Forum - Wątek

Forum: Najgorsze parówki jakie mam okazję jeść /

Kategoria tematy ogólne - rozmawiamy, opowiadamy i pytamy na tematy ogólne

Lista WątkówOdpowiedz V
05.06.2013
19:48
1

hydroksyloamina [ 4 ] - Pretorianin

Najgorsze parówki jakie mam okazję jeść /

Witam
Jak wiadomo parówki to jedno z gorszych mięsnych przetworów na rynku. Różne krążą o nich plotki, że sam papier, że mielą pozostałości i to dają jako parówki i wiele wiele innych.
No ale ogólnie są dobre wiec czemu ich nie jeść :P

Ostatnio rodzice byli w Auchanie i postanowili mi kupić jedna paczuszkę.
Widać jak mnie kochają, bo wzięli najtańsze jakie były prosto od lokalnej marki Auchana (ten taki kciuk w górę) coś ala Tip z Reala.
No po prostu jedząc to zastanawiam się co ja właściwie jem. Śmierdzą na całe mieszkanie, po ugotowaniu zrobiła sie na nich taka twarda skóra co się jej nawet pogryźć nie da, po ugotowaniu spuchły że są dwa razy grubsze *_*
No i najgorsze - smak :/ Nie wiem z czym ta ma mieć wspólnego no ale smakuje jak coś ohydnego :/ Całe moczyłem w musztardzie i keczupie i szybko zagryzałem ogórkiem żeby nie czuć tego okropnego smaku :/ Ogólnie cud że zjadłem całe dwie :/

Patrząc na skład widać, że to z mięsem to ma mało co wspólnego. Za to z chemią to to ma dużo...

Ogólnie to dam sobie na wszelki wypadek [*]
A wam odradzam jedzenie tego gówna! Trzymajcie się od tego jak najdalej!

05.06.2013
19:51
2

mikam22 [ 3 ] - Konsul

>2013
>jedzenie wymiocin bez względu na to czy to morliny czy biedronka value

polecam krakowski kredens

05.06.2013
19:52
3

X@Vier455 [ 65 ] - Szynszyl

- Śmierdzą
- twarda skóra co się jej nawet pogryźć
- smakuje jak coś ohydnego

To po co je jadłeś moczyłeś w ketchupie i musztardzie i zagryzałeś ogórkiem żeby nie czuć smaku - jeśli było tak jak piszesz to bym ich nie tknął.

http://steamcommunity.com/id/verx455
http://ksiazkowe2mole.wordpress.com
05.06.2013
19:53
4

Contributor [ 21 ] - Alter Ego Goozego!

Nie wnikam w zapach i smak, bo nigdy ich nie jadlem, ale gotowac parowki? Domyslam sie, ze chodzi o te cienke... Ja je zawsze tylko mocno podgrzewalem w gotujacej sie wodzie. Ugotowane faktycznie moga smierdziec i "skorka" moze zrobic sie twarda.

[ 2013-06-05 19:54 ] zmodyfikowane przez autora.
05.06.2013
19:53
5

mckk [ 25 ] - Generał

Rzuć w rodziców tymi parówkami.

05.06.2013
19:53
6

emil kuroń [ 41 ] -

dobre są z lidla. tyle, że po 16 parówek pakowane. trzeba mieć kogo karmić ;)

1KG, Sausage chicken na opakowaniu jest napasane.

[ 2013-06-05 19:56 ] zmodyfikowane przez autora.
''I always tell the truth... Even when I lie.''
http://steamcommunity.com/id/sad_human
05.06.2013
19:54
7

szymon_majewski [ 88 ] - Legend

Ja tam kupuje w Biedronce paczke 700g za 8 pln i nie narzekam. Sa pyszne i smakuja tak jak powinna parowka. Te "z szynki" sa cholernie twarde i mdle, nie rozumiem jak mozna pisac przy nich "najwyzsza jakosc"

CKM WLOKNIARZ
05.06.2013
19:55
8

marszym [ 89 ] - Let The Sky Fall

Dobrze widzę? 23% wieprzowiny i 15% drobiu? 38% mięsa w całej parówce?!

http://steamcommunity.com/id/Kryik/
05.06.2013
19:56
9

Kanon [ 134 ] - Befsztyk nie istnieje

Drobiowo - wiepprzowa.

- Miłość Ci wszystko wypaczy -
05.06.2013
19:57
10

mckk [ 25 ] - Generał

[7] Ja również kupuje te parówki Culineo. Z parówek to tylko one mi smakują :)

05.06.2013
20:01
11

Zenzibar [ 15 ] - narodowość chłopska

"Parówki Dobre"

Ktoś tu bezczelnie kłamie...

