Forum

Amadeusz ^^ ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

28.06.2017 16:42
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Oczywiście poleciało w lidze która zniknie w eterze za niecałe 2 tygodnie :)

27.06.2017 19:53
1
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

"Wyścigowy" cel zaliczony, do tego uber Izaro, Xoph, Tul, Esh, Atiziri dostali w dupkę.

Z mayhema zapamiętam:
- wipefest w twilight strandzie,
- 20 invasion bossów w ostatnim pokoju uber laba,
- Chayula breach w (odpalonym już) realmie Esha,
I wiele innych śmiesznych sytuacji.

Berserker pod Obliteration wand po prostu przegięty, rozkręci się kilka stacków BV i wybucha cały pokój, teraz żałuję że nie wystartowałem tym w Legacy, wymóg gearu zerowy (poza taniutkimi wandami) a wszystko wokół jest rozpuszczane w sekundy.

Mam gównianą biżuterię i brakuje mi kilku istotnych itemów (Cospri) a i tak build kosi jak szalony, doszedłem do ~T12 i ani razu nie trafiłem na ścianę.

Może spróbuję pocisnąć jeszcze ladder, fajnie mi się tym grało :)

21.06.2017 21:19
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Nie znalazłeś złego wątku, po prostu Wieśniara z jakiegoś niezrozumiałego powodu postanowił zrobić wszystkim na złość i zamknął (aktualny) wątek, po czym usunął konto.

A później ktoś stworzył nową część... Po czym zamknął wątek po kilku dniach.

Nie pytaj dlaczego, widocznie CSGO przyciąga ekhm... Nietypowe tłumy, to chyba pierwsza taka drama w jakimkolwiek wątku cyklicznym.

Może przed majorem walnę kontynuację jeśli nikt do tego czasu tego nie zrobi, ale na tę chwilę raczej chyba nie ma sensu.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-06-21 21:20:24
20.06.2017 22:30
3
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Przestań dupczyć farmazony ziom.

Nadchodzi zmiana środowiska, pójdziesz do szkoły średniej, poznasz nowych ludzi, może się trafią jakieś fajne osoby.

Nie każdy musi być Einsteinem i ciorać równania różniczkowe w formie hobby, jak nie dajesz rady z przedmiotami ścisłymi to skupiaj się na lekcjach i poświęć im trochę więcej czasu, masz fora internetowe, poradniki, tak to już jest że poza podstawówką czasami trzeba trochę przysiąść żeby się poduczyć. Z resztą w Twoim wieku też miałem w dupie oceny i w końcu skończyłem politechnikę.

Nie wiem co wielkiego byś chciał osiągnąć w wieku 15 lat ale może zacznij ze śpiewką nieudacznika jeśli będziesz miał 32 lata i żebrał kasę na piwo pod monopolowym, a teraz zluzuj trochę gacie i się ciesz że idą wakacje.

Laska się znajdzie z czasem, pracuj nad sobą, nie zawracaj sobie głowy pierdołami typu 'boję się wyspowiadać' bo liczy się to co masz w sercu i jakim jesteś człowiekiem, a nie czy zwaliłeś gruchę do zdjęcia laski w stroju zakonnicy.

tldr; doskonal siebie, przestań jęczeć.

20.06.2017 17:10
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Ja tam już szykuję się do nadchodzącego 2 tygodniowego Mayhem, w 1-week Legacy świetnie się bawiłem chociaż było trochę upierdliwości po drodze (po pierwsze, raging spirity potrafią skupiać się na kompletnie niewłaściwych celach, po drugie, chociaż z palcem w nosie zrobiłbym uber lab nie byłem w stanie znaleźć ostatniego triala).

Liga co prawda będzie "voided" (RIP currency i loot po zakończeniu) ale i tak nie mogę odpuścić ostatniego playthrough przez Cruel i Merciless w życiu :D

Pozostaje tylko zdecydować się pomiędzy Berserkerem pod BV (i Obliteration wand) a Elementalistką (pod Flameblast totemy -> Self cast).

20.06.2017 16:09
odpowiedz
6 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

https://www.youtube.com/watch?v=2ad3hvpG1jg&feature=youtu.be

Premiera Necro za tydzień, oficjalnie. Cena 14,99 euro, PLN to gówniana waluta więc nie jest to jakaś taniocha ale biorąc pod uwagę zachodni rynek powiedziałbym że to w miarę rozsądna kwota (chociaż gdyby kosztował 10 euro korona by im z głowy nie spadła).

Bardziej dziwi mnie za to wypuszczanie postaci miesiąc przed następnym sezonem, bo na standardzie nie mam ochoty grać nawet gdybym dostał Necro za darmo, i wiem że spoooro graczy sezonowych ma takie podejście.

18.06.2017 23:58
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

"Zwykłe" P9 w niczym nie odstaje Mi5, highendowe Kiriny bardzo dają radę, moja laska ma P9 i to coś leci przez OS jak przecinak mimo tego że EMUI jest dość zasobożerne. Widać że Huawei ruszył dupsko i popracował trochę nad estetyką OSa i system wygląda teraz naprawdę nieźle i nie jest tak agresywny w wyrzucaniu aplikacji z RAMu.

Mi5 to fajny telefon ale aparat jednak odstaje (z resztą to bolączka 98% Xiaomi, które poza tym są świetną propozycją), fingerprint scanner to też krok do tyłu, no i nie jest jakoś wybitnie wytrzymały.

P9 mogę polecić ze spokojnym sumieniem, nawet jako ktoś kto kocha stock Androida mam bardzo pozytywne odczucia związane z tym telefonem.

14.06.2017 19:56
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Biorąc pod uwagę że nawet Apex nie działał na "zalecanych" jakoś świetnie (absolutnie da się grać, ale są dropy do 30FPS na bardzo wysokich przy 4500MHz 2500K, 670 i 8GB DDR3) jestem dość sceptycznie nastawiony - tym bardziej że grafika na trailerze była dość konkretna.

Wciąż pamiętam też jak tragicznie zoptymalizowane było Horizon 3, gdzie stuttering występował nawet na komputerach za 10 kafli a bez GTX970 nawet nie było co podchodzić, jeśli ktoś naprawdę chciał mieć to relatywnie stabilne 60FPS. To była pierwsza gra która kompletnie rozłożyła mojego kompa, wówczas gdy wcześniej powtarzałem śpiewkę że wymiana części nie ma sensu, bo i tak wszystko działa na medium.

Jeśli będzie to pokrywało się z prawdą to świetnie, ale ja muszę to zobaczyć na własnych oczach :)

Kupuję tak czy siak, Forza Motorsport 4 to moja ulubiona wyścigówka (przynajmniej w kategorii pseudosymulatorów... bardzo pseudo), zaraz obok Gran Turismo 4.

14.06.2017 16:04
1
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

https://www.twitch.tv/videos/151635162?t=08m05s

Fragment aktu VIII z E3 w tym nowy boss.

Ponownie rzuca się w oczy ilość ataków, wygląda na to że poświęcono im sporo czasu.

Gracze bety twierdzą też że gra jest trochę trudniejsza, niby w obecnym contencie podkręcone jest trochę HP i damage mobów w mapach.

No i są nowe supporty: https://www.pathofexile.com/forum/view-thread/1911278/page/1#p14550132

13.06.2017 18:14
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Pełnoprawny Pokemon cRPG, Metroid Prime 4, Kirby, Yoshi - czyli jak 10 minut konferencji Nintendo było bardziej fascynujące niż reszta E3 razem wzięta.

Teraz kupno Switcha NAPRAWDĘ zaczyna mieć dla mnie sens.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-06-13 18:14:30
10.06.2017 22:35
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Nie znam php.

Przepisz z javy i (jedyne co to musisz wiedzieć jak zaglądać do wnętrza stringu w PHP) i powinno banglać.

edit: jak chcesz 3 pod rząd to ucinasz pętlę jeszcze bardziej (length -2) i dodajesz && tekst(i) == tekst(i+2) w ifie.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-06-10 22:37:58
10.06.2017 15:17
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Wszystkim absolutnie 100% arcyprzekonanym że to kampania reklamowa chciałem tylko przypomnieć że w połowie 2014 roku powyciekało sporo rzeczy związanych z Wiedźminem 3 w tym PDF zawierający scenariusz i opis zakończeń, concept arty, assety itd.

http://www.eurogamer.net/articles/2014-06-23-huge-witcher-3-leak-reveals-ending-details-monsters-plot
http://wegotthiscovered.com/gaming/leaked-witcher-3-documents-reveal-endings-monsters/
http://vgleaks.com/the-witcher-3-all-the-leaks-so-far/

Czasami po prostu takie rzeczy się dzieją. Nie mówię że tym razem też tak było, ale rozwala mnie pewność niektórych chociaż 3 lata temu w tej samej firmie wyciekło coś co zdradziło całą fabułę gry... Rok przed premierą.

08.06.2017 20:43
3
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

https://www.reddit.com/r/gaming/comments/6g1qjv/cd_projekt_red_being_blackmailed_after_cyberpunk/
https://www.reddit.com/r/Games/comments/6g1r3p/cd_project_on_leaked_cyberpunk_2077_files/?utm_content=comments&utm_medium=hot&utm_source=reddit&utm_name=Games
http://www.neogaf.com/forum/showthread.php?t=1387733

Wyciek czy nie wyciek, o Cyberpunku po prostu trąbią na wszystkich stronach, #2 na /r/gaming (takie tam 16 milionów subskrybentów) , #1 na /r/games, 5 stron na NeoGAF (a to bardzo świeży news).

Więc niezależnie czy to sytuacja celowa czy nie, reklama za darmo działa - i to jak.

edit: teraz na samym szczycie /r/gaming.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-06-08 21:32:15
08.06.2017 15:13
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

https://youtu.be/0OlTKN1oV5E?t=3m30s

Jakość trochę słabiutka, ale bossowie robią wrażenie - a to tylko akt V!

Sporo rzeczy do unikania, sporo faz, (wygląda na to że) bardzo uzależnione od skilla.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-06-08 15:15:27
07.06.2017 23:03
1
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Dla lepszej widoczności, nowy trailer:

https://www.youtube.com/watch?v=ljxcN9-BFlA&feature=youtu.be

Jak tu wytrzymać te 6 tygodni :(

Za to Supporter Packi nie urwały mi dupy, więc portfel odetchnął z ulgą :D

07.06.2017 23:01
07.06.2017 23:00
1
Amadeusz ^^
119

Beta startuje W TEJ CHWILI (07.06.2017) 23:00.
Przewidywany timespan to ~6 tygodni po czym FoO powinien być gotów do pełnego wydania.
Jak uzyskać dostęp do bety?
- kupić dowolny Fall of Oriath supporter pack który wyjdzie wraz z betą,
- jeżeli wydałeś 500$ na MTX w przeszłości dostajesz klucz z góry,
- codziennie będą losowani szczęśliwcy którzy dostaną klucz 'ot tak',
- pozostało wciąż mnóstwo wyścigów w których można wygrać klucz za dobry wynik: https://www.pathofexile.com/events

Strony warte uwagi:
Subreddit: https://www.reddit.com/r/pathofexile/
Wygodny build browser: http://timtips.com/buildbrowser/#/list
Nieoficjalna wiki: http://pathofexile.gamepedia.com
Dzienny layout labiryntu: http://www.poelab.com/
Auction house: http://poe.trade
Wygodne sprawdzanie cen legendarek: http://poe.ninja
Vorici calculator, minimalizacja kosztów chromatic orbów: http://siveran.github.io/calc.html
Path of Building, czyli potężne narzędzie przeliczające DPS i umożliwiające prawie nieograniczony theorycrafting (szybka i łatwa podmiana itemów/skilli/gemów/drzewa i wiele wiele więcej): https://github.com/Openarl/PathOfBuilding/releases

QOL improvements:
Loot filter:
- Neversink https://github.com/NeverSinkDev/NeverSink-Filter/releases + customizacja: http://www.filterblade.xyz/
- alternatywa: ZiggyD (bardziej zbliżony do oryginalnego wyglądu, ale też usuwa śmieci) http://ziggyd.tv/featured/ziggyds-loot-filter/
Jak ustawić AutoHotKey do automatycznego sprawdzania cen z poziomu gry: youtube.com/watch?v=CbC_Sg53kTM
Jak handlować przy pomocy premium stash tabów: http://i.imgur.com/koRGS0r.jpg API poe.trade automatycznie pobiera oferty i wystawia na "domu aukcyjnym", nie trzeba NIC konfigurować!

Związane/solidne kanały na youtube:
- Mathil, czyli jak zgapić kozacki build w 5 minut: https://www.youtube.com/user/Mathilification
- Engineering Eternity, świetnie zmontowane i wyedytowane filmy które dokładnie objaśniają mechaniki, zarówno podstawy gry jak i endgamowych bossów. Po prostu kompendium wiedzy: https://www.youtube.com/channel/UCaFHfrY-6uGSAvmczp_7a6Q
- ZiggyD, czyli newsy + pocięte fragmenty streamów: https://www.youtube.com/user/ZiggyDStarcraft

GOL'owa gildia:
TRX [TRX44], żeby dołączyć zostawcie ingamowy nick w wątku.

PoE to hack and slash więc nie sądzę żeby ktoś grał dla niesamowitych przeżyć fabularnych, ale jeżeli okaże się że w becie następuje jakiś niesamowity plot twist proszę o adekwatne używanie spoiler tagów :)

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-06-07 23:07:00
06.06.2017 22:25
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

http://www.gry-online.pl/user.asp?ID=1229815

Nelsona znowu ktoś spuścił ze smyczy. Nie zgłaszałbym gdyby gość nie zachowywał się jak bezmózg - ale Nelson jak widać nie potrafi się powstrzymać.

06.06.2017 19:53
06.06.2017 16:34
Amadeusz ^^
119

Nie ma temporal chains, jest zabawa.

06.06.2017 13:05
2
Amadeusz ^^
119

@mastarops

Mniej na uwadze że moja perspektywa jest skrzywiona - gram z przerwami od premiery, lubię HnS i jestem typem "minmaxera". Są inni gracze którzy grają sobie swoim tempem, w te 12h nie wbijają nawet poziomu 70 i bardzo dobrze się bawią. Występuje też zmęczenie materiału, w końcu startowałem od zera co każdy sezon aż do S9.

Paradoksalnie polecam D3 jeśli cena będzie rozsądna - to dobra gra z dobrze zrealizowanymi fundamentami i pieniądze na pewno się zwrócą jeśli uwzględnisz ile godzin gra się co sezon w porównaniu do zwykłych gier single player.

Na PS4 są też sezony, gdzie można powalczyć na leaderboardsach i pograć z innymi ludźmi bez obaw o cheaty.

Jako ktoś kto dobrze zna grę po prostu jestem bardzo zawiedziony kierunkiem jaki obrał Blizzard (sam fakt że na Necro trzeba czekać ponad pół roku to po prostu jaja).

Jeżeli nie obgrałeś D3 na PS3 wzdłuż i wszerz wątpię żebyś znudził się szybciej niż po 30 godzinach - a jeśli chcesz zrobić season journey to spokojnie 40-50h dla kogoś kto nie jest wyjadaczem.

Po prostu licz się z tym że im dłużej będziesz grał, tym bardziej będziesz dostrzegał że Blizzard bardzo spieprzył sprawę z tym jak można było wykorzystać markę, bo gra ma naprawdę duży potencjał. I za kilka sezonów będziesz jęczał jak ja :)

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-06-06 13:08:27
06.06.2017 12:53
2
Amadeusz ^^
119

Logika graczy diablo "grałem 300h i gra jest do dupy" xD

Nigdzie nie napisałem że gra jest do dupy - wręcz przeciwnie, wyżej jest napisane że kupię Necro jako dowód wdzięczności za fajnie spędzone setki godzin.

Nie wiem czego ludzie oczekują od gry za którą płaci się raz, dlaczego blizz miałby ładować kasę w rozwój tej gierki dalej, skoro już wszyscy oddali im swoje pieniądze.

Prosty rachunek - dodajesz super wyglądające skrzydełka do marketu za 5$. Jeżeli 0,5% graczy kupi takie skrzydełka (a kupi ich znacznie więcej niż pół procenta) masz 750000$ w kieszeni.

Ale kto kupuje takie rzeczy? Odsyłam do CSGO gdzie noże za 100$+ to norma czy PoE gdzie ludzie kupują Supporter Packi za 400$+ na tyle pospolicie że co chwile napotyka się takowe w miastach w grze.

Blizzard nie zarabia, bo nie chce zarabiać. Nie podoba mi się kierunek w którym zmierza gra, mówimy o nieziemsko popularnej marce której sprzedało się 30 milionów sztuk a Blizzard od roku wprowadził szafę na łatwą zmianę gearu i "tryb dużego kursora".

Po prostu szkoda patrzeć jak Blizzard sam świadomie zrobił niemalże pośmiewisko i źródło debilnych memów z marki która była arcylegendarna, za którą fani stali w kilkugodzinnych kolejkach z wypiekami na twarzy.

06.06.2017 10:34
4
Amadeusz ^^
119

wracajcie w nie grać zamiast tracić czas i angażować się w krytykę, która nie jest niczym uzasadniona jak tylko nostalgicznymi okolicznościami i brakiem zrozumienia.

Jako ktoś kto ma ~300h w podstawce i cholera wie ile w RoS (grałem od początku aż do S8, oczywiście z przerwami) nie mogę się zgodzić że to tylko nostalgia.

Jak to na każdym forum, mamy do czynienia z mnóstwem bezmózgów którzy nie mają zielonego pojęcia o czym w ogóle mówią i po prostu powtarzają modną śpiewkę (hehe d3 guwno), ale większość ludzi która jest najbardziej głośna w krytyce D3 to jednak osoby które nastukały trochę godzin.

D3 ma bardzo fajny feeling (zdecydowanie najlepszy z wszystkich HNS), do dziś wygląda przyzwoicie (szczególnie efekty czarów) i potwory fajnie fruwają jak się im przywali z bani. Dlaczego więc tacy jak ja jęczą na forach?

Bo Blizzard świadomie spłycił grę do klepania riftów/greater riftów w kółko. Grając wydajnie można nazbierać cały set w 5-10h (wiadomo, wchodzi RNG) a później jedyne co się zmienia to numerki przy ilości HP potworów i Twojego dmgu.

W momencie uzbierania zestawu (czyli jak już wspomniałem, bardzo szybko) w gameplayu poza numerkami nie zmienia się nic. Używasz tych samych skilli, zabijasz te same potwory, tylko że zamiast 1000000HP mają teraz 100000000000000HP (nie przesadzam, takie są teraz liczby w grze w okolicach GR100).

Z nowych itemów satysfakcji nie ma, bo:
1) są pospolite (nie ma już poczucia ekskluzywności jak np. kiedyś Ancient Furnace było arcyrzadkością),
2) są prawie identyczne (nowa para glovesów ma o 0,5% crit chance więcej, niesamowite),
3) każdy biega w identycznym gearze i identycznym specu, bo balans leży i zazwyczaj jeden set jest kilkukrotnie lepszy niż ten drugi w hierarchii,

Podsumowując, D3 to teraz:
- wbić 70,
- klepiesz rifty żeby farmić klucze,
- klepiesz greater rifty żeby "palić" klucze,
- zabijasz te same potwory, robiąc te same rifty przez cały progression,
- nie czujesz się silniejszy, bo gameplay jest identyczny, a o ile rośniesz w siłę przez paragony, potwory też rosną w siłę (bo robisz coraz większy GR) więc zabijanie ciągle zabiera podobną ilość czasu,
- od czasu do czasu trzeba klepnąć bounty, których nikt nie lubi,

Kadala + Kanai + ilość dropów (w godzinę można z palcem w nosie nafarmić 70+ legendarek, jak ktoś ma w miarę sensowną postać i potrafi zrobić GR60 poniżej 5 minut) kompletnie zabiły rozwój postaci. Gra wymaga kompletnego przebudowania podstaw, albo każdy kto pograł w przeszłości trochę więcej (jak ja) będzie się nudził po kilkunastu godzinach każdego nowego sezonu (jak ja) bo robi to samo co robił przez ostatnie 3 lata.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-06-06 10:35:40
05.06.2017 23:47
2
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Ja prawdopodobnie kupię (chyba że upadną na łeb i zażyczą sobie więcej niż 20 euro) Necro jako "nagrodę" za setki godzin które dało mi D3 (sezony S1 - S6 i "vanilla" ROS naprawdę mi się podobały), ale aż żal patrzeć w jakim stanie jest teraz gra. Progression curve dostał tak po dupie że w obecnym sezonie wszedłem do gry, zacząłem levelować, od 40-któregoś levela jakiś random dał mi boosta. 12h później robiłem już GR70 (od razu wrzucam, http://imgur.com/a/hhrBG bo mi zaraz ktoś powie że zmyślam jak w innych wątkach) - i to na najsłabszej w tym sezonie klasie. Od S7 praktycznie nic się nie zmieniło, "szafa" to super feature ale coś co powinno być w grze od samego początku.

W klanie też pustki, z 40-iluś członków w S10 postać ma 6 osób, w tym tylko 3 w ogóle doszły do poziomu 70.

Necro wygląda (wizualnie) bardzo fajnie ale na tę chwilę jest wręcz debilnie silny (postać z ~500 paragonami spokojnie zrobi GR90) a gameplay kręci się wokół oculus ringa i (prawie) ciągłej nieśmiertelności, co wymusza strasznie upierdliwy gameplay (milion klików na sekundę żeby zdążyć z CD).

Może Blizzard pracuje już nad D4, na expansion które przewróciłoby D3 do góry nogami już nie wierzę. A szkoda, bo gra ma ogromny potencjał. Ale po prostu nie mogę pozbyć się odruchu wymiotnego kiedy pomyślę że po skompletowaniu zestawu jedyne co pozostaje do roboty to grind riftów/GRów na zmianę, kiedy przez ostatnie 2 lata robiłem to przez setki godzin.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-06-05 23:49:22
02.06.2017 15:01
1
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

https://www.youtube.com/watch?v=lYWlszWN-u4

Klimat trochę zajeżdża Wiedźmanem :)

Nie ma bata, pierwszy playthrough gram z oryginalną muzyką.

01.06.2017 21:59
1
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Gra jest świetna ale może sprawiać wrażenie bardzo... nieprzyjaznej:
- nie ma znaczników na mapie, masz coś przynieść to dostajesz opis jak tam dotrzeć w dzienniku i voila, szukasz na własną rękę,
- jesteś śmieciem który ledwo wyszedł z pierdla a nie dragonbornem któremu po 10 minutach każdy całuje dupę i ma go za wybawcę świata,
- jest spora szansa że nigdy nie znajdziesz więcej niż 2-3 części najlepszego armoru w grze (daedrycznego, które są 2 egzemplarze na mapie) czy artefaktów (na pomniki daedr trzeba wpaść na własną rękę, bo ponownie: nie ma znaczników),

Dostajesz za to długą przygodę w świetnym świecie i grę która gracza traktuje jak istotę myślącą a nie kretyna któremu trzeba pokazać wszystko od A do Z bo jeśli nie dostanie znacznika na mapie to sobie nie poradzi. Jest satysfakcja, jest poczucie przygody i są niemalże nieograniczone możliwości - szczególnie gdy gra się magiem który może sam tworzyć własne zaklęcia.

W dodatku gra ma świetne community i bardzo zdolnych modderów, do dziś wychodzą mody które dodają usprawnienia, ulepszają wygląd gry i mnóstwo contentu - taki tam przykład z maja: https://www.youtube.com/watch?v=Ftwn8ZUXUCI

Polecam każdemu.

01.06.2017 21:46
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Siłownia i cierpliwość. Przy dobrych genach, diecie i PRACY 4-5kg suchej masy mięśniowej rocznie jest jak najbardziej osiągalne.

Jeśli jesteś naprawdę zdesperowany to nie ma wymówek, przerzucając kilkanaście ton tygodniowo po prostu NIE MA szans żeby naturalnie się nie rozrosnąć :)

01.06.2017 15:53
-1
Amadeusz ^^
119

bo ty jak widzę uzależniasz swój obiektywizm od tego co ktoś sądzi na twój ( czy też szerzej graczy ) temat.

Sapkowski miał etykietę egocentryka i sarkastycznego chama zanim w ogóle jakakolwiek gra pojawiła się na tapecie. Jak robiłem research przed przeczytaniem Sagi (nie wiedziałem od czego zacząć) gdzieś w okolicach 2003 już było mnóstwo głosów że prywatnie Sapek bywa bardzo nieprzyjemny.

