Forum: Gwint #1 - Zamknięta Beta

02.11.2016 18:05
1
Bezi2598
70
Legend

Gwint #1 - Zamknięta Beta

Witam w wątku poświęcony Gwintowi, nie spodziewam się na razie dużego ruchu, ale zobaczymy ile osób osób dostało się do bety, wątek na pewno odżyje z większą ilością graczy w becie.

Ja jak na razie jestem zachwycony betą, włączyłem grę jako przerwę od Hearthstone przed nowym dodatkiem i na razie planuję się przerzucić w 100% na Gwinta. Niemal w każdej partii jest mnóstwo decyzji do podjęcia i w razie wygranej czy przegranej nie czujemy, że to wpływ RNG czy posiadania mocniejszego decku tylko rzeczywiście nasze zagrania się liczą. Oczywiście bywają też partie, że rng potrafi dokuczyć (szczególnie pasywka potworów jest bardzo losowa) albo przeciwnik ma duży powerlevel w talii, ale gra ma mnóstwo kart, które kontrują różne style gry więc odpowiednie zbudowanie talii ma ogromny wpływ na grę.

System kolekcji kart działa trochę jak w Hearthstone, czyli masz zwykłe, rzadkie, epickie i legendarne ale wszystko zdobywa się szybciej. Legi np. kosztują 800 materiału do craftingu, a epiki 200, a materiał do craftingu można dostać za wygraną grę. Daily quest jest trochę dziwny, ale polega mniej więcej na wygraniu około 15 partii i w sumie pełna liczba nagród to jakieś 3-4 paczki i dużo materiału do craftu. Do tego z paczki ostatnią kartę możemy wybrać z puli trzech. Dropy też są chyba lepsze niż w Hearthstone. Gram od niedzieli i już dostałem dwa razy wybór legendarnej karty.
Nadal mnie czeka trochę farmy, talie dosyć mocno polegają na legach albo epikach więc na bardziej skomplikowane decki mimo wszystko trzeba czekać, ale na pewno nie tyle czasu co w Hearthstone.

Gra ma na razie sporo niedoróbek, interfejs jest szczególnie wkurzający, nie jest po prostu stworzony pod mysz tylko jest zaprojektowany, żeby działał na padzie. Do tego jest bardzo siermiężny, nie ma takiej płynności jak w Hearthstone. Jest też trochę słabo zaprojektowany i kilka rzeczy bym zmienił. Na przykład podczas wymieniania kart na samym początku chciałbym widzieć całą swoją rękę, a nie 3-4 karty i przewijać cały czas w lewo i w prawo i patrzeć co mi wpadło.

Do tego talie startowe są bardzo słabe, próbowałem na początku wszystkich i przegrywam jakieś 3/4 meczy. Kart na start jest mało i ciężko złożyć jakiś spójny deck, do talii Eredina trzeba na przykład wkładać karty, które mają antysynergię z pasywką, bo nie ma na początku innych kart. Na szczęście szybko zdobywa się karty, ale pierwsze kilka partii może odrzucić. Ja spyłowałem całą talię Scoia'tael włącznie z dowódcą, bo uznałem, że nie będę się męczył gównianym deckiem. Scraftowałem sobie kilka kart, które wydawały mi się użyteczne i dopiero wtedy zacząłem coś wygrywać. Później wypadł mi legendarny dowódca do Scoia'tael, a commony się szybko nadrobi więc dużej straty nie ma. Nie polecam Scoia'tael na początek, bo mają najsłabszy zestaw startowy, można stworzyć naprawdę mocny deck, ale trzeba mieć większą kolekcję kart, jest potencjał w tej klasie. Eredin wydaje się najprostszy, ale wcale nie grało mi się tak dobrze tą klasą. Wrzucamy największe miniony i i kilka kart pogodowych, tutaj talia mocno z zyskuje z high value kartami, które jak się pewnie domyślacie są to złote i srebrne karty, których najwięcej można odnaleźć w odmianach epickich i legendarnych.
Polecam Królestwa Północy na których na razie się skupiam. Dobre epiki i legi się przydają, ale można stworzyć fajne comba ze zwykłych i rzadkich kart. Kluczem do sukcesu są buffy, zastrzyk adrenaliny, nobilitacja i umiejętność dowódcy. W startowym decku nie ma ani zastrzyku adrenaliny ani nobilitacji, więc nie korzystamy z najmocniejszych rzeczy w tej frakcji. Jak dokładnie grać tą talią opisywałem w innym wątku więc nie będę się powtarzał.
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=14166965&N=1
Post [8].
Co do Skellige to się nie wypowiem, bo nie grałem, ale wydaje się bardzo mocną frakcją nawet na początek, zazwyczaj mam problemy z ludźmi, którzy tym grają.
Te drobne minusy są do poprawienia, kwestia kilku patchy, potencjał jak dla mnie w grze jest ogromny.

Jak ktoś ma jakieś hinty to chętnie przyjmę, szczególnie jestem zainteresowany Skellige z podstawowymi kartami + trochę z dropu czegoś i trochę pyłu do dyspozycji.

post wyedytowany przez Bezi2598 2016-11-02 18:06:31
02.11.2016 18:08
2
odpowiedz
M@co
36
Generał

Do tej pory się za bardzo nie interesowałem samym Gwintem. Może ktoś napisać kiedy będzie szansa na załapanie się do bety? I czy jest już podana oficjalna data premiery gry?

02.11.2016 18:10
3
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

Wiosna 2017, na razie zamknięta, później otwarta beta.

https://www.playgwent.com/pl
Zapisy dalej trwają, klucze rozsyłane są cały czas w niewielkich ilościach, do tego twórcy rozesłali pule z kluczami do różnych popularnych serwisów więc w przyszłości można się spodziewać różnych giveawayów.

02.11.2016 18:28
4
odpowiedz
M@co
36
Generał

Dzięki za info. Zapiszę się i poczekam. A nuż się coś trafi :)

02.11.2016 20:28
5
odpowiedz
Siepenka
25
Chorąży

Gra ma na razie sporo niedoróbek, interfejs jest szczególnie wkurzający, nie jest po prostu stworzony pod mysz tylko jest zaprojektowany, żeby działał na padzie.
O tak, zgadzam się z tym, jest okropny. Ja przede wszystkim to dodał bym jakąś większą filtracje tego wszystkiego. Mamy w końcu różne rodzaje kart, np. u Scoia'tael karty zasadzki, a u potworów rój, tymczasem nie ma żadnej opcji podczas kolekcji kart, by móc szybko wyszukać tylko karty tego rodzaju. Z jednej strony, póki co i tak jest dosyć mało kart, ale przydałoby się już, bo jak chce teraz zrobić deck tylko na zasadzki, to muszę sprawdzać każdą kartę. To samo jest podczas tworzenia decku, większa filtracja, plus zmiana w ogóle tego wyglądu wyboru kart by się przydała. Do tego wszystkiego dodał bym jeszcze szybkie menu do tworzenia kart, tak jak w hearthstonie, podczas tworzenia decków. No chyba, że ja tego po prostu nie widzę.
Nie polecam Scoia'tael na początek, bo mają najsłabszy zestaw startowy, można stworzyć naprawdę mocny deck, ale trzeba mieć większą kolekcję kart, jest potencjał w tej klasie.
Dziwne bo mi się gra najlepiej tą klasą i wygrywałem najwięcej meczy, ale może to dlatego, że ludzie wtedy jeszcze nie ogarniali jak grać(szczerze tym deckiem już nie grałem z 2 dni). Jak dla mnie najgorszy zestaw mają skellige, niby fajne, niby ciekawy potencjał, ale za mało kart by rzeczywiście coś zdziałać. Scoia'tael bez problemu jakoś udawało mi się wygrywać, nawet z potworami, więc dziwi mnie to co piszesz. Głównie skupiałem się na karcie, która buffuje się po tym jak zagrywamy karty specjalne, do tego wszystkiego dochodzi masa innych kart wzmacniających i mamy kartę, która przyzywa losowe karty specjalne. Jakoś się udawało.
Ja ogólnie póki co jadę na totalnym F2P, nie otwieram zbytnio beczek, nie pyłuje nic, tylko testuje sobie te talie startowe i każdym da się w miarę ogarnąć, nawet tymi podstawowymi taliami, z lekkimi modyfikacjami, też przy darmowych kartach. Nie wygrywam każdego meczu, ale też nie przegrywam, powiedziałbym, że zazwyczaj jest te 50%. Niedługo zacznę testować pewnie coś większego i tworzyć powoli decki, ale jeszcze nie wiem z którą frakcją. Właściwie to każda ma swoje plusy i minusy i każda daje radę, więc czuję, że będę miał sporą zagwozdkę, na której się skupić.

