Forum: Żubr się zepsuł!!

14.05.2012 19:51
1
NeroTFP.
53
Senator

Żubr się zepsuł!!

Skończyłem właśnie Żubra, gdyż kupiłem z ciekawości i stwierdziłem, że jest mocno beznadziejny. Kiedyś był lepszy, jak na niską cenę, to był dobry smak. Teraz już nawet niska cena nie przyciąga, bo smak kiepski. Zdecydowanie przekonałem się do Żubra na NIE!

14.05.2012 19:52
2
odpowiedz
Czader-Master
31
Generał

Dla mnie to zawsze były siki :P

14.05.2012 19:53
3
odpowiedz
NeroTFP.
53
Senator

Jakoś ostatnio Żywiec wydaje się pyszniutki.

14.05.2012 19:54
4
odpowiedz
szarzasty
82
Mork

O ciekawe - według mnie ostatnio nawet sie poprawił. Zawsze wydawał mi sie syfiasty a ostatnio jak sprobowalem to nawet dalo sie to pić.
Z zepsutych piw to teraz chyba tyskie wiedzie prym - zawsze było dla mnie "pijalne" ale od niedawna nie przechodzi przez gardło - straszne szczyny

14.05.2012 19:54
5
odpowiedz
koniec jest blisko
43
Generał

Jesli wczesniej smakowal Ci Zubr, a teraz Zywiec, to mam dla Ciebie zla wiadomosc...

14.05.2012 19:56
6
odpowiedz
StefanBurczymucha
2
Generał

Nie pijcie tyle piwa bo będziecie czesto siurać i żreć słone paluszki/orzeszki/chipsy/inne "przegryzaczo-przekąszacze".

14.05.2012 19:58
7
odpowiedz
$ebs Master
105
Profesor Oak

Jak cos niedobrego moglo sie popsuc? :P

14.05.2012 19:58
8
odpowiedz
siara000
40
Generał

Wszystkie piwa to syf. Troche spirytusu, jeczmien w tabletkach i woda gazowana. Juz nie wpsomne o tych piwach za 1.69zl z biedronki. Ale te Heinekeny czy Calsbergi to tez robione sa masowo w fabrykach, a nie jak pokazane na reklamach ze lezakuja w debowych beczkach i jeczmien wypalany z najleszych zboz.

Pijmy wódke!

14.05.2012 20:01
9
odpowiedz
Garret Rendellson
83
Legend

[8]
+1

14.05.2012 20:03
10
odpowiedz
egzi9000
55
Wytrawny Piwosz

To to piwo da się zepsuć jeszcze ?

14.05.2012 20:14
11
odpowiedz
gandalf2007
78
Generał

Dębowe mocne - dawno temu bardzo fajnie wchodziło. Można się było nawet trochę po delektować.. ostatnio kupiłem i nie do wypicia.

14.05.2012 20:15
12
odpowiedz
Paudyn
149
Kwisatz Haderach

Wszystkie te polskie masówki to już praktycznie jednakowy przemysłowy smak, który ma podejść każdemu. Żywiec, Żubr, Tyskie, Lech Premium... Jeden ciul.

Ale te Heinekeny czy Calsbergi to tez robione sa masowo

Ale pijąc te Heinekeny, czy Carlsbergi czuję jeszcze tę charakterystyczną gorycz piwa, która z naszych przemysłówek już się dawno ulotniła.

Dlatego obecnie pijam głównie niepasteryzowane wynalazki, Ciechan rulez :]

14.05.2012 20:18
13
odpowiedz
NoNameUser
3
Legionista

Jak dla mnie najlepsze jest i było lubelskie:-) STARY DOBRY SMAK :-)

14.05.2012 20:18
14
odpowiedz
fresh lma
21
Generał

Doj kasztelana !

14.05.2012 20:18
15
odpowiedz
Fett
143
Avatar

A mi właśnie ostatnio Żywiec kompletnie nie podchodzi

Ostatnio pijam tylko lecha zielonego, kastelana, ciechana a jak sie tylko da to browarki z małych browarków. Ostatnio piłem Milosa, polecam:)

14.05.2012 20:21
16
odpowiedz
Kuba_3
117
Generał

Ciechan Pszeniczny i Paulaner rządzą :)

14.05.2012 20:22
17
odpowiedz
siara000
40
Generał

Ale pijąc te Heinekeny, czy Carlsbergi czuję jeszcze tę charakterystyczną gorycz piwa Po prostu chemicy dali bardziej intensywny ekstrat i ci sie wydaje ze ma to bardziej smak "piwa".

Wszsytkio to produkty "piwopodobne" gdzie trzaska sie 60.000 butelek na godzine, pakuje i wysyla.

14.05.2012 20:22
18
odpowiedz
dzony600
41
ru ru ru rurkowców

pytanie do doświadczonych zawodników, po których piwach macie mniejszego kaca?
bo ostatnio po żubrach byłem naprawdę zmulony i na drugi dzień nieciekawie...
smakosze niech się nie oburzają, bo ja nie piję piwa dla smaku

14.05.2012 20:24
19
odpowiedz
$ebs Master
105
Profesor Oak

No tak, bo wodke ktora polecasz to jest nalewana przez jednonoga i jednooka babe do kazdej butelki z osobna i dziennie z fabryki schodzi max 10 sztuk.

14.05.2012 20:26
20
odpowiedz
cswthomas93pl
48
Legend

kiedy byłem mały wujek zawsze zabierał mnie na piwo , podchodziło mi , itd. Kiedy podrosłem przestało mi smakować.. Wypije góra jedno piwo. W większych ilościach , to ewentualnie Reddsa lub Desperadosa.

14.05.2012 20:29
21
odpowiedz
Paudyn
149
Kwisatz Haderach

Wszsytkio to produkty "piwopodobne" gdzie trzaska sie 60.000 butelek na godzine, pakuje i wysyla.

