Forum

elathir ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

14.10.2016 11:48
odpowiedz
elathir
12

Ma ktoś dodatek? Z opisu nie wygląda zachęcająco (najciekawsze elementy są i tak w patchu 1.18). Wart jak na razie tych prawie 80 zł, czy raczej słabo, i warto poczekać aż stanieje do około ~20 jak z Mare nostrum? W sensie, czy w grze klasycznej, jakimś europejskim krajem faktycznie widać różnicę w rozgrywce?

13.04.2016 10:13
elathir
12

I co z tego, że z myślą o padzie? Sam gram na PC, i pady posiadam, bo choćby w PESa gra się na nich lepiej. Co w tym dziwnego? To jest jedna z zalet PC, gram na kontrolerze jaki mi pasuje (dowolny pad, z dowolnym układem, myszka, klawiatura, joystick, i w sumie co tam się nawinie) a nie producentowi mojej konsoli.

13.04.2016 10:04
elathir
12

POLACZKI BIEDACZKI

Więc rozumiem, że ty nie polak, więc pewnie cygan. ;P

A granie na PC nie jest do końca tańsze, gry są tańsze, ale maszynka kosztuje jednak zdeczko więcej.
Ale jest warto, jak nie dla fpsów, to choćby dla modów, dodatkowej zawartości, konfirugowalności gier i ich większoego wyboru.

A same Soulsy bym w końcu spróbował, nie grałem jeszcze, tylko kiedy? Nie mam Czasu na PoE, a tutaj nowe dodatki do CK2, i EUIV czekają, w nowy torment i dodatki do wieśka czekają (tutaj akurat się wstrzymałem bo chcę ograć dwa na raz).

12.04.2016 13:00
odpowiedz
elathir
12

Spora część tych cosplayów bije na głowę te rendery pojawiające się tutaj w wątku dość regularnie jak dla mnie. ;)

12.04.2016 12:42
odpowiedz
1 odpowiedź
elathir
12

Pytanie z ciekawości, na oficjalnych serwerach da się jeszcze grać w pierwotną wersję WoWa? Ewentualnie BC?

11.04.2016 16:26
elathir
12

Fallouta, ktory jak zwykle pozamiatal konkurencje

Eeee? Ale pod jakim względem? To, że zdobył dwa tytuły od organizacji słynących z kontrowersyjnych decyzji?

Powiedziałbym, że wynik 253 do 2 trochę inaczej stawia sytuację. Już MGSV, Bloodborne, Mario Maker czy RocketLeague mają więcej tytułów GOTY.

11.04.2016 15:31
2
odpowiedz
elathir
12

Jakoś dwa tygodnie temu zrobiłem aktualizacje 7 do 10. Całość zajęła niecałą godzinę i przeszła bezproblemowo, nawet wszelkiej maści mody działały o samych problemach i grach nie wspominając :)

Jedno ważne ale, pod sam koniec dostajemy do wyboru konfigurację ekspresową lub ręczną. Zdecydowanie odradzam ekspresową, po wejściu w ręczną przekonacie się dlaczego.

11.04.2016 15:09
elathir
12

Dość długo na to wkrótce czekamy :P

11.04.2016 12:47
elathir
12

To sobie napisz symulator na konsole, to będziesz miał :P

Podali ci jeden, jedyny dostępny, więcej nie dostaniesz bo nie ma tego typu gier na konsole. I to z wielu powodów, od ograniczeń sprzętowych począwszy, na preferencjach klientów skończywszy (większość rynku konsolowego to gracze casualowi, a ci nie grają w symulacje).

11.04.2016 12:25
elathir
12

W tym wypadku mowa o realizmie i merytorycznym podejściu a nie fanbojstwie. Najwięcej uzyskanych tytułów gry roku w historii. Bardzo wysoko ocena graczy.

F4 - dobre oceny recenzentów, bardzo przeciętne oceny graczy.

Każdy może mieć swoje zdanie, ale zdaniem jest również zadziwienie zdaniem innych. A trudno się mu nie dziwić gdy jest dziwne, czyż nie?

11.04.2016 09:42
elathir
12

Ale za to Ciri może zgodnie z książkami zadeklarować się jako lesbijka w jednej z misji :P

08.04.2016 14:46
4
elathir
12

Akurat homoseksualistów masz w W3 sporo. Tylko po prostu zachowują się naturalnie a nie jak działacze LGBT.

08.04.2016 14:42
1
elathir
12

Tylko nie symfonia, ta książka jest tragiczna, roi się od błędów i złych praktyk.
W jej miejsce albo C++ Szkoła Programowania S. Prata (nie znam ale polecane przez sprawdzonych ludzi) albo Tninking in C++ (używałem na studiach, ale to było 10 lat temu)

Podstawowe pytanie, chcesz się uczyć pisać w C czy C++, bo to robi różnicę. Połowa kursów do C++ tak naprawdę uczy C. W sensie promują programowanie strukturalne zamiast obiektowego.

post wyedytowany przez elathir 2016-04-08 14:45:23
08.04.2016 14:07
elathir
12

Oj tam, pewnie już są mody co to wycinają :P

Mnie bardziej przerażają dwie rzeczy:
1) informacje o natłoku bugów olbrzymim
2) zastrzeżenia co do używanego języka i poziomu dialogów. Dość często słychać, że jest bardzo nierówny i nie trzyma się klimatu oryginalnej sagi.

08.04.2016 12:59
2
elathir
12

Od graczy powiedziałbym 58/100

08.04.2016 12:15
elathir
12

Zawsze pewnie znajdzie się ktoś kto wypożyczy konto na steamie tak by można sobie było ją ograć.

08.04.2016 12:07
elathir
12

A co ja na to mam mieć? Mnie tam to trochę nie robi.Albo w sumie w zasadzie całkowicie. Balduura 2 na modach ogrywałem jakoś dwa lata temu, rok temu natomiast ICWD2.

A jakoś przed nimi Fallauta 2. i o ile w nowej grze może byłby to dla mnie problem, o tyle sentyment przymyka mi oko na tą wadę akurat.
Jedyne co bym chciał to BG (1 i 2) to konwersję na mechanikę z ICWD2. Bo dla mnie to najlepsza mechanika walki w grach tego typu ever. Z jednym możliwym wyjątkiem D:OS, które pomimo licznych wad, ma genialny system walki turowej.

08.04.2016 12:02
1
elathir
12

W ogóle, odnoszę wrażenie, że mody wprowadzają więcej zmian i poprawek, niż ten dodatek. I robią to w podobnej jakości.

08.04.2016 11:35
2
odpowiedz
elathir
12

Tylko UT, na tej grze spędziłem chyba więcej godzin niż na wszystkich innych FPSach razem wziętych.

No i dla mnie ta gra to była prawdziwa rewolucja, technologiczna, pod względem zróżnicowania rozgrywki (Q3 miał 3 tryby, podczas gdy UT aż 5), w jakości wykonania.

Ta gra była prawdziwą rewolucją.

08.04.2016 11:33
3
elathir
12

Raczej lewą rękę :P

08.04.2016 11:28
3
odpowiedz
elathir
12

Ależ, to dobra wiadomość, Becia będzie mogła wypuścić wersję GOTY z dlckami w zestawie, bo już zaczynali mieć z tym problem, jak wypuścić GOTY nie mając GOTY?

Zresztą, na świecie przyznawanych jest ponad 300 tytułów GOTY, 250 ponad ma wiesiek, logicznym jest, że część z nich będzie kontrowersyjna.

choć fakt, dla mnie gier słabszych od wieśka ale lepszych od F4 w ubiegłym roku wyszło w sumie całkiem sporo.

08.04.2016 11:17
elathir
12

Sandbox akcji i eksploracji z elementami RPG (coś jak GTA z większą dozą RPGowych elementów pobocznych (statystyki, ekwipunek itd.))

post wyedytowany przez elathir 2016-04-08 11:18:03
08.04.2016 09:07
elathir
12

Nie zapominajmy o żywiołakach, przecież to takie atronachy :P

08.04.2016 09:03
elathir
12

I zamek w śniegu cały
I w sumie troglodyci to tacy trochę falmerowie, też ślepi i żyją pod ziemią :P

08.04.2016 09:03
odpowiedz
2 odpowiedzi
elathir
12

I zamek w śniegu cały
I w sumie troglodyci to tacy trochę falmerowie, też ślepi i żyją pod ziemią :P

08.04.2016 08:23
elathir
12

Oj tam Inkwizycja trochę już jest :P

Ale fakt, jedynka zwłaszcza jest gra zupełnie innego typu.

08.04.2016 08:19
3
odpowiedz
elathir
12

Ale z tym trans w BD:SD problemem nie jest to, że ta postać jest trans, tylko, że jest napisana w sposób nie pasujący do Zapomnianych krain. Ta postać właśnie wygląda jak wrzucona w imię poprawności politycznej. Sam przypomnę, że w BG2, trochę wbrew własnej woli Edwin tez zmieniał płeć.

Problem jest taki, że postać ta:
a) wygląda jak wyciągnięta z naszego świata a nie pasującą do ZK (gdzie magowie i bóstwa zmieniają płeć na zawołanie)
b) zachowuje się jak jakiś wojownik ruchów LGBT (bo kto normalny opowiada ludziom na ulicy o swojej orientacji?)
c) nie możemy jej nic odpowiedzieć (dlaczego moja postać nie może być nieczułym draniem?)

W wiedźminie tez mamy homoseksualistów. Ale ten cały łowca na przykład, zachowuje się naturalnie, całość sprawy wychodzi w naturalnie brzmiącej dyskusji. I taska forma mi nie przeszkadza, bo jest immersyjna.

Po prostu sytuacja z dodatku do BG, jest dokładnie tą, którą uznałeś za złą na koniec artykułu, czyli wrzuconą na siłę, niespójną ze światem poprawnością polityczną.

08.04.2016 07:57
elathir
12

niestety dużo psują zapożyczenia z MMO

Czyli w sumie jak chce gry podobnej do Skyrima to trójka mu się powinna spodobać, bo w Skyrimie też jest masa takich zapożyczeń. Obie gry kręcą się wokół grindu.

08.04.2016 07:51
elathir
12

Postawa Rocha i Talara nabiera trochę sensu, gdy zdamy sobie sprawę, że Temeria jest obrazem Francji. Zrób sobie z tej wojny 2 wojnę światową, z Radowida takiego Stalina trochę i całość zaczyna się trochę kleić.

I mam pytanie, grał ktoś na zapisie z jedynki, w którym Talar nie żyje? Jak wyglądają te misje wtedy?

08.04.2016 07:46
2
elathir
12

Tu się całkowicie zgadzam. Kiedy pierwszy raz usiadłem do tej gry i chciałem ją potraktować jak RPG byłem załamany, jako RPG ta gra leży na dnie. Przykryta mułem. I kamieniami. I oceanem.

Jednak po tym jak zmieniłem podejście i zacząłem traktować ją jako takie GTA III ze smokami okazało się, że naprawdę potrafi dostarczyć frajdy. Co mam na myśli? Mam na myśli okazyjne odpalanie gry w celu niezobowiązującego odstresowania się. Tak jak GTA się odpalało by zagrać sobie jakiś wyścig, zrobić rozróbę z policją i pojeździć czołgiem tak i tutaj, odpala sobie człowiek, połazi, zwiedzi jakieś lochy i tyle. Ot taki prosty, nie wymagający myślenia odstresowywacz. I w tej roli, zwłaszcza dzięki modom, z którymi po prostu lubię się bawić, ta gra sprawdza się świetnie.

Dlatego zawsze powtarzałem, że Skyrim jest gra dobrą, choć nie wybitną (na szczęście wiele jego mankamentów można poprawić modami), ale tragicznym RPG.

07.04.2016 15:11
odpowiedz
1 odpowiedź
elathir
12

@kalu123, a to nie jest przypadkiem kolejny prequel do części IV? Takie 3,9 :P Czyli dokładnie to co miało mieć miejsce przed Nową nadzieją, tłumacząc jak Leia weszła w plany Gwiazdy śmierci?

07.04.2016 14:15
elathir
12

W końcu cosplay a nie render jak to często ostatnio tutaj bywało. Zdecydowanie in plus

07.04.2016 14:08
2
elathir
12

Czemu zaraz nie znane. To nie jest tak, że oni nie potrafią ich zrobić, to jest tak, że oni ich nie robią świadomie.

Jakie gry sprzedają się najlepiej? Te jak najbardziej casualowe, temu wyścigi arcadowe, jak NFS sprzedają się dużo lepiej od symulacji z 40 ustawieniami zawieszenia. I taka idea przyświeca tej grze, ma być tak prosto jak się da. Masz móc wczytać sava sprzed miesiąc i bez rozmyślania, o tym co było wcześniej móc sobie chwilę pograć itd.

Właśnie siła tej gry tkwi w jej casualowości, tak jak w Diablo wchodzisz na chwilę po to by poziom pyknąć, a nie po to by jak w Planscape odkryć kawałek historii dalej.

Są gry będące jak dobra książka (PT, Wiedźminy) do których siadamy wręcz planując to, że w nie zagramy i zastanawiając się czy uda nam się rozgrywkę skończyć. Są gry jak serial, który znamy, przedstawiający spójną historię (np. strategie, tryby kariery w grach sportowych) gdzie musimy wiedzieć co było wcześniej (jak przebiegała rozgrywka) ale niekoniecznie skończymy go oglądać (ile to rozgrywek zaczętych w EU IV zakończyłem gdzieś w połowie?). A są takie jak pykanie po kanałach i zatrzymanie się na jakimś sitcomie z każdym odcinkiem niepowiązanym z resztą. I tutaj mamy czy to Skyrima, ale też np. pyknięcie kilku meczów w Fifie.

Każda ta grupa ma swoje zastosowanie. Temu dziwi mnie, że czepiacie się akurat tego, co w tej grze jest jej esencją. Główną wada Skyrima, jest dla mnie jest dość ubogi system walki, i monotonność lokacji z tego powodu. Od historii, konsekwencji (warstwy RPG w ogóle)mam gry RPG (w sumie nie wiem co robi napis RPG na pudełku gry akcji/eksploracyjnej w tym wypadku, ale no cóż).

07.04.2016 13:33
elathir
12

Temu CK wyjdzie pewnie dopiero wtedy jak już skończą wydać DLC, czyli pewnie najszybciej w przyszłym roku.

07.04.2016 10:11
odpowiedz
2 odpowiedzi
elathir
12

Prawie jak AC2, gdzie bez cracka do oryginała pograć nie szło przez pierwsze miesiące po premierze. Z tym, że na szczęście tutaj to tylko ciekawostka a nie problem.

post wyedytowany przez elathir 2016-04-07 10:13:34
07.04.2016 09:50
elathir
12

Przez kozaków rozumiem dodatek do EU IV, a teraz kolejny wyszedł....

Kiedy ja to ogram :P Pilarsy czekają, ledwo pierwsze miasto ograłem

07.04.2016 09:47
elathir
12

Arcanie robiło inne studio po tym ja JoWood zabrał Piranii prawa do serii.

07.04.2016 09:40
elathir
12

UP, grałeś w F:NV? Bo on dokładnie pokazuje, że F3 jednak średnie było. W sensie, poza stabilnością biję F3 pod każdym względem.

05.04.2016 14:28
elathir
12

Zawsze można kupić pada.

Sam sobie sprawiłem do sportówek, by móc grać w dwie osoby w PESa choćby wygodnie.

05.04.2016 13:43
2
elathir
12

Stawiam szybciej na Egipt ;)

Nikt nie wypuści gry polegającej na mordowaniu bóstw istniejącej religii.

