Forum - Wątek

Forum: tvgry.pl Przegląd tygodnia - na kolonię!

Lista WątkówOdpowiedz V
początekpoprzedni12345następnyostatni
13.08.2010
22:26
201

XSEBAMX [ 12 ] - Chorąży

Moją najlepszą grą była a zarazem jest Counter Strike 1.6 ! Gram już z kilka lat w nią. Po prosu jest ona najlepsza! I żadna inna gra FPS (MP) jej nie pobije.! Chciałem kiedyś zagrać z Von Zay'em ale już mi przeszło xD

A i jeszcze przegląd dziś fajnie został zmontowany :) Ale za to mało Muieja widać / słychać :(
Dobra idę pozbierać kilka fragów w CS :D
Życzę udanego spędzonego czasu w Koloni.!
Trzymajcie sie...

...One...Shot...One...Kill...
13.08.2010
22:27
202

twój wujek [ 16 ] - Centurion

Fajny przegląd dla mnie najważniejszą grą był Fable 2 bo po pierwsze miał super fabułe jak dla mnie po drugie gdy już go przeszłeś główny wątek fabularny w tej grze zostają jeszcze różne inne tajemnice do odkrycia niektóre mroczne niektóre śmieszne a po 3 ta gra nigdy się nie kończy po 4 są ciekwe misje bardzo różnorodne jak dla mnie Fable 2 to najlepsza gra w jaką grałem i z niecierpliwościom czekam na 3 część tej gry

13.08.2010
22:29
203

Jelzin [ 5 ] - Junior

Witam moją grą na której się wychowałem jest Helbreath Crusade jest to gra komputerowa z gatunku MMORPG, stworzona przez koreańską firmę Siementech.Fabuła gry opiera się na walce dwóch wrogo nastawionych miast, Aresden i Elvine. Co pewien czas ogłaszana jest walna wojna obu miast, tzw. Krucjata. Wtedy gracze odrywają się od codziennych zajęć, by uczestniczyć w tej wyjątkowej bitwie. Jej celem jest zniszczenie głównych budynków w mieście wroga i w efekcie zwycięstwo. Istnieje też Heldenian – walka dostępna dla graczy od lv 90+.System PVP jest bardzo rozbudowany; za zabicie przeciwnika dostaje się EK, czyli Enemy Kill. Te punkty możemy zamienić na Hero Set (oddzielny dla każdej z klas).Poza standardowym zabijaniem potworów w lochach i na otwartych przestrzeniach, można także kopać rudy metali, wykuwać z nich zbroje i bronie, zająć się alchemią i przyrządzać magiczne mikstury, wędkować lub kupić nasiona i uprawiać ziemię. W grze występują trzy typy profesji – mag, wojownik oraz mag bitewny. Tą właśnie grę pokochałem zacząłem grac w nią jakieś 5-6 lat temu i gram do dziś pozdrawiam.

13.08.2010
22:30
204

Qwerz [ 24 ] - Chorąży

Moja gra życia to Diablo II.
Zaczęło się to koło zimy 2001/2002 kiedy jako jedyni z rodziny mieliśmy komputer w domu.Wujek przyniósł pożyczone Diablo II z dodatkiem i się zaczęło.Siedzenie po nocy w ferie szukanie potworków na których najlepiej się nabija level itd. Po ponad roku wujek zakupił sobie komputer i założył internet i zaczęło się. Granie po szkole albo patrzenie jak wujek gra to była codzienność aż w końcu u mnie w domu założyli internet i sam mogłem poczuć się pełnoprawnym graczem Diablo II. Z początku grałem barbarzyńcą ale gdy zacząłem grać z kolegą to przerzuciłem się na nekromantę którym grało mi się najlepiej. Grałem , grałem i jeszcze raz grałem.Wciągało to na maksa. Pewno grał bym do dzisiaj gdyby koledzy się nie po wykruszali.
Więc najlepsza gra w moim życiu to Diablo II i mam nadzieję ,że III będzie godne nosić nazwę Diablo.

13.08.2010
22:30
205

Martix47 [ 10 ] - Legionista

Moją ulubioną grą jest Mass Effect 2.Ze względu na fajny klimat i wciągającą fabułę.

13.08.2010
22:31
206

fenrike [ 10 ] - Legionista

Najważniejsza gra mojego życia... Długo się zastanawiałem i nie wiedziałem, czy wybrać Pokemon Yellow na GBC, czy może Tekken 4 albo pierwszą część Civ. Ostatecznie decyduję, że najważniejszą grą, która mnie poniekąd "ukształtowała" jest Theme Hospital. Zagrałem w nią po raz pierwszy bodajże latem 1998r. Młody byłem, nie miałem jeszcze własnego komputera, ale spędzałem wakacje u kuzynów na wsi i jak to zwykle na wsi bywa grałem na kompie ile dało (czasami udało się mnie od kompa odciągnąć i wygnać w pole ;;P). W Theme Hospital przyciąga nieskomplikowana rozgrywka i specyficzny humor (uwielbiałem patrzeć jak leczą chorych na wodogłowie xxD). Przez ten wasz cały konkurs doszedłem do wniosku, dlaczego w realu wybrałem kształcenie w zawodzie lekarza - to po prostu skrzywienie po graniu w Theme Hospital, a nie za dużo oglądniętych odcinków Ostrego Dyżuru i Na dobre i na złe ;;P Resumując, grę tę polecam każdemu, wiele się nie postarzała mimo upływu czasu i na pewno jest najlepszym "medycznym tycoonem", jaki wydano ;;)

BTW moje sprzęty AGD oglądają, obiecały polecić tvgry.pl sprzętom sąsiadów xxP

Play, or not to play...
13.08.2010
22:31
207

Dennoss [ 57 ] - Katakana Subs member

Całkiem dużo było gier które długo zapadły mi w pamięci, ale jednak uważam, że najlepszą z nich jest Gothic. Do dziś pamiętam jak zaczynałem, w nią grać. Przypomina mi się z jakim natchnieniem grałem w tą grę. Na początku nie dawałem rady, i wstyd się przyznać, ale używałem kodów do tej gry, jednak Risena już przeszedłem bez użycia żadnego. Wracając do Gothica, jako, że do wyboru miałem 3 kolonie: świrów na bagnach, stary obóz, oraz nowy obóz, postanowiłem, że wybiorę na początek stary obóz. Czułem się taki potrzebny temu obozowi. Jeszcze do dziś pamiętam jak zabiłem Wrzoda za miastem, oraz jak miałem odnaleźć strażnika, a on leżał zabity w jaskini. Tak ta gra miała wyjątkowy klimat. Jaka była moja satysfakcja, gdy w końcu mogłem zostać Cieniem. Jeszcze jak za pierwszym razem podpadłem Gomezowi, i gonili mnie po całym zamku to dopiero było. Z wielkim zadowoleniem chodziłem po całym obozie, szpanując armorem ;D. Pamiętam też jak bawiłem się w zbieracza haraczu i "wchodziłem" w ludzi zbierając od nich rudę. Wreszcie po wykonaniu sporej ilości questów, mogłem wybrać czy zostać mam magiem czy strażnikiem. Po dłuższym zastanowieniu zrobiłem save'a (by potem zagrać magiem) i wybrałem strażnika. I tak oto wypełniałem fabułę, aż doszedłem do Śniącego. Muszę wam zdradzić, że bardzo boję się pająków, i waliłem w niego na ślepo, nie patrząc w monitor ;). Po ukończeniu fabuły, bardzo się cieszyłem, ale to nie był jeszcze koniec, bo przecież, chciałem, jeszcze, przejść grę bandytą, i świrem z sekty, ale jakoś nie dokończyłem tego może kiedyś. A teraz opowiem o kontynuacji Gothica czyli Gothic 2 NK! Jednak 2 część z kilku powodów ukończyłem do połowy, ale może kiedyś ją skończę. W 2 części grałem najemnikiem, a dokładniej łowcą smoków. Setki przebytych kilometrów, pokazały, że Bezimienny to jednak się nie męczy. Uważam, że mogę śmiało stwierdzić, że Gothic to jedna z najlepszych gier jakie się ukazały kiedykolwiek.

Filozofia mojego życia: If I can do it tomorrow, I won't do it today ;) | I'm not the one who's wrong. What's wrong... is this world!
13.08.2010
22:32
208

ks. Józef [ 16 ] - Legionista

Przegląd jak zwykle super tylko oczywiście z konkursem znowu pojechaliście po bandzie, jaki sens ma ustanawianie regulaminu konkursu skoro sami organizatorzy nie zwracają na niego uwagi? Następnym razem walnijcie po prostu żeby każdy zrobił co tam chce a wy wybierzecie co się wam najbardziej spodoba

13.08.2010
22:32
209

Mati2012 [ 1 ] - Junior

Moją ulubioną grą sprzed kilku lat, była gra: Need for Speed: Porsche 2000. Szczególnie przypodobał mi się jeden tryb, a mianowicie: "Factory Driver", pamiętam że celem tego trybu było stanie się najlepszyn kierowcą testowym stajni Porsche. Ta gra rozpoczęła moją fanatykę do wyścigówek, wcześniej nie pawałem wielką miłością do samochodówek. Gra chodziła mi nawet na moim starym PC'cie na którym miałem 64 MB RAM.

13.08.2010
22:32
210

marcin0986 [ 8 ] - Legionista

a mass effect 3 :(
PS a najlepsza gra to Mario

13.08.2010
22:33
211

yoduss [ 2 ] - Junior

Witam,

Moją ulubioną grą jest, genialny pod względem klimatu Thief - The Dark Project. Ileż to nocy spędziłem przy zgaszonym świetle próbując jeszcze więcej wycisnąć z tego mrocznego nastroju. Nie ukrywam też, że w trudniejszych momentach posiłkowałem się solucją wspomnianego S-S ;-)

No i mam małą prośbę do redakcji - otóż za 2 tydonie będę świadkiem na ślubie mojego kuzyna, tak się składa, że młodzi (Michał i Monia) zażyczli sobie zamiast kwiatów - podarunek w postaci książki. Długo zastanawiałem się jaka książka byłaby najbardziej odpowiednia (oboje są zapalonymi graczami, miłośnikami fantasy i tak jak ja mają szafę zapełnioną starymi, dobrymi Secret-Service'ami), a tu pomysł spadł jak z nieba. Książka z Waszymi autografami byłaby zupełnie unikatowa (!)

