Forum

ogrodov ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

02.04.2017 00:34
2
odpowiedz
ogrodov
23

Wreszcie wszyscy wespół zespół wyszliscie poza ramy stęchlizny, jaką jest udawanie że, elektroniczna rozrywka to poważna sprawa, na miarę ratowania świata przez gimnazjalistów. O na ironię!
Montaż wstępu, zbliżenia na gestykulacje rąk, poważny ton pierd@lenia o niczym, świetnie pokazuje manipulacje w materiałach promujących gry. Panowie, więcej takiego shitu proszę.
Aaaa, jeszcze jedno. Zapomnieliście wspomnieć o najgłośniejszej aferze krzesłowej w branży gier. Pierwsze zaawansowane prototypy Splinter Cell Conviction, zostały anulowane z powodu niemożliwości zaprogramowania Sama Fischera w kontekstowym, nieskryptowanym podnoszeniu KRZESŁA. To fakt.

post wyedytowany przez ogrodov 2017-04-02 00:41:50
26.03.2017 20:04
1
ogrodov
23

Na przykładzie zakopania pod ziemie przełomowej technologii zastosowanej w L.A Noire, sam widzisz w jakim kierunku 'rozwija' się branża. To jedna z kilku technologii, która cofa się w rozwoju, zaraz obok fizyki czy AI. W/w składowe po prostu nie są zauważane (doceniane) przez rynek mainstream. A przecież na nim opiera się cały biznes gier AAA. Andromedę, czy Horizon, krytykują gracze którzy zjedli zęby na grach, którzy widzieli już wszystko, jeśli chodzi o animację twarzy, a przecież to tylko ułamek ułamka całej masy użytkowników elektronicznej rozrywki. Żadne korpo nie będzie inwestować kasy w coś, co ma zadowolić kroplę w morzu. Mówię tutaj oczywiście o rozwiązaniach kompleksowych, dostępnych dla każdego developera. Uncharted4, to zupełnie inna bajka, ND ma indywidualne i wyłączne wsparcie ze strony Sony, zarówno finansowe, jak i technologiczne, no i oczywiście mają czas na ręczne rzeźbienie.

24.03.2017 17:15
1
odpowiedz
ogrodov
23

Panie 'redaktorze', krytyka a hejt, to dwa odmiennie zachowania. Wrzucając oba zjawiska do jednego wora, stajesz się z automatu, hejterem.

20.03.2017 11:47
1
odpowiedz
1 odpowiedź
ogrodov
23

Jeżeli takie produkcję otrzymują tak wysokie oceny, to nie dziwota że od kilku(nastu) lat, mamy stagnacyjne szambo na rynku wydawniczym.

06.03.2017 18:04
ogrodov
23

Gdyby ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości, mocno ograniczona fizyka w dzisiejszych grach tego typu, nie wynika z ograniczeń sprzętowych. Jedynie z ograniczeń, jakie stawia mainstream.
Pamiętam misję treningową, również swego czasu miałem z nią trudności, ale własnie dzięki temu że musiałem sam kombinować "co autor miał na myśli", misja, jak i cały feeling płynący z bujania się po mieście krążownikami szos, w niedoścignionym do dziś rytmie pracującego zawieszenia, przy akompaniamencie mistrzowskiej ścieżki dźwiękowej z tamtej epoki, te dwa, tylko DWA niezwykle spójnie dopracowane elementy, wystarczą. Jak mówisz, gra była kameralna, czysta, bez gównianych przeszkadzaczy, którymi gry są dzisiaj naszpikowane, przez to w dużej mierze nie grywalne.

01.03.2017 13:19
odpowiedz
1 odpowiedź
ogrodov
23

Płytka gierka o dzieciach z blasterkami (i zdeformowanymi twarzami) w kosmosie dla dzieciaków przed konsolą/pc. Sytuacja ze starą i nową trylogią (zapewne) ME, jest analogiczna do serii filmów Star Wars. Stare-esencja, nowe-popłuczyny dla mass...i mamy taki effect jaki mamy ;] Nuda, prostota, liniowość, uproszczone kretyńskie pseudo ironiczne gadki, jetpacki, ładne widoczki (tło), soft porno (oczywiście jedynie w marketingowym bełkocie) Kolejna gra skrojona na miarę czasów. Z materiałów jakie pokazano, ŻADEN aspekt nawet nie zbliża się do poziomu Wiedźmina 3. Wstyd i hańba, oczywiście z perspektywy mojej, wieloletniego pasjonaty gier wideo. Bo przecież nie ma najmniejszych wątpliwości że gra będzie ogromnym sukcesem komercyjnym.

07.02.2017 17:25
odpowiedz
ogrodov
23

Dlaczego Poznań już na starcie został wykluczony z konkursu...???

27.01.2017 20:36
1
ogrodov
23

Również jestem zajarany REVII, Capcom pozytywnie mnie zaskoczył, nowa konwencja idealnie łączy się z klasycznymi mechanikami rozgrywki, czy designem lokacji (eksploracja kompleksu) Uczucie zaszczucia, gore (miejscami cholernie sugestywne sceny) w wydaniu fpp wrzucają dzisiaj podobne miłe mrowienie w okolicach moszny, jak niegdyś oryginalna trylogia. Capcom dał świetny przykład dla innych, jak pogodzić klasykę gatunku (świetne smaczki dla fanów - zagadka ze strzelbą) z rozwiązaniami które dziś stosuje się w horrorach.
Życzyłbym sobie, żeby taka bomba na początek roku prognozowała więcej tak świetnych gier.

15.01.2017 10:09
-1
odpowiedz
1 odpowiedź
ogrodov
23

Gry f2p przyszłością PC...czyli kupno komputera za 5 tysi jest...o ch%j rozbić? Na to wygląda, i nie potrzeba do tego proroka, mało która gra w perspektywie tego roku mieni się jako produkt, który zmuszą do inwestycji w PC z wyższej półki. Gdyby nie łatwość i duże korzyści z modowania gier na PC, nawet nie pomyślałbym o tym, aby porzucić konsolę i przejść do obozu PC. Granie na PC rośnie w siłę, fakt, ale jak widać, korzyści dla wydawców nie idą żadną miarą dla współmiernych korzyści pasjonatów hardware. W zeszłym roku sprzedałem ps4 i xone, coraz bardziej przekonuje się, że w tym roku znowu zainwestuje w którąś z konsol.