02.11.2016 20:48
6
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

Tak, często spotykałem ten deck na Havekarskie wsparcie, ale jak dla mnie jest to prostu słabsza wersja wielu decków dla Północnych Królestw. Łatwiej go skontrować (Pożoga, Bomba Dwimerytowa), a powerlevel jest mniej więcej taki sam. Północne Królestwa mają nobilitację i większość oponentów tego nie skontruje. Chyba jedyną przewagą jest to, że Scoia'tael ma całkiem sporo removali i łatwiej ma zdejmować jakieś denerwujące miniony. Ale im więcej gram tym jest trudniej. Matchmaking jest podobno według winrate i z czasem zacząłem spotykać graczy, którzy pakują więcej tech kart. Bomba dwimerytowa to w sumie cały czas lata, ludzie też już nauczyli się kontrować inne talie. Na początek jest to dobra talia, ale też trzeba mieć całkiem sporo rzadkich kart i przede wszystkim kart specjalnych na których opiera się deck. Deck jest mocniejszy jak się ma więcej epików i leg, niektóre komba są szalone, kilka razy zostałem pojechany przez taki deck. Jakieś combo typu 3 razy róg dowódcy na Havekarskie Wsparcie. Pierwszy róg dowódcy, potem zagrał Aglais z której znów miał róg dowódcy i na koniec miał lidera Eithne więc cofnął sobie Aglais do ręki i znów zagrał róg dowódcy. Od tamtego pojedynku zacząłem grać Bombę Dwimerytową, bo coraz częściej spotykałem tego typu comba, a ta karta to jedna z bardziej uniwersalnych kontr.
Chociaż i tak najmocniejszą kartą w grze jest Filippa Eilhart. To jest jedyna sensowna kontra na złote karty. Kilka razy mi się zdarzyło, że przeciwnik po prostu zniszczył moje kombo z trebuszami w drugiej rundzie pomimo zagrania Nobilitacji.
Wkrótce będę musiał zmienić talię, do tej pory osiągałem dobre wyniki, bo ludzie po prostu się tego nie spodziewali, ale jak się tego spodziewają to mają dużą szansę żeby to skontrować dobrze wymierzoną bombą dwimerytową albo pożogą.

btw:
Jakie masz legi? Ja na razie tylko Eithne (lider frakcji) i Imlerith (złota w potworach). Żadnej nie używam, bo nie gram tymi frakcjami. Co ciekawe zdarzyło mi się, że miałem do wyboru znowu Foltesta.

post wyedytowany przez Bezi2598 2016-11-02 20:55:03
03.11.2016 20:45
7
odpowiedz
nagytow
138
Firestarter

Konta po becie beda zerowane? W sumie mam klucz, ale nie wiem czy jest sens cokolwiek robic w becie.

09.11.2016 19:04
8
odpowiedz
Marcin017
66
Generał

Nie wiem, może coś źle robię. Nie działa mi zwiadowca rębaczy z królestw północy. Ma zagrywać dowolną kartę z talii, cisnę na kartę z planszy i nic. Jak widzę u innych to od razu im przywołuję taką samą jak ma na planszy.

09.11.2016 20:55
9
odpowiedz
2 odpowiedzi
Bezi2598
70
Legend

Nie mam teraz gry przed sobą, ale czy nie chodzi tylko o brązowe jednostki?

12.11.2016 12:48
9.1
Marcin017
66
Generał

Tak. Klikam brązowe, bo innych nawet kliknąć się nie da.

12.11.2016 13:31
9.2
Bezi2598
70
Legend

A na pewno miałeś taką samą kartę w talii? Bo może miałeś w ręce, wtedy nie przywołuje.

09.12.2016 11:12
10
odpowiedz
Hadriel
69
Bizon

Jeżeli ktoś rejestrował się do bety warto sprawdzić czy 29.11 nie dostał klucza, bo ja dostałem na 5 adresach z których wysyłałem rejestrację :P

09.12.2016 13:18
11
odpowiedz
1 odpowiedź
Setak
77
Generał

Ta gra jest tak słaba jak ten wątek.
Do zaorania.

09.12.2016 13:59
11.1
Hadriel
69
Bizon

Nieprawda i mówię to jako wierny fan Hearthstone'a. Ta gra na pewno słaba nie jest.

09.12.2016 13:24
12
odpowiedz
1 odpowiedź
CheshireDog
51
Desk jockey

Nie grałem w Wiedźmina, więc nie znam Gwinta.

Dostałem się do Bety, gra ciekawa, ale dopiero po 3h (jak zacząłem ogarniać jakie są karty i ogółem jakieś taktyki ogarniać). Jak wyjdzie na windows phone to z chęcią wrócę do gry. A tak to raczej nie mam czasu, żeby grac na PC :(

09.12.2016 14:40
12.1
Skankhunt42
2
Centurion

ona nigdy nie wyjdzie na telefony bo maja za male ekrany. Na kompie ledwo sie interfejs miesci.

post wyedytowany przez Skankhunt42 2016-12-09 14:40:59
20.12.2016 11:02
13
odpowiedz
Hadriel
69
Bizon

Wczoraj pojawiła się aktualizacja zwiększająca liczbę kart z 208 do 252 i wprowadzająca system rankingowy.
Przez pierwsze parę godzin była załamka przez błędy w działaniu ekranu punktacji.
Co prawda po jakichś 4 godzinach naprawili ten błąd, ale początkowo klikanie "pomiń" w ekranie punktacji powodowało niezaliczenie się meczu do statystyk niezależnie czy wygraliśmy czy przegraliśmy.
Sam system rankingowy natomiast nie jest jeszcze dla mnie do końca jasny. Trochę dziwnie liczona jest ranga. Mam obecnie rangę "2" i tabela punktacji pokazuje mi, że na rangę 3 (a rang jest podobno 15) muszę mieć 1300 pkt.
Trochę to nielogiczne zważywszy na fakt, że w tabeli top 1000 osoba na 1000 miejscu miała w tym samym czasie punktów rankingowych ok 900, co oznacza, że wszystkie rankingi od 3 do 15 obejmują tylko garstkę graczy z samego szczytu. Ktoś wie coś więcej na ten temat?

