stopień na forum: [ Chorąży ] , ranking na forum: +18
napisał postów: 68, średnio postów dziennie: 0.03 data rejestracji: 1 czerwca 2007.
moja strona WWW: http://www.pccentre.pl
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12651396
@WrednySierściuch
Info dawali kilka razy na fejsie, na konta prasowe już poleciała notka o zawieszeniu promocji dopóki nie uporają się z problemami. Z tego co w niej jest nie piszą wprost przez co takie cyrki określając to jako problemy techniczne.

stworzył wątek:
Wiadomość: Ruszył plebiscyt Decybele 2012 – wybierz najlepszy i najgorszy dubbing
Ciekawe, czy Krzysiu odbierze statuetkę :D
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12431905
@cube0
Nie mogą, bo za duży pobór mocy. Sam GTX 690 bierze cztery Xbox-y 360. A gdzie Core i7 jeszcze. Ma być wydajnie, ale musi się zamknąć w 150-200W, więc na high end nie ma co liczyć, bo to nie jest realne.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12431905
Materiał w sumie nic nie przedstawiał. Już od jakiegoś czasu na forach sprzętowych można poczytać o domniemanej specyfikacji. Wspomnienie o nazwie Durango w kontekście nazwy samej konsoli to błąd - tak nazywa się platforma sprzętowa, na której konsola jest oparta. Według vr-zone ma być oparta o 8-wątkowy (zapewne cztery moduły) procesor AMD FX + karta graficzna z rodziny Southern Island (zapewne coś trochę tylko mocniejszego od HD 7770, bo TDP dla tej konsoli nie ogarną, jak będzie mocniejsze). Sam Xbox ma nazywać się albo Xbox Next, albo po prostu Xbox. W przypadku następcy PS3 ma być podobnie i prawdopodobnie obie konsole będą bardzo zbliżone pod względem tak wydajności, jak i "bebechów". Inna sprawa, że w przypadku samego procesora FX też występuje problem z TDP, więc bardziej w nextgenach widzę AMD APU. W końcu i tak na konsolach liczy się przede wszystkim optymalizacja, a jak widać po procesorach IBM-a w obu staruszkach nadal to jakoś leci przy bardzo małej mocy obliczeniowej. RAM tani, to i może być te 8GB, więcej nie potrzeba nawet do 4K.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12372575
@Kopec23
To przekazanie patentów wyglądało tak, że Intel z łaski oddał to chciał oddać, a AMD wzięło, bo musiało. Zresztą Turbo Core i AVX nie są patentami x86, a o tym mówię, bo te właśnie mają obecnie największą wartość. Nie miałem na myśli sytuacji, o której piszesz.

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12372575
Z tym skokiem ceny to chyba jakiś żart :) Tyle lat jestem redaktorem sprzętowym i nie czytałem dawno dziwniejszej wypowiedzi. Intel nie pozwoli, żeby AMD upadło, bo jak się im różnego rodzaju urzędy antymonopolowe do tyłka dobiorą to wyjdzie, że będą musieli podzielić firmę. Plotka o zwolnieniu nie jest plotką - AMD ogłosiło oficjalnie, że 15% pracowników straci pracę.
Problemem AMD było wybranie idiotycznego systemu przejścia. Intel ma Tick i Tock, a AMD chciało zrobić w jednym cyklu oba. A wystarczyło przenieść Phenoma II w 32nm, dać mu na starcie taktowanie powyżej 4 GHz i przynajmniej by przeczekali.
Do tego AMD nie ma własnych fabryk, bo oczywiście je sprzedali. Jest całkowicie uzależnione od innych, a jak inni nawalają i uzysk z wafla jest na poziomie 20% to nie dziwi, że tracą. Z Buldozerem zrobili to co Intel z Pentium IV - puste MHz jak w NetBurst i gigantyczny apetyt na prąd po OC.
AMD za szybko poszło w wiele słabych wątków, podczas gdy nadal będzie się liczyć mocny pojedynczy. Szczególnie, że narzuty sterowników kart graficznych wzrastają.
I serio, Intel wpompował kasę w AMD, co prawda pośrednio dając im za darmo patenty na turbo core i AVX. Gdyby Intel chciał, to by AMD to bardzo zabolało finansowo. Można powiedzieć, że upadek AMD nie jest w ogóle na rękę Intelowi.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12318566
Każda gra ma wady, szczególnie gdy mówimy o grach nowych, ale rozdzielmy gry, gdzie masz syf na syfie i jeszcze syf (DA2) od takiej, gdzie masz bugi, ale nie nie jesteś traktowany jak debil (W2). Co do niewielkiego wpływu silnika - przecież od niego zależało w W2 praktycznie wszystko co najważniejsze: aspekty wizualne (w sumie to nie jest odkrywcze), mechanika walki i fizyka. Nie porównuję W2 z Tormentem bo nie ta liga, ale dlaczego nie porównać z DA2.
Zresztą co ma długość trzeciego aktu do "nie przeszkodziło w byciu dobrą grą"? Trzeci akt był krótki i tzn. że gra była słaba? WTF? Nie żyjemy w średniowieczu, BW nie pisało silnika, tylko go przystosowało. Jest miejsce dla gier z Kickstartera, ale drugiego gówna rozmazanego po ścianie jak w DA2 już nie przeżyję. Tam badziewna grafika jakoś nie pomogła w przekazaniu wybitnej treści, sam silnik w połączeniu z mechaniką był chyba największą porażką w całej historii BW (tak to jest, jak się usprawnia swoje pomysły, które są już lekko nieświeże).