07.01.2017 23:55
ogrodov
23

Również mam nieporównywalnie mniej czasu na granie, niż kiedyś, jednak wykładnia wszelkich meandrów mechaniki na samym początku gry, w żadnym stopniu nie motywuje mnie do dalszego grania, wręcz przeciwnie - właśnie m.in dlatego nie kończę 90% gier. W pewnym momencie po prostu stwierdzam, że już wszystko wycisnąłem z gry i nie warto grać dalej. Jeśli chce dowiedzieć się jak gra zakończy się, wole obejrzeć na szybko jakiegoś lets pleja na yt, niż marnować czas na wykonywanie tych samych czynności w grze, bez jakiegokolwiek urozmaicenia, przez kolejne godziny. Wspomniałeś o W3, ja wspomnę o W2 w którego pierwszy raz zacząłem grać na najwyższym poziomie trudności, pierwsze godziny to była mordęga, ale przyjemnie było czuć na jajach dreszcz emocji wynikający z wyzwania na każdym kroku jeśli chodzi o walkę, byłem WRĘCZ zmuszony korzystać z wszystkich aspektów mechaniki jakie zaimplementował developer, do każdej walki musiałem odpowiednio przygotować się, ale...wszystko do czasu, gdy gra po prostu przestała być wyzwaniem, gdzieś w połowie. Grę po prostu odstawiłem na półkę i jestem przekonany że tak będzie z W3, w którego zacząłem grać, również na najwyższym poziomie trudności, tutaj rozpracowanie mechaniki zajęło mi jeszcze mniej czasu :] Geralt jest praktycznie nietykalny (podobnie jak w W2) podczas turlania się :) Wystarczy do perfekcji opanować timing w tym aspekcie i już mamy wygraną z wrogami dużo wyższym poziomie niż my, podczas gry na najwyższym poziomie trudności. Dlatego zacząłem sięgać po mody. I to jest właśnie ratunek dla ludzi, którzy szukają głębi rozgrywki w dzisiejszych grach, mody, dzięki którym można rozgrywkę dopasować do własnych preferencji. Na developerów nie ma już co liczyć, gry tworzą dla masowego konsumenta, którego głębia, nie interesuje.
Według mnie, najlepszym rozwiązaniem, które motywuje do rozwoju postaci, zdobywania nowych umiejętności, jest taka budowa świata, która już w pierwszych levelach stawia przed graczem granice nie do przejścia (przykładowo zbyt wysoka półka skalna) Dopóki, dopóty nie nauczysz się 'wyżej skakać' :] Ale takie rozwiązanie z kolei wymusza backtraking, który przez masy, jak i przez recenzentów jest traktowany jako minus produkcji. "Jak to k%rwa...mam się wracać do wcześniejszej lokacji? Nuuuuda i sztuczne wydłużanie rozgrywki!!" Tak że ten...

07.01.2017 20:08
1
ogrodov
23

Mówienie o głębi fabularnej na tle serii Mass Effect nie jest zbyt adekwatne, chyba że mówimy o zmarnowaniu potencjału w tym aspekcie, to byłby najlepszy przykład :]
Dla mnie głębia rozgrywki, mechaniki, głównie opiera się na staro szkolnych założeniach, gracz musi mieć możliwość i przede wszystkim czas, stopniowo uczyć się, odkrywać możliwości jakie niesie ze sobą mechanika. Oczywiście do powyższego, muszą być odpowiednio zaprojektowane poziomy, które z czasem muszą zmieniać swoją strukturę, design lokacji. Dzisiaj każda gra ma praktycznie taką samą mechanikę, która swoje możliwości pokazuje w samouczkach w prologach, kolejne 'poziomy' to nic innego jak powtarzanie w koło macieju tego samego. Problem rośnie do niebotycznych rozmiarów w otwartych światach. Próbowałem grać w serię Arkham i pomimo szczerych chęci, gry odstawiałem po kilkunastu minutach, poziomach, nie widziałem w mechanice tej gry żadnego potencjału (dla mnie) w dodatku, rozwiązania walki w tej grze, to kalka dziesiątek innych gier przed nią. Żeby nie było, nie jestem przeciwnikiem grania jednym, trzema przyciskami na padzie, tudzież klawiaturze, mało tego, ostatnio jestem wręcz zwolennikiem zmniejszania przycisków funkcyjnych w sterowaniu, ale żeby takie rozwiązanie nie nudziło po godzinie, developer musi wykazać się umiejętnościami i chęciami w projektowaniu rozgrywki różnorodnej na przestrzeni całej gry. Ostatnie poziomy KAŻDEJ gry, aby pozostawić w graczu wrażenie że miał do czynienia z głęboką rozgrywką, muszą być niczym innym jak kumulacją wszystkich mechanik, jakich nauczył się do tego momentu. A że dzisiaj mało która gra kończy się w podstawce (DLC) to o czym my rozmawiamy...
Prawda jest taka, że dzisiaj muszę mocno naszukać się, aby znaleźć grę która mnie wciągnie, niestety nie mogę liczyć tutaj na recenzję, opinie w necie, bo one są zazwyczaj powierzchowne. Bardziej skupiające się na stronie technicznej, niż merytorycznej. Cholernie ciężko znaleźć rzetelne opinie odnośnie omawianego tematu w danej grze, czyli głębi w rozgrywce.