Jakub Szela brigade!
05.06.2013
20:03
12

koobon [ 82 ] - Legend

[8]
reszta to "mięso oddzielone mechanicznie" co oznacza dzioby, pazury i inne odpadki

[ 2013-06-05 20:04 ] zmodyfikowane przez autora.
05.06.2013
20:03
13

wlodzix® [ 57 ] - Trup w windzie

Moja matka kupuję te JBB z Łysych. No o ile są świeże to w smaku idzie zjeść, ale raz chciałem sobie odgrzać kilka już trochę leżących w lodówce i trochę mnie cofnęło. Taki klejący płyn jakiś z nich wyszedł i obślizgły. Zaraz zostały wyrzucone.

Kij wie co tam w nich jest.

Nie zdziwiłbym się jakby nawet jakieś odpady medyczne...

Jadę Jelczem poprzez knieje, silnik płonie, silnik grzeje, miażdżę kołem ściółkę w lesie, warkot się po lesie niesie.
05.06.2013
20:09
14

Thermometrr [ 61 ] - out of space

Odpady medyczne, dzioby, pazury, kamienie, szkło, nawet pomielone na pył sprzęty komputerowe - wszytsko

Wiesz, umysł ma tysiąc oczu.
05.06.2013
20:12
15

Paudyn [ 128 ] - Kwisatz Haderach

polecam krakowski kredens

Niezłe są też parówki Krakusa, które mają chyba jeden z najwyższych współczynników udziału mięsa do całości.

[ 2013-06-05 20:14 ] zmodyfikowane przez autora.
King of fucking everything \m/
05.06.2013
20:17
16

Vader25 [ 43 ] - Generał

Ja jem parówki jedynki i z indyka (indykpol).
Nie polecam takich które mają np. 98% zawartości szynki. Paskudne, trzeba było dać kotom.

Dobry podcast? To DualShock Podcast i Fantasmagieria!
Dobra fabuła w grze? To Deadly Premonition i Heavy Rain! Dobry film? To Prestiż i 12 małp!
05.06.2013
20:19
17

hydroksyloamina [ 4 ] - Pretorianin

Tak, Culineo są w dechę :)
Wiele razy z kumplami przed zajęciami na okienku kupowaliśmy je, do tego musztarda za zete i bułki i wyżerka na całego :)

05.06.2013
20:22
18

Kanon [ 134 ] - Befsztyk nie istnieje

Parówki z szynki Sokołów - 93% mięsa.

Parówki z szynki Krakus - 90% mięsa.

Parówki panieńskie cielęco-wieprzowe krakowski kredens - 78% mięsa.

Parówki Tęczowe JBB - 77,9% mięsa

Berlinki wieprzowe Morliny - 71% mięsa.

Culineo wieprzowe - 47% mięsa.

Parówki Dobre - 38% mięsa.

Parówki drobiowe Koziegłowy - 18% mięsa :>

[ 2013-06-05 20:33 ] zmodyfikowane przez autora.
- Miłość Ci wszystko wypaczy -
05.06.2013
20:22
19

Darat [ 66 ] - Mr Paranoico

[17]

Potwierdzam. Te parówki są bardzo smaczne.

Zmień sposób w jaki patrzysz na świat ...
05.06.2013
20:24
20

Jedziemy do Gęstochowy [ 65 ] - JUDAS PRIEST

JBB są dobre, ale ja ich nie gotuję, tylko na minutę wstawiam do mikrofali

i nieważne z czego są zrobione skoro dobrze smakują, jem je od paru lat i jeszcze żyję

Pink Floyd, Metal
05.06.2013
20:24
21

Stra Moldas [ 78 ] - All in One Rhythm

Jak się je takie syfy, to się nie ma co dziwić. Morliny, Indykpol, Sokołów... Renomowane się liczą. :)

[ 2013-06-05 20:25 ] zmodyfikowane przez autora.
Mów mi Stra :)
PSN ID: StraMoldas Xbox Live: StraMoldas
05.06.2013
20:24
22

gracz12301 [ 34 ] - Legend

''dobre parowki".

toz to oksymoron.. ;f

''...bo swiat na trzezwo jest nie do przyjecia...''
05.06.2013
20:24
23

Kłosiu [ 151 ] - Legend

Mnie tam brzydzi cokolwiek, co ma poniżej 90% mięsa. Zaraz sobie wyobrażam co jest w pozostałych procentach :).
Tych parówek kijem bym nie dotknął, jak zresztą 90% wędlin z supermarketów. Albo kompletne gówno, albo droższe niż normalne kiełbasy u rzeźnika.

[ 2013-06-05 20:25 ] zmodyfikowane przez autora.
super, ciepło, pitoki śpiewają, a głupki w korkach stoją, ha ha
05.06.2013
20:36
24

PrzemoDZ [ 82 ] - Legend

gracz12301 --> Bzdura.

Sam nie wiem jak można jeść to pakowane gówno.