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12318566
@Henrar
Hmm, dziwne, bo Wieśkowi 2 jakoś pójście w silnik graficzny nie przeszkodziło w byciu dobrą grą. Z drugiej strony DA2 wyglądało jak kupa i taką samą miało fabułę - gównianą. Takie to generalizowanie.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12312506
Szczerze powiedziawszy dziwi mnie, że po kilku dość dobrych wpisach autor postanowił podzielić się w ten sposób swoimi myślami w tym. Do kogo to jest w ogóle kierowane? Mam nie kupować smartfona, który mi się podoba i na którego mam pieniądze, bo autor uważa, że nie wykorzystam jego funkcji. Autor siedzi w mojej głowie i o tym wie? Mam jedynie Sony Xperię NEO V, telefon niezbyt drogi, ale funkcjonalny, pograć się da bez problemu we wszystko, tylko ICS na tym trochę skopany to siedzę na Gingerbread. I powiem szczerze, że już do zwykłego telefonu bym nie wrócił, bardzo często bawię się różnymi aplikacjami, modyfikuję system, od czasu do czasu też gram. Według autora to jednak źle, bo do gier powinienem kupić konsolę przenośną i oczywiście pomijając jej koszty, targać ją ze sobą razem z telefonem, by cieszyć się niesamowitą grafiką w grach na niej... Ten najazd na ładowanie w Nokii to też idiotyzm - od czegoś musieli zacząć, a to przypomina mi słynne "640 KB pamięci operacyjnej powinno każdemu wystarczyć" Billa G. Nie wiesz, czy za rok czy dwa dzięki temu nie będziesz miał ładowania telefonu na odległość. O aplikacjach też niewiele wiesz, ale o tym już pisano w tym wątku - nikt nie pisze długiego tekstu w wordzie na telefonie, ale szybka modyfikacja czy podgląd są często bardzo ważne. Martwisz się o portfele użytkowników? A co Cię one obchodzą - mi wisi, że sobie kupiłeś iPada i sobie na nim grasz. Równie dobrze mógłbyś wydać swoje pieniądze na milion sposobów. Tak jak inni użytkownicy, o czym jednak zapomniałeś. W post scriptum napisałeś, że pobawisz się w trolla pytając retorycznie o możliwość używania telefonu na rozmowie kwalifikacyjnej. Mi się bardziej wydaje, że cały ten tekst został napisany w stylu "zabawy w trolla". A jeśli śmieszą Cię wojny fanbojów (zresztą słusznie) to pozwól im umrzeć ("niech giną"), a nie sam się do nich upodabniaj takimi tekstami. Bo w obu przypadkach widać tą samą zależność - moja racja jest mojsza niż twojsza, bo moja racja jest najmojsza. Pozdrawiam.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12299890
@A.l.e.X
"..., żeby muc wyłuskać ..." - ktoś tu chyba nie ma prawa wspominać o "gamoniach" z GOLa :)
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12279294
@Sethlan
Ja tam nigdy nie demonizuję EA - wiadomo jaka to firma, wiadomo jakie jest jej postępowanie, ale od dłuższego czasu słowa Bioware i kreatywność nie są ze sobą w żaden sposób powiązane. Poza małymi przebłyskami (LotSB np.) widzę cały czas ten ich schemat znany od BG (którego, nie wstydzę się powiedzieć, jestem fanboyem). Włączając obecnie jakąkolwiek ich grę boję się, że te wszechobecne pradawne zło pojawi się u mnie w lodówce, bo już nawiedzony magazyn (DA2) był.
Nie mówię jednak, że te gry nie są przyjemne (no poza DA2, bo to dla mnie gówno wielkiego kalibru), ale jak dla mnie niczym szczególnym na tle innych się nie wyróżniają. Od pamiętnego twista w Kotorze wszystkie ich gry są przewidywalne.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12279294
"ale nawet dobre i rozbudowane gry akcji, fps, przygodowe, z fabularnym skomplikowaniem, pokaźną długością scenariusza, uniwersum, potencjałem, nie dorastają do pięt mass effect" - to naprawdę masz niskie wymagania, ewentualnie mieszkasz w jaskini i jedyną grą, którą na oczy widziałeś jest właśnie ME. Takie kategoryczne podejście, że "nie dorastają do pięt" może oznaczać tylko jedno - biodron w czystej formie.
@Sethlan
Ostatnią rewolucją był świetny Kotor, nie sądzę, żeby BW było stać na coś lepszego niż obecne kotlety. Nie mam nawet wiary w to, bo w kogo tutaj wierzyć.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12279294
@kaszanka9
Hmm, czy to tak "niezaprzeczalnie", że aż BW nie wprowadziło tego do gry? A i nie wszystko im wyszło - właśnie przechodzę sobie całą trylogię i w dosłownie każdej grze znajdzie się rzecz, która jest bez sensu + bugi (to do śmiesznego argumentu o tym, że BW nie ma testerów - tak ma, że samo multi w ME3 to bugfest).
Zresztą zapraszam na polski social - trzy tematy o TI, w których brak argumentów to był po stronie obstających przy tym, a nie przy przeciwnikach. Do tego można się oczywiście pośmiać - w sumie lubię patrzeć na osoby, które wierzą w coś a'la "betonowa brzoza" w grze takiego studia jak Bioware.
TI zrodziło się z wielkiej potrzeby usprawiedliwienia twórców wydających grę ze słabym zakończeniem (dla mnie to tam jednak nawet może być, po ludzkim Żniwiarzu z ME2 chyba nic bardziej posranego w grach nie widziałem, więc i tutaj jakoś to po mnie spłynęło) przez ludzi ślepo wierzących w geniusz BW - bo to przecież musi mieć drugie dno, no bo jak to, przecież BW jest genialne. "Geniusz", który objawia się już od ME2, przez DA2 na ME3 kończąc.