Wiesz z jednej strony jakbym po raz ęty usłyszał to same pytanie ( na każdym konwencie czy spotkaniu autorskim zdarzy się jakiś matoł który o to zapyta czy grał w grę i co sądzi mimo że tych pytań było już kilkadziesiąt ) to też bym się w końcu wkurzył i coś palnął że mam to w du** ( zwłaszcza jeśli naprawdę bym miał )

Jak myślisz, ile (setek, o ile nie tysięcy?) razy Gabe Newell usłyszał pytanie "kiedy wyjdzie Half-Life 3"? Potrafisz znaleźć jakiś wywiad w którym zachowuje się jak burak i rzuca sarkastycznymi uwagami? No właśnie - do tego piję.

a to jest mój drogi argument tak z dupy jak to tylko możliwe.. Rozumiem że teraz nie lubimy Sapkowskiego za to że wziął wynagrodzenie za swoją własność intelektualną ? poleciałeś mój drogi. A co do tego że Sapkowski nic nie zrobił by gra odniosła sukces... a to według ciebie miał taki obowiązek ? z jakiej paki miał pomagać w czyimś przedsięwzięciu ? Otóż różni autorzy różnie postępują CC zaskarżył studio które zrobiło Saharę bo mu się filmowy Dirk Pitt nie podobał ;) Według mnie nie miał takiego obowiązku

Oczywiście że nie miał takiego obowiązku, ale podkreślam że z jego strony wyszła najbardziej zerowa inicjatywa jak to tylko jest możliwe. A tutaj niektórzy twierdzą że to dzięki niemu CDPR odniosło sukces, chociaż cała ciężka robota (i to jak ciężka, przecież ta gra jest ogromna - wiele ludzi twierdziło że nigdy się nie ukaże kiedy dowiedzieli się o otwartym świecie rozmiarów a'la Skyrim) została odwalona właśnie przez REDów. Inna sprawa gdyby był AUTOREM fabuły (tak jak np. Martin w kontekście GoT), ale on nawet nie rzucił okiem na scenariusz gry - przecież cała historia Wiedźminów 1-3 to autorska robota CDPR.

01.06.2017 14:26
-2
Amadeusz ^^
119

No chyba rzeczywiście się nie dogadamy, bardzo lubię Wiedźmina jako książki i była to jedna z pierwszych moich styczności z fantasy (do dziś mój ulubiony gatunek), ale mogę wymienić dziesiątki tytułów (nie tylko gier) które mają prześwietny materiał źródłowy i są typowymi klapami.

Mógłbym przypisać sporo zasług Sapkowskiemu gdyby zachował się jak normalny człowiek, zaś chociaż to gra wzniosła popularność jego dziecka na wyżyny, gościu nie omieszka wbić szpili kiedy tylko nadarzy się na to okazja - jego to nie obchodzi, on w to nie grał, on nawet nie wie co tam się dzieje, jak se będzie chciał to se napisze kontynuację według swojego widzimisię. No i pewnie, niech sobie pisze, ale śmieszy mnie całowanie go po dupie kiedy gość miał najmniejszy wkład w powstanie gry jaki tylko mógł mieć, w zasadzie gdy tylko poruszany jest jej temat zaczynają się typowe Sapkowe fochy. Ba, sam twierdzi że gra narobiła mu problemów bo za granicą niektórzy myślą że książka powstała na bazie gry a nie na odwrót (no normalnie tragedia).

Absolutne zero wdzięczności, zero interakcji, zagraniczne fora bębnią kiedy tylko pojawi się jakiś news o Wiedźminie a ten najchętniej udałby że zapomniał że taka gra istnieje.

Gdyby nie był bufonem i np. miał wgląd na development gry czy fabułę (przecież logiczne że mógł mieć), jak najbardziej można by powiedzieć że sukces Wiedźmina jest jego zasługą - ale gość odciął się od gry najbardziej jak tylko mógł.

No chwalmy Sapkowskiego za to że zgarnął kasę i odwrócił się dupą, robiąc najmniej jak to było możliwe żeby gra odniosła sukces.

01.06.2017 13:03
-2
Amadeusz ^^
119

No oboje polecieliście za bardzo w swym twierdzeniach ale jednak Amadeusz trochę bardziej. Twierdzenie że gracza z zagranicy nie obchodzi jakim bohaterem grają i w jakim świecie się poruszają jest bzdurą totalną.

Nie chodziło mi o to że graczy nie obchodzą cechy charakteru postaci którą grają, tylko o to że dla takiego Amerykanina Geralt sam w sobie nic nie znaczy - nie znają jego bogatej historii bo nie czytali książek (duh). Gdyby miał zielone włosy i nazywał się Józef nikt by się nie burzył.

Scenarzyści CDPR dali radę, chyba możemy się z tym zgodzić? Napisali bardzo fajną historię (sami) rozciągającą się przez 3 długie gry, mając jako szkielet tylko postaci i uniwersum.

Nie sądzę żeby tak utalentowaną ekipę przerosło stworzenie innego bohatera, tym bardziej że sam Geralt jest bardzo stereotypowym badassem:
- cyniczny, ironiczny,
- wygadany,
- lekko zgorzkniały,
- pussy magnet,
- niczego się nie boi, każdemu da w mordę,
- ekstremalnie utalentowany jako wojownik,

Do tego masz kilka zazdrosnych lasek które kiedyś były psiapsiółami, jakąś postać do odnalezienia/odratowania i wszystko się dzieje w typowej słowiańskiej wiosce X lat temu. No i są jeszcze potwory które chcą Cie zjeść. Wszystko okraszone magią i mistycznymi stworami które pojawiają się w milionach innych opowiadań (elfy/trolle itd itp).

Biorąc pod uwagę jak dobrze CDPR poradził sobie z dalszym poprowadzeniem historii Geralta (wprowadzając nawet kilka naprawdę fajnych wątków, jak chociażby Baron) jestem wręcz przekonany że gdyby wystartowali z własną historią od zera poszłoby równie dobrze.

Wciąż nie zgadzam się z teorią że bez Sapkowskiego byliby małą firemką, świetnie zrealizowany rdzeń gry i historia to tylko i wyłącznie ich zasługa.

01.06.2017 10:36
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

https://www.pathofexile.com/forum/view-thread/1904790

Czas wrócić do PoE (ach te 2-tygodniowe przerwy), od jutra wyścigi, za ~3 tygodnie mini-liga, mnóstwo pierdółek do wygrania.

No i mamy oficjalny timer do bety - nie zamierzam grać, ale nie mogę się doczekać tego napływu informacji o nowych mechanikach :)

01.06.2017 10:23
1
Amadeusz ^^
119

Gdyby nie on, to by gry nie było. I koniec.

Ty z kolei pojechałeś kompletnie w drugą stronę, przypisujesz sukces CDPR uniwersum Wiedźmina, zaś gra osiągnęła ogromny międzynarodowy sukces wówczas gdy "The Witcher" miał praktycznie zerową światową rozpoznawalność - trudno z resztą żeby było inaczej, skoro np. Pani Jeziora została przetłumaczona... W tym roku, a do 2013 po Angielsku można było kupić tylko Krew Elfów.

Wiedźmin 2 wybuchnął popularnością przez świetną warstwę techniczną, oryginalne podejście do prowadzenia fabuły (w porównaniu do innych cRPG gra jest jak film - co chwilę cutsceny i brak debilnych sidequestów) i bardzo zdrowe podejście do dodatków/DLC.

Cała zasługa jest po stronie ciężkiej pracy developerów i projektantów (AS nawet nie kiwnął palcem żeby dołożyć coś do fabuły gier), zapożyczenie postaci i miejsc (które jak już wspominałem, dla graczy zza granicy mają absolutnie zerowe znaczenie) nie wyniosło gry na szczyty.

Zgadzam się że gra miała w Polsce łatwiejszy start, ale mówimy o ogromnym międzynarodowym sukcesie - a taki Niemiec czy Amerykanin ma w dupie czy gra wiedźminem Geraltem czy rycerzem Józkiem.

31.05.2017 20:07
-1
Amadeusz ^^
119

Ej Mariusz, wiesz że Twój idol znany jest z perełek takich jak (parafrazując) "na białego człowieka powinni pracować murzyni" , "nie wiem nic o graczach bo obracam się wokół ludzi inteligentnych" i innych ciekawych akcji, szczególnie na konwentach, gdzie wręcz notorycznym jest olewanie dziennikarzy i traktowanie fanów z pogardą?

Google ma taki fajny feature że możesz filtrować wyniki sprzed dowolnej daty, pogoogluj sobie trochę. Sapkowski to stuprocentowy burak i to było wiadome zanim czytanie Wiedźmina stało się modne.

A że saga jest bardzo dobra to inna sprawa. Nie ma nic dziwnego że można uwielbiać serię i nie trawić autora, szczególnie gdy trafi się taki który wyżej sra niż dupę ma.

29.05.2017 21:14
2
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Francja ma chyba największy problem z atakami w Europie, możemy się zgodzić? Ile ofiar w XXI wieku było w tym kraju wskutek terroryzmu?
Spójrzmy:
https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_terrorist_incidents_in_France

251, dobrze policzyłem?

Ile ludzi zginęło we Francji z innych powodów w 2016 roku? Jeśli to jest wiarygodne: http://www.indexmundi.com/g/g.aspx?c=fr&v=26
Jakieś 600000. Ile w XXI wieku? Nie chce mi się przeliczać, ale spokojnie można założyć że ponad 8 milionów.

Chcesz zadbać o rodzinę? Jeździj przepisowo, dbaj o ich dietę (i wagę), edukuj żeby nie faszerowali się chemią i trzymali z daleka od alkoholu i fajek - w ten sposób jest nieporównywalnie większa szansa że przedłużysz ich życie niż osiągnąłbyś to rozstrzelając wszystkich muzułmanów w Europie.

Belert, Predi i inni którzy boją się złych Abduli, możecie spać spokojnie - prawdopodobieństwo że zostaniesz rozjechany czy sam rozwalisz się na autostradzie jest kilkutysięcznokrotnie większe niż to że rozsadzi Cię Abdul w imię Allaha. Spokojnie, możecie chodzić na Sylwestra - nawet we Francji.

Aż dziwne że nie robicie w portki kiedy wsiadacie do samochodu, bo TO jest bezdyskusyjnie najniebezpieczniejsza czynność jaką wykonujecie w ciągu dnia.

Disclaimer: nie popieram przyjmowania uchodźców - po prostu rozwala mnie fearmongering odwalany tutaj przez niektórych którzy robią w gacie na widok ciemnoskórego.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-05-29 21:15:40
29.05.2017 11:55
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Czy F4 to słaby Fallout? Oczywiście. Czy gra leży jako cRPG? Jak najbardziej.

Czy bawiłem się dobrze grając w Fallout 4? Zdecydowanie tak.

System dialogów jest ekstremalnie uproszczony, fabuła choć na początku dość intrygująca absolutnie nie urywa dupy (choć plot twist jest całkiem fajny), ale mam wrażenie że mimo to gra jest trochę niesłusznie oceniana przez ludzi którzy za dzieciaka zagrywali się w F2 i bronią starych Falloutów, tak jak ja nie dam sobie powiedzieć złego słowa o Morrowindzie.

Kiedy zapominamy o korzeniach i traktujemy grę jako po prostu przygodę w świecie postapokaliptycznym z elementami RPG (powiedzmy taki STALKER z rozwojem postaci) i zaczynamy odchodzić od wątku głównego, gra się bardzo fajnie - świat jest mega klimatyczny, strzela się dość przyjemnie a odstrzelenie łba Deathclawowi to nie lada wyzwanie na Survivalu.

Gra ma mnóstwo zmarnowanego potencjału (ulepszanie broni, legendarni wrogowie, rozwój postaci - wszystko potraktowane po macoszemu), ale i tak fajnie mi się chodziło po pustkowiach o wschodzie słońca kiedy w tle gra "end of the world".

Ode mnie szkolna czwórka.

28.05.2017 23:17
Amadeusz ^^
119

Masz do dyspozycji kilkutonową metalową puszkę która posiada niemały pęd. Wjedziesz taką puszką w dupę facetowi na pasach, to dobrze będzie jeśli skończy się na połamanych nogach.

Poruszasz się niezwykle niebezpieczną maszyną, która może zabić Ciebie i ludzi wokół - biorąc pod uwagę jak dużą odpowiedzialność masz na barkach (chociaż może sobie myślisz, że to tylko powolne pomykanie po wsi) wymaganie refleksu a'la kierowca F1 powinno być absolutnym standardem.

Pomijam fakt, że jak ktoś zobaczyłby moją dziewczynę po jednym piwie i powiedział "spoko lala, możesz jechać" chyba upadłby na łeb. Ba, w odpowiednich okolicznościach (upał + praca fizyczna + duże pragnienie = szybkie wypicie), nawet mnie, byka ~100kg jedno piwo potrafi ściąć z nóg na dobrych kilkanaście minut - nie na tyle żeby słaniać się po ziemi, ale na tyle że musiałbym być kretynem żeby próbować gdzieś podjechać autem.

25.05.2017 21:52
-1
Amadeusz ^^
119

Ale co konkretnie tu jest smutne? Że ktoś kto jest dotknięty atakiem napisał ciepłe słowa otuchy dla innych ludzi którzy stracili bliskich? Pocieszające słowa (będziemy trzymać się razem, 'nie damy się') w miejscu poświęconym pamięci ofiarom są be?

Idź tam Predi i im pokaż jak to się robi - pomogę Ci żebyś nie musiał szukać pomocy z tłumaczeniem:
A) Eradicate all,
B) Kill all,
C) Murder all,
D) Fuck the
E) I shit on,

I teraz drugi komponent:
A) sand niggers,
B) goatfuckers,
C) dune coons,

I voila!

25.05.2017 20:18
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Na mnie zawsze największe wrażenie robiły po prostu liczby dotyczące rozmiaru wszechświata.

91 miliardów lat świetlnych może być dla kogoś nic nie znaczącą liczbą, ale przyjrzyjmy się temu bliżej.

Załóżmy że jedziesz sobie Ferrari na autostradzie zawrotną prędkością 300km/h.

Teraz Harry Potter czarem sprawia że poruszasz się 3 500 000 (tak, trzy i pół miliona razy) razy szybciej.

I teraz tak fruniesz sobie przez galaktyczną autostradę przez 91 000 000 000 lat. Podkreślam, 91 miliardów lat, przy prędkości trzy i pół miliona razy większej niż jest to osiągalne w najszybszych samochodach na ziemi. Gratulacje, prawdopodobnie mniej więcej przemierzyłeś cały wszechświat.

Albo inaczej - załóżmy że pozostajesz w tym Ferrari przy domyślnej prędkości (300km/h) - w takim wypadku za jakieś 310 000 000 000 000 000 lat (ogromne uproszczenie) przemierzysz galaktykę.

A niektórzy wciąż myślą że ludzkość jest pępkiem wszechświata :)

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-05-25 20:25:48
25.05.2017 11:12
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Nie wiem jak w przypadku tak poważnej zwiechy ale generalnie można przytrzymać power przez X sekund (czas mocno różni się między modelami, np. na moim starym Nexusie 7 to było aż kilkanascie sekund) żeby wymusić reset.

23.05.2017 23:10
odpowiedz
2 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119
23.05.2017 22:14
3
Amadeusz ^^
119

Odkładanie premiery to generalnie dobra praktyka i wielu producentów powinno z niej korzystać zamiast zapierdzielać na 130%, męczyć i tak zapracowanych devów nadgodzinami a mimo wszystko wypuszczać świetne gry z tragicznymi portami, jak chociażby NieR czy Dark Souls. Nic się jeszcze nikomu nie stało od tego że ukochana gierka wyszła 2 tygodnie później niż planowano.

Problem zaczyna się wtedy kiedy producenci zaczynają wynajdywać preteksty z dupy - zamach to straszna tragedia, ale co poza zbiegiem okoliczności (bomby wybuchają - no shit) ma to wspólnego z grą?

Mnie to śmierdzi wykorzystywaniem ofiar do uzasadnienia niekompetencji. Jeśli producenci są tak poruszeni wystarczyłoby dodać "In memory of" w creditsach, zamiast odkładać (niby) gotowy produkt o cały miesiąc.

22.05.2017 18:12
Amadeusz ^^
119

A może ma monitor 144hz?

A może powiedział 200FPS bo chce mieć 'zapas' właśnie na wypadek spadku FPS?

A może chce grać bez frame limitera, a tym bardziej bez VSYNC (brr input lag) jak praktycznie każdy kto traktuje CSGO czy jakieś Quake Live 'na poważnie'?

Do OP:

Na mapach typu Nuke nie ma szans utrzymać 200FPS nawet na niskich, ale gra będzie w 100% grywalna.

21.05.2017 14:23
Amadeusz ^^
119

Rowerem jeździ się po ścieżce albo po chodniku. Taka jest smutna, albo i nie, prawda.

No oczywiście że się powinno jeździć po ścieżce. Tyle że realia są absolutnie niedostosowane do potrzeb, szczególnie jeśli ktoś chce jeździć 'w ramach treningu' a nie jak emeryt do monopolowego bo mu się skończyło masło.

W Polsce ścieżki rowerowe to wciąż w większości przypadków po prostu chodnik na którym postawiono znak. Są absolutnie nieprzemyślane, ludzie po nich łażą jak święte krowy, często prowadzą do świateł które nie mają pasa dla roweru (więc teoretycznie musisz co chwilę schodzić z rowera), są w tragicznym stanie (stary połatany asfalt / popękane kafelki z dziurami : norma) i zaryzykuję stwierdzenie że na profesjonalnym rowerze (mowa o 'kolarzówce' bez amortyzatorów) wręcz NIE DA się po nich jeździć, chyba że chcesz "śmigać" 10km/h i slalomem omijać dziury.

Tu masz przykład typowej ścieżki rowerowej po jakiej miałem "przyjemność" jechać pod koniec zeszłego roku: https://www.google.pl/maps/@50.1312129,18.9642872,3a,75y,35.51h,75.67t/data=!3m6!1e1!3m4!1s83k1WF0d-jMv837W1UElXA!2e0!7i13312!8i6656?hl=pl

Chodników też nie polecam, bo są często w równie tragicznym stanie, a jak trafisz na policjanta który wstał lewą nogą, może się to skończyć mandatem.

Chciałbym nie irytować kierowców (bo też jestem kierowcą), ale u nas po prostu inaczej się nie da.

19.05.2017 10:20
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Mystery Box dzisiaj za dowolny zakup.

Przygarnij szarańczę (za 5 coinów). https://www.pathofexile.com/shop/category/classic-effects#microtransaction-WetaBasic

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-05-19 10:21:42
18.05.2017 18:39
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

https://www.youtube.com/watch?v=KC1Y11BR0ko

Idealny zabijacz czasu między betą a premierą Fall of Oriath?

18.05.2017 18:31
Amadeusz ^^
119

Wiem co masz na myśli, ale ja się mimo wszystko cieszę że zostanie nieco zawężona szczelina między HP a ES.

Jeżeli mówimy o budżetowych postaciach (powiedzmy do 150c) build pod życie rzeczywiście wypada bardzo dobrze, ale wystarczy podskoczyć z pułapem nieco wyżej (np. 3-4ex) i już można przebierać w regaliach z 800ES+, shieldach 500ES+, hubrisach 380ES+ i nieźle odjechać z pulą ES. Im dalej w ligę tym przepaść robi się coraz większa, już teraz można poskładać postać z 10k ES za śmieszną kasę. No i zawsze to jeden resistance mniej do managementu (choć chaos jest relatywnie nieszkodliwy).

Największy problem leży w leechu, dla mnie najlepiej byłoby gdyby istniały 2 warianty budowania postaci:
- ten z life, gdzie dobrze ubrana postać (tak jak moja - +HP na każdym slocie oprócz broni a i tak mam tylko 5400HP) ma max 6000HP, ale istnieje leech (ale bez vaal pact) + instant flaski,
- ten z ES, gdzie masz te 15000ES w świetnym gearze, ale jedyny sposób jego odnawiania to czekanie na regen + vaal discipline,

To co dzieje się teraz, czyli pule po 15k ES+ odnawiane w ułamek sekundy z Vinktarem to trochę jajca i coś co bardzo nie podobało mi się pod koniec breacha kiedy sam grałem na ES - najlepszy sposób na przeżycie to było po prostu facetankowanie, bo superszybkie odnowienie ES było zdecydowanie wydajniejsze niż unikanie obrażeń.

Druga sprawa jest taka że to dopiero pierwsza iteracja zmian a feedback na pewno będzie brany pod uwagę - GGG zdarzały się kontrowersyjne decyzje ale to nie debile, odkąd wróciłem gra idzie ciągle w bardzo dobrym kierunku.

No i nie martwiłbym się o to że gear progression dostanie po dupie, na pewno wyjdą nowe legendarki które będą trzymały szaloną cenę, a ultradobre combo (jak np teraz Wander pod barrage - samo Crown of Eyes z enchantem to jakieś 40ex+ a dobry wand drugie tyle) to wciąż robota na miesiące farmy. Do tego żeby się ubrać w 15h i robić Shapera jeszcze daleeeka droga.

No i nawet zakładając że GGG da dupy i ES będzie śmieciowe, wtedy dobry gear pod life będzie pewnie kosztował krocie, może Kaom's Heart wróci do dawnych cen (10ex+) więc i tak będzie na co zbierać.

Nie bój żaby, niezależnie co zrobią jak będziesz chciał być kozakiem lepiej szykuj 30ex+, gracze już to sami uregulują :)

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-05-18 18:33:11
18.05.2017 13:47
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Nie wiem co by mi musieli zaproponować żebym w ogóle pomyślał o zmianie operatora (nju).

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-05-18 13:47:26
18.05.2017 13:20
odpowiedz
3 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

https://www.pathofexile.com/forum/view-thread/1899919

Nareszcie coś się dzieje, jeśli wywalą kompletnie Vaal Pact nie będę narzekał - na postaci z 5400HP i bez VP dałem radę bezproblemowo wyczyścić wszystko oprócz Shapera, Uber Atziri i Chimery/Hydry, a myślę że wymuszenie unikania mechanik (zamiast po prostu wszystko przyjmować na mordę i się leczyć w ułamek sekundy) to krok w świetnym kierunku.

18.05.2017 11:39
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

https://twitter.com/PlayOverwatch/status/864903375086796800

Do tego właśnie piłem w moim poście wyżej.

Rocznica Overwatch? Hype, eventy, podziękowania, filmiki, anniversary celebration. Fora, subreddit pęka w szwach.

Tyle pasji i energii włożonej w grę - polecam każdemu obejrzeć film:
https://www.youtube.com/watch?v=N-nf4nqdZRA
Mnie się to świetnie oglądało, a nie przegrałem w Overwatch ani sekundy mojego życia.

A Diablo 3, które obchodziło swoją piątą rocznicę niecały tydzień temu? Takie tam Diablo, przez jakiś czas być może najgłośniejsza marka w branży gier na świecie?

Zero wzmianki na oficjalnej stronie, jeden durny post na Twitterze i tyle w temacie.

Aż żal patrzeć.

17.05.2017 14:41
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

BUG DETECTED

edit: na internet explorer (brrr) i telefonie (chrome) to samo.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-05-17 14:46:16
15.05.2017 21:41
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Dysk Google (rozumiem że mowa o Google Drive?) nie ma nic wspólnego ze zdjęciami robionymi na telefonie, nawet jeśli ktoś rzeczywiście używał telefonu i cykał fotki, nie ma szans żeby pojawiły się na cudzym koncie.

Po prostu nie ma żadnej zbieżności z Drive i aparatem. Wejdź na Drive przez PC https://drive.google.com/ , wciąż widzisz te fotki?

Nie opchnąłeś komuś sprzętu na którym byłeś zalogowany?

14.05.2017 21:19
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Dawno dawno temu, jak byłem jeszcze zasrańcem, zanim czytanie Wiedźmina było modne mieliśmy z kolegami wspólne zainteresowanie - fantasy/cRPG. Pochłonęliśmy Tolkiena i któryś z nas wpadł na Wiedźmana w bibliotece, nie bardzo wiedzieliśmy co to jest (słyszało się o Wiedźminie tu i ówdzie, widziałem jakieś artykuły w Clicku, ale nie był to jakiś niezwykły hicior) i książki mocno nam się spodobały.

Jakiś czas później przez przypadek wpadliśmy na kasetę z Wiedźminem w wypożyczalni VHS, nie było mowy żebyśmy tego nie wypożyczyli.

Filmu nie uratowały nawet cycki Grażyny Wolszczak w czasach świetności, niesmak pozostał do dziś. Ogromne rozczarowanie które bardzo mocno kłóciło się z moimi wyobrażeniami kiedy sam czytałem książki.

Do czegokolwiek pochodzącego z tego uniwersum, przynajmniej w kwestii filmów, będę podchodził ostrożnie - szczególnie że znów Zbysiu gra Jaskra, co od razu przywołuje świetne wspomnienia Polskiego kina 'najwyższych lotów'.

14.05.2017 15:48
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Zaczekałbym na OnePlus 5, wyjdzie pewnie nie później niż końcówka czerwca, kosztował będzie zapewne nie więcej niż 450$ a plotki mówią o Snapdragon 835, 8GB RAMu i 4000mAh, więc absolutnie niszczy konkurencję pod kątem opłacalności.

OxygenOS to też jedna z fajniejszych nakładek.

HTC10 też daje radę, szczególnie kiedy można go wyhaczyć za ~1700zł, chociaż dziwi mnie argument że "Samsung odpada, bo popularny", szczególnie że S7 jest lepszy pod wieloma względami (aparat/wyświetlacz/bateria/SoC/wodoodporność).

14.05.2017 15:46
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Portal zdobyty, liga "odhaczona".

Generalnie Legacy mi się podobało bardziej niż breach, jest jednak kilka "ale" - micromanagement sextant/leaguestone to było piekło, life dalej ssie pałę w porównaniu do ES (główny winowajca: Ghost Reaver), flaski wciąż są przegięte, a DoTy i Vaal skille (Strand w 50 sekund na Vaal Fireball, gg) są cholernie niezbalansowane.

