Forum

Blugkolf ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

18.11.2016 11:11
Blugkolf
95

2

18.11.2016 11:10
Blugkolf
95

1

18.11.2016 11:10
odpowiedz
2 odpowiedzi
Blugkolf
95

Ja wyszedłem z "dark ages" http://www.brothers-brick.com/lego-glossary/ w 2012 roku. 3/4 klocków trzymam posegregowane w kilkuset pudełkach. Pozostałe tworzą stałą wystawkę (parę zdjęć załączam) i obecnie zmierzam już raczej w tym kierunku http://www.mymodernmet.com/profiles/blogs/alice-finch-lego-hogwarts

Na dobre wkręciłem się dzięki temu działowi na forum eurobricks, gdzie ludzie tworzą całe światy fantasy z lego z własnym lore http://www.eurobricks.com/forum/index.php?/forums/forum/145-guilds-of-historica/ na przykład takie cuda https://www.flickr.com/photos/129722661@N05/21387601249/

post wyedytowany przez Blugkolf 2016-11-18 11:34:23
10.10.2016 23:21
1
odpowiedz
Blugkolf
95

Najłatwiej kupisz poprzez najbardziej popularną na świecie stronę do handlowania starym lego:

http://www.bricklink.com/search.asp?pg=1&q=8511&itemType=S&viewFrom=sf&sz=10&searchSort=P

Setów szukasz po numerach z bazy http://brickset.com/sets?query=Robo%20Riders

post wyedytowany przez Blugkolf 2016-10-10 23:24:42
20.08.2015 15:09
odpowiedz
Blugkolf
95

@Drackula

Zależy czego oczekujesz od gry. Na TLE jest trochę trudniej na low levelach, no i jest mnóstwo ludzi w porównaniu do "pełnej wersji" live, która świeci pustkami i nadaje się raczej do gry solo lub grania na kilku kontach jednocześnie. Jeśli nie masz mega sentymentu do EQ2 i widzisz teraz więcej wad tej gry, niż zalet to możesz tego nie czuć - mimo to, jest mnóstwo ludzi z EU i USA, którzy płacą teraz abonament w F2P grze tylko po to, żeby pograć na TLE właśnie. Prawdę mówiąc DGB właśnie się zorientowało, że jest to większa baza graczy, niż ich lojalni do teraz klienci grający na F2P - których bierze wkur... lub właśnie wskoczyli do pociągu i sami przenieśli się na TLE.

Mechanika gry jednak jest taka sama jak na live, bo nie są to osobne produkty i zmiany w jednej wersji wpływałyby na drugą. Z tego powodu TLE to taki live z filtrem, który ma utrudniać grę odrobinę, przybliżając feeling starej wersji, plus dorzucone kilka bonusów - jak stara wyspa startowa, która jest tylko na TLE, czy też lepszy gear ze starych, co ważniejszych questów, tak aby był sens je ponownie robić (np. heri). Prawdę mówiąc, z tego co czytam, to te zmiany na TLE powodują bugi na Live i tak, ale DGB zdaje się, po tym co się działo w ostatnim miesiącu, nie ma w priorytetach dbania o graczy f2p.

Ekipa EQ2 to teraz mniej niż 5 osób, więc sytuacja zaczęła przypominać już bardziej Vanguarda, z nikłą szansą na powstawanie nowego contentu (a i tak ten z ostatnich 2-3 lat był kompletną porażką, prowadzącą do wyludnienia serwerów). Okazało się jednak, że nie trzeba robić nowego contentu, bo więcej ludzi chce grać w relaunchowany stary content (z obowiązkowym abonamentem), niż grać F2P w to co produkowali ostatnio (dinozaury i pigmeje - wtf? - więcej tu babagra.pl/2015/04/piwnica-z-rumem-czyli-jak-dbg-siega-do-kieszeni-graczy/). A jako, że gracze sami na bieżąco głosują na TLE, gdzie ma się zatrzymać serwer to raczej pewnie jest, że content na tych serwerach nigdy nie przekroczy złotej ery 2007-2009 i dodatków RoK i TSO.

20.08.2015 14:16
odpowiedz
Blugkolf
95

Technologicznie to jest brzydszy niż kiedyś, bo w ramach optymalizacji znerfowano np. efekty czarów, wyrzucono shader 3.0, który dość długo funkcjonował - ale był zabugowany. Nie powiedziałbym, że gra chodzi lepiej, są przycinki i doczytywania i tak, ale da się pograć w 60 klatkach na nowych procesorach Intela z ostatnich 3-4 lat oraz dyskiem SSD.

20.08.2015 14:03
odpowiedz
Blugkolf
95

@Drackula

Gram, wróciłem po 2 latach, miesiąc temu jak odpalili "nostalgia" serwery, czyli Time Locked Progression. Moje wrażenia opisuję tu babagra.pl/forum/threads/serwer-progresywny.2468/

20.08.2015 12:05
odpowiedz
Blugkolf
95

Wyizolowana próba graczy, o których wiadomo, że będą czitować, którą łatwo można poddać obserwacji i stworzyć swego rodzaju pentest dla produktu - całkiem sprytnie.

27.02.2015 12:00
odpowiedz
Blugkolf
95

Sprawdziłem płyty i gra się uruchamia na Win 7, ale są problemy z jej działaniem. Także zdajesz sobie sprawę, że gra wymaga raczej starszego systemu - jak Win XP uruchomionego np. w wirtualnej maszynie?

27.02.2015 10:10
odpowiedz
Blugkolf
95

Mogę wystawić na Allegro skoro jesteś zainteresowany i wrzucić tu link. Moja propozycja to 40 pln plus koszt wysyłki - paczkomat, poczta.

26.02.2015 13:26
odpowiedz
Blugkolf
95

Na Allegro dwójka PL jest od 1 pln, więc chyba nie jest nawet warte wysiłku związanego z wysyłką, chyba że odbiór osobisty w Warszawie.

26.02.2015 12:34
odpowiedz
Blugkolf
95

Szukasz samych płyt czy wersji z instrukcją i pudełkiem w którym gra była sprzedawana? Mam grę z dodatkiem, ale tylko w oryginalnych pudełkach na płyty, bez kartonu, a instrukcji bym musiał poszukać, ale możliwe, że już nie mam.

13.02.2015 10:53
odpowiedz
Blugkolf
95

Jak ktoś chce się dowiedzieć czegoś więcej co się naprawdę stało to trochę szczegółów można znaleźć tu: http://babagra.pl/2015/02/darbreak-games-to-wcale-nie-musialo-sie-tak-potoczyc/

11.02.2015 22:11
odpowiedz
Blugkolf
95

Początek listy zwolnionych http://babagra.pl/2015/02/czystka-rozpoczeta-zwolnienia-w-daybreak/

EverQuest:
Dave Gerogeson
programista EQ2 – Endymion
artysta EQ2 Aaron „Gnobrin” Bisnett – ostatnia osoba, która zajmowała się projektowaniem armora i broni;
Akil „Lyndro” Hooper – producent EQ1 i EQ
Eric Smith znany jako Felgon, jeden z producentów EQNext i landmark
Adam Bell – programista EQNext

Community Manager:
Amnerys
Ashlanne
Wszystkie osoby z obsługi klienta, które pracowały na pełen etat

H1Z1
Kelduum Revaan – projektant

PlanetSide 2

Kathrine Anderson – buildmaster
Xander Clauss – projektant poziomów (pracował ostatnio nad Koltyr)

Co ze starymi grami się stanie jest raczej dla mnie już oczywiste, zastanawiam się tylko co będą kombinować z EQnextem - czy w ogóle powstanie, czy ograniczą się jedynie do Landmark.

03.02.2015 16:29
odpowiedz
Blugkolf
95

+1 Darklands

Master of Magic nie jest mi potrzebny do szczęścia od kiedy powstał Fall from Heaven 2.

03.02.2015 09:22
odpowiedz
Blugkolf
95

Raczej, nie będzie już więcej niż po co najwyżej jednym tasiemcowym dodatku do EQ1 i EQ2. Stawiam też, że gry zostaną zamknięte w momencie premiery EQnexta, bo taki inwestor nie będzie słuchał tłumaczeń, że to gry dla innego targetu, a będzie to widział jako niepotrzebnie ze sobą konkurujące produkty we własnym portfelu.

16.01.2015 12:37
odpowiedz
Blugkolf
95

SOE i kolejny fail jesli chodzi o gry online? NIEMOZLIWE

Pamiętam jak broniłem EQ2 przed haterami wyprodukowanymi przez SOE po revampie SWG i bardzo się dziwiłem za co tak ludzie ich nienawidzą (i z pewnością przesadzają). Ech, to było już prawie 10 lat temu i nic się nie zmieniło w tej firmie. Skala jest wręcz nawet od paru lat większa, tylko nikt nie zauważył, bo nie mieli gier, które przyciągały uwagę mainstreamu. Oj, SOE teraz się rozreklamuje ze swoimi praktykami, wśród nowego pokolenia, zapewne przejebią swoją szansę na kolejne 10 lat i w ramach działań PRowych pozostanie im trzaskanie skansenowych dodatków do EQ - o ile bycie mmorpgową Cepelią można uznać za działanie PRowe.

26.12.2014 22:16
odpowiedz
Blugkolf
95

W tzw. sklepach patronackich katalogi powinny być za darmo. Zależnie gdzie mieszkasz, może być po prostu problem ze znalezieniem takiego sklepu. W Warszawie jest na pewno kilka, ja biorę tu http://www.nasze-zabawki.pl/

24.12.2014 23:38
odpowiedz
Blugkolf
95

Robiłem kilka reklamacji w LEGO i dwa razy reklamowałem zniszczone (pogięte) nalepki. Dokładniej to załatwiasz to tutaj https://service.lego.com/pl-pl/replacementparts#BasicInfo

Podajesz wiek, kraj, następnie opcję My new set has a missing piece, dalej numer modelu zestawu z pudełka. Potem musisz wybrać brakujące części, przy czym nalepek nigdy nie ma w spisie, więc klikasz na dole I can't find what I am looking for i w opisie wpisujesz Sticker sheet is missing, a dalej podajesz maila i adres do przesłania pocztą brakujących rzeczy. Po 2-4 dniach dostaniesz maila potwierdzającego wysyłkę lub pytania od serwisu (już po polsku). Łączny czas oczekiwania od złożenia reklamacji to koło 10 dni. Części/nalepki przychodzą zwykłym listem, niepoleconym, w kopercie bąbelkowej.

03.12.2014 12:05
odpowiedz
Blugkolf
95

@OP

Taka potrzeba jest naturalna, ale desperacja, którą okazujesz jest też niebezpieczna - mówiąc wprost jesteś potencjalną ofiarą. Łatwo przewidzieć, że zaangażujesz się mocno w pierwszą lepszą okazję, a potem długo jeszcze nie będziesz wierzyć, że Twoja luba robi przekręty na Twoje dane osobowe... (autentyk). Może, więc lepiej nabrać doświadczenia, znaleźć jakieś nisze zainteresowań, gdzie udziela się płeć przeciwna, a nie serwisy randkowe.

10.10.2014 17:15
odpowiedz
Blugkolf
95

@Rewo

Nie wiem kiedy to było kiedy byłeś młody, ale w moich czasach, w latach 80-tych, klocki były o wiele droższe, niż teraz.

Cena klocków LEGO zdecydowanie spadła od czasów mojego dzieciństwa, a od kilku lat jest mniej więcej na tym samym poziomie. co widać na załączonym obok obrazku. Polecam analizę http://therealityprose.wordpress.com/2013/01/17/what_happened_with_lego/

Poza tym trzeba rozróżniać serie licencyjne takie jak np. Star Wars, które najczęściej są droższe gdzieś o 30-50%, bo mają dodatkowy podatek od licencji. Mediana ceny "za klocka" w takich zestawach to 45-50 groszy.

Jak ktoś potrzebuje samych klocków tanio to jest mnóstwo serwisów gdzie można się zaopatrzyć w podstawowe klocki (nowe) w bardzo niskich cenach. Na przykład http://www.brickowl.com/

15.06.2014 23:38
Blugkolf
95

Sprzedam konto ProSieben (nie SOE) do gier Planetside 2, DC Universe Online, Everquest II, które posiada prawie 50 tysięcy Sieben Cash w portfelu. ProSieben życzy sobie normalnie za taką ilość kilkaset euro. Można wykupić abo i przesyłać gifty na główne konto. Licytacja od 1 pln, także jest szansa na zakup za bezcen.

http://babagra.pl/forum/threads/prosiebenowe-konto-z-tona-sc-licytowane-od-1-zlotowki.1723/

31.05.2014 10:35
odpowiedz
Blugkolf
95

Podobny pomysł sprzed lat: Birthright: The Gorgon's Alliance https://www.youtube.com/watch?v=xxiNx5zdzRI

09.05.2014 02:55
odpowiedz
Blugkolf
95

Aurora 4x, następca Stars! http://www.youtube.com/watch?v=AFEGqRSOOVU

15.03.2014 19:05
odpowiedz
Blugkolf
95

https://launch.soe.com/installer/PS_setup.exe

Gra przechodzi w maintance mode, czyli całkowite f2p dopiero w połowie kwietnia.

10.02.2014 16:05
odpowiedz
Blugkolf
95

Mam wrażenie, że nawet za Vanguarda był mniejszy shitstorm, niż teraz, ale to pewnie dlatego, że zainteresowanie było nieporównywanie mniejsze.

