzegiem morza bawi się z naszym psem, Kamą. Wraz z nią goni uciekające falę i sama ucieka, gdy wracają. Kama głośno szczeka i macha ogonem. W pewnym momencie Ania odwraca się i patrzy na mnie, a jej uśmiech mówi: „jesteś moim bratem i kocham cię”. Tak wiele dobrych rzeczy ginie. Odchodzi bez słowa protestu, najwyżej cichy szept pozostaje tam, gdzie kiedyś istniało coś namacalnego".

Wojciech Sumliński, Niebezpieczne związki, s. 117.

I teraz zaczynają się jaja:

http://www.tygodnikpodlaski.pl/archiwum/mlodzi-laureaci-senackiego-konkursu-pnews-4167.html

"Wspomnienie drugie. Mam siedem lat. Jestem z Tobą, mamą i rodzeństwem na plaży w Darłówku nad morzem, gdzie jeździmy co roku. Leżę na brzuchu na gorącym piasku, obserwuję przepływające w oddali rybackie kutry, słońce piecze mnie w plecy. Ty nad brzegiem morza bawisz się z moimi siostrami, Kasią i Zosią. Wraz z nimi gonisz uciekające fale i sam uciekasz, gdy wracają. W pewnym momencie odwracasz się i patrzysz na mnie, a Twój uśmiech mówi: „jesteś moją córką i kocham cię”. Tato, tak wiele dobrych rzeczy przemija, i znika na zawsze".

Senacki konkurs "List do Ojca, List do Taty". Październik roku pańskiego 2013. Ostatni akapit, podpisano "Twoja Anulka".

Oba fragmenty pochodzą z książki Michaela Crichtona "Plague Journal". Pierwsze zdania:
http://bit.ly/1RZVhJY
I końcowe zdanie o przemijaniu:
http://bit.ly/1WmGBFf

WTEM kurtyna się podnosi.
http://www.tygodnikpodlaski.pl/archiwum/konkurs-rozstrzygniety-pnews-4339.html
Listopad 2013, rozstrzygnięcie konkursu.
"Wśród laureatów znalazła się Anna Sumlińska z Białej Podlaskiej, która była jedną z najmłodszych uczestniczek konkursu."

Otóż wychodzi na to, że siedmioletnia córka Sumlińskiego zerżnęła dwa lata temu z Crichtona na potrzeby konkursu, a w zeszłym roku Sumliński zerżnął z córki zżynającej z Crichtona na potrzeby "Niebezpiecznych Związków".

-->

post wyedytowany przez Pan P. 2016-01-18 13:04:21
17.01.2016 17:20
15.01.2016 14:47
Pan P.
98

Średnio co rok się wielce zabierają za banowanie i wychodzi kapiszon. Gucio zrobią. Poblokują jedne domeny i zakresy IP – dzień później będą kolejne. Z technicznego punktu widzenia to jest walka z wiatrakami. Dopóki nie zablokują możliwości płacenia kartami z innych państw, to to wszystko jest zwykłym pierdololo, żeby się wytwórnie nie czepiały.

14.01.2016 18:33
Pan P.
98

E, bez przesady. Lore wowa jest bardzo fajny i ja zacząłem przygodę jakieś dwa miesiące temu glownie dla fabuły. Szkoda tylko, ze system expa jest kompletnie niedostosowany do ludzi chcących poznawać linie fabularna. Jestem obecnie na materiale z Cataclysmu i gdzies od 30 poziomu musiałem ograniczać się tylko do głównych questline'ów, zeby nie przelewelować w połowie obszaru.

13.01.2016 02:39
Pan P.
98

Kodek netfliksowy pozwala na streamowanie w HD przy 5mbps, więc bez przesady.

Najniżej sprawdzałem na niestabilnych ośmiu i nie było najmniejszego problemu. Buforowanie trwało może kilka sekund dłużej niż na mojej domowej setce, a w trakcie i tak nie było żadnych zacięć.

12.01.2016 23:14
Pan P.
98

Akurat nasze karty były przyjmowane od zawsze. Sam jestem abonentem od prawie trzech lat i jadę wciąż na smart dns-ie, więc mam dostęp do wszystkich regionów. Podobnie jak w przypadku amerykańskiego Amazonu, netflixowi pieniądz nie śmierdzi. ;-)

11.01.2016 23:18
1
odpowiedz
Pan P.
98

Jako, że żadna akcja nie może obyć się bez reakcji, proponuję zauważoną wczoraj na facebooku zabawę literacką w opisywanie poczynań poprzedniego prezydenta sposobem Sumlińskiego.

Pozwolę sobie zacząć i nieśmiale narzucę konwencję narracji szkatułkowej.

"Wiele lat później, stojąc naprzeciw plutonu egzekucyjnego, prezydent Bronisław Komorowski miał przypomnieć sobie to dalekie popołudnie, kiedy ojciec zabrał go z sobą do siedziby WSI, żeby mu pokazać teczki"

09.01.2016 22:38
-2
odpowiedz
Pan P.
98

Tak, tak. Podświadomie napisał całe akapity. Niemal co do słowa. Zatem gratuluję panu Sumlińskiemu fotograficznej pamięci. Ten reportaż Ewy Winnickiej z Polityki to pewnie też w podświadomości mu się zachował, ino zamienił ukraińskie sprzątaczki na polskie pielęgniarki i opublikował pod swoim nazwiskiem w jakiejś lokalnej gazetce. Już po tym wyskoku koleś powinien być skończony po wsze czasy.

Na nic tu tłumaczenia, że te fragmenty nie dotyczą meritum. Skoro z taką lubością "pożycza" opisy miejsc, postaci i okoliczności w książce, która rzekomo zawiera niewygodne fakty na temat czołowego polityka, to rodzi się bardzo logiczne pytanie o to, co jeszcze w tej książce jest "zapożyczone". Może dokumenty, których nie widział? Może rozmowy, które się nie odbyły?
Czegoś takiego po prostu nie da się obronić. Tym bardziej, jeśli autor uparcie twierdzi, że tworzy literaturę faktu.

Zabawne są te wszystkie próby usprawiedliwiania zwyczajnej zżynki i tym bardziej dowodzą, że co jak co – ale adwokatom Sumlińskiego kradzież własności intelektualnej grozi nieprędko.

27.11.2015 13:41
odpowiedz
Pan P.
98

[+1] do postu Likfidatora.

Mam bratanki lat 10 i 6 (dziewczynka i chłopiec). W zeszłym roku dostali moje Wii z furą gier, bo ja większość ograłem i zdążyłem zaopatrzyć się w Wii U i są zachwyceni. Do tego stopnia, że iPad przestał być najbardziej obleganym sprzętem w domu. A to o czymś świadczy, bo pacholęta w tym wieku tylko lepią się do tabletów. Rodzice również, bo gry są przyjazne dzieciom w takim wieku, bardzo mądrze skonstruowane i w wielu przypadkach wymagają do pewnego stopnia aktywności ruchowej. Podejrzewam, że pod tegoroczną choinką wyląduje ta deska do ćwiczeń. Jest niedroga, a ponoć zaplecze growe jest całkiem fajnie zorganizowane i wchodzi na ambicję na tyle dobrze, że człowiekowi chce się zwlec dupsko.

14.11.2015 15:26
odpowiedz
Pan P.
98

Zdrapki są bardziej opłacalnym wyjściem. Najtańsze na allegro to 95zł za 60 dni. Klucze na miesiąc też można w necie znaleźć, ale kompletnie się to nie pyli. Oficjalna cena blizzarda to 13 euro za miesiąc, więc około 55zł. Jedyne co zyskujesz, to możliwość nieprzedłużenia po miesiącu, jeśli Ci się odwidzi.

17.10.2015 21:52
odpowiedz
Pan P.
98

Huh, mega culpa. Zupełnie umknęła mi ta wiadomość, a i nieszczególnie dużo portali o tym poinformowało.

Zrobiłem szybki risercz w necie i wychodzi, ze półtora mld poszło w ostatnich latach na R&D, bankowo na NX, i budowę nowego działu w Kyoto.
Ciekawe gdzie podziała się reszta, bo straty z ostatnich lat nie tłumaczą tej różnicy, a w ostatnim raporcie N było już na plusie.

17.10.2015 10:25
odpowiedz
Pan P.
98

http://www.gamesradar.com/nintendo-doomed-not-likely-just-take-look-how-much-money-its-got-bank/

Moja pomyłka - 10 mld w gotowce, 6 w aktywach. Do tego jeszcze własność intelektualna, jedna z najbardziej wartościowych w tej branży.

17.10.2015 00:25
odpowiedz
Pan P.
98

Wonder_Boy – Nintendo akurat w samej luźnej gotówie ma blisko 18 miliardów dolarów. To więcej niż działy konsolowe Sony i Microsoft razem wzięte. Kto jak kto, ale akurat N śpi na forsie i z palcem w nosie mogą być w dupę kilka najbliższych generacji. ;-)

15.10.2015 12:42
odpowiedz
Pan P.
98

Mario Maker jest super i bawię się z nim świetnie (choć słyszeliście ten huk w zeszły piątek? To z impetem pierdolnęły moje marzenia o tym, że kiedykolwiek będę robił gry :-D), ale jeśli ktoś jeszcze jest zainteresowany zakupem mam pro tipa: kupcie w cyfrze. To nie jest gra, po którą chce się ruszać dupę do półki z kompaktami. Wiem co mówię. ;-)

10.10.2015 12:17
odpowiedz
Pan P.
98

Jeśli jest w ładnym stanie, to bierz. iOS 9 działa bardzo ładnie na 4s.

03.10.2015 17:28
odpowiedz
Pan P.
98

W mordę jeża, druga złota legenda w tym tygodniu. :O Jakoś w środę dostałem troggzora, a dziś mimicron's head. W tym samym pakiecie miałem też złotego anima golema i zwykłego hobgoblina. Ale jazda, 2100 pyłu w jednym pakiecie to zdecydowanie mój rekord.
Zajebongo, będę miał na mal'ganisa. ;-)

03.10.2015 13:27
odpowiedz
Pan P.
98

Greggster - http://www.hearthpwn.com/decks/334594-86-4-s18-demonhand-super-in-depth-guide-legend

Złożyłem cos takiego, minus mal'ganis, i w dwa dni mam 10 wygranych na 3 przegrane, a nigdy nie grałem lockiem. Te trzy przegrane to vs hunter, ale to też raczej moj problem, bo średnio wiem jak się gra przeciwko ich taliom. Poki co wniosek taki, zeby nie używać lifetap w pierwszych turach - te 4-6 Hp potrafi zrobic różnicę, gdy już masz dobrze dobraną rękę, a nie zdążysz niczego zagrać.

01.10.2015 23:48
odpowiedz
Pan P.
98

No wlasnie, Mb to paradoksalnie doskonale laptopy pod windowsa. Znam i takich zatwardzialców, co nie chcą się przesiadać z windy, a nadal zostaje im doskonale wykonany sprzęt ze świetną baterią.

30.09.2015 12:48
odpowiedz
Pan P.
98

Wraz z wrześniowym patchem wrócił licznik wygranych, przynajmniej w wersji ipadowej.

29.09.2015 14:01
odpowiedz
Pan P.
98

Dzięki śliczne, wyglada fajnie i mam do niego wszystkie karty.

29.09.2015 13:28
odpowiedz
Pan P.
98

Panowie, skleiłem maga z tego linku:
http://www.hearthpwn.com/decks/336064-nightcalls-dragon-mage
Minus chillmaw, bo jeszcze mi się nie trafił.
10/17 wygranych i przeskok z 20 do 4* w 15 randze w jednej serii wygranych, ale konsekwentnie dostaje wpierdziel od hunterów. Każdą inną klasę kładę kontrolnie, ale łowcy są po prostu zbyt szybcy, żeby wypstykać ich z kart przed dojściem do moich dużych dropów. Ma ktoś pomysł czym grać przeciwko hunterom? W 15 randze trafiłem ich już z pięciu.

21.09.2015 16:32
odpowiedz
Pan P.
98

Akurat Halo ma dużo ciekawsze i bardziej sensowne uniwersum niz niejedna gra. No, ale do tego trzeba jednak minimalnie większej wiedzy niż obczajenie trailera i paru screenshotów.

16.09.2015 17:25
odpowiedz
Pan P.
98

No, oprócz tego, ze samsung powtórzył jeden z bardziej kretyńskich błędów projektowych, który jabcok przerobił 4 lata temu. ;-) Dwie szybki w jednym telefonie to idiotyczny pomysł i nie da się tego obronić. Jakby nie mogli zrobić zwykłego, aluminiowego unibody, jak ludzie.

16.09.2015 12:02
odpowiedz
Pan P.
98

szaka24 - słowa nie powiedziałem o lagach, bo takowych nie ma. Mówiłem o czyszczeniu aplikacji i kart w safari z ramu. To na 1gb jest nagminne. Jeśli masz otwartych 20, to przeskocz do jednej ze starszych - telefon załaduje ją od nowa. Upierdliwe, jeśli potrzebujesz cos szybko sprawdzisz, albo np. zaczniesz odpisywać na posta i chcesz dokonczyc po kilku godzinach. iOS po prostu tak ma - dzięki temu działa jak działa i nie jest taką ociężałą lochą jak android. Przy 2gb ram znacznie więcej rzeczy siedzi w ramie i jest dostępne od ręki. Pierwszy z brzegu przykład, a jeszcze jest sporo innych. Też nie byłem szczególnie przekonany do konieczności wsadzania większej ilości ramu na potrzeby czegokolwiek innego niż gównogierki, ale jednak po iPadzie widzę, ze robi to spora różnice w codziennym użytkowaniu.

Ja akurat miałem niecale dwa lata note 2 i pod koniec regularnie trafiała mnie z nim kurwica. Dzialal znacznie wolniej niż po zakupie, a factory wipe nijak nie pomógł, dwukrotnie wyczyścił mi kartę sd i uznawał ja za zepsuta, mimo ze inne urządzenia odczytywały ja bez problemu - oczywiście dane poszły się pieprzyć. A, no i z pół roku zajęło mi zanim odkryłem nova launcher, bo z czystego touchwiza nie da się korzystać. Srajfon 6 kosztował niewiele więcej od tamtego samsunga tuż po premierze i po roku działa tyćka w tyćkę tak, jak po wyjęciu z pudełka. Gdyby nie te 2 GB ramu to nawet przez moment bym się nie zastanawiał nad wymianą.

15.09.2015 22:06
odpowiedz
Pan P.
98

Szaka24 -> akurat zasadnicza różnica 6s w stosunku do 6 to 2gb ramu. Z racji tego, że to już ostatnie z ich flagowych urządzeń, które dostaje 2gb ram (iPad air 2 i mini 4 też już mają), to wszystkie z gigabajtem baaardzo szybko się zestarzeją. Dokładnie tak samo jak z 4s i starszymi iPadami deweloperzy mocno szli na kompromis po premierze piątki.
I jednak różnica jest spora - sprzedałem pare dni temu iPada mini 2 i kupiłem air 2. W mini zmiana aplikacji momentalnie powodowała purge poprzedniej z pamięci, tak samo więcej niż 5-6 kart w safari. W air 2 mogę otworzyć jakaś duża grę, przeskoczyć na safari, otworzyć 10 kart, potem na pocztę i obejrzeć filmik na YouTube, a gra dalej będzie siedziała w ramie.