05.04.2016 12:19
elathir
12

Czyli w skrócie, dalej lepiej zainstalować kilka modów, w tym obowiązkowe BG Trilogy.

05.04.2016 11:16
odpowiedz
elathir
12

Merytorycznie ok, ale popracuj nad dykcją. W sensie spójrz na materiały Kacpera, czy Gambriego na przykład. Mówią naturalnie przez co przyjemnie się ich słucha. Tutaj natomiast mamy próbę zastosowania jakiejś gry głosem, która wychodzi po prostu tragicznie. Mów tak jakbyś z kimś rozmawiał a nie tak jak wyobrażasz sobie sibie w roli przemawiającego.

Gra tonacją głosu jest sztuką trudną, której się uczy, i te wszystkie jej wersje improwizowane, bo co w tym trudnego?, zamiast nadawać wypowiedzi powagi czy też nacechowania emocjonalnego tylko przeszkadzają, bawią, denerwują.

Zresztą to bardzo częsty błąd przy wszelkiej maści wystąpieniach publicznych, w tym tych na żywo.

05.04.2016 09:10
elathir
12

Zgadzam się z przedmówcą. Co więcej stworzenie własnego silnika to nie jest łatwa ani tania sprawa. W rezultacie w praktyce robi się to tylko wtedy gdy narzuca nam to konieczność, np. RedEngine. Albo gdy mamy potężne zaplecze technologiczne i chcemy na tym silniku zarobić.

05.04.2016 08:05
-5
odpowiedz
elathir
12

Wow, patrząc po komentarzach w sieci idą na rekord. Tak nisko ocenianego produktu opartego na sprawdzonej, wręcz legendarnej formule to jeszcze nie widziałem. Więc pierwszorzędny przykład tego jak można można skopać wygraną niemal sprawę.

05.04.2016 07:52
odpowiedz
elathir
12

Ehhh, wnerwia mnie to, że ta gra kupowana na raty jest aż tak dobra, i nie mogę się jej oprzeć.

Ale chociaż do urlopu spróbuję, bo wypadałoby najpierw w końcu pilarsow skończyć a nie mam kiedy :)

04.04.2016 16:36
1
elathir
12

Może temu, że W3, jest to przedstawione naturalnie. Koleś ma problem w związku z akceptacją społeczną, i o tym jest historia. A nie o geju podrywającym naszego protoplastę na każdym kroku w skrajnie denerwujący sposób.

04.04.2016 14:26
odpowiedz
elathir
12

Nie kumam tego moda. Poważnie. Przecież Warcraft 3 w swojej oryginalnej formie jest nadal grywalny, to nie jest wcale tak stara gra. Rozumiem odświeżanie staroci, gier z innych platform itd. Ale tutaj na prawdę ciężko mi dostrzec sens. Chyba większy by miało odświeżenie dwójki, a potem jakoś fajne jej zmodyfikowanie.

04.04.2016 10:04
2
elathir
12

No właśnie. Przydałby się mod narzucający podróż jak w morrowindzie, za pomocą różnego rodzaju usług transportowych wyłącznie, za do dość gęsto rozsianych.

04.04.2016 10:02
elathir
12

WB wydał na zachodzie też Wiedźmina. A pewnie procent z sprzedaży miał.

04.04.2016 09:58
elathir
12

@Grzesiu10 a gdyby ograniczyć się do edycji pudełkowych strategii, to konsole nie istnieją.

Takie gdybanie nie ma sensu, liczy się kasa w tym wypadku, i to czy pochodzi z gier indie, AAA, mikro transakcji, steama czy jakichkolwiek abonamentów za gry sieciowe nie ma znaczenia. Nie bez powodu Konami ogranicza aktywność w grach na konsole. Niestety, ale konsolowe hity AAA mają słabą stopę zwrotu.

A czy konsole są docelową platformą? Dla sporej części gier akcji, pewnie tak. Ale to jest tylko ułamek rynku.

Wiele gatunków wychodzi tylko na PC. W tym wiele z tytułów e-sportowych. W zasadzie e-sport istnieje tylko na PC.
Konsole jako urządzenia do casualowego grania są już w Azji wypierane przez urządzenia mobilne. Wraz z wzrostem mocy tabletów i komórek udział konsol w rynku będzie spadał, co już ma miejsce. PC natomiast służy do innego typu rozrywki (wyobrażacie grać w RTS czy grę ekonomiczną z prawdziwego zdarzenia na komórce?), więc jego udział pozostaje od lat bez zmian.

01.04.2016 15:15
odpowiedz
elathir
12

Gra po prostu genialna. Jak dla mnie najlepsza platformówka w historii :)

Po prostu zagrywałem się w nią przez całe dzieciństwo. Widać geniusz Blizzarda. Gra zarówno zręcznościowa co i wymagająca odrobiny pogłówkowania.

post wyedytowany przez elathir 2016-04-01 15:18:11
01.04.2016 14:16
odpowiedz
elathir
12

Pamiętam jak w latach 90-tych zagrywaliśmy się z kuzynem i bratem godzinami w HS. Co weekend obowiązkowe spotkanko na godzinkę Herousów :) Jedną partię ciągnęliśmy chyba z trzy miesiące.

Gra miała w sobie to coś, co niestety trudno znaleźć dzisiaj. Może to, że wtedy gier było mało dostępnych i było o nie trudno? Może ten powiew nowości jakim to było? Nie wiem, ale to było świetne uczucie gdy się zbierało w kilka osób na partyjkę.

01.04.2016 14:12
elathir
12

W sumie ICWDII to jest bardziej RPG taktyczny (czyli koncentruje się na walce, ale nie typowo H&S jak Diablo, tylko drużynowej), więc misji jest tam tyle co kot napłakał. Czy są dojrzałe? Ujdą, w sensie nie ma specjalnego polotu.

A co do zlecania misji, w tej grze sytuacja wygląda tak, że zostajemy przysłani z konkretną misją, i tak do nas się postacie odnoszą, jak do najemników z początku.

Co do sterowania, przed dwoma laty grałem i grało mi się przyjemnie. Gra zestarzała się dużo lepiej od choćby Baldura.

01.04.2016 13:18
odpowiedz
elathir
12

Do drugiej pozycji trochę wiesiek pasuje. Nie do końca ale trochę jednak, i to wszystkie 3 części na najwyższych poziomach trudności.

Tak poza tym, zawsze pozostają stare RPGi. W takim ICWDII nikt ponad burmistrza z nami nie gada, a zagrożony jest nie cały świat a jedynie jeden region, 10 miast. Ale tutaj mamy Fearun, a nie dark fantasy, i drużynę. Ale gra przez cały czas stanowi wyzwanie.

01.04.2016 09:54
elathir
12

Wiele fanboyów konsol tak twierdzi, to fakt. Wielu twórców się na to skarży, to fakt. Ale fakty dotyczące samych przychodów z rynku są zgoła inne. Uzyskane przychody według raportu z końca ubiegłego roku analitycy z Newzoo wykazali, że największym rynkiem elektronicznej rozgrywki jest rynek PC, potem rynek mobilny a konsolowy jest wyraźnie najmniejszy.

01.04.2016 09:42
odpowiedz
elathir
12

Podobno miał przeszłość filmową. Był kaskaderem, i zastępował niewidzialnego człowieka w bardziej niebezpiecznych scenach.

31.03.2016 15:01
-1
odpowiedz
6 odpowiedzi
elathir
12

W sumie należy pamiętać, że M$ to też rynek PC w pewnej mierze, podczas gdy Sony na PC raczej tytuły wypuszcza dużo rzadziej.

31.03.2016 13:34
odpowiedz
elathir
12

Najdziwniejsze jest dla mnie wysokie miejsce Holandii. Ilekroć tam bywam, to załamuję się stanem infrastruktury. Ale może to jest tak, że u nas ciągną miasta, i tam jest dobrze, a poza nimi jest słabo, podczas gdy tam po prostu wszędzie jest przeciętnie. Kto wie?

31.03.2016 12:27
1
odpowiedz
elathir
12

Ciekawe jak ci ludzie oglądają telewizję, gdzie z co drugiej reklamy, filmu, programu o teledyskach nie wspominając leje się erotyka wyraźnie mocniej.

Co więcej, na pudełku gry mamy oznaczenie wiekowe, w tym wypadku T, a reklamy go już nie posiadają.

By nie było nie jestem ani purystą, ani zwolennikiem braku jakichkolwiek zasad, po prostu nie rozumiem ludzi, którzy szukają problemu tam gdzie go nie ma zamiast zająć się tym rzeczywistym.

31.03.2016 11:24
elathir
12

Bo tu właśnie nie chodzi o pornografie sporej części osób wbrew pozorom.

Zresztą idąc tym argumentem, po co komu gry, skoro są filmy i życie realne?

Po co gry wyścigowe? Przecież możesz obejrzeć wyścigi w telewizji. Jak chcesz sobie pojeździć samochodem na wyścigach zawsze możesz pojechać na tor wyścigowy i pojeździć.

post wyedytowany przez elathir 2016-03-31 11:25:40
31.03.2016 07:52
1
elathir
12

W sumie tutaj nie idzie nawet o treść zakończenia. Bo ta nie jest zła, co o jego formę. Mianowicie o to, że nasze decyzje pozostały na nie bez wpływu. Jeżeli np. przez całą grę wybijaliśmy Gethów, i robiliśmy wszystko by się ich pozbyć, a gramy renegatem na maksa to czemu wybicie syntetyków nie jest np. opcją na nas wręcz wymuszaną?

31.03.2016 06:46
odpowiedz
elathir
12

Wrócą, wrócą. Tylko najszybciej za kilka lat, jak się zmienią trendy na amerykańskich i zachodnioeuropejskich rynkach. Po prostu tematy drugowojenne trochę się tam wszystkim przejadły zarówno w grach jak i filmach. Ale za każdym razem gdy do tej pory tak było i tak wracały po jakimś czasie. Do tej pory było tak, że każde pokolenie musiało mieć swoje drugowojenne filmy (jedni mieli Działa Nawarony, inni o jeden most za daleko, potem szeregowiec Rayan, a następni kompanie braci). Teraz to samo dzieje się z grami. Mieliśmy pierwsze cody, Medal o Honor itd. Za kilka lat wejdzie nowe pokolenie graczy, nie znające tych gier, i dla nich to właśnie powstaną nowe drugowejenne FPSy.

30.03.2016 13:08
elathir
12

Jest tego sporo, głównie tyczy się to poddawania się silniejszych grup stworów. Nie raz byłem świadkiem, a i w sieci opisów nie brakuje, jak np. 500 kapłanów dołączało do armii, która nie przetrzymałaby tury w walce z nimi, nie mówiąc o zwycięstwie. Co więcej SI niemal nie potrzebuje zasobów do rozbudowy. Ponadto ma wyższe przychody surowców (jak inaczej mógłby kupować herosów za 10k złota co turę na małej mapie?).

Do tego dochodzą inne aspekty, już spotykane w wielu grach, jak dokładna znajomość mapy itd.

Ogólnie H3 jest świetna, ale właśnie kultowo to wspominam i cały czas odwiedzam hotseat, bo niestety ale sztuczna inteligencja w tej grze jest tragiczna, walka z SI obfituje w absurdy i albo nie jest żadnym wyzwaniem, albo jest wyzwaniem nieuczciwym.

post wyedytowany przez elathir 2016-03-30 13:10:05
30.03.2016 10:02
1
odpowiedz
elathir
12

W sumie to 4 lubię. Nie jest to, może trójka, ale po niej na pewno najlepsza część serii. Nie powiela tylko schematów, ale próbowali czegoś oryginalnego, raz lepiej, raz gorzej ale gra mi się naprawdę przyjemnie. Czego nie mogę powiedzieć o częściach od V w górę, które są albo wtórne, albo dziwnie zmienione.

Oczywiście spora część uwag z artykułu ma swojej uzasadnienie, ale z jednym się nie zgodzę.

Owszem, 4 miała problemy w wersji podstawowej z balansem, ale nijak się one mają do tych problemów w 3 części, gdzie bez łatek fanowskich gra właśnie nekromantami jest zdecydowanie za łatwa, i na wielu turniejach nawet zakazana.

W sumie największą wadą 4 jest to, że wygląda jak demo. W sensie, gdyby ją rozbudować bardzie o kolejne budynki, jednostki, przywrócić ulepszanie jednostek, najlepiej z alternatywnymi ścieżkami to gra na pewno by się wybiła jeszcze wyżej.

Zresztą nie bez powodu jest drugą najwyżej ocenianą częścią serii na metatricu. Część 5 nadawała się do czegoś dopiero z dodatkami, podstawa była biedna, wtórna, a tury dłużyły się niemiłosiernie. VI, eksperyment ciekawy, ale jak dla mnie wyszedł dużo gorzej niż w wypadku IV. Tak jakby chcieli coś zmienić, ale w zasadzie nie chcieli. A najnowszą część pominę już milczeniem.

30.03.2016 09:07
elathir
12

Przedział Skyrima zależy od tego kto oceniał. Bo ogólnie gra jest właśnie na 15/16+, ale jest tam jeden element, za który w kilku rankingach jest automatycznie 18+, scena egzekucji.

30.03.2016 09:05
elathir
12

Właśnie to mi się w niej podoba. Bo po co mi kolejne klony III, skoro i tak nie będą od niej lepsze? Dla mnie (i na metatricu też) najlepsza cześć po trójce. A w sumie w paru elementach duży krok na przód, bo jakby nie patrzeć HIII niestety sporo wad miało, zwłaszcza w AI (w zasadzie jedyna poważna wada H3 to właśnie kulejące i grające na oszustwach AI).

29.03.2016 13:58
elathir
12

W dniu premiery gra była ledwo grywalna niestety. Community patche naprawdę sporo poprawiły i zmieniły. Teraz faktycznie jest niezła.

post wyedytowany przez elathir 2016-03-29 13:58:45
29.03.2016 11:50
elathir
12

Niby tak, ale zobacz czemu nie dostali kategorii 16+, tylko przez kilka elementów, w tym sławetną misję na lotnisku.
Gdyby nie te kilka kwiatków miałaby 16+ jak Ghost.

Gra jest ogólnie adresowana do młodzieży w swojej konstrukcji, jak większość gier tego typu.nie ma w tym nic złego, po prostu taka jest grupa docelowa gier akcji tego typu.

W3 w swoich założeniach jest grą dla zupełnie innej grupy odbiorców, sam przekaz tej gry, historia opowiedziana i konstrukcja świata nie są przeznaczone dla młodszych odbiorców.

Zresztą organizacje recenzenckie są w tym często nadgorliwe, starczy spojrzeć na Skyrima. Jedynym powodem, dla którego ta gra otrzymała kategorię 18, jest scena egzekucji. Przecież ta gra jest grzeczna i poprawna politycznie aż do bólu.

29.03.2016 08:12
odpowiedz
elathir
12

Nie kumam tego moda. Poważnie. Przecież Warcraft 3 w swojej oryginalnej formie jest nadal grywalny, to nie jest wcale tak stara gra. Rozumiem odświeżanie staroci, gier z innych platform itd. Ale tutaj na prawdę ciężko mi dostrzec sens. Chyba większy by miało odświeżenie dwójki, a potem jakoś fajne jej zmodyfikowanie.

29.03.2016 08:08
elathir
12

Nazwą inaczej i ludzie kupią :)

29.03.2016 08:05
elathir
12

I pewnie równie niewiele będzie się różnić. Potwierdza to niemal hipotezę o 4k dla filmów tylko.

