tvgry.pl Przegląd tygodnia - na kolonię!

początekpoprzednia1234następnaostatnia
13.08.2010 23:04
251
odpowiedz
SmoleX
2
Junior

Grą mojego życia jest z pewnością Heroes of Might and Magic 3, pamiętam jak dziś, bo między innymi działo to się też dziś...jak grało się z bratem i kuzynem hot seats czyli gorące pośladki, nasza jedna gra zazwyczaj trwała kilka godzin i po takiej rozgrywce dość często na prawdę bolały pośladki :)

13.08.2010 23:05
252
odpowiedz
Cloudx
11
Legionista

Czasy gdy nieliczni mieli komputer wyposażony w kartę graficzną geforce mx 200 to był właśnie czas mojej ulubionej gry gdy oglądałem pierwszy raz pudełko - odrazu wiedziałem że ta gra jest dla mnie choć spośród 50 gier poukładanych na półce sklepowej tylko to ciemne pudełko przykuło moją uwagę... nie miałem bladego pojęcia co to role playing... Tak, to gra której tytuł nic mi nie mówił, cena była tak wysoka że sobotnie zakupy zapełniały cały bagażnik w samochodzie, bo to było aż 118 zł do dziś pamiętam, teraz już takich pudełek nie robią, to już nie te czasy... a gra zwie się Neverwinter Nights 1

13.08.2010 23:06
253
odpowiedz
veco16
10
Chorąży

hmm...moja najlepsza gra to chyba Mafia 1. Ta grafika(wtedy to było coś), fabuła chociaż jak pierwszy raz grałem w Mafię nie zwracałem zbytnio uwagi na fabuła, a to głównie przez mojego brata, który zawsze wyłączał cut-scenki:D. To, że fabuła jest genialna dostrzegłem dopiero po zagraniu drugi raz już bez brata. Ta gra to było po prostu cudo, jak dla mnie najlepsza gra w jaką grałem. Teraz pozostaje czekać na drugą część i zobaczyć czy też będzie taka świetna, jak ją wszyscy chwalą. A tak poza tym świetny przegląd tygodnia:)

13.08.2010 23:08
254
odpowiedz
pekneCie
5
Legionista

jak byłem mały i dostałem swój pierwszy komputer to grałem w gre " Croc " xD

13.08.2010 23:09
255
odpowiedz
patryk717
19
Centurion

Moją grą życia jest Super Mario Boss miałem chyba z 5 lat kiedy to potrafiłem przejść 2 poziomy:P a tak wogule to czemu tak późno są te przeglądy?

13.08.2010 23:09
256
odpowiedz
RedCrow
52
Generał

Jest sporo gier które bardzo lubię i chętnie do nich wracam.

Z "czasów mroku" (czyli wtedy gdy gry jeszcze raczej raczkowały), pamiętam gierkę Golden Axe. Naprawdę świetna produkcja, przyjemne siekanie, potężna magia a nawet "pojazdy" Jej najmocniejszą stroną był jednak... co-op! Chyba najlepszy w jaki kiedykolwiek grałem, nic to że trzeba się było gnieść na jednym kompie - zabawa była przednia. Z tego okresu bardzo ciepło wspominam też Pirates! Sida Meiera. O tej grze chyba nie trzeba nikomu przypominać, pewnie każdy gracz z troszkę większym doświadczeniem ją pamięta. Jest coś takiego pociągającego w żywocie tego "romantycznego rabusia" jakim niegdyś był pirat, a ta produkcja pozwalała na to by wczuć się w ową rolę i zasmakować morskich przygód. Dziś też wielu graczy lubi odgrywać rolę pirata, ale w trochę innym znaczeniu ;]

Z "wieków średnich" (czyli przełom: końcówka lat 90 a potem wczesne lata nowego tysiąclecia) pamiętam przede wszystkim oba Fallouty - gry nieśmiertelne, ponadczasowe, niezniszczalne, kultowe i legendarne. Nigdy nie powalały grafiką i miały sporo bugów, ale cała reszta to już istne cudo. Fabuła, klimat, nietypowy (często czarny) humor, ciekawi bohaterowie, wiarygodny i brutalny świat - pod wieloma względami stare Fallouty są niedoścignione, nikomu nie udało się choćby zbliżyc do ich poziomu.
Druga ważna dla mnie gra z tego okresu to Heroes III - zna ją chyba KAŻDY, i nie ważne czy urodził się jeszcze w PRLu, czy już w III RP - to jest poprostu żywa legenda. Pamiętam gdy razem z kolegami (było nas zazwyczaj 4-5) graliśmy przy jednym kompie. Nieważne że na turę czekało się nawet i po 20 minut, i że chyba nigdy nie dograliśmy choćby jednego scenariusza do końca (głupio tak grać jak już jeden odpadnie i patrzy się jak reszta dobrze się bawi ;D), ta gra poprostu rządziła. Wyszły rozmaite kontynuacje i próby reanimacji serii (Heroes 5 jest całkiem udany), ale części 3 nic nie przebije, zwłaszcza że nie ma najmniejszego problemu by grać w nią i dziś - wymagania zerowe a stylizowana grafika jest ciągle bardzo przyjemna - ładnie wykonane modele, przyzwoite animacje, gustowne tekstury. A wszystko to okraszone piękną muzyką symfoniczną - chyba najlepszy soundtrack z gry jaki kiedykolwiek słyszałem, do dziś trzymam go w Winampie (nawet Jesper Kyd się chowa ;P). W wielu rankingach HIII ciągle przoduje jako NAJLEPSZA gra ever - to mówi samo za siebie. Szkoda że 3DO - twórca tej legendy już dawno przepadł :/

Z czasów bardziej współczesnych ciężko mi jest wymienić coś szczególnego. Wychodzi pełno dobrych a nawet bardzo dobrych gier, ale jakoś żadna nie odcisneła w mojej psychice takiego trwałego śladu jak tamte (przynajmniej narazie ;P). Mimo tego jest parę produkcji które wspominał szczególnie miło. Na początek STALKER, głównie dlatego że przypomina mi Fallouty, oraz przez to że jest po prostu świetną grą z mocnym klimatem, fabułą, i miodnym gameplayem. Pamiętam zwłaszcza pierwszą wizytę w Labolatoriach, w Jantarze nocą, a potem w samym sarkofagu. Żadna inna gra (ani wcześniej, ani później) nie dała mi takiego dreszczyka emocji (mimo że grałem w różne horrory, także SH i RE), ani takiej dozy ciężkiego klimatu.
Druga szczególnie przeze mnie lubiana z tych lat to Gears of War. Co ciekawe, po pierwszym kontakcie z nią byłem doń nastawiony negatywnie... Panowała wtedy taka nieformalna wojna Lost Planet vs GoW (często były ze sobą porównywane i oceniane), i ja wtedy wyżej ceniłem tego pierwszego (bo autentycznie mnie wtedy zaczarował). Dopiero przy drugim (albo nawet trzecim) podejściu poczułem że ta gra jest naprawdę genialna, chyba każdy jej element jest taki jaki być powinien. Klimat, fabuła, bohaterowie, gameplay - miodzio. Ostatnim którego również pamiętam z tego okresu jest pierwszy Fable. Jeżeli miał bym go podsumować jednym słowem, było by to: Epicka. Po jego ukonczeniu miałem takie silne uczucie satysfakcji, spełnienia, wrażenie że przeżyłem wspaniałą przygodę - chyba żadna inna gra mi tego nie dała. Nie ma się co dziwić, mimo wszystko Piter is Piter ;]

I to chyba tyle, gdybym miał wymieniać wszystkie gry jakie mi się spodobały przez te lata, to chyba całe forum by padło ;P. Napewno wspomniał bym o seriach: GTA, Gothic, Doom, WarCraft, Diablo, Prince of Persia czy o Mafii, ale miało być tylko o grach szczególnie dla mnie wyjątkowych, więc oto jest moja lista.

A gdybym musiał postawić na TYLKO jedną jedyną, to był by to... FALLOUT 2!

Co do przeglądu - sam w sobie raczej średni (co jest zrozumiałe - sezon ogórkowy), ale targi zapowiadają się bardzo ciekawie. Powodzenia i przywieźcie nam jakieś super newsy ;]

13.08.2010 23:10
257
odpowiedz
kęsik
51
Legend

Moja gra życia? Hmm... po chwili namysłu i wahaniu się pomiędzy Gothiciem II a GTA: Vice City, zdecydowałem się na Gothica. Jest to dla mnie najlepsza gra RPG w jaką grałem, Mass Effecty czy inne Obliviony czy Fallouty wysiadają.

Kiedyś podczas rozmowy w szkole w kuplami wypłynął temat "w co gramy?" Kilka razy pojawiała się gra "Gothic". Jako, że jej nie znałem to uznałem to że to jakiś shit skoro o niej nie słyszałem (młody i głupi byłem:D). Akurat w tamtym okresie Gothic II + Noc Kruka był jako pełniak w pewnej gazecie. Tak więc postanowiłem zobaczyć co to jest. Kupiłem, zainstalowałem, odpaliłem i co? Zajebiste. Odbyłem tylko pierwszą rozmowę w grze i zara leciałem do sklepu po "jedynkę" (ale to już inna historia:)). Po zakończeniu pierwszej części Gothica ponownie mogłem odpalić "dwójkę". (Teraz przynajmniej rozumiałem o czym jest pierwsza rozmowa:D). To co mnie urzekło w tej produkcji to przede wszystkim opowiedziana historia, mroczny świat oraz charakterystyczne postacie na czele, których stał nasz Bezimienny Bohater, który do dziś jest moim ulubionym bohaterem gry. Gothic II wywarł na mnie zdecydowanie większe wrażenie niż Gothic I pomimo, że schematy rozgrywki są identyczne (sam nie wiem czemu, zawsze jakoś lepiej mi się gra w "dwójkę"). Na moją ocenę Gothica II wpłynął też ze pewnie fenomenalny polski dubbing, który jest jak dla mnie najlepszą polonizacją. Teraz właśnie jestem w trakcie przechodzenia trylogii "Gothic" (w chwili pisania postu gram właśnie w Gothica II) i za każdym razem gdy powracam do tego Gothicowego świata nigdy mi się on nie nudzi i zawsze potrafi mnie wciągnąć na kilka godzin. Mimo, że niektóre dialogi znam praktycznie na pamięć to nigdy ich nie przewijam i słucham z takim zainteresowaniem jakbym nie wiedział co stanie się w następnym rozdziale. (a propo rozdziałów... przejście "jedynki" zajęło mi 11h podczas gdy po 6h grania w "dwójkę" byłem ciągle w pierwszym rozdziale :O). Co do oprawy graficznej... tu przychodzi mi na myśl pewien demotywator o Gothicu: "Możesz się śmiać z kwadratowej grafiki ale takich zajebistych gier już nie robią". Oprawa dźwiękowa jest natomiast genialna i tyle.

Tak więc najlepszą grą w jaką grałem jest Gothic II, jednak GTA: VC depcze mu po piętach. Żadna z nowszych gier, nieważne z jakiego gatunku nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak kilka razy wyżej wymieniony Gothic II. Kto nie grał ten nawet nie wyobraża sobie ile stracił. Mimo iż ja straciłem podczas zabawy z Gothiciem bardzo dużo czasu mojego życia to nie żałuję ani chwili. (no pomijając pewien zabugowany dodatek, którego nazwy nie chce pamiętać i boję się przyznawać, że mam go w premierowej edycji...) Dziękuje, dobranoc.

13.08.2010 23:12
258
odpowiedz
Fopuhag
4
Junior

Moją ulubioną grą była Contra na pegazusie, była tak dobra że przechodziło się ją kilka razy samemu lub z drugą osobą. Mimo że znało się ją na pamięć to i tak się nie nudziła

13.08.2010 23:13
259
odpowiedz
mati3004
63
Hunter

Dla mnie grą życia zdecydowanie jest:
THE LEGEND OF DRAGOON na psx wydany w 1999r.
Cały poniższy tekst piszę z wielkim poczuciem nostalgii i jeszcze większym szacunkiem,podziwem oraz zachwytem dla tej produkcji, który nie ustępuje do dnia dzisiejszego i pewnie nie ustąpi do końca mojego życia.

Pamiętam ten dzień dawno temu jak za praktycznie bezcen udało mi się zdobyć piękne pudełeczko z 4 płytami cd i nie byłem jeszcze świadom tego jaką magie przeżyję grając w tą genialną produkcję. Zostałem porażony jej urokiem od samego początku gdy ujrzałem intro z jakże klimatyczną muzyką. W kwestii graficznej gra jak na owe czasy była dla mnie majstersztykiem kolorystyka i najróżniejszego rodzaju lokacje wizualnie mnie powalały. Bardzo szybko się zżyłem z głównym bohaterem Darthem i zacząłem zagłębiać się w najlepszą dla mnie fabułę z jaką miałem do czynienia.Jak włączałem The Legend of Dragoon to czułem że otwieram jakiś portal do innego świata dołączałem do moich kompanów i eksplorowałem razem z nimi fantastyczne lokacje. Żadna inna produkcja nie wywołała na mnie tylu najróżniejszych emocji podczas rozgrywki co The Legend of Dragoon. Były momenty smutku,płaczu,radości itd, wszystko za sprawą jak wcześniej już napisałem fabuły, zżycia się z bohaterem i kompanami oraz przepięknych cut scenek. Zostałem tak pochłonięty tą grą że grałem w nią ze słownikiem angielsko/polskim żeby zrozumieć każdy tekst i nie stracić wątku w fabule min. przez to spędziłem grubo ponad 100h grając. Na koniec bardzo chcę polecić z całego serca tą grę dla osób które mają jeszcze psx. Nie mam pojęcia jak jest z jej dostępnością, ale tak czy siak warta jest nawet intensywnych poszukiwań.

13.08.2010 23:16
260
odpowiedz
Hrabia9933
22
Pretorianin

GTA VICE CITY !
BEZ ZASTANOWIENIA ;)
stare ale jare, przeszedlem kilka razy, osiagnalem 100% gry znam wszystkie zakamarki i po 10 sposobow na przejcie kazdej misji ;)
z nowszych tytulow wszystko mi sie podoba ale to byla moja ulubiona gra ;)

13.08.2010 23:18
261
odpowiedz
SAMSON
8
Legionista

Grom która wywarła na mnie ogromny wpływ jest Call of Duty to ona wciągnęła mnie w cały świat gier i uczyniła mnie hardcorowcem.

Call of Duty składam ci hołd !!!!!

13.08.2010 23:19
262
odpowiedz
naky
21
Legionista

Oj pamiętam ją dobrze, gra w sumie dość nie doceniona, a dla mnie była czymś wielkim, pierwsza gra na "kolorowego" PCta, był to Croc: Legenda Gobbosów (jeszcze mam oryginalną płytkę na półce, choć jej nie czyta xD swoje przeszła wtedy nie było cracków i obrazów). Gra waliła pełnym 3D i wieloma lokacjami + super łamigłówki. Oj nie jedną noc miałem nieprzespaną. Dodając w pamięć też Gex mi zapadł i możliwość chodzenia po w pionie i poziomie.

13.08.2010 23:19
263
odpowiedz
nfs312
6
Junior

Moja gra na ktorej sie wychowalem jest NfS 5(Porsche) na PS 1. To ona zrodzila moja pasje do gier. To na niej ''nauczylem sie'' grac w wyscigi(wczesniej zbyt raptownie naciskalem klawisze). Ona zrodzila moj szacunek do wyscigow i marki samochodow ''PORSCHE''. Do dzis zostala (dla mnie) jedna z najlepszych gier z serii NfS i ogolnie w historii.

13.08.2010 23:20
264
odpowiedz
spinus
1
Junior

Wing Commander na Amidze - to było coś naprawdę Wielkiego! Eh... Łezka mi w oku staje, jak pomyślę ile kiedyś czerpałem z tego wszystkiego radości. W ciągu roku żeby choć jedna ze współczesnych gier, przyciągnęła mnie do ekranu w takim stopniu, jak potrafił dokonać tego Wing Commander... To zostałbym chyba kloszardem ;D To intro, niemal symfoniczna muzyka, przepełniona spriteami(!) grafika, "prawie wideo komunikacja" z innymi statkami, te roje ślicznie animowanych meteorytów, odpadające fragmenty poszycia statków przeciwnika, rozmowy z pilotami w barze, gra na automacie czy wreszcie epicka scena kończąca naszą przygodę. Brak słów, aby to w pełni opisać. Tyle lat minęło, odkąd ostatni raz w nią grałem, a nadal tkwi ona w mojej pamięci. Jest to chyba wystarczający powód, aby świadomie i z czystym sumieniem stwierdzić, że zdecydowanie była i nadal jest to dla mnie: Najlepsza gra w którą dane mi było zagrać. Amigo wróć! ;)

P.S.
Czasy Amigi, spisy gier leżące na każdej ladzie "sklepu komputerowego" a ja zaszalałem i kupiłem oryginał! Zresztą pozostał mi on do dnia dzisiejszego :) Patrząc teraz na jego zawartość i odnosząc to do dzisiejszych realiów, byłaby to co najmniej prze-kozacko-wypasiona-edycja-rozszerzona-potrójnie-ozłocona-przez-najjaśniejszego-pobłogosławiona-na-3stówki-wyceniona ;D

P.S. 2
Kiedyś miałem Amigę500 z 1MB RAMu. Więc jakbym teraz powiedział z jaką prędkością animacji, grało się kiedyś na tym sprzęcie. To pewnie młodsi gracze, zaczęliby przecierać oczy ze zdumienia i pukaliby się w głowę ze zdziwienia :) Może mi nie uwierzycie, ale miejscami gdy na ekranie robiło się naprawdę tłoczno, FPSy spadały do średnio 1-3 klatek na sekundę... A mimo to - grało się!

13.08.2010 23:20
265
odpowiedz
Kwiat_1_
14
Chorąży

Konkurs które zadaliście jest bardzo trudne lecz spróbuje jemu sprostać.
Zanim napisze nazwę gry będę musiał się poważnie zastanowić dlatego jest właśnie to ta gra. Prawdopodobnie napisze odpowiedz po zakończeniu konkursu. Oczywiście to żart chociaż dla niektórych jest to zrozumiałe.

Moją grą którą wspominam szczególnie jest Polanie 2 (czytajcie dalej to nie cała odpowiedz )
Dlaczego ??
1- ciekawą a zarazem szokującą rzeczą był system w którym nie płaciliśmy złotem ani innymi cennymi rzeczami lecz MLEKIEM tak MLEKIEM od krowy,
2- jest to strategia, podobno jej nic nie brakowało w tamtych czasach (miał być to pierwszy punkt, ale już nie darze strategi tak wielkim sentymentem jak kiedyś)
3- jeśli dobrze pamiętam pierwsza cześć była zrobiona przez polaków ale druga chyba nie,
4- na swoje czasy była bardzo dobrze zrobiona a fabuła interesowała by ludzi jeszcze dziś,
5-Multiplayer (osobiście nie grałem)
jeśli nie przekonuje was to mam 2 grę. Tą grę darze wielkim wspomnieniem (tak:)).

Snake
nie pamiętam jak się dokładnie nazywała ale pamiętam ze to była pierwsza gra w jaką grałem na PC. Pamiętam ten dzień gdy dostałem swojego pierwszego PC. Było już na nim kilka gier około 3, ale osobiście lubiłem węża. Jedyną rzeczą która mi wychodziła na PC było granie i była to jedyna czynność w ogolę jaką potrafiłem wykonać.
W tych ostatnich zdania wyraziłem więcej niż wam się zdaje chociaż wiem ze wielu z was przezywa takie same uczucia wraz z wspomnieniami tamtych starych dobrych czasów.
I tym miłym akcentem chciałbym zakończyć moją wypowiedz.

Przepraszam za błędy nie tylko ort.

13.08.2010 23:20
266
odpowiedz
Hosti
59
Konsul

Dużo było takich, ale taka która naprawdę mi zapadła w pamięć to gothic 2 :)

Od 2 zaczynałem, dopiero po przejściu 2 przeszedłem 1 rozumiejąc nie które rzeczy (n.p Milten mówił do mnie "część co tam słychać" a ja go nigdy na oczy nie wiedziałem :D ), praktycznie każda gra rpg którą widzę lub gram jest przeze mnie przyrównywana do tej części gothica ,która miała wyśmienitą fabułę, świetny system rozwoju postaci, różne smaczki (jak gildia złodzieji , trzeba było wiedzieć co robić żeby się dostać) według mnie nie ma lepszej ;)

W inne gry typu Mario czy Contra na pegazusie się oczywiście grało, ale nie była to dla mnie aż tak genialne gry które znam na pamięć ;)

13.08.2010 23:21
267
odpowiedz
Injector
26
Pretorianin

Hmm... według mnie.. niektórzy w ogole nie komentują filmików, mi się też czasem zdarzy... ale patrzcie teraz... 256 komentarzy... tylko dlatego, że jest konkurs... no normalnie paranoja:)

13.08.2010 23:22
268
odpowiedz
Rakjono
10
Legionista

UUUuuu trudne pytanie. Wszystkie cześci pop (bez tego psełdo pop4). Każdy Fable no i oczywiście wszystkie Assassin creedy na Brotherhood mogę stawiać w ciemno.

13.08.2010 23:22
269
odpowiedz
PLAdek
1
Junior

Witam pamiętam jak miałem 10 lat Strasznie podobała mi się gra strategiczna Tzar ciężar korony
byłem w stanie nawet iść z płytą do Kafejki internetowej żeby w nią pograć i również na moim pierwszym komputerze była to pierwsza gra jaką zainstalowałem do dziś jeszcze czasami włączam komputer żeby pograć w nią
i również dzięki niej pokochałem strategie :)

13.08.2010 23:23
270
odpowiedz
Nolifer
78
The Highest

Przegląd tygodnia wspaniały , już nie mogę się doczekać relacji z targów :)
Co do mojej ulubionej gry , którą pokochałem był , (jest) Call of duty ! :) Pamiętam jak jedynkę ojciec kupił mi jako 1 gra moją na komputer i wtedy zaczęło się granie :) Na każdą część czekam z utęsknieniem (oczywiście są inne świetne gry) ale jak już wspomniałem call of duty to moja miłość :)

13.08.2010 23:23
271
odpowiedz
leem230698
65
Son of Anarchy

Ciekawy przegląd, allee mi smaku narobiliście smaku tym gamescom'em... >:(
Moją grą życia z pewnością jest Medal of Honor Airborne... Pamiętam te skoki spadochronowe, ten klimat II wojny światowej. Z chęcią zabijałem nazistów. Ogulnie cała seria MoH jest klasykiem. Grałem już w każdą część i za każdym razem byłem tak samo zachwycony. Jednak najbardziej utkwił mi jednak w pamięci Medal Honoru za skoki spadochronowe...

PS: Gratuluję zwycięzcy z konkursu ze starcraftem DWAAA. Światna praca...

13.08.2010 23:23
272
odpowiedz
Moszek
12
Legionista

Dla mnie najważniejszą i zarazem pierwszą grą była "Beyond Good & Evil". Gra ta posiada niesamowity klimat a także ciekawą i nieliniową fabułę. Grafika jak na tamte czasy jest bardzo dobra. Występuje tutaj także wiele humorystycznych scen. Już po pierwszym uruchomieniu gra wciągnęła mnie na długo. Mroczna fabuła i miła dla ucha muzyka tworzyła naprawdę dobry klimat. Po przejściu odpowiednich wątków fabuły dostawaliśmy płyty na których nagrane były raporty z naszych akcji. To także mocno wpłynęło na budowę klimatu gry. Właśnie z tych płyt mogliśmy dowiedzieć się o wielu dodatkowych wątkach fabularnych. Gra posiadała oczywiście także wiele niespodzianek. Przykładem była "gra pereł": mini-gierka dla dwóch graczy w której chodziło o zwykłe omijanie przeszkód, jednak wraz z czasem trwania gry tempo się zwiększało. Do dzisiaj pamiętam jak grałem z rodzeństwem w tą mini-gierkę :). Dialogi są bardzo ładnie ułożone wraz z klimatycznym dubbingiem. Ostatni boss był nie lada wyzwaniem. Walka z nim była mocno skomplikowana, co rzadko można ujrzeć w najnowszych produkcjach. Po przejściu tej gry czuje się lekki niedosyt. Z niecierpliwością czekam na drugą odsłonę serii, mam nadzieje, że będzie nadal trzymała ten niepowtarzalny klimat i poprowadzi fabułę dalej. Polecam tą grę każdemu, nie tylko fanom przygodówek.

13.08.2010 23:24
273
odpowiedz
messi19__Domo
14
Legionista

Moją najukochańszą grą, w którą zagrywałem sie niemiłosiernie (niedługo wyjdzie jej 4 odsłona na którą czekam z zapartym tchem) jest <fanfary>Gothic . Wspominam ją miło ponieważ gdy dostalem nowego kompka, koledzy podarowali mi właśnie Gothica. Niebyła to gra na której sprawdził bym osiągi mojego kompka, ale uwielbiam ją i od tamtego czasu jestem fanem gier z gatunku RPG.