Ps. już kiedyś - bardzo dawno temu, wygrałem u Was konkurs pod innym pseudonimem (bodajże, maciak - niesety zapomnaiłem już hasła), może szczęście uśmiechnie się do mnie drugi raz ;-)

pozdrawiam
yodus

13.08.2010
22:34
212

iMMs [ 24 ] - Pretorianin

Moją grą życia jest Mafia , ta gra wciąga jak gąbka wode ;) ma niesamowity klimat , świetny scenariusz , i to , to coś przez co mogę grać w ta grę do dziś .

Your face, your ass... What's the difference
13.08.2010
22:34
213

andrew111 [ 9 ] - Legionista

moją najukochańszą grą była pierwsza część call of duty. Parę lat temu - to były czasy, gdy wchodziłeś na polski serwer, czuło się taki niesamowity klimat, te mecze ligowe clanbase, posiedzenia na tsie lub ventrilo, czasami nawet znało się swoich klanowiczów lepiej niż własnych kumpli z reala. No i oczywiście prywatne serwery , taktyki, ćwiczenie granatów, jumpy - ta obsesja na punkcie fpsów w grze. To były czasy,a teraz tylko liczy się sama reklama gry, wchodzisz na serwer - już nie czujesz tego samego co kiedyś - wszyscy są anonimowi. Jak pamiętam co wchodziłem na polski serwer to praktycznie każdy każdego znał. Xfire i ciągłe wyszkuwanie meczy na IRC. To było coś. Ostatnią grą, w której coś takiego poczułem to czwarta odsłona call of duty, aczkolwiek te czasy minęły bezpowrotnie. Na pierwszą część call of duty zeszło ze 3-4 lata aż się gra wypaliła przez cheaterów.

13.08.2010
22:35
214

supersanch [ 3 ] - Junior

Po pierwsze - prośba o wybranie jednego jedynego tytułu to zagranie poniżej pasa. Po tylu latach spędzonych z grami, w grach, obok gier (jakkolwiek to interpretować) wybrać jeden jedyny tytuł? A co z tymi wszystkimi, dla których zarywałem nie jedną, nie dwie, ale kilkadziesiąt nocy, dla tych, które często były punktem zwrotnym w moim życiu; które potrafiły nadać nowy sens i nowy kierunek w dalszej fazie kształtowania mnie jako gracza i jako człowieka; z tymi z którymi wiążą się często niebanalne historie, jak i te do których po prostu mam sentyment? To nie fair...
Ale w tym konkursie - jak w życiu. A życie nie jest sprawiedliwe. Ulubione gry można chyba porównać do związku między kobietą a mężczyzną - żona może być tylko jedna, ale kochanki wiedzieć o sobie przecież nie muszą...
Tym oto sposobem za najważniejszą grę w mojej historii gracza wybieram Tony Hawk Pro Skater 2.
To jeden z tych tytułów dzięki któremu zmieniło się moje życie, a Pan Piotr Mańkowski powinien mi udostępnić jeden rozdział w swojej książce abym mógł wszystko dokładnie opisać.
Zaczęło się jak zawsze - demo. Oj wciągnęło. Od razu było wiadome, że trzeba zdobyć pełną wersję. Nie wiadomo jak szybko to się stało, ale nagle wszyscy zaczęli grać w THPS2. Kolejne odkrywanie nowych trików, sekretów, ukrytych przejść i coraz większe combosy (10 lat temu jak Ci starsi gracze wiedzą, nie wszyscy mieli jeszcze stałe łącze internetowe - ja walczyłem na modemie, cały czas negocjując z rodzicami kolejne impulsy). Spotkanie ze znajomymi to była jedna nieustanna niekończąca się opowieść w stylu "Zrobiłem 360flip na darkslide na......... i nabiłem to kombo 2 miliony". A co niektórzy "darkslide? ale jak?!" itd....
Jako iż moi rodzice bardzo nie lubili, kiedy siedzę na komputerze dłużej niż do 22:30, nie było też aż tyle czasu na granie ile by się chciało, ale nie było problemu. Na wszystko można znaleźć obejście. Sprytnie podchodziłem do całej sytuacji i oczywiście wyłączałem komputer o 22....ale miałem ustawiony budzik na 3 w nocy (SIC!) tylko po to aby wstać i grać do 6. Później jeszcze godzina snu i o 7 pobudka do szkoły. Gdy to teraz komuś opowiadam to ma mnie za idiotę, ale wtedy to był naprawdę fun! :) (system sprawdził się przy okazji takich tytułów jak Comandos, GTA, Planescape Torment....)
Jako iż zawsze miałem predyspozycje i pociąg do wychodzenia przed szereg, doszedłem do wniosku że trzeba kupić prawdziwą deskorolkę i nauczyć się jeździć. 4 lata - tyle trwała moja przygoda z deskorolką. W ślad poszli koledzy, wszyscy nagle zaczęli jeździć. Cała historia zakończona jest wieloma upadkami, skręconą kostką, obitymi piszczelami, uszkodzone nadgarstki, POŁAMANE DESKI (aaaaa - do dzisiaj pamiętam te dni kiedy w końcu udało się uzbierać na nową deskę makabryczne 200-300PLN tylko po to żeby po dwóch miesiącach tą deskę złamać....łza się w oku kręci).
Ogromne koszty, sporo bólu, przy bardzo dużej frajdzie i....no właśnie - dziewczyny to uwielbiały. To jest jeden z tych elementów które działał jak magnes. Dzięki Ci Activision! Wprawdzie nigdy nie byłem Nerdem i zawsze utrzymywałem większą znacznie większą liczbę prawdziwych przyjaciół aniżeli wirtualnych to jednak pomyślcie - ile nerdów stało się nagle cool! :)
Do dzisiaj razem z kolegami wracamy pamięcią do pięknych czasów, kiedy to grupka nastolatków z osiedla miała okazję spotykać się z grupą baletnic....BALETNIC...Gdyby to było możliwe - życzyłbym każdemu takiej przygody jaką dane mi było przeżyć - poznać jedną, przez deskorolkę, a ona sprowadza koleżanki. A koleżanki sprowadzają następne - łącznie 9 (w klasie baletowej to i tak dużo). Od THPS do Bold and the Beautiful. Historie miłosne były niezliczone, a ilość kombinacji większa niż w Lotto. Nikomu to specjalnie nie przeszkadzało. Życie pełnią życia młodych, zadziornych, gniewnych, romantycznych 18letnich, a w tle deskorolka, rolki, rampy, funboxy, raile, grindboxy i kickery. Schody, rurki, stopnie, gleby, tanie wi... Było tam wszystko i na pewno pozostanie w mojej pamięci do końca życia.
Każdemu też życzę, aby przeżył coś podobnego - niestety jak wielu już zdążyło się przekonać życie po studiach bardzo szybko weryfikuje nasze młodzieńcze zapędy.

Teraz powinienem zakończyć jak Zoe w Dreamfall
"So there it is, my story. It sounds pretty unbeliveable, know. Parts of it still feel like a dream to me. But it did happend, all of it...."

A wszystko przez tą jedną grę wydaną w 2000/2001 roku.
Zastanawiam się co by było gdybym wtedy akurat grał w Simsy....:)

pozdrawiam

13.08.2010
22:37
215

Lukas172_Nomad_ [ 25 ] - Legend

Gra życia ? Cóż ciężko wybrać jest mnóstwo świetnych tytułów ale jeśli ktoś by stał przy mnie z pistoletem i kazał wybierać to wybrałbym... Fahrenheit'a o tak to jest gra mego życia ! Co ciekawe zagrałem w nią tylko dlatego ,że na rynku wówczas była posucha (Wakacje 2006) ,a za przygodówkami nie przepadałem, nie przepadam więc nie kupiłem jej w dniu premiery.Ale Fahrenheit to nie przygodówka to coś więcej to interaktywny film, który miażdży niezwykle ciekawą historią, przygnębiającym klimatem i ścieżką dźwiękową w której zakochałem się od pierwszego usłyszenia.W Fahrenheit'cie duże wrażenie robi interakcja z otoczeniem - możesz myć ręce, możesz słuchać muzyki, możesz iść spać ogółem można tutaj wykonywać większość rzeczy wykonywanych na co dzień.Wspominam o tym nie bez kozery ,a dokładniej dlatego ,że pozwala to jeszcze bardziej wczuć się w rolę Lucasa Kane'a człowieka, któremu w jeden dzień cały świat się zawalił.Fahrenheit to nie tylko zagubiony Lucas Kane ale także seksowna Carla Valenti, która za wszelką cenę chce schwytać przestępcę, który dopuścił się okrutnego czynu w miejskiej knajpie, to także Tyler Miles partner Carli, człowiek z niezwykłym poczuciem humoru.Wszystkie te postacie, napotkane w grze lokacje, elementy zręcznościowe, (świetnie zrealizowane QTE) sugestywny oryginalny klimat tworzą cholernie dobry tytuł, tytuł przy którym nie żałuje się ani jednej sekundy, który nie zanudza nas ani przez chwilę, tytuł który bardzo silnie oddziaływuje na emocjach.Oby więcej takich gier !