Tyle że każdy z tych mankamentów zostaje naprawiony w 3.0, więc nie pozostaje nic innego jak czekać :)

Wracam do D3 zobaczyć ile contentu dodał Blizzard przez te ~8 miesięcy kiedy nie grałem ;)
Sorry, musiałem.

14.05.2017 12:33
Amadeusz ^^
119

Widzisz, różnica jest taka że ja mówię o kimś kto pracuje:

w normalnym kraju za normalne pieniadze

A Ty o wypłacie którą dostaje starsza babka bez szkoły średniej kiedy siedzi na kasie w Walmarcie.

Myślałem że uwzględniamy scenariusz kogoś kto ma normalne stanowisko i normalne wykształcenie (bo do takiego posta pierwotnie się odniosłeś) a Ty wyskakujesz praktycznie z minimalną krajową.

I tak, wiem że koszta życia są inne, że healthcare jest drogi a college debt to norma, ale mieliśmy chyba mówić o normalnie usytuowanym obywatelu, a nie najbiedniejszej grupce w kraju.

12.05.2017 20:42
-1
Amadeusz ^^
119

Nawet dla ludzi pracujących w UK, Niemczech czy Hiszpanii albo innym kraju wydać 1000 euro, czy 1200 funtów to jest sporo, nie chrzań bzdur że nie jest niczym strasznym...

Mowa o normalnym kraju i normalnym stanowisku, wydanie 1/4 pensji raz na 2-3 lata na swoją pasję to coś tak strasznego? Straszne to jest tylko to jak gównianą wartość ma złotówka, co sprawia że sprzęt jest efektownie 3-4 razy droższy niż dla naszych zachodnich sąsiadów. Za każdym razem jak porównuję salary i koszt sprzętu jeży mi się włos na głowie, jakby to pięknie było gdyby u nas nowa karta z najwyższej półki kosztowała te 1200zł.

Oczywiście ludzie którzy piszą ze 1200 dolców czyli około 4k tysięcy złotych to mało to osoby które nie mają pewnie założonej jeszcze rodziny i wydatków na karku.

Nie widzę ani jednego posta który sugeruje że 1200$ to mało, zaś taki który sugeruje że nie jest to jakiś wydatek z kosmosu.

No i jaki sens ma taka konwersja? Dla przeciętnego Amerykanina 1200$ to nawet nie połowa pensji, dla przeciętnego Polaka 4000zł więcej niż pensja. Cały czas mówimy o "normalnym kraju" i "normalnym stanowisku".

12.05.2017 17:20
odpowiedz
Amadeusz ^^
119
7.5

Właśnie wróciłem z kina.

Film mi się podobał, choć jest trochę cliche i w zupełności rozumiem ludzi którzy psioczą że mało obcego w obcym. Zdarzają się też absolutnie nic nie wnoszące sceny w których drapałem się po głowie i myślałem co autor miał na myśli.

Polecam nastawić się na fajną przygodę Science-Fiction a nie ciągłe uciekanie po statku kosmicznym i myślę że każdy wyjdzie zadowolony.

To nie arcydzieło i nikt za 20 lat nie będzie wspominał jakiego to kiedyś zrobili świetnego obcego, ale fajnie spędziłem czas.

Polecam fanom gatunku. Fanom obcego też, ale jeżeli podejdą z neutralnym nastawieniem :)

Edit: ocena miała być 6.5 - nie da się zmienić.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-05-12 17:38:24
11.05.2017 23:03
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Dark Souls 1 / Dark Souls 2: Scholar of the First Sin

Vampire The Masquerade: Bloodlines

11.05.2017 11:25
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

https://www.twitch.tv/videos/141591746?t=1h53m23s

No to mamy pierwszy run podstawka + Ashes + City + każdy boss, zero hits taken.

11.05.2017 11:24
2
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Rok rzeczywiście udany, ale Otherside Entertainment to ten typ developera który na wszystko zawsze ma czas - szczerze mówiąc będę zadowolony jeśli System Shock 3 ALBO Underworld Ascendant wyjdą do końca 2018.

06.05.2017 11:17
2
odpowiedz
15 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

Za mało pamięci na GPU, gra nie jest w stanie przechować wszystkich tekstur w VRAMie więc ciągle doczytuje.

05.05.2017 21:37
odpowiedz
3 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

To trafiają się jeszcze ludzie którzy przelewają kasę osobom prywatnym w ciemno bez żadnego zabezpieczenia, na stronach typu OLX które dają absolutnie zerową gwarancję że ktoś nie zrobi w bambuko?

Normalnie powiedziałbym skorzystaj z karty mamy (matka chyba nie zajuma ci kasy?) ale jak to jakiś problem to mogę podać numer mojego konta, nie ma problemu kolego!

02.05.2017 14:29
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

Przecież OP to ewidentnie nastolatek (wątpię żeby miał więcej niż 16 lat), nie rozumiem co jest dziwnego w chęci posiadania fajnego telefonu, skoro wszystkie 'modne dzieciaki' mają ajfoniki a dzień bez wysłania Snapa to dzień stracony.

Jak ja byłem zasrańcem to każdy kto miał 3310 był gościem, a jak już wyszły kolorowe wyświetlacze to to w ogóle był hicior, jak kumplowi w gimnazjum stary kupił 7650 to co przerwę stała wokół niego gromadka zainteresowanych.

Taki znak czasów, krytykować można media i debilne trendy a nie gościa który chce być modny bo każdy kto chce być fajny na dzielni ma telefon za ponad 2 kafle. No chyba że to stary koń, ale czytam jego posty i nie wierzę że skończył szkołę.

Pomijam fakt że 2700zł to sporo ale jesteśmy na forum gdzie spora część użytkowników ma komputery za 5000zł+, gdzie za dwa lata zestaw o podobnej wydajności poskłada się za połowę ceny i jakoś nikt nie widzi tego jako dziwne czy niezrozumiałe.

Skończyły się czasy że telefony różnią się tylko kolorem podświetlenia wyświetlacza i wyglądem, chcesz coś z wysokiej półki to płacisz.

01.05.2017 23:02
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

Ja mam bardzo mieszane uczucia, z jednej strony RoS dało mi ponad 250h dobrej zabawy (a każdy początek sezonu to było wydarzenie którego wyczekiwałem) i uważam że nawet gdyby kosztowało 500zł byłoby warte każdej wydanej złotówki, z drugiej strony to po prostu przykre jak zeszła z Blizzarda para gdzieś w okolicach S3-S4. Ostatni Blizzcon to był po prostu cios w kulki, z kogoś kto oglądał streama (Blizzconowego) napalony jak 13-latek na ulubioną grę zamieniłem się w gościa który nie odpalił D3 od tamtej chwili.

Character progression to teraz śmiech na sali (poniżej doby ciśniesz GR70 z palcem w nosie, jeśli jesteś "minmaxerem"), grając solo wciąż jesteś kupą (DA się rywalizować... Jeśli grasz 2-3 razy tyle co team playerzy) a balans GR to nadal jajca, chociaż cała gra kręci się wokół nich (możesz trafić na GR który zrobisz w 8 minut, i GR na tym samym poziomie którego nie zrobisz nawet w 20).

Mógłbym się rozpisać co mi nie leży, co 'poważny dev' załatałby w tydzień ale byłbym super monotematyczny więc szkoda w ogóle poruszać temat.

Necro pewnie kupię jeśli nie zażyczą sobie więcej niż stówkę, chociażby właśnie za te mnóstwo dobrze spędzonych chwil - i wiem że pierwsze 2 dni sezonu będę bawił się świetnie, tym bardziej teraz kiedy nie ruszyłem D3 od S8.

Ale ten posmak że Blizzard świadomie obsrał jedną z najbardziej ikonicznych marek na świecie ciężko będzie już zmyć. Diablo 3 z legendy stawianej na równi z Half-Life 3 stało się obiektem żartów.
Nawet 10% energii i pasji względem rozwijania Overwatch czy Hearthstone byłoby wystarczające, a i kasa byłaby z tego szalona gdyby Blizzard chciał sensownie monetyzować grę - grę w której maniacy spędzają 50h grindując kosmiczne motyle skrzydełka tylko po to by fajnie wyglądać.

Gdyby Blizzard miał zapał jak w vanilla RoS - S3 nawet nie myślałbym o innych H&S (tym bardziej że D3 ma najlepszy feeling walki)... No a wyszło jak wyszło.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-05-01 23:03:26
28.04.2017 23:53
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Z mówieniem "dzień dobry" w windzie spotykam się ekstremalnie sporadycznie (mowa o pracy), być może dlatego że mam tymczasowo robotę w konkretnych rozmiarów biurowcu (20+ pięter, 4 windy), szanse na trafienie na te same twarze są marginalne. Przychodzę też w dość wczesnej porze więc rzadko jadę z więcej niż pięcioma osobami, a scenariusz że jesteśmy upakowani jak sardynki w ogóle nie wchodzi w rachubę.

I czuję że zostanę zminusowany przez towarzyską gromadkę, która jest nietypowo defensywna w kwestii omawiania tego trendu, ale kompletnie nie czaję sensu witania się z randomami których nie zobaczę przez następne X dni, z którymi nigdy w życiu nie zamieniłem (i nie zamienię słowa).
Inna sprawa kiedy wchodzę do sklepu, do innego biura, do portierni czy jakiegokolwiek miejsca gdzie mogę potencjalnie wejść w interakcję z ludźmi. Inna też sprawa kiedy w budynku pracuje 20 ludzi i codziennie wpadasz na te same osoby. Ba, kiedy wchodzę o 7 rano i są jeszcze sprzątaczki to drę się do nich z przywitaniem przez cały korytarz bo to fajne babki.

Ale winda? No sorry, nie witam się w sraczu, nie witam się w komunikacji miejskiej, nie witam się w kolejkach po bilet do kina. Po prostu tego nie czuję.
Niektórzy dowalą do tego etykietę buca który nie chce wchodzić w interakcję z ludźmi, ale kiedy ktoś wyskakuje z dzień dobry - naturalnie, odpowiadam (duh) ale nie czuję się z tego powodu bardziej towarzyski, zsocjalizowany czy podniesiony na duchu (ach jakie to społeczeństwo uprzejme). A gdyby tak winda nawaliła i musiałbym skorzystać ze schodów? Też powinienem rzucać "dzień dobry" do każdego na kogo wpadam? Dla mnie dziwny zwyczaj.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-04-28 23:58:47
28.04.2017 12:05
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

http://www.pathofexile.com/forum/view-thread/1892444

Ponownie Mystery Box za dowolny zakup + kilka fajnych promocji - np. "Banana Spectral Throw" za 50 coinów.

Przypominam też o peciku za śmieszne 5 coinów dla kogoś kto chce boxa bez odczucia tego na portfelu: https://www.pathofexile.com/shop/category/classic-effects#microtransaction-WetaBasic

Edit: Jest alternatywa, inny item za 5c: https://www.pathofexile.com/shop/category/classic-effects#microtransaction-WaterNova
Ale tylko dziś z discountem!

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-04-28 12:09:59
28.04.2017 09:21
Amadeusz ^^
119

No jak sobie kupisz to pewnie będziesz mógł grać Necro, ale szczerze mówiąc absolutnie nie widzę sensu grać teraz bez Reaper of Souls.

Jak już masz wydawać kasę na coś związanego z D3 to najpierw kup RoS, da Ci 1000x więcej funu niż granie teraz w "vanilla" D3 w którym tak naprawdę nie ma co robić. Nie masz adventure mode, nie masz riftów, nie masz gearu na level 70 (a w szczególności zestawów według których kręci się metagame).

Jedyny scenariusz jaki sobie wyobrażam gdzie kupno Necro ma większy sens niż DLC to jeśli będzie kosztował 20zł (na bank) a nie masz ani grosza więcej.

27.04.2017 10:55
4
Amadeusz ^^
119

Sorry, ja rozumiem że można nie lubić PoE ale jako ktoś kto ma ukończony wszystkie season journey od S1-S8 po prostu muszę tupnąć nogą.

Nie usunięto z tej gry "jakichkolwiek" możliwości handlu. Obecny system handlu zapobiega jednej bardzo ważnej rzeczy, która była plagą w D2 - nikt nie ma interesu we włamaniu Ci się na konto żeby ukraść Ci wartościowe itemki.

Od tego jest powszechnie dostępna weryfikacja dwuetapowa (za czasów D2 taki termin nawet nie istniał) + ew. kontakt z supportem, a nie usuwanie funkcjonalności gry. Są MMO w których jest handel i są przedmioty warte dziesiątki tysięcy dolarów (chociażby Entropia Universe, gdzie sofa może kosztować 10000$) i jakoś to wszystko działa i ma się dobrze.

Fakt, system lootu nie jest najlepszy, ale zdecydowanie lepszy niż np. w PoE, ale i tak nie masz o nim pojęcia.
Nawet jako ktoś kto lubi Diablo (naprawdę - jak ktoś ma wątpliwości niech zajrzy na starsze Diabomanie) nie wiem jak można nie dostrzegać tego że itemizacja leży.
Przykład?
Grasz DH, no to glovesy muszą mieć:
- DEX
- crit chance,
- crit damage,
- CDR albo IAS,
I tyle w temacie, ot cała itemizacja. Zero wyboru, zero różnorodności. Każdy biega w identycznych itemach, wyrollowanych w identyczny sposób.

Topowego gearu nie zdobywamy po 10-15h.

I tutaj wychodzi właśnie problem z diablo, cały character progression kończy się mniej więcej po 15-20h gry.

Pamiętam jak zaraz po premierze RoS grałem moim barbem, miałem ~120h /played i nie byłem w stanie nawet czyścić T6 bo ledwo udało mi się uzbierać 5-set na Raekorze (MOTE nie wypadał mi w ogóle a IK to był crap).

Teraz sprawa wygląda mniej więcej tak że:
- wbijasz 70,
- odbierasz Haedrig's Gift,
- grindujesz T6 i u Kadali zbierasz zestaw który jest obecnie meta,
- robisz split bounty i rerollujesz broń tak długo aż trafi się ancient,
- masz ancient broń, masz niezbędny set, uzupełniasz kanai i tyle - cała reszta gry to grind paragonów i zbieranie miniaturowych upgrade'ów (wooow moje nowe glovesy mają 9,5% crit zamiast 8,5%).

Jak się gra w superdobrej grupie, to można robić GR80 poniżej 20 godzin gry. W ostatnim sezonie który grałem zrobiłem GR77 po ~25h gry solo - to jest śmiesznie krótki czas jak na HnS.

Dlatego bardzo cieszę się że Necro ma (ponoć) niezły gameplay i bardzo fajny feeling, ale czuję we krwi że to będzie to samo - nieskończony grind paragonów czyli snoozefest, po tym jak przejdzie już ekscytacja nową klasą.

26.04.2017 10:55
Amadeusz ^^
119

Jak już bawimy się w taki sposób to może pójdziemy na jakieś bardziej "światowe" miejsce, np reddit?

Przez ubiegły miesiąc najpopularniejszy post na /r/Diablo ma mniej upvote'ów i komentarzy niż ostatni na liście top25 post /r/pathofexile, pomimo tego że Diablo ma o ~50% więcej subkrybentów (~155k vs 97k).

Nie bardzo wiem jakie to ma znaczenie, bo to statystyki z dupy, no ale jak już idziemy tę drogą...

24.04.2017 00:21
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Sorry, przeczytałem mojego posta i tak sobie myślę że ma niepotrzebnie wymądrzający się i pogardliwy wydźwięk. Po prostu naczytałem się już sporo wątków "otwarłem PDFa z maila, czemu mi nie działa kompjuter" i rozkładam ręce na zerową odpowiedzialność/rozsądek współczesnych użytkowników internetu (którzy powinni zdawać sobie sprawę z zagrożeń).

Wygląda na to że miałeś wyjątkowego pecha chłopie. Powodzenia z uporaniem się z problemem.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-04-24 00:22:28
24.04.2017 00:10
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Sorry OP, nie mogłem się powstrzymać przed daniem minusa!

Po pierwsze, kompletnie nie zgadzam się że komentowanie wypowiedzi z którą się nie zgadzam to najlepszy wybór - czasami inni wyczerpali temat, czasami nie chce mi się zaczynać bezsensownej dyskusji (i kłótni), a czasami po prostu wypowiedzi są tak skrajnie kretyńskie że nawet nie wiem co napisać - proszę bardzo, leci minus i problem z głowy.

Po drugie, zawsze mnie śmieszy jak ludzie przywiązują uwagę do numerków na ekranie które nic nie znaczą i są wystawiane na forum gdzie niemała część użytkowników to gimnazjaliści czy po prostu kretyni (odsyłam na wątki z komentarzami popularnych gier - cóż to za spektakularne miejsce).

Po trzecie, pojechałeś po bandzie z porównaniem minusujących do bezmózgów, lepiej nie wchodź na reddita -> controversial bo nie będziesz mógł spać po nocach :)

No panie złoty jakiś randomowy Franek dał mi łapę w dół, boo fucking hoo.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-04-24 00:15:27
23.04.2017 13:47
3
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Moje doświadczenia?

No cóż, przede wszystkim na każdym istotnym koncie (poczta/bankowość/steam/battle.net itd itp) mam dwustopniową weryfikację, więc potencjalne wykradnięcie hasła mi kompletnie zwisa, zawsze mogę je zmienić jeśli tylko dostałbym maila że ktoś próbuje się zalogować.
Mam też trochę rozsądku i nie odpalam niesprawdzonych .exe od randomów z forów internetowych, bo to proszenie się o kłopoty.
Nie używam zasadniczo aktywnego antywirusa (poza Windows Defender), po prostu skanuję kompa odpowiednimi aplikacjami co 2-3 tygodnie i jak wskoczy jakiś syf (co w zasadzie się nie zdarza) mogę zareagować.
Zamiast sprzedawać komputer, polecam raczej po prostu mu zrobić pełny format, jeśli już zdarzy się złapać jakiegoś okropnego syfa (mi się zdarzyło ostatnio jak jeszcze królowała KaZaA) - prostsze i działa.

Polecam zachowywać podstawowe środki ostrożności, używać mózgu, adblockować tragicznie zasyfione strony, nie klikać na byle co, nie odpalać dziwnych plików wykonawczych, i gwarantuję że problemów z komputerem nie będzie - chyba że się jest pechowcem.

Choć wiem, że zwalanie wszystkiego złego na Windowsa jest prostsze.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-04-23 13:49:27
23.04.2017 10:28
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Czego nie wiem (oj tu będzie więcej)
- jaki e-ink, widzę że są różne matryce (Carta jest polecana, ale może to zwykły marketing)
- dotykowy czy nie
- z podświetleniem czy nie? oczywiście jeśli nie wpływa ono negatywnie na inne aspekty to się przed nim nie wzbraniam.
- z karta czy bez. To może być znów zwykła gadka marketingowa, ale chodzą opinie ze producenci popularnych marek wycofują się z tej opcji zostawiając tylko pamięć wbudowana
- jaki producent?

Nie mam dobrej skali porównawczej bo inne readery miałem zwykle na chwilę w ręku ale w przypadku Paperwhite II:
- screen ma bardzo fajny kontrast i bardzo delikatnie ciepły odcień, nie widziałem jeszcze czytnika który sprawiłby żebym pomyślał "wow ale ta technologia poszła do przodu", a widziałem Voyage na żywo.
- jeżeli czytasz siedząc na miejscu to przyciski to zwykły bajer, jeśli zaś chcesz chodzić z czytnikiem w ręku (dla mnie nieporozumienie, ale znam ludzi którzy czytają w ruchu) to przycisk musi być fajną sprawą, bo jednak nie musisz zmieniać pozycji palca którym zasadniczo trzymasz czytnik,
- TAK TAK TAK. Jeśli nie czytasz zawsze w tym samym świetnie naświetlonym miejscu to podświetlenie to niesamowite QoL improvement, miałem ten sam dylemat przed kupnem czytnika (w końcu 'zwykły' kindle >2 stówki tańszy) i o mało strzeliłem sobie w stopę. Poza poręcznością to jedyny feature który sprawia że wolę e-booki od fizycznych książek, no a jak nie potrzebujesz to możesz wyłączyć,
- ~120 książek w .mobi, 2,85GB (z 3,18GB) wciąż wolne. Jak chcesz mieć tysiące książek z mnóstwem obrazków to karta może się przydać, ale ja nie bardzo wiem w jaki sposób mógłbym zapełnić nawet te 3GB, i jaki jest sens chomikowania tysięcy książek na takim urządzeniu, bo później znalezienie czegoś w tak powolnym interfejsie to katorga,

PS. moim zdaniem szybko wyleci Ci z głowy czytanie PDFów na readerze, chyba że są świetnie sformatowane, zoptymalizowane pod czytnik.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-04-23 10:35:26
19.04.2017 21:43
1
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Prawie 9 lat temu (zima 2008) kupiłem za przyzwoite pieniądze (niespełna 3 kafle) budę z GTX260, E8400 i 4GB RAMu.

Aż dziw bierze że wciąż wychodzą gry które wyglądają naprawdę nieźle i ruszą na takim staruszku, szacun dla twórców.

Miła odskocznia po optymalizacyjnej fuszerze którą uwielbiają ostatnimi czasy odwalać twórcy gier.

15.04.2017 16:27
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

W imię czego - przydzielisz jakiegoś redaktora żeby szukał screenów, i pisał opisy do setek gier z lat 90tych, zejdą na to miesiące, a odsłon pewnie będzie jakieś 8 na ruski rok.

Odsyłam na absolutnie martwe strony takich klasyków Might and Magic V, Blood Omen czy Sanitarium - w przypadku gier z ery PS1 byłoby dokładnie to samo, nie licząc prawdziwych pereł na których może ktoś zostawił by komentarz raz jakiś czas.

To po prostu najzwyczajniej w świecie nie ma sensu z punktu widzenia biznesowego i nie tylko (znajdź mi takiego co lubi marnować swój czas) - informacji w internecie na temat starych gier jest od groma. No i jak daleko wypada zajść? PS1 - klasyka, ale N64 też było rewolucyjne, więc warto uzupełnić i to. Zaś poprzednik N64 - SNES, też zatrząsł światem. O, i warto wspomnieć o największym konkurencie - Genesis! A to może i napisać o poprzedniku, NES? A może jeszcze Atari 7800, 5200 i 2600?

I nagle robi się 10000 gier do opisania, które sumarycznie będą miały mniej odsłon niż kolejny Call of Duty.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-04-15 16:40:23
14.04.2017 22:12
Amadeusz ^^
119

Z pewnością obecnie S5 nie działa tak szybko jak i6 (nie 6s).

To akurat jest jak najbardziej realne, S4 i S5 to najgorsza iteracja Androida w wykonaniu Samsunga, co nie zmienia faktu że są telefony z tamtej ery (Nexus 5/OPO) które jak najbardziej dotrzymują kroku ówczesnym iPhonom.

Jak już wspominałem, Apple robi świetne telefony, ale stwierdzenie że to rakiety zaś żaden Android nie jest w stanie nawet się zbliżyć szybkością to trochę mit powielany przez nowych zachwyconych (i ponownie: nie sądzę że niesłusznie) nabywców jabłek.

Zgadzam się jednak ze stwierdzeniem że jest bardzo niewiele Androidów które starzeją się tak dobrze jak Apple (pod kątem jakości, nie ceny bo to już przepaść na korzyść iOS) - szkoda że to głównie wina partaczy - producentów OS, a nie samego hardware, i telefony często przeżywają drugą młodość po wrzuceniu custom ROMa jak np. LineageOS czy CM.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-04-14 22:24:29
14.04.2017 21:18
2
Amadeusz ^^
119

Że iPhone jest szybszy niż 5-letni Samsung i budżetowiec który kosztował 1/4 ceny nowego iPhona w dniu premiery? No kurde niemożliwe!

Zawsze rozwalają mnie takie posty, chciałbym dać do łapy komuś OnePlus 3T albo Pixela i iPhone 7 i kazał wskazać jakieś REALNE różnice w szybkości działania.

Był na GOLu jeden taki co się przesiadł z 4-letniego LG z niskiej półki na 6S i nie umiał się zachwycić jakie iPhony są boskie, zawsze jak czytałem te posty to nie potrafiłem się powstrzymać przed facepalmowaniem ale kurde umknął mi nick :D

edit: żeby było jasne, iPhone to świetne telefony i godne polecenia każdemu komu coś nie pasuje w androidzie, ale tego typu posty wnoszą mniej więcej tyle samo co "Ferrari jest lepsze niż Ford Fiesta". No shit, Sherlock.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-04-14 21:27:00
14.04.2017 16:37
Amadeusz ^^
119

"Myślący klient" to taki który wybierze telefon z gorszym wyświetlaczem (LCD 1080p vs AMOLED QHD), bez wodoodporności, z gorszym aparatem (w słabym oświetleniu szczególnie), który ma gorsze wyniki w przeglądarkowych benchmarkach niż swój poprzednik i kosztuje 600zł więcej "bo Samsungi wybuhajo i są nudne"?

OK.

OP, jak ci coś nie leży w androidzie to bierz iPhone jeśli gabaryty to nie problem. Ale najpierw przejdź się do jakiejś galerii i pobaw się iOS, bo o ile choć są elementy które niszczą androida, są też takie które mogą ostro wkurzać.

