Forum

Brucevsky ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

26.04.2017 17:33
Brucevsky
82

Ależ możesz krytykować grafomańskie wpisy, merytoryczne uwagi są nawet pożądane pod zasługującymi na to tekstami. Przydałoby się jednak, żeby dla równowagi doceniać też te lepsze, a nie ignorować je brakiem jakichkolwiek uwag. Wpis Montinka pojawił się 22 kwietnia, gdybym nie zaczął dyskusji pewnie przeszedłby bez echa. Wyobrażasz sobie coś takiego przy beznadziejnym materiale? Nie, on byłby wyśmiany i zjechany, co tylko zwróciłoby na niego uwagę jeszcze większej liczby osób.

Poza tym nie przesadzałbym z tymi 10% publikacji - niezły poziom prezentuje dużo większa liczba autorów.

26.04.2017 12:13
-1
Brucevsky
82

Bardzo ciekawy i dobrze napisany materiał. Celnie wymierzony prztyczek w nos wszystkim krytykom jakości publikacji na gameplayu. Oczywiście, ich komentarzy już tutaj nie znajdziemy, bo lepiej robić burzę przy słabych treściach, niż zachwalać i rozpowszechniać dalej te dobre.

20.04.2017 12:30
Brucevsky
82

W "dwójce" grała Eva Mendes, nie Eva Green. ;)

Serię śledzę od początku. Jedynką zachwycałem się za dzieciaka, bo świetnie prezentowała świat ulicznych wyścigów i samochodów ze snów. Potem był spadek formy - klimaty dwójki nawet polubiłem, dobór aut był świetny, ale irytowały mnie przesadzone akcje w stylu jazdy na wstecznym szybciej niż inni na 5/6. Najsłabszy moment cyklu? Zdecydowanie czwórka. Najlepszy? Fast Five - na tym spokojnie mogliby zakończyć i byłoby świetnie.

16.04.2017 18:56
2
odpowiedz
Brucevsky
82

Przerażające, że na forum portalu o grach jest tak wiele osób, które nie mogą znieść, że na liście genialnych turowych RPG-ów jest tak wiele hitów z Japonii. Polecam otworzyć się trochę bardziej na świat, wiele tracicie bez tego.

Sam mam wiele z wymienionych tytułów w czołówce pozycji do ogrania. Zdążyłem sprawdzić Final Fantasy Tactics, Vandal Hearts II, Front Mission 3 i Ring of Red. Poznałem poruszające, dotykające istotnych problemów historie, sprawdziłem się w planowaniu i taktyce czy pozachwycałem się samymi pomysłami autorów. Wiem, że jeszcze sporo dobrego przede mną. Mogę się tylko cieszyć, że powstało już tak wiele świetnych taktycznych RPG-ów, a pewnie jeszcze co najmniej kilkanaście premier przed nami w najbliższych latach.

14.04.2017 08:58
Brucevsky
82

Słuszna uwaga. To kolejny dobry argument za tezą, że gracze sami wypaczyli system ocen.

12.04.2017 14:57
1
odpowiedz
Brucevsky
82

Gryzł mnie ten temat przez pewien czas, ale ostatnio odpuściłem. Wrzuciłem jeszcze na swojego bloga apel do krytyków, zachęcając do bardziej konstruktywnych ocen zestawów i na tym spasowałem, bo z trollami nie ma sensu dyskutować.

Ostatnio jednak sam zaczynam łapać się coraz częściej na poczuciu rozczarowania kolejnymi zestawami. Dobrze podłoże tego wyjaśnił Czarny Wilk. Kiedyś PS Plus wyznaczało standardy, a od tamtego czasu obniżyło poziom drastycznie. I nie jest to wina braku gier - biblioteka PS3 ma jeszcze sporo perełek, które moglibyśmy dostać, a na PS4 przydałby się choć jeden hit raz na kwartał.

Porównywanie z Games with Gold nie ma sensu i mnie czasami bawi, bo subskrybenci tej usługi chwalą się m.in. grami, które Sony dało już sporo wcześniej. A to przecież nie ma znaczenia - tu trzeba spojrzeć z punktu widzenia gracza, bez podziału na platformy.

12.04.2017 14:46
Brucevsky
82

Też śmigałem Diz, piąteczka!

Mam wrażenie, że nawet za kilka lat Renegade Ops będzie nadal tak samo dobrą grą - idealnym tytułem na odstresowanie się i wyborem do split-screena. :)

post wyedytowany przez Brucevsky 2017-04-12 14:47:37
12.04.2017 14:44
odpowiedz
Brucevsky
82

Piątka moim zdaniem była doskonałym momentem, by całą serię zakończyć. Niestety tłuką ją dalej, choć trzeba przyznać, że jako niedzielne kino rozrywkowe Fast & Furious nawet się bronią.

08.04.2017 21:57
Brucevsky
82

Dlatego też do recenzji, w których autor subiektywnie ocenia daną produkcję, przez pryzmat własnych doświadczeń i oczekiwań, nic nie mam. Tak, jak napisałeś, recenzent powinien mieć prawo każdej grze dać ocenę 0-10. Niezależnie od gatunku, poziomu rozbudowania, długości, przyjętej konwencji.

08.04.2017 21:54
Brucevsky
82

Dzięki. :) Jak najbardziej się zgadzam, dlatego słuszne jest ciągłe przypominanie, że recenzje nie mogą być w gruncie rzeczy obiektywne. Mimo wszystko jednak nie popieram recenzentów, którzy pod płaszczem subiektywnych opinii dokonują dziwnych porównań i np. obniżają ocenę, bo "kiepsko by ta 8-9 wyglądała na tle GTAV".

08.04.2017 21:52
Brucevsky
82

To prawda, tym bardziej mnie dziwi, że w wielu redakcjach takie zestawianie gier różnych gatunków i wydanych w różnym czasie ma miejsce, co odbija się na ocenach i wpływa z automatu na sposób postrzegania premier przez czytelników.

07.04.2017 18:38
odpowiedz
Brucevsky
82

AntaresHellscream - oj bywają, a do tego w wielu przypadkach tracą w ogóle jakikolwiek sens. Dla mnie np. od pewnego czasu kolejne noty wystawiane wydawanym co roku sportówkom nie są żadną informacją. Cały czas trzymają się w pewnym przedziale i nie sugerują, czy mamy do czynienia z postępem czy regresem. Z samego tekstu, co gorsza, też czasami trudno to wyczytać. Dlatego całkiem podoba mnie się pomysł Matysiaka G - dwustopniowa skala, która krótko i klarownie wyjaśnia, czy warto wydać kasę czy nie. Trzeba byłoby jednak przy niej jeszcze z reguły dodawać drugą opinię, np. osoby, która zaczyna przygodę z daną serią obok recenzji wyjadacza.

03.04.2017 16:47
Brucevsky
82

Ja planuję sobie regularnie do Renegade Ops wracać, jak będzie potrzeba się zrelaksować po ciężkim dniu. Może w końcu nabiję nawet pierwszą platynę. ;)

03.04.2017 09:53
odpowiedz
Brucevsky
82

Montinek - zgadzam się, fizyka robi swoje i sprawia, że nawet przejazdy wąskimi leśnymi dróżkami sprawiają wiele frajdy, a szalone kolizje nie wywołują frustracji. Masz dobrą pamięć - w DLC rzeczywiście jest taki poziom, w którym twórcy mocno postawili na zabawę w skakanie. :)

.:Jj:. - mam nadzieję, że Avalanche Studios mają gdzieś tam z tyłu głowy świadomość, że jest spora grupa fanów, którzy czekają na sequel. Tu nie trzeba wymyślać koła na nowo - wystarczy typowa kontynuacja, w której jest wszystkiego więcej. :)

29.03.2017 20:42
Brucevsky
82

To rzeczywiście pewne rozczarowanie. Mam (słaby) powód, by powstrzymać się przed zakupem. ;)

Dominatora ogrywałem lata temu i wypadł nieźle, choć też nie zerwał mi kasku. Jak patrzę na swoje teksty o nim na gameplayu, to widzę, że narzekałem na brak trybu crash i niski poziom trudności. ;)

29.03.2017 12:03
-1
Brucevsky
82

Burnout 3: Takedown to jedna z moich top 3 gier wszech czasów. Produkcja idealna, przepiękna, arcymiodna i odpowiednio trudna. Spędziłem przy niej dziesiątki godzin, maksując licznik i do dzisiaj przy spotkaniach ze znajomymi często do niej wracamy, by "pocrashować". Legends mnie od lat intryguje, a tą recenzją tylko na nowo rozbudziłeś moje zainteresowanie. Niby mam PS2 w domu i w każdej chwili mogę włączyć Takedowna, ale znowu mieć coś takiego na handheldzie i móc się porozbijać przy genialnym soundtracku przez kilka minut w łóżku przed snem? Przecież to genialna opcja!

post wyedytowany przez Brucevsky 2017-03-29 12:04:03
23.03.2017 11:52
odpowiedz
1 odpowiedź
Brucevsky
82

Wysoka nota i bardzo pozytywna recenzja, co trochę mnie zaskakuje, bo NiOh aż tak znakomity nie jest. Jak odniósłbyś się do moich zarzutów stąd -> https://gameplay.pl/news.asp?ID=102675

16.03.2017 15:30
Brucevsky
82

Co za klęska, żeby rok od premiery tak uznana firma nie potrafiła naprawić dwóch tak fundamentalnych elementów dobrej bijatyki, jak czasy ładowania i serwery. Nigdy nie zrozumiem podejścia wydawców, którzy tak robią - przecież to strzał w kolano i najprostsza droga do zniechęcenia do siebie konsumentów. Straciłem zainteresowanie SFV po Twoim tekście Czarny Wilku...

post wyedytowany przez Brucevsky 2017-03-16 15:31:32
14.03.2017 10:40
Brucevsky
82

Za każdym razem, jak czytam o FFIX przypominam sobie te złote czasy jRPG-ów. Na pierwszym PlayStation ukazało się od groma znakomitych reprezentantów gatunków i każdy fan miał prywatny kalendarz wypełniony do maksimum premierami. Szkoda, że potem twórcy z Japonii się pogubili, czego najlepszym przykładem jest Square i ich obniżka formy w kolejnych latach po premierze dziewiątki.

12.03.2017 10:51
Brucevsky
82

Co do piłki - pełna zgoda, przerażające jest to, że kibicowanie jednemu zespołowi sprawia w większości przypadków, z automatu, że przestaje się patrzeć na spotkania choć trochę obiektywnie. Właśnie te reakcje i komentarze polskich fanów futbolu po meczu Barca-PSG skłoniły mnie do napisania tego felietonu.

Co do drugiej części Twojego komentarza, mam wrażenie, że Aszronowi chodziło bardziej o pisanie niemerytorycznych komentarzy, nacechowanych emocjonalnie, pod wpływem np. zazdrości. Ja szczerze mówiąc nigdy tego nie zrozumiem - krytykować grę lub platformę, bo samemu się jej nie ma/nie można w nią zagrać.

12.03.2017 10:42
Brucevsky
82

Niestety to jeden z elementów, które wpływają na drastyczne obniżenie poziomu dyskusji w internecie. Krytyczne opinie są z miejsca uznawane za fanboizm, kończą się groźbami, wyzwiskami lub trollowaniem. Później osoby, które chcą merytorycznie skrytykować grę, rezygnują z tego, bo nie mogą nawet liczyć na wymianę zdań na poziomie. Pytania, czy i jak z tym walczyć? Próbować mimo wszystko być merytorycznym, czy po prostu się nie wypowiadać?

11.03.2017 10:13
Brucevsky
82

Ja bym powiedział nawet "witaj w internecie!", bo dyskusje na poziomie wymierają w sumie od co najmniej dobrych paru lat.

11.03.2017 10:12
5
Brucevsky
82

Ciekawe, że nazywasz reddit w taki sposób, chociaż bez problemu można tam znaleźć grupy dedykowane konkretnym seriom, gdzie da się sensownie i na poziomie o nich rozmawiać. To jest szambo? To gdzie w takim razie Ty merytorycznie dyskutujesz o grach?

11.03.2017 09:42
4
Brucevsky
82

Fajnie, że masz inne zdanie, ale mogłeś się chociaż postarać i uzasadnić źródło Twoich problemów z tylną częścią ciała. Przynajmniej pod wpisem, w którym rozmawiamy o śmierci merytoryki w komentarzach.

10.03.2017 22:46
odpowiedz
Brucevsky
82

Walczę z tym od dawna. Jak na razie skutecznie - wystarczyło mi kilka zmarnowanych wieczorów i świadomość straconych na głupoty godzin, bym zaczął się bardziej pilnować i kreatywniej wykorzystywać swój czas. Inna sprawa, że i tak kładę się wieczorami ze świadomością, że niektóre elementy swojego życia lub pasje zaniedbuje - zwyczajnie ich za dużo, a doba z gumy nie jest.

05.03.2017 08:46
odpowiedz
Brucevsky
82

A to prawda, dzięki za uzupełnienie informacji. Skupiłem się na wersji na PS4 i zapomniałem o tym napisać.