06.01.2017 18:29
1
odpowiedz
1 odpowiedź
ogrodov
23

Większość gier które wymieniłeś z Halo na czele, miały swoja premierę na sprzętach mało popularnych w Polsce, xbox, czy konsole Nintendo. U Nas synonimem konsoli od wielu, wielu lat jest playstation, stąd niskie zainteresowanie w/w tytułami. Osobiście NA SZCZĘŚCIE oderwałem się od marki playstation po ogromnym sukcesie psx'a. Zamiast kupić ps2, zainwestowałem w dreamcasta, który rozniósł mnie w pył obiema częściami Shenmue (ktoś w kto jeszcze grał w Polsce?;) Później był pierwszy xbox i fenomenalna, niezapomniana, KULTOWA kampania pierwszego HALO :] Dla mnie, jedynka Halo na zawsze pozostanie kultem.
Dekady temu przestałem być fanbojem jednego sprzętu, dzięki temu zasmakowałem najwspanialszych serii jakie ujrzały światło dzienne.
Koniec, końców, polscy konsumenci grają głównie w to, w co grają znajomi.

post wyedytowany przez ogrodov 2017-01-06 18:31:29
02.01.2017 00:17
1
odpowiedz
1 odpowiedź
ogrodov
23

Jeśli mowa o różnorakich emocjach w grach, król jest tylko jeden, To the Moon.

29.12.2016 01:34
odpowiedz
ogrodov
23

Dla mnie, dla gracza z kilkudziesięcioletnim stażem, najbardziej kontrowersyjną rzeczą jest fakt, że na przestrzeni kilku dekad, NADAL nie pojawiają się gry dla dorosłych, gdzie nagość, seks, alkohol, przemoc, są czym nieodzownym. Gry są rozwojowo 100 lat za murzynami, jeśli przyrównać je do filmów np. Gry nigdy nie będą dojrzałe w pełni, dopóki, dopóty nie pojawi się platforma do ich sprzedaży, gdzie fundatorami produkcji będą ludzie dorośli. Podobnie jak ma to miejsce z abonamentem HBO np. Gry są naznaczone, jako produkt dla dzieci i nie ma ŻADNYCH przesłanek ku temu, aby sytuacja się zmieniła. Właśnie dlatego powoli odwracam się od gier, są po prostu coraz bardziej nudne i odległe temu, czego oczekuje od rozrywki, jako dojrzały człowiek. Pozostają książki i filmy.

29.12.2016 00:33
1
odpowiedz
ogrodov
23

Świetne, odprężające, zabawne i...głębokie :] Wincy takich materiałów Hed.

18.12.2016 22:06
odpowiedz
ogrodov
23

Świetny materiał, nacisk na nostalgię, przekaz między wierszami (krzywymi ryjami) Korpoku$wy od wielu lat zarabiają krocie na emulacji pod marketingową nazwą remaster. Nie dać im zarobić, emulujmy sami, przecież mamy możliwości :)

06.12.2016 00:36
-2
odpowiedz
1 odpowiedź
ogrodov
23

Walka ze sterowaniem? Z kamerą? Dropy animacji? W końcu gra oferująca wyzwanie ;] Fantastyczne, emocjonalne przeżycie? Toż to czysta spuścizna najlepszych gier konsolowych jakie w życiu grałem za czasów psx'a :] Przy bogactwie emocjonalnym jakie serwują gry Uedy, 'braki technologiczne' w ogóle nie mają znaczenia. Oczywiście gra dla graczy z empatią. Nie dla konsumentów mainstream.

22.11.2016 00:10
odpowiedz
ogrodov
23

Hedzie, świetne, szczere komentarze do przedstawianych zapowiedzi, jak zwykle doprawione sarkazmem z ironią. Choć tym razem wyczułem gorycz wedle ogólnie dostępnego ścierwa na rynku...tak trzymać ;)

21.11.2016 23:55
odpowiedz
ogrodov
23

Hed, materiał dobry, ale...Chyba nie do końca trafny, jeśli chodzi o TF2. Myślę że EA chciało po prostu zawalczyć z CoDem, za pomocą dwóch marek jednocześnie, BF1 i właśnie TF2. Doskonale rozumiem że marketingowcy w korpok%rwach nie sprzedają gier, nie znają się na grach, nie mają zielonego pojęcia, co dana gra którą promują ma do zaoferowania graczom. Opierają się tylko i wyłącznie na 'badaniach', na metadanych i tyle. Marketing jest skierowany tylko i wyłącznie do casuali, nie do graczy. Oni doskonale wiedzą że casuale kupują nie gry, lecz zapowiedzi :) Im więcej kasy wpompowane w marketing BF1, tym więcej casuali o grze usłyszy i z automatu kupi. TF2 z kolei, kupią gracze, którzy kupują gry, ze względu na ich wartość, czyli dopiero po premierze, po przebadaniu kilku recenzji, po przejrzeniu gameplayów, tudzież, po Twoim zachęcającym materiale odnośnie singla TF2. Wiadomo że graczy jest dużo, dużo mniej, niż konsumentów casualowych elektronicznej rozrywki. Stąd też słaba sprzedaż TF2. I już :]

21.11.2016 23:41
1
odpowiedz
ogrodov
23

Po co zawracać sobie głowę piraceniem na konsolach obecnej generacji, skoro na alledrogo można kupić cyfrówki za kilka, kilkanaście złotych? Przejść grę i z powrotem odsprzedać? Także, piracenie nadal jest uskuteczniane, przybrało po prostu inną formę :] Koniec, końców, materiał choć ciekawy, to nie na czasie ;]

10.11.2016 23:49
odpowiedz
ogrodov
23

Koniecznie dawajcie więcej materiałów z gier niezależnych. Hed namówił mnie na grę 140, przeszedłem za pierwszym podejściem, gra dała mi więcej emocji (trudna, ale bez frustracji) niż jakikolwiek inny szpil nurtu AAA, które są (jak się okazuje po spróbowaniu indie) robione dla dzieci, sygnatura 18+ to marketing :] Hmm, chociaż gdyby popatrzeć na sprawę trzeźwym okiem, biorąc pod uwagę mój 30 letni staż w grach, 18+ to nadal gry dla dzieci...reasumując, 140 i THUMPER, są grami dla grupy wiekowej 30+ Developerzy, wydawcy, to MY, starzy wyjadacze, mamy pieniądze!