J.w. Jeśli chcesz iPhone - poczekaj na 6s. Kosztuje sporo, ale i znacznie dłużej trzyma wartość.

NewGraveDigger -> tylko zważ, ze ten z Allegro i tak jest wysyłany z Chin, wiec dolicz 23% VAT, jak Cię strzelą na granicy. ;-)

11.09.2015 22:20
odpowiedz
Pan P.
98

No, wreszcie mi jakiś ładny booster wpadł. ;-)

Duh, nie dodają mi się zdjęcia ze srajfona. W każdym razie - Fjola Lightbane, unikat dla huntera i rzadka dla priesta.

08.09.2015 12:00
odpowiedz
Pan P.
98

Póki co gra nie ukazała się w Europie i chyba nie ma nawet oficjalnej informacji kiedy ma się ukazać.
Plus, opinie na temat tej wersji są bardzo słabe - mnóstwo bugów, zwieszek i kiksów. No ale jak się zatrudnia Nicalis to się tak ma.

03.09.2015 13:00
odpowiedz
Pan P.
98

nagytow –> poczytaj na reddicie. Przy względnie szybkim internecie ogarnięcie emulatora androida to kwestia nastu minut.

30.08.2015 11:36
odpowiedz
Pan P.
98

Tak, od premiery tgt są losowe. Ja jeszcze nie dostałem zwykłego boostera w tym tygodniu.

28.08.2015 15:08
odpowiedz
Pan P.
98

No tak, Żuchowski dziś powiedział, że jakiś dziadzio Helmut, który brał udział przy ukrywaniu pociągu, wyjawił na łożu śmierci jego położenie i rzekomo nakreślił szkic, gdzie dokładnie szukać.

27.08.2015 12:19
odpowiedz
Pan P.
98

A po co strona, skoro appshopper ma też swoją aplikację, z pushami i w ogóle?

https://itunes.apple.com/us/app/appshopper-social/id602522782?mt=8

26.08.2015 13:29
odpowiedz
Pan P.
98

Z kategorii rzeczy faktycznie użytecznych Scannable – skaner dokumentów. Na tyle dobry, że przestałem w ogóle korzystać ze stacjonarnego skanera.
O tak, google maps zdecydowanie. Mapy japcoka to porażka na całej linii.

25.08.2015 00:02
odpowiedz
Pan P.
98

A mi się, o ironio, trafiła złota legenda dla szamana i zastanawiam się teraz na co dziada przepalić. Nie gram szamanem i nie lubię tej klasy. Chillmaw mnie kusi, byłby niezłym dodatkiem do eboladina.

24.08.2015 21:53
odpowiedz
Pan P.
98

Haha, w wersji ipadowej coś się posrało.
Kupiłem 5 paczek za złoto, ale zauwazylem ze oprocz standardowych 2 paczek za 2.99 ojro jest też 7 paczek za 2.99 ojro. No to kupiłem dla jaj. Z konta zeszło 12 zł. Więc kliknalem drugi raz. Kolejne 12. No i mam teraz 19 boosterów za 25 zł. :-D

24.08.2015 18:55
odpowiedz
Pan P.
98

Przy okazji nowego wątku poproszę o dodanie mnie do listy.
Pan P. - piotreksz#2728

24.08.2015 01:32
odpowiedz
Pan P.
98

Innym rozwiązaniem jest jeszcze to, że takowy kartridż będzie tylko kluczem dostępowym z możliwością zapisu sejwa, a samą grę będzie się ściągało z eshopu.
Jeśli plotki o zunifikowanej architekturze ich kolejnego handhelda i stacjonarki się potwierdzą, to nie jest to wcale taki głupi pomysł, wszak na nie ma mowy, żeby na konsoli przenośnej gry miały taką samą jakość grafiki, co na stacjonarce, a wsadzanie na jeden nośnik tekstur, geometrii, efektów, dźwięków itp o dwóch różnych poziomach jakości to zupełny absurd.
Wsadzić do jednej i drugiej konsolki X gigabajtów zalutowanej pamięci + możliwość rozszerzenia przez dysk USB w domowej konsoli, kartę SD w handheldzie i wio. Ceny jednych i drugich są już malutkie, każdy kupi sobie taką pojemność jaką chce i problem z głowy.

21.08.2015 16:47
odpowiedz
Pan P.
98

Sam mogę polecić samsunga h6400. Minimalistyczna ramka, bardzo dobre odwzorowanie kolorów, niski lag w trybie PC (żadne tam tryby gry, one gwałcą obraz i dźwięk, że aż zęby bolą) i szybkie oprogramowanie.
Rownież służy mi głownie jako ekran do konsoli i sprawuje się świetnie.

W zeszłym roku kupiłem 40" za 1700 złotych z haczykiem. IMO pod względem stosunku cena/jakość to chyba najlepszy wybór od samsunga. W tym roku powinien już być tańszy.

16.08.2015 17:08
odpowiedz
Pan P.
98

Jedyne, co nieszczególnie przypadło mi do gustu to ilość dłużyzn w czasie dialogów. Ci bohaterowie gapią się na siebie z marsowymi minami, jakby wymieniali się objawieniami na bóg wie jak ważne tematy. Irytujące i sztuczne.

Niemniej, sama historia jest doskonała. Nie kumam kubłów pomyj, które się na TD2 leją. Bardzo podobało mi się to, jak w połowie sezonu kompletnie zmienił się wektor śledztwa i nagle wyszło, że początkowe zawiązanie akcji to bzdet i ledwie kropla w morzu układów i przekrętów. Plus, fajnie oddany chaos informacyjny i swego rodzaju fragmentaryczność oglądu rzeczywistości. Bardzo mi się podobało to, że widzowie wiedzą tylko tyle, co bohaterowie, a w tle intryga postępuje sama - bez wszechwiedzącego i wszechobecnego narratora, który wyjaśniałby każdy szczegół intrygi.
No i sam morał też dobry – jak się wdepnie po pas w gówno, to wcale nie tak łatwo z niego wyleźć.

11.08.2015 14:53
odpowiedz
Pan P.
98

Obie są świetne, ale chyba jednak wziąłbym n3ds. Vita to w tej chwili juz tylko maszynka do indie guwnogierek, jrpg i gier z psp/psx. Sprawdza się do tego doskonale, ale biblioteka pozycji AAA średnio uzasadnia ten zakup. Lepiej poczekać aż bedzie do kupienia za grosze - większość gier dostępnych na vite raczej się nie zestarzeje. Zeby nie było, uwielbiam moja vite, ale nie wiem czy obecnie kupiłbym ja drugi raz.

Odnośnie n3ds - poszukaj używki mniejszego modelu. To zdecydowanie lepszy wybór niż starszy xl. Działa dużo lepiej niz starszy model w warstwie interfejsu i pobierania gier, plus mniejszy ekran robi dużo lepsza robotę. XL ma ppi niewiele lepsze od pierwszego gameboya, piksele naprawdę walą po oczach - ekran w mniejszym modelu sporo pomaga
No i guziczki ze snesa sa piękne <3

03.08.2015 13:45
odpowiedz
Pan P.
98

Folia folii nierówna. Takie zwykłe plasticzki również IMO są zbędne przy obecnych ekranach. Choć ostatnio z ciekawości nakleiłem na ipada folię antyrefleksyjną, którą poprzedni właściciel dorzucił do zestawu i ku mojemu zaskoczeniu komfort użytkowania wzrósł o milion procent. Owszem, kolory trochę dostały po dupie, ale w zamian nie mam na ekranie żadnych smug po paluchach i faktycznie ekran jest dużo bardziej czytelny w dziennym świetle. Zależy na czym komu zależy. Dla mnie zysk z nieuświnionego ekranu znacznie przewyższa nieco bardziej matowy wygląd, skoro głównie używam go do gazet/komiksów/internetu.
Zastanawiam się nawet nad kupnem takiej folii na telefon, w ramach eksperymentu, choć do tej pory kojarzyły mi się tylko z Januszami na taksówce.

16.07.2015 15:31
odpowiedz
Pan P.
98

Twórca Kirbiego nazywa się Masahiro Sakurai, a nie "Masuhiro Sakai"

13.07.2015 12:26
odpowiedz
Pan P.
98

Bardzo smutna wiadomość. Zawsze szkoda, gdy umiera tak młody człowiek. Choć o jego wpływie na firmę można dyskutować, to zdecydowanie nie można Iwacie odmówić dystansu, poczucia humoru i bardzo ludzkiego podejścia. Bardzo imponujące było, gdy dwa albo trzy lata temu przeciwstawił się inwestorom w kwestii redukcji zatrudnienia, argumentując, iż programiści, którzy boją się o własne posady nie będą w stanie tworzyć światowej klasy produkcji. Bardzo unikatowe i perspektywiczne podejście w czasach, gdy często-gęsto dla krótkoterminowych słupków popełnia się wiele głupich ruchów.
Właściwie wszyscy CEO dużych firm elektronicznych żyją z permanentnym zatwardzeniem, a Iwata był cholernie autentyczny. Może to dlatego, że facet przeszedł przez wszystkie szczebelki kariery, zaczynając od programisty (i to ponoć w swoim czasie fenomenalnego) i stąd znał ten biznes od podszewki.

Essential reading, jeśli ktoś chce choć trochę poznać sylwetkę:
http://uk.ign.com/articles/2005/03/11/gdc-2005-iwata-keynote-transcript
Świetny keynote z GDC 2005, pod koniec zamienia się w zwykłe PR-owe pitu-pitu, ale pierwsza połowa trafia w dziesiątkę i dziś jest nader aktualna.

https://www.youtube.com/watch?v=63mG4k-VIyY
Beka x100. Wyobraźcie sobie tutaj Spencera albo Andrew House'a.

07.07.2015 11:39
odpowiedz
Pan P.
98

Samo Wii U jest fajne. Mam niecałego roku i bawię się świetnie. W sumie to od tego roku średnio co miesiąc wychodzi jakaś nowa, ekskluzywna gra. Nie mam jakoś ogromnie dużo czasu na granie w domu, ale jak już się trafi, to zabawa jest IMO na najwyższym poziomie. A jak mi się nie chce w domu, to na 3DS gier już jest od groma, można wybierać i przebierać. W zamian na X1 nie ma dla mnie absolutnie żadnych interesujących rzeczy, a na PS4 tylko Bloodborne i w tym roku Persona 5. Może jeszcze Batman, ale to raczej na zasadzie "jak za dwa lata dadzą w Plusie to pyknę". Koniec.
No i jeszcze dochodzi to, że przerobione Wii U to prawdopodobnie najlepsza maszynka do emulacji ever.

Problem w dużej mierze leży po stronie ich kadry wykonawczej i łańcucha dowodzenia. W kwestii zabetonowania i do absurdu popchniętej hierarchizacji struktury pracy to polska prokuratura mogłaby się sporo ciekawych rzeczy od Nintendo nauczyć. ;-)
Inwestorzy zaczęli gryźć w dupę i jakieś tam zmiany jednak idą. Ruszyli z amiibo, wchodzą na rynek mobilny (piekło zamarza!), mocno wspierają niezależnych developerów, eksperymentują z modelami cenowymi (vide nieco prostsze, krótsze, ale i tańsze gry – fenomenalny Splatoon, świetny Kirby i ponoć niezły Captain Toad). Bardzom ciekaw tych pogłosek o zunifikowanej architekturze kolejnego handhelda i stacjonarnej konsoli, to może być coś naprawdę interesującego, gdyby okazało się prawdą.
Niemniej, długo to działało. Nie bez kozery to bodaj jedyna firma w branży gier (i jedna z niewielu tak dużych firm ogółem), która przez 30 lat cięgiem przynosiła tylko zyski. Nintendo ma w tej chwili około 10 miliardów dolarów w luźnej gotówce. W nieruchomościach, wyposażeniu itp kolejne 6 albo 7, już nie pamiętam. A na dokładkę jeszcze własność intelektualną i jedne z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie. Na takiej stracie jak na przestrzeni ostatnich 3 lat to oni mogą ciągnąć jeszcze jakieś 40 lat.

A tak żeby porównać - Xbox przyniósł Microsoftowi sporo ponad 3 miliardy strat (i NIGDY nie przyniósł zysków, ani centa), a na marce Playstation Sony jest ponad 5 miliardów w dupę w ostatniej dekadzie.

A może coś w tym cholernym japońskim konserwatyźmie jednak jest?

18.06.2015 05:21
odpowiedz
Pan P.
98

[28] Nie emulować. Emuluje to X360 gry z X1 i wkrótce XOne z X360. Co samo w sobie jest wyczynem, pokonać granicę architektury sprzętowej to niezłe osiągnięcie. Jestem bardzo mocno ciekaw jak to wyjdzie w praniu. Pokazywany na E3 emulowany Mass Effect jednak trochę ciął.
Wracając:
Pierwsze partie PS3 miały na płycie wlutowane emotion engine, czyli procesor PS2. To nie była żadna emulacja, a natywne uruchamianie gier w sandboxie PS2. Tak samo, jak robi od dawien dawna Nintendo. Duża część ich konsol zwyczajnie ma "w sobie" bebechy poprzednika. Od Gameboyów, przez NDS, Wii po Wii U, wyjątkami były zmiany nośników, choć rzekomo i Gamecube w planach miał posiadać slot na karty z N64, ale mniejsza o to.
Emotion engine zostało z pierwszej rewizji PS3 wywalone ze względu na koszty i rzekomo przyczynianie się w pewnej mierze do masowych YLODów.
Druga rewizja dostała koprocesor graficzny z PS2, a Cell wziął na siebie robotę od EE. Stąd te twoje zaciachy w DMC, to już była częściowo emulacja softowa, która z resztą w wielu grach robiła dużo większe problemy.

No a potem wywalili i grafę, a zaczęli pracę nad emulatorem czysto softowym, który udał się zaskakująco dobrze, zważywszy, że emotion engine to pod względem swojej architektury pomiot kurwy i diabła.

Szczerze? Ja wolę grać na konsoli, pod którą gry były oryginalnie pisane. Jeśli kompatybilność wsteczna, to tylko stricte sprzętowa. A to ciągnie za sobą ogromny wzrost kosztów per sztuka urządzenia (czyli drożej dla nas) plus kwestie temperaturowe itp. A emulacje softowe na obecnym etapie rozwoju sprzętu to trochę ruletka. Przykładowo – X360 z wieloma grami miewał gigantyczne problemy. Kolejna generacja nie jest na tyle silniejsza, by bez przeszkód łyknąć gry swojego poprzednika o zupełnie innej architekturze sprzętu, więc results may vary.