Jak mam w knajpie same produkty piwopodobne, to wybieram ten, który smakuje jak piwo. Prościej już tego nie ujmę.

14.05.2012 20:31
22
odpowiedz
NEMROK19
81
Senator

Nie ma gorszych szczyn niż Wojak

14.05.2012 20:33
23
odpowiedz
leszo
80
Legend

Mnie wkurzyła ostatnio piwna polityka biedrony, a dokładniej powiększenie puszek tyskiego, żywca itp. Moim zdaniem ucierpial na tym smak i już unikam kupowania tam piwka.
Ogólnie co do "psucia piwa" to może być wina danej partii, też mi się kiedys wydawało ze Żubr się popsuł ale ostatnio piłem i był ok.

14.05.2012 20:39
24
odpowiedz
Lutz
139
Legend

Goryczka to z reguly zolc bydleca

14.05.2012 20:42
25
odpowiedz
maciejkami
66
Jónior

[8] +1, a nawet +2, a co tam.
Jednakże w upalne, ciepłe dni piwo bierze górę.

Dzony600 - z tego co wiem alkohol jest dla osób pełnoletnich, ale mogę sie mylić.

14.05.2012 20:54
26
odpowiedz
Piratos
117
Niewidzialny Templariusz

Ja nie mogę jojczycie jak stare baby na jarmarku bo kiedyś było lepsze bla bla bla. A mi osobiście Łomża niepasteryzowana pasuje, co do żuberka nic nie mam choć zal mi że ciemnozłotego zdjęli... Ale i tak mamy lepsze piwka niż na zachodzie :P...

14.05.2012 20:55
27
odpowiedz
settoGOne
89
settogo

kiedy byłem mały wujek zawsze zabierał mnie na piwo , podchodziło mi , itd. Kiedy podrosłem przestało mi smakować.. Wypije góra jedno piwo. W większych ilościach , to ewentualnie Reddsa lub Desperadosa.

Raz, że wujek totalnie nieodpowiedzialny skoro rozpijał małolata. Dwa, że Twoja historia totalnie inna niż zawsze. Z reguły piwo z wiekiem podchodzi lepiej, a desperadosów wlać w siebie nie nada więcej niż 3.

14.05.2012 20:57
28
odpowiedz
dzony600
41
ru ru ru rurkowców

Dzony600 - z tego co wiem alkohol jest dla osób pełnoletnich, ale mogę sie mylić.

skoro nie możesz mi odpowiedzieć to zapytaj w pobliżu kogoś dorosłego

14.05.2012 21:05
29
odpowiedz
PrzemoDZ
93
Legend

Nie ma gorszych szczyn niż Wojak
Są... Nie żeby to dodawało wojakowi smaku.

A Żubr zepsuł się już bardzo dawno temu- ze 2 lata temu. Wcześniej było to naprawdę niezłe tanie piwo- było charakterystyczne, z mocniejsza goryczką niż inne koncernówki.

Teraz jest tak samo niedobry jak reszta Żywców, Tyskich, czy Heinekenów.

14.05.2012 21:10
30
odpowiedz
cswthomas93pl
48
Legend

Z reguły piwo z wiekiem podchodzi lepiej, a desperadosów wlać w siebie nie nada więcej niż 3.

każdy ma prawo mieć swój gust.

Nie ma gorszych szczyn niż Wojak
Są... Nie żeby to dodawało wojakowi smaku.

Oj uwierzcie mi , że są.. Między innymi niejakie piwo Kuflowe Mocne , czy Borys.

14.05.2012 21:10
31
odpowiedz
alhaszasz
77
Generał

Lech Rules !!!

14.05.2012 21:20
32
odpowiedz
raziel88ck
103
Reaver is the Key!

Żubr zawsze był słaby. Nigdy mi nie smakował, nawet wtedy gdy na piwach się nie znałem.

Żywiec też jest okropny. Dawałem mu wiele szans, ale za każdym razem zawodził.

14.05.2012 21:23
33
odpowiedz
D:-->K@jon<--:D
100
Żubr z puszczy

Dla mnie prostym wyznacznikiem, że zubr sie zepsul tak 2 lata temu, było to, że zaczal mnie po nim boleć brzuch, nie potrzebuje lepszego dowodu.

14.05.2012 21:24
34
odpowiedz
.: Veron :.
77
Phoenix Knight

Imo z tańszych piw możliwych do zakupienia w większości sklepów, dość nieźle wypada według mnie Perła oraz Łomża (a szczególnie niepasteryzowane). Próbujcie różnych butelek gdyż czasem można znaleźć perełki :]

14.05.2012 21:24
35
odpowiedz
maciejkami
66
Jónior

[28] ale mi pocisnąłeś, aż sie zawstydzilem. : O

14.05.2012 21:24
36
odpowiedz
maciejkami
66
Jónior

[28] ale mi pocisnąłeś, aż sie zawstydzilem. : O

14.05.2012 21:27
37
odpowiedz
Lysack
68
Przyjaciel

Takie bzdury, że nie mogę przejść obok takiego wątku obojętnie :)

Siara ->
Wszystkie piwa to syf. Troche spirytusu, jeczmien w tabletkach i woda gazowana. Juz nie wpsomne o tych piwach za 1.69zl z biedronki. Ale te Heinekeny czy Calsbergi to tez robione sa masowo w fabrykach, a nie jak pokazane na reklamach ze lezakuja w debowych beczkach i jeczmien wypalany z najleszych zboz.