07.11.2016 16:01
odpowiedz
ogrodov
23

Sprawdziłem remaster Modern Warfare, jak i Infinite Warfare. Z technicznych spraw, ten drugi jest dużo lepiej zoptymalizowany. I co zaskakujące, IW jest naprawdę dobrą grą :) Początek kampanii nie wprowadził mnie w zażenowanie...ba, powiem więcej, wstawki filmowe, dialogi, nie kaleczą uszu i wzroku patosem. Kilka razy uśmiałem się z pogaduszek wojaków, czuć tutaj dużo większy luz w dialogach, niż w poprzednich odsłonach. Polski dubbing jest bardzo nierówny, Dorociński średnio radzi sobie jako narrator, ale już jako głos protagonisty w samej rozgrywce, spisuje się całkiem nieźle. Postaci w grze, też wydają się bardziej ludzkie niż w ostatnich odsłonach, nawet nasz kompan robot, który jak twierdzi "jest prawdziwym zabójcą", potrafi też myśleć, gdyż (jak sam twierdzi) wszczepiono mu mózg rolnika ;) Nie wiem jak sprawa z narracją wygląda w dalszej części gry, ale początkowe misje, bardzo pozytywnie zaskakują. Nie skreślałbym Infinite Warfare, wydaje się że Infinite Ward, mocno podciągnęło aspekty, za które seria była krytykowana.

06.11.2016 16:28
2
odpowiedz
ogrodov
23

Arasz, materiał idealny do niedzielnego kotleta :]

30.10.2016 13:16
1
odpowiedz
ogrodov
23

Co wzbudza agresję gracza? Kiepska kondycja rynku gier wideo, poprawność polityczna w grach, cenzura, casualowość produkcji.
Co wzbudza agresję i potrzebę mordowania u człowieka? Oczywiście instynkt, jesteśmy w końcu drapieżnikami, gry nie mają tutaj wiele do rzeczy. Ba, brutalne gry (które uwielbiam) są wentylem bezpieczeństwa, pozwalają upuścić parę z nabuzowanej głowy, żądnej krwi. Krótki przykład, jeśli w grze występują karabiny, noże, siekiery itp. narzędzia robiące krzywdę, a w grze, czy filmie nie uświadczymy krwi (cenzura), to mózg dochodzi do wniosku, że coś tutaj nie gra, czegoś brakuje, coś jest nie tak. Czy to chore? Wręcz przeciwnie, naturalne.

29.10.2016 00:59
2
ogrodov
23

Chłopcy, chłopcy. chłopcy...daliście pi%dy. Bethesda Was sponiewiera, ogranicza waszą wolność, wpływy dziennikarskie, a wy...żadnej krytyki. Za dwa lata bethesda zabroni mediom w Polsce recenzji gier, tydzień od premiery i też będziecie trzymać mordy na kłódkę? Pewnie będziecie, bo Wasz wydawca będzie dogadany z Bethesdą. Jesteście dziennikarzami? Nie :) Jesteście komentatorami, a tym, jest każdy dowolny, amatorski ytuber...o przepraszam, ytuberze, mają nadal wcześniejszy dostęp do produktu, niż dziennikarze. Portale branżowe, kończycie się.

28.10.2016 21:27
odpowiedz
ogrodov
23

Prysznic, browar, szczanie, 3 rzeczy jednocześnie, marzenie każdego wyzwolonego mężczyzny...

24.10.2016 01:07
-1
odpowiedz
ogrodov
23

Gun, zdecydowanie na drugim miejscu, ba...pod kilkoma względami lepszy niżeli RDR, w żadnej innej grze, nie ma tak brutalnej westernowej rzeczywistości, podrzynanie gardeł kobiet bez cenzury. Poza tym, gra miała zajebisty smaczek, którego do dziś dzień. żadem deweloper nie uskutecznia (kompleks małego) Można było odstrzelić nogę jeźdźcy na koniu, który spadał i po zakończeniu jatki, gdy kurz już opadł, nadal czołgał się bez nogi, po klepisku, niesamowity smaczek. Podchodziłeś i dobijałeś, albo i nie, wedle uznania. Wiadomo że prawdziwy rewolwer, pachnący moczem i końskim potem, dobijał. Warto takie rzeczy uwzględniać, podczas produkcji gry/filmu/książki, w uniwersum dzikiego zachodu. Polskie twory? Dobre, ale w żadnej mierze nie lepsze niż Gun.

24.10.2016 00:56
odpowiedz
ogrodov
23

Tylko Vampyr. Reszta na czele z MEA, poza...choć miliony w budżecie.

23.10.2016 18:03
odpowiedz
1 odpowiedź
ogrodov
23

Zajebiste słuchawki...+100 do charyzmy ;) Mogłeś szyderą pójść trochę dalej w całość. Wyciąganie wniosków z tego trailera jest karkołomne, ale na szczęście nie popadłeś w przesadę, jak inni, którzy potrafili na podstawie zwiastuna określać załączony poziom detali...

19.10.2016 19:35
odpowiedz
ogrodov
23

Szczerze mówiąc, bez montażowych trików, fabularny tryb, wygląda na kolejną popierdółkę, jedyne co ową popierdółkę wyróżnia spośród innych 5 godzinnych popierdółkowatych strzelanek wojennych, to dość świeże assety. Wrażenie uczestniczenia w wojnie, jest tutaj mocno rozmyte. Tyle lat minęło od kamienia milowego w postaci lądowania na plaży Omaha w MoH...od tego czasu, żadnego immersyjnego postępu. Mam wrażenie że oglądałem kolejne DLC do Battlefronta :) Nawet menu, opcję wyboru misji, nie kojarzą się w żaden sposób z okresem, jak gra reprezentuje. Dla mnie to kolejny, umownie klimatyczny kastrat na rynku.
BTW, na 'globusie' jest jeszcze sporo wolnego miejsca na DLC ;)

15.10.2016 16:44
odpowiedz
ogrodov
23

Chyba dzień dla VIP, coś mało ludzi...w takich okolicznościach można zwiedzać :)
W zeszłym roku byłem w Poznaniu na targach, nie było gdzie szpilki wsadzić, to był poważny błąd, zamiast oglądania i próbowania gier, oglądałem tłumy ludzi, następnym razem będę wolał dopłacić kilkanaście złotych za bilet VIP, przynajmniej coś zobaczę i zagram, bez stania w kolejkach.