29.03.2016 07:57
4
odpowiedz
1 odpowiedź
elathir
12

Oj tam, bez przesady. Wydaje mi się, że takie mody mają też trochę inne zastosowanie niż pornografia. Idzie raczej o wrażenie estetyczna, bliższe erotyce, o którą dzisiaj coraz trudniej, a nie o wulgarność i dosadność pornografii. Ot taki milszy widok i tyle. Ta sama rola co tysiące przebierankowych modów do Skyrima, bo jaki sens mają zestawy pończoch, sweterków i szpilek do tej gry? Wiadomo, że chodzi o zabawę estetyką. W wypadku tej z artykułu oczywiście bardzo prymitywną, ale jednak estetyką.

Ni i na pewno ma w tym też swój udział efekt zapracowania na nagrodę. Pornografia dzisiaj dostępna jest na wyciągnięcie ręki, a z tymi cheatami trzeba było się nakombinować. Znając z życia z modami też pewnie jest mnóstwo zabawy by dobrze działały. Czyli zasada, by zobaczyć ten kawałek cycka muszę się nakombinować, jakoś zasłużyć, przez 15 minut, o jakie fajne. A potem się nudzi. I następny cel, następne kombinowanie.

29.03.2016 07:46
odpowiedz
elathir
12

Mam pytanie, lepsze od Endless Space?
Albo precyzyjniej, bo gusta są różne, bardziej złożone i różnorodne? Nie lubię gier tego typu, gdzie jest tylko jedna skuteczna strategia, przez co każda gra wygląda prawie tak samo.

29.03.2016 07:39
1
elathir
12

Chciałbym zauważyć, że Wiedźmin jest grą dla dorosłych, a nie młodzieży, i właśnie ma być brutalnie realny. Nie bez powodu na pudełku jest znaczek 18+.

29.03.2016 07:10
elathir
12

Dobrze, że wersję cyfrową kupiłem na cdpie, zresztą za wszystkie 3 części chyba 10 złotych chcieli. Nie jest to może Steam, tylko po prostu ściągalna instalka, ale przynajmniej po polsku :P

post wyedytowany przez elathir 2016-03-29 07:10:49
25.03.2016 12:02
odpowiedz
elathir
12

Tak jak przedmówcy, trzy lata temu mógłbym się zgodzić, ale od końcówki 2014 wyszło i ciągle wychodzą naprawdę świetne cRPG. A czy w czasach świetności było ich aż tak wiele? Jak spojrzymy na rozstrzał pomiędzy BG1 a ICW2, czy nawet Arcanum, to się okaże, że wcale ich więcej rocznie nie wychodziło.

25.03.2016 11:57
odpowiedz
elathir
12

Pobaw się detalami. Ja na swoim starym GTX285 dałem radę pograć spokojnie w 30-40 klatkach na średnio-niskich detalach, tyle że z prockiem i5 drugiej generacji. Tylko trzeba się ręcznie pobawić ustawieniami, bo te domyślne zestawy jakieś dziwne są.

ale na cokolwiek przy 840 powyżej minimalnych absolutnie nie masz raczej co liczyć.

25.03.2016 08:04
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
elathir
12

W sumie pamiętam zabawę z zabezpieczeniami z czasów AC2. Dostałem go wtedy do lapka, chyba NVidia dawała do kart graficznych z serii GTX, tak więc miałem oryginał. Po dwóch dniach uznałem, że mam do gdzieś i zainstalowałem do niego cracka bo grać się nie dało. To była jedyna zanan mi firma, która wymagała instalowania craków do oryginalnych gier.

Inna wtopa, to pracy Ubisoftu jako wydawca, patrzmy nowy Heroes VII. Odnoszę wrażenie, że oni pilnują wszystkiego poza jakością gry. Przecież ta gra w dniu premiery nie nadawała się do publikacji! Wygląda to tak jakby mieli totalnie gdzieś co wypuszczają. Dla porównania taki Paradox potrafił przesunąć premierę gier, które wydawał wymuszając na ich twórcach dokonanie poprawek tak by produkt był grywalny chociaż.

24.03.2016 15:27
odpowiedz
elathir
12

spoiler start

złoooooooooooooooo

spoiler stop

24.03.2016 15:20
elathir
12

Mi się coś dziwnie wydaje, że to 4K to nie będzie do gier, a całej reszty otoczki tylko (filmy itd.)

No chyba, że Sony zrobi konsolę za 3000$.

24.03.2016 15:19
elathir
12

Znowu?

24.03.2016 14:41
elathir
12

HOI III i EU III kupowałem w dniu premiery, EU IV i CK II już z kilkoma dodatkami i w sumie tak było lepiej dla mnie. Nie mam dużo czasu na granie, więc nie zdążyłem w EU III pierwszej partii skończyć jak już pierwsze dodatki wyszły :)

Pewnie kupię standardowo rok po premierze. Na razie muszę kozaków w końcu kupić.

24.03.2016 11:28
1
elathir
12

GE60, różni się tym, że ma 860M na pokładzie i tyle. Tyle, że w F4 grałem na XOne u brata, więc nie wiem jak chodzi na PC.

Co do Mechaniki, jest jak w Skyrimie pod tym względem, że w zasadzie wszystko jedno w co pakujesz, i tak będzie dobrze, a jak masz kupę czasu wymaksujesz wszystko.

Jest to gra zdecydowanie przystępna, nie ma tam raczej jakiś skomplikowanych elementów. Klimat też jest w sumie w porządku.

Z wad, które skreśliły tą grę dla mnie, ale ciebie chyba raczej mało obejdą, to tragiczna warstwa RPG, jak w Skyrimie zresztą.

post wyedytowany przez elathir 2016-03-24 11:30:33
24.03.2016 11:06
1
elathir
12

Więc może ci się spodobać.

Gra jest bardzo podobna pod względem struktury i sposobu rozgrywki do Skyrima. Jak Skyrima oceniasz bardzo wysoko, jest spora szansa, że gra ci się spodoba. Jak uważasz go za dobrą grę ale masz pewne wątpliwości, to tutaj będziesz je mieć w dużo większej sile. Może temu, że wiele osób, w tym ja, spodziewało się tu rasowego RPG jak F:NV, a dostało Skyrima w świecie Fallouta.

Gratuluję lapka, sam mam GE60 :P mogę polecić z czystym sercem każdemu serię GE od MSI (wcześniej miałem z serii GT).

A o kompa szło mi ze względu na mody, tutaj jak w Skyrimie, gra bez modów nie ma startu do wersji poprawionej przez społeczność.

post wyedytowany przez elathir 2016-03-24 11:10:17
24.03.2016 10:38
1
elathir
12

A czego szukasz?
Wolisz RPG czy strzelanki?
Gry akcji, czy raczej odwrotnie?
Grałeś w Skyrima? Jak tak to co ci się podobało a co drażniło.

F4 to dość charakterystyczna gra, część ludzi ją uwielbia, część nienawidzi a część chciała by ją nawet polubić ale po prostu ich nudzi. No i dla fanów serii to jest najsłabszy fallout dotychczas.

I na co, PC, konsola? Bo u beci robi to gigantyczną różnicę.

post wyedytowany przez elathir 2016-03-24 10:38:36
24.03.2016 08:32
elathir
12

Do I masz Mroczne tajemnice i edycję rozszerzoną.
Do II masę modów, od Returning, mod gigantyczny, po mniejsze produkcje. Jest tego a jest. Możesz zajrzeć na forum themoders

23.03.2016 13:38
odpowiedz
elathir
12

Oj tam, w tym roku w co grać jeszcze jest, więc wolę później a lepszej jakości produkt.

Oby tylko nie był on:
a) zbyt płytki
b) zbyt monotonny
c) w żadnym miejscu generyczny

Wolę mniejszy, ręcznie modelowany świat, jak w G1/2 niż całą masę pustki, albo oderwanych kontentów.

23.03.2016 11:47
odpowiedz
2 odpowiedzi
elathir
12

I tak najlepiej poczekać kilka miesięcy na fixy i dodatki w pakiecie.

22.03.2016 13:56
elathir
12

Może temu nie dają narzędzi moderskich? Czekają aż posprzedają DLC, bo wiedzą, że inaczej nikt już na prawdę by ich nie chciał kupować.

22.03.2016 12:39
odpowiedz
elathir
12

W sumie brakuje mi tylko pierwszego Unreala, to był dla mnie prawdziwy majstersztyk wtedy.

22.03.2016 10:37
1
elathir
12

Dobrze, że Becia ma własną gazetkę firmową, to przynajmniej jeden tytuł by móc wypuścić taką edycję się znalazł :P

22.03.2016 09:19
elathir
12

@Mwa Haha Ha ha - niemal wszystkie media branżowe twierdzą, że jest, niemal wszyscy gracze twierdzą, że jest. Niemal wszyscy krytycy twierdzą, że jest.

To, że jakimś 10% ludzi nie przypasowało, nie znaczy, że gra jest słaba.
F4 nie przypasował jakimś 60% ludzi, a jak ktoś stwierdza, że to słaba gra to się strasznie burzysz.

Nie oszukujmy się, w ostatnich kilku latach od wieśka nic lepszego nie wyszło z możliwym wyjątkiem GTA V (sam nie lubię, ale dobrze wiem, że jestem tutaj właśnie w tych 10%).

21.03.2016 15:41
odpowiedz
elathir
12

Tak, jest ich kilka, z czego niestety większość, jak np. Fanatycy dość beznadziejna. Jest jeszcze obóz przy kopalni, łowcy orków i chyba wszystko.

21.03.2016 15:39
odpowiedz
2 odpowiedzi
elathir
12

To była jedna taka gra czy była seria? Bo na pewno w Jacka Orlando grałem w młodości (jakoś w okolicach 99 był w jakiejś gazecie chyba), nie jestem tylko pewien czy w tego :)

post wyedytowany przez elathir 2016-03-21 15:39:24
21.03.2016 15:22
odpowiedz
elathir
12

A skąd wiadomo, że chodzi o gry?

Osobiście stawiam, że chodzi o wymianę HDMI, tak by się dało filmy z blureaya oglądać w 4k, jak i z jakimiś obrazkami wygodnie dać sobie radę.

W wypadku gier to o kilka ładnych lat za wcześnie co najmniej.

21.03.2016 13:17
-3
elathir
12

Co jak co ale Paraadox pomimo tragicznej polityki DLC jest chyba ostatnim wydawcą, który ani gier nie upraszcza ani nie ugrzecznia zbytnio. Po prostu daje developerą robić swoją robotę. Zresztą, starczy przyjrzeć się gra jakie sami produkują.

21.03.2016 13:04
elathir
12

Tyle co becia? Już mają :) Ostatnią świetną grą od beci jest Morrowind, od tej pory wypuszcza gry niezłe ale to tyle.

Bioware? Wile świetnych tytułów, to fakt. Ale ostatnio niestety bez rewelacji.

Rockstar? Fakt, nie leży mi większość ich gier, ale ich gry prezentują z reguły znakomitą jakość.

Blizz to marka sama w sobie.

Tyle, że wymieniłeś w sumie największe tuzy na rynku, z czego część z nich nie robi nawet RPG. Patrząc po ostatnich grach z ostatnich 5 lat jedyną realną konkurencją przy robieniu RPG dla CDProject na dzisiaj jest Obsydian, no i może Bioware się zrehabilituje przy Andromedzie.

11.03.2016 15:23
odpowiedz
elathir
12

Bez siły ani rusz :) I raczej 2h. Choć to zależy od poziomu na jakim grasz. Na niższych 1h da radę, ale na najwyższych ciężko się nią przez pancerz przebić i 2h sprawdza się lepiej.

post wyedytowany przez elathir 2016-03-11 15:26:53
11.03.2016 15:22
odpowiedz
elathir
12

Oby tylko te podstawowe elementy nie zostały zbytnio uproszczone psując zabawę. Pomysły brzmią fajnie, ale nic mi po nich bez przyzwoitego zarządzania infrastrukturą, problemu zanieczyszczeń, przestępczości itd.

11.03.2016 12:40
1
odpowiedz
elathir
12

@wcogram a niby czemu? Przecież pakujesz zwykłą kartę graficzną, więc gra powinna działać jak na blaszaku.

Co do istniejących rozwiązań, w sumie wszystko zależy od wydajności szyny komunikacyjnej, czy nie będzie wprowadzała opóźnień, oraz czy zapewni wystarczający transfer i na jak długo (siła kart graficznych ciągle rośnie, w tym i szerokość pasma potrzebna do obsługi wyższych rozdzielczości).

Bo co z tego, że mamy super kartę wpiętą, jak opóźnienia wprowadzą laga zabijającego cały efekt.

W skrócie ciekaw jestem, ale raczej pomysł niszowy. Zwłaszcza, ze względu na raczej krótkotrwałe życie tego urządzenia, stawiam, że co generację trzeba będzie wymieniać.

11.03.2016 10:06
elathir
12

To bardziej na klasyczną przygotówkę Point&Click niż RPG.

11.03.2016 10:02
elathir
12

Bethesda innowacyjna? Ostatnią świetną i innowacyjną grą jaką wypuścili był genialny Morrowind (TOP 10 gier wszech czasów dla mnie, choć poza TOP 3 :) ). Od tej pory ciągną ten sam model rozgrywki, w sumie tylko ją upraszczając.

A co do popularności, fanboy F4 piszą, że gra w niego więcej ludzi niż w W3, macie na to jakieś dowody? Statystyki Steam mówią, że dzisiaj więcej ludzi gra w Skyrima niż w F4. Niestety W3 króluje na GOGu i nie mamy jak porównać. Co więcej wiemy, że F4 lepiej sprzedał się na PC (jak to u bieci pewnie dla modów, sam bym w życiu nie grał w gry beci na konsolach) podczas gdy W3 na PS4.

11.03.2016 09:54
elathir
12

Polemizowałbym.

Czy gra godna polecenia? Tak.

Czy fanom RPG? Nie.

Skyrim grą dobrą jest (choć dla mnie wybitną) ale jest bardzo słabą grą RPG, natomiast jest świetną gra eksploracyjną (chyba tylko w Morrowindzie miałem z tego elementu więcej frajdy) i dobrą grą akcji. Natomiast jest naprawdę słabym RPG.

08.03.2016 15:03
odpowiedz
elathir
12

Jak masz legalnego windowsa weź essentiala od MS, jest średni, ale z darmowych chyba najlepszy.

08.03.2016 14:47
elathir
12

W sumie dobry edytor tego typu do przydatna persona. Otóż taki co nie jest nadgorliwy i nie zrobi z gry kaszany wszędzie wstawiając bezpłciową poprawność polityczną, tylko wyłapie i poprawi te elementy, które są naprawdę problematyczne bez psucia doświadczenia z gry.

08.03.2016 14:00
odpowiedz
elathir
12

Sprzęt masz wyraźnie poniżej wymagań minimalnych na pudełku, nie dużo, ale naprawdę zauważalnie. I to jest odpowiedź.

08.03.2016 13:24
3
odpowiedz
elathir
12

Biorąc pod uwagę, że F4 wygląda jak zrobiony w rok na kolanie, to albo będziemy mieli podejście na Ubisoft, czyli nowy Fallout aż do znudzenia niemal rok w rok, albo to taka gadka reklamowa, że jak zobaczymy F5 za 5-6 lat to znowu będą ściemniać ile to się oni nie napracowali.

08.03.2016 13:16
odpowiedz
elathir
12

Ciekawi mnie tylko czy to nie taka sytuacja jak w Piranii, gdy naciskanie przez JoWood nie mogli robić gry jaką chcieli oni i ich fani mieli dość szefów i odchodzili z firmy, czy też może coś co jednak na jakości produkcji się nie odbije.