Zresztą za jakiś czas znowu się przekonasz, że te "niezaprzeczalne, logiczne argumenty", których "nam brak", a których Ty masz pod dostatkiem znowu nie będą miały potwierdzenia w grze. Wtedy to dopiero będzie śmiesznie.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12279294
Widzę, że są jeszcze ludzie wierzący w większy plan BW i niemogący się pogodzić z tym, że ich jedyne, cudowne i ukochane studio coś mogło spieprzyć. Smutne to... Ten dokument będzie takim "potwierdzeniem" TI jak ten wcześniejszy, przed EC, gdzie jakie to się teorie nie pojawiały, a BW wypięło na spiskowców dupę i wydało po swojemu. Czy dobrze, czy nie - nie mnie to oceniać. Ważne tylko, że tyle osób się ośmieszyło odkrywając drugie dno, jakąś wybitną intencję twórców w grze studia, klepiącego kotlety na jedno kopyto. Kotlety co prawda może jeszcze strawne, ale już dawno nie smaczne.
Co do kwestii fizyki w grach ME - szanujmy się, chyba nikt sprawny umysłowo nie zastanawia się, dlaczego Shep oddycha na Cytadeli/przeżywa hita od Żniwiarza pamiętając cudowne "ozdrowienie" w ME2 po spaleniu się atmosferze, czy te epickie maski na twarz Mirandy czy Mordina - i to nawet w środowisku szkodliwym. Czy tamto też tłumaczy indoktrynacja? Zresztą obrońcy TI - zmieniacie zeznania tak często, że jakby przeciwstawić wasze wypowiedzi sprzed EC i po EC to wyjdzie, że brakuje w nich logiki, a dodatkowo widać ślepą wiarę w studio, które swoje najlepsze lata ma już za sobą.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12267649
"Intel, AMD i nVidia najwięcej zarabiają na rynkach mobilnych, profesjonalnych i low-endzie. Utrata zysków z high-endu zostanie podreperowana zyskami z układów dla chmury (tak ludzie, ktoś musi elektronikę do tego produkować! Niesamowite, c'nie?)"
Od kiedy to Intel i AMD najwięcej zarabiają na rynkach mobilnych? Rynek notebooków jest nadal rynkiem PC, a sprzętu pod telefony i tablety obie firmy praktycznie nie mają. Nvidia ma tą Tegrę i dobrze sobie radzi. Utrata zysków z high-endu NIE zostanie podreperowana zyskami z układów dla chmury, bo już po pierwszym kwartale Intel oznajmił, że wzrost zysków firmy nie będzie na poziomie 10% jak zapowiadano, a jedynie 3-5% i problemem jest właśnie gorsza kondycja rynku PC. Ktoś ten sprzęt produkuje - to prawda, ale więcej procesorów/kart graficznych intel/amd sprzeda na rynku detalicznym niż specjalnie do chmury.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12231489
Może nie na temat, ale czy Ty przypadkiem dzisiaj nie pojawiłeś się w TV w krótkim info o rowerach i ścieżkach rowerowych? Pamięć do imion i nazwisk mam, twarz także jakaś znajoma. :D
stworzył wątek:
gramynawynos.pl: Testujemy Diablo III na notebooku ASUS K55V
Od kiedy usuwa się niewygodne komentarze? Po co w ogóle dajecie możliwość komentowania, skoro konstruktywna krytyka Was przerasta i tłamsi... "Ośmiordzeniowy" zniknęło, a więc autor przeczytał zastrzeżenia. Teraz tylko popracuje nad metodologią (chaostheory pisał coś procesorach więc jego można by spytać) by nie robić prostych błędów i będzie dobrze.

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12136895
Adrianie, sam układasz metodologię do tych testów? Bo to tak średnio wygląda bym powiedział - sam testuję karty graficzne i naprawdę trzeba się nasiedzieć, żeby znaleźć reprezentatywny fragment rozgrywki. Trzeba też wiedzieć jak taki fragment szukać, a tutaj wygląda, że nie bardzo wiedziałeś. Do tego ten tekst o ośmiordzeniowcu - dla Twojej informacji na rynku konsumenckim w ogóle nie ma ośmiordzeniowych procesorów, nawet pomimo tego, że AMD mówi tak o swoich FX (co prawda ma to 8 jednostek ALU i cache L1, ale i tak to bliżej intelowskiego HT jest niż prawdziwego rdzenia), to w rzeczywistości możesz kupić maksymalnie 6 rdzeni (do 12 wątków w takim Gulftownie i jego następcach). Tutaj masz osiem wątków, ale tylko cztery rdzenie.
Ogólnie testy w Diablo III nie są powtarzalne w żadnym wypadku (zbyt duża losowość elementów środowiska, AI, losowe moby).
@€xis
Chociaż test nie jest zbyt dobrze przeprowadzony, to muszę wziąć w obronę Adriana - nie robi się po prostu nigdy testów w multi. Nie znam redakcji, która podjęłaby się czegoś takiego, bo losowość jest zbyt duża i nie da się porównywać wyników między sobą (nie powtórzysz testu na 2 kartach graficznych, a co dopiero na 20 czy 50 - bo i takie testy się zdarzają). Co prawda nie wiem co tu jest w ogóle testowane (bo ani na test GPU to nie wygląda, ani też CPU), ale sam bym w ogóle nie zaczynał bawić się w testowanie w multi.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12031615
Wbiłem 12 lvl łuczniczką i powiem szczerze, że jak nigdy nie interesowałem się specjalnie serią Diablo, tak trójkę bardzo chętnie przyjmę i ugoszczę w moim katalogu gier. Do wad tej bety (nie gry, ale bety) muszę zaliczyć brak wyboru poziomu trudności - normalny jest śmiesznie łatwy, nawet trudno to skomentować inaczej. Żebym ani razu nie był zmuszony użyć heal potionu to bardzo dziwne (a grałem dość dużo w Torchlight i tam jednak trochę tego schodziło). Biorę oczywiście poprawkę na wypadające z mobów "czerwone coś" co nas leczy, ale bez przesady. Zdecydowanie przydałby się poziom ciut wyższy. W kwestiach technicznych oprócz problemów z logowaniem nie mam zastrzeżeń, a miałem trochę obaw co do tego. Grafika może nie jest tak mroczna jak we wcześniejszych odsłonach serii, ale buduje klimat. Chociaż to może tylko moje spaczenie, wywołane przez bajkowość Torchlighta.