10.02.2014 15:37
odpowiedz
Blugkolf
95

Zarzuty Yazgota, są jak najbardziej w porządku. Są to typowe zarzuty kogoś kto nigdy nie grał w mmorpg i nie potrafi nagiąć się do konwencji. Podejrzewam, że całkiem spora część fandomu TESów tak ma, więc po prostu robienie z tej serii mmorpg to trochę kulą w płot.

@Yazgot

To, że od NPCa, który daje questa do obozu bandytów jest rzut beretem jest raczej typowe w takich grach, bo nikomu kto w gra w takie gry nie chce się po prostu jeździć i podziwiać widoków. Musisz się albo do tego przyzwyczaić albo zwyczajnie podarować sobie granie w gry tego typu. TESO i tak będzie się z Tobą obchodzić pod tym względem łagodnie, bo zostało stonowane bardziej w kierunku typowego crpa, niż mmorpga pod względem konstrukcji świata.

Co do odległości w grze Twoje zarzuty są dokładnie odwrotne od tych które wysnuwają ludzie nawykli do mmorpgowych schematów. Tamci narzekają, że trzeba za daleko chodzić, czego przykład masz w wypowiedzi [266]. Musisz uwierzyć na słowo, że TESO jest i tak bardzo rpgowe i stara się trochę odejść od mmorpgowych rozwiązań w konstrukcji świata, inaczej mógłbyś dostać zawału odkrywając, że zaraz za miastem jest całe pole przeciwników do bicia, każdy quest polega na zebraniu 10 języków, piór czy skór z tych przeciwników, a co gorsze atakując jednego, pozostali stoją 10 metrów dalej i nic nie robią, bo żeby złapali tzw. agro trzeba praktycznie na nich wejść.

Także dlatego gra może mieć problem z odnalezieniem swojego targetu - raczej będzie zbierać wyrzutków z obu stron.

Optymalizacja gry jest naprawdę dobra, szczególnie jak na betę. Może masz problemy, nie twierdzę, że nie, ale mając porównanie do bardzo wielu poprzednich mmorpgowych produktów TESO działa bardzo dobrze i sprawdza się w mass pvp, co na ogół jest piętą achillesową innych produkcji.

10.02.2014 02:05
odpowiedz
Blugkolf
95

@nagytow

Nie biorę danych, bo takich nikt oficjalnie nie zbiera i nie udostępnia. Usystematyzowałem tylko typy narzekań wzięte z wielu konkretnych wypowiedzi z którymi się spotkałem, z czego cześć odnosiło się do tych, które padły wcześniej w tym temacie, a reszta do bardzo różnych źródeł (reddit, yt, blogi, fora o mmorpg). Wszystkie dotyczą konkretnych wypowiedzi. Czytałem tego naprawdę dużo, bo inaczej bym pewnie w ogóle nie napisał tego posta. Nie dyskutuję z ludźmi okopanymi na swoich pozycjach, bo nie widzę w tym sensu i dlatego rzadko piszę posty. Nie próbuję przekonywać nikogo kto się już wypowiada na forum, swoje posty kieruję do osób podobnych do mnie, które z reguły tylko czytają. Robię to dlatego, że widzę rozdźwięk z tym co widzę w grze, do której przypomnę, podszedłem zupełnie z obojętnym stosunkiem (co wyklucza silną emocję taką jak rozczarowanie), a ilością (niestety często emocjonalnego) bashowania ze strony różnych osób.

Rozczarowanie nigdy nie bierze się z jednego powodu - narzekający mają tyle ze sobą wspólnego, że się ze sobą zgadzają co do narzekania, ale każdy z osobna chce rzeczy innych i często przeciwstawnych. Nie ma co ulegać iluzji, że jeśli mi się coś nie podoba to wszyscy myślą dokładnie tak samo. Selektywne wybieranie postów do samo przekonania się o jakiejś tezie, że coś jest ujowe, też nie zmieni rzeczywistości, a ta jest taka, że są grupy którym bashowany produkt się podoba. Nie ma homogenicznych produktów dla każdego, niezależnie od tego czy jakiś produkt zdominuje rynek na lata, to zawsze będzie też tzw. długi ogon.

Co do Twojego post scriptum - pesymistyczny wątek, że gracze graczom niszczą rozrywkę, w formie tworzenia addonów również, skomentuję tak - w przypadku nadchodzącego Everquesta Landmarka widzę narzekania, że na pewno świat gry będzie się po chwili składał tylko i wyłącznie z wszelakich wyobrażeń genitaliów. Nie zmienia to jednak w żaden sposób faktu, że istnieją też rzesze ludzi, którzy po prostu chcą się bawić swoją kreatywnością. Czy w związku z dildowym zagrożeniem mają oni porzucić swoje pragnienia co do typu preferowanej rozrywki?

09.02.2014 11:23
odpowiedz
Blugkolf
95

Napisałem niżej, co mam na myśli - huby, questy na 10 mobów, nie mmorpgowy design spawnów. Ta gra to żadna rewolucja, wręcz przywraca kilka archaicznych rozwiązań i to mi się właśnie podoba, bo współczesne mmorpgi bardzo mi nie podchodziły od kilku lat. Nie wiem też, czy TESO po tradycyjnych 30 dniach dalej będzie mnie wciągać, ale pierwsze wrażenie jest z całą pewnością najlepsze od ładnych kilku lat.

Poza tym owszem, zapomniałem o tej części graczy, która generalnie narzeka na wszystko, bo chce czegoś zupełnie nowego, a na to sobie jeszcze poczekają, bo takie objawienia nie pojawiają się wraz z mmorpgową inkarnacją znanego brandu.

09.02.2014 10:49
odpowiedz
Blugkolf
95

A mi się gra podoba i eksploracja w niej jak najbardziej jest. Jestem ciekaw czy ktoś kto mówi, że nie ma, w ogóle rozwiązał jakąś zagadkę jak np. szukanie skarbu w low level zonie. Większość narzekań na grę (i to pomijając już te na cenę) jest dla mnie zwykłym czepianiem się szczegółów, które raz, że nie bardzo przeszkadzają to dwa są do łatwego naprawienia. Natomiast najczęściej widzę komentarze, że do premiery na pewno już nie da się nic zrobić, np. w takich kwestiach jak poprawa UI - czyli od autorów "nie znam się, ale chętnie się wypowiem".

Przykład widzę powyżej. Devsi nigdy nie chcieli wprowadzać do tej gry widoku z pierwszej osoby, to fandom TESów wymusił taki tryb, więc nie dziwne, że wygląda to jak wygląda. Na czacie gry widziałem co jakiś czas pytania czy w ogóle ktoś próbuje tak grać? Z tego co widziałem to chyba tylko Angry Joe. ;)

System spawnów musiałby być dynamiczny, żeby dostosowywać się do fali ludzi w stress teście. Mobów nie ma, bo są od razu zabijane. Zdarzyło mi się przetrainować cały noob dungeon i owszem zginąłem, a to dobry test na to, że nie będzie można w ten sposób exploitować. Poza tym serio, ale jakieś wyzwania to się zaczynają na elitach po 10 levelu, ocenianie gry przez noobland pod kątem trudności, jest śmieszne.

Mało które mmorpg ma kolizje. Fajniej jakby były, ale widać są techniczne powody, że od lat tego na ogół nie ma, tak samo jak tego, że w grach 2D można było wywalać rzeczy na ziemię, które mógł podnieść ktoś przypadkowy, a w późniejszych, bardziej zaawansowanych grach 3D tego robić już nie można.

To że celownik jest w becie, ma takie samo znaczenie jak to, że UI do grupowania jest póki co nieużyteczne - oczywiście jest to po prostu niegotowy ficzer UI.

System lootu - co ja bym dał, żeby było więcej contested contentu w dzisiejszych grach, a tak tylko instancje, żeby nikomu absolutnie żadna konkurencja się nie pojawiła.

Gracze mmorpgowi rozczarowani grą, dzielą się na graczy PvP, którzy głównie narzekają na to, że za długo się wbija 10 level i jeszcze nie widzieli PvP przez to (taki tam short attention span, dosyć powszechny w tej grupie) oraz graczy PvE, którzy głównie narzekają na to, że gra nie powtarza schematów do których są przyzwyczajeni.

Moim zdaniem to błogosławieństwo, że świat gry jest bardziej rpgowy, niż mmorpgowy, przez co w grze nie ma wszędzie rozstawionych mobów co 5 metrów, ani dostosowanych do tego systemu spawnu questów na zabicie 10 mobków danego typu.

To bieganie wszędzie przez pół mapy z questami to przecież jest dokładnie to samo co oferują TESy. A że niby nie ma co robić po drodze? To właśnie jest eksploracja, która wymaga jakiejś inicjatywy od gracza i może przez to większość tytułów mmorpg już dawno wycofało taki ficzer jako "za trudny".

Questy nie są w hubach (również całe szczęście) i w trakcie biegania z jednego końca mapy na drugi, można znaleźć dodatkowe zadania poboczne, a także zagadki jak ta w/w ze skarbem. To, że ktoś biega tylko za zlinkowanymi questami i nie odkrył nawet, że po drodze można zbierać choćby matsy do craftu to niestety jest już jego problem, a może nawet objaw ;). Liczę na to, że devsi nie będą dostosowywać gry do poziomu takich osób, bo to w ostatniej dekadzie było przerabiane już nadto.

Najważniejszy zarzut, z którym się zgadzam, ale który mnie nie dotyczy - rozczarowanie jest po stronie targetu gry, czyli fandomu TESów - że nie jest to ulepszony Skyrim online. Tyle, że ja tym targetem nie jestem, bo nigdy ta seria poza technikaliami nie robiła na mnie wrażenia i co więcej jestem zaskoczony, że w ogóle mi się TESO podoba, bo w ogóle wcześniej nie zwracałem uwagi na ten tytuł. Grałem w kilka mmorpg przez ostatnie 12 lat i do mnie ten tytuł trafia, do co bardziej liberalnych w podejściu fanów TESów, którzy nie grali w mmorpg też może trafić. Oczywiście od strony decyzji do kogo gra miała trafić (fani TESów nie grający w mmorpg) to będzie mniejsza lub większa (trudno ocenić) porażka ze strony producenta, bo oczekiwania były po prostu za duże.

Ocenianie gry przez pryzmat ceny jest oczywiście bzdurą. Ja gry nie kupię, choć jest fajna, ale to kwestia zmiany priorytetów w życiu, a nie kwestia braku środków, chyba że czas traktować jako środek. Jeszcze 7 lat temu bez szemrania wydałem 200 pln i potem na abonament po 50 pln na takie coś jak Vanguard Saga of Heroes. ;) TESO z pewnością zrobiło już na mnie lepsze wrażenie niż Rift, LOTRO czy właśnie Vanguard w analogicznym, wczesnym okresie.

26.01.2014 23:41
odpowiedz
Blugkolf
95

To jak już jesteśmy przy plotkach to wczoraj wygrzebałem na forum mmorpg.com takiego linka http://i.imgur.com/1MgrqIj.png o ile to nie fake, to "ktoś" już odnowił znak towarowy SWG.

14.01.2014 11:33
odpowiedz
Blugkolf
95

Housing jako ważniejszy goal od PvP - fail.

10.01.2014 16:09
odpowiedz
Blugkolf
95

Z braku umiejętności rozumienia tekstu czytanego.

@koobun

+1

BTW wszystko co tu stwierdzono dotyczy też ostatnio rynku gier planszowych.

09.01.2014 11:43
odpowiedz
Blugkolf
95

Ciekawie, na które miejsce wdrapie się na BGG. ;) Gra od Trzewiczka i FFG ma spore szanse.

04.01.2014 12:08
Blugkolf
95

Albo ten kickstarter to tylko sposób, aby zebrać dodatkowe fundusze, bo właścicielem domeny pantheonrotf.com jest SOE

http://babagra.pl/2014/01/soe-inwestuje-w-mmo-brada-mcquaida/

29.12.2013 22:06
odpowiedz
Blugkolf
95

Poczytaj http://babagra.pl/2013/12/eq2-liczba-graczy-na-serwerach/

a na pytania co do gry to raczej odpowiedzą Ci tu http://babagra.pl/forum/viewforum.php?id=8 , niż na GOL

19.12.2013 22:34
odpowiedz
Blugkolf
95

Mi niestety nie wygląda na restart Darklands, tylko właśnie Mount&Blade. Zgadzam się tu z WrednymSierściuchem.

02.10.2013 10:04
odpowiedz
Blugkolf
95

Jak się wyłączy cienie to problemy znikają. Niestety cienie zabijają performance tej gry.

10.09.2013 09:21
odpowiedz
Blugkolf
95

@Dymek51 i inni

Pan Dzikus podał przykład niszy do zapełnienia i ma rację, nie ma gier z realistycznym podejściem do kosmosu. Ale takie gry już istniały i najwybitniejszym przedstawicielem było Elite II: Frontier, o którym mało kto może dziś pamiętać, bo gra wyszła 1993. Gra miała 0,5 mega objętości i działała na antycznych komputerach, zachowując realistyczną fizykę lotu kosmicznego (brak tarcia, grawitacja ciał niebieskich) oraz mapę całej naszej galaktyki, więc od strony technologicznej takie gry są jak najbardziej możliwe do wykonania.
W tym samym roku wyszedł też Wing Commander: Privateer, który z moich doświadczeń z roku 1993 przebił znacznie popularnością Fronitera w naszym kraju. Ale nie ma się co dziwić, miał bardziej casualowe założenia i o wiele lepszą grafikę, do dziś preferencje graczy (jako ogółu) w tych kwestiach się nie zmieniły.
W chwili obecnej powstaje Star Citizen, Squadron 42 i widziałem już nawet gdzieś na sieci, w kometarzach pod artykułami, jego porównania do Privateera, czyli jacyś ludzie pamiętają i chcą podobnej gry. Brakuje więc tylko nowego Frontiera, którego powstanie David Barben zapowiadał już w 2006 roku, ale dopiero w zeszłym roku zebrał fundusze na kickstarterze na ten cel. Także jest szansa, że historia się powtórzy i będziemy mieli nowego Privateera i Frontiera w tym samym mniej więcej okresie i prawdopodobnie z analogiczną popularnością.