13.08.2010 23:25
274
odpowiedz
dolek_17
61
pawian_akrobata

Gra która na moje życie wpłynęła... hmm... w wiele gier grałem jako dziecko. Golden Axe, Settlers II, Kajko i Kokosz, Skaut Kwatermaster... Picle WARS pewnie nikt z was nawet nie słyszał o takiej grze wiec załączam obrazek

Ale ta najważniejsza gra to

Heroes of Might and Magic III

- odkąd wyszła jest to gra nad która najwięcej czasu spędziłem...
Do dziś wyrwany w środku nocy potrafię wyrecytować kod na np czary i full many : nwctim lub archanioły : nwcavertingoureyes... hehe albo te kody z Matrixa w dodatku nwcthereisnospoon beka. (ale oczywiście głownie grałem bez kodów)
Wracając do gry mnóstwo czasu spędziłem też nad edytorem map... gdybym miał wtedy neta to pewnie jakieś moje znalazłyby się w sieci... Nad samymi zaletami tej gry nie będę się rozpisywał bo kto grał ten wie o co chodzi.:P

Kocham tę grę i jest to gra którą zabrałbym na bezludną wyspę z laptopem... No i to by było na tyle mam nadzieje że w książce jest coś nie coś o tej grze. :D

13.08.2010 23:27
275
odpowiedz
Archanioł93
23
Centurion

moją grą życia był baldurs gate 2 śmieszna historia się z nim wiąże gdyż dostałem ją wcześniej niż kompa więc pierwsze co zainstalowałem na pierwszym kompie to był baldur 2 dzięki tej grze pokochałem rpg było to jedno z najlepszych rpg-ów w jakie grałem były również icewind dale newer winter nights i inne bg2 był prawdziwym rasowym rpg a w tych czasach mało rpg-ów jest naprawdę dobrych prócz oczywiście wiedźmina i dragon age. Grę przeszedłem 8 razy i wciąż mile do niej wracam polecam wszystkim fanom rpg

13.08.2010 23:27
276
odpowiedz
Axor
38
Centurion

Gothic, a raczej cale uniwersum. Przechodzilem kilkanascie razy i ciagle do tego wracam. Gra mnie zauroczyla poprostu. Byl to moj pierwszy RPG i dzieki tej grze pokochalem ten gatunek. Fabula w tej grze to cos cudownego 3 bogowie, demony, orkowie, smoki, magia, wojownicy i wiele wiele wiecej to jest co powinna miec gra fantasy, ale bez przesady, trzeba to dawkowac z umiarem. Panowie z Pirania Bytes umieli wszystko zmieszac razem zeby powstala cudowna mikstura ktora sie zwie Gothic. Moze trzecia czesc nie jest zbtnio udana, ale nie sadze by to byla ich wina, moze wydawca ich przydusil? Wracajac do tematu historia Beziego, jego problemy i problemy innych NPC'tow...wybory "sciezek" ktorymi podazamy, zagadki to cos pieknego :]
Wiec Gothic moja najlepsza gra w ktora gralem :]

13.08.2010 23:27
277
odpowiedz
hitman47$
7
Junior

Dla mnie grą życia było jest i będzie colin mcrae 2005, gdyz była to moja pierwsza gra na kompa, bo dostałem ją razem z nim. Przeżyłem z nią fajne chwile i pamiętam te nerwy kidy nie mogłem przejść wyscigu oraz ta rados po zwyciestwie. ahhh.. te czasy już nie wrócą ;(

13.08.2010 23:27
278
odpowiedz
klimku
6
Legionista

Najlepsza gra hmmm..... Castlevania?? Tak Castlevania Symphony of the night, jedna z lepszy gier jakich grałem. '97 rok, PSX, 7 lat na moim karku. Gra szalenie rozbudowana. Przejście jej na maximum to naprawdę hardcore. Najlepsze w niej jest to że na swoje lata gra jest nadal świetna, mnóstwo itmków, relikwie, niezliczona horda wrogów i oczywiście Alucard. Niedawno znowu zasiadłem do niej po tylu latach przerwy (aż się łezka kręci w oku) i przeszedłem grę na niecałe 200% :D , zabawy miałem przy tej grze po pachy, nie mogłem się od niej oderwać. Jeżeli ktoś nie grał, niech żałuje. Ode mnie ma 11/10 p.

13.08.2010 23:28
279
odpowiedz
Yoghurt336
5
Junior

Najlepsze gry pochodzą oczywiście z gatunku Shoot 'em up, a konkretniej- space shooterów ;] z pośród setek wariacji, tylko kilka zasługuje na uwagę, wśród nich oczywiście najznakomitszy przedstawiciel gatunku- Tyrian ( 2000 ;] )!! :D
Niezliczona ilość godzin spędzonych na znalezieniu sposobu na przejście każdej z kilkudziesięciu misji, a potem kolejne długie godziny spędzone na wymaksowaniu każdego z poziomów ;]
Miękka, przyjemna dla oka grafika, wspaniała muzyka, doskonały gameplay. 10/10
darmowa od 2004
polecam ;]

13.08.2010 23:28
280
odpowiedz
Sajdziok
8
Legionista

Gra która zmieniła moje życie był Giants: Obywatel Kabuto. Było to gdy został kupiony mój pierwszy komputer a Giants był wypuszczony do sklepów z prasą w wersji Extra Klasyka czy coś w tym rodzaju. Pamiętam jak dziś uczucie podniecenia w czasie rozpakowywania pudełka, instalacji chodź nie wiedziałem do końca co to za gra (nie było internetu ale obrazki na opakowaniu bardzo żywe, pobudzały wyobraźnie). Pierwsze uruchomienie, rozpoczęcie przygody trzema rasami. Po odpaleniu szczęka upadła na ziemię, grafika na tamte czasy była powalająca, dźwięki towarzyszące rozgrywce też świetnie nastrajały w czasie przechadzek po dzikich wyspach i fabuła na początku banalna ale wraz z czasem rozkręcała się w niesamowitą historie. System rozgrywki też mnie zadziwiła pod koniec 5 aktu (każdą z rasa rozgrywało się 5 aktów) historii Mecarynów przez która lataliśmy na plecaku odrzutowym, walczyliśmy i sialiśmy chaos mamy za zadanie zbudować baze od podstaw, zadbać o swoich pracowników którymi była przyjazna rasa Bystrzaków i ochraniać przed ciągłymi atakami. Następnie wejście w postać Delfi rusałki obdarzonej magicznymi mocami i rozgrywka zostaje odwrócona o 180 stopni z rozgrywki Mecami wyposażonymi w futurystyczną broń w amazonkę z mieczem i łukiem. Ostatnią rasą jaką sterowaliśmy był siejący spustoszenie KABUTO. Po skończeniu gry rozpocząłem jeszcze jedna historie, później jeszcze jedną i jeszcze. Ta gra pochłoneła mnie całego. Historia, grafika, naprawde urozmaicona rozgrywka. Ludzie odpowiedzialni za ta grę odwalili kawał bardzo dobrej roboty. Nawet teraz lubię sobie ją odpalić i jeszcze raz przeżyć tą niesamowitą przygodę. Ta gra wciągneła mnie i mojego kumpla do tego stopnia że uczyliśmy się na pamięć dialogów z gry.

13.08.2010 23:28
281
odpowiedz
mipo57
7
Legionista

moją grą życia jest pierwsza część twierdzy. Zainstalowałem ją z nudów, spodziewałem się przeciętnego rts-a, a tu zaskoczenie: idealne połączenie ekonomi, zarządzaniem wojsk i strategią walki. Dodatek też bardzo dobry. Niestety po zakupie 2 części trochę się zawiodłem, a po legendach załamałem. Teraz trzymam kciuki żeby Twierdza 3 była choćby równie dobra jak 1 :)

13.08.2010 23:30
282
odpowiedz
DrunkenDragon
6
Legionista

Gra która najbardziej zapadła mi w pamięć to Dungeon Keeper. Była to pierwsza gra z jaką się zetknąłem w której nie było się tym dobrym tylko tym złym i dążyło się do większego zła ]:-> Ehh to były czasy, szkoda że Bullfrog rozwiązano :<

13.08.2010 23:32
283
odpowiedz
ustach
10
Legionista

Jak dla mnie to Fallout 3 jest poważną grą. Grywalność masakryczna, fabuła zawiła, nieliniowość. Czyli kwintesencja hitu

13.08.2010 23:33
284
odpowiedz
adeq774
14
Legionista

Dla mnie Call of duty modern warfare 1,2 Przeniosło nigdy nie odczuwałem tego co w trakcie tej wspaniałej rozgrywki uciekanie z tonącego statku, jazda na skuterach śnieżnych jak i skakanie po dachach piękna fabuła, oprawa muzyczna. Piękne lokacje bronie, a co najważniejsze jest multum przeciwników i jest w co strzelać niektórym grą tego brakuje. Multik jest świetny wręcz lepszy od Bf bc2 rozwój postaci co poziom nowe bronie oraz umiejętności. To już wszystko ale tej gry się nie da opisać w nią trzeba zagrać

13.08.2010 23:36
285
odpowiedz
roki130
2
Junior

Gra ,która pochłonela mnie na 1/4 mojego dzieciństwa jest wszystkim dobrze znana, zauroczyla mnie swoją orginalnąścia, Wspaniałą ścieżką dzwiękowa oraz możliwaścia grania z innymi graczami. była moją jedyną ukochaną doczasu kiedy odkryłem dziewczyny:P Chodzi o Starcrafta, który był najlepsza grą swoich czasów i myśle ze nadal jest jedną z lepszych gier strategicznych.

13.08.2010 23:40
286
odpowiedz
Diagoras
23
Centurion

Za grę mojego życia mogę bez wahania uznać produkcję Quantic Dreams pt. "Fahrenheit: Indigo Prophecy". W grę zagrałem dopiero w 2008r. czyli 3 lata po jej premierze.
Fahrenheit zmienił mój pogląd na świat. Spowodował, że rzeczy, które zazwyczaj były szarą codziennością stały się czymś ciekawszym - czymś co można stracić w każdej chwili.
Historia jest opowiadana w taki sposób, by gracz poznał bohaterów i mógł się z nimi utożsamić.
Kiedy wcielaliśmy się w Lucasa, linia fabularna zmuszała nas do myślenia co się stanie z innym bohaterem, jeśli podejmiemy błędną decyzję.
Fahrenheit jest stylizowany na interaktywny film. Film od początku opowiadany przez Lucasa.
W związku z tym, w grze nie można było zginąć (

spoiler start

w późniejszym etapie gry, Lucas został przywrócony do życia po swojej śmierci

spoiler stop

). Mimo to, dało się odczuć leżącą na graczu odpowiedzialność za życie bohaterów. Podczas wykonywania większości czynności otrzymywaliśmy punkty, które wpływały na ich stan psychiczny. Kiedy zobaczyłem na wskaźniku napis "depresja", była to dla mnie największa w tej grze porażka.

Słowem podsumowania. Fahrenheit dodał mi odwagi i wiary w to, że każdy człowiek może zrobić coś dobrego dla innych. Zainteresowałem się również cywilizacją majów. Gra wpłynęła na mój refleks i obycie z urządzeniami wskazującymi dzięki dynamicznym sekwencjom zręcznościowym.
Dzięki Fahrenheitowi rozpocząłem produkcję własnych gier komputerowych, z których mam zamiar utrzymywać się w przyszłości.

13.08.2010 23:40
287
odpowiedz
Feuforce
22
Legionista

Gra życia? Może... Battlefield 1942. Pamiętam gdy do perfekcji nauczyłem się strzelania z bazooki (niby łatwe, ale gdy pocisk strasznie opadał ciężko było bez wprawy w coś trafić). To była moja ulubiona klasa, a oprócz bazooki miała tylko pistolet i nóż. Choć nie wiem czy tą grą jedyną nie był gothic 1. Klimat kolonii, niezwykły system walki ( wtedy był dla mnie niezwykły), wciągająca fabuła, super dubbing. To wszystko sprawiało, że grę będę pamiętał przez tyle czasu ile będzie mogła moja pamięć to zapamiętać ( a mam nadzieję, że długo ;))

13.08.2010 23:41
288
odpowiedz
gr3yphr00t
1
Junior

My shit in your coffee! Ha!

13.08.2010 23:42
289
odpowiedz
GRZYBEK20
5
Legionista

W 100% moją grą życia jest counter strike. Od dzieciństwa grałem w nią jak mi mój starszy brat ją pokazał w wieku 7 lat. Nawet pamiętam że pierwszą mapą w którą grałem był de_dust xD
Zawsze chętnie grywam w cs ponieważ uważam że jest to bardzo wciągająca i kultowa gierka.
Czasem zdarza mi sie wkurzyć ale wiadomo trening czyni mistrza. Bardzo denerwują mnie ludzie grający na kodach ponieważ co to za zabawa jak się wszystkich kosi - po chwili ci się to może znudzić a jak grasz normalnie to ćwiczysz swoje skille i potem kozaczysz na serwach.
Jednym słowek CS rules !!!!!!!!!!!

13.08.2010 23:43
290
odpowiedz
SerjuszeK
4
Junior

Grą Która Zagościła w Mojej Głowie Jest Cała Seria "Fifa" :] Może i Urodziłem się w 95' ale i tak grę zaczynałem w wieku 5 lat :] Najpierw w Fifę 98' i granie na Hali ! Najlepiej z Bratem grałem, ja na Myszce, on na Klawie :D Potem Fifa 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, i zatrzymałem się na trochę przy Fifie 2005, przy trybie Kariery! To Była Gra, godziny na pozyskiwanie nowych graczy, nowe kluby, ahhhh Masakra ;D Potem Grałem w kolejne części Fify, a to na PC, a to na Konsoli ;] Teraz Czekam na 11-stkę. Wieże że 11-stka pokaże Fanom Serii PES że EA Potrafi Zrobić Dobry Football na PC ;] Obym Się Nie Pomylił, ...... a jak się pomylę, stawiam teamowi tvgry.pl browarka ;D Pozdrowienia Z Malborka ^^

13.08.2010 23:43
291
odpowiedz
milvo_szubik
7
Legionista

Moja najważniejsza gra w życiu? Wolfenstine 3D... Jedna z pierwszych gier (wraz z Doomem 1 i 2) w które grałem na PC. To było gdy miałem 5 lat, siostra dostała komputer na komunie :)). Moi bracia, którzy mieszkali na przeciwko (teraz już mają swoje rodziny) przychodzili i razem we 4 graliśmy pokonując kolejne etapy. Mama dorabiała tylko kanapki i herbate.. to były czasy :)) Gdy przeszliśmy grę tak się wydarliśmy, że cały dom obudziliśmy (był to środek nocy..) :) Pozdrawiam

13.08.2010 23:44
292
odpowiedz
Jajcasz0
5
Legionista

najlepsza gra? hmmm..... nawet nie ma się nad czym zastanawiać, to bezapelacyjnie WARCRAFT DWAAAA!!! Nie będę jej reklamował, ale uważam ją za najlepszą grę z sentymentu, bardzo ciepło ją wspominam, to była także moja pierwsza gra na PC (peceta kupiłem używanego więc los mi ją zesłał, gdyż była zainstalowana na dysku :):) ). Ahh jak przypomnę sobie ten klimat i samą rozgrywkę to aż łezka kręci się w oku:) Warto także dodać, że jak na owe czasy grafika oraz muzyka trzymały wysoki poziom. No i nie brakowało "smaczków" m.in. był taki motyw że po dłuższym klikaniu na daną jednostkę od powiadała zabawnym monologiem/dźwiękiem(najbardziej podobało mi się pierdnięcie:]), dzisiaj to nie robi jakiegoś specjalnego wrażenia, ale dawniej to było coś:p. Taaaaaak... naprawdę bardzo miło ją wspominam..... i jakoś nabrałem nieodpartej siły zainstalowania jej:)
Btw Pozdrawiam i miłego pobytu w Kolonii.

13.08.2010 23:44
293
odpowiedz
Qza
21
Pretorianin

Skoro będziecie w Niemczech to znaczy, że choć odrobinę znacie ten język. W takim razie postaram się wam go trochę przybliżyć i napiszę po niemiecku(bez słownika się nie obędzie):
>Majne ulubione giere sinde oddeworlde. Ich najne napiszen o więcejen gieren bo najne pozwolieiren ija(ihr) siebie rozklelieren, bo jak ich sie popłaczen to sie niezlen wkur...zen.
Iś proszen waszen dajcien mi das vielen papieren stronen in okładken. Danken z góren!

PS:W razien problemen z odczytanieren proszen piszen meilelen :D muahahahaha

POZDROWIEREN, NIECH WASZEN STRONKEN CIENGLEN SIEBIEN ROZWIJANEN!!!

13.08.2010 23:44
294
odpowiedz
kris ego
18
Centurion

Gothic.....Gothic.......Gothic i jeszcze raz Gothic to bezwątpienia gra mojego 16-letniego życia.Pierwszy kontakt z tą grą miałem w wieku ok 8-9 lat (czyli dość młodo) ale wystarczyło parę godzin by ta gra mnie pochłonęła z taką siłą że facjata nie mogła się oderwać od monitora ani na chwile.Gra była,jest będzie grą wyborną jest w niej to coś co pozwalało być ooooo..... tam.... ooooooo tam........ właśnie w świecie gry nigdzie indziej.W tej o to produkcji(mówię o całej serii) studia Pirancha Bytes jest taka rzecz która naprawdę przywołuje, nawołuje (nie wiem jak o określić) by być tam w świecie gry.Jeśl poninąć te uczucie do tej gry jakim bezwątpienia ją darze.To jeśli chodzi o sprawy czysto produkjcyjnie to największą zaletą a właściwie dwoma zaletami jest przeogramny piękny świat wspaniale poukładany w majestatyczny sposób i oczywiście fabała która jest tak wielowątkowa i tak wciągająca,ciekawa itp że wciąga nas na zabój.Z całej sagi największymi częściami są bezwątpienia jedynka i dwójka które posiadają wszytkie powyższe cechy i przedewszystkim mają zoptymalizowany kod graficzny (mówię pół żartem) tak.tak.. Gothic 3 w kórym przedewszytkim półożona nacisk na otwrtość i nieliniowość miało to się sprawdzić ale to moim zdaniem zerwanie z tradycyjnym schematem gry na którym oparły się dwie pierwsze części Gothica.Oczywiście można było by postawić kwestię wyboru ale żeby było to dość w umiarkowanych odstępach.Rozumiem że twórcy chcieli wnieść trochę nowości,świeżości do serri ale to moizm zdaniem była przesada.Jeszcze pozostają te sprawy techniczne przez które wielu fanów poprostu nie mogła zagrać w tą część serri ze względu na zbyt słaby sprzęt.Osobiście ja ok 3 lata temu miałem sprzęt jako tako pozwalający cieszyć pełnymi detalami ale oczywiście co kilkudziesięciowymi sekundami lagami które powiem brzydko cholernie utudniały rozrgrywkę.Pomimo tych wad trzecia część gothica może nie dorównała poprzedniczkom ale niewątpliwie dodała trochę świeżości do serri i moim zdaniem jest grą nawet bardzo dobrą choć już trochę inny Gothic .Mniejmy nadzieję że kolejna jego część innego studia okaże się piękną i złożoną grą doruwnująca WIELKIM poprzedniczkom.Gothic jest LEGENDĄ co pewnie wielu z was podzieli moję zdanie i zasługuje by wstąpić do grona jednych z najlepszych gier RPG w historii. POZDRAWIAM....

13.08.2010 23:51
295
odpowiedz
Movie
34
Pretorianin

a ulubioną grą z dzieciństwa był Kapitan Pazur:)

13.08.2010 23:52
296
odpowiedz
j-bobo
106
Bobek

heh, a moglem byc w kolonii :P

jeśli chodzi o gry, to pozwolę sobie podzielić.

Na zabytkową dziś, ongiś super full wypasioną Amigę 500 najbardziej rozwalała mnie jedna z klasycznych gierek, czyli Settlers 1. Budowa królestwa od podstaw, stawianie domków, uliczek, krzątające się wszędzie rozpikselowane ludziki. I ten charakterystyczny głosik potwiedzenia - "jop!" do dziś go stosuję :D Później, jak już zdobyłem pierwszego PC (5 grudnia 1999), widziałem, że była też edycja na pc właśnie, aczkolwiek nie mam żadnych doświadczeń.

Jeśli chodzi o wspomnianego PeCeta, to jedną z przełomowych gier, w którą lubiłem grać był pierwszy Gothic. Taka anegdota się z nim wiąże: w jednym z wiosennych numerów archiwalnego niestety (Świeć Panie nad Jego duszą) Click! było dołączone demo G1. Odpaliłem. Wciągnęło mnie całkowicie. Ten klimat, te możliwości, ta świetna (jak na tamte czasy) grafika. Aczkolwiek długo w demo nie pograłem, bo nie wiedziałem jak i co robić, a w szczególności jak prowadzić interakcje (ta skomplikowana klawiszologia). Dopiero w miesiąc później, w kolejnym numerze Click!, była recenzja, w której właśnie napisali, jakimi klawiszami Interaktować ze światem. Dopiero wtedy dałem się całkowicie przekonać do gry. Przez długi czas grałem w demo, dopiero około lipca 2004 roku zdobyłem pełną polską wersję z "ExtraGry".

Przyznaję, pierwszy raz grałem w pełniaka na wspomaganiu (bo naprawdę nie umiałem wówczas "przeżyć" w tym dzikim świecie), aczkolwiek już drugie przejście było wolne od dopalaczy.
Ja od gier RPG wymagam możliwości wczuwania się w rolę. I właśnie G1 dało mi tę szansę. Te przechadzki po lesie w ciemnościach, ta klimatyczna muzyka, ten gwar współwięźniów, ich narzekania ("kolejny dzień i znowu to samo"), odkrywanie tajemnic świata. Brakowało mi wtedy tylko multiplayera, by móc dzielić się tym właśnie "czymś" z innymi.

Teraz mając PS3, i jako, że mój laptop po raz pierwszy od daty zakupu (lipiec 2008) robił problemy dopiero kilka dni temu przy demie Mafii 2, mam nadzieję, że będę mógł w pełni cieszyć się Arcanią na konsolce, no, chyba że mój laptop wyciągnie i Arcanię.

Szerokiej drogi i miłej podróży

13.08.2010 23:53
297
odpowiedz
xXKrYcHaXx
6
Legionista

Moją najlepszą grą na świecie w którą grałem ponad 5 lat jest oczywiście Diablo 2 Lord of Destruction ta gra jest wyjechana xD powala inne takie gry tego gatunku na twarz nie umiałem się od tego odciągnąć jak wyłonczyłem kompa i szłem spać to w oczach widziałem jak gram w Diablo :P przeszedłem Diablo II LoD wszystkimi siedmioma postaciami najlepiej grało mnie się Paladynem na battelnecie którym tylko szłem w młotki ;) wiec jak idę i usłysze jak jakiś dwóch kolesi gada że ostatnio słyszał o jakiejś grze hmm... chyba Diablo (tak ci kolesie gadają xD :P) no to juz mam iść do niego i cos mu powiedzieć heh. Ta gra jest po prostu dla mnie najlepszą grą cRPG jaka wyszła. Nie mogę się doczekać 3 części.

13.08.2010 23:54
298
odpowiedz
Hubi_Portable_95
6
Legionista

Najlepsza gra w jaką grałem to Postal 2 :D Najbardziej powalona i chora gra jaką znam. Brutalną i bezsensowną przemoc oraz moje ulubione zakładanie kota na karabin jako tłumik podarował mi chrzestny na... KOMUNIĘ! :D Można powiedzieć, że w pełni wykorzystywałem "możliwości" gry tylko wtedy, kiedy byłem sam w pokoju. Dlaczego? Gdyby mama zauważyła, że mając 8 lat gram w taką porąbaną siekaninę chyba odcięłaby mnie od Matrix'a :P Ale nic mi nie jest, jestem zdrowy. Gra mnie nie zepsuła :D Pozdrawiam :)

13.08.2010 23:55
299
odpowiedz
Nomad_pl
45
Centurion

ooo... To było Commando na Atari 7800... Nie mieliśmy kiedyś dużo kasy to ojciec załatwił nam Atari i pierwszą grą była Commando. I co śmieszne grałem w nią aż do 2000 roku... Wtedy wygrałem PSX, ale o Starym Atari i Commando nie zapomniałem do dziś i czasem go odpalam kiedy chcę powspominać. Już nawet kilka razy zdarzyło mi się naprawiać konsolę i często pękał Joystick ze złości jak się ginęło po trudnej walce. A obok pudełeczko z komando... niestety nie kompletne : (

13.08.2010 23:55
300
odpowiedz
Poziper
12
Legionista

Gra którą daże wielkim sentymentem, która była dla mnie bardzo ważna to gra Doom. Pamiętam jak z tatą przechodziliśmy tą kultową strzelankę z uśmiechami na ustach gdyż ta produkcja dawała mnostwo frajdy. Pikselowa grafika miała wielki urok a zabijanie kolejnych wrogów dawało satysfakcję. Była to gra przełowa dla serii FPS-ów dlatego jest tak znana i kochana. Nawet teraz chętnie pociupałbym w Dooma mimo takich hitów jak Modern Warfare 2 czy Bad Company 2.

