Matysiak G:

Profil Gry Komentarze
Forum

Matysiak G ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

27.09.2016 12:45
1
Matysiak G
101

Jestes też o Nowoczesnej. Jakie afery ma na koncie Petru i spółka?

27.09.2016 11:36
odpowiedz
Matysiak G
101

Wszystkie dwie na razie.

26.09.2016 16:05
odpowiedz
Matysiak G
101

Waham się między Ori and the Blind Forest, Prince of Persia 2008, Killer is Dead i Abbys Odyssey. Kwestia subiektywna, ale tak to jest z odbiorem piękna.

A jeśli chodzi o shadery bajery, okluzje, wielokąty i tego typu śmieci, to zupełnie mnie nie ekscytują. Technicznie gry AAA i tak wyglądaja mniej więcej podobnie. Styl jest 100x ważniejszy. Dlatego No Man's Sky stawian wizualnie wyżej niż Elite Dangerous, które technicznie jest lepsze, ale wygląda tylko jak kolejna gra w kosmosie.

Pamiętam, że Sleeping Dogs mnie pozytywnie zaskoczyło pod tym względem.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-26 16:13:00
26.09.2016 15:48
odpowiedz
Matysiak G
101

Dla mnie majstersztyksem jest Halo Combat Evolved Anniversary, za sprawą genialnej opcji z powrotem do oryginalnej wersji po naciśnięciu select/back na padzie. Gra zrimejkowana 1:1, stanowiąca mocny argument przeciw tym, którzy mówią, że grafika się nie liczy.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-26 16:14:58
26.09.2016 12:11
odpowiedz
Matysiak G
101

Jedyna rzecz, jaką Rockstar w swoich sandboxach robi lepiej niż inni, to scenariusze. Postacie są dobrze napisane i zagrane, a w historie można się wczuć. Ale te gry równie dobrze mogłyby być liniowe, jak Mafia właśnie. Nigdy, żadna gra R* nie zdołała mnie przekonać do czegokolwiek poza misjami fabularnymi (przepraszam - w Vice City Stories chętnie budowałem swoje imperium zbrodni). Żadnych polowań, poszukiwań skarbów i szukania znajdziek Wbrew tekstowi nic z nich fajnego nie wynikało. Lepsza broń w grze, w której strzelanie jest słabe? Dziękuję, postoję.

A jest słabe, bo R* ma problem, którego nie mają inni. Nie wiem, czy uwierzyli, że są wizjonerami, czy co, ale od GTA IV konsekwetnie próbują wymyślić od nowa sterowanie postacią, czego nie mogę pojąć. Twórcy Red Faction Guerilla, Saint's Row, Assassin's Creed rozumieją, że ich gry to tpp i powinno się w nie grać jak w tpp. A Rockstar sobie wymyślił, że będzie nieudolnie symulował ludzkie ruchy, co sprawia, że zamiast bezstresowo strzelać, biegać, skakać itp. muszę się zastanawiać, czy prowadzona postać zrobi to, co jej każę.
Jeżdżąc na koniu w RDR nie mogę się delektować widokiem prerii, bo prawym kciukiem poganiam konia :) zamiast trzymać go na prawej gałce pada i sterować widokiem. W GTA 4 wymyślili z kolei, że kamera w trakcie jazdy będzie za kierowcą, czyli przesunięta w lewo. Kombinują- jak Apple z wywaleniem jacka - tam, gdzie wszystko co potrzeba, już wymyślono i doszlifowano do perfekcji.

Moja subiektywna lista najlepszych sandboxów:
Saint's Row 4
Red Faction Guerilla
Just Cause 2

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-26 12:35:29
26.09.2016 11:29
Matysiak G
101

Statystyka.
Łatwiej się umówić, ergo łatwiej umówić się z kimś fajnym. Podejrzewam, że odsetek idiotek, pustych lalek itp. na przestrzeni dziejów jest w przyrodzie mniej więcej stały. Podobnie jak buraków, dresiarzy, szpanerów.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-26 11:30:18
26.09.2016 09:39
Matysiak G
101

U wszystkich ssaków za osobniki dojrzałe płciowo uznaje się te już zdolne do rozmnażania. 12 latka z okresem jest biologicznie dojrzałą kobietą. A że siano w głowie i kościec się rozwija? Drugorzędne. Uszy i nosy rosną całe życie. Kościec też się zmienia, bo niektóre nieruchome kości się ze sobą zrastają. Ludzie dorośli w podobnym wieku mogą mieć inną ich ilość.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-26 09:43:59
26.09.2016 08:02
odpowiedz
3 odpowiedzi
Matysiak G
101

Jak czytam takie wątki w czasach tindera, to myślę, że wyginiemy. Nawet nie trzeba teraz wychodzić z domu, żeby się umówić.

25.09.2016 14:36
1
Matysiak G
101

A.l.e.x.

300 euro na Słowacji.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-25 14:40:49
25.09.2016 14:35
25.09.2016 14:34
odpowiedz
1 odpowiedź
Matysiak G
101

Punisher1

NIezbyt nowe, ale jeśli nie grałeś to Singularity i Timeshift są bardzo przyjemna.

23.09.2016 14:11
Matysiak G
101

I ja przechrzta, internacjonalista jakich wielu, co ma peceta za 4k i 4 konsole i dość tej durnej wojenki na piksele, frameraty, exclusivy itd. bo gry powinny bawić a nie flame podnosić.

23.09.2016 13:40
1
odpowiedz
Matysiak G
101

I jeszcze to. Ciekawe kto będzie innowacje Morawieckiego realizował.

http://m.wyborcza.pl/wyborcza/7,105402,20733252,szkola-sztywna-na-jedno-kopyto.html

Ta aborcja to jest przykrywka.

23.09.2016 13:29
23.09.2016 13:18
-4
Matysiak G
101

Jakie to rzadkie w debacie. Brawo.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-23 13:23:41
23.09.2016 08:47
Matysiak G
101

Czyli prawo dotyczące żywych mamy pisać w oparciu o wyimaginowane przekonania martwych? Serio? EOT.

23.09.2016 08:38
-5
Matysiak G
101

Dobrze - jak krowie na miedzy.
Dziecko lub kobieta ma wykształcony układ nerwowy, a zarodek nie. Czuje i myśli a zarodek nie. Dlatego zarodek - choć jest człowiekiem - to nie jest osobą. Nie ma hardwaru niezbędnego, żeby nią być.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-23 08:40:52
23.09.2016 08:25
1
Matysiak G
101

"Zdaje mi się". To jest gdybanie, które nic nie wnosi.

Problem polega na tym, że to jest spór przekonań. Na gruncie naukowym i logicznym nie da się go rozstrzygnąć, bo obie strony mają argumenty i racje.

To jest jak wybór w Wiedźminie. Nie ma dobrych rozwiązań, bo zawsze ktoś obrywa. Uważam, że kiedy obrywa nieosadzony jeszcze w świecie płód, szkody są mniejsze, niż kiedy obrywa dorosła kobieta, której odebrano wybór.

I tyle. Uważając odwrotnie też macie rację, ale to już jest kwestia sumienia, a nie nauki, logiki itd.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-23 08:35:31
23.09.2016 08:22
Matysiak G
101

Projekty są 3 i jeden z nich penalizuje każdy czyn, jaki doprowadzi do uszkodzenia zarodka i płodu, włącznie ze skutkami ubocznymi leczenia kobiety. Raczej nie celowo, ale dlatego, że jest nieudolnie napisany.

23.09.2016 08:00
-1
Matysiak G
101

Przeciwko też.

23.09.2016 07:55
-2
Matysiak G
101

No i w czymś się zgadzamy. Dziwnym trafem proliferzy są też zwykle zaciekłymi wrogami antykoncepcji i rzetelnej edukacji seksualnej. Co zakrawałoby na niesmaczny żart, gdyby nie było takie okrutne.

Nierozwinięty płód to bezmyślny, nieczujący nic zlepek komórek. W dodatku niezdolny do samodzielnego przeżycia. Zrównywanie go w prawach z dorosłą kobietą, a właściwie stawianie wyżej, bo jemu się nic nie nakazuje, przeczy logice.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-23 08:01:34
23.09.2016 07:53
-2
Matysiak G
101

Nastolatki mogą wiedzieć, a i tak jak je chuć zmoży, to rozum się cofa, oddech przyśpiesza i rumak gniady w objęcia ciepłej i gościnnej stajni zmierza, bez myśli, że owoce tego porywu mogą być gorzkie.

23.09.2016 07:44
Matysiak G
101

Nadpapież Tomasz ma chyba ośmioro i też robi kurwę z logiki.

22.09.2016 15:18
-1
Matysiak G
101

To jest elementarz, a skoro go negujesz, to dalsza dyskusja nie ma sensu.

22.09.2016 15:12
-1
Matysiak G
101

Mylisz się.

22.09.2016 14:48
-1
Matysiak G
101

Proliferzy obsikują ideologiczne drzewa i tyle. Dopóki nikt ich do aborcji nie zmusza (przypominam o klauzuli sumienia), to czy ktoś inny ją przeprowadza, kompletnie ich nie dotyczy. Więc żaden kompromis tu nie jest potrzebny, bo to co powinno zrobić państwo to powiedzieć im "Pilnujcie swoich spraw". Oni nie są stroną. Jedyny konflikt to prawa matki vs prawa płodu. A proliferzy broniąc tych drugich są uzurpatorami, bo nie ponoszą konsekwencji regulacji w tym zakresie, jakie by one nie były. Decyzję powinna podejmować kobieta.

Z tego powodu uważam, że jedyne ograniczenie powinno dotyczyć momentu ciąży do którego wolno przeprowadzić zabieg. Granicę stawiam, kiedy płód zaczyna czuć i jej wyznaczenie + bezpieczny margines zostawiam specjalistom.

Mohenjodaro

Błędem doktrynalnym jest twierdzenie "blastocysta=osoba".

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-22 15:26:39
22.09.2016 14:13
-1
Matysiak G
101

Narodowy socjalizm był ultraprawicowy światopogladowo i socjalistyczny (czyli lewicowy) gospodarczo. Czyli da się być prawicowcem i socjalistą jednocześnie.

22.09.2016 14:12
Matysiak G
101

Nie tu.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-22 14:12:42
22.09.2016 13:59
1
Matysiak G
101

Idziesz sobie ulicą, zdrowy i usmiechniety jako zwolennik darwinizmu społecznego, niczym nieskrępowanego rynku i wyznawca jedynych prawdziwych wartości, ale pechowo obok ciebie przechodzi lewak i kicha. Prądki wdychasz i przepadłeś.

Najpierw jest lekka gorączka. Potem wysypka w okolicy genitaliów.

A potem zaczynasz dostrzegać, że całkiem wolny rynek potrafi ludzi eksploatować w sposób okrutny, darwinizm społeczny ma trochę zwyciezców, i mnóstwo ofiar, a jedynie słuszne wartości są tylko wybranymi z wielu możliwych, nieraz przeciwstawnych.

I albo odpowiednio szybko weźmiesz antybiotyk, albo sam zostajesz lewakiem. Prądki to zrobiły. Okropne zarazki.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-22 14:03:41
22.09.2016 13:30
-1
Matysiak G
101

Hitler dał radę.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-22 13:30:29
22.09.2016 12:34
Matysiak G
101

Jedną z najostrzejszych na świecie.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-22 12:46:47
22.09.2016 12:10
1
odpowiedz
Matysiak G
101

Liberalizować.