Ale zaczynam bać się czy polityka EA nie zniszczy gry.

08.03.2016 12:18
odpowiedz
elathir
12

Reinstalowałeś stery do grafiki? Można też spróbować wyłączyć zintegrowaną kartę w biosie tak by przetestować czy to już nie wspomniany problem z wyborem karty.

07.03.2016 15:55
1
elathir
12

Dla mnie sporo lepsza w porównaniu do dwójki. Głównie ze względu na klimat, fabułę i pomysł. Dwójka wiadomo, lepsza technicznie i mechanicznie, ale jedynka ma w sobie to coś. Dwójkę dopiero Noc Kruka tak naprawdę rozkręca.

07.03.2016 14:50
1
elathir
12

Akurat o dziwo IV mimo wyraźnych wad nie jest zła. Mówiąc szczerze jeżeli ktoś szuka oryginalnego spojrzenia na serię, a nie kopii III to w zasadzie jest to jedyna okazja. Może nie jest to część tak dobra jak trzecia jednak dla mnie po trójce najlepsza. V - to tylko powielanie schematów z III było z początku, dopiero z dodatkami gra nabrała rumieńców, ale i tak nie robiła na mnie jakiegoś szczególnego wrażenia. VI i VII to dwie porażki.

W sumie jak odpalam sobie starych hirołsów to albo III, albo IV tylko w sumie. Co więcej IV ze względu na dużo lepszy balans idealnie sprawdza się HS, trójka pomimo swych zalet niestety miała tendencję to:
a) bycia całkowicie losową
b) słabo zbalansowany zamki i jednostki
c) komputer grał non stop na czitach, oraz nic tylko spamował herosami, gdyby nie oszustwa, AL byłoby całkowicie niegroźne

W rezultacie, o ile trójka jest grą kultową i świetną, IV wprowadza sporo fajnych mechanik i rozwiązuje sporo problemów poprzedniczki. Wiem, że większości osób się nie podoba, ale nie bez powodu ma na metatricu najwyższe oceny z serii ustępując tylko części III.

Po prostu ta gra ma jedną wadę, widać, że jest nieskończona, że zabrakło kasy i nie udało się dokończyć produkcji jak należy.

07.03.2016 11:54
odpowiedz
elathir
12

Wygląda albo jakby ci się gra odpalała na zintegrowanej grafice, albo co nieprawdopodobne jakbyś grał na baterii. Sprawdź czy mimo włożonej wtyczki lapek nie twierdzi, że śmiga na baterii (sam miałem ten problem jak mi się ułamało trochę gniazdo przy wtyczce, niby ładował, ale co chwilę twierdził, że jest na baterii).

07.03.2016 11:46
odpowiedz
elathir
12

W Skyrimie warto obserwować rozmiar savów, jak zaczynają za szybko rosnąć to trzeba wczytać sporo wcześniejszą grę, bo się save uszkodził, znany problem. Ogólnie co jakiś czas trzeba robić sava kontrolnego itd. Ta gra do najstabilniejszych nie należy,z zwłaszcza z modami, ale i bez nich ma problemy.

07.03.2016 10:48
elathir
12

maxpayne3000 - światy może i inne, ale mechanika prawie ta sam, konstrukcja świata, sposób prowadzenia narracji, rodzaje i typy misji itd. Podobieństw jest dużo więcej niż różnic. Więc moim zdaniem te gry są niemal identyczne z tą różnicą, na korzyść Skyrima, że:

- TES to ich własna marka, tutaj zmarnowali potencjał wypracowany przez innych
- Minęło kilka lat, gry poszły do przodu a F4 wygląda za to jak rówieśnik Skyrima (nie idzie mi o grafikę a o rozwiązania w mechanice)
- doczytywanie co chwilę obszarów nie przeszkadza tak bardzo gdy latamy z mieczem jak gdy latamy ze spluwą

Temu F4 oceniam wyraźnie słabiej od Skyrima, mimo że to są prawie identyczne gry.

04.03.2016 11:25
4
elathir
12
7.0

W sumie się z tobą zgadzam, z jednym ale. Questów niby dużo, ale ciekawych niewiele. Co mnie jednak najbardziej w tej grze denerwuje, to zupełnie coś innego.

A więc jako RPG Skyrim zawodzi na całej linii, ale jako sanbox akcji i eksploracji, takie GTA w świecie fantasy już sprawdza się całkiem dobrze. I z początku gra się przyjemnie, do pewnego momentu kiedy odkrywamy:
- 90% lochów (jaskiń, grobowców itd.) jest całkowicie liniowa
- losowo generowany loot sprawia, że eksploracja nie jest właściwie nagradzana
- level scaling w wielu miejscach zabija frajdę (jest po prostu za łatwo), są na szczęście liczne wyjątki, ale.....

Na drugie dwa problemy są na szczęście mody, w tym wypadku ocenę którą wystawiłem można podnieść o oczko w górę. Ale oceniam czystą grę. Na pierwszy niestety nic nie ma.

Nie będę tej gry oceniał jako RPG, bo wtedy musiałbym wystawić góra 6/10. Tak więc:
Jako RPG 6/10
Wersja czysta 7/10 (czyli w tym konsole)
Wersja na modach 8-8,5/10

04.03.2016 11:03
elathir
12

Ten artykuł nie mówi o tym, że F4 sprzedał się 12 milionach egzemplarzy, a że tyle egzemplarzy przygotowano do sprzedaży. Co więcej 6 milionów sprzedanych kopii W3 w pierwszych 6 tygodniach.

Tak więc porównanie tych dwóch liczb nie ma sensu, jedno to są prognozy sprzedaży na pierwszy okres sprzedaży (nie wiemy jak długi), druga to jest rzeczywista sprzedaż w półtorej miesiąca.

03.03.2016 12:14
odpowiedz
elathir
12

W sumie gra ma przypadłość pierwszego Gothica, genialnie wykreowany świat gry i pierwsze dwa epizody, oraz totalna nuda i powtarzalność kolejnych.

Jednak jeżeli ktoś lubi serię Gothic, to i w Risena przyjemnie mu się grać będzie.
Główna zaleta gry - ręcznie wykreowany i dopieszczony świat gry, jak w G2. Po prostu na tle dzisiejszych generowanych proceduralnie światów kopiuj-wklej, wypada naprawdę fajnie. Nie za wielki, przez co nie monotonny, pełny wyzwań itd.

Gra nie wybitna, ale na pewno przyjemna, choć raczej poleciłbym ją tylko fanom Gothica.

03.03.2016 09:50
odpowiedz
elathir
12
9.5

A więc, dopiero parę dni temu miałem czas usiąść do tej produkcji, i jak na razie jestem zachwycony :) Co prawda nie ograłem jeszcze bardzo dużo, o tyle co dotarłem do Zatoki Buntu, ale gra mi zdecydowanie przypadła do gustu.

Towarzysze sprawiają wrażenie całkiem interesujących a nie marionetek
Walka trochę chaotyczne (za to -0,5 punktu) ale satysfakcjonująca
Wykonanie świetne (nie doświadczyłem bugów, a oprawa jest przyjemna i czytelna)
Fabularnie, jeszcze nie wiem, ale questy poboczne są dobrze wykonany z kilkoma ścieżkami
Dialogi, mnóstwo, często ciekawe, dużo ciekawego tekstu opisowego, choć faktycznie grając wieczorem często niestety przewijam opisy dusz. Z wad dialogów, często nasze opcje dialogowe są kosmetyczne, nie zmieniają nawet minimalnie odpowiedzi NPC'ków.

Ogólnie gra mi się naprawdę przyjemnie, przyjemniej nawet niż w Divinity Orginal Sin, z jednym ale, w D:OS ta turowa walka jest dla mnie po prostu fenomenalna i wyprzedza tą z PE. W ogóle walka w D:OS jest dla mnie absolutnym mistrzostwem, podczas gdy w PE jest po prostu dobra, ot taka jaka być powinna.

03.03.2016 09:35
odpowiedz
elathir
12

Jeżeli odbije się to pozytywnie na jakości (a nie tylko ilości zapychajek) to dobrze, wolę produkt lepszy dostać później niż kolejny syf szybciej.

Zwłaszcza, że czasu na granie mam mało, ot maksymalnie 4-6 godzin tygodniowo (tak, W3 przechodziłem 3 miesiące) to dużo bardziej zależy mi dzisiaj na jakości tytułów niż ich ilości, bo i tak mam czas raptem na z 4-6 tytułów rocznie, więc chę by były to tytuły świetne, zdecydowanie warte zagrania, a nie kolejne monotonne klikadła.

02.03.2016 08:54
odpowiedz
elathir
12

16 lat....
Tak więc mamy tutaj dwie możliwości, albo autor ma jakąś dolegliwość, wtedy miejmy nadzieję, że odpowiednio ją leczy i nie ma się co go czepiać.

Opcja druga, polecam wizytę w szkole, przeczytanie czegoś bez obrazków, skontaktowanie się z specjalistą, bo brak umiejętności napisania poprawnie prostego zdania w języku polskim, może stać się poważnym problemem w przyszłości.

01.03.2016 10:56
elathir
12

Czy F4 ci się spodoba zależy od paru rzeczy:
1) Wolisz F3 czy F:NV - jak to pierwsze plus dla F4, jak to drugie minus
2) W Skyrimie najbardziej bawiło cię zwiedzanie ruin i warstwa akcji - jak to pierwsze to f4 na plus, jak nie to na minus
3) Cenisz sobie wolność na fabułę i historię - wolność na plus, fabuła na minus
4) Wolisz duże generowane światy od małych wykonanych ręcznie, duże +, małe -
5) Przeszkadza ci automatycznie generowany content, przeszkadza -, jest ci obojętny na +
6) Wolisz rozrywkę casualową nad wymagającą - causal na +, wymagająca na -
7) Cenisz bogatość mechanik i możliwości nad spójność świata - bogatośc +, spójność -
8) Wolisz RPG czy gry akcji - jak RPG to na -, gry akcji na - jeżeli wymagające gry akcji, na + jeżeli casualowe

Tak po krótce, zależnie czego nabiłeś więcej to uzyskasz odpowiedź czy jest to gra dla ciebie czy też nie. F4 jest charakterystyczną grą, ludzie są nią albo zachwyceni, albo bardzo zniesmaczeni, raczej mało osób uznaje ją, za grę po prostu dobrą. Osobiście rozumiem czemu niektórym się podoba, ale w moje gusta nie trafiła w ogóle.

29.02.2016 13:18
odpowiedz
elathir
12

Ciekaw jestem tylko czy będzie za darmo, czy każą za to zapłacić :P Może temu nie ma informacji oficjalnej o nim, po prostu cały czas się zastanawiają w centrali Beci :P

29.02.2016 12:50
1
odpowiedz
elathir
12

Dla mnie odpowiedź jest inna, patrząc po recenzjach i opiniach graczy na portalach zagranicznych F4 się dobrze przyjął za oceanem, ale poza USA jednak gra bardzo rozczarowała. To specyficzna gra dla konkretnego typu graczy, i co tutaj dużo mówić, większość zawiodła się tym tytułem. A czemu się sprzedaje? Bo dla Amerykańskiego klienta to nie są tak duże pieniądze jak dla nas, a że tam gra jest popularna to kupują masowo.

Rynek za oceanem się nasyci i sprzedaż siądzie. Zresztą w sumie i u nas wiele osób, mimo że będących zawiedzionymi tą grą zapowiedziało, że niewiedzą czemu kupi PASa, wierząc, że DLC jakiś cudem coś naprawią, w co osobiście nie wierzę.

17.02.2016 10:28
3
elathir
12

Ale to jest cały czas stary silnik graficzny....

17.02.2016 10:12
elathir
12

I ważna sprawa, remake W3, jest na S2 robiony, czyli remake fanowski jednego ich produktu napędzi sprzedaż innego ich produktu.

17.02.2016 10:09
1
elathir
12

Ludzie się zdenerwowali, bo ostatnia część od pierwszej różni się dorzuceniem kilku budynków, ozdóbek i mapek. Więc kolejne części zbierają baty, bo płacisz, jak za kolejną część a to znowu to samo co już masz, pozbawione nawet poprawek najpoważniejszych błędów czy jakichkolwiek nowych mechanik.

15.02.2016 13:17
elathir
12

Podobnie u mnie. Tak dwa razem najlepiej :)

I t pytanie do tych co grali w wersję z dodatkiem i bez, czy są widoczne zmiany do bazowej kampanii czy można na spokojnie wziąć starego sava i kontynuować nic nie tracąc?

15.02.2016 10:57
odpowiedz
elathir
12

Nie mam zwyczaju się czepiać, raczej tego nie robię, ale w tym wypadku po prostu muszę. Ta dykcja i dziwna maniera w głosie wręcz wołają o pomstę do nieba. To ledwo idzie słuchać. Jeżeli nowy redaktor ma często nagrywać, to nich go ktoś, nie wiem Gambri, Kacper, Arasz, weźmie i nauczy mówić normalnym, wyraźnym tonem głosu. Bo widać, że młody redaktor chce dobrze, ale popełnia powszechny i jeden z największych błędów w sztuce oratorskiej, siłuje się na grę głosem, by nacechować wypowiedź emocjonalnie kompletnie tego nie potrafiąc. W tym wypadku lepiej mówić po prostu swobodnie. Tym bardziej, że macie naprawdę dobrze nagrywających redaktorów, którzy dobrze przed kamerą wypadają.

Do tego oczywiście dochodzą wypomniane już błędy merytoryczne. Coś jakby nikt tego filmiku przed wrzuceniem nawet nie obejrzał.

12.02.2016 16:06
1
elathir
12

Gdzie widzę siekanie potworów w nie arcadowym stylu?
Mamy kilka odmian, styl taktyczny, w np. drużynowych RPG choćby, czy strzelaninach taktycznych. Tu zanim coś zrobimy musimy pomyśleć.
Mamy styl zręcznościowy, w grach akcji wielu trzeba naprawde wykazać się refleksem i dużą sprawnością by zwyciężyć, zwłaszcza tyczy się to multi.
Może wymieszać oba i mamy gry w stylu Dark Souls, trzeba i planować by mieć sprawną koordynację ruchową.
Mamy gry z rozbudowanym i mającym istotny wpływ na rozgrywkę systemem, rozwoju, gdzie jedne decyzje zamykają nam drogę do niektórych rozwiązań.

Natomiast w Skyrimie z racji braku jakichkolwiek ograniczeń (mogę grać mago-wojowniko-złodziejem i w zasadzie to jedyna grywalna klasa). Mogę zostać arcymagiem nie umiejąc niemal rzucać czarów, i mistrzem towarzyszy bez żadnych umiejętności bojowych. Można wymaksować wszystkie statystyki i być mistrzem we wszystkim itd. Wszystkie NPC zawsze nas lubią, decyzje niemal nic nie zmieniają itd. Esencja casualowe sandboxa, i z tego powodu tak popularna gra. Jestem sporo ale bardzo prostych elementów.

Zobacz ile masz uproszczeń w stosunku do Morrowinda, nie ma już perswazji klasycznej postaci się nie gniewają, sprzęt się nie zużywa, nie potrzeba narzędzi, zestawy to wytwarzania gratów dostępne są na każdym kroku, od statystyk zależą tylko obrażenie, już nie to czy w ogóle wrogowi jakiekolwiek zadamy, gildie nie mają wymagań co do poziomów umiejętności przy awansach, wszędzie prowadzą wskaźniki, jaskinie są zawsze jasne, tak że nie musimy nawet latarki wziąć, a 90% jest idealnie liniowych z skrótem do wyjścia na końcu itd. Tak więc tak, dla gra w stosunku do Morrowinda jest bardzo uproszczona.