10.10.2016 21:13
odpowiedz
ogrodov
23

Jordan, zagraj w F4 w trybie przetrwanie, będziesz pisał przeprosiny do Bethesdy, że odważyłeś się wspomnieć w/w materiale o bezużyteczności psa.

07.10.2016 18:24
-2
odpowiedz
ogrodov
23

Aż muszę sprawdzić inne gameplaye, ciężko uwierzyć mi w to co widzę na gameplayu Arasza...tutaj gra wygląda jak kupa nieszczęścia, jeśli chodzi o grafikę. Jest masakrycznie źle...dużo gorzej, niż w poprzednich gameplayach, jakie robił np. Hed.
Co do samego klimatu, narracji, filmików, tutaj czuć mistrzostwo, jakie znam z poprzednich mafii. Świetnie poradzili sobie z przedstawieniem rasizmu w tamtych czasach, dodając do tego odrobinę ironii. Za to należą się brawa.

28.09.2016 20:37
1
odpowiedz
ogrodov
23

Ubi się gubi, od kilku lat nie ma tam fachowców (którzy uciekli z korporacyjnego shitu), wystarczy spojrzeć na ich konferencję na targach, totalna żenada, tam nawet developerzy nie wierzą w to co mówią. Czas Ubi jest policzony, Vivendi ich pożre, czy to dobrze, czy źle? Tylko dobrze, bo Ubisoft niszczy sam siebie.

15.09.2016 18:40
ogrodov
23

Jak widać, miałem szczęście ;)

15.09.2016 18:28
-4
ogrodov
23

Bugi w grach był od zawsze, czy teraz jest ich więcej, niż kiedyś? NIE. Różnica polega na tym że, dziś byle cieć może wrzucić do sieci filmik z bugiem, który w oka mgnieniu nabiera efektu, toczącej się na łeb na szyje kuli śniegowej. Nigdy w swoim kilkudziesięcioletnim życiu gracza nie trafiłem na buga, który wymagałby niezbędnej poprawki. Mało tego, zawsze z wielką chęcią i satysfakcją wykorzystywałem bugi na własną korzyść, dla mnie bugi to składowa gameplayu.

09.09.2016 00:11
ogrodov
23

Sam sobie odpowiedziałeś, wersje gier na ps4 pro, będą tylko upscalowane do 4k. Podobnie jak obecne konsole upscalują często do 1080p z natywnego np: 900p. W dodatku gry nie będą chodzić płynniej, Horizon Zero Dawn, nas ps4 w 30 klatkach, na ps4 pro w 30 klatkach. Sony tanim kosztem, sprzedaje pół środek za 100 dolców więcej, dla mnie to zwykły skok na kasę.

08.09.2016 23:31
odpowiedz
1 odpowiedź
ogrodov
23

Matryca nie musi mieć 10bit, aby wspierać HDR.

04.08.2016 01:34
2
odpowiedz
ogrodov
23

W USA, jak i w krajach rozwiniętych, slim przyciągnie ludzi samym designem i obsługa filmów 4k, należy też pamiętać o HDR, które powoli staje się standardem w TV 4k. Przykładowo netflix głośno mówi o potencjale HDR w swoich filmach i serialach. Microsoft odrobił lekcję, co widać po dużym zainteresowaniu małą konsolą.

28.07.2016 13:19
1
odpowiedz
ogrodov
23

Zamiast rozwijać polski dubbing, budować infrastrukturę aktorów profesjonalnych, EA cofa się do poziomu amatorszczyzny. Cóż, jaki zarząd w EA Polska, taki dubbing, średni poziom garażowy. Jeżeli tak ma również brzmieć single player, dziękuję nasram. EA Polska nie zarobi na mnie. Niech żyje globalizacja, niech umierają Janusze biznesu :)

03.07.2016 21:04
1
odpowiedz
ogrodov
23

Z przykładem Fable na pierwszym miejscu nie do końca mogę zgodzić się. Gra oferowała opcję boost quest, każdy quest z lini fabularnej można było modować podnosząc znacznie poziom trudności. Przykład, przejść misję w samych gaciach, bez jakichkolwiek obrażeń, takim prostym zabiegiem można z łatwej gry, zrobić jedną z najtrudniejszych.
Oczywiście że gry od wielu lat nie stanowią żadnego wyzwania dla gracza z kilkudziesiecioletnim doświadczeniem. Dlatego od wielu lat nie skończyłem prawie żadnej gry. W2 zacząłem grać na najwyższym poziomie trudności, na początku mordęga, ale o to właśnie Chodzi, gracz MUSI nauczyć się mechaniki, zależność jej stosowania, jest zmuszony do używania ziół, czarów, wszystkiego co oferuje developer, aby stawić czoła oponentom. Ale niestety to zdaje egzamin tylko do połowy gry, później poziom trudności leci w dół.
Gry są tworzone dla leniwych Januszy, ze świecą szukać gier które z samej definicji gry, powinny być wymagające.

19.06.2016 02:25
-2
odpowiedz
ogrodov
23

Byzydyura wyssana z palca. Choćby dlatego że Rockstar w żaden sposób nie jest powiązane z Sony. Fanboje wszędzie doszukaja się teorii spiskowych :]

17.06.2016 00:39
odpowiedz
ogrodov
23

Tak jak napisałem, wszystkie Forzy na xone, pracowały w 60 klatkach na sekundę w rozdzielczości natywnej 1080p. 60 klatek w serii Forza obowiązuje od drugiej części wydanej jeszcze na starucha x360. W Forze gram od pierwszej części, od jej premiery nic lepszego w wyścigach nie zrobiono, a mamy już szóstą cześć na rynku :] Niestety brak konkurencji robi swoje, co nie znaczy że nie warto w Forze grać, bo warto jak cholera, również w Horizon, który z kolei, nie ma konkurencji w arcade.

16.06.2016 23:54
odpowiedz
1 odpowiedź
ogrodov
23

Widać że portal stricte blacharski :] Pojęcia nie mają że każda Forza, Motorsport czy Horizon na xone pracuje w stałych 60 fpsach...Hed, na PC pracuje w 30??? Chyba byłeś po prostu zmęczony, jestem pewien że było 60...a może rzeczywiście masz rację, nie pokazano wersji na xone, żeby nie było dysonansu między pc a xone, na niekorzyść PC :]

21.05.2016 18:42
2
odpowiedz
ogrodov
23

Trochę pretensjonalny materiał. Potraktowany po macoszemu, omijający sedno problemu. Sednem problemu dzisiejszych jest 'rezerwacja' najnowszych technologii do tworzenia gier dla Januszy giercowania. Gracze z wieloletnim stażem, oczekującym wymagającej mechaniki, głębokiej fabuły są najczęściej skazani na indyki. Rzadko kiedy trafia się gra wykorzystująca nowoczesne technologie w opracowaniu grafiki z ciekawą fabułą, postaciami, i NIE cukierkową grafiką. Ostatnim takim tytułem jest dla mnie The Last Of Us, ale to przecież tylko jedna łyżka miodu w beczce dziegciu. Jedna gra nie zmieni całokształtu branży gier wideo, która TAK...jest skierowana dla dzieci i młodzieży. To że gra rating 18+ nie czyni z niej grę dojrzałą !!!

26.04.2016 00:05
-1
ogrodov
23

Kciuki? Ważne dla reklamodawców. Nieważne czy +/- . Dla udzielających się użytkowników (w sensie merytorycznym) + i - też nie robi żadnej różnicy :] Dlaczego, bo to eunuchowa anonimowość nie mająca żadnej merytorycznej wartości.

25.04.2016 21:34
2
odpowiedz
1 odpowiedź
ogrodov
23

Jeśli ktoś jest zniesmaczony, nieobyty z widokiem rozłupanej czaszki, jest to dobry sygnał ku temu, aby zaprzestać grania w gry wideo. Ba, materiał był pokazywany 100, 1000 razy w przeróżnych mediach w formie dokumentu, bez cenzury, w porze obiadowej. Jeśli pokazywanie prawdy kogoś boli, niech zostawi to dla siebie. Cenzury chcecie? Jesteście komuchami? Czy wolnymi ludźmi? Niezaprzeczalnym faktem jest że Polska to nadal kraj komunistyczny, jeszcze wiele lat upłynie nim ludzie wreszcie uwolnią się od skrępowania umysłowego i zrozumieją że wolnością jest WYBÓR. Decydujesz się oglądać materiał o zamachu na JFK? Chyba jesteś na tyle ogarnięty żeby wiedzieć czego spodziewać się? Jeśli tego nie wiesz, jesteś zacofanym mentalnym komuchem.

Minusowanie materiału tylko potwierdza w jakim kraju żyjemy. Społeczeństwo nie potrafi samodzielnie myśleć. Nie wie, co jest dobre, co jest złe, co jest niesmaczne, co jest kłamstwem, co jest prawdą, co powinno się robić, czego nie powinno, itp. itd.

post wyedytowany przez ogrodov 2016-04-25 21:37:40
10.04.2016 15:41
odpowiedz
ogrodov
23

Ooo, Arasz...MoH Warfighter nie był/jest średniakiem, to dobra gra, kampania była świetna (choć krótka), miała więcej klimatu niż wszystkie kampanie Battlefielda i CoDa razem wzięte.

07.04.2016 19:22
3
odpowiedz
1 odpowiedź
ogrodov
23

Niestety coraz mniej seksu w grach. Mało który wydawca odważy się pokazać kawałek cycka, skoro zakompleksione paszczury potrafią przyczepić się do pozy postaci kreskówkowej (być może stąd oburzenie, w bajce zgrabne tyłeczki? Toż to szok!!) Gry nadal są postrzegane jako rozrywka dla dziecka i chyba nigdy się to nie zmieni. Nawet rating gier nie pomaga, mało która gra 18+ posiada treści seksualne, erotyczne, tudzież picie wódy. Jako człowiek dorosły jestem oburzony faktem, że postaci którymi kieruje w grach dla dorosłych, są pozbawiane przyjemności zaruchania, tudzież wypicia szklaneczki whisky po ciężkiej misji. Tyczy się to zarówno facetów jako protagonistów, jak i kobiet.

07.04.2016 00:22
-1
ogrodov
23

Twój punt widzenia jest czysto korpoku%ewski, nie ma tutaj miejsca na pasję, chyba że pasję do realizacji powyżej 100% normy na korzyść inwestorów którzy mają Cię za tanią silę roboczą, czarnucha krótko mówiąc :) Tam gdzie trzeba pracować, trzeba pracować, tam gdzie trzeba odpoczywać, trzeba odpoczywać, ale...pasja do gier w czasie wolnym, może również przynieść korzyści na etacie :) Nigdy na odwrót.

06.04.2016 19:27
odpowiedz
ogrodov
23

Mam znajomą, która notabene gdzieś się tutaj kręci, kobieta jest chodzącą encyklopedią uniwersum gier Bioware, jak i serii Wiedźmin, wybitna specjalistka gier rpg, niezwykle elokwentna, lektorka języka angielskiego, szuka pracy...Muszę ją namówić żeby zechciała u Was pracować :]

01.03.2016 20:21
1
odpowiedz
ogrodov
23

Trzeba przyznać że materiał na poziomie mocno amatorskim. Wiele tutaj gdybania, trzeba było pierw ograć wersję na xone (na której nie spotkałem się z żadnymi zarzutami wspomnianymi w materiale) i dopiero później skonfrontować z portem na PC. Należy też w tym wszystkim pamiętać że całą mechanika, AI gry pochodzi z oryginału, więc nie należy oczekiwać cudów w tym temacie. Co do grafiki, to jak na remaster, gra prezencją kopie dupy wielu dzisiejszym grom AAA. To staro szkolny shooter z rewelacyjnym klimatem, dziś już nie ma takich gier w segmencie AAA.

21.02.2016 14:49
2
odpowiedz
ogrodov
23

Widać że większości tutaj brakuje luzu. Program typowo szyderczy, niekoniecznie tylko i wyłącznie z tytułu gry, przy jakieś się bawią. Bo jak widać, chłopaki się dobrze bawili, podobnie jak ja :)

15.02.2016 20:12
odpowiedz
ogrodov
23

Zadziwiające, jacy ludzie są małostkowi i ślepi na nowe możliwości, jeśli chodzi o uwalnianie gier z xone na w10. Nikt nie widzi korzyści jakie taka symbioza może przynieść. Poszerzenie rynku zbytu, może i powinno zmobilizować developerów do tworzenia eksów na platformy od Microsoftu, only xone i w10 :) To proste do rozumienia :)

22.01.2016 18:17
odpowiedz
ogrodov
23

Gambri, z profilu prezentujesz się bardziej swojsko, uskuteczniaj :)
Prasa branżowa w dużej mierze powiela poglądy publikowane w sieci, czyli ten sam shit, embarga narzucane przez wydawców, również cenzura w wypowiadaniu własnych opinii. PSX EXTREME skończył się wraz z odejściem Ściery. Teraz klepią tam masówkę dla dzieciaków. TVgry trzyma dobry poziom, z lekka odmienny od całej reszty shitu publikowanego w necie, sporo autorskich materiałów, coraz lepsze merytorycznie. Dziś zaskoczył mnie Kacper. Mam jedno, bardzo istotne spostrzeżenie, materiały które publikujecie, mają dużo wyższą wartość w ten czas, gdy redagujecie je oddzielnie. Hed sam - mistrz. Kacper sam - coraz lepiej. Gambri dobrze współgra merytorycznie z Araszem - możecie się przytulać :)

17.01.2016 21:00
-1
odpowiedz
ogrodov
23

Prekursor gier narracyjnych poprzez środowisko, gameplay, z wykorzystaniem najnowszych technologii w grach fps, od czasów pierwszego HL, gry fps systematycznie stracą narrację, oryginalne środowiska, grzęzną gameplayem w powtarzalności już po pierwszym poziomie, technologie wykorzystują sprzed kilkunastu lat, również w kwestii grafiki. Brakiem tej powtarzalności wyróżnia się właśnie seria HL. Gawiedź nie wie o co chodzi, dzisiejszy konsument, jest zbyt zaszczuty PRem, jest zaszczepiony ignorancją na wszelką spuściznę tego, w co dziś przyszło mu 'grać'.

09.01.2016 00:19
3
odpowiedz
ogrodov
23

Gry coraz droższe, sprzęt do ich obsługi również, widać inwestorzy nakazali wyrobnikom skierować marketing w zupełnie inną stronę niż dotychczas, widać milionowa rzesza mainstreamowych konsumentów ze średnimi zarobkami już im nie wystarcza. Hardcorowych graczy nie liczę, już dawno zostali zepchnięci do niszy. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że oculusa zapoczątkowali właśnie gracze, wykładając na niego pieniądze i w założeniach każdy przeciętny gracz, mógł sobie pozwolić na taką zabawkę. Jak się okazuje, sprzęt będzie dla nielicznych. Jestem w dużej mierze przekonany że cena za Oculusa nie wynika z faktu poniesienia dużych kosztów produkcji, mamy do czynienia z manipulacją marketingową.

13.12.2015 01:05
odpowiedz
ogrodov
23

Jesteście pojebani...bez Heda, tvgry nie istnieją :)

12.12.2015 01:08
odpowiedz
ogrodov
23

WhiteWolfIron: Gry bezpośrednio od Obsidian nie mogą konkurować z grami AAA pod względem sprzedaży, to oczywiste, w końcu końcowa jakość produktu, nigdy nie była popularna wśród gawiedzi :) I niech tak zostanie.

28.11.2015 01:03
odpowiedz
ogrodov
23

Hed, skąd wziąłeś materiały? Ta gra dziś tak nie wygląda na past genach.

13.11.2015 08:43
odpowiedz
ogrodov
23

F4 to nic innego jak strzelanka z elementami RPG :) Zakup wstrzymany do...łłooo. Strzelaniny już dawno wyszły mi bokiem.

31.10.2015 23:23
odpowiedz
ogrodov
23

Dziś nie ma survival horrorów. Są gry które stwarzają pozory bycia takimi, ale w każdej czegoś brakuje. Pełną formułę oferował Resident Evil (głównie jedynka) i Silent Hill 1,2.

25.10.2015 17:20
odpowiedz
ogrodov
23

Arasz tak jakby, coś teges...;) Na luzaku chłopaki, tak trzymać. CoD i tak zbierze średnią powyżej ósemki, choćby był wart 4/10.

20.10.2015 19:54
odpowiedz
ogrodov
23

Wierzbik - Niech będzie Nostradamus, masz rację, trailer jest bardzo idiotyczny...

20.10.2015 17:59
odpowiedz
ogrodov
23

Nowi, pseudo ambitni, energetyczni, aktorzyny, utożsamiający się z dzieciakami. Kolejny standardowy restart skierowany dla młodego widza.