Co do realizmu w kosmosie, to tak, Pan Dzikus ma rację z tymi hełmami. Dźwięk to drgania powietrza, ale nie tylko, inne ośrodki też drgają przenosząc dźwięk, ale hełmy gorzej go z pewnością przenoszą, więc jak zetkniesz się hełmem z kimś w próżni, to jeśli będziesz krzyczał, jest szansa, że się usłyszycie. Warunkiem jest stykanie się, bo próżnia jest dźwiękowym izolatorem. Wnikliwiej sprawę musieliby chyba jednak zbadać Pogromcy Mitów, aby dowiedzieć się czy to działa. ;)

Asteroidy są na tyle rzadkie, że raczej nie grozi rozwalenie statku, jemu prędzej chodziło o mikrometeoryty, które są realnym problemem i zdaje się film Grawitacja, który ma wejść do kin w październiku przybliży ten problem ogółowi. Ponownie, gra Frontier to chyba jedyna, która uwzględniała mikrometeoryty jako ficzer i można było w niej uszkodzić podwozie statku, jeżeli się go nie schowało, lecąc np. 30tyś km/sekundę.

Frontier był jak najbardziej grywalną grą, wręcz kultową, bo wytworzył całą subkulturę graczy, którzy poświęcili setki godzin na tę grę. Ale jak pokazuje doświadczenie nie był grą dla wszystkich - zdecydowanie za trudny i mało atrakcyjny wizualnie. Mimo to, miejsce na kontynuację albo gry podobne w założeniach jak najbardziej istnieje na rynku.

Edit: Oczywiście zapomniałem, że ze współczesnych gier Kerbal Space Program również posiada realistyczną fizykę lotu kosmicznego. Natomiast nie wszystkim może odpowiadać humorystyczne podejście twórców do tego tytułu.

25.08.2013 09:40
odpowiedz
Blugkolf
95

Twój ISP musiał mieć awarię łącza wychodzącego na jakiś kraj. Kiedyś w UPC przez kilka dni miałem tak, że nie mogłem się łączyć z serwerami amerykańskimi, przy czym UPC zaprzeczało, co jednak dało się zweryfikować śledząc ruch pakietów.

20.08.2013 10:06
odpowiedz
Blugkolf
95

Blue screeny i wymagania nie są tożsame.

Na blue screenie masz napisany powód. Jeżeli nie umiesz sobie wygooglować, to chociaż podaj co na nim było napisane. Jeżeli nie pamiętasz to następnym razem zapisz lub zrób zdjęcie i zapostuj.

05.08.2013 18:11
odpowiedz
Blugkolf
95

No takie same objawy właśnie miałem, póki TORa nie użyłem, a to też dopiero jak zmieniłem w nim IP na jakieś z USA.

05.08.2013 17:38
odpowiedz
Blugkolf
95

Po pierwsze duży monit na samej stronie z instrukcjami, że teraz mam czekać, aż będą wybierać testerów itp. bla bla bla.
Po drugie dostałem maila potwierdzającego i witającego w programie bety:

Hello <nickname>,

You have successfully applied to the EverQuest Next and EverQuest Next Landmark Beta programs. We'll be announcing more details on the betas as we get closer to the launches. Landmark is scheduled to launch this winter and EverQuest Next is still in the early stages of development with no announcement date set. When we are ready to begin allowing people into a beta program, if you are selected by SOE to participate, an acceptance email will be sent to your email address, and you will be asked to read and accept a Beta Testing Agreement.

Once you have been selected to join the Beta for either program, you will receive an email

Obie te rzeczy dopiero jak ustawiłem sobie w TOR IP z USA, bo na szwedzkie, francuskie czy belgijskie miałem ten sam efekt co na moim prawdziwym, polskim - czyli przekierowanie na stronę główną, po którym nic się nie dzieje.

Całkiem możliwe, że jeśli oprotestowanie w SOE nic nie da, to jak zacznie się beta i tak mnie klient bety SOE nie dopuści do niej z mojego IP, ale spróbować zawsze warto.

Z betą europejską dla kont ProSieben już istniejących, a nie nowych, też jest problem, bo trzeba było znaleźć "tajnego" linka, który to umożliwia wpierw zalogowanie się na starym koncie https://secure.everquest-next.eu/login
Tu też się zapisałem na moim starym koncie ProSieben i monit witający w becie również się pojawia, tylko ma trochę inny układ graficzny, niż ten ze strony SOE. Tutaj jednak maila potwierdzającego zapis nie dostałem.

05.08.2013 16:19
odpowiedz
Blugkolf
95

SOE robiło co mogło, ale przynajmniej w przypadku EQ2 polegli, wiem bo gram. Tego czy nie akceptują kart nie jestem w stanie stwierdzić, bo od 3 lat, od kiedy system F2P działa coraz lepiej, nie zapłaciłem im nic, abonament kupowałem za nadwyżki pieniędzy w grze i mam wykupiony na kilka lat do przodu. Same petycje nic nie dadzą, owszem, ale czarny PR jaki zaczęli im robić blogerzy, czy osoby blogujące komiksy o mmorpg, już dawały efekt. Pamiętam jak na ich forum masowo przyklejano takie obrazki i moderatorzy je blokowali co chwilę, ale w i tak dało się je odnaleźć i SOE się ugięło:

http://cheesepirate.com/comics/soe/snap775.jpg

http://starseekerssanctuary.midnightaeternus.com/wp-content/uploads/2012/02/cheesepirate-soe_pss1.jpg

Edit: Fakt, faktem, blokują możliwość zapisania się do bety EQnexta z kont SOE odpalanych z IP EU. Sam musiałem użyć TORa do tego.

05.08.2013 16:07
odpowiedz
Blugkolf
95

Kwestia do oprotestowania. Gdzieś rok temu to samo było przy EQ2 i innych grach SOE i community wymogło, żeby posiadacze starych kont SOE mogli dalej grać na kontach SOE. W przypadku EQ nexta próbują odejść od tych ustępstw, ale już są petycje do podpisania i zostaje narzekanie na forach SOE. To działa w ich przypadku, pokazali to wiele razy.

http://www.reddit.com/r/EQNext/comments/1jml1i/petition_for_eu_players_to_stayreturn_to_soe/

Założenie nowych kont SOE dla graczy z EU możliwe było i jest przez program recruit a friend, a także przez Steam, jeśli instalujemy PlanetSide 2

04.08.2013 11:26
odpowiedz
Blugkolf
95

Gier osadzonych w świecie Norrath było całkiem sporo:

EverQuest (PC, March 1999)
EverQuest Hero's Call (Pocket PC, January 2003)
EverQuest Online Adventures (PlayStation 2, February 2003)
Lords of EverQuest (PC, December 2003)
Champions of Norrath (PlayStation 2, February 2004)
EverQuest Hero's Call 2 (Pocket PC, April 2004)
EverQuest II (PC, November 2004)
Champions: Return to Arms, sequel to Champions of Norrath (PlayStation 2, February 2005)
Legends of Norrath (PC, November 2007).

Poza EQ1, EQ2 i Legends of Norrath, która jest całkiem fajną karcianką online, w nic nie grałem, pewnie dlatego, że wychodziło właśnie na konsole lub handheldy, których nie miałem.

04.08.2013 10:51
odpowiedz
Blugkolf
95

@DARKI

To akurat nie jest prawdą, bo istniał przez 9 lat, do zeszłego roku jeszcze, bardzo pozytywnie oceniany spin-off na PS2, który oczywiście był online i był exem. http://en.wikipedia.org/wiki/EverQuest_Online_Adventures

@minus jeden

Na forach mmorpgowych ludzie też myślą, że WoW był pierwszym mmorpg... Nagminne jest za to nieodróżnianie SOE od SCE i przypisywanie autorstwa takich gier jak Wizardry Online czy Dragon's Prophet firmie SOE, a ta je tylko wydaje. A już komiczne jest po prostu zestawianie negatywnych opinii o np. Wizardry Online z "porażkami" z przeszłości firmy SOE, jak Star Wars Galaxies. Porażkami specjalnie ująłem w cudzysłów, bo sprawa jest trochę bardziej skomplikowana i początkowo gra na pewno nie była porażką, co najwyżej późniejsza polityka jej rozwoju. Takie niuanse też są za ciężkie do ogarnięcia dla motłochu z for mmorpgowych, który mierzy swoją znajomość gatunku, ilością azjatyckich gier, zamykanych średnio co kwartał, a nie ma pojęcia o podwalinie theme parków jaką jest właśnie marka Everquest.

@BOLOYOO

Oczywiście, że będzie. Podali już informację wczoraj, że teren ma na razie ustawiony 5 minutowy timer na regenerację, więc jak coś zniszczysz to po 5 minutach będzie zregenerowane. Oczywiście, że gracze będą mogli sobie wykopać wielki dół, ale za 5 minut go nie będzie.

03.08.2013 23:40
odpowiedz
Blugkolf
95

Odpowiedź brzmi: oczywiście.

Na bardziej sprecyzowane pytania o EQ2 znajdziesz odpowiedzi na babagra.pl

03.08.2013 17:36
odpowiedz
Blugkolf
95

@BOLOYOO

Dlatego, że możliwość niszczenia świata możesz zastosować do taktyk w walkach. Poza tym głównym zastosowaniem będzie kopanie w ziemi i dokopywanie się do dungeonów i różnych sekretów. Im głębiej kopiesz tym do wcześniejszych czasów cofasz się wg. lore gry. Udzielili już też wyjaśnienia, że te sekrety podziemne będą zmieniały miejsce, w którym są usytuowane, co jakiś czas, pewnie taki jaki właśnie potrzebny jest na regenerację świata, aby nie można było sobie na jakiejś stronie zobaczyć gdzie czego szukać. Jestem ciekaw jak zamierzają tylko rozwiązać regenerację i obserwację tego przez graczy - czy będzie to się działo tylko po jakimś maintance serwera, czy może na oczach grających, co by pewnie było dziwne.

Przywrócenie eksploracji jako jednego z głównych ficzerów w mmorpg to jest świetny krok i bez destrukcji otoczenia nie dałoby się tego zrobić w takiej innowacyjnej formie.

Poza tym, po wczorajszej prezentacji, można było pogadać z devsami i stąd są takie relacje osób, które się dowiedziały kilku dodatkowych rzeczy, których w prezentacji nie wyjaśniono:

WORLD

Seamless world - no zones
The land mass shown was not Antonica, it was just a land mass. I asked if Kelethin existed and he shrugged as if he could not answer. BUT IF THEY HAVE CRUSHBONE (concept art) THEY MUST HAVE KELETHIN RIGHT?!
I asked about the limitations I had read about with the Light Forge engine in regards to water (rivers) and square-ish maps, his response was that it was a heavily modified version so there will be fluids in the game.
No oceans, 'yet'.
There will not be 2 factions (ie alliance/horde), or 2 sides (evil/good).

CHARACTERS

There will be 8 starting classes, the one you pick you basically get for free. The other classes you will be able collect. I am assuming these 8 will be a part of the 40 planned classes (more of which will be shown tomorrow in the classes panel). Their plan is to release new classes as the years progress. It was also mentioned that some classes will be extremely hard to obtain.
No levels - referred to as `tiers', the 'zones' will be tiered with certain level mobs and usually will be higher tiered the deeper you go in that specific area. In order to tier up you will have to complete certain objectives; one example given is say completing a specific set of armor would tier you up.
8 max total abilities at any given time. 4 per weapon, and 4 per class. He mentioned something about all 8 being from weapons if you were say duel wielding, but I may have misunderstood him here.
There is NO XP from mob killing, no grinding, etc etc. Essentially what we're looking at is a set of objectives and how we go about completing those objectives will be up to us. It was said that one may be able to tier up without even having to fight.
RANGERS ARE A CONFIRMED CLASS
Cannot progress both a paladin and a shadow knight at the same time. Basically you have to do bad things to get friendly with the SK people so you can up the SK skills, but you have to do good things to get in nice with the paladin folks to get trained in paladin things. You can however, do bad things and get the SK class, then redeem yourself and get the paladin class, but in doing so you may no longer be able to talk to the SK people and continue your progression with that class.
I asked about death; they cannot talk about death. All he said was "it's cool and we think you'll like it".

ITEMS

All items will be bind on equip (or pickup, not sure). He said that he loved the idea of non-bind weapons but they ruin the economy.
the game will be heavily based on gear, he loves gear and loves the hunt for gear. One example he gave us is say you were a Rogue that wanted to get the wizard's teleport spell - well once you obtain the teleport spell and use it, you most likely would not have enough stamina/mana/whatever to do your backstab, so you would want to gear that class specifically for this task by obtaining a weapon that returned stamina/mana/whatever on teleport.
Crafted items and dropped items (say from raids) will be of equal value many times. This is all dependent on the class, spec, etc though. He basically said there is a big emphasis on crafting and they want their goods to be competitive.

COMBAT

NO AUTO ATTACK, I asked if was similar to NW's combat system and he said it was similar, but more advanced.
The demo shown was more of a `tech demo' for the destructible environment. None of the NPCs were even pathing (the small ones were not even attacking back).
BOWS are in the game (more on that tomorrow apparently).

