Forum: praca na umowę zlecenie a emerytura?

11.04.2012 11:19
1
Snakepit
25
Legend

praca na umowę zlecenie a emerytura?

Panowie i Panie, jak to jest teraz? Czy osoba pracująca na umowę zlecenie także pracuje na swoją emeryturę czy nie? Słyszałem dwie opinie, jedna jest taka, że nie wlicza się to w staż pracy i nie liczy się to do emerytury. Druga to taka, że od dla osób urodzonych po 1968 roku nie ma czegoś takiego jak staż pracy i emerytura jest w ogóle jakoś inaczej określana. Zgłupiałem trochę a mam możliwość rozpoczęcia pracy za lepsze pieniądze za to na umowę zlecenie i zastanawiam się co zrobić. :/ Rozchodzi się teraz tylko o aspekt przyszłościowy - emeryturę, nie o inne wady umowy zlecenia.

11.04.2012 11:22
2
odpowiedz
Soulcatcher
188
back to DA:I

Snakepit ---> odkładaj sobie sam gdyż zanim pójdziesz na emeryturę ZUSu wcale już nie będzie.

11.04.2012 11:24
3
odpowiedz
Snakepit
25
Legend

To to ja wiem, że jak się chce żyć godnie mając 60 lat+ to trzeba odkładać, chodzi mi raczej o suszenie głowy przez rodzinę rocznik 50' która twierdzi, że lata pracy się liczą i zlecenie na nic mi się nie zda, a z kolei 'internet' w niektórych miejscach twierdzi, że staż pracy nie jest liczony dla osób urodzonych po 68' i ja zgłupiałem po prostu :)

11.04.2012 11:26
4
odpowiedz
eJay
151
Quaritch

Soul ma racje. Idz do pracy, zarabiaj mozliwie najwiecej (nie daj sie okradac Zusowi), odkladaj co miesiac 200-300 zl na osobne konto i nie licz na emeryture panstwowa.

11.04.2012 11:28
5
odpowiedz
_MyszooR_
12
Legend

Najlepiej to jakby sie na czarno gdzies przyjac :) To by bylo cos :) Brutto do kieszonki mmmm.... az sam bym sobie odkladal 1000 na emeryture kazdego miecha :)

11.04.2012 11:28
6
odpowiedz
Lookash
154
Legend

Oczywiście, że pracuje na swoją emeryturę, bo odprowadzasz SKŁADKI na ubezpieczenie emerytalne. Idiotyzmem byłoby, gdybyś musiał odprowadzać składki i potem nic z tego nie dostać.

Nie wiem, jak to dokładnie liczą, ale nie masz się kompletnie czym martwić. Praca na zlecenie to pod tym względem to samo, co umowa o pracę. Nie można zrezygnować z tych składek w żaden sposób.

A emeryturę liczą może po prostu z wpłaconych składek po ukończeniu odpowiedniego wieku?

Soul, eJay, Myszoor -- Minęliście się z tematem, na boga, jak ja nie lubię, jak ktoś zamiast konkretów robi za wujka dobra rada...

11.04.2012 11:29
7
odpowiedz
Snakepit
25
Legend

Najlepiej to by było wygrać 6 w totka, co nie zmienia faktu, że dalej nie wiem co z tym 1968 oprócz tego, że fajne samochody z USA wtedy robili ;)

11.04.2012 11:32
8
odpowiedz
eJay
151
Quaritch

Idiotyzmem byłoby, gdybyś musiał odprowadzać składki i potem nic z tego nie dostać.

Ten idiotyzm jest calkiem realny ;)

A odpowiadając na pytanie w temacie (zeby nie bylo off topa) - tak, na zleceniu placisz skladki.

11.04.2012 11:33
9
odpowiedz
Lookash
154
Legend

Mówiłem w sensie formalnym ;]

11.04.2012 11:34
10
odpowiedz
pablo397
107
sport addicted

jesli chodzi o skladki to praca na zlecenie nie rozni sie niczym od pracy na etat.

podstawowa roznica jest w urlopach, zwolnieniach lekarskich, miejscu i czasie wykonywanej pracy i tym podobnych prawach pracowniczych.

wiec tak, normalnie masz odprowadzane skladki na ubezpieczenie spoleczne, rentowe, wypadkowe, zdrowotne, podatek dochodowy - czy na chorobowe to juz zalezy od ciebie. a poza tym od twojej wyplaty pracodawca wspanialomyslnie dorzuca sie na takie bzdury jak fundusz pracy czy fundusz gwarantowanych swiadczen pracowniczych - pieniadze, ktore maja sluzyc dla ratowania zakladow w ciezkich sytuacjach, a ktorych to pieniedzy nikt nigdy na oczy nie widzi :) lub tez wspierasz datki dla bezrobotnych, ktorzy nawet sie nie kryja z tym i po przyjsciu do mnie prosza, zebym tylko podbil kwitek i napisal, ze nie moge danej osoby zatrudnic z mojej przyczyny a nie bezrobotnego ;)

11.04.2012 11:35
11
odpowiedz
Snakepit
25
Legend

serdecznie dziękować za odpowiedzi :) czyli nie taki diabeł straszny

11.04.2012 11:41
12
odpowiedz
vien
120
Evocati

Lookash - i własnie dlatego, ze każdy na swoim koncie w ZUS ma uzbieranych składek w opór pod sam sufit, rząd wydłuża wiek emerytalny? ;]

Zrzucić napalm i zaorać nimi pole - to chyba jedyna metoda na poprawę systemu emerytalnego :)

11.04.2012 12:11
13
odpowiedz
Lookash
154
Legend

Kto powiedział, że z uzbieranych przez siebie ma się emeryturę? Mówiłem o fakcie płacenia, a skoro płaci, to wymaga, zgodnie z prawem.

11.04.2012 12:22
14
odpowiedz
shadovar
27
Pretorianin

W czasach w których żyjemy doszło do tego że rząd może dobrowolnie manipulować wiekiem emerytalnym, wysokością składek, emerytur itp. itd. także za kilka lat moze się okazać że Twoje składki sa nic nie warte. Zawierając przymusową umowę z ZUSem nie znasz nawet jej warunków! A co najlepsze może ona zostać w każdym momencie przez ZUS zmieniona! Czy to nie chore?! (okazuje sie że prawo jednak działa wstecz) Także okazuje się że umowy śmieciowe w dzisiejszych czasach to dobrodziejstwo

11.04.2012 12:27
15
odpowiedz
mirencjum
66
Legend

odkładaj sobie sam gdyż zanim pójdziesz na emeryturę ZUSu wcale już nie będzie.

Tak, a gdzieś tam po cichu dojrzewa mały Balcerowicz, zrobi szacher macher i oszczędności też nie będzie.

11.04.2012 12:29
16
odpowiedz
wert
163
Kondotier

Zasadniczo Soul w poscie [2], Lookash w [6] i pablo w [10] wyczerpali temat.

Reszta to okołoemerytalne dywagacje.
Na emeryturę przejdziecie za ok 40 lat - do tego czasu mogą wybuchnąć dwie wojny światowe albo może zostać wymyślona tabletka nieśmiertelności.

11.04.2012 12:30
17
odpowiedz
shadovar
27
Pretorianin

mirencjum
To nie zaden balcerowicz tylko każdy przyszły, jak i obecny socjalistyczny rząd, który by ratować budżet drukuje pieniądze (okrada obywateli)

Forum: praca na umowę zlecenie a emerytura?