"Za" i "przeciw" są znane. "Przeciw" mnie nie przekonują. A tzw. kompromis zawarto z ludźmi, którzy w ciążę i tak nigdy nie zajdą.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-22 12:13:14
22.09.2016 12:03
1
Matysiak G
101

Pewnie chodzi o tolerancję, prawa mniejszości, poprawność polityczną i inne tego typu wynalazki, które nie pozwalają użytkownikom określenia "lewak" zaznać na ziemi ich homogenicznego raju.

22.09.2016 10:03
2
Matysiak G
101

W tym wypadku nie mam akurat pretensji do kościoła, bo trudno oczekiwać, żeby zmienił swoje stanowisko (choć tajemnicą poliszynela jest, że kiedyś płody nie miały duszy i ich zabijanie grzechem nie było) . Problem w politykach, dla których opinia hierarchów jest ważniejsza od dobra obywatelek.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-22 10:13:04
22.09.2016 09:44
2
Matysiak G
101

Yarpen

A może odpowiesz na sedno, zamiast bawić się w siermiężną erystykę, tym samym robiąc z siebie błazna?

Albo z polskiego na nasze: nie odwracaj kota ogonem.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-22 10:24:51
22.09.2016 09:19
1
Matysiak G
101

To właśnie miałem na myśli pisząc o traktowaniu uzasadnioniej krytyki kościoła jako nagonki. Gdzie tu krucjata? Ktoś tu chce palić kocioły, zamykać księży, zakazywać katolicyzmu?

Zresztą pytanie było dlaczego ludzie nie lubią kocioła. Chyba logiczne, że nie będzie tu tekstów, czemu kościół jest fajny.

Dla jasności: plusuje, jak ktoś napisze coś fajnego. Minusów nie stosuję.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-22 09:31:46
22.09.2016 09:15
2
Matysiak G
101

Może dlatego witali, że ich "polscy patrioci" palili żywcem w stodołach?

I serio wierzysz, że to Żydzi wprowadzili w Polsce komunizm, bez udziału Polaków? Że PPR, później PZPR to byli głównie Żydzi?

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-22 09:22:16
22.09.2016 09:07
3
Matysiak G
101

Do tego nie potrzeba wiary.

22.09.2016 08:46
1
Matysiak G
101

Gazeta.pl to nie Wyborcza. Taki sam clickbaitowy, śmieciowy portal, jak onet. Teraz niestety tak wygląda rynek medialny. I też nie pamiętam pozwów.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-22 08:57:03
22.09.2016 08:36
3
Matysiak G
101

W teorii. W praktyce i dorośli ludzie podlegają presji społecznej. Bez zdrowej dawki konformizmu byśmy się nawzajem pozabijali.

Ile znasz par, które dla świętego spokoju biorą ślub kościelny, albo chrzczą dzieci?

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-22 08:37:16
22.09.2016 08:24
9
odpowiedz
Matysiak G
101

Kościół w Polsce naraził się na niechęć wielu ludzi, także wierzących, bo nie potrafił powiedzieć "Nie, dziękuję" kiedy politycy kolejnych rządów, niezależnie od afiliacji ideologicznych dawali mu hojne prezenty.

Religia w szkole, ok. Ale czemu finansowana z budżetu (nie ma o tym słowa w konkordacie)?

Zwrot majątku? Ok. Ale na takich samych warunkach dla wszystkich. Jakoś spadkobiercy rozkułaczonych rolników nie mieli swojej komisji majątkowej (o wałkach przy jej okazji nie wspominając).

Skandal pedofilski, którego sednem nie jest fakt, że księża gwałcili dzieci - bo nie tylko im się to zdarza - ale to, że w kościele istniały niemal oficjalne procedury tuszowania takich przypadków. W korporacji, której głównym towarem wystawowym są rzekomo moralność, uczciwość i troska o bliźniego.

Kolejne próby przekazania pieniędzy na budowę Największego Wyciskacza do Cytryn w Historii, które też były witane z otwartymi ramionami.

Niektórych drażni też urągająca intelektowi nielogiczność i niespójność doktryny głoszonej jako Prawda.

Osobnym problemem jest to, że nawet uzasadniona krytyka organizacji, która wbrew temu co się niektórym wydaje, powinna mieć taką samą pozycję w systemie prawnym jak koła wędkarskie, czy związki filatelistów, jest u nas nazywana nagonką. Niech ludzie wierzą w co i jak chcą. To jest ich prywatna sprawa. Co robi kościół na forum publicznym, to już nie jest kwestia wiary, tylko społeczna. I jako taka podlega takiej samej ocenie, krytyce i debacie jak inne formy działalności w tym obszarze.

Co do Wyborczej - jakieś przykłady oszczerstw ze Szczerskiej? Jakieś przegrane procesy z kościołem, sprostowania ewidentnie szkalujących artykułów, które musieli zamieścić?

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-22 08:42:16
22.09.2016 06:22
1
Matysiak G
101

To jest akurat przypadłość większości partii, nie tylko w Polsce.

21.09.2016 21:52
odpowiedz
Matysiak G
101

Animorphs?

21.09.2016 07:54
odpowiedz
Matysiak G
101

Xpadder to potęga

20.09.2016 13:17
2
Matysiak G
101

Nie ma w sejmie większej partii niż partia myśliwych. Akurat tutaj barwy klubowe nie mają nic do rzeczy. Poprzednią nowelizację sam prezes w maju upupił. Na szczęście.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-20 13:20:59
20.09.2016 12:55
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
Matysiak G
101

Kolejny wykwit politycznego geniuszu mojego ulubieńca Szyszki (nie on to wymyślił, ale jego resort prowadzi temat)

http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105402,20711284,mysliwi-beda-panami-lasow.html

Źródło oczywiście nieprawilne.
Kumpel już wpadł na pomysł, jak to wykorzystać Zapisujemy się do koła łowieckiego, kupujemy flinty i będziemy biwakować na prywatnych terenach, a jak właściciel będzie szurał, to go pogonimy, co by nam w "łowach" nie przeszkadzał.

20.09.2016 12:35
Matysiak G
101

Ciekaw jestem, czy napisałabyś to samo po 12 latach wspólnego życia. Kocham moją żonę i lubię spedzać z nią czas, ale już wiem, że w ten weekend (jedzie z psiapsiółami na wycieczkę) sponiewieram się samczymi przyjemnościami w sposób, którego jej na codzień oszczędzam, bo ani to ładne, ani mądre.

Wyraźnie zaznaczyłem, że wielkość "obszaru higienicznego" jest kwestią indywidualną. Są i tacy, co nigdy stałego związku nie stworzą, bo nie są zdolni do odpowiednich kompromisów. Co jest ok, o ile innym się nie robi nadziei.

Wtrącanie się w życie innych jest słabe, choć z zewnątrz czasami lepiej widać, że coś nawala. A sytuacja opisana przez op to nie "chodzimy wszędzie razem bo tak nam pasuje" tylko "on nigdzie nie chodzi, bo dostał od niej szlaban".

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-20 12:46:29
20.09.2016 08:01
odpowiedz
Matysiak G
101

Dla samej higieny psychicznej człowiek potrzebuje w małżeństwie kawałka świata na wyłączność. Jak dużego - zależy od osoby. Jeśli ktoś tą przestrzeń redukuje do zera, to coś z nim jest nie w porządku. Jeśli natomiast ktoś tego wymaga od partnera/partnerki, to trzeba podwijać ogon i wiać, bo związek z taką osobą to katorga. Z mojego doświadczenia wynika, że przodują w tym jednak faceci. Zwłaszcza, jak się dzieci pojawią. Znam paru fajansiarzy, co zostawiali żonie na głowie dom z młodymi i jechali "szukać siebie". Znam też jednego, który odciął żonę od wychowania bo tak się w tym spełnia, że uczucia jej i dziecka ma w dupie. W zdrowym związku potrzebny jest kompromis pomiędzy potrzebami obu stron. Czasem ktoś ma gorszy okres i wymaga więcej uwagi, ale jeżeli jest to permanentne, to strona eksploatowana prędzej czy później pęknie.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-20 08:05:53
20.09.2016 06:17
Matysiak G
101

Racja. Sam bym windowsa w telefonie nigdy nie brał, bo to właśnie taki system dla mam. Prosty, przejrzysty , ale ograniczający użytkownika. Czyli w tym przypadku idealny.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-20 06:18:16
19.09.2016 18:06
odpowiedz
Matysiak G
101

Większość facetów się drastycznie nie zmienia pod wpływem. Choć wiele kobiet się łudzi, że akurat im się uda.

19.09.2016 16:10
Matysiak G
101

W sumie gdyby były bany za wypowiedzi nie zawierające krzty uzasadnienia - jak twoje - to internet byłby lepszym miejscem.

19.09.2016 15:22
1
Matysiak G
101
8.5

Na Cromma!!! To jest odrobinę ambitniejsza zręcznościówka. I jako taka sprawdza się dobrze. Jakoś nie mam problemu z precyzyjną kontrolą samochodu, wprowadzaniem go i wyprowadzaniem z driftu itd. Bramki i slalomy na brąz zaliczam w pierwszym podejściu. Na złoto trochę się muszę wysilić, ale nie mam poczucia, że to wina modelu jazdy, a nie moich błędów.
Do tego strzelam sobie co chwilę landszafty (co w takiej Forzie Horizon jakoś mnie nie pociągało) i snuję się bez celu, bo mapa jest na tyle zróżnicowana, że podróże same w sobie cieszą.

Wam nie leży - wasza sprawa. Ale dostaliście za darmo sądząc z daty postów a marudzicie. Mocno januszowe. Nie podoba się, nie grajcie.

19.09.2016 14:44
1
odpowiedz
Matysiak G
101

Huawei p9 lite jest ok.

19.09.2016 14:35
Matysiak G
101

Większość powiadomień można wyłączyć z poziomu menu na stałe, a model jazdy na padzie jest bardzo ok.

Śmiesznie się to czyta, jak speca od wyścigów zgrywa typ bez analogowego kontrolera.

AI faktycznie ściemnia, ale do tego przyzwyczaiły mnie już dawno kolejne NFSy.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-19 14:36:50
19.09.2016 06:10
odpowiedz
Matysiak G
101

Layli nie znajo?
I don't wanna live on this planet anymore.

18.09.2016 14:42
odpowiedz
Matysiak G
101

Jeśli klimat "imię róży" to proponuję "Pachnidło".

Jeśli akcja non stop, bez głębszej refleksji, to Raid, Dredd i Hardcore Henry. Jestem zaskoczony tym jak dobrze się ogląda, zwarżywszy na mocno ryzykowny pomysł na siebie.

Jak coś pomiędzy, to "Człowiek w ogniu" Tonego Scotta daje radę. Nie nowości, ale "Imię róży" też nie.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-18 14:46:53
16.09.2016 09:56
Matysiak G
101

Nie jest aż tak dobre, żeby cierpieć z powodu braku. A już fakt, że polski bohater nazywa się Bohater to kpina.

15.09.2016 07:55
Matysiak G
101

Sosnowiec to sam w sobie odmienny stan świadomości.

15.09.2016 06:14
odpowiedz
Matysiak G
101

Jeśli nie pejcz i kulki, to biżuteria zawsze jest dobrym wyborem.

14.09.2016 15:08
Matysiak G
101

Wasz w tym, że dostrzegacie. Mnie to ani ziębi, ani grzeje.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-14 15:09:13
14.09.2016 14:58
1
Matysiak G
101

On też. Zabił się w wieku 42 lat. Kto wie, co jeszcze by wynalazł, gdyby bigoci nie zniszczyli mu życia. A gdyby zabił się wcześniej i Niemcy wygrałyby II Wojnę Światową?
To już problem nas wszystkich.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-14 15:02:25
14.09.2016 14:39
Matysiak G
101

Proponuję w takim razie wywalić komputer. Alan Turing był gejem.