20.12.2016 11:26
14
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

Mała ilość graczy i niewielki czas od wypuszczenia patcha robią swoje. Trzeba po prostu poczekać aż się wszystko ustabilizuje.

Nie włączałem gry jakieś dwa tygodnie, ale skoro wreszcie wprowadzili rankedy to sobie do niej wrócę.

20.12.2016 11:32
15
odpowiedz
Radigal
25
Centurion

Siemka, od nie dawna gram w gwinta szukam znajomych na jakieś rozluźniające partyjki ;) Mój nick to Radigal, jak ktoś chce od czasu do czasu pograć partyjke to zapraszam.

20.12.2016 11:34
16
odpowiedz
Hadriel
69
Bizon

100k graczy to nie tak mało jak na betę :P
pożyjemy zobaczymy, może po powrocie z roboty będzie stabliniej :D

20.12.2016 11:47
17
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

W sensie chodziło mi o to, że może jeszcze mało kto wspiął się powyżej rangi 3 i dlatego top 1000 wygląda jak wygląda.

btw
Komuś jeszcze bardziej podoba się soundtrack z Wiedźmina 3?
https://www.youtube.com/watch?v=UE9fPWy1_o4

20.12.2016 17:28
18
odpowiedz
Radigal
25
Centurion

Tak w ogóle ktoś z was ma jakieś sprawdzone talię czym gracie :) ? nie mogę się zdecydować gram narazie Eredinem, ale już powoli mi się nudzi i chciałbym coś innego złożyć.

20.12.2016 17:48
19
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

Ja tam nie wiem czym się gra, ale pomimo nerfów to Królestwa Północy i kombo z nobilitacją dalej się sprawdzały jak se dzisiaj questy robiłem.

18.05.2017 15:39
20
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

OMG, obejrzałem sobie teraz wczorajszy stream i jestem pod wrażeniem. Pasywki frakcji usunięte, bardzo dobry ruch, wszyscy liderzy dostępni za darmo. Zmiany w kartach mocno namieszają. Premium karty są genialne (płotka wygrywa), a waluta która pozwala ulepszać karty w wersje premium to świetny ruch ze strony CDP.

Nie mogę się doczekać otwartej bety. 21 beczek na start za udział w becie więc całkiem nieźle, szczególnie, że dużo nie grałem. Od teraz zamierzam grać regularnie, do tej pory spędziłem jakieś 50-60 godzin.
https://www.twitch.tv/videos/144594318
Zostawiam link do streama.

Na obrazku nagrody za betę. Nagroda na koniec sezonu to tyle beczek ile miało się rangi.

Otwarta beta od środy 24 maja. 22 maja wyłączone będą serwery na dwa dni. Zachęcam wszystkich do grania, bo do premiery już nie ma planowanych resetów progresu.

18.05.2017 17:07
21
odpowiedz
Siepenka
25
Chorąży

Właściwie obrazek ten jest stary, aktualny jest tutaj
https://media-seawolf.cursecdn.com/attachments/0/543/eyj1cmwioijodhrwoi8vd3bjljrkn2quzwrnzwnhc3rjzg4ubm.png
Ale niczym się nie różni prócz nagród za sezon.
Warto dodać, że teraz będziemy mieli dodatkowy proszek, dzięki, któremu będziemy mogli zmienić normalną kartę na kartę premium. Dzięki temu teraz raczej nie będzie już problemu z stworzeniem kart premium i czuję, że zobaczymy je często w grze. Obok można zobaczyć jak wygląda tworzenie i niszczenie takich kart.
Ogólnie gracze, którzy grali w betę dostaną premium zwykłego geralta, a jako, że jest to epicka karta to dostaniemy w sumie na sam start 80 nowego dustu na karty premium. Trzeba też dodać, że zostały dodane nowe schodki w daily questach i przy 66 winach będziemy dostawali 50 nowego dustu plus jeszcze pomiędzy jakieś tam 15 za ileś tam winów, co w sumie pewnie 2-3 dni ostrego grania i będzie Cie spokojnie stać na premium legendarkę, oczywiście jeśli posiadasz samą legendarkę.
Mi wyszło około 30 beczek na sam start. Zaplanowałem sobie, że jak będzie open beta, to pierwsze co zrobię stworzę talię nilfgaardu. Myślałem o jakimś kontrolnym decku, ale patrząc na zmiany w kartach z odkrywaniem, czuję, że to może być teraz jeden z top decków.
Usunięcie pasywek, w końcu - rip monster i scoiatael. Największa moim zdaniem i najbardziej szokująca zmiana jeśli chodzi o karty to Avallach jako neutralna karta, która już nawet nie dobiera kart przeciwnikom. Powoduje to właściwie, że chyba teraz każdy deck będzie go posiadał, dziwne rozwiązanie. Zawsze najważniejsze w gwincie było to by mieć przewagę nad ilością kart przeciwnika, teraz w sumie sam nie wiem jak to będzie wyglądało, wydaje mi się, że mogliby dodać więcej szpiegów, którzy dobierają karty. Szpiedzy w gwincie to w sumie była dla mnie zawsze najbardziej skillowa rzecz i umiejętne jej wykorzystanie, rzeczywiście dawało mega przewagę nad grą. Jasne szpiedzy w innych frakcjach są dalej, ale ten Avallach właśnie może sporo namieszać, szczególnie, że to wciąż złota karta(z tego co pamiętam z streama) więc będzie zajmowała 1 miejsce w decku.

Dla nowych graczy, podobno ma być tak, że teraz startowe decki będą automatycznie posiadały 4 złote karty i 6 srebnych, tyle ile maksymalnie można mieć, ciekaw jestem czy w każdym decku to będą te same karty(np. neutralne), czy jakieś konkretne. Zgaduję, że na pewno nie dadzą od razu legendarnych kart, więc pewnie max epickie. Problem polega na tym, że niektóre klasy mają mało złotych epickich kart, a większość legendarne, takie np. potwory czy królestwa północy. Na pewno jedną z nich będzie znowu Geralt, pytanie co z resztą, zgaduję, że w takim razie muszą to być tylko neutralne karty. Więc... Geralt, Ciri, Yenn i może Geralt Aard? W sumie nie wiem, to tylko domysły.

18.05.2017 20:14
22
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

Ale Avallach dopiera dwie karty obu graczom i to tylko wtedy gdy żaden nie spasował.

Obrazek jest stary, ale na streamie było widać jakie są nagrody na koniec sezonu więc można sobie wyliczyć ile można się spodziewać beczek. Ja jeszcze poladderuje parę dni, zawsze to kilka beczek więcej na start.

Jeżeli chodzi o karty startowe to nic nie wiadomo, bo widziałem, że kilka kart ma zmienione rarity więc w sumie mogą dać cokolwiek. Dobrze, że wzmocnili startowe decki.
A jeżeli chodzi o premium Geralta to nie wiem czy się będzie go dało spyłować, wydaje mi się, że w obecnej wersji gry się nie da tego zrobić.