MISC

I asked if there was a large majority of the game that they were not showing us (maybe due to lack of polish etc etc) and he said yes.
Crafting was compared to SWG, but better
There are currently 70-90 devs (don't remember the exact number) on the dev team for EQN.

12.07.2013 11:31
odpowiedz
Blugkolf
95

Podczas zabawy musimy zmywać krew z podług <<-- http://pl.wiktionary.org/wiki/pod%C5%82oga

21.06.2013 00:05
odpowiedz
Blugkolf
95

Grałem w EQ2 od 2005 do 2012 i moim zdaniem to najlepszy okres gry przypada na dodatek The Shadow Odyssey, czyli od jesieni 2008 do początków 2010. Był to chyba jedyny moment, kiedy content z poprzedniego dodatku (Rise of Kunark) nie został całkowicie zastąpiony przez ten z nowego dodatku, a był aktualny równolegle i ciągle opłacało się robić z niego raidy - dla mythicalowej broni. Raidy te stanowiły spore wyzwanie dla semi-casualowych gildii przez ponad 2 lata.

Niestety, większość polskich graczy grała w EQ2 wcześniej i o tym nie wie, bo wykruszyli się w przeciągu 2 lat po premierze. Vanilla EQ2 miał swój urok, np. z rozdawaniem debetu tylko za to, że zgrupowało się z grupą noobów ;), pierwszy dodatek do teraz uważam za jeden z lepszych jakie wyszły do tej gry, potem pojawiło się kilka błędów (nerf prestiżu niektórych osiągnięć, w które trzeba było włożyć sporo pracy, poprzez obniżenie wymagań), które zniechęciły sporo osób - to jednak później gra naprawdę rozkwitła i zdecydowanie warto było do niej wrócić. Niestety po wyjściu Sentinel's Fate było już tylko gorzej pod względem balansu i jakości wyzwań, chociaż od strony artystycznej, czy level designu gra wyglądała nowocześniej. Ostatnie dodatki uważam za żart, ale są ludzie w Polsce, którzy twardo w to grają. Polecam lekturę bloga babagra.pl (autorka jest raid liderem w EQ2) - chyba jedynego polskiego o EQ2 i innych grach SOE, który skupia ciągle aktywną polską społeczność EQ2.

Child of Pain ---> w EQ2 raidy masz w wersji contested, czyli tak jak w EQ1, na otwartym terenie, gdzie low level może stać z boku i patrzeć, tak raiduje się np. avatary bogów oraz w instancjach. Avatary z reguły bije jedna gildia na serwerze, która ma "dyżury" w miejscach respa prowadzone przez swoich członków, aby być pierwszymi na miejscu jak tylko pojawi się mobek (czasem 1-3 dni, czasem tydzień lub dwa, zależy co to ma być).

09.02.2013 12:43
odpowiedz
Blugkolf
95

W prekrusorze problemem było ciągle zawieszanie się gry po kilkunastu turach i niemożność ukończenia większości rozgrywek. Do tego copy protection, co do którego miałem poważne wątpliwości czy IPS nie zepsuł polskiego wydania instrukcji, po latach okazało się jednak, że gra wymagała patcha, o czym w IPSie nawet nie wiedzieli.

Całe szczęście kod gry został upubliczniony i naprawdę bezstresowo mogłem się grą nacieszyć dopiero parę lat temu. Wersja open source działa pod Win 7 i poza brakiem bugów, została poważnie ulepszona w stosunku do oryginału. Można sobie ją pobrać tutaj http://sourceforge.net/projects/raceintospace/

14.12.2012 16:34
Blugkolf
95

Tury są rozgrywane w systemie wiosna/jesień każdego roku, a więc trwają sześć miesięcy, a nie szesnaście.

08.08.2012 09:01
odpowiedz
Blugkolf
95

Vanguard już działa za darmo, przynajmniej dla weteranów.

07.08.2012 11:22
odpowiedz
Blugkolf
95

Co mnie najbardziej drażni w przypadku tego systemu, to że SOE najpierw dowala proponowany matrix, a potem to już tylko to wszędzie na sieci jest rozpowszechniane, co często ma zero wspólnego z tym co się dalej dzieje w grze. Dokładnie tak było z Everquest 2 Extended, gdzie ograniczenia niby były spore, ale potem się okazało, że po miesiącu dużą ich cześć SOE zdjęło, a jeszcze inna cześć de facto w ogóle nie istniała, bo np. szeroko exploitowany był bug z brokerem, który pozwalał na handel darmowym graczom.

Teraz widzę zaczyna się powtórka z tej sytuacji, a to dopiero początek poprawiania:

Greetings Everyone!

As we continue to progress toward the Free-to-Play transition, we are considering making a few changes to our Free-to-Play matrix. Below are some of the ideas we are discussing internally. We'd love to add your feedback to the mix before we make any decisions! Please note that this thread will be heavily moderated to ensure useful, constructive feedback.

For COIN allowance, we bumped the coin limit from 1 plat to 3 plat for FREE players.
For ITEMS, we included "Uncommon and higher" for FREE players. Some items will still be limited but it will be on a case by case basis.
For In-game Mailing, we give FREE players full access, but at higher mailing rates.
For CHAT, we give FREE players full access.
For the BROKER system, we give FREE players full access, but at higher broker fees for placing items up for sale.

Message edited by Zatozia on 07/09/2012 18:28:32.

http://forums.station.sony.com/vg/posts/list.m?topic_id=57701

Zdjęcie tych ograniczeń może potencjalnie zachęcić do grania znacznie więcej osób, ale na większości serwisów news o F2P Vanguarda już poszedł i nikt drugi raz nie będzie szerszych mas informował, że SOE zmieniło zdanie.

07.06.2012 11:39
odpowiedz
Blugkolf
95

Kombinowałem z nietypowymi konstrukcjami, rozwijając pomysł z silnikami odrzutowymi pionowego startu i udało mi się zbudować takie ufo, napędzane 24 silnikami turboodrzutowymi, które na wysokości 15 km osiąga 500m/s nie zużywając do tego momentu ani grama paliwa rakietowego, a jednocześnie może unieść niewielką 3 stopniową rakietę nośną. Problem jest jedynie ze startem, bo ufo jest na tyle szerokie, że prawie zawsze zahacza o wieżę na platformie startowej i chyba z godzinę uczyłem się nim startować tak, żeby powoli odjeżdżało spod tej wieży. Jak zmodyfikuję ten projekt to zamieszczę filmik.

@Yancy

Ja tylko podkreśliłem, że nie wszyscy czytający temat tak uważają jak myślisz, że uważają. ;) Widzę, że mamy podobne zdanie, bo dla mnie również ostatnią podobnie wciągająca grą było M&B, nawet bez rozróżniania na niszowe czy nie.

06.06.2012 23:31
odpowiedz
Blugkolf
95

@[265]

IMO gra głupiutka wcale nie jest. Plan rozwoju wygląda mi na rozwinięcie starego dobrego Buzz Aldrin's Race Into Space. Polecam ten tytuł wszystkim, których pociąga temat podboju kosmosu i czują niedosyt po zagraniu w alfę KSP oraz nie boją się DOSBoxa.

06.06.2012 23:19
odpowiedz
Blugkolf
95

Najlepsze, że to wybitne osiągnięcie inżynieryjne ma tak za każdym razem ;)

06.06.2012 23:10
odpowiedz
Blugkolf
95

To silniki odrzutowe nie działają w pionie? ... ale lipa

http://www.youtube.com/watch?v=VWpBzGDvwuw

31.01.2012 19:29
30.01.2012 12:23
odpowiedz
Blugkolf
95

Jeśli to 5$ to 500 SC, to można też zarejestrować konto we Free Realms i Clone Wars SOE, aby dostać te punkty za darmo i można grać już na silver account w EverQuest2.

30.01.2012 00:10
28.01.2012 11:30
odpowiedz
Blugkolf
95

Jakby ktoś miał wątpliwości, czy w całym tym prawie autorskim chodzi o ochronę twórców:

http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105402,11046022,OFE_chronione_prawem_autorskim.html

Bezczelność rządzących nie zna granic, skoro to się dzieje równolegle z protestami w sprawie ACTA.

26.01.2012 16:30
odpowiedz
Blugkolf
95

Jakoś 2 godziny temu na tvn24 była wzmianka o telefonie z ambasady USA do Sejmu w sprawie tego jak głosowali posłowie w komisjach, ale nie mogę znaleźć tego info nigdzie w sieci. Ma ktoś do tego namiar? Mam wrażenie, że to jest wyciszane, bo brzmi jak przysłowiowy "telefon z Moskwy".

24.01.2012 13:05
odpowiedz
Blugkolf
95

Przestraszyli się, możnowładcy, arabskiej wiosny ludów, skrzykniętej przez Facebooka. Pozazdrościli putinowskiej "demokracji". Ale nie ma sprawy, pod przykrywką walki o prawa autorskie, okrzyknie się, propagandowo, wroga "piratem" odetnie od internetu pod błachym pretekstem i będzie jak u Putina. Przykładów propagandy mieliśmy już ostatnio, w wykonaniu rzecznika rządu, aż nadto. A jak ktoś wierzy w kryształowe intencje rządzących (każdych), to niech pamięta, że władza psuje, a władza absolutna psuje absolutnie. Dlatego trzeba patrzeć rządzącym na ręce, a tymczasem parę miesięcy temu przeszła już ustawa ograniczająca dostęp do informacji publicznej - publicznej, bo dotyczy działań podejmowanych z naszych podatków - lepiej niech się obywatel nie interesuje na co idą jego pieniądze. Jakoś przeszło, protestów wielkich nie było, może dlatego, że ludzie wolą mieć komforcik i ciepełko że dobrze zagłosowali i to wystarczy, zamiast patrzeć władzy na ręce. Władza już sprawdza jak daleko może się posunąć - a najlepiej widać to, w słynnej już, ocenie ACTA jako sukcesu polskiej prezydencji w UE - pojawiły się protesty i od razu oficjalna ocena uległa zmianie.

09.01.2012 22:20
odpowiedz
Blugkolf
95

Automatyczne uzupełnianie stanów magazynowych do wybranego przez gracza poziomu - ok, unlimited ammo - fail.

Jednym z najlepszych smaczków tej gry były starania zakończenia, mimo wszystko, misji, ostatnimi 3 Xcomowcami, którym kończy się amunicja, po tym jak sytuacja przybrała obrót podobny do akcji w Magdalence. IMO jak ktoś save'ował każdą rundę w trakcie misji to tracił ten smaczek.

13.12.2011 11:14
odpowiedz
Blugkolf
95

SOE ciągle hostuje Vanguarda, a w to nie gra nawet 10 tyś. osób.

12.11.2011 12:15
odpowiedz
Blugkolf
95

Za darmo będą (i już są od jakiegoś czasu) dodatki:

The Bloodline Chronicles
The Splitpaw Saga
Desert of Flames
Kingdom of Sky
The Fallen Dynasty
Echoes of Faydwer
Rise of Kunark
The Shadow Odyssey
Sentinel's Fate

Płatne osobno 2 ostatnie:

Destiny of Velious
Age of Discovery

W kwestii dodatków nic się nie zmienia, poza tym, że SOE odchodzi od rozdawania każdego przedostatniego dodatku za darmo.

11.11.2011 20:53
odpowiedz
Blugkolf
95

To nigdy nie była i ciągle nie jest gra na słabego kompa.

27.10.2011 20:02
odpowiedz
Blugkolf
95

Jest jeszcze inspirowany w dużej mierze MoMem mod do Civ4 Fall from Heaven 2. Mod wprowadza dziesiątki, fajnych, małych i dużych pomysłów, których nie było w MoMie. Poczynając od takich mikro-pierdółek jak to, że krasnoludy walczą tym lepiej im więcej mają złota, a kończąc na takich dużych ficzerach jak apokalipsa, którą można powstrzymać dobrymi uczynkami, bądź przyspieszyć złymi (palenie miast, rzezie, świętokradztwa itd.). Do tego dochodzi zupełnie inna rozgrywka poszczególnymi cywilizacjami (praktycznie każdą trzeba się uczyć grać od nowa), w czym przewyższa dla mnie MoMa. Prawdę mówiąc pod względem lore i odzwierciedlenia go w mechanice, mod jest o wiele głębszy od MoMa i raczej należałoby porównywać go z Dominions właśnie. W porównaniu z MoMem brakuje przede wszystkim taktycznych bitew. Inne rzeczy da się wybaczyć w zamian za nowe rzeczy, które oferuje mod, ale brakuje mi również MoMowej radochy z eksploracji ruinek (choć takowe są w modzie, to bez taktycznych bitew to nie to samo), herosów (niby są, ale to również nie to samo, co zrobienie broni i zbroi samemu dla naszego ulubieńca), wymyślania czarów (czary są przypisane do ilości źródeł many i levelu/typu jednostek). Mimo to spędziłem na zabawie z tym modem ładne kilka lat. Btw. z ten patch 1.4, będący próbą ratowania Elementala, jest odpowiedzialny zatrudniony specjalnie w tym celu Kael, główny twórca Fall from Heaven.

http://www.youtube.com/watch?v=Z-V9uXn4Rpw

18.09.2011 00:04
odpowiedz
Blugkolf
95

Zgadzam się z Alexem, Eschalon Booki są warte polecenia. Podobało mi się to, że chwilę wcześniej grałem w Mass Effecta 2 i tam jest ten słynny easter egg, gdzie sprzedawca rpgów w Cytadeli narzeka, że teraz już nie ma erpgów gdzie trzeba jeść i pić, a Eschalon Book II wyszedł w tym samym roku co ME2 i dokładnie jest takim rpgiem ;)

13.07.2011 18:25
odpowiedz
Blugkolf
95

To czy będziesz siedział przez całą grę samotnie czy nie zależy chyba tylko głównie od Twoich zdolności interpersonalnych. Na taką imprezę zjeżdża przynajmniej 150 osób. Ostatnio zdaje się LARPy modne się robią, więc pewnie już ze dwa razy więcej przyjeżdża na taki Orkon. Jak się pokręcisz po polu namiotowym i barach oraz nie jesteś niepijący to na pewno do jakiejś ekipy dołączysz i przy okazji zobaczysz jak questy powstają ;)

03.07.2011 12:43
odpowiedz
Blugkolf
95

Taa tylko, że akurat SOE jest wynalazcą patentu, że można utrzymywać abonament i sklepik JEDNOCZEŚNIE nie wprowadzając żadnego modelu F2P. Everquest 2 przez ponad 2 lata posiadał taki właśnie model. Nawet wprowadzenie wersji F2P EQ2 nie spowodowało, że sklepik z płatnej wersji zniknął, owszem dalej tam jest ;) Także ja bym się tak nie podniecał, że DCUO przechodzi na F2P, bo to raczej typowe dla SOE wyciskanie klientów.