Nie masz pojęcia o technologii produkcji piwa. Po pierwsze do ŻADNEGO piwa nie dolewa się spirytusu, bo nawet spirytus techniczny jest droższy w produkcji od alkoholu zawartego w piwie. Spirytusowy smak, jaki czasami da się wyczuć w tanich piwach to nic innego jak najtańsze drożdże na rynku, które są w stanie fermentować szybko i do dużych stężeń alkoholu. Niestety - szybka fermentacja ma to do siebie, że negatywnie wpływa na smak. Jęczmień w tabletkach? a to dopiero nowość. Jedyne co zdarza się tabletkować to chmiel - po uzyskaniu koncentratu jest on wysuszany i tabletkowany lub granulowany - w zasadzie schemat produkcji takiego skondensowanego chmielu nie różni się niczym od produkcji kawy rozpuszczalnej. Oczywiście, podobnie jak w przypadku kawy ma to negatywny wpływ na smak, ale w produkcji masowej wychodzi najtaniej. Woda gazowana także jest nierealna - jak już napisałem, nie dolewa się spirytusu, a zatem tak czy siak musi zachodzić naturalna fermentacja (to, że na kiepskich komponentach to inna sprawa) - właśnie podczas fermentacji piwo się nasyca. Czasem wielkie browary stosują dodatkowe nasycanie piwa, ale jest to zgoła inny proces w stosunku do produkcji wody gazowanej.
Piwa leżakowanego w beczkach zapewne nie przepuściłby sanepid, więc nawet te małe browary tego nie stosują, ale czasem da się zdobyć piwo z beczki, lecz jego cena to około 20-30zł za pół litra. Mowa o prawdziwych beczkach dębowych. Aha, i nie ma potrzeby wypalania jęczmienia w przypadku jasnych piw.

Lutz -> nie ma takiej możliwości. Jest szereg organizacji badających zawartość piwa pod różnymi kątami - nawet gdyby udało się przekupić sanepid i inne urzędowe kontrole, to pozostają jeszcze wszelkie stowarzyszenia konsumentów czy inne inicjatywy typu PETA (zawartość składników odzwierzęcych w piwie, to byłby kosmos - z miejsca taki browar miałby setki procesów nie tylko od wegetarian z wyboru, ale przede wszystkim od osób, którym spożywania produktów odzwierzęcych zabrania religia).

Z resztą, kto by ryzykował. Kilogram chmielu wystarcza na jakieś 300 litrów piwa, czyli 600 butelek. Chmiel skupowany jest po około 5zł, no załóżmy, że 6zł - wychodzi 1 grosz na butelce. Faktycznie jest na czym oszczędzać :)

14.05.2012 21:41
38
odpowiedz
kefirek09
61
Senator

Ostatnio mi podszedł Książ - Lech to dla mnie okropieństwo, Calsberga wypiję od biedy...

14.05.2012 21:42
39
odpowiedz
<SEBEK>
55
obserwatoR

@Lysack
i'm so pro

14.05.2012 21:45
40
odpowiedz
dzony600
41
ru ru ru rurkowców

maciejkami - eee, nawzajem?

14.05.2012 21:49
41
odpowiedz
Paudyn
149
Kwisatz Haderach

Spirytusowy smak, jaki czasami da się wyczuć w tanich piwach to nic innego jak najtańsze drożdże na rynku, które są w stanie fermentować szybko i do dużych stężeń alkoholu.

W ciul belgijskich browarów musi więc nieźle ciąć koszty :]

14.05.2012 21:53
42
odpowiedz
macio209
40
Master of Ceremony

kefirek09

wstydź się!

14.05.2012 22:02
43
odpowiedz
mr 45
64
Hero of the Wastelands

Paaanie, z czym do ludzi ---->

14.05.2012 22:05
44
odpowiedz
matmafan
81
Altair ibn al-Ahad

Jesli wczesniej smakowal Ci Zubr, a teraz Zywiec, to mam dla Ciebie zla wiadomosc...
Mojemu koledze też wczesniej smakował żubra, a póxniej żywiec, tydzień później mu dołek kopali.

14.05.2012 22:06
45
odpowiedz
Lysack
68
Przyjaciel

Paudyn -> należy rozróżnić aromat spirytusowy/bimbrowy od alkoholowego zapachu - który może się zdarzyć w piwach potrójnej fermentacji osiągających zawartość alkoholu rzędu 9-12%. Warto też zauważyć, że przy takiej zawartości alkoholu odczucia alkoholowe są nieuniknione, takie jak lekka cierpkość na środku języka, wytrawność na jego końcu, czy efekt rozgrzewający - te odczucia mają wpływ na smak, bo powodują wrażenie alkoholowego smaku i aromatu.
Wypiłem kilkaset piw belgijskich i nie powiedziałbym, żebym w którymkolwiek wyczuł spirytusowy aromat - jeśli już to alkohol był wyraźnie podkreślony, ale to jest różnica podobna jak między Johnnym Walkerem a np Glenfiddichem 40YO :)

15.05.2012 15:01
46
odpowiedz
©®©
101
Generał

Żubra pijam od około 4 -5 lat, jest to moje ulubione piwo i najlepsze moim zdaniem jesli chodzi o stosunek cena/jakość, np ostatnio był zdaje się w teskaczu za ~15 zł / 8-pak :)
Co do "psucia się" to nie zauważyłem żadnych zmian długofalowych, jakość jest utrzymywana na stałym poziomie, natomiast odczucie to mogło być spowodowane gorszą partią - wiem ze brzmi dziwnie ale faktycznie się zdarzają takie, pomimo wielu kontroli jakie piwo zapewne przechodzi. Sam kilka razy trafiłem na taką partie piwa, ktora smakowała wyrażnie inaczej od normalnego smaku. Miałem bezpośrednie porównanie, jak miałem w lodowce 2 piwa, dokupiłem 2 w innym sklepie i wypiłem je zaraz po sobie - roznica była ogromna.
Złe przechowywanie może miec tez chyba wpływ na smak, tak mi sie wydaje z własnego doświadczenia, piwo ktore polezało na duzym słoncu i bardzo sie zagrzało, nawet po ponownym schłodzeniu bedzie miało juz inny smak niz przed tym ogrzewaniem.