A szpiegów to wystarczy, za dużo deck thinningu to też nie za dobra rzecz. Mnie tam cieszy, że każda frakcja dostanie jednostkę do lockowania. Dobrze, że zmienili pogodę, bo w sumie ta mechanika była głupia. Karta jest albo bezużyteczna, bo przeciwnik np. polega na złotych kartach albo jego karty mają resy. W drugim przypadku karta po prostu niszczy przeciwnika i jak przeciwnik nie ma clear skies to gg. I sprowadza się to do tego, że wygrywa gracz, który ma więcej kart pogody albo gracz który ma więcej sposobów do niwelowania pogody.

post wyedytowany przez Bezi2598 2017-05-18 20:14:52
18.05.2017 22:53
23
odpowiedz
Siepenka
25
Chorąży

Ale Avallach dopiera dwie karty obu graczom i to tylko wtedy gdy żaden nie spasował.
Aż sprawdziłem na streamie, zapomniałem o tych nowych keywordach, ale z tego co widzę dobiera 2 karty tylko chyba nam, a nie przeciwnikowi też, więc wydaje mi się, że wciąż op, no chyba, że naprawdę nie rozumiem tych nowych keywordów.
A jeżeli chodzi o premium Geralta to nie wiem czy się będzie go dało spyłować, wydaje mi się, że w obecnej wersji gry się nie da tego zrobić.
Też sprawdziłem i da się spyłować, więc myślę, że spokojnie też się będzie dało.
A szpiegów to wystarczy, za dużo deck thinningu to też nie za dobra rzecz
No zgodzę się, ale liczę na to, że będzie przynajmniej 1-2 w każdej frakcji, która dobiera karty.
Dobrze, że zmienili pogodę, bo w sumie ta mechanika była głupia. Karta jest albo bezużyteczna, bo przeciwnik np. polega na złotych kartach albo jego karty mają resy.
No z tym też się zgadzam, chociaż moją pierwszą talią jaką zrobiłem w gwincie były potwory pod pogodę, głównie dlatego, że były tanie(duch lasu i caranthir jako epic, a reszta też tania), to jednak, odkąd przestałem grać tym deckiem, to pogoda obecnie mnie tylko denerwuje, kiedy nie mam cleara. Problem w sumie jest teraz taki, że pogodą praktycznie w ogóle się teraz nie da grać, więc nerf taki, że raczej wszyscy zapomną o pogodzie.

Edit: No dobra sprawdziłem jeszcze raz i mówią na streamie, że to działa dla obu graczy, co jest dziwne, bo ten cały "clash" efekt nie ma w opisie, że to działa dla obu graczy.

post wyedytowany przez Siepenka 2017-05-18 22:59:12
18.05.2017 23:19
24
odpowiedz
str1111
12
Centurion

Mi podoba się że teraz dowódców ma się w zasadzie za friko, już od początku będzie można się nimi bawić, na plus też wywalenie pasywek, które były raczej słabo zbalansowane, do tego wszelkie synergie między kartami i ogólnie cały Nilfgaard, którym zdaje się że będę teraz grał.

Ciekawi mnie też ten gon pod pogodę, może wyjść z tego całkiem ciekawy kontrolny deck.

Co mi się nie podoba, na pewno kajdany, założenie że brązowa karta potrafi w tak drastyczny sposób działać na złote jest dziwne, tym bardziej że Vernon i inni nie mogą już atakować złotych kart.

Ogólnie zmiany na plus, strasznie ciekawi mnie KP i cały pomysł z pancerzem, no i animowane karty są śliczne...

post wyedytowany przez str1111 2017-05-18 23:20:17
19.05.2017 11:51
25
odpowiedz
Sir klesk
167
...ślady jak sanek płoza

Hejo pozwole sobie zareklamowac kanal kumpla jezeli nikt nie ma nic przeciwko? Chlopak katuje gwinta dzien w dzien, przy okazji streamujac na twitch :) z tego co sie orientuje mooocno spadl w ranku ale swego czasu byl chyba w top 200 czy 300 :D
A nuz wpadnie mu jakis follow z GOLa :D
https://www.twitch.tv/bizonsky

post wyedytowany przez Sir klesk 2017-05-19 12:04:05
19.05.2017 12:51
26
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

str1111
Moim zdaniem dobrze, że jest jakaś kontra na złote karty. One są prawie nie do ruszenia i tylko kajdany działają, żaden inny lock nie targetuje złotych kart. Poza tym lock dalej nie działa na staty więc więc karta jest dośc dobrze zbalansowana.
A taki Vernon Roche czy Iorweth to był często must have, bo oprócz tego, że potrafił zniwelować zdolność złotej karty niszcząc ją to jeszcze dawał kupę statów i przewagę w punktach.
W sumie taka ciekawostka którą zauważyłem na turnieju, a nigdy bym nie pomyślał, że ta karta tak działa. Chodzi o Cypriana Wiley. Dopiero na Challengerze zauważyłem, że odejmuje on bazową siłę. Oprócz tego, że to dobra karta przeciwko Skellige to jeszcze jeżeli zniszczy się coś Cyprianem to jego Deathwish się nie zaktywuje. Fajna kontra choćby na Nekkera albo Płotkę. No i jak nie chcemy żeby coś trafiło na cmentarz przeciwnika to też mamy możliwość całkowitego wyłączenia karty z gry. Miałem tą kartę i jej nie używałem, miałem wrażenie, że po prostu odejmuje 3 punkty siły, ale jednak ma wiele zastosowań.

post wyedytowany przez Bezi2598 2017-05-19 12:53:40
19.05.2017 13:56
27
odpowiedz
str1111
12
Centurion

Ja nie czepiam się samego istnienia kart działających na goldy, tylko koncepcji jaka za nimi przemawia. Gdyby kajdany były kartą srebrną, byłoby ok, a tak mamy dziwną sytuacje gdzie jedna brązowa karta potrafi zablokować złote które opierają się bądź co bądź na swoich umiejętnościach, dodatkowo je odzłacając. Gdyby jeszcze pierwsza karta odzłacała, a dopiero druga blokowała, byłoby dobrze, tym bardziej że to jednak brąz, gdzie nawet złote karty nie mogą na siebie oddziaływać, ba nawet karty srebrne, służące czysto do blokowania nie mogły tego robić (nie wiem jak będzie po patchu).
W przypadku Verniego i Iorvetha było o tyle dobrze, że gracz decydował się na poświęcenie złotego slotu, by ewentualnie móc ukrócić inną złotą kartę przeciwnika, co nie zawsze wychodziło, tu jeden brąz może zaszachować przeciwnika jeśli oprze swoją talię o jakieś złoto które można uciszyć.
W zasadzie jedynym plusem jaki widzę w balansie tej karty, jest brak pkt. co zmniejsza nieco jej wszechstronność, jednak nadal uważam że przydałyby się jakieś koncepcyjne zmiany.

19.05.2017 14:10
28
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

Ona jest za słaba na srebrny slot, szczególnie, że teraz mocno traci na power levelu. Pogoda jest totalnie zmieniona i nie można zdjąć resów z goldów albo z odpornych jednostek i osłabić je do 1 punktu. W brązowym slocie i tak najczęściej jest brana jako jedna sztuka. Nie zdziwię się jak wszyscy się przerzucą na lock jednostki unikalne dla frakcji, które mają wprowadzić w patchu. Chociaż to zależy czy będzie dużo złotych kart które wymagają lockowania. Cóż fakt jest taki, że odzłocenie mocno traci na wartości wraz ze zmianami w pogodzie.
Jak dla mnie jest ok, bo nawet teraz kajdany to nie jest must have w każdym decku, a po patchu wydaje mi się, że ta karta będzie mniej popularna. Czasami karta może się okazać martwą kartą w ręce przez cały mecz. Karta tak naprawdę działa na niewiele złotych jednostek, duża część kart robi coś od razu przy zagraniu albo jest po prostu kupą statów no i na to ta karta nic nie poradzi. No i pamiętajmy, że każdą zablokowaną kartę można odblokować własnym lockiem, więc to nie jest tak, że przeciwnik ci zablokuje kartę na której oparłeś cały deck, a ty nic nie możesz z tym zrobić.

post wyedytowany przez Bezi2598 2017-05-19 14:16:59
19.05.2017 15:32
29
odpowiedz
Marcin017
66
Generał

58 poziom, 15 ranga to mi wychodzi 52 beczki? Będzie, co otwierać. Do tego ramka za top500 (chyba, że pokuszę się o 250 i spadnę).
Z tego, co widziałem wczoraj na streamie to Nilfgaard wygląda na bardzo mocną talię. Do tego ten strażnik czy jakoś tak, co tworzy 2 kopie na wierzchu talii przeciwnika - op.