Ja tam bym kupił HTC10 albo OnePlus 3T jak nie może być S7, P10 to NIE jest telefon dobrze przyjęty przez prasę.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-04-14 16:41:15
30.03.2017 22:32
1
Amadeusz ^^
119

W DLC jest niemało lore i mnóstwo aspektów pozostaje wolnych do interpretacji (jak to w grach FROM), ale z tych najistotniejszych rzeczy dowiadujemy się:
- kto to/co to był ten cały furtive pygmy,
- po co i dlaczego powstał Dark Sign (ludzie pierwotnie nie byli nim dotknięci),
- co to właściwie Abyss/the Deep,
- jaki jest sens zbierania Dark Soul, do czego może posłużyć potężnym istotom,

spoiler start

- co się stanie w dalekiej przyszłości w uniwersum Lordran/Drangleic/Lothric,

spoiler stop

Odsyłam na subreddit DS3 i mnóstwa wątków związanych z interpretacją timeline'u i całego sensu DLC.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-03-30 22:36:03
30.03.2017 20:29
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Kilka spraw:
- nie znam składni Pascala, więc nie mam pojęcia co tam się robi, oprócz tego że chyba pobierany jest char który następnie konwertowany jest na long, no i leci seria if która sprawdza czy pobrany long mieści się w ustalonym zakresie, i printuje komunikat,
- mam wrażenie że uczysz się tego programowania od dupy strony, po raz któryś masz skądś jakiś kod którego sam nie rozumiesz (albo banalny błąd typu zła deklaracja/brak średnika), nie prościej poczytać o podstawach zamiast kopiować skrypty z internetu?
- ten kod nie zmieni małej litery na dużą, tylko wyświetli informację jakiego rodzaju to znak,
- jak chcesz zmieniać literę z małej na dużą to musisz dodać (jeżeli chcesz przejść z małego na duży) albo odjąć 31, plus dopisać jakiegoś ifa który sprawdzi czy podany symbol mieści się w zakresie liter (czyli 65-90 LUB 97-122).

edit: masz pseudokod w obrazku, teraz przepisz to na składnię pascalową i powinno działać. W Javie działa (tyle że inta trzeba przerzutować na char).

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-03-30 20:40:22
30.03.2017 15:47
odpowiedz
Amadeusz ^^
119
8.0

W poniższym tekście są rzeczy które można uznać za bardzo lekkie spoilery. Nie używam znacznika bo to popierdółki, ale jak ktoś ma jobla na tym punkcie to może się wkurzyć.

Zgadzam się z większością rzeczy w recenzji (w zasadzie mam inne odczucia tylko co do trudności bossów, jeżeli ktoś nie ma ostro odpicowanej postaci i nie jest absolutnym weteranem serii to na mój gust nie ma szans przez nich lekko przejść. No chyba że blokowanie jest tak skuteczne, ja gram bez tarczy).

Latające karabiny maszynowe to sklasyfikowałbym jako "bullshit mechanics", zanim znalazłem sposób na tego w bagnie straciłem z dobre pół godziny - skill nie ma nic do rzeczy bo umiejętne dodgowanie prawie nic nie daje, mechanika typu "wal głową w mur aż znajdziesz ten jeden mały element układanki" jakoś nie pasuje mi do reszty gry.

Jeden inny fragment jest bardzo frustrujący i nagradza po prostu olanie wrogów (mowa o schodach), jeśli walka w danym miejscu absolutnie i bezdyskusyjnie nie ma sensu to chyba coś poszło nie tak z balansem.

Z mniejszych rzeczy - myślałem że FROM bardziej poniesie fantazja w kwestii tego jak pokręcony jest Kiln i że trochę więcej wątków zostanie wyjaśnionych (pewna postać z jedynki o której była mowa w DS3 wręcz prosiła się o jakąś rolę).

Ostatni zarzut - nie lubię kiedy mamy prostego mechanicznie bossa, i cała trudność polega na tym że podkręcimy mu HP do kilkukrotności innych endgamowych bossów. Chyba wiadomo o kim mowa. Świetna klimatycznie i wizualnie walka zrujnowana przez długość. Po przejściu czułem ulgę, a nie satysfakcję.

Najbardziej podobało mi się same miasto i ostatni boss - uważam że jego trudność była prawie idealna, każdego ciosu można się szybko nauczyć, nie ma "cheap shotów" i combo o długości z dupy jak chociażby Friede z AoA, jest zarazem bardzo satysfakcjonujący a klimat urywa dupę.

Bardzo fajne zwieńczenie serii ale Artorias of the Abyss wciąż będzie moim ulubionym DLC.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-03-30 15:48:53
29.03.2017 22:32
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Core Java (w Polszy Java podstawy - najświeższe wydanie X). Bardzo przystępnie napisana książka i wydaje mi się że dobra na początek, chociaż jest jeden rozdział w którym poświęcono debilną ilość stron na dokładne opisy tworzenia GUI w swingu, a i tak robi się to przez IDE - jedyny zarzut z mojej strony.

Poza tym zaskakująco fajne są tutoriale od samego Oracle (choć niektóre zagadnienia mogą być trochę przytłaczające dla nooba).
https://docs.oracle.com/javase/tutorial/

Thinking in Java to wciąż skarbnica wiedzy poruszająca większość aspektów Java SE w tym podstawy wielowątkowości czy bardziej specjalistycznych mechanizmów (chociażby refleksji, z której być może nigdy w życiu nie będziesz korzystał), ale jest trochę przestarzała (choć kod działa, po prostu oparty na trochę starszej wersji Javy) i przykłady bywają są nieco skomplikowane i niepotrzebnie obszerne. Autor lubi też trochę lać wodę i książkę spokojnie można wykastrować z 20% tekstu i wciąż byłoby konkretnie (a być może wręcz lepiej).

Domyślam się że podstawy (co to jest klasa, co to jest metoda/funkcja, co to jest obiekt, po co właściwie robi się obiekty) znasz?

No i warto nauczyć się sięgać do Javadoc, zwykle wyjaśnia nieścisłości w konkretny sposób, lepszy niż przetrzepywanie stackoverflow jeśli mówimy o prostych problemach typu "a jaki jest właściwie argument tej metody?".

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-03-29 22:34:57
29.03.2017 19:37
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Były już telefony z małymi ramkami (np LG G3) ale to kolejny krok naprzód, telefon jest po prostu przepiękny i przody współczesnych flagowców wyglądają przy nim jak starocie (szczególnie Pixele i iPhony).

Kto wymyślił to położenie czytnika linii powinien zawisnąć za jajca, S8+ jest dłuuuugi, już widzę jak dziwacznie trzeba będzie go chwycić żeby palcem dosięgnąć czytnika, jeżeli ktoś nie ma bardzo dużych dłoni.

3500mAh, niby to sporo, ale nawet taki Xiaomi Redmi Note 3 Pro za 1/5 ceny ma 4100mAh. Tak wiem że 835 jest wydajniejszy energetycznie niż 821/Exynos 8890.

No właśnie - cena ~750$ czyli pewnie z 3600-3800zł za najtańszy model? Dzięki, jak już miałbym na siłę kupować Samsunga, to wolałbym, wziąć S7E za 60% tej ceny i 95% featuresów S8ki (minus bixby i piękne ramki).

Czekam na OnePlus 4, no chyba że Samsung pozytywnie mnie zaskoczy i wyjedzie z ceną rzędu 3000zł (już to widzę).

Tak czy siak, wygląda bardzo fajnie. Ale nie na tyle fajnie, żeby za model z sensowną pamięcią wywalić równowartość komputera ze średniej półki, kiedy konkurencja ma tak fajne opcje za tak fajne pieniądze.

28.03.2017 17:57
Amadeusz ^^
119

Jak jesteś bardzo dobry (ja uważam że jestem niezły, w podstawce którą jechałem wczoraj od początku do końca zginąłem 6 razy) to myślę że powinieneś się uporać w 5-6h w zależności od tego jak dużo zwiedzasz, analizujesz widoki, czytasz item descriptions itd.

Myślę że dla kogoś kto pogrywał w Soulsy ale nie zjadł zębów na PVP spokojnie można liczyć 7h+, sami bossowie to ostra jazda w porównaniu do podstawki.

Mnie dodało jakieś 6h30m na liczniku ale nie zrobiłem jeszcze absolutnie wszystkiego co się da.

28.03.2017 17:24
odpowiedz
2 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

Ależ to była przejażdżka, mam wrażenie że DLC na NG jest trudniejsze niż podstawka na NG+++.

Pod kątem jakości contentu daję szkolną piątkę, pod kątem klimatu pięć z plusem, ale mam wrażenie że FROM trochę pojechało po bandzie w kwestii poziomu trudności, jakby na siłę chcieli pokazać - "ostatnie DLC, to my wam pokażemy frajerzy".

Dużo frajdy, ale też dużo frustracji, jak ktoś jest raczej z niedzielnych graczy to bez SL100 radzę nie podchodzić.

Szkoda że to już koniec :(

28.03.2017 14:24
5
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

2% skilla, 98% fuksa.

Ciągle się poruszasz strzelając, masz kosmiczny recoil na broni, to że w ogóle kogokolwiek trafiłeś to jakiś cud i niekompetencja wrogów, bo na 3 z 5 killi jesteś na otwartym terenie bez osłony. Zamiast defensywnie peekować wylatujesz na pozycję bez osłony jak kurczak bez głowy, to nie CoD. Robisz wątki o CSGO od ponad roku i nadal nie wiesz że jak się strzela to się stoi w miejscu? (chyba że to Tec9/SMG z bardzo bliskiej odległości, ale ty masz m4)

Jedyne co miało sens w tym filmiku to flashe, choć nie wiem po co rzucałeś 2, bo lepiej było rzucić popflasha na mid i wtedy się wychylić, zamiast marnować 200$.

2/10, cała sytuacja nie miała szans się udać gdyby przeciwnicy mieli JAKIEKOLWIEK pojęcie o tym co robią.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-03-28 14:30:00
27.03.2017 22:51
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Okazało się że zapomniałem przekopiować save'y przy czyszczeniu dysku i musiałem na szybko wylevelować postać pod DLC, i tak oto powstał Kapitan Marchewa. Fajne doświadczenie takie przebieganie przez grę i cioranie tylko bossów / podnoszenie kluczowych itemów, polecam :)

Za godzinę i 10 minut otwierane bramy do ostatniego contentu w uniwersum Dark Souls jaki powstał. Smuteczek, będę tęsknił za Lordran.

Pamiętajcie, chwalcie słońce i bawcie się dobrze.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-03-27 22:56:11
27.03.2017 00:22
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Rozumiem chęć pracy na sprawnym komputerze (SSD lepszy niż cycki), ale jak widzę M2 za 1600zł to raczej mam w wyobraźni naszego forumowego AleXa i jego kompa za 40k a nie "mogę wydać 10 tysięcy, ale bądźmy rozsądni".

Moja propozycja jest taka:
https://www.purepc.pl/zestawy_komputerowe/jaki_komputer_kupic_zestawy_komputerowe_na_marzec_2017?page=0,14

+ podmienić dysk na Crucial MX300 525GB/750GB w zależności od potrzeb + większy HDD. Ew. wziąć 6-jajowca (5820K/6800K) jeśli jest taka potrzeba albo 7700K jeśli potrzebujesz więcej wątków. PSU - markowe 600W i będzie banglać z rozsądnym zapasem, fajnie żeby było modularne.

Ponownie, miej na uwadze że różnica między SSD to zwykle pojedyncze sekundy (chyba że rzeczywiście będziesz notorycznie przenosił ogromne pliki), a jeśli teraz cisnąłeś na HDD to i tak poczujesz się jakbyś wsiadł do Ferrari.

Nie wiem też na jakich plikach pracujesz, ale nie bardzo nie wiem jak można zapełnić 750GB nawet jeśli to domyślny workspace - co prawda miałem na studiach kolesia który ciągnął 60GB skany mózgu i je jakoś tam przerabiał do magisterki, ale to i tak spooory zapas nawet jeśli robiłbyś 10 takich projektów na raz, a to z czego się obecnie nie korzysta zawsze można wrzucić na HDD.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-03-27 00:38:25
26.03.2017 11:08
Amadeusz ^^
119

Ja też miałem problem, ale poszło jakieś 50c na uzupełnienie atlasu (teraz jestem na 99/126 - docelowo będzie jakieś 110, nie ruszam tylko ultra gównianych map typu Torture Chambers), na początku ligi miałem wszystko podshapowane pod shaped Strand/Ashen Wood/Atoll i rzygałem już tymi mapami, nigdy więcej :D

No i od tego czasu jako tako da się utrzymać stałą ilość map, ale skoro powiedziałem to na publicznym forum to RNGesus pewnie pokaże mi jak bardzo się mylę.

26.03.2017 06:59
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Jazda Ferrari!!!

Sezon 2016 pod koniec to snoozefest ale i tak tęskniłem.

25.03.2017 12:37
1
Amadeusz ^^
119

GPU prawie nie ma znaczenia (chociaż CEMU nie lubi się z AMD), praktycznie cały bottleneck idzie z procesora. Specyfika emulatorów jest taka że lubią mocne (a nie dużo) rdzenie.

Jak się trochę pogrzebie na forach to można pograć w 20-30FPS na "rozsądnym" (tzn nie na takim za 10 kafli) sprzęcie, co jest dość imponujące biorąc pod uwagę jak mało jeszcze pracy włożono w kompatybilność z Zeldą.

Ano i prace optymalizacyjne będą, ale twórcy emulatora najpierw chcą doprowadzić grę do stanu "fully playable" (a do tego jeszcze kilka miesięcy jak na mój gust) zanim wezmą się za poprawę wydajności.

25.03.2017 00:38
Amadeusz ^^
119

Nie mogę z czystym sumieniem polecić bo nie miałem (widziałem na żywo, ale to tyle w kwestii styczności) :)

Ja bym raczej zaryzykował, opinie o tych telefonach są dobre a cenowo absolutnie niszczą konkurencję.

Najlepszy stosunkowo wydaje się Note 3 Pro, można wyrwać takowego za około 7 stówek a ma ogromną baterię (4100mAh) i SD650 który ma mniej więcej wydajność highendów sprzed 2 lat (innymi słowy - zjada 616). No i jak już się znudzi MIUI zawsze można wgrać Lineage OS, czyli praktycznie software na którym siedzi Google Pixel z drobnymi tweakami.

Inna opcja jest taka żeby wziąć z X-KOM np Redmi 3S, jest nieco gorszy bo sklep pobiera sobie niezłą marżę ale masz 100% pewność że nie będzie jaj z gwarancją itd.

edit: jednak XKOM ma ceny z dupy, to już lepiej wziąć Moto G 4-tej albo 5-tej generacji jeśli ich nie poniesie fantazja z ceną. Bardzo udana seria telefonów, możesz kupować ze spokojnym sumieniem.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-03-25 00:41:33
25.03.2017 00:17
odpowiedz
3 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

Mam tymczasowo telefon ze Snapdragonem 616 (marginalnie mocniejsza wersja tego co siedzi w tej motoroli) i generalnie nie polecam, Qualcomm ma debilną manię wkładania absurdalnej ilości rdzeni (to jest octa core, wtf) o słabiutkiej mocy, zamiast ograniczyć się np. do dwóch ale wysoko taktowanych + jakieś 2 do idlowania.

Po przesiadce z 3-letniego Nexusa 5 odczułem wyraźny spadek wydajności, a i Android którego używam to praktycznie szkielet (LineageOS) więc nie ma mowy że to gówniana nakładka spowalnia telefon.

W kwocie <1000 brałbym Redmi 4 (albo jeszcze lepiej: Prime), albo poczekał na ceny nowej Motoroli G5, która wygląda obiecująco. Poważnie polecam przemyślenie podbicie lekko pułapu cenowego, takie Redmi 4 Prime czy Note 3 Pro można kupić za rozsądną kasę a wydajnościowo biją telefony z tej półki cenowej.

24.03.2017 09:18
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

https://www.reddit.com/r/Diablo/comments/615pfi/kanais_skorn_is_now_obtainable/

Nie wiem czy jest teraz build który korzysta z 2h Axe, ale jak ktoś zbiera transmogi to jest okienko czasowe do zgarnięcia tego Skorna.

Mam mieszane uczucia z ograniczeniem Primal Ancientów, z jednej strony widzę jak to może być upierdliwe, z drugiej strony GR70 to z nie 90, spokojnie można zrobić poświęcając mniej niż dobę w sezonie (jak się gra bardzo wydajnie i "poprawnym" buildem). Jest to jakby nie patrzeć wydłużenie gear progression, które w D3 jest absurdalnie krótkie, zdobycie primal ancient broni może być jakimś celem (bo bądźmy szczerzy - tylko broń będzie robiła jakąkolwiek różnicę, to czy mam 1000STR i 10% crit czy 985 i 9,5% crit na rękawicach jest kompletnie nieodczuwalne).

Może właśnie przez primale pogram trochę dłużej jak już wrócę do diablo (jak już dodadzą jakiś nowy content, cokolwiek), bo będzie to w zasadzie jedyny elitarny element gearu na który trzeba trochę popracować (bo teraz absolutnie wszystko jest podawane na tacy).

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-03-24 09:25:41
23.03.2017 17:07
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Mnie z kolei pyknęło Vaal Temple (T16), z -60% do chaos resistance było blisko (został mi 1 portal "zapasu"), szczególnie że rollnęło mi "monsters poison on hit".

Emocje były, rite of passage do Uber Atziri zaliczony :)

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-03-23 17:11:33
23.03.2017 14:17
Amadeusz ^^
119

Wątpię żeby to było jakieś pocieszenie, ale nie jesteś sam.

Tak czy siak path of building pokazuje stratę DPSu rzędu 5%, więc mi to wisi :)

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-03-23 14:18:26
23.03.2017 13:00
1
Amadeusz ^^
119

http://pathofexile.gamepedia.com/Modifier:EnchantmentSpectralThrowDamage2

To jest helm enchant, niemożliwe żeby był na glovesach.

http://pathofexile.gamepedia.com/List_of_glove_enchantment_mods

edit: chyba że masz na myśli Projectile Damage, w takim wypadku rzeczywiście możesz się z nim pożegnać. Gripped/Spiked Glovesów / Bone Helmetów się nie enchantuje.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-03-23 13:08:39
22.03.2017 21:19
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Chcesz grać w CSGO na integrze z 2005 roku?

W 2004 miałem 6600GT które było 5x wydajniejsze i pamiętam że CS:Source działało bardzo dobrze, ale nie idealnie.

Byłbym bardzo zdziwiony jeśli będziesz miał więcej niż 15FPS nawet na najniższych detalach.

22.03.2017 00:07
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

https://www.youtube.com/watch?v=vHHeEL5QEpw

Bardzo podoba mi się estetyka Wraeclastowych Nazi a muzyka urywa dupsko (Avarius, damn son) - w dodatku robiona przez Polaka (Kamila Orman-Janowskiego) .

Czuję we krwi że Fall of Oriath kompletnie urwie dupę.

20.03.2017 18:22
odpowiedz
Amadeusz ^^
119
post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-03-20 18:22:17
18.03.2017 19:17
1
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Każdego kto się waha odsyłam do naszego wątku, odpowiemy na najdurniejsze z durnych pytań :)

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=14246542&N=1

15.03.2017 16:21
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Trochę czułem klimaty jak przy PJ Harvey (a szczególnie The Hope Six Demolition Project), ale wokal niestety nawet nie ma startu.

W radiu bym nie przełączył, bo i tak lepsze niż 3/4 współczesnego chłamu, ale dupy to to mi nie urwało.

12.03.2017 14:03
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Mnie to odpowiada, będę mógł grę przetestować i wesprzeć jeśli mi się spodoba (a dobrze zrobione F2P aka PoE wspierać lubię), ale mam nadzieję że sporo z zarobków zostanie przeznaczone dla developerów anticheat.

Takie CSGO od samego początku nie potrafi się podnieść w kwestii oszustów, sytuacja jest już znacznie lepsza niż była 2-3 lata temu (m.in. dzięki wprowadzeniu Prime, czyli odosobnienia kont Steam ze zweryfikowanymi numerami telefonu) ale cheaterów nadal jest od groma. 3 lata temu na wysokich rangach wręcz normą było napotykanie wallhackerów co 2-3 gry, teraz ponoć poza prime znowu nie da się grać. Z resztą googlowanie "CSGO cheaters" daje dziesiątki tysięcy wątków na różnych forach, niestety nie bez powodu.

A teraz wyobrażam sobie że mały Stefan który ma już dość wydawania kasy na CSa po tym jak zbanowali mu czwarte konto może sobie robić nowe w nieskończoność, za darmo. Przerażająca myśl.

10.03.2017 17:00
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Bardzo fajny trailer, trzymam dystans ale nawet trochę się nakręciłem. Czekam na pierwsze recki, i jeśli okaże się że to nie symulator zbierania surowców/innych znajdziek to przemyślę zakup. Poprzednie ME to nie jest mistrzostwo świata ale bardzo dobrze mi się grało (chociaż najbardziej lubiłem nieco bardziej cRPGową jedynkę) i chętnie wróciłbym do tego uniwersum.

Podoba mi się też polityka braku pierdyliona DLC. Romanse, związki homo itd mam w dupie, jeśli gra się będzie broniła gameplayem to z radością im dam swoje pieniądze.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-03-10 17:03:03
08.03.2017 23:40
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

@Poltar

https://www.pathofexile.com/forum/view-thread/1716684

Takie coś, w wersji Berserker/Chieftain.

Zalety:
- dobry nawet bez gearu, o ile masz niezły phys axe,
- rozpuszcza bossów,
- jak ci się znudzi totemowanie to przestawiasz dosłownie kilkanaście passivów i robisz Earthquakera, którym obecnie gram (tyle że Slayerze) i moim zdaniem dość fajnie się ciora 1/3 ekranu na hita.

Wady:
- delay na przywołaniu się duszka może doprowadzić do szału,

https://www.pathofexile.com/forum/view-thread/1730745

Zalety:
- spooory obszar czyszczenia każdym flameblastem,
- jak się przyzwyczaisz to naprawdę konkretny clear speed,

Wady:
- potrzeba sporo cast speed żeby błyszczeć,
- trochę squishy, no ale możesz biegać w kółko i unikać obrażeń,

Oba powyższe są w stanie wyczyścić wszystko co jest w grze.

Nie mam zamiaru nikomu mówić jak ma grać, ale przemyślałbym też SSF - rozumiem gdzie leży tu satysfakcja, ale odblokować większość atlasu w taki sposób to prawie niemożliwość, a jak chcesz "przejść POE" to i tak masz setki godzin grania, nawet z handlem dzień w dzień :)

05.03.2017 14:36
1
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

2x beyond boss + Xoph, no bo czemu nie!

05.03.2017 09:39
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

http://imgur.com/a/s8MfA

ktoś tutaj jęczał w zeszłym sezonie że Chayula rzadka ;)

03.03.2017 14:56
2
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Pompuj rower dla szatana. Dzisiaj jedziemy z tym światem!

02.03.2017 19:46
02.03.2017 14:43
Amadeusz ^^
119

Generalnie będę opierał się na tym:

https://www.pathofexile.com/forum/view-thread/1741080

Pierwsze w kolejności Cospris (poison) + Uul Nethol (bleed) i myślę że pójdzie z górki.

Ale wprowadzę kilka zmian - np. zamiast 2x curse z blasphemy będę używał tylko 1 curse z Blasphemy + Herald of Ash (A vulnerability z Witchfire Brew).

02.03.2017 14:35
02.03.2017 14:10
odpowiedz
3 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

Ja zaczynam Slayerem pod Earthquake.

Bleed + Poison, fajny gear progression (gówniany axe -> Uul Nethol's Embrace -> Atziri's Disfavour), szybkie to to w cholerę, dużo attack speed, podwójny curse.
Z gemem który pokazano dosłownie dzisiaj wygląda na to że można będzie przejść na bardzo mocny Molten Strike, przebudowanie postaci jak się już ma trochę waluty też mi odpowiada.

Myślałem też nad Berserkerem pod Ancestral Warchief, który zdaje się mocniejszy w gównianym gearze (dobry league starter), ale wrzuciłem sobie podobny build na mojej postaci z 2013 i ziewałem po minucie.

Duuużo ludzi będzie grało pod Flameblast Totemy - jak ktoś chce coś co nie urywa dupy gameplayowo ale skutecznie działa to świetny wybór.

Jeśli okaże się że jedna z nieujawnionych legend to jakiś uber łuk/quiver to może rozmyślę powrót do pierwotnego planu - Tornado Shot.

Tak czy siak planuję trochę się dorobić moim Slayerem latając uber lab, a później zrobić jakąś upośledzenie przegiętą postać (coś a'la Blade Vortex przed nerfem) - myślę że np. ten Staff który ma prawie 600 fire dmg może błyszczeć pod ignite buildy.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-03-02 14:13:54
02.03.2017 13:34
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Ja chyba wskoczę na Switch bandwagon, o ile hardware wydaje się gówniany (sry Nintendo) to Zelda i Marian nigdy nie zawodzą (a BOTW ponoć urywa dupsko), do tego dodać jakieś Monster Hunter, Pokemansy i Mario Kart i mam rozrywki na setki godzin.