15.05.2012 15:08
47
odpowiedz
Bramkarz
122
Legend

Zubr jest świetny ale ten za południową granicą :)

15.05.2012 15:40
48
odpowiedz
Zenedon
51
Senator

Ale i tak mamy lepsze piwka niż na zachodzie

Na zachodzie czego?

15.05.2012 16:04
49
odpowiedz
PaputPP
70
Pasazer

Choroba weneryczna jest lepsza niż Żubr.

15.05.2012 16:20
50
odpowiedz
raziel88ck
103
Reaver is the Key!

©®© - Słowo "jakość" w przypadku Żubra jest jak najbardziej nie na miejscu.

15.05.2012 16:56
51
odpowiedz
Limbo92
6
Konsul

Mam chyba dziwne kubki smakowe. Dla mnie wszystkie piwa( a pilem sporo roznych, zubr, lech, tyskie, perla, wojak etc) maja praktycznie identyczny smak. Jedyne piwo jakie naprawde mi smakowalo i pilem je z przyjemnoscia to jabłkowe Sommersby bo smakuje jak gazowany Tymbark jablko- mieta...

Co innego wódeczka :) Sa dobre i mniej dobre, np. Bollsa moj zoladek nie toleruje :)

15.05.2012 17:21
52
odpowiedz
raziel88ck
103
Reaver is the Key!

Limbo92 - Ale ciągle ograniczałeś się do tanich piw i jednego ich gatunku.

15.05.2012 18:01
53
odpowiedz
KANTAR1
90
Symulator Interfejsu

Dziwne, że w temacie nie wypowiedział się jeszcze Meryphillia, z tego co wiem Żubra pija od lat.

15.05.2012 18:05
54
odpowiedz
Wiewiórk
94
ciekawe ile to 24 znaków

ja zakochałem się w Broku, naprawdę świetne piwo i tanie, nie całe 3 złote za butelkę, w sumie tylko w jednym sklepie go kupuje bo w innych go nie widziałem nigdy, a piwo polskie.

15.05.2012 18:09
55
odpowiedz
dave_mgs
85
Senator

Lysack - jesli juz tu jestes, mam pytanie. Piles moze kiedykolwiek Primatora, tego jasnego? Dasz rade polecic cos o podobnym, lub prawie identycznym smaku? Bo jak antycypuje jest to piwo pszeniczne. W kazdym razie jest metne, nieprzejrzyste. No i bardzo dobre. A pytam o cos innego, bo znam tylko dwa miejsca w swiecie gdzie primatora moge kupic, wiec chcialbym cos bardziej powszechnego ;)

15.05.2012 18:13
56
odpowiedz
_D_R_A_G_O_N_
17
Legend

Perła chmielowa FTW!

15.05.2012 18:47
57
odpowiedz
Lysack
68
Przyjaciel

Jedyne piwo jakie naprawde mi smakowalo i pilem je z przyjemnoscia to jabłkowe Sommersby bo smakuje jak gazowany Tymbark jablko- mieta...

Problem w tym, że sommersby to nie piwo, a cydr. W zasadzie jedynym podobieństwem między cydrem a piwem jest sposób produkcji, lecz składniki są zupełnie inne. Inaczej mówiąc cydr do piwa ma się tak, jak biszkopt do chleba - i jedno i drugie się piecze - na tym podobieństwa się kończą.

dave -> Primator jasny? Rozumiem, że mowa o kolorze butelki, bo jasnych w serii jest kilka, lecz wszystkie to klasyczne lagery. Jeśli chodzi o weizena to Primator jest określany gatunkiem German Hefeweizen i to właśnie w tym stylu dobrze byłoby czegoś szukać. Z tych najpopularniejszych to na przykład Okocim Pszeniczne (swoją drogą robione w Duńskim Carlsbergu). Jeśli coś mniej powszechnego to może Pszeniczniak z browaru Amber, Ciechan Pszeniczne, Viva Hel z browaru Gościszewo albo Cornelius Pszeniczny.

Pszeniczniak jak dla mnie na pierwszym miejscu.

15.05.2012 19:01
58
odpowiedz
Mr. Orange
83
Generał

Ja za smakiem piwa nie przepadam specjalnie. Dla towarzystwa jak najbardziej, posiedzieć razem i się napić jest bardzo fajnie, ale w samotności, np. przed telewizorem, już zaczynam męczyć piwo (chyba że upał i w gardle zaschnie, to co innego). Smakowe piwa typu Redds itd. już dla mnie całkowicie odpadają, jednak Łomża miodowa jest w miarę, ale w nie większej ilości niż jedna butelka. Chodzi mi o tę niedawną, nie wiem czy jeszcze w sklepach jest, bo to bodajże limitowana edycja jakaś.

[43] i co, dobre to piwo? Niedaleko mnie jest sklep do którego wprowadzono piwa od Kormorana i jeszcze z paru innych regionalnych browarów. Skusiłem się nawet na Żywe, zachwalane w jednym wątku na GOLu, ale też mnie smakiem nie porwało. Jedynie ceną, bo 5 zł.

[55] Brok sambor z Koszalina to rewelka. Nad morzem w wakacje zawsze je kupuje, tanie i dobre. W smaku mi niezwykle odpowiada, gdy jest schłodzone i słońce mocno przygrzewa. Export ze zdjęcia to już nie to samo, według mojej opinii normalne, niczym nieróżniące się od tych popularniejszych piw.