20.05.2017 10:57
30
2
odpowiedz
Siepenka
25
Chorąży

Nie wiem czy ktoś tutaj z was zna Merchanta. W obecnej chwili to chyba najpopularniejszy zagraniczny youtuber, który nagrywa Gwinta. Nawet na streamie był wspomniany raz, bo kilka rzeczy udało mu się przewidzieć co będzie się znajdowało w otwartej becie. Robi naprawdę fajne i ciekawe materiały z Gwinta. Tak czy siak, dostał właśnie dostęp do testowania otwartej bety i opublikował to na swoim kanale, więc można zobaczyć sporo nowych rzeczy i mini przedwczesny hype. Widzę, że nie tylko nowe karty, ale też i animacje kompletnie się zmieniły. Wygląda to wszystko naprawdę nieźle, byle do środy!
https://www.youtube.com/watch?v=WGs40k_3RYo

20.05.2017 11:24
31
odpowiedz
Minas Morgul
158
Szaman koboldów

Kurka, dostęp do zamkniętej bety mam od dwustu lat, zagrałem może kilka razy, ale jeśli idzie o zmiany w oprawie graficznej, to kopara mi wręcz opadła.
Ta karcianka jest śliczna!

Gdybym jeszcze miał czas, żeby w to codziennie grać.
Tylko chyba musiałbym kompletnie rzucić Hearthstone, gdzie kolekcję mam już dość pokaźną. Chlip chlip.

23.05.2017 12:15
32
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

No, arty to Gwint ma kozackie, a premiumy też są super. Zmiany graficzne w interfejsie też na plus.

Siepenka
Nawet na streamie Redzi mówili, że przewidział usunięcie umiejętności pasywnych dla frakcji.

post wyedytowany przez Bezi2598 2017-05-23 13:15:06
23.05.2017 12:49
33
odpowiedz
Kazuya_3
107
Counter Strike

Coraz więcej ludzi narzeka na HS, a chwali Gwinta - dlatego czekam na jutrzejszą open bete i pogram :)

23.05.2017 13:04
34
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

Zamierzam śledzić wszystkie otwarte beczki jak zaczną grać od jutra. Tabelka w Excelu (inspiracja z reddita) wygląda tak. Dane z dupy na obrazku. Jak ktoś chce to wrzucam.

https://drive.google.com/open?id=0B5KtDPgb6i3ba1ZUaHNHVVl2T3c

post wyedytowany przez Bezi2598 2017-05-23 13:10:18
23.05.2017 19:10
35
odpowiedz
Kazuya_3
107
Counter Strike

Poleci ktoś jakiś sensowny i nie za długi poradnik co by zrozumieć grę? Lub jasno wszystko wytłumaczy?

24.05.2017 00:49
36
odpowiedz
Siepenka
25
Chorąży

@Kazuya_3 nie ma raczej takiej potrzeby. Challenge, które obecnie zastąpią tutorial, powinny Cie najlepiej wprowadzić w grę. Poza podstawowymi zasadami, wystarczy znać karty, no i ewentualnie wiedzieć kiedy passować(ciekaw jestem czy nowy tutorial będzie zawierał takie informacje).
Z nieoficjalnych źródeł na 99,9% open beta już po godzinie 15-16. Skąd takie informacje? Był podobno przeciek, że beta ruszy o godzinie 15 polskiego czasu. Dodatkowo Ojciec Dwójki Dzieci ma robić opening(500 beczek) o godzinie 16:00, jako, że na pewno ma jakieś wtyki z CDP, prawdopodobnie wie kiedy premiera, a powiedział, że o 16:00 jak tylko ruszą serwery i wróci z pracy to będzie opening. Możemy już wtedy spodziewać się, że będzie można się spokojnie zalogować i odpalić grę. Ciekaw jestem czy serwery wytrzymają.

24.05.2017 01:15
37
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

Kazuya
Wszystko ci wytłumaczą tutoriale, ale z wartych uwagi wiadomości jest to, że jak odrzucisz jedną kartę podczas mulliganu to nie dostaniesz już jej kopii podczas mulliganu, taki black listing jakby. Warto to wiedzieć.

24.05.2017 15:46
38
odpowiedz
Kazuya_3
107
Counter Strike

Podobno LIVE

https://www.reddit.com/r/gwent/comments/6d25y3/gwent_open_beta_live/

Nie mam klienta z CB, więc nadal nie mogę pobrać ;(

edit. GOG Galaxy jest wymagany? Bo nie mam Service Packa i nie mogę zainstalować ;/

post wyedytowany przez Kazuya_3 2017-05-24 15:49:08
24.05.2017 15:47
39
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

Mi się już patch pobrał i mogę grać. Hype ;)

Edit:
WTF? Nie ma po polsku?

Trzeba w GOGu zmienić język, z poziomu gry nie działa, GOG wtedy dociąga pliki językowe. Szkoda, że mi samo na angielski zmieniło, bo wcześniej miałem po polsku.

post wyedytowany przez Bezi2598 2017-05-24 15:55:44
24.05.2017 16:48
40
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

https://www.youtube.com/watch?v=5yu7FVZOyAo

A ja dalej nie mogę ustawić gry po polsku, nie chcą się pliki językowe ściągnąć :/

24.05.2017 17:11
41
odpowiedz
Nefarian17k
24
Oczko Pacynka

Jeśli nie możecie zmienić języka w grze na polski, musicie w gog'u ppm na gwincie, ustawienia i tam język gry na polski zmienić
Edit: nie zapomnijcie w ustawieniach zmienić audio na polski

post wyedytowany przez Nefarian17k 2017-05-24 17:15:18
24.05.2017 17:29
42
odpowiedz
mgr. Kuba
66
-

Powiedzcie mi, bo chyba się gdzieś natknąłem że dla graczy którzy grali w zamkniętą betę będą jakieś dodatkowe beczki? Albo że kupione beczki zostaną zwrócone? Było coś takiego?
Grałem trochę w zamkniętą i ani żadnych beczek nie mam, ani kodu na Wiedzmina 2 nie dostałem za udział w becie :(

Póki co trochę jeszcze nie odnajduję się w tej nowej wersji, trochę nowych kart, karta Dudu (skopiuj siłę przeciwnika) sprawia wrażenie bardzo przydatnej i dobrej. Inne działanie dowódców mi się nie podoba. Pogoda działa inaczej, nie wiem czy mi się to podoba ale na pewno warto będzie z niej korzystać. No zobaczymy

24.05.2017 17:34
43
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

Ilość beczek zależy od twojego progresu, zobacz post [20].

24.05.2017 17:49
44
odpowiedz
Setak
77
Generał

Trochę grałem w zamkniętą betę. Mam ileś tam beczek do otwarcia, ale kompletnie, ale to kompletnie nie chce mi się nawet odpalać Gwinta.
Szału gra nie zrobiła.