Generalnie im starszy robię się coraz bardziej wybredny, siedzę na 4-letnim staruszku (2500K, GTX670) i nawet nie widzę sensu tego wymieniać na tę chwilę - bo i po co, jak ostatnimi czasy gram prawie tylko w Path of Exile.

Koniecznie obgram Tormenta, DLC do Dark Souls 3, a potem nie wychodzi nic co interesowałoby mnie choć trochę przez wieeele miesięcy.

PS. PlayStation też wydaje się coraz atrakcyjniejsze, z TLOU2, Bloodborne, Gran Turismo (ale kurde gdzie siódemka?) i Horizon. Jeszcze trochę i być może realnie rozważę zakup.

02.03.2017 00:56
odpowiedz
Amadeusz ^^
119
01.03.2017 17:01
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Kupiłem sobie Tornado Shot mtx bo było na promocji, dzień później RotC i Drillneck dostają nerfem po dupie.

Smuteczek.

28.02.2017 17:04
Amadeusz ^^
119

Mięsień doznaje nowego doświadczenia i dostaje zupełnie nowy bodziec do rozwoju i przyrostu. Potem następuje stagnacja.

No oczywiście, ale szybki przyrost siły != szybki przyrost masy, to że w 4 miesiące przeskoczysz o 25kg w bench pressie (35kg -> 60kg jest bardzo realne dla nooba) nie znaczy że masz +15cm w obwodzie klaty. Jak ktoś nie jest wybitnym chuderlakiem to bardzo bardzo ciężko zmienić się w jakiś konkretny sposób nawet przez rok, to znacznie dłuższy proces niż wydaje się ludziom którzy nigdy poważnie nie trenowali, i to miałem na myśli pisząc "nie licz na efekty". Znam kolesia który darował sobie po roku bo naoglądał się youtuberów i ich boskich transformacji i liczył że będzie wyglądał jak Arnie po 12 miechach.

W sytuacji 1v1? No nie powiedziałbym, natomiast jeśli już jest przewaga 2v1 to masz nikłe szanse. Przy 3v1 to już możesz się zasłaniać. Jednakże w sytuacji 1v1 ktoś bardziej ogarnięty w sztukach walki w 90% przypadków położy kogoś nieobeznanego w nich.

Chodziło mi o to że filozofią większości szkół walki jest "nie walcz, jeśli absolutnie nie musisz". Logiczne że ktoś kto trenuje zniszczyłby kogoś kto ostatni raz w życiu szarpał się w szatni z gimnazjum.

28.02.2017 16:35
Amadeusz ^^
119

Przyrosty w 3 miesiące? Jak ważysz 60kg i masz 7% body fat to może coś tam się lekko zarysuje, ale nigga plz.

Dla bardzo zaawansowanych trenujących ze świetną dietą i boskimi genami 1kg/miesiąc czystej masy mięśniowej to świetny wynik.

Dla świeżaka który przylazł na siłownię i musi sobie zrobić pauzę na 5 dni każdorazowo bo zakwasy nie pozwalają mu ruszyć ręką nie ma mowy o takich przyrostach. Jak sobie walnie jakąś kreatynę i zacznie pić protein shaki to mu zostaje woda w mięśniach, poza tym aktywują się partie mięśni które nie są zwykle angażowane przy "normalnych codziennych czynnościach" i tyle w temacie.

Nawiasem mówiąc miałem na myśli pewność siebie w kwestii interakcji z ludźmi i laskami, a nie pewność siebie "a może chcesz plombę w ryja?". Jak ktoś trenuje sztuki walki na tyle by mieć sensowne pojęcie to wie że najlepszą i bezdyskusyjnie najmądrzejszą taktyką jest brazylijskie spierdalando.

28.02.2017 15:57
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Jeśli masz na myśli jakieś hobby a nie jednokrotny wypad: siłownia.

Polepszysz:
- sprawność,
- wygląd,
- pewność siebie,

No i poznasz ludzi.

Tyle że nie oczekuj efektów za 3 miesiące, bo się zdziwisz - chyba że walniesz sobie suplementację HGH, TRT i jakimś anabolikiem - ale to chyba bym odradzał :)

25.02.2017 12:53
2
Amadeusz ^^
119

Wkład Blizzarda w major patche polega na dodaniu armor racka na którym można zapisywać buildy i legendarek które mogą wyrollować max staty, a ty przypisujesz negatywne artykuły jakiejś debilnej ideologii o ogłaszaniu nowego króla? Ta gra umiera, z mojego klanu w którym w S3 grało aktywnie jakichś 25 ludzi teraz (S9) nie gra nikt.

Jak to nie przekracza twoich możliwości intelektualnych to zobacz sobie jak nieziemski hype był na subreddicie Diablo przed Blizzconem i jak zachwyceni są ludzie troską którą przykłada Blizzard do swojej jednej z najbardziej legendarnych marek na świecie.

Ten wątek który absolutnie zniszczył wszystkie inne w kwestii popularności: https://www.reddit.com/r/Diablo/comments/5b5kvt/diablo_3_currently_sucks_dick_and_has_been_the/
To też pewnie robótka GOLa, hę?

Jak mi ktoś zaraz powie że to gra którą się kupuje i się nie zarabia, to się zgadzam. TYLE że w takim przypadku:
- robi się drugi expansion i klepie się nieziemską kasę na sprzedaży (samego RoS poszło już ponad 3 miliony sztuk i był bardzo dobrze przyjęty przez graczy),
- robi się mądre mikrotransakcje, i przy normalnym wspieraniu gry też trzepie nieziemską kasę.

I patrzcie, nagle da się zarobić.

24.02.2017 22:58
Amadeusz ^^
119

Kolejność absolutnie nie ma znaczenia, no ale żeby support gemy wpływały na skill muszą być połączone.

24.02.2017 18:32
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Jakby co to dzisiaj jest promocja, za DOWOLNY zakup na markecie dostaje się Stormcaller Mystery Box.

Kupiłem jakiegoś pasikonika (czy tam szarańczę, cholera wie co to jest) za 5 coinów i trafiłem nawet nawet (być może akurat będę robił Spark Inquisitora w tej lidze)

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-02-24 18:43:02
23.02.2017 21:58
Amadeusz ^^
119

220h na liczniku w breach league i nie zrobiłem wszystkiego co się da - nie bój dupencji.

Masz mapy o różnych tierach trudności + kilka obszarów endgamowych gdzie trzeba już bardzo konkretnego sprzętu.

Radzę teraz poznać trochę klasy/mechaniki i wystartować 'na poważnie' w Legacy league - czyli za 8 dni.

22.02.2017 23:52
odpowiedz
5 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

BALANCE FIXY:
https://www.pathofexile.com/forum/view-thread/1837149

Co się rzuca w oczy:
- Leech effects in the Shadow area of the tree now leech from all attack damage, not just physical attack damage.
- Blade Flurry has had its damage reduced.
- Vaal Haste now grants slightly lower values of attack, cast, and move speed.
- Vaal Discipline no longer grants any bonus energy shield.

CI zdaje się nadal górą, ale przy nerfie Vaal disc może warto będzie pokombinować z HP przy niższym budżecie :)

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-02-22 23:52:55
22.02.2017 16:47
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Nie wiem jak powinny wyglądać drzewa w Wiedźminie, ale porównywanie screenów z włączonym i wyłączonym depth of field nie ma za grosz sensu.

Włącz głębię pola i wtedy porównaj.

21.02.2017 19:23
Amadeusz ^^
119

Czy to prawda że opłata aktywacyjna wynosi 10ex i idzie na konto tego oficera o którym legendy mówią dziki Wonrz?

21.02.2017 09:08
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

https://www.pathofexile.com/forum/view-thread/1836420

3 nowe legendarki - wszystkie IMO fajne (z tym staffem już teraz jestem w stanie sobie wyobrazić kilka buildów które meltują guardianów w 3 sekundy), butki troche undertuned pod kątem życia.

Ciekawe czy zrobią jakąś broń pod Pizza Sticki (flameblast totem), korci mnie ten build na ligowego startera, ale próba zrobienia dwóch daggerów z cast speed, spell damage i spell crit (craftowalne tylko przy użyciu essence) trochę mnie zniechęca.

19.02.2017 23:51
Amadeusz ^^
119

W PoE masz odpowiednik wieżyczek, i to równie spektakularny jak odpowiednio zbudowany ;)

https://www.youtube.com/watch?v=WOy4bUXGAek

19.02.2017 23:10
2
Amadeusz ^^
119

@kubas246

No ja nie wiem, oto moja postać w D3 z S8: http://eu.battle.net/d3/en/profile/Devilizer-2415/hero/84032576

Jak się gra?
- odpalasz vengeance/wilka kiedy tylko wyjdzie z cooldowna,
- jak zejdzie Restraint to strzelasz generatorem,
- spamujesz spenderem aż skończy się hatred,
- vault do poruszania się,
- jak nie masz disc to używa się preparation,

W praktyce spamujesz 1 skill i drugi raz na 2-3 sekundy + prep jeśli nie masz discipline.

W S7 było to samo (Sunwuko Monk) tylko że zamiast odpalać Vengeance odpalałem Epiphany, do tego 2 skille supportujące off CD (mantra + blinding flash) + spam Lashing Tail Kick - i dosłownie tyle w temacie. W S6 było to samo, tylko że zamiast Vengeance odpalałem Archonta w którym jedyne co robisz to teleport + trzymanie lasera (Archon chyba nie ma nawet więcej skilli na pasku IIRC?), a poza archonem używasz frost nova + Arcane Torrent.

Jak się gra moją postacią w PoE? https://www.pathofexile.com/account/view-profile/Amadeo90/characters
- blade flurry do 6 stacków (jakieś 1,5s channelowania)
- totem do spreadowania debuffa na każdej większej paczce,
- orb of storms do spreadowania curse + generacji power charge na każdej większej grupce,
- Vaal Haste przy każdej większej grupce,
- resummonowanie golema co chwilę,
- Vaal Discipline jak dostaję ostry damage (bardzo sytuacyjny),
- podmiana gema AoE na Concencrated Effect przy bossach beyond + bossach map,
- shield charge do poruszania się,
- 5 flasków do managementu, w tym 1 do movement speeda (idealnie 100% uptime), 2 do AoE (na trashach), 2 do single target (na elitach),
Trzeba się pilnować bo totemy/golem szybko giną a robią mega różnicę.

W tym dowolność dostosowania curse/aur/flasków (np jak jest elemental reflect na mapie to biorę inny curse).

Jasne, w PoE też są bezmózgie buildy gdzie używasz 2 skilli na krzyż, ale są też takie że jest problem z miejscami na pasku, żeby wszystko pomieścić + 5 flasków do używania.

I generalnie ja tu nie chcę nikogo przekonywać że PoE jest świetne (bo w pełni rozumiem jak można się od niej odbić - próg wejścia jest dość wysoki), ale chcę tylko zwrócić uwagę na jedno - pisanie że D3 jest świetną dynamiczną grą gdzie skaczesz jak ninja i używasz taktycznych umiejętności a w PoE spamujesz jednym skillem i wszystko wybucha, to spora hiperbola.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-02-19 23:13:44
19.02.2017 20:42
19.02.2017 20:02
Amadeusz ^^
119

Ten z Diablo 3 mimo swoich wad jest dynamiczny, satysfakcjonujący i efektowny.

Zgadzam się jako świeży (od 2.5) fanboy PoE (ale żeby było jasne - w D3 mam jakieś 800h played i lubię tę grę, od S1 do S8 mam zrobiony każdy Season Journey do samego końca), że generalnie D3 ma trochę lepszy feeling walki, ale mit o wybitnej drętwości jest okropnie wyolbrzymiany przez gości którzy pograli 3h i się odbili.

Tutaj właśnie wychodzi problem D3, bo w D3 postacią na levelu 15 (oprócz movement speeda, attack speeda, no i ataku którym się spamuje) gra się prawie tak samo jak postacią na 70. Wbijesz ten 70, wyfarmisz set (czy teraz w zasadzie zostaje Ci wręczany przez Haedrig's Gift) w którym chcesz biegać i tutaj rozwój się właściwie kończy, bo jedyne co wzrasta to numerki z jakimi bije się moby.

W PoE masz liniowy progress przez cały proces 1-80 (później bardzo zwalnia, ale wciąż się rozwijasz przez lepszy sprzęt), postać na końcu normala jest wciąż bęcwałem o zerowej sile, gdzie masz odblokowane 1/4 passivów, do skilla podpięte góra 2 supporty a sprzęt z którym biegasz to jakieś łachy.

Jak już się wbije ten 90 i ma jakiś sensowny gear (co zajmuje sporo godzin) PoE staje się znacznie dynamiczniejsze niż D3, bo postaci poruszają się szybciej, mają więcej attack speed a skille nie mają tak długich CD.

Ten w PoE drewniany, nudny i każdą postacią na końcu wygląda tak samo (patrząc po gameplayach, bo sam nie dotarłem tak daleko, bo system walki tak skopany, że szybko odechciewa się grać).

Co do drewnianości, jak już wyżej wspomniałem, w PoE nie wystarczy wbić 70 i uzbierać randomowych 5 części setu żeby być bogiem, im lepszy gear, tym lepszy gameplay. Zaś co do grania każdą postacią tak samo, to to jest po prostu bzdura, bo w przeciwieństwie do D3 gdzie meta składa się z max 10 buildów (są teraz jakieś klasy które używają więcej niż 1 builda poza Crusem/DH?) proponuję po prostu wejść sobie na ladder Breach League i zobaczyć ile jest setupów w TOP1000.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-02-19 20:04:33
18.02.2017 13:47
Amadeusz ^^
119

Ja tam po cichu liczę na modyfikator "contains chayula's breach" na kamykach z 2.6.

Mój rekord w jeden dzień to jakieś 20 breachstonow (11 od samego breachlorda Chayuli), ale zwykle 5-6 dziennie to był niezły wynik.

I też mam wrażenie że GGG cos kombinowało ze spawnami, ale to jakieś 3 tyg temu - może teraz poszedł kolejny tuning :)

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-02-18 13:50:55
18.02.2017 01:15
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Zupełnie już pomijając aspekt która gra jest lepsza, która ma więcej buildów i która lepszy feeling, Blizzard popełnił 3 kardynalne błędy które kompletnie zabiły chęć eksperymentowania i różnorodność:

- stworzyli wręcz kretyńsko mocne sety (postać bez seta nie ma nawet 1% mocy postaci w secie, to są jaja) które często blokują wybór do jednego skilla, co jeszcze często jest dodatkowo ograniczane przez narzucony wybór runy, bo często jest tak że jedna z nich robi wyraźnie większy damage. Czy ktoś potrafi wymienić jeden skill w grze przy którym używano 3 run w zależności od sytuacji, bo były o podobnej mocy? Ja chyba nie jestem w stanie (dwie - jak najbardziej).

- jak już wyżej wspomniałem, sety są kretyńsko mocne a zajmują 80% slotów ekwipunku, więc często można podmienić sobie góra 1-2 itemy wg własnego uznania,

- zamiast pomyśleć nad fajnym rozwiązaniem które dawałoby ciekawe bonusy które nie są absolutnie niezbędne i podczepione pod jeden skill (np. (2set) po użyciu generatora następny spell wysyła także duplikat (który robi 50% dmg oryginału) w tym samym kierunku -> (4set) duplikat wybucha i zadają tyle samo damage'u jako DoT na ziemi rozłożony na przestrzeni 3 sekund -> (6set) zabicie wroga który ma na sobie DoT daje Ci 3x zwiększony Arcane Power regen, przywołuje hydrę na miejscu trupa, ale max raz na 5 sekund, tak żeby się nie dało zespawnować 20 hydr na raz) + zbalansowaniem skilli i run (tak żeby można było używać każdego skilla wraz z ww. setem) woleli pójść na łatwiznę, no bo jak inaczej nazwać design w stylu "Impale robi 40000% więcej damage", albo "furious charge robi 9x większy damage" i dostaje wszystkie runy.

Jeśli Necro nie będzie miał setów w stylu SKILL X DOSTAJE RUNĘ Y I 8000% DMG MODIFIER to będę niesamowicie pozytywnie zaskoczony - ale mogę się założyć że każdy i tak będzie latał w tym samym bo trudno żeby było inaczej, gdy różnice w sile to zwykle 5-10 GR na korzyść jednego seta.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-02-18 01:20:30
17.02.2017 23:58
Amadeusz ^^
119

Ups, czy ktoś coś mówił o biednym portfelu?

17.02.2017 22:31
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

https://twitter.com/arielhelwani/status/832690905635119105

:OOOOOOOO

ps. po obejrzeniu ostatnich 5 walk w NY mam wrażenie że sędziowie zdecydowanie próbowali pobić rekord gównianych decyzji.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-02-17 22:34:17
17.02.2017 22:15
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

https://www.youtube.com/playlist?list=PL7GqFLebBU8inlrcqTZFXtIwP362XrdNe

Dla każdego początkującego polecam playlistę - nawet ludzie którzy mają setki godzin i nie orientują się w każdym aspekcie (podnoszę rękę) mogą zerknąć na poszczególne komponenty video. Prosty przykład, na steamie ponad 200h a nie miałem pojęcia że każdy Rogue Exile zawsze wyrzuca pełen set gearu (każdy element ubioru) i używają tylko skilli których mogą używać gracze.

Pojawiło się to to na reddicie, wyświetleń ma blisko zero, a to zaskakująco fajnie zrobione filmy.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-02-17 22:22:37
17.02.2017 16:14
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

16.02.2017 22:43
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119
16.02.2017 22:02
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

https://www.youtube.com/watch?v=2I_CeL6_E5c

Bardzo fajny pomysł, dodatkowa "waluta" i urozmaicenia mapy to fajna rzecz, do tego itemy z podbitymi statami, a Armor za nowego supportera świetny - bardzo elegancki i prosty bez przegięcia. RIP mój portfel :)

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-02-16 22:05:46
16.02.2017 15:59
Amadeusz ^^
119

Ja tam nie będę próbował kogoś przekonać że PoE jest boskie jak sam spróbował i uważa inaczej, ale trochę dziwnie mi się czyta że gra jest taka prosta biorąc pod uwagę że moja postać ma 210h na liczniku i fizycznie nie jest w stanie wyczyścić całego contentu w grze.

Jak biegasz superwolno i czyścisz wszystko co się da to pewnie jesteś mocno overlevelled na obszary w których biegasz, no i cały czas mowa o normalu, czyli tutorialu który należy przejść w 5-6h i zapomnieć.

16.02.2017 14:29
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

https://www.timeanddate.com/countdown/generic?iso=20170217T10&p0=22&msg=Path+of+Exile+Legacy+League+Details&font=cursive

Odliczanko do premiery konkretów o lidze 2.6.

Z tego co wiemy będą nowi Rogue Exiles i jakaś możliwość wyboru modyfikatorów sprzed poprzednich 17 lig, ale konkrety dziś wieczorem :)

15.02.2017 10:38
Amadeusz ^^
119

Plotki, ale prawdopodobnie labirynt będzie w akcie III, gdzieś w środku gry (akt V?) i w akcie VII - widziałem screena gdzie wejście do labiryntu jest otwarte w "odmienionym" Sarn.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-02-15 10:40:04
15.02.2017 10:16
1
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Ja siedzę w Javie i C++ nie ruszałem z dobrych kilka lat, ale jeśli error coś sugeruje, to obstawiam że "i" które deklarujesz w pętli siedzi poza scopem fora w którym powinno być używane.

Wrzuć to w klamry i daj znać czy działa.

Poczytaj też o zasięgu zmiennych.

15.02.2017 03:15
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Wow, ale absurdalna reklama dla PoE i GGG.

... I to kompletnie za darmo.

Mogę się założyć że dzisiaj wieczorem w dziesiątkach tysięcy głów zrodziła się myśl "kurde a może warto odkurzyć tę grę" z samej popularności wątku na Reddicie - tak jak siekło mnie kiedy obejrzałem Breach announcement trailer.

14.02.2017 23:18
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

http://www.mmogames.com/gamearticles/path-exile-fall-oriath-redefine-arpg-progression/

Iiii więcej info na temat czerpania mocy bogów czy nadchodzącej legacy league.

14.02.2017 23:03
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Tutaj też trochę nowego contentu, ZiggyD coś tam nagrał przy swojej wizycie w studiu GGG: https://www.youtube.com/watch?v=cf6Ha-R7taA

14.02.2017 22:55
Amadeusz ^^
119

No wątek zaraz wskoczy do TOP3 /r/all, ludzie pieją z zachwytu, inaczej się tego nie da nazwać :D

14.02.2017 22:34
Amadeusz ^^
119

Itemizacja/customizacja - zależy co przez to rozumiesz.
Customizacja pod kątem buildów jest bezdyskusyjnie największa w jakimkolwiek MMO, wystarczy wejść na ladder obecnej ligi i w TOP1000 można wyciągnąć lekko 50+ buildów które różnią się dość sporo setupem gemów / unikatami / klasami / ascendancy itd. Wejdziesz na forum danej klasy i spokojnie można wynaleźć 30+ buildów na każdą klasę (mowa o takich które działają a nie "a tam ułożę sobie postać na pałę").

Jeśli zaś chodzi stricte o wygląd to jest tak jak w D2 - zwykle biega się w podobnych itemach (choć są legendarki o unikatowym modelu), no chyba że sypniesz kasą (niestety w PLN bardzo niemałą) albo wygrasz kilka wyścigów (weekend właśnie się skończył) w TOP50 i się poszczęści z losowaniem. Bez najmniejszego problemu można jednak rozróżnić postać na niskim levelu z taką która ma już kilkaset map za sobą.

Co do feelingu gry to mogę się zgodzić że na początku jest ślamazarnie, ale jeśli zrobi się research to proces levelowania można bardzo uprzyjemnić. Jedno jest pewne, tutaj postacią na levelu 20 gra się zupełnie inaczej niż postacią na levelu 70 w gównianym sprzęcie, i zupełnie inaczej niż postacią na levelu 90 w gearze za kilka exaltów - a ta zaś nie ma startu do postaci w gearze gdzie każda część zbroi to majątek.

Jak zrobisz melee pod Earthquake z ogromnym Area Radius i Atziri's Disfavour (taki toporek) to każdy cios będzie rozpierdzielał światy - ale to już wymaga poświęcenia czasu i sporo (ofc ingamowej) waluty.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-02-14 22:41:58
14.02.2017 22:08
1
Amadeusz ^^
119

https://www.youtube.com/watch?v=YFAPw_F3jyg

Chłopaki z GGG znowu się popisali.
- dodatkowi endgamowi bossowie,
- 6 nowych aktów (w tym mnóstwo kompletnie nowych tilesetów)
- rebalancing zepsutych mechanik (double dipping),
- pobieranie mocy bogów (pewnie coś na wzór Ascendancy?),
- bonewheel skeletons rodem z Dark Souls :)))
- nowe skille, support gemy, legendarki,

A to wszystko za cenę 0 zł.

Taką grę aż chce się wspierać.

Start Legacy League (2.6) - 3 marzec 2017
Czego można oczekiwać? Tego: https://www.youtube.com/watch?v=2I_CeL6_E5c czyli w skrócie:
- nowa dodatkowa możliwość customizowania map/obszarów po których biegamy (modyfikatory poprzednich lig, które też mają własne rolle),
- Legacy Foil itemy, czyli bardzo bardzo rzadkie wersje unikatów które mogą (ale nie muszą) rollnąć staty przed nerfami/buffami - np. legacy Shavronne's Wrappings z 500+ES czy Kaom's Heart z 1000HP,
- 16 nowych broni, kilka nowych jewelów, nowi rogue exiles,
- rebalans kilku mechanik - jednoręczne bronie mają inne staty, prawdopodobnie zmiany dotyczące DoTów,

Strony warte uwagi:
Subreddit: https://www.reddit.com/r/pathofexile/
Wygodny build browser: http://timtips.com/buildbrowser/#/list
Nieoficjalna wiki: http://pathofexile.gamepedia.com
Dzienny layout labiryntu: http://www.poelab.com/
Auction house: http://poe.trade
Wygodne sprawdzanie cen: http://poe.ninja

QOL improvements:
Loot filter absolutny must have:
- Neversink https://github.com/NeverSinkDev/NeverSink-Filter/releases
- alternatywa: ZiggyD (bardziej zbliżony do oryginalnego wyglądu, ale też usuwa śmieci) http://ziggyd.tv/featured/ziggyds-loot-filter/
- jak ustawić AutoHotKey do automatycznego sprawdzania cen z poziomu gry: https://www.youtube.com/watch?v=CbC_Sg53kTM
- jak handlować przy pomocy premium stash tabów: http://i.imgur.com/koRGS0r.jpg API poe.trade automatycznie pobiera oferty i wystawia na "domu aukcyjnym", nie trzeba NIC konfigurować!