@tobaczow
Jeśli masz Windows 7 (a pewnie masz, skoro masz ten problem) to uruchom instalator w trybie zgodności z WinXP. Mi pomogło, też nie mogłem tego początkowo pobrać.

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12024450
Redakcja tvgry oczywiście bezbłędnie przygotowana do zrobienia materiału... Nowy tryb mający już kilka miesięcy :)
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12011636
@keeveek
Chyba nie porównujesz grafiki, fizyki, ilości ludzi jednocześnie grających na jednej mapie z BF3 do tej z MW2... Słabą optymalizację to miał Black Ops, BF3 z tego co widzę ładnie "wpierdziela" praktycznie całe dostępne zasoby, a więc jego optymalizacja jest (uwaga!) dobra. Źle optymalizowane są niechlujnie zrobione porty z konsol - idealny przykład to GTA IV. Zresztą chyba dobrze, że skupili się na osiągach, bo jakby nie patrzeć nie żyjemy w czasach kamienia łupanego. Jeśli to jest problem, to rzeczywiście dla niektórych obecne konsole są i będą ideałem. Zresztą o tym kosmicznym kompie to też bajkopisarstwo, chyba, że za "normalnego" uważasz jakiegoś athlona x2 + GF 8600GT lub analogicznego zbudowanego na Intelu. Wtedy to rzeczywiście wymaga "kosmiczneg kompa".
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12011636
@K_Skuza
Jak w całej rozciągłości poparłem Twój tekst o makaronizmach używanych przez redaktorów piszących o grach, tak tutaj całkowicie nie mogę się z Tobą zgodzić. Ograniczenia konsol widać na każdym kroku, niektórych rzeczy nie przeskoczysz. Osobiście czekam z niecierpliwością, chcę, żeby coś się ruszyło, bo obecnie mój PC się właściwie przy każdej grze nudzi. Argument o tym, że grafika nie jest potrzebna też jest nietrafiony, bo teraz stoimy w miejscu i jakoś nie widzę pędu twórców na tworzenie ambitnych produkcji z gorszą grafiką. Fizyka w grach multiplatformowych to jedynie cień tego, co można by osiągnąć, gdyby tylko konsole na to pozwalały. Za fizyką idzie też słabe AI, moc obliczeniowa jest po prostu zbyt mała, żeby zrobić coś lepszego. Zresztą zadziwia mnie, że uważasz, że z nowymi konsolami zobaczymy tylko lepszą grafikę. Właśnie fizyka i ulepszone AI oraz możliwość generowania o wiele większych lokacji jest tym, co nowa generacja może i zapewne wprowadzi. I piszę to jako ogromny fan starych "erpegów" z Baldur's Gate na czele. Nie zgodzę się także, że tylko fotorealistyczna grafika wymaga dużej mocy obliczeniowej - polecam odpalić Trine ze wszystkimi wodotryskami + AA + AF na jakiejś karcie pokroju Radeona HD 4850 (nadal bardzo popularnego) w FHD. Gra wygląda przepięknie, masz świat bajkowy, ale do jego prezentacji musisz mieć mocne podzespoły. Co do grafiki jeszcze to w takim Metro 2033 te wszystkie efekty graficzne budują klimat, usuń sobie wszystkie filtry czy zmniejsz jakość tekstur - efekt nie będzie już taki sam.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11999847
@K_Skuza Sam nie jestem święty, bo nie mogę w swoim tekście zamienić overclockera na podkręcacza, czy odrzucić słowa flashowanie biosu - zwykłe wgrywanie biosu nie oddaje w pełni wartości tego słowa. Przy słowach ściśle związanych z techniką nie ma takiego pola do popisu, jak w tekstach o grach. Antyaliasing jest zdecydowanie lepszym odpowiednikiem polskiego anty/przeciw schodkowania obrazu, którego nikt nie używa (ewentualnie osoby, które nie znają słowa antyaliasing właśnie). Teselacja czy teselator to już w ogóle dla większości czarna magia. Jednak tam, gdzie mogę (np. rurki cieplne zamiast heatpipe'y) używam polskich odpowiedników, które często lepiej tłumaczą zastosowanie danej rzeczy osobie nieobeznanej z tematem. Uważam, że takie podejście jest bardziej uczciwe, niż wciskanie na chama wszędzie tego nieszczęsnego contentu.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11999847
Tekst bardzo dobry, miło się go czytało. Co prawda nie jestem purystą, ale niektóre zapożyczenia mnie irytują. W przypadku tego contentu, o którym w komentarzach mowa i tak większość używa tego słowa jako zamiennika zawartości. Nie wiem, czy tak trudno napisać "dodatkowa zawartość" zamiast "dodatkowy content" gdy myślimy powiedzmy o dodatkach do gier. O immersji słyszę zaskakująco często, szczególnie gdy zdarzy mi się raz na ruski rok obejrzeć cokolwiek na tvgry. To takie pójście na łatwiznę, co za problem się trochę wysilić i zamiast jednego słowa wypowiedzieć trzy opisujące wrażenie w dostateczny sposób, tylko bez mieszania w głowach tych chemików i fizyków :D Zgodzę się, że potrzebujemy nowych słów na określenie rzeczy, które po polsku będzie trudno opisać w jakiś zgrabny sposób, ale nadużywanie makaronizmów denerwuje mnie tak samo jak reklamy MediaMarkt czy wypowiedzi dotyczące specyfikacji komputerów od czasu do czasu pojawiające się na serwisach związanych z grami ("mam dżiforca z 2 giga", "16 giga ramu", "intela i siedem" itp.). Niech się nasz język rozwija, ale poprawnie, żebyśmy za kilka lat nie mieli do czynienia z ponglish.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=5346667
95% postów pod opisem Tibii to albo spam idiotów jęczących, że ta gra to gówno, albo spam innych idiotów, którzy wychwalają ją pod niebiosa. Podsumowując: debil na debilu i jeszcze debil.