A że Sony poszło w remastery - badania rynku wykazały im, że ogromna część nabywców PS4 nie miała wcześniej PS3. To jest powszechnie wiadoma informacja. A że katalog gier mieli tam bardzo dobry, to to są spore pieniążki zdobyte minimalnym kosztem.

16.06.2015 16:03
odpowiedz
Pan P.
98

Z tym Armature Studios to bym wstrzymał zachwyty. Z Retro są tam bodaj ledwie trzy albo cztery osoby, szychy, to prawda, ale nie zmienia to faktu, że od Metroid Prime 3 osiem lat temu robili właściwie tylko porty cudzych gier na PS Vitę i wypuścili mocno letniego Batmana Blackgate.

16.06.2015 15:18
odpowiedz
Pan P.
98

Otóż to. A na dodatek to "Wildlands", sugerujące że skoro wolą założyć zakład pracy na mniej zurbanizowanych terenach i dać szansę okolicznym, wykluczonym mieszkańcom, to są dzicy, ergo gorsi. Również jestem zniesmaczony.

11.06.2015 02:42
odpowiedz
Pan P.
98

Po co Ci pudełka? Ja ze swoją Vitą poszedłem w 100% w cyfrę. W retailu mam tylko Disgaeę 3, bo udało mi się wyrwać za grosze. Karta 64gb + amerykański PSN z ich komicznie niskimi cenami i wyprzedażami co drugi tydzień = mam na vicie więcej gier, niż kiedykolwiek skończę.

07.06.2015 12:09
odpowiedz
Pan P.
98

Marvel Unlimited. 10 dolcow miesięcznie - dostęp do circa 15.000 komiksów na komputerze, telefonie i tablecie. Plus czytanie offline, ale nie pamiętam ile ich tam można sciągnąć jednorazowo.
"Współczesny" Marvel zaczyna się gdzieś na przełomie 1999/2000 wraz z linią Marvel Knights. Teraz jest dobry moment na czytanie, bo na jesień zapowiadana jest mega przewałka w kanonie i duże, duże zmiany. Obczaj sobie reading listy na comicbookherald.com.
Ogółem, jest tego od fiuta i ciut ciut.

14.04.2015 00:44
odpowiedz
Pan P.
98

Haha, jeśli w nazwie użytkownika windows ma się jakikolwiek znak spoza angielskiego alfabetu i przedziału cyfr 0-9, to launcher GTA zalicza zwis i nie odpala gry. :-D

https://support.rockstargames.com/hc/en-us/articles/204772198-How-to-Fix-Problems-Installing-or-Playing-GTAV-PC-On-Windows-User-Accounts-Containing-Certain-Characters

Wszystkie Łukasze, Pawły i co tam jeszcze - zakładajcie nowe konto z uprawnieniami administratora tylko dla jednej gry. :-D

26.03.2015 13:34
odpowiedz
Pan P.
98

Ogame_fan --> Dzielił je bodaj tydzień. Pamiętam, że moim urodzinowym dylematem był właśnie Alan Wake i RDR, przy czym na jedno z nich trzeba było poczekać, a drugie wychodziło "akurat". ;-)
W każdym razie - postawiłem na limitkę Wake'a i nie żałuję. Do dziś uważam, że to jedna z najlepszych narracyjnie gier tamtej generacji.

17.03.2015 21:34
odpowiedz
Pan P.
98

Fire Emblem jest dość trudny, ale to bardzo, bardzo dobra gra. Poszukaj na allegro albo na forum my3ds.pl Spory tam ruch w dziale handlowym, czasem widywałem FE nawet w okolicach stówki.

17.03.2015 21:30
odpowiedz
Pan P.
98

Gładzik ma też stopnie nacisku. Im mocniej dusisz, tym szybciej przewijasz film. Gdy przydusisz zaznaczony w przeglądarce wyraz, wyskoczy dymek ze stroną z wikipedii albo ze słownikiem. Datę - doda wpis w kalendarzu, itp itd. Ma tych funkcjonalności trochę być w OSX, plus na pewno inne programy zaczną wkrótce dodawać podpisane pod to skróty. W dłuższej perspektywie to się może okazać całkiem przydatna sprawa.
Plus, jest cały klikalny i nie jest mechanicznym guzikiem jako takim, a opiera się na kilku elektromagnesach. Jest to o tyle zabawne, że przy wyłączonym komputerze touchpad jest litą i twardą powierzchnią, której nie da się "kliknąć". Klikalny robi się dopiero po włączeniu komputera. W sumie za sam fun factor robienia znajomych w jajo warto się zastanowić. :-P

08.03.2015 11:51
odpowiedz
Pan P.
98

Jezu nie bierz COD!! To jest taka szmata, że nawet na androida nikt by tego nie kupił.
Jeśli chcesz dobry zestaw, weź to.
http://allegro.pl/sony-ps-vita-slim-wifi-pch-2016-10-gier-karta-8gb-i5122103072.html

ew. trochę droższe, ale też z dobrymi grami:
http://allegro.pl/nowa-sony-ps-vita-2004-5-gier-8gb-nowosc-24h-i5146803690.html
http://allegro.pl/nowa-sony-ps-vita-2004-5-gier-8gb-nowosc-24h-i5121988501.html

08.03.2015 10:48
odpowiedz
Pan P.
98

4GB nie warto. Minimum 8, a najlepiej 16 GB. Sam wykosztowałem się na import 64gb z Japonii.
Gier poniżej 500mb właściwie nie ma, byle indyk zajmuje koło gigabajta, albo więcej. A i polecam założenie konta na amerykańskim PSN. Wychodzi dużo korzystniej cenowo, a gier po polsku i tak nie ma zbyt dużo, więc to niewielka strata.

A i zastanów się jakie gry lubisz. Wysokobudżetowych AAA jest niewiele. Jeśli lubisz japońskie rpg, indyki i chcesz przy okazji ograć fajną (i b. dużą) bibliotekę rzeczy z PSP i PSX - bierz w ciemno. Poza tym - zastanów się dwa razy.

05.03.2015 11:53
odpowiedz
Pan P.
98

Pięć lat to i tak optymistyczna perspektywa, zważywszy że obecnie polskie kanały nadają pseudo HD ze strumieniem rzędu 4-5 mbps i 1080 z przeplotem.

05.03.2015 10:52
odpowiedz
Pan P.
98

Supercard 1 jest kartridżem do GBA. DSTWO jest kartridżem do Nintendo DS.

Supercard 1 to nie emulator, umożliwia natywne uruchamianie gier na GBA. DSTWO jest przeznaczone dla Nintendo DSi, DSi XL i 3DS (na starym sofcie) i umożliwia emulację GBA. Dwa najstarsze modele NDS - classic i lite miały w środku bebechy z GBA i slot na kartridż GBA, te wymienione wyżej już nie, stąd potrzeba emulacji.

Najbardziej optymalne wyjście - kup sobie NDS Lite i nagrywarkę jaką chcesz. DSTWO jest fajne, ale wpieprza baterię jak głupie - w uśpieniu nie ma dupy, żeby konsola pociągnęła dłużej niż parę godzin. Z oryginalnym kartridżem w środku może leżeć uśpiona przez jakieś dwa tygodnie.

04.03.2015 13:44
odpowiedz
Pan P.
98

W czym problem założyć drugie konto na amerykańskim PSN?

03.03.2015 11:17
odpowiedz
Pan P.
98

Jeśli do nagrywania w full HD na komórce / seryjnego trzaskania zdjęć - Sandisk Ultra. Nie są drogie, a szybkie i żadna mi jeszcze nie pieprznęła. Do empetrójek albo jakichś tam kindlopodobnych czytników - byle co.

02.03.2015 20:13
odpowiedz
Pan P.
98

Lutz - biały 2010 bez problemu odtwarza 1080p z bitrate rzędu 7-8 mbps, i to nawet na hdd, nie gadaj głupot. Cięższych nie sprawdzałem.

Jeszcze jedna sprawa - po zakupie warto żebyś zrobił podstawową konserwację - otworzył, przedmuchał sprężonym powietrzem, naoliwił wentylator i zmienił pastę na procesorze. To jednak jest prawie pięcioletni sprzęt. Jeśli masz z tym jakieś doświadczenie, to powinieneś bez większego problemu sobie poradzić. Ten model rozkręca się bajecznie łatwo i trzema śrubokrętami wybebeszysz go do zera.

02.03.2015 01:46
odpowiedz
Pan P.
98

Białas 2010 to bardzo dobry wybór, jeśli chcesz tanio zacząć przygodę z jabłkiem. Jedyne co musisz zrobić, to kupić SSD i 2gb ramu (DDR3 na szynie 1066). Osobiście polecam też pozbycie się napędu dvd i wsadzenie tam fabrycznie montowanego HDD. Z płyt już i tak nikt nie korzysta, a konfiguracja 250+120 to już całkiem okej. Koszt takiej wewnętrznej szyny na dysk to jakieś 40 zeta.
Po takiej modyfikacji sprzęt hula i z takich właśnie "cywilnych" czynności - dzielnie weźmie na klatę wszystko, czym w niego rzucisz. Nie słuchaj durni, którzy porównują macbooki do pięcioletnich tosterów z windowsem - w ogóle nie ma porównania jeśli idzie o wydajność, stabilność i szybkość działania.
Na OSX licz około 6gb. Ja bym Ci nie radził schodzić z SSD poniżej 120gb. Bardzo szybko przyzwyczaisz się do tego, że programy ładują się błyskiem - 60gb to jednak będzie trochę mało. Szczególnie, że dla zdrowia SSD powinno mieć te 10-15% wolnego miejsca.

Podsumowując - jeśli trafisz zadbanego białaska z ładowarką w granicach 1500, to bierz. Poszukaj też na forum myapple.pl Sporo ludzi sprzedaje tam swój sprzęt i z reguły w podobnych cenach można tam trafić dużo lepiej utrzymane egzemplarze, niż na allegro.

05.02.2015 21:26
odpowiedz
Pan P.
98

Wiadomka - Marian. Główna linia to platformówki, a spin-offy obstawiają pierdyliard gatunków. Chyba tylko RTSa i hack&slasha jeszcze nie było.

No i wszystkie pozostałe marki Nintendo ---> Super Smash Bros.

01.02.2015 00:42
odpowiedz
Pan P.
98

To jaki problem importować?

06.01.2015 18:36
odpowiedz
Pan P.
98

Gdzieś na neogafie pisali, że w ramach tych 95% są też kopie za frajer z Amazonu, więc odrobinę zmienia to proporcje.
Zdecydowanie bardziej interesujące jest to 40% z iOS. Dawniej podobne statystyki oscylowały w obrębie 75-85%.

18.12.2014 00:27
odpowiedz
Pan P.
98

Można bez żadnego problemu przerobić vWii. Sam to zrobiłem. W dużej mierze dla Fatal Frame, w nieco mniejszej dla emulacji Gamecube. Jeno trzeba trochę poszukać i zachować minimum ostrożności w ściąganiu plików exploitowych. Instalacja tych od starego Wii = natychmiastowy brick wirtualnego Wii w Wii U. Samemu Wii U krzywda się nie stanie, dzieli je betonowy mur i jeszcze nie słyszałem o przypadku bricka Wii U przy przeróbce Wii.

Ach, i potrzeba oryginalnego Super Smash Bros, Lego Star Wars albo Lego Indiana Jones. Nie ma letterbomby dla vWii.

05.11.2014 13:50
odpowiedz
Pan P.
98

Irek22 [2]

Ubisoft powiedział, że następny Assassin's Creed będzie wyświetlał jedną klatkę na 30 sekund w celu zapewnienia jak najbardziej książkowych doznań. ;-)

04.11.2014 19:44
odpowiedz
Pan P.
98

Memorki kupuj tylko oryginalne. Na allegro 99% to podróbki. Poszukaj po jakichś elektromarketach, czasem można jeszcze trafić zakurzone egzemplarze. Wyjdzie drożej, ale przynajmniej nie zdechnie Ci razem z 80h sejwem z jakiegoś gigantycznego RPG.
Co do AV - upoluj markowy kabel component (5 wtyków). Różnica w jakości na telewizorach LCD jest kolosalna. Byle nie taki za 15zł, bo to szrot. Jakaś Hama, Bigben, coś w tym stylu.
Zasilaczy też nie radzę brać najtańszych. Miałem taki - wypiąłem/wpiąłem kilka razy, guma z kabla zeszła i wylazły gołe żyły. Ja bym ryzyko pierdolnięcia prądem wycenił na więcej niż kilkanaście złotych różnicy. ;-)

Odnośnie przeróbek - no idea.

04.11.2014 10:19
odpowiedz
Pan P.
98

Warto też dodać, że Rebirth będzie też dziś/jutro dostępny za frajer dla posiadaczy PS Plus na PS4 i prawdopodobnie w cross-buy na Vitę. Świetny ruch ze strony Sony.

29.10.2014 10:54
odpowiedz
Pan P.
98

Martius_GW -> Akurat "American Gods" będzie serialem. Prace już trwają.

28.10.2014 12:25
odpowiedz
Pan P.
98

Miło, ale poczekam aż sfilmują.

26.10.2014 14:57
odpowiedz
Pan P.
98

j.w. ODST nie jest szczególnie związane z linią fabularną z głównej trylogii, a Reach stanowi świetne wprowadzenie. Dość powiedzieć, że Halo 1 zaczyna się dokładnie w momencie, w którym kończą się napisy końcowe Reach. ;-)

12.10.2014 21:34
odpowiedz
Pan P.
98

Ale o jakim tytule mówisz? Na PSP jest kilka perełek, które wyszły w jakimś komicznie niskim nakładzie.

A jeśli masz Vitę, to załóż sobie konto na amerykańskim PSN. Co tydzień są przeceny i gry kosztują grosze.

10.10.2014 21:09
odpowiedz
Pan P.
98

reksio -> Ys: Memories of Celceta jest bardzo fajne. A tak to wiadomo - P4G. ;-)

Final Fantasy X to bardzo dobry remake. Tylko co z tego, skoro sama gra po wuju. ;-)

08.10.2014 00:48
odpowiedz
Pan P.
98

Bardzo czekam. Głównie dla c-sticka. Ogromnie pomoże przy Smash Brosach. :)

23.09.2014 16:57
odpowiedz
Pan P.
98

Bez żadnego problemu. Póki co mam zainstalowaną public betę 3 i wydajność jest identyczna, jak na Mavericks. A np. Spotlight działa dużo bardziej żwawo, niż wcześniej.

23.09.2014 15:55
odpowiedz
Pan P.
98

[95] Miałem sporego farta, bo mój egzemplarz miał wykupione apple care i krótko przed sprzedażą właściciel wysępił nową baterię. ;-) 3/4 podświetlenia ekranu, w tle włączone Pages, Safari i klient mailowy.