08.02.2017 11:39
Brucevsky
82

Świetny materiał, teraz wiem dużo więcej o obu tytułach, dzięki. Trochę martwi mnie spora lista elementów i rozwiązań, które zawodzą. Zwłaszcza po Widlands spodziewałem się jednak dużo wyższego poziomu, a nie problemów z kamerą i sterowaniem.

02.02.2017 11:55
odpowiedz
Brucevsky
82

Bardzo ciekawy tekst i dobry pomysł na takie branżowe komentarze. Trzymam kciuki za powodzenie planu i regularne odcinki.

21.01.2017 11:40
odpowiedz
Brucevsky
82

Ugr-Hab - niemal wszystko, co napisałeś, ma sens. Maniacy konkretnych gatunków, serii i tytułów mają swoje miejsca w sieci, bo szukają dodatkowej wiedzy, chcą zagłębiać mechanikę i analizować poszczególne elementy. Nie zgodzę się jednak z ostatnim zdaniem - jakie znaczenie ma platforma? Żadnego. Wśród posiadaczy konsol jest równie duża grupa osób, które szukają dodatkowych informacji, analizują świat gry czy wymieniają się uwagami na temat systemu.

DM - Destiny to ciekawy przykład i chyba całkiem sprawnie funkcjonująca społeczność. Wiele innych produkcji chciałoby taką mieć.

Czarny Wilk - i możemy być tylko wdzięczni, że te nieliczne fora istnieją, jest gdzie uciekać przed falą hejtu i głupoty, która zalewa ogólnodostępne, popularne portale i media społecznościowe.

14.01.2017 10:57
odpowiedz
Brucevsky
82

Czarny Wilk - dobrze, że wspomniałeś o DP, przy opisywaniu Time Crisis tylko o nim napomknąłem, a to rzeczywiście sprawiający sporo frajdy celowniczek.

giermuś1972 - Treasure najwidoczniej świetnie się czuje w wybranym gatunku - dla mnie to eksperci od shmupów i strzelanek. Jeśli podejmę się tematu, to na pewno się zgłoszę do Ciebie po eksperckie wsparcie.

Cobrasss - kolejna świetna ciekawostka, dzięki! Obejrzałem sobie materiały z Golgo13 na YT, to zupełnie inne podejście do tematu niż w Silent Scope, coś w stylu interaktywnej historii z mini-misjami.

11.01.2017 12:11
Brucevsky
82

Sporo ciekawych produkcji, z których sam miałem okazję przetestować World in Conflict (fantastyczny RTS, jeden z najlepszych jakie się ukazały) i From Russia with Love (przyjemna gra, w której autorzy sprawnie zbudowali klimat bondowskich hitów). Zabrakło mi w artykule kilku zdań o stworzonej przez Guerrilla Games Shellshock Nam ’67 oraz oczywiście paru odsłonach serii Metal Gear Solid, które mocno osadzone były w klimatach zimnej wojny.

04.01.2017 09:02
odpowiedz
Brucevsky
82

Chyba nie jest aż tak źle, za mną już 460 odcinków, lekko ponad 300 do obejrzenia. Tempo może nie jest najwyższe, ale z drugiej strony nawet 100 odcinków rocznie to koło 2000 minut przed TV - półtorej doby. ;)

02.01.2017 17:02
odpowiedz
1 odpowiedź
Brucevsky
82

Mnie akurat Oni nie brakuje - mam uraz do przygody Konoko. To tytuł, który zdecydowanie brzydko się zestarzał i to nie tylko pod względem oprawy. Wystarczy mu więc wzmianka w komentarzach. ;)

01.01.2017 17:08
-1
odpowiedz
Brucevsky
82

Niedawno ograłem i zrecenzowałem na gameplay.pl Valkyrie Profile 2: Silmeria, więc mogę co nieco powiedzieć o tej produkcji. O ile pod względem zastosowanego systemu i grafiki broni się bardzo dobrze, to kuleje pod względem fabuły i męczy powtarzalnością. Dziwi mnie więc, że jest dużo wyżej niż Chrono Cross, który jest w każdym aspekcie lepszy. Liczę, że w kolejnej edycji CC awansuje.

31.12.2016 12:42
odpowiedz
Brucevsky
82

Hah, dobrze wyszło, jest co czytać i gdzie dyskutować o minionych miesiącach. :)

31.12.2016 12:41
Brucevsky
82

Przeraża mnie liczba tych wartych obejrzenia seriali. Tyle ciekawych pozycji, przemyślanych i klimatycznych historii, a czasu na oglądanie tak niewiele. Przez to wszystko też gdzieś zagubiły się u mnie komiksy, a jak wnioskuję z Twojego wpisu - jest co czytać. Trzeba jeszcze lepiej rozplanować swój wolny czas.

A jak tam z ogrywaniem "klasyków" - jakieś warte polecenia pozycje np. z PS2?

26.12.2016 11:22
odpowiedz
Brucevsky
82

Też sprawdziłem niedawno to demko i z miejsca się zakochałem. Soczysty system walki, efekciarstwo i do tego odrobina chwytającego za serce artyzmu (genialne ujęcia kamery!). Może być hicior, choć mam z tyłu głowy ostatnie wpadki Platinium Games... oby wyszło dobrze.

16.12.2016 17:12
odpowiedz
Brucevsky
82

Już mogę Ci zapowiedzieć, że Sin & Punishment będzie w drugim odcinku. Nie mógłbym pominąć gry, która jest zewsząd tak chwalona. :)

16.12.2016 07:37
2
Brucevsky
82

Smutne to i prawdziwe. Z punktu widzenia twórców - sytuacja idealna. Mogą puszczać gry zabugowane, patchować je potem miesiącami, a ludzie i tak powiedzą, że dostali dobre produkcje...

15.11.2016 11:54
Brucevsky
82

Jestem nakręcony na ten film, ale jednocześnie trochę się obawiam swojej reakcji, bo Sicario mi nie podeszło. Nie było złe, miało swoje momenty, ale summa summarum nie jestem w stanie się nim zachwycać tak jak większość. Oby w tym przypadku było inaczej. A i dzięki za recenzję zrobioną z wyczuciem, bez spojlerów.

08.11.2016 20:39
Brucevsky
82

Świetna robota Czarny Wilku - bardzo interesujący, poszerzający wiedzę i napisany w przyjemnym tonie cykl.

05.11.2016 22:33
odpowiedz
Brucevsky
82

Dobre przykłady, ale i musisz przyznać, że przeszłość robi swoje i wpływa na sposób myślenia, a nawet działania, twórców i konsumentów. Szczególnie dobrze widać to na przykładzie konsol Nintendo. Powtarzające się problemy z biblioteką tytułów na N64, GameCubie i dalej sprawiają, że już taki Switch obie strony odbierają z rezerwą. Jasne, są zapewnienia, ale wiemy już, jak to na tym rynku jest z obietnicami. Szykuje się nam kolejny obrót ruletki.

05.11.2016 12:10
odpowiedz
Brucevsky
82

To zależy, jak długo obserwujesz całą sytuację, czekając na rozwój wydarzeń. Mam jednak wrażenie, że zbyt słaby odzew ze strony konsumentów w pierwszych miesiącach obecności sprzętu na rynku odstrasza twórców i wydawców i nakręca spiralę prowadzącą do upadku danego projektu. Nie jest to wina tylko klientów, ale na pewno mają oni na to wpływ.

Dla dobrego rozwoju rynku przydałaby się odpowiednia równowaga pomiędzy hazardzistami, a bezpiecznymi obserwatorami. Zbyt duża liczba tych pierwszych, jak wspomniałeś, przynosi wiele wypaczeń. Zbyt wielu "czekających" sprawia z kolei, że odważne projekty przegrywają z tymi sprawdzonymi, kolejnymi sequelami i robionymi według szablonu tytułami.

29.10.2016 18:35
odpowiedz
Brucevsky
82

Będą nadal pojawiać się regularnie. :)

28.10.2016 17:36
Brucevsky
82

Super. Ciekawe tylko, czy twórcy zrobią z tego sympatyczną animację dla dzieci, czy pokuszą się o odrobinę psychodeli, jak w grze.

13.10.2016 13:22
Brucevsky
82

Ale tam nie było ironii, serio po Twoim wpisie mam wrażenie, że kolejny raz trailer zepsuł całą zabawę.

12.10.2016 15:40
odpowiedz
Brucevsky
82

Goddamit, puścili mi trailer Dziewczyny przed innym seansem w kinie. Z musu obejrzałem, zbierając, jak rozumiem, od groma spojlerów. :/

01.10.2016 18:29
odpowiedz
Brucevsky
82

Podobny koncept, ale oba tytuły nie są powiązane. Najwidoczniej DB Advance stworzono z myślą o fanach mangi i anime, a tym z Wii celowano w dzieciaki, bo inaczej tego potwornie niskiego poziomu trudności nie jestem w stanie uzasadnić. Aż mnie zaintrygowałeś tą produkcją z GBA, jak będę miał kiedyś okazję to ją sprawdzę.

27.09.2016 14:01
Brucevsky
82

Też się zjawię na WGW, więc może będzie okazja pogadać i ograć wspólnie coś multiplayerowego. :) Trzymam kciuki za powodzenie pomysłów i projektów związanych ze stanowiskiem GOL-a na targach.

05.09.2016 16:30
Brucevsky
82

Moim zdaniem Killer7 akurat remake potrzebny nie jest, bo gra się specjalnie nie zestarzała. Ogrywałem ją i zrecenzowałem na blogu Gralingrad nie tak dawno i nawet te lata po premierze to hit. Ale jeśli za sprawą odświeżonej wersji trafi do większego grona odbiorców to jestem za, bo to unikalne i niezapomniane doświadczenie.

30.08.2016 22:57
Brucevsky
82

Dostrzegam sporo podobieństw w naszym podejściu - rezygnacja z czytania durnot w sieci i TV, próba pogodzenia czasu na życie towarzyskie i pasje. Ważne, by nie gonić na siłę za wynikiem i dobrze się bawić przy PC/konsoli.

30.08.2016 22:55
Brucevsky
82

Heh, podpisuję się pod tym ostatnim zdaniem. Sam natomiast postanowienie "jedna gra na raz" zmodyfikowałem i ogrywam po trzy gry w tym samym momencie, fundując sobie nieco różnorodności. Każda jednak jest na innym etapie ogrywania - jedna blisko napisów końcowych i odłożenia na półkę, druga gdzieś w środku, trzecią dopiero zaczynam. Na razie system się sprawdza. :)

28.08.2016 16:57
odpowiedz
Brucevsky
82

BeZeLeX - też tak robiłem, ale w końcu postanowiłem zacząć też jednak sprawdzać większe nowości. Teraz sobie mieszam i obok klasyków z PS2 czy Wii, testuję też produkcje z PS3 i PS4.

Splinter the Rat - tak naprawdę na tym to powinno polegać, żeby nie tylko zagrać i sobie odznaczyć dany tytuł, ale naprawdę się nim nacieszyć.

Santiako - prawda, to ogranicza możliwości, ale z drugiej strony wystarczy olać premiery i zabierać się za nowości np. z półrocznym opóźnieniem, gdy ceny zlecą.

Darth Father - szacun, niezłe tempo. Ridge Racer jest solidny, Unbounded niedawno recenzowałem i dla mnie to hit. Trudny, efektowny i ładny.

27.08.2016 10:39
odpowiedz
Brucevsky
82

Twórcy cały czas kombinują i kilka ciekawych pomysłów już mieli (będą w kolejnym odcinku), więc jest szansa, że za jakiś czas spełnią się marzenia o spacerach po Skyrimie, "prawdziwych" meczach w FIFie czy nad wyraz sugestywnych strzelaninach w FPS-ie. :)

19.08.2016 12:27
Brucevsky
82

Z jednej strony szkoda, bo Burnout w nowej oprawie mógłby wyglądać obłędnie. Z drugiej jednak, jeśli twórcy nie czują, że to dobry moment na tworzenie kolejnej części, nie mają pomysłów i chęci, to dobrze robią, że z tego rezygnują. Mógłby wyjść im zrobiony bez serca przeciętniak.

21.07.2016 18:02
odpowiedz
Brucevsky
82

sebogothic - spokojnie, przecież nie krytykuję hitów za obecność bugów, jedynie zwracam uwagę, że takowe występują w grach, które zbierają świetne noty. Do tego nie mówię o małych błędach, a dużych wpadkach, które psują zapisy, uniemożliwiają przejście misji etc. Warte zastanowienia jest tutaj to, czemu w niektórych przypadkach gry za błędy zjeżdżamy, a w innych przymykamy na niedoróbki oko.

Medico della Peste - otóż to, dobra gra od studia, które po premierze pokazuje, że chce ją doprowadzić do perfekcji, jest oceniana przez graczy łagodniej niż zaniedbana i niedopracowana pozycja od ludzi z wątpliwą renomą. Więc jednak wypracowany szacunek ma tutaj znaczenie.

banenan - a jednak wielu recenzentów i graczy je wybacza, więc coś jest na rzeczy.