13.08.2010
22:37
216

adrian912pl [ 12 ] - Legionista

dla mnie najważniejszą grą było Call of Duty 2 jest to dla mnie najlepszy fps wszechczasów

13.08.2010
22:39
217

Arnold7923 [ 1 ] - Junior

Zdecydowanie Final Fantasy VII ;D

13.08.2010
22:40
218

andaluzyjczyk [ 2 ] - Junior

Dla mnie gra którą bardzo cenię i co jakiś czas do niej wracam i ją sobie przechodzę jest bardzo stara gra o tytule Silver. Pamiętam jak grałem w nią pierwszy raz jako dziecko i nieźle się w nią zagrywałem. Jest to gra którą bardzo miło wspominam i od czasu do czasu sobie ją zainstaluję. Było kilka gier które zrobiły na mnie spore wrażenie i spędzałem przy nich moje dzieciństwo jak Fifa 97, World Cup 98, Resident Evil 2, TechnoMage, GTA 1 i 2, Tomb Raidery od 1 do 4, Hexen, Heretic, Turok, Shadow Warriors, Half-Life, Duke Nukem 3D, Sin itd. ale to największe wrażenie zrobiła na mnie gra Silver i spośród nich wszystkich to ją najmilej wspominam. Gra ta miała i nadal ma taki fajny baśniowy klimat z super fabułą i z ciekawymi zwrotami akcji a także przeciwnicy bardzo zróżnicowani z wieloma bossami do pokonania i mimo iż gra ta powstała w 1999 roku to mimo upływu tylu lat grafika wogóle nie odrzuca i nadal się w to fajnie gra. Kiedy gram w tą grę to aż chciałbym mieć znowu o te 10 lat mniej ehhhhh to były czasy najlepszych według mnie gier komputerowych. Fabuły w grach były dużo ciekawsze a i aby ukończyć grę trzeba było trochę godzin w granie włożyć i nie raz sporo się na główkować no ale to tylko moje zdanie :) Silver zdecydowanie jest dla mnie grą wyjątkową.

13.08.2010
22:40
219

Gęsior [ 4 ] - Junior

Moją grą życia a zarazem moją pierwszą prawdziwą grą ( wtedy grałem jeszcze w gry typu kangurek kao :) ) był Diablo , wtedy byłem jeszcze bardzo mały ale mój tata pozwolił mi w nią zagrać i odrazu się w niej zakochałem i chyba gdyby nie ta gra nie był bym teraz graczem.

13.08.2010
22:40
220

TheCypek [ 11 ] - Legionista

Moja gra o której chciałbym wam opowiedzieć nosi nazwę "Original War" , jest to gra autorstwa naszych południowych sąsiadów z Czech.

Jest to gra Strategiczna RTS ze elementami RPG w której mamy do wyboru dwie kampanie.
Pierwsza , Amerykańska w której wcielamy się w Porucznika Johna Macmillana oraz druga , rosyjska w której wcielamy się w mechanika Jurija Iwanowicza Gorkiego. To gra którą kupiłem w 2003 roku , przeszedłem ją chyba z 10 razy i za każdym razem z taką samą radością. Od niedawna zacząłem też grać Multiplayer w którym też się świetnie bawię. Pierwotna Wojna(tłumaczenie) jak na swój rocznik (Początek roku 2001) ma śliczną oprawę audiowizualną oraz powalającą fabułę na którą możemy wpływać w 15 misjach każdej kampanii. Polecam tę grę wszystkim , przekonajcie się sami. Pozdrawiam Cypek ;]

13.08.2010
22:43
221

Artii007 [ 21 ] - Chorąży

Jak dla mnie najlepszą grą jest Halo 3 :) A dlaczego bo najbardziej i najfajniej mi się w nią grało na X360 :) Fajnie jak było można rzucać beczkami na graczy i fajnie jak czasami trafiała ;) Nawet samochodem można było wywalić z tej wyskoczni i zabić kogoś :P Ta gierka była dla mnie pierwszą grą na X360 i najbardziej mi się spodobała do tej pory nie znalazłem tak dobrej gry która by tak fajnie było można grać jak w Halo 3 :) .Gierka ma naprawdę bardzo fajny klimat i naprawdę jak dla mnie jest najlepszą gra w jaką grałem :P

13.08.2010
22:43
222

Griever [ 10 ] - Legionista

Najważniejszą grą dla mnie było Final Fantasy 8. Długo uciułane pieniądze na wersje PC zostały słusznie wydane. Była to moja pierwsza "duża" gra, którą ukończyłem, ale również była grą, która przekonała mnie do koncepcji wielkich opowieści przekazywanych w sposób interaktywny. Z pewnością nie jest to najlepszy FF w całej serii, ale jednak nawet z dzisiejszej perspektywy widząc jego wady łezka się w oku kręci na samą myśl o tym wspaniałym tytule.

13.08.2010
22:44
223

elfik93 [ 6 ] - Junior

Więc tak... moją najbardziej urokliwą grą z dzieciństwa jest pierwszy legendarny (według mnie) Gothic, od momentu pierwszego uruchomienia aż do przejścia tej gry na wszystkie możliwe sposoby moje uczucia do niej się nie zmieniły, kiedy słyszę o jakiejś nowej grze RPG i nie jest ona choć w 1 % podobna do Gothica to uważam że to tylko jakiś śmieć, może teraz kiedy patrzę na pudełko i widzę napis "Piękna grafika 3D" to wpadam w śmiech ale mimo wszystko ta gra nawet od samego patrzenia na przód pudełka wprawia mnie w wielką zadumę i sprawia że łezka w oku potrafi się zakręcić.

13.08.2010
22:44
224

żaba18 [ 14 ] - Legionista

Mi najbardziej spodobała się i do dziś podoba się GTA San Andreas ponieważ ta gra ma niesamowity klimat. Mam z tą grą miłych wspomnień i za każdym razem gdy nią gram czuję się jak bym grał w nią 5 lat temu i przywołują mi się wspomnienia

13.08.2010
22:44
225

Harry M [ 74 ] - Master czaszka

TVGRY.PL RZĄDZI!!! Czekamy na Gamescom. A tak wgl. to dzisiaj jesteście inaczej- zaczęliście wcześnie a kończycie późno- dobrzeeeee tylko więcej filmików dajcie. Jaaa chciałbym sobie pograć w BioShocka nowego. W sumie w XCOM też. 007 zgłoś się xD. Czytałem o MORTALU w CD-Action. Warhammer się fajnie zapowiada, ale w CDA było napisane, że nie będzie na PC. Uuu na F.E.A.Ra 3 czekam. Mnie tam Fifa 11 nie interesuje. Guild Wars 2 hmmm może zagram. 3DS ciekawe jak wypadnie. Teraz będę grać w Dead Space 1, a gothic 4 jest dla mnie słaby. Mnie zaczął interesować Deus Ex. Szkoda, że zapomniałem o tym konkursie bo bym zrobił coś. Ale ci zazdroszczę EK Starcrafta. Ooo planowałem sobie tą książkę kupić.

Tam gdzie mnie niema ja się kryje
13.08.2010
22:45
226

supratec151 [ 1 ] - Junior

Moją pierwszą grą było Midtown Madness 2 pamiętam że miałem wtedy demko, co prawda nie dało się za dużo pograć bo nie było w nim free ride jak w pełnej ale strasznie wciagneła.Najlepszą życiową grą był oczywiście Starcraft można powiedzieć że każda wojna ze znajomymi była dzieki niemu,a tak poza tym to Mafia , zręcznościówka H.E.D.Z w której wcielamy się w kosmite, ci kosmici porywają niektórych ludzi(postacie). W grze mamy do dyspozycji 5 wcześniej wybranych, każda ma inne właściwości bojowe.Wszystkich jest ich ok 200.Gra bardzo jak dla mnie na tamte czasy emocjonująca
i podnosząca poziom adrenaliny.Moją grą roku będzie nowy Driver mam nadzieje,Mafia II, i nowy Euro Truck Simulator 2 od SCS.Teraz trudno określić jaka to gra bo każda nowa gra graficznie i fabularnie jest życia.

13.08.2010
22:45
227

gregoryf [ 39 ] - Konsul

Gra życia? Hmm, ja osobiści mam nadzieję, że jeszcze wciąż w nią nie grałem. Jednak patrząc wstecz, to zdecydowanie stawiam na kultową grę Jussi Koskeli, oczywiście DSJ 2.0. Nie zliczę godzin, które w ciągu życia przy niej spędziłem, dość powiedzieć, żę nawet dzisiejsze zarywanie nocek, przy grach nie może się równać z najczarniejszymi dniami uzależnienia, od tych kilku pikseli z toną grywalności. Gra miażdżyła i wgniatała na wiele godzin podczas "turniejów przy jednym kompie". 32 skocznie, podwójny puchar, nas 8 kłębiących się przy jednej myszce, tego się nie da opisać, to trzeba było przeżyć. No i wszelkie emocje związane z wgapianiem się w naszego "orła z Wisły" (o tym, że każdy chciał być Małyszem, a nikt Hannavaldem, wspominać nie trzeba). Chwilami frustracja sięgająca zenitu (dmuchanie w monitor :)), innym znów razem nieopisana duma po skoku ponad niebieską kreskę rekordu. Dla mnie ta gra, jest po prostu nieśmiertelna, do dziś mam ją na komputerze, nie zraża mnie nawet fakt posiadania DOSboxa do jej odpalania. A frajda odpalenia tych kilku szpetnych (nie ukrywajmy) pikseli, zaraz po przejściu gier o grafice Crysisa, jest niedościgniona, podobnie jak grywalność DSJ 2.0 :)

Asus P5Q SE plus / Core2Duo E7400 2.8GH / GeForce 9600 GSO 1GB / 4GB Ram Kingston / SATA 500 GB Barracuda
13.08.2010
22:45
228

Adik1221 [ 7 ] - Legionista

Moja życiową grą był Starcraft bo w tych czasach była to najlepsza gra strategiczna

13.08.2010
22:46
229

mati200036 [ 35 ] - ANARCHIA

Najbardziej pokochałem baldurs gate dlatego bo jak na swoje czasy miał świetńą grafikę i dzwięk.walka była bardzo trudna i wymagająca nie raz nawet trzeba było obniżyć poziom trudności.członkowie drużyny mieli swoje mroczne tajemnice ale też problemy.gra się zestarzała ale do dziś ma swoich fanów w tym mnie.pamiętam ten dzień kiedy gra wyszła wszyscy ją chcieli jak zobaczyłem pudełko od razu ją kupiłem że aż jezka się w oku pojawia ach to były czasy och.bardzo bym prosił o książeczke.