24.05.2017 23:44
45
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

Jak tam wasze openingi? U mnie całkiem nieźle, na 36 beczek aż 4 legi. Z jednej puli wybrałem Suszę, a potem mi wypadł z w jednej z pierwszych z czterech Ragh Nar Roog, w sumie prawie identyczne karty. Legi w sumie takie średnie dostałem, jedyna z której się cieszę to Yennefer: Klątwy. Niczego nie zamierzam mielić, gra jest na tyle hojna, że można pokaźną kolekcję uzbierać grając regularnie, a karty będą się zmieniać w patchach więc nie warto niczego niszczyć.
Odblokowałem sobie wszystkich liderów, zrobiłem daily do drugiego paska i pograłem trochę na casualu. Na razie gram głównie NR, ale mam też sporo kart do Nilfgardu tylko jeszcze nie wiem jak na nim deck złożyć. Nie grałem żadnym startowym deckiem, bo po otworzeniu kilkunastu paczek już miałem kilka upgrade'ów do talii. Na plus to, że mamy do dyspozycji od początku 6 srebrnych i 4 złote karty, w zamkniętej becie grało się na początku głównie brązami, a srebrnych i złotych slotów nie dało się zapełnić więc powerlevel decku na tym cierpiał.

24.05.2017 23:49
46
odpowiedz
Kazuya_3
107
Counter Strike

Ja się uczę. W HS fun chyba większy, ale Gwint bardziej taktyczny, mniej RNG, dlatego wdzięczniejszy. Najprzyjaźniejsza frakcja dla nowego gracza to chyba NR i nią gram, ale jak nauczę się innych kart to różnie może być.

Ogólnie - w pracy HS(bo na komórce mogę grać), w domu Gwint i zobaczymy jak to pójdzie :)

27.05.2017 11:24
47
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

Co sądzicie o nowej pogodzie? Dużo osób na nią narzeka. Jak dla mnie jest dużo lepsza od poprzedniej wersji i ciekawsza, ale dalej ma kilka problemów. Przede wszystkim problem jest ze złotymi pogodami. Ragh Nar Roog to bardzo silna karta i jeżeli przeciwnik nie ma od razu na nią odpowiedzi to raczej już przegrał rundę. A nawet jeśli ma Clear Skies to zagranie tej karty by usunąć pogodę wydaje się zbyt wolne. Da się spokojnie to skontrować, ja nie mam w talii ani jednego CS, a radzę sobie całkiem nieźle. Przede wszystkim w każdej talii trzeba grać frakcyjnego czarodzieja. Na razie mam tylko Detmolda dla Północnych Królestw, dobra karta nawet jak przeciwnik nie gra pogody to Piorun Alzura albo Trzaskający Deszcz się zawsze przyda. Do tego Decoy, żeby go jeszcze raz zagrać no i synergia z innymi kartami. No i jeszcze jedna lub dwie sztuki Zwiadowców Niebieskich Pasów do usuwania pogody z pojedynczych rzędów. Ludzie mówią, że nie da się dobrze kontrować pogody, ale to nieprawda. Da się, problem jest tym, że pogodę można wsadzić do każdej talii. Ale w sumie nie wiem jak mogliby to lepiej rozwiązać. Może powrócić do zagrywania pogody dla obu graczy, na oba rzędy? No i pogoda jest uniwersalnie dobra. Może jakieś karty które karają za zagranie pogody? Może pogoda powinna być dobra przeciwko jednym rzeczom, a słabsza przeciwko innym? Np. jak przeciwnik zagra Mróz, a ja gram Dzikim Gonem to może moje karty powinny z tego jakoś skorzystać? Ja tam w sumie będę zadowolony jak zmienią złotą pogodę.

27.05.2017 11:53
48
odpowiedz
adrem
81
The King

nie znam sie za bardzo bo tylko troche pogralem, ale pogoda op :D i ogolnie nie podoba mi sie to ze nie bardzo jest jak grac przeciwko zlotym kartom, taka yennefer zagrana na poczatku rundy mnie niszczy i co ja mam zrobic

27.05.2017 12:02
49
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

Na Yennefer i inne złote karty działają Kajdany Dwimerytowe, ale nie wiem czy warto je mieć w talii, ogólnie to chyba lepiej jest próbować niwelować value złotych kart. Yennefer żeby osiągnęła wartość złotej karty musi zadać z 8-10 punktów obrażen. Przede wszystkim należy tak ustawiać jednostki żeby zadawała tylko po jednym punkcie obrażeń, ewentualnie jak można to spróbować przegrać rundę żeby miało się przewagę kart w następnej, ostatecznie żeby miało się tyle samo kart. Często widzę, że niektórzy zagrywają Yennefer w pierwszej rundzie w pierwszym ruchu. Ogólnie słabe zagranie, dokłada się 4 punkty tylko na początku. Wtedy robisz ze 2 ruchy żeby mieć z 20 punktów i pasujesz zanim Yennefer zdąży ci cokolwiek zrobić. Wtedy przeciwnik zazwyczaj musi zagrać jedną kartę więcej niż ty żeby cie dogonić i masz card advantage do końca gry. Nawet jak uda mu się wygrać rundę i dalej macie tyle samo kart to właśnie zużył złotą kartę praktycznie na nic, a ty dalej masz 4 więc jesteś w komfortowej sytuacji. Albo rzucasz coś co ci spawnuje jednostkę na początku kolejnej rundy. Może być Kłobuk/Poroniec, Olgierd, Morgvarg, jest sporo kart tego typu.

btw;
Złote pogody są tak mocne, że wrzucam i Ragh Nar Roog i Suszę do każdego decku :D

post wyedytowany przez Bezi2598 2017-05-27 12:11:24
27.05.2017 12:19
50
odpowiedz
adrem
81
The King

zebym ja jeszcze mial te zlote karty

27.05.2017 14:47
51
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

Początkowe nie są takie złe. Do teraz używam Triss, bo nic lepszego nie mam. Do każdej frakcji też jest złota karta i są całkiem niezłe, szczególnie w Nilfgardzie.
A z tych co wymieniałem to same srebrne karty, epickie. W sumie najlepiej jest craftować epickie karty na początku. Miałem jakieś 800 materiału do craftu i zrobiłem cztery epiki. Srebrne karty które są dostępne na początku są słabe i nie pasują do każdego decku, złote za to może nie są zbyt mocne, ale są na tyle uniwersalne, że wszędzie się je wrzuci.