15.05.2011 22:50
Blugkolf
95

Po ataku na PSN oraz SOE Sony postanowiło w miły sposób zrekompensować wszystkim obecnym oraz dawnym klientom to że ich dane osobowe zostały skradzione. Każdy kto gra lub grał kiedyś w dowolny płatny tytuł SOE otrzymał z dniem dzisiejszym 45 dni grania w każdej grze SOE w którą grał. Wystarczy, że kiedyś aktywny był chociaż trial danej gry. Rekompensata nie obejmuje niepłacących graczy w darmowe tytuły SOE takie jak np. EQ2X, ale jeśli ktoś kiedyś aktywował trial EQ2 Live to tam teraz może szaleć przez 1,5 miesiąca (np. na niedostępnym w eq2x serwerze pvp). Oczywiście darmowe dni nie przysługują osobom, które dopiero teraz będą uruchamiać triale różnych gier SOE, ale jeśli macie stare konto na którym ich próbowaliście to wystarczy przypomnieć sobie hasło.

Wszystkie bonusowe dni mają status pending co oznacza, że od dziś do 31 sieprnia można je aktywować w dowolnej chwili. Trzeba się jedynie zalogować do gry i dopiero od tego momentu dni ubywa. Tak więc można pograć 45 dni w Star Wars Galaxies, potem przerzucić się na przykład na Everquesta 1 lub 2, a 31 sierpnia aktywować jeszcze bonusowe dni w Vanguardzie i cieszyć się darmową grą do połowy października. Oczywiście wszystko zależy od tego które triale/gry kiedyś się aktywowało.

21.02.2011 19:49
odpowiedz
Blugkolf
95

Od jakości gier nie zależy ludzkie życie, a jakość jest tym mniej ważna im bliżej do wyznaczonej daty premiery, więc nie ma co porównywać z innymi branżami. Gry wychodzą zabugowane, bo gracze się już przyzwyczaili, że można je łatać jeszcze rok po premierze i mało jest firm typu Blizzarda, które mają dewizę "wyjdzie jak będzie gotowe" - to jest już trochę staroświeckie, ale przede wszystkim mało kogo na to stać.

21.02.2011 19:18
odpowiedz
Blugkolf
95

W tego typu ogłoszeniach, szuka się mięska na przemiał a nie ludzi z doświadczeniem, którzy mają za wysokie oczekiwania.

21.02.2011 18:55
odpowiedz
Blugkolf
95

A.l.e.X to faktycznie nie masz pojęcia o realiach. 3 k PLN to nie jest naplucie absolutnie, początkujący szeregowy tester, może liczyć gdzieś na połowę tego, może ciut więcej. To robota w której duży nacisk kładzie się, że będziesz brał nadgodziny i najlepiej przychodził też w weekendy, wtedy jest szansa na 2,5 k. Nie ma się co dziwić, że ludzie szybko wymiękają.

21.02.2011 16:47
odpowiedz
Blugkolf
95

Bo to jest rzemieślnicza praca, jak chcesz romantyzmu to trzymaj się sceny moderskiej.

06.01.2011 22:34
odpowiedz
Blugkolf
95

Spora część playerbase EQ2 zamówiła pre-ordery Rifta i są to ludzie, którzy przez ostatnie 5 lat inne mmo raczej omijali z daleka. Rift jest w dużej mierze skierowany do nich i przekonuje dużo bardziej niż Vanguard.

28.12.2010 09:58
odpowiedz
Blugkolf
95

Opłaca, jeśli zrobisz sobie konto silver korzystając z darmowego Station Cash. http://babagra.pl/forum/viewtopic.php?id=155

06.12.2010 16:48
odpowiedz
Blugkolf
95

@Gambit

Nie sposób się z Tobą nie zgodzić, jednakże autor wyraźnie pisze o czasach o których nie ma pojęcia, stąd te bzdury. Złotą erę przed premierą WoWa miało też SWG, które przed NGE i CU było uważane za jeden z najlepszych mmorpg i to co tę grę zniszczyło to sukces WoWa, który spowodował, że managerom z SOE wydawało się, że wybitną grę można przerobić w casualowe gówno i zarobić więcej - teraz wiadomo, że był to najbardziej epicki fail w histori mmorpg.

25.11.2010 22:57
odpowiedz
Blugkolf
95

Jakby ktoś byłby zainteresowany poradnikiem jak zacząć grać w EQ2X i od razu mieć za darmo silver membera to tu jest link http://babagra.pl/forum/viewtopic.php?id=155

13.10.2010 17:43
odpowiedz
Blugkolf
95

Skoro Kael się za to zabiera to jest jeszcze nadzieja.

24.09.2010 12:26
odpowiedz
Blugkolf
95

Wystarczy poczytać same tytuły tematów na civfanatics, żeby wiedzieć jaki jest odbiór gry przez zdecydowaną większość, dziwnie rozbieżny z tymi 95% recenzjami. Wszędzie pojawia się wspomniana wyżej nadzieja, że po modach i patchach będzie lepiej i widać to tak samo w zawyżonych ocenach recenzentów. Dla mnie to hype i stosowanie podwójnych standardów przez recenzentów, bo np. w ocenie Mount & Blade na GOLu nie dodawano bonusowych procentów za to, że gra ma świetne możliwości modowania i masę modów lepszych od podstawki.

26.08.2010 22:45
odpowiedz
Blugkolf
95

Skoro ktoś kiedyś zapodał na forum Fall from Heaven obrazek jednostki Smerfa z bety, to sądzę, że mniejsze dziwadła jak Minotaury też powinny być ;)

21.08.2010 18:47
odpowiedz
Blugkolf
95

Bo ten klient domyślnie ustawione ma najniższe opcje graficzne, a streaming w tle obniża fpsy.

To http://www.youtube.com/watch?v=mlQcdcf19y4 na pewno nie wygląda gorzej niż RoM i nie ma 10 fps, a filmik jest jeszcze z 2007 roku.

21.08.2010 15:15
odpowiedz
Blugkolf
95

IMO na razie SOE nie rozumie idei F2P, ale tego można było się po nich spodziewać. Może jak się beta skończy, to pozmieniają co będzie darmowe i dla jakich kont. Ja widzę dwa główne problemy - brak dostępu do chatów i możliwości używania brokera - cierpieć będzie na tym ekonomia serwera i community, a to trafi także w ludzi, którzy płacą. Strzał w stopę jak dla mnie. No i ograniczenie tieru sprzetu i skilli takie samo dla kont silver jak dla bronze to kompletna głupota. Jeśli tego nie poprawią to po premierze F2P LOTRO, nie przyciągną do EQ2X nikogo poza nostalgicznymi podtatusiałymi fanami pierwszego everquesta, ktorzy nie grali w żadne mmorpg od 2001 roku - a takich jest na czatach ogólnych (płatnych) mnóstwo. Opinii prawdziwie darmowych graczy w ogóle nie widać, poza oficjalnym forum EQ2X, gdzie narzekają, że przez ograniczenia komunikacji mają nawet problem ze znalezieniem grupy, a gra wydaje im się przerażająco cicha, mimo, że wokoło biega mnóstwo graczy.

Prawdę mówiąc w ogóle sens chodzenia w grupie złożonej z samych darmowych graczy jest niewielki, bo w tej grze gracze grupują się, żeby zdobyć lepszy sprzęt/skille. Sęk w tym, że gracz darmowy takiego sprzętu nie może założyć, a skilla użyć, ze względu na ograniczenia. Jedyne zastosowanie dla wypadającego w grupowych miejscach loota jakie widzę dla darmowego gracza to transmuting, który pozwoli niszczyć wypadający loot i nieznacznie ulepszyć itemy, które darmowi gracze mogą jednak nosić. Dostępne za darmo klasy są naprawdę bardzo podstawowe i możnaby właściwie je opisać jako mag, wojownik, scout, lekarz. O ile do 70 levelu można raczej spokojnie zrobić wszystkie instancje i nawet część raidów z podstawki/DOF/KOS (szczególnie automentorując) to już w ostatnich darmowych 10 levelach, gdzie zaczynają się tak naprawdę najfajniejsze miejsca, darmowy gracz wyposażony w treasured gear, będzie mógł co najwyżej podczepić się pod jakąś grupę płacących i pozwiedzać. Zakładając, że przy ograniczeniu komunikacji uda mu się w ogóle wbić do takiej grupy. Brak dostępu do niezbędnych przy trudniejszych instancjach enchanterów i bardów właściwie przesądza o tym, że ekipa złożona tylko z darmowych graczy nie wiele będzie w stanie zrobić w instancjach z 70-80 levelu, a o raidach może zapomnieć. Dla niektórych starych graczy, w tym mnie to nawet ciekawe, że dzięki ograniczeniom, niektóre stare miejsca mogą ponownie okazać się wyzwaniem, ale podejrzewam, że większość freebów tego nie doceni.

Na dobrą sprawę w EQ2X darmowy gracz zyskuje pełen dostęp tylko do levelowania postaci, głównie solo i robienia łańcuszków questów, co raczej niczym szczególnym nie wyróżnia się na tle innych gier mmorpg. Podejrzewam, że dla samego rozbudowanego crafingu i housingu, na który nie nałożono żadnych ograniczeń wiele osób grać nie będzie, bo mmorpg to przede wszystkich social, a ten został w becie wersji darmowej po prostu za bardzo ograniczony.

08.07.2010 01:17
odpowiedz
Blugkolf
95

Hehe no namedy maja gwiazdki przy imieniu i zawsze po tym możesz odróżnić ;)

Ano craft niestety popsuli, bo casuale nie byli w stanie ogarnąć skomplikowania procesów produkcyjnych. Jednakże od poprzedniego dodatku coś tam zaczęli znowu komplikować, dodając sprzęt i instancje dla crafterów, a także frakcję do zdobywania nową i kolejną w SF. Jest co robić na tym polu jak ktoś lubi.

04.07.2010 08:17
odpowiedz
Blugkolf
95

Tak, Nagafen to serwer US. Antonia Bayle ma trochę więcej graczy pewnie, ale gorszą ekonomię, bo tam nie ma popytu na low tier sprzęt ze względu na brak open pvp. Zdecydowanie więcej europejczyków gra na Nagafenie, dzięki czemu w naszych godzinach gry nie jest kompletnie pusto, a tak bywało jak próbowałem grać na AB kiedyś.

Jeśli się zadomowisz to zdradź potem do nas na złą stronę mocy, chętnie Cię przyjmiemy do naszej wesołej gromadki (jako, że to zła strona to może raczej powinno być ponurej ;)). Qeynos jest dla konformistów bo 3/4 ludzi gra po tamtej stronie. Także nie krępuj się, zdradzaj, Overlord Cię potrzebuje! Gdybyś potrzebował nicków ludzi z Nagafena z którymi się możesz skontaktować to znajdziesz je na mini forum babagra.pl w dziale PvP, gdzieś w środku tematu 'namiar na serwer pvp'

03.07.2010 01:16
odpowiedz
Blugkolf
95

Dlatego polecam Nagafena ten serwer ma parę razy więcej graczy, niż inne i do tego znajdziesz na nim małą polską społeczność.

20.05.2010 12:55
odpowiedz
Blugkolf
95

Ciekawe tylko czy jeśli wyjdzie to będzie miało realistyczny model fizyki lotów kosmicznych, który wyróżniał serię, jeśli nie to będzie fail jak dla mnie.

08.05.2010 11:14
odpowiedz
Blugkolf
95

Zupełnie jakby jakiś wielki koncern muzyczny wmawiał klientom, że ich nowy boysband wyłoniony z castingu to reaktywowane The Beatles, tyle, że bez John Lennona, Paul McCartneya, George Harrisona i Ringo Starra.

28.04.2010 12:55
odpowiedz
Blugkolf
95

Monk to wybitnie solowa profesja. Gdzie grasz i pod jakim nickiem?