Nie rozumiem, czemu tak bronisz stwierdzenia, że jest to złożona gra? Co w tym złego, że jest prosta?

12.02.2016 14:02
elathir
12

A co jest skomplikowanego w Skyrimie? Gra w każdym momencie prowadzi za rękę, wszystkie charakterystyki mają charakter liniowy, decyzje nie mają konsekwencji itd. Nie twierdzę, że to zła gra, ale jej siła właśnie bierze się z jej prostoty. Nie trzeba się nakombinować, starczy po prostu iść przed siebie i cieszyć się grą. Co tam jest złożonego? system perków? Skomplikowane misje? Tam nie ma nic złożonego, wszystko jest możliwie proste by nie kłopotać gracza kombinowaniem a dać mu się cieszyć zwiedzaniem i siekaniem potworków w arcadowym stylu.

12.02.2016 13:52
odpowiedz
elathir
12

Jak RPG to na pewno Arcanum, KOTOR I i II pójdą dość gładko, wiadomo całą klasykę RPG w forgoten realms aż po NW2 włącznie pójdzie.

12.02.2016 10:45
odpowiedz
elathir
12

Kupiłem, pograłem, żałowałem, że multi już wtedy dogorywało bo zapowiadało się ciekawie.

Niestety sama gra w singlu jest niestety strasznie drewniana. Rozgrywka drewniana niczym w Oblivionie z nudniejszym światem i jeszcze gorszy dubbingiem. Ogólnie faktycznie biorąc po uwagę dłużyzny w grze i jak rzadko korzysta z fajnych mechanik (np. w tutorialu wykorzystujemy fizykę, w samej grze już nie kojarzę czy tego doczekałem) w niej obecnych. Ogólnie raczej nuda, ale jak ktoś ma ochotę na hack&slasha to w sumie czemu nie?

I jedna ważna zaleta, którą chciałbym by w innych grach ktoś przytulił - najlepszy system magii jaki chyba widziałem w grach.

post wyedytowany przez elathir 2016-02-12 10:46:46
12.02.2016 10:29
1
elathir
12
7.0

Złożoność Skyrima? Ta gra jest prosta jak konstrukcja cepa. Zaletą skyrima była nowatorka eksploracja, niespotykana wcześniej w RPG casualowość, prostota rozgrywki, klimatyczna oprawa audiowizualna i parę innych drobiazgów, ale na pewno nie złożoność.

Tyle, że coś co robiło wrażenie przed 5 laty, niekoniecznie musi robić wrażenie dzisiaj. F4 pod żadnym względem nie poszedł do przodu, a nawet w sumie cofnął się w stosunku do Skyrima. Co więcej coś co się sprawdza w jednym uniwersum, wcale nie musi się sprawdzać w drugim. Tyle, że odnoszę wrażenie, że nawet Skyrim był bardziej zróżnicowani (rodzaje oręża, wrogów itd.).

Bronienie F4 mówiąc, że przecież to samo w Skyrimie działało to jak bronienie zimnego kotleta podanego w restauracji, twierdzeniem, że w wypadku lodów był pan zadowolony z tego, że są zimne, czemu teraz pan nie jest?

Gra oczywiście nie jest tragiczna, ale po prostu przeciętna aż do bólu w każdym względzie, prawie wszystko w niej jest absolutnie średnie.

post wyedytowany przez elathir 2016-02-12 10:31:19
12.02.2016 10:20
-2
elathir
12

Twoim tokiem rozumowania większości doskonałych RPG jest marna. KOTOR I i II, wszystko w rzucie izometrycznym, w zasadzie wszystko co nie jest grą z otwartym światem.
Co do fabuły, dziwne, właśnie doskonała fabuła, nieliniowość rozgrywki, świetny klimat zostały szeroko docenione. Zależnie od podejmowanych decyzji naprawdę czuć różnice w tym co się dzieje. Nawet jeszcze bardziej niż w trójce. Określenie tej gry liniową znaczy jedno, gra cię przerosła. W zasadzie gry o podobnym stopniu wpływu na świat gry można ze świecą szukać, to jest tylko kilka tytułów w historii. I tu, poza genialnie napisanymi dialogami, leży jej siła. Ile jest gier gdzie koło 1/3 gry wygląda niemal zupełnie inaczej (cały akt 2) zależnie od podjętych wcześniej decyzji?

10.02.2016 09:31
odpowiedz
elathir
12

Czy DI jest takie dziwne? Gra nie jest wybitna, ale jest solidna, a większość tego typu gier akcji w tym roku kulała, czy to technicznie czy w ogóle koncepcyjnie. Więc nic dziwnego, że anie gier akcji bardzo rozproszyli swoje głosy, i w rezultacie ta pozycja jako rodzinna, więc dość szeroko ograna wyłoniła się nad to morze średniaków. A pamiętajmy, że fani gier akcji stanowią większość graczy.

09.02.2016 13:20
odpowiedz
elathir
12

DA:I jest grą dobrą, W3 fenomenalną, niemal idealną i najlepszym action RPG w historii dla mnie. Jednak obie gry nie są typowymi grami cRPG, tylko bardziej grami akcji. Zwłaszcza w wiedźminie to widać.

09.02.2016 13:15
odpowiedz
elathir
12

Zauważyliście, że jakiego syfu by nie było, poła osób w ankiecie i daje "Super kostium"? Często w sumie im lepszy i mniej cyfrowych dodatków niż niższa ocena.

09.02.2016 13:10
elathir
12

W sumie w ostatniej dekadzie tylko GTA V w sumie było lepsze (choć ja wolę Wiedźmina, patrzę po opiniach portali, graczy, prasy).

05.02.2016 13:46
1
odpowiedz
elathir
12

Zwiastuna można pogratulować, przynajmniej z pomysłem.

05.02.2016 10:33
odpowiedz
elathir
12

Ostatnio kupiłem steamową wersję Kotor2, poinstalowałem patche, kilka modów (głównie ten od wyciętych elementów) i grało mi się świetnie, nawet lepiej niż te 11 lat temu, gdy gra roiła się od bugów. Gra jest jak dla mnie świetna i sprawiła mi więcej frajdy niż większość nowych gier. I nie idzie tu o sentyment. Bardziej o to, że poza pojedynczymi wyjątkami dzisiejsze gry zbyt często traktują mnie jak idiotę. A tutaj solidna fabuła, niezłe postacie, i brak prowadzenia za rączko ze sporą doza różnych możliwości. Dla mnie na plus.

Ale jedynki już bym raczej nie zmęczył, nie wiem czemu, ale już wtedy przed 11 laty podobała mi się mniej, zagrałem w nią tylko 1 raz, a wtedy 2 przechodziłem chyba 2 czy 3 razy.

05.02.2016 10:26
elathir
12

Potęga Apple wcale nie wynika ze sprzedaży telefonów wbrew pozorom. Potęga Apple wynika z hypu na markę, i sprzedaży aplikacji. Aplikacje na androida są często darmowe, na iOS w zasadzie zawsze płatne, a od każdej apki, transakcji w grach FTP, itd. apple dostaje swoją prowizję.

Wartość marki jest napędzona hypem na ich produkty, w rezultacie ich akcje są bańską spekulacyjną, ostro przewartościowane, kiedyś to pęknie, ale pewnie nie z dnia na dzień.

04.02.2016 16:16
odpowiedz
elathir
12

Byleby tylko nie przekombinowali, nie zrobili gry za poważnej itd. Mamy sporo poważnych rozrób, ale nie powiedziałbym nie dla czegoś w stylu pierwszych dwóch części (w 3 nie grałem) byleby z humorem i kopem.

Coś takiego w sam raz na wieczorne niezobowiązujące odstresowanie.

04.02.2016 12:16
elathir
12

Jeden ex na PC, nowy Torment, jest wart więcej niż wszystkie y konsolowe w ostatniej dekadzie dla mnie. Na konsole wychodzi sporo ładnych exów, ale gry oryginalne i wartościowe z reguły szybko są przenoszone również na PC, to co zostaje tylko na konsoli, to albo gry nastawione stricte na Japończyków (kto poza jordanem gra tutaj w persone?), ale 123 taka sama gra jak wiele innych, której przenosić się nie opłaca. Ciekawe exy się oczywiście zdarzają, ale jest ich dużo mniej niż na PC.

03.02.2016 16:38
odpowiedz
elathir
12
9.5

Jeden z najlepszych cRPGów jaki kiedykolwiek się ukazał, gdyby nie bugi to ta gra była by wymieniana koło Tormenta, BG2 czy F2 jednym ciągiem.

Koncepcyjnie? Jeden z najlepszych pomysłów, światów, klimatów w historii gier wideo. Z wykonaniem trochę gorzej, bo studiu kasa się skończyła gdzieś tak w 3/4 roboty i widać, że gra jest niedorobiona (puste przestrzenie, bugi w końcowej fazie gry, często kuriozalne). Ale mimo to ta gra to i tak poezja.

Gdybym chciał kiedykolwiek zobaczyć remaster jakiejkolwiek gry, to tej, Arcanum z poprawionymi błędami, z ładniejszym rzutem izometrycznym (poziom pilarsów np.) i dokończonymi pomysłami na które zabrakło czasu.

Najbardziej w tej grze jednak rozwala zróżnicowanie rozgrywki, to nie jest gra, którą można poznać przy jednym przejściu. Gra półogrem idiotą ale siłą olbrzyma skrajnie się różni od gry technologiem, a ta od gry magiem.

Ta gra jest wzorem jak należy projektować światy RPG, jak układać ich koncepcje itd.

03.02.2016 10:38
elathir
12

Widzisz, gdybyś miał do czynienia przekonałbyś się jak Dragonborne jest w stosunku do nich słaby. Nie jest to zły dodatek, ale tak naprawdę niespecjalnie wiele wnosi nowego, raczej wpisuje się w type wspomniany w artykule "Więcej tego samego".

03.02.2016 09:29
elathir
12

Pytanie czy mówił to ktoś z szefostwa czy developerorów? Twórcy pewnie i by byli chętni, bo to fajne poletko do zabawy (w FNV widać efekty gdy grę robią pasjonaci) ale pytanie co na to szefostwo, bo ostatnio poszło o kasę właśnie i terminy.

02.02.2016 14:42
1
elathir
12

Bez szans, po tym jak ostatnio się ta współpraca ułożyła wątpię by Obsydian chciał więcej z Beth współpracować.

02.02.2016 14:39
elathir
12

Masz gdzieś to w oficjalnej zapowiedzi?
Bo Todd popuszczał w okresie oczekiwania na grę jakieś plotki, ale jak wiemy większość z nich okazała się bajkami mającymi napędzić sprzedaż bez podparcia w rzeczywistości. Pytanie jak jest teraz, bo w sumie jak na razie poza jedną jego wypowiedzią nie znalazłem żadnej wiadomości na ten temat.

"We architecture our system so that mods work. They work on Skyrim if you can get them on a console, Oblivion aswell. And Fallout 3. But there’s no way of getting them there. There’s still a lot of work to do. It’s going to come out on PC first, then they’ll move to Xbox One, then to PS4. There is a lot of work involved getting them onto each system. "

Czy po premierze gry potwierdzili jakiekolwiek zapowiedzi?

post wyedytowany przez elathir 2016-02-02 14:40:34
02.02.2016 14:31
5
elathir
12

Najlepszy wydawca? Polemizowałbym, zresztą tej nagrody nie wiem czy kiedykolwiek dosięgnęli. Nie są najgorsi, ale nie odbiegają jakoś od średniej.

02.02.2016 09:32
elathir
12

Niestety ale temat modów na Xboxa ucichł na razie. A wsparcia modów na PS4 nawet jeszcze nie zapowiedziano.

02.02.2016 09:28
odpowiedz
elathir
12

Jak masz edycję legendarną możesz resetować staty wbite na 100, i wymaksować wszystkie perki tak, więc ładuj w cokolwiek, ta gra i tak jest na tyle łatwa, że nie ma to szczególnego znaczenia, bierz to co sprawia ci frajdę (ucinanie głów itd.). Budowanie w tej grze optymalnych buildów zabija zabawę bo jest zbyt łatwo.

01.02.2016 15:22
1
elathir
12

Patrząc na obecne nie jestem pewien czy już tak nie jest...

01.02.2016 14:31
odpowiedz
elathir
12

Nic tylko z zgodzić się z przedmówcami, niestety coraz więcej mamy tego typu wymysłów, zamiast prawdziwych perełek.

01.02.2016 10:30
3
elathir
12

Fallout 4 wygrał wszystkie plebiscyty na rozczarowanie roku nie mal, więc nie wiem co miałby pozamiatać. Taka krótka, intensywna kampania reklamowa i premiera pod koniec roku miały na celu sprzedanie jak największej ilości egzemplarzy gry nim ludzie się zorientują z czym mają do czynienia. Zanim za dużo osób zaczęło zadawać pytania o założenia tej gry, które od początku, od pierwszy zapowiedzi słusznie wydawały się słabe (ciekaw jestem czy osoby jadące jednego z redaktorów GOLa za pierwsze wrażenia z pokazów przeprosiły i przyznały mu jednak rację, bo rację miał, że F4 to bardziej FPS niż RPG).

29.01.2016 11:50
odpowiedz
1 odpowiedź
elathir
12

Jaki system?

Próbowałeś przeinstalować grę?
Gra w wersji pudełkowej, czy jakiś steam?

29.01.2016 09:33
odpowiedz
elathir
12

W tym wypadku piraci powinni się naprawdę wstydzić, po stosunek ceny do jakości wraz z ilością zawartości był w tej grze naprawdę korzystny. Przecież ta gra była w dniu premiery o prawię połowę tańsza od konkurencyjnych tytułów!

29.01.2016 09:32
elathir
12

W sumie czy aby na pewno? Nie mamy oficjalnych danych.

A nawet jak tak, to wtopa F4 zemści się przy następnej grze dopiero, tutaj zdecydował marketing i dobry odbiór Skyrima. Będzie jak z AC, jedna skopana pod względem technicznym wersja spowolniła sprzedaż następnej.

29.01.2016 09:29
1
odpowiedz
elathir
12

Jestem rozdarty, nie wiem co myśleć.....

Z jedną strony chciałbym tą grę już teraz, a z drugiej wolę ją dostać później ale dopieszczoną na maksimum.

28.01.2016 16:38
elathir
12

Ja na pierwszym, ale nie załapał się do 10 mam na myśli. W zasadzie jedyna gra, na którą tak naprawdę czekam i w którą muszę zagrać, pomijając dodatki do Pilarsów i wieśka.

28.01.2016 11:20
odpowiedz
elathir
12

W zasadzie zrobiono, wiedźmin 3. Niby między hubami są, ale huby są większe od świata w G3.

28.01.2016 10:49
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
elathir
12

Jestem bardzo zawiedziony, że na liście najbardziej oczekiwanych gier nie ma nowego Tormenta :(

21.01.2016 11:07
elathir
12

A ma, bo na zachodzie kalendarze jako pierwszy dzień tygodnia mają niedzielę.