23.09.2014 13:28
odpowiedz
Pan P.
98

wysiak -> Sprzedałem tego laptopa koledze. Wsadził w niego SSD i nie ma żadnej różnicy w wydajności. :-) Coś się musi pieprzyć z kontrolerami, albo czymś tam innym. Efekt taki, że Samsung 840 bootuje jakąś sekundę-półtorej krócej od talerza 5400, który był tam wcześniej. :-) W zamian, to samo SSD w moim MB zimny boot skróciło z ~30 do circa 7-8 sekund.
A sterowniki na stronie Asusa są, jasne. Tylko nie działają. W tym myk. :-)

Druga rzecz - Na windowsie siedzę od 95, więc jakoś tam kojarzę specyfikę tego systemu i ilość problemów, które potrafi rodzić. Ten Asus po prostu przelał czarę goryczy, na stacjonarki wkurwiałem się przez ostatnie 20 lat, wystarczy. Mi zwyczajnie nie potrzeba otwartości i wachlarza możliwości, jakie daje Windows. Potrzebuję czegoś szybkiego, stabilnego i bezproblemowego w obsłudze. OSX to załatwia i przy okazji jest tysiąc razy bardziej estetyczny od Windy.

23.09.2014 13:12
odpowiedz
Pan P.
98

Na allegro. Białe unibody 2010, toć napisałem. Bodaj A1348, ale nie dam sobie ręki uciąć, że to dokładnie ten. Miałem serdecznie dość swojego wcześniejszego laptopa i czułem już w trzewiach, że kolejny windows nie rozwiąże problemu, a nie chciałem inwestować tyle hajsu w ekosystem, z którym nie miałem wcześniej doświadczenia.
Więc ogółem to był trochę ryzyk-fizyk, ale teraz już wiem, że na windę prędko nie wrócę.

23.09.2014 12:56
odpowiedz
Pan P.
98

Przeskoczyłem z Windowsa na OSX w zeszłym roku i to była najlepsza decyzja od bardzo dawna. Kupiłem MB 2010, białego, za tysiąc złotych z jakimś minimalnym hakiem. Wrzuciłem 120 gb SSD, wywaliłem nagrywarkę i tam wsadziłem dysk na talerzu. Mam teraz sprzęt, który będzie mi służył dopóki się czysto fizycznie nie rozsypie. A nie wygląda, jakby prędko miało się to stać.
Na Macu zainstalowałem sobie parę staroci z GOGa, oprócz tego pracuję w office, mało wymagającym CAT i od czasem zrobię jakiegoś OCRa z zeskanowanych dokumentów. Plus net, filmy, muzyka.
Do gier mam konsole, przecież nie będę grał na pececie, jak jakieś bydle. A w zamian dostaję ultrapłynny, stabilny i śliczny system i wreszcie oddech od gówien w stylu niedziałającego USB 3.0 (poprzedni Asus 1215n, nigdy nie udało mi się znaleźć sterowników, żeby uruchomić gniazdko 3.0), zacinającego się youtube (j.w.) itp itd.
Więcej mocy nie potrzebuję, bo i po co. A to badziewie po prostu działa, nie tnie, nie zawiesza. Raz wysrała mi się przeglądarka, jakoś w kwietniu. A to czteroletni pecet. C2D 2.4, 4gb ram i jakiś geforce cośtam ileśtam, nawet nie pamiętam. Zresztą po co, skoro po prostu działa?

A, diablo 3 też działa, choć już nie gram. Na najniższych detalach, ale na OSX poniżej 30 klatek nie spadnie. Na windows 7 w bootcamp przedział 40-60. Dużo lepiej zoptymalizowany jest klient windowsowy.

19.09.2014 11:51
odpowiedz
Pan P.
98

lordpilot --> Type-0 na PS4/X1 nie jest tylko podbitą rozdzielczością. Obejrzyj ten najnowszy trailer i porównaj screeny z PSP. Zmian graficznych jest mnóstwo.

A cena? :-> Już wiadomo. No strzelaj. :-D

18.09.2014 22:06
odpowiedz
Pan P.
98

http://www.gamersyde.com/news_tgs_final_fantasy_xv_trailer-15851_en.html

Trailer FF XV w HD. Niecałe 200mb. Ależ cudo, wygląda pięknie! I ta muzyka! Och, och, och. <3

Asmodeusz -> Pokićkało Ci się. FFX nie ma żadnego ATB a klasyczne tury. To właśnie w dziesiątce wrócili do najprostszego systemu.

18.09.2014 01:32
odpowiedz
Pan P.
98

Jedynym naprawdę dobrym FF od dziewiątki jest Type-0. No, i Bravely Defalut. ;)
Kupiłem niedawno HD remake X i X-2. Władowałem 25 godzin w X i cały czas czekam na moment, który pokaże mi, że było warto. Ugh.

15.09.2014 20:27
odpowiedz
Pan P.
98

Trójka, względnie Reach.

Trójka - po jest prosta jak drut, zajebiście skillowa i uczciwa.
Reach - dobre mapy, dobrze zbalansowane power-upy zbroi, nacisk nieco przestawiony na walkę na większy dystans (dla mnie plus).

tzn ogółem to dwójka, ale w nią już nie pograsz. Jeśli prawdą jest, że nie dotykają mechaniki multi przy okazji rimejku dwójki, to Jezus Chrystus sieciowych fpsów ponownie zstąpi na ziemię. Ale tylko na X1.

14.09.2014 15:40
odpowiedz
Pan P.
98

r_ADM ma akurat rację. Od dłuższego czasu Femina jest zwykłą sieciówką, w której tylko od czasu do czasu puszczali coś ciekawszego. Smutna prawda jest taka, że mieszący się kilkaset metrów dalej Muranów ma dużo bardziej atrakcyjną (przynajmniej dla mniej "popkornowego" widza) ofertę i tańsze bilety. Podobnie Wisła, ledwo dwa przystanki metra dalej.

To bodaj w Feminie (albo Iluzjonie? Nie pamiętam już, ale rzecz jest symptomatyczna.) odbył się "Tydzień filmów Kusturicy", który ograniczył się do dwóch! seansów jakoś w środku tygodnia. :-D Ale w zamian reklamy maratonu "Zmierzchu" były wszędzie.
Takoż więc nie gadajcie, że to bóg wie jak bardzo hip i artsy kino. Zwykły multipleks, jeno mały i z niewygodnymi fotelami.

11.09.2014 20:13
odpowiedz
Pan P.
98

Erm. Chcesz kupić Vitę do Remote Play z PS3? Nie pomyliłeś aby z PS4? Na trójce w Remote Play działa pięć gier na krzyż. Shadow of the Colossus, Ico, God of War 1 i 2 i Tokyo Jungle. Reszta to jakieś małe pierdy z PSN. Dopiero PS4 wspiera Remote Play w 100% i sam zastanawiam się obecnie nad zakupem czwórki, głownie pod to.

Odnośnie Twojego dylematu - kup za cztery stówy używaną Vitę 1000. OLED jest zdecydowanie lepszy od LCD, nie ma porównania. Skoro będziesz grał na remote play, to zapewne masz w chacie gniazdko pod ręką, więc lepsza (minimalnie) bateria Ci zbędna. Odnośnie pamięci - Vita 2000 ma wbudowany 1gb. Jeśli wsadzisz dowolną kartę pamięci, to konsola będzie korzystała tylko z niej, pamięć wbudowana wtedy znika. Ach. 3G jest do niczego nie potrzebne, Aero2 nie działa.

Druga sprawa - Vitę 2000 dostaniesz bez problemu w Polsce. Widziałem je w którymś z warszawskich Media Marktów ze dwa miesiące temu.

Trzecia - nie skreślaj Vity, jako samodzielnej konsoli. To doskonały handheld. Owszem, ceny kart pamięci są bandyckie, ale dedykowanych gier jest multum. Ja mam amerykański PSN, więc korzystam z tamtejszych promocji. Dość powiedzieć, że przez nieco ponad pół roku posiadania Vity nakupowałem tyle gier, że na dwa lata mi starczy.

11.09.2014 01:29
odpowiedz
Pan P.
98

Lookash --> Nie ma się dobrze, niestety. Tylko i wyłącznie z powodu tego, że Sony równo osrało Vitę jakiś rok po premierze. Z gier AAA zostało już tylko Freedom Wars. Nie ma już w planach żadnej innej dużej gry, wszystkie studia first party pełną parą idą w PS4. Vicie zostały już tylko indyki, niestety. To świetna konsola z masą fenomenalnych gier, szczególnie jeśli lubi się japońszczyznę, ale w tej chwili Sony redukuje ją do roli popierdółki pod Remote Play.

A szkoda, bo technicznie to najlepszy handheld w dziejach i główny powód, dla którego z nową generacją poczekam jeszcze dobrze ponad rok.

11.09.2014 00:34
odpowiedz
Pan P.
98

Problem ze srajfonem mam taki, że bardzo lubię mojego Galaxy Note. Bardzo też lubię mojego MacBooka. Chyba nawet bardziej niż Note'a. I teraz - integracja między OSX a iOS8 wygląda tak fajnie i przekonująco, że żółć zalewa mnie na myśl jak wiele fajnych funkcjonalności przejdzie mi lada moment koło nosa.

Sytuacja jest patowa, bo iPhone 6 jest brzydki w chuj i ceny długo będą kosmiczne, a - lada moment - przystępny cenowo 5s ma chujową baterię i jest tak malutki, że to niemalże pedofilia. I weź tu miej człowieku rozum.

11.09.2014 00:23
odpowiedz
Pan P.
98

Odbiję piłeczkę. Co by było, gdyby bomba atomowa spadła na Opole?

http://opole.gazeta.pl/opole/56,88318,15676203,Na_Opole_spada_bomba_atomowa__Jakie_bylyby_skutki_.html

(uwaga, pytanie jest tendencyjne)

20.08.2014 12:27
odpowiedz
Pan P.
98

Gry są drogie, bo Nintendo w Polsce nie istnieje. Te sklepy, które gry sprowadzają robią to z reguły na własną rękę. Siłą rzeczy nie wychodzi to zbyt opłacalnie. Dystrybutor niby jest, od niedawna, ale póki co jeszcze się nie popisali niczym szczególnym.
edit - w zamian, sporo ludzi się wymienia. na my3ds.pl i d-serious działają całkiem prężne community. Ja sam kupiłem może 6 albo 7 gier (z czego cztery koniec końców zostawiłem na półce), a dzięki wymianom ograłem zdecydowaną większość tego, co 3DS ma do zaoferowania.

Odnośnie starego DS-a, te "perełki" z reguły będą kosztowały. Popyt jest, a podaż nikła. Poprzedni DS (ale nie 3DS!) nie ma blokady regionalnej, więc warto zerknąć na amerykański ebay. Rozbijając na kilka sztuk wysyłka nie wychodzi tak dramatycznie drogo.

20.08.2014 11:54
odpowiedz
Pan P.
98

Różni się konstrukcją (to oczywiste) i brakiem 3D. Tylko tyle. Trójwymiar ma tyluż zwolenników, co i przeciwników. Ja akurat jestem fanem i w większość gier gram z włączonym trójwymiarem.

Odnośnie gier - pudełkowe w 99% przypadków wychodzą taniej. W eshopie przeceny na kartridżowe gry trafiają się rzadko i z reguły szału nie robią. Ja trafiłem tylko Monster Huntera 3 za jakieś 90zł i to był dobry zakup. W zamian tytuły download-only są przeceniane dość regularnie. :)

12.08.2014 00:29
11.08.2014 13:57
odpowiedz
Pan P.
98

MGSy tylko nieparzyste. Ew. Peace Walker nie był zły.

14.07.2014 14:49
odpowiedz
Pan P.
98

Mój ojciec ma Sony PRS-T2. Na papierze ma dużo więcej możliwości niż Kindle, lepiej radzi sobie z PDF-ami, czyta więcej formatów, ma więcej czcionek i opcji konfiguracyjnych, slot SD i jeszcze pierdyliard rzeczy.
Tylko co z tego, skoro interfejs jest z dupy, skakanie po menu jest ślamazarnie wolne, wszystkie wbudowane fonty są brzydkie (mimo wyświetlacza o zdecydowanie lepszym kontraście), a całość jakaś taka toporna i brzydka.
Kindle robi jedną rzecz i jest do jej wykonywania doskonale zaprojektowany.

14.07.2014 14:36
odpowiedz
Pan P.
98

Niedawno przeskoczyłem z Classic 4 na Touch i w życiu już nie wrócę na niedotykowca. Sporo czytam po angielsku i te strzałki doprowadzały mnie do szału. Skrzydełek do zmiany stron brakuje tylko trochę, nie jest to ogromny minus. W zamian ekran dotykowy sprawdza się prześwietnie.

08.07.2014 14:07
odpowiedz
Pan P.
98

Podbijam The Last Express. Doskonała rzecz. Zdaje się, że jest już port na iOS i Androida. Oprócz tego Grim Fandango. Tyż świetna przygodówka.

08.07.2014 00:17
odpowiedz
Pan P.
98

Ja do dziś twierdzę, że Tibia była jednym z niewielu dobrych MMO - pod warunkiem, że nie grało się z Polakami.

07.07.2014 13:09
odpowiedz
Pan P.
98

No to nie wiem, mam swoją od stycznia i w uśpieniu trzyma bardzo kiepsko. Oczywiście wyłączone Wi-Fi, 3G, Bluetooth i co tam jeszcze.

07.07.2014 12:00
odpowiedz
Pan P.
98

3DS XL trzyma około 5-6h gry bez wifi, z maksymalną jasnością wyświetlacza, bez 3D i na słuchawkach. Jeśli Vita wytrzyma w podobnych warunkach 3h to masz farta.

Martius_GW -> Sleep Mode na Vicie jest z dupy. Konsola rozładuje się po dobie, 3DS może leżeć ze dwa tygodnie. To i tak gorzej niż starszy DS XL, którego zdarzało mi się zostawiać na miesiąc i dalej można było chwilę na nim pograć.

Odnośnie pamięci - SD 8gb = 60 tysięcy bloków pamięci. Największe gry, jakie widziałem (Monster Hunter 3, Pokemony, Soul Hackers, Resident Evil: Revelations) zajmują 12-14 tys. Z tych wyżej ofc. warto tylko Poki (jeśli lubisz) i MH3, bo to gry na lata. Resident i SH to jednorazówki. Gry z eshopu to średnio 2-3 tysiące, a klasyki z NESa i GBC maks 50-100.

Przy czym - kupowanie gier "kartridżowych" się nie opłaca. Te od Nintendo nie są w ogóle przeceniane i stoją twardo po 180zł. Gry od zewnętrznych developerów trafiają się w przecenach, ale z reguły szału nie robią. Moim najlepszym łowem był cyfrowy MH3 za 89zł. Zważając, że mam w nim nabitych ze 150h i zrobiłem może połowę rzeczy, które zrobić chciałem, to jest OK. :-P

01.07.2014 15:44
odpowiedz
Pan P.
98

Whoa, tylko jeden? Środowiska LGBT nie zbojkotowały jeszcze tej gry?