28.04.2010 12:40
odpowiedz
Blugkolf
95

Kael (Derek Paxton) wspominał o "innym projekcie" nad, którym teraz siedzi i dlatego nie ma czasu na zamknięcie ostatnich bugów FFH2. To świetna wiadomość, że ten projekt to osobna gra w świecie FFH. Z tymi fazami to już od dawna nieaktualne. Finalna wersja moda 0.40 została wypuszczona już naście miesięcy temu. Na forum moda Kael wyraźnie podkreślił, że należy ją traktować jako ostateczną i całkowicie grywalną wersję moda, a od tego momentu będą już tylko łatać bugi wersji finalnej. Patchy było na tyle dużo, że pojawiła się wersja 0.41 (czyli 0.40 z wbudowanym już 25. patchem), a obecna 0.41m nie była poprawiana od miesięcy i trudno w niej znaleźć jakieś większe niedoróbki.

09.02.2010 10:52
Blugkolf
95

Dla wszystkich starych graczy zastanawiających się czy nie wrócić by na dodatek mam informację, że obecnie w EQ2 gra więcej Polaków niż jak za czasów dwumiesięcznej darmowej promocji 2008. Mamy teraz dwie polskie społeczności do wyboru. Jedna to stara ekipa z Runnyeye (dawniej Oggok, Blackburrow), a druga to ludzie na serwie PvP Nagafen, z którymi gram. Wszystkie namiary do obu tych grup znaleźć można na forum bloga o EQ2 babagra.pl

13.01.2010 18:53
odpowiedz
Blugkolf
95

A to już na LARPach w dzisiejszych czasach nikt nie ściemnia? ;)

Jak wyglądają questy? Ano pamiętam, że 10 lat temu questów nie było, ludzie samorzutnie tworzyli 90% tego co się działo na LARPie, no ale zdaje się, że wtedy to było bardziej hermetyczne i odgrywowe towarzystwo. Jedyne o czym trzeba pamiętać, że nic Cię nie ogranicza poza Twoją wyobraźnią. Aha no i młodzi ludzie mają tendencję do niewiarygodnej wręcz naiwności przez co starsi wyjadacze mają często nie lada z nimi ubaw, uważaj na to ;)

Aha, bezpieczna broń w nieodpowiednich rękach wcale nie jest bezpieczna, pamiętam sytuację, że ktoś komuś takim mieczem urwał ucho tak, że wisiało tylko na kawałku małżowiny. Oczywiście na LARPie są przytomni ludzie, którzy odwieźli natychmiast delikwenta do szpitala na szycie i już następnego dnia wrócił do gry. Z tym, że niezbyt apetyczny widok jaki stanowiło jego purpurowe ucho musiał zasłaniać rozpuszczonymi długimi włosami, które całe szczęście posiadał. Sam odczuwałem też, kolejnego dnia, sińce na ciele po walce z jakimś zapaleńcem z bractwa rycerskiego, także trzeba uważać jak się z kimś bijesz.

30.12.2009 13:17
odpowiedz
Blugkolf
95

Kiedyś widziałem jakiś program o budowie symulatorów lotnicznych i dokładnie pamiętam, że tam mieli standard mniej niż 16 ms, żeby pilot nie zauważył różnicy a nie 80 ;)

08.12.2009 18:49
odpowiedz
Blugkolf
95

Mount & Blade może wyglądać i tak jak na tym screenie ---->
Trzeba jednak rozumieć co oznacza słowo mod.

08.12.2009 18:46
odpowiedz
Blugkolf
95

Ciekawe czy na to można zainstalować polished landscapes albo GE 3.0, ktoś może już wie?

24.11.2009 20:48
odpowiedz
Blugkolf
95

Największą wadą Fall from Heaven 2 są niedoskonałości samej Civki, uparcie reprodukowane przez Sida od lat, a szkoda bo były już proponowane do nich alternatywy. Mam na myśli głównie odrzucone public works i sam combat system. W zaawansowanych grach AI przesuwa po 500 jednostek bez ładu i składu na co trzeba czekać 10 min, dawno można było to już jakoś rozwiązać.

21.11.2009 16:46
odpowiedz
Blugkolf
95

Star Wars Galaxies można wypróbować na darmowym 14 dniowym trialu dostępnym na oficjalnej stronie gry, nie trzeba go od razu kupować jak tu zasugerowano.

23.07.2009 10:07
odpowiedz
Blugkolf
95

@VildWolf

Kilka (linki do niektórych klientów):

Legends of Norrath - http://download.station.sony.com/patch/download/ccg/LegendsOfNorrath.exe
Star Wars Galaxies TCG - http://download.station.sony.com/patch/download/ccg/SWGTCGSetup_PROMOID_116.exe

Poza tym Stargate Online TCG, Star Chamber, Pirates CSG Online. Wszystkie dostępne za darmo, można łatwo wypróbować używając googla. Płacisz za boostery i decki, pełna możliwość kolekcjonowania kart i budowy decków, a zdaje się w Stargate przysyłają do domu nawet wydrukowane wersje kart.

12.07.2009 14:45
odpowiedz
Blugkolf
95

@up

To dlatego, że masz ustawioną za dużą ilość ciał (pewnie unlimited) i przy większych bitwach gra tego nie wytrzymuje, nieważne jaki masz sprzęt. Ustaw limit 40 albo zmniejsz rozmiar bitew.

03.07.2009 09:32
odpowiedz
Blugkolf
95

A od roku jest 10 mb, a teraz już nawet 15 i to w cenie poniżej 100 zeta i już zapowiadają 100 mb w ciągu 2 lat max, czyli właśnie pewnie gdzieś w momencie kiedy ten wynalazek trafi na rynek i do Polski. Jeden z największych ISP w kraju, Onlive i Gaikai moze wyjść im tylko na dobre.

03.07.2009 09:19
odpowiedz
Blugkolf
95

@[Ivor]

Jak zainstalujesz HDR to będzie się mocno ciąć, chyba że wyłączysz kompletnie trawę, wtedy będzie się ciąć mniej, ale na dużych bitwach i tak nie masz co liczyć na płynność. Mam taką sama kartę grafiki i lepszą resztę. Ale to żaden problem po prostu przetestować, żeby usunąć HDR starczy potem skasować te 3-4 pliki, które się dodało. Łatwo do tego dojść, które to były jak się zajrzy do ściągniętego rara.

01.07.2009 18:16
odpowiedz
Blugkolf
95

@Oremus2259

To są mody pod starsze wersje M&B. Sporo jest takich modów, które ludzie porobili parę lat temu zanim gra była oficjalnie wypuszczona na rynek i zanim pojawiła się jej ostateczna wersja znudziło im się robienie kolejnych wersji moda. Żeby w nie zagrać, musisz ściągnąć starszą wersję gry i zainstalować, ponoć nie ma z tym problemu większego, wszystko jest opisane na forum oficjalnym. Band of Warriors ma jednak jak widzę wersję pod 1.011, możliwe że ściągnąłeś złą wersję. Tu masz link do dobrej http://www.mbrepository.com/modules/PDdownloads/singlefile.php?cid=7&lid=1060

29.06.2009 19:43
odpowiedz
Blugkolf
95

@Oremus2259
1. http://forums.taleworlds.net/index.php/topic,46290.0.html tu masz o grzebaniu w tych rzeczach na własną rękę. Wielkość bitew od 2 do 1000 robisz programem battle size changer http://forums.taleworlds.net/index.php/topic,8058.0.html
4. http://forums.taleworlds.net/index.php/board,63.0.html tu masz fora większości istniejących modów. Te warunki które podałeś spełnia np. Prophesy of Pendor. Warto jednak posprawdzać wiele modów. Wielu z nich nikt tu nie poleca, ale to nie znaczy, że nie są fajne, po prostu mało kto przekopał się przez większość :) Osobiście polecam np. Star Wars: Conquest http://forums.taleworlds.net/index.php/topic,40510.0.html

28.06.2009 11:21
odpowiedz
Blugkolf
95

@mat_eyo

1. 16 lvl to mały lvl, limit armii powiększa się powoli, w dużej części zależy od reowna.
2. Inwazja jest tylko w modzie Sword of Democles. Jak ci się znudzi granie w podstawowego Nativa to popróbuj różne mody z oficjalnego forum gry, dzięki nim Mount & Blade to naprawdę kilka gier.
3. Popraw lepiej stosunki z królem, bo to dlatego nie daje ci zamków. Co do reszty to nawet nie pamiętam jak było w Nativie dawno nie grałem, a w modach bywa różnie. Najczęściej i tak zakładam po prostu własną frakcję od początku.

@cleric91

Musisz posiadać zamek na własność.

25.06.2009 19:38
odpowiedz
Blugkolf
95

Gra była w pudełkowej wersji dostępna w Polsce razem ze światową premierą. Od 2005 roku była dostępna beta na stronie producenta, za którą można było zapłacić i grać w kolejne jej wersje.

21.06.2009 10:28
odpowiedz
Blugkolf
95

Musisz biegać za lordami państwa, które podbijasz i przekonywać ich do przyłączenia się do rebelii. Raz się w to bawiłem, ale jeszcze w wersji 0.960. Jedyny bug jaki miałem to, że gdzieś na samym początku rebelii nagle dostałem 500 k doświadczenia bez powodu i wpadło mi ze 20 leveli, samą rebelię jak najbardziej udało mi się zakończyć i przejąć królestwo.

18.06.2009 11:29
odpowiedz
Blugkolf
95

Zapomnieliście o wygrywaniu turniejów, każda wygrana to 20 reowna, a to wcale nie tak mało.

05.06.2009 19:42
odpowiedz
Blugkolf
95

Raczej trudne do zrealizowania, musiałoby to wyglądać tak, że przez chwilę pojawiłby się ten komunikat "przetwarzam", w końcu w nocy może się sporo wydarzyć i komp musi policzyć co się działo w okolicy, a nie tylko w Twoim domu. Jeszcze gorzej jak pójdziesz spać w dzień. Wyglądałoby to imo kiepsko i nie sądzę, żeby wiele osób coś takiego zaakceptowało. Mogłoby oczywiście nie być tego komunikatu, ale wtedy ludzie narzekaliby na laga. To że wykorzystali do opisania funkcji, symbol, który może różnie się kojarzyć może nie jest zbyt fortunne, z drugiej strony wyraźnie chodziło o to żeby wykorzystać symbol, który ludzie mogą z tego typu udogodnieniem skojarzyć. W The sims 2 taka funkcja włączała się automatycznie kiedy szło się spać, ale jeśli przełączyłeś tempo w trakcie snu to nie było możliwości powrotu do niej. Teraz po prostu dodali guzik do włączania sobie tej funkcji kiedy chcesz i przy dowolnej akcji.
Mi osobiście takie rozumienie jak przedstawiłeś raczej kojarzyło się z >>| a nie z >| ale możliwe, że to zależy wyłącznie od tego kto z jakim sprzętem wcześniej obcował.

05.06.2009 19:00
odpowiedz
Blugkolf
95

Dokładnie tak, nie chodzi o całą kolejkę czynności jaką sobie ustawisz.

05.06.2009 18:50
odpowiedz
Blugkolf
95

Działa tak, że jak idziesz spać, to przyśpiesza jedynie dojście do łóżka, jak leżysz w łóżku musisz wcisnąć je już ponownie.

Edit: Tempa działają wyraźnie tak jak sobie to wymyślili twórcy, błędu można się jednak dopatrywać w decyzji o zmniejszeniu szybkości największego tempa w stosunku do poprzedniej części, ale może to wynikać np. z chęci dostosowania gry do słabych komputerów.

05.06.2009 00:44
odpowiedz
Blugkolf
95

W jakim sensie wam to 4 tempo nie działa? Mi tam wszystko działa. Ja rozumiem, że gra dla casuali, ale warto najpierw zajrzeć do opcji albo skumać ficzery gry, zanim się zacznie je raportować jako bugi. Jeśli tego nie kumacie to fakt EA chyba nie trafiła za bardzo z produktem w target. Ten straszny brak animacji wchodzenia do pojazdów jest kompromisem zawartym z możliwością budowy miejsc parkingowych w dowolnych miejscach parceli.

04.06.2009 12:28
odpowiedz
Blugkolf
95

Można zostać farmerem. Nawet zdaje się można zautomatyzować podlewanie (gdzieś w przedmiotach widziałem zraszacz).

spoiler start


Można sadzić nie tylko warzywa, ale też np. ser czy jajka kupione w sklepie. Niestety gra nie jest specjalnie realistyczna jeśli chodzi o ogrodnictwo ;) - np. winorośla rosną płożąc się po ziemi. Poza tym, ze znalezionych nasion spawnujących się losowo w różnych miejscach miasta na publicznych trawnikach i parcelach, można wyhodować życiodajną roślinę, która wydaje owoce odmładzające o 1 dzień konsumującego je sima. Widziałem też w pragnieniach sima-ogrodnika, że chyba ultymatywnym celem ogrodnictwa jest wyhodowanie simoleonorośliny, ale nie zaszedłem tak daleko, więc nie wiem.

Poza tym w grze jest mnóstwo easter eggów, typu żywe krasnale ogrodowe, które można znaleźć badając np. kryptę.

spoiler stop

03.06.2009 18:13
odpowiedz
Blugkolf
95

@Musich

Z tego co widzę to już dziś przed południem.

30.05.2009 18:56
odpowiedz
Blugkolf
95

Kultowy to dla mnie w tych klimatach jest Neuromancer albo GITS, ale nie Matrix oparty na kretyńskim pomyśle, że ludzie mogą być bateriami. W tym filmie chodzi przede wszystkim o to żeby było "cool" jak ponoć tłumaczyli absurdalność swoich pomysłów bracia Łoczałscy. A jako, że mają na myśli głównie efekty specjalne to pewnie dlatego zawsze kojarzą mi się ze sceną przesłuchania speców z hollywood w South Park Imagination Land.