Żeby mój post nie był tak bezsensowny jak większość tych "specjalistycznych" napisanych przez znaffców z obu obozów powiem, że dla mnie gra jest średnia, grałem w nią jakieś dwa lata, mam po grze dobre wspomnienia, poznałem bardzo ciekawych ludzi, z którymi do tej pory utrzymuję kontakty (i nie są to dzieci uczęszczające do gimnazjum, a już od bardzo dawna dorośli ludzie). Dla wielu pierwszą rzeczą od której się odbiją są fale noobów na free area i z tym się zgodzę. Niestety 90% tych kretynów stojących pod bankiem czy depozytem to nasi kochani rodacy lub Brazylijczycy co świetnie podsumowuje ogólny poziom graczy. Przez wzgląd na dość wysoki poziom jaki miałem praktycznie w ogóle nie odwiedzałem terenów FACC (głównie miast), bo szkoda mi było użalania się nad "elementem" tam przebywającym. Inaczej sprawa przedstawiała się, gdy miało się premium account, nooby praktycznie nie zagrażały i można było poznawać historię tej gry (która sama w sobie nie jest wcale taka gówniana jak wszyscy tutaj piszą, mówię to jako wręcz fanatyk BG i Tormenta, trochę mniejszy Falloutów i Arcanum) i wreszcie ludzi. Nie noobów, płaczków i hejterów, ale właśnie ciekawych ludzi. Nieprawdą jest, że ta gra uzależnia, obecnie więcej czasu zajmuje mi bezproduktywne przesiadywanie przed monitorem i przeglądanie stron internetowych niż wtedy gra. Co to upośledzonych umysłowo osób, które wyładowują agresję przez swoje niepowodzenia w Tibii na innych osobach to nie generalizujmy, nie każdy tak ma. Jakieś koreańskie (wiem, że jacyś azjaci) małżeństwo grając w WoW-a "zapomniało", że mają małe dziecko i doprowadziło do jego śmierci przez zaniedbanie, nie wspominając o gościu który umarł przy WoW-ie z wycieńczenia. Jakoś nie słyszy się, żeby w przypadku tej gry o tym wspominano, a w przypadku Tibii motyw z krzesłem jest wspominany ciągle.
W ciągu tych 2 lat bawiłem się całkiem dobrze, z tym że nie mam charakteru dziecka neo, nie płakałem miesiąc po tym, gdy ktoś mnie ubił czy sam padłem. Na grę wydałem w ciągu tego okresu raz 90 zł i każde kolejne premium kupowałem już za kasę wyfarmioną w grze (co wbrew pozorom było bardzo szybkie i nie wymagało zbyt długiego siedzenia przed monitorem). Przyszedł jednak moment, że stwierdziłem, że gra nie ma sensu, ekipa się od jakiegoś czasu powoli wykruszała, więc czerpałem coraz mniej przyjemności z gry. Tibia nie jest grą złą, to nooby w nią grające tworzą taki obraz, w mojej ocenie niesłuszny. Nie można jednak robić z niej też czegoś genialnego, choć posiada dobry system śmierci, który w jakikolwiek sposób kara gracza za jego nieuwagę (system śmierci w WoW uważam za totalnie casual friendly i to akurat mocno bym zmienił, chociaż sama gra mi się w miarę podobała) to jednak posiada wiele wad. Grafika zawsze była u mnie na drugim planie, ale nawet ja zauważam, że jest słaba. Brak dźwięków także przeszkadza, choć osobiście nie wyobrażam sobie co by mogli tam dodać (tak zawsze podczas gry słuchałem sobie radia internetowego).
Teraz tracę czas bardziej na gry multi, przede wszystkim BF3 i do premiery Guild Wars 2 nie zanosi się, żebym przetestował kolejne MMO (chyba, że "wielki" SWTOR przejdzie na F2P ;D). Na koniec życzę niektórym, żeby czasem korzystali z mózgu bo zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie tego konfliktu znaleźć można osoby o IQ wysranego gówna.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11881930
@dj_sasek
Świetnie będzie się w taką grę grało na GeForce GT210 1 GB... Włączyć grę, a grać to taka delikatna różnica.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11825195
@niesmiertelny21
Nie ma co startować do Bioware? :D A gdzie ten ich "cudowny" Dragon Age 2? Bioware umarło dawno temu, żyj złudzeniami dalej...
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11823734
Zgadzam się z tomik85, przyszła jakaś moda na gnojenie nowego Batmana. Dla mnie więc ocena za niska, AC bardzo mi się podoba, trochę bardziej niż AA. Ale tak jest ze wszystkim, przyjdzie czas, gdy ludzie przejrzą na oczy i wreszcie ktoś zauważy, że Skyrim nie zasługuje na 10/10 :D Będzie jak z Oblivionem, gdzie jego ocena też była mocno przesadzona, a po jakimś czasie zaczęły pojawiać się głosy, że gra jest po prostu nudna.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11824362
Krzychu,
mówicie, że DA2 oberwało się głównie od ortodoksyjnych erpegowców za to, że stał się bardziej action RPG. Moim zdaniem jest to błędne rozumowanie, oczywiście wiele z tego, co powiedziałeś jest prawdą, ale to nie aspekt większej dawki akcji w grze przeważył, a jej płytkość i niedopracowanie. Ta gra oberwała, bo była po prostu słaba, a widzę, że wiele osób forsuje stanowisko, że DA2 mogłoby być postawione w jednym szeregu z DE HR, Wieśkiem 2 i Skyrim (dobra, dodajmy Demon's Souls, choć nie wiem jakie jest, bo nie grałem). W DA2 podstawowym błędem było odejście od tego, co było w jedynce, płytka fabuła, łatwe romanse, recycling lokacji i idiotyczny system walki z mobami ninja.