29.06.2014 16:09
odpowiedz
Pan P.
98

Moja była panna miała elitebook 8560w. Procesor i7, 16gb ramu i quaddro x1000. Komputer za bardzo srogie pieniądze, a działał po chuju, grzał się jak piec i masakrycznie długo renderował nawet proste sceny (tak, nawet na czystym systemie).
IMO wąskim gardłem była właśnie karta graficzna - wśród osób zajmujących się grafiką zdania co do linii Quadro są cholernie podzielone. Te karty są bardzo drogie i za cenę najprostszego Quadro dostaniesz GeForce'e z poziomu kilku półek cenowych wyżej. Moim zdaniem lepiej kupić właśnie GF. Za te same pieniądze dostaniesz układ o mocy wystarczająco większej, by przeskoczyć zalety innej architektury Quadro.
W telegraficznym (i teoretycznym, bo to też jest dyskusyjna sprawa, mówiąc szczerze) skrócie - Quadro renderują obraz ze znacznie większą precyzją niż GF. Tyle, że na studiach i tak nikt tego nie zauważy. Do dużych, komercyjnych projektów - można pomyśleć nad inwestowaniem w Quadro, cokolwiek niżej - tylko GF. Szkoda hajsu, po prostu.

29.06.2014 15:10
odpowiedz
Pan P.
98

W kwestii rozmiaru - zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest kombo maks 15,6 + 24-26 cali monitor do domu. Monitory są w tej chwili tanie jak barszcz, a że jest jeszcze na studiach, to Eizo jej niepotrzebne.

29.06.2014 12:27
odpowiedz
Pan P.
98

Haha. Od razu widać kto gra na pięcioletnim pececie z komunii, a kto miał okazję choćby otrzeć się o właściwie dowolną konsolową bijatykę, slasher, czy pierwsze z brzegu first-party od Nintendo. Albo nawet głupie Call of Duty, które też działało w 60 klatkach, jeśli dobrze pamiętam. :-)

Akurat w grach różnica jest gigantyczna i moim zdaniem PS4/XONE mogą spokojnie zostać przy rozdzielczości 720p i niższych detalach w zamian oferując sztywne 60fps. Różnica jest gigantyczna i to nieszczególnie jest temat do dyskusji. :-)

21.06.2014 12:02
odpowiedz
Pan P.
98

Z "dużych gier" - Skyward Sword, Red Steel 2 i Wii Sports Resort.

http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_games_that_support_Wii_MotionPlus
Z tego wszystkiego warto tylko dla Skyward Sword.
Teraz jeszcze tylko jeden protip: koniecznie kup kabel component i w ustawieniach konsoli zaznacz "hdtv" w "TV type"
Z tych, które obecnie widzę na allegro: http://allegro.pl/kabel-tv-component-do-nintendo-wii-hd-pro-i4324713763.html
Mam ten sam i obraz jest zdecydowanie lepszy niż na kompozycie. Naprawdę warto dorzucić te 30zł.

21.06.2014 11:58
odpowiedz
Pan P.
98

No tak, ale tu już trzeba przerobić konsolę.

21.06.2014 11:42
odpowiedz
Pan P.
98

Na Wii wyszła masa gier, absurdalnie wielka masa gier. Z nich wszystkich 90% to szmelc, który nadaje się do przetopienia na plastikowe dywaniki, ale pozostałe 10% to zbiór prawdopodobnie najbardziej innowacyjnych i fantastycznie zaprojektowanych gier, jakie widziało jedno urządzenie w całej historii tej branży. :-)
Jeśli już, to konkurencję robi Nintendo DS, tam też jest od ciula naprawdę dobrych i pomysłowych produkcji. Inne platformy IMO nie mają podejścia.

21.06.2014 11:35
odpowiedz
Pan P.
98

Wszystkie wyżej wymienione +1 (oprócz obu Red Steel - IMO obie wieją chujem na kilometr. ;-) )
Oprócz tego, z potencjalnie nieco trudniej dostępnych:

A boy and his blob
lost in shadow
Bit.trip complete
resident evil 4 (to najlepsza wersja najlepszego RE ever)
skycrawlers
Sakura Wars - so long my love
tenchu - shadow assassins (wielki powrot do formy dla tej serii)
order up
another code - R
Project Zero 2 (remake Fatal Frame 2)
Disney Guilty Party
Disaster: Day of Crisis
cała seria Trauma Center - Second Opinion, New Blood i Trauma Team

Z Metroidów nie zapominajmy o Other M. Tę część albo się kocha albo nienawidzi. Chyba nie było wcześniej gry od Nintendo, która wywołałaby taki podział wśród fanów.

21.06.2014 00:45
odpowiedz
Pan P.
98

Haszon --> Akurat z tymi smartfonami to kula w płot. Na papierze specyfikacja może być i dwa razy lepsza, ale co Ci po tym, skoro poszczególne podzespoły i układy nie współpracują ze sobą dobrze i po drodze masz wąskie gardła skutecznie mordujące przepustowości itp. To jest bardzo częsty problem w chińkich smartach i tylko pokazuje jak kiepski mają know-how w projektowaniu tych urządzeń. Efektem czego taki super chiński smartfon działa do dupy. Nie wspominam już o jakości wykonania podzespołów, obudowy itd. Przewinęło mi się przez ręce kilka takich "flagowych" chinek, straszliwe badziewie, które tylko w tabeli ze specyfikacją i na fotoszopowanych zdjęciach od producenta wygląda dobrze.

20.06.2014 01:35
odpowiedz
Pan P.
98

Ehe. Amazon sprzedaje telefon, który ma ułatwić kupowanie rzeczy na Amazonie. Apple przynajmniej próbuje to ukryć pod całą tą otoczką kreatywności i poprawiania jakości życia, bla bla bla. Najwyraźniej Amazonowi nawet nie chce się pieprzyć w grę pozorów. Plus za szczerość, ale w życiu bym tego telefonu nie kupił. :-)

19.06.2014 18:45
odpowiedz
Pan P.
98

Nawiązując do tego wątku - ciekawi mnie rola Latkowskiego w tym wszystkim. Wydaje mi się, że człowiek z jego przeszłością teraźniejszość może mieć jeszcze ciekawszą. Do wczoraj sądziłem, że jest wieloletnim informatorem prokuratury albo właśnie ABW. Chyba jednak wczoraj coś poszło mocno nie tak, jak miało.

Zadam jednak pytanie - za co się żyje i co się robi w latach 93-98, czyli czasach gdy przestępczość zorganizowana jest w tym rejonie Europy u swojego szczytu, chroniąc się w Rosji przed oskrażeniem o podwójne zabójstwo i wymuszenia rozbójnicze? Ot, zagadka.
P.S. A po powrocie raptem dwa lata pierdela i niemal z miejsca pozycja krajowego eksperta od przestępczości zorganizowanej, kontakty z prokuratorami, ministrami sprawiedliwości i służbami (znacie jeszcze kogoś, u kogo w domu ABW zatrzymało ministra o 4 nad ranem?).

15.06.2014 18:20
odpowiedz
Pan P.
98

Obie są fajne. Tyle, że Vita ma przed sobą bardzo kiepską przyszłość. Raczej tylko indyki i japońszczyzna, o ile ktoś ją będzie lokalizował. No i PSNow. Odnoszę wrażenie, że Sony ma już Vitę zupełnie w dupie.

3DS też ma masę fajnych gier i 9/10 z nich to tytuły ekskluzywne, z reguły doskonałe.
Poobczajaj trailery gier na obie platformy i już.

15.06.2014 16:25
odpowiedz
Pan P.
98

[94][100] -> No właśnie IMO to ktoś ze służb te rozmowy nagrywał i puścił do Wprost. Nie od dziś wiadomo, że Sienkiewicz robi czystki w ABW, a z BOR-em od samego początku idzie na noże. Szczególnie bym się nie zdziwił, gdyby odwaliła to jakaś grupa z wyżej wymienionych, której Sienkiewicz dobiera się do dupy i clue sprawy była właśnie kompromitacja tegóż, a reszta nagrań służyła za zasłonę dymną, co by nie można było zbyt łatwo wskazać właściwego środowiska.
A że polecą też inne głowy? Kogo to obchodzi, gdy ci grunt pod stopami płonie żywym ogniem?

Jeszcze odnośnie meritum - rozmowa Sienkiewicza z Belką to nic szczególnego, ot polityczny targ jakich pełno od zawsze i to wielkie zaskoczenie świadczy tylko i wyłącznie o dziecięcej wręcz naiwności. Nowak w zamian ma przerąbane. Tak jego, jak i żonci nikt kijem z metra już nie dotknie, bo wiadomo że śmierdzi i każdy pies będzie od teraz obwąchiwał centymetr po centymetrze ostatnie 5 lat jej życia zawodowego.
Tą sprawą zdecydowanie powinna zająć się prokuratura, nie mam tu wątpliwości.

Najbardziej rozczarowuje mnie język tych spotkań. Pal licho bluzgi Belki, to że on jest mądry chłop, ale grubo ciosany i klnie jak szewc to żadne novum. Boli natomiast słownictwo, składnia i sama konstrukcja przekazywanych myśli. Wydawać by się mogło, że ludzie na takich stanowiskach w prywatnych rozmowach wypowiadają się na nieco wyższym poziomie niż średnio rozgarnięty licealista. Ja wiem, mi też się język plącze jak mam lepiej wypite, ale nadal, rozczarowujące to.

11.06.2014 23:07
odpowiedz
Pan P.
98

Likfidator --> Problemy developerów third-party wynikają z tego, że obsługa dev-kitów Wii U to ponoć kompletna masakra, a sam jego soft, kompilator itp. jest niesamowicie niewydolny, archaiczny, naniesienie jakichkolwiek poprawek trwa wieki, a kontakt z Nintendo nie należy do najprostszych (bariera językowa+strefy czasowe = odpowiedź na jakiekolwiek pytanie przychodzi dwa, trzy dni później, o ile w ogóle).
Wielu developerów już na to biadoliło, więc coś chyba musi, niestety, być na rzeczy.

10.06.2014 19:14
odpowiedz
Pan P.
98

Lol, bez kitu, Nintendo wygrało e3.

10.06.2014 01:40
odpowiedz
Pan P.
98

Wiedźmin 3 meh. Świat wygląda w miarę, ale system walki póki co jawi się na ten sam chłam, co w dwójce. Klikanka udająca detekcję kolizji, najgorsze co może być. Plus, animacja tego gryfa jest gorsza niż niskolevelowych mobów w starych Monster Hunterach (tak, to porównanie to sroga potwarz. ;-) ).
Najciekawsze póki co było Valiant Hearts i parę indorów z pokazu MS. Reszta też meh. Może Assassins Creed, gdyby wyjebać z niego całą fabułę, pobiegałbym z godzinkę po tym Paryżewie, nie powiem.

W zamian The Division jawi mi się jako sequel znanego hitu Ubisoft pt. "Niespełnione Obietnice: Zmarnowane Nadzieje The Game". Zobaczycie. :->
Oh, a ten Rainbow Six to jeden z gorszych re-brandingów jakie pamiętam. Patriots rysowało się ciekawie, a to wygląda jak SWAT5. Zresztą, czy aby ten oddział nie był finansowany przez NATO do walki z zagrożeniami międzynarodowymi? Jakoś mi R6 nie pasi w domku na suburbii w środku USA, w multiplayerze czy nie. To będzie SWAT5 i koniec. A, i tytuł "Siege" jakoś też nieszczególnie pasuje do tytułu z kampanią singleplayerową.

30.05.2014 17:42
odpowiedz
Pan P.
98

Toć ci przecież napisałem jak chłop krowie na rowie jakie są różnice.

30.05.2014 12:02
odpowiedz
Pan P.
98

Lepiej kupić PSV1000 za 5 baniek. Slimka to nie jest żaden kolosalny upgrade. Gabaryty są niemal identyczne, cieszy mniejszy touchpad na pleckach, ale boli gorszy ekran. OLED w Vicie 1000 to chyba najładniejszy ekran jaki mam, spośród wszystkich moich urządzeń.
Czas pracy na baterii jest minimalny lepszy, a tę pamięć 1gb o kant dupy obić, bo i tak trzeba prędzej czy później kupić memorkę - wtedy wbudowana pamięć się blokuje i konsola przechodzi na kartę pamięci.

Lepiej się wstrzymaj do E3, chodzą ploty, że Sony obetnie ceny Vity i kart pamięci.

30.05.2014 11:56
odpowiedz
Pan P.
98

Kurcze, 80zł to trochę sporo. Za 40-50 wziąłbym bez zastanowienia, ale za 8 dych mogę mieć jakiś duży tytuł na Vitę albo 3DS. Nie żeby DQ8 było gorsze, jeno komfort grania na telefonie dużo niższy niż na handheldzie.
Niech Square ogarnie dupę i wreszcie wyda poza Japonią siódemkę na 3DS i zrobi port ósemki na Vitę, nawet 1:1.
Dostaną wtedy mój miecz. I dukaty.

29.05.2014 14:24
odpowiedz
Pan P.
98

Za 700 to ja w styczniu kupiłem na gumtree Vitę z kartą pamięci 32GB+4GB, kompletem sklepowym, gwarancją do połowy grudnia 2015 i pudełkowymi Killzone: Mercenary i Dragon's Crown.
Także tego.

25.05.2014 18:12
odpowiedz
Pan P.
98

Łeb mnie nap*****la od samego rana = front się przewala i w Warszawie będzie dziś lało/burzyło na bank.

23.05.2014 12:02
odpowiedz
Pan P.
98

I jest. Z urządzeń ładowanych z USB mam telefon, PS Vitę, Kindle i jakiegoś e-readera od Sony. Wszystkie z komputera ładują się znacznie, znacznie wolniej. Zapewne laptopów dotyczy to w szczególności, nie wiem, stacjonarki nie mam od prawie 10 lat.
Zauważcie chociażby, że do wielu dysków twardych dodają kable z dwoma wtyczkami USB - właśnie dlatego, że wydajność prądowa niektórych, szczególnie starszych, płyt głównych nadaje się do odpalenia pendrive i obsłużenia myszki, ale talerzowego dysku już nie rozkręci.

Dopiero to nowe USB, typ C (?) podniesie znacząco wydajność prądową tych gniazd, ale nie pamiętam już konkretnych wartości.