25.05.2009 01:36
odpowiedz
Blugkolf
95

Prawie na pewno nie ta do której będzie można spatchować launcherem po premierze, ale jednak jak najbardziej grywalna - jedyny bug jaki znalazłem, to błędne lokacje domów przyjaciół na mapie miasta.

Z tego co widać to EA idzie w stronę znanego np. z niektórych mmorpg systemu sprzedaży (mikrotransakcje) i nie zdziwię się jak będą wychodziły update'y typowe dla GU w mmorpgach, czy nawet jakiś darmowy, nie objęty mikrotransakcjami DLC. W tej sytuacji trudno mówić co jest tak naprawdę ukończoną wersją gry, skoro już teraz wiadomo, że samo założenie twórców jest takie, że każdy ma internet i będzie ściągał poprawki i content do niej - a to jeszcze lepsze źródło dochodów niż puszczanie kolejnych packów z meblami, więc na pewno będą to mocno eksploatowali.

Sims 3 imo jest małą rewolucją w serii i całkowicie zasługuje na kupienie, o ile ktoś zamierza rzeczywiście grać, a nie tylko opluć i utwierdzić się w przekonaniu o tym jak to simsy są grą dla małych dziewczynek. Tym bardziej kupienie oryginału wydaje się uzasadnione, że granie w wykastrowanego z opcji online pirata ma mieć w przypadku tej części o wiele większe znaczenie dla jakości przeżycia płynącego z gry.

25.05.2009 00:50
odpowiedz
Blugkolf
95

Ten czwarty poziom szybkości ma trochę inną ikonę, która wygląda tak >|, radzę potestować zanim się palnie coś głupiego, bo to oznacza nic innego jak 3 poziom szybkości, który trwa do końca wykonywanej aktualnie przez sima akcji po czym automatycznie przeskakuje na poziom 1 i to jak najbardziej działa.

30.04.2009 11:32
odpowiedz
Blugkolf
95

@Gastovski

Ja to rozumiem jako parafrazę Cierpień Młodego Wertera

29.04.2009 17:03
odpowiedz
Blugkolf
95

Człowiek o takiej osobowości i z takim talentem jak Skorpik to chyba nawet w obecnym kryzysie nie powinien długo nowej pracy szukać. Mam nadzieję, że się nie mylę.

18.01.2009 15:21
odpowiedz
Blugkolf
95

Nie ma problemu, bo w tej grze nie ma bezpiecznych stref nie masz się skąd wydostawać, bo zginiesz wszędzie. Zabić cię może każdy, ale informacje o tym kogo bijesz masz ograniczoną, nie ma lvli i możesz się naciąć. W tej grze liczyć ma się przede wszystkim to jak grasz, a nie to co nosisz. Sprzęt będzie robiony przez graczy, dlatego jak ktoś chce to może w ogóle poświęcić się tylko craftingowi i np. z czasem robić najlepsze na serwerze topory to może w ten sposób zdobyć i kasę i protekcję i renomę. Do tego zawsze będzie to opłacalne zajęcie, bo dzięki full loot z pvp popyt nigdy nie zmaleje prawie do zera, jak to jest w większości obecnie popularnych mmo.

Świat ma być na tyle duży, że nie ma mowy o tym, że ktoś z innej frakcji będzie przychodził ze swojego rez spota co chwila na pvp, jeśli raz kogoś zabijesz to masz mieć spokój na długo. Nie ma też żadnych możliwości ewakuacji z lootem spod bram wrogiej frakcji za pomocą jakiegoś spella czy skilla, trzeba będzie tachać te tobołki samemu z powrotem, a to oznacza dobre planowanie takich wypadów i unikanie kontrataków. Tereny maja być też obsadzanie przez frakcje i przechodzić z rąk do rąk, będą spoty na budowle obronne, możliwość budowania statków, dynamicznej walki na mountach i tym podobne wynalazki, żeby nie było nudno.

Niby zabić cię może każdy, ale właśnie na tym polega sandbox mmo, sam ustalasz cele kim chcesz być nikt ci nic nie narzuca, robisz co chcesz - nie ma klas, sam sobie wymyślasz kim jesteś. Ćwiczysz magię jesteś magiem, znudziło ci się, ok, zaczynasz machać toporem i z czasem stare nieużywane skille zanikają (na razie nie potwierdzone oficjalnie). Decydujesz się na zabijanie własnej frakcji, ok masz prawo, ale zostajesz outlawem i tam gdzie stoją strażnicy npc twojej startowej frakcji już sobie nie wejdziesz tak łatwo.

Ma nie być altów, żeby ograniczyć szpiegowanie innych frakcji - robisz jedna postać i zawsze jak żałujesz jakiegoś wyboru dotyczącego rozwoju postaci to możesz po prostu zacząć robić coś nowego zamiast robić nową postać. No i tu jest też to małe ale, bo jeśli nie zastanowiłeś się wcześniej dobrze kogo zabijasz, to szybko się może okazać, że lepiej jednak robić nową postać. Jeden slot na postać na konto ma tez ta zaletę, że jeśli ktoś nie kupi i nie opłaci drugiego konta i to sobie nie będzie mógł anonimowo pouprawiać griefu jak mu się będzie nudziło.

Darkfall nie musi być wcale sukcesem, przytoczyłem tylko część z założeń tej gry, jak będzie naprawdę to się okaże. Ważne tak naprawdę jest to, że prezentuje on inny model rozgrywki mmo, na który jest popyt, oczywiście nie jest to mainstream, ale co z tego? Jako smakosz trufli mam być zmuszony do jedzenia tylko i wyłącznie pieczarek bo wszyscy tak robią?
W chwili obecnej jedynie Eve online jest jedynym imho udanym sandboxowym tytułem, ale nie każdego musi interesować taki Frontierowy klimat.

18.01.2009 13:11
odpowiedz
Blugkolf
95

To jest gra dla określonego targetu - fanów sandbox mmo - dlatego nie chcą WoW players, którzy po prostu nie kumają w ogóle o co tu ma chodzić i patrząc np. na wypowiedź Alicka mają całkowitą rację.

17.01.2009 17:07
odpowiedz
Blugkolf
95

Heh, przecenili starter EQ2 o 2 euro, a i tak bardziej opłaca się kupić po prostu na Station Sony, przedłużając trial wychodzi 45 dni za to samo i jeszcze płacąc w dolarach.

24.12.2008 22:37
odpowiedz
Blugkolf
95

Te dane niekoniecznie są przesadzone, w mojej gildii w EQ2 jakieś 30% to są kobiety właśnie.

26.11.2008 16:09
odpowiedz
Blugkolf
95

@DanuelX

Tak to już jest, przeczytaj recenzję Fable 2, tam masz wyjaśnienie. W treści recenzji recenzent jedzie po grze, ale ocena "ma być przynajmniej 80% do poniedziałku". Serio trzeba być naprawdę ślepym, żeby nie zauważyć, że oceny nakręcane są przez budżet produkcji i co za tym idzie marketingowy hype jaki towarzyszy ich premierze. I niekoniecznie chodzi tu o szukanie jakiejś korupcyjnej afery, ja to widzę raczej jako coś w rodzaju zbiorowej niemalże "a la religijnej" histerii towarzyszącej premierom superprodukcji, i najwyraźniej recenzentom się po prostu to udziela, a że potem u sporej części osób, zachęconych recenzją, przychodzi żal wydanych pieniędzy i popularne stwierdzenia, że obecne gry to są do bani, to już nikogo nie dziwi. A teraz dla porównania znajdźmy kogoś kto żałuje, że kupił M&B. Jak dla mnie M&B ma tą rzadką cechę, którą miały te gry za którymi się tęskni, jest po prostu czymś nowym, czego nie było, a cała reszta to wtórne nudy wywołujące myśl, że chyba gry już mi się na dobre znudziły.

19.11.2008 19:44
odpowiedz
Blugkolf
95

No to swoją drogą grałeś w zupełnie inną grę, niż ta teraz. Ludziom jakoś Wow się nie nudzi to czemu się dziwić? Dla 90% obecnie w to grających jest to po prostu lepsza wersja tego samego pomysłu na grę mmorpg, a dlaczego? - crafting, housing, szeroko pojęta większa złożoność, zupełnie inne community czy po prostu bardziej odpowiadający klimat + masa innych powodów, które sobie można dopisać pytając o nie ludzi, którzy w to grają.

08.10.2008 00:58
odpowiedz
Blugkolf
95

Jest tak samo, możesz ściągnąć grę i grać w jako demo do 6 lvlu, potem musisz ją kupić. Ja od razu kupiłem jak tylko wbiłem 6 lvl i uważam, że to jedna z najlepszych inwestycji w grę w moim życiu.

07.10.2008 23:52
odpowiedz
Blugkolf
95

Aby nie marnować czasu na śmiesznych wyprawach, trzeba samemu zostać Marshallem.

07.10.2008 22:58
odpowiedz
Blugkolf
95

Pierwsza wersja była na Commodora w 1987, potem było kilka portów, na PC w tym samym roku, ale na Amigę dopiero 1990. Wersja Gold była już odświeżeniem z lepszą grafiką. Wersja z 2004 jest kolejnym odświeżeniem z małymi dodatkami, np. taniec.

06.10.2008 15:42
odpowiedz
Blugkolf
95

Ciekawe czy ten "nie ostatni tytuł z tej marki [EverQuest]" oznacza, po prostu nowszą konsolową mutację, czy też pełnoprawny EQ3 w wersji na obie platformy.

Edit: A jednak chyba chodzi o mutację "EverQuest Online"

15.09.2008 19:15
odpowiedz
Blugkolf
95

Pogrzebałem chwile i znalazłem http://www.dosbox.com/wiki/Scaler
Tu masz porównanie pikseli dla różnych trybów scalera w DosBoxie.

15.09.2008 18:47
odpowiedz
Blugkolf
95

Piksele były takie same, kiedyś się po prostu tego tak nie zauważało, ba na tle wcześniejszych produkcji to i tak była świetna grafika. Obecnie można jednak odpalić pod DosBoxem w jednym z trybów "rozmywania" pikseli, trochę pomaga.

06.09.2008 18:24
odpowiedz
Blugkolf
95

Grałem w betę parę lat temu i wtedy zdecydowanie gra prezentowała się dla mnie jeszcze zbyt surowo. Ściągnąłem demo bety wersji 0.960 ze strony producenta jakiś miesiąc temu, zachęcony wypowiedziami paru osób, a parę godzin później konto TaleWords zasiliło moje 65 złotych (około ;)). Katowałem nieograniczoną już level capem wersję bety przez kolejny miesiąc. Niesamowicie grywalna gra, której żywotność będzie przedłużać cała masa modów. Czekam z niecierpliwością na wersję 1.0 i mody, które się wraz z nią pojawią.

02.09.2008 16:30
odpowiedz
Blugkolf
95

Mom 2 już istnieje!

spoiler start


;) Taki mały easter egg w modzie do civki 4 Fall from Heaven 2

spoiler stop

23.08.2008 00:02
odpowiedz
Blugkolf
95

Grimek, bo na EU serwerach w EQ2 farmerzy tak ostro nie działają jak na US, zrób sobie postać na jakimś obleganym PvP albo RP US serwerze i w ciągu godziny będziesz miał 20 spam telli.

18.08.2008 18:17
odpowiedz
Blugkolf
95

Z tym, że tutaj wystarczy kupić ostatni dodatek aby otrzymać wszystkie poprzednie plus podstawkę gry.

10.06.2008 14:57
odpowiedz
Blugkolf
95

Jeżeli będzie jak w oryginale to będą to Anglia, Francja, Hiszpania i Niderlandy.

10.06.2008 10:36
odpowiedz
Blugkolf
95

Po screenach można zgadywać, że jednak chodzi o stare mechanizmy gry znane z colonization - zasięg miast to tylko jedno pole w każdą stronę i ta wioska indiańska wcięta w zasięg jednego z miast.

Co do Master of Magic to najpopularniejszy mod do civ4, Fall from Haven 2, czerpie sporo inspiracji z tego tytułu.

20.05.2008 15:49
odpowiedz
Blugkolf
95

Punkty 2,3 i 4 są już niebyłe w kliencie do EA. Także większa część komentarza kolegi jest nieaktualna. Co do reszty to tak owszem, nie jest o gra dla miłośników azjatyckiego grindu.

08.02.2008 19:51
odpowiedz
Blugkolf
95

O ile dobrze pamiętam to w latach 80-tych wszyscy chłopcy w wieku 5-8 lat bawili się na podwórku w wojnę i zabijało się Niemców albo ich odgrywało (co wzięło się z oglądania Czterech Pancernych, czy Klossa). Ja również brałem udział w tych zabawach i jakoś narodowym socjalistą nie zostałem. Cenzurowanie swastyki jak już, może moim zdaniem przynieść efekt odwrotny od oczekiwanego. Wiadomo, że co zakazane to smakuje najlepiej.

29.12.2007 22:27
odpowiedz
Blugkolf
95

Dokładnie, nawet nie otworzyłem tej strony jeszcze, a już chciałem oddać głos na Fall from Heaven 2 - to jest po prostu cudo!

19.07.2007 15:33
odpowiedz
Blugkolf
95

Chyba zabrakło im na tej liście Stars!

05.07.2007 17:43
odpowiedz
Blugkolf
95

Z tym, że jak się chce grać na jakiejś większej mapie jak Ziemia, to od ery industrialnej z dużą ilością cywilizacji na mapie nawet 3000+ to mało.