21.01.2016 10:58
elathir
12

Gra nie najgorsza, ale:

1) niewarta tych ponad 200 złotych, lepiej poczekać aż stanieje i będą dlc w cenie

2) główną zaletą są mody, a tych na konsoli nie ma, więc jak masz PC, który udźwignie ta grę to wersja PC jest zdecydowanie bardziej rozsądnym wyborem

Tak wiec, na chwilę obecną F4 na konsole odradzam, jak już lepiej na PC, ale jak już wynika z recenzji, gra jest niezła, ale bez rewelacji.

21.01.2016 10:54
odpowiedz
1 odpowiedź
elathir
12

Po nowym roku miało się pojawić wsparcie dla modów na xboxOne, a tu o temacie nic nie słychać.

19.01.2016 13:48
1
odpowiedz
elathir
12

Gry Beci opierają się o mody, a modów na PS4 nie ma, więc niezbyt warto.

15.01.2016 19:38
odpowiedz
elathir
12

Pewnie dostaje po tyłku i chce zwalić winę na złych kamperów.

Ale wszystko zależy, od gry, mapy, trybu rozgrywki. W dobrych grach mechanika jest tak wyważona by nie faworyzować ani jednych ani drugich, w grach słabszych, zwłaszcza z felerną balistyką (gdzie ściąganie przeciwników na kilometr jest dziecinnie proste) faktycznie jest to upierdliwe, że 3/4 graczy kampi, ale w takim wypadku zmienia się grę na taką z zbilansowaną rozgrywką.

15.01.2016 15:50
odpowiedz
1 odpowiedź
elathir
12

A czemu po prostu nie skorzystacie z nowej cudownej opcji na forum o nazwie "Ignoruj posty użytkownika", mi rozwiązała problem. A nie bez sensu z nim gadacie.

15.01.2016 15:26
odpowiedz
elathir
12

W sumie na początku też tak po części pierwszej podchodziłem do tej krytycznie, że krótka, że mało słowiańska...
...ale po jakimś czasie okazało się, że w sumie nie jest źle. A z każdą godziną było coraz lepiej. Jednak gdy za drugim podejście ujrzałem całkiem inny epizod drugi to wręcz się w tej grze zakochałem. Ta gra jest po prostu genialna. Mała, która gra w ostatnich latach do czasu W3 zrobiła na mnie takie wrażenie.

Z wad, faktycznie nie jest za długa, i po tych dwóch przejściach do trzeciego ciągnie dopiero po latach. Ale nie zmienia to w niczym faktu, że biorąc pod uwagę śmiesznie niską cenę, jest to obowiązkowy must-play. W przeciwieństwie do Skyrimów, W3 itd. ta gra może krótka i z małym światem jednak wyciska z każdej spędzonej z nią minuty ile się da. Nie ma dłużyzn, nie ma momentów zagubienia, gdy nie wiemy co robić w zasadzie, bo wszystko się zlewa w jedno.

Gorąco polecam, gra jest wybitna.

15.01.2016 15:22
odpowiedz
2 odpowiedzi
elathir
12

Ale bujda. Jak niby zamierzają wprowadzić to ograniczenie? W zasadzie każda chyba metoda wyłapania kraju pochodzenia odwiedzającego jest obarczona błędem, pytanie tylko w którą stronę. Obecna przepuszcza za dużo, lepsza będzie przepuszczać za mało i tyle. A to wiadomo jak się skończy, wnerwionymi klientami.

Chyba, że to tylko taka zagrywka pod publikę, że niby zrobili co mogli by ich właściciele praw do emisji po sądach nie mogli ciągać.

15.01.2016 12:00
elathir
12

Predi2222 - nie ta gra :P

setiks - daj mu broń, wraz z amunicją, w F1 czy 2 amunicja się kończy towarzyszom. Możesz w tym celu wykorzystać interfejs okna kradzieży, nie będzie on traktowany jako kradzież.

post wyedytowany przez elathir 2016-01-15 12:02:03
15.01.2016 11:49
odpowiedz
elathir
12

Sprawa prosta, ceny pudełek są ustalone regionalnie przez lokalnego wydawcę, czyli wersja pudełkowa kosztuje w Polsce tyle ile zostało ustalone na samym początku.

Natomiast wersje cyfrowe mają stałą cenę na świecie, wyrażona z reguły w dolarach, czasem w Euro. W rezultacie jak dolar drożeje wersje cyfrowe są droższe jak tanieje dużo tańsze.

14.01.2016 12:01
elathir
12

xsas - spokojnie, w następnej generacji już pewnie to zmienią. Już widać do tego przymiarki, i też gry konsolowe zostaną przypisane do konta, lub zyskają ograniczona ilość aktywacji (np. 3 dla płyty).

14.01.2016 10:51
elathir
12

Lapka do grania, co wiedźmina na średnich w HD uciągnie można kupić za 4k, więc nie widzę tutaj akurat jakiegoś problemu. Dla mnie np. ze względu na pracę mocny lapek to konieczność, więc siłą rzeczy gram na laptopie. Nie z fanaberii, a z po prostu praktyki, po co mi osobna stacjonarka jak i tak muszę mieć laptopa dość silnego? A to, że nie mam wszędzie ultra na full hd to dla mnie w sumie nie problem. Nie jestem maniakiem grafiki.

13.01.2016 14:20
2
odpowiedz
elathir
12

Pełna destrukcja otoczenia i topnienie metalu? Jasne.....

Zbyt fantazyjne by było prawdziwe.

12.01.2016 14:14
odpowiedz
elathir
12

W sumie właśnie, G3, całkowity badziew w dniu premiery, dzisiaj po ściągnięciu fanowskiego patcha i quest packa jest naprawdę grywalny. Nawet jakoś z rok i pół temu grałem w niego, i co prawda gry nie ukończyłem, bo w pewnym momencie już nuży to i tak przez dość długi czas bawiłem się świetnie.

Co ciekawa w wypadku edycji Gothic Universe, podstawowy patch fanowski jest domyślnie instalowanych z grą. Pozostaje tylko QP4 ściągnąć.

Czy to gra świetna, nie. Ale z racji groszowej ceny, jak ktoś ma trochę czasu i ochotę pograć w grę tego typu to warto się zastanowić czy warto kupować jakiegoś nowego aRpg z otwartym światem za większe pieniądze (nie mówię oczywiście o perełkach w stylu wiedźmina) czy może lepiej nie zagrać w grę za piątaka.

12.01.2016 13:22
5
elathir
12

Co w tym dziwnego? Gry na Steamie na promocji chodzą średnio po 5$. Świetna sprawa, by sprzedać starsze, 2-5 letnie tytuły. Sam kupiłem Satemową wersję KOTOR II, bo miała aktualne łatki za kilkanaście złotych.

11.01.2016 16:19
elathir
12

Tak, pojedyncze sztuki. Równie dobrze mogę powiedzieć, że bijatyki są na PC, bo przecież ostatnio MK wychodzi tez na PC.

Ja nie twierdzę, że nie ma żadnych, ale że w wypadku tych gatunków jako posiadacz PC faktycznie w porównaniu do graczy konsolowych nie mam specjalnie w co pograć i odwrotnie, gracz lubiący strategie czy MMO na konsolach sobie nie pogra za dużo, tak jak ja w bijatyki.

11.01.2016 16:01
-1
elathir
12

Z gier sportowych większość wychodzi tez na PC, z gier akcji też grubo ponad połowa jest dostępna na kilku konsolach. Może nie pogram w grę a jak na przykład U4, ale mogę w jedną z licznych podobnych gier. Najpopularniejsze gry akcji, strzelanki, sportówki itd. są multiplatformowe.

Na wyłączność jako gatunek są w dużej mierze bijatyki i jRPG.

Na PC na wyłączność są strategie, klasyczne RPG, MMO, MOBA, masa indyków itd.

w rezultacie mało co jest na konsoli specjalnego, czego nie ma na PC, pojedyncze tytuły i owszem, ale 90% mam do dyspozycji grę w zasadzie identyczną. Na PC natomiast mam całe unikatowe gatunki.

Wiadomo, jak kogoś interesują gry akcji, sportowe itd. ale nic więcej, to PC mu niepotrzebny. Ale jak coś więcej to już pojawia się problem, bo konsola ma gry z dość ograniczonej liczby gatunków dostępne. Nie bez powodu rynek PC jeżeli chodzi o gry jest sporo większy.

11.01.2016 14:53
elathir
12

Sorki, gry na konsolach są za bardzo ograniczone. W zasadzie tylko sportówki, gry akcji, bijatyki i jRPGi.

Jak komuś tego typu tytuły wystarczają, to nie dziwię, się że z konsol jest zadowolony, bo w zupełności mu wystarczą. Jak ktoś woli bardziej zróżnicowane gatunki (strategie, klasyczne cRPG, wielkie sanboxy jak M&B) lub chce się pobawić modami, to PC jest lepszy.

Ja się do tej drugiej grupy zaliczam, dużo bardziej mi zależy by zagrać w jakąś strategię od Paradoxu niż w kolejnego casuala zręcznościowego z masą wybuchów. Po prostu za gry akcji starczają mi action RPG :)

Jedyna gra z ostatnich lat, z konsoli w którą bym zagrał to Bloodborn. I to chyba na tyle.

11.01.2016 10:59
odpowiedz
elathir
12

Świetny, i pokazuje idealnie, że można zrobić świetny cosplay bez opierania się w 90% o photoshopa.

Takie to ja właśnie rozumiem :)

08.01.2016 11:11
4
odpowiedz
elathir
12

Padem w strzelankę? brr......

Pad jest świetny do bijatyk, większości gier sportowych i casualowych gier akcji, natomiast w ogóle nie sprawdza się tam gdzie jest potrzebna precyzja. Nie wyobrażam sobie granie na padzie w CS, czy podobne gry, to jest po prostu tortura.

Co do wyścigów, wiadomo, lepiej na padzie niż na klawiaturze, ale nie ma to jak kierownica :)

A co do gry na samej klawiaturze, to w sumie tak na początku po wcześniejszych doświadczeniach z Dommem, próbowaliśmy grać w Duke Nukem 3d. Pamiętam jak często z bratem czy kuzynem graliśmy, jeden chodził, drugi strzelał :) Nawet nam do głowy nie przyszło na początku, że można używać myszki. To odkrycie zrewolucjonizowało wszystko.

07.01.2016 14:48
elathir
12

Tu się zgadzam.

Choćby dla tego jednego było warto :)

05.01.2016 14:33
elathir
12

Ja spędziłem setki godzin z pierwszym UT, a jakoś nie nalegam by był w tym rankingu. Skyrim to dobra gra, ale beznadziejny RPG. Tak więc gdyby to był ranking na grę dekady na przykład, to bym się nie kłócił, choć z oceną bym się nie zgodził osobiście bym ją zaakceptował. Ale to jest ranking na RPG, a elementy RPG to były właśnie największe bolączki Skyrima. Ta gra brylowała jako gra eksploracyjna gra akcji, ale jako RPG zawodziła na całej linii (tak beznadziejnego i bezosobowego protagonisty, NPC, drewnianych dialogów, liniowości misji itd. to ze świecą gdzie indziej szukać).

31.12.2015 14:26
odpowiedz
elathir
12

Jak ktoś jeszcze nie grał to jest promocja na PoE, po jakieś niecałe 30 złotych teraz, wersja GoG

post wyedytowany przez elathir 2015-12-31 14:26:42
31.12.2015 13:29
15
odpowiedz
elathir
12

Skyrim na 2 miejscu a Torment dopiero 6? Bez jaj. Tak to jest gdy na najlepszego RPG głosują fani gier akcji. Ta gra ledwo spełnia kryteria by być RPG nazwana, a i to nie zdaniem wszystkich. Nie przeczę nie jest to zła gra, i w rankingu najlepszych gier może mieć wysokie miejsce, ale w rankingu na najlepsze RPG powinny decydować elementy RPG, które w Skyrimie kuleją bardzo mocno.

31.12.2015 13:00
elathir
12

Czemu nie skoro robi to cały świat? Gamespot, głosowanie czytelników, chyba największe na świecie. Setki tysięcy głosujących, wiedźmin 3 zdobył 60% głosów. Głosować można było na 25 gier, oznacza to, że pozostałe 24 gry z czołówki nie wykręciły wszystkie razem wyniku nawet zbliżonego do wiedźmina. Gra na drugim miejscu otrzymała 5x mniej głosów.

Do tego jak na razie wszystkie tytuły gry roku pośród recenzentów itd.

Prawda jest taka, że faktycznie jak komuś ta gra się nie podobała, to zachwyt nad nią może być drażliwy, ale to nie jest przypadłość ani GOLa, ani nawet Polski, tylko w zasadzie całego świata, zwłaszcza Europy.

post wyedytowany przez elathir 2015-12-31 13:02:25
31.12.2015 12:39
odpowiedz
elathir
12

Z wad jak dla mnie nowy typ udzielania odpowiedzi bez podbijania post, na który się odpowiada ale z podbijaniem na liście wątków sprawi, że w wątkach wielostronicowych będzie polowanie na odpowiedź.

Z zalat, ignorowanie postów wybranego użytkownika uczyniło kilka wątków zaspamowanych przez jedną osobę dużo bardziej czytelnymi.

31.12.2015 11:41
elathir
12

Już był, i trwał cały rok.

31.12.2015 09:40
odpowiedz
elathir
12

W istotny na pewno nie. Może jakieś minimalne drobiazgi jak zmiany niektórych tekstów w dialogach, ale to tyle. Tylko 2 część ma wpływ rzeczywisty.

30.12.2015 15:19
elathir
12

To w sumie tez fakt, pomyślałem o zwykłym cdpie.

30.12.2015 15:18
odpowiedz
elathir
12

W sumie w tym wypadku pasuje do tematyki. Nie ma sensu wrzucać takich elementów wszędzie, ale jak chcesz oddać brutalność świata bez tego? Jeżeli ta gra ma wciągnąć i posiadać klimat, musi dobrze oddać realia, może nie z historyczną dokładnością, ale na na pewno klimatycznie musi być czuć tą pierwotność. Inaczej dostaniemy n+1 zręcznościówkę na chwilę dla dzieci, która z racji swojej sztuczności wciągnąć nie potrafi.

30.12.2015 14:11
odpowiedz
2 odpowiedzi
elathir
12

Słowo klucz, wydali co najmniej 3 gry.

30.12.2015 12:46
odpowiedz
elathir
12

Grunt, że nie kolejny raz to samo jak to miało miejsce z FC4, będącym w zasadzie kpią 3. To nastraja optymistycznie.
Natomiast pesymistycznie nastrajają mnie dwie rzeczy, krótki czas do wydania, a z tym obawa czy jedna gra nie będzie zbyt podobna do poprzednich odsłon, oraz na obecnych filmikach machanie dzidą wygląda strasznie wręcz sztywno, bo to poprawili.

30.12.2015 11:44
1
odpowiedz
elathir
12

Nie idzie tutaj o politykę, warunki pracy itd. a po prostu o jakość wydanych gier. A co by tutaj nie mówić, pomimo strasznej marki jaką sobie wyrobili w tym roku gry wydali świetne.

29.12.2015 15:40
-1
elathir
12

Widok -> powiększenie -> powiększaj tylko tekst i potem zmieniasz powiększenie strony

29.12.2015 15:40
-2
odpowiedz
elathir
12

Widok -> powiększenie -> powiększaj tylko tekst i potem zmieniasz powiększenie strony

29.12.2015 14:56
-1
odpowiedz
1 odpowiedź
elathir
12

1. Czasem bez powodu przerywa sesje, tj. miałem to dwa razy, ale zakładam, że to efekt wrzucania poprawek i recycla na puli dla resourców :) Jak wystąpi ponownie dam znać.