15.05.2012 19:53
59
odpowiedz
dave_mgs
85
Senator

Lysack - tak, tak weizen właśnie, nie mogłem wpaść. Dzięki wielkie, poszukam, popróbuję ;)

15.05.2012 20:05
60
odpowiedz
Paudyn
149
Kwisatz Haderach

Paudyn -> należy rozróżnić aromat spirytusowy/bimbrowy od alkoholowego zapachu - który może się zdarzyć w piwach potrójnej fermentacji osiągających zawartość alkoholu rzędu 9-12%.

Szczerze mówiąc nie chce mi się rozróżniać. Jak wali spirytem, to wali spirytem, po prostu. Z belgijskich podpadł mi Leffe, z duńskich bodajże Red Erik. Może trafiłem na wadliwą partię, nie przeczę, niesmak jednak pozostał :P

16.05.2012 11:18
61
odpowiedz
czekitout
41
Konsul

@Lysack, z tego co słyszałem to ten Sommersby sprzedawany w Polsce to piwo jabłkowe, a nie cydr jak ten oryginalny na Zachodzie.

16.05.2012 11:20
62
odpowiedz
tomazzi
45
Legend

Lysack - Sommersby u nas czyli ten wypuszczany przez Carlsberga to bardzo słabe piwo jabłkowe.
http://terazpiwo.blogspot.com/2012/04/somersby-apple-beer-drink-carlsberg.html

29.12.2013 00:24
63
odpowiedz
smakoszpiwa
1
Junior

smak ok ale po 3-4 kac na drugi dzień ,1-2 tak ale więcej to inne piwa,dobre piwa to te do 5%

29.12.2013 00:38
64
odpowiedz
kali93
94
Isildur

Generalnie, jak dla mnie picie koncerniaków to samobójstwo. W czasach gdzie jest łatwy dostęp do piw rzemieślniczych, nie wiem po co sięgać po te sikacze. Przecież o niebo lepiej smakują piwa z dość już popularnej Pinty czy Alebrowaru.

Ostatnio bardzo mi zasmakowały piwa mocno chmielone, z wysokim IBU.
A takie piwko chciałbym spróbować kiedyś : http://beeradvocate.com/beer/profile/132/56973

29.12.2013 00:47
65
odpowiedz
cswthomas93pl
48
Legend

Wątek nieaktualny.

smakoszpiwa - wypij trochę Reddsów, wtedy poznasz prawdziwe oblicze kaca.

02.05.2014 13:59
66
odpowiedz
Piwowar Wojciech
1
Junior

Pragnę Was poinformować, że po tzw 'prywatyzacji' polskich małych browarów i przejęciu ich przez cwaniaków zwanych Kompaniami Piwowarskimi tzw "piwo" robią (bo nie warzą) teraz w ciągu, powiedzmy, 7 dni. W tym czasie nigdy nie osiągnie się specyficznej goryczki piwa, jaką daje chmiel i sam proces fermentacji.
Zatem cwaniaki udający piwowarów wpadli na genialny pomysł dodawania żółci bydlęcej, która w czasie tych przysłowiowych 7 dni nadaje tzw "piwu" goryczkę.
I uwierzcie mi - trochę się na tym znam i mam kilku znajomych pracujących w tzw Kompaniach (w tym w Dojlidach). Obecnie proces "warzenia" polega (w skrócie) na zalaniu przywożonego piwo-proszku wodą + dodatki + wspomagacze + pompowanie CO2 (dwutlenek węgla) specjalnym aparatem (skrzynka wielkości połowy szafy na ubrania) do cieczy piwopodobnej. W ten piękny sposób po przysłowiowych 7 dniach udawania, że warzymy piwo, ciecz piwopodobną rozlewamy do butelek, beczek itp. itd. W ten sposób ciecze piwopodobne zwane Żubr, Tyskie, Lech, Kasztelan (z Sierpca) mają "smak" prawie identyczny, czyli nijaki.
Nie dotyczy to piwa Żywiec, które jako jedyne z 'kompanijnych' piw stara się zachować tradycyjny smak i recepturę i dlatego na ich etykiecie piszą, że "warzone TYLKO w Żywcu i TYLKO z tradycyjnych składników (słód jęczmienny, chmiel, drożdże, woda). Napisałem 'stara się', bo nie gwarantuję prawdziwości słów drukowanych na etykietach (papier wszystko przyjmie). Pisać można wszystko, np. że pewien rodzaj np. Kasztelana z Sierpca (a robionego np. w Szczecinie) jest "niepasteryzowany". Wolne żarty. Jako 50-latek pamiętam niepasteryzowane piwo Kasztelańskie (tylko z Sierpca) czy SUPER piwo z Braniewa (już niestety zlikwidowali tam ten browar). Cudowna goryczka, smak i aromat. Ważność takiego piwa to max 30 dni (po tym okresie kwaśnieje). Szkoda mi naszej młodzieży, która pije te chemicznie pędzone świństwa piwopodobne robione przez cwaniaków z tzw Kompanii i niszczy swoje zdrowie.
ZATEM Drodzy Piwosze - starajcie się nie pić tych świństw piwopodobnych m.in. z Dojlid i starajcie się pić prawdziwe PIWA np. warzone w Czechach czy Niemczech.
Pozdrawiam Was i życzę Wam duuuuuużo zdrowia
Wojtek

02.05.2014 14:18
67
odpowiedz
nietoperztbg
47
Pretorianin

Perła niezła w swojej cenie ale tylko chmielowa. Export była dobra. Była. Kilka lat temu.

02.05.2014 14:19
68
odpowiedz
InGen
27
Senator

Ja wkurzyłem się na wszystkie możliwe zwykłe piwa, nie pijam już nic innego jak Książęce Ciemne Łagodne - polecam! Drogo bo 3,90zł za 0,5 ale smak rekompensuje!