27.05.2017 20:14
52
odpowiedz
Siepenka
25
Chorąży

Ok, pograłem od początku open bety już sporo, więc teraz szykujcie się pewnie na długi post.
39 beczek na sam start - myślałem szczerze mówiąc, że będzie mniej. Dodatkowo złota ramka za ranking więc podoba mi się :D . Początkowo jednak stwierdziłem, że nie będę nic otwierał - zawsze słyszę, że wszyscy otwierają beczki w dniu premiery i dostają gie... A ja otwieram dzień później i lecą same legendy, tak przynajmniej było w HS'ie, więc postanowiłem przetestować talie startowe. Więc po kolei co o nich myślę.
Talia potworów to moim zdaniem największa pomyłka. Jest niby ok, bo pogoda, ale jakim cudem CDP nie dał do podstawowej talii potworów jeźdźców to do teraz nie potrafię zrozumieć. Na szczęście jeźdźcy to commony więc można szybko zcraftować. Nie czepiał bym się tego, gdyby nie to, że Eredin przyzywa jeźdźców w swojej umiejętności i na początku gry spotykałem naprawdę mnóstwo Eredinów, którzy używali Eredina, przyzywali jeźdźca, a potem próbowali nawigatorami skopiować jeźdźca. To tylko pokazuje jak bardzo CDP nie przemyślał tego decku. Dlatego pierwsze co, kiedy zaczynacie grę w gwinta, dodajcie do tej talii przynajmniej 2 jeźdźców.
Pozostałe talie są spoko. Osobiście jednak wydaje mi się, że nilfgaard jest za trudny dla początkujących graczy, ale tak zawsze było, to w końcu bardziej kontrolna talia. Więc nie polecam jej początkującym. Skellige z nowym okrzykiem bojowym jest średnią talią, jest ok, ale też nic wybitnego. Królestwo Północy jest jak najbardziej w porządku - dobra, prosta talia na sam start, gdzie przynajmniej jakiś sens w niej jest. No cóż jak się szybko jednak okazało, zdziwiłem się mocno - bo tak o to gdy hejciłem przez całą closed bete scoiatel, mój wzrok skierował się właśnie ku jej stronie. Podstawowa talia scoiatel to praktycznie połowa gotowej talii pod krasnoludy. Dla początkujących graczy też ją polecam, wystarczy wiedzieć jedno - robicie wszystko by buffować obrońce mahakamu.
I tak oto moja przygoda scoiatel się zaczęła. Pierwsze co zrobiłem to wyzwania. I teraz pytanie. Czy tylko ja tak cholernie męczyłem się przy Dagonie? Tak jak piszę, grałem podstawową talią, ale jak dla mnie, to Dagon jest troszeczkę przesadzony, a wydaje mi się, że jednak te wyzwania mają nauczyć dopiero co rozgrywki, tymczasem po dagonie miałem serdecznie dość tej gry. Gdybym miał talie, pewnie wygrałbym z nim z zamkniętymi oczami, a tak męczyłem się - przynajmniej 2 próby na 2 poziomie i z 4 na 3 poziomie. Na szczęście szybko zauważyłem, że ten Dagon jest strasznie schematyczny i zachowuje się naprawdę jak bot, więc w końcu znalazłem taktykę i poszło szybko. Powodzenia życzę wszystkim początkującym, którzy będą z nim dopiero co grali, na pewno napsuje wam krwi tak jak mi.
Tak czy siak, reszta dowódców poszła szybko, właściwie z nikim się nie męczyłem - powtarzam, grając tylko i wyłącznie podstawową talią scoiatel. Potem ruszyłem na kilka partyjek zwykłych i również bez problemu udawało mi się wygrywać z niedoświadczonymi graczami, no ale tutaj nie ma się raczej czym chwalić. 2 poziom wbiłem i nim się obudziłem, zebrałem dzięki temu 1000 golda... I tak o to z 39 beczek do otwarcia, zrobiło się idealnie 50(bo jeszcze jedna beczka chyba za level wpadła). No to następnego dnia przyszła pora na opening. Wpadło 5 legendarek - tak 5 legendarek z 50 beczek, co daje jedną legendarkę co 10 beczek. Niestety 2 legendarki wpadły do skellige - frakcji, która kompletnie mnie nie interesuje - nie podoba mi się ich założenie i nie mam zamiaru grać nimi, a przynajmniej dopóki nie zbiorę decków do innych frakcji. Do tego wszystkiego wpadła jeszcze druga kopia Imleritha, więc darmowy dust, dodatkowo Śpiący grot - w porównaniu do starego, bardzo słaba karta, głównie z tego względu, że jest już złota. Na sam koniec wpadła Aegli - z tej legendarki w końcu się ucieszyłem.
Zacząłem więc myśleć nad deckiem, popatrzyłem na te wszystkie karty. Większość kart pickowałem - potwory, nilfgaard i scoiatel, bo tymi deckami właśnie chciałem zagrać. Niestety do potworów nie trafiły się żadne dobre epici, ani legendarki, a śpiący grot totalnie był bezużyteczny. Nilfgaard - żeby nim w pełni grać, niestety trzeba posiadać 4 złote karty, ale tak zawsze było z nilfgaardem, co nie zmienia faktu, że to na pewno deck, na który teraz będę zbierał.
No i tak o to znów padło na scoiatel. Zacząłem się zastanawiać co stworzyć. Stwierdziłem, że skoro rzeczywiście talia podstawowa to praktycznie połowa gotowej talii krasnoludów, no to stworzyłem talie krasnoludów.

Na gwentdb zobaczyłem talie swima(wielokrotnie tworzył on już świetne talie do gwinta, podczas zamkniętej bety i teraz chyba nie inaczej), spodobała mi się, bo świetnie kontruje właśnie pogodę, na którą tak bardzo tutaj narzekacie. No więc zdustowałem te legendarki, które trafiłem do skellige, grota i tak praktycznie, cały gotowy deck już mam. Jedyne co mi brakuje to saskii, chociaż do niej nie jestem przekonany i osobiście wolałbym geralta igni - zawsze to coś do kontroli i karta praktycznie zawsze była moim zdaniem najlepszą legendarkę i wciąż jest.
Powiem tylko tak - wiem, że pewnie niektórzy się zdziwią dlaczego od razu zdustowałem karty, że powinienem zbierać itd. Tak - tylko po co mam się męczyć na samym początku z podstawowymi taliami, gdzie mogę rzeczywiście stworzyć już gotowy deck, który w dodatku jest bardzo łatwy w założeniach(naprawdę to talia dla początkujących graczy, jest super prosta) i wygrywam nim obecnie praktycznie wszystko(zbliżam się już do 10 levela i niedługo zacznę rankedy) i dzięki temu bez problemu wbijam sobie w godzinkę 3 poziomy questów. A po co mam zostawiać takie legendarki skellige, których nigdy nie użyję? Jasne może się okazać, że jakaś inna talia będzie lepsza, albo wyjdzie lepsza wersja tej talii, ale w założeniach ona dalej się nie zmieni, a jeśli zmienią się karty, to później nie będzie żadnego problemu by je wymienić. Dlatego polecam po prostu znaleźć deck, który jesteście spokojnie w stanie stworzyć i grać tym deckiem nabijając spokojnie winy, a potem rzeczywiście zacząć dopiero zbierać karty. Nie dość, że będziecie mieli fun z gry grając deckiem, który jest już w pełni gotowy, to jeszcze beczki będą szybko lecieć za winy.

Teraz jednak odniosę się do tego co tutaj zostało napisane:
Ragh Nar Roog - chociaż w talii krasnoluda się on znajduje i go posiadam, to szczerze mówiąc mi może się przydaje raz na dziesięć gier. Osobiście nie wiem czemu ludzie uważają go za takiego super op(mam wrażenie, że to trochę jak z quest roguem w HS'ie, na początku super op, do dziś niektórzy chcą go znerfić, a tak naprawdę to słaba talia). Istnieje mnóstwo kontr na niego, przede wszystkim wystarczy ustawiać jednostki w jednym rzędzie i praktycznie nic przeciwnik wam nie zrobi(no chyba, że ma zoltana, tak jak ja :D), jako, że teraz mnóstwo talii ma taki rozkład jednostek to automatycznie unika value ragnaroka. No a druga rzecz to oczywiście brzask i oczyszczenie pogody. Szczerze - za każdym razem jak przeciwnik rzucił mi ragnaroka to ja w następnej turze rzucałem brzask i nawet już jedna osoba po takiej akcji się poddała. Naprawdę mam wrażenie, że ludzie za mocno przeceniają tę kartę. Jasne jest ona dobra, ale osobiście właśnie zastanawiam się czy nie zastąpić ją geraltem igni, bo uważam, że jest to o wiele lepsza legendarka. Z drugiej strony dla początkujących graczy, ta karta to jak zbawienie, więc jak najbardziej warto ją craftować. Obok Geralta Igni to pewnie pierwsza karta, którą powinniście zcraftować.