2. dziękuję za opcję ignorowania użytkownika, w niektórych wątkach ukrycie postów jednego spamera będzie nieocenione :)

29.12.2015 13:15
odpowiedz
elathir
12

GTA V w pierwszym dniu sprzedaży zarobił 800 mln $, w trzy pierwsze dni wyraźnie ponad miliard. A potem przecież nie przestał się sprzedawać, pojawiła się wersja PC itd. Do tej pory w zasadzie nie wypada z top 5 sprzedawanych gier na świecie. Starczy powiedzieć, że przy premierze na konsole 8 generacji wpadło kolejne 1.86 miliarda. A do tego jeszcze sprzedaż na PC.

A i tak GTA daleko jest do najbardziej kasowych tytułów, jakimi są gry MMO i MOBA. WoW miał okresy, że na czysto zarabiał ponad 100 mln. $ miesięcznie, teraz pewnie bliżej mu do 30, ale i tak przez wszystkie te lata......
LoL wyciąga ponad miliard rocznie itd.

Zresztą w tym roku przemysł filmowy ma przynieść 88.3 miliarda, ale tak zwany Global box office revenue, czyli zyski z kin to 39,1 miliarda (reszta to gadżety + telewizja, np. seriale).
Przemysł gier to 91.5 miliarda dolarów. Z czego PC + laptopy to 33.7, smartfony 20,6, inne urządzenia mobilne 12.1 a konsole 25.1

Tak więc tak, rynek gier jest większy nie tylko od przemysłu kinowego, ale od całego przemysłu filmowego w ogóle i to bez uwzględnienia w tym wypadku sprzedaży gadżetów itd.

29.12.2015 10:06
odpowiedz
elathir
12

Wiem, że to kwestia silnika, ale w końcu to ich własny silnik, więc....

Mnie dość mocno ciekawi czy:
a) dalej będą używać tego archaika co teraz, już w F4 widać, że to raczej kres jego możliwości
b) zrobią jak w skyrimie, czyli wymienią niektóre jego elementy, wtedy bodajże render wymienili
c) przygotują zupełnie nową wersję swojego silnika, pewnie banowaną na nim, ale jednak już opartą na technologiach bardziej nam współczesnych
d) kupią silnik od kogoś (beka by była jakby wzięli od CDPR :P, ale pewnie faworytem w takim wypadku jak zawsze będzie Unreal Engine)

29.12.2015 09:33
odpowiedz
elathir
12

W sumie chyba jedno z nielicznych zestawień, gdzie z czołówką się jak najbardziej zgadzam bez zastrzeżeń. W wiele z gier na dalszych miejscach nie grałem, więc tam już się nie wypowiem, ale top 7 jak najbardziej słuszne :)

29.12.2015 09:20
odpowiedz
elathir
12

Przecież ktoś tak powiedział na forum Bethesdy, musi ci to wystarczyć :P

28.12.2015 15:37
odpowiedz
elathir
12

@humanday nie muszę umieć zbudować samochodu by wiedzieć, że Peel Trident to był poroniony pomysł.

A tak na poważnie, cosplay ma być właśnie zrobiony z materiałów rzeczywistych a nie w photoshopie.

28.12.2015 14:31
odpowiedz
elathir
12

Zresztą nie wiemy czy pobiła sprzedaż. Nie wiemy tak naprawdę ile sprzedało się jednej i drugiej.

28.12.2015 13:59
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
elathir
12

Ale nie chodzi, o to, że on jest całkiem do niczego. Gdyby wypuścił go inny, mniejszy wydawca, bez tego marketingu i pod inna nazwą gra byłaby pewnie ciepło przyjęta.

Idzie jednak, że w tej grze zawalono to co dla marki istotniejsze, oraz, że ta średnio-niezła gra miała tak gigantyczny hype, że w sytuacji, w której gra nie spełnia obietnic twórców nie trudno czuć się zawiedzionym.

Ale ostateczna ocena redakcji na golu jest jak najbardziej uczciwa, to jest gra na 7/10, hetem jest ocenianie jej na 1/10. Ale wszystko od 5,5 do 8 da się obronić, zależnie co kto lubi.

28.12.2015 13:35
odpowiedz
elathir
12

Niedługo to już nawet sami nie będą się przebierać tylko od razu będą photoshopa odpalać bo po co się męczyć? Tragiczne zdjęcia, jedne z najgorszych jakie tu były bez wątpienia.

28.12.2015 12:59
odpowiedz
elathir
12

Wiedźmin jest w sprzedaży od pół roku, F4 nieco ponad miesiąc. Co się dziwić, że sprzedaje się teraz lepiej? Tylko GTAV jest takim fenomenem co się jakimś cudem sprzedaje non-stop.

28.12.2015 10:55
odpowiedz
elathir
12

Nie do końca. Otoczenie było cudowne, ale grafika i animacje postaci już wtedy były wymieniane pośród minusów tej gry. Zwłaszcza animacje kulały. Ale to u Beci był standard, jakość pomiędzy ich grafikami i osobami modelującymi otoczenie a osobami odpowiedzialnymi za animacje postaci zawsze była ogromna. Było tak i w Morku, jest i w F4. Tereny piękne, NPC jakby ich w krochmalu wyprano.

A co do porównania Wieśka drugiego i Skyrima. W sumie ciężko powiedzieć. Z jednej strony wieskowi jako grze wystawiłbym wyższa notę, ale ze Skyrimem spędziłem więcej czasu ze względu na to, że jest to doskonała platforma moderska. Tak więc na konsoli, odpowiedź jest oczywista, z racji braku modów, na PC, już trudniejsza. Po prostu lubię bawić się z modami, jak i sam modyfikować gry w które gram.

28.12.2015 09:03
odpowiedz
elathir
12

Nie, tu masz rację. To już nie jest nawet koloryzowanie, czy używanie przesadzonych epitetów w promowaniu swoich produktów. Todd Howard np. mówił w tak pokrętny sposób, że można spokojnie zarzucić mu kłamstwo. Oczywiście przed sądem się wybroni, bo zawsze sobie jakieś tam furtki pozostawiał, ale jakoś nie widać w F4 loadingów, ograniczonych do minimum, których wręcz nie zauważymy. A to nie jedyna kwestia.

28.12.2015 08:59
odpowiedz
elathir
12

U mnie oczekiwana 10 to będzie:
1. Nowy Torment
2. W3: Krew i Wino
3. -
4. -
5. -
6. -
7. -
8. -
9. ME Andromeda
10. Nowy DeusEx.

28.12.2015 08:57
odpowiedz
elathir
12

W sumie ja bym podzielił tutaj sprawę na dwie kategorie.

Jedną są nasze zawody jeżeli chodzi o tytuły. Tutaj nie ma co panikować, jedne gry są lepsze, inne gorsze, a inni tak kłamią w marketingu, że potem nie sposób się nie zawieść. Ale to było zawsze.

Drugą jest sytuacja w branży, i tutaj jest już dużo poważniej. Ja osobiście widzę trzy główne problemy:
- stosunek ceny do zawartości DLC, granie robi się po prostu drogie przez to
- rosnące niedopracowanie gier w momencie premiery, zwłaszcza w wypadku portów. W czasach gdy internet był wolny i nie ogólnodostępny dystrybucja patchy była problemem, więc twórcy starali się by gry były grywalne już w wersji prosto z płyty, bo cześć graczy nie miała styczności często z inną grą niż niespatchowaną. W zasadzie głównym źródłem patchy były dodatki do gier :)
- próba wprowadzenia opłat za mody - tutaj nie ma nawet co tłumaczyć, to jest po prostu groźne

I jedna ciekawostka, to bieda w exach na konsole sony i M$. Co ciekawe fani tych sprzętów usilnie bronią tej generacji wmawiając wszystkim, że rynek PC się kończy, że najlepsze gry to tylko na konsole, że to one ciągną rynek, że nie ma exów na PC i tym podobne bzdury. Tymczasem widać, że jedyną konsolą, która zmienia w tej generacji rynek jest Nintendo. O ile 7 generacja wiele wniosła to obecna już tak bardzo stara się zbliżyć do PC (obsługa WEB, instalowanie tytułów, gry sieciowe i masa innych drobiazgów), że niedługo zamienią się w standaryzowane PC. Nie zdziwię się jak 9 generacja od M$ będzie chodzi po prostu pod Windowsem niemal takim samym jak na PC.

22.12.2015 13:35
odpowiedz
elathir
12

Pasujecie do siebie, on ściemnia z rozdzielczościami na PC, ty z exami na konsole :)

22.12.2015 12:35
odpowiedz
elathir
12

Najfajniejsza jest proporcja głosów w wyborze czytelników, W3 otrzymał 60% wszystkich głosów, Serca z Kamienia 68%. Więcej niż wszystko inne razem wzięte spośród 25 nominowanych tytułów. 5x razy więcej od zdobywcy drugiego miejsca.

22.12.2015 12:25
odpowiedz
elathir
12

Oto źródło, trochę zaktualizowane, drobne różnice w kwotach, ale ogólnie kolejność i proporcje się zgadzają.

http://www.newzoo.com/insights/global-games-market-will-grow-9-4-to-91-5bn-in-2015/

22.12.2015 11:39
odpowiedz
elathir
12

A co do rynku PC:

Rynek gier mobilnych to 30,3 mld dol, konsolowy to 26,5 mld dol. a PC 35,1 mld dol. według analizy Newzoo dla roku 2015 (szacunki dokonane w połowie roku).

Po prostu exy na konsole są bardzo głośno promowane przez producentów sprzętu by napędzić sprzedaż konsoli (bo na jakiej zasadzie wybieramy, którą konsole kupić jak nie dostępność gier?). Na PC mamy mrowie producentów, więc nie ma dla nich sensu reklamować gier, bo po co? W rezultacie za promocje gry odpowiada tylko wydawca, czyli ogólnie nie ma szans w większości wypadków na tak głośne kampanie reklamowe.

Ale rynek PC, jest naprawdę rozbudowany, nie tylko w kwestii indyków. Po prostu na konsole jako najdroższe exy dominują gry akcji, na PC gry sieciowe. Strategie rzadko są aż tak drogie, co nie znaczy, że nie osiągają doskonałych wyników sprzedaży. Sam stracraft 2 sprzedał się lepiej niż jakikolwiek ex w historii konsol z jednym wyjątkiem możliwym, Mario. Tak, to seria Mario jest najważniejszym exem w historii konsol, nie żadne Halo, GoW itd.

22.12.2015 11:29
odpowiedz
elathir
12

Akurat Wiesiek optymalizację ma dobrą, bo tam jest widać na co te moce przerobowe idą. chciałbym zauważyć, że wiele gier z wyraźnie słabszą grafiką miało podobne wymagania na PC a na konsolach chodziło podobnie.

22.12.2015 09:44
odpowiedz
elathir
12

Skyrim bez bugów w dniu premiery? Albo ktoś tu ściemnia, że grał na wersji 1.0, albo miał niewiarygodnego farta.

http://www.uesp.net/wiki/Skyrim:Unbound

Tylko tutaj, tylko w pierwszym queście jest wymienionych 5 często występujących bugów (sam miałem część z nich, wilka, niemożliwość ruszenia się i brak dziury w wierzy) uniemożliwiających ukończenie go. I tak w zasadzie w każdym większym queście.

Zresztą akurat F4 jest chyba najlepiej działającą w dniu premiery gra od Beci, bugów faktycznie nie ma mało, ale są one z reguły upierdliwe, ale nie krytyczne w żadnym razie poza okazjonalnymi crashami. Ogólnie nie jest źle. Ale Skyrim w dniu premiery to było jedne wielkie siedlisko bugów.

22.12.2015 09:20
odpowiedz
elathir
12

Świetne ;)

21.12.2015 15:00
odpowiedz
elathir
12

Powiedzmy sobie wprost, część pierwsza to taki miks Nowej nadziei z Powrotem Jedi, część druga to Imperium kontratakuje. Ma swoje wady, ale faktycznie fabularnie jest świetna. Tak naprawdę bardzo wiele postaci ma solidny poziom głębi.

21.12.2015 11:50
odpowiedz
elathir
12

I to było piękne w Planscape Torment, zaklęty przedmioty były tak rzadkie, że znalezienie każdego było czymś wyjątkowym, szczególnym. W współczesnych grach RPG z otwartym światem zwłaszcza, odnoszę wrażenie, że zasoby są nieskończone, i to zbieranie gratów nudzi. Zwłaszcza gdy są one losowe. W takim Gothicu gdzie każdy przedmiot miał swoje miejsce, jeszcze to zbieractwo było całkiem fajne, podobnie w Morrowindzie pogoń za legendarnymi przedmiotami. Ale już w Skyrimie interesowały mnie tylko maski, bo wszystko inne co znajdowaliśmy to był tylko złom, którego nawet nie chciało mi się podnosić. W wiedźminie w sumie podobnie, jedyne na czym zależało mi to receptury, tylko dla nich szukałem gratów. Reszta, no fanie, człowiek założył zbroję, obejrzał i już albo na sprzedaż, albo na złom. Nie było z tego takiej frajdy, jak z znalezienia receptury na jakąś petardę czy schemtu.

21.12.2015 11:27
odpowiedz
elathir
12

@primo3001 spójny świat?
W miastach żyje więcej strażników niż ludzi
90% ludności to bandyci
Z pozostałych 10% jakieś 8% to armia, 2% tyra na tą resztę.
Co część gry wywracają lore do góry nogami, jeszcze w Oblivionie smoki nie były utożsamiane z złem, w dodatku nie było w historii miejsca na wojnę ze smokami, została ona wepchnięta jakoś w Skyrimie, ale historia jest niespójna przez to.
Naturalnie wyglądał tylko świat Morrowinda, później mamy kilka miast ale co ci ludzie jedzą nie wiem. Te kilka poletek nie wyżywi nikogo.
Bandyci potrafią bez trudu zbić smoka.
Magia jest dostępna dla każdego na każdym kroku, ale w zasadzie nikt z niej nie korzysta w celu innym niż walka.

Jak to jest spójny świat to ja dziękuję......

21.12.2015 10:57
odpowiedz
elathir
12

Przydałaby się opcja ukrywania postów od wybranych użytkowników :)

18.12.2015 16:26
odpowiedz
elathir
12

W sumie chyba główna zaleta Xboxa na chwilę obecną ;) Nie powiem, fajną odmianą jest możliwość pogrania w gry które się ma bez konieczności przełączania się między konsolami :P

18.12.2015 14:15
odpowiedz
elathir
12

Znasz japoński? Bo u nich to szczerze mówiąc z angielskim słabo dosyć.

18.12.2015 11:35
odpowiedz
elathir
12

No właśnie, społeczność a nie twórcy. To jest powód.

18.12.2015 10:09
odpowiedz
elathir
12

Dzięki.

Bo nie cierpię arcadówek, a jakoś tak położyłem łapki na niezłej kierownicy i bym sobie właśnie w coś w tym stylu pograł.

18.12.2015 09:29
-2
odpowiedz
elathir
12

Tęsknię czasami za latami 90-tymi, gdy w internecie było mniej ludzi, zwłaszcza mniej dzieci :)

18.12.2015 09:17
odpowiedz
elathir
12

W sumie gra ma tylko jedną wadę. Na mapie bez wody smutno jest być aliantem. :)

17.12.2015 12:50
odpowiedz
elathir
12

Hej, mam pytanie. Ktoś mi może polecić jakieś wyścigi totalnie NIE arcadowe, coś w stylu starych Colinów, tylko bardziej realistyczne jeszcze?