14.09.2016 14:38
odpowiedz
4 odpowiedzi
Matysiak G
101

Niesamowite, że parę emotek potrafi wzbudzić taką reakcję.

14.09.2016 14:26
Matysiak G
101

Akurat jest w Polsce oficjalny sklep, jako jedyny w Europie, tylko nie sprzedają w nim telefonów.

To tak dla precyzji.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-14 15:05:57
14.09.2016 11:35
2
Matysiak G
101

Donald? Nie! Nie strzelaj!

BANG BANG BANG

Yghhhhhh.....

14.09.2016 07:40
Matysiak G
101

Nie ch*j, tylko zamknięta platforma, na której polityką wydawniczą zarządza właściciel platformy, a nie zewnętrzni wydawcy.

14.09.2016 07:38
Matysiak G
101

Nie wprowadzaj w błąd. Nie pobrać, tylko przypisać do kontw uplay. Pobrać będzie można, póki ubisoft pozwoli.

13.09.2016 15:11
odpowiedz
1 odpowiedź
Matysiak G
101

Bulletstorm jeszcze jest?

13.09.2016 13:29
1
Matysiak G
101

Gdyby PO umiało internet, to może by nie przegrali.

13.09.2016 12:33
-1
odpowiedz
Matysiak G
101

Mężczyzna ma wywalone na to, co inni myślą o jego plecaku. Ty nie, więc jak go założysz, to męski nie będzie.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-13 12:34:09
13.09.2016 08:00
odpowiedz
Matysiak G
101

Test Drive 3 był imo bardzo ambitną grą, która nie, mogła dobrze działać przy ówczesnej technologii. Symulator jazdy w otwartym świecie + zmienne warunki pogodowe. Moźna było pojechać wszędzie, ale to wszędzie wyglądało tak samo. W sumie Elite była czymś podobnym, ale aspekt ekonomiczny niektórych wciągnął.

12.09.2016 15:11
odpowiedz
Matysiak G
101

Zewu Służby nie zrobimy. Nie te budżety. Ale w przygodówkę o Teodorze Szackim bym zagrał.

Dobra intryga, trochę humoru i osadzenie w historii.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-12 15:17:28
12.09.2016 14:20
odpowiedz
Matysiak G
101

W miesiącu wrześniu najbardziej ciekawi mnie Recore.
Lubię grać dziewczęciem, jest dziewczę
Lubię sci-fi, są roboty i futurystyczne lokacje.
I nie ma w okolicy brodatego naukowca, jak przy okazji Alyx i Doga - za co plus.
A że w grze palce maczają ludki od Metroid i Mega Mana, to może wyjść z tego porządne action adventure, których od czasu. Darksiders 2 brakuje. Od E3 ciekaw jestem tego tytułu.

12.09.2016 13:24
1
Matysiak G
101

Bujna wyobraźnia OP.

12.09.2016 12:54
Matysiak G
101

Nostalgia to bicz, fakt. Ale teraz odpalam często jakiś stary klasyk, który mnie ominął i szczęka mi opada na zasadzie "oni wtedy tak dali radę?"

Outcast z 1999 na przykład.
A 2d jak dobre, to dobre. Mark of ninja polecam.
Metroid Fusion i Zero Mission.
Dooma w zeszłym roku po raz pierwszy przeszedłem :) I nie zmuszałem się.
Muszę Ocarina of time też w końcu zrobić.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-12 13:00:19
12.09.2016 12:18
Matysiak G
101

Tyle, że akurat w przypadku gier/filmów/płyt/książek bez problemu można znaleźć starocie, które świeżynkami wycierają podłogę.

Z tą technologią to też nie do końca jest tak, że nowsze znaczy lepsze. Kupiłem ostatnio dosłownie za grosze porządny telewizor CRT, co by zaległości na ps2 nadrabiać i może rozdzielczość nie urywa tyłka, ale kontrast, odwzorowanie kolorów, zerowy input lag i parę innych parameteów jest takich, że plazmy za grube tysiące mogą się tylko zwinąć w kłębek i cicho płakać. Tylko jest ciężki i duży. Znaczące przy ograniczonej przestrzeni, więc płaskie się spopularyzowały, ale wielu profesjonalistów (fotografowie, goście od efektów specjalnych) zostało przy kineskopach, bo płaskie ekrany nie zaspokajają ich potrzeb. Nie znam się na tym, ale ciekawe, czy gdyby kineskopy dalej rozwijać, to czy by teraz nie były porównywalne do dowolnego płaskiego ekranu także pod względem rozdzielczości i ergonomii (były 32" full hd, ale ważyły swoje).

Albo weźmy przykład nowego iphona. Nie ma jacka, bo jack jest analogowy, ma 50 lat, a więc jest przestarzały. Ale argumentów, co ligthning robi lepiej (poza ładowaniem oczywiście) jakoś na konferencji Apple nie było. Telefon będzie cieńszy. Osz ty w cara... Czyli zamiast 7 mm będzie miał 5. A że ludzie od LAT narzekają na akumulatory w smartfonach? Who cares. Wywalmy jacka - ot. Postęp.

Nie chcę tu twierdzić, że postęp techniczny jest zły, albo że tak naprawdę go nie ma.
Twierdzę natomiast, że korporacje technologiczne to molochy, które nie mogąc się przyznać do błędów, potrafią uparcie promować nowe rozwiązania, które nie koniecznie są lepsze od starszych, ale że kasa wydana na dział R&D musi się zwrócić, to produkty nie raz faktycznie dobre, ale tylko dobre wciska się jako prawdziwe rewolucje i gamechangery. A jak ktoś coś pokaże inni zrzynają i tak to się kręci.

4k wygląda owszem lepiej, ale filmy kinowe kręci się ponoć w rozdzielczości 2k (czyli Bluray 4k też ma upscallowany obraz), telewizje nadają max w Full HD, bo przepustowość przekaźników jest ograniczona, więc contentu na te 4k, o ile nie jest się pecetowym graczem z drogim kompem (czyli dość niszowy target w I świecie) za bardzo nie ma.

Ok. 4k stanie się za jakiś czas standardem. Ale na razie nim jeszcze nie jest. I każdy, kto twierdzi inaczej, daje się łapać na marketing. Co nie oznacza, że nie widać różnicy, i jak ktoś chce, to czemu sobie nie kupić? Tylko jak zwykle podstawowe pytanie powinno brzmieć - po co?

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-12 12:22:09
12.09.2016 11:46
Matysiak G
101

Ktoś to sprawdził?

12.09.2016 11:44
Matysiak G
101

Domagam się powtórnego losowania. Random.org są znani z preferowania parzystych pozycji na liście.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-12 11:45:10
12.09.2016 07:59
Matysiak G
101

Dodajmy jeszcze kreowanie kultu martwego wodza (PiS robi z Lechem to, co KPZR z Józefem Wissarianowiczem) i absurdalne, koszmarnie drogie inwestycje (vide plany uregulowania całego biegu Wisły).

12.09.2016 07:29
Matysiak G
101

Uźyj epsxe. I 10-letni pecet podoła, a podbicie rozdzielczości załatwia problem efektu błe na dużych ekranach.

08.09.2016 22:12
odpowiedz
Matysiak G
101

Chętnie przyjmę. Zwłaszcza, że nie uważam tej gry za aż takiego gniota jak większość.

08.09.2016 11:47
3
Matysiak G
101

Skoro nie przekonuje cię raport uchodzący na świecie za wzorcowy w swojej dziedzinie, to wypadałoby wskazać, które z jego elementów budzą twoje wątpliwości i dlaczego. Dyskusji na tym poziomie jednak się nie podejmuję, bo nie jestem ekspertem. Jak rozumiem ty jesteś.

08.09.2016 10:15
2
Matysiak G
101

Raport z polskiego dochodzenia - choć dobra zmiana zdjęła go z rządowych witryn - jest ogólnodostępnym dokumentem. Proponuję lekturę.

http://warszawa.naszemiasto.pl/artykul/raport-millera-katastrofa-tu-154m-pod-smolenskiem-pobierz,3185815,art,t,id,tm.html

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-08 10:17:52
08.09.2016 08:09
2
Matysiak G
101

Ogromny wzrost z roku na rok był 15 lat temu. Teraz pełznie.

08.09.2016 07:49
2
Matysiak G
101

Kharman
Ależ wprost przeciwnie. Przecież po to jest proces Arabskiego, który co prawda organizacją lotu się nie zajmował, więc za pierwszym razem prokuratura umorzyła dochodzenie, ale przecież wszyscy wiedzą, że jest winny. Prawdziwych organizatorów nie da się pociągnąć do odpowiedzialności, bo byli na pokładzie i zapłacili głową.

Milka
Brzoza była bezpośrednią fizyczną przyczyną upadku. Gdybyś zadał sobie trud przeczytania ww. raportów (a łatwe nie są dla laika), to byś takich rzeczy nie wypisywał.

Trael natomiast z Drackulą próbują przekazać dość oczywistą prawdę (też zawartą w raporcie), że gdyby nie zaniedbania organizacyjne, to i dwukilometrowe drzewo by było za niskie, żeby strącić tupolewa, bo on by się w smoleńskiej przestrzeni powietrznej nie znalazł.

A każdemu, kto nie wierzy w wytrzymałość brzozy polecam wjechać w takie drzewko samochodem (który jest gęstszy i cięższy niż porównywalnej wielkości kawałek skrzydła) z prędkością ok 200 km/h. Zetnie drzewko, a auto pojedzie dalej, prawda? A nie wróć. Samochód zawinie się wokół drzewa, a z pasażerów zostanie kebab.

Swoją drogą to nie jest kwestia wiary. Fakty są znane. To że niektórzy nie umieją ich zaakceptować powinno dać zajęcie psychologom, a nie wyborcom, mediom i organom państwa. Doczekaliśmy się instytucjonalnej paranoi. Super.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-08 08:29:00
07.09.2016 16:09
odpowiedz
Matysiak G
101

Memory leak załatany, czy trasa w Rio ciągle bywa grywalna od czasu do czasu?

07.09.2016 09:33
Matysiak G
101

W przeciwieśtwie do okresu przestrzeni, ale tak jak fakt autentyczny i cofanie się do tyłu.

Grammar Nazi mode off.

07.09.2016 09:31
odpowiedz
Matysiak G
101

Zapytaj kogoś w terminalnej fazie nowotworu.

07.09.2016 09:26
Matysiak G
101

I chyba tylko on, bo po tej, którą mam długo nie będę chciał następnej.

Swoją drogą chyba właściwy trop, bo nadszyszkownik Sony wczoraj zapowiedział agresywne wejście na zaniedbany przez nich rynek gier mobilnych.

A "fan korporacji" brzmi podejrzanie podobnie do "frajer do strzyżenia".

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-07 09:30:21
07.09.2016 06:25
2
Matysiak G
101

Nie "władzy". Władza jest taka jak społeczeństwo. Ale ludzi w dużej części mamy chciwych, głupich, złośliwych i mających w dupie dobro wspólne. "Społecznik" to niemal obelga. Władza to nie są "oni", a przynajmniej nie wszyscy.

07.09.2016 06:20
Matysiak G
101

Inni faceci cię nienawidzą?

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-07 06:20:32
06.09.2016 16:31
Matysiak G
101

Biorąc pod uwagę, że remaster będzie pewnie kosztował 250 złotych, to za tyle kupisz teraz ps3 z RDR, a przy okazji będziesz mógł ograć parę exów.