13.08.2010
22:47
230

dante_sc [ 25 ] - Centurion

Jeden tytuł, który najlepiej wspominam ciężko wybrać ... :> więc napiszę kilka wedle platformy. "Virtual cop" pierwsza gra na pierwszym kompie niezapomniane chwile szybkiego przeładowywania broni i długiego ładowania gry :D Na automatach oczywiście "Metal Slug" z jego czarodziejską mocą opróżniania kieszeni. A na duże ;p konsole to super hiper "Tomba" a na handheldy (jak można tak nazwać sprzedawane kiedyś na targu sprzęty z kilkudziesięcioma odmianami paru gier) tetris :D od którego odrywały mnie jedynie wyczerpane baterie :D ehh gdzie się podziały tamte czasy :(

NO MA'AM
13.08.2010
22:47
231

pele6644 [ 6 ] - Legionista

moją najukochańszą grą jest wiedźmin i nie mogę się zobaczymy na targach bo też jadę pozdrawiam

13.08.2010
22:47
232

spoxerx [ 5 ] - Junior

Midtown Madness! Dlaczego? Była to absolutnie pierwsza gra w którą zacząłem grać na złożonym z części kompie, satysfakcja z tego przedsięwzięcia była niewyobrażalna
Duke Nukem 3D To natomiast gra która zabijała rewelacyjną oprawą graficzną, pod koniec lat 90' prawdziwy hit wśród graczy, i ta epicka bitwa z bossem na stadionie footballowym, mniam.
Worms Najlepsza gra kilkuosobowa, przednia zabawa oraz grywalność, grywalność i jeszcze raz grywalność.
Pozdro. dla ludzi kochających Klasykę.

13.08.2010
22:49
233

Nornik84 [ 2 ] - Junior

Doom II (coop)
TŁO HISTORYCZNE -
Chodziłem do podstawówki (96 r.),
Dwa monitory (czarno-biały i kolorowy),
Jedna Myszka i klawiatura (potem dopiero pojawił się drugi komplet)
komputer 1 386, komputer 2 486dx4 (pierwszy był do pracy szwagra drugi do grania potem dostałem 386 :)),
i jeden szwagier :)
Łączyliśmy się przez kabel, ja grałem na myszce (klawiaturę przełączaliśmy między kompami aby wcisnąć ready na synchronizacji się), szwagier na klawiaturze. Myszka była wtedy bez kółka więc ja walczyłem tylko jedną bronią, przesuwając cały czas myszką "do przodu" aby chodzić
, na klawiaturze łatwiej. Najlepszym motywem był monitor czarno-biały który był tak stary że po 5min obraz ciemniał że nie było nic widać (wtedy go trzeba było wyłączyć i włączyć z powrotem włączyć i obraz wracał do normalności).
Teraz dlaczego najlepsza :
Klimat gry w coopa nawet te niedogodności które ciągnęły się pół roku póki nie kupiliśmy drugiego kompletu myszka + klawiatura (do dooma tylko klawiatura :)), szybko znikały. Ja po szkole on po pracy i ciupanie w dooma przechodzenie całej gry za jednym podejściem. Walka z cyberdemonem na ultra-violence dostarczała mnóstwa emocji, jak i również wchodzenie do portalu zaraz za pierwszym zawodnikiem co kończyło się śmiercią tego :). Nadawanie nazw własnych różnym potworom (nie będę cytował bo byłem młody i nazwy też były "młode i proste"), no i oczywiście kozaczenie z piłą mechaniczną (model broni na drugim graczu zawsze był taki sam) która wyglądała jak karabin - krojenie impów karabinem niezapomniane. Mistrzostwem był również bug kiedy archville respawnował impy czasem zdarzało się tak że jeden z powstałych robił się nieśmiertelny i przełaził przez ściany - mistrzostwo
Podsumowanie
Kocham tę grę za klimat, za cały czas spędzony z nią w coopie i jak na razie żadna gra tego nie zmieniła.

13.08.2010
22:50
234

Smieszek [ 6 ] - Junior

Moją najważniejszą grą w życiu jest Fable: The Lost Chapters. Dawała wiele możliwości wyboru miedzy dobrem i złem, bajkowa nie starzejąca się grafika, po prostu cudo. Szkoda że nie mam Xboxa i raczej nie zamirzam się przesiadać z PC, i nie mogę zagrać w Fable 2. Ale na szczęście Fable 3 będzie na PC :) Co do przeglądu tygodnia to bardzo ciekawie zapowiada się nowy NFS i Guild Wars 2.

13.08.2010
22:50
235

miki1000 [ 19 ] - Chorąży

Tylko Call of Duty: Modern Warfare 2 to moja najukochańsza gra dlaczego? bo to tą grę przeszedłem
pierwszy raz do końca. Odtąd przechodzę prawie każdą grę wojenną którą poleci tvgry.pl. bo to z cyklu gramy dowiedziałem się o mw2.

13.08.2010
22:52
236

Harry M [ 74 ] - Master czaszka

NA KONKURS:
Dla mnie najlepszą grą była seria Assassin's Creed. Bo po pierwsze była stworzona przez UbiSoft czyli moją ulubioną firmę. Po drugie w drugiej części były opisy budynków, postaci itp. więc dużo się z tego nauczyłem. A pierwsza część była taka też ciekawa i za każdym razem czymś zaskakiwała. A, że ja uwielbiam gry z rozbudowaną fabułą, tą grę daje tam na pierwsze miejsce. W sumie ta gra to była i jest jedną z najlepszych gier ubisoftu. Grafika w tej grze też była świetna i było dużo znajdziek. Dźwięk też pasował do świata tej gry. Druga część była długa i fajnie się w nią grało więc warto było ją kupić. Ta gra jest warta uwagi i polecam ją do kupienia. Daję obu częścią 10/10. Ciekawi mnie jak wypadnie najnowsza część, którą na pewno kupię (edycję kolekcjonerską) na GOLu.

Tam gdzie mnie niema ja się kryje
13.08.2010
22:52
237

shagggy [ 6 ] - Junior

Jako dziecko grywałem na pegazusie i najciekawszą,najlepszą,najcudowniejszą i najbardziej wciągającą grą było Mario.Te niezapomniane chwile jak trzeba było poprawiać dyskietki jak coś nie stykało... ahh to były czasy !

13.08.2010
22:54
238

zenekgs [ 3 ] - Junior

Przegląd całkiem fajny nie mogę się doczekac filmików z targów :P Jeśli chodzi o konkurs z książkami to mi się spodobał chętnie bym coś takiego przeczytał :) Dla mnie najważniejszą grą była hmmm ciężki wybór spośród Mafi, NFS 2k, Gothic czy innych :P Jednak wybiorę Battlefield'a 1942 gra dzięki której spędziłem dużo świętnych chwil męcząc myszkę :D Jak na swoje czasy gra oferowała bardzo dużo możliwości dobra to na tyle co się będę rozpisywac ;) Pozdro

13.08.2010
22:55
239

Snoki [ 3 ] - Junior

Witam. Dla mnie najlepszą grą dzieciństwa była Pokemon. Pewnie dlatego że była moją pierwszą grą którą miałem na PC ;)

13.08.2010
22:57
240

maciekprince [ 26 ] - Chorąży

Jeśli o mnie chodzi to dla mnie contra była całym moim dzieciństwem. Najpierw przeszłem sam ale kiedy moi bracia zaczęli ze mną grać w multiplayer to wtedy zaczęła się po prostu czysta sielanka. Pamiętam jak na poziomie waterfall sobie dokuczaliśmy blokując się. Ale gra nie była taka łatwa zwłaszcza contra super.

13.08.2010
22:58
241

makary [ 7 ] - Legionista

Moje GRY życia są to dwie części assasins creeda 1 i 2.
Są to te dwie gry ponieważ fabuła jest bardzo rozbudowana i no no porostu bardzo miła chodzi o to że gdy grałem np w jedynkę to bardzo I to naprawde bardzo interesowało mnie co będzie dalej koniec assasins creed 1 poprostu jak dla mnie był oszałamiający nie spodziewalem się takiego końca gry.

Gdy grałem w assasins creed 2 zdziwiło mnie otoczenie jest ono wogóle lepsze niż w AC1 Wenecja,Florencja moje dwa ulubione miasta w tej grze największym plusem według mnie był system ekonomi i zabieranie broni wrogą,bardzo mi się potoba biuro przewoznicze jest to szybki sposób żeby przemieszczać się pomiędzy lokacjami.Co do fabuły BYŁA świetna,interesująca gdy gralem nie moglem się doczekać co będzie dalej(podobnie jak w AC1) koniec gry by świetny równierz nie spodziewałem się TAKIEGO końca.

Są to moje dwie gry życia.

13.08.2010
22:58
242

DundeeL [ 9 ] - Legionista

Dla mnie grą życia jest DJ Hero. Mój ulubiony zespół Daft Punk znalazł się w tej grze, co ucieszyło mnie najbardziej. Poza tym cały soundtrack był robiony na potrzeby gry i tak mi się spodobał, że słucham go codziennie. Kontroler do gry został wykonany równie dobrze jak gitara z GH i przypadł mi do gustu strasznie, bo codziennie nie dość, że nim gram w DJ Hero to jeszcze scratchuje nim na stole... z nudów. I jeszcze jedno. Do DJH też wypuszczano DLC z nowymi miksami tak jak do GH o ile się nie mylę :P Dlatego DJ Hero zasłużył sobie na opinie mojej gry życia... NIE ukrywam, że czekam na dwójkę :D

13.08.2010
22:59
243

Andre23 [ 18 ] - Legionista

Moją grą wyznacznikiem gier jakie teraz kupuje był pierwszy Gothic. Po pierwszym odpaleniu owej gry, nie spodobała mi się w ogóle, brzydka grafika, Zabijał mnie byle ścierwojad. Odinstalowałem ją od razu. 3 miesiące potem nie miałem w co grać, budżet cienki a grać się chciało xD
Zainstalowałem wiec go znowu z postanowieniem przejścia, walory jakich ta gra nabrała po pierwszych 4h gry gdy już miałem 7lv gildie i porządny łuk były ogromne. Klimat rozgrywki, żyjący świat smaczki takie jak cięte riposty bezimiennego. Natomiast sam bezimienny to postać z którą najbardziej się zżyłem. Ta Gra jest dla mnie wielka pod każdym pozorem, ludzie mogą mówić że grafika ohydna że sterowanie jest spartaczone, ale nikt nie powie że ta gra jest nudna. Drugą cześć nadal trzymała klimat ale już 3 to załamka. I widząc co się dzieje z tą serią po prostu załamuje ręce. Moim największym marzeniem związanym z grami było by zapomnieć całe to uniwersum i możliwość ponownego zagrania w tą grę znowu odkrywając fabułę i czując klimat, poznając bohaterów i samą grę.