02.05.2014 15:12
69
odpowiedz
raziel88ck
103
Reaver is the Key!

Żubr od zawsze był kiepski. Dobre ma tylko i wyłącznie reklamy.

Edit. Ech, kto odkopał taki stary wątek? :P

InGen - Belfast w podobnej cenie. Za to dużo lepszy w smaku.

02.05.2014 15:15
70
odpowiedz
HUtH
101
kolega truskawkowy

Drogo bo 3,90zł za 0,5 ale smak rekompensuje!

ahahhaha, to ma być drogie piwo? lol

02.05.2014 15:18
71
odpowiedz
michalowskiadwo
2
Junior

na początku jeszcze Żubr klasyczny był naprawdę niezły jak na koncernówkę, teraz takie same siki ;/

02.05.2014 15:31
72
odpowiedz
InGen
27
Senator

Belfast w podobnej cenie. Za to dużo lepszy w smaku.

Belfast jest dla mnie za gorzki w porównaniu do Książęcego.

ahahhaha, to ma być drogie piwo? lol

U mnie ów Żuberek o którym mowa w temacie kosztuje 2,30zł więc 3,90zł to dużo drożej jak kupujesz np. 10 sztuk, nie?

02.05.2014 15:36
73
odpowiedz
hopkins
127
Zaczarowany

Archeolodzy! Teraz liczy sie tylko Hoff, a nie jakies burzujskie szczyny.

02.05.2014 15:49
74
odpowiedz
Trael
168
ważne że ośmiorniczki!

U mnie ów Żuberek o którym mowa w temacie kosztuje 2,30zł więc 3,90zł to dużo drożej jak kupujesz np. 10 sztuk, nie?

Chcesz się napić dobrego piwa czy najebać się po kosztach? Uwierz mi 3,90 to wcale nie jest drogo. Kwestią otwartą pozostaje czy to jest dobre piwo...

02.05.2014 15:53
75
odpowiedz
hopkins
127
Zaczarowany

Trael czemu za dobre piwo uwazane sa te piwa, ktore kosztuja duzo? Mi na razie chyba zadne piwo z przedzialu cenowego 5~10 zlotych nie smakowalo.

02.05.2014 16:00
76
odpowiedz
Trael
168
ważne że ośmiorniczki!

Nie uważam, że cena= zajebistość w smaku. Jednak jest pewna prawidłowość.
Chociaż taki przykład z innej beczki. Na miejscu w browarze Zawiercie można dostać ichniejsze bursztynowe lane za 3.5, spróbuj się później napić takiego lanego Lecha różnicę czuć. Z tym, że gdybym chciał kupić w sklepie to butelkowe Zawiercie więcej kosztuje niż masówa z Lecha.

02.05.2014 16:02
77
odpowiedz
InGen
27
Senator

Chcesz się napić dobrego piwa czy najebać się po kosztach? Uwierz mi 3,90 to wcale nie jest drogo.

Mam ci wierzyć? W co mam ci wierzyć? Myślisz, że nie znam piw za 5zł, 7zł czy 10zł albo i więcej za butelkę?

3,90zł za zwykłego sikacza to dużo i kropka. Ale ten sikacz przynajmniej mi smakuje. I nie muszę w nic wierzyć, wiem co smakuje mi i tyle :) I wiem, że jest o połowę droższe od innych sików.

02.05.2014 16:06
78
odpowiedz
raziel88ck
103
Reaver is the Key!

Pamiętam jak te Książęce po 2.50 były. Potem po 3 i 3.50. Teraz śmiechu warte, bo kosztują blisko 4zł. Wolę dołożyć z parę groszy i za nieco ponad 4zł kupić Piwo Twierdzowe, Raciborskie, Piwo Żywe, czy też inne.

02.05.2014 16:07
79
odpowiedz
InGen
27
Senator

Piwo Twierdzowe, Raciborskie, Piwo Żywe

próbowałem każdego i niestety klapa :(

02.05.2014 16:08
80
odpowiedz
raziel88ck
103
Reaver is the Key!

Może po prostu lepiej smakują tobie rozwodnione sikacze?

02.05.2014 16:14
81
odpowiedz
InGen
27
Senator

Może po prostu nie lubię smaku 'zwykłego' piwa, a Ciemne Łagodne w wykonaniu Książęcego mi podpasowało. Słodkawe, palone, nuta karmelu i kawy.

02.05.2014 16:40
82
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
156
Farben

Żubr teraz jest doskonały do ugaszenia pragnienia, a po dwóch humor też staje się lepszy.

02.05.2014 16:58
83
odpowiedz
fenfir
85
Generał

InGen -> a ciechan/cornelius pszeniczny, krombacher, paulaner?

02.05.2014 16:58
84
odpowiedz
raziel88ck
103
Reaver is the Key!

Mutant - Denaturat również, a bardziej opłacalny.

InGen - Belhavena Scottish Ale próbowałeś?

02.05.2014 17:08
85
odpowiedz
InGen
27
Senator

InGen - Belhavena Scottish Ale próbowałeś?

Nie i pewnie tego nie zrobię bo kosztuje 11-13zł :) Piwo dla mnie to na jedną, dwie butelki maks więc wolę wydać 7-8zł niż 25zł, żadnym piwoszem nie jestem.

02.05.2014 17:34
86
odpowiedz
Popielny
85
Grand

Zauważyłem że coraz częściej piwa są zepsute. Najczęściej Tyskie, Żubr, Żywiec, Lech Pils czyli te koncernowe. Czasami to nie da się tego pić, jakby było przechowywane w złej temperaturze, źle magazynowane albo przechdoziło wahania temperatury, nie mam pojęcia. Ale czasami jak się trafi na takie ma dziwny smak.