06.09.2016 16:19
5
Matysiak G
101

Nie dowodził, bo został na wyraźne życzenie Lecha Kaczyńskiego - ku własnej zgubie, o ironio - odsunięty, właśnie na skutek gruzińskiego sprzeciwu. Ukarany za to, że robił swoje, jak należy.

06.09.2016 11:54
2
Matysiak G
101

Drackula

Nie szfowałbym tak zarzutami. Zostawmy to tym, którzy nie potrafią zaakceptować wniosków z jednego z najlepiej udokumentowanych dochodzeń w historii badania katastrof lotniczych. Gdyby procedury były należycie przestrzegane, to JK mógłby i batem kazać bratu lądowaćm a pilot miałby to gdzieś.

06.09.2016 10:46
Matysiak G
101

True. Metroid Fusion wymiata.

06.09.2016 06:19
Matysiak G
101

Sterowanie na touchscreenie to padaka.
A Ridge Racer 2 nigdy mi się nie znudzi.

05.09.2016 13:52
5
Matysiak G
101

Parafrazując stare hasło: Nikt wam tyle nie da ile Chris Roberts obieca.

05.09.2016 12:39
2
Matysiak G
101

Poczytaj poprzednie wątki z tej serii, bo szkoda czasu po raz siedemnasty tłumaczyć, czemu strzelasz tymi tekstami w okno.

05.09.2016 12:35
3
Matysiak G
101

To jest najsmutniejsze w tej całej szopce. Odwalą w sprawie bez znaczenia międzynarodowego pokazówkę dla najdurniejszej części elektoratu, a resztki wiarygodności na arenie międzynarodowej pójdą się kochać. Trzech ministrów to można wysyłać, żeby zapobiec wojnie, ludobójstwu, ewentualnie, żeby dopiąć miliardowy przetatarg. A teraz Brytyjczycy kulturalnie ich przyjmą, bo odmówić to fau pax ale ich rząd i każdy inny, bo przecież wszyscy patrzą, co się wokół nich dzieje, będzie miał w głowach gigantyczne "WTF".

Do tego - wszczynając własne postępowanie - wprost dajemy znać naszemu sojusznikowi, że nie ufamy jego prawu i organom.

Równaliśmy do Węgier, a lądujemy w jednej dyplomatycznej lidze z Burkina Faso. Polska wstała z kolan.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-05 13:14:04
05.09.2016 10:15
2
Matysiak G
101

Nie mów mi o Szysce, bo dostaję zgagi. Nie wiem jak wy, ale ja mam osobisty powód, żeby nie lubić PiS. Zawsze wsadzają tego kutasiarza na ministra ochrony środowiska (swoją drogą piękny tytuł w kontekście jego poglądów na gospodarkę leśną i wodną czy globalne ocieplenie) i już drugi raz zablokował budowę wschodniego odcinka obwodnicy Warszawy, bo mieszka w Wesołej, nieopodal planowanego przebiegu. Przez tego fajansiarza stoję w korkach, których mogłoby nie być od dobrych 10 lat.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-05 10:16:45
05.09.2016 09:48
1
Matysiak G
101

Mnie się wydaje, że to jest ranking "Kto w imię partii jest gotów bardziej się samozaorać". Prezes ufa tylko ludziom, którzy nie mają, krzty szacunku do samych siebiem więc zrobią wszytko, co się im każe.
Ranking na ostatni tydzień.
1. Minibłasiki
2. Dekomunizacja Ulicy Dworcowa
3. Delegacja trzech ministrów w sprawie bijatyki w Pipidówku.

Iselor

Kto umie, ten robi. Kto nie umie - uczy. Bez urazy Ahaswer.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-05 09:50:36
05.09.2016 06:24
odpowiedz
Matysiak G
101

Poprę OP, ale z dość nietypowej pozycji. To jest kwestia kompletnie indywidualna. Sam upijam się na wesoło/przyjaźnie. Ale dzień później mam taki dołek emocjonalny, że nic, tylko się pochlastać. I nie jest to typowy kac, bo dwa piwa wystarczą, żeby ten stan się włączył. Alk mi musi rozpieprzać produkcję endorfin.

Znam też Doktora Jekkyla. Na trzeźwo facet do rany przyłóż. A jak się napije, to bez kija nie podchodź. Najlepiej baseballowego. I to nie żart. Biłby się z każdym, z paniami włącznie.

Także: Pijcie (oczywiście z umiarem) o ile was to nie dołuje lub nie wyzwala w was agresji. I nie namawiajcie innych. Nie znaczy nie, a nigdy nie wiecie, czy nie załatwiacie właśnie alkoholika.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-05 06:27:13
03.09.2016 21:28
odpowiedz
Matysiak G
101

Gdyby wydarzyła się pawdziwa światowa wojna atomowa, to prawdopodobnie całe źycie na ziemi by zniknęło. Pył w atmosferze spowodowałby tzw. zimę nuklearną. Brak słońca to brak roślin. A brak roślin to całkowicie ropieprzone łańcuchy pokarmowe,

Coś moźe by przetrwało w oceanie, bo mnóstwo drobnych stworzonek egzystuje wokół kominów termalnych bijących z dna. Na powierzchni pradopodobnie nic większego od bakterii by się nie uchowało. Takźe Fallout to wizja bardzo optymistyczna.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-03 21:32:56
02.09.2016 15:23
2
Matysiak G
101

Iselor

Korwin to nie populista, tylko radykał. To nie są pojęcia jednoznaczne. Tusk też jest populistą, w tym sensie, że twierdzi, że zadaniem polityka nie jest reformowanie kraju wbrew woli wyborców, nawet, jeśli się wie, że ma się rację.
A PiS non stop się zarzuca -i słusznie- populizm i trzeba być ślepym i głuchym, żeby tego nie zauważyć. Tyle, że teraz to są populiści u władzy i od oceny głoszonych poglądów przeszliśmy do oceny konkretnych działań. Przestań się skupiać na etykietkach, bo one są w tym wszystkim najmniej istotne.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-02 15:41:12
02.09.2016 14:52
Matysiak G
101

I wszystko w temacie. Ewolucja nam wgrała jako tryb domyślny egoizm i zachłanność.

02.09.2016 14:37
1
Matysiak G
101

Pisząc Kukiz mam na myśli jego ruch, a nie osobę. Tam są ludzie od sasa do lasa.
A co powiesz na lewicowy populizm? To też obelga wymyślona przez lewicowców
Prawicowy też może być. A Kukiz głosi proste poglądy, że wystarczy zmienić ordynację wyborczą i z powrotem oddać
państwo ludziom i to rozwiąże wszystkie problemy. Populizm czystej wody.
Korwin nie jest populistą, bo populizm polega z grubsza na mówieniu ludziom tego, co chcą usłyszeć.
Korwin mówi, co mysli, a poglądy ma w miarę stałe.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Populizm

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-02 14:46:17
02.09.2016 14:15
2
Matysiak G
101

[]Robert
Nic zaskakującego. Wróg wewnętrzny to 3 punkt ulubionej książki J. Kaczyńskiego pt. "Autorytaryzm dla opornych".

Iselor
Kukiz nie jest prawicowcem, tylko populistą. Swoją droga masz rację. Gdybym był prawicowcem, nienawidziłbym PiS. Ta partia kompromituje wszystkie wartości prawicowe. Teraz go nie cierpię za głupie lekceważenie realiów, które prędzej czy później doprowadzi kraj do poważnych problemów.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-02 14:24:54
02.09.2016 13:27
Matysiak G
101

Był taki urban legend.

02.09.2016 12:08
odpowiedz
3 odpowiedzi
Matysiak G
101

Pranki z paleniem piłeczek pingpongowych, budowanie rakiet z butelek i dezodorantu, kolekcjonowanie obrazków z rakotwórczych gum turbo i donald. Yattaman, Gigi i Generał Daimos. Dziewczyny jako obca forma życia, z którą nie chcesz mieć nic wspólnego. Maluchy, wartburgi i polonezy. Visolvit. Dynastia w każdą niedzielę. Trochę wcześniej Kaszpirowski (do tej pory nie kumam, po co starzy to oglądali).
Metal dopiero w liceum :)

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-02 12:12:56
02.09.2016 06:44
Matysiak G
101

Gdybu chodziło o pierwszy lepszy, nie pytałbym na forum.

02.09.2016 06:27
1
Matysiak G
101

Bo HGW kontroluje sądy? A nie. To minister Ziobro może ingerować w postępowania w "intresie społecznym".

A że Hanka się miota i zachowuje skandalicznie, to fakt.

01.09.2016 18:21
2
Matysiak G
101

Jego istnienie na obecnych zasadach nie stanowiło problemu do momentu, w którym władza postanowiła - po raz pierwszy w historii III RP - gremialnie oddać mocz na obowiązujące prawo. To raz. Nikt wcześniej nie był tak bezczelny. Nawet Lepper.

Dwa: możemy rozmawiać o zmianach zasad ustrojowych - one święte nie są. Ale po to konstytucja przewiduje procedurę tych zmian, żeby byle Kaczynski, który jakimś cudem zdołał zebrać grupę ponad 282 parlamentarzystów (231+51 dla niekumatych) pozbawionych jakiekokolwiek kręgosłupa, nie mógł za pomocą tej wątpliwej jakości watahy decydować w 100% o losach 38 milionów obywateli państwa. Jako konserwatysta powinieneś doceniać ład instytucjonaly, oraz przemyślane i rozsądne wprowadznie zmian, zamiast przewrotu gabinetowego, który się u nas w tej chwili odwala.

Jest to kolejny moment, w którym muszę wyrazić nadzieję, że ci, którzy maczają palce w tym - nie waham się użyć tego sformułowania - bandyckim procederze, zostaną za to surowo osądzeni i ukarani.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-01 18:30:12
01.09.2016 18:02
odpowiedz
Matysiak G
101

Przeczytałem "creampie".

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-01 18:04:07
01.09.2016 15:19
Matysiak G
101

Zapewne masz rację. Grałem na padzie i żadnych dropów nie miałem.

01.09.2016 14:49
2
Matysiak G
101

Te fajne kraje "bez konstytucji" mają porządek prawny ugruntowany przez wieki i brak pisanej konstytucji nadrabiają niemal fundamentalistycznym stosunkiem do przepisów i tradycji. Jak pokazuje obecny rząd (nie pierwszy, ale żadem po 1989 tak bezczelnie), musimy mieć papier określający ramy ustrojowy, bo na tradycji i prawie zwyczajowym oprzeć się nie możemy.

01.09.2016 11:28
Matysiak G
101

Ale orzecznictwo sądów daje nam pewne pojęcie, co znaczy "niezwłocznie". Moglibyśmy rozważać, dlaczego prezydent NIE MOŻE podpisać nominacji sędziowskich, ale w momencie, kiedy kolejne podpisał tego samego wieczoru, kiedy je dostał, wybił sobie z ręki wszystkie argumenty.

Załóżmy przez chwilę, że wątpliwości prawne co do pierwotnych nominacji członków TK są uzasadnione i prezydent nie chce złożyć podpisu, dopóki nie zostaną rozstrzygnięte. Dlaczego w takim razie podpisał nominacje sędziów z nadania PiS? Dopóki nie wiemy, czy tamte były legalne (wiemy, ale teraz chodzi o logikę, a nie prawo per se), nie możemy powołać nowych sędziów, bo gdyby się jednak okazało, że pierwsze nominacje są legalne, to mamy nadmiar sędziów.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-01 11:29:06
01.09.2016 10:58
Matysiak G
101

Śmieję się tak bardzo, że spadło mi sombrero i upuściłem taco.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-01 10:59:02
01.09.2016 10:40
Matysiak G
101

Mojej mamie umarł stary kuchenny telewizor, a że gotować nie umie bez głosu Czubówny w tle, to dostałem misję nabycia nowego. No i nie wiem co kupić. O ile umiem wybrać dla siebie 40" do konsoli, o tyle 22" do oglądania liżących się po jajkach gepardów mnie przerosło.