Kto nie grał niech zagra
Według mnie najlepszy RPG w historii

A Przegląd jak zawsze świetny :D

13.08.2010
22:59
244

Siembi [ 16 ] - Legionista

Gdy nie miałem jeszcze PC i dostępu do internetu, a na mojej półce honorowe miejsce dzierżyła mała, biała konsola PSone, pojawiła się gra Chrono Cross, prosto od mistrzów ze Squaresoftu. Przygody Serge'a, Kid i reszty, bardzo dużej ekipy, ruszyły mną tak bardzo, że odczuwałem autentyczne przywiązanie do postaci, którymi grałem. Z teraźniejszej perspektywy, zdaje mi się to trochę dziwne, ale wtedy godziny spędzone przed konsolą, były niczym podróż dookoła świata. Jest jeszcze jedna rzecz, która mną ruszyła w tej grze. Przewspaniała muzyka, soundtrack'u słucham do dziś, pełni on funkcję "odświeżacza" pamięci, słysząc dany kawałek przypominają się dawne czasy. Chrono Cross, gra przy której spędziłem wiele godzin, żadnej nie żałuję : )

13.08.2010
22:59
245

aezakmi1000 [ 10 ] - Legionista

Moją ulubioną grą jest znana produkcja studia DICE , świetna grafika i oświetlenie . Widok z perspektywy pierwszej osoby powala , a zróżnicowanie etapów chroni od nudy i monotonności .

13.08.2010
23:00
246

aezakmi1000 [ 10 ] - Legionista

Moją ulubioną grą jest znana produkcja studia DICE - Mirror's Edge . świetna grafika i oświetlenie . Widok z perspektywy pierwszej osoby powala , a zróżnicowanie etapów chroni od nudy i monotonności .

13.08.2010
23:01
247

Bartthew [ 10 ] - Legionista

Gra która najwięcej dla mnie znaczy to zdecydowanie Mickey Mouse 3: Yume Fuusen "wydaną" na słynnego pegasusa. Powiem wprost wybór nie jest prosty, a to dlatego że w zasadzie mam dwie gry, które są dla mnie naprawdę ważne - jedna to wymieniona powyżej gra oraz Big Nose : Freaks out. Wszystkie są bardzo związane ze mną emocjonalnie, gdyż one tworzyły moje dzieciństwo. Te gry a w zasadzie gra (bo miała być jedna :) ) to jedyne w które grałem z mamą a jest ona obot taty dla mnie najważniejsza. Po prostu dzięki nim wracam do czasów, gdy byłem mały, mama młoda i miała siły pograć z synem na pegasusie - to wszystko.
Jako iż to ma być dodatek do komentarza warto wspomnieć o świeżo dodanym filmiku.
Cóż co do targów mam nadzieję że będzie coś na temat 3DS - bardzo ciekawi mnie sposób "przekazywania" obrazu 3D bezpośrednio - bez okularów oraz gra Arkham City - Batman ;)
Mam nadzieję że będzie coś równie ciekawego na temat TFU2 ^^ ale to już moje marzenia. No Panowie jak zwykle filmik 10/10 ;)

13.08.2010
23:02
248

Hagen von Rabenhorst [ 43 ] - Hunter

Zdecydowanie pierwszy gothic,świetna fabuła,grafika,klimat.Do dzisiaj pamiętam przygody bezimiennego,i z niecierpliwością czekam na nowego gothica.

!Arockalipsa!
13.08.2010
23:03
249

Bloobik [ 17 ] - Legionista

Gra życia, to tylko Dreamweb, gra która zrobiła na mnie wielkie wrażenie, jak na tamte czasy super fabuła, dorosłe bądź co bądź podejście do tematu, krwistość, brutalność i ciekawe zagadki, a przede wszystkim zaskakujący koniec to główna siła tej gry. Nie wiem dlaczego nie zrobiono jakiegoś remakeu w hd tej gry, aby młodsi gracze mogli zakosztować klimatu sieci snu :) ehh piękne czasy :) 16 lat minęło jak jeden dzień.... ;)

13.08.2010
23:04
250

nomi90 [ 5 ] - Junior

Zdecydowanie Soul Reaver, to ta pozycja wciągnęła mnie w świat gier. Jako mała dziewczyna myślałam ze gry to bieganie w prawą stronę lub strzelanie do nadlatujących statków kosmicznych, a w późniejszych latach, walczenie jakimś napompowanym herosem w obronie świata.
Soul Reaver pokazał mi jak na tamtejsze czasy świetną grafikę, trójwymiarowość, niestandardowego bohatera i świetna fabułę! Ta pozycja była niczym świetnie napisana książka czy film, z tą różnicą że sami mamy wpływ na wydarzenia. Do tej pory do niej wracam, chodź teraz grafika wydaje mi się bardzo koślawa, to wciąż doceniam fabułę która niczego nie straciła z oryginalności, oraz dopracowane elementy tekstur. I chodź teraz zdaje sobie sprawę że to nie był "otwarty świat" po którym swobodnie się poruszam, to takie wywarł na mnie wrażenie i wciągnął do świata gier. Sprawił ze zaczęłam je traktować jak filmy czy książki, które mogą byś świetne, mogą być kiepskie, mogą wciągać, przestraszyć, możemy utożsamić się z bohaterem a możemy go nie lubić.
Zdecydowałam sie przytoczyć Soul Reavera ponieważ był to pierwszy bohater ze świata gier którego polubiłam, fabuła dla której chciałam przejść grę i niesamowity świat którym ta gra mnie uraczyła. Oby było jak najwięcej takich pozycji, które wspomina sie przez lata, nie zapomina się imienia bohatera ani celu do którego się mu pomagało dążyć.

13.08.2010
23:04
251

SmoleX [ 2 ] - Junior

Grą mojego życia jest z pewnością Heroes of Might and Magic 3, pamiętam jak dziś, bo między innymi działo to się też dziś...jak grało się z bratem i kuzynem hot seats czyli gorące pośladki, nasza jedna gra zazwyczaj trwała kilka godzin i po takiej rozgrywce dość często na prawdę bolały pośladki :)

13.08.2010
23:05
252

Cloudx [ 11 ] - Legionista

Czasy gdy nieliczni mieli komputer wyposażony w kartę graficzną geforce mx 200 to był właśnie czas mojej ulubionej gry gdy oglądałem pierwszy raz pudełko - odrazu wiedziałem że ta gra jest dla mnie choć spośród 50 gier poukładanych na półce sklepowej tylko to ciemne pudełko przykuło moją uwagę... nie miałem bladego pojęcia co to role playing... Tak, to gra której tytuł nic mi nie mówił, cena była tak wysoka że sobotnie zakupy zapełniały cały bagażnik w samochodzie, bo to było aż 118 zł do dziś pamiętam, teraz już takich pudełek nie robią, to już nie te czasy... a gra zwie się Neverwinter Nights 1

13.08.2010
23:06
253

veco16 [ 10 ] - Chorąży

hmm...moja najlepsza gra to chyba Mafia 1. Ta grafika(wtedy to było coś), fabuła chociaż jak pierwszy raz grałem w Mafię nie zwracałem zbytnio uwagi na fabuła, a to głównie przez mojego brata, który zawsze wyłączał cut-scenki:D. To, że fabuła jest genialna dostrzegłem dopiero po zagraniu drugi raz już bez brata. Ta gra to było po prostu cudo, jak dla mnie najlepsza gra w jaką grałem. Teraz pozostaje czekać na drugą część i zobaczyć czy też będzie taka świetna, jak ją wszyscy chwalą. A tak poza tym świetny przegląd tygodnia:)

Gram dla przyjemności.
13.08.2010
23:08
254

pekneCie [ 5 ] - Legionista

jak byłem mały i dostałem swój pierwszy komputer to grałem w gre " Croc " xD

13.08.2010
23:09
255

patryk717 [ 19 ] - Centurion

Moją grą życia jest Super Mario Boss miałem chyba z 5 lat kiedy to potrafiłem przejść 2 poziomy:P a tak wogule to czemu tak późno są te przeglądy?

13.08.2010
23:09
256

RedCrow [ 52 ] - Generał

Jest sporo gier które bardzo lubię i chętnie do nich wracam.

Z "czasów mroku" (czyli wtedy gdy gry jeszcze raczej raczkowały), pamiętam gierkę Golden Axe. Naprawdę świetna produkcja, przyjemne siekanie, potężna magia a nawet "pojazdy" Jej najmocniejszą stroną był jednak... co-op! Chyba najlepszy w jaki kiedykolwiek grałem, nic to że trzeba się było gnieść na jednym kompie - zabawa była przednia. Z tego okresu bardzo ciepło wspominam też Pirates! Sida Meiera. O tej grze chyba nie trzeba nikomu przypominać, pewnie każdy gracz z troszkę większym doświadczeniem ją pamięta. Jest coś takiego pociągającego w żywocie tego "romantycznego rabusia" jakim niegdyś był pirat, a ta produkcja pozwalała na to by wczuć się w ową rolę i zasmakować morskich przygód. Dziś też wielu graczy lubi odgrywać rolę pirata, ale w trochę innym znaczeniu ;]