02.05.2014 17:38
87
odpowiedz
100% cotton
0
Legionista

nie spie bo trzymam kredens

02.05.2014 18:10
88
odpowiedz
natana
1
Junior

Ludzie, ale wy macie problemy.

02.05.2014 18:48
89
odpowiedz
DanuelX
65
Kopalny

Ja tam jestem patriotą lokalnym i spożywam jedynie piwa z Witnicy - zwłaszcza ich Portera, żadne masówki z Poznania czy innego Krakowa nie mają porównania.

02.05.2014 18:53
90
odpowiedz
raziel88ck
103
Reaver is the Key!

Mocny. Nie wali zanadto spirytem jak w Żywcu Porter?

02.05.2014 18:55
91
odpowiedz
Bart2233
117
Peaceblaster
03.05.2014 12:13
92
odpowiedz
DanuelX
65
Kopalny

Powiem tak - w każdym porterze który piłem (a mówię tu o "oryginalnych" angielskich piwach) czuć alkohol, oczywiście są słabsze portery i pewnie w nich alkoholu nie wyczujesz. Z dostępnych na polskim rynku, black boss wychodzi najlepiej pod względem agresywności. Z ciemnych masówek pijalny jeszcze jest Okocim i faktycznie najgorszy Żywiec.

03.05.2014 12:18
93
odpowiedz
Thrud
98
Generał
03.05.2014 12:28
94
odpowiedz
Dessloch
171
Legend

Problem w tym, że sommersby to nie piwo, a cydr. W zasadzie jedynym podobieństwem między cydrem a piwem jest sposób produkcji, lecz składniki są zupełnie inne. Inaczej mówiąc cydr do piwa ma się tak, jak biszkopt do chleba - i jedno i drugie się piecze - na tym podobieństwa się kończą.

ty nie jestes tym co prowadzi sklep z piwami? powinienes wiedziec, ze sommersby to nie cydr a piwo z sokiem jablkowym, do cydru mu tak samo blisko jak do wina...
jest slodkie i ochydne, taki redds jablkowy.
bron boze nie cydr

03.05.2014 13:18
95
odpowiedz
kulako
50
Generał

Na dzień dzisiejszy nie z ogólnodostępnych masówek nie znalazłem nic lepszego od kasztelana niepasteryzowanego. No, może jeszcze lubelskie ujdą.
Niestety ale co raz mniej jest dobrych piw ogólnodostępnych, kiedyś rządził Żywiec, niestety, jego też zepsuli.
Ale myślę sobie, że co raz więcej osób odchodzi od tych najpopularniejszych piw bo w okolicy co raz więcej sklepów ma w ofercie 'orientalne' i mało popularne piwka, które mimo tego, że są droższe to jednak bądź co bądź ale są lepsze.

03.05.2014 14:32
96
odpowiedz
Jedziemy do Gęstochowy
85
JUDAS PRIEST

Mi najbardziej smakują Kasztelan i Książ , najmniej siki z biedronki.

03.05.2014 14:53
97
odpowiedz
raziel88ck
103
Reaver is the Key!

Jedziemy - Siki z biedronki to najgorszy segment tworów piwopodobnych, ale Książ oraz Kasztelan znajdują się jedynie o półkę wyżej. Czyli nadal mamy do czynienia z napojami piwopodobnymi, ale z segmentu słabych/tanich piw. Równie dobrze mogą stać obok takiego Harnasia, Tatry, czy też Żubra.

03.05.2014 18:09
98
odpowiedz
Jedziemy do Gęstochowy
85
JUDAS PRIEST

Ostatnio też piłem Heineken, całkiem całkiem ale te dwa co wymieniłem w poście wyżej, lepiej mi smakowały a Heineken to chyba już dużo lepsza marka...

Wiadomo to jak nam smak danego piwa podchodzi, to sprawa względna, ano i ja w sumie to na to wychodzi , że porządnego piwa jeszcze nie piłem, więc nie mam punktu odniesienia, który uświadomiłby mnie o marności Kasztelana czy Książa.

04.05.2014 17:03
99
odpowiedz
raziel88ck
103
Reaver is the Key!

Może lepiej ci smakują, bo smakują jak piwa rozcieńczone wodą? Wtedy oczywistym jest, że łatwiej wchodzą. Tylko później ból głowy jest. Czasami nawet po jednym.

04.05.2014 17:06
100
odpowiedz
forumowiecPL
0
Pretorianin

Kurde lubię piwa i chcę o nich wiedzieć jak najwięcej. Nie chce mi się teraz czytać tylu postów (innym razem przeczytam cały wątek) więc się spytam? Które piwo spośród tych 5-ciu jest najlepsze i najzdrowsze?

1. ŻYWIEC
2. TYSKIE
3. LECH
4. WARKA
5. PERŁA

Prosiłbym o odpowiedzi z uzasadnieniem.

04.05.2014 17:42
101
odpowiedz
HUtH
101
kolega truskawkowy

^ lol, żartujesz sobie? Najzdrowsze? Przecież to wszystko koncerniaki międzynarodowe lagery, czego można od takich piw oczekiwać oprócz bąbelków, minimalnej goryczki i wody?
Sam sobie zrób test :D (trollu)

04.05.2014 17:43
102
odpowiedz
reksio
141
bez budy

Żubr od początku był szczynami dla harcerzy i metali słuchających power metalu
;p

04.05.2014 17:48
103
odpowiedz
forumowiecPL
0
Pretorianin

(trollu) Sam jesteś troll

04.05.2014 18:14
104
odpowiedz
raziel88ck
103
Reaver is the Key!

Kiedyś bez trudu odpowiedziałbym, że Perła, ale Perła również się zepsuła.

04.05.2014 18:27
105
odpowiedz
forumowiecPL
0
Pretorianin

@up No ja też tak uważam. Perła na prawdę była dobrym piwem.