Playlisty dla początkujących:
- świetnie podzielone filmy, polecam skupić się na aspektach które nie są do końca jasne: https://www.youtube.com/playlist?list=PL7GqFLebBU8inlrcqTZFXtIwP362XrdNe
- niezłe kompendium wiedzy, ale może być nieco outdated, no i dłuuuugie: https://www.youtube.com/playlist?list=PL4aZrsY9M5qAnolDbjLydS73doD2MtAcQ

GOL'owa gildia:
TRX [TRX44], żeby dołączyć zostawcie ingamowy nick w wątku.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-02-21 19:22:45
14.02.2017 20:46
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Expansion Passy same w sobie nie są złe, można zrobić świetny content który daje mnóstwo godzin dodatkowej zabawy (Patrz: Soulsy, Wiedźman III, TESy) a tym bardziej trudno się czepiać czegoś o tak rozsądnej cenie (przecież dla kogoś kto operuje na walucie która nie jest tak gówniana jak PLN to jeden obiad na mieście).

Ale jakoś jak widzę preorder bonuses to coś mnie dziwnie pika nie tam gdzie powinno, nawet jeśli są to jakieś śmieszne itemki które będzie można zdobyć w grze normalną drogą (tak zakładam?) to praktyka sama w sobie mnie irytuje.

08.02.2017 17:32
3
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

No i ja jestem kolejnym haterem który podnosi rękę, nie dlatego że uważam że PoE to lepsza gra (choć uważam, mimo tego że D3 to bardzo dobry HnS i wydana kasa "się zwróciła" lata temu), ale dlatego że odpalenie PoE po 2 latach to było doświadczenie otwierające oczy. Dodatkowy akt, esencje, mistrzowie, customizacja hideoutu, labirynt, ascendancies, przepowiednie, Atlas, łatwe mapy, trudne mapy, nowe mapy, 50+ skilli którymi można skutecznie przechodzić grę, breache, breachlord domains i wiele wiele innych, nawet nie wiedziałem od czego zacząć jak już przelazłem kampanię - doszło tyle rzeczy że na wiki musiałem zaglądać co kilkanaście minut. Pomijam fakt że moja postać w PoE ma blisko 200h i wciąż jest za słaba na wyczyszczenie całego contentu w grze.

Myślę że Alkaizer doskonale podsumowuje do czego piję w kwestii D3: https://clips.twitch.tv/alkaizerx/ThoughtfulReindeerVaultBoy

Początkowe sezony prezentowały się bardzo dobrze:
- legendary gemy - nowość - wow, ale to fajne!
- hellfire amulet, straszny grind, ale jaka nagroda,
- nowe sety dla każdej klasy!
- Kanai's Cube, ale z tym można robić fajne rzeczy!

Grało się te 40-50h i czuło różnicę, bo do każdego dodawane zostało "coś" co przetrzepywało trochę metagame, jakaś tam bzdura która dodawała trochę więcej rzeczy do roboty,

A teraz? Brainstorm w HQ wygląda pewnie tak:
"Dobra chłopaki, daliśmy +300% do modifiera na tym secie więc Crusader już właściwie odhaczony. Wypuszczamy!"

Aha no i doszło jeszcze ancient ancients + "armory". (jako ciekawostka, we wrześniu 2015 ja sam założyłem wątek na reddicie proszący o możliwość dodania "gear and skill templates" w grze, po tym jak miałem 3 monków - każdy do czegoś innego. Wątek ma 90% upvote'ów i siedział na szczycie /r/Diablo przez kilkanaście godzin. Może Blizzard by odpalił trochę kaski za pomysł hę?)

Do tego dochodzą jeszcze kolejne faile, takie jak nieumiejętność zbalansowania solo vs group play (dziura nie jest już tak wielka jak X sezonów temu, ale nadal jeśli chcesz dotrzymać kroku komuś kto lata tylko w meta grupach musisz grać 2-3x tyle godzin dziennie) czy to że nie udało im się stworzyć w grze "jakiegoś wyższego celu" - a to jakiegoś supertrudnego bossa którego potrafią ubić bardzo bardzo mocne postaci i wyrzuca ekskuzywny loot, a to jakichś rzadkich itemów na które warto polować (teraz wszystko jest tak arcypospolite że kwestia ubrania postaci T10 ready to jakieś 10h gry (mam screeny jak mi ktoś zaraz zarzuci że przesadzam tak jak w innych wątkach)).

Na początku 2014 robiłem greater rifty, teraz robię dokładnie te same greater rifty, tylko że w prawym-górnym rogu zamiast 40 widnieje numerek 80.

I jak ktoś mi zaraz powie że nie ma kasy czy resource'ów na rozbudowanie gry to się mogę tylko zaśmiać, Diablo to arcylegendarna marka (jakbym powiedział że w TOP3 najbardziej rozpoznawalnych gier na świecie to chyba nie przesadzę?) więc gdyby Blizzard chciał to mógłby nastukać w rok tyle contentu że na każdy sezon wyczekiwałbym z wypiekami na twarzy.

Po cichu mam nadzieję że Necromancer się dobrze sprzeda, bo o ile strasznie się najęczałem w tym wątku to wciąż bardzo lubię Diablo i liczę na to że Blizzard zobaczy: "oho, na contencie w D3 da się zarobić".

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-02-08 17:42:12
07.02.2017 17:50
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Więcej czytanki:

https://www.reddit.com/r/Steam/comments/5skfg4/warning_regarding_a_steam_profile_related_exploit/

TL;DR

lepiej dmuchać na zimne i nie wchodzić na żadne linki, na żadne profile (nawet bezpośrednio przez steama), nie oglądać steam feed swojego konta i używać Steam Guard (darmowe 2FA = win)

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-02-07 17:51:23
06.02.2017 18:38
04.02.2017 11:54
odpowiedz
4 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

To jest przykre, że mamy 2017 rok i czytam newsy że Sony wypuści tweak który umożliwi utrzymanie 30FPS na konsoli za prawie 2 kafle. Dotyczy to zasadniczo każdej platformy - PC/PS4/XBONE/Nintendo Switch (jeśli plotki się potwierdzą) czy nawet 3DS - partactwo jest wszędzie.

Dla mnie to niedopuszczalne, 30FPS jest dalekie od ideału (tak tak, obgrałem Ocarina of Time na 23FPS... Ale to było prawie 20 lat temu) a w przypadku spadków FPS do mid-20s zahacza to o niegrywalność.

Ciekawe czy doczekam się generacji w której 60FPS będzie uznawane za standard bez którego gra uznawana jest za niekompletny produkt, szkoda że zapomina się że wraz z niesamowitym postępem mocy obliczeniowej mógłby także wzrastać komfort grania - a ten po prostu stanął w miejscu.

03.02.2017 23:23
03.02.2017 20:46
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

No pewnie że ładna.

Jak ktoś lubi tego typu rzeczy to tutaj ma contentu na cały wieczór oglądania: https://www.reddit.com/r/EarthPorn/

Swoją drogą podziwiam wytrwałość, bardzo lubię podróże i egzotyczne miejsca mnie fascynują, ale po 400 bitych dniach poza domem już by mnie wykręcało.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-02-03 20:49:08
03.02.2017 18:46
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

https://steamcommunity.com/app/72850/discussions/0/522729358832561965/

Jakiemuś gościowi tutaj pomogło wejście w tryb offline na komputerze na którym wcześniej grał w Skyrima.

Pokombinuj właśnie przez offline, może chociaż tak da się odpalić grę.

03.02.2017 18:40
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Nie mam pojęcia czy pomoże, ale spróbować nie zaszkodzi.

PPM na Skyrimie -> właściwości -> sprawdź spójność plików gry.

03.02.2017 15:11
2
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

No generalnie cało AMA nieźle ugryzło G2A w dupę, wątek o tym jak zbanowano usera który tylko chciał im wykazać (no i mu się udało) że weryfikacja wystawianych kluczy nie spełnia swojego zadania siedział przez kilka godzin na samym szczycie /r/all z 'tylko' 37000 upvote'ami. Obstawiam że to lekko setki tysięcy unikatowych wizyt wątku gdzie na firmie wieszane są psy.

https://www.reddit.com/r/pcmasterrace/comments/5rm2f7/g2a_has_flaw_in_their_system_pointed_out_to_them/

Ja też nie zamierzam tam kupować, wszystko jest pięknie póki nie trafisz na klucz z kradzionej karty/zużyty/po prostu źle przepisany, i wtedy może być baaardzo różnie - Google jest po prostu zasypane wątkami gdzie ludzie mają problem odzyskać kasę/właściwy klucz.

02.02.2017 12:59
odpowiedz
3 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

Cios spory, ale po że niby "RIP Oculus"?

Dobre żarty, sam Luckey mógłby z palcem w nosie sfinansować tę karę i wciąż mieć na koncie skromne 200 milionów dolców, nie mówię już o tym jak śmieszne to pieniądze dla arcygiganta jakim jest facebook.

Absolutnie też nie zgadzam się że VR zginie, miałem DevKit2 na łbie i wrażenie jest piorunujące - po prostu technologia jest droga i tak naprawdę wciąż raczkuje (Google ledwo wystartowało z Daydream a to co mamy na rynku to pierwsza iteracja sprzętów).

PSVR powoli dociera do mas, sprzęt będzie taniał i powszechniał z czasem, a praktycznie każdy kto zagrał RE7 na VR jest absolutnie zachwycony.

Nawiasem mówiąc mogę się założyć że ci co porównują VR do telewizorów 3D nawet nie byli w pobliżu jakiegokolwiek highendowego headsetu (Google cardboard to nie jest highend).

02.02.2017 10:26
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

1) iPhone 7+ kosztuje ~3500zł, Pixela czasem trudno dostać za 3800zł przy mniejszych gabarytach,
2) Pixel ma trochę lepszy aparat, szczególnie do zdjęć typu "wyciągnij i cyknij" bez dostrajania. Marginalna różnica, ale jest.
3) Oba telefony to RAKIETY i absolutnie nie zauważysz różnic w szybkości działania. App launching time jest nieistotny bo wszystkie aplikacje siedzą w RAMie, na Pixelu praktycznie nie ma frame dropów, nie znajdziesz recenzji gdzie nie ma wzmianki 'o boże jakie to szybkie'. No chyba że jesteś jednym z masturbatorów AnTuTu, ale wtedy byś nie pytał który kupić :)
4) iPhone ma stereo i wodoodporność,

W US Pixel jest ~200$ tańszy niż iP7+ i wtedy rzeczywiście może być opłacalny. U nas jest wyraźnie droższy, i wydaje mi się że jego kupowanie mając to na uwadze to po prostu durnota, kiedy mamy telefony pokroju Galaxy S7 / OnePlus 3T za połowę ceny.

Bierz iPhona, i mówię to jako 'androidowiec'.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-02-02 10:29:27
01.02.2017 01:57
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Gdyby to był jakiś standalone spinoff gdzie gramy X lat przed wydarzeniami Morrowinda kwiczałbym z zachwytu, a tak mogę tylko wzruszyć ramionami i pomyśleć: fajnie, chętnie zobaczę sobie screeny porównawcze i poczytam lore.

Chociaż każda część od TESIII to krok w tył w wielu aspektach (a najgorsze jest to jak nowe gry są skrajnie nastawione na podążanie za radarem na ślepo), to wciąż bardzo solidne gry i żaden dodatek do TES:O, nawet jeśli bardzo dobry nie spowoduje u mnie nawet 5% hype'u względem pełnoprawnego sukcesora Skyrim.

MMO to świetny gatunek i zawsze będę wspominał WoW (25 znajomi z całego świata i Lich King do zarąbania - piękna sprawa) jako najlepsze chwile spędzone przed komputerem w życiu, ale na kolejną grę w tej konwencji:
- nie mam ochoty,
- nie bardzo mam czas,
- nie grałem jeszcze w żadne MMO które nawet jeśli jest bardzo story driven dorównuje pełnoprawnemu cRPG w kwestii immersji,

Chyba spasuję, choć gdybym powiedział że main theme na koniec trailera nie uderzył we właściwe struny to bym skłamał. Może jeśli prasa i community bardzo dobrze przyjmie ten dodatek to kupię - chociażby po to żeby znowu pobiegać po Vvardenfell.

Ale cieszy mnie że fani gry dostaną bardzo ciekawy content.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-02-01 02:03:17
31.01.2017 13:08
Amadeusz ^^
119

Zgadza się, usunął konto, ale wcześniej manualnie zamknął wątek który jest prowadzony od 10 części - warto by było to naprawić. No a teraz nawet jakby chciał to odkręcić to po ptokach.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-01-31 13:12:46
31.01.2017 10:00
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

Hey mods,

Założyciel cyklicznego wątku o CSGO się zbuntował i go zamknął po kilku postach - miło by było jakby ktoś to odwrócił jeśli jest taka możliwość.

http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=14227987&N=1#post0-14233284

Z góry dzięki.

29.01.2017 20:35
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Absolutnie kosmiczny comeback.

Szkoda, ale w pełni zasłużone zwycięstwo.

Mam tylko niesmak w ustach bo Astralis LEDWO przecisnęło się do ćwierćfinałów, a podejrzewam że TAK niestabilna sytuacja w czołówce (praktycznie brak faworyta) nie zdarzy się przez następne X majorów.

28.01.2017 03:39
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

WOW, po prostu wow, co za emocje, co za dramatyzm, powrót z 13-2 na MAJORZE? BRAWO.

Cache to klapa i chyba dobrze że wybrali tę mapę - można wyciągnąć wniosek na przyszłość.

Po stronie T jest sporo zamieszania (co mnie dziwi - jak coś leżało w VP to zwykle koordynacja defensywna) ale CT to klasa sama w sobie, choć to zweryfikuje jakiś lepszy rywal.

28.01.2017 01:09
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

O panie złoty ale manto.

27.01.2017 22:44
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Jak już mówimy o muzie ze Scarface to nie można pominąć Giorgio Morodera, świetnie pasujące utwory do klimatu filmu.

https://www.youtube.com/watch?v=hyT6mrSAaAs

Może powinienem być zły (OMG BESZCZESZCZĄ JEDEN Z MOICH ULUBIONYCH FILMUW??????) ale generalnie mam to w dupie.

W najgorszym wypadku dostaniemy średniaka który żeruje na legendzie których było wiele i świat się nie zawalił.

Leo to bardzo zdolny aktor a De Palma ma niby mieć wkład w projekt więc myślę że będzie OK.

Wybiorę się do kina chętnie.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-01-27 22:46:09
26.01.2017 20:34
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Jeśli przeszkadzają Ci gabaryty S5 to śmiało możesz brać iPhona, generalnie oba to wciąż zaskakująco solidne telefony - dobre przykłady aby pokazać jak bardzo zwolnił postęp od momentu wprowadzenia na rynek LG G2/Nexus 5.

Samsung będzie miał sporo lepszy aparat, iPhone znacznie lepszy support po stronie software'u, chociaż jak lubisz grzebać to spokojnie możesz wrzucić LineageOS na Samsunga, czyli praktycznie stock Android 7.1 ('oszukany Pixel/Nexus') z lekkimi poprawkami. S5 chyba nie dostanie oficjalnego Nougata, ale dla kogoś kto nie jest 'power userem' nie powinno mieć to dużego znaczenia - security patche chyba lecą do dziś.

Jakbym miał sam wybierać w takiej kwocie to chyba brałbym chinola (Redmi 4 Prime - 4100mAH + Snapdragon 625 - bateria na 12h katowania, czy realnie 2-3 dni normalnego użytkowania, metalowy, full HD) ale wszystkie z powyższych są do dziś naprawdę przyzwoite.

Będziesz zadowolony czego nie kupisz, szczególnie jeśli nie oczekujesz cudów.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-01-26 20:36:38
26.01.2017 16:07
10
odpowiedz
7 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

W śmiesznych żyjemy czasach, dostajemy coś za darmo, 100% opcjonalne, nikt nikogo nie zmusza do używania, w dodatku coś co może pomóc, szczególnie w grach które oferują natywny support tej technologii. Nawet te stałe 30FPS robi odczuwalną różnicę względem skoków do 27-28.

A w komentarzach lecą jeby po Microsofcie, że w ogóle próbują.

26.01.2017 14:53
7
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Przede wszystkim brawa dla zespołu moderującego forum, od dawna nie widziałem tak skutecznej akcji jak ta z Nelsonem, gdzie gość został po prostu kompletnie odcięty i każde konto znika po maksymalnie kilkunastu godzinach.

Ale jak już wprowadzamy dobre zmiany, to może warto poszerzyć nieco spektrum "obserwowanych" użytkowników? Mamy na forum kilku pajaców po wielokrotnych banach, którzy wchodzą do losowych wątków i zaczynają dialog mniej więcej tak:
- HEHE NA PS4 MASZ 21 FPS XDDDDDDDDDDDD,
- NA XBONE NIE MA EKSUW W OGOLE PO CO KUPOWAĆ TO GÓWNO,

Po czym zaczyna się nawałnica odpowiedzi, która w ogóle nie ma związku z tematem i robi tylko syf w najgorszej postaci, gdzie trzeba przejechać pół strony żeby dokopać się do normalnych postów.

Ogólnie mam wrażenie że to jeden gość który gada sam ze sobą i na siłę próbuje wywołać wojnę fanboyów, no i niestety od czasu do czasu mu się udaje.

24.01.2017 15:57
-1
Amadeusz ^^
119

Uwaga dla innych czytających, ekstremalne spoilery - podsumowanie całej fabuły.

spoiler start

Całe zamieszanie powstaje przez to że jeden z eksperymentów Umbrelli ("Evie") wymyka się spod kontroli na statku, który wskutek zamieszania rozbija się na zadupiu. Evie przedostaje się do rodziny Bakerów (która wcześniej była zupełnie normalna i są w 100% ofiarami a nie oprawcami) i podlegają oni infekcji. Cała gra dzieje się dlatego że Ethan dostaje maila od żony, która wysyła go właśnie kiedy na statku dzieje się katastrofa.

Na koniec gry to właśnie Umbrella sprząta po swoim syfie, a Ethan jest "uratowany" przez agenta który tylko podaje się za Chrisa Redfielda, żeby wzbudzić jego zaufanie (Ethan musi zostać przechwycony, bo jest zainfekowany). W grze jest też trochę wzmianek o Raccoon City czy artykuły naukowe o Evie wypuszczone przez Umbrellę (no który jak się okazało - uciekł), no i inne nawiązania które zauważysz lub nie, w zależności do tego jak znasz serię.

spoiler stop

Jak ktoś ma zamiar jęczeć że to nie RE bo nie jesteśmy zasypani ikonicznymi postaciami to można się tylko zaśmiać, klimat jest sporo bardziej zbliżony do RE1-3 niż w durnym RE6 które jest czystą strzelanką.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-01-24 16:04:51
24.01.2017 01:58
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Z tego co pamiętam to szansa na DLore to 0,032% czy coś równie absurdalnego.

Z resztą Cobblestone case na rynku były setki tysięcy a souvenir DLore z każdego Majora można policzyć na palcach jednej ręki.

Ja tam wolę przytulić prawie stówkę na gry steamowe ;)

Mecz VP vs G2 kosmos, jak ktoś śpi to niech żałuje!

23.01.2017 21:49
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

they see me rollin, they hatin

23.01.2017 15:19
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119
22.01.2017 17:40
Amadeusz ^^
119

Same Soulsy nie są aż tak trudne w porównaniu z, np. automatowymi klasykami, a nazywanie ich symulatorami umierania to gruuuuba przesada, więc i próg wejścia nie jest za nadto wysoki.

Zgadzam się i zarazem nie zgadzam. Trudno porównywać współczesne gry do Arcade, gdy te drugie były często designowane żeby wycyckać jak najwięcej żetonów.

Próg wejścia też jest bardzo, BARDZO stromy jeżeli porównujemy to do innych action RPG, to nie Ninja Gaiden, ale widywałem już wątki na reddicie "Minęły 2 godziny a nie umiem przejść bossa z tutoriala, mogę jakoś zrobić refund?".

W jedynkę grałem 100% na ślepo i zajęło mi to jakieś 80h i dosłownie setki zgonów, teraz potrafię z palcem w nosie przefrunąć przez grę ginąc mniej niż 5 razy i ciężko mi sobie wyobrazić co tam robić dłużej niż 20h.

Jeżeli ktoś gra kompletnie blind (ale tak kompletnie - nie czytał jak działają backstaby, co to stability na shieldzie, gdzie kupić resiny, jak ulepszać bronie, czym różni się fast roll od mid rolla, jakie są thresholdy obciążenia, nie szukał "cheese strategy" itd.) i zarąbał takiego Capra Demona poniżej 10 prób to zazdroszczę szybkości pojmowania mechanik i manualnych zdolności.

Inna sprawa jeśli do gry podchodzi gość który poczyta sobie gamefaqs, naogląda się streamów i speedrunnerów a później z ogromną wiedzą i planem (a teraz zrobie sobie 40DEX build na Great Scythe bo streamer powiedział że dobry) po prostu kupi grę - wtedy rzeczywiście nie jest aż tak trudno.

No i przede wszystkim Soulsów naprawdę da się nauczyć bo gra jest ekstremalnie uczciwa. Ale moje pierwsze przejście przypominało walenie łbem w mur i myślę że tak było w przypadku 98% graczy którzy podeszli do sprawy tak jak ja.

22.01.2017 16:03
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Lepsza? Jeden powie DS3, drugi Bloodborne, obie są solidne ale jednak bardzo inne.

która ma lepszą fabułę;

Moim zdaniem Bloodborne, ale gry FROM mają zupełnie inne podejście do fabuły niż inne gry. Tutaj nie ma historii która prowadzi Cię za rękę, tutaj są wyraziste postaci z którymi rozmawiasz, przedmioty (każdy, absolutnie każdy ma opis) i szczegóły świata z których wnioskujesz historię. Nie ma narracji jako tako. Oglądasz intro i resztę interpretujesz we własnym zakresie. Jeśli przejdziesz grę bez gadania z jakimkolwiek NPC i czytanie opisów nie będziesz miał zielonego pojęcia co się dzieje.

która ma lepszą oprawę audio video (ma znaczenie dla mnie)
bb

która ma lepszą mechanikę rozgrywki (preferuję ofensywny styl)
bb, ale nie wiem czy do końca zdajesz sobie sprawę że to nie jest gra w stylu God of War, gdzie ciśniesz bossowi ostre combosy prosto w mordę. To są bardzo taktyczne gry, gdzie defensywa jest 10x ważniejsza niż ofensywa.

lepszy próg wejścia dla świeżaka.
DS3 raczej bezdyskusyjnie, masz tarcze za którymi można się chować i negują damage, masz sporo lepszy system coopa, a poziom trudności jest najbardziej liniowy w całej serii (pierwsi bossowie są banalni dla weteranów).

W moim rozrachunku:

DS1 > BB > DS3 > DS2 (w Demon's nie grałem).

Wszystkie z powyższych to absolutnie świetne gry i jedne z nielicznych tytułów które powodują że czujesz się jak gracz, a nie kretym prowadzony za rączkę na każdym kroku.

Ale przygotuj się na sporo frustracji :)

22.01.2017 12:41
1
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Fakt jest taki że przestałem grać w CSGO już jakiś czas temu więc nie śledzę sceny aż tak bardzo, ale po tym co się dzieje ostatnimi czasy nie zdziwiłbym się ani trochę gdyby:
a) VP kompletnie rozjechało wszystkich konkurentów i wygrało puchar z palcem w nosie,
b) VP dostało w dupę od każdego po kolei i nie wyszło z grupy,

Mam wrażenie że jesteśmy w śmiesznej chwili czasu gdzie praktycznie każda drużyna na topie gra okropnie nierówno i praktycznie każda drużyna zalicza imponujące zwycięstwa i okropne wtopy.

W przypadku VP mamy chociaż tę zaletę że doświadczenie i środowisko (ogromny LAN z ogromną widownią i oglądalnością) działa na ich korzyść, wówczas gdy nie jest żadną tajemnicą że np. Astralis które jest bardzo groźnym rywalem łamie się w takich warunkach.

Tak czy siak cieszę się z majora, o ile jeszcze rok temu CS był absolutnie przesycony dużymi turniejami teraz chętnie wrócę do oglądania, a nie tylko czytania wyników na HLTV :)

21.01.2017 23:13
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Jakbym miał grać teraz czystym casterem to chyba zrobiłbym postać pod flameblast: https://www.youtube.com/watch?v=gYQxRIb1OLE
(tyle że wersję pod Doryani's Catalyst)

Szybko czyści, 1-shotuje większość bossów, bardzo fajny i uniwersalny build.

21.01.2017 14:31
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

i3 + GTX1050 w minimalnych a GTX760 + FX-6350 w rekomendowanych, choć ten pierwszy zestaw miałby więcej FPS w 90% tytułów na rynku.

... okej.

Tak czy siak jak na 2017 jest rozsądnie - brawo Ubi.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-01-21 14:38:48
20.01.2017 20:30
3
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Tak, warto, z tym że w przypadku PoE naprawdę niemalże trzeba zrobić research zanim zagrasz, bo robiąc pierwszą/drugą postać z głowy po prostu NIE MASZ SZANS zrobić czegoś co działa - to nie Diablo, tutaj jest mnóstwo skomplikowanych mechanik i (prawie) nieodwracalnych decyzji (technicznie rzecz ujmując wszystko jest odwracalne, ale kosztuje spooooro waluty).

Pierwsza sprawa - build i wybór klasy.

Polecam coś takiego: https://www.pathofexile.com/forum/view-thread/1775250
Albo trochę inną wersję pod life: https://www.youtube.com/watch?v=oykHrSvO7j0 - polecam obejrzeć uważnie.