13.08.2010 23:56
301
odpowiedz
pawo20
7
Junior

W moim życiu pierwszą 'porządną' grą była gra Wiedźmin. O premierze tej gry dowiedziałem się od kumpli którzy wyczytali o niej w internecie, byli nią zachwyceni, pomyślałem wtedy że warto by było ją mieć. Następnego dnia tata oznajmił mi że może mi tą grę załatwić, bardzo się wtedy ucieszyłem, był pewien problem a mianowicie komputer, nie spełniał on wymagań sprzętowych gry. Wpadlim na pomysł aby go ulepszyć, wydalim sporo kasy, ale się opłacało. Gra spełniła moje oczekiwania, świetna fabuła, grafika (zazdrość kumpli). Czekam teraz na drugą odsłonę Wiedźmina.

13.08.2010 23:57
302
odpowiedz
Xororian
6
Legionista

moją grą życia była zdecydowanie CoD MW2. Pozdro

13.08.2010 23:58
303
odpowiedz
Dazux
4
Junior

Moją życiową grą, która najbardziej mnie wciągła i zachwyciła to na pewno Mount & Blade.Gra nie posiada fabuły, ale otwarty teren i możliwość samodzielnego zarządzania armią, zamkiem, oraz wioskami bardzo mnie przyciągnęła. Z grą spędziłem ponad pół roku, ale nie żałuje tego czasu, ponieważ gra zawsze dla mnie będzie najlepsza i pewnie jeszcze nie raz do niej wrócę. Gra umożliwia nam dołączenie do jednego z kilku królestw: Królestwo Nordów, Królestwo Swadian, Królestwo Veagirów, oraz Królestwa Rhodoków. Każde z królestw różni się od siebie jednostkami wojska oraz herbem, którym to możemy rozpoznać poszczególnych królów. Gra daje nam możliwość dołączenia do jednego z królestw i być podporządkowanym jednemu z władców, ale to nie jest takie proste. Z początku musimy sobie zasłużyć na tak zwane miano " wasala, „ które dostaniemy z upływem czasu i wykonywaniu zadań. Rozwój postaci jest bardzo rozbudowany, po uzyskaniu następnego poziomu dostajemy punkty, które dobieramy do własnego gustu i przydzielamy je naszej postaci. Gra nie wymaga od nas dołączenia do żadnego z królestw, lecz pozwala nam działać na własną rękę. Jednym minusem działania na własną rękę jest narażenie się na atak ze strony wszystkich władców królestw. Możemy zdobywać także zamki, które można również rozbudowywać i zarządzać nimi. Co do ekwipunku to w inwentarzu mamy dość sporo miejsca, które możemy powiększyć dodając punkty doświadczenia do odpowiedniej umiejętności postaci. Do naszej dyspozycji gra oddaje nam: Konie, zbroje, miecze, tarcze, kusze, łuki, dzidy, oraz wszelkiego rodzaju pancerze. W niektórych częściach owej gry występuje także broń palna.
Mam nadzieję, że podobał się wam ten opis, zachęcam także do zakupu tej gry, ponieważ jest ona wprost wspaniała i może wciągnąć na długie godziny...

Pozdrawiam Dazux!

13.08.2010 23:59
304
odpowiedz
Kosamela
1
Junior

Moja ulubiona gra: Dink Smallwood. Jest dość stara, bo została wydana coś koło ~1997r., ale jak to się mówi, stare ale jare. Coś o fabule.
Nasz bohater, Dink, jest szefem trzody chlewnej dążącym do zabicia potwora z głowątwórcy owej gry. Polecam z szerokim uśmiechem.

14.08.2010 00:00
305
odpowiedz
N0rB1
2
Legionista

Pierwszą moją grą było Gta 3 ( zapadła mi ona w pamięci ) Cała seria mi się podoba . Ale gry , w które mogę grać bez końca są 3 - Gta 4 i 2 dodatki , z niecierpliwością czekam na gta 5

14.08.2010 00:00
306
odpowiedz
ist3k
11
Chorąży

Gears of War For Ever ! :D

14.08.2010 00:00
307
odpowiedz
Kludo
2
Junior

Gra która zmieniła moje życie to zdecydowanie contra(kontra)nauczyła mnie szybkiego unikania rzeczy czy szybkiego naciskania klawiszy.Grałem w nią na pegazusie jak byłem mały była to moja ulubiona gra i ona odmieniła moj pogląd na gry(różne):)

14.08.2010 00:02
308
odpowiedz
Szało
4
Junior

Gra, która najbardziej mi się spodobała, nosiła nazwę Knight and Merchanst the Peasants Rebelion. Gra firmy TopWare, gra strategiczna. Dlaczego ona? Ponieważ lubię gry strategiczne, a ta jakoś mnie najbardziej "zauroczyła". Te okrzyki, gdy mój oddział jest głodny "dawać żarcie, czas na żarcie", gdy moje budynki są atakowane, gdy moi poddani umierają z głodu, bo nastąpiło przeludnienie i nie było czego jeść - coś pięknego. Gra jest przyjemna, aczkolwiek trudna w późniejszym etapie, mam na myśli środek-koniec gry. Oddziały atakują znienacka, są silniejsze od twojej armi, masz mało czasu, aby zrobić swoje wojsko i się obronić, w przeciwnym wypadku przegrasz, wiele razy myślałem, czemu nie mogę tego przejść? A to za wcześnie wybudowałem dany budynek, co wzbudziło podejrzenia wśród wrogów, a to za bardzo skupiłem się na armi, niż na rozwoju wioski..na prawdę gra godna polecenia, może stara, ale jara :).

14.08.2010 00:02
309
odpowiedz
Karso
29
Pretorianin

Moją grą życia był MGS 1 : ]
Pamiętam magiczny rok 99, kiedy to kolega brata przyniósł do nas swoje Playstation, a z nim piękną grę zwaną "Metal Gear Solid".
Pamiętam jakby to było wczoraj, jak zachwycaliśmy się piękną foto realistyczną oprawą wizualną.
: D
Jednak przez to iż żaden z nas nie znał za dobrze angielskiego, fabułą nie mogliśmy się nacieszyć. Lecz sam gameplay był tak niesamowity, że padaliśmy z krzesła.
Ta gra zmieniła moje całe życie... Wspominałem ją dniami i nocami, aż potem w 2002 roku dorwałem nie wiadomo skąd Playstation 2 i Metal Gear Solid 2: Sons of Liberty.
Wtedy to wszystkie wspomnienia powróciły z dwojoną siłą i dały mi porządnego kopa do zagrywania się w kolejną część.
Dzięki Metal Gear Solid, jestem kim jestem :3.
Po dziś dzień mam oryginalne wszystkie 4 kanoniczne częsci, oraz PO i PO+ na PSP. :)
Na tamte czasy, gdy przerzucało się z Tekkena 2 na MGS'a to była diametralna zmiana...
Z bezsensownej nawalanki, przerzucić się w taktyczną grę, gdzie nikt nie może Cię zauważyć...
Tak... Łezka się w oku kręci, gdy się to wspomina. :)

14.08.2010 00:02
310
odpowiedz
ArniHell
5
Junior

Shadow of the Beast 3. Grałem w nią u brata na Amidze. Jest to jedna z najważniejszych gier w moim życiu bo to ona wprowadziła mnie w świat gier komputerowych. Więcej w niej było zagadek i logicznego myślenia niż walki. Pamiętam że pierwszy raz w życiu spędziłem przed grą 4 godziny bez przerwy.

14.08.2010 00:04
311
odpowiedz
payne184818
3
Junior

Gra która zabrała pól mojego życia to cala seria Gothic(DRUGĄ POŁOWĘ ZAJĘŁY MI INNE GRY:).Najbardziej wciągnęła mnie fabuła i klimat tego cudeńka.Nawet po średniej trójeczce to wciąż mój faworyt i z niecierpliwoscią czekam na kolejną część.Mimo średniej na tamte czasy grafiki gra wciąż do polecenia fanom RPG.Pozdrawiam wszystkich graczy i TVGRY.PL

14.08.2010 00:05
312
odpowiedz
Sparkil
16
Legionista

Super przegląd! Gratuluje zwycięzcom konkursu o Starcrafcie II!

Moją grą życia były, są i zawsze będą Pokemon'y Crystal. Moja pierwsza gra na mojego pierwszego handhelda. Spędziłem nad nią pół swojego życia :-) Na liczniku gry miałem jakieś 700h (a to był drugi gameplay) To właśnie ta gra wzbudziła u mnie szacunek do Nintendo, i ich kreatywności. Mimo, ze grałem w każda cześć serii ( w tym łącznie z re-make'ami 2 gen.) to żadna mnie tak nie wciągnęła. A ybyła to chyba najbardziej rewolucyjna część: wprowadzała ruchome spirit pokemonów, możliwość gry dziewczyną, Suicane jako główną legendę, zmieniając w ten sposób przebieg gry, wprowadziła unnowny (chyba najbardziej zagadkowe pokemony w historii) i wiele więcej i to wszystko na poczciwym, starym GB Colour. Ta gra zdefiniowała moje życie, jako gracza. I pomimo, że gra ma swoje lata, często jeszcze z chęcią do niej wracam :-)

14.08.2010 00:06
313
odpowiedz
MaTe0000
18
Legionista

Dla mnie najważniejsza gra w całym moim życiu jest Prince of Persia, a raczej cała seria. Pierwszy raz z tą grą spotkałem się gdy brat dostał na komunie komputer z Księciem na dysku. (teraz mam 22lata) urzekła mnie. Gdy rok później ja dostałem komputer nie pamiętałem nazwy tej gry i za żadne skarby nie mogłem sobie przypomnieć. Szukałem i gucio. Nie znalazłem. Do czasu gdy na PS2 zagrałem w piaski czasu. Przebudzenie. od razu w internecie znalazłem starsze wersje. Sands of time od nowa rozpaliło ogień kryjący się w duszy. apropo duszy. Fenomen "Prinsa" jak podtrzymany w Duszy wojownika jak i kolejnej grze serii. Poźniej zawod i rok 2008 nowa gra. ale to nic bo XBOX zawitał na półce pod telewizorem. już niedługo potem miałem losy księcia w rekach.

Najważniejsza gra dla mnie jest Prince of Persia. Pozdrawiam Fanów tej gry.

14.08.2010 00:06
314
odpowiedz
dabkenss
17
Chorąży

A ja specjalnie pamiętam przygodówke Jack Orlando. Wiele godzin spędziłem grając w nią razem z bratem. Pewnie głównie dlatego mam taki sentyment do tej gry. (Przynajmniej jestem oryginalny, LOL)

14.08.2010 00:08
315
odpowiedz
dabkenss
17
Chorąży

Sry za błąd chciałem napisać wspominam zamiast pamiętam. Cóż późna godzina i wakacje.

14.08.2010 00:08
316
odpowiedz
KuboL|Bambol
71
Herbaciarz

Bez wątpienia, grą mego dość krótkiego życia (16 lat na tym świecie) jest Call Of Juarez.
Gdy pierwszy raz, zobaczyłem wzmianke o tej grze odrazu zabrałem się za czytanie , co w moim przypadku , szczególnie kilka lat temu było szokiem :) Pamiętam jak dziś , było napisane ,iż gra wymagać będzie 768 mb Ram, ja wówczas posiadałem zaledwie 512 . Odrazu ułożyłem sobie wizję " gra wychodzi za 3-4 miesiące do tego czasu uzbieram na ram i będe się cieszył tytółem" . Przeszedłem demo, byłem zafascynowany . Nazajutrz gdy szykowałem się do szkoły , wszedłem do kuchni i ku mojemu zdziwieniu ujrzałem pudełku. Zafoliowane , kolorystyka z brudnego okurzonego brązu przechodziłą w jaskrawy pomarańcz. Stanąłem i nie mogłem uwierzyć. Ponieważ .. Właśnie dostałem wymarzone Call Of Juarez. ;)

spoiler start

Byłem mniejszy , bardzo fascynowały mnie takie prezenty ^^

spoiler stop

14.08.2010 00:11
317
odpowiedz
Gieniu xD
17
Centurion

A ja się w tym roku wybieram się do Koloni na targi ;) Najbardziej chcę zobaczyć Diablo 3, w zeszłym roku była grywalna wersja i nie mogłem sobie przebaczyć tego że tam nie byłem. No oprócz Blizzarda, przede wszystkim Crysis 2, Rage i CoD BO, oby można było sobie pograć.
A z gier nie zapowiedzianych oficjalnie, bardzo chciałbym zapowiedzi Mass Effecta 3 i tego czy ten tajemniczy projekt to mój ukochany Heroes of M&M.

No i mam wielką nadzieję że gdzieś spotkam ekipę tvgry.pl.

14.08.2010 00:11
318
odpowiedz
zdzichu1000
1
Junior

Dla mnie najważniejszą grą w życiu była/jest Football Manager (kiedyś Championhsip Manager). Specjalnie nie rozumiem, dlaczego na szanownym tvgry.pl kompletnie nie mówi się o tej grze. Nie ładnie, oj nie ładnie :)

14.08.2010 00:13
319
odpowiedz
Majki199
16
Legionista

Dla mnie grą życia jest Mortal Kombat. Była to jedna z pierwszych gier w jaką grałem i dzięki niej nawróciłem się na jasna stronę mocy jaką są gry komputerowe. Pamiętam, że już w przedszkolu bawiliśmy się z kolegami w bijatyki i często próbowaliśmy odzwierciedlać Fatallity z gry. Poprostu bomba XD

14.08.2010 00:20
320
odpowiedz
repta2
1
Junior

Dla mnie najważniejszą grą jest w sumie stosunkowo nie dawno kupiony przeze mnie Left 4 Dead 2, pierwsza gra na mojego nowego kompa, posiadająca genialny tryb kooperacji i mega grywalność, ciekawe potyczki zarażonymi, nie jest to może horror ale gram w tą grę duużo i wcale mi się nie nudzi :)

14.08.2010 00:22
321
odpowiedz
Metheo
3
Junior

Moją grą życia był i jest jak nic seria BG. Na tym RPG się wychowałem:) Jedyna do której wracam do dziś przechodziłem ją wiele razy ale tak na prawdę ona ma to coś jest przykładem w jakim kierunku powinny iść cRPG. Świetna fabuła, zbalansowane klasy postaci, mistrzowskie postacie które przyłączały się do drużyny, każdy miał swoją historię, do każdego szło się przywiązać. To jest świetny dowód że grafika to nie wszystko bo potrafię do niej wrócić także dziś. Ah łezka się w oku kręci gdy sobie o niej przypomne..;) Aż naszła mnie ochota by w sobie w to pograć, hmm gdzie był mój egzemplarz...

14.08.2010 00:23
322
odpowiedz
lukaszek_21
3
Chorąży

Fajny przegląd a co do mojej gry to oczywiście gta vice city

14.08.2010 00:23
323
odpowiedz
moon93
7
Legionista

Zdecydowanie moją nie za pomijaną i ulubioną grą jest GTA 2 ponieważ dzięki tej grze zaczęła się moja przygoda z komputerem . Po przejściu tej gry nie mogłem do czekac się kontynuacji seri . Aż się mile wspomina tamte czasy

14.08.2010 00:25
324
odpowiedz
jackstrow18
16
Chorąży

Moja ulubiona gra z dziecinstwa bylo gta, cala serja byla dobra i jest :) 1,2 i 1 london byly prostymi szuterami z dodatkiem ?symulacji samochodowej? niewazne, wszystko dobrze sie laczylo i do tego znakomita scieszka muzyczna, np. w 3 moglem jezdzic po gorkach pierwszego miasta z puszczona muzyka klasyczna, lot w przestworza, zanuzenie sie w aksamitnych chmurkach, i ladowanie na grupce przechodniow czy to nie piekne?

I believe I can fly
I believe I can touch the sky
I think about it every night and day
Spread my wings and fly away
I believe I can soar
I see me runnin' through that open door
I believe I can fly
I believe I can fly
I believe I can fly

gta Vice City czy jak to woli WC znakomita grafika jak na tamte czasy wszystko przepelnione kolorami do tego muzyka Michael jackson, TOTO, kazdy chcialby byc tam wtedy. poczuc sie jak Michael Knight, albo zasiasc za kierownica przetuningowanego busa jak druzyna A, lub wsiasc do bryki wyciagnietej z filmu Starsky & Hutch, mozna tagze bylo poplywac dugimi jak ciezarowki motorowkami, a gdy jazda sie nudzila bralem chainsaw i ganialem po miescie krojac wszystko co sie rusza do tej pory gdy zobacze pile az zal sciska ryryryryryryryyryr......dudududu...ryryryyr.

gta San Andreas co tu duzo mowic duza przestrzen mozna bylo zrobic wszystko a przynajmniej tyle ze gra nie konczyla sie po 40 godzinach grania tylko po 2 latach zanim wszystko odkrylem zawsze wracalem doniej gdy inne gry stawaly sie nudne i odkrywalem cos nowego. Misje zrobione z duzym chumorem podeszli do sytulacji z gangami z dystansem i to sie wszystkim spodobalo inni powini brac przyklad z takich gier. Ten klimat kto by niechcial pojechac do stanow do LA po graniu w gta SA, te kocie rytmy te kocie lakocie cos wspanialego. Dlugie szerokie wozki Vatos Locos gangu 38 ulicy, chodniki rozrzane w sloncu cybernetycznego serca Kalifornii, lustrzana Nibylandia jaka przedstawili nam chlopcy z Rockstar Games, tagze wspaniala scieszka dzwiekowa od czarnych rytmow poczynajac konczac na wiesniackiej muzie ktora osobiscie polecam KRose :)

GTA GTA GTA VI TU MOZNA BYLO POSZALEC nie zapomne tej chwili gdy kopilem konsole specjalnie dla tej gry, odpalilem, i wszystko bylo jasne to jest to swietna grafika rozgrywka klimat grywalnosc wszystko ale najbardziej kocham w tej czesci spalic gume w Generale Lii
Jeszcze bardziej chlopaki postarali sie tworzac Ballade to bylo cudo 100% misji wktorych dzaialo sie naprawde wiele i poraz kolejny ekstremalnie trafiona w dziesiatke sciezka dzwiekowa koniec.

GTA moja gra z dziecinstwa OD LAT 18:D

14.08.2010 00:25
325
odpowiedz
djlaska ikea
5
Legionista

Moją grą życia był GTA3

14.08.2010 00:29
326
odpowiedz
ogórman
3
Junior

Moją ukochaną serią gier jest Gothic.
Nie będę się rozpisywał dlaczego, bo każdy kto interesuje się grami powinien wiedzieć z czego Gothic słynie.
I ja to w nim pokochałem. A teraz właśnie czekam na Arcania: Gothic 4.

14.08.2010 00:29
327
odpowiedz
khmer
57
Pretorianin

Dla mnie grą życia była gra ARCANUM, która swoim klimatem, muzyką, wielkością świata i dialogami wyróżnia się do dziś. Pozdrawiam

14.08.2010 00:31
328
odpowiedz
J4ro
3
Junior

Moja gra życia to Goal 3 na snes-a pamiętam jak na targu ja kupiłem i przez 3 dni ja przechodziłem kody na kartce papieru zapisywałem żeby nie zaczynać wszystkiego od początku bo zasilacz się grzał po 3-4 godzinach, to była gierka naprawdę wyprzedzające wszystkie gry piłkarskie na snes-a o klasę.

14.08.2010 00:33
329
odpowiedz
Kwiat_1_
14
Chorąży

chce dodać coś do mojej wypowiedzi (265)
Ogólnie rzecz biorąc niema gry która by przewyższała inne gry oczywiście zbiegi m czasy to się zmienia ponieważ technologia daje więcej możliwości ale przypomnijcie sobie np.
Zork (1977)
Asteroids (1979)
to było coś dalej
Wiggles (2001)
teraz
StarCraft dwaaaaaaaaaa (2010)
będą lepsze graficznie ale tu liczy się naprawdę wyłącznie fabuła i wspomnienia fabuła, nie krytykujcie starych dobrych gier lecz nowe te które wychodzą lub doceniajcie a dawne wspomnienia zachowujcie takie jakie były w tamtych czasach nie okiem teraźniejszości lecz okiem
dawnych,
dobrych,
starych czasów.
(jest jedna gra z 2007r. którą można krytykować Detektyw Rutkowski - Is back! )
zgadzam sie poczęsci z wypowiedzią (51) CONTRA gra która powinien znać każdy

14.08.2010 00:33
330
odpowiedz
WoXol
13
Legionista

Grą, która jest dla mnie najważniejsza będzie na pewno S.T.A.L.K.E.R Ćień Czarnobyla... Ta gra jest wyjątkowa, pamiętam pierwsze godziny spędzone w skażonej promieniowaniem Zonie.
S.T.A.L.K.E.R... sama okładka tej gry ocieka radioaktywnym klimatem który przyciąga nas do siebie jak magnez.
Klimat jest niesamowity i niepowtarzalny, przeczytałem książkę, obejrzałem film, przeszedłem każdą część S.T.A.L.K.E.R'a i zawsze z chęcią do niego wracam...
Gdy pierwszy raz uruchomiłem tą grę opadła mi kopara. Dzięki tej wspaniałej grze już od trzech lat interesuję się historią Czarnobyla, a nawet zacząłem zbierać maski przeciwgazowe :) .Nie ma sensu porównywać innych gier do tej serii, ponieważ nie dorastają mu nawet do pięt.
Kocham gry z klimatem i przez jeszcze kilka dobrych lat
będę wracać do tej jakże wspaniałej produkcji.

14.08.2010 00:38
331
odpowiedz
Pauzer
8
Legionista

Najważniejszą grą był dla mnie Medieval Total War.. :) i oczywiście późniejsze serie między innymi Rome, Medieval 2, a teraz tylko na shoguna 2 czekać ;p

14.08.2010 00:39
332
odpowiedz
jackstrow18
16
Chorąży

A zapomnialem dodac stawiam ze nastepna czesc wprowadzi cos nowgo czyli bedziemy chodzic dziewczyna dla odmiany tak jak w gta 1

GGG GTA

Gienialna Grywalna Gra GTA

14.08.2010 00:41
333
odpowiedz
Econochrist
88
Nadworny szyderca

gamescom 2010 to dla mnie przedewszystkim Electronic Arts.
To Oni mają najmocniejszy lineup i właśnie Ich gry zapowiada się dla mnie najciekawiej.
Dead Space 2, Dragon Age II, Bulletstorm, Crysis 2 i Medal of Honor a może Mass Effect 3 - coś wspaniałego.
Bardzo też liczę na Blizzarda i ich wyczekiwane Diablo III. Mam nadzieję zobaczyć nowy akt w akcji.
Square Enix też ma w zanadrzu kilka perełek: nowy Deus Ex i Thief. Po cichu liczę na piątego Hitmana.
Ubisoft ze swoim AC:Brotherhood, najnowszym Ghost Recon i. . Far Cry 3(?) Zapowiada się smakowicie.
Największą niewiadomą jest dla mnie nadal Rockstar* i Take2. Jeśli ich konferencje dojdą do skutku
to zapewne poznamy w końcu szczegóły takich gier jak GTA V i Max Payne 3. Oby panowie, Oby!
Kilka niezłych tytułów posiada w portfolio THQ, Warner Bros i Bethesda Softworks. Może być ciekawie.
Na sam koniec ostrzę sobie ząbki na nowego Wiedźmina, COD Black Ops i Mortal Kombat.
Mam nadzieję również, że na kolońskich targach zostanie ujawnionych kilka gier o których wiadomo tylko tyle, że powstają.

PS: PRAGNĘ WYGŁOSIĆ APEL DO REDAKCJI.
WPROWADŹCIE W KOŃCU JAKIEŚ REGULACJE ZASAD UDZIAŁU W KONKURSACH!
Przed każdym rejestruje się rzesza świeżych użytkowników którzy zakładają konto po to tylko by wygrać w konkursie.
Wprowadźcie wreszcie jakieś regulacje tego procederu. Myślę, że minimum półroczny staż na stronie powinien wystarczyć.
Myślę, że nie jestem osamotniony w tej deklaracji i znajdą się inni którzy poprą pomysł.
AMEN.