W sklepie (nie) dla idiotów w tej wielkości ekranu są tylko jakieś manty, telestary i inne januszowe marki. Badziewia kupić nie chcę. Jak ktoś ma jakieś doswiadczenia z małymi ekranami, podpowiedzi na co zwrócić uwagę, jakie modele są godne polecenia, to będę zobowiązany.

EDIT: Mama podupada już na słuchu, więc ciche głośniki dyskwalifikują.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-01 10:54:21
01.09.2016 10:19
Matysiak G
101

A podręczniki wg nowej podstawy programowej zdążyli wydrukować? Samą podstawę zrobili? Bo w lipcu Rfalaska mówiła, że za kilka tygodni zrobią.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-01 10:23:20
01.09.2016 09:46
Matysiak G
101

O to to.
Płatny miesięcznik musi się bardziej przykładać do jakości publikowanych materiałów, niż strzelający niesprawdzonymi plotkami, których 2 dni później nikt nie pamięta darmowy portal, aktualizujący je co 3 godziny i zarabiający na clickbaitach.
Poza tym jestem retro i wolę papier od ekranu.

Kupuję od 2001 albo 2002.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-01 09:48:07
30.08.2016 16:06
1
Matysiak G
101

Choćby o Lechu Kaczyńskim jako mózgu Solidarności.
Wycięcie Geremka i Bartoszewskiego z wystawy o drodze Polski do NATO na szczycie. Twierdzenie, że w Jedwabnem Żydów nie mordowali Polacy.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-30 16:13:42
30.08.2016 15:44
2
Matysiak G
101

W miejsce komunistycznych kłamstw wstawiają swoje.
Faktycznie powód do radości.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-30 15:44:22
30.08.2016 15:21
-2
Matysiak G
101

Mogę mieć mózg drugiej kategorii.
Władca Pierścieni nie łapie się do mojego top 100. To mi wystraczy. Inne rankingi mam gdzieś. Doceniam mrówczą robotę Tolkiena, ale ile razy podchodzę do trylogii, tak mnie męczy, że nigdy nie przebrnąłem przez pierwszy tom. Nie ma w tej książce nic, co pobudza moja głowę na tyle, żeby chciało mi się ją kończyć. Efektowna wydmuszka.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-30 15:32:07
30.08.2016 14:50
-1
Matysiak G
101

Problem w tym, że fantasy to dość pośledni gatunek i nawet jedynka z top 10 nie łapie się IMO do top 100 literatury jako takiej. Wiedźmin jak na standardy fantasy jest świetny, bo da się go czytać, nawet, kiedy się fantasy jako całości nie trawi. Jako literatura to już tylko middleend. Sprawnie napisane, ale nie niosące jakichś głębszych doznań rozrywkowe czytadło. Sprawnie napisanych książek jesy od cholery. Arcydzieł już nie tak dużo. Wiedźmina do nich nie zaliczę.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-30 14:52:36
30.08.2016 14:34
odpowiedz
1 odpowiedź
Matysiak G
101

Ja mam inne postanowienie, którego od paru lat się trzymam. Jedna gra na raz. Kiedyś rzucałem się na wszystko jak mój nowy kot na żarcie. W rezultacie rozgrzebując po kilka tytułów i wielu dobrych nie kończąc. Teraz nie kończę tylko tych gier, które mi się nie podobają. Kupka wstydu rośnie, ale tak naprawdę nie jest kupką wstydu, bo mam wywalone, kiedy przejdę gry na niej leżące. Dość powiedzieć, że nie mam zupełnie ciśnienia na premiery, bo narzekam raczej na brak czasu, a nie gier.
Lista dużych tytułów zaliczonych w tym roku:

Rise of Tomb Raider
Fallout 4
LA Noire
Fable Anniversary (W TLC nie grałem)
Lost Planet 2
Metroid Prime
The Last of Us
Rebel Galaxy

I chyba tyle.

Kolejka na już:
Forza Motorsport 2,3,4
Fable 2, 3
Gran Turismo 5
Wszytskie Motorstormy z PS3
Infamous 2
God of War Ascention
Metroid Prime Echoes
Jak i Daxter 2 i 3
Ratchet and Clank 3
Borderlands Pre-Sequel
Risen 3 Titan Lords
Ori and the Blind Forest
Condemned Criminal Origins
Ridge Racer 6, 7
Primal
Darkwatch
Shadow of colossus
Red Dead Redemption Undead Nightmare
Battlefield Hardline
Brutal Legend

Na pewno do kupienia później:
Doom
Just Cause 3
Deus Ex Mankind Divided
Project Cars

Reasumując, umrę zawalony pudełkami z grami, których nie przeszedłem, bo nie zdążyłem.

29.08.2016 14:20
odpowiedz
Matysiak G
101

Kingdoms of Amalur Reckoning?

29.08.2016 12:31
odpowiedz
Matysiak G
101

W googlu możesz wyszukać tylko z ostatniej godziny, dnia, tygodnia, miesiąca... to tak na przyszłość.
Obawiam się, że przyszedł czas na generalny upgrade. Raczej nie pohulasz. Jaką kartę masz teraz?
Podejrzewam, że powyżej GTX 750 TI nie ma sensu z tym procem startować.
edit: Internet mówi, że max do niego to GTX 640. Zapomnij o Mafii.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-29 12:48:39
29.08.2016 12:11
Matysiak G
101

Przeczyść trochę fapfolder.

29.08.2016 12:10
-1
Matysiak G
101

Może pytanie powinno brzmieć, do kiedy są darmowe?

29.08.2016 12:03
Matysiak G
101

A ja pamiętam jaki był shitstorm jak ogłosili, że w Deadly Shadows bedzie widok tpp. Pierwsze dwa Thiefy go nie miały.

29.08.2016 11:56
odpowiedz
Matysiak G
101

Jak gram kształtną babeczką to tpp. Jak facetem/robotem/stworem to obojętne. I tak nikt już nie robi action adventure na miarę Legacy of Kain, więc perspektywa nie ma specjalnego znaczenia. Takie Gears od War spokojnie mogłoby być fps-em. Nawet slashery z parkourem już robią w pierwszej osobie. Może superbohaterskie gierki w rodzaju Saint's Row 4, Prototype i Infamous potrzebują jeszcze tpp do czegoś więcej niż inny fov i zasięg wzroku.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-29 12:01:23
29.08.2016 11:12
odpowiedz
Matysiak G
101

Ostatnio rezerwowaliśmy z żoną przez sieć bilety do muzeum obozu w Oświęcimiu. Założyła konto i komunikat:
"Auschwitz: dodano nowego użytkownika"

Gdybym wiedział, że się żenię z Eichmannem, to bym się chyba nie zdecydował.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-29 11:13:08
29.08.2016 11:04
odpowiedz
Matysiak G
101

Kopletny i sprawny fat z padem i bez gier nie sprzedał mi się za 50.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-29 11:05:15
28.08.2016 23:12
Matysiak G
101

Różne źródła podają między 700 tys, a 1,8 mln. Tak czy siak przerażające.
A ta lista jest dużo dłuższa. Rzuciłem przykłady od sasa do lasa, które mi akurat wpadły do głowy.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-28 23:15:22
28.08.2016 22:47
Matysiak G
101

Taka figura retoryczna. Jestem głęboko przekonany, że taki byt nie istnieje. A gdyby istniał, to przy jego niekompetencji nie powinien się nigdy brać za robienie światów. Ofiary nie wybierają.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-28 23:07:02
28.08.2016 08:28
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Matysiak G
101

Umierania się boję. Może boleć potwornie, może dewastować emocjonalnie wszystkich, którym na tobie zależy. Widziałem z bliska bardzo paskudne umieranie i nikomu nie życzę. Smierć mnie nie przeraża. Może i dziś mnie trafić. Tyle wie każdy, kto ma więcej niż 3 szare komórki. Temat, choć zamiatany zwykle pod dywan, wypływa to tu, to tam i im człowiek starszy tym częściej się z nim styka. A to ktoś z rodziny, a to kolega z podstawówki (moich 3 już nie ma), a to jakiś debil z przeciwka wyprzedza na trzeciego i mieścisz się na centymetry na poboczu lecąc setką.

Sprawa jest prosta, mózg się wyłącza, człowieka nie ma.
Jestem ssakiem i nabyty ewolucyjnie instynkt nakazuje mi unikać okazji do śmerci, ale w sens życia, duszę i inne tego typu pierdoły nie wierzę.

Niemcy zabili w obozach koncentracyjnych w 3 lata 6 mln ludzi. W więzieniach w Syrii zginęło w 3 lata 19 tys. ludzi. Jeden psychol wjeżdża w Nicei w tłum i morduje 80 osób. Saddam Husajn zagazował 5 tys Kurów. Hutu zaszlachtowali maczetami ok. miliona Tutsi. Nie wiem ilu rdzennych Amerykanów wytłukli biali przybysze ze wschodu. Pokażcie mi boga, który na to pozwala, który twierdzi, że ma to sens, to splunę mu w twarz.

Nic tak nie psuje ludzi, jak fałszywa świadomość, że mają więcej niż jedno życie. Ten kto wie, że jest jedno, nie odda i nie odbierze go z lekkością fanatyka.

Mnie wystarcza świadomość, że jestem zbudowany z niemal niezniszczalnych atomów starych jak wszechświat.To jedyna nieśmiertelność, w jaką wierzę i jakiej potrzebuję.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-28 08:33:45
28.08.2016 07:59
-1
Matysiak G
101

To genialny ruch. MS wypuści edytor na pc, a potem będzie sprzedawał najlepsze mapy w formie DLC na X1. Założę się, że w umowie licencyjnej, której nikt nie czyta, będzie punkt, że MS zastrzega sobie prawo do wykorzystania wytworów z Forge w dowolny sposób.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-28 07:59:54
27.08.2016 22:32
Matysiak G
101

Chcem.

26.08.2016 14:27
1
Matysiak G
101

Można dyskutować. NMS jest gameplayową wydmuszką, ale od strony technicznej stanowi majstersztyk. Nie zdziwię się, jeżeli jakiś duży wydawca wykupi Hello Games, postawi im nad głowami designera z solidnym batem i doświadzczeniem i w oparciu o technologię MNS zrobi arcydzieło..Dodać sensownąfabułę, porządną nawigację, walki kosmiczne z których coś wynika i system handlu i NMS byłby magiczny. Tego mi najbardziej żal - tu naprawdę widać, że to mogła być perła i czego zabrakło.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-26 14:27:58
26.08.2016 14:15
Matysiak G
101

Za co te minusy? To była genialna gra.

26.08.2016 08:43
26.08.2016 08:39
5
Matysiak G
101

A wiesz, że podawanie akcjonariuszom nieprawdziwych danych jest przestępstwem? Każdy akcjonariusz ma dostęp do preeyzyjnych danych na temat spółki i nie będzie tracił czasu na jakieś stimspaje.

26.08.2016 08:36
1
Matysiak G
101

A w Stanach sąd najwyższy uznał, że pieniądze firm mają taka samą wagę jak głos wyborców i znióśł limity finansowania kandydatów w wyborach. Naprawdę chcesz, żeby firmy miały takie same prawa jak każdy obywatel? Bo jeśli tak, to niech też dotyczą ich te same obowiązki, na przykład poważne kary za tzw. optymalizację podatkową. Spróbuj kiedyś nie zaplacić podatku, twierdząc, że mieszkasz na Cyprze.