Pyszne są parówki Wiedeńskie (te cienkie) ze społemowskiego. 100% wołowiny. Tyle że kosztują tyle co niezła szynka- 30zł/kg (te wszystkie pakowane 5-10zł/kg)
Niezłe są też te grube (w kształcie serdelków)- odtłuszczane. Jednocześnie są tańsze, choć nadal droższe niż kiełbasa ;)

[ 2013-06-05 21:32 ] zmodyfikowane przez autora.
"Wszystko jest proste, dopóki nie masz pojęcia o czym mówisz"
05.06.2013
20:38
25

adam11$13 [ 38 ] - Pokémaniac

Moje ulubione to Culineo z biedry :P

Kto nie dotrze do fal
nie popłynie na ich grzbiecie. A Wy tak właśnie chcecie. Nigdy nie ulegnę, nigdy nie ulegnę wam... Nie... Chcę wolnym być.. Chcę żyć!
05.06.2013
20:41
26

Kerth [ 75 ] - Forumowy Pirat

Culineo, sokołowskie smaczne, ale nic specjalnego. IMO niepokonane są berlinki, bardzo pyszne.

No place to hide.
ściongam gry z intiernetu!
05.06.2013
20:45
27

PanSmok [ 135 ] - Generał

Jak bedziesz mial okazje sprobuj "parowek" w Wielkiej Brytanii - nasze najgorsze gowno to przy tym poezja smaku i aromatu...

05.06.2013
21:02
28

xNaruto [ 82 ] - Generał

Najlepsze są parówki z lidla ! <3

05.06.2013
21:06
29

SpecShadow [ 39 ] - wiZARD of OZ

Dobre parówki to jakiś oksymoron.
Nigdy nie natrafiłem na dobre, niezależnie od marki i miejsca zakupu.

3C===========8 | Nigdy nie lej na stary nawiedzony telewizor | This is Field commander to Head Quarters, we need more facepalms! I repeat, we need more facepalms! | Wszystko co powiesz może zostać przeinaczone i użyte przeciwko Tobie. Forumowicze |
CD d
05.06.2013
21:07
30

kupa211 [ 45 ] - Generał

co do parowek culineo z biedry - http://www.youtube.com/watch?v=CcvR3UW-cCc od 1:10

[ 2013-06-05 21:08 ] zmodyfikowane przez autora.
05.06.2013
21:17
31

gracz12301 [ 34 ] - Legend

PrzemoDZ -> a to mozliwe. ja za 30 zl parowek bym nie kupil, skoro moge kupic za to dobra wedline :d

''...bo swiat na trzezwo jest nie do przyjecia...''
05.06.2013
21:18
32

Cookie™ [ 26 ] - Pretorianin

Parówki z szynki Krakus - 90% mięsa.

Właśnie te miałem okazję jeść w sobotę. Przyznam, że całkiem smaczne jak na parówki.

05.06.2013
21:19
33

cswthomas93pl [ 26 ] - Legend

Idę do lodówki po paróweczkę Culineo

Had a dream I was king, I woke up, still king
05.06.2013
22:18
34

Kanon [ 134 ] - Befsztyk nie istnieje

http://www.youtube.com/watch?v=w4tkT8tHKmo

- Miłość Ci wszystko wypaczy -
05.06.2013
22:32
35

Radaar [ 138 ] - Skazany na Shawshank

parowki Slominskiego, polecam :)

work smart, not hard
05.06.2013
22:38
36

Stalin_SAN [ 29 ] - Valve Software

OD czasu do czasu kupię jakieś berlinki, ale litości, przecież to z pierwszego postu już opakowaniem odrzuca na kilometr.

06.06.2013
00:20
37

Herr Pietrus [ 122 ] - Legend

serio ktos kupuje te tnaie biedronkowe?!

Wolałbym sam chleb z mas... a nawet z margaryną...

06.06.2013
00:22
38

dzony600 [ 41 ] - ru ru ru rurkowców

[2]
>2013
>nabieranie się na krakowski kredens

06.06.2013
00:43
39

szymon_majewski [ 88 ] - Legend

Parowki z Biedronki (wlasnie Culineo) sa produkowane przez Morliny i zawieraja 62% miesa, a nie 47 jak to ktos tu wspomnial. Paczka 700g kosztuje 8 PLN. Sa tam jeszcze parowki drobiowe - ich jest kilogram i kosztuja jedynie 6 PLN, ale za to smakuja zupelnie inaczej.

Ogolem to robic test parowek mija sie z celem. Ja na przyklad NIE ZNOSZE jesc parowek z ketchupem ! Tylko musztarda i to najlepiej zwyczajna, tez z Biedronki. I co, wyjdzie ze jak dostane parowke z ketchupem to jest zla ? Raczej nie. Poza tym niektorzy wola jak sie rozplywa w ustach, a niektorzy jak jest twarda i trzeba ja dlugo przezuwac. Ile jest zwolennikow tego i tego nie moge okreslic.