Z "wieków średnich" (czyli przełom: końcówka lat 90 a potem wczesne lata nowego tysiąclecia) pamiętam przede wszystkim oba Fallouty - gry nieśmiertelne, ponadczasowe, niezniszczalne, kultowe i legendarne. Nigdy nie powalały grafiką i miały sporo bugów, ale cała reszta to już istne cudo. Fabuła, klimat, nietypowy (często czarny) humor, ciekawi bohaterowie, wiarygodny i brutalny świat - pod wieloma względami stare Fallouty są niedoścignione, nikomu nie udało się choćby zbliżyc do ich poziomu.
Druga ważna dla mnie gra z tego okresu to Heroes III - zna ją chyba KAŻDY, i nie ważne czy urodził się jeszcze w PRLu, czy już w III RP - to jest poprostu żywa legenda. Pamiętam gdy razem z kolegami (było nas zazwyczaj 4-5) graliśmy przy jednym kompie. Nieważne że na turę czekało się nawet i po 20 minut, i że chyba nigdy nie dograliśmy choćby jednego scenariusza do końca (głupio tak grać jak już jeden odpadnie i patrzy się jak reszta dobrze się bawi ;D), ta gra poprostu rządziła. Wyszły rozmaite kontynuacje i próby reanimacji serii (Heroes 5 jest całkiem udany), ale części 3 nic nie przebije, zwłaszcza że nie ma najmniejszego problemu by grać w nią i dziś - wymagania zerowe a stylizowana grafika jest ciągle bardzo przyjemna - ładnie wykonane modele, przyzwoite animacje, gustowne tekstury. A wszystko to okraszone piękną muzyką symfoniczną - chyba najlepszy soundtrack z gry jaki kiedykolwiek słyszałem, do dziś trzymam go w Winampie (nawet Jesper Kyd się chowa ;P). W wielu rankingach HIII ciągle przoduje jako NAJLEPSZA gra ever - to mówi samo za siebie. Szkoda że 3DO - twórca tej legendy już dawno przepadł :/

Z czasów bardziej współczesnych ciężko mi jest wymienić coś szczególnego. Wychodzi pełno dobrych a nawet bardzo dobrych gier, ale jakoś żadna nie odcisneła w mojej psychice takiego trwałego śladu jak tamte (przynajmniej narazie ;P). Mimo tego jest parę produkcji które wspominał szczególnie miło. Na początek STALKER, głównie dlatego że przypomina mi Fallouty, oraz przez to że jest po prostu świetną grą z mocnym klimatem, fabułą, i miodnym gameplayem. Pamiętam zwłaszcza pierwszą wizytę w Labolatoriach, w Jantarze nocą, a potem w samym sarkofagu. Żadna inna gra (ani wcześniej, ani później) nie dała mi takiego dreszczyka emocji (mimo że grałem w różne horrory, także SH i RE), ani takiej dozy ciężkiego klimatu.
Druga szczególnie przeze mnie lubiana z tych lat to Gears of War. Co ciekawe, po pierwszym kontakcie z nią byłem doń nastawiony negatywnie... Panowała wtedy taka nieformalna wojna Lost Planet vs GoW (często były ze sobą porównywane i oceniane), i ja wtedy wyżej ceniłem tego pierwszego (bo autentycznie mnie wtedy zaczarował). Dopiero przy drugim (albo nawet trzecim) podejściu poczułem że ta gra jest naprawdę genialna, chyba każdy jej element jest taki jaki być powinien. Klimat, fabuła, bohaterowie, gameplay - miodzio. Ostatnim którego również pamiętam z tego okresu jest pierwszy Fable. Jeżeli miał bym go podsumować jednym słowem, było by to: Epicka. Po jego ukonczeniu miałem takie silne uczucie satysfakcji, spełnienia, wrażenie że przeżyłem wspaniałą przygodę - chyba żadna inna gra mi tego nie dała. Nie ma się co dziwić, mimo wszystko Piter is Piter ;]

I to chyba tyle, gdybym miał wymieniać wszystkie gry jakie mi się spodobały przez te lata, to chyba całe forum by padło ;P. Napewno wspomniał bym o seriach: GTA, Gothic, Doom, WarCraft, Diablo, Prince of Persia czy o Mafii, ale miało być tylko o grach szczególnie dla mnie wyjątkowych, więc oto jest moja lista.

A gdybym musiał postawić na TYLKO jedną jedyną, to był by to... FALLOUT 2!

Co do przeglądu - sam w sobie raczej średni (co jest zrozumiałe - sezon ogórkowy), ale targi zapowiadają się bardzo ciekawie. Powodzenia i przywieźcie nam jakieś super newsy ;]

13.08.2010
23:10
257

kęsik [ 36 ] - Legend

Moja gra życia? Hmm... po chwili namysłu i wahaniu się pomiędzy Gothiciem II a GTA: Vice City, zdecydowałem się na Gothica. Jest to dla mnie najlepsza gra RPG w jaką grałem, Mass Effecty czy inne Obliviony czy Fallouty wysiadają.

Kiedyś podczas rozmowy w szkole w kuplami wypłynął temat "w co gramy?" Kilka razy pojawiała się gra "Gothic". Jako, że jej nie znałem to uznałem to że to jakiś shit skoro o niej nie słyszałem (młody i głupi byłem:D). Akurat w tamtym okresie Gothic II + Noc Kruka był jako pełniak w pewnej gazecie. Tak więc postanowiłem zobaczyć co to jest. Kupiłem, zainstalowałem, odpaliłem i co? Zajebiste. Odbyłem tylko pierwszą rozmowę w grze i zara leciałem do sklepu po "jedynkę" (ale to już inna historia:)). Po zakończeniu pierwszej części Gothica ponownie mogłem odpalić "dwójkę". (Teraz przynajmniej rozumiałem o czym jest pierwsza rozmowa:D). To co mnie urzekło w tej produkcji to przede wszystkim opowiedziana historia, mroczny świat oraz charakterystyczne postacie na czele, których stał nasz Bezimienny Bohater, który do dziś jest moim ulubionym bohaterem gry. Gothic II wywarł na mnie zdecydowanie większe wrażenie niż Gothic I pomimo, że schematy rozgrywki są identyczne (sam nie wiem czemu, zawsze jakoś lepiej mi się gra w "dwójkę"). Na moją ocenę Gothica II wpłynął też ze pewnie fenomenalny polski dubbing, który jest jak dla mnie najlepszą polonizacją. Teraz właśnie jestem w trakcie przechodzenia trylogii "Gothic" (w chwili pisania postu gram właśnie w Gothica II) i za każdym razem gdy powracam do tego Gothicowego świata nigdy mi się on nie nudzi i zawsze potrafi mnie wciągnąć na kilka godzin. Mimo, że niektóre dialogi znam praktycznie na pamięć to nigdy ich nie przewijam i słucham z takim zainteresowaniem jakbym nie wiedział co stanie się w następnym rozdziale. (a propo rozdziałów... przejście "jedynki" zajęło mi 11h podczas gdy po 6h grania w "dwójkę" byłem ciągle w pierwszym rozdziale :O). Co do oprawy graficznej... tu przychodzi mi na myśl pewien demotywator o Gothicu: "Możesz się śmiać z kwadratowej grafiki ale takich zajebistych gier już nie robią". Oprawa dźwiękowa jest natomiast genialna i tyle.

Tak więc najlepszą grą w jaką grałem jest Gothic II, jednak GTA: VC depcze mu po piętach. Żadna z nowszych gier, nieważne z jakiego gatunku nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak kilka razy wyżej wymieniony Gothic II. Kto nie grał ten nawet nie wyobraża sobie ile stracił. Mimo iż ja straciłem podczas zabawy z Gothiciem bardzo dużo czasu mojego życia to nie żałuję ani chwili. (no pomijając pewien zabugowany dodatek, którego nazwy nie chce pamiętać i boję się przyznawać, że mam go w premierowej edycji...) Dziękuje, dobranoc.

Windows 7 Home Premium 64-bit, Intel Core i5 750 2.66GHz, 6GB RAM 1600MHz CL9, Asus Radeon HD5850 1024MB DDR5
http://myanimelist.net/animelist/kesik93
13.08.2010
23:12
258

Fopuhag [ 4 ] - Junior

Moją ulubioną grą była Contra na pegazusie, była tak dobra że przechodziło się ją kilka razy samemu lub z drugą osobą. Mimo że znało się ją na pamięć to i tak się nie nudziła

13.08.2010
23:13
259

mati3004 [ 59 ] - Hunter

Dla mnie grą życia zdecydowanie jest:
THE LEGEND OF DRAGOON na psx wydany w 1999r.
Cały poniższy tekst piszę z wielkim poczuciem nostalgii i jeszcze większym szacunkiem,podziwem oraz zachwytem dla tej produkcji, który nie ustępuje do dnia dzisiejszego i pewnie nie ustąpi do końca mojego życia.

Pamiętam ten dzień dawno temu jak za praktycznie bezcen udało mi się zdobyć piękne pudełeczko z 4 płytami cd i nie byłem jeszcze świadom tego jaką magie przeżyję grając w tą genialną produkcję. Zostałem porażony jej urokiem od samego początku gdy ujrzałem intro z jakże klimatyczną muzyką. W kwestii graficznej gra jak na owe czasy była dla mnie majstersztykiem kolorystyka i najróżniejszego rodzaju lokacje wizualnie mnie powalały. Bardzo szybko się zżyłem z głównym bohaterem Darthem i zacząłem zagłębiać się w najlepszą dla mnie fabułę z jaką miałem do czynienia.Jak włączałem The Legend of Dragoon to czułem że otwieram jakiś portal do innego świata dołączałem do moich kompanów i eksplorowałem razem z nimi fantastyczne lokacje. Żadna inna produkcja nie wywołała na mnie tylu najróżniejszych emocji podczas rozgrywki co The Legend of Dragoon. Były momenty smutku,płaczu,radości itd, wszystko za sprawą jak wcześniej już napisałem fabuły, zżycia się z bohaterem i kompanami oraz przepięknych cut scenek. Zostałem tak pochłonięty tą grą że grałem w nią ze słownikiem angielsko/polskim żeby zrozumieć każdy tekst i nie stracić wątku w fabule min. przez to spędziłem grubo ponad 100h grając. Na koniec bardzo chcę polecić z całego serca tą grę dla osób które mają jeszcze psx. Nie mam pojęcia jak jest z jej dostępnością, ale tak czy siak warta jest nawet intensywnych poszukiwań.