25.08.2016 16:42
-3
odpowiedz
1 odpowiedź
Matysiak G
101

Elastomania

25.08.2016 13:20
-1
Matysiak G
101

Pre-order to kupowanie kota w worku. Fakt, że mnóstwo graczy jest gotowych takiego kota w worku kupować psuje rynek. Między innymi przez wystawianie wydawców i producentów na pokusę obiecywania gruszek na wierzbie.

Co do gier Rockstar - jak widać pecetowe premiery GTA 3 i GTA 4 cię ominęły.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-25 13:21:14
25.08.2016 08:24
1
odpowiedz
Matysiak G
101

Ale po co właściwie śledzić co ma wyjść i jakie będzie? Zwłaszcza w czasach, kiedy ludzie en masse narzekają na odtwórczość i konserwatyzm wydawców i developerów? Pomijając kwestię potencjalnego rozczarowania mamy jeszcze tzw. kupkę wstydu. Niezmiernie rzadko kupuję nowości, bo moje zaległości w graniu sięgają czasów ps2, którego nigdy nie miałem, a od jakiegoś roku nadrabiam. Jak wyjdzie coś dobrego - a wychodzi cały czas - to jest duża szansa, że w to zagram. Kiedyś.

Za mało mam czasu, żeby się ekscytować grami, które wyjdą za rok, czy pół i może będą dobre, skoro stos na pewno dobrych czeka, aż nadejdzie ich moment.A dobra gra za 250 pln będzie tak samo dobra, kiedy będzie ją można kupić za 60. Fakt, że ja gram dla przyjemności, a nie po to, żeby móc się kolegom na przerwie pochwalić, olewam oprawę, o ile gameplay i fabuła mnie wciągnie, a i multi mnie średnio interesuje.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-25 08:25:51
23.08.2016 17:36
Matysiak G
101

Nie strzelaninę tylko spalenie źywcem promieniem z oczu ludzi którzy do niego strzelali. Po to był miotacz płomieni.
A Doomsday byl już ruchem desperata i szaleńca. Pomijam, że Lex byłby pierwszą ofiarą Doomsdaya, gdyby Superman go nie powstrzymał, bo myślał, że może swoje dzieło kontrolować.

Bo ten Luthor jest wariatem z daddy issues, a nie chłodnym analitykiem z komiksów.

Wózek mógł koleś dostać. Że czeków nie odbierał, nie widział nikt, poza księgowością Wayne'a - pełno jest organizacji dobroczynnych.

A co do reszty - ja nie bronią tego filmu jako 100% logicznego.
Głupoty były. Rozmaite. Ale napiszę raz jeszcze. Głupoty nie przeszkadzają mi w filmie o latających w pelerynach, niezniszczalnych ludziach. Łatwo przychodzi mi zawieszenie niewiary. To nie kryminał. Nie miałem wielkich oczekiwań, a obejrzałem film znacznie lepszy niż się spodziewałem po popremierowym shitstormie.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-23 17:44:44
23.08.2016 17:05
Matysiak G
101

Zapominasz, że wszystkie twoje zarzuty tracą sens kiedy uswiadomisz sobie, że w Gotham i Metropolis Batman, Superman, Luthor są nie postaciami z komiksów, tylko istnieją naprawdę. Spróbuj zapomnieć swoje wcześniejsze wyobrażenia na temat tych postaci.

Matkę porwali pewnie w Smallville. Lois topiła się niedaleko pola walki. Bardziej mnie zastanawia skąd dryblas się wziął, kiedy Luthor zepchnął Lois z dachu.

Patrz co u nas się odwala z Owsiakiem. Facet robi genialną robotę, a kupa ludzi widzi w nim antychrysta. Naprawdę tak trudno sobie wyobrazić, że niezniszczalny, supersilny koleś wykorzystuje swoją moc dla własnych celów?
Tego boi się Wayne. Dlatego chce zabić Kenta. Problemem jest to, jak łatwo zmienia zdanie. To jest strasznie głupie.

Nigdy nie byłem wielkim fanem komiksów DC i film oglądałem zupełnie osobno. I jako taki jest IMO OK. Nie wybitny, ale bawiłem się dobrze. Więcej nie oczekiwałem. Rozumiem jeśli ortodoksi są zniesmaczeni.

Co do Luthora - w UE jego działania wbrew temu co piszesz, są dokładnie przemyślane i zaplanowane.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-23 17:17:11
23.08.2016 15:38
Matysiak G
101

Nie takie rzeczy się w komksach działy. Ale faktem jest, że scena kompletnie z dupy.

23.08.2016 15:33
Matysiak G
101

Gorszy niż ten koleś, którego imienia nawet nie pamiętam z Guardians of the Galaxy?

23.08.2016 15:26
Matysiak G
101

Lois była po to, żeby całą historię sprowadzić trochę do ludzkiego poziomu. Mamy niezniszczalnego latającego kolesia, i drugiego, miliardera, który w przebraniu nietoperza walczy z bandziorami. I jeszcze niezniszczalną laskę, która ma ponad 100 lat. I walczą z niezniszczalnym stworem, który "zjada: atomówki.

Trudno się to wczuć.

Ale właśnieto sprawia, że nie potrafię tego filmu nie lubić. Mam się zżymać na potknięcia scenariusza, kiedy największe głupotki kryją się w samej konwencji?

23.08.2016 15:04
Matysiak G
101

Właśnie skończyłem oglądać 3-godzinna edycję specjalną. Zniechęcony recenzjami i opiniami na forach nie wybralem się na film do kina, tylko czekałem na wersję reżyserską na DVD. Jak czytam teraz, była to dobra decyzja, bo Ultimate Edition jest lepsza od wersji kinowej.

Siłą rzeczy nie mogę porównać pierwotnej wersji filmu pociętej przez wytwórnię z najwyraźniej pełniejszą wizją Snydera. Tym niemniej film mi się podobał i mimo paru głupotek (scena "Martha") nie uważam, żeby zasłużył na baty, które zebrał. Jest dużo lepszy od poprzedniego Supermena Snydera i poważniejszy, a przez to IMO ciekawszy, niż czysto rozrywkowi Avengers.

Gdybym był ortodoksem, nie wybaczyłbym, że Batman zabija, ale kreacja Afflecka jest spójna i jak dla mnie, to ukradł film. Odstępstwo od kanonu jest ogromne, ale świetnie wpasowuje się w logikę fabuły. A Snyder z Affleckiem ukazali obsesję Wayna znacznie subtelniej i wiarygodniej, niż zrobił to Nolan z Balem w trylogii Mrocznego Rycerza.

Pamiętam, że mocno krytykowano Luthora Jessiego Heisenberga, ale moim zdaniem sprawił się dobrze. Napewno był ciekawszym villianem niż dowolny z marvelowskich produkcji.

Ktoś oglądał obie wersje? Jakieś spostrzeźenia?

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-23 15:11:04
23.08.2016 00:12
odpowiedz
Matysiak G
101

Na mnie.
Bez problemu coś wymyślę.

22.08.2016 19:17
2
odpowiedz
Matysiak G
101

Co za OST.
GTA jest małe.
Z Blue Cheer co prawda powinien być Summertime Blues, ale to czepialstwo z mojej strony.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-22 19:19:54
22.08.2016 15:59
28
odpowiedz
5 odpowiedzi
Matysiak G
101

Przy okazji NMS widać wszystkie absurdy obecnego marketingu w branży gier. Pamiętam czasy, kiedy tytuły takie jak Bloodrayne, czy Far Cry odkrywałem przy okazji jakiegoś dema, ogranego potem kilkadziesiąt razy. Demo pojawiało się na kilka tygodni przed finalną wersją i dawało niezłe pojęcie na temat tego, co nas czeka. Jak gra będzie działać, jak wyglądać i co najważniejsze, jak się będzie grało. Sporo gier kupiłem tak zachęcony.

Okazało się jednak, że dema wpływają negatywnie na sprzedaż - bo ludzie mogli też zobaczyć, że to co im się podobało w zajawkach, w praniu się nie sprawdza.
Zrezygnowano więc z dem na rzecz trailerów, prostytutek zwanych youtuberami, informacyjnych embarg i zamkniętych pokazów dziennikarskich, których treść dokładnie się kontroluje. Wiecie to i dalej im wierzycie?

Teraz, że coś się robi, ogłaszają 3 lata do przodu i w dniu premiery o grze wiadomo już wszystko. Z wyjątkiem tego, jak się w nią gra. Czyli najważniejszego.

Pretensje ludzie mają do wydawców, jakby nie rozumieli, że po to jest ta cała reklamowa maszynka, żeby ich skłonić do sięgnięcia do portfela ZANIM się okaże, co jest zawinięte w sreberko.

A ja się pytam, czemu zamawiacie preordery, zamiast poczekać, aż pojawią się recenzję, opinie tych co już kupili i dopiero wtedy zdecydujecie o wydaniu pieniędzy? Czemu pierwszy tydzień to najwyższa sprzedaż? W necie shitstorm, a Hello Games liczy miliony i gdzieś ma wasze narzekania.

Co z tego zrozumieją wydawcy? Nie - nie obiecujmy gruszek na wierzbie i wymagajmy od developerów opymalizacji. Wprost przeciwnie - możemy wszystko. I tak kupią, o ile ich nakręcimy.

Na NMS wylały się pomyje, a to tak jak z politykami - muszą kłamać, bo jak mówią prawdę, to ludzie głosują na innych, co obiecują ładniej, choć nierealnie. Do Murraya macie pretensje? Do siebie miejcie, żeście w jego kit uwierzyli.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-22 16:19:22
22.08.2016 07:30
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Matysiak G
101

Klimacik nie powiem, niezły, choć wizja piekła dość konwencjonalna. Bardziej czekam na Scorn.

18.08.2016 08:39
Matysiak G
101

Monitora nie trzeba zmieniać za każdym razem, jak kupisz nowy komputer.

17.08.2016 19:45
Matysiak G
101

Karana to powinna być ortodoksja.

17.08.2016 18:15
1
odpowiedz
Matysiak G
101

Mnie to wygląda po prostu na wyższą rozdzielczość renderowania +60 fps w miejsce 30 na starych konsolach. Czyli remaster po linii najmniejszego oporu.

17.08.2016 12:05
Matysiak G
101

Tylko do streamingu nie potrzeba potwora.

17.08.2016 12:01
Matysiak G
101

eJay

Jak bym miał małe mieszkanie i dziecko, to gamingowy laptop za tyle pieniędzy byłby ostatnim zakupem, o jakim bym myślał.

Ale jak napisałem - każdy sam wybiera, co kupić.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-17 12:04:02
17.08.2016 09:30
odpowiedz
7 odpowiedzi
Matysiak G
101

Podstawą jest kwestia relacji cena-wydajność. Jakiego desktopa się złoży za 6999?

Czy przenośność jest warta tej róznicy, każdy musi odpowiedzieć sobie sam.

17.08.2016 08:07
-2
Matysiak G
101

Nie lenistwa, tylko kosztów produkcji.
Odpowiedz sobie na pytanie: jesteś gotów płacić za grę 350 złotych?

No właśnie.

16.08.2016 16:32
odpowiedz
1 odpowiedź
Matysiak G
101

Jak się ma do najlepszych filmów Setha - Pineapple Express i Superbad?