14.08.2010 00:41
334
odpowiedz
Metalizer
1
Junior

Witam wszystkich, nie będę zanudzał, że jestem nowy na forum itp więc przejdę od razu do konkursu:
Otóż, w moim życiu pojawiło się wiele, naprawdę wiele gier, od Mario na pegazusa poprzez Contre, Earthworm Jim'a, Morrowinda, Gothica do Obliviona oraz wiele innych gier (których nawiasem mówiąc nie jestem w stanie wymienić by nie zanudzać czytelników :) ) ale najbardziej z nich wszystkich wyróżnia się Diablo II wraz z dodatkiem Lord Of Destruction, po raz pierwszy widziałem ją jak grał w nią mój wuja i wciągnęła mnie tak bardzo, że przychodziłem do wuja niemal codziennie wpatrując się w tą grę jak w "malowane wrota", (a wuj mieszkał tuż obok więc wysiłku nie było hehe), Diablo wciągnął mnie prostotą z jaką można było grać a ile radości dawało ścięcie stwora mieczem i patrzeć jak pada jeden po drugim, te umiejętnośći, postacie, przedmioty i oczywiście muzyka, to wszystko sprawiało, że niemal każdy mógł siąść do komputera i grać godzinami, miliony przedmiotów do zdobycia jeszcze bardziej urozmaicały i tak już świetną grę. Warto też wspomnieć multiplayer którego niemal żaden hack & slash teraz nie ma. Pierwszy raz grałem w Diablo II jako młody (młodszy niż teraz) chłopiec w wieku około 6-7 lat kiedy to wuj podarował tą grę mnie i moim braciom, graliśmy w nią w wolnym czasie i do dziś wciąga mnie choć przeszedłem grę ze sto razy, grałem w Diablo do czasu aż polecieliśmy do Irlandii w tedy brakowało mi wszystkiego co kojarzyło mi się z Polską. Kilka lat później wuj znów kupił i przesłał nam tą grę którą do dziś mam na czterech płytach CD, od tamtego czasu mniej tęsknie za Ojczyzną, i mniej rzeczy potrzeba mi do szczęścia, tak oto Diablo II stanowi jedną z najważniejszych gier (rzeczy) w moim życiu. Dzięki za czytanie i sorki, że trochę długie ale chciałem napisać dlaczego gra jest dla mnie tak ważna, dzięki jeszcze raz, Pozdrawiam i trzymajcie się \m/,

14.08.2010 00:51
335
odpowiedz
D-X
13
Legionista

Moja ukochana gra to Saga Gothic (Gothic, Gothic II + Noc Kruka) zagrałem w tą grę z nudów ponieważ nie miałem wtedy w co grać :| ale szybko się przekonałem że ta gra ma wspaniałą fabułe, bogaty świat, świetny klimat. Po prostu się tego nie da opisać ta gra jest "*********"

14.08.2010 00:52
336
odpowiedz
siara15madrid
48
Pretorianin

Ja nie potrafię wskazać jednej najlepszej, czy też gry która miała na mnie największy wpływ jako gracza więc wymienię 3. Pierwsza z nich to znana niemal każdemu, a już na pewno każdemu posiadaczowi Pegasusa, Contra. Gdy posiadałem tę konsolkę w stanie sprawnym, W komandosa wcielałem się bardzo często, czasem sam, czasem z bratem lub kuzynką. Do dziś pamiętam jakim przeżyciem było dla mnie pokonanie ostatniego poziomu i odsłuchanie po raz pierwszy tej cudownej melodii na końcu. Była to dla mnie ogromna satysfakcja, czułem się panem świata niszcząc tą przebrzydłą, pełną zła wyspę. Druga gra to pierwszy tytuł w który miałem przyjemność grać na swym pierwszym, własnym komputerze. Jest to legendarne dzieło ID Software, Return To Castle Wolfenstein. Oceny tej gry nie powalają na kolana ale u mnie zawsze będzie ona w czołówce najlepszych gier. Dlaczego? Był to jeden z prekursorów, jakby nie było gatunku FPS w prawdziwym trójwymiarze, pierwszy FPS z którym miałem styczność. Posiadała ona ponadto niesamowitą grywalność, świetną jak na tamte czasy grafikę oraz to coś co nie pozwalało się od niej oderwać. Zaczynałem ją kilka razy bo zawsze gdzieś się zacinałem ale nie czułem żadnej frustracji gdy po raz kolejny widziałem te same lokacje. To sprawiało nawet przyjemność. Trzecią grą w zestawieniu jest Pro Evolution Soccer. Pierwsza PCtowa odsłona symulatora piłki nożnej od KONAMI była dla mnie totalnym szokiem. Przedstawiała zupełnie inne, bardziej swobodne podejście do futbolu niż FIFA. Gameplay był niesamowity, rozgrywka bardzo wciągająca, udane akcje i bramki sprawiały niemałą satysfakcję. Śmiało mogę stwierdzić że to właśnie z PESem 3 spędziłem najwięcej czasu, z pośród wszystkich gier w jakie dane mi było zagrać w całym życiu. Była to też pierwsza grą w której edycję się bawiłem. W dziesiątkach godzin mógłbym liczyć czas spędzony w Edit Mode, Programach do edycji OFa, edycji grafiki i podstawiania plików gry. Byłem bardzo podekscytowany tym że w końcu mogłem oglądać piłkarzy wszystkich klubów w oryginalnych strojach, kopiąc w każdym meczu inną piłką, słysząc hymn Ligi Mistrzów przed meczem i "We Are The Champions" przy zdobywaniu pucharu zamiast nudnych melodii KONAMI. Nawet teraz gdy mamy całkiem dobrą najnowszą odsłonę PESa, lubię od czasu do czasu zagrać w 'trójkę'... Tak więc te 3 gry miały na mnie największy wpływ jako gracza. Było jeszcze sporo tytułów które mają w moim sercu szczególne miejsce, jak "Warlords Battlecry II", "Stunt GP", "Dead Space", "Colin McRae 2", "Fable", "Assassin's Creed" "Half Life 2" oraz wiele innych ale byłoby za dużo pisania i totalnie nie spełniałoby wymogów komentarza konursowego.

14.08.2010 00:54
337
odpowiedz
patot
10
Chorąży

Moją grą była cała seria Gta ten klimat,akcja,otwarty świat,muzyka no i oczywiście grywalność

14.08.2010 00:56
338
odpowiedz
MaxeN
19
Legionista

Chciałbym wspomnieć o grze The Neverhood, która była i nadal jest grą mojego życia. Neverhood nie jest grą, on jest arcydziełem! Na tej grze wychowałem się i nadal świetny soundtrack przywołuje wiele wspomnień. Nowsze gry może i są coraz ładniejsze graficznie, ale przez to ludzie zapominają, że nie potrzeba super grafiki ze szczegółami jak w życiu... Od tego mamy prawdziwe życie, a nie komputer. Gra powinna mieć klimat i to właśnie oferuje nam Neverhood. Na pewno jest to gra którą zapamięta każdy na całe życie:)

14.08.2010 00:58
339
odpowiedz
wiliextreme
3
Junior

Gra moje go życia to z pewnością GTA Vice City. w Ogóle nie wyobrażam sobie jak takie arcydzieło mogło by komuś nie wpaść w pamięć. Przede wszystkim Vice City, było pierwszym wirtualnym miastem, które było tak bogate w nadające grze klimatu lokacje.
Fabuła biła na głowę wiele filmów akcji, a biegający w hawajskiej koszulce Tommy Vercetti na zawsze pozostanie w mojej pamięci, jako jeden z najciekawszych protagonistów. Przemyślane lokacje, setki możliwości, wspaniały klimat - potrawka, której każdy gracz powinien skosztować.

14.08.2010 00:59
340
odpowiedz
Flare
14
Legionista

Zdecydowanie był to Duke Nukem 3D. Pierwszy komputer, pierwsza oryginalna gra i pierwsze nieprzespane noce. Najbardziej spodobała mi się kreacja głównego bohatera, który nie był przesłodzonym Werterem a prawdziwym twardzielem z nadmiarem testosteronu. Kultowe słowa "Yeah. Piece of cake" pamiętam do teraz. Choć nie była to zbyt ambitna produkcja to jednak posiadała w sobie tą dawkę magii, której próżno teraz szukać w skomercjalizowanych grach. Po prostu dawała masę satysfakcji

14.08.2010 01:08
341
odpowiedz
Marcines18
59
Senator

Przegląd super, najbardziej czekam na Wiedźmina 2, Gothic 4, [oby] HOMM VI i pewnie jeszcze parę gier, których teraz zapomniałem.
Anyway, grą mojego życia był....no Gothic 2: Noc Kruka,Wiedźmin i HOMM III.Przepraszam, ale nie mogłem się zdecydować na jedną z nich, więc wybrałem trzy.Gothic 2: Noc Kruka kupił brat wraz z jakąś gazetą, zagrałem pierwszy raz i nie mogłem się oderwać od niej, zamiast robić lekcji to grałem w nią :D Z Wieśkiem to inna historia, ponieważ (też) brat ją kupił w 2008r, ale nie za bardzo mi przypadła do gustu(ogólnie w ogóle jej nie widziałem, po prostu wtedy byłem fanem Gothica i inne gry RPG tak średnio mnie obchodziły) no ale zagrałem rok później u brata(nie mieszka ze mną) no i się w niej zakochałem! Wiedźmin 2 to najbardziej oczekiwana przeze mnie gra kiedykolwiek i naprawdę wiążę z nią wielką nadzieję, a po materiałach dostępnych z tej gry, mogę spać spokojnie :)
A HOMM III to po prostu klasyk, zacząłem w nią grać jak miałem 7 lat(czyli w roku premiery, 99) ,zawsze lubiłem grać z bratem w nią albo z kolegami i gram do tej pory.
I to wszystko, dziękuje za uwagę, to był mój wywód na temat najlepszych gier mojego życia!
A, no i powodzenia w czytaniu wszystkich postów ;D

14.08.2010 01:13
342
odpowiedz
Mirshann d' oloth
14
Chorąży

Najlepsza gra w którą grałem to oczywiście saga Baldur's Gate. Nie tylko za fabułę która jest świetna, a także że była w swoim czasie przełomem dla skostniałego wtedy gatunku cRPG.
Ale najważniejszą była ze względu na ogrom multiuniwersum które mieści w sobie świat D&D.
Grając w Baldura można było przebyć całe Wybrzeże Mieczy wraz z położonym na południu Amn i zachaczyć o skraj lasu Tethyr.
Jest cała masa podręczników do gry w niekomputerowe RPG, ale też cała masa cykli książek fantasy o najważniejszych postaciach świata.
Ale to nie wszystko. W wielu grach ma się niedosyt, chciałoby się przejść gdzieś dalej pójść do miast i krain które obijają się nam w opowieściach spotkanych npców i legendach.
Tu jest to możliwe: Chcemy przemierzyć świat Doliny Lodowego Wichru? -odpalamy sagę Icewindale. Chcemy przemierzyć miasto Neverwinther? -Odpalamy sagę Neverwinther
Chcemy poszukać przygód w Waterdeep? -instalujemy Eye of Beholder. Chcemy poprzemierzać podmrok? -włączamy Menzoberranzan. Chcemy być bliżej multiuniwersum? -zabieramy się za Plansscape Torment.
Można też wspomnieć o grach dziejących się w innych światach takich jak: "Dragonshard" - "Eberron", czy też "Dragon Age" - "Thedas".
I wszystkie one są ze sobą połączone nie tylko ze względu na system rozgrywki, ale także poprzez multiuniwersum które w uporządkowany sposób osadza je obok siebie.
Jest jeszcze wiele innych gier dzięki którym można przemierzać multiuniwersum D&D. Paru ich tytułów nie podałem żeby poszukali je ci którzy chcą przemierzyć jak najwięcej uniwersum D&D.
A o paru innych sam pewnie jeszcze w tej chwili nie wiem.
Jedno jest pewne jest to świat który głównie stawia na miodność. Osoby u których na pierwszym miejscu w grach liczy się grafika, niech lepiej spędzą czas na oglądaniu kolejnej bajeczki Disneya w wersji 3D.

14.08.2010 01:14
343
odpowiedz
Vasto_Lorde
35
Centurion

Dla mnie taką kultową produkcją jest S.T.A.L.K.E.R Cień Czarnobyla z 2007 roku. Z tego powodu że ona zmieniła kierunek mojego życia. To właśnie przez nią zacząłem się interesować grami (w ogóle grać w gry) bo wcześniej to nawet nie tykałem się gier , a bo to strata czasu, a denne to jest lepiej poszaleć na polu w nogę zagrać czy ognisko zrobić ze znajomymi komputer leżał tylko w moim pokoju tak dla parady jakiś filmik obejrzeć i tyle. z powodu tej gry kupiłem sobie pierwszego PC (znaczy PC z prawdziwego zdarzenia bo wcześniej to mogłem starego kompa włączyć i iść sobie herbatę zrobić i wypić bo zanim za trybił i się załadowało wszystko to trochę trwało. S.T.A.L.K.E.R zrobił taką lawinę zdarzeń , tak bardzo mnie odmienił że teraz inaczej postrzegam otaczający mnie świat. bo skoro się zacząłem interesować grami to i jak powstają. Wybrałem kierunek przez niego informatyczny żeby lepiej się posługiwać kompem. Przez niego zacząłem kupować prasę o grach żeby wiedzieć co ciekawego sie w świecie graczy dzieje ( i tak w CDAction stopniowo znajdowałem więcej gier które mnie zaciekawiały sobą ) , bo wierzcie lub nie ale jak by mnie ktoś zapytał przed tym wszystkim co to jest Gothic czy Quake to bym nic nie powiedział. Przez chęć zdobycia większej wiedzy w dziedzinie gier założyłem sobie neta dzięki czemu byłem na bieżąco. Znalazłem przez przypadek waszą stronę i to nawet nie dawno i teraz sie siedzi i ogląda wasze materiały. Przez stalkera również poznałem swojego najlepszego przyjaciela. Osoba która jest dla mnie guru gier bo jak on powie ze cos jest dobre to jest nigdy sie nie zawiodłem na jego ocenie. Nie będę mówił jaki to stalker jest zajebisty (bo jest zajebisty ile nocek zarwałem bo tak mi się podobało i na jednym przejściu stalkera sie nie skończyło a to się jakiegoś moda zrobiło a to coś :D ) bo po prostu trzeba zagrać w ta grę ale nie o to tu chodzi. Mówię o tej grze dlatego że ona stała sie dla mnie takim złotym środkiem który mnie zmienił ukierunkował moje rzycie. W skrócie mogę powiedzieć że "od niej wszystko się zaczęło" XD pozdrowienia dla wszystkich z tvgry.pl dajcie jakieś informacje jak będą czy będzie może kiedyś kolejny S.T.A.L.K.E.R

14.08.2010 01:15
344
odpowiedz
DjSeba89
19
Chorąży

To nie będę gorszy i ja coś napiszę :)
Bla bla bla... moją ulubioną grą, która zapadła mi w pamięci i przy której miałem uczucie, że w niej uczestniczę to oczywiście nic innego jak "Fahrenheit". Takich gier moim zdaniem powinno być więcej na PC, niestety nie zagrałem i raczej nie zagram w grę "Heavy Rain" z której filmiki oglądam do dziś na YT (brak konsoli). Ale wróćmy do tytułu o który pisałem wyżej. Gra potrafiąca trzymać człowieka w napięciu i wymaga ruszenia głową, do tego interaktywny film, który szybko się nie nudzi i pokazanie psychicznej strony bohaterów, to jest to!

14.08.2010 01:16
345
odpowiedz
Reaven666
8
Legionista

Najlepsza gra hmm "Życie" w trybie hardcore bez quick save i oczywiście bez checkpointow może fabuła bez rewelacji ale za to z przekazem i niesamowicie wciągająca

14.08.2010 01:17
346
odpowiedz
Lepir
63
Emperor

Dla mnie byla to gra North and South w wersji na AtariST1040(chyba bo dokladnie nie pamietam cyferek:)) głównie dlatego że grywałem w nią u kuzyna(ale potem zostało mi ono podarowane gdy kuzyk kupil sobie cacko z win95 :D) jako że jeszcze nie posiadałem własnego kompa...ale żeby w nią zagrać musiałem stoczyć zażarte boje z moją o 5 lat starszą siostrą :) Nie raz bywało tak że rodzice musieli nas siłą rozdzielać a ciocia bielała jak widziała nasze wojny o miejsce przy kompie :D...ach....te lata dziecinstwa :D

14.08.2010 01:18
347
odpowiedz
kubexminator
42
Chorąży

Choć gier, które uwielbiam, pamiętam, jest wiele, najbardziej wyjątkową jest "Plants vs. Zombies" Ona przełamała moją niechęć do gier "każualowych". Kto by pomyślał, że zamiast faszerować zombie ołowiem, można użyć papryki, groszku lub grzybów. I to ciągle świetna zabawa!!

14.08.2010 01:27
348
odpowiedz
Marcin3305
2
Junior

Gra, która odegrała w moim życiu najważniejsza i znaczącą role to Assassin's Creed. Pomogła mi zostać asasynem (oczywiście w świecie gier ;p), już nie mogę doczekać się jej trzeciej odsłony, dzięki której mam nadzieje pokaże się światu jako asasyn (w trybie multi :)) Pozdro.
PS: Poleciłem Was mojej zmywarce, mam nadzieje że podniesie oglądalność ;].

14.08.2010 01:29
349
odpowiedz
Ezio339
23
Konsul

Grą no może nie mojego życia ale jednak! Był Assassin's Creed. Chodzi mi o całą serie.

14.08.2010 01:30
350
odpowiedz
PCTV
2
Junior

Na konkurs:

Saga Gothic prawie wszystkim znana i kochana,
ja sie niej zauroczyłem i choć
miałem wiele spraw, lecz nie przeszkadzały mi by spokojnie grać.
Robiłem wszystko by poznawać świat i lubiałem przechadzać sie w niej od tak bo questy robiłem wspak.
Grafika mnie urzekała, a przed dzwiękiem i ona padała.
Fabuła była wspaniała lecz w Zmierzch Bogów ona kulała, także mówiąc seria Gothic jest wspaniała, lecz nie całkiem cała.

14.08.2010 01:38
351
odpowiedz
Kwieq
5
Junior

Najlepsza gra w jaką grałem to według mnie Warcraft III. Potrafi wciągnąć na bardzo długo. Nie mówie tutaj o zwykłym Warcrafcie ale ta gra jest wyjątkowa ponieważ jest w niej edytor dzięki któremu można stworzyć różne bardzo ciekawe mini-gry - dzięki nim właśnie Warcrafta III nic nie pobije. Zastanawiam sie jak to wygląda w Starcrafcie II ale sprawdze to dopiero wtedy kiedy będzie w normalnej cenie bo 200zł za grę na PC to przesada, nawet na gre Blizzarda. Mam nadzieje że Diablo III będzie w normalniejszej cenie to to kolejna część gier która u mnie zasługuje na miano najlepszej. Ogólnie Blizzard potrafi zrobić świetne gierki i wątpie czy ktos ich kiedykolwiek pobije, szczególnie w kwestii zarobków bo WoW im daje taką kase że chyba sami nie wiedzą co z nią robić.

14.08.2010 01:40
352
odpowiedz
BANANCSS
3
Junior

nie ma bata MARIO is the best

14.08.2010 01:42
353
odpowiedz
danio38
8
Legionista

jak zwykle świetny przegląd tygodnia a co do konkursu moja najważniejszą grą i najlepszą jest dragon age

14.08.2010 01:50
354
odpowiedz
shooter190
21
Pretorianin

Długoooooooooooo się zastanawiałem i nie mam pojęcia która gra jest moją najlepszą grą jaką w życiu grałem.Jeżeli już to wybrałbym którąś z tych gier:
Brothers in Arms road to hill 30 -gra z jednych(moim zdaniem) lepszych fabularnie i pierwsza taktyczna strzelanina którą w życiu grałem oraz jej kontynuacja Earnet in blood;
Mafia the lost city heaven -gra z najlepszą fabuła i klimatem, przebijającą wiele filmów i gier;
Splinter Cell Chaos Theory- najlepsza gra skradankowa z którą mogłem się bez wątpienia spotkać, jedna z trudniejszych i trzymająca w napięciu;
Hearts of Iron II z dodatkiem Doomsday i Armaggedon oraz Europa Universalis III- najlepsze dla mnie gry strategiczne od szweckich mistrzów z Paradoxu, pamiętam jak mój brat dostał HoI 2 na gwiazdkę nie chciał w to grać, dał mi ją wiec mi a ja zaczełem się głowić jak to grać, prowadzić państwo i.t.p; często w te gry gram godzinami zapominając która jest godzina.
Dla mnie każda z tych gier zasługuje na uznanie i szacunek.

14.08.2010 01:53
355
odpowiedz
silvermorn
6
Junior

Jak w przypadku wielu graczy długo wiele i nierzadko ciekawie można by opowiadać, ale miała być ta jedyna którą będziemy pamiętali. Dla mnie taką grą był Fallout 2, odkryliśmy go razem z kolegą jakoś w pierwszym kwartale 1999 a były to czasy kiedy na obudowach znajdował się magiczny przycisk turbo i rzeczywiście pomagał. Byłem wtedy szczęśliwym posiadaczem komputera o diablo szybkim procesorze z serii 486, w fallouta grać się nie dało ale od czego był kolega, tak więc po szkole deszcz czy śnieg głodny czy nie szliśmy do niego i siedzieliśmy ile się dało, czasem mnie telefonicznie matka szukała a czasem na bodaj godzinkę wpadałem. Wprawdzie przeważnie patrzyłem to jednak miło płyną czas i jakoś wspólnie dochodziliśmy, wkońcu czego od nas chcą npce, bo wszak wersje mieliśmy angielską. Chyba kilkanaście miesięcy upłynęło zanim w końcu się udało zdobyć P166 i mogłem bez przeszkód grać już na własną rękę, jednak najmilej wspominam wspólną grę z kumplem w to kultowe dzieło.

14.08.2010 01:54
356
odpowiedz
kerym18
14
Legionista

Zdecydowanie wszystkie serie Gothica; _),a z nowszych Assassin Creeds 2 i COD MW 2. Od 2 lat czekam na 4, i na jakis dluzszy gameplay, mam nadzieje, gothic 4 spelni moje oczekiwania.

14.08.2010 01:59
357
odpowiedz
thebestbeast11
1
Junior

oczywiście worms 2 grywalność świetna grafika ladna i co najwazniejsze śmieszna

14.08.2010 02:01
358
odpowiedz
karolus10
2
Junior

Witam redakcję i forumowiczów :). jako swoją "grę życia" (jak to ujął jeden z moich przedmówców) chciałbym wytypować grę "digger". Wybrałem ją gdyż była to moja pierwsza gra komputerowa/wideo którą miałem w swoim życiu przyjemność spotkać (miałem w tedy około pięciu lat :>) i mimo ,że grałem w wiele tytułów które mógłbym uznać za godne uznania najlepszej, nie uważam że jest to wybór błędny. Nie doszukam się innej gry która sprawiła mi tyle frajdy, satysfakcji (zwłaszcza gdy goniłem swoich oprawców po zdobyciu "cudownej" złotej wisienki- w tedy jeszcze nawet nie widziałem na oczy kolorowego monitora, ekran był bursztynowy ;-)) i wspomnień jakich się z nią wiążą. Do dziś pamiętam (ponad 15 lat temu) jak zasiadałem do komputera - w tedy dla mnie tworu tajemniczego, egzotycznego wręcz mistycznego (lecz mimo całej tej mistycznej otoczki, jakimś cudem do gry dobierałem się bezproblemowo, mimo iż nie miałem bladego pojęcia o obsłudze komputera czy DOSie) podobnie jak gra która była dla mnie czymś niezwykle fascynującym. Fascynującą tak jak każda nowa rzecz i nowe doświadczenie w oczach dziecka, a tego nie można niczym zastąpić :).

PS: Tak nawiasem wspomnę ,że szukając tytułu tej gry (nie byłem pewien po tylu latach) znalazłem filmik na YT o Digger HD (tylko na PSN) i jakoś tak nutka nostalgii we mnie zadrżała :').