Nie wymaga to ani specjalnego gearu, ani wiedzy.

W trakcie levelowania nie żałuj materiałów na kupno sprzętu, warto przyspieszyć playthrough, prawdziwy endgame dopiero zaczyna się na mapach, a dojście tam dla początkującego to lekko 30h+.

W kwestii rzeczy które nie muszą być na początku oczywiste:
Warto zaopatrzyć się w 2 aury: clarity (żeby nie brakowało many) i herald of ash/hatred (dla większego DPSu), do tego zawsze używać jakiegoś curse - Warlords Mark (odnawia manę + HP i daje endurance charge, które zwiększają physical resistance) albo Vulnerability (moar dps).

Zakupów dokonujesz na poe.trade (to jest adres http).

Ja dołączyłem właśnie w tej lidze (grałem też pod koniec 2012 ale nie wbiłem nawet 65 levela) i to pierwszy sezon który KOMPLETNIE odpuściłem w Diablo.

Możesz pisać w tym wątku albo w grze https://www.pathofexile.com/account/view-profile/Amadeo90 , chętnie pomogę i odpowiem na każde pytanie.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-01-20 20:45:13
19.01.2017 19:14
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Myślę że to w dużej mierze zależy od lokalizacji (a konkretnie: zasięgu LTE i siły sygnału) - niestety sam musiałbyś porobić testy w grach.

Kiedy sąsiadowi wywaliło router w kosmos (burza) a był akurat na wakacjach musiałem grać na LTE z nju mobile.

Tetherowałem sobie neta z komórki, przy jakichś 60-80% siły sygnału (btw na ślunsku) gry takie jak Diablo 3 czy Path of Exile były w 100% komfortowo grywalne, ale np. nie pisałbym się na takie coś w przypadku CSGO, gdzie skoki nawet do 80ms są wyczuwalne.

W moim przypadku ping na LTE miał niższą medianę ale wyższą średnią (przez losowe skoki do nawet 200ms raz na jakiś czas) niż ten od lokalnego providera.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-01-19 19:20:08
19.01.2017 16:05
Amadeusz ^^
119

Ale chodzi Ci o "force move" czy poruszanie się jak na konsolowym D3?

Bo jeśli o to pierwsze to jest taki odpowiednik w PoE.

19.01.2017 15:04
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Problem jest tylko takiej natury że Blizzard obiecywał X miesięcy temu że będzie starał się urozmaicać sezony różnymi ciekawymi mechanikami. A zmiana wartości na zestawie z 600% na 800% i dodanie jednego itemu na klasę to NIE jest ciekawa mechanika.

Proszę Blizzard, macie bardzo proste pomysły jak przewrócić metagame do góry nogami i chociaż uatrakcyjnić grę na te 2-3 tygodnie co każdy sezon:

- S10 - każdy set wymaga do pełnego bonusu 3 a nie 6 itemów, przez co każda klasa może łączyć po 2 a nawet 3 sety. Ale zaraz ktoś powie że to zepsuje balans? Wizard demoluje inne klasy od 5 sezonów pod rząd i nikomu to nie przeszkadza,
- S11 - w ogóle nie wypadają zestawy, ale każda postać ma domyślnie bonus "legacy of nightmares" i działa on też na nie-ancientach, tylko z mniejszą siłą. Innymi słowy sezon oparty na legendarkach a nie setach.
- S12 - spawnuje się 3x tyle potworów (w tym bossów) ale każdy z nich ma tylko 1/3 życia,
- S13 - uaktywniają się killstreaki, dostajesz różne fajne bonusy w zależności od tego ile zarąbałeś potworów przez ostatnie 120s,
- S14 - zaszalejmy - możesz wsadzić do Kanai 9 a nie 3 itemy,

Proszę bardzo, dla zgranego dev teamu implementacja takich rzeczy to pewnie kwestia dni, jak nie godzin.

No ale po co się męczyć jak można wydawać dokładnie te same sezony od roku a i tak będą głosy "takiej gry nie trzeba updatować".

Wystarczy spojrzeć na Path of Exile - gra ma prawie 4 lata i nigdy nie była tak popularna jak w tej lidze. W roku wychodzą 2-3 spore updaty i dodają nowe konkretne rozwiązania endgamowe. Gra z 2013 roku wciąż kwitnie. Da się? Da się.

A w D3 nie gra już nikt z mojej pierwotnie 8-osobowej paczki.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-01-19 16:06:53
19.01.2017 12:04
1
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Nelson po cholerę podbijasz dwutygodniowe posty tak durnymi odpowiedziami baranie?

A już myślałem że cię wywalili na dobre.

edit: tutaj był post Nelsona. Ale już nie ma. GJ Mods!

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-01-19 12:11:22
18.01.2017 23:48
6
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Nie wiem czy sobie robicie jaja z tym że 200h to mało (bo nie wyczułem ewidentnej ironii), ale dla mnie zrobienie "wszystkiego co się da" w sezonie (oczywiście poza grindowaniem paragonów, co zajmuje teoretycznie nieskończoną ilość czasu) to jakieś 35-40h grania - w wątku seryjnym Diablo są screeny moich postaci z S7/S8 z ukończonym season journey poniżej 40h, a jak już wspominałem - jedyne co pozostaje wtedy do roboty to grind Greater Riftów... i dosłownie nic więcej.

Bardzo lubię Diablo i potrafię docenić ich wkład od premiery D3, a nawet samego RoS (tak naprawdę wprowadzono MNÓSTWO nowych rzeczy, mniejszych lub większych) ale nie potrafię pozbyć się wrażenia że D3 to po prostu niekochane dziecko.

I tutaj Blizzard świadomie strzela sobie w stopę, bo taką grę da się doić - niech ktoś spojrzy na to ile kasy trzepie GGG na mikropłatnościach (dosłownie pierdołach - nowy wygląd armorów/stash space/nowy wygląd skilli) czy dowolny azjatycki H'n'S, takie rzeczy cieszą się ogromną popularnością.

Nie mówię nawet o tym ile sprzedałoby się kopii kolejnego expansion biorąc pod uwagę liczby RoS i ogólny konsensus ("dodatek uczynił D3 lepszą grą") po jego premierze.

Ludzie po prostu błagają o nowy content, a fakt jest taki że od prawie roku gra niemal w ogóle się nie zmieniła nie licząc marginalnych zmian balansu. Teraz czekamy kolejne pół roku na jedną postać - po prostu jajca.

Przykro się robi jak patrzę jak taka arcylegendarna seria jest olewana, wówczas gdy cała uwaga jest pompowana w inne marki, które jeszcze 5 lat temu mogły czyścić buty diablo pod kątem statusu.

18.01.2017 22:52
Amadeusz ^^
119

https://www.youtube.com/watch?v=D7GGf4-1O-E

Powiem tylko że tego się nie spodziewałem.

Mam nadzieję że decyzja nie ugryzie GGG w dupsko, bo development i balansowanie na tak odmienne ekosystemy to nie będzie łatwe zadanie.

18.01.2017 22:02
1
Amadeusz ^^
119

Ani mnie to ziębi ani parzy, jak już wspomniałem muzyki słucham dla muzyki, jak mam ochotę pooglądać dupery to są do tego dużo lepsze miejsca niż teledyski disco-polo.

Ale fajna dupera jest w "Turbo Killer" od Carpenter Brut! Tylko że jak na tutejsze standardy bardzo mało roznegliżowana :(

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-01-18 22:09:52
18.01.2017 20:54
1
Amadeusz ^^
119

Na redtubie są fajniejsze laski, a na Spotify lepsza muzyka.

Nie bardzo rozumiem jaki to ma związek z waleniem gruchy.

No chyba że wszyscy powyżsi koledzy rzeczywiście podlinkowali teledyski dla niesamowitych doznań słuchowych - w takim wypadku zwracam honor.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-01-18 20:55:01
18.01.2017 20:41
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

Nie prościej sobie odpalić redtuba i jakąś muzykę od której nie więdną uszy?

To chyba prostsze niż torturowanie się gównianymi dźwiękami tylko po to żeby popatrzeć na zgrabne dupery?

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-01-18 20:44:07
18.01.2017 00:31
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Na chipsecie H110 nie da się podkręcać - poszukaj jakiegoś taniego Z170.

17.01.2017 21:54
Amadeusz ^^
119

17.01.2017 15:57
-1
Amadeusz ^^
119

Dobra, widzę że kopię się z koniem więc idę z tego wątku.

Podaję Ci jak na tacy dowody (podkreślam - dowody, nie opinie) że Nintendo po prostu nie dostarcza dostatecznie dużo hardware'u do sklepów a Ty coś pierdzielisz o specjalistach rynkowych.

PS. Jako ktoś kto nie da sobie powiedzieć złego słowa o świętym N powinieneś wiedzieć że New 3DS != 3DS. A już tym bardziej nie wiem co ma do rzeczy 5-letni 3DS kiedy mowa o edycji specjalnej która miała premierę 2 miesiące temu.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-01-17 16:01:17
17.01.2017 14:56
-1
Amadeusz ^^
119

Co nie zmienia faktu, że robiąc ciągle bezsensowne pojazdy traci wiarygodność. Wielu ludzi na przykład zachwycało się tym, że reedycję NES-a dostanie tylko nieliczna grupa traktując to jako kolekcjonerkę. No ale nie, FUCK NINTENDO, BECAUSE JIM SAID THAT :D

To akurat jest argument z dupy kolego, bo NES Classic nigdy nie miał być być kolekcjonerskim produktem (i nie będzie, bo nadal jest i będzie produkowany), a prostą konsolką dla dzieciaków za symboliczne 60$, a jedyne do czego doszło to to że scalperzy pokupowali wszystkie sztuki i jedyna metoda nabycia tej konsoli to był ebay, za symboliczne 300-400$. Ot tam cena PS4, taki szczegół.

Ale dobra, nie pasi Ci argument o Amiibo ani NES Classic, to może spójrzmy na jedyny pozostały hardware jakie Nintendo wypuściło od 2012 roku - new 3DS.

Oh wait.

http://kotaku.com/why-is-the-3ds-so-hard-to-find-right-now-1790365066
http://www.polygon.com/2016/12/19/14006908/where-to-buy-a-nintendo-3ds
http://www.forbes.com/sites/insertcoin/2016/11/26/between-the-mini-nes-classic-edition-and-3ds-nintendo-is-blowing-their-holiday-hits/
http://nintendotimes.com/2016/12/04/nintendo-2ds-3ds-selling-out-nationwide/

Liczby z dupy, co? Może Nintendo stanie na wysokości zadania i rzeczywiście wypuszczą te 2 miliony konsol w dniu premiery, ale jak Ty w ogóle możesz kwestionować ich niekompetencję przez ostatnie 5 lat w kwestii wypuszczania sprzętu?

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-01-17 14:57:31
17.01.2017 11:52
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

10-13

17.01.2017 11:40
Amadeusz ^^
119

Wyśmiewać ludzi którzy twierdzą że Nintendo może wypuścić na rynek niedostateczną ilość konsol, choć przez ostatnie 2 lata dziesiątki razy ogromnie dali dupy z dystrybucją swoich produktów przez wyprodukowanie kilkunastokrotnie/kilkudziesięciokrotnie za małej ich ilości (ciekawe skąd się wzięły ceny 2500$ za Amiibo villagera?).

Tylko na GOL-u.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-01-17 11:42:49
17.01.2017 11:14
-1
odpowiedz
16 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

Ten hejt jest nawet zabawny. Tak, firma i wielka korporacja wysłała do jednego z bardziej znanych sklepów tylko 30 egzemplarzy konsoli.
:D

A zdajesz sobie sprawę właśnie ta ogromna korporacja wysłała do ogromnych sieciówek takich jak np. Target dosłownie po 5 sztuk NES Classic? Że wyprodukowano ich tak mało że przed świętami 2016 schodziły za wielokrotność założonej ceny?

Zdajesz sobie sprawę że niektóre sieci typu Toys4Us dostawały dosłownie po 3 sztuki rzadkich Amiibo, więc schodziły sekundy po otwarciu sklepu i pojawiały się na Ebayu za 500$+ bo na rynku było dosłownie kilkadziesiąt sztuk?

Polecam czytankę, jak ktoś nie wierzy że Nintendo jest w stanie odwalić taką akcję:
http://www.nintendoworldreport.com/editorial/39199/the-disappointing-scarcity-of-amiibo
https://www.reddit.com/r/amiibo/comments/363r48/the_economics_of_amiibo_scarcity_or_why_we_cant/
http://www.businessinsider.com/why-you-cant-buy-nintendo-amiibo-2015-4?IR=T

Albo Jima Sterlinga jak ktoś nie lubi czytać:
https://www.youtube.com/watch?v=cRicuKHmjZA

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-01-17 11:20:26
17.01.2017 10:50
1
Amadeusz ^^
119

Tez pierdolisz.
Kiedyś ludzie marzyli o 15FPS. Później o 30FPS. I nikt nie marudzil.

A kiedyś mój dziadek jeździł przez wieś dużym fiatem z zawrotną prędkością 80km/h i myślał że jest demonem szybkości. A ja teraz jeżdżę po autostradzie 140km/h i muszę się pilnować żeby nie przegiąć pały bo nawet nie czuję prędkości.
Technologia idzie do przodu chciałem zauważyć.

Oczywiście że 30FPS jest grywalne w niektórych gatunkach, ale nie mów mi że to szczyt ideału i doskonały cel dla konsoli najnowszej generacji w 2017 roku. Ba, w grach typu Quake czy CS różnica między 60FPS a 144FPS jest ewidentnie odczuwalna (ciekawe dlaczego na LANach jeszcze w 2013 roku ludzie grali na CRT?), z resztą wystarczy wygooglować "is 144hz worth it?".

Jeśli kogoś zadowala 30FPS z potencjalnymi dropami + nierównym frame pacingiem, i jeszcze broni tak tragicznego framerate'u, to rozkładam ręce. Przykład dobrego 30FPS to Forza Horizon 3, gdzie gra działa na słabym XBONE w 1080p i odpowiedniku high na PC, wygląda obłędnie, a każda klatka ma dokładnie tyle samo milisekund.

Może jęczę, a może po prostu nie chcę dać sobie wcisnąć byle gówna, bo choć Zelda artystycznie jest przepiękna, to pod kątem czystej grafiki nie byłaby wybitna nawet 10 lat temu (odsyłam -> Crysis). I naprawdę nie widzi mi się bulić 1500zł za konsolę która już na starcie ma problemy podołać takiemu tytułowi.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-01-17 11:02:19
16.01.2017 20:42
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Najlepszy - 4790K.

Najbardziej opłacalny - 4690K.

16.01.2017 14:26
odpowiedz
5 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

Ja nadal uważam że to co dotychczas pokazano jest niepokojące.

Mamy już jedną grę która bezdyskusyjnie nie potrafi utrzymać 30FPS (chyba że to kwestia dev buildu, ale biorąc pod uwagę że premiera już za miesiąc z drobnym hakiem - nie sądzę).

Wychodzi też Xenoblade Chronicles 2, inna gra z wielkim otwartym światem i wyglądająca jeszcze lepiej. I tutaj rodzą się pytania, bo ile mam gdzieś czy to będzie 1080p czy 900p, jeżeli framerate będzie skakał przy większych akcjach to jest to dla mnie realny problem - pomijając już fakt że 30FPS samo w sobie jest dalekie od ideału, i nawet te 15 więcej robiłoby sporą różnicę (żeby było jasne - Dark Souls ma 30FPS cap i to moja ulubiona gra, ale NIKT mi nie wmówi że gra się tak samo dobrze jak w 60FPS).

No i przede wszystkim jak bardzo technologicznie do tyłu będzie Nintendo za 3-4 lata, skoro ich creme de la creme już jest wyraźnie do tyłu względem konsol obecnej generacji, a za 2020 to już realna data potencjalnego startu PS5?

Przypominam, Wii - 2006, Wii U - 2012, toteż następny przystanek za switchem - 2023?

Uwielbiam gry Nintendo i kupię konsolę tak czy siak, ale nie potrafię patrzeć bezkrytycznie na ich hardware tylko dlatego że Mario, Zelda i Monster Hunter to świetne marki.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2017-01-16 14:27:02
16.01.2017 13:56
3
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Będę bronił honoru Zeldy jako gry w każdym wątku o każdej porze, ale jeżeli NOWIUTKA konsola która ma przodować przez następne 6 lat ma problem z utrzymaniem 30FPS (Digital Foundry odnotowało dropy do 20FPS kiedy w grze pojawia się głębia pola) w grze która działa na rozdzielczości która była standardem 8 lat temu i wygląda tylko troszkę lepiej niż poprzednik...

... to chyba mamy problem.

Argument że konsola jest zasadniczo handheldem do mnie nie przemawia - to jest sprzęt na którym mają wychodzić największe tytuły N, i jeżeli dostaje czkawki już w dniu premiery to nie jest to fajny znak.

16.01.2017 13:38
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Świetny wybór dla kogoś kto pominął Wii U, ale mam kilka zastrzeżeń.

Przede wszystkim w dupie mam aspekty techniczne i śmiać mi się chce z baranów którzy porównują pojedyncze piksele między wersjami XBONE/PS4, ale jeżeli nowiutka konsola ma realny problem utrzymać 30FPS w 900p (i to w grze która wygląda tak naprawdę trochę lepiej niż Wind Waker HD), to jest to moim zdaniem konkretny problem, i zastanawiam się czy taki sprzęcior sprosta standardom za 5-6 lat (taki jest lifespan konsol Nintendo jeśli dobrze pamiętam?).

32GB pamięci w 2017 roku? Absolutny śmiech na sali, to konsola na którą mają być ładowane gry a nie komórka na której trzymam kilkanaście albumów i trochę zdjęć.

Płatny multi - kolejny durny abonament do odhaczenia, i super że dają gry "za darmo", ale NES/SNESowy tytuł w który można grać 30 dni to jakieś jajca. Jeśli nie będą tam oferowane jakieś superzadkie perły (Little Samson/Earthbound itp.) to trochę śmiesznie to wypada przy tym co oferuje PS+.

Kupić kupię, jestem przekonany że nie pożałuję kasy bo sam Marian/Zelda są tego warte, ale im więcej się dowiaduję o tym sprzęcie tym bardziej zastanawiam się jak długo będę czekał aż ceny spadną do niższych pułapów, bo sama Zelda nie jest warta nawet tych rozsądnych 299$. Gdzie Metroid? Monster Hunter? A może jakieś stare marki? Mother?

Widzę podobny trend jak w przypadku Wii U - fajny sprzęcik za fajną kaskę, ale gier na starcie po prostu nie ma.

14.01.2017 17:04
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Przy takiej kwocie i takich wymaganiach celowałbym chyba w jakieś stare Nokie - chociażby 515 czy 6700 Classic. Zaletą jest to że są zwarte, dość wytrzymałe i kretyńsko proste w obsłudze (operacja dzwonienia na ostatnio wybierany numer to dosłownie naciśnięcie 2x zielonej słuchawki).

Jako alternatywę widzę też tanie Huaweie, głównie dlatego że mają coś co zwie się "simple home" czyli tryb idealny dla osób starszych - https://www.youtube.com/watch?v=FRdUGqT7_gM
Duże wyraźne ikony i uproszczone UI.

Jest np takie coś za rozsądne pieniądze: http://allegro.pl/smartfon-huawei-y3-ii-1-8gb-lte-4g-dual-sim-4-5-i6595240847.html#thumb/6

13.01.2017 12:32
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Wow, co za świetny trailer.

Zapowiada to co Nintendo robi najlepiej, czyli doskonałą i długą przygodę. Switch - dla mnie must have.

11.01.2017 15:06
13
odpowiedz
4 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

Nelson jest geniuszem komediowym - nie pozostaje nic innego niż się roześmiać kiedy mówi do gości którzy zarejestrowali się na tym forum kiedy on skakał staremu z lewego jajka na prawe: "z dziećmi nie rozmawiam :)"

05.01.2017 23:20
7
odpowiedz
6 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

Nelson myślałem że jesteś zwykłym pajacem ale jak napisałeś że masz markowe uchwyty za 480zł (120zł każdy, po 2 w opakowaniu) to zdałem sobie sprawe że jesteś zajebisty gościu i ogólnie gangster.

Szacun.

31.12.2016 06:49
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

OMG

29.12.2016 17:41
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Przy takim budżecie widzę kilka fajnych opcji:
- wyżej wspomniany iPhone SE - niezły aparat (ale od top Androidów odstaje), bardzo szybki i powiedzmy że względnie rozsądna cena (jak na Apple). Dla żony, jeśli tylko nie przeszkadzają jej gabaryty, świetny wybór.
- Galaxy S6 (wyraźnie tańszy, ale słaba bateria) - poza tym bardzo fajny telefon ze świetnym aparatem,
- Galaxy S7 - praktycznie wciąż najlepszy aparat na rynku, świetny AMOLED, dobra bateria, wodoodporny,
- OnePlus 3T - absolutna rakieta, po prostu frunie przez OS, w zasadzie jedyny Android (no może oprócz Pixela, który kosztuje 3k+) który dotrzymuje kroku iPhone 7 w kwestii szybkości działania. DASH charge kopie dupsko, telefon się ładuje w ~godzinę. Bardzo fajna nakładka systemowa (prawie czysty Android z tweakami), spora bateria (3400mAh) no i rzuca się w oczy, bo to dość nieznana u nas marka. W dodatku 64GB pamięci w podstawowej wersji.
- HTC 10 - bardzo niedoceniany telefon, świetnie zbudowany, bardzo fajna nakładka OS, bezdyskusyjnie najlepsze audio (zarówno głośniki jak i DAC), niezły aparat i znośna bateria,

Xiaomi są absolutnymi królami niskiego budżetu (Redmi Note 3 Pro kompletnie niszczy konkurencję w podobnych cenach) ale mając prawie 4k na 2 telefony spojrzałbym raczej na te wyżej wymienione - szczególnie przyjrzyj się OnePlus 3T - u nas mało znany, a bardzo, bardzo zachwalany na zachodzie.

Do obejrzenia w wolnej chwili:
OnePlus
https://www.youtube.com/watch?v=0f_BTRPUr6k
https://www.youtube.com/watch?v=__PmU8N0Lrw

Samsung
https://www.youtube.com/watch?v=LQNI4wrF5Vc

HTC
https://www.youtube.com/watch?v=oXJdgRN_Izw

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2016-12-29 17:46:49
27.12.2016 20:39
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

https://www.youtube.com/watch?v=_vRwTOIevjQ

Tu masz jeszcze podsumowanie, w sumie lepiej skondensowanego źródła info nie znajdziesz.

27.12.2016 20:19
1
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Kiedy będzie Half Life 3?

Nigdy.

/thread

edit: żeby było jasne, od około 2010 nie dowiedzieliśmy się niczego na temat HL3 ze strony Valve/Newella.

Od czasu do czasu w różnych miejscach pojawiają się dziwne pliki (np. hl3.txt w updacie do DOTA2) https://github.com/SteamDatabase/GameTracking/blob/0dd82bbf7db9c0bde3f045e337544eeeb7038595/373301/game/core/tools/help/fgd/hl3.txt
ale absolutnie nie ma sensu robić sobie nadziei, projekt jest oficjalnie martwy a wszelkie wzmianki o HL3 jakimkolwiek kodzie to pewnie żarty znudzonych developerów.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2016-12-27 20:43:49
27.12.2016 17:16
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

Strasznie nie lubię pajaców którzy wchodzą do każdego newsa o Diablo i pieprzą że PoE jest 100x lepsze, ale...

... ja właśnie odpuszczam mój pierwszy sezon w Diablo na rzecz Path of Exile.

Co sezon gram czymś innym, teraz była pora na Witch Doctora - byłem dość pozytywnie nastawiony bo meta na PTR nareszcie odchodziła od Helltooth które to rządzi 3-ci sezon pod rząd. Nareszcie nowy build! Tyle że przedmiot który sprawiał że LoN jest lepsze (The Barber) był przesadzony więc dostał (uzasadnionego) nerfa.

Nerfa który sprawił że jest bezużyteczny, nawet nie ma startu do helltooth. Można było sprawić że WD są np. porównywalni do Wizardów, ale w Blizzardowskim stylu prościej było pieprznąć absurdalnie przesadzonym nerfem który sprawi że nikt kto ma mózg nie będzie grał LoN WD.

Wkręciłem się w PoE i na samą myśl o tym jak wygląda endgame w Diablo (tzn. robienie GR w 4-osobowym party z 2 supportami) aż dostaję ciarek. Inna sprawa że w D3 zrobienie "wszystkiego co się da w sezonie" poza pushowaniem rankingów to jakieś 30-40h dla doświadczonego gracza. W PoE mam prawie 100h i zabiłem 20% endgamowych bossów i mam jeszcze mnóstwo rzeczy do roboty/elitarnych obszarów do wyczyszczenia, na które moja postać jest jeszcze za słaba, więc wciąż długa droga przede mną.

Bardzo lubię Diablo ale zmiana algorytmu jak spawnują się potworki to już dla mnie za mało, sorry Blizzard ale prawie rok bez żadnych sensownych zmian to już jajca - wystarczyłoby pozmieniać numerki na setach/dodać 4ty slot Kanai, cokolwiek żeby poruszyć trochę metagame, żeby co sezon żeby było trochę inaczej.