13.08.2010
23:16
260

Hrabia9933 [ 22 ] - Pretorianin

GTA VICE CITY !
BEZ ZASTANOWIENIA ;)
stare ale jare, przeszedlem kilka razy, osiagnalem 100% gry znam wszystkie zakamarki i po 10 sposobow na przejcie kazdej misji ;)
z nowszych tytulow wszystko mi sie podoba ale to byla moja ulubiona gra ;)

13.08.2010
23:18
261

SAMSON [ 8 ] - Legionista

Grom która wywarła na mnie ogromny wpływ jest Call of Duty to ona wciągnęła mnie w cały świat gier i uczyniła mnie hardcorowcem.

Call of Duty składam ci hołd !!!!!

13.08.2010
23:19
262

naky [ 20 ] - Legionista

Oj pamiętam ją dobrze, gra w sumie dość nie doceniona, a dla mnie była czymś wielkim, pierwsza gra na "kolorowego" PCta, był to Croc: Legenda Gobbosów (jeszcze mam oryginalną płytkę na półce, choć jej nie czyta xD swoje przeszła wtedy nie było cracków i obrazów). Gra waliła pełnym 3D i wieloma lokacjami + super łamigłówki. Oj nie jedną noc miałem nieprzespaną. Dodając w pamięć też Gex mi zapadł i możliwość chodzenia po w pionie i poziomie.

13.08.2010
23:19
263

nfs312 [ 6 ] - Junior

Moja gra na ktorej sie wychowalem jest NfS 5(Porsche) na PS 1. To ona zrodzila moja pasje do gier. To na niej ''nauczylem sie'' grac w wyscigi(wczesniej zbyt raptownie naciskalem klawisze). Ona zrodzila moj szacunek do wyscigow i marki samochodow ''PORSCHE''. Do dzis zostala (dla mnie) jedna z najlepszych gier z serii NfS i ogolnie w historii.

Mattaj
13.08.2010
23:20
264

spinus [ 1 ] - Junior

Wing Commander na Amidze - to było coś naprawdę Wielkiego! Eh... Łezka mi w oku staje, jak pomyślę ile kiedyś czerpałem z tego wszystkiego radości. W ciągu roku żeby choć jedna ze współczesnych gier, przyciągnęła mnie do ekranu w takim stopniu, jak potrafił dokonać tego Wing Commander... To zostałbym chyba kloszardem ;D To intro, niemal symfoniczna muzyka, przepełniona spriteami(!) grafika, "prawie wideo komunikacja" z innymi statkami, te roje ślicznie animowanych meteorytów, odpadające fragmenty poszycia statków przeciwnika, rozmowy z pilotami w barze, gra na automacie czy wreszcie epicka scena kończąca naszą przygodę. Brak słów, aby to w pełni opisać. Tyle lat minęło, odkąd ostatni raz w nią grałem, a nadal tkwi ona w mojej pamięci. Jest to chyba wystarczający powód, aby świadomie i z czystym sumieniem stwierdzić, że zdecydowanie była i nadal jest to dla mnie: Najlepsza gra w którą dane mi było zagrać. Amigo wróć! ;)

P.S.
Czasy Amigi, spisy gier leżące na każdej ladzie "sklepu komputerowego" a ja zaszalałem i kupiłem oryginał! Zresztą pozostał mi on do dnia dzisiejszego :) Patrząc teraz na jego zawartość i odnosząc to do dzisiejszych realiów, byłaby to co najmniej prze-kozacko-wypasiona-edycja-rozszerzona-potrójnie-ozłocona-przez-najjaśniejszego-pobłogosławiona-na-3stówki-wyceniona ;D

P.S. 2
Kiedyś miałem Amigę500 z 1MB RAMu. Więc jakbym teraz powiedział z jaką prędkością animacji, grało się kiedyś na tym sprzęcie. To pewnie młodsi gracze, zaczęliby przecierać oczy ze zdumienia i pukaliby się w głowę ze zdziwienia :) Może mi nie uwierzycie, ale miejscami gdy na ekranie robiło się naprawdę tłoczno, FPSy spadały do średnio 1-3 klatek na sekundę... A mimo to - grało się!

13.08.2010
23:20
265

Kwiat_1_ [ 14 ] - Chorąży

Konkurs które zadaliście jest bardzo trudne lecz spróbuje jemu sprostać.
Zanim napisze nazwę gry będę musiał się poważnie zastanowić dlatego jest właśnie to ta gra. Prawdopodobnie napisze odpowiedz po zakończeniu konkursu. Oczywiście to żart chociaż dla niektórych jest to zrozumiałe.

Moją grą którą wspominam szczególnie jest Polanie 2 (czytajcie dalej to nie cała odpowiedz )
Dlaczego ??
1- ciekawą a zarazem szokującą rzeczą był system w którym nie płaciliśmy złotem ani innymi cennymi rzeczami lecz MLEKIEM tak MLEKIEM od krowy,
2- jest to strategia, podobno jej nic nie brakowało w tamtych czasach (miał być to pierwszy punkt, ale już nie darze strategi tak wielkim sentymentem jak kiedyś)
3- jeśli dobrze pamiętam pierwsza cześć była zrobiona przez polaków ale druga chyba nie,
4- na swoje czasy była bardzo dobrze zrobiona a fabuła interesowała by ludzi jeszcze dziś,
5-Multiplayer (osobiście nie grałem)
jeśli nie przekonuje was to mam 2 grę. Tą grę darze wielkim wspomnieniem (tak:)).

Snake
nie pamiętam jak się dokładnie nazywała ale pamiętam ze to była pierwsza gra w jaką grałem na PC. Pamiętam ten dzień gdy dostałem swojego pierwszego PC. Było już na nim kilka gier około 3, ale osobiście lubiłem węża. Jedyną rzeczą która mi wychodziła na PC było granie i była to jedyna czynność w ogolę jaką potrafiłem wykonać.
W tych ostatnich zdania wyraziłem więcej niż wam się zdaje chociaż wiem ze wielu z was przezywa takie same uczucia wraz z wspomnieniami tamtych starych dobrych czasów.
I tym miłym akcentem chciałbym zakończyć moją wypowiedz.

Przepraszam za błędy nie tylko ort.

13.08.2010
23:20
266

Hosti [ 54 ] - Konsul

Dużo było takich, ale taka która naprawdę mi zapadła w pamięć to gothic 2 :)

Od 2 zaczynałem, dopiero po przejściu 2 przeszedłem 1 rozumiejąc nie które rzeczy (n.p Milten mówił do mnie "część co tam słychać" a ja go nigdy na oczy nie wiedziałem :D ), praktycznie każda gra rpg którą widzę lub gram jest przeze mnie przyrównywana do tej części gothica ,która miała wyśmienitą fabułę, świetny system rozwoju postaci, różne smaczki (jak gildia złodzieji , trzeba było wiedzieć co robić żeby się dostać) według mnie nie ma lepszej ;)

W inne gry typu Mario czy Contra na pegazusie się oczywiście grało, ale nie była to dla mnie aż tak genialne gry które znam na pamięć ;)

13.08.2010
23:21
267

Injector [ 26 ] - Pretorianin

Hmm... według mnie.. niektórzy w ogole nie komentują filmików, mi się też czasem zdarzy... ale patrzcie teraz... 256 komentarzy... tylko dlatego, że jest konkurs... no normalnie paranoja:)

13.08.2010
23:22
268

Rakjono [ 10 ] - Legionista

UUUuuu trudne pytanie. Wszystkie cześci pop (bez tego psełdo pop4). Każdy Fable no i oczywiście wszystkie Assassin creedy na Brotherhood mogę stawiać w ciemno.

13.08.2010
23:22
269

PLAdek [ 1 ] - Junior

Witam pamiętam jak miałem 10 lat Strasznie podobała mi się gra strategiczna Tzar ciężar korony
byłem w stanie nawet iść z płytą do Kafejki internetowej żeby w nią pograć i również na moim pierwszym komputerze była to pierwsza gra jaką zainstalowałem do dziś jeszcze czasami włączam komputer żeby pograć w nią
i również dzięki niej pokochałem strategie :)

13.08.2010
23:23
270

Nolifer [ 62 ] - Legend

Przegląd tygodnia wspaniały , już nie mogę się doczekać relacji z targów :)
Co do mojej ulubionej gry , którą pokochałem był , (jest) Call of duty ! :) Pamiętam jak jedynkę ojciec kupił mi jako 1 gra moją na komputer i wtedy zaczęło się granie :) Na każdą część czekam z utęsknieniem (oczywiście są inne świetne gry) ale jak już wspomniałem call of duty to moja miłość :)

BC2 > COD 4ever
13.08.2010
23:23
271

leem230698 [ 52 ] - Jaśnie Wielmożny Pan

Ciekawy przegląd, allee mi smaku narobiliście smaku tym gamescom'em... >:(
Moją grą życia z pewnością jest Medal of Honor Airborne... Pamiętam te skoki spadochronowe, ten klimat II wojny światowej. Z chęcią zabijałem nazistów. Ogulnie cała seria MoH jest klasykiem. Grałem już w każdą część i za każdym razem byłem tak samo zachwycony. Jednak najbardziej utkwił mi jednak w pamięci Medal Honoru za skoki spadochronowe...

PS: Gratuluję zwycięzcy z konkursu ze starcraftem DWAAA. Światna praca...

Chodzę zaspany, bo oglądam NBA po nocach
13.08.2010
23:23
272

Moszek [ 12 ] - Legionista

Dla mnie najważniejszą i zarazem pierwszą grą była "Beyond Good & Evil". Gra ta posiada niesamowity klimat a także ciekawą i nieliniową fabułę. Grafika jak na tamte czasy jest bardzo dobra. Występuje tutaj także wiele humorystycznych scen. Już po pierwszym uruchomieniu gra wciągnęła mnie na długo. Mroczna fabuła i miła dla ucha muzyka tworzyła naprawdę dobry klimat. Po przejściu odpowiednich wątków fabuły dostawaliśmy płyty na których nagrane były raporty z naszych akcji. To także mocno wpłynęło na budowę klimatu gry. Właśnie z tych płyt mogliśmy dowiedzieć się o wielu dodatkowych wątkach fabularnych. Gra posiadała oczywiście także wiele niespodzianek. Przykładem była "gra pereł": mini-gierka dla dwóch graczy w której chodziło o zwykłe omijanie przeszkód, jednak wraz z czasem trwania gry tempo się zwiększało. Do dzisiaj pamiętam jak grałem z rodzeństwem w tą mini-gierkę :). Dialogi są bardzo ładnie ułożone wraz z klimatycznym dubbingiem. Ostatni boss był nie lada wyzwaniem. Walka z nim była mocno skomplikowana, co rzadko można ujrzeć w najnowszych produkcjach. Po przejściu tej gry czuje się lekki niedosyt. Z niecierpliwością czekam na drugą odsłonę serii, mam nadzieje, że będzie nadal trzymała ten niepowtarzalny klimat i poprowadzi fabułę dalej. Polecam tą grę każdemu, nie tylko fanom przygodówek.