14.08.2010 02:05
359
odpowiedz
Prince171994
23
Pretorianin

Moją najwspanialszą serią gier była cudowna saga o losach perskiego księcia. Zakochałem się w jego przygodach od pierwszego wejrzenia. Od początku, gdy miałem kilka lat, kumpel wpadł do mnie i przyniósł pierwszego Pop'a, graliśmy dobre kilka godzin a o Mario można było zapomnieć. Pamiętam do dziś jakie podekscytowanie robiła na mnie ta gra. Szczególnie animacja. Po latach doświadczeń przechodzę pierwszego księcia w 40 min. Dalej jak każdy wie był pewien krok w tył, PoP' 3D miał niezła grafikę, ale co z tego skoro sterować nie dało się nim bez 3 rąk? Już myślałem, że dobrej kontynuacji perskiego księcia się nie doczekam, a jednak firma Ubisoft zrobiła grę arcydzieło. Piaski Czasu to gra wrecz idealna, cudowna grafika, wciągająca fabuła, przyjemne sterowanie, liniowa rozgrywka w tej grze nie przeszkadza. Gdy dowiedziałem się, że Ubi szykuje kolejną część bylem zachwycony, od razu w dzień premiery udałem się do sklepu Dusza Wojownika była świetna , zmiana klimatu było ciekawym pomysłem. Dwa Trony były jakby połączeniem Piasków i Duszy i jak dla mnie to jest najlepsza część. Niby wszystko to samo, ale jednak inne. Potem bajkowy i urzekający pięknem PoP z Eliką na czele. Gra bardzo mi się podobała, ale poziom trudnośći był żenujący trzeba przyznać. Ostatni(mam nadzieję, że narazie) wydany PoP czyli Zapomniane Piaski, pomysł z mocami był strzałem w dziesiątkę, szczególnie zatrzymanie wody. Gameplay pozostał taki jaki powinien być w przygodach perskiego księcia.
Podsumuwując PoP to najsłynniejsza seria gier komputerowych , myślę że wiele osób popiera moje zdanie.
PS. Ja już czekam na nowego Księcia, a mój pomysł na tytuł to Powrót Piasków

14.08.2010 02:09
360
odpowiedz
Enart
3
Junior

Uważam, że ten konkurs to świetna sprawa. Każdy z fanów danej gry może podzielić się ze wszystkim swoimi wrażeniami dotyczącymi, według niego, tej NAJLEPSZEJ. Gra, której jestem WIELKIM FANEM to Diablo II + Lord of Destruction. Pamiętam do tej pory jak dostałem swój pierwszy komputer z tą właśnie grą, tyle że bez LoD (który za wszelką cenę chciałem kupić i udało mi się:)). Zakochałem się w niej od razu. Najbardziej podobał mi się w niej rozwój postaci i zbieranie tych wszystkich itemków, dlatego pokochałem gry RPG. Niecierpliwie czekam na 3 część tej serii i jestem pewien, że się nie zawiodę po tym co już widziałem. Do tej pory zdarza mi się wrócić do świata Diablo II, aby kolejny raz pokonać Mroczną Trójce i jej podopiecznych :) Seria Diablo jest dla mnie NAJLEPSZĄ grą i żadna nie będzie w stanie jej pobić.
Pozdrowienia dla Całej ekipy tvgry.pl ;)

14.08.2010 02:13
361
odpowiedz
Faer
46
Konsul

Hmmm mysle ze jest to Fallout.Glownie 1 czesc bo to byla jedna z moich pierwysz gier no i jest NAJLEPSZA ! Wymienie teraz plusy tej produkcji.Otoz epicka i niepowtarzalna fabula (chyba byla jakas gra na Amige czy cos o fabule postapokaliptycznej,wyczytalem na wiki chyba),oprawa audiowizualna ktora prezentuje sie rownie dobrze.Ogolnie grywalnosc tej gry jest niesamowita,polecam zagrac kazdemu.Pozdrowienia dla redakcji !!!!!!

14.08.2010 02:16
362
odpowiedz
Shepart1702
2
Junior

@Konkurs@
Dawno, dawno temu a moze nie tak dawno zyla sobie mniejsza wersja mnie xD gdy mialem 9 lat dostalem pierwszy komputer ktory sluzyl mi tylko do grania w darmowe gry dlatego moja ulubiona gra nie bedzie nic starego. Gdy troche podroslem i kupilem sobie nowy lepszy komputer moja przygoda z grami rozpoczela sie na dobre. Gralem wtedy w przerozne gry jednak nie przechodzilem ich nawet w 50% poniewaz nudzily mnie a niekiedy wrecz odrzucaly. Tak bylo przez kilka lat az tu nagle w 2009 roku dowiedzilem sie o pewnej grze. Nie kupilem jej odrazu ogladalem recenzje, filmiki itp. materialy z tejze gry. Wydala mi sie interesujaca wiec zakupilem swoj egzemplaz. Z racji tego ze od premiery minelo juz troche czasu kupilem gre w "platynowej edycji" Czekalem na nia dlugo bo prawie miesiac (wszystko przez sprzedawce w pewnym serwisie aukcujnym ktory sprzedawal rzeczy ktorych jeszcze nie mial w magazynie) tym bardzije mialem ochote w nia zagrac. Wreszcie przyszla uhahany zainstalowalem gre i wsiaklem, chodzi tu oczywisicie o arcydzielo wsrod gier czyli produkcje studia BioWare pt: MASS EFFECT!!! Gra jest genialna przeszedlem ja 7 razy i za kazdym razem bawilem sie doskonale. Na druga odslone nie musialem dlugo czekac oczywiscie ona jest rownie genialna ale to juz nie to samo co czesc pierwsza. Bawilem sie z nia swietnie jednak nie zdolalem jej przejsc az 7 razy zatrzymalem sie na 3 i pol raza, znudzila mi sie po prostu. W przypadku czesci pierwszej nie bylo tego uczucia nudy nadal w nia gram i nigdy nie przestane.

14.08.2010 02:16
363
odpowiedz
Qpek
2
Junior

Super Przegląd ... A jeśli chodzi o grę ... To cała seria Final Fantasy począwszy od I-XII... Niesamowita fabuła tak wiążąca że można było się nawet utożsamiać z głównym bohaterem i przygodą która go spotykała, klimat oraz Muzyka Wielki Atut 7,8 oraz 10 ... Aaaa.. się rozpisałem ... Idę sobie Ciupnąć w 10 :D

14.08.2010 02:19
364
odpowiedz
Kazunari
2
Junior

Powiem wprost oglądam wasze filmy już od długiego czasu i powiem bez wahania że moją ulubioną grą jest Fable II, Fable dla mnie było zawsze czymś więcej niż chwilą rozrywki, do mnie Fable to niesamowita przygoda w której, możemy kierować losami naszego bohatera. W grze nie mamy od razu narzuconego nam celu, w Fable możemy zrobić naprawdę dużo i za to kocham tą gre.

14.08.2010 02:24
365
odpowiedz
dmn97
2
Junior

"coz moze zmienic nature czlowieka?"

11 lat temu zostala stworzona mroczna historia, wciagajaca, z wieloma watkami, niuansami. Gracz nie wcielal sie w chlopa oderwanego od cepa by uratowac swiat korzystajac z cudownych umiejetnosci lecz w postac znana calemu swiatu, lecz on sam o tym nie wiedzial, nic o sobie nie wiedzial, nawet nie znal swojego imienia. Obudzil sie w kostnicy, jego pierwsza napotkana postacia byla latajaca czaszka a potem juz poszlo. Fabula nie pozwalala sie ani na chwile oderwac, zwroty, zaskakujace momenty jakich juz nie ma w dzisiejszych grach. Niekonczace sie dialogi, ktore poruszaly wiele problemow egzystencjalnych, zycia, smierci, sensu bytu, czlowieka. Cala masa nietuzinkowych pomyslow: ktoz to widzial zeby w sklepie oprocz broni kupowac zeby, oczy czy tatuaze? Githzerai, kobieta-kot, latajaca czaszka, plonacy mag, latajaca zbroja czy sfiksowany komputer w druzynie? chcialo by sie rzecz parszywej druzynie, podroze portalami, "cienie podarzaja", brak zbroji plytowej +2 baa praktycznie brak nowej zbroji przez cala gre. Cudna lokalizacja, specyficzny czarny humor, wyjatkowe lokalizacje. Prawdziwa Udręka.

Kto nie gral nie wie co stracil, kto nie wie o czym napisalem ten stracil razy 2.

P.S. Gdyby tylko tak ktores ze studiow przypomnialo sobie o tym tytule i zreinkarnowalo go w drugiej odslonie. Ehh marzenie scietej glowy, prawda Morte?

14.08.2010 02:42
366
odpowiedz
Dredom
13
Legionista

Ja wychowałem się na pegasusie :) pamiętam takie gry jak kontra... to były czasy a poza tym bardzo lubiłem też Desert Storma :) w którego grałem godzinami.

14.08.2010 02:43
367
odpowiedz
kalosz23
12
Legionista

Moją najdroższą grą jest chyba Need for Speed III Hot Pursuit.Jedna z pierwszych gier którą miąłem na swoim pierwszym Pececie.Grałem w nią godzinami,kiedy miałem 5 lub 6 lat.

14.08.2010 02:46
368
odpowiedz
cycuboss
4
Junior

Moją najważniejszą, grą był Gothic 1, ponieważ była to moja pierwsza gra na PC. Później do moich ulubionych gier doszedł Gothic 2, i był najlepszą grą, w jaką grałem, aż do roku 2007, w którym wyszedł, Wiedźmin.

14.08.2010 03:15
369
odpowiedz
oOShinOo
15
Pretorianin

Jestem graczem młodego pokolenia i jeśli miałbym wybrać grę, na której się wychowałem, z pewnością byłoby to 'Star Wars Jedi Knight: Dark Forces II', gra dla mnie kultowa. Zacząłem w nią grać, kiedy miałem 5 lat. I szczerze mówiąc jeszcze do tej pory czasem do niej wracam, mimo iż na dzisiejsze standardy graficzne jest to totalna masakra. Lubiłem 'Dark Forces II' za to, że było grą wymagającą, z ciekawym rozwojem fabularny i przede wszystkim genialnie odzwierciedlającą klimat Gwiezdnych Wojen, na których z resztą dorastałem. Jedyne co mnie denerwowało w tej grze to to, że używając wyłącznie miecza świetlnego, nie dało się przejść całej gry, a to już nieco zmieniało sens wszystkiego, bo niby który Jedi biega z pistoletem, zamiast ciachać wszystko swoim lightsaberem. Nie mogę jednak nie wspomnieć o drugiej grze, która jest chyba równie bliska memu sercu. Zacząłem w nią grać około 2 lata później niż w 'Dark Forces II' i strasznie mnie wkurza to, że już myślałem, że obejrzę sobie zapowiedziany Doom Starców o swojej ulubionej grze, a tu lipa. Tak, 'Dungeon Keeper' zupełnie zmienił moje spojrzenie na RTS-y. Przyznam, że po dziś dzień drugiej takiej gry nie znalazłem, a 'Dungon Keeper 2' jest wg mnie lekkim niewypałem. Kocham DK za swoją unikalność. Nigdzie indziej nie wcielamy się w Pana Podziemi i nie projektujemy własnych lochów. Budowanie komnat według uznania i Ręka Zła, którą mogliśmy karać, nagradzać lub po prostu wymęczać nasze stwory sprawiają, że chce się spędzać z tą grą długie godziny. A najlepsze w produkcji Bullfroga było to, że im gorszy byłeś, tym byłeś lepszy. Moim skromnym zdaniem Peter Molyneux powinien skupić się nad kontynuacją takich unikatowych gier. Swoją drogą ucieszyłem się na wieść, iż trwają już prace nad kontynuacją pt 'Dungeons'. Mam tylko nadzieję, że ludzie ze studia Realmforge pozostawią to, co najlepsze w tej serii, wprowadzą coś nowego i wycisną jeszcze więcej, bo 'Dungeon Keeper' ma bardzo duży potencjał. To są właśnie moje dwie gry życia, krótkiego życia. Nie będę żadnej stawiał wyżej, żadnej niżej, bo obie mają w moim sercu i na półce specjalne miejsce. Aha, jeszcze jedno... niezły przegląd, ale krótki. :(

14.08.2010 03:30
370
odpowiedz
K0na
8
Legionista

L2 badź też Lineage 2. Jak kto tam sobie woli.

Wypadało by w końcu napisac co sie ze mna działo przez jakieś 2 lata zaraz po rozpoczęciu technikum. Bo bardzo niewiele osób wie że przez ponad 2 lata, L2 było moim nałogiem, wiekszym niz cokolwiek innego i przesłaniającym wszystko dookoła...

A wszystko sprowokowali moi kumle: Podły i Turek... Zaczęło się bardzo niewinnie, nawet bardzo, a skończyło na czymś niesamowitym. Zaczynając nie wiedziałem nic, potem Turek coraz bardziej wkręcał mnie w świat " tego czegoś".

Potem już się zaczęło pierwszy i jedyny klan Rod. Sami Polacy pomimo ogólnoświatowego zasięgu tej gry. Ten klimat, Ci ludzie to naprawdę wciąga... Potem poza grą zaczęły się nawet spotkania i zjazdy kalnowiczy. A znajomości pozostały do teraz i miło jest nieraz odwiedzić starych kumpli ( i koleżanki :P bo i takie przypadki tez się zdarzają) gdzieś w Polsce ^^ Co ciekawe Turek który był kiedyś moim "przewodnikiem" po świecie L2 a po jakimś roku zaczął się uczyć ode mnie...

Nie da się opisać tego co mi to dało choć wiele nazwało by to po prostu dziecinadą, stratą czasu lub jeszcze czymś gorszym. Ale jest to jedna z tych rzeczy które dają możliwość ucieczki z szarej rzeczywistości do czegoś innego, do miejsca w którym przez wspólna prace wielu osób ( klanu ) można coś osiągnąć. Teraz mam już inne sposoby ucieczki od tego co otacza mnie na co dzień.

Ale na szczęście wszystko ma swój koniec. Teraz z nałogu zostały już tylko drobne przyjemności ale wspomnienia i przeżycia pomimo iż wirtualne pozostaną na zawsze (tak jak i L2 wiki w głowie :P)

W każdym razie ktoś kto tego nie zasmakował nie zrozumie. I oleje tych którzy po przeczytaniu tego będą się śmiać ale tak już w życiu bywa :P Na koniec taki mały cytat z pewnego artykułu który nie należy do mnie więc nie będę go sobie przywłaszczał ale świetnie odzwierciedla to co czuje każdy gracz w L2:

"(..)Wpadasz nagle do pracy/szkoły/na uczelnię, z promiennym uśmiechem na twarzy, a kumple się pytają:-Zostałeś ojcem czy trafiłeś 6-tkę w totka? - a Ty odpowiadasz całkiem na poważnie - Udało mi się zrobić moje duale na +8."
Kona

14.08.2010 05:25
371
odpowiedz
czesiek9
3
Junior

Moją najważniejszą grom życia był gothic 2.Grało się niesamowicie.Gothic 2 to był mój pierwszy rpg.A co mnie przyciągneło to Polska wersja Jezykowa.

14.08.2010 05:50
372
odpowiedz
krmil
4
Junior

Najlepszymi grami są dwie pierwsze części Call of duty. pamiętam te nocki przesiedziane nad kompem w wieku 12 lat, kiedy to nie mogłem oderwać sie od grania w call of duty :D

14.08.2010 06:14
373
odpowiedz
skowyr
6
Legionista

Dla mnie najważniejszą grą w jaką grałem była gra MMORPG (oczywiście darmowa) "Dungeon Siege" Pełne 3d z wyglądem przypominającym diablo 2 i pierwsza chyba gra w której hodowało się zwierzątka na których można było jeździć to co uwielbiam i jak o niej myślę to łezka kręci mi się w oku , Tylu fajnych ludzi się poznało tyle intryg i co najważniejsze trzeba było w niej myśleć.Pozdrawiam Całą gildie Aliance ,Szkoda ,że zepsuli nam grę przez "komerchę" ....

14.08.2010 06:55
374
odpowiedz
zajacisko
7
Junior

Najważniejszy był Gothic, pamiętam, jak kolega przyniósł mi tego RPG-a w kopercie z PLAY'a, po instalacji doznałem niezłego szoku - można wybierać co się chce powiedzieć! A poza tym, otwarty świat, masa rzeczy do zrobienia no i ciekawa fabuła. No i teksty Beziego:)

14.08.2010 07:08
375
odpowiedz
annihiluzz
49
Annihilator

GUILD WARS POZOSTANIE GRA DARMOWA? Ktos tu chyba pomylil pigulki.. albo szklanki.

14.08.2010 07:14
376
odpowiedz
koleś25
3
Legionista

moja najlepsza gra to heroes of might and magic przeżyłem z nią długie chwile i nigdy jej nie zapomnę to była dla mnie najlepsza gra i nie mogę się doczekać 6

14.08.2010 07:16
377
odpowiedz
flisek94
10
Legionista

coś krótki dziś, niedobrze

14.08.2010 07:20
378
odpowiedz
TraneQ
27
Pretorianin

team fortress 2 :>> ta gra wedle mnie rzadzi, i bardzo nie fajnie ze jej niezrecenzowaliscie, jak byla w orange box :<

14.08.2010 07:33
379
odpowiedz
rylomen
4
Junior

najważniejsza gra ,to ciężko powiedzieć bo każda gra ma swoje atuty ale chyba GTA Vice
City bo :ma niezły wręcz powalający klimat i choć nie jest tak dopracowana jak mafia to jednak cutscenki kiedyś mnie zachwycały a teraz z oczywistych względów juz nie tak bardzo bo gra się postarzała ale nadal od czasu do czasu lubię "pożyczyć" od kogoś z ulicy harleya przekonując go kopem w twarz i przemierzając vice city przy muzyce Michaela Jacksona bądź czegoś cięższego ogólnie gra choć stara to nadal jara i mi podoba się pod pewnymi względami bardziej niż GTAIV...

14.08.2010 07:39
380
odpowiedz
czerwonywilk
33
Centurion

Hmm... Trudno powiedzieć która gra u mnie była najważniejsza, ponieważ wiele tytułów wpadło mi mocno w pamięć, to trzy pamiętam doskonale, z czego jeden był u mnie najważniejszy, po prostu nie wyobrażałem sobie bez niego życia. Pierwsza gra, którą pamiętam była moją pierwszą grą na komputerze, czyli "Need For Speed III: Hot Porsuit". Drugą było "Call of Duty", moje pierwsze strzelanie, po prostu nie zapomniane. A trzecią grą która najbardziej wpadła mi w pamięć było "Grand Theft Auto: Vice City". Ta gra pozwalała mi poruszać się po dość dużych miastach, wykonywać misje z ciekawą fabułą, no i co najbardziej mi się podobało to klimat czasów .80 na Miami, po prostu kocham tą grę.

14.08.2010 07:49
381
odpowiedz
mrjohhny
117
Amoniak Vas Here

Baldur's Gate 2 ,to moja ulubiona gra wszechczasow,czasu spedzonego przy niej nie licze,przeszlem ja chyba z 4-5 razy,i zawsze chcialem przejsc po stronie zla ale jakos nie wychodzilo :)pewnie przez to ze z natury jestem dobry.Liczba przedmiotow,klimat swiata FR,i kapitalne walki szczegolnie z bossami( jesli mozna tak ich nazwac) to wlasnie sprawilo ze ta gra jest w mojej pamieci ,jako najlepsza.Koniec

14.08.2010 07:49
382
odpowiedz
paruch15
3
Junior

moja najlepsza gra to DEVIL MAY CRY 4 gdy zobaczyłem ją u kolegi na xbox 360 to odrazu musiałem ją kupić na pc

14.08.2010 08:02
383
odpowiedz
mik18
63
Generał

dawno dawno tem miałem 8lat i wujek kupił sobie starego PSP i ja pokochałem go i grałem Crash Bandicoot 3 i tą pokochałem a wujek był zły taki zły i przedał PSP a jak miałem 12lat to wujek kupił sobie komputer to też grałem na komputerze i grałem Gothic i też wujek był zły potem mówi ze chce gry to ja dałem mu gry to on mi spalił te gry a jak miałem 16lat to miałe dobrego komputer to ja trż grałem na nowym komputerze to grałem Gothic 2 , Gothic 2 Noc Kruka , Gothic 3 , Gothic 3 Zmierzch bogów i Wiedźmin to wujek też był zły to powiedział dawaj gry i zainstaluj Strzelanki to ja powiedziałem dobrze i potem wujek nie był zły i powiedział ze mogę ile grać to ile grać KONIEC.

14.08.2010 08:14
384
odpowiedz
misiek260
15
Legionista

Moją pierwszą grą było TOMB RAIDER I i dzięki niej stałem się graczem. Od tamtego momentu jestem fanem serii, przeżyłem z Larą wszystkie jej przygody i niecierpliwie czekam na Strażnika Światła na PC. Pozdro, miłego wyjazdu na Gamescom i gratulacje dla lauretów kokursu STARRRRRRR CRAFTTTTTTT DWAAAAAAAA

14.08.2010 08:15
385
odpowiedz
skwarekgame
28
Pretorianin

Eh ciężki wybór grałem w dużo świetnych gier i mógłbym wymienić wiele takich które mnie oczarowały ale chyba pierwszą był Civilizations 4 od Sida Meyera ta gra położyła mnie na łopatki rozbudowaniem i sasysfakcją z rozgrywki a grą która teraz mnie rozłożyła jest Mass Effect 2 który zawiera miliony smaczków dla osób które ukończyły pierwszą część :)

14.08.2010 08:18
386
odpowiedz
Warold15
10
Legionista

Najlepsza gra w jaką zagrałem?
Jest to oczywiście pierwsza część serii Gothic.
Jak na ten rok grafika była bardzo ładna a fabuła do tej pory nie została pobita w kontynuacjach tej gry.Klimat który udało się stworzyć twórcom to naprawdę coś wspaniałego.
Można zrobić ładną grafikę,ładną muzykę,super system walki ale klimatu się tak łatwo nie zrobi.
Mimo upływu lat ta gra jest nadal bardzo grywalna i pewnie jeszcze długo o niej nie zapomnimy.Bardzo polecam tą gry wszystkim którzy w nią jeszcze nie grali.

14.08.2010 08:20
387
odpowiedz
I*G-Camper
22
Chorąży

Mi się najbardziej podoba Call of Duty Modern Warfare 2 Multiplayer zakochałem sie w trybie multi spędziłem przy nim pół tysiąca godzin jest nie samowity

14.08.2010 08:21
388
odpowiedz
andrzej1
30
Senator

Wspaniały Przegląd!!!! Świetne gierki! Ale troszkę krótki ;( Ja najbardziej pokochałem całą serię Prince of Persia:) Ale tak naj naj to właśnie drugą część czyli Dusza Wojownika(która mi się wydaje jak do tej pory najlepszą ze wszystkich). Do dzisiaj się z nią zagrywam, chce aby wychodziły kolejne części tej wspaniałej dla mnie serii, nawet jeśli nie będą one za dobra tak jak Zapomniane Piaski to ja i tak z "tradycji" będę je kupował, ważne tylko dla mnie jest żeby te gry dało się uruchomić:) inne rzeczy są dla mnie mniej ważne ;)Ale oczywiście im lepiej zrobiona gra tym więcej zabawy ze strony graczy:D

14.08.2010 08:28
389
odpowiedz
dragon9898
8
Legionista

moją pierwszą grą było call of duty 2 bardzo pokochałem te gre była fajna grafa fajne misje itp i do tej pory gram w coda 2 spowodu trybu single player i multiplayer

14.08.2010 08:32
390
odpowiedz
mik18
63
Generał

dawno dawno tem miałem 8lat i wujek kupił sobie starego PSP i ja pokochałem go i grałem Crash Bandicoot 3 i tą pokochałem a wujek był zły taki zły i przedał PSP a jak miałem 12lat to wujek kupił sobie komputer to też grałem na komputerze i grałem Gothic i też wujek był zły potem mówi ze chce gry to ja dałem mu gry to on mi spalił te gry a jak miałem 16lat to miałe dobrego komputer to ja trż grałem na nowym komputerze to grałem Gothic 2 , Gothic 2 Noc Kruka , Gothic 3 , Gothic 3 Zmierzch bogów , Wiedźmin i Mass Effect to wujek też był zły to powiedział dawaj gry i zainstaluj Strzelanki to ja powiedziałem dobrze i potem wujek nie był zły i powiedział ze mogę ile grać to ile grać KONIEC.

14.08.2010 08:32
391
odpowiedz
komandor18
3
Legionista

ja se przerobiłem xboxa elite360 i skompa sobie oge sciangac gry na xboxa

14.08.2010 08:34
392
odpowiedz
morxen
7
Junior

Oczywiście gra Atlantis II. Pamiętam do dziś jak się męczyłem na większością łamigłówek które zabrały mi wiele godzin z mojego życiorysu. Dzięki tej grze pokochałem gry przygodowe i logiczne.

14.08.2010 08:39
393
odpowiedz
Mokry300
1
Junior

Według mnie to seria GTA, a w szczególności GTA Vice City i GTA IV. Dobra fabuła, super misje no i oczywiście klimat. Najwięcej godzin przed komputerem właśnie spędziłem nad grami z serii GTA.