@MarcInŁwC
Co do Skyrim mam podobnie, gra dobra, ale bez rewelacji. Trzeba jednak przyznać, że to doskonały pożeracz czasu.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11823591
@TobiAlex
Jakby nie patrzeć to już w tytule newsa masz, że o Polskę chodzi. Nie musisz więc chyba o tym przypominać i wspominać o naszych zachodnich sąsiadach, bo co to ma z tą ankietą wspólnego?
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11819164
@Hellmaker
Dzięki za info z wyjaśnieniem. Nadal jednak sądzę, że co najmniej głupie jest dawanie ostrzeżeń osobom, które wykorzystują nie bug, a mechanikę gry. Co do gold sellerów to oczywiście należy takich dziadów tępić, ale z drugiej strony w tym konkretnym przypadku ciała dało BW. Ludzie to nie boty, jeśli mogą wykorzystać okazję, to ją wykorzystują. Sęk w tym, że BW chyba nie ma pomysłu co z tym fantem zrobić.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11819164
Przeczytałem newsa na konkurencyjnym portalu, że Bioware daje bany za łupienie kontenerów na Ilum przez postaci o lvl niższym niż zalecany. Bo to niby do destabilizacji ekonomii prowadzi. Z tym, że to nie jest wykorzystywanie bugów, tylko mechaniki gry, stworzonej właśnie przez Bioware. Dziwne podejście, tłumaczenie pana marketingowca jeszcze dziwniejsze. Karają graczy za swoje niedopatrzenia, bo przecież mogli dać takich przeciwników, że poniżej tego 40 lvl (niby, nie wiem, nie mam gry) nie będzie dało się tych kontenerów łupić.
Co do samej recenzji fajnie się czytało, ocena wysoka i nie wiem czy nie za wysoka patrząc na wady. Taki casus Skyrim, które pomimo wielu błędów dostaje 10/10. Ale jak tu już wiele osób powiedziało, recenzja to subiektywna opinia wyrażona przez autora, więc oceni się ją w dalszej perspektywie czasu.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11682143
@lordpilot
Nie zapominaj, że upgrade w przypadku PC wcale taki drogi nie jest. Kupujesz 10 gier na PS3/Xbox 360 w cenie ~200 zł każda, a na PC kupujesz te same gry po ~100 zł. W wielu przypadkach przebitka jest ponad dwukrotna. Co za problem dla PC-towca odłożyć. Oczywiście, konsolowiec może kupić używkę lub jak potanieje. Ale czy osoba grająca na PC też nie może? Sam kupuję gry na PC właściwie tylko w promocjach i nie mam problemu z zakupem nowej karty czy procesora. Upgrade robię mniej więcej co trzy lata i nie pamiętam, żebym kiedykolwiek zastanawiał się "czy mi pójdzie". Więc wymyśloną przez Ciebie pogoń za upgrejdami można włożyć między bajki (wykluczam oczywiście dzieci, którym sprzęt kupują rodzicie i nie wiedzą co mają kupić).
Co do artykuły to jak wspomniała tutaj większość jest "trochę" spóźniony.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11541507
@Mortalking
A dziwi Cię to? Skoro od najmłodszych lat nie uczą gry wieloma podaniami, gdzie przy większej liczbie chcących odebrać Ci piłkę trener krzyczy: wyjeb ją w aut! Potem są takie "gwiazdy", które z pierwszej piłki potrafią odegrać tylko w Fifie.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11541507
Jestem sympatykiem Lecha Poznań, ale oczywiście kibicowałem Wiśle. Niestety znowu się zawiodłem, szkoda trochę, że wiślacy nie potrafią nawiązać do tego, co działo się gdy grali w pucharach pod wodzą trenera Kasperczaka. Wtedy to oglądało się z przyjemnością, ale też wydaje się, że piłkarze byli bardziej klasowi niż teraz. Inna sprawa, że jeśli nie wygrywamy z takim mistrzem Cypru to już nie wiem z kim moglibyśmy wygrać...
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11120803
Czytam sobie te komentarze i dziwi mnie, ze konsolowcy stwarzają sobie jakieś dziwne problemy. Przyznam, że nie mam konsoli i dopóki nie wyjdzie kolejna generacja jej nie kupie. Od zawsze jestem wierny PC i nie rozumiem, co to komu przeszkadza, że ja sobie komputer zupgrade'uję. Nie narzekam na płynność rozgrywki w żadnej grze, zawsze mogę obniżyć detale do poziomu znanego z konsoli. Oczywiście nie pogram przez to w wiele świetnych exclusive'ów na XBoxa czy PS3, ale czy ja z tego powodu płaczę? Inna sprawa, że jeśli ktoś ma PC padakę, to nie powinien kupować takiej gry jak BF3. Bo przez jego późniejsze lamentowanie, że coś mu nie działa, zdanie o PCtowcach jest takie, a nie inne. Nie jestem także piratem, co usilnie próbuje się wmówić każdemu, kto ma komputer.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11115989
@StaryGracz73
Może wyjdę na fanboja PC, ale dopóki będą wychodzić strategie, dopóty nie sprzedam PC :) A z tymi rachunkami za prąd to lekka przesada - po to są te wszystkie tryby oszczędzania energii, żeby z nich korzystać. Inna sprawa, że komputer służy także do przeglądania Internetu i pracy - odpal na konsoli Photoshopa (do którego zresztą musi być całkiem dobry PC, a na grafę też można trochę obliczeń przerzucić). Poczekam na następna generację konsol i wtedy się zastanowię.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11115989
@BartK1342
Idąc Twoim rozumowaniem lepiej kupić Geforce Gt240 2GB niż np. Radeona HD 6850... Ilość pamięci ma znikomy wpływ na wydajność w normalnych rozdzielczościach (czytaj do 1920x1080). Wierz mi, że różnicy między 1 GB a 2 GB nie ma praktycznie żadnej.