04.05.2014 18:32
106
odpowiedz
HUtH
101
kolega truskawkowy

forumowiecPL <- jeśli to było na poważnie, to przepraszam, ale naprawdę pytanie o to, które z takich koncerniaków jest najlepsze i - co więcej - najzdrowsze, pasuje do jakiegoś skeczu. To czy ktoś uważa jakieś piwo(z wymienionych) za lepsze czy gorsze, to raczej kwestia przyzwyczajeń i marketingu(i ceny).

04.05.2014 18:39
107
odpowiedz
forumowiecPL
0
Pretorianin

jeśli to było na poważnie, to przepraszam No na poważnie pisałem, bo różne o tych piwach opinie słyszę. A co do przepraszam to nie masz za co przepraszać, bo niczym mnie nie obraziłeś :) Po prostu jestem ciekaw waszych opinii o tych piwach. Jeszcze dodam 6. TATRA.

04.05.2014 18:44
108
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
156
Farben

Wypiłem wczoraj żywieckiego portera, strasznie mocno czuć alkohol, niby jest 9,5% ale pijałem mocniejsze kilka lat temu nie pamiętam, by tak paliło w rurę. Smak przez to był taki sobie, wszystkie portery są takie, czy to przez to że to żywiec i tyle? :)

04.05.2014 19:47
109
odpowiedz
raziel88ck
103
Reaver is the Key!

Mutant - Okocim jest delikatniejszy.

forumowiecPL - Uważam, że cena Tatry mówi sama za siebie.

04.05.2014 19:59
110
odpowiedz
forumowiecPL
0
Pretorianin

Teraz piję Lecha (zwykły zielony 5.2% w butelce 0,5l) i powiem, że piwo niby miodzio.

04.05.2014 20:05
111
odpowiedz
Szyszkłak
112
KĄSUL

To Ty piwa nie piłeś dobrego.

04.05.2014 20:11
112
odpowiedz
forumowiecPL
0
Pretorianin

To jakie niby to dobre piwo?

04.05.2014 20:23
113
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
156
Farben

Teraz jestem świeżo po Belfaście z manufaktury piwnej i powiem, że było bardzo dobre.

05.05.2014 00:42
114
odpowiedz
HUtH
101
kolega truskawkowy

Mutant <- te ich portery nie leżakują długo, więc może to stąd, 'świeże' było :P może porównaj z ostatnio uznanym za najlepszy Komes porter bałtycki? Aha - możliwe, że miałeś je za zimne, to ma spory wpływ.

forumowiecPL <- z takich okołolagerowych/pilsowych? Na pewno sprawdź książęce, ratuszowe i wrocławskie z Lwówka. Także Jasne mocno chmielone z Kormorana. Pils z Manufaktury Piwnej(choć to trochę dziwny pils...) i Ciechan Lagerowe. Miłosław pilsner(i inne) z Fortuny jeśli jeszcze nie próbowałeś. Jeśli chodzi o dostępność, to jeśli nie masz jakiegoś lokalnego sklepu piwnego, to powinny być w żabkach/freshmarketach i różnych marketach innych. Z trochę innych, ale smakowo bliskich, PLON zielony z Kormorana, czyli Polskie India Pale Ale, ciekawa sprawa, bo niby polskie chmiele słabe, a jednak da się coś z nimi zrobić.
Nie łap się na jakieś sezonowe piwa z okocimia, edycje limitowane żywca, itp. to zwykle jest tylko marketing.

05.05.2014 01:26
115
odpowiedz
pijazynkaPL
1
Legionista

Najlepsze piwa to chyba bitter albo scout. Guinness is the best beer to taste.

05.05.2014 06:07
116
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
156
Farben

Na pewno porównam z innymi :) Za zimne nie było, co prawda z lodówki wzięte, ale dosyć długo stało w temperaturze pokojowej i się ogrzało.

05.05.2014 18:39
117
odpowiedz
HUtH
101
kolega truskawkowy

Najlepsze piwa to chyba bitter albo scout. Guinness is the best beer to taste.
Bez obrazy, naprawdę, ale proszę, jak się ktoś nie zna ani trochę, to niech się nie odzywa. W szczególności kiedy nie potrafi nawet poprawnie napisać nazwy stylu i poleca wcale nie najlepszą masówkę.

12.05.2014 19:14
118
odpowiedz
MarekAD78
2
Junior

teraz niezłe piwa można dostać w pierwszym lepszym markecie - kupować i testować :)

12.05.2014 19:40
119
odpowiedz
secretservice
40
Generał

Normalnie wow, Żywiec Porter 9,5% czuć alkohol, a co ma być wyczuwalne - sok malinowy? A z tym Guinessem chociaż słabszy alkoholowo co nie tak?

12.05.2014 20:14
120
odpowiedz
NeroTFP.
53
Senator

Archelogowie, odkopaliście mój stary wątek.

12.05.2014 20:17
121
odpowiedz
Ahaswer
43
ciwun

Żubr nigdy mi nie smakował, ale - moim zdaniem - ma najlepsze polskie telewizyjne reklamy piwne.

12.05.2014 20:31
122
odpowiedz
pikolo
77
Trójka

dobre piwo?? zobaczcie to na pewno coś ciekawego znajdziecie :)

https://www.youtube.com/user/kopyr79/videos

12.05.2014 20:39
123
odpowiedz
cswthomas93pl
48
Legend

Wątek stary, ale tak czy siak Żubr jest niedobry ;)

12.05.2014 20:44
124
odpowiedz
Kruk
15
Legend

Wtf?

12.05.2014 20:45
125
odpowiedz
cswthomas93pl
48
Legend

Btw naprawdę dobre piwko ->

Forum: Żubr się zepsuł!!