14.08.2010 08:44
394
odpowiedz
Niebieski_Jeż
4
Centurion

Heroes III to gra, która jako chyba trzecia z kolei trafiła do mojego zestawu pierwszych gier na mojego pierwszego Peceta (wydarzenie tak oczekiwane...) Była o tyle „uzależniająca”, że nie tylko wciągała mnie, ale także moje rodzeństwo każdy chciał grać i dlatego były jak to w rodzeństwie bywa małe przepychanki dopiero nasi sąsiedzi uświadomili nas, że istnieje tryb gorących krzeseł i że można grać na zmianę (wcześniej taki tryb gry wydawał się, że jest pod neta). Grało się od popołudnia (po szkole) do późnych godzin wieczornych. Podziwiało się taktykę grania rodzeństwa bądź grało się razem i nie raz podkładało się tak zwaną „świnię” zabawa przednia. Wracając do moich sąsiadów Ci dowiedzieli się, że mamy swój egzemplarz z gry to w weekendy były małe zgromadzenia fanów Hirołsów i tak zawierało się nikczemne sojusze przeciwko innym czy naparzało się na wszystkich. Gdzie czasy, kiedy to gry zbliżały ludzi? Najlepsze wspomnienie, jakie mam z pierwszego Peceta i takiej gry, że potrafiła nas zebrać w jedno miejsce i spędzić czas czy to z rodzeństwem czy to ze znajomymi teraz każdy ma własne życie i jest w rozjazdach, a Hirołsi czekają z cierpliwością by ponownie nas zebrać i pokazać, jakie to były dobre gry w tamtych czasach.

14.08.2010 08:45
395
odpowiedz
Barthez x
113
vel barth89

Dla mnie najważniejszą grą była z pewnością pierwsza Mafia. Dzięki niej uświadomiłem sobie, że w grach nie chodzi tylko o coś na kształt "multimedialnej rozrywki". To często coś co można nazwać wirtualną książką, coś co ma historię, fabułę, świetnie zarysowanych bohaterów... Coś co wciąga jak dobra książka (w Mafii zatkałem się na wielu momentach, a mimo to grałem, żeby poznać dalszą historię Tommy'ego) i gra się m.in. po to, by poznać genialne zakończenie (Mafia to pierwsza gra, na końcu której poryczałem się jak baba :D). Tak btw to wszystkim Mafię polecam, bo nie zestarzała się ani trochę ;)

14.08.2010 08:56
396
odpowiedz
Fable123
1
Junior

moją ulubioną grom była Fable:The lost charpet

14.08.2010 09:01
397
odpowiedz
patryk2266
21
Legionista

Moją jedną z pierwszych gier jaką miałem to była III część Heroes'ów. Pamiętam jak ciągle w nią grałem, jeździłem do kuzyna bądź o do mnie graliśmy cały dzień w tą grę :) Ale i tak mają ulubioną grą to jest Gothic. Żadna gra jak dla mnie jej nie przebije. Cała seria jest ok oprócz ostatniej części Gothic 3 Zmierzch Bogów - nieudała im się ta gra. Zapoznałem się z tą grą kiedy mój kolega przyniósł tą płytkę i mówi, że to fajna gra. Na początku szło mi bardzo dobrze...(szło mi tak dobrze że umiałem biegać, walczyć i to wszystko...). To była moja pierwsza gra RPG. Dopiero w 2005 czy 2006 mogłem zagrać bo przedtem miałem super komputer - laptop Toshiba 166Mhz 64MB RAM karta graficzna to nawet nie pamiętam (brak grafiki 3D) a dysk twardy 2GB więc Gothic się nie zmieści :). Potem Gdy wreszcie kupiłem nowego kompa to Gothic II i III był mój :) Przechodziłem te gry mnóstwo razy, teraz kupiłem X360 i czekam na grę Gothic 4, mam nadzieję że mnie producenci nie zawiodą bo zapowiada się nieźle (chociaż animacja skoków to takie hop, hop!)

Pozdrawiam
patryk2266

14.08.2010 09:02
398
odpowiedz
Kumalsky
8
Legionista

Najważniejsza gra w moim życiu to Gothic. Ile się przy tym godzin siedziało. To byl przełom w gatunku RPG to co zrobiło Piranha Bytes sprawiło, że Gothic stał się grą nie do podrobienia. Inne gry RPG są zawsze inne. Strasznie zawiodłem sie na Gothicu 3 ktory stracił klimat po odejsciu od projektu Piranha Bytes. Powiedzmy szczerze Gothic jest najlepszą grą z gatunku RPG. Jest jedyna w swoim rodzaju. Jej wysoki poziom trudności sprawił, że nie była ona grą dla "noobów".

14.08.2010 09:06
399
odpowiedz
Niebieski_Jeż
4
Centurion

PS. Przegląd tyg. jak zawsze super!

14.08.2010 09:08
400
odpowiedz
rzwirek
1
Junior

Moją ulubioną grą jest Red Faction: Guerilla

14.08.2010 09:10
401
odpowiedz
SuperSaiyan
15
Centurion

Dla mnie najważniejszą grą była gra Gothic. Odkąd ją kupiłem nie mogłem się od niej oderwać. Żadna gra nie ma takiej wciągającej fabuły jak Gothic. Po kilku latach od kupienia go wciąż w niego gram i nadal mi sie nie nudzi. Moim zdaniem Gothic mimo starej grafiki może spokojnie rywalizowac z Dragon Age i Wiedżminem o tytuł najlepszej gry RPG.

14.08.2010 09:13
402
odpowiedz
Samhradhan "SAH" Giollachrist
1
Junior

Jest to bezapelacyjnie Vampire The Masquarade: Redemption ...

14.08.2010 09:14
403
odpowiedz
zwiech
2
Junior

cześć przegląd tygodnia był bardzo fajny wiedżmin2 crisis2 gothic4 dragon age2 te tytuły przechodzą same siebie i poruszają wspomnienia ponieważ grałem w starsze ich odsłony. Nie mogę się już doczekać transmisji z koloni. Co tyczy się konkursu hmmm... grałem w dużo fajnych gier ale moją najfajniejszą, najulubieńszą oraz nie zapomnę jej do końca życia to RISEN mam nadzieje że wygram bo nagroda jest bardzo zachęcająca ale nie rozczaruje się gry przegram :D. Dzięki za uwagę.

PS:Powodzenia na targach. Niech gry będą z wami.

14.08.2010 09:21
404
odpowiedz
w.k
12
Chorąży

Moją najlepszą grą w jaką kiedykolwiek grałem jest Call Of Duty 4 Modern Warfare.Była to pierwsza gra w której udało mi się uruchomić tryb multiplayer i od razu się w nim zakochałem .Piękna grafika , zróżnicowane mapy,różne mody, dodatki do broni,system perków POPROSTU MIODZIO. A jeśli chodzi o tryb Single Player to fabuła była genialna a niektóre momenty mroziły krew w żyłach a z takimi postaciami jak np.Cpt.Price zżyłem się na całe życie. To wszystko sprawiało że grałem od rana do rana a nawet i jeszcze dłużej xD. Mam ponad 1000 godzin przegranych w Coda 4 i dalej w niego gram .Nie ma na pułkach sklepowych lepszej gry. Zapraszam do wspólnej gry moje X-fire to : wk22
POLECAM !!!

14.08.2010 09:22
405
odpowiedz
mikecortez
74
Senator

Hmm najwazniejsza gra w moim zyciu byla chyba pierwsza odslona serii The Settlers. Czasy mej mlodosci i Amigi lol... :D. Mialem roznego rodzaju tytuly, ale pamietam, ze gdy dopadlem wlasnie Osadnikow, potrafilem nie odchodzic od komputera przez caly dzien - tym bardziej, ze troche trwalo zanim doniesli deski lub jakis inny produkt w wyznaczone miejsce ;p. Byla to moja pierwsza strategia i dzieki niej po prostu zakochalem sie w tym gatunku, dlatego tez mysle, ze ten wlasnie tytul jest dla mnie najwazniejszy.

14.08.2010 09:27
406
odpowiedz
tracer145
8
Chorąży

Recoil od tej gry zaczeła sie moja przygoda z grami

14.08.2010 09:29
407
odpowiedz
legwan10
8
Legionista

Moja ulubiona gra?? no cóż powinienem napisać falcon 4.0, ale ta gra nie jest zbyt znana, a więc ??
A więc Battlefield Bad Company 2, Bardzo podobała mi się fabuła, grafika niczego sobie, nieźle odwzorowane bronie i pojazdy. Fajne i nawet długie misje w singleplayer, a co do multiplayera ??
Duże mapy, i co mi sie bardzo spodobało dużo odznak mam na myśli insygnia i szpilki (których jest sporo). No i nie można nie powiedzieć o tym że producent przyłożył się do polskiej wersji kinowej ;)
Ale Battlefield to nie tylko Bac Company 2, bo nie można zapomnieć o poprzednich częściach.

Czemu BFBC2 ???
Pokochałem tę gre za dynamiczną rozgrywkę, fajne komentarze naszych kompanów, no i tryb multiplayer . I porostu kocham tego typu gry

14.08.2010 09:36
408
odpowiedz
kipol
3
Junior

dla mnie w40 dawn of war i starcaf 2

14.08.2010 09:39
409
odpowiedz
prince212
6
Junior

W życiu pokochałem 2 gry Wiedźmina i Gears of War

14.08.2010 09:41
410
odpowiedz
farelka88
15
Legionista

Witam,jedna z moich ulubionych gier jest Mario Kart na GCN i seria Metal Gear Solid! Teraz zbieram na Starcrafta 2 :) Pozdrawiam

14.08.2010 09:42
411
odpowiedz
rysunkowa
4
Junior

Spotkali się. Przyjaciele, ale jednak wrogowie. Stanęli naprzeciwko siebie. Od tego pojedynku zależało wszystko. I żaden z nich, nie miał zamiaru sprzedać tanio skóry. Wiedzieli, że to będzie trudna walka, najtrudniejsza w ich życiach. Nie czuli do siebie nienawiści, raczej spełnienie nieuniknionego. Nie wiedzieli jak zakończy się ten dzień, ale dla jednego na pewno o wiele lepiej niż dla drugiego. Chcieli mieć to już za sobą, ale tak bardzo nie chcieli zaczynać. Jednak za dużo już zapłacili, by teraz się wycofać. Przez chwilę chcieli się rozejść, wrócić spokojnie do domów, do żon, do dzieci, do śliniących się psów. Ale jakaś siła trzymała ich w miejscu, nie pozwalała się ruszyć z tej swoistej areny. Spotkali się w ten ciepły poranek i nie mieli zamiaru go zmarnować.
I w końcu zaczęło się. Jeden zaczął, bo ktoś musiał. Szybko i stanowczo szarpnął swoją bronią. Bez jakichś prezentacji, bez zbędnej oprawki. Po prostu zaatakował. Po mistrzowsku wystrzelił . Lata praktyki pulsowały w jego ramieniu i postawie.
Jago przeciwnik patrzył przez sekundą jak zahipnotyzowany w zbliżający się w jego stronę kule pocisku. Twarz miał zaciętą, oczy zwężone, mięśnie napięte.
Sprawnym, płynnym ruchem zawodowca, odsunął się z toru strzału i zwinnym ruchem wymierzył w swojego przeciwnika...
Ostatni pojedynek w mafii, aż łezka w oku się kręci na wspomnienie gry i końcowego intra. Ile to czasu zeszło mi na wielokrotnym przechodzenie gry bo była tak piękna i klimatyczna, 8 razy przechodzić grę, uwielbienie nie zna granic. A jaka furia szczęścia mnie dopadła gdy za tym 8 razem okazało się całkiem przypadkiem że odkryłam alternatywną opcje przejścia misji - zamiast jechać na lotnisko i tam wykończyć Franka nagle pojazd mija wejście i goni samochód by na końcu drogi zobaczyć epicki wypadek na moście ah. A ileż to razy będąc pod wpływem klimatu próbowałam namówić ludzi do spróbowania, jakaż to piękna gra.
Ale kto by tam słuchał wówczas małej dziewczynki ; )

14.08.2010 09:46
412
odpowiedz
Coolerpix
6
Legionista

Najlepszą grą w którą kiedykolwiek zagrałem był .... Gothic nie będę mówił która część bo każda była świetna i mimo iż Gothic III miał wiele bugów to pokazał jak wielki żyjący świat można stworzyć był naprawdę bardzo rozbudowaną grą i nie zapomnę gdy z kuzynem grałem w wakacje po nocach w tę grę. Nikt z nas nie spał przez tydzień by przejść tę grę aktualnie przeszedłem ją już z ok.50 razy i mogę ją przejść kolejne 50 razy.

14.08.2010 09:49
413
odpowiedz
rebornnarsil
52
Krytyk

Najważniejszą grą w moim życiu był i nadal jest Star Wars: Knights of the Old Republic. Gra ta posiada nieprzeciętną fabułę, zawierającą w sobie niezapomniany zwrot akcji, związany z naszą tożsamością. Pamiętam do dziś emocje, które mi towarzyszyły, gdy do moich uszu dotarła cała prawda... a czekałem na nią bardzo długo. I tu pojawia się kolejna zaleta tej odsłony Gwiezdnych Wojen, albowiem jej długość. Była to jedna z najdłuższych gier w jakie grałem w czasach jej premiery. Potrafiła wciągnąć i trzymać w swoim uścisku przez wiele godzin. Knights of the Old Republic był również jedną z pierwszych gier, która wprowadziła do komputerowych produkcji Role-Playing bardzo rozbudowany system rozmów, który jest niestety dzisiaj upraszczany. Relacje między towarzyszami, planety znane z książek i filmów, ciągły konflikt między Ciemną a Jasną Stroną Mocy w naszych myślach, czyni tą grę niepowtarzalną.

14.08.2010 09:50
414
odpowiedz
Sid199412
21
Chorąży

Ja pamiętam swoje początki z GTA, a dokładniej GTA VICE CITY ta gra wywarła na mnie duże wrażenie i właśnie przez nią zapomniałem o innych tytułach. Pierwszy raz zagrałem u Wujka, a potem to już kwestia czasu, kiedy kupiłem sobie GTA. Do dzisiaj z przyjemnością sięgam po ten tytuł. Nie zapomnę misję z mini helikopterem... :D męczyłem się nad nią parę dobrych godzin... no cóż. Uwielbiam tą grę i zawsze z chęcią będę do niej wracał.

14.08.2010 09:52
415
odpowiedz
Carbon17
17
Legionista

Punktem zwrotnym w mojej karierze (taa) gracza była pierwsza odsłona Halo. Pamiętam że ledwo co chodziła mi na komputerze. W sklepach nigdy jej nie było, a na allegro... no cóż ledwo ledwo ale ją znalazłem. Byłem w Halo poprostu... byłem super graczem . Rozwalanie kosmitów, fabuła, wszystko to składało się dla mnie na świat doskonały. Zawsze chciałem być jak Master Chief. Skończyło to się złamaną nogą jak skoczyłem za jakichś 3 metrów. Myślałem że, jak Chief'owi, nic mi się nie stanie. No cóż.
Koledzy zawsze do mnie przychodzili by pograć w tą znakomitą grę. Nikomu nie chciałem jej pożyczyć. Była dla mnie skarbem... My precious...
No i w pewnym momencie patrzę, mojej gry nie ma! Jakiś kolega musiał mi ją ukraść :(
Ale potem na święta dostałem Halo 2. Znakomite. Pierwsze co zrobiłem to pokochałem Arbitera. Chief był już nudny, ale nowy bohater, to jest coś! Grałem kiedyś około 10 godzin (*mogę się mylić*) bez przerwy, aż tata odłączył prąd. Byłem tak zły jak Tibijskie dziecko nienawiści po zabiciu przez szczury. No ale zdarza się. Następnego dnia mialem zakrwawione oczy. Baa, nie mogłem przez nie patrzeć.
Pewnego popołudnia, po zdaniu testu kompetencji, kumpel powiedział mi że niedaleko jest salon gier. Są tam Xboxy (Nie wiedziałem co to jest) i PS 2 (to już wiedziałem).
No to wybieramy się tam w 10 osób żeby sobie pograć. Wchodzę, dzieńdobty blah blah i co widzę?
Światło słoneczne, wpadające przez jedyne okno pada wprost na półkę. Centralnie w to miejsce...
Pudełko, niby nigdy nic zwykłe zielone, jak do gier na xboxa 360.
Ale to co na okładce...
Master chief! I wielki napis Halo 3!
Myślałem że dostanę erekcji i umrę na miejscu. Jak dowiedziałem się, że akurat ktoś już gra w Halo 3, i my nie możemy, dałem panu 20 złotych, powiedziałem że na piwo. On pobiegł do tego jegomościa grającego w Halo 3 i powiedział że jego czas się skończył. Potem za kolejne 20 złotych graliśmy przez 4 godziny w Halo. Ta grafika... Ci nowi kosmici... Poprostu sieczka na maksa. Codziennie tam chodziliśmy. Wydaliśmy tam blisko 200 złotych. To był najleszy okres w moim życiu.
Aż pewnego poranka, godzina 10:00. Szarpię za klamkę... Zamknięte! Następnego dnia to samo! I tydzień później znowu! Byłem załamany. Sprzedałem Nintendo Wii, zarabiałęm na ulicy i kupiłem własnego Xboxa razem z Halo 3 i Halo Wars.
Halo Wars było niesamowite. Trochę zbyt kolorowe ale o to chodzi w całej serii Halo.
Prowadzenie armi gruntów tylko po to by oglądać jak giną zabijani przez Spartan...
Te potyczki, które trwały czasem po dwie godziny...
Poprostu niesamowite.
Patrzę na Allegro, wpisuję Halo i co widzę? Książki! Halo Ghost of Onyx! Po angielsku, jednak jestem dobry z angielskiego. Niestety ktoś je kupił przedemną. W żadnej księgarni ich nie było...
Potem mój szacunek do Halo ucichł...
Cisza...
Ciszej...
Najciszej...
Aż nagle Halo ODST ukazało się na sklepowych półkach. Jako wierny fan tej serii musiałem je zakupić. Mickey, Buck, Dutch i Romeo. To byli moi nowi przyjaciele. Master Chief i Arbiter poszli gdzieś w cień.
ODST... pobijałem rekord za rekordem. Achievement za achievementem. Biłem kosmitę po kosmicie.
Pomyślałem sobie... "You doing it wrong!"
Następnie kupiłem sobie figurki Spartan. Takie ruchome. 15 centymetrowe.
Były naprawdę dobre, jednak szybko się psuły.
Byłem wielkim fanem Halo. Kiedyś jak szedłem do szkoły usłyszałem jak jakieś dziecko krzyknęło że "ubiło arbitera". Aż mi się nóż w kieszeni otworzył. Pobiegłem tam i zacząłem prawić temu dzieciakowi że Arbiter jest od niego o wiele lepszy, honorowy, i nie powinien mówić imienia Arbitera bez wiedzy kim on tak naprawdę był.
I wtedy zrozumiałem. Wpadłem w nałóg.
Postanowiłem. Nie będę grał w Halo dla wiecznej sławy, 1000 gamerscore'a ani niczego takiego. Całe dzieciństwo byłem fanem halo. I nie było to stracone dzieciństwo.
A teraz Halo Reach. Pre Order edycji kolekcjonerskiej...
Aż mnie ciarki przechodzą.

14.08.2010 09:53
416
odpowiedz
gracz fbi
3
Legionista

ja WARCRAFT 3 Mafia i HEROES 3 pozdro nara

14.08.2010 09:55
417
odpowiedz
Sherlock
6
Legionista

Moją ulubiną grą była i jest fifa 10.Siedzę przed xboxsem 360 całe dnie z tą grą.Bardzo lubie też dirt 2.Super grafika.Te dwie gry zmieniły moje życie tak jak tvgry.pl
Pozdro

14.08.2010 09:59
418
odpowiedz
maciek23 r
17
Centurion

Moją ulubioną grą jest Fifa 10 fajnie się gra, szczególnie na PS3 ma ładną grafike, tryb menadżerski,zostań gwiazdom,turniej... itd. Moją ulubioną grą jest także Battlefield bad company 2 ze względu na fają kampanię,oraz jeszcze lepszy multiplayer, ale też podoba mi się Battlefield 1943.
POZDRAWIAM REDAKCJE TVGRY.PL

14.08.2010 10:00
419
odpowiedz
tomasz481516234213
1
Legionista

eh...też bym chciał sobie jechać do Kolna na targi gamescom...zazdroszczę Wam. Pozdro chłopaki

14.08.2010 10:00
420
odpowiedz
karol44
4
Junior

Najbardziej która wpłynęła w moje życie DIABLO ile to dni spędzonych nad tą grą ;-D

14.08.2010 10:06
421
odpowiedz
nereon
20
Chorąży

Mi najbardziej podobało się Modern Warfare 2. Może ta gra i ma słabą fabułę, aczkolwiek ma w sobie coś co do niej przyciąga. Kampania jest krótka, ale zawiera mnóstwo akcji i jej zwrotów. Tryb multi zaś jest bardzo rozbudowany i posiada wiele bzdetów, przy których można jednak spędzić trochę czasu. Bardzo lubię zagrać ze znajomymi na podzielonym ekranie w tryb Spec Ops, albo w multiplayer. Wiem, że Call of duty głupio wygląda przy takich klasykach jak Gothic, Mafia, czy Fable, ale to właśnie jest najlepsza gra w jaką grałem.

P.S. W tym roku mogę zmienić zdanie na temat mojej ulubionej gry względem Mafii 2 lub COD:Black Ops ;)

P.S.2. Pozdrowienia dla tvgry.pl. Przegląd jak zwykle znakomity ;)

14.08.2010 10:10
422
odpowiedz
Dawid8910
72
Jestę Hejterę

Najwięcej godzin i chyba najważniejszymi grami mego życia była seria Grand Theft Auto oraz Call of Duty. GTA za trójwymiarowy świat, świetną historie i za wspaniałe postacie. Call of Duty za nowe podejście do FPSów, świetny multiplayer, MEGA dobrą, pełną akcji fabułę (chodź nie zawsze była ona dosyć dobra - MW2) i jedyne tak dobre przedstawienie ludzi podczas wojny.

14.08.2010 10:11
423
odpowiedz
bossor
7
Legionista

Diablo 2 jak zawsze najlepszy rpg na swiecie , który dalej mi sie nei znudzil i czesto wracam zeby pograc :P

14.08.2010 10:12
424
odpowiedz
makary
7
Legionista

Moją drugą serją życia jest serjia CALL OF DUTY.
Podoba mi się ponieważ twurcy umieli zrobić taką grę która ma ten swój jeden jedyny smaczek np w medalu zawsze mi czegoś brakowało ale call of duty wynagradzo to wszystko gdy pojawiła się seria modern warfare odrazu biegłem do sklepu i kupywałem call of duty 4 gra bardzo mnie zdziwiła ponieważ był w niej PRICE.

Gdy grałem w modern warfare 2 po prostu te pięć godzin to była POEZJA jest to świetna gra świetna strzelanina ŚWIETNA FABUŁA gdy zginął roach i ghost prawie się popłakałem również grafika ma ten swój klimat jest moim zdaniem dużo lepsza niż w call of duty 4.
W modern warfare 2 zdecydowanie najbardziej podobała mi się misja"Alpinista' i Nic po Rosyjsku.
A więc serję call of duty mogę uznać za drugą serię gier w moim życiu;D

14.08.2010 10:12
425
odpowiedz
oleczkov
1
Junior

Witam! niedawno zakupilem konsole xbox 360. Assassin's Creed był pierwszą gra którą kupiłem. Assassin's dla mnie to coś wiecej niż gra to było spełnienie moich wszystkich oczekiwań, żadna gra mnie tak nie wciągnęła.

14.08.2010 10:12
426
odpowiedz
Amarelo
8
Legionista

Hmmm... Chyba grą która zapoczątkowała moją fascynacje grami komputerowymi był... <werble>
Heverhood... Jak dziś pamietam gdy w 97' przyjechał mój pierwszy pc istne cacko, a przy nim 2gry Moto racer i Neverhood... Ahh ten plastelinowy ludzek z masa zagadek, świetną muzyką i jak na tamte czasy oszałamiajacą grafą... Z pełną odpowiedzialnością moge powiedzieć że Klaymen i Hoborg wychowali mnie jako gracza :D

14.08.2010 10:14
427
odpowiedz
daamiansz
7
Junior

Dla mnie to było super mario, to była moja pierwsza gra w jaką zagrałem na pegazusie. Pamiętam jak grałem do upadłego razem z kolegami. To były czasy!

14.08.2010 10:15
428
odpowiedz
rosiu16
1
Junior

Zdecydowanie Final Fantasy VIII. Jest to może stara gra i grafikę nie ma tak dobrej jak FF XIII, ale nadal to moje ulubiona część FF i ulubiona gra. Pierwszy raz w nią grałem jak miałem jakieś 12 lat. Póżniej znowu mi się zachciało, ale niestety moja stara konsola PSX się zepsuła i byłem wkurzony. Naszczęście ktoś wymyślił coś takiego jak EMULATOR (niech będzie błogosławiony ten kto to wymyślił) i gierczyłem całymi dniami.