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11115989
@annihiluzz
Nie wiem czego tu współczuć. Też przeczytałem ten artykuł i choć pracuję w tej branży, to mimo to uważam, że nawet dla osoby, która nieczęsto ma do czynienia z takimi rzeczami ten tekst może być bardzo pomocny. Focus próbuje wyeliminować zapędy niektórych czytelników do nadinterpretacji artykułów. Fanbojstwo jest powszechne i choć ta akcja niczego nie zmieni, to może otworzy niektórym oczy. Zresztą czytanie nie boli, jest raczej przyjemnością, więc Twoje współczucie jest co najmniej nietrafione.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=11085889
Czytałem sobie Wasze komentarze i czasem można odnieść wrażenie, że niektórzy nie wiedzą o czym piszą. Mówienie, że Nvision to fanboje AMD/ATI jest śmieszne, bo przez większość czasu mówiło się o nich jako o fanbojach Nvidii (co też nie jest prawdą). Ludzie szukali jakiegoś związku nazwy portalu z "zielonymi", a teraz wyzywają ich od fanbojów ATI... Co do Crysisa to jak ma być mniejsza wydajność na NV, skoro to obsługuje tylko dwa jajka. Problem występuje na wszystkich grafach Fermi, więc śmieszne jest też jak ktoś z GTX 260 lub GTX 9800 mówi, że mu chodzi dobrze i że nvision kłamie. No chodzi dobrze bo to nie Fermi...
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10997467
Radek przy nim Ci się marnuje :) Z 3,6 to minimum, a jak rev. C3 to może nawet zrobi bez podnoszenia napięcia.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10997467
@bisfhcrew
Monopol na co? To ich technologia i mogą z nią robić co chcą. Tą samą sytuację masz z PhysX na Nvidii. Czyli z tego powodu AMD jest bardziej upośledzone, bo nie ma tego czegoś w hmm kilku grach (z których jedynie Mafia II była pisana od początku z myślą o PhysX i to widać). To samo AMD ma Eyefinity i czujesz się przez to poszkodowany?

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10997467
A czy gdzieś napisane jest, że to chodzi o ripy czy kopiowanie filmów z płyty? To zabezpieczenie przesyłanego strumieniowo sygnału. Poza tym po co jakikolwiek sterownik? HDCP (zabezpieczenie między innymi HDMI oraz DispayPortu) jakoś nie potrzebował sterownika, działał całkowicie sprzętowo. I co do złamania w tydzień - HDCP łamali 9 lat, a zabezpieczenie stworzył Intel :) (w ubiegłym już roku ktoś opublikował klucz).
Czytając niektóre komentarze zauważałem, że z jakiegoś nieznanego mi powodu to zabezpieczenie się Wam nie podoba. Czyżby sami piraci? hmm :)
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10997467
Nie wiem czym się tak bulwersujecie. To, że sobie coś takiego wprowadzili to ich sprawa. Nie sądzę, żeby każdy z Was po premierze nowych procesorów czy kart graficznych od razy leciał po nie do sklepu. Poza tym, z jakiego powodu ma niby spaść sprzedaż procesorów Intela? To nie zależy od takiej nieistotnej rzeczy, bo i tak zdecydowana większość użytkowników nie wie nawet jak się zabrać do pobierania na dysk streamowanego filmu w HD. Ale co tam daleko sięgać, większość nie wie nawet co to streaming, więc o czym ta mowa. Jedynym powodem dla którego może spaść sprzedaż procesorów "niebieskich" jest udana ofensywa AMD z Bulldozerem i Llano (na co liczę).
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10997467
Według polskiego prawa pobierania filmów i muzyki mieści się w granicach dozwolonego użytku osobistego. Przepisy są tak bezsensownie skonstruowane, że nawet gdy coś jest wrzucone do sieci nielegalnie, a ty to ściągniesz jednocześnie nie udostępniając to jesteś czysty. Inaczej jest z grami i oprogramowaniem, ale tamto zależy bardziej od licencji na jakiej są rozpowszechniane.
Co do blokady w "cepach" Intela to trochę się namęczą, żeby to złamać. Dla tych, którzy nie wiedzą wprowadzenie tego zabezpieczenia jest powiązane z udostępnieniem w niedługim czasie przez "niebieskich" specjalnie wybranych treści w wysokiej rozdzielczości. Żeby móc je obejrzeć trzeba będzie posiadać albo Sandy Bridge, albo Ivy Bridge (kolejna generacja). To w ramach takiego bonusu dla tych co zdecydowali się kupić nowe CPU.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10995833
Tekst bardzo dobry, ale czy cokolwiek zmieni? Mentalności ludzi na pewno nie. Spotykam się z takim problemem bardzo często, choć opisuję sprzęt komputerowy. Tam odpowiednikami fanbojów XBoxa i PS3 są zwolennicy AMD (ATI) i Nvidii bądź AMD i Intela. Wytłumaczenie takiemu osobnikowi, że tekst jest na tyle obiektywny na ile to tylko możliwe jest praktycznie nierealne. Oczywiście istnieje druga strona medalu. Jeśli redakcja w której pracujesz jest duża, to i przedstawiciele firm specjalnie nie ingerują w tekst. Inaczej jest, gdy portal nie jest liderem, trzyma się gdzieś w środku rankingu. Wtedy nieprzychylne recenzje mogą zamknąć drogę do sampli testowych. Nigdy mi to jednak nie przeszkadzało z opisaniem produktu zgodnie z tym co rzeczywiście sobą prezentuje.