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-16 16:32:43
16.08.2016 14:19
1
Matysiak G
101

Wrócić się da, ale najdalej po dwóch skokach nie będziesz już w stanie namierzyć właściwej świecącej kropki, bo mapa to identyczne świecące kropki zawieszone w przestrzeni. Jedyne co pokazuje, to ścieżkę do środka galaktyki, lub ścieżkę Atlasa (mniejsza teraz, co to). Czyli kierunek, w którym masz zmierzać, a nie gdzie byłeś.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-16 14:30:48
16.08.2016 12:09
odpowiedz
Matysiak G
101

IMO głównym problemem NMS jest skopana nawigacja. Nie mam problemu z wynalezieniem sobie zajęcia w tej grze. A to trzeba zgromadzić surowce na nowy moduł. A to zarobić milon żeby kupic leszy statek, więc napadam na frachtowce i kopie pluton i żelazo, żeby narobić wytrychów. A to mnie nachodzi na ładne widoczki i szukam planety z roślinkami, wodą i jasnym niebem.

Tyle tylko, że jak już znajdę jakieś fajne miejsce, to nie mogę go w żaden sposób oznaczyć. Jak znajdę planetę, na którą będę chciał wrócić, to po skoku do następnego systemu nie wiem, gdzie był poprzedni. Jak statkiem lecę nad planetą i widzę marker jakieś placówki, to nie wiem, czy już w niej byłem, czy tylko znalazłem ją tym pomarańczowym promieniem. Nie mam na statku z napędem nadświetlnym skanera, który wykryłby złoża potrzebnego mi aktualnie surowca, więc muszę się bawić w XIX-wiecznego, pieszego poszukiwacza skarbów, tylko zamiast łopaty w łapie noszę laser.

Kocham tę grę za możliwość poczucia wyobcowania na nieznanej planecie, które dotychczas tylko sobie wyobrażałem, czytając książk SFi. Ale poruszanie się po wszechświecie NMS jest upierdliwe.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-16 12:11:11
16.08.2016 12:00
Matysiak G
101

Dokładnie. Wyobrażam sobie coś a la Mass Effect, tylko z podróżami kosmicznymi z prawdziwego zdarzenia. Albo raczej model rozgrywki Far Cry 3 i 4 tylko w większej skali. Kilka światów z głównymi questami, kilkanaście, kilkadziesiąt z sidequestami i aktywnościami pobocznymi i będzie git.

16.08.2016 09:43
15.08.2016 22:05
odpowiedz
Matysiak G
101

Silent Running
Odyseja kosmiczna 2010 też jest ok.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-15 22:13:53
14.08.2016 19:35
odpowiedz
Matysiak G
101

Ja mam dziwnie. Gra chodzi idealnie, a potem nagle zwalnia do jakichś 5-10 fps. Robię alt-tab i wszystko wraca do normy, I tak co parę minut.

13.08.2016 09:07
Matysiak G
101

Wczoraj w sklepiku Xboxa kupiłem Devil May Cry HD Collection za niecałe 2 dyszki.

11.08.2016 21:24
Matysiak G
101

System configuration -> component video out

I tam są te opcje.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-11 21:36:26
11.08.2016 21:04
odpowiedz
2 odpowiedzi
Matysiak G
101

Update na życzenie Adamusa.

Jedna chetna się znalazła, ale dopiero po 4 dniach, czyli za późno.
Młoda kupiła wszystkich, włącznie z moją przewrażliwioną na punkcie czystości mamą, której teraz bezkarnie robi armageddon w tymczasowo zamieszkiwanym pokoju.

Jaśnie państwo koty rezydenci jeszcze się nie wypowiedzieli, bo koniec kwarantanny jutro.

Młoda nosi dumne miano Furii z uwagi na pewne podobieństwo do smoka z filmu, oraz energiczne usposobienie. Na zdjęciu rzadki moment kiedy sprężynka napędu się rozkręciła.

W ciągu dwóch tygodni pobytu z 500 gramowego kociaka stała się kociakiem 800 gramowym.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-11 21:05:58
11.08.2016 19:44
odpowiedz
Matysiak G
101

Magiczna kula mówi, że masz złe ustawienia dhcp. Albo dns. Albo za krótką antenkę. Jak sprawdzę ustawienia Marsa wobec Wenus, to jedno mogę wyeliminować.

Konkrety jakieś.

11.08.2016 19:39
Matysiak G
101

Uruchom konsolę bez płyty podłączoną przez euro albo rca i w ustawieniach systemu zmień standard sygnału RGB. Nie pamiętam nazwy opcji, a nie jestem w domu więc nie mam jak sprawdzić. Masz do wyboru rgb lub y cb/pb cr/pr.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-11 19:39:50
11.08.2016 19:28
Matysiak G
101

Czemu wstyd? Normalne podejście człowieka, którego telefony nie jarają.

11.08.2016 19:26
1
odpowiedz
Matysiak G
101

Jak mi się zepsuje po gwarancji, albo przestaje wystarczać. Co 3-4 lata.
Częściej to drugie. Na razie mam drugi smartfon w życiu. Stare nokie miałem ze trzy, włączając kultową 3310.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-11 19:29:02
11.08.2016 18:48
Matysiak G
101

Jak wrócę do domu to napiszę i wrzucę foto w wątku dla crazy cat people.

11.08.2016 18:39
Matysiak G
101

Wrócę do domu to wrzucę info i zdjęcia do wątku dla crazy cat people.

11.08.2016 15:55
-1
Matysiak G
101

A ja nic do ciebie nie mam, bo nic o tobie nie wiem. Poza tym, że łatwo osądzasz i używasz słów, których nie rozumiesz, ale to dość powszechne wady.

Na co dzień możesz być spoko.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-11 16:00:00
11.08.2016 15:30
-1
Matysiak G
101

Alkohol to zuo.

11.08.2016 15:29
Matysiak G
101

Pewnie, że mało.

11.08.2016 15:23
1
Matysiak G
101

Właśnie pękł mi level 100. Mała rzecz, a cieszy :)

Kto minusuje, ten cieszy się ze mną :)
Kto plusuje, ten pała.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-11 15:25:35
11.08.2016 15:19
odpowiedz
Matysiak G
101

Myślę, że za piątkę z polskiego to by ci kupili nie kompa, tylko lambo, kilo koksu, i najpiękniejszą dziwkę w Europie.

11.08.2016 12:50
odpowiedz
Matysiak G
101

No Man's Sky, bo w końcu będzie okazja poczuć się w grze tym, czym jesteśmy w rzeczywistości - małym pyłkiem w bezkresie czasu i przestrzeni.

11.08.2016 12:46
-3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Matysiak G
101

W CD-Action dali wcześniej.

09.08.2016 15:36
1
Matysiak G
101

Mnie to sie podoba 100x bardziej niż bajerancka grafika Elite.

Kojarzy mi się z SF z lat 50-ych.

09.08.2016 06:45
odpowiedz
Matysiak G
101

Przede wszystkim trzeba rozumu. Niby to zabawka, ale jak A.l.e.x. napisał, krzywdę można zrobić.

08.08.2016 20:18
odpowiedz
Matysiak G
101

How to survive chyba podziała.

08.08.2016 09:30
-1
Matysiak G
101

Persecuted

Za kiepską gażę nie zatrudnisz dobrego fachowca. To co mówisz wynika z zatrudniania kiepskich rzemieślników, a to z kolei z braku kasy.

Do tego dochodzi jeszcze realizacja dźwięku, która też zwykle ma się nijak do sytuacji, w której dana kwestia się pojawia.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-08 09:32:26
08.08.2016 06:20
odpowiedz
1 odpowiedź
Matysiak G
101

Już nie pamiętam w której części, ale jest na cytadeli taka zabawna scenka, gdzie sierżant musztruje dwóch żołdaków pięknym monologiem o sir Isaacu Newtonie, najbardziej zabójczym sukinsynu w kosmosie.

07.08.2016 09:57
Matysiak G
101

Boberka to kompletnie nie trawię. Uncharted grałem po angielsku, bo jego Drake to porażka. Jak piszesz - głos z kreskówki.

A co do polskich aktorów - bez problemu znajdą się tacy, co podołają. Tylko, że trzeba przyzwoicie im zapłacić to raz, a dwa, zapewnić warunki, żeby zrobili swoje dobrze. Gry taki na oczy nie widział, o cutscenkach nie wspominając, o postaci w którą się wciela wie tyle, ile dostał na połowie kartki A4 (nie wymyślam tego; kumpel robi w realizacji dźwięku i właśnie Battlefielda 1 nagrywali), a do tego jeszcze terminy absurdalne (studio kosztuje, więc im mniej dogrywek tym lepiej i na premierę trzeba zdąźyć), więc jak aktor może zagrać porządnie? Ale czemu się dziwić, skoro 5000 tys egzemplarzy sprzedane u nas to dobry wynik?

07.08.2016 09:35
Matysiak G
101

https://youtu.be/sNuYXfJIItA

Tyle w temacie głosu pasującego do wyglądu

07.08.2016 07:28
-1
Matysiak G
101

Jakby robiono osobne sesje mo-cap dla polskiej wersji, to efekt nie byłby gorszy. Jak jest kasa, to da się zarządzić. Patrz na Shreka. Tam dubbing był lepszy niż oryginał. Najpierw obejrzałem wersję polską i było pozamiatane. Eddie Murphy do Stuhra nie miał startu. Problem w tym, że gry u nas sprzedają się gorzej niż kinowe blockbustery, więc i budżety na lokalizację są mniejsze. A pewnych rzeczy tanio zrobić się nie da.

07.08.2016 07:21
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Matysiak G
101

Tak jak J. powiedział - w przekładzie zawsze coś ginie. Choćby akcenty postaci. Tak jak nie da się przełożyć na polski teksańskiego zaciągania, czy irlandzkiej nawijki, tak samo nie da się na angielski przetłumaczyc ślązaczenia czy gwary kurpiowskiej.

Dlatego zawsze gram w gry i oglądam filmy z napisami, nawet jeśli nie rozumiem ni w ząb języka. W oryginalnych głosach jest koloryt, którego się nie da przekazać w innym języku. A przy okazji można fajne słówka podłapać.

Perkele.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-07 07:29:20
07.08.2016 07:14
Matysiak G
101

Strzelę ci w twarz.

07.08.2016 07:13
Matysiak G
101

ZbrojewIcz lepszy od Sheena?

LSHMSFOAIDMT

Strasznie go lubię i dał radę w ME2, ale nie popadajmy w przesadę.

07.08.2016 06:46
odpowiedz
1 odpowiedź
Matysiak G
101

Tak to tutaj zostawię

List czytelnika Daily Mail.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-07 06:56:48
06.08.2016 23:29
odpowiedz
Matysiak G
101

Extreme Road Trip 2. Na żadną tyle czasu nie straciłem co na to.

06.08.2016 19:12
2
Matysiak G
101

Trzeba być lekko niedorozwiniętym, żeby Martina Sheena wymieniać na polskiego aktora. Nawet jeśli jest to klasa pokroju Zbrojewicza, to jednak z Brando niegrał.

06.08.2016 12:05
odpowiedz
Matysiak G
101

Amiga 600 i Lotus Turbo Challenge

05.08.2016 06:15
odpowiedz
Matysiak G
101

http://support.xbox.com/pl-PL/xbox-on-windows/accessories/xbox-controller-for-windows-setup

Jeśli tak samo będziesz szukał pracy, to nie wróżę kariery.

05.08.2016 06:12
Matysiak G
101

Jak wszyscy :)

05.08.2016 06:09
odpowiedz
Matysiak G
101

Instaluj emulatory i pocinaj w platformery, run'n'guny i shumpy z genesisa i snesa. Ci co twierdzą, że Soulsy są trudne nie pamiętają lat 90-tych.

04.08.2016 17:25
Matysiak G
101

Mail poszedł

04.08.2016 11:11
Matysiak G
101

Napiszę po pracy bo zawalony jestem.