15.07.2016 15:47
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Brucevsky
82

Mnie przyszło ogrywać RDR po raz pierwszy dopiero teraz, na PS3. Nadal to atrakcyjna wizualnie produkcja, a już sposób prezentowania historii, scenariusz czy mechanika strzelania to majstersztyk. Dołączyłem do grupy fanów, którzy wszędzie chwalą dzieło Rockstar. :)

25.06.2016 11:29
Brucevsky
82

Trzeba znaleźć czas i znowu popracować nad rangą. Muszę też sprawdzić tę nową mapkę, pod względem stylu mnie kupiła, ale jeszcze jest kwestia, jak wygląda na niej rywalizacja.

23.06.2016 12:16
Brucevsky
82

Świetnie napisana recka, wincyj, chcemy wincyj! ;) Co do samego Sonica, wciąż mam obie części Adventure na liście zaległości i wcale mnie tym tekstem do ich poznania nie zniechęciłeś. Trzeba sprawdzić, nad czym rozpływali się ci wszyscy recenzenci w czasach świetności Dreamcasta.

08.06.2016 09:02
odpowiedz
Brucevsky
82

Zawsze pierwszym tytułem, o którym myślę w kontekście gier osadzonych w starożytności jest Spartan: Total Warrior na PS2. Długa, trudna i efektowna siekanina, przy której nie da się źle bawić. Być może jednak zmieni się to, gdy w końcu upoluję Shadow of Rome. Wszyscy wszędzie to zachwalają, choć podobnież misje skradankowe obniżają jakość całego dzieła.

04.06.2016 09:43
Brucevsky
82

To jest tak bardzo japońska produkcja, że nawet ja jestem lekko skonsternowany. Wielkiego sukcesu jej nie wróżę, choć to solidnie zrobiony tytuł, do tego nie skonwertowany na PC-ta całkowicie "na odwal się". Szacun za dodanie DLC.

09.05.2016 16:41
Brucevsky
82

Tytuł totalnie mi umknął, więc bardzo dziękuję za zwrócenie uwagi. Pomysł wygląda ciekawie, a z recenzji wnioskuję, że i wykonanie jest solidne, więc szykuje się kawał solidnej rozrywki. Inna sprawa to wspomniana optymalizacja. Ktoś znowu poleciał w kulki, bo jak taka gra chrupie na takim sprzęcie to jest coś nie tak.

09.05.2016 13:44
Brucevsky
82

Potwierdzam. Na pierwszy rzut oka to prostacki i dziecinny tytuł, który nie ma startu do Football Managera. Wystarczy jednak dać mu szansę, by się wkręcić w budowanie drużyny i szkolenie zawodników. Trochę brakuje mi tylko większej liczby animacji podczas meczu. Swoje wrażenia opisałem zresztą na gameplayu, jakby kogoś temat mocniej zainteresował. ;)

06.05.2016 19:01
odpowiedz
Brucevsky
82

Za brak split-screena twórcy powinni zostać wybatożeni. Poza tym gra w porządku, ale mam wrażenie, że dało się spokojnie upchnąć w to wszystko trochę więcej zawartości.

12.04.2016 14:16
odpowiedz
Brucevsky
82

Wiele dobrego o piątce słyszałem. Pamiętam, jakie wrażenie robiła w początkach istnienia PS2. Aż chyba zacznę na nią polować z ciekawości.

22.03.2016 15:49
Brucevsky
82

Dobry tekst, warto pamiętać o innych dziełach Capcomu, a nie tylko serii Resident Evil. "Horrorowe" produkcje od Japończyków towarzyszą mi od lat. Miałem okazję nie raz porządnie się wystraszyć przy Dino Crisis, a potem nastrzelać za wszystkie czasy w kontynuacji. Niezapomnianym doświadczeniem było Gregory Horror Show, niepozorny, ale skutecznie pompujący adrenalinę tytuł. Polecam osobom szukającym ciekawego "straszaka".

16.03.2016 12:10
Brucevsky
82

Tak to już jest z takimi produkcjami, że albo się je lubi i akceptuje albo przyjmuje z niesmakiem. Pomijam tutaj całą otoczkę, bo to rzecz gustu, ale dobrze, że gameplayowo Senran Kagura: Estival Versus się broni. Ciekawe co na premierę tego tytułu Polygon? ;)

post wyedytowany przez Brucevsky 2016-03-16 12:11:32
11.03.2016 10:33
odpowiedz
Brucevsky
82

Intryguje mnie ten "darmowy PES 2016" i pewnie wkręciłbym się w budowanie swojego składu marzeń, ale jakoś z jednej strony odstrasza mnie ten niedopracowany silnik, a z drugiej boję się o resztki swojego wolnego czasu. Chyba odpuszczę i poczekam jeszcze z rok, na kolejną wersję "myClub".

11.03.2016 10:21
odpowiedz
Brucevsky
82

Tak to już jest, że jeśli ktoś złapie bakcyla MMORPG-ów, sportówek lub gier sieciowych to pochłoną mu one najwięcej czasu. Twoja lista i powyższe komentarze tylko utwierdzają mnie w tym. Sam chyba najwięcej czasu poświęciłem na wirtualne piłki nożne, od Master League w ISS Pro i PES-ie, przez tryb kariery w FIFA, aż po Football Managera. Teraz natomiast nabijam kolejne godziny w Rocket League. ;)

09.03.2016 22:59
odpowiedz
Brucevsky
82

To gatunek, który zawsze będzie bliski mojemu sercu. Za dzieciaka spędziłem długie godziny na ogrywaniu Wojowniczych Żółwi Ninja na Pegasusa w singlu i multi, potem znakomicie bawiłem się przy Fighting Force i Gekido, a jeszcze później przy wielu slasherach. Teraz nie tak dawno zafundowałem sobie niesamowity powrót do przeszłości z Double Dragon Neon i każdemu fanowi beat'em-upów mogę go polecić z czystym sumieniem.

06.03.2016 21:26
odpowiedz
Brucevsky
82

Świetny materiał o znakomitej grze. Disgaea to pozycja obowiązkowa dla fanów gatunku, ale ma też wystarczająco wiele atutów, by zainteresować tematem nowe osoby. Na pewno warto dać jej szanse, bo można się świetnie bawić przez dłuuuuuugie godziny.

19.02.2016 20:44
Brucevsky
82

Amen! Pomysł jest totalnie zakręcony, ale i świetnie zrealizowany. Dla każdego, kto przed laty bawił się przy podobnych produkcjach lub szuka czegoś nowego na posiadówki ze znajomymi to pozycja obowiązkowa. Już niedługo może wylądować w PS Plusie, więc będzie jeszcze okazja, by więcej osób ją poznało.

19.01.2016 13:25
Brucevsky
82

Co tu więcej dodać, pozycja obowiązkowa dla fanów pierwszych odsłon serii i klasycznych survival-horrorów sprzed lat. Dobrze, że wreszcie większe grono graczy będzie mogło ją poznać.

15.01.2016 13:05
Brucevsky
82

Czyli Marvel nie do końca podołał zadaniu, choć też całkowicie sprawy nie zawalił. A jak wypadają te Secret Wars w kontekście oryginału sprzed lat? Są jakieś nawiązania, podobieństwa?

post wyedytowany przez Admina 2016-01-18 13:25:35
10.01.2016 12:54
odpowiedz
Brucevsky
82

NeroTFP.. - też świetny plan, ambitnie. To właśnie jest chyba największy urok takiego sposobu prowadzenia kariery - możliwość obserwowania rozwoju tych wyszukiwanych z trudem perełek i rosnących z kolejnymi sukcesami możliwości klubu.

05.01.2016 12:55
odpowiedz
Brucevsky
82

Dzięki. Widzę, że mamy podobne podejście do zabawy - budować potęgę ze słabego klubu. Jest w tym sporo frajdy. :)

31.12.2015 14:44
Brucevsky
82

Dorzucę sobie ten tekst do zakładek, żeby pamiętać, które filmy jeszcze nadrobić. :) Widziałem w tym roku sporo dobrego i zgadzam się z Twoimi ocenami - Birdman, Mad Max, W głowie się nie mieści okazały się genialnymi produkcjami, Avengers zapewnili sporo rozrywki, a Kingsman sprawdził się w kategorii świeżego spojrzenia na kino szpiegowskie z przymrużeniem oka. A jakieś przemyślenia po Szybkich 7?

31.12.2015 13:56
odpowiedz
Brucevsky
82

Otóż to, Unbounded ma w sobie ten klimat starych zręcznościówek, jest totalnie arcade'owy i trudny, a przy tym cholernie efekciarski. Dla takiego fanatyka Burnouta jak ja to idealna rozrywka.

Co do filmów, kiedyś naprawdę dobrze bawiłem się przy Strasznym filmie, ale ostatnio coś te amerykańskie komedie w ogóle mi nie pochodzą. Zestarzałem się czy co...

Dzięki za sugestie odnośnie Supernaturala. Słyszałem już wiele podobnych głosów, ale Twój jest o tyle inny, że nie uważasz sezonów od 6 w górę za kaszankę. Może więc nie są aż tak tragiczne, jak wiele osób wspomina.

24.12.2015 09:43
1
odpowiedz
Brucevsky
82

Odpisuję szybko, bo właśnie czekam na samolot na Kajmany za kasę od Microsoftu. ;) Długo się musiałeś naszukać, żeby znaleźć brakującą na liście MLB? Jakoś mi umknęła, poza tym umówmy się, że w Polsce nie jest to żadna atrakcyjna pozycja. Wesołych, maciok15. :)

14.12.2015 09:31
odpowiedz
Brucevsky
82

Wiele dobrego słyszałem o jedynce, a dwójka to już w ogóle podobnież mistrzostwo świata. Nie miałem okazji sam ogrywać, ale sporo z sequela widziałem, w tym m.in. tego świetnego bossa z pustkowi. Przydałoby się, żeby Square o tej marce nie zapomniało, bo potencjał ma spory.

12.12.2015 10:49
Brucevsky
82

Narobiłeś mi apetytu na MegaRace 2 i Star Wars Episode I: Racer. Dobry pomysł Bungie na dodanie takiej atrakcji do gry, zawsze miłe urozmaicenie. Ja po raz ostatni miałem okazję pościgać się w futurystycznych klimatach w Wipeoucie Fusion na PS2 i w ramach mini-gry w Ratchet & Clank 2. Jakby rozwinęli pomysł w Destiny też pewnie bym się zainteresował.

03.12.2015 13:32
odpowiedz
Brucevsky
82

O samym tekście nie chcę się wypowiadać, ale teraz wyobraźcie sobie, co by się działo w komentarzach, jakby na tej liście pojawił się jeszcze "Gothic". :]

27.11.2015 15:52
Brucevsky
82

Wychodzi na to, że kupować sportówki z Mario i spółką powinny tylko osoby, które planują zabawę w multi. Opisywałem niedawno baseball z hydraulikiem i też dla pojedynczego gracza było tam niewiele dobrego (choć trzeba oddać, że chociaż jakiś tryb fabularny twórcy mimo wszystko wrzucili). Szkoda, że jakoś Nintendo nie potrafi wykorzystać potencjału tego pomysłu i pójść np. wzorem Everybody's Tennis.

26.11.2015 12:55
odpowiedz
Brucevsky
82

Z ciekawości, czy któryś z krytyków PS Plusa mógłby rzucić kilkoma tytułami, które jego zdaniem Sony mogłoby dać do oferty i które byłyby "dobre"? Bo jak zwykle dużo narzekania, a żadnych konkretów. No i znowu to porównywanie z Goldem, który wystartował trzy lata później i ma jeszcze większy zapas tytułów AAA do rozdania (jak choćby Thief).

23.11.2015 18:07
Brucevsky
82

Ten materiał tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że SNES ma genialną bibliotekę produkcji. Od lat się zabieram, by przysiąść i zacząć regularnie ogrywać co ciekawsze tytuły, ale jakoś czasu brak. Na razie sprawdziłem E.V.O i Super Punch-Outa i obie świetne.

14.11.2015 12:28
odpowiedz
Brucevsky
82

To prawda, pierwsze wrażenie w przypadku FF IX jest bardzo mylące. Dobrze wiedzą o tym wszyscy, którzy grali.

05.11.2015 13:54
odpowiedz
Brucevsky
82

Możliwe, akurat premiera wersji na Wii przeszła, z tego co czytałem, niemal bez echa i jakichkolwiek sensownych akcji promocyjnych. Nie dziwne, że wiele osób w ogóle nawet nie wie, że remake powstał. A na wspomnianą przez Ciebie wersję na PS2 poluję od dłuższego czasu. Teraz jeszcze mocniej, bo "jedynka" kończy się konkretnym zwrotem akcji.

02.11.2015 20:50
odpowiedz
Brucevsky
82

GameSkate - ale chyba z 2, bo w pierwszej odsłonie szału nie robiła.

W FFX-2 też była pustynia, jeśli dobrze pamiętam, ale czy aż tak dobrze zrobiona, żeby trafić na taką listę, to już nie jestem w stanie stwierdzić.

29.10.2015 15:28
Brucevsky
82

Ciężkie działa na początek materiału, nie byłem przygotowany na ten motyw ze Spider-Manem. W komiksach chyba naprawdę nie ma rzeczy niemożliwych do pokazania.

29.10.2015 13:39
odpowiedz
Brucevsky
82

Serię Silent Hill pewnie już masz na liście, opisany wyżej Haunting Ground jest ciekawym wyborem. Do tego może Clock Tower 3 i Rule of Rose (podobnież nie najgorsze). Forbidden Siren też był wysoko oceniany i zewsząd chwalony.