CKM WLOKNIARZ
06.06.2013
01:23
40

b212 [ 16 ] - Konsul

Bo się składy czyta, nawet jak parówka ma 80% mięsa, to trzeba siebie zapytać - co z pozostałymi 20%? Zjesz jedną - nic się nie stanie. Zjesz 5 - nic się nie stanie. Ale potem na śniadanie, kolację i obiad zjesz podobne gówna, razy kilkaset dni w roku i witaj się z rakiem.

06.06.2013
01:29
41

cswthomas93pl [ 26 ] - Legend

Herr Pietrus - owszem, ja. I jak widać nie tylko ja.

Zresztą co masz do tych paróweczek? Szymon dobrze napisał.
A jakbym miał patrzeć wszystko, co jem, to nie jadłbym wcale i z wyglądu bym przypominał dzieci z Afryki.

Had a dream I was king, I woke up, still king
06.06.2013
01:37
42

Nerka [ 46 ] - Generał

Z Constaru też są dobre :D

06.06.2013
02:23
43

Bart2233 [ 94 ] - Peaceblaster

Herr Pietrus-->Te paczkowane jak najbardziej, dobre nawet na zimno ;)

Are you gonna bark all day, little doggy, or are you gonna bite?
06.06.2013
02:28
44

pecet007 [ 136 ] - ~

parówki to tylko drobiowe hot-dogowe - nie wiem jakiej firmy ale takie jem, innych nie lubię

[ 2013-06-06 02:29 ] zmodyfikowane przez autora.
Path Game - darmowa gra logiczna na Androida :
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.pecet1.pathgame
06.06.2013
03:13
45

Garret Rendellson [ 63 ] - Legend

[10] I do wszystkich miłośników Culineo
http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=w4tkT8tHKmo#t=169s
edit - widze, ze juz kilka osob to wstawiło

[ 2013-06-06 03:15 ] zmodyfikowane przez autora.
06.06.2013
06:49
46

Wiosnaidzie [ 3 ] - Generał

najlepsze parówki na świecie (prawdopodobnie) - berlinki przy nich to rozwodnione wymiocioty. POLECAM - aktualnie jedyne które toleruję.

[ 2013-06-06 06:50 ] zmodyfikowane przez autora.
06.06.2013
07:54
47

Bartesso94 [ 59 ] - Generał

mikam22. Jeden z moich sąsiadów miał przyjmować gości z Ukrainy (jest malarzem itp.), więc chciał kupić jakieś lepsze mięso. No i poszedł do Krakowskiego Kredensu w celu zakupu droższego i ponoć lepszego mięsa. Z rozmowy jaką wysłuchałem kiedyś w miejscowym sklepie między nim a sklepikarzem wyszło na to, że mięso stamtąd jest jakieś śmierdzące i w ogóle nikt nie chciał jeść na tym spotkaniu. :D

Ja tam nie wiem, nigdy nie jadłem mięsa z tego miejsca, ale jedną opinię już usłyszałem. :D

Co do parówek to ja polecam tylko te ze sklepów mięsnych, warto znaleźć jakąś sprawdzoną nazwę i kupować jedne. Reszta parówek typu lidlowskie, biedronkowe czy inne dyskontowe- odradzam, bo syf jakich mało, chociaż się czasami nieźle markują, bo smak nie zawsze zły.

06.06.2013
08:31
48

Bullzeye_NEO [ 108 ] - 1977

parowki z biedronki, musztarda z biedronki, chleb pewnie tez z biedronki, zyjecie jak szczury, zywicie sie jak szczury i caly swiat wokol chcecie przekonac, ze bycie szczurem jest spoko

[ 2013-06-06 08:32 ] zmodyfikowane przez autora.
kreci dym, anielski pyl i martwi prezydenci
06.06.2013
09:18
49

Dymion_N_S [ 150 ] - Bezimienny

Obecnie bardzo rzadko jadam parówki - większość to syf, którego nie można przełknąć, Bóg jeden wie co w nich jest (ładują do nich pewnie to, czego nie da się już nigdzie wykorzystać), jeśli jednak się skuszę to tylko z Sokołowa, ponad 90% mięsa.

Nie pytaj o radę Elfów bo ci odpowiedzą ni to, ni sio...
06.06.2013
09:33
50

Teemoray [ 8 ] - Konsul

06.06.2013
09:41
51

daro11221 [ 18 ] - Konsul

[18] Większa procentowa ilość mięsa nie oznacza, że produkt jest smaczniejszy. Mi np. Culineo wieprzowe pomimo 47% mięsa podchodzą dużo bardziej niż te, które mają ponad 90%.

06.06.2013
09:43
52

marcus alex fenix [ 46 ] - Marcus

Jezu Chryste, ostatnio coś podejrzanie często zgadzam się z Bullzeyem. Ale, kurde, tutaj akurat ma rację. :D

GP: http://gameplay.pl/marcus
Profil Steam: http://steamcommunity.com/id/marcusPL/
06.06.2013
09:49
53

wlodzix® [ 57 ] - Trup w windzie

parowki z biedronki, musztarda z biedronki, chleb pewnie tez z biedronki, zyjecie jak szczury, zywicie sie jak szczury i caly swiat wokol chcecie przekonac, ze bycie szczurem jest spoko

A co ty kawior na śniadanie i małże na kolacje ?