13.08.2010
23:24
273

messi19__Domo [ 14 ] - Legionista

Moją najukochańszą grą, w którą zagrywałem sie niemiłosiernie (niedługo wyjdzie jej 4 odsłona na którą czekam z zapartym tchem) jest <fanfary>Gothic . Wspominam ją miło ponieważ gdy dostalem nowego kompka, koledzy podarowali mi właśnie Gothica. Niebyła to gra na której sprawdził bym osiągi mojego kompka, ale uwielbiam ją i od tamtego czasu jestem fanem gier z gatunku RPG.

13.08.2010
23:25
274

dolek_17 [ 59 ] - pawian_akrobata

Gra która na moje życie wpłynęła... hmm... w wiele gier grałem jako dziecko. Golden Axe, Settlers II, Kajko i Kokosz, Skaut Kwatermaster... Picle WARS pewnie nikt z was nawet nie słyszał o takiej grze wiec załączam obrazek

Ale ta najważniejsza gra to

Heroes of Might and Magic III

- odkąd wyszła jest to gra nad która najwięcej czasu spędziłem...
Do dziś wyrwany w środku nocy potrafię wyrecytować kod na np czary i full many : nwctim lub archanioły : nwcavertingoureyes... hehe albo te kody z Matrixa w dodatku nwcthereisnospoon beka. (ale oczywiście głownie grałem bez kodów)
Wracając do gry mnóstwo czasu spędziłem też nad edytorem map... gdybym miał wtedy neta to pewnie jakieś moje znalazłyby się w sieci... Nad samymi zaletami tej gry nie będę się rozpisywał bo kto grał ten wie o co chodzi.:P

Kocham tę grę i jest to gra którą zabrałbym na bezludną wyspę z laptopem... No i to by było na tyle mam nadzieje że w książce jest coś nie coś o tej grze. :D

Jestem CASUALEM i nie wstydze się
Intel Core 2 DUO 8400 3,09 GHz| MSI P45 NEO3-FR | PATRIOT 4GB 1066MHz DDR2 | MSI GeForce GTX560Ti DirectCUII TOP | Segate 500GB SATA2 32MB NCQ | OCZ StealthXStream 600W
13.08.2010
23:27
275

Archanioł93 [ 23 ] - Centurion

moją grą życia był baldurs gate 2 śmieszna historia się z nim wiąże gdyż dostałem ją wcześniej niż kompa więc pierwsze co zainstalowałem na pierwszym kompie to był baldur 2 dzięki tej grze pokochałem rpg było to jedno z najlepszych rpg-ów w jakie grałem były również icewind dale newer winter nights i inne bg2 był prawdziwym rasowym rpg a w tych czasach mało rpg-ów jest naprawdę dobrych prócz oczywiście wiedźmina i dragon age. Grę przeszedłem 8 razy i wciąż mile do niej wracam polecam wszystkim fanom rpg

13.08.2010
23:27
276

Axor [ 38 ] - Centurion

Gothic, a raczej cale uniwersum. Przechodzilem kilkanascie razy i ciagle do tego wracam. Gra mnie zauroczyla poprostu. Byl to moj pierwszy RPG i dzieki tej grze pokochalem ten gatunek. Fabula w tej grze to cos cudownego 3 bogowie, demony, orkowie, smoki, magia, wojownicy i wiele wiele wiecej to jest co powinna miec gra fantasy, ale bez przesady, trzeba to dawkowac z umiarem. Panowie z Pirania Bytes umieli wszystko zmieszac razem zeby powstala cudowna mikstura ktora sie zwie Gothic. Moze trzecia czesc nie jest zbtnio udana, ale nie sadze by to byla ich wina, moze wydawca ich przydusil? Wracajac do tematu historia Beziego, jego problemy i problemy innych NPC'tow...wybory "sciezek" ktorymi podazamy, zagadki to cos pieknego :]
Wiec Gothic moja najlepsza gra w ktora gralem :]

13.08.2010
23:27
277

hitman47$ [ 7 ] - Junior

Dla mnie grą życia było jest i będzie colin mcrae 2005, gdyz była to moja pierwsza gra na kompa, bo dostałem ją razem z nim. Przeżyłem z nią fajne chwile i pamiętam te nerwy kidy nie mogłem przejść wyscigu oraz ta rados po zwyciestwie. ahhh.. te czasy już nie wrócą ;(

13.08.2010
23:27
278

klimku [ 6 ] - Legionista

Najlepsza gra hmmm..... Castlevania?? Tak Castlevania Symphony of the night, jedna z lepszy gier jakich grałem. '97 rok, PSX, 7 lat na moim karku. Gra szalenie rozbudowana. Przejście jej na maximum to naprawdę hardcore. Najlepsze w niej jest to że na swoje lata gra jest nadal świetna, mnóstwo itmków, relikwie, niezliczona horda wrogów i oczywiście Alucard. Niedawno znowu zasiadłem do niej po tylu latach przerwy (aż się łezka kręci w oku) i przeszedłem grę na niecałe 200% :D , zabawy miałem przy tej grze po pachy, nie mogłem się od niej oderwać. Jeżeli ktoś nie grał, niech żałuje. Ode mnie ma 11/10 p.

13.08.2010
23:28
279

Yoghurt336 [ 5 ] - Junior

Najlepsze gry pochodzą oczywiście z gatunku Shoot 'em up, a konkretniej- space shooterów ;] z pośród setek wariacji, tylko kilka zasługuje na uwagę, wśród nich oczywiście najznakomitszy przedstawiciel gatunku- Tyrian ( 2000 ;] )!! :D
Niezliczona ilość godzin spędzonych na znalezieniu sposobu na przejście każdej z kilkudziesięciu misji, a potem kolejne długie godziny spędzone na wymaksowaniu każdego z poziomów ;]
Miękka, przyjemna dla oka grafika, wspaniała muzyka, doskonały gameplay. 10/10
darmowa od 2004
polecam ;]

nerdation.pl - blog na nerdów i nie tylko
13.08.2010
23:28
280

Sajdziok [ 8 ] - Legionista

Gra która zmieniła moje życie był Giants: Obywatel Kabuto. Było to gdy został kupiony mój pierwszy komputer a Giants był wypuszczony do sklepów z prasą w wersji Extra Klasyka czy coś w tym rodzaju. Pamiętam jak dziś uczucie podniecenia w czasie rozpakowywania pudełka, instalacji chodź nie wiedziałem do końca co to za gra (nie było internetu ale obrazki na opakowaniu bardzo żywe, pobudzały wyobraźnie). Pierwsze uruchomienie, rozpoczęcie przygody trzema rasami. Po odpaleniu szczęka upadła na ziemię, grafika na tamte czasy była powalająca, dźwięki towarzyszące rozgrywce też świetnie nastrajały w czasie przechadzek po dzikich wyspach i fabuła na początku banalna ale wraz z czasem rozkręcała się w niesamowitą historie. System rozgrywki też mnie zadziwiła pod koniec 5 aktu (każdą z rasa rozgrywało się 5 aktów) historii Mecarynów przez która lataliśmy na plecaku odrzutowym, walczyliśmy i sialiśmy chaos mamy za zadanie zbudować baze od podstaw, zadbać o swoich pracowników którymi była przyjazna rasa Bystrzaków i ochraniać przed ciągłymi atakami. Następnie wejście w postać Delfi rusałki obdarzonej magicznymi mocami i rozgrywka zostaje odwrócona o 180 stopni z rozgrywki Mecami wyposażonymi w futurystyczną broń w amazonkę z mieczem i łukiem. Ostatnią rasą jaką sterowaliśmy był siejący spustoszenie KABUTO. Po skończeniu gry rozpocząłem jeszcze jedna historie, później jeszcze jedną i jeszcze. Ta gra pochłoneła mnie całego. Historia, grafika, naprawde urozmaicona rozgrywka. Ludzie odpowiedzialni za ta grę odwalili kawał bardzo dobrej roboty. Nawet teraz lubię sobie ją odpalić i jeszcze raz przeżyć tą niesamowitą przygodę. Ta gra wciągneła mnie i mojego kumpla do tego stopnia że uczyliśmy się na pamięć dialogów z gry.

13.08.2010
23:28
281

mipo57 [ 7 ] - Legionista

moją grą życia jest pierwsza część twierdzy. Zainstalowałem ją z nudów, spodziewałem się przeciętnego rts-a, a tu zaskoczenie: idealne połączenie ekonomi, zarządzaniem wojsk i strategią walki. Dodatek też bardzo dobry. Niestety po zakupie 2 części trochę się zawiodłem, a po legendach załamałem. Teraz trzymam kciuki żeby Twierdza 3 była choćby równie dobra jak 1 :)

13.08.2010
23:30
282

DrunkenDragon [ 5 ] - Junior

Gra która najbardziej zapadła mi w pamięć to Dungeon Keeper. Była to pierwsza gra z jaką się zetknąłem w której nie było się tym dobrym tylko tym złym i dążyło się do większego zła ]:-> Ehh to były czasy, szkoda że Bullfrog rozwiązano :<

13.08.2010
23:32
283

ustach [ 10 ] - Legionista

Jak dla mnie to Fallout 3 jest poważną grą. Grywalność masakryczna, fabuła zawiła, nieliniowość. Czyli kwintesencja hitu

13.08.2010
23:33
284

adeq774 [ 14 ] - Legionista

Dla mnie Call of duty modern warfare 1,2 Przeniosło nigdy nie odczuwałem tego co w trakcie tej wspaniałej rozgrywki uciekanