Forum

Precelv13 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

10.01.2017 19:56
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
Precelv13
2

Temat dosyć banalny. Każde ściągnie pieniędzy z gry, którą już kupiliśmy jest dla mnie złodziejstwem. Kropka. Nie trzeba nic więcej mówić temat zamknięty w jednym zdaniu. Nie mam nic do f2p. Rozumiem, że to ich sposób na zarabianie. Nazwijcie mnie zwyrolem i szajbusem, ale dla mnie nawet abonament w WoWie to było swego czasu grube złodziejstwo. W sumie dalej jest...

07.01.2017 21:30
2
odpowiedz
Precelv13
2

Dobry materiał Panie Mateuszu. Widzę, że skill w montowaniu też podskoczył :) Oby tak dalej.
Off-topowo. Wróci jeszcze kiedyś seria Side Quest? Był to mój ulubiony segment na TVGry i szczerze to mi go brakuje.

07.01.2017 21:23
1
Precelv13
2

Jasno się wyraziłem, w które gry nie grałem i dlaczego. Nie oceniłem ich. Przedstawiłem fakt i nic nie powiedziałem o tym, czy są złe czy dobre. Znów nadinterpretujesz.
Porównanie elementów owszem. Można dajmy na to powiedzieć, że wątek główny w ME był o wiele lepszy niż w Morrowindzie. Ale nie możemy powiedzieć, że tylko dlatego, iż wątek fabularny jest lepszy to od razu stawia ME wyżej niż Morrowinda. Dla kogoś fabuła nie jest tak ważna jak wielkość świata i możliwość zaglądnięcia pod każdy kamyk. Jak to się mówi. Ile osób, tyle opinii.
Cały przekaz moich wiadomości miał na celu to, abyś nie próbował na siłę przekonać kogokolwiek do tego, że masz rację, bo Ci się to nie uda. W jego oczach nigdy nie będziesz miał racji.

07.01.2017 20:35
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Precelv13
2

Panie Jordanie!
Rozumiem Pańskie uwielbienie do kultury japońskiej. Samemu zdarzy mi się raz na ten przysłowiowy "ruski rok" obejrzeć jakąś "chińską bajkę", ale pragnę zauważyć, że jrpg i wgl gry japońskie to temat niszowy w Polsce. Wielu osobom się to nie podoba, ba nawet w pewien sposób uraża, chociaż nie do końca wiem dlaczego. Proszę się nie przejmować i dalej robić to co Pan robi.
Co do samego materiału mam jednak zastrzeżenie. Mniej kontrowersyjnych tematów na przyszłość. Temat religii ogółem jest bardzo drażliwy. Chrześcijaństwo jest religią ciągle żywą i będzie jeszcze przez jakiś czas. Podczas gdy wierzenia greków, rzymian czy dajmy na to słowian już niekoniecznie przez co wyznawcy tychże religii są nie mają za bardzo jak być obrażeni. I żeby nie ograniczać się tylko do Chrześcijaństwa chciałbym przypomnieć o tym jak wyznawcy hinduizmu (bodajże nie pamiętam za dobrze) pieklili się o przedstawienie ich bogów w Smite jako postaci grywalnych.
Dla tych TL;DR.
Mniej kontrowersji i tematów religijnych, więcej samego ukazywania gier japońskich jako czegoś co może się podobać.

07.01.2017 20:08
1
Precelv13
2

Widzę, że mój komentarz wywołał tzw. shitstorm. Cóż nie to było moim celem, ale pójdźmy z prądem.
Kolego Iselorze. Przyznaję się sam w wymienione przez Ciebie gry nie grałem. W Vampire głównie dlatego, że nie przepadam za tymi klimatami a w M&M głównie dlatego, że kiedy wychodziły byłem brzdącem i średnio ogarniałem te "komputry". ALE! Pragnę zauważyć, że obiektywne oceny nie były obecne w moim poście. Ty z kolei nagminnie swoje uskuteczniasz.
I proszę nie próbuj mi wmawiać, że stare gry były najlepsze, bo są stare i mam do nich sentyment hurr durr... Gry się zmieniają. Ewoluują. Teraz są zupełnie inne standardy i oczekiwania. Porównywanie starych gier do nowych jest wg mnie (wooo hooo obiektywna ocena) bezcelowe.
Proszę nie odbierz tego jako atak w swoją osobę. Chce po prostu, abyś zrozumiał co ja, a także inni mamy na myśli.

07.01.2017 11:14
2
odpowiedz
12 odpowiedzi
Precelv13
2

Ludzie odkopałem swoje stare konto tylko po to, żeby napisać ten komentarz.
First things first. Część z was jak zawsze doszukuje się dziury w całym i próby obrazu wielkiego polskiego majestatu. Jesus Freaking Christ Pan Szymon chciał tylko zaznaczyć różnice kulturowe i zagadnąć nas pytaniem z czego one wynikały. Nie miał na celu nikogo obrażać, ani twierdzić, że Polskiego gusta są kijowe. Narzekanie na to, że stara redakcja była lepsza też jest bezcelowe. Pamiętajcie, że Ci ludzie muszą na siebie zarobić i będą produkowali materiały, które się najlepiej oglądają. Naprawdę rozluźnijcie poślady.
Co do samego materiału. Madden nigdy w Polsce nie będzie popularny, ponieważ odsetek ludzi interesujących się tym sportem jest znikomy. Co do japońszczyzny. Głównym powodem jest infantylność i ogólna przesada. Polacy są przyzwyczajeni do twardych i brutalnych realiów. (Uwarunkowanie historyczne: wojny etc.? Dunno). A całościowo największy wpływ na niszowość tychże gier największy wpływ miało brak popularności konsol. Powiedzmy sobie wprost Polak to zatwardziały pecetowiec (wiem wiem uogólniam i zaraz jakiś konsolowiec będzie mi dmuchał w kark).
A co do kłótni o Gothica i Morrowinda. Morrowind był przestarzały w momencie wyjścia i to jest fakt. Życia w miastach tej gry było tyle co na typowym cmentarzu o północy. Podczas gdy Gothic oferował żyjące społeczeństwo. I nie nie chce tu robić z Gothica świętej krowy. Wiem, że był drewniany i toporny, ale w Polsce ma status kultu i nic z tym nikt nie zrobi. Co do modów. Obie gry mają bogate środowiska. Tak Morrowind ma większe, ale tylko dlatego, że odniósł większy sukces na skalę globalną gdyż jest świetnym środowiskiem do modowania. Niczym więcej.
A teraz dawać. Jestem gotowy na lincz. Bring it on!

05.04.2015 09:38
odpowiedz
Precelv13
2

Nawiązując do rzekomej słabości gier od Bioware'u fakt może i sam gameplay pozostawia wiele do życzenia, ale fabułę mają jedną z najlepszych na rynku i tego im nikt nie zabierze. A co do serii TES dalej nie rozumiem na czym zdobyła taką popularność. W moim mniemaniu są strasznie nużące. Wieczne chodzenie po jaskiniach bez wyraźnego celu długofalowego, którym jest główny wątek. Gry Bethesdy nigdy nie grzeszyły dobrą fabułą. Nie wspominając już o błędnym nazywaniu wiwern smokami (tak smoki mają cztery nogi ffs).
A tak z innej beczki to ponawiam prośbę o odcinku na temat romansów w rpgach.

26.03.2015 06:38
odpowiedz
Precelv13
2

Droga Redakcjo GOL'a,

Odcinek jak zawsze miodny i z niecierpliwością na niego czekałem. A co do konkursu. Moją propozycją są romanse w grach rpg, czyli po bioware'owska rewolucja i przekształcanie rpgów w brazylijskie telenowele. Mam na myśli np. Mass Effecta i nie zrozumcie mnie źle mi to odpowiada tylko czy właśnie o to chodzi w tym gatunku? Można również nawiązać do tego z kim mamy romans, czyi wszelkie związki między rasowe i hetero czy homoseksualne, a także na to czyli jest to postać z historią i przeszłością jak w Baldur's Gate czy randomem z ulicy jak w Fable. Moglibyście nawiązać do protoplastów romansów w rpgach czyli j-rpgów jak Final Fantasy.

Taka mała propozycja i nawet jeśli nie wygram byłoby miło zobaczyć kiedyś ten materiał w Side Queście.

Pozdrawiam,
Precel.