A od Biedronki się odwal bo tam spoko żarcie jest ! Tanie, dobre i polskie w większości.

Każdy niech je co chce.

[ 2013-06-06 09:54 ] zmodyfikowane przez autora.
Jadę Jelczem poprzez knieje, silnik płonie, silnik grzeje, miażdżę kołem ściółkę w lesie, warkot się po lesie niesie.
06.06.2013
09:51
54

daro11221 [ 18 ] - Konsul

[53] +1

06.06.2013
09:54
55

PierwszyWolnyJestZajęty [ 14 ] - Generał

[37] Wolałbym sam chleb z mas... a nawet z margaryną
Burżuj. Chleb się je ze smalcem.

06.06.2013
09:58
56

marcus alex fenix [ 46 ] - Marcus

Sam często kupuję żarcie w Biedronce albo Netto i mogę potwierdzić, że mają dobre produkty, ale także gorsze. Wolę dołożyć te dwa-trzy złote i zjeść coś porządnego. Jeden kupi kilogram parówek za 6,99zł i będzie się nimi opychał przez tydzień, żeby się nie zmarnowały, a ja wolę wziąć pół kilograma za 12zł/kg i będą o wiele lepsze.

GP: http://gameplay.pl/marcus
Profil Steam: http://steamcommunity.com/id/marcusPL/
06.06.2013
10:00
57

A.l.e.X [ 67 ] - Alekde

Podpowiem wam coś ale tylko w ramach ogólnej wiedzy, bo więcej nie mogę, taniej jest wykonać parówkę z "odpadku" pod ciśnieniem niż zutylizować odpad :] Pozdrawiam.

http://www.benchmark.pl/uzytkownik/supeream-2455.html
...::: SLi 2xTITAN GTX i7 4930K 4,5 GHz 4K ASUS PQ321QE, SONY HMZ-T2 :::... STEAM http://steamcommunity.com/id/Alekde/ FIRESTRIKE HoF: http://www.3dmark.com/fs/1175401
06.06.2013
10:06
58

daro11221 [ 18 ] - Konsul

[57] A czy to ważne z czego jest robione. Nie truje, smakuje, czemu tego nie jeść, zrobione z oczu czy genitaliów nie ma znaczenia.

06.06.2013
10:14
59

Kanon [ 134 ] - Befsztyk nie istnieje

[48] Narodziny Burżuja_NEO

- Miłość Ci wszystko wypaczy -
06.06.2013
10:32
60

Mr. Orange [ 65 ] - Generał

Parówki są dobre, ale za lepszą jakość trzeba więcej zapłacić. Jadłem kiedyś te dla biedronki, niżej bym już nie zszedł, a "parówki dobre" z samej nazwy kojarzą się z jakimś tanim i słabym produktem, prawie jak "wódka smaczna" z kiepskich.

06.06.2013
10:48
61

Jedziemy do Gęstochowy [ 65 ] - JUDAS PRIEST

Nie no chyba genitalia w parówkach to już lekka przesada....mam nadzieję

Pink Floyd, Metal
06.06.2013
11:01
62

Stra Moldas [ 78 ] - All in One Rhythm

Przesada? Mięso oddzielone mechanicznie to wszystko - przede wszystkim szkielety, ale też dzioby, oczy... Genitalia zapewne też. ;)

Mów mi Stra :)
PSN ID: StraMoldas Xbox Live: StraMoldas
06.06.2013
11:08
63

RaQman [ 29 ] - Ti Rex Przyszłości

Jeśli parówki z biedry to jedynie berlinki ;p mi tam smakują. Najlepiej nie wiedzieć z czego robione jest jedzenie. Jak śpiewa jeden z niewielu polskich poetów " i mniej wiesz tym lepiej śpisz "

06.06.2013
11:12
64

Stra Moldas [ 78 ] - All in One Rhythm

Przecież to żadne tajemnica, MOM tłoczone jest na równomierną "papkę" i formowane. Na przykład tak. :)

Mów mi Stra :)
PSN ID: StraMoldas Xbox Live: StraMoldas
06.06.2013
11:40
65

Rezor [ 130 ] - NIN

Jak już z biedronki to tylko takie >>

Just Like You Imagined
06.06.2013
11:59
66

A.l.e.X [ 67 ] - Alekde

eh, powiem tak jakbyście widzieli na oczy proces produkcji z czego -> parówka to byście nigdy więcej ich nie włożyli do ust, na czele z najlepszymi z ich rodzaju. Zresztą tak samo jest w przypadku każdego przetworu mięsnego którego cena w Polsce jest mniejsza niż 40PLN/za kilogram, a że Polskie społeczeństwo w większości jest skazane na jedzenie byleczego (ze względu na cenę i płace) to macie to co macie, szalejącego raka jelita, odbytu itc.