21.05.2014 12:21
odpowiedz
Pan P.
98

[80] +1

Stosunkowo młody jeszcze jestem, lekko za połową drogi do trzeciego krzyżyka, ale jakoś konserwa musi być ze mnie straszna, skoro wszelkie hasła o przewałkach, nowych rozdaniach i rewolucjach wywołują we mnie odruch wymiotny. Niezależnie z której strony by padały. Umiem zadbać o własną dupę i chcę spokojnie robić swoje, bez strachu o praktyczną implementację rewolucyjnych postulatów. Jakoś ci wszyscy rewolucjoniści wydają mi się mieć skrzętnie skrywane wtyki w tym porewolucyjnym ładzie, jeno mordy pełne komunałów o dobru powszechnym. Ja nie mam i to szczerze pierdolę, nie będę kładł swojej przyszłości na szali z radykalnymi pomysłami, które mogą i wyjść, a mogą i skończyć się kompletną katastrofą w trymiga. Na nadciągającą burzę można się przygotować, a jak piorun pierdolnie z nagła to i Herakles dupa.

Słyszałem kiedyś pogląd, że takie podejście to główna wspólna cecha nowoczesnego mieszczaństwa i coś w tym chyba jest, choć mało osób wydaje się zdawać z tego sprawę.

21.05.2014 00:06
odpowiedz
Pan P.
98

Piłem Cisiowiankę niegazowaną kilka lat i chyba faktycznie musieli jakiś czas temu zmienić szlauch, z którego ją rozlewają za magazynem, bo przestała mi smakować. Teraz tylko lekko gazowana Kinga Pienińska <3.

18.05.2014 16:43
odpowiedz
Pan P.
98

To bardzo różnie bywa. Czasem dają starocie, czasem gry nawet po pół roku od premiery (patrz-> Soul Sacrifice), niemniej - zawsze są to przynajmniej przyzwoite gry. Zdaje się, że wymogiem PS Plus jest ocena pow. 75% na Metacritic. Ja mam samą Vitę i jestem subskrybentem PSPlus od 3 miesięcy. Mam już z niego masą gier na samą Vitę i jeszcze więcej na PS3, które kupię dopiero przy okazji premiery Persony 5.

16.05.2014 15:31
odpowiedz
Pan P.
98

Duh, farciarze.
Ja wczoraj zrobiłem 3 solo runy na T3, wypadł mi jeden goldskin, jedna gówniana tarcza i jedno shackles of the invoker z gorszym rollem niż ten, który znalazłem jakieś ~80h temu.

Co nie zmienia faktu, że buff crusa w 2.05 jest <3 i idę przez T3 jak buldożer.

13.05.2014 18:42
odpowiedz
Pan P.
98

U MS-u musi się bardzo kiepsko dziać, skoro wcisnęli panic button tak szybko. Osranie najbardziej marketingowego ficzera swojej konsoli po pół roku z okładem oznacza, że PS4 spuszcza im dużo sroższy wpierdziel, niż się początkowo spodziewali. Zresztą, NPD z ostatnich miesięcy tylko to potwierdza. MS właściwie już przegrał w USA, sprzedaż w UK i reszcie świata jest taka se i jakoś nie zapowiada się, żeby w krajach z tegoroczną premierą miało być super-hiper.

Druga rzecz, dlaczego dziś? Toć to jest idealna zapowiedź na E3. Pokazujemy super trailery, gameplaye itp a na koniec w applowskim stylu - "to wszystko możecie mieć na X1 bez kinecta za 399$, w sprzedaży od jutra".
Albo ktoś puścił farbę i ubiegli fakty albo to smokescreen przed czymś większym na E3, tyle że to zrobiłaby tylko firma, w której ktoś jeszcze myśli, więc jakoś wątpię.

Trzecia - ciekawe jaka będzie reakcja rynku. Od czerwca X1 będzie niczym więcej, jak słabszym PS4 w tej samej cenie, bo - nie oszukujmy się - na kinecta wychodzić już będą tylko sporty i dance central.

A pomijając wszystko, jakoś mnie wierci w dołku, że ta generacja zdechnie bardzo, bardzo szybko.
Póki co mam 3DS, Vitę, Diablo 3 i PS2, w którym wreszcie naprawiłem laser. Na wszystkim backlog taki, że się w dupie nie mieści, z dużą dozą prawdopodobieństwa z ósmą generacją zapoznam się gdy będzie już na etapie drgawek przedśmiertnych. I chyba nie stracę szczególnie dużo, coś czuję.

08.05.2014 22:54
odpowiedz
Pan P.
98

BloodPrince - U mnie Schaeffer's Hammer (i to z dość nędznym rollem statów, oprócz bodaj 245% na zoltym affixie) + niewielki tweak reszty ekwipunku sprawil, ze z tak-se T1 przeskoczylem na easy-miękko T3. Ten affix jest nie do wyjebania, i naprawdę zastanowić się nad przeskoczeniem na prunt + foth, jeśli ten młotek akurat się trafi.

08.05.2014 10:36
odpowiedz
Pan P.
98

Gdyby ktoś miał wątpliwości, to port Borderlands 2 na Vitę wypadł bardzo dobrze. Gra jest śliczna (nie ufajcie screenom i trailerom), to jedna z ładniejszych gier na Vitę. Framerate faktycznie jest średnio stabilny, ale tylko minimalnie gorszy niż w stacjonarnych wersjach, a sama gra to właściwie 1:1 Bordery z dużych konsol. Ograniczenie liczby wrogów jest właściwie niezauważalne i IMO to bardzo pozytywna zmiana, na handheldzie (szczególnie "w trasie") gra się jednak trochę inaczej niż z padem przed TV.

Nie testowałem jeszcze co-opa, ale pewnie dziś-jutro popykam z jakimś randomem z netu.
Największy minus jest taki, że wpieprza baterię równie szybko co Killzone. Nie mniej, Iron Galaxy wykonało kawał zajebistej roboty przenosząc właściwie 1:1 tak gigantyczną grę na UE3 na handheld. Mam nadzieję, że wydadzą jeszcze DLC z Tiną i Hammerlockiem. Ten drugi dodatek jest taki se, ale i tak chętnie kupię oba, żeby chłopaki widzieli jak dobrą odwalili robotę.

08.05.2014 10:30
odpowiedz
Pan P.
98

Jeśli ktoś tu jakimś trafem ma Vitę, a na niej amerykańskie konto, to Sony do końca tygodnia cichaczem przywróciło Soul Sacrifice do instant game collection.
Sam kupiłem Vitę jakiś tydzień po zdjęciu SS z psplus, więc jestem wyjątkowo hepi.

02.05.2014 15:14
odpowiedz
Pan P.
98

House of CODs.

28.04.2014 11:06
odpowiedz
Pan P.
98

Ja podobnie. W podstawce dobiłem do początku inferno, trochę popykałem i do widzenia - zacząłem konto pożyczać kumplom i zastanawiać się czy nie sprzedać go w cholerę. Na RoSa namówił mnie kolega, twierdząc, że gra staje się diametralnie inna i - cholera - miał rację. Teraz od D3 nie mogę się oderwać i wbiłem już na crusaderze kilkadziesiąt godzin. Wszystkie inne rozrywki poszły tymczasowo w odstawkę (wliczając Dark Souls II!), bo Diablo jest teraz tak bardzo dobre.

25.04.2014 01:25
odpowiedz
Pan P.
98

Mi dziś w czasie jednego runu w T2 poleciał amulet, topór i tarcza. To dopiero druga legendarna tarcza, którą widziałem w ciągu 80 godzin poświęconych crusaderowi.

24.04.2014 19:40
odpowiedz
Pan P.
98

Nie naprawili, jeśli nie założysz folii, to te rysy będą dużo mniej widoczne niż w classicu, ale będą.

W kwestii folii - kup oryginalne hori. Na allegro 99,5% to podróbki. Oryginalne kosztują na amazonie jakieś 7-8 funtów, ale są naprawdę niewidoczne i aplikator jest skonstruowany tak, że nawet bez przeciwstawnego kciuka za pierwszym razem przykleisz je bezbłędnie.

24.04.2014 19:16
odpowiedz
Pan P.
98

Ja bym jednak wziął z gwarancją. 50zł to niedużo, a przez rok jesteś kryty. Nintendo robi porządne urządzenia, więc mała szansa żeby coś się spieprzyło ale a nuż widelec.

22.04.2014 20:31
odpowiedz
Pan P.
98

Do Wii trzeba koniecznie kupić dobry kabel component i przestawić w opcjach wyświetlanie na "HDTV" różnica jest gigantyczna. Z composite obraz naprawdę wygląda jak gówno, na componencie jest już akceptowalny. Widać, oczywiście, że rozdzielczość jest stosunkowo niska, ale w zamian wiele gier (a w szczególności first party) działa w 60fps, co bardzo poprawia odbiór.

A samą konsolę - tak, warto. Jeśli przejadły Ci się wybuchowe samograje AAA, to na Wii znajdziesz masę gier, które pomysłowością rozjeżdżają wszystkie topowe hity jak buldożer.

22.04.2014 12:37
odpowiedz
Pan P.
98

Taurusy pod koniec będą zwykłymi przeciwnikami. :->

Plunging attack musi mu zdjąć znacznie więcej hp, nawet podstawową bronią z początku gry. Ten atak ma własną animację, nie da rady pomylić ze zwykłym ciosem, miejsce w które go trafiasz nie robi różnicy.
Blokujesz celownik na Taurusie? Wydaje mi się, że nie trafiasz w timing, poćwicz może gdzieś na zwykłych przeciwnikach. Z tego co pamiętam, to on padał na 2-3 skoki + kilka ciosów po kostkach.

19.04.2014 19:31
odpowiedz
Pan P.
98

Również poproszę o dodanie do klanu: piotreksz#2985

19.04.2014 03:05
odpowiedz
Pan P.
98

Jakkolwiek w 99% się z Tobą zgadzam odnośnie grania na pecetach, tak akurat Diablo jest tym jednym procentem. ;-) Oprócz myszki korzysta się właściwie z 5-6 klawiszy, więc nie jest jeszcze aż tak niewygodnie.

I tak, jak wyżej - Reaper of Souls dodaje masę świetnej zawartości, a Blizzard już zapowiedział kolejne usprawnienia i funkcjonalności (m.in. nieskończony dungeon) w nadchodzących łatkach. Na konsolach, niestety, prędko tego nie dostaniesz. O ile w ogóle. Zwłaszcza, gdy mówimy o starej generacji.

Jeśli masz peceta, który jest w stanie pociągnąć D3, a bądźmy szczerzy - Diablo można z sukcesem uruchomić nawet na mikrofalówce (sam na czteroletnim Macbooku wyciągam 40-60fps w średnio-niskich detalach), to wybór jest tylko jeden.

16.04.2014 10:38
odpowiedz
Pan P.
98

Absolutnie nie ma sensu. Ile Ci zeżre Windows? 10, 15gb? Zainstalujesz jakiś pakiet biurowy, kilka programów i cały dysk się zawali. Serio, dozbieraj tę stówę i kup 120 gb. Różnica w wydajności jest kolosalna i gwarantuję, że będziesz chciał więcej. Nie warto się ograniczać, skoro różnica w cenie naprawdę nie jest duża.

A jeśli już koniecznie 64gb, to Samsung.

13.04.2014 13:02
odpowiedz
Pan P.
98

Ja wczoraj dobiłem Crusem do 500k dps i 9kk toughness. Mam po dwa puste sockety w zbroi i gaciach, więc teraz zacznie się farmienie złota na flawless royal rubies. Ceny u Shena to jakieś przegięcie, kurde. Miesiąc będę to grindował.

05.04.2014 14:42
odpowiedz
Pan P.
98

Skoro tak jest, to faktycznie. Najpewniej coś spieprzyli z cieniowaniem albo particlami. Na tym moście dość dużo się dzieje w samym otoczeniu, więc pewnie któryś element się zdezoptymalizował. ;-)

05.04.2014 12:44
odpowiedz
Pan P.
98

USSCheyenne -> To musi być coś z Twoim pecetem. Ja gram na czteroletnim Macbooku i klatki zauważalnie spadają mi tylko w fortecy Pandemonium (nie dziwota, zresztą. nasrali tam tych detali jak głupi).
A, no i gram na Windows 7, więc to nie kwestia klienta OS X.

31.03.2014 01:58
odpowiedz
Pan P.
98

Pierwszy upgrade PC z własnej kiesy - GeForce 2 MX 400 (32mb pamięci! szał!) i druga kość ramu dla pierwszego Max Payne. Początek 2001 roku, o ile kojarzę.
Ostatni upgrade PC - jakieś Pentium 4, GF6600 GT i reszta bebechów pod Splinter Cell: Chaos Theory.
Potem tylko laptopy, ale już nie pod gry.
PS2 dla MGSów, Person obu i wstecznej kompatybilności z PSX.
X360 - dla GTA4
Wii - Twilight Princess, pierwsze Mario Galaxy i Xenoblade Chronicles
NDS - dla Laytonów i obu Zeld
PSP - dla MHFU, Peace Walkera i Pataponów :)
3DS - dla MH3U, rimejku Okaryny i Fire Emblema
Vita - dla Persony 4, Dragon's Crown i masy fajoskich indie guwnogierek

31.03.2014 01:19
odpowiedz
Pan P.
98

W dużych miastach znaczna większość ludzi ma to w dupie. Ew. babcie będą plotkowały przez parę dni i tyle. W mniejszych miejscowościach i na wsiach może już być gorzej.

26.03.2014 01:38
odpowiedz
Pan P.
98

Już wkrótce każdy z nas będzie mógł chodzić po wirtualnym pokoju pełnym znajomych z liceum, których już nie lubi.

22.03.2014 10:18
odpowiedz
Pan P.
98

Ponoć oprócz rozdzielczości i ilości klatek różnice nie są specjalnie duże. Obawiam się jednak, że Phantom Pain (jeśli jego skala się faktycznie potwierdzi) będzie wyglądał już znacznie gorzej. Ta baza w GZ to jednak zbyt duża nie jest.

A jak z cut-scenkami w 60 fps? Czytałem trochę narzekań, że wyglądają bardzo sztucznie i sprawiają wrażenie opery mydlanej. Prawda to?

Tymczasem, wracam do MGS3 na Vicie. Grałem w niego na PS2, X360 i 3DS, ale to wersja na Vitę zdecydowanie najbardziej mi się podoba. 60fps, natywna rozdzielczość i antyaliasing sprawiają, że wygląda przecudnie. Plus, dotykowe inventory to strzał w dziesiątkę.

19.03.2014 23:22
odpowiedz
Pan P.
98

Przeciwnicy znikają po 15 śmierciach. Zaufaj mi - poziom trudności rośnie bardzo powoli i dusz jest aż nadto. DkS 1 średnio kończyło się w granicach setnego poziomu, DkS 2 skończysz na ~150 albo i wyżej. Pewnym zamiennikiem farmy jest pomaganie innym w walkach z bossami. Powtarzałem pierwszych dwóch i każdy dawał po kilka tysięcy dusz za walkę trwającą może minutę-dwie.

Oprócz tytanitu wypadającego losowo z niektórych przeciwników znalazłem jeden covenant pvp, który za każdy udany invade nagradza jednym titanite chunk. Skąd brać lepsze warianty póki co sam nie wiem, mam tylko jakieś pojedyncze sztuki ze skrzyń.