Czekam na 2.5 / Necro patch.

20.12.2016 21:02
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Oho, widzę że biznes podpierdzielania cudzych fotografii nieźle wystartował skoro celujesz już w BMW z całkiem wysokiej półki.

Szacun!

18.12.2016 17:28
odpowiedz
4 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

W kwestii klawiatur mogę polecić:

https://www.morele.net/klawiatura-cmstorm-quickfire-tk-cherry-mx-brown-sgk-4020-gkcm1-555015/

Albo jak ma być stricte do pisania wersję na MX Blue (uwaga, głośno klika).

Podkładkę możesz sobie dokupić we własnym zakresie, choć ja uważam że to kwestia przyzwyczajenia - mam QPAD MK-50 i po wywaleniu podkładki pisze mi się trochę lepiej.

18.12.2016 16:24
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Nic nie wyczarujesz, CSGO jest bardzo procesorożerne (300FPS można wyciągnąć nawet na kartach pokroju GTX560 jak się ma dobry CPU) a ten jest już dość przedpotopowy, oczywiście jeżeli mówimy o gamingowych standardach.

Możesz wrzucić -threads 4 -nod3d9ex -noaafonts do launch options na steamie ale na cuda nie licz, to po prostu za słaby komputer.

09.12.2016 17:26
2
Amadeusz ^^
119

blackQing i Leon to na bank ten sam pajac, ale Nelson to inny rodzaj przygłupa :)

Skankhunt to zaś taki low effort troll, zdecydowanie mniej groźny niż powyższa gromadka.

09.12.2016 16:46
17
odpowiedz
2 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

Podczepię się, mam nadzieję że nie masz nic przeciwko:

Czy Skankhunt42, NelsonPL, blackQing i Leon2000 powinni dostać bana?

Łapka w górę: TAK
Łapka w dół: NIE

08.12.2016 16:33
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Bierzesz się za to trochę od dupy strony - dobrze że chcesz poprawić sylwetkę i zdrowie, ale zaczynanie tego procesu od wyszukiwania chemii to raczej złe podejście.

Jak nie zmienisz nawyków żywieniowych to żadne specyfiki nic nie dadzą.
Jak zmienisz nawyki żywieniowe to nie trzeba brać specyfików.

Nie wiem jak skuteczny jest ww. suplement ale jedno jest pewne, jeżeli utrzymywanie dobrej sylwetki uzależnione byłoby od tabletek za 25zł to każdy wyglądałby jak grecki bóg.

Staraj się nie nażerać bo smakuje, odrzuć wszystkie śmieci (słodycze, fast foody, słodkie napoje, soki itp.), zamiast białego pieczywa/mąki kupuj razowe, poczytaj ogólnie poradniki odżywiania się i efekty będą.

Tyle że nastaw się na długi i żmudny proces, jak zapuszczałeś basior przez X miesięcy to nie licz na to że zrzucisz to wszystko w 3 tygodnie.

PS. Mimo wszystko polecam siłownię jako hobby.

edit: żeby było jasne, celem mojego posta nie było mówienie żebyś tego nie kupował - jeżeli pomoże Ci to w motywacji czy w zmniejszeniu łaknienia (co jak najbardziej jest możliwe) jak najbardziej jest sens zażywać takie cuda. Po prostu nie licz na to że pijąc roztwory z saszetek schudniesz bez innych wyrzeczeń - zaczynaj od diety.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2016-12-08 16:39:51
06.12.2016 19:39
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Jak zaczne grzać w sensie takim że jednym ciągiem od rana z przerwą na sen to podczas tygodnia bo zazwyczaj jest to tygodniówka potrafie przepić 1,5-2 litry czystej wódki,8 win i ponad 40 Dębowych.O ilości wypalonych w tym czasie skrętów nawet nie wspominam.
+ zdjęcie = jak wykitować przed 50 starter pack.

Widzę że od chlania też zapomniałeś jak działają roztwory, toteż podpowiem że obalenie 6 mocnych to mniej więcej to samo co wypicie pół litra czystej, więc ilość spora - przynajmniej dla normalnego człowieka.

Obudź się koleś bo jeśli to co piszesz to nie trolling - lecisz na dno, nawet o tym nie wiedząc. No chyba że opisujesz wakacyjne wybryki raz na ruski rok.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2016-12-06 19:42:42
06.12.2016 19:25
-1
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Moim zdaniem Rose Gold jest trochę babski i o ile nie jest to jakiś okropny problem, sam nie kupiłbym takiego telefonu.

Ale jeśli obawiasz się ludzi którzy przyczepią etykietkę (i właśnie dlatego masz obawy przed kupnem) bo masz różowawy telefon, nie powinieneś - to pajace.

06.12.2016 19:00
4
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Czekaj czekaj, Ty obaliłeś 6 dość mocnych piw (to nie Komes pod względem kopa ale też nie szczochy 3%) i narzekasz że rano czułeś się jak kupsko?

https://www.youtube.com/watch?v=TEoTQB7h3NQ

edit: a że w kwestii smaku piwo też dupy nie urywa to chyba żadne zaskoczenie, biorąc pod uwagę że jest masówką produkowaną w skali tysięcy butelek dziennie za 3zł?

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2016-12-06 19:06:14
05.12.2016 21:59
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Wszelkie postanowienia noworoczne są o kant dupy rozbić, najlepiej widać to po przykładzie siłowni ("od nowego roku się wezmę za siebie") - w styczniu przychodzi fala nowych twarzy, widuje się ich regularnie przez 2-3 tygodnie, po czym znikają bezpowrotnie.

Jak chcesz coś realnie zmienić to bierz sprawy we własne ręce i pracuj nad sobą od teraz (no chyba że tak jak teraz jest 22 - wtedy od jutra). Jak ktoś myśli że w styczniu 2017 trudne decyzje przyjdą mu łatwiej to albo oszukuje sam siebie, albo ma rozumek jak NelsonPL.

No chyba że mowa o błahostkach typu "kupię se nowy telefon".

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2016-12-05 22:00:21
04.12.2016 10:58
Amadeusz ^^
119

Jak się ogląda gówniane walki w gównianych organizacjach, w dodatku gównianych zawodników to jest syf.

K-1 to relikt przeszłości bo każdy się przerzucił na "syfiate z dupy MMA".

Jak ktoś preferuje kopanie się po łbach zamiast oglądać kunszt różnych technik to polecam "bar brawl" na jutube a nie sztuki walki.

02.12.2016 18:09
02.12.2016 15:02
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

https://twitter.com/LegKickMMA/status/804499498760278016

Nooo to dosrali Marcinowi.

Kiedyś z nudów oglądałem sobie TUF (sezon 5) i od tego czasu bardzo bardzo lubię Lauzona i raczej ciężko mi będzie kibicować Polakowi.

No i Joe to autor jednego z najpiękniejszych lań jakie widziałem. http://www.tudou.com/programs/view/RnBCMPJQ1xU

Jak ktoś mówi że walka w parterze musi być nudna to można podesłać delikwentowi powyższy link... albo Khabiba :)

01.12.2016 09:44
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Odsyłam do moich postów tutaj: http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=14136072

Google Photos 4 life, nieograniczony storage i świetna aplikacja.

29.11.2016 17:24
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

ZA mają bardziej wystającą "dupę" i są stworzone do palm gripa.

FK są zaś lepsze do claw gripa. To w zasadzie tyle.

28.11.2016 16:37
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Z czystej ciekawości (no i coś mnie wzięło na wspomnienia) odpaliłem sobie GW po raz pierwszy od 2010 roku i byłem w szoku, w Kamadanie wciąż biega tyle ludzi że domyślnie wrzuciło mnie na drugi dystrykt (który swoją drogą też nie był pusty), poskakałem trochę po losowych outpostach i w sporej ich części można spotkać żywą duszę czy dwie.

Nostalgia trip niezły, ale rodzi się pytanie, co za dziad wyrzucił mnie z HHG?

28.11.2016 12:44
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

https://www.youtube.com/watch?v=z5-mD6Dy7c0

Dynatron z rana jak śmietana.

27.11.2016 22:45
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Ja tylko wspomnę że jeśli nie macie z kolegami Globala i osiągniętego z palcem w dupie to absolutnie nie macie czego szukać na takich turniejach.

27.11.2016 22:24
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Po prostu nie przemawia do mnie teoria że ogromna firma dla której starty w F1 to nieziemska reklama (bo mają autorski silnik - i to jak dominujący) i duma, do tego związana multimilionowymi kontraktami, inwestorami i reklamami specjalnie tworzy najbardziej wadliwy bolid w stawce (do połowy sezonu - później zdaje się ALO przejął tę pałeczkę) tylko po to żeby wygrał Niemiec a nie Anglik - tym bardziej że wystarczyłoby podpisać w 2014/2015 kontrakt z jakimś midtierowym kierowcą i mieć mistrzostwo Niemca w kieszeni - przecież taki Massa, Grosjean czy inny Button lecieliby w podskokach żeby jeździć w Mercedesie, a sytuacja w mistrzostwach byłaby taka jak za czasów Vettela vs Webber czy Schumacher vs Barichello - Rosberg ostro łoiłby im dupsko.

Posadź w tym bolidzie dowolnego z wymienionych: Vettel, Verstappen, Raikkonen, Ricciardo, Hulkenberg, zaryzykuję nawet Wehrleina. Idę o zakład że wynik będzie taki sam.
Nie zgadzam się - Red Bull w 2013 roku był nieziemski (Vettel - 9 zwycięstw pod rząd, 13 zwycięstw ogólnie) a Webber o mały włos nie skończył poza podium klasyfikacji generalnej. Jakoś ciężko mi też wyobrazić sobie Wehrleina który wywalcza Pole Position w prawie połowie wyścigów, kiedy musi konkurować z Hamiltonem.

No i nie przesadzajmy z tymi nieziemskimi problemami Hamiltona, to są raptem 2 wyścigi (Chiny, Malezja) gdzie problemy techniczne w poważny sposób mu przeszkodziły (+ start na tyle w Monza), zaś Rosberg stracił punkty przez problemy w Monaco. Oczywiście, Rosberg miał znacznie więcej szczęścia, ale to też nie jest tak że Hamiltonowi wybuchał silnik co drugi wyścig, jak mogło wynikać z tonu Twoich postów. Ich poziom był bardzo bardzo wyrównany i poza samą końcówką w zasadzie tasowali się zwycięstwami.

No i pytanie na ile bardzo agresywny styl jazdy Hamiltona przyczynił się do jego problemów (gość bardzo lubi "żyłować" bolid - flat spot na oponie to praktycznie norma co wyścig).

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2016-11-27 22:41:09
27.11.2016 21:47
2
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Najlepszy kumpel ze studiów ma tą: https://www.morele.net/klawiatura-cmstorm-quickfire-tk-cherry-mx-blue-sgk-4020-gkcl1-604090/

I jest bardzo zadowolony - tyle że MX Blue są głośne. Ja bym brał na MX Brown.

27.11.2016 21:44
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

A jakiej to rozdzielczości zdjęcia/filmy?

Żeby nie pisać po raz kolejny tego samego odsyłam do moich krótkich wywodów tutaj: http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=14136072#post0-14136745

27.11.2016 19:34
1
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Chyba nie nadążam - Mercedes zatrudnił bezdyskusyjnie najbardziej utalentowanego Brytyjskiego kierowcę, gościa który w wieku 23 lat został mistrzem po to żeby ich Niemiec wygrywał wyścigi?
Gdzie byli ci straszni Niemcy faworyzujący Rosberga kiedy Hamilton robił z nim co chciał, mając ponad 60 punktów przewagi w 2014 i 2015?
No i to Rosberg wywalczył 16 podium w tym sezonie, czy władze Merca?

27.11.2016 16:10
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Ja też wolę Hamiltona i nawet broniłem go trochę postów wyżej (bo gość ewidentnie miał pecha w tym sezonie) ale gadanie że Rosberg to najgorszy mistrz świata to ogroooomna hiperbola (jak ktoś myśli że miał super fuksa to polecam przejrzeć sezon w którym jego tatuś wygrał WDC).

8 pole position, 9 wygranych mając takiego rywala nie bierze się z powietrza.

No i coby nie mówić, poza Monaco i jajcami z hamulcami Rosberg po prostu nie miał słabego wyścigu - generalnie nie jest najszybszy, ale zawsze kończy w czołówce.

26.11.2016 21:38
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Gra jest słaba jako cRPG (i Fallout), ale jako strzelanka postapo w wielkim świecie daje radę.

Dialogi są w większości przypadków słabe, fabuła nie porusza (choć sam początek w miarę mi się podobał), ale eksploracja, klimat i gear progression są bardzo fajne.

Power Armor nareszcie czyni noszącego czołgiem a Deathclawy na survival to wciąż gwarantowany zgon.

Ta atmosfera kiedy chodzi się w zrujnowanym miasteczku o zachodzie słońca a w radiu gra "end of the world" jest wciąż ciężka do zastąpienia. Po prostu nie licz na cuda, szczególnie w kwestii questów (chociaż jest kilka niezłych).

Gra daje radę, jeśli tylko patrzy się na nią przez pryzmat "wasteland adventure" a nie poprzednich Falloutów. Za okolice 50zł IMO warto.

26.11.2016 15:27
Amadeusz ^^
119

Bardzo często polecane i popularne jest to coś: https://www.morele.net/klawiatura-a4-tech-bloody-b120-a4tkla43991-636475/

Ja tam na studiach dziobałem trochę na tym: https://www.morele.net/klawiatura-logitech-k120-for-business-oem-920-002479-321767/
I spokojnie mogę polecić, bardzo prosta fajna klawiatura.

26.11.2016 15:22
Amadeusz ^^
119

Nie ma co owijać w bawełnę, to spoooro kasy ale:
- klawiatury mechaniczne się "nie zużywają", klawisze chodzą po 3 latach jak nówki,
- są trwalsze i to zazwyczaj dość sporo,
- każdy switch ma inną specyfikę i można sobie dobrać czego chcesz (ciężki/lekki/z przeskokiem/bez/klikający/cichy),
- po prostu mają lepszy feeling,
- są customizowalne i znacznie łatwiejsze do czyszczenia,

Jak ktoś siedzi przy kompie 30 minut dziennie przeglądając rano newsy na Onecie to wydawanie takiej kasy na klawiaturę to arcygłupota, ale jak np. jesteś programistą czy maniakiem gier na PC i dziobiesz na klawiaturze 3h+ dziennie myślę że łatwo docenić komfort mechanika.

Ja wydałem 300zł na klawiaturę która wygląda jak model za 50zł (QPAD MK-50 na MX Red) i nie żałuję ani grosza, po 3 latach chodzi jak nówka.

26.11.2016 09:55
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Brałbym tą Steelseries, to w zasadzie następca bardzo udanego i lubianego 6Gv2.

Swoją drogą wygląda na to że nie kumasz czaczy, podlinkowałeś akurat produkty o różnych switchach:
- MX Red,
- MX Blue,
- Razer Switch,
- membranówka (za 450zł - LOL),

Zrób research bo wydajesz niemałą kasę, każda z powyższych technologii się różni (np REDy chodzą bardzo lekko przez co nie są idealne do pisania bo bardzo łatwo przypadkiem wdusić sąsiadujący klawisz, a BLUE są bardzo głośne, wyraźnie klikają i mają wyczuwalny przeskok w połowie wysokości).

https://www.reddit.com/r/MechanicalKeyboards/wiki/switch_guides#wiki_tl.3Bdr_one_pagers_of_various_switches
http://www.overclock.net/t/491752/official-mechanical-keyboard-guide

25.11.2016 22:23
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

7/10 to adekwatna ocena.

Co z tego że design obszaru jest świetny, co z tego że jeden z bossów to jeden z najfajniejszych encounterów w całej historii Soulsów, co z tego że muzyka ryje dupsko (poważnie - każdy boss ma jedne z najlepszych theme w serii), skoro DLC można przejść w 3h i to grając relatywnie "a to tutaj sobie jeszcze zwiedzę ten kącik".

Grałem świeżą postacią, na wesołym dueciku straciłem jakieś 30 minut zanim udało mi się pokonać po raz pierwszy, i całość zajęła mi może 3h 20 minut. Dodam że pominąłem tylko jeden sekretny obszarek (niedużych rozmiarów), żeby nie spoilerować to powiem tylko że ten gdzie znajduje się płomień piromancji.

Na postaci SL120 przejechałem content jak przecinak w jakieś niecałe 2h, też zbierając wszystkie bronie i armory.

A PVP mam w rzyci, już się nawalczyłem za wszystkie czasy w obszarze zaraz za Sulyvahnem.

PS. Lore jest bardzo fajne, polecam https://www.youtube.com/watch?v=FZhWovgw_k8

Gdyby dodać jeszcze z bossa - dwóch i 2-3 podobszary byłoby to najlepsze DLC do Soulsów (minus Bloodborne) - a tak jest "tylko" ok. Content bardzo fajny - ale w absolutnie śmiesznej ilości.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2016-11-25 22:24:22
24.11.2016 19:23
2
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

zarobki są dość dobre 24h kopania jakieś 0.50$

Czyli dziennie 2zł?

Dodaj do tego:
- szybszą eksploatację procka (bo ciągle w stressie),
- wyższy pobór prądu (jw. ciągle stress),
- no i przede wszystkim pobór prądu 24/7,

Jak na mój gust to wychodzisz na minus - i to sporo. Chyba że się machnąłeś z tymi 50 centami na dobę.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2016-11-24 19:24:54
24.11.2016 14:46
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

55/77, z tym jakieś 45-50 które nie były strzałem.

Bardzo bardzo nierówny poziom trudności, niektóre z pytań bardzo łatwe (jak się nazywa bohater ME, czy jak się nazywa expansion pack do G2), niektóre trochę dziwne (komu podkładał głos Gawliński), a niektóre zakrawające wręcz o niemożliwość nawet jeśli grało się w dany tytuł (laseczka ze Stonekeep czy Grimrock 1/2, gdzie jedyne realne różnice to wygląd UI).

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2016-11-24 14:48:18
21.11.2016 17:14
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Wziąłbym GTX1070 i 6700K, do tego jakiś większy monitor i Nintendo Switch.

Chyba się starzeję ale powyżej 10000zł już byłoby to wydawanie skrajnie na siłę (wolałbym oddać resztę temu frajerowi który mi wciska 30000), do obgrania tych 5 gier na rok które są (w moim mniemaniu) warte uwagi to i tak overkill.

20.11.2016 23:53
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Sam nie ruszałem za bardzo tematu odkąd skończyłem studia (a sieci które tam pisaliśmy były kretyńsko wręcz proste - rozpoznaj kształt gwiazdy na obrazach binarnych etc.) więc generalnie niewiele wiem z technicznego punktu (zupełnie jak OP :D), ale ostatnio wpadłem na superciekawy artykuł dotyczący generowania komputerowego głosu:

https://deepmind.com/blog/wavenet-generative-model-raw-audio/

Szczególnie rozwalające jest to kiedy pomyśli się że ta miło brzmiąca pani:
https://www.youtube.com/watch?v=sLeaKEC8Qy4

Jest niczym więcej niż odpowiednio dopasowanym modelem który w dodatku nigdy w życiu nie słyszał śpiewu lektorki na bazie której jest oparty.

Pomyśleć że 10 lat temu IVONA była tym na co mówiło się "oh wow jak to realnie brzmi".

20.11.2016 23:33
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

W tej chwili to żadna inteligencja tylko po prostu skrypty i algorytmy które wykonują określone obliczenia i analizy, aby osiągnąć określony efekt. Jak dla mnie z prawdziwą ucząca się i podejmująca samodzielne decyzje inteligencja to nic nie ma wspólnego. Daleka jeszcze droga.

Nie wiem czy to kolejny wątek w stylu - rzucę debilnym hasłem i sobie pójdę, czy naprawdę nie masz pojęcia o czym piszesz, ale co to w ogóle za zarzut? W jaki sposób komputerowa sieć neuronowa miałaby działać bez nieziemskiego naładowania algorytmami? Chyba że się naoglądałeś cyberpunka i myślisz że za 50 lat komputery będą jechały podłączone do organicznego mózgu, bez tysięcy linijek kodu?

Widzę, że niektórzy bardzo chcą, aby ludzie uwierzyli w niesamowity rozwój tej dziedziny.

Siedzę w barze, żłopię wódę, czas wracać do domu, naciskam guzik na pilocie (albo w apce na telefon).

Tesla sama wyjeżdża z garażu, dzięki IR rozpoznaje pasy w kompletnej ciemności, widzi znaki, przeszkody, obiekty wokół siebie, dystans do innych pojazdów, ich prędkość, wie kiedy zmienić trasę jeżeli mapy Google zasygnalizują korek po drodze, tak żeby szybciej podjechać pod bar. Podjeżdża perfekcyjnie parkując równolegle choć pomiędzy samochodami jest tylko 30cm zapasu. Wpadamy w poślizg na zamrożonej kałuży, ale Tesla doskonale wie o ile zwiększyć szybkość obrotu lewego-tylnego koła tak żeby wyjść absolutnie bez szwanku, nie wyjeżdżając nawet poza zakres mojego pasa jezdni.

Rzeczywiście nadmuchana sprawa i niewielki postęp.

Komputery nauczone do gry w szachy które są dosłownie nie do pokonania* (tylko przez inne komputery) czy roboty które potrafią rozpoznać kilkumilimetrowe obiekty z wadą fabryczną z wydajnością kilkudziesięciokrotnie przekraczającą wydajność całego zespołu doświadczonych pracowników to też żaden postęp.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2016-11-20 23:36:15
17.11.2016 23:51
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

5S nie ma startu do współczesnych telefonów w podobnej cenie, tutaj nie ma nawet dyskusji, płacisz za OS i wykonanie premium, ale komponenty takie jak wyświetlacz, bateria i aparat leżą jak na współczesne standardy. Cena też jest moim zdaniem niedorzeczna, biorąc pod uwagę że telefon debiutował 3 lata temu.

IPhone SE to trochę inna bajka, bo jest "uwspółcześniony", ale kosztuje zarazem odpowiednio więcej.

No i licz się z tym że przesiadasz się na bardzo bardzo zamknięty system, na tyle zamknięty że nie przerzucisz przez USB plików na komputer na którym nie ma iTunes ani nie zmienisz sobie wyglądu poza tym co Apple uważa za stosowne (nie istnieje pojęcie "pulpitu" czy "rozkładu ikon"). To dobry system który np. pod kątem RAM management czy zawartości sklepu z aplikacjami (a niektóre odpowiedniki jak np. Snapchat są lepsze) bije Androida na łeb ale radzę się pobawić zanim cokolwiek kupisz.

Inna sprawa jest taka że do przeglądania neta iPhone 6 to moim zdaniem minimum, 4' to maluteeeeńki wyświetlacz.

13.11.2016 22:27
odpowiedz
2 odpowiedzi
Amadeusz ^^
119

Brałbym pada do XBOXa jeśli nie ma, na allegro chodzą poniżej stówy.

Albo jakąś grę/fajne akcesorium, np wypas podkładkę pod mysz.

post wyedytowany przez Amadeusz ^^ 2016-11-13 22:27:24
12.11.2016 12:45
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

Połowa rostera WW upierdzieliłaby mniej ważne palce w dłoni żeby tylko wyrobić wagę na taki event. 3 walki o mistrzostwo, main card i prelims praktycznie napakowane ikonicznymi zawodnikami, a to wszystko w MSG. 200k ludzi oglądało jednocześnie ważenie na youtubowym livestreamie a MSG ponoć sprzedało biletów za 17mln$.

Rozumiem gdyby nie poszło mu po myśli na rowerku w saunie i się machnął o 300g, ale ten pajac przylazł o prawie 5kg za ciężki.

Mi to tam wisi bo i tak będę oglądał lewy stream (swoją drogą mogę zapodać jak będzie live, 720p 6k bitrate) i będę jutro trochę mniej zmęczony, ale współczuję wszystkim którzy zapłacili za bilety równowartość samochodu ze średniej półki.

11.11.2016 23:43
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

https://www.youtube.com/watch?v=MqmaR9sSzqw

Fatality. Pierwszy raz widzę Connora który został tak zniszczony że nawet nie wie co odpowiedzieć.

11.11.2016 00:39
-1
odpowiedz
1 odpowiedź
Amadeusz ^^
119

Jeśli system masz na SSD a grę na HDD to może być tak że w trakcie ładowania map HDD wychodzi ze stanu spoczynku i loadingi są nieco wydłużone bo HDD musi wybudzić się z nieczynności.

Można wyłączyć usypianie HDD w ustawieniach zasilania, ale wtedy talerz będzie się kręcił nawet wtedy kiedy nie jest potrzebny więc rozwiązanie polecam tylko na gamingowe sesje.

No chyba że grę masz zainstalowaną na SSD, ale wtedy nie da się stwierdzić co dolega przy tak szczątkowej ilości info.

PS. To czy masz GTX660 czy GTX1080 nie ma wpływu na loadingi - tutaj liczy się prędkość odczytu dysku.

10.11.2016 21:02
1
odpowiedz
Amadeusz ^^
119

https://www.youtube.com/watch?v=Cmk2AZgcX4o

Nie wiem czy ktoś z bywalców akurat tutaj siedzi ale za moment zaczyna się konferencja jednej z najlepszych kart w historii :)