30.09.2015 17:40
odpowiedz
ogrodov
23

Hed, musisz poczekać na dzień, 'starego konia' ;]

24.09.2015 02:05
odpowiedz
ogrodov
23

Design stacji kosmicznej przynosi na myśl bardzo mocno H4, ta sama kolorystyka, ale w 60 fpsach, plus nowe oświetlenie :] Wcześniejsze komentarze świadczą o zupełnej nieznajomości serii, chłopcy pewnie mają PC, nigdy nie ograli żadnego Halo, ale jak to polaki, nie znam się, to się wypowiem. H5 wygląda i rusza się bardzo dobrze, ale to tylko pierwsze bardzo dobre wrażenia, cała reszta jest dużo lepsza, wychodzi w gameplayu, niespotykanym feeelingu rozgrywki, mega power, mega fun. Świetny materiał Hed.

24.09.2015 01:48
odpowiedz
ogrodov
23

Gra wygląda fantastycznie, rusza się w płynnej, pełnej ramce, brzmi fenomenalnie (pełen DTS urwie), kooperacja w kampanii, epickie bitwy, dedykowane serwery w multi, najwyższa jakość Microsoftu wespół z 343 Industries. Nowa jakość na obecnej generacji konsol.

09.09.2015 02:33
odpowiedz
ogrodov
23

8.5 dla najlepszych wyścigów obecnej generacji? O oczko za mało, dla gry nie posiadającej żadnej konkurencji. Forza to klasa sama dla siebie, jeśli chodzi o model jazdy, jak i multum przeróżnych kombinacji ustawień pozwalających dopasować rozgrywkę pod własne preferencję. Cała reszta może i jest na 8.5, ale całe sedno gry wyścigowe j w Forzie, jest poza wszelką konkurencją na konsolach. Ocena jest za niska. Osobiście gram w Forze od pierwszej części, od części 5 wprowadzono znaczne zmiany w fizyce prowadzenia auta, dużo wieksza kontrola nad samochodem, dla mnie mały przełom.

15.07.2015 19:38
odpowiedz
ogrodov
23

Dema gier ukazują się przed premierą gry, także 'zwrot' pieniędzy na steam za grę, nie powinien być w ogóle przykładany do miana dema. Jordan oczywiście gubi się w zeznaniach, PT nie było żadnym pierwszym etapem gry, jeno koncepcyjnym, wirtualnym doświadczeniem.które upadło z założeniach. Dem na konsolach już praktycznie nie ma, ostatnim ciekawym demem była Forza Horizon 2, po którym przekonałem się w pełni do gry. Gry AAA na ogół śmierdzą sztampą, powtarzalnością gameplayu, ubranym w różny setting. Dlatego branża stroni od dem, a jeśli chodzi o sprawdzenie mechaniki gry, wystarczy obejrzeć gameplay na yt. To co zobaczysz na filmach na w/w portalu, niewiele (nic) różni się od tego, co z daną grą zrobisz grając w domu.

15.07.2015 19:11
odpowiedz
ogrodov
23

Na moim nexusie nie da się przewijać filmów na portalu, więc nie patrzę. Zna ktoś problem?

18.06.2015 16:24
ogrodov
23

Bardzo dobre materiały Hed. Zadziwiające jest to że, sporo grywalnych wersji udostępniają na targach, jednocześnie które mają swoją dość odległą premierę. Życzyłbym sobie aby więcej gier wydawano, niżeli zapowiadano. Po każdym E3, patrząc wstecz, wszelkie premiery mocno rozmywały się w czasie. Mam wrażenie, że teraz będzie inaczej, ale to tylko wrażenie. Zobaczymy.

08.06.2015 14:35
ogrodov
23

C'mon Tony...
Hed, jadziesz na E3?

04.06.2015 01:56
odpowiedz
ogrodov
23

Hed ma łeb, ciśnij dali, jest w pytę.

29.05.2015 21:38
odpowiedz
ogrodov
23

Dobry przegląd, sporo komentów, wedle moich przemyśleń, zarówno ze strony H jak i K. Hed nadal sceptycznie nastawiony (stłumiony, ograniczony?) w dyskusji z Kacperem. Hed, bądź sobą, czego się boisz? ;)

20.05.2015 21:20
odpowiedz
ogrodov
23

Hed prośba, nie zapomnij, przypomnieć o dniu matki, intuicja podpowiada że, już niedługo nastąpi. Liczę na glitche...eee, tzn. na Twoją reporterską...jak to się nazywa...lampę błyskową? ;)

14.05.2015 19:27
odpowiedz
ogrodov
23

Gra nie była tym, co zapowiadali, ale...Była nadal świetna. Fabuła nie była odkrywcza, jednak jej dojrzałość i fantastycznie klimatyczne renderingi, doprawione rewelacyjną muzyką doskonale ją przedstawiały. Gra była toporna, jak każdy driver, casuale nie mieli czego w niej szukać, wysoki poziom trudności bardzo mi odpowiadał. I sprawa najważniejsza, fizyka, model prowadzenia auta, po dziś dzień zawstydza nie jedną grę, dla mnie model 'bujania' w Driverze to czysta poezja prowadzenia wirtualnego auta. Bawiłem się też świetnie przy reżyserowaniu powtórek z misji. D3 to idealny przykład gry, która pomimo swoich bolączek technicznych, dawała sporo frajdy, głównie dzięki wspaniałemu modelowi jazdy.

18.04.2015 02:19
odpowiedz
ogrodov
23

Hed, zbierz się w sobie i kręć filma w GTA, publikuj rychło. Z chęcią obejrzę co można zrobić i jeśli mnie natchniesz (pokażesz możliwości) to może i sam coś skręcę. Musisz wiedzieć, że w Driv3rze robiłem niezłe cacka :] No to działaj, klaps...scena pierwsza.

18.04.2015 02:07
odpowiedz
ogrodov
23

Arasz jest gość, mówi co myśli, polać mu. Chcecie kukiełki mówiące głosem wydawców? Zawsze można odwiedzić strony zza oceanu, gdzie każda premiera jest "amazing", "exciting", "super" Niech wyraża swoje zdanie. Lubię redaktora, zaraz po Hedzie ;) A że brakuje mu trochę ironii i sarkazmu...cóż, pasjonat prawdziwy. Dawaj swoje Arasz, nie patrz na beton "głupi" :]