Dobra rada, lepiej nie jest tanich "przetworów mięsnych" w ogóle. Tak samo jest z napompowanymi sterydami kurczakami gigantami, lepiej też ograniczyć ich spożywanie do min. Jeśli możecie gdzieś dostać kurczaki z prywatnej hodowli ze wsi to dopiero przypomnicie sobie jaka dzieli ich przepaść w smaku.

Ja od wielu już lat sam dostarczam sobie pożywienie od dostawców indywidualnych.

[ 2013-06-06 12:01 ] zmodyfikowane przez autora.
http://www.benchmark.pl/uzytkownik/supeream-2455.html
...::: SLi 2xTITAN GTX i7 4930K 4,5 GHz 4K ASUS PQ321QE, SONY HMZ-T2 :::... STEAM http://steamcommunity.com/id/Alekde/ FIRESTRIKE HoF: http://www.3dmark.com/fs/1175401
06.06.2013
12:02
67

graf_0 [ 107 ] - Nożownik

Stra Moldas - a co jest takiego wyjątkowego w genitaliach?

Zaś MOM NIE ZAWIERA kości ani innych odpadów. On zawiera mięso, trochę więcej tłuszczu, odrobinę tkanek łącznych.
Natomiast głównym problemem jest to że jest rozdrobniony, i jest bardzo narażony na zagrożenie zakażeniem.
Wiec trzeba go chemicznie dezynfekować a potem spajać inną chemią - emulgatorami itp.

Tu jest problem, nie w samym mięsie.

Profesjonalne noże do rzucania http://grafknives.pl
06.06.2013
12:05
68

Paudyn [ 128 ] - Kwisatz Haderach

[66]

Mialem okazje doswiadczyc produkcji roznego rodzaju warzyw i w ich przypadku mozna by napisac to samo. Takze zbierajac wszystko do kupy to najlepiej w ogole nie jesc niczego. Niby sa produkty eco, ale co z tego, ze brak opryskow, skoro gleba niekoniecznie nalezy do najczystszych? Oddychac tez strach, w koncu tyle syfu w powietrzu... Panie premierze, jak zyc?

[ 2013-06-06 12:20 ] zmodyfikowane przez autora.
King of fucking everything \m/
06.06.2013
12:17
69

A.l.e.X [ 67 ] - Alekde

--->Paudyn - masz rację, dlatego warzywa też mamy indywidualnie, część własnych, a czego nie mamy od innych. Powrót do czasu wymiany barterowej :] Niektórzy z naszych znajomych mają własne gospodarstwa z krową, koniem, kurami itc. Kiedyś ludzie uciekali ze wsi do miasta, a teraz jak już się dorobią majątku to zmieniają kierunek i wolą mieszkać w pięknym miejscu w zieleni mieć przy domu z 20ha ziemi i swoje produkty żywieniowe.

Nadal można wyhodować zwierzęta, uprawiać rośliny bez chemii, fakt nie będą takie wypolerowane jak ze sklepu.

http://www.benchmark.pl/uzytkownik/supeream-2455.html
...::: SLi 2xTITAN GTX i7 4930K 4,5 GHz 4K ASUS PQ321QE, SONY HMZ-T2 :::... STEAM http://steamcommunity.com/id/Alekde/ FIRESTRIKE HoF: http://www.3dmark.com/fs/1175401
06.06.2013
12:21
70

graf_0 [ 107 ] - Nożownik

Alex - rośliny i zwierzęta bez chemii? CHCIAŁBYM TO ZOBACZYĆ! :D :D :D

Profesjonalne noże do rzucania http://grafknives.pl
06.06.2013
12:26
71

Stra Moldas [ 78 ] - All in One Rhythm

Ja od wielu już lat sam dostarczam sobie pożywienie od dostawców indywidualnych.

Rozumiem, że przebadane weterynaryjnie? Tak "od pani Helenki ze wsi" to właśnie najprostsza droga do choroby...

Mów mi Stra :)
PSN ID: StraMoldas Xbox Live: StraMoldas
06.06.2013
12:28
72

Paudyn [ 128 ] - Kwisatz Haderach

A.l.e.X

Nasze srodowisko to generalnie syf, wiec to zdrowe wiejskie zarcie to takie wmawianie sobie, ze jem cos dobrego. Jesz co najwyzej mniej zlego, ot i wszystko. Dlatego uwazam, ze nie nalezy popadac w paranoje.