Inna sprawa, że recenzje gier są bardziej subiektywne, to zwykle odczucia recenzenta. Piszesz w imieniu redakcji, choć ocenę wystawiasz sam. Bierzesz pod uwagę te czynniki, które tobie odpowiadają. Dlatego tak wiele jest niepochlebnych opinii od ludzi, którzy związani są z konkretną serią gier czy platformą.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10979980
No właśnie sprawdziłem sobie to wcześniej ;p Wiesz, nie wypowiadałbym się gdybym nie miał z takimi rzeczami do czynienia na codzień. Ale że widzę podczas testów kart graficznych jak poszczególne gry na nich działają (i to z lepszym CPU) to gra na Twoim kompie jest na granicy płynności, a nawet poniżej niej. Podrzuciłbym Ci link do mojego testu, ale nie wiem czy się nie narażę moderacji xD
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10979980
@ROJO.
W full detalach w DX11 z tess? Ciekawe w jakiej rozdzielczości :)
Już na pojedynczym GTX580 da się w miarę dobrze pograć w Metro, a w SLI to w ogóle.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10974318
Co do RUSE to już można grać na PC przy pomocy Kinecta (oczywiście wsparcie "nieoficjalne") :) http://www.youtube.com/watch?v=-tif-KBZ5Ko - tutaj przedstawiono kawałek rozgrywki i nawet przyjemnie to wygląda.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10971941
http://www.youtube.com/watch?v=z7jZ1zaH6IA
http://www.youtube.com/watch?v=_11S2tNHAP0 - warto obejrzeć do samego końca
Za Planet Funk – Chase The Sun duży plus :)
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10962573
CoD MW przeszedłem kilka razy. Z Black Ops już tak nie było. Gra sama w sobie nawet dobra, ale mechanika gry i silnik graficzny powinny zostać poddane liftingowi. Grywam dużo w multi BO, ale tylko dlatego, że zwykle mam mało czasu na tego typu rozrywkę, a sama gra dużo wysiłku (i czasu) nie wymaga. Po Battlefield BC2 bardziej krytycznie patrzę na tę serię. Do tego problem z lagami na PC (na 7-letnim silniku lol) raczej chwały twórcom nie przynosi.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10913599
Pograłem trochę wczoraj i muszę powiedzieć, że niezbyt podoba mi się niewielka ilość przeszkód terenowych. A już totalnie nie mogę zrozumieć jak można doprowadzić do sytuacji gdy snajper przeciwnika z drugiego końca mapy namierza mój spawn pod ostrzał altyleryjski. Inna sprawa, że niby miało być mniej snajperów, a jest ich zdecydowanie więcej niż w podstawce. Szczególnie doskwiera to w TDM bo zamiast ciekawej walki jest bezsensowne czajenie się by przypadkiem nie zaliczyć bani z drugiego końca mapki. Co do strzelania to oczywiście widać, że jest łatwiej, choć źle tego nie odbieram. Fragów zdobywam trochę więcej, ale nie w takich ilościach, żeby było można powiedzieć, że gra jest niewyważona.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10836968
Vantage kosztuje też prawie 1000$, 3DM06 coś koło 500$.
Co do jakości grafiki nie ma co psioczyć, spójrzcie chociażby na 06 i Vantage, które wyglądają wręcz żałośnie. Tematu teselacji w grach nawet żal poruszać, bo to co jest teraz jakoś średnio się przyjmuje. Popatrzcie ile gier robionych jest nadal w DX9 i to przecież hity pokroju Starcrafta II. Ja tam "nie gram" w benchmarki, choć ze względu na pracę muszę przy nich codziennie siedzieć. Ich wyniki wcale nie są tak miarodajne, jak można by przypuszczać. Nic nie zastąpi testu w konkretnych grach, chociaż rywalizacja w 3DM jest bardzo emocjonująca (oczywiście jak masz fundusze na grafy i LN2).
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10803407
Co do większości się zgadzam, ale ja bez problemu gram w multi Battlefielda BC2 na Core2 Duo E8400. Oczywiście na max nie działa jakoś mega płynnie, ale przeszkadzać to nie przeszkadza. Zresztą zwykle wyłączam wszystkie dodatki graficzne w multi.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10803407
Ludzie weźcie pod uwagę, że nie każdy kupuje komputer przeznaczony wyłącznie do gier. Photoshopa na konsoli przecież nie odpalę, a na czymś muszę przecież pracować. A do takich programów i przy kodowaniu/dekodowaniu video w tej chwili GPU jest zdecydowanie bardzie wydajne niż zwykły procesor. W konsoli na dodatek sobie nie pogrzebię, nie pobawię w OC, a choć jest to kosztowna zabawa, to jednak (przynajmniej mi) sprawia dużo radości.
Poza tym post w stylu "nie opłaca się kupować takiej karty, lepie PS3/Xbox" jest bez sensu. Ci co mają kupić to i tak kupią. Takiej osoby specjalnie nie obchodzi pobór prądu i temperatury pracy, bo skoro go stać na tak drogą konstrukcję, to na prąd przecież też.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10803407
@Emisariusz
W normalnych zastosowaniach 8 GB jest zbędne i zaręczam, że nie będzie praktycznie żadnej różnicy. Zresztą na tej platformie to może być jedynie gorzej bo pamięci działają w trybie triple channel.
Radki wyjdą w tym i przyszłym miesiącu, najpierw Caymany a potem "dwujajowy" Antilles.
Co do dyskusji, korzystam tylko z komputera i raczej nic mnie nie skłoni do zakupu konsoli. W StarCrafta na niej nie pogram przecież. Wydajne podzespoły można kupić nawet całkiem tanio (przykład Phenom II X2 555 BE, z których w prosty sposób można zrobić Phenoma II X4 B55). A jeśli chodzi o test to Focus oczywiście kawał dobrej roboty odwalił.