Pozdrawiam
FF rulez

14.08.2010 10:17
429
odpowiedz
Dreadion
13
Legionista

Grą którą najmilej wspominam był Summoner od THQ. Gra nie zrobiła wielkiego huku, pewnie dlatego że była mało zauważona. Gra była połaczeniem jrpga z normalnymi rpgami, w zasadzie możnaby dużo mówić o samej technice, ale to czym mnie gra urzekła to przede wszystkim niesamowity klimat budowany przez doskonałą muzykę oraz na tamte czasy piękny design lokacji.
To nie było zabijanie i questowanie, to była podróź, gracza oraz postaci, przez góry, wyżyny, lasy czy pustyni oraz miasto w górze, jak ironforge czy orzamar. To, plus klimat japonii za czasów imperatorów i samurajów, sprawiło że nawet fallout czy morrowind stawiam na drugim miejscu jeśli chodzi o rpg wszech czasów. Niestety, każda gra się kończy :< A w summonera 2 nie moglem zagrać bo nie miałem ps2 :<

No i z przeglądu nowych gier zrobił się nam Nostalgia Thread ;D

Co do muzyki
http://www.youtube.com/watch?v=cmZpezO6qBQ&feature=related -main theme
http://www.youtube.com/watch?v=F8F6wckvu5s&feature=related - najfajniejszy track, rozkreca sie dlugo jak trance, ale jeśli kiedykolwiek pomyślałeś że podoba ci sie muzyka w wowie, diablo, gothicu czy falloucie, posłuchaj

14.08.2010 10:18
430
odpowiedz
wojak123456789
7
Legionista

Zajefajny przegląd. Wiele jest gier, które wzbudzały we mnie pozytywne emocje. Jednak najbardziej tęsknie do starych, dobrych przygodówek. Najlepsza gra według mnie to starutki FLOJD. Nie wiem czy ktoś jeszcze w ogóle pamięta tą grę. Mały zielony kosmita wplatany w wir zdarzeń, którego główną sprawczynią jest niejaka Dolores. Spędziłem przy tej grze wiele godzin, była to jedna z moich pierwszych gier i mam do niej pewien sentyment. Pamiętam nawet, że kiedy przechodziłem ją chyba drugi raz zobaczył ją mój tato. Tak się wciągnął, że sam przeszedł całą:)

14.08.2010 10:18
431
odpowiedz
udri
51
dybuk

Najważniejsza gra w moim życiu? Z pewnością tetris, w którego grałem godzinami na mojej poczciwej Amidze... i szczerze przyznam nie wiem co widziałem w tej grze, ale na prawdę potrafiła mnie wciągnąć na parę dobrych godzin...

14.08.2010 10:22
432
odpowiedz
D'OH! Mefju
2
Legionista

mmmm Super Mario, ekh pamiętam te walki o Pegazusa i setki połamanych dżojstików na 7-2 ;]

14.08.2010 10:22
433
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
82
Konsul

Dla mnie najlepszą serią jest Assasin's Creed. Tak wykreowanego świata w, którym dwie frakcje toczą zacięty bój o wolność (assasyni) i o panowanie (templariusze). Nigdzie nie ma też takiej wciągającej fabuły jak tu: zdrady, pościgi, pomoc przyjaciół itp. No i oczywiście nie mogę zapomnieć o pięknie wykreowanym świecie, który w drugiej części doskonale oddawał Wenecję. A bohaterowie i pierwszo i drugo planowi. Najlepsze gry w jakie grałem.

14.08.2010 10:26
434
odpowiedz
misiu94
9
Legionista

Gra, ktora mi sie podobala to F.E.A.R. 2, co prawda nie szkonczylem calej gry, ale jak na moje upodobania i zainteresowania przystalo to wlasnie ta gra bardzo, bardzo mi sie spodobala . Dlaczego ? Bo jest znakomita ścieżka dźwiękowa, niezły klimat, oryginalnosc itp . Pamietam do dzis jak sciagnalem kumpli na chate by ta gre wspolnie wyprubowac . Kiedy wyskoczyla mi Alma wlapalem kolege za szyje i malo co go nie udusilem, gdyz tak sie mocno przestraszylem . Do dzis boje sie tej piosenki, ktora leciala w tym momencie . Serdecznie polecam gre fanom Alana Wake czy Silent Hilla .

14.08.2010 10:26
435
odpowiedz
Kundzio1997
22
Chorąży

Dla mnie jako młodego gracza pierwszą grą którą przechodziłem kilka krotnie była gra pod tytułem "Robin Hood: Legenda Sherwood " . Najpierw grałem w nią pod okiem kuzyna z czasem zacząłem ją sam przechodzić i odkrywać rzeczy których kuzyn nigdy nie znalazł np. sprawić by na końcu była dyskoteka (bez kodu ) . To pierwsza gra którą tak długo grałem . Przez nią stałem się graczem i ciągle leży na mojej półce .

Przegląd bardzo fajny .

14.08.2010 10:29
436
odpowiedz
sirserpl
13
Legionista

Moją ulubioną gra był "Gothic". Super fabula, super grafika (w 2002 roku to było coś!), grywalność, dużo modyfikacji... Wszystko czego dusza potrzebowała w prawdziwym cRPG, a do tego można do niej wracać co jakiś czas, co czyni z niej naprawdę magiczną grę...

14.08.2010 10:29
437
odpowiedz
Furius
6
Legionista

dla mnie najważniejsze były Worms 2 Assassin's Creed i pierwsze Call Of duty które przekonało mnie do Fps-ów

14.08.2010 10:31
438
odpowiedz
Liseczek_
21
Centurion

Pewnie pamiętacie te stare konsole na dyskietki ;p Tam była gra którą ja najbardziej pamiętam ;p Po prostu słynne Mario zawsze chętnie w niego grałem i nie razy go przeszedłem to jeszcze wiele razy zaczynałem. Gra jest świetna i przypomina dzieciństwo.

14.08.2010 10:41
439
odpowiedz
seba1312
11
Legionista

Moją ulubioną grą ,a zarazem grą życia jest Splinter Cell Chaos Theory. Fabuła jest bardzo wciągająca ,a zakończenie najlepsze jakie mogłem oglądać w całym swoim życiu. Sama gra jest za to płynna, rozmaita i po prostu ciekawa. Nawet mogę pochwalić grafike ponieważ jeszcze się nie zestarzała.

14.08.2010 10:42
440
odpowiedz
Jerrey
7
Legionista

Dla mnie najważniejszą grą, która odcisnęła piętno na moim życiu, byłą i jest nadal, ponieważ w nią cały czas grywam jest gra pt. ArmA II. Ta rewelacyjna, realistyczna strzelanina FPS przewróciła moje życie o 180 stopni. Niegdyś laik komputerowych strzelanin, CS i COD od święta nie zdawając sobie sprawy o co na prawdę chodzi w tych grach. Teraz gdy na serwerach głosowych rozmawiam z 20 czasami i 30 osobami, z którymi razem wykonujemy dramatyczne, klimatyczne kilku godzinne misje czuje się jakbym był w wojsku na prawdę :D Dzięki tej grze wylądowałem w Liceum Wojskowym... A W tym momęcie należę do grupy ASG z którą razem biegam po lesie w mundurze i repliką broni, by odbić cel znajdujący się ukryty gdzieś w krzakach. Grę tę polecam wszystkim nawet tym którzy nie mają zbynio doczynienia z grami FPS.

14.08.2010 10:42
441
odpowiedz
DaFatto
4
Junior

Witam! Najlepsza grą w jaką grałem jest oczywiście Wiedźmin.Nie dlatego że to polska produkcja, ale ponieważ to była moja pierwsza gra z "next genową" grafiką.Musiałem dla Wieśka zmnienić kartę graficzną, więc można się domyślić w jakie gry grałem wcześniej.Gdy odpaliłem produkcję RED-ów i zobaczyłem to wszystko to poprostu się rozpłynąłem.Po przejściu jednego etapu okazało się że i fabuła zaczyna mi się podobać.Potem już z górki-pięciogodzinne sesje przy samej grze i słuchanie kilkadziesiąt razy najlepszych tekstów.Udaną rzeczą był też system walki, który pozwolił na maksymalne "wcielenie się" w walkę.Historia była bardzo dojrzała,podobała mi się.Związałem się z bohaterami, więc cięzko mi było się z nimi rozstać.Teraz przechodzię Wiedźmina już ósmy raz i nadal mi się nie nudzi.Ciąglę z chęcią zabijam wszystkie potwory i...zbieram karty przedstawiające różne niewiasty;)Później cięzko mi było zagłębić się w inną historię.Mam nadzieję że Wiedźmin 2 też da mi powód do dumy z polskich deweloperów.

14.08.2010 10:44
442
odpowiedz
lulu1993
1
Junior

Moim zdaniem najlepsza gra która przypadła mi do gustu to oczywiście Wiedźmin ze zróżnicowanym światem i stylem walki, nie moge sie juz doczekac drugiej odsłony tej wspaniałej gry w której napewno bedzie jeszcze bardziej zróznicowany swiat i wspaniała grafika:)

14.08.2010 10:45
443
odpowiedz
frankie08
16
Chorąży

Witam moi drodzy kochani koledzy :P
Ja za najważniejszą grę w moim życiu uważam, tytuł wykonany przez firmę Piranha Bytes - Risen.
Kiedy po przejściu G3, który był nasycony tyloma bugami, dostałem na dokładkę Zmierzch Bogów; szczerze zawiodłem się na całej serii. Na szczęście z pomocą przyszedł Risen.
Bez polskiego dubbingu, gra uwiodła mnie po pierwszych 30 sekundach przebywania na plaży,wśród padającego deszczu i niespokojnego morza. Piękna bajkowa sceneria prowadziła mnie, aż przez Obóz u Dona, przez miasto, po sam Klasztor (cudownie przypominający mi ten z jeszcze "prawdziwego" Gothica 2.
Gra jest prosta. Zbieramy questy, wykonujemy je (tym samym powiększając swoją reputację) Walka jest świetna. Blokowanie uderzeń, różne style (z przyciskami ASD, a może i nawet jest ich więcej), dzięki temu możemy podążać po całej (trochę małej) mapie gry, zabijając rozmaite zwierzęta.
Jeśli jesteśmy przy zwierzętach, chciałbym zwrócić uwagę na pozornie ciche i spokojne gnomy, które w chwili spotkania się z nami, zmieniają swoje obliczę.
Prawie zapomniałbym o muzyce. Świetna ścieżka, wykonana przez Kaia Rosenkratz'a wyciska z naszych oczów łzy, i wspomnienia.
Pod koniec walka z tytanem...
Aż chcę się jeszcze raz w to zagrać :)

Pozdrawiam.

14.08.2010 10:51
444
odpowiedz
serman98
10
Legionista

Najważniejszą grom w mojm życiu był WARCRAFT III gram w niego od 5 rokużycia polecam

14.08.2010 10:52
445
odpowiedz
przemas478
79
Senator

Moją najważniejszą grą w życiu jest cała seria Metal Gear Solid. Uwielbiam tą historię, klimat, cut-scenki, wszystkich bohaterów a w szczególności oczywiście Snake'a. Spędziłem przed tą serią bardzo dużo czasu a i tak co jakiś czas wracam do każdej z nich.

14.08.2010 10:54
446
odpowiedz
Tsuba
2
Junior

Według mnie najlepszą grą na komputer jest assassin creed specjalnie kupiłem karte graficzną 512 MB (zepsuła sie po roku) ,a na psp project divca zamawiałem ją z Ameryki przez ebaya.

14.08.2010 11:02
447
odpowiedz
DANIELSniego
9
Legionista

Ja najmilej wspominam GTA San Andreas, dlaczego ? Dlatego że to była moja pierwsza gra na kompa, wyobraźcie sobie - pierwsza gra na kompa i w dodatku najnowsze GTA. Wtedy nawet nie wiedziałem co to GTA, olbrzymi otwarty świat, mogłem robić co chciałem - to były czasy, teraz żadna gra mnie już tak nie zachwyci, teraz wszyscy jesteśmy przyzwyczajenie do mechaniki gier, ale ten pierwszy raz jak włączyłeś grę (a w dodatku GTA) to przeżywałeś naprawdę piękne chwile.
Grając w GTA CJ'em jak chodziłem do siłowni w grze, to postanowiłem nie być gorszy w realu i też zacząłem ćwiczyć ze sztangą - i kto mówi że gry są niezdrowe ! Dobrze że nie zachowywałem się analogicznie co do używania broni :)

14.08.2010 11:03
448
odpowiedz
Dandalinho
4
Junior

Grą, która najbardziej zapadła mi w pamięć i równocześnie mogę chyba powiedzieć, że jest to moja ulubiona gra był Gothic. Odpaliłem tą grę kilka tygodni po jej premierze w Polsce (to był rok 2002) i jak na tamte czasy to pod względem graficznym (piękny, otwarty świat) oraz fabularnym (ciekawa fabuła, wiele pobocznych interesujących zadań) była to moim zdaniem gra wspaniała, która może nie wyprzedziła swojej epoki lecz niewątpliwie przyczyniła się do rozwoju gier cRPG. Była to pierwsza gra z tego gatunku w którą grałem (tak, tak nie grałem w baldura ani fallouta) i od tej pory można powiedzieć, że gry cRPG to mój ulubiony gatunek. Podsumowując Gothic to moja ulubiona gra (seria gier) z uwagi na ciekawą fabułę, otwarty świat i ...sentyment :)

14.08.2010 11:06
449
odpowiedz
ak47
13
Legionista

będzie krótko i na temat. są trzy moje ulubione gry,
1.seria gta za pomysłowość i nie powtarzalność a takrze za durzą ilość kodów.
2. seria call of duty za nie powtarzanie fabuły i durzą ilość broni
3.metro 2033 za inny klimat nie jak np mortyr 3.
błagam bardzo chce wygrać chodrziaż raz prosze

14.08.2010 11:08
450
odpowiedz
GandeR95
19
Legionista

Najważniejszą grą jaka mnie zachwyciła jest Batman Arkham Asylum. Wkońcu rewelacyjna produkcja z Batmanem w roli głównej. Dopracowana fabuła, świetne lokacje, fajny system walki i ciekawi bosowie. Jednym z największych plusów tej gry jest również postać Jokera. Polecam tym co nie mieli stycznosci z tą grą.

14.08.2010 11:10
451
odpowiedz
glakuta
9
Legionista

Według mnie najlepszą grą jaką w życiu grarłem i przy niej najbardziej się zdenerwowałem było GTA IV.pomyślcie jak można grać w gta 4 na karcie 8500 gt i 1 gb ram .A co najlepsze gdy miałem już przed ostatnią misję moj kochany brat (który jest nobem)po formatował mi wszystkie dyski i musiałem przechodzić wszystko od nowa.Ale i tak ją przeszłedłem i polecam ja wszystkim.the best of the best

14.08.2010 11:13
452
odpowiedz
niedziela14
5
Junior

Dla mnie najważniejszą grą w życiu był i jest Super Mario Bros na NES'a, ponieważ własnie od tej gry moja przygoda z grami i konsoli sie zaczeła i trwa do dzis, i mam nadzieję, że będzie trwała jeszcze długi czas. Gdy zagrłem w nią pierwszy raz odrazu zrodziła się u mnie miłośc do gier i właśnie dlatego Super Mario Bros jest dla mnie najważniejszą grą w życiu bo gdyby nie ona nie wiem czy byl bym teraz takim zapalonym graczem jak teraz

14.08.2010 11:15
453
odpowiedz
Tomal_P
87
Legend

Mortal Kombat 2

Dużo było ważnych gier w moim życiu, ale ta była jedną z pierwszych, w którą grałem bardzo długo. Pamiętam miałem jakąś piracką wersje, w której po wybraniu Johny Cage gra się zawieszała. Mogłem grać wszystkimi oprócz Cage. Wtedy jeszcze nie miałem internetu, więc nie mogłem sprawdzić jak się robi fatality. To były fajnie czasy, jak grając z komputerem specjalnie przegrywałem, aby zobaczyć jakieś nowe fatality.

Przypomniało mi się o "dwójce" jak przed chwilą w Przeglądzie było mówione, że MK wraca do starego dobrego 2D.

14.08.2010 11:18
454
odpowiedz
dzid3c
30
Chorąży

Cannon Fodder <-------- minęło sporo czasu kiedy pierwszy raz zobaczył grę która zafascynowała mnie swoją oryginalnością. Sterowanie oddziałem komandosów w Wietnamie i strzelając do "żółtków" ukrytych w lesie... Kto grał wie dobrze o czym mówie. Zawsze wracam do tej gry a jeśli ktoś nie widział to POLECAM ! pozdrawiam ;-)

14.08.2010 11:18
455
odpowiedz
emil1403
7
Junior

Moją najważniejszą grą życia był Oddworld: Abe's Exoddus. Miałem wtedy 8 lat i dopiero zaczynałem swoją przygodę z grami. Pokochałem ją za świetny klimat i wysoki poziom trudności, który często zmuszał do siedzenia nad jedną lokacją nawet parę godzin. Ale trzeba było się męczyć bo zżerała mnie ciekawość o dalsze poziomy (a było warto je poznawać). Świetne "pokazówki" między lokacjami, genialna fabuła, różnorodność postaci i otoczenia, a przede wszystkim muzyka i dźwięki tego wspaniałego świata sprawiły że zapamiętałem tę grę na wiele lat. Dodam jeszcze że miałem ją w języku francuskim i wtedy myślałem że jest to wymyślony język "obcych" z tej gry :)

14.08.2010 11:20
456
odpowiedz
Sanks5
20
Chorąży

Moją pierwszą grą którą bardzo polubiłem był Assassin's Creed grafika w tej grze jest super, fabuła może trochę nudna ale to co mnie w tą gre wciągneło był klimat. Poczułem w niej klimat średniowiecza i ziemi świetęj.Lokacje są w tej grze piękne jak np. Jerozolima lub Akka i poczułem że w tej grze nie jestem tylko wirtualnym ludzikiem który umie sie wspinać izabijać ale poczułem że to jest Asasyn z Syrii i że być może tacy Asasyni kiedyś istnieli.Podsumowanie:Jak dla mnie ta gra jest SUPER!!!!!!!!!

14.08.2010 11:20
457
odpowiedz
ZeXoNeRoSs
1
Junior

Było to kilka lat temu kiedy pierwszy raz w życiu zagrałem w pierwszą część serii Gothic. Już wtedy wiedziałem, że ta gra zapewni mi kilka miesięcy dobrej zabawy. Później wyszła 2 i 3 i tak seria Gothic została dla mnie na zawsze w sercu najlepszą grę w moim życiu. :D

14.08.2010 11:22
458
odpowiedz
poxbisz
2
Junior

bałem się że to będzie kolejny denny przegląd (jak tydzień temu) ,ale się niezawiodlem i ciesze sie że sie obudziliście

14.08.2010 11:23
459
odpowiedz
GamemaniakMati
5
Legionista

Gra którą pokochałem to seria Pirnce of Persia szczególnie Dusza Wojownika ta gra jest moją ulubioną ponieważ spełniała moje wszystkie wymagania odnośnie rozgrywki jak, grafiki, scen walk oraz długości. Gra którą jeszcze pokochałem to Chrom wspaniała polska produkcja FPP. Wspaniała fabuła oraz zróżnicowane bronie i inne aspekty tej bardzo dobrej gry.

14.08.2010 11:23
460
odpowiedz
Diplo
168
Senator

Nie potrafiłbym wybrać jednej ulubionej gry. Jest kilka tytułów w które gram z małymi przerwami od ponad 10 lat.

Natomiast przełomowym dla mnie tytułem była pierwsza gra w jaką mi było dane zagrać w wieku 5 lat. Gra od której zaczęła się miłość do komputerów i do gier komputerowych. Działo to się w 89 roku.

Jako dziecko podchodziłem do komputera, wciskałem guzik startu.
Maszyna ruszała. Z lewej strony przelatywały cyferki z charakterystycznym pykaniem. To komputer sprawdzał ram i mimo iż było go tylko 1MB trwało jakiś czas.

Gdy już pojawił się magiczny prompt: c:\> wpisywałem (w wieku 5 lat nie znałem liter, naciskałem klawisze na pamięć) magiczne nc.

Ekran rozbłyskał na niebiesko. Łapa nad strzałki > odliczanie przy naciskaniu klawisza: 1, 2, 3, 4 w dół i enter - dalej - 1, 2, 3 w dół i znowu enter.

Uruchamiała się gra.
Digger.

14.08.2010 11:23
461
odpowiedz
BiKey
1
Junior

Ja wyjadę trochę z innej beczki. Jest jedna gra która utkwiła mi w pamięci na dobre, i siedzi tam już parę ładnych lat. Jest to "Gwiezdny Manager" pewnego mało znanego polskiego studia, który puszczał gierki na C 64 (commodore). To były początki mojej mani grania, a ta gra wciągała tak mocno (jak to ekonomiczne) że ciężko było oderwać się. Co sobie wspominam ten tytuł, aż się łezka w oku kręci a umysł przechodzi w stan nostalgii. żadna z ówczesnych gier nie dała mi tyle frajdy oraz nie zajęła tyle przyjemnie spędzonego czasu.

14.08.2010 11:23
462
odpowiedz
namik
8
Junior

No odpowiedź jest prosta :) Gra FRANKO, to była gra która zajęła dużo mojego dzieciństwa (jak można tak powiedzieć). Po odpaleniu tej gry, komputer odzwierciedlał to co się dzieje za oknem, więc nie trzeba było wychodzić z domu. Niestety mieszkałem w dzielnicy podobnej jak we FRANKO, więc brakowało nam takiego bohatera na realu, który mógłby się przeciwstawić upośledzonym skinom, złowieszczej milicji oraz innymi niemiłymi stworzeniami. Ogólnie po co było wychodzić z domu jak tu było to samo, a przytulniej. Anyway to były czasy, teraz już tego nie ma, a co gorzej nie ma takich oldskoolowych fajnych gier ;)) Pozdro

14.08.2010 11:25
463
odpowiedz
Dudzin18
65
Konsul

Dla mnie najważniejszym Tytułem Była Seria F.E.A.R. a także Seria Assassin's Cread
Co mi się podobało w Assassin's Cread, miało mocne udeżenie na Warianty Historyczne jak i Religijne, ciągle przechodzimy do nowych to epok i coraz więcej się dowiadujemy, przy tej grze nie tylko się uczymy o różnych ważnych Zabytkach, ale również o tym jak byli traktowani ludzie w danym wieku, ta gra ma też niesamowicie wciągającą fabułę, a także sama gra nie jest krótka, co udowodniła druga część tej seri, o tej grze mógłbym pisać w nieskończoność.

co do Seri F.E.A.R. Jest to chyba jedyny FPS który potrafi dać pietra, nie przypominam se gry z takim klimatem, ta gra na pewno się wyróżnia od pozostałych, bo w jakiej grze straszy nas mała dziewczynka, który wygląda jak czerwony kapturek? .

Ale Zdecydowanie dla mnie najważniejszym tytułem był Assassin's Cread, który miażdży pod względem fabuły, otwartego świata, jak i długości czasu gry ( które weszło dopiero w 2 części ) bo jak wszyscy wiedzą pierwsza część pokazywała ciągłą monotonność, ale gra mnie do siebie przekonała na tyle by ją bronić i w nią grać :)

14.08.2010 11:27
464
odpowiedz
Wowijczyk
5
Legionista

Dla mnie najważniejszą grą było Call of Duty: Modern Warfare 2.Kampania może i nie najdłuższa a jest coś takiego w niej że chce się do niej wrócić.Na deser Operacje Specjalne do pogrania po kampanii z kumplem ;).I na sam koniec multiplayer.Dla mnie tu wystarczą 2 słowa. Szczęka opada.Swietne mapy moja ulubiona to Rust.Kill streaki o niebo lepsze.Może i kampania trwa te 4-6 godz. (zależy kto jak gra ;] ) ale przy multiplayerze można się bawić tyle że nawet do tylu nie zlicze
Pozdrawiam Krzyśka i Deella

14.08.2010 11:28
465
odpowiedz
Juventusista
32
Konsul

Najlepsza gra, w którą dane było mi zagrać, to bez wątpienia Wiedźmin. Bardzo ładna grafika, fantastyczna, budująca klimat muzyka, mistrzowska, ciągnąca gracza z rękę dojrzała fabuła. Podobał mi się również efektowny system walki, możliwość używania wiedźmińskich znaków i oczywiście główny bohater - Geralt z Rivii. Twórcy wiele zaczerpnęli z dzieł Sapkowskiego. Czułem się, jakbym czytał kolejną część książki. Bardzo miło jest spotkać starego znajomego, czy odwiedzić miejsca tam opisywane. Gra zrobiła na mnie ogromne wrażenie (przeszedłem ją 4 razy), szczególnie to, że dużo decyzji podjętych w przeszłości niesie za sobą konsekwencje i nie ma jasnego podzielania na dobro/zło, trzeba samemu to ocenić, a nie jest to takie proste.