[ 2013-06-06 12:29 ] zmodyfikowane przez autora.
King of fucking everything \m/
06.06.2013
12:40
73

Kłosiu [ 151 ] - Legend

Paudyn --> To że wszędzie jest chemia, to nie powód żeby chapać syf. Nawet kupowanie mięsa (mięsa, nie przetworów) w sklepie i warzyw w warzywniaku zamiast gotowych dań ze słoika jest zdrowsze niż jedzenie przemysłowych przetworów.
Ja sporo trenując przerabiam jedzenie 2-3 razy szybciej niż kanapowiec i mam błyskawiczny przegląd tego co działa korzystnie a co nie. Są wyniki albo nie ma.
I na sklepowych przetworach nie ma. A jedzenie hodowane własnoręcznie jest nie tylko najsmaczniejsze, ale i najlepsze dla organizmu.
Kto nie używa swojego ciała tak wyraźnie tego nie zobaczy, a nawet może nie skojarzyć permanentnego zmęczenia albo w pewnym wieku słabszej formy w łóżku - z dietą :).
Ale negatywne efekty będą się coraz bardziej nawarstwiać z upływem czasu.

super, ciepło, pitoki śpiewają, a głupki w korkach stoją, ha ha
06.06.2013
12:40
74

graf_0 [ 107 ] - Nożownik

Stra Moldas -
Rozumiem, że przebadane weterynaryjnie? Tak "od pani Helenki ze wsi" to właśnie najprostsza droga do choroby...

Ja myślę że tu bardziej pokutuje myślenie magiczne iż rolnik który sprzedaje jajka od 20 kur nie karmi ich tą samą karmą co ten co ma ich 5000, tylko czymś "bez chemii".

Profesjonalne noże do rzucania http://grafknives.pl
06.06.2013
12:41
75

A.l.e.X [ 67 ] - Alekde

Paudyn - pewnie po części masz rację, ale większość możemy dostać od ludzi dla których to jest sposób na życie/pasja. Jest bardzo duży deficyt na produkty zdrowe. Miód mamy od pszczelarzy, mleko od krowy, masło, sery itc. Rośliny mam w większości własne u siebie przy domu na własne potrzeby wystarczy mi aż za nadto, tj. ziemniaki, marchew, chrzan, pomidory, buraki itc. Obok domu mam też sad w którym mam większość polskich : jabłka, gruszki, czereśnie, wiśnie, i krzaki nawet z porzeczką i agrestem. Krzaki z malinami.

Ze względu ze znam dużo zakładów mięsnych, staram się nie jeść zupełnie żadnych przetworów mięsnych jak parówki, pasztet, wędliny itc. Mięso od rolników zawsze jest przebadane jest to obowiązek przy uboju nawet pojedynczej sztuki, akurat nie znam przepisów na to ale wiem że zawsze jest weterynarz, poza tym akurat jeden z nich sam też hoduje dla siebie samego.

Pozdrawiam

http://www.benchmark.pl/uzytkownik/supeream-2455.html
...::: SLi 2xTITAN GTX i7 4930K 4,5 GHz 4K ASUS PQ321QE, SONY HMZ-T2 :::... STEAM http://steamcommunity.com/id/Alekde/ FIRESTRIKE HoF: http://www.3dmark.com/fs/1175401
06.06.2013
12:47
76

trudnezycie [ -4 ] - Generał

Bullzeye_NEO [ gry online level: 98 - 1977 ]

parowki z biedronki, musztarda z biedronki, chleb pewnie tez z biedronki, zyjecie jak szczury, zywicie sie jak szczury i caly swiat wokol chcecie przekonac, ze bycie szczurem jest spoko

A co czipsy z biedronki też Ci nie smakują? Burżuj Neo

06.06.2013
12:56
77

Paudyn [ 128 ] - Kwisatz Haderach

Klosiu

Napisalem, ze nie nalezy popadac w paranoje, a nie zeby jesc byle co. Nie wszedzie i nie wszystko jest dostepne w akurat najlepszej teoretycznie wersji. Oczywiscie, ze w sklepie wybieram te lepsze produkty, ale nie bede za chwile latal po calej dajmy na to Wawie i okolicach, zeby u kolejnych dostawcow zalatwiac sobie rozne produkty tylko dlatego, ze w sklepie byla wedlna za 35PLN z kg, a nie za ponad 50. Mysle, ze wieksze znaczenie dla przecietnego zjadacza chleba bedzie mialo stosowanie zdrowych i racjonalnych nawykow zywieniowych, niz rodzaj salaty, ktora kupuje.

A.l.e.X

Ostatnim razem jak sprawdzalem, to pewien producent miesa, ktory zostal zamkniety, posiadal przy okazji wszelkie potrzebne atesty (choc pamiec moze mnie zawodzic), dlatego proponuje, zebys zszedl na ziemie ;)

[ 2013-06-06 13:02 ] zmodyfikowane przez autora.
King of fucking everything \m/
06.06.2013
13:05
78

Stra Moldas [ 78 ] - All in One Rhythm

Zgadzam się z Paudynem. Nie ma takiej magii i tyle. Równie śmieszy mnie opinia, że np. hamburger z baru X jest zdrowszy niż ten z McDonald's, a to przecież wielka sieć jest znacznie dokładniej kontrolowana. ;)