28.10.2015 19:29
Brucevsky
82

Krótko mówiąc - mamy kolejną świetną część znakomitej serii. Aż zazdroszczę Ci ogrywania zaraz po premierze.

20.10.2015 09:25
odpowiedz
Brucevsky
82

premium036156 - coś w tym rzeczywiście jest, że jakoś łatwiej nam przychodzi krzywdzić wirtualne ludziki niż zwierzęta. Inna sprawa, że mnie osobiście ciężko byłoby gnębić wirtualnego towarzysza/przyjaciela niezależnie od jego postaci.

12.10.2015 17:40
odpowiedz
Brucevsky
82

Widzę, że jeszcze wiele ciekawego przede mną. :D Miałem już okazję poznać wiele list z dziwnymi motywami z uniwersum Marvela, a mimo to połowę przytoczonych przez Ciebie, Czarny Wilku, poznałem po raz pierwszy. Czasami się zastanawiam, kto wydaje zgodę na publikację tych absurdalnych pomysłów scenarzystów.

09.10.2015 16:54
Brucevsky
82

Duchowy następca genialnej "trójki"? Byłbym jednym z pierwszych w kolejce do kupna, jeśli tylko gra choć w połowie przypominałaby Takedowna.

07.10.2015 10:34
odpowiedz
Brucevsky
82

Meehovv - polecam, bo warto. A przykład Pixela pokazuje, że jednak miejsce na rynku jest, tylko trzeba mieć pomysł i dobrze trafić w odbiorców.

Czarny Wilk - twórcy mieli trochę opóźnień, nie wszystko wyszło im tak jak chcieli, ale można im to wybaczyć, bo to spore przedsięwzięcie.

03.10.2015 19:11
odpowiedz
Brucevsky
82

Bierz koniecznie, rewelacyjna zabawa gwarantowana i to przez kilka godzin.

01.10.2015 17:57
Brucevsky
82

Same świetne produkcje, które tylko udowadniają, że warto czasami zaszaleć przy projektowaniu gry. Z wymienionych pozycji miałem okazję sprawdzić MGS Acid i Final Fantasy Tactics, o których zresztą sporo pisałem na gameplay.pl. Spędziłem też godziny na zabawie na podzielonym ekranie w Crash Team Racing. Lepszą grę do kanapowego multi trudno znaleźć. :)

30.09.2015 09:14
odpowiedz
Brucevsky
82

Mocna konkurencja dla wspomnianych w tekście tytułów. Ile godzin już nabiłeś? :>

27.09.2015 17:13
odpowiedz
Brucevsky
82

Waavee - jakiś wielki hicior to to nie jest, ale jak ktoś lubi stare odsłony Resident Evil to może się dobrze bawić.

23.09.2015 15:47
odpowiedz
Brucevsky
82

Na razie miałem sporo szczęścia do egranizacji, bo sprawdziłem Kroniki Riddicka: Ucieczka z Butcher Bay i King Konga - oba tytuły więcej niż solidne i zapewniające masę frajdy. Resztę wspomnianych wyżej gier mam na długiej liście zaległości, ze Scarface'em gdzieś w ścisłej czołówce. Niespecjalnie spieszy mnie się tylko do ostatnich odsłon Indiany Jonesa (nie tych Lego), które podobno wyszły słabo.

22.09.2015 14:18
odpowiedz
Brucevsky
82

A ja bym doprecyzował, że Halo w Polsce ma swoje określone grono fanów, które zachwyca znakomity multiplayer i ciekawe uniwersum. Kult istnieje, choć nie jest tak widoczny jak np. w USA.

Że niby Halo jest zbyt pstrokate i kolorowe? Dla mnie to plus, bo akurat takich FPS-ów zbyt wielu nie ma, a ile można strzelać się z terrorystami na szaroburych mapach?

22.09.2015 08:52
odpowiedz
Brucevsky
82

Lista hitów, które każdy powinien ograć. Gdyby ją rozszerzyć to można by jeszcze dodać Sonic Adventure jako Dreamcast-sellera czy wspomniane wyżej w komentarzach Gran Turismo 3 przy PS2.

21.09.2015 12:40
odpowiedz
Brucevsky
82

U.V. Impaler - niektórzy to nawet regularnie grając spędziliby z Mad Maxem dwa miesiące. ;)

20.09.2015 20:59
odpowiedz
Brucevsky
82

W niektóre sandboxy trzeba grać z doskoku, po trochu, bo inaczej rażą powtarzalnością i nudzą. Szkoda, że Mad Max też taki jest, ale co poradzić.

20.09.2015 17:19
Brucevsky
82

Czternasta gra z cyklu? No nieźle, nawet jednej nie ograłem. Przypomina mi to trochę serię Romance of The Three Kingdoms. Trzeba naprawdę lubić takie klimaty i styl zabawy, by się wkręcić.

20.09.2015 17:18
odpowiedz
Brucevsky
82

Niezłe muszę mieć zaległości skoro o żadnym ze wspomnianych wyżej w tekście tytułów nawet nie słyszałem. Niektóre koncepty wyglądają nawet ciekawie, ale chyba szkoda byłoby mi czasu na taką zabawę.

20.09.2015 11:55
Brucevsky
82

Tak powinna wyglądać ta gra od początku. Dobrze, że twórcy stworzyli tę kontynuację, wydłużyli czas zabawy i rozwinęli całość o nowe pomysły. Fanom RPG-ów niektóre elementy mogą nie pasować (np. motywy strzelankowe czy platformowe), ale summa summarum dodają one zabawie kolorytu. Świetna produkcja.

17.09.2015 18:48
odpowiedz
Brucevsky
82

Najlepsza ekranizacja zarobiła najwięcej. Prince of Persia jest udanym filmem, na pewno nie żadnym rozczarowaniem w stylu Alone in the Dark czy Bloodrayne. Dobrze, że widzowie to docenili.

16.09.2015 19:45
odpowiedz
Brucevsky
82

Wiadomo, Mario Maker ma swoje atuty, o których wspomniałeś. Mam jednak wrażenie, że Nintendo nie wykorzystało do końca potencjału całego pomysłu. Takie Little Big Planet też oferuje "nieskończoną" zabawę na poziomach graczy, a np. ma też ciekawą kampanię.

15.09.2015 13:19
Brucevsky
82

Mam wrażenie, że trochę zbyt łagodnie oceniasz Mario Makera. To na pewno dający sporo możliwości tytuł, coś niezwykłego dla fanatyków przygód hydraulika i osób, które Wąsacz wychował, ale jednocześnie produkcja marnująca pewien potencjał, w pewnych elementach niedorobiona. Poziomy przygotowane przez autorów rozczarowują, a przecież powinny inspirować. Brak kampanii, motywatorów do pokonywania kolejnych plansz boli. Może i fajnie wraca się do Mario Makera co jakiś czas, by przejrzeć nowe projekty graczy, ale summa summarum brakuje tutaj tego czegoś, by całość naprawdę rządziła. Popłynąłeś na fali entuzjazmu. ;)

13.09.2015 11:11
odpowiedz
Brucevsky
82

Jeden najlepszy tekst? Powtórzę się, „Good-Bye to All That, czyli Valiant Hearts”, który według mnie był najlepszym materiałem na gameplayu ubiegłego roku. Widać kawał pracy i pojęcie o temacie, a poza tym świetny warsztat pisarski.

09.09.2015 10:46
odpowiedz
Brucevsky
82

Na pewno to zrobię, dzięki. :)

07.09.2015 15:34
odpowiedz
Brucevsky
82

Dobrze wiedzieć, będę lepiej przygotowany na kolejne takie akcje jak ta z Quasar. ;) Annihilation miało epilog? Czytałem jeszcze po właściwej serii dwa komiksy "Heralds of Galactus" i sumującą wszystko "Sagę", to o to chodzi? Novę z kolei miałem w rozpisce, ale najwyraźniej nie uwzględniała ona publikacji z nim pomiędzy crossoverami. Dzięki za sugestię, muszę to nadrobić.

29.08.2015 14:42
Brucevsky
82

Znakomicie bawiłem się przy Peace Walkerze na PSP, co zresztą mówi ocena 90, którą mu dałem. Zakochałem się w tych rysowanych animacjach i spędziłem godziny na rozwijaniu Mother Base. To pozycja obowiązkowa dla każdego fana MGS-ów i posiadacza PSP.

26.08.2015 12:24
odpowiedz
Brucevsky
82

OsK[ar] - drabina to kozacki motyw, buduje klimat. ;) Co do samych bossów, cały czas mocno trzymam kciuki, że ktoś kiedyś wróci do konceptu The Cobras i da im własną grę. W Snake Eaterze ich historie były tylko zarysowane, a potencjał postaci jest ogromny.

25.08.2015 19:36
Brucevsky
82

Ciekawa formuła, czekam na kolejne odcinki. Można szybko i sprawnie zorientować się w jakości mniej znanych gier.

21.08.2015 15:22
odpowiedz
Brucevsky
82

@Persecuted - chyba w tej sytuacji najlepiej będzie napisać, że oba koncepty są równie dobre i przerażające, o ile oczywiście zostaną właściwie wykorzystane. Broń, jak wspomniałeś, daje graczowi nowe możliwości reakcji w sytuacji zagrożenia, co automatycznie zmniejsza liczbę schematów działania. Gry opierające się na ucieczkach też mogą jednak wyjść poza pewne ramy, dając graczowi na przykład opcję wciągnięcia wroga w pułapkę. Wszystko sprowadza się do tego, jak pomysłowi i chętni nie ulec schematom są twórcy.

20.08.2015 10:52
odpowiedz
Brucevsky
82

Persecuted - Nie mogę zgodzić się ze wszystkim, co napisałeś. Wiele zależy od pomysłowości twórców i jakości całej produkcji. Odpowiednio przygotowany obszar gry, w którym uciec i schronić się przed niebezpieczeństwem nie jest łatwo, potrafi znakomicie zbudować napięcie. Kluczowe jest jednak właśnie wyeliminowanie tego wspomnianego przez Ciebie poczucia, że ucieczka stanowi wyjście z każdej sytuacji. W Haunting Ground twórcy tak zaprojektowali posiadłość i rozmieścili potencjalne kryjówki, że uciec przed napotkanymi oprawcami nie jest łatwo. Dodatkowo szybko „uczą się” oni, gdzie gracz się najczęściej chowa i później w pierwszej kolejności przeszukują takie miejsca. Jest też system paniki, który utrudnia, a czasami nawet uniemożliwia szybką i sprawną ewakuację. To wszystko sprawia, że trudno być spokojnym podczas eksploracji.

Opisany przez Ciebie fragment z Alana Wake’a to jak dla mnie idealny przykład, jak horroru z bezbronnym bohaterem nie robić. Inna sprawa, że zgadzam się co horrorów z uzbrojonym bohaterem. Jeśli tylko graczowi nie oddaje się zbyt dużych zapasów broni i amunicji, nie zasypuje go też apteczkami, to zbudować i utrzymać klimat grozy jest całkiem łatwo. Problem w tym, że linia oddzielająca horror od radosnego slashera/shootera z monstrami jest bardzo cienka i łatwo ją przekroczyć. Capcom to zrobił w przypadku serii Resident Evil, niestety.

GameSkate - W Amnesię jeszcze nie grałem, ale nad historią i postaciami w Haunting Ground bym się nie rozpływał. Rzeczywiście to zbiór interesujących na pierwszy rzut oka indywiduów, ale Capcom nie do końca wykorzystał ich potencjał. Zresztą całej historii też, bo coś wyjaśniać i dziać się zaczyna tak naprawdę dopiero w końcówce. Zgadzam się natomiast, że dobra fabuła i lubiany bohater potrafią dużo dać produkcji. Ciekawe, czy ktoś kiedyś wykorzysta wspomniany przez Ciebie motyw bohatera, który w sytuacji zagrożenia życia naprawdę będzie mógł zrobić więcej niż normalnie, by przeżyć?

18.08.2015 11:55
odpowiedz
Brucevsky
82

Coraz bardziej kusi mnie to The Crew. Teraz jeszcze doszły motocykle, więc jest kolejny argument za.

18.08.2015 11:06
odpowiedz
Brucevsky
82

Mogę tylko pozazdrościć ilości wolnego czasu, ja na całą serię potrzebowałbym pewnie z trzy razy tyle. ;)

18.08.2015 09:08
Brucevsky
82

Mam wrażenie, że sporo tracisz, próbując na szybko nadrobić całą tę serię. Przez to tempo chyba nie do końca wkręciłeś się w klimat, nie dałeś się porwać historii i bohaterom. Nie wykluczam jednak, że to ja podchodzę do dzieł Konami zbyt sentymentalnie i emocjonalnie i stąd takie przypuszczenie.

15.08.2015 11:22
odpowiedz
Brucevsky
82

Sasori666 - początkowo też miałem problem, żeby się do nich przyzwyczaić, ale z czasem dało radę. Ich obecność jest uzasadniona fabularnie, więc da się to przetrawić.

Krysztal - z nagle urwanym się zgadzam, ale czemu puste fabularnie i bezmyślne?