14.08.2010 11:30
466
odpowiedz
rafinho_barca
4
Junior

Najlepszą gra w moim życiu jest Wiedźmin!Ta gra po prostu wymiata wszystkie inne.Urzekła mnie przede wszystkim prostą, lecz ciekawą mechanikę,oraz atrakcyjną oprawę graficzną.Jest to najlepszy RPG na świecie i co najważniejsze jest NASZĄ POLSKĄ GRĄ!!!

14.08.2010 11:31
467
odpowiedz
Joker 1
33
Centurion

Oczywiście dlamnie już teraz jest to MAFIA 2 kiedy zagrąłem w demo to po prostu coś nie samowitego, te miasto, te wozy, ten klimat. Jeszcze nigdy nie grałem w gre z tak świetnym klimatem jaki ma MAFIA 2. Muzyka w MAFI 2 uwiodła mnie odrazu, tylko co pojawiamy się w demie w domu i już jest włączone radio że świetnie dobraną muzyką, poezja przez duże P. Kiedy zwiedziłem dom, wyszedłem do miasta, a tam... ktoś rozdaje gazety, na przeciwko stoj "pucybut", ktoś naprawia auto, kobieta idze z prasolką, BAJKA. Czegoś takiego w żadnej grze jeszcze nie widzałem, ale podkreślam to było tylko demo, więc co będzie w pełnej wersji gry? To aż strach pomysleć. Ide do garażu wybrałem piekne auto wyjezdzam, podjechałem kawałek i fizyka jazdy też jest bardzo dobra, tlyko trzeba się przyzwyczaijć. Patrzyłem na zegar w górnym roku ekranu i zostało mi tlyko 8 minut gry, więc zaczołem podążać za znacznikiem na mapie i prze przypadek zrobiłem stłuczke z taksówką, widzał to policjiant odrazu przyszedł i wlepił mi mandat 50 dolarów. Póżniej spokojnie pojechałem na misjie.
Powiem tak czekam na tę gre jak na żadną inną w życiu nie czekałem odliczam każdy dzień i jest już coraz bliżej.

Pozdrawiam Joker1.

14.08.2010 11:35
468
odpowiedz
The_Witcher2
11
Legionista

Dla mnie jedną z najważniejszych gier był Duke Nukem 3D. Pierwsze wprowadzenie do świata FPS i 3D. Jeżeli się miało po 10 lat i siadało się wtedy z kuzynem przed komputerem (ja chodziłem, on strzelał xd) to na prawdę robiło wrażenie. Jeszcze te teksty Duka i charakterystyczny głos... nie do końca rozumieliśmy wtedy te słowa, ale i tak je potem powtarzaliśmy. Innym przełomem w moim kontakcie z grami była pierwsza część Gothic"ka. Pierwszy dobry "erpeg", który z powodu swojej fabuły wciągną mnie niesamowicie w swój świat. Gdyby chodziło o najważniejszą grę dzisiejszych czasów to wybrałbym Wiedźmina. Nie tylko ze względu na b.dobrą grę studia CD Projekt RED, ale przede wszystkim jestem fanem twórczości A.Sapkowskiego, i z niecierpliwością czekam na drugą część serii. Pozdrawiam!

14.08.2010 11:40
469
odpowiedz
edi1600
11
Chorąży

Dla mnie najlepszą grą w jaką grałem to Uncharted: Drake's Fortune. Dostałem ją od rodziców na urodziny. Jest troszkę trudna ale fabułę ma jedną z najlepszych na ps3. polecam ją wszystkim posiadaczom ps3.

Ps3 for eVeR

14.08.2010 11:46
470
odpowiedz
kubaso lord
23
Centurion

Moją ulubioną grą jest DiabloII i czekam z niecierpliwością na DiabloIII.pozdro

14.08.2010 11:46
471
odpowiedz
kowalik18
29
Centurion

Moją najlepszą grą w którą zagrałem to był gothic bardzo mi się podobał w pierwszych dwóch częściach nie liczyła się grafika tylko fabuła i grywalność a 3 z dodatkiem zmierzch bogów nie była taka super ale jeśli chodzi o fabułe to też git ale i tak 1 i 2 najbardziej mnie wciągnęły

14.08.2010 11:46
472
odpowiedz
Mortyr11
11
Legionista

Mi najbardziej podobała mi się seria gothic gdyż to gothic 1 był jedną z moich pierwszych gier na PC :)

14.08.2010 11:49
473
odpowiedz
lepa rock
5
Junior

Najlepsza grą jak dla mnie była gra Assassin's Creed , ponieważ uwielbiam gry tego typu sam kupuje dużo gier lecz kiedy kupiłem assassina to nie mogłem uwierzyć że taka gra mi działa . Assassin's Creed jest najlepsza gra pod wzgledem graficznym jak i audiowizualnym , nie można zapominac także o polskim dubbingu . Poprostu Genialna

14.08.2010 11:49
474
odpowiedz
Los_Emilos
20
Legionista

Najlepszą dla mnie grą był jednak Gothic. Początki mojego grania na komputerze i jednak wtedy świat wydawał mi się strasznie ograniczony. Tam te ograniczenia były wyjaśnione i właśnie staraliśmy się uciec z tej bariery. To jest nic i tak w porównaniu do tego uczucia zagubienia, samotności w tej grze. Tam człowiek wiedział że wszystko od niego tylko zależy a innych nic innego nie obchodzi.

14.08.2010 11:52
475
odpowiedz
PSPowicz
5
Junior

Według mnie najleppszą grą w jaką grałem było GTA San Andreas dla mnie to najlepsza gra z serii (poza GTA IV oczywiście).

14.08.2010 11:53
476
odpowiedz
Andreyew
42
Centurion

U mnie najważniejszą grą w życiu był Doom 2. Nie była to pierwsza gra w moim życiu, ale na poważnie rozpoczęła moją przygodę z wirtualnymi zabawkami. Nie zapomniane są chwile kiedy grało się w nią na multi (na wagarach). Po zainstalowaniu Legacy do Dooma 2 gra zmieniała trochę klimat, ale na multi dodawało obsługę myszy, skok i "3d tekstury". Jest to gra dzięki której gatunek FPP króluje do dziś. Ponadto jeszcze ważną grą dla mnie jest Diablo (część pierwsza), pamiętam jak brat mi opowiadał o początkowym filmiku i o samym gameplayu - kiedy dostałem w łapy własną kopię zwariowałem. Pamiętam że grubo po wyjściu drugiej części nasz "klan" funkcjonował. Ostatnią grą która ważna dla mnie to Carnivores 2. Pograłem, zwariowałem.

14.08.2010 11:53
477
odpowiedz
Wrobellito
2
Junior

Jeśli chodzi o mnie to najbardziej pamiętam jak zagrywałem się z bratem na konsoli n64 w Super Mario 64 gierka przede wszystkim miała ten klimat którego teraz brakuje w większości grach. Nie mogliśmy się oderwać od telewizora przepiękny świat , bajeczna grafika wtedy nic nam nie brakowało do szczęścia.

14.08.2010 11:56
478
odpowiedz
Deimian7
27
Chorąży

A ja może Was zaskoczę. Wszyscy wymieniacie różnego rodzaju strzelanki, rpg, gry strategiczne, mmo, bijatyki i Bóg wie co jeszcze :) Dla mnie najlepszą, najbardziej wciągającą i nie rozłączną, jak do tej pory grą, pozostanie seria Pro Evolution Soccer.

Już nie pamiętam dokładnie kiedy zaczęła się moja historia z PRO ale wiem, że w roku 1999 zostałem szczęśliwym posiadaczem konsoli Play Station. W jedną z pierwszych gier jakich zagrałem była to właśnie gierka piłkarska, coś z Pro Evolution, ale nie nazywało się to jeszcze tak. Wciągnęła mnie niesamowicie...grałem w nią przez kilka dobrych lat. Często urządzało się jakieś turnieje i sparingi z kolegami.

Po upływie pewnego czasu kupiłem sobie pierwszego PCeta. Od tego momentu gram nieprzerwanie w grę z japońskiej stajni KONAMI :)

Jestem fanatykiem piłki nożnej. Oglądam mecze, gram osobiście i cieszę się, że mogę grać również przy komputerze w tak realistyczną "kopankę" jaką jest PES.

Każda seria fascynowała nas czymś innym. W pes4 mogliśmy perfekcyjnie przerzucać piłkę nad bramkarzem. Szewczenko, Stam i inni z Milanu byli niesamowici :)
Pes5 chyba najkrócej z wszystkich edycji trzymał się na naszych PCetach. Był to jednak ogromny skok pod względem grafiki jak i gameplayu od swojego poprzednika.
Przyszedł czas w końcu na pes6, który zyskał najwięcej swoich zwolenników. Niektórzy uważają, że ta edycja jest do tej pory najlepszą częścią :)
Od serii pes2008 zaczęła się moda na szybkich zawodników. Cristiano Ronaldo, Messi i jeszcze paru innych byli nie do zatrzymania.
Pes2009 to taka troszeczkę ulepszona cześć 2008. Nie wprowadzono za wiele zmian, aczkolwiek gra i tak była fantastyczna.
W wersji z numerem 2010 (tej aktualnej :) ) doczekaliśmy się nowych animacji podań, strzałów, biegu i różnego rodzaju innych, ciekawych rzeczy. Postawiono teraz bardziej na ustawienie taktyczne drużyny, co jest bardzo ciekawe.

Podchodzę z dużym kredytem zaufania do tej gry. Zamawiam każdą jej część przed premierą. Grałem w pes 4, 5, 6, 2008, 2009, 2010 i obecnie czekam na edycję z cyferkami 2011 :) Ma to być gra nowej generacji. Kompletnie zmieniony zostanie system podań, gdzie piłka nie będzie wędrowała tylko od nogi do nogi zawodnika. Zapowiada się niesamowicie. Król powraca ! :)

Bez wątpienia PES jest moją najlepszą grą. Jak już wyczytaliście gram w nią od roku 1999, a końca nie widać ;)

W "Przeglądzie Tygodnia" była mowa o jednej gierce ale nie mogłem napisać tylko o jednej edycji, jeżeli chodzi o całą serię Pro Evolution Soccer :)

14.08.2010 11:57
479
odpowiedz
Bartex9
15
Chorąży

Najważniejsza gra w moim życiu? Bez wątpienia Gothic. Zauroczył mnie od pierwszej chwili. Była to pierwsza gra, dla której zerwałem wiele nocek. Ten otwarty świat tętniący życiem, magia no i bohater, którego mogłem rozwijać jak mi się tylko podoba, to jest to, co do tej pory cenię w grach najbardziej. Ta gra aż kipi swoim tajemniczym klimatem. Do tego oczywiście dochodzi fenomenalna muzyka Kai Rosenkranza. W tej grze po prostu nie można się nie zakochać. Mimo, iż od jej premiery minęło już prawie 10 lat, to cały czas bardzo chętnie do niej wracam. Cudo!

14.08.2010 11:57
480
odpowiedz
kacper748
14
Legionista

Najważniejszą dla mnie grą był Warcraft III. To była trzecia z kolei gra którą miałem na komputerze.(Pierwszy był Call of Duty, a drugi Diablo II-równie wspaniałe gry). Przy tej grze spędziłem wiele wspaniałych godzin, przeszedłem ją 15 razy. Co 2-3 miesiące wracam do tego tytułu chociaż są gry o wiele lepsze pod względem graficznym. Wspaniała fabuła, postacie, potwory(szczególnie podobają mi się te duże takie jak Lord Archimond), lokacje oraz cztery grywalne rasy. Nigdy nie zapomne kampanii orków-chodzenia po pustkowiach, pomagania taurenom, ratowania brata Thralla (ostatnia misja kampanii). Na koniec powiem o filmikach, które robiły i moim zdaniem nadal robią piorunujące wrażenie, szczególnie filmik po ukończeniu kampanii orków, w którym wystąpił genialnie przedstawiony drugi co do wielkości stworzeń w grze potwór. Myślę że w tej książce nie zabrakło miejsca na Warcrafta.

14.08.2010 11:58
481
odpowiedz
znawcaRPG
0
Centurion

Zdecydowania saga Bg i KOTOR może jeszcze do tego dodać ME .To są moje najlepsze gry w jakie w w życiu grałem.I zdecydoanie najlepsze RPGi wszechczasów.Żadne Wiedźminki do nich nie podskakują.

14.08.2010 11:58
482
odpowiedz
mac1911
27
Chorąży

Najlepsza grą w jaką grałem był "Wiedźmin" studia "CD_PROJECT". Gra bardzo mi się podobała: bardzo ładna ,dopracowana grafika, fabuła też nie najgorsza i oczywiście tytułowy wiedźmin,
gra doskonale nawiązywała do świetnych książek Andrzeja Sapkowskiego o tym samym tytule.
Jednak oprócz tych wszystkich zalet gra miała tez wady które zauważyłem są to między innymi:
mimika postaci, a także ich powtarzalność, większość z nich wyglądała tak samo (dajmy na to: grabarz w Wyzimie klasztornej, a taki dziadek na bagnach gdy zajechaliśmy tam pierwszy raz).
Mimo wszystko gra była BOSKA. Niecierpliwie czekam na WIEDŹMINA 2.
Pozdrowienia dla redakcji. :D

14.08.2010 11:59
483
odpowiedz
Tamashi
32
Centurion

Najważniejsza gra dla mnie? Trylogia .hack//G.U. (fakt, to 3 gry ale ta trylogia tworzy elementarna całość). Gra jest w miarę nowa. Nowa jak na mój wiek i w porównaniu ze starociami w jakie grałem. Jestem wielkim fanem uniwersum .hack// , do tego uwielbiam jRPG. .hack//G.U. może nie wyróżniał się wielką oryginalnością gameplayu ale głównie co mnie urzekło to fabuła. Jestem typem, który łatwo nawiązuje duchowe połączenie z postaciami z gier, książek, filmów. Historia Haseo jednak mnie jednak urzekła szczególnie. Przez całą trylogię obserwowałem jak ten protagonista się zmienia. Z aspołecznej osoby, która dba tylko o siebie i o swoją zemstę stał człowiekiem, który dba o swoich przyjaciół. Jednak trylogia .hack//G.U. to nie tylko Haseo. To cała gama najróżniejszych postaci z własną przeszłością, własnymi problemami. Jednak przede wszystkim .hack// jest opowieścią o pokonywaniu swoich włąsnych granic możliwości dla innych osób. G.U. nie jest tylko moją ulubioną częścią bogatego uniwersum .hack. Jest moją ulubioną grą, do której bardzo często wracam.

14.08.2010 12:02
484
odpowiedz
Gizmo11
5
Junior

Hmm
Najważniejszą grą w moim ciągle trwającym życiu była Guild Wars. Zacząłem w nią grać parę dni po jej premierze. Tzn po premierze 1 kampanii. Po chwili grania zakochałem się w świecie GW. w Guild Wars grałem, aż 4 lata, stale rozwijając swoje postaci. Z czasem gra zaczęła mnie nudzić dlatego oddałem konto koledze. Innymi grami, które ciągle są dla mnie w pewien sposób ważne jest seria Tomb Raider. Wychowałem się na tych grach. Zawsze fascynowały mnie zgrabne ruchy Pani archeolog i jej potężne... umiejętności akrobatyczne ;))
Acz po nowym Tomb Raiderze jestem troszkę zły na twórców, bo TR Guardian of the Light nie spełnia moich wymagań. Przede wszystkim nie jest TPP, ale z tego co wiem kolejny "właściwy" TR jest w drodze. Pozdrawiam wszystkich fanów GW i TR. Noo i oczywiście tvgry.pl ;D

14.08.2010 12:07
485
odpowiedz
LordSettlers
69
Bóg

lorderon ja was poleciłem orzechowi.

14.08.2010 12:09
486
odpowiedz
Hajdzik
16
Chorąży

Witajcie! Wymienie tylko 5 gier ktore odmienily moje zycie za bajtla:D
1. Maniac Mansion
2.Street fighter
3.Iss/winning eleven
4 Driver I i II
5. Grand Theft Auto: Chinatown Wars na platformie DSi

PEACE !!!!

14.08.2010 12:09
487
odpowiedz
mmach1988
77
Konsul

Ciężko wybrać tą najważniejszą grę, ale po namyśle stawiam na GTA 3. Tą grę nabyłem niejako przypadkiem, gdyż kupiłem ją zakupując używane PS2 z zestawem gier. Pierwsze gry które odpaliłem na moim PS2 to oczywiście były sportówki (FIFA, NBA, NHL itp) które wtedy tylko się dla mnie liczyły. Pewnego dnia z mojego zestawu wygrzebałem kompletnie nieznaną mi grę GTA 3 (jak ja mogłem o niej nie słyszeć?) w której od razu się zakochałem. Zauroczyła mnie grafika, świat, misje - ogólnie wszystko. Od tamtego momentu GTA jest moją ulubioną serią którą biorę w ciemno. Najbardziej lubie GTA San Andreas, ale gdyby nie "trójka" to pewnie bym w SA nie zagrał.

14.08.2010 12:10
488
odpowiedz
Murks
8
Legionista

A według mnie najlepszą grą będzie Warhammer 40k: Space Marine chętnie zobacze jak można przenieść wspaniałego RTS-a w świat TPP. Pzatym podobno orkowie się namnożyli więć trzeba kilku poddać eksterminacji masowej ;] Pozdrawiam!!!

14.08.2010 12:11
489
odpowiedz
pawelek007k
12
Legionista

W starych czasach było najlepszą moją grą pac man.

14.08.2010 12:15
490
odpowiedz
Murks
8
Legionista

A co do najważniejszej gry to najważniejszą w moim życiu a właściwie były najważniejszymi gdyż mam 2:
Heroes 1 (nie będę pisał całego tytułu)
oraz
Gothic
Pamiętam początki w Gothicu nie ma to jak nie wiedza jak podnosić przedmioty czy wchodzić w ogólną interakcje. Kiedyś w końcu coś nacisnąłem i zebrałem miecz a potem kolejny dylemat jak go założyć, może i wiedziałem jak się włącza ekwipunek ale jakie przyciski wcisnąć. Jednym słowem - CYRK.
A w Heroes-a się katowało z kolegami(wtedy to jeszcze była angielska wersja) wciskało się byle co bo nie znało się angielskiego a pamiętam jak się dowiedziałem że można do zamku wchodzić ale wtedy to pomogło. :)
Nie wiem która gra była najważniejsza ale to właśnie te gry zapoczątkowały moją kariera Gracza ;]

14.08.2010 12:16
491
odpowiedz
Pun!$her^(BiG)
16
Legionista

Grą, która najbardziej utkwiła mi w pamięci i naprawdę często dobrze ją wspominam to Mafia.
Jeszcze pamiętam jak ją kupowałem, kiedy wszedłem do sklepu z bratem i chcieliśmy zakupić jakieś gry z "Ekstra Klasyki". Wtedy on polecił mi właśnie Mafie, na co ja odrzekłem, że to na pewno słabe, brzydka grafika, jakaś nudna historia. Ale mój brat i tak kupił tę grę. Dopiero w domu przekonałem się jak wielce się myliłem. Oprawa graficzna może nie zachwycała, ale jeżeli chodzi o fabułę to nigdy tego nie zapomnę, nawet teraz polecam Mafie wszystkim moim znajomym, a sam z zapartym tchem czekam na druga odsłonę tej gry.

14.08.2010 12:17
492
odpowiedz
tvgry.pl
1
Junior

Moją najlepszą grą był Bioshock 2

14.08.2010 12:19
493
odpowiedz
putinn
10
Legionista

hmm trudno wybrac jedną grę ale chyba klasyczny rpg Gothic :)(oprócz części 3 ponieważ tam jest zbyt duża swoboda i nie ma co robic:D) szczególnie częśc 1 którą przechodziłem paręnaście razy, gra która ma klimat, może grafiki na dzisiejsze czasy nie ma dobrej ale ten klimat i ta fabuła :):):) tylko grac:D

14.08.2010 12:20
494
odpowiedz
Raislin
6
Legionista

Dla mnie najważniejszymi grami były, albo nie, są obie części assasins creeda. Jedynka zaszokowała mnie innowacyjnością i swobodą jaką otrzymaliśmy w grze. A dwójka hmm... w sumie tym samym.
PS. Dla mnie w assasins creedzie 2 ubisoft zrobił coś niemożliwego... ulepszył ideał to zmieniło trochę mój światopogląd bo nigdy nie pomyślał bym że da sie ulepszyć ideał.
O ja pindole lepiej przestane pisac bo zaraz zacznę pisać o moim dzieciństwie

14.08.2010 12:22
495
odpowiedz
mik999
49
Polskie community RP GW2

Gra którą pokochałem I znienawidziłem do Demon's Souls.... Ta gra uświadomiła mnie jak cienka granica jest między tymi uczuciami... Z jednej strony ta gra to droga przez męke jeżeli chcesz zdobyć platynkę, jednakże jej świat, jej historia sprawia, że ją też kocham...,.

14.08.2010 12:23
496
odpowiedz
Thakan
19
Chorąży

Dla mnie większość z gier ma w sobie "to coś", jednak na ich czele w mojej kolekcji góruje zdecydowanie God of War. Poprostu zakochałem się w pierwszej odsłonie tej serii, gdy zawitała ona na konsolę PlayStation. Uwielbiam w niej fabułę, oprawę graficzną, jak i całą rozgrywkę z ostrzami chaosu na czele. Kocham w niej krwawe finishery z elementami QTE oraz ciekawie skonstruowane zagadki ze świata greckiej mitologii. Przeszedłem ją niezliczoną ilość razy, i do tej pory mi się nie znudziła. To prawdziwy rarytas w świecie gier video :)

14.08.2010 12:26
497
odpowiedz
golojg
3
Junior

z cyklu najważniejsza gra:
Fallout... tak, na dodatek chyba pierwsza kupiona (oryginalna) gra na PC :] Pamiętam jak z ojcem pojechaliśmy do sklepu po grę, szybko chwyciłem pierwsze lepsze pudełko, do kasy i do domu. Jakie było moje zdziwienie i rozczarowanie gdy po otwarciu pudełka (nie było zafoliowane ale że byłem jeszcze mały szczyl nie zdawałem sobie sprawy że coś to może oznaczać) nie znalazłęm płyty CD w środku. Na szczęście w sklepie byli wyrozumiali i wymienili pudło. Ale to była ulga :]
Nie muszę mówić że gra jest świetna, przeszedłem ją wiele razy na wiele sposobów. I wracam do niej (jak do F2) co jakiś czas.

14.08.2010 12:26
498
odpowiedz
Nikow1987
55
Centurion

Moja ulubiona gra w historii jest Mafia. Nie ma absolutnie zadnej konkurencji, ale jest to pewnie spowodowane zamilowaniem do sandboxow i klimatow mafijnych (Scarface, Donnie Brasco, Goodfellas, Godfather). Nie mniej jednak nie o to w pytaniu chodzi. Jak juz ma mi sie zbierac na wspomnienia to trzeba siegnac gleboko w przeszlosc i czasy ... Pegasusa. Przy okazji wielkiej popularnosci tej "konsoli" jako jednen z pierwszych zrobilem przeskok na nowiutkie Nintendo 64. Jedna z pierwszych produkcji jakie mialem na ta konsole, byl Turok: Dinosaur Hunter. Nie byla to moze gra wiekopomna i bez mozliwosci zapisu ciezko bylo ją przejsc, ale zapisala sie w historii jako ten pierwszy FPS z prawdziwego zdarzenia. Odpalenie Turoka to byl ten moment w ktorym czlonkowie rodziny .. kompletnie nie interesujacy sie grami .. siadali przed ekranem i patrzyli. Nie chcieli grac, nie mysleli nawet by sprobowac, ale czerpali czysta przyjemnosc z patrzenia. Wrazenie jakei to robilo w tamtych czasach bylo oszalamiajace. Zreszta sam fakt, ze ktos kto nigdy sie nie interesowal grami, a siadal i patrzyl .. mowi sam za siebie. To polowanie na dinozaury zapisalo sie w poczatkach mojej przygody z grami i musze przyznac, ze niedawno zrobilem podejscie na PC-cie. Warto powspominac, bo mimo, ze Turok jakims wielkim hitem nie byl ( wkoncu nie mowi sie o nim zbyt czesto po latach ) to takich gier juz nie robia. Branza gier sie zmienila, ale to temat na szersza dyskusje...

14.08.2010 12:27
499
odpowiedz
xkubax21
15
Legionista

Moja ulubiona to Modern Warfare 1-2

14.08.2010 12:34
500
odpowiedz
cronaldo07
2
Junior

Najbardziej podobal mi sie wiedzmin , rewelacyjna fabula, grafika , ta gra odmienila moje zycie .
Wiedzmin to najlepszy RPG

tvgry.pl Przegląd tygodnia - na kolonię!
początekpoprzednia1234następnaostatnia