Reasumując A.l.e.X myśl sobie jak chcesz, ale choroby nie życzę, chociaż nie myśl, że magicznie jej możesz nie dostać. ;)

Mów mi Stra :)
PSN ID: StraMoldas Xbox Live: StraMoldas
07.06.2013
14:11
79

Garret Rendellson [ 63 ] - Legend

Ja myślę że tu bardziej pokutuje myślenie magiczne iż rolnik który sprzedaje jajka od 20 kur nie karmi ich tą samą karmą co ten co ma ich 5000, tylko czymś "bez chemii".
Tu raczej chodzi o to jak takie kury są trzymane - a mianowicie na wolnym wybiegu a nie w malutkiej klatce.
I nie ładuje się w nie wody i innych upiększaczy strzykawkami.

07.06.2013
14:15
80

Jedziemy do Gęstochowy [ 65 ] - JUDAS PRIEST

Co do czipsów z biedronki, to te Top Chipsy nie za bardzo są dobre, moim zdaniem, zawsze takie suche i czestop mało smaku czuć.

Ale jedne są mega, te o smaku grillowanych warzyw, niebo w gębie.

Pink Floyd, Metal
07.06.2013
14:15
81

Dessloch [ 149 ] - Legend

Garret wlasnie dieta ma takie samo znaczenie jak czy jest na wolnym wybiegu czy nie.
i pierwsze slysze o ladowaniu wody i innych upiekszaczy w surowe mieso niezmielone, czyli np piers.

ty mylisz peklowane i konserwowane szynki i wedliny...

jedynie jak zwiekszaja sztucznie wage kur to jest wlasnie chemia i hormony w jedzeniu, zeby sie zbierala woda i niskiej jakosci mieso

sesese pffff
27.03.2014
21:46
82

Mikimau55 [ 1 ] - Junior

A mi się wydaje, że trochę przesadzacie. Krakowski Kredens mocno ostatnio stawia na jakość swoich produktów, sporo ciekawostek można tu wyczytać www gowork pl/opinie_czytaj,4315 ale generalnie rzecz biorąc nie wydają się być złą firmą, a produkty może mieliście jakiegoś pecha :)

[ 2014-03-27 21:46 ] zmodyfikowane przez autora.
27.03.2014
22:26
83

Belert [ 110 ] - Legend

A mi się wydaje, że trochę przesadzacie. Krakowski Kredens mocno ostatnio stawia na jakość swoich produktów
to w koncu ALMA delikatesy dla ubogich :)
jakosc jakoscia ale zwrotow nie ma byc wiec czasem cos upchną troche podrasowane ludwikiem :)

Pomijam juz milczeniem Wasza wiare ze to co pisze na opakowaniu to prawda :)

[ 2014-03-27 22:27 ] zmodyfikowane przez autora.
27.03.2014
23:17
84

Janczes [ 72 ] - You'll never walk alone

po co podniosłes ten watek?? ://///

ps. parówki "dobre"
Juz po nazwie widac ze cos jest z tym nie tak :P

najgorze jakie jadłem były o smaku bekonu... podczas jedzenia bekonu nie czulem, czulem przez caly nast dzien jak mi sie odbijało :/

Na XII Zjazd Frajerów zjechali frajerzy ze 194 krajów. Zjazd odwołano.
06.04.2014
12:53
85

patyk1818 [ 2 ] - Legionista

Kup Se Berlinki Lepiej Bo Lepiej Smakują

06.04.2014
12:57
86

Hubbi [ 1 ] - Junior

Też obstawiam Berlinki ! :)

06.04.2014
13:02
87

Wiarołomca [ 17 ] - Generał

A.l.e.X - wow ,ty to masz zycie, sama zdrowa zywnosc mmmm bajeczka, a nie takie pospolstwo jak my, ktorzy kupuja wszystko w sklepie, jaki ty zdrowy musisz byc , pewnie nigdy na nic nie zachorujesz i dozyjesz 150 lat , jeju !

06.04.2014
13:19
88

mateusz899 [ 4 ] - Pretorianin

Temat stary, ale...

Cały GOL, wielcy bogacze i burżuje kupujący syf w dyskontach.

Pomijając fakt istnienia parówek to przerażająca jest popularność produktów tych biedronek, skoro tam jest tyle syfu, że możnaby nim zaopatrzyć niejedną placówkę chemiczną. Moim skromnym zdaniem lepiej kupować, nawet nieco drożej, nieprzetworzone jedzenie w mniejszej ilości, niż kupować te obleśne produkty sygnowane szyldem bierdonki bo "w koszyku za 100 zł można więcej włożyć/na dłużej starczy/to jest smaczne i tanie".

Jestem ciekaw jak będą śpiewali ci biedronkowicze, jak się okaże, że mamy wzrost umierających na raka jelita.

Forum: Najgorsze parówki jakie mam okazję jeść /
Lista WątkówOdpowiedz Λ
a
a
a