17.12.2015 08:46
odpowiedz
elathir
12

A ja jak zwykle, jedyna istniejącą w tej grze klasę mago-wojowniko-łuczniko-zabójco-złodziejo-kapłano-rycerzo-kowalo-zaklinaczo-alchemika :)

Gra jest tak skonstruowana, że nie ma znaczenia jaką postać się zrobi, dzisiaj chcę postrzelać łukiem strzelam łukiem, jutro powalić mieczem, walę mieczem. Nie muszę zmieniać postaci.

W grze RPG taki szczyt casualowości by mnie denerwował, w ekstrapolacyjnej grze akcji jaką jest Skyrim mniej.

17.12.2015 08:33
odpowiedz
elathir
12

A gdzie w dosboxie jakaś męczarnia? Odpalasz, trzy linijki zawsze tych samych komend i grasz...
...tylko swoją droga po co, przecież ta gra była tak zbugowana, że jej zmęczyć nie szło.

17.12.2015 08:10
odpowiedz
elathir
12

@Up Skoro jesteś na bieżącą, są już plany wydania porządnego edytora do gry? Bo ten obecny to jakiś dowcip. A tego tej grze, jeżeli ma być symulatorem DM brakuje w pierwszej kolejności.

16.12.2015 12:47
odpowiedz
elathir
12

Mnie wnerwiło coś innego. Otóż w pierwszej wiosce mamy spór miłosny. I jak się ucieszyłem, gdy się okazało, że mogę wybrać, któremu z adoratorów pomogę. I jak moje dobre nastawienie znikło gdy się okazało, że ten wybór nic nie zmienia. Słownie nic, ani osoba która wrobiliśmy nie jest specjalnie wnerwiona (np. dalej nas trenuje) ani nie mamy sytuacji gdy na kimkolwiek próbuje się mścić, ani zeswatana parka nie przebywa razem wieczorami. Nic, wybór papierowy, żadnej reakcji świata. I to smuci, bo gdyby świat na nas reagował, a postać jakoś mogła się kreować wyborami, to nawet przy infantylne fabule gra by bardzo dużo zyskała.

16.12.2015 11:44
elathir
12

Mam takie pytanie, zawsze w artykułach wskazujecie na dostępność danej apki na ios i androida. I tutaj moje pytanie, czy te aplikacje w ogóle nie są dostępne na Windowsa, czy po prostu tego nie sprawdzacie?

16.12.2015 09:58
odpowiedz
elathir
12

Bawiłem się lepiej niż przy oblivionie, ale gorzej niż przy Morrowindzie. Gdyby tylko morek miał porządne dialogi, a nie najgorszy interfejs dialogowy w historii gier, to byłby absolutnie genialną grą.

Co mnie trzymało przy Skyrmie?
- eksploracja
- miks walki skradanej z walką wręcz, naprawdę system walki, zwłaszcza z pomocą modów przypadł mi do gustu
- zwłaszcza mody
- niezły klimat

Ogólnie naprawdę fajna gierka na oderwanie się na chwilę, ale nigdy mnie nie wciągała jakoś na długo. Ot wejść, zwiedzić loch, machnąć misję, wyłączyć, wrócić za tydzień. Jednak takie gry są potrzebne i jest to jedna z najlepszych casualowych gier w jakie grałem.

Co mi się nie podobało?
- scaling, nie cierpię jak loot i inne podobne rzeczy są generowane losowo, zdecydowanie bardziej lubię światy jak w Gothicu, z określonymi już przeciwnikami i głównymi nagrodami
- dialogi i ogólna charakterystyka NPC, niby średniowieczne fantasy, a czuje się jak w Brukseli czy innej stolicy poprawności politycznej. Dla mnie to największa wada tej gry, nie czuję się jak w świecie fantasy takim jakim powinien być (jak w wiedźminie, Gothicu, czy starych RPG) tylko jak w jakimś dziwnym nieokreślonym tworze w którym mam łazić po lochach a nie zastanawiać się czy to w ogóle ma wszystko dookoła sens.
- brak konsekwencji działań
- dużo nudnych questów, w zasadzie tylko kilkanaście naprawdę fajnych
- najbardziej niewyrazisty, bezpłciowy, nieokreślony, i nie dający się wykreować (misje i dialogi nie pozwalają) bohater w historii gier z wyjątkiem chyba tylko Obliviona. Długi klocek w tetrisie ma więcej osobowości.

Reasumując, genialna gra by sobie raz na jakiś czas zajrzeć do niej i posiekać mieczem, pozwiedzać lochy itd. bez zbędnego wysiłku intelektualnego. Świetnie, zwłaszcza z modami, sprawdza się jako gra akcji. Natomiast nie jest to przygoda RPG. Jak szukacie typowego RPG (określona przygoda, konsekwencje czynów, przemyślana droga bohatera i jego rozwój itd.) to tutaj tego nie znajdziecie.

Czy mógłbym ją komuś polecić? Oczywiście, ale jako grę akcji a nie RPG. I tylko wersję PC, wersja konsolowa z racji braku wsparcia dla modów nie ma racji bytu.

15.12.2015 11:11
odpowiedz
elathir
12

Arcanum gdyby je dopieścić, i porządnie wykończyć, bo widać, że końcówka gry robiona była na szybko, nie dokończone lokacje itd. byłoby dzisiaj stawiane w jednym rzędzie z Planscape Torment, BGII i Falloutem 2. Ta gra ma gigantyczny potencjał. Jest to jeden z najlepszych i najbardziej klimatycznych RPG w historii.

15.12.2015 10:01
odpowiedz
elathir
12

Oj tam, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Niby przez to, że Becia przejęła prawa do marki mamy średnią trójkę i fatalną czwórkę (jako fallouty), ale z drugiej strony dostaliśmy świetne New Vegas. Więc da się żyć. Może kolejny spinoff też będzie udany jak FNV? W takim wypadku było warto.

Jedyna wada tego rozwiązania, to polityka Beth, która szczuje prawnikami wszystko co choć minimalnie zahacza o jej prawa do serii. Świetnym przykładem jest uwalony projekt fallouta online. Podobnie zresztą co odważniejsze modyfikacje fanowskie czasem dostają za to po tyłku.

15.12.2015 09:45
odpowiedz
elathir
12

Nie jestem fanem nowych części GTA, ale mimo to docenić muszę ogrom włożonej pracy, świetne wykonanie techniczne, dobrą jakość itd. Mimo że, gra mi sama w sobie nie pod pasowała, dobrze rozumiem czemu zbiera tak wysokie noty. To jest kawał roboty naprawdę wyciskający co się tylko da i z samej marki jak i współczesnych maszyn. Zrobiony bezkompromisowo ale solidne.

15.12.2015 09:39
odpowiedz
elathir
12

Wolę gry z bugami ale polotem, niż n+1 raz to samo, ale z mniejsza liczbą bugów.

Jakoś FNV, Arcanum, KOTOR II, gry w których roiło się od bugów, a to właśnie do nich wracałem wielokrotnie, bo miały w sobie to coś. Wyróżniały się po prostu.

15.12.2015 09:27
odpowiedz
elathir
12

Jedyną wadą dla mnie ICWD jaką odkryłem po grze w drugą część, i na która liczyłem w EE, a której nie ma to D&D2. Co tutaj dużo mówić, trójka z ICWDII sprawdza się po prostu genialnie, podczas gdy druga edycja w wypadku gier komputerowych (na papierze to co innego) jest dość toporna i płytka.

Z chęcią zagrałbym sobie w ICWD właśnie na systemie z ICWDII. Ba, system z drugiej części był tak dobry, że powstała nawet fanowska modyfikacja mająca na celu przeniesienie Baludra na silnik ICWDII.

14.12.2015 13:54
odpowiedz
elathir
12

Próbowałem, odbiłem się po pierwszym tomie. Z późniejszych książek znajdą się naprawdę niezłe, ale to tutaj jest tak infantylne, że aż śmieszne. Język, zarys akcji itd. wyglądają jak pisane przez nastolatka.

Zdecydowanie odradzam, jest wiele lepszych książek w tym uniwersum.

14.12.2015 08:26
odpowiedz
elathir
12

Warstwa techniczna była tragiczna, bo za nią odpowiadała po części Becia, która też przyśpieszyła premierę.

14.12.2015 08:22
odpowiedz
elathir
12

Przyznam przedmówcy rację, wersja rozszerzona poprawia najpoważniejszy błąd podstawki, ogarnia chaos, który często strasznie irytował i psuł zabawę. Teraz wszystko jest czytelniejsze, bardziej intuicyjne, bez upraszczania sedna rozgrywki. Dalej nie mamy znaczników, dialogi trzeba czytać a walka jest wymagająca.

14.12.2015 07:50
odpowiedz
elathir
12

Masz rację, zasługuje na 7, czyli tyle ile dała mu redakcja :)

Bo to taka gra, ambitne założenia, sporo fajnych pomysłów połączonych z masa lenistwa, nudnego, generowanego contentu i słabym wykonaniem.

Czyli fani gier beci (ale niekoniecznie Fallouta, o ile F1, F2, FT, FNV uwielbiam, tutaj się wynudziłem) będą zachwyceni, reszta od biedy pogra, ale raczej z nudów jak nie ma nic lepszego pod ręką, bo gra w ogóle nie wciąga.

Czyli jak to mówią złośliwcy kolejny symulator chodzenia, a w tym wypadku coś więcej, bo symulator złomiarza od Beth, osoby dla których Skyrim był gra świetną, będą zachwycone, osoby dla których był grą dobrą, będa umiarkowanie zadowolone, osoby dla których średnią, niech się od F4 trzymają lepiej z daleka, bo ta gra to taka słabsza (może się tak po prostu wydawać, bo po W3, DAI i innych grach wymagania poszły w górę) wersja Skyrima z laserami.

11.12.2015 15:33
odpowiedz
elathir
12

Crackdown, Fable 2 czy PGR czyli gry o budżecie średnim i sprzedaży około miliona kopii. Civilization IV z tego okresu ma 3 miliony a nie jest najgorętszym exem na PC powiedziałbym :)

Problem w tym, że gdyby z tych większych gier odliczyć wszystkie konsolowe exy i multiplatformy to na PC zostałyby

No właśnie zrozumiałem, a ja twierdzę, że jakby zrobić to samo czyli odliczyć PC exy i multiplatformy to na konsole tez niewiele by zostało poza...
Po prostu twoje stwierdzenie działa w obie strony, konsole maja swoją specjalizację a PC-ty swoją.

Nie, to gry akcji, przygodówki, strzelaniny, platformówki, gry sportowe i j/cRPGi.
Sportówek tez większość wychodzi na PC tych popularniejszych, strzelaniny tez w większości poza słownie kilkoma tytułami (Halo, GOW), w tym wszystkie najpopularniejsze serie. Zresztą gra w strzelanką na padzie to jak gra w sportówkę na klawiaturze, niby się da, ale bez ułatwień programowych jest to skrajnie niewygodne.

Co za bzdury, tego nawet nie mam siły komentować. Serio ?

O dziwo ale serio, rynek gier mobilnych to 30,3 mld dol, konsolowy to 26,5 mld dol. a PC 35,1 mld dol. według analizy Newzoo dla roku 2015 (szacunki dokonane w połowie roku).

11.12.2015 14:14
odpowiedz
elathir
12

Odpowiedź jest prosta, rozwój rynków w Azji. rynek w Chinach się otworzył, wiele społeczeństw się wzbogaciło i stać ich już na konsole. Tak samo mamy u nas, kiedyś konsola to był luksus, dzisiaj standard w wielu domach.

W skrócie większy rynek to i większa sprzedaż. a jakość konsoli nie ma tu nic do tego, bo ona wpływa tylko na to jaką konsolę wybierają ludzie a nie czy w ogóle ją kupują. A xbox 360 i PS3 miały silna konkurencję w postaci Nintendo Wii, które przez długi czas miało około 40% rynku konsolowego w USA, poza USA pewnie tez sporo. Tak wiec nie ma co się dziwić, że Ps4 sprzedaje się lepiej, przy większym rynku i mniejszej konkurencji.

11.12.2015 13:58
odpowiedz
elathir
12

Czemu zakładasz, że jakby którejś z konsoli zabrakło to zniknęły by gry multiplatformowe? Zresztą to samo stwierdzenie można i by obrócić, gdyby nie PC to na konsole byłyby tylko bijatyki i kilka gier akcji. Przecież to jest naciągane.

Wiem, że tych gier jest więcej, ale większość zalicza się do gier akcji albo wyścigów, czyli sytuacja jak na PC gdzie większość exów to... itd.

Rynek exów na konsole wcale nie jest większy. Po prostu konsole żyją z exów, bo jak zdecydować czy wybrać XBox czy PS? No właśnie po exach, więc się je nagłaśnia, bo to one dają przewagę nad konkurencją. Na PC nikt tego nie robi, bo sprzedaż PC zależy od zupełnie czego innego.

Zresztą co mamy takiego na Xboxa 360? Seria Halo, Gears of War i Forza, coś jeszcze wysoko budżetowego? Bo więcej nie kojarzę, ale może się nie znam :) Na PS3 trochę więcej jest tytułów, w tym więcej wysoko budżetowych, ale też bez przesady.

A gadanie, że porównanie gier sieciowych z single nie ma racji bytu jest bez sensu, rynek gier PC i konsol to głównie rynek gier sieciowych. Jeżeli chodzi o gry single, to dzisiaj większość rynku (mowa o łącznym budżecie i przychodach) stanowią gry mobilne.

11.12.2015 12:13
odpowiedz
elathir
12

A niby co?

Prawie wszystko co duże i ciekawe wychodzi i na konsole i na PC.

Jakie to super tytuły, wychodzą tylko na konsole? Halo? Grand Turismo? Są dobre, ale bez przesady. Natomiast na PC istnieją całe gatunki, których nie ma na konsolach, ja choćby uwielbiam strategie, w które nie pogram na żadnej konsoli. Od kiedy część bijatyk jak Mortal Kombat zaczęła wychodzi na PC, to nawet już bijatyki nie są gatunkiem ekskluzywnym na konsole.

By nie było, nie jestem wrogiem konsol, rozumiem, czemu tak wiele osób je lubi. Po prostu nie uważam by były lepsza platforma od PC, inną, równoważną, celującą w inny rynek. Ale wcale nie lepszą czy gorszą. Mi mniej pasującą ze względu na charakterystykę tytułów (mało gram w gry akcji, więcej w RPG i strategie).

11.12.2015 11:23
odpowiedz
elathir
12

Starcraft II to po pierdółka? Ma więcej graczy niż większość exów konsolowych, większość gier MMO, tez budżetem zostawia daleko w tyle exy konsolowe.

Tych exów z naprawdę dużym budżetem to jest po 3-4 na generację konsol, więc w sumie nic wielkiego. WOW, SWTOR są exami PC, i są na liście 3 najdojrzalszych gier w historii razem z GTA V. Najdroższy ex na konsole do tej pory to Gran Turismo 5 i Metal Gear Solid 4, w okolicach 4-6 miejsca. Na droższy ex na X-boxa to Halo 4 zaraz za nimi. Koszt halo 5 jest tajemnicą, więc nie wiadomo czy pobiła którąś z tamtych gier.

11.12.2015 11:15
odpowiedz
elathir
12

Ale ja jestem niemal pewny, że tak będzie, ale dowiemy się tego w 2 części :)

Ewentualnie najlepiej jakby to się okazał być Jar Jar ;)

11.12.2015 10:14
1
odpowiedz
elathir
12

I powyżej mamy przykład fana tej gry :) Prostolinijny jak questy poboczne (tez poza gildiami) w tej grze ;)