11.03.2014 13:28
odpowiedz
Pan P.
98

wysiak --> Akurat te deluxe reedycje Monkey Island IMO trochę zabiły urok tych gier. Tyle, że to chyba przez to, że znam oryginalne wydania, jestem twardogłowym fanem pixeli i jakoś inaczej sobie wyobrażałem wygląd bohaterów. :-)
Nie mniej, sama inicjatywa słuszna - niech się gimby poznają. Stare Lucas Artsy to po dziś dzień jedne z najzabawniejszych i najlepiej napisanych gier w historii. :)

11.03.2014 13:21
odpowiedz
Pan P.
98

PS Now ma szansę być absolutnie fantastyczną usługą. Wrażenia z CESa 2014 były bardzo pozytywne, a według Sony do płynnej gry potrzeba łącza 5mbps. Niechby i to w praktyce było koło 10mbps, to coś czuję, że na Vicie będę subskrybentem od pierwszego dnia.

Zauważcie, że TLoU to zwykły zakup ze sklepu, to standardowa cena z PS Store. Do PS Now odnoszą się Uncharted 3 i Far Cry 3 -> niebieski trójkącik.

06.03.2014 23:27
odpowiedz
Pan P.
98

Likfidator -> No tak, tylko to musiałby być DS Lite. To faktycznie najlepszy wybór, tylko niespecjalnie jest już gdzie to kupić. Na allegro 95% to refurby.

06.03.2014 23:24
odpowiedz
Pan P.
98

343 za kompletne spieprzenie Halo 4.

06.03.2014 21:27
odpowiedz
Pan P.
98

Sam sobie odpowiedziałeś.

26.02.2014 14:43
odpowiedz
Pan P.
98

Są tu jeszcze jacyś zwolennicy teorii VR? :-)

26.02.2014 14:16
odpowiedz
Pan P.
98

O to to, chętnie pograłbym w remiks starych gier Segi. Nigdy nie miałem okazji zapoznać się z ich najstarszymi tytułami.

25.02.2014 21:43
odpowiedz
Pan P.
98

Vita nie ma wbudowanej pamięci. Niektóre gry posiadają możliwość zapisu na kartridżu, ale nie wszystkie.
Kup największą kartę na jaką Cię stać. I zastanów się mocno czy będziesz robił zakupy w PSN albo korzystał z PS Plus. Gry zajmują średnio od gigabajta do trzech z groszami (np. Uncharted albo Killzone). Gry z PSP maks 1,5 gb, a z PSX od kilkunastu do 2gb (np. Final Fantasy 7-9 albo inne kolubryny na wielu cd)

Wiem, że to spory wydatek, ale na Twoim miejscu absolutnie nie schodziłbym poniżej 16gb. Sam mam 32 i - szczerze mówiąc - 64 byłoby lepsze, ale cena jest absurdalna i raczej nigdy się na nią nie zdecyduję. Tyle, że ja postanowiłem na Vicie pójść w 100% w cyfrową dystrybucję. Nie chce mi się żonglować kartridżami i zastanawiać czy akurat mam ze sobą tę grę, na którą mam ochotę.

I nie, nie ma zamienników. To potworne zdzierstwo ze strony Sony, zwłaszcza że te karty nadają się tylko do Vity. Memory Sticki z PSP można przynajmniej było wykorzystać w innych ich urządzeniach. Mam wrażenie, że Sony sprzedaje Vitę po kosztach i odbijają ile mogą sobie właśnie na memorkach, bo prędzej czy później każdy i tak jakąś kupi.

P.S. Z całego serca polecam założenie konta PSN w USA. Jest z tym odrobina pieprzenia, bo trzeba ściemnić ichni adres i płacić można tylko zdrapkami, bo ich sklep nie akceptuje polskich kart płatniczych. Można kupować na allegro, choć jest trochę przebicia. Sam kupuję na amazon.com, ale tam też trzeba wpisać amerykański adres, żeby płatność przeszła.

Różnica jest taka, że amerykański sklep jest dużo tańszy. Gra kosztująca w US $15 (~45 zł) nas stoi za 59 zł itp itd. Plus, promocje mają znacznie lepsze, co tydzień obniżają ceny kilku-kilkunastu tytułów. Ledwie miesiąc temu Killzone: Mercenary można było kupić za 9 dolarów. W polskim sklepie prędko go nie trafisz za 30zł. ;-)

24.02.2014 21:06
odpowiedz
Pan P.
98

Sprzedam Dragon's Crown i Killzone Najemnik na Vitę.

http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=3322516

21.02.2014 13:10
odpowiedz
Pan P.
98

Yancy --> O ile się orientuję, to tylko sterowanie i grafika podciągnięta do standardów PSP. Nie grałem zbyt długo w KiTN na NDS, więc ciężko mi powiedzieć jak sprawuje się rysik w dalszych poziomach, ale na grzybku PSP jest w sam raz.

Mnie amerykański PSN kupił Disgaeą 2 i KiTN właśnie. Cała reszta to wartość dodana. ;-) Mam gorsze PS Plus i muszę płacić tymi pieprzonymi zdrapkami, ale i tak jest warto IMO.

21.02.2014 01:31
odpowiedz
Pan P.
98

Skąd masz ją na komputerze? Ściągnąłeś z torrenta, czy to legalna kopia z PSN?

Gry na Vitę zrzucasz przez content manager. Musisz ściągnąć klienta ze strony Sony. Wybierasz w nim foldery, w których chcesz trzymać poszczególne rodzaje plików (sejwy, gry, muzykę, zdjęcia, itp.) i całą resztą zarządzasz z poziomu content managera na Vicie.

20.02.2014 15:12
odpowiedz
Pan P.
98

Na amerykańskim PSN nawet spoko przeceny na chińskie gierki z PSP wydawane przez ATLUS:
Yggdra Union, Crimson Gem Saga, Knights in the Nightmare (to jest perełka, polecam!), Class of Heroes, Riviera: The Promised Land i Hexyz Force.
$4.99 lub $7.49 za sztukę, mam już wszystkie i tak, więc nie pamiętam która za ile. ;-)

19.02.2014 01:01
odpowiedz
Pan P.
98

Ogame_fan dobrze prawi.

O ile starszych gier Levine'a się nie czepiam, i choć uwielbiam Bioshock 1, tak zarówno jedynka jak i Infinite (w szczególności) byłyby dużo lepszymi grami gdyby wypieprzyć całe to strzelanie i wszystkich przeciwników na zbitą mordę.
Zresztą, przy produkcji Infinite wylazło, że Ken niespecjalnie radzi sobie z zarządzaniem dużym studiem. Gra zaliczyła kilka obsów, budżet się rozbuchał, sporo planowanych ficzerów zostało wyciętych, a ostatnia ćwiartka gry wygląda mi na robioną w duuużym pośpiechu. Tak konstrukcyjnie, jak i fabularnie.

16.02.2014 23:28
odpowiedz
Pan P.
98

Jeśli chcecie dobrego Final Fantasy, to tylko Bravely Default, serio. :-) To najlepszy fajnal IMO od czasów IX.

16.02.2014 22:27
odpowiedz
Pan P.
98

Dodaj kolejny minus - SGS3 są bardzo wrażliwe na upadki. Na własne oczy widziałem, jak SGS3 spadający z niewysokiego stołu na dywan (!) dostał pajączka. Nie wspominam już o tym, że z kilkunastu znajomych posiadających S3 może dwie czy trzy osoby nie mają rozwalonej szybki.
Ten model musi mieć jakiś feler konstrukcyjny, mój Note 2 już kilkukrotnie zleciał ze stołu albo parapetu na parkiet i nie ma na nim śladu.
A reszta j.w. 1gb ramu to już trochę mało, a i aktualizacje na Nexusie masz jak w banku. Samsung dla starszych modeli wypuszcza mocno okrojone wersje i ze sporą obsuwą.

15.02.2014 21:54
odpowiedz
Pan P.
98

Atreus --> Jest dostępna na amerykańskim psn za 15 dolarów wraz z kilkoma innymi fajnymi rzeczami z PSP. :-)
Nie wiem jak z PSP, ale w przypadku Vity niezbędny jest transfer przez PS3.

Od razu uprzedzę - można bez problemu korzystać z amerykańskiego PSN, ale musisz zarejestrować konto na prawdziwy amerykański adres i płacić zdrapkami za $10, $20 albo $50. Można je kupić na amazon.com, gdy - uwaga, zaskoczenie ;-) - zarejestrujesz swoją kartę na dowolny amerykański adres. Polecam D.C. albo Kalafiornię, bo mają zerowy podatek od sprzedaży.

P.S. Amerykańskie konto PSN jest dużo lepszym pomysłem, tak ogółem. Poza pojedynczymi grami od first-party wszystko jest sporo tańsze i asortyment jest nieporównywalnie lepszy, szczególnie gdy lubisz japońszczyznę.

09.02.2014 14:00
odpowiedz
Pan P.
98

Wymaksowanie Xenoblade Chronicles to jakieś 250h luzem. Samych questów jest przeszło 500.

08.02.2014 23:02
odpowiedz
Pan P.
98

Nah, przecież historia w MGS nie należy do specjalnie skomplikowanych. Jedynie MGS2 mocno gmatwa, ale tylko jeśli traktujesz go dosłownie. Z punktu widzenia fabuły całej serii to tej gry tak naprawdę nie było. ;-)

08.02.2014 21:09
odpowiedz
Pan P.
98

Jak to? Banał.

1) Metal Gear Solid 3: Snake Eater (1964)
2) Metal Gear Solid: Portable Ops (1970)
3) Metal Gear Solid: Peace Walker (1974)
4) Metal Gear Solid: Ground Zeroes (1975)
5) Metal Gear Solid: The Phantom Pain (1984)
6) Metal Gear (1995)
7) Metal Gear 2: Solid Snake (1999)
8) Metal Gear Solid (2005)
9) Metal Gear Solid 2: Sons of Liberty (2007- 2009)
10) Metal Gear Solid 4: Guns of The Patriots (2014)
11) Metal Gear Rising: Revengeance (2018)

08.02.2014 13:42
odpowiedz
Pan P.
98

Rozumiem, że poprzez dodanie gry z poziomu http://store.sonyentertainmentnetwork.com do koszyka i checkout za 0.00$ gra będzie już moja? Mam tylko Vitę. PS3/4 może kiedyś kupię, może nie kupię, ale skoro już opłacam Plusa, to warto gry pododawać.

Also, gdyby ktoś miał tę zagwozdkę w przyszłości - amerykańskie zdrapki można bez problemu kupić na amazon.com. Kurs nie jest szałowy, ale korzystniejszy niż kupowanie na allegro.

04.02.2014 00:01
odpowiedz
Pan P.
98

Dotyk to podstawa, jeśli chcesz czytać książki w obcym języku i korzystać z wbudowanego w Kindle słownika (przy czym nie mam pojęcia czy Nook posiada takowy). Na dotykowym ekranie tylko stukasz wyraz i dostajesz popup z objaśnieniem danego słowa. Bez dotyku musisz słowo-po-słowie zaznaczyć interesujący wyraz i jeszcze kliknąć OK. Na dłuższą metę jest to niesamowicie upierdliwe.

03.02.2014 17:57
odpowiedz
Pan P.
98

Czołem.

Nosi mnie, żeby kupić PS Vitę. Klamka już właściwie zapadła, teraz pozostaje jedna zasadnicza kwestia - w którym regionie założyć konto?
Polska na plus ma bezproblemowe płatności, na minus - całą resztę. Ceny względem dolarów są częstokroć z dupy i asortyment PSS jest beznadziejny.
Przy koncie US jest dokładnie odwrotnie, dostępnych jest znacznie więcej gier i ceny częstokroć są sporo niższe. Minus taki, że nie można płacić kartą bezpośrednio, tylko doładowywać zdrapkami, które mają region locka. Nie chcę dawać zarobić ciulom z allegro, którzy dolara liczą po cztery złote i tu powstaje pytanie - gdzie kupować te zdrapki po normalnym kursie?
Przychodzi mi do głowy tylko amazon, gdy podam zmyślony amerykański adres z właściwym kodem pocztowym. Czy oni przeprowadzają jakąkolwiek weryfikację bankową przy transakcjach zza granicy?

24.01.2014 17:06
odpowiedz
Pan P.
98

Medico della Peste -> Torchlight 1 owszem, dwójka nie.

24.01.2014 15:29
odpowiedz
Pan P.
98

Po niespełna 20 latach korzystania z systemów MS i narastającej frustracji związanej z ciągłymi problemami z driverami i dupiastą wydajnością na moich dwóch ostatnich laptopach, na początku grudnia kupiłem za grosze używaną mydelniczkę MB 2010, dorzuciłem dysk SSD i jestem niesamowicie zadowolony. I tak nie gram na PC od jakichś 6-7 lat (a jeśli już to w jakieś małe indyczki i to od święta), do pracy potrzebuję tylko podstawowego pakietu biurowego, a cała reszta moich potrzeb to przeglądarka i od czasu do czasu jakiś film. Przy takim profilu OS X jest, za przeproszeniem, absolutnie nie do wyjebania. Wygoda i płynność interfejsu stoi na poziomie niewyobrażalnym dla kogoś, kto ten system widział tylko na zdjęciach albo przez pięć minut w sklepie.
Oczywiście ma też swój zestaw problemów, ale przy tym jak bardzo potrafi się srać windows to pryszcz jest. W sumie do tej pory moim największym zmartwieniem jest to, że do zapisu na pendrive/dysku zewnętrznym w formacie NTFS potrzebuję zewnętrznej aplikacji, bo OSX tego natywnie nie wspiera.

A i co prawda to prawda - Maki do grania nadają się tak se. Raz, że kompatybilność (gdzie jest mój Torchlight 2?! Na wine działa świetnie, ale chcę wersję natywną dla samej zasady ;-) ), dwa że potrafią się mocno spocić przy dłuższej zabawie. Podstawka chłodząca załatwia u mnie sprawę, ale to jednak półorgazm jest. Nie zmienia to jednak faktu, że na swoim MB odpalam Diablo 3 na średnio niskich i trzymam stałe 35-40fps.

23.01.2014 20:11
odpowiedz
Pan P.
98

E, OnionNews by z tego zrobiło przynajmniej jakieś przyzwoite wideo, a taką pierdołę to każdy umie naskrobać. :-)

23.01.2014 00:20
odpowiedz
Pan P.
98

Przygodówka "point and click". Mnóstwo jest programów do robienia takich gier.

22.01.2014 21:50
odpowiedz
Pan P.
98

Tak na szybkiego to wychodzi mi, że przy 900$ ceny sklepowej i tak Nintendo byłoby w dupę na każdym egzemplarzu. ;-)

22.01.2014 14:44
odpowiedz
Pan P.
98

Ehe, nazwy kodowe "JUMPMAN" "HAMMER" "KONG" "DONKEY". Mokry sen jakiegoś fanboja, nic więcej.