22.06.2007 13:10
odpowiedz
Blugkolf
95

A mi i tak najbardziej brakuje możliwości ataku wieloma jednostkami. Wiem ze jest Dales Combat Mod, ale po którejś turze zawsze doprowadza on u mnie do trwałej zwiechy gry (nie kompa tylko danej rozgrywki, tak ze nie można już przejść do kolejnej tury).

09.05.2007 09:24
odpowiedz
Blugkolf
95

@ZbyszeQ

Szkoda nerw, jego próba obrażenia Ciebie zdradza niż społeczny przybyły z Tibii. Lepiej od razu wnieść o bana.

14.02.2007 17:31
odpowiedz
Blugkolf
95

Skoro SOE robi grę, która będzie się opierać na takim systemie to na pewno nie będzie to gra "za słaba na abonament" IMHO oni chcą przejąć w ten sposób zyski farmerów i ich wyeliminować w ogóle z gry, bo rozumiem ze przedmioty które się kupiło są raczej No-Trade.

22.04.2006 12:57
odpowiedz
Blugkolf
95

Lord_Phantom ---> argument o celowości gry jest troche nietrafiony. Celem gry samej w sobie jest sprawianie przyjemności. Rzecz w tym, że jeżeli sam nie widzisz, co może sprawiać przyjemność grającemu nie oznacza to, że gra jest dla niego nieprzyjemna i że sprawia mu męki takie jak Tobie samo patrzenie na nią. Dla przykładu takie same zarzuty można postawić Simsom, gra przecież nie ma celu, a można powiedzieć bez przesady, że miliony kobiet na świecie są od niej uzależnione nie mniej, niż prezentowanii gimnazjaliści od Tibii :P Prędzej bym uznał, że ludzie jak już są uzależnieni od czegoś w grach online w ogóle to od rywalizacji, taki ktoś ma problem, ale z doświadczenia wiem, że wiekszość ludzi po przejściu nawet takiej fazy, nie ma potem z tym problemu i w kolejnych grach, potrafi wyjść z gry, gdy trzeba coś zrobić rl.

Co więcej takich argumentów jakie podaje GW, używano tak samo w odniesieniu do gier na 8-bitowe komutery, które wygladały gorzej niż obecnie gry na telefonach komórkowych, nawet ciągle mam Bajtki z lat 80-tych z całymi dyskusjami jak to gry i przez to komputery w ogóle są szkodliwe dla dzieci i młodzieży. Wyrosłem z pokolenia, które wtedy krytykowano za granie i okazało się, że szkoły, a nawet studia pokończyłem ;) Dlatego każdorazowo tego typu doniesienia wzbudzają tylko i wyłacznie ironiczny uśmiech na moim obliczu...

22.04.2006 10:17
odpowiedz
Blugkolf
95

Ja mam wrażenie, że o tym zostawaniu w grze to autor artykułu napisał, bo jego informatorzy (sądząc też po tym z kim rozmawiał TVN w swoim reportażu na ten temat) to nierozgarniete kołki i chwalili się tym jak to cheatują używając "illegal 3rd party programs", wtedy faktycznie trzeba często latać do monitora, żeby się upewnić czy podczas nielegalnego pakowania postaci samemu będąc AFK , nasza postać nie została przez kogoś zdemaskowana i zmasakrowana.

A popularność Tibii nie jest raczej dziwna, gra ma przecież niewielkie wymagania sprzętowe (sam znam paru graczy co w nią grali, bo żaden mmorpg inny z podobnym gameplayem nie poszedłby na ich sprzęcie), małego klienta więc nawet na modemie można sobie go ściągnąć, no i jest w połowie darmowa na serwerach oficjalnych, a nie pirackich, co też świadczy o jakości hostingu. Stąd mega popularność głównie w prowincjonalnych miastach Polski i koszmarna dresiarska community. Co nie znaczy, że wszyscy, którzy w to grają to ziomale z pod bloku :P

Co do samego gameplaya tej gry to powiem, że grałem w nią pare lat temu i ma parę elementów jak np poziom trudności, które dają znacznie więcej satysfakcji niż współczesne produkcje. Nie lubię gier łatwych, należę raczej do powergamerów, grałem w zeszłym roku sporo w Everquesta 2 i powiem, że w ogólnym podsumowaniu mam wątpliwości, która gra mi dała więcej satysfakcji po zrobieniu high lvlowej postaci.

15.04.2006 15:20
Blugkolf
95

Gdyby walka wygladała faktycznie jak w stareńkim SC2 to byłoby to coś rzeczywiście odmiennego od tego co teraz wychodzi i dobrze :)

12.04.2006 10:49
odpowiedz
Blugkolf
95

Ryslaw ---> dokladnie :| WH-online bedzie równie mroczny jak Toudi i księciuno Iktorn z Gumisów... no ale dzieciaki będą miały zabawę...

04.04.2006 10:51
odpowiedz
Blugkolf
95

Trollf - jaja se robisz? czy naprawde mozna tak bezkrytycznie podchodzic do ulubionej gry?

17.03.2006 14:56
odpowiedz
Blugkolf
95

No wlasnie to raczej promocja znanych, ba klasycznych nawet bandów wśród osób nie będacych (jeszcze? bo chyba takie jest zalozenie) zaznajomionymi z tymi klimatami.

17.03.2006 14:21
odpowiedz
Blugkolf
95

A tak w ogóle to Cult of Luna to brutalny death, cos wydali o czym nie wiem?

17.03.2006 14:15
odpowiedz
Blugkolf
95

Raczej ciekawe czy Benton będzie miał krzyż na czole.

05.01.2006 09:49
odpowiedz
Blugkolf
95

Bo jest lepsze od 2?

29.12.2005 11:00
Blugkolf
95

Ja wiem czy jest konkurencja... ja nie gram w żadne mmorpg obecnie i czekam właśnie na ten tytuł ze względu na to w jakich graczy on mierzy. Sądzę, że takich ludzi trochę sie już uzbierało, może nie będą to 4 miliony subskrybentów, ale pewnie jest to już pokaźna grupa, bo rynek z czasem dojrzewa i dla nich ta gra raczej nie ma konkurencji, bo niewielu producentów na razie zadaje sobie trud zrobienia czegoś więcej, niż kolejne gumisie on-line.

03.07.2005 10:32
odpowiedz
Blugkolf
95

Z tego co się właśnie dowiedziałem wpadli bo jeden ze sceniarzy który działał na scenie od paru lat okazał się agentem FBI, a łącze 2 Gbit które udostępniał scenie było łączem FBI. Akcja nie wydaje się zakończona, więc to co na razie podają oficjalnie to raczej tylko dezinformacja.

03.07.2005 10:28
odpowiedz
Blugkolf
95


Oficjalny news z departamentu sprawiedliwości :

The release groups targeted by Site Down specialize in the distribution of all types of pirated works including utility and application software, movies, music, and games. Among the warez groups hit yesterday are: RiSCISO, Myth, TDA, LND, Goodfellaz, Hoodlum, Vengeance, Centropy, Wasted Time, Paranoid, Corrupt, Gamerz, AdmitONE, Hellbound, KGS, BBX, KHG, NOX, NFR, CDZ, TUN, and BHP. These groups alone are allegedly responsible for stealing, ing and distributing hundreds of well-known titles, such as Autodesk’s Autocad 2006, Adobe’s Photoshop, and the movies “Star Wars Episode III: Revenge of the Sith” and “Mr. and Mrs. Smith.” Operation Site Down is expected to dismantle many of these international warez syndicates and significantly disrupt the illicit operations of others.

03.07.2005 10:21
odpowiedz
Blugkolf
95

oficjalnej ze strony fbi czy tego co mówi sama scena?

03.07.2005 10:19
odpowiedz
Blugkolf
95

Hoodlumowi sie oberwało właśnie, więc chyba Reloaded może się raczej cieszyć :P

03.07.2005 10:17
odpowiedz
Blugkolf
95

Złapali tylko niektórych członków, ale reszta teraz się schowa, więc scena szczególnie filmów ucierpiała poważnie. Heh, znalazłem dziś nawet mp3-trybut dla złapanych.

21.04.2005 13:25
Blugkolf
95

W 1990 roku pojawiła się gra Snoopy and Peanuts zagrywałem się w to będąc dzieckiem na pececie :) Aż się łezka kręci w oku po tym jak ten news mi przypomniał o tej grze.

07.04.2005 16:47
odpowiedz
Blugkolf
95

Trody wymyślili :) kolejna sprawa którą przewidział/wymyslił Gibson. Ogromna gama zastosowań, jak choćby w nowym rodzaju rozrywki jaki przedstawiono w fimie Dziwne Dni i na pewno po krótkiej nieufności wszyscy będą chcieli tego używać, podobnie jak jeszcze w latach 80 większość dorosłych bała się komputerów, a ich dzieciaki nie widziały poza nimi świata, normalna sprawa, zobaczycie :P

03.01.2005 15:47
odpowiedz
Blugkolf
95

No niestety poradnik ma sporo niedociągnięć, jak dla mnie najbardziej barkuje dokładnych informacji ile expa albo humanity dostaje się za konkretne sposoby rozwiązania danego zadania. Poza tym w niektórych przypadkach poradnik wprowadza w błąd i staje się tendencyjny, np. finalne rozwiązanie questa Carnival of Death autor twierdzi "Gdy dopadniesz mordercę, będzie on próbować usprawiedliwić swoje działania. Pertraktacje z nim nie mają sensu (gra uzna puszczenie go wolno za niepowodzenie wuesta, a Ty stracisz punkt Maskarady), poślij go do piachu." Cóż ja majac perswazję na poziomie 8 poprowadziłem tak dialog, że wypytałem go o motywy okazało się, że mordował ludzi którzy zabili jego rodzinę, puszczenie go po tak przeprowadzonej rozmowie, dało mi 2 pkt. expa, wzrost humanity i co prawda straciłem punkt maskarady, ale quest nie został zaliczony jako failed, tylko jako done. Moim zdaniem to rozwiązanie było lepsze, bo punkty maskarady nie są w grze szczególnie trudne do odzyskania, a tracenie ich nie jest też znowu tak częste.

29.12.2004 11:44
odpowiedz
Blugkolf
95

Hm nie wiem czy ktoś zauważył, ale w zadaniu Bounty for the Hunter jest błąd w scenariuszu. Otóż Gimble dzwoni do salonu tatułażu chcąc znaleźć McGee, odbieramy i umawiamy się w zastępstwo. Natomiast uwalniając Carlsona informuje nas on, że Gimble od paru dni zabiera sobie kawałek po kawałku z ciał jego i McGee (obok w zamkniętej celi leży jeszcze jego tors). Rozumiem, że Gimble był szalony, ale żeby dzwonił do gościa, którego od paru dni ma w piwnicy... trochę to naciągane, tylko po to żeby poinformować gracza o miejscu pobytu Carlsona, nie uważacie?

Poza tym z mniejszych bugów scenariuszowych zauważyłem, że w kanałach kiedy chodzimy próbując się przebić do kryjówki hollywoodzkich nosferatu, mamy okazję znaleźć 3 notatniki z przeszłości pracowników kanałów z czego 2 w pokojach, w których ponoć zostały specjalnie zostawione, żeby ludzie nie wiedzieli o tym "koszmarze". Ponoć nikt od czasu kiedy zostawiono notatniki nie korzystał z tych pomieszczeń... i tu wystarczy obejrzeć kalendarze na ścianie - w pomieszczeniu gdzie znajdujemy notatnik z '57 roku na ścianie wisi kalendarz samochodowy z '72 roku, natomiast w pokoju gdzie znajdujemy notatnik z lat 30. na ścianie wisi właśnie kalendarz samochodowy z '57 roku. Wygląda na, że działy odpowiedzialne za różne aspekty gry nie dogadały się ;) Albo też w pierwszym projekcie daty miały być inne i pod nie powstały kalendarze.

Co do samego poradnika, to niestety nie pokazuje on wszystkich możliwości rozwiązania niekórych questów ;P Dlatego polecam komuś kto by przechodził grę z poradnikiem, żeby jednak samemu starał się szukać niektórych rozwiązań, bo całkiem możliwe, że okdryje coś nowego, albo coś co autor poradnika przeoczył. Zresztą szukanie alternatywnych rozwiązań to chyba największa przyjemność tej gry.

03.12.2004 17:05
odpowiedz
Blugkolf
95

mA1kAv---> Venus oczywiście jest wampirem, nie wiem skąd wytrzasnąłeś że nie jest? Nawet questy są, że trzeba się dla niej pozbyć agentki łowców wampirów. Ba cała seria questów jest.

28.11.2004 13:21
odpowiedz
Blugkolf
95

Zgadza się łata jest potrzebna, gra rewelacyjna, ale dużą część grywalności psuje słaba optymalizacja, przez co wczytywanie obszarów, szczególnie ulicy idzie bardzo wolno. Do tego czasem gra dostaje irracjonalnej czkawki.

22.11.2004 19:25
Blugkolf
95

Z tego co wiem to od ponad roku działa wersja Tibii na telefony komórkowe w Niemczech, także tytuł newsa jest mylący. Dopiero jak czytamy treść można stwierdzić, że jest to "pierwszą grą MMO przeznaczoną na hybrydę tradycyjnego telefonu i konsoli o nazwie N-Gage." nie wiem ile to ma wspólnego z normalnym telefonem. Może należałoby zmienić tytuł na pierwsza MMO na hybrydy telefonów komórkowych i konsol? :P

11.10.2004 23:19
odpowiedz
Blugkolf
95

Ja znam taki mmorpg to Tibia

31.10.2002 11:11
odpowiedz
Blugkolf
95

Całkowicie się zgadzam :/