05.08.2015 08:56
Brucevsky
82

Nawet nie wiedziałem, że ta seria doczekała się już czterech odsłon. To ciekawa produkcja, choć na pewno nie żaden hit. Gra skierowana do konkretnej grupy odbiorców. Trzeba lubić takie klimaty, by się dobrze bawić z Way of the Samurai.

28.07.2015 08:58
odpowiedz
Brucevsky
82

michellino - Tak naprawdę to trudno się do czegoś, poza opisaną końcówką, w Darksiders przyczepić. Widać, że to od początku przemyślany i solidnie zrobiony tytuł.

Sir Xan - Dzisiaj to drażni jeszcze bardziej, bo gier jest od groma. Nikomu nie jest do szczęścia potrzeby backtracking, gdy tyle tytułów czeka na półce lub w wirtualnej bibliotece.

27.07.2015 23:01
odpowiedz
Brucevsky
82

Nie tak dawno dopiero nadrobiłem zaległości i sprawdziłem pierwszego Maxa w wersji na PS2. Może oprawa się zestarzała, a całość nie jest aż tak spektakularna jak w dniu premiery, ale wciąż gra się w to znakomicie.

26.07.2015 13:47
Brucevsky
82

Ciekawe spostrzeżenia. Sporo zmian jest efektem naturalnego rozwoju i przenikania się rozwiązań ze świata konsol i PC-tów. Część z kolei wynikiem takiego, a nie innego podejścia graczy (vide multi i DLC). Braku demek mi nie szkoda, bo tak jak wspomniałeś i tak już jest za dużo tytułów do ogrania, by jeszcze poświęcać im czas. Najbardziej za to żałuję odejścia wielu twórców od split-screena. Żeby w niektórych grach wyścigowych go brakowało to już skandal. A no i oczywiście punkt pierwszy wyliczanki i koniec ery "włóż płytę i graj" boli. Bardzo boli.

22.07.2015 19:27
Brucevsky
82

Czyli krótko mówiąc kolekcja-marzenie dla osoby, która do tej pory grała tylko w oryginalną "jedynkę" i ODST. Jest argument, by sprawić sobie Xboxa. ;)

22.07.2015 11:18
odpowiedz
Brucevsky
82

KoRReq - byłbyś łagodnym nauczycielem. ;)

Meehovv zwrócił uwagę na ważną rzecz, dobrze o tym pamiętać. Gameplay to serwis blogowy i wrzucanie wszystkich autorów do jednego worka jest krzywdzące. W przypadku Improbite'a widać dobitnie, że mu nie zależy, skoro wrzuca takie teksty, w takiej formie i nawet nie odnosi się do komentarzy.

16.07.2015 09:45
odpowiedz
Brucevsky
82

Super, czekam w takim razie na kolejne teksty.

15.07.2015 19:02
Brucevsky
82

Dobry szalony pomysł nie jest zły, choć tutaj zabrakło czegoś, by gra potrafiła przytrzymać na dłużej przed telewizorem. Aż zaciekawiłeś mnie całą tą serią Simple 2000. :)

11.07.2015 22:30
odpowiedz
Brucevsky
82

Fredgard - ciekawe i warte podkreślenia spostrzeżenia. Jakby na to tak spojrzeć w szerszej perspektywie to podobny problem co Codemasters z licencją ma też FIA z samą F1. Chaotyczne zmiany, dziwne przepisy, spadające emocje. Efekty niestety widać.

10.07.2015 20:21
Brucevsky
82

Słyszałem już tyle głosów, chwalących ten film, że po prostu nie mogę już ich ignorować. Czeka mnie obowiązkowa wyprawa do kina. W Pixar muszą pracować naprawdę genialni twórcy, skoro regularnie potrafią oni dostarczać tak fantastyczne dzieła.

06.07.2015 11:31
Brucevsky
82

Pamiętam, że już w momencie premiery w kontekście OverBlood mówiło się o rozczarowaniu i zmarnowanym potencjale. Przez chwilę zastanawiałem się, czy nie sprawdzić tego na własnej skórze, ale ostatecznie zrezygnowałem. Po tym tekście, utwierdzam się w przekonaniu, że słusznie.

06.07.2015 09:05
odpowiedz
Brucevsky
82

PortalGta - też tego nie rozumiem, ale może to inaczej wygląda u osób, które nie trawią "japońszczyzny" i tego stylu. Może one chciałyby MGS-a w stylu Splinter Cella?

05.07.2015 10:39
odpowiedz
Brucevsky
82

Dead Men, Diplo - okay, istnieje, macie rację. Dla wielu graczy wciąż jednak wygląda to dziwnie, gdy Snake lata po polu walki i ogłuszonych wrogów "fultonuje". Dzięki za sprostowanie. :)

Martius_GW - tutaj możemy tylko gdybać. Konami może zaskoczyć znakomitymi odsłonami wspomnianych serii, jak i zmarnować ich potencjał. Na razie rzeczywiście nie wygląda to zbyt dobrze, ale wszystko jeszcze może się zmienić.

A_wildwolf_A - właśnie tu się pojawia pytanie, czy liczba fanów marki, którzy kochają ją za te wyjątkowe elementy (sam do nich należę) jest dla Konami wystarczająca? Być może Japończycy sądzą, że Snake mógłby dotrzeć do większej liczby osób, gdyby wywalono wspomniane przez Ciebie "dziwaczności".

02.07.2015 18:38
odpowiedz
Brucevsky
82

KrolmTheOnlyOne - ale się oburzyłeś. Gra nastawiona na coop i zabawę w sieci może rzeczywiście nie MUSI dawać nawet odrobiny radości w singlu, ale mogłaby to robić. I wtedy byłoby jeszcze lepiej. Twórcom czegoś przy tworzeniu PayDay 2 na pewno zabrakło, skoro nie tylko olali cały tryb dla pojedynczego gracza, ale też nie dorzucili nawet split-screena (znowu za dużo wymagam?). Mam nadzieję, że zauważyłeś też, że PayDay 2 ogólnie uważam za dobrą grę i tylko szkoda mi, że nie mogę sobie przyjemnie porabować w singlu.

I jak widzisz nie jest to tylko moje zdanie, bo ciekawe i podobne wnioski mają też Sethlan i Mikute.

Łyczek - ciekawi mnie, miałeś ekipę znajomych, z którymi razem grałeś? 700 godzin robi kolosalne wrażenie. :)

01.07.2015 16:34
odpowiedz
Brucevsky
82

Invader01 - śmiej się, mogła jednak dawać choć trochę radochy w singlu...

26.06.2015 20:49
odpowiedz
Brucevsky
82

Mnie również ten fragment, jak i cały Unravel, w tym całym natłoku informacji i prezentacji umknął. Dzięki Czarny Wilku za pozytywny materiał i zwrócenie uwagi na tak ciekawy tytuł!

19.06.2015 20:24
odpowiedz
Brucevsky
82

Mastyl - daj mi namiary do tej ciotki, może coś więcej się uda wyciągnąć. ;)

_Luke_ - zgadzam się, akurat też mam nadzieję, że w systemie materii nie będą za bardzo grzebać.

Bardelotto - petycja petycją, ale tak jak wspomniał Yoghurt - scena śmierci Aeris musi coś znaczyć, a przy możliwości ożywienia bohaterki straci swoją moc.

Yoghurt - sporo słusznych uwag, z takimi technicznymi i systemowymi poprawkami (grind, menusy) w remake'u jestem w stanie się zgodzić. Cycków Tify nie zmniejszą, bo one też w jakimś stopniu napędzą sprzedaż, więc na to nie ma co liczyć. ;)

lordpilot - zastanawiam się, czy w kwestii tego systemu walki w FF7 (nie był on do końca taki turowy) nie byłoby najlepiej, gdy Square zdecydował się dać na początku zabawy opcje do wyboru - stary Active Time Battle lub nowy system. Raczej nie ma na to szans, bo to masa dodatkowej pracy, ale pomarzyć można.

19.06.2015 20:13
odpowiedz
Brucevsky
82

Medyk18 - także przy Fuel bawiłem się znakomicie, zwłaszcza na początku. Potem jednak zrobiło się zbyt monotonnie, a opisana w tekście końcówka ostatecznie zniechęciła mnie do podjęcia kolejnych wyzwań. Od Fuel nawet zrobiłem sobie długą przerwą, wspominałem o niej w poprzednim wpisie o tej grze, ale w ogólnym rozrachunku na niewiele się to zdało. Mówisz, że nawet poziom legendarny nie jest taki trudny? Jestem w takim razie pod wrażeniem Twoich umiejętności. Ja nie podołałem, choć do jakiś łamag wyścigowych też się raczej nie zaliczam. ;)

Dzięki za ciekawy komentarz. Dodam jeszcze tylko na koniec, że to nie jest artykuł, a wpis blogowy, stąd taka tematyka.

17.06.2015 11:32
Brucevsky
82

Zapowiedź remake'a FFVII pozamiatała już na konferencji Sony, więc szkoda, że SE nic nie dopowiedziało o całym projekcie na własnej prezentacji. Mnie najbardziej zachwycił materiał z KHIII. Niby to samo, tylko zrobione ładniej i lepiej, ale każdy fan marki po prostu musi być zachwycony. Jak to wygląda!

16.06.2015 13:09
Brucevsky
82

A więc jednak, remake FFVII i Shenmue 3 pojawiły się na konferencji Sony. Mogę więc otwarcie powiedzieć, że Japończycy "zarządzili". Świetnie wygląda też Horizon, to może być naprawdę znakomita odpowiedź na Monster Huntera.

14.06.2015 11:42
odpowiedz
Brucevsky
82

pyzior - pograć w Fuel można, aż tak źle nie jest. Początkowo gra daje nawet sporo frajdy, efekciarskie są np. te wyścigi pośród tornad. To nie jest jednak tytuł, do którego można przysiąść i grać bez uczucia znużenia przez kilkanaście godzin. No i to opisane w tekście rozwiązanie z końcówki, tylko dla masochistów.

10.06.2015 22:10
odpowiedz
Brucevsky
82

@Nagytow - Gajić pewnie ma rację. Pytanie jednak czy młodzi twórcy i małe studia będą w stanie dostarczyć takie gry. Może i mam w tej kwestii mało biznesowe podejście, ale po prostu chciałbym, by praca "maluczkich" była doceniana i dla nich opłacalna. Taka jest w sumie wymowa całego mojego tekstu, jak już wprowadzamy takie aktualizacje zasad to pomyślmy naprawdę o wszystkich.

10.06.2015 21:00
odpowiedz
Brucevsky
82

raziel88ck - eh, mamy tak bardzo odmienne poglądy na ostatnie odsłony serii, że nie widzę szans na dogadanie się. Mam jednak wrażenie, że zbytnio idealizujesz dawne części, krzywdząc nowsze produkcje. A oceny ludzi też wsadzasz sobie tam gdzie słońce nie dochodzi? :>

10.06.2015 20:55
odpowiedz
Brucevsky
82

nagytow - jasne, że łatwiej, ale ja nie o to pytałem. Nie sądzisz, że nie powinno się wykorzystywać w taki sposób twórców małych gier?

Likfidator - to jest dobre wyjście z sytuacji, taki punkt w odpowiednim miejscu byłby sprawiedliwym rozwiązaniem.

10.06.2015 15:23
odpowiedz
Brucevsky
82

Dzięki Panowie za miłe słowa i udział w zabawie. Krisleap - podeślij mi proszę dane adresowe, na które mam wysłać upominek dla Ciebie. :)

Pyzior - to jest jakaś myśl, ta kariera retro mocno mnie kusi, choć rozważam też zmianę dyscypliny. ;)

10.06.2015 15:02
odpowiedz
Brucevsky
82

Czarny Wilk - zasady są jak najbardziej dobre pod względem założeń, ale ich realizacja jest obecnie nie najlepsza. Trochę nie fair jest tak samo oceniać gry AAA i małe, jak to nazwałeś, popierdółki. Niestety na tym tracą mali twórcy, dla których nawet stworzenie tytułu na godzinę zabawy jest czasochłonne i wymagające pewnych poświęceń. Moim zdaniem powinno się ich trochę bardziej "chronić".

nagytow - ale ja nigdzie nie twierdzę, że ten mechanizm jest zły. Dopracowania wymagają tylko jego zasady dotyczące części gier na Steamie. Wiadomo, że sytuacja wyklaruje się dopiero za jakiś czas i wówczas przyjdzie pora na właściwe wnioski, ale pewne rzeczy są już łatwe do zauważenia dzisiaj. Nie takie okazje część graczy wykorzystywała, by sobie przyoszczędzić, a teraz będą to robić kosztem najmniejszych. Tak chyba nie powinno być, nie sądzisz?

09.06.2015 18:21
odpowiedz
Brucevsky
82

raziel88ck - marudzisz jak zwykle. Przypominam, że ostatnie NFS-y nie zebrały wcale złych ocen, a wiele osób się przy nich dobrze bawiło. Niewykluczone więc, że i kolejna będzie bardzo dobra i zapewni milionom sporo rozrywki.

06.06.2015 11:12
odpowiedz
Brucevsky
82

Pacyfistyczny - odnośnie tego "zarządzić", którego sam użyłem w tekście o Sony. Zdaję sobie sprawę, że ta kalka z angielskiego może drażnić, ale jakoś mi to pasowało do tytułu. Czasami się tego używa w mowie potocznej i takich mniej oficjalnych tekstach, jak sam wiesz.

Co do samego materiału, bardzo chętnie zobaczyłbym nowe PGR, choć niekoniecznie w wersji a la Burnout. PGR miało własny dobry styl i powinno się jego trzymać. Jako fan różnorodności, chciałbym też nowe Banjo-Kazooie i Black&White 3. Dla każdego coś dobrego. :)

Aha i jeszcze sprostowanie, w moim tekście o Sony nie pisałem o grach, którymi Japończycy na pewno "zarządzą", ale o tytułach, którymi mogliby ucieszyć sporą grupę osób. Takie bardziej pobożne życzenia niż tytuły, których można się spodziewać. ;)

06.06.2015 11:05
odpowiedz
Brucevsky
82

Irek22 - to już wszystko wiem. W tej sytuacji rzeczywiście taka lista może Ci nie pasować.

04.06.2015 12:22
odpowiedz
Brucevsky
82

O rany. Widzę, że trzeba kilka rzeczy naprostować. Nie odbierajcie źle wymowy tekstu, to nie jest materiał o tytułach, które MOŻE pokazać Sony, ale o grach, które MOGŁOBY zaprezentować światu i wtedy byłoby miło i kolorowo.

MaXXii, Rav86 - Sony nie musi mieć przecież prawa do marki, by zaprezentować ją na swojej konferencji i pochwalić się np. czasowym EX-em. Własność nie ma nic do rzeczy, nie raz przecież Sony czy MS chwalili się "cudzymi" tytułami. Poza tym, mnie akurat taki line-up by "trafił", ale to może efekt lat spędzonych z PSX-em. Nie do każdego musi trafić, rzecz gustu.

Irek22 - to wszystko tłumaczy, choć akurat takie G-Police czy hipotetyczne Fighting Force 3 nie nazwałbym mocno japońskimi grami.

lpavel - o widzisz, zapomniałem o Vigilante 8, kontynuacja serii to też byłby powód do radości.

cswthomas93pl, gramwzieleni, L. - rzecz gustu. Skoro jednak takie zapowiedzi byłyby dla Was porażką to aż ciekawi mnie, co chcielibyście zobaczyć na konferencji Sony?

03.06.2015 18:39
odpowiedz
Brucevsky
82

Irek22 - z ciekawości, w co grywasz? Jakieś ulubione serie/ gatunki? Aż nie mogę uwierzyć, że żaden z wymienionych tytułów do Ciebie choćby w niewielkim stopniu nie trafia.

mr_nadol - sam nie wiem. Trudno powiedzieć, jak teraz tak naprawdę by LG wyglądał.

koobun - w sumie. ;)

KoRnish - to byłby niezły ruch. Patrząc na reakcje ludzi po anulowaniu SH, Sony mogłoby kilka tysięcy osób taką zagrywką "kupić". ;)

02.06.2015 18:31
odpowiedz
Brucevsky
82

Cziczaki - a to tak specjalnie, taka zajawka na pobudzenie wyobraźni. ;) Suikoden w oprawie Ni-No kuni kupiłby mnie od razu.

01.06.2015 20:42
odpowiedz
Brucevsky
82

michellino - ciekawe spostrzeżenie, przy ogrywaniu "dwójki" zwrócę na to uwagę.

nagytow - teraz mnie zaintrygowałeś. A do finału jeszcze trochę mi zostało...

CyberTron - nie tylko Ty. To jest tak kozacki koncept, że byłoby niepowetowaną stratą, gdyby został porzucony.

31.05.2015 11:55
odpowiedz
Brucevsky
82

Powiem tylko tyle, na razie jestem zachwycony pierwszą częścią, a skoro kontynuację tak chwalicie to nawet nie mogę sobie wyobrazić, jak znakomita musi ona być. Przyznaję też, że odkąd zagrałem w Darksiders to z dużą uwagą zacząłem śledzić losy marki. Liczę na udaną i pomysłową kontynuację, szkoda byłoby zmarnować taki potencjał.

28.05.2015 23:28
odpowiedz
Brucevsky
82

Adi122PL - wow, a myślałem, że nikt nawet nie skojarzy tytuł. :)

koobun - mam jednak wrażenie, że wcześniej twórcom było nieco łatwiej. Może się mylę, ale teraz konkurencja jakby się zaostrzyła, zwiększyła się liczba gier walczących o uwagę gracza-konsumenta. A rok z gumy nie jest i dalej liczy tylko dwanaście miesięcy.

23.05.2015 10:53
Brucevsky
82

Dobry materiał. Sam zagrywałem się w Pac-Mana na Pegasusie w ramach słynnej 168-in-1. Teraz zbieram się, by wrócić wspomnieniami do dawnych czasów, ale w nowej wersji (Pac Man Championship Edition DX). Może też z ciekawości rzucę okiem na któreś z tych trójwymiarowych platformówek, bo wyglądają sympatycznie.

19.05.2015 19:18
odpowiedz
Brucevsky
82

mohenjodaro, Kapitan.konsola - dzięki za linki Panowie, ale nawet ich nie włączam. Takie sceny trzeba samemu zobaczyć i przeżyć, odpowiednio wczuwając się w klimat.

18.05.2015 18:19
odpowiedz
Brucevsky
82

Nie grałem jeszcze w RDR, ale zaciekawił mnie fragment o klimatycznych scenkach budowanych przez dobrze dobraną piosenkę. Uwielbiam takie motywy od czasu MGS3 i potwierdzam, że doskonale budują one klimat.

18.05.2015 10:42
odpowiedz
Brucevsky
82

Niewykluczone, że tak będzie z Shaqirim, chociaż trzymam kciuki, by było inaczej. Zmarnowanego talentu Ben Arfy żałuję do tej pory. On zresztą chyba też. ;)

Co do Lichsteinera to może rzeczywiście on lepiej wypada w roli takiego wing-backa (jest na to jakieś polskie określenie?) przy 3-5-2. Mimo wszystko uznaję go jednak, sumując plusy i minusy gry w różnych ustawieniach, za wyróżniającego się bocznego obrońcę. Pewnie w tym miejscu, po ostatnim mundialu, nie zgodzi się ze mną żaden kibic reprezentacji Szwajcarii. ;)

17.05.2015 10:29
odpowiedz
Brucevsky
82

Dzięki za długi i wyczerpujący komentarz, postaram się odnieść do kilku uwag.

Futbolmaniak nie jest może rzeczywiście żadnym dużym magazynem czy wortalem, ale stworzył ciekawą listę, która może być ciekawym punktem wyjścia do wielu przemyśleń. Na przykład właśnie takiej "analizy" poziomu Serie A i liczby gwiazd w tej lidze.

Lichsteinera będę bronił, bo moim zdaniem wyróżnia się na swojej pozycji. Wytrzymałość, częstotliwość udziałów w akcjach ofensywnych, a i skuteczność w obronie ma naprawdę niezłą. To jednak jest w tym momencie światowa czołówka. Może to też wynikać z faktu, że na jego pozycji ostatnio jakby większy "kryzys", na pewno w Serie A.

Pomimo słabego początku i zmarnowanego czasu w Bayernie wierzę też, że Shaqiri jeszcze coś pokaże. Ma chłopak spory talent i niemałe umiejętności, ale albo nie może grać regularnie, albo ma kłopoty z aklimatyzacją. Może pod okiem Manciniego rozwinie się i zacznie grać na miarę możliwości. Wtedy mógłby namieszać w futbolowym światku.

Strootmana już bronić mi trudniej, bo teraz nawet nie wiadomo w jakiej formie wróci on do gry i czy jeszcze nawiąże do znakomitego początku w Romie. Ale zaczął przygodę w stolicy znakomicie i moim zdaniem wówczas był w czołówce najlepszych na swojej pozycji.

Toni według mnie kiedyś zasługiwał spokojnie na miejsce wśród najlepszych napastników świata. Tak jak wspomniałeś to lis pola karnego o dużej inteligencji boiskowej, ale też niemałych umiejętnościach. Ostatnio to zresztą potwierdził, strzelając fantastyczną bramkę po indywidualnym rajdzie. Ma on też jednak jakoś technikę, co przy takich warunkach fizycznych nie jest częste.

Zgadzam się, że Serie A jest w głębokim kryzysie. Pozostaje liczyć, że przykład Juventusu otrzeźwi właścicieli innych klubów, którzy pójdą w podobnym kierunku. Włosi przespali ostatnie lata, Europa im trochę odjechała i teraz trzeba gonić. Swoje zrobiło też lekceważące podejście do Pucharu UEFA/Ligi Europy, w których z reguły reprezentanci Serie A grali od niechcenia, oddając cenne punkty do rankingu UEFA.

Temat włoskiej Serie A jest na pewno bardzo obszerny, więc przyznaję, że ta moja analiza może nie być najwyższych lotów, bo jest zbyt pobieżna. Cieszę się jednak, że dzięki niej można trochę na temat podyskutować z innymi kibicami, to zawsze wymiana ciekawych opinii i spostrzeżeń.

12.05.2015 09:29
odpowiedz
Brucevsky
82

uwagastrzelam - +7pkt (w pytaniu 2. chodziło mi o sezon 09/10, a w 4. o serię Bayernu w roku 2011, więc tutaj punkty dla krisleapa)
krisleap - +11pkt

26.04.2015 12:04
odpowiedz
Brucevsky
82

Awansowała Fiorentina, więc jeszcze +3 pkt dla Krisleapa, w sumie +17pkt.

23.04.2015 21:19
odpowiedz
Brucevsky
82

Tak, to Mikulenas. W sumie +7pkt na Twoje konto.

22.04.2015 19:11
odpowiedz
Brucevsky
82

krisleap - +14pkt
uwagastrzelam - +4pkt, golkiper to Mark Paston, więc w pytaniu numer 2 punkty dla krisleapa.

Otwarte pozostaje pytanie numer 4, to nie Žvirgždauskas, bo on sporą część kariery spędził w Szwecji.

14.04.2015 09:13
Brucevsky
82

Dobra i zdecydowana akcja społeczności cieszy. Może to zahamuje nieco te co bardziej radykalne pomysły twórców. Inna sprawa, że nie spodziewałem się takiej zagrywki po 2K Games. Brak konkurencji jednak robi swoje. Fani NBA powinni zacząć trzymać kciuki za powrót do formy serii Live, by rywalizacja na nowo nabrała tempa.

12.04.2015 16:14
Brucevsky
82

Nie powiem ile to już lat się zbieram, by spróbować zmierzyć się z tą legendarną serią. Dobrze wiedzieć, że upływający czas niespecjalnie jej szkodzi i wciąż można do niej śmiało wracać.

09.04.2015 19:05
Brucevsky
82

Trudno się nie zgodzić. Filmowcy podejmują naprawdę dziwne decyzje, decydując się na tworzenie ekranizacji. Kilka wyjątków oczywiście jest, ale całościowo wygląda to marnie. Pozostaje mieć nadzieje, że gracze doczekają czasów, gdy produkcje na podstawie popularnych growych marek będą robione tak, jak te oparte na komiksach Marvela.

06.04.2015 10:57
odpowiedz
Brucevsky
82

krisleap - +14pkt
Bitten Apple - +4pkt

02.04.2015 18:56
odpowiedz
Brucevsky
82

Przyjemnie się czyta, choć szkoda, że nawiązań do GP mniej. Ale gościnne występy postaci z gier to genialny pomysł. ;)

29.03.2015 22:45
odpowiedz
Brucevsky
82

Rasgul, ale Dreamcast był ostatnią konsolą Segi, Japończycy nie zastąpili jej niczym innym. Zgadzam się z Yon5, że nowa konsola wydana tak szybko byłaby trochę nie fair w stosunku do posiadaczy WiiU.

28.03.2015 23:48
Brucevsky
82

Dobre produkcje na silniku M.U.G.E.N. zawsze w cenie, przydają się podczas spotkań ze znajomymi. Hyper DBZ na pewno sprawdzę.

23.03.2015 19:20
odpowiedz
Brucevsky
82

Jedynie C. Ronaldo próbował Wam pomóc, ale jednego gola nikt nie przewidział, więc tym razem bez punktów.

21.03.2015 10:12
odpowiedz
Brucevsky
82

Tak, to Leboeuf, więc w sumie +8 pkt dla Krisleapa.

Pyzior - strata jest spora, ale szansę jeszcze masz. Dwie wygrane rundy i może być drugie miejsce. ;)

20.03.2015 18:36
odpowiedz
Brucevsky
82

Pyzior - +7 pkt
Uwagastrzelam - +2pkt
Krisleap - +5pkt

Dawno tak wielu uczestników nie punktowało w jednym odcinku. Za pytanie nr 5 rozdzieliłem punkty pomiędzy Uwagastrzelam i Krisleapa, bo pierwsza odpowiedź była niepełna.

Desailly'ego też można podciągnąć pod zagadkę nr 4, ale on też sporo grał we Włoszech. Dlatego pytanie jest nadal otwarte, czekam na kolejne propozycje.

17.03.2015 14:56
odpowiedz
Brucevsky
82

Świetny materiał, bardzo przyjemnie się czytało. Podane wyżej przykłady tylko udowadniają, że nie należy zbyt łatwo szufladkować MMORPG-ów i osób w nie grających.

17.03.2015 11:41
odpowiedz
Brucevsky
82

Goozys[DEA] - zagadki nie muszą być trudne, nie o to chodzi. Problemem jest, że twórcy kreują określony świat makabry i zapowiadają graczowi wyzwanie - dobry przykład to choćby ta sytuacja opisana wyżej przez Aszrona - a potem dają prostacką i łatwą zagadkę. To psuje odbiór pozycji.

Sprawdziłem dwa zakończenia i pobawiłem się trochę wyborami moralnymi i szczerze to nie rozumiem tych zachwytów. To nic nowego i rewolucyjnego. Niektóre wybory są tak do bólu oczywiste, że trudno przy nich nawet zatrzymać się na dłużej.

Raz jeszcze dodam dla jasności, Tormentum nie jest złe. Nie ma jednak powodów, by się nim aż tak zachwycać i stawiać je na piedestale.

17.03.2015 10:05
odpowiedz
Brucevsky
82

Goozys[DEA] - ale do czego dojdziemy jak w końcu zaczniemy oceniać produkcje na podstawie tego, jak odzwierciedlają założenia programistów? Równie dobrze można powiedzieć, że twórcy w ten sposób zabezpieczyli się na wypadek kryzysu twórczego przy projektowaniu zagadek, świata i dialogów. Moim zdaniem Tormentum nie jest dopięte na ostatni guzik. Autorzy stworzyli niesamowicie wyglądające dzieło, ale nie dopracowali elementów składających się na doskonałą grę. Nie odpływałbym też za bardzo w kwestii tych wyborów moralnych, bo są one bardzo oczywiste i koniec końców mają typowy efekt końcowy. Tak jak wspomniałem już kilka razy, jeśli kogoś interesują takie klimaty i szuka pokazu pięknych prac to będzie Tormentum zachwycony. Gracz się już jednak rozczaruje.

17.03.2015 09:16
odpowiedz
Brucevsky
82

Vamike - ale jak w takim przypadku ocenić Tormentum, jeśli nie jako przygodówkę? :) Jest ona tytułem ponadprzeciętnym, to prawda, ale jednocześnie tylko niezłym, bo ma kilka słabości i braków. Stąd ocena 55/100 - jeśli korzystamy z pełnej skali, idealnie pasująca. Weźmy choćby ten wspomniany przez Ciebie niedosyt po ukończeniu. Czy należy uznać go za zaletę? A czy sam fakt wykreowania przez twórców jedynego w swoim rodzaju klimatu wystarczy, by uznać grę za wybitną? Według mnie na dobrą produkcję składa się jednak wiele różnych elementów.

16.03.2015 18:15
odpowiedz
Brucevsky
82

Vamike - no nie mogę się zgodzić, choćbym nie wiem jak chciał. Jako gra przygodowa Tormentum jest dalekie od ideału. Tak jak wspomniałem w tekście, jeśli jednak ktoś szuka takich klimatów i pokazu pięknych prac to na pewno będzie zadowolony.

Goozys[DEA] - nie porównywałem Tormentum do gier z segmentu AAA i nie dlatego dałem jej 55/100. To ocena całości - gry przygodowej, na którą jednak składa się coś więcej niż tylko oprawa audiowizualna. Fenomenalna prostota nie musisz przecież oznaczać np. kiepskich zagadek, czyż nie? Poza tym, wspomniałem w tekście, że szukający takiej konkretnie formy rozrywki będą zadowoleni.

07.03.2015 22:36
odpowiedz
Brucevsky
82

ChampionSheep Rally? Nie znałem wcześniej tytułu, ale na powyższą listę się nie nadaje, bo nie jest o wypasaniu. ;)

06.03.2015 13:54
Brucevsky
82

Wiele dobrego o Deadpoolu słyszałem, ale jeszcze nie miałem okazji osobiście przeczytać żadnego komiksu z jego udziałem. To na pewno jedna z barwniejszych postaci uniwersum, zwłaszcza dzięki wspomnianemu w tekście regularnemu przełamywaniu czwartej ściany. Oby film z nim wyszedł dobrze.

05.03.2015 20:46
odpowiedz
Brucevsky
82

kqmilus - co tu więcej dodać, nie bez przyczyny DB do dzisiaj ogląda się przyjemnie. Cała seria ma mnóstwo świetnych motywów i atutów.

lutafix - pamiętałem o nich, pisząc ten materiał, ale zdecydowałem skupić się tylko na grach na duże konsole i PC-ty. Z tego co pamiętam to na DS-a też były dobre gry w uniwersum DB.

04.03.2015 18:42
odpowiedz
Brucevsky
82

Dzięki za wszystkie uwagi i pozytywne komentarze. :)

str - raczej nieprędko, właściciele stacji nie są chyba specjalnie skorzy do inwestycji.

MatheWLord - rzeczywiście, nie dodałem, że część epizodów emitowanych w Polsce "ocenzurowano". Wycięto co brutalniejsze i bardziej kontrowersyjne fragmenty, jeśli mnie pamięć nie myli. Dzięki za przypomnienie.

Tensa - mam podobnie, równie wysoko cenię One Piece'a i Dragon Balla. Mnie jednak jeszcze zostało sporo do nadrobienia w kwestii OP, bo na razie dopiero kończę Water 7 Saga.

Sebatrox - pamiętam, że potem przy każdej recenzji gry na podstawie DB w NeoPlus autorzy się z tego nieszczęsnego Szatana naśmiewali. Komórczak też robił furorę. ;)

27.02.2015 18:50
odpowiedz
Brucevsky
82

Włosi przeszli w komplecie, więc +4pkt dla Pyziora i Krisleapa, a +3pkt dla legii2396.

25.02.2015 10:05
odpowiedz
Brucevsky
82

krisleap - +15 pkt, pozamiatałeś. ;)

Pyzior - specjalnie zadania Ci nie ułatwiłem, bo ostatnio odcinki publikuję mniej regularnie. ;)

18.02.2015 12:25
Brucevsky
82

Do tej pory nie miałem okazji ograć, choć słyszałem już mnóstwo pochwał. Cały czas się jednak boję, że dzisiaj za bardzo już się LBA zestarzało...

17.02.2015 09:37
odpowiedz
Brucevsky
82

JayL - może myślał, że po licznych błędach Ikera na mundialu i w kilku meczach Realu straci on uznanie w oczach Ancelottiego. Jednak się przeliczył.

16.02.2015 22:44
odpowiedz
Brucevsky
82

To jednak nie aż tak skrajnie przypadki, jak Ochoa i Navas. Ospina zaczął w końcu grać, w czym pomógł mu trochę Szczęsny. Bravo też dostał sporo szans, a Romero mimo wszystko na boisku tych kilkaset minut wyrobił. Na ich tle Ochoa i Navas wypadają dużo gorzej pod względem statystyk, choć przecież na mundialu wypadli lepiej. Ot taki paradoks.

15.02.2015 22:24
odpowiedz
Brucevsky
82

Aż sześć minut musieli czekać kibice na gola w meczu Marsylia-Reims i był to najdłuższy czas z trzech podanych w pytaniu spotkań (sic!). Tak więc +3pkt dla Pyziora.

11.02.2015 08:57
odpowiedz
Brucevsky
82

pyzior - się nie dziwię, co podgonisz to Legia2396 ucieka. ;)

Tak btw. rzucam pytanie w eter, gra ktoś w tryb kariery w FIFA 15? Dużo różnic w porównaniu do "czternastki"?

10.02.2015 11:00
odpowiedz
Brucevsky
82

legia2396 - +17pkt, chyba ostatecznie pozbawiłeś Pyziora szans na wicemistrzostwo. ;)

09.02.2015 11:16
odpowiedz
Brucevsky
82

Dla mnie najbardziej legendarna była jednak "trójka" Tony'ego. W "czwórkę" grałem już mniej, a potem kontakt z serią się urwał. Aż chyba sprawdzę, jak dzisiaj wypadają dawne odsłony gier sygnowanych przez Tony'ego Hawka.

07.02.2015 11:34
odpowiedz
Brucevsky
82

Nieźle, nawet nie wiedziałem, że przed laty ograłem najgorszą możliwą wersję Bayo...

06.02.2015 11:10
odpowiedz
Brucevsky
82

Ogame_fan - serio? Czemu? Strona techniczna kuleje?

05.02.2015 21:04
odpowiedz
Brucevsky
82

To ja w takim razie czekam na tekst. ;) Bayonetka potrafi "zerwać kask", ciekawe, czy niedługo po ograniu NG nadal robi takie wrażenie.

05.02.2015 11:25
Brucevsky
82

Recenzja i nota tylko potwierdzają, że Ninja Gaiden jest znakomitym i dopracowanym slasherem od mistrzów gatunku. W jego przypadku upływ lat na pewno nie ma aż takiego znaczenia. Ciekawi mnie, jak dzisiaj wypada opowieść o Ryu w porównaniu z Bayonettą. To mógłby być dobry temat na artykuł. :)

03.02.2015 10:30
odpowiedz
Brucevsky
82

Jeszcze nie miałem okazji ogrywać którejkolwiek z odsłon serii Madden. Nieznajomość zasad jednak trochę odstrasza. Chyba na początek sprawdzę NFL Street, choć jeśli kojarzę to akurat ta seria nie ma zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. ;)

03.02.2015 10:28
Brucevsky
82

Dzięki za podrzucenie kilku interesujących projektów. The 90's Arcade Racer i Drift Stage wyglądają bardzo zachęcająco, a pomysł z Exploding Kittens jest tak szalony, że aż ciekawy.

01.02.2015 10:59
odpowiedz
Brucevsky
82

Athletic, Villareal, Espanyol, a to oznacza +3pkt dla krisleapa i +1 dla pyziora.

30.01.2015 21:45
odpowiedz
Brucevsky
82

Ale się mi trafiło, zacząłem wgryzać się w komiksowy świat Marvela właśnie poprzez pierwsze "Secret Wars", a tu szykuje się taka bomba. Na pewno przeczytam. Ciekawe, czy pojawi się Beyonder?

27.01.2015 12:39
odpowiedz
Brucevsky
82

uwagastrzelam - +15pkt, dobry tekst z Gurpegim. ;)

pyzior - +6pkt, cichy atak na pozycję wicelidera? :)

27.01.2015 09:46
odpowiedz
Brucevsky
82

Dzięki za radę. Może rzeczywiście niepotrzebnie aż tak skupiam się na szukaniu powiązań i informacji o tym, co było wcześniej. Z tego co widzę, w kolejnych komiksach zaliczanych do "Annihilation" nie brakuje informacji o pojawiających się postaciach, krótkich wprowadzeń nowych bohaterów. Chyba więc ogólnie całość jest też przygotowana pod takich laików jak ja. To uczucie zagubienia powinno więc być mniejsze lub nawet całkowicie zniknąć. Cieszą mnie też Twoje pozytywne opinie o całym crossoverze, to dobrze wróży przed dalszą lekturą.

26.01.2015 11:08
odpowiedz
Brucevsky
82

Świetny film, który warto zobaczyć przede wszystkim ze względu na montaż i grę aktorską. Podpisuję się pod wszystkimi zachwytami FSM-a, ta produkcja naprawdę nie jest "przechwalona".

23.01.2015 09:02
odpowiedz
Brucevsky
82

@meelosh - serio? W sumie mogłem się tego spodziewać, bo sam jeszcze grywałem w AA po sieci lata po premierze i nie było problemów ze znalezieniem serwera. Widzę, że nawet upadek GameSpy nie zaszkodził grze.

@g@mers0ft - a to nie wiedziałem. Tak czy siak, we Frontline też jest efektownie.

22.01.2015 13:36
odpowiedz
Brucevsky
82

Pora rozliczyć pytanie siódme, lepiej strzelali w meczu Algieria-RPA, więc punkty wędrują na konto pyziora - +2pkt.

22.01.2015 12:03
odpowiedz
Brucevsky
82

Ja akurat słynną misję na plaży Omaha po raz pierwszy ograłem nie w Allied Assault, a w wydanym na PS2 Frontline. Wrażenie jednak było identyczne. Co do samego Allied Assault, to chyba jedna z niewielu produkcji, które długo ogrywałem na PC przez sieć. Niezwykłe wspomnienia, mnóstwo znakomitej zabawy.

22.01.2015 09:59
odpowiedz
Brucevsky
82

FanGta - kiedyś tak właśnie wyglądały survival-horrory. Albo się to pamięta i lubi, albo zupełnie z tego rezygnuje.

20.01.2015 21:05
odpowiedz
Brucevsky
82

berial6 - nie, "już" Water 7 Saga. ;)

O JoJo też słyszałem, ale głównie w kontekście gier.

20.01.2015 18:26
odpowiedz
Brucevsky
82

berial6 - na początku złe nie było, choć to pewnie rzecz gustu. Going Merry - statek Luffy'ego i spółki.