Co do tych epickich kart, jasne w założeniach opłaca się, bo zamiast jednej legendy ma się cztery epici, tylko, że karty epickie są właśnie takie, że jeśli nie macie konkretnego decku, to do niczego wam one nie są potrzebne, więc ja szczerze jako zaczynający gracz, prędzej bym stworzył kartę legendarną, niż epickie. Chyba, że macie już na oku jakiś deck i wiecie rzeczywiście co chcecie, to wtedy jak najbardziej możecie tworzyć karty epickie.

Obecnie jeśli chodzi o karty legendarne moim zdaniem mniej więcej powinniście je craftować w tej kolejności:
Karty neutralne:
Geralt Igni >= Ragh Nar Roog >= Yennefer: Klątwy > Ciri(chociaż wydaje się nic nie robiąca, to całkiem dobra karta neutralna, by czasem specjalnie wymusić na przeciwniku pass, aczkolwiek wstrzymałbym się zcraftowaniem jej, kiedyś była za darmo, za któryś level, teraz nikt nie wie jak jest, a w progressie w gwincie jest napisane, że za 20, 30 i jakieś tam inne levele dostaje się "karty", pytanie czy to konkretne karty, czy losowe, jeśli konkretne istnieje szansa, że to jedną z nich jest Ciri)
Jeśli chodzi o inne frakcje:
Potwory: Caranthir(pod pogodę)=Kejran(consume deck) > Klucznik > Gee'ls
Scoiatel: Aegli > Zoltan(krasnoludy, chociaż przydaje się w i w normalnej talii, by właśnie uniknąć pogody) > Milva > Saskia
Nilfgaard: De Rideaux(odkrywanie) > Stefan > Tibor > Vilgefortz
Skellige: Chociaż powiedziałem, że nie zamierzam tym deckiem grać, to nie znaczy, że nie obserwuje go. Coral > Lugos > Cerys > Vabjorn
Królestwo Północy: eeeeee...... Vernon.... >= Keira Meitz.... To tyle?
Serio, legendarki Królestwa Północy to jedno wielkie gie... Co nie zmienia faktu, że samo Królestwo Północy już nie jest takie złe, dlatego najczęściej do Królestwa Północy dodaje się właśnie takie legendarki jak Geralt Igni, Yenn, czy Ragh Nar Roog.
A dowód na to, że legendarki KP są beznadziejne? Popatrzcie na taką Keire Meitz, jedną z tych "dobrych". To teraz popatrzcie na Ida Emean u Scoiatel, teraz znowu popatrzcie na Keire Meitz i znowu na Emean... No właśnie...
Oczywiście w tej liście uniknąłem kart, które już macie jako podstawowe, ale w sumie wszystkie legendarki frakcyjne podstawowe, są całkiem dobre.

I pamiętajcie najlepiej zacząć od kart neutralnych(przynajmniej Ragh Nar Roog i Geralt Igni) potem dopiero frakcyjnych, pamiętając o tym, że niektóre karty, do niektórych decków w ogóle wam się nie przydadzą, starałem się więc podkreślić te karty, które są tylko do konkretnego decku.
Dlatego dla nowych graczy polecałbym stworzyć właśnie Ragh Nar Rooga i Geralta Igni, a potem zastanowić się, która frakcja wam się podoba i jaki deck chcecie do niej stworzyć, a potem tworzyć karty do tych decków.

Jakby ktoś chciał, deck, którym gram:
http://www.gwentdb.com/decks/18488-swims-tempo-dorfs
Tak jak pisałem, brakuje mi tylko Saskii, ale bez niej spokojnie można grać.

Huh... Nie wiem czy to wszystko, czy coś pominąłem, czy coś pomyliłem, ale no, sporo tego było.

28.05.2017 00:40
53
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

Ja też się męczyłem z Dagonem, ale zauważyłem, że każdy opening w pierwszej rundzie ma taki sam i nie ma wyjścia jak tylko poddać pierwszą rundę. Ale chciałem jednym deckiem pobić wszystkie wyzwania (Nilfgardem) i po kilku próbach się udało.

Co do dustowania kart to w ogóle nie jestem przekonany, karty mają się zmieniać często, a gra ma bardzo przyjazny model F2P, że po jakimś czasie da się niezłą kolekcję zebrać, więc ogólnie to nie zamierzam dustować niczego. No i eksperymentowanie z innymi kartami jest bardzo fajne. Net deckowanie jest bez sensu, bo zmusza do grania jedną talią, jest mniej skuteczne, bo meta nie jest w ogóle ustabilizowana i net deckowanie ogólnie nigdy nie będzie miało aż tak dużego wpływu jak w HS z tego względu, że Gwint ma większe pole do popisu jeśli chodzi o counter play i ogólnie posiadanie nietypowego decku, czy chociażby trzymanie jakiejś nietypowej karty serio może dać przewagę, nawet jeśli jego powerlevel nie jest tier 1.

No jeśli chodzi o legi to rekomendacje całkiem dobre, miałem to szczęście, że dostałem Ragh Nar Roog i Yennefer z paczek, ale prawdziwą różnicę w siłach talii zauważyłem jak nabyłem karty epickie.

29.05.2017 16:23
54
odpowiedz
Bezi2598
70
Legend

Ehhh, szkoda, że przy otwieraniu paczek tak się skupiałem na Północnych Królestwach. Ich karty są w większości bardzo słabe. Brązowe karty są słabiutkie i jedyny archetyp jaki działa to Niebieskie Pasy, a i tutaj nie jest tak dobrze patrząc na inne decki. Maszyny są słabiutkie, siła kart jest bardzo mała, to samo z kartami, które mają synergię z pancerzem. Jedyne co działa to Niebieskie Pasy z Kaedweńskimi Sierżantami i Temerskimi Piechurami. W resztę brązów nawet nie wiadomo co włożyć, bo są takie słabe. Srebrne karty wcale nie są lepsze. Z dobrych kart to Detmold, jeden z lepszych frakcyjnych czarodziejów i Margarita, jedna z lepszych jednostek do lockowania (chociaż w porównaniu do NG i tak średnia). Zostaje jeszcze Ves i Talar oraz Posiłki które są OK. Reszta to crap. Goldy też słabiutko. Vernon Roche obecnie najlepszy, bo pasuje do jedynego decku który działa. Shani znerfiona, Baron to obecnie najgorsza karta w grze. Keira Metz to jeden z lepszych goldów tej frakcji mimo, że ma siłę srebrnej karty. Absurd.

Chyba najbardziej się opłaca zbierać set Scoia'teal. Mają dużo archetypów i mało słabych kart. Żałuje, że się na tej frakcji nie skupiłem. Ale na PTR Północne Królestwa zapowiadały się obiecująco tylko na premierę znerfili dużo rzeczy. Ehh...wystarczy sobie porównać z jednostkami Nilfgardu. Umiejętności na kartach PK są fajne, ale na wszystkim jest za mało siły.

Forum: Gwint #1 - Zamknięta Beta