22.01.2014 03:20
odpowiedz
Pan P.
98

Z Acidem daj se siana, nudą wieje.
Trails in the Sky jest świetne. Ale. Cała historia jest rozbita na trzy gry. To co my nazywamy "Trails in the Sky" to ledwie pierwszy rozdział, do tego zakończony jebutnym cliffhangerem. Drugi "podobno" ma ukazać się poza Japonią dopiero w tym roku. Co będzie z trzecią, to cholera jedna wie.
Każda z tych części jest gigantyczna pod względem ilości tekstu do zlokalizowania. Każdy NPC, przechodzień, dosłownie ktokolwiek ma unikatowe dialogi, które zmieniają się wielokrotnie w miarę postępów fabuły - przeciętny gracz połowy tekstu w tych grach nawet nie zobaczy. Stąd takie obsuwy w tłumaczeniu i spora niechęć wydawców żeby się z tym babrać. XSEED osrało TitSy po pierwszym rozdziale i outsource'owali projekt jakiemuś podwykonawcy. Uczciwie przy tym przyznali, że podjęcie się kontynuacji przy równie chujowej sprzedaży może oznaczać prostą drogę do bankructwa.

21.01.2014 23:59
odpowiedz
Pan P.
98

Bez przesady. PSP nie było złe jeśli człowiek lubi japońszczyznę albo właśnie chce odskoczni od corocznych stacjonarnych wyprysków AAA rodem z topowych koncernów (choć fakt faktem - pod względem biblioteki stary NDS i tak gniecie PSP na całej linii, ale to nadal nie znaczy że maszynka Sony była zła). A po przeróbce zamieniało się w najlepszy przenośny emulator evar.
Niech wreszcie złamią Vitę i napiszą na to kilka emulatorów i aplikacji homebrew to ta konsola odżyje w trymiga.

21.01.2014 22:37
odpowiedz
Pan P.
98

Te wszystkie duże marki na PSP to jedna wielka lipa. Wyjątek to God of Wary. Jedyne gry, które nie miały syndromu upośledzonego rodzeństwa.
PSP w zamian miało mnóstwo fajnych jRPGów, platformówek i strategii. No i Monster Huntery. <3
A jeśli GTA to tylko Chinatown Wars. Na NDS gra dużo traciła ze względu na ograniczoną moc urządzenia, w zamian na PSP jest naprawdę dobrym oldskulowym GTA z nową grafiką.

21.01.2014 12:31
odpowiedz
Pan P.
98

Od razu idzie poznać, że Bieńkowska nie jest politykiem. Polityk zacząłby pieprzyć, że jest mu bardzo przykro i zostaną dopełnione wszelkie starania by zapobiec takim sytuacjom w przyszłości.
Kobita jasno stwierdziła fakt i takiemu człowiekowi jestem w stanie zaufać. :-)

21.01.2014 12:18
odpowiedz
Pan P.
98

Dziś przyszła nowa Zelda, a ja przez cały weekend grałem w Link to The Past i w Personę 4 na PS2. :-)

20.01.2014 20:14
odpowiedz
Pan P.
98

Grał. IMO to jeden z najlepszych jRPG na starego DS-a. To już samo w sobie coś znaczy. ;-)

20.01.2014 16:23
odpowiedz
Pan P.
98

kęsik --> nadal nie kumasz. W MP3 jest nieskończenie mniej wielokątów do wyświetlenia na ekranie w porównaniu do dowolnego GTA. W MP3 jeden etap ładuje się i już zostaje w pamięci do momentu załadowania kolejnego (maskowane nieinteraktywną scenką), w GTA ładuje nowe dane non stop, gdy tylko ruszysz bohatera o metr.
To są dwa zupełnie inne sposoby zarządzania zasobami i po prostu nie-da-się ich porównać.

Zresztą, przełożenie jest proste - GTA IV cięło na konsolach, MP3 śmigał jak po maśle, GTA V też tnie na konsolach. Widzisz analogię do PC? W obu GTA framedropy konsolowe spowodowane są właśnie doczytywaniem danych, bardzo wyraźnie to widać.

20.01.2014 15:58
odpowiedz
Pan P.
98

Max Payne 3? Serio? Przecież levele w MP3 były komicznie małe i w większości zamknięte, a te wszystkie długie cut-scenki służyły temu, by ukryć loadingi niezbędne co kilka minut. GTA V to dokładna odwrotność. Gra non stop strumieniuje dane, które sprzęt musi w locie obrabiać. Nie powiesz mi, że to bez znaczenia dla wydajności.

20.01.2014 12:53
odpowiedz
Pan P.
98

Takie, że po latach czytania szowinizmów przedstawicieli pc gaming master race twierdzących, że upadek gier to wina konsol, że posiadacze konsol dają się robić na lewo bo ceny, bo grafa, bo pady dla małp i myszka FTW, itp. itd. doszedłem do wniosku, że takiego wała i może dobrą lekcją będzie, jak GTA na maszyny do pisania nigdy nie wyjdzie.

Albo dobra - niech wyjdzie, ale w wersji always online. Może wtedy sprzeda się trochę lepiej niż komiczny milion egzemplarzy GTA IV.

20.01.2014 12:02
odpowiedz
Pan P.
98

dj_sasek --> Hipokryzja to będzie dopiero, gdy znajdziesz jakikolwiek mój post żebrzący o konwersję któregokolwiek z fantastycznych pecetowych ekskluziwów na dowolną z konsol.
Ułatwię zadanie: nie znajdziesz.

Po chryi z Dark Souls stwierdziłem, że pececiarze zwyczajnie nie zasługują na dobre gry, bo i tak jedyne co umieją to brandzlowanie się nad ilością pikseli i fps-ów.

20.01.2014 11:13
odpowiedz
Pan P.
98

Wcale nie mięknie, niech gniją. :-P

18.01.2014 00:51
odpowiedz
Pan P.
98

Bez obaw, Nintendo śpi na forsie. Tegoroczna strata to 230 milionów dolców z hakiem, a Ninty ma w skarpecie jakieś 15 miliardów. O czym my mówimy. :-D
Stać ich na to, żeby być w dupę przez jedną albo i dwie generacje sprzętowe. Mówimy o firmie, która przez 30 lat przynosiła tylko i wyłącznie zyski. Dla porównania - przez ostatnie 10 lat Microsoft stracił na Xbox 3 miliardy dolarów a Playstation kosztowało Sony tylko 5 miliardów w tym samym okresie.

17.01.2014 10:28
odpowiedz
Pan P.
98

erton --> Taka operacja jest u nas możliwa tylko i wyłącznie, gdy zdiagnozuje się u delikwenta trans- lub interseksualizm. To są jednostki chorobowe i - tak jak napisał Minas Morgul - inaczej zwyczajnie nie da się ich leczyć. Na widzimisię nie da rady, kodeks karny ściga każdą czynność medyczną, która powoduje uszczerbek na zdrowiu (tu w ciężkim wydaniu) a pozbawiona jest celu leczniczego. Ciężko jest stwierdzić, że chirurgiczna zmiana płci w aspekcie fizycznym daje cokolwiek innego poza ciężkim kalectwem - myk polega na tym, że jest kluczem, który potrafi wyprowadzić taką osobę z ciężkich problemów psychicznych. Tak prozaiczny fakt, że coś tam dynda gdy nie dyndało albo nie dynda gdy dyndało potrafi ogromnie pomóc w kształtowaniu tożsamości płciowej takiej osoby.

Miałem w podstawówce, czyli jakieś 20 lat temu, taką koleżankę, która od 1 klasy twierdziła, że chce być chłopcem. Była znacznie sprawniejsza fizycznie od innych dziewczynek, figurę i posturę miała jak chłopiec, na WF ćwiczyła z chłopcami, chodziła na "solówki" i twarz miała bardziej chłopięcą niż dziewczęcą, a największą tragedią było, i do dziś pamiętam ten ryk, jak się okazało że nie ma dupy - do komunii musi iść w sukience. :-> Also, nietrudno się domyślić, że mało kto ją lubił, mimo że bardzo się starała zdobyć akceptację i chłopców i dziewcząt.
Przypomniało mi się, bo spotkałem stosunkowo niedawno ziomka z tamtych czasów i w którymś momencie zeszło na to, że tamta Ania-babochłop to teraz jest Karolem.
Srsly, żaden ciemnogród mi nie wciśnie, że problemu nie ma i to jakieś lewackie wymysły.

A jak chcecie prawdziwych jaj to poczytajcie sobie o cywilnoprawnej zmianie płci i pirypałkom przez jakie taka osoba musi przejść w sądzie, żeby zmienić płeć w papierach.

16.01.2014 12:03
odpowiedz
Pan P.
98

Note 2 - 5,5"
Idealny rozmiar. Wcześniej miałem 3,7' i teraz wreszcie bez bólu trafiam we wszystkie guziki na klawiaturze i buttony na stronach www. Jedyne czym mógłbym go zastąpić to Note 3 ze względu na mniejszą ramkę.

15.01.2014 09:06
15.01.2014 01:52
14.01.2014 13:41
odpowiedz
Pan P.
98

Moje marzenie ściętej głowy - handheld, który będzie umiał odtwarzać gry z PS2 tak samo jak PSP robiło to z PSX. Kupiłbym niezależnie od tego, czym zareagowałoby Nintendo.

10.01.2014 16:33
odpowiedz
Pan P.
98

Trochę kiepski moment wybrałeś, 3DSy zajebiście poszły w górę po premierze Pokemonów i Zeldy. W maju chodziły nowe XL chodziły po niecałe 6 stów. Ja w sierpniu zapłaciłem jakieś 650 za nowy bundle z Mario Kart 7.

10.01.2014 14:54
odpowiedz
Pan P.
98

Pasterka -> SMT IV będzie, obstawiam że do połowy roku się ukaże. Wypchnęli go z zeszłorocznego line-upu, bo w sierpniu i wrześniu wyszły EO4 i Soul Hackers, październik to Pokemony, listopad to Zelda, grudzień to Bravely Default. Cztery rpgowe bomby miesiąc po miesiącu, SMT4 nie zgarnęłoby takiego zainteresowania pod koniec roku. Zapewne teraz para pójdzie w Smash Brosh, które jest tuż za rogiem i potem następnym dużym exclusivem będzie SMT4.

10.01.2014 14:46
odpowiedz
Pan P.
98

Wypuściliby wreszcie natywną wersję na Maka, cholery jedne.

10.01.2014 10:14
odpowiedz
Pan P.
98

Na jakimś forum już do tego doszli - to bug w API Steama a nie żadne DRM.

04.01.2014 12:33
odpowiedz
Pan P.
98

A ja radzę zacząć od początku. Jedynkę kupić na PSN, potem HD Trilogy i dopiero wtedy czwórka. MGS ma dość pokręconą fabułę. Czasem zdarza się też, że kolejna część albo ignoruje albo dopisuje coś nowego do treści swoich poprzedników (najbardziej widoczny - Otacon i Meryl w czwórce).
Serio, zacznij od początku. Nie bój się starszych części, sam właśnie przechodzę Trilogy i mimo upływu lat absolutnie nic tym grom nie dolega.

04.01.2014 12:10
odpowiedz
Pan P.
98

No tak, baba kupiła chińskie battery packi z chińską ładowarką i dziwi się, że po paru latach pieprznęły. :-)

03.01.2014 18:19
odpowiedz
Pan P.
98

Otóż to - stacja robocza (tak, to co innego niż pecet do gier) o analogicznych komponentach nie będzie u innych producentów znacząco tańsza.
Warto dodać, że to pierwszy od dawna Japkowy pecet z wymienialnym procesorem. Coś im się wreszcie w mózgach rusza.

25.12.2013 15:29
odpowiedz
Pan P.
98

Dobra, znalazłem. Jednak dobry keyword w gugielu nie jest zły.
http://fractgame.com
2014 - Maki i Windowsy

24.12.2013 15:44
Pan P.
98

Cześć,

widziałem swego czasu (maks 2-3 lata) na tvgry materiał z pewnej trójwymiarowej, mystopodobnej przygodówki. Pamiętam z tego filmiku, że w grze dużą rolę odgrywały dźwięki i muzyka. Całość była wtedy do ściągnięcia za darmo (i to chyba nie był skończony projekt), ale miałem za słabego peceta żeby nawet o tym myśleć.
Grafika raczej prosta, stylistyka kanciastych brył pokrytych jednolitymi kolorami. Z wyglądu bardzo podobna do http://store.steampowered.com/app/231310/ ale to na 100% nie to.

Będem wdzięczny, jeśli ktoś skojarzy o co mi chodzi. :-)

21.12.2013 12:07
odpowiedz
Pan P.
98

Spróbuj Helium Backup. Wymaga połączenia z pecetem, ale umie backupować sejwy na SD albo komputer. Nie wiem tylko, czy wszystkie wrzuca w jeden plik, czy każdy oddzielnie.

21.12.2013 01:32
odpowiedz
Pan P.
98

U mnie również nie działa. Przycisk z giftem jest nieaktywny.
Może to po to, żebyś sam sobie popsuł życie a nie wciągał w to innych. ;-)

20.12.2013 22:41
odpowiedz
Pan P.
98

http://allegro.pl/okazja-dysk-ssd-samsung-ssd-840-120gb-mz-7td120bw-i3816220203.html

Nie zastanawiałbym się nawet. Sam jutro dzwonię z rana, czy mają na miejscu i jadę. ;-)

16.12.2013 21:54
odpowiedz
Pan P.
98

Spróbuj przeglądarki Skyfire. Embedowane filmiki flash z różnych stron działają nieźle, ale z grą może już być różnie.

02.12.2013 22:11
odpowiedz
Pan P.
98

Najlepszym filmem na podstawie gry jest "Reign Over Me". Koniec, kropka.
Dużo dalej Ace Attorney.

01.12.2013 16:49
odpowiedz
Pan P.
98

marszym --> To jest jeden kod na SC: Blacklist i AC4. Najtańszy AC4 na allegro to 90zł a Splinter Cell - 44zł. Myślę, że 110 zł będzie OK.
Gdyby kogoś jeszcze interesowało - klucz do Arkham Origins oddam za 60zł.

01.12.2013 16:26
odpowiedz
Pan P.
98

Piotrek.K ---> Nie chcę się ograniczać tylko do odbioru osobistego. Mieszkam w Warszawie, ale to nadal dużo mniejsza szansa na znalezienie kupującego niż zasięg ogólnopolski. Teamviewer też mi przeszedł przez myśl, ale odrzuciłem go na wstępie - sam w życiu nie kupiłbym u kogoś, kto chciałby dostępu do mojego pulpitu. Nie mniej, dzięki za odpowiedź. :-)

Stalin_SAN --> Żaden problem założyć oddzielne konto tylko pod tę grę. :-)