20.01.2015 15:05
odpowiedz
Brucevsky
82

Orrin - to jest jakieś uzasadnienie, ale znowu porównując do One Piece'a, tam też członkowie załogi Going Merry czasami się rozdzielają i walczą w różnych miejscach, a pokazane jest to jednak lepiej niż w FT. Może niepotrzebnie tak bardzo to wszystko zostało "ściśnięte" przy igrzyskach magicznych.

Entelarmer - a to ciekawe, słyszałem już podobną opinię od innej osoby. Te powtarzające się schematy i brak uzasadnienia rzeczywiście potrafią drażnić. Nie ma to jak zwycięstwo "dobrego", bo nagle dostał dodatkowych pokładów energii znikąd.

20.01.2015 13:35
odpowiedz
Brucevsky
82

kęsik - a same pojedynki podczas igrzysk Cię nie rozczarowały? Jak na wielki finał i takich magów wypadałoby jednak pokazać trochę więcej, moim zdaniem.

20.01.2015 11:19
odpowiedz
Brucevsky
82

wysiak - a to u mnie jest coś takiego, bo akurat od pewnego czasu oglądam od początku, po raz pierwszy, One Piece'a i porównuję sobie przygody Luffy'ego i Natsu. Niestety FT na tym sporo traci.

20.01.2015 11:09
odpowiedz
Brucevsky
82

Świetnie się stało, że remake RE w końcu trafił na nowe platformy. To znakomity tytuł, który obłędnie wygląda i stanowi przyjemny powrót do przeszłości. Capcom mógłby pójść dalej tym tropem i "zrimejkować" w takim samym stylu dwie kolejne odsłony cyklu.

19.01.2015 09:53
odpowiedz
Brucevsky
82

Ja tam nie mogę wyjść z podziwu, jak szybko znajdujecie/znacie odpowiedzi na te pytania. Kilka minut i po sprawie. :)

17.01.2015 20:06
odpowiedz
Brucevsky
82

krisleap - rzeczywiście, już poprawiłem. :) Poza tym perfekcyjnie, +13 pkt.

09.01.2015 13:15
odpowiedz
Brucevsky
82

Dokładnie, zdecydowanie za często się tutaj ginie, a praktycznie nie ma możliwości większości śmierci uniknąć. Strasznie wybija to z klimatu.

07.01.2015 18:49
odpowiedz
Brucevsky
82

Jednak remis 1:1, Juventus strzelił o gola za mało, by krisleap i legia2396 zapunktowali.

05.01.2015 13:16
odpowiedz
Brucevsky
82

legia2396 - +14 pkt, brawo!

03.01.2015 11:18
odpowiedz
Brucevsky
82

Longwinter - i wyszło, że filmu jeszcze nie obejrzałem. ;) Dzięki za informację.

02.01.2015 19:00
odpowiedz
Brucevsky
82

evilmg - muzyka to na pewno duży atut FT, ale ja też na początku oglądałem kolejne odcinki dla ciekawych postaci i z nadzieją na efektowne pojedynki magów. Ostatnio jednak walk ciekawych brakuje, a potencjał postaci jest marnowany. Rozczarowany jestem kierunkiem, w którym to zmierza.

01.01.2015 13:22
odpowiedz
Brucevsky
82

berial6 - to też dużo znaczy, jeśli anime sprzed dekady ma lepsze animacje i ciekawszy scenariusz niż dużo nowsza produkcja. Fairy Tail zwyczajnie zawodzi.

myrmekochoria - i ja dziękuję za zainteresowanie tematem i podpowiedź, gdzie szukać dalszych wiadomości. Na pewno zainwestuję w te książki.

31.12.2014 13:12
odpowiedz
Brucevsky
82

A Max Payne w 2001. ;) Dlatego nie jest to typowe podsumowanie roku, bo omawiam filmy, gry i inne rzeczy, z którymi ja zetknąłem się akurat w ostatnich miesiącach. :)

27.12.2014 20:04
odpowiedz
Brucevsky
82

legia2396 - +13 pkt
krisleap - +6 pkt

Obie jedenastki z Manchesteru strzeliły po trzy gole, więc punkty przydzielam za obie odpowiedzi. ;)

22.12.2014 12:32
odpowiedz
Brucevsky
82

Najwięcej remisów 2:2 lub wyżej padło w weekend we Włoszech, niestety bez punktów.

21.12.2014 18:34
odpowiedz
Brucevsky
82

"Generalnie z Killzonem jest jak z Halo, albo go kochasz, albo nienawidzisz."

Trudno się nie zgodzić, to nie są tytuły, które każdy kocha. Ale jeśli komuś klimat podpasuje to może się świetnie bawić.

18.12.2014 22:11
odpowiedz
Brucevsky
82

pyzior - +8 pkt
krisleap - +4 pkt

13.12.2014 18:41
odpowiedz
Brucevsky
82

Niesamowite, jak to wszystko się pozmieniało. Kiedyś Max zachwycał na PC-tach i konsolach stacjonarnych, dzisiaj może bawić nawet na smartphonie czy tablecie. :)

12.12.2014 12:01
odpowiedz
Brucevsky
82

"Sami filmowi hipsterzy", lepiej bym tego nie ujął. ;) Byłem w kinie na "Na skraju jutra" i bawiłem się przednio. Świetnie wykorzystano i wytłumaczono motyw cofania się w czasie, fajnie rozwiązano relację postaci Cruise'a i Blunt. Końcówka może rzeczywiście jest trochę słabsza, ale nie pogarsza znacznie odbioru filmu. To kawał solidnego kina, podobnie jak "Strażnicy galaktyki".

12.12.2014 10:59
odpowiedz
Brucevsky
82

Za nisko ocenialiście szanse Legii. ;)

10.12.2014 15:42
odpowiedz
Brucevsky
82

pyzior - +3pkt
krisleap - +9pkt, minimalnie szybszy od Pyziora. ;)

08.12.2014 09:08
odpowiedz
Brucevsky
82

planet killer - może i tak, ale znowu aż tak wiele drużyn z, jak to ująłeś "zadupia Europy" w LM nie gra, a jeszcze mniej prezentuje tegoroczny poziom BATE. ;)

ilprincipino - przecież o tych grupach też napisałem w artykule i wspomniałem, że tam może jeszcze coś się działo/dzieje. Ale nie zmienia to faktu, że końcowy układ będzie prawdopodobnie taki, jakiego każdy się spodziewał po losowaniu.

ttwizard - wyżej odpisałem na podobny zarzut. Może i na dalszym etapie pojawiają się pewne niewiadome, gdy w stawce zostaje garstka mocnych klubów "w gazie", ale faza grupowa jest przewidywalna. Zaskoczyły Cię rozstrzygnięcia w tym roku?

07.12.2014 22:26
odpowiedz
Brucevsky
82

boojan27 - to prawda, że nie cała Liga Mistrzów jest przewidywalna, ale ciekawie robi się, tak jak wspomniałeś, dopiero na pewnym etapie, gdy w grze zostają tylko kluby silne i będące "w gazie". Nie powiesz mi, że w fazie grupowej jest wiele emocji skoro zaraz po losowaniu wiadomo już kto zajmie jakie miejsce. Nie generalizowałbym też w kwestii krytyki na gameplay.pl, głosy negatywne to nie jest aż taka większość materiałów. Poza tym, w tym tekście bardziej wyrażam zaniepokojenie całą sytuacją niż krytykuję. ;)

OSTRstyle - chyba jest tak jak mówisz, ale szkoda, że te coraz bardziej ustawiane losowania sprawiają, iż mecze się powtarzają i wszystko wiadomo jeszcze przed pierwszą kolejką. Dobrze byłoby mieć w każdej edycji więcej takich grup, jak ta z Bayernem, CSKA, Romą i City - wyrównanych i obfitujących w niewiadome do samego końca.

05.12.2014 09:38
odpowiedz
Brucevsky
82

Świetny tekst, bardzo przyjemnie się czytało. Rzeczywiście, coś w tym jest, że nieskończenie wielki i różnorodny świat to za mało, by zapewnić zabawę na długie godziny. Potrzebny jest jednak jeszcze jakiś cel i motywator dla gracza (większy niż tylko "idź i odkrywaj").

28.11.2014 10:37
odpowiedz
Brucevsky
82

uwagastrzelam - +8pkt
krisleap - +9pkt

25.11.2014 13:31
odpowiedz
Brucevsky
82

U.V. Impaler - nie wiem, może Flipnic: Ultimate Pinball (choć to nie klasyczny symulator) i Powershot Pinball. WrednySierściuch przedstawił listę tytułów, które oferują jednak trochę więcej niż cztery stoły. Ale rzeczywiście, czwórka występuje najczęściej. Szczerze to myślałem, że ten niepisany standard porzucono przy generacji PS2, ale widać się myliłem.

Buli - dzięki za uzupełnienie. Koszty licencji to chyba główna przyczyna wysokich cen. Jeśli się nie mylę to nawet zmusiły one twórców do szukania pomocy na Kickstarterze.

25.11.2014 09:17
odpowiedz
Brucevsky
82

Tak, oczywiście, dlatego wspomniałem, że krytykować taki model sprzedażowy mogę tylko ze swojego punktu widzenia. Fani fliperów już np. mogą być zadowoleni z możliwości kupowania nowych stołów w DLC. Inna sprawa, że jeszcze te naście lat temu pewnie po prostu dostalibyśmy grę z 10 stołami na jednej płycie, a potem kontynuacje z kolejnymi 10 itd. Kwestia gustu, czy było to lepsze rozwiązanie.

24.11.2014 20:57
odpowiedz
Brucevsky
82

Już wiadomo, że najwięcej triumfów gości było w ten weekend w Serie A. +3pkt dla pyziora.

24.11.2014 14:39
odpowiedz
Brucevsky
82

Jakoś tak "po łebkach" zrobiony ten przegląd. Sam spędziłem przy The Godfatherze wiele godzin i bawiłem się znakomicie. Świetnie zachowano klimat filmów, a i całkiem przyjemna jest mechanika. Dwójka podobnież jest gorsza, ale jeszcze jej nie ogrywałem, więc sam się nie wypowiadam.

19.11.2014 21:09
odpowiedz
Brucevsky
82

legia2396 - +14 pkt, wyścig trwa. :)

16.11.2014 10:16
odpowiedz
Brucevsky
82

pyzior - +3 pkt za trafienie wyniku.

krisleap - tym lepiej dla rywalizacji, będziesz miał dodatkową motywację. ;)

14.11.2014 12:14
odpowiedz
Brucevsky
82

Znakomita produkcja, tu się nie ma co spierać, ale dla mnie jednak to krok w tył w porównaniu do "trójki". Bardziej pasowała mi "wakacyjna" stylistyka "Takedowna", dużo lepiej bawiłem się w tamtejszym trybie kariery psychopaty na drodze, a i zdecydowanie więcej frajdy dawał mi tryb Crash. Z notą jednak się zgadzam.

12.11.2014 09:01
odpowiedz
Brucevsky
82

krisleap - +7pkt (błyskawiczne odpowiedzi, jak Ty to robisz? ;))
pyzior - +2pkt
uwagastrzelam - +3pkt

09.11.2014 21:41
odpowiedz
Brucevsky
82

mafioso12 - rzeczywiście karkołomny sposób zapisu, ale już go zostawię. ;) Z Twojego posta wnioskuję, że niestety we wszystkich odsłonach serii bossowie grają mało ważne role...szkoda.

07.11.2014 19:44
odpowiedz
Brucevsky
82

I jeszcze trzy punkty dla uwagastrzelam za poprawne wytypowanie strzelców z Anglii.

06.11.2014 23:14
odpowiedz
Brucevsky
82

Pure gameplay, miodność 10/10. Już pierwsza odsłona dawała mnóstwo frajdy i potrafiła rzucić wyzwanie, a dwójka to jeszcze więcej wszystkiego. Z jednej strony szkoda, że tylko na WiiU, ale z drugiej dobrze, że w ogóle kontynuacja powstała.

05.11.2014 22:43
odpowiedz
Brucevsky
82

uwagastrzelam - +13 pkt, uznaję Batigola i Tottiego bez Delvecchio.

01.11.2014 19:47
odpowiedz
Brucevsky
82

StoogeR - dokonujesz sporej nadinterpretacji, nigdzie nie narzekam na sam poziom gier z Plusa. Stwierdzam jedynie, że w ostatnim czasie wyraźnie się on obniżył, co wywołuje złość sporej liczby graczy.

31.10.2014 14:55
odpowiedz
Brucevsky
82

Mercc - duża nadinterpretacja wymowy tekstu, nie przewiduję żadnego końca PlayStation, a jedynie zwracam uwagę na aktualne problemy. Nawet w tytule masz "czarne dni", jest zły okres Sony i warto o tym powiedzieć. Tak więc spokojnie, przeczytaj tekst raz jeszcze.

TobiAlex - to nie są złe gry, a sam jestem daleki od krytykowania Plusa, ale jakby nie patrzeć poziom oferowanych produkcji spadł. Wystarczy spojrzeć na komentarze pod informacjami czy przeciekami na temat gier w kolejnym miesiącu. Daleko im do euforii.

Piotrek.K - sytuacja jest dynamiczna, sporo się zmienia, być może niedługo DriveClub będzie w pełni funkcjonalny.