04.08.2016 08:01
Matysiak G
101

Zestaw 7 chętnie przytulę.

03.08.2016 06:38
-1
Matysiak G
101

Dać temu człowiekowi ciasteczko.

Telewizory HD nie nadają się do wyświetlania obrazu SD. Tylko jeśli się na to zdecydujesz, to szukaj takiego, który obsługuje 60hz.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-03 06:40:54
03.08.2016 06:19
-1
odpowiedz
Matysiak G
101

Część gier obsługuje progresive scan i 60hz
Jeśli masz takie opcje, to koniecznie je uruchom. W Jak 2 Renegade różnica z nimi i bez jest kolosalna. Ogólnie poza kablem RGB za wiele nie zdziałasz. Sam jestem właśnie na etapie poszukiwania dobrego i niedrogiego telewizora kineskopowego, do PS2, bo układy w telewizorach HD nie radzą sobie dobrze ze skalowaniem obrazu w górę.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-03 06:35:00
02.08.2016 19:50
1
Matysiak G
101

I tyle w temacie. Czabańskiemu się wydawało, że coś mu wolno.

02.08.2016 18:58
odpowiedz
Matysiak G
101

P.o. prezesa do czasu wyboru nowego mianowano - uwaga, to nie dowcip - Jacka Kurskiego.

Ciekawe czy w październiku zostanie nowym prezesem.

02.08.2016 16:30
odpowiedz
Matysiak G
101

Czabański jako prezes Rady Mediów Narodowych go wywalił. Konflikt między nimi jest znany. Kurski zwalczał projekt ustawy medialnej autorstwa Czabańskiego . Czyli prawdopodobnie nie chodzi o "świetną" oglądalność, tylko personalne przepychanki w PiS.

02.08.2016 06:55
odpowiedz
Matysiak G
101

.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-02 06:56:08
02.08.2016 06:55
odpowiedz
Matysiak G
101

.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-02 06:56:19
02.08.2016 06:55
odpowiedz
Matysiak G
101

.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-02 06:56:32
02.08.2016 06:55
odpowiedz
Matysiak G
101

.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-02 06:56:59
02.08.2016 06:55
odpowiedz
Matysiak G
101

Co za badziew - 6 razy post mi wkleiło.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-08-02 06:57:38
02.08.2016 06:55
odpowiedz
Matysiak G
101

Mnie zastanawia, co siedzi we łbach takich ściemniających marketingowców.
GPU to są produkty hi-tech, po przemierze wszechstronnie testowane i benchmarkowane przez pasjonatów i fachowców, więc nie ma szans, żeby takie ściemy nie wychodziły na jaw.

01.08.2016 06:13
odpowiedz
Matysiak G
101

Shadow of mordor też słabo. Metro+Alien

31.07.2016 17:41
odpowiedz
Matysiak G
101

Wyłącz Opera Turbo.

31.07.2016 09:57
Matysiak G
101

Na przykład obsadzić TK swoimi ludźmi.
Na przykład rzucać dotacje dla episkopatu.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-07-31 09:58:04
30.07.2016 16:54
odpowiedz
3 odpowiedzi
Matysiak G
101

To co PO próbowała zrobić, a przyłapana odkładała na później albo odpuszczała, PiS robi nie oglądając się na nic.

30.07.2016 08:01
Matysiak G
101

Budżet nieważny. Mam sprecyzowany config, a ceny sobie rozważę. Raczej 4 pełne, ale nie jest to wymóg konieczny.

Procek w tym linku trochę słaby. Ten komputer ma być dla zony, która robi zdjęcia, i ma go brać ze sobą, żeby zrobić szybką obróbkę, żeby pokazać klientowi parę przykłądowych.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-07-30 08:04:20
30.07.2016 07:32
Matysiak G
101

Raz mi zzakalcowały.
Generalnie nie ma problemu, bo są odkryte, więc woda paruje w piekarniku (termoobieg włącz jak masz). Jak się boisz to otwórz drzwiczki na parę sekund co kilkanaście minut i para wyleci :). Zapachy takie, że chcesz się na surowiznę rzucić.

Ale jak chcesz, to możesz poddusić wcześniej. Po prostu wolę jak jabłka się tylko lekko rozpadają, a nie zamieniają w breję.
Zapomniałem napisać, że ciasto dzielisz w proporcjach 1/3 na 2/3 i z mniejszej ilości układasz na górze siatkę.

http://kuchennewariacje.pl/tarta-z-jablkami-i-cynamonem/
To nie jest dokładnie ten przepis, ale mniej więcej o to chodzi.

No i co do cukru - na codzień praktycznie nie używam, więc jeśli lubisz słodkie ciasta,to sugeruj się raczej przpisem niż moją "łyżeczką" bo moja szarlotka jest jednak dosyć kwaskowa. Oczywiście sporo zależy od jabłek, Jak są słodkie, to nie ma co ładować za duzo.

Wiórków nie żałuj i wklep je lekko w ciasto.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-07-30 07:35:49
30.07.2016 07:20
Matysiak G
101

Jak w temacie. Przysła kryska na matysiaka i kupuję komputer przenośny.
Niestety Allegro nie ma w filtrach nagrywarki, więc się przekopuję, ale może znacie jakieś modele godne polecenia z tym featurem.

8GB ramu
i5 4 rdzenie
Dysk 1 TB
Metalowa obudowa mocno wskazana.
Grafika dedykowana, ale nie musi być full wypas. To nie ma być sprzęt do grania.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-07-30 08:07:40
29.07.2016 22:17
odpowiedz
2 odpowiedzi
Matysiak G
101

Zawsze.
Jabłka+cynamon to rajskie combo.
Szarlotkę robię prawie bez cukru, na kruchym cieście. Łyżeczkę do jabłek, żeby się lekko skarmelizowały (wsypuję na formę wyłożoną ciastem - surowe, pokrojone i wymieszane z cynamonem; w piekarniku robią się miękkie) a po pieczeniu posypuję lekko cukrem pudrem, zeby przełamać kwaskowość. Jak ktoś lubi, można dodać rodzynki.
Pod jabłka wysypuję wiórki kokosowe.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-07-29 22:24:27
29.07.2016 17:25
odpowiedz
Matysiak G
101

Jak ogarniesz poruszanie, to łatwiejsze. Do tego w czwórce wprowadzili checkpointy w trakcie misji. W SA były chyba tylko w ostatniej, ale dawno nie grałem, więc nie mam pewności.

29.07.2016 14:08
1
odpowiedz
Matysiak G
101

Rebel Galaxy to naprawdę zacna gierka. Gdybym miał ps4 to bym się cieszył.

28.07.2016 06:22
1
Matysiak G
101

Ale i tak spoko w porównaniu z tym, więc mnie nic nie ruszy.

https://youtu.be/sh0zACNEiiQ

I tak zwykle gram najwyżej z napisami. Dubbing nigdy nie dorównuje oryginałowi. Choćby ze względu na niemożliwą do przetłumaczenia specyfikę języka.

28.07.2016 06:15
odpowiedz
1 odpowiedź
Matysiak G
101

Pamiętam, że to był fatalne:

https://youtu.be/PoyRE8NLeVY

27.07.2016 21:51
odpowiedz
Matysiak G
101

Zrobiłem już wątek, ale wrzucę i tutaj :)
Żona wyciągnęła toto =============================================================>
spod krzaka przedwczoraj. Matki ani rodzeństwa nie widać. Jak ktoś chce przygarnąć to pisać. Miejsce na trzeciego sierściucha się znajdzie co prawda, ale nie planowaliśmy, więc chętni do adopcji mile widziani.

Dziewczyna, ok 2 miesiące, świerzb i pchły w trakcie "ostatecznego rozwiązania". Poza tym wg weta wygląda na zdrową.

Kociak towarzyski i rozrywkowy. Wczoraj jeszcze była spięta, ale teraz już włazi na ludzia i gania dowolny obiekt na sznurku.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-07-27 21:51:20
26.07.2016 22:40
26.07.2016 20:34
odpowiedz
1 odpowiedź
Matysiak G
101

Raport z frontu: młoda wciąga żarcie jak odkurzacz i jest straszną pieszczochą. Ociera się o rękę i furczy jak traktorek.

26.07.2016 19:37
Matysiak G
101

Patrz 10.2

26.07.2016 19:07
Matysiak G
101

Póki nie odrobaczę i poszczepię, to stare jej nie zobaczą. 2 tygodnie najmarniej.

26.07.2016 17:27
Matysiak G
101

Krzywdy zrobić nie dam. Rozsądek toczy walkę z emocjami. Zastanawiam się, czy za tydzień, albo dwa będę potrafił oddać. Żona ją złapała dziś jak byłem w pracy więc widziałem ją tyle co wy - czyli to zdjęcie.

26.07.2016 17:18
4
Matysiak G
101

Panowie...spokojnie. Planeswalker musi tak pisać, bo kto wie, czy jego stara nie czyta.

26.07.2016 17:03
6
Matysiak G
101

I tak ładniejsza od twojej starej.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-07-26 17:03:40
26.07.2016 16:18
odpowiedz
Matysiak G
101

To jest wersja drm free.

26.07.2016 16:17
5
Matysiak G
101

Moja żona dzisiaj wyciągnęła spod krzaka kłębek nieszczęścia, najwyraźniej opuszczony przez matkę. Dwa dni wrzeszczała za płotem zanim dała się zwabić. Młoda ma wg weta 2 m-ce i standardowo w takich sytuacjach świerzb, którym się zajmujemy. Jako że sami mamy już dwa łobuzy, to wolelibyśmy ją oddać w dobre ręce. Jak ktoś z Wawy lub okolic chce, albo zna kogoś, to pół kilo puchatej wdzięczności czeka.

25.07.2016 15:58
2
Matysiak G
101

Nie od dziś wiadomo, że prawdziwi Polacy uważają gramatykę za formę obcego ucisku.

25.07.2016 15:42
1
Matysiak G
101

A co się mieli użerać? Zobaczyli, że Antkowi to i pałą pewnych rzeczy nie wytłumaczysz, a że 1 sierpnia na dniach i trzeba dopinać obchody, to uznali że te 2 minuty przeżyją.

Niemiec ich nie zmógł, to Macierewicza też przetrwają.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-07-25 15:43:46
25.07.2016 09:05
odpowiedz
Matysiak G
101

KOTOR, X-COM

23.07.2016 16:29
Matysiak G
101

To jest taki odpowiednik psiego sikania na wszystko, albo parawaningu. Takie Januszowe "Niniejszym obejmuję ten oto kawałek przestrzeni w posiadanie" za pomocą dźwięku.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-07-23 16:31:05
23.07.2016 16:20
Matysiak G
101

Nie tu.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-07-23 16:30:00
23.07.2016 13:47
Matysiak G
101

Na codzień do bujania to jednak takie klimaty:

https://youtu.be/hT1OKo1rT84
https://youtu.be/SAb2v63mfrk
https://youtu.be/uVR1IAPZriI
https://youtu.be/geiU7A4ZtPg

Jak miałem 10 lat, to poszedłem z rodzicami na koncert Disco Polo na Torwarze, rozbolała mnie głowa, zrobiłem aferę i od tamtej pory nie trawię tych klimatów.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-07-23 13:51:06
23.07.2016 12:58
odpowiedz
2 odpowiedzi
Matysiak G
101

Skoro już zeszliśmy na kwestie Guilty Pleasure to:

https://vimeo.com/38254567

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-07-23 12:59:19
23.07.2016 08:58
3
Matysiak G
101

Nigdy nie byłeś na weselu bez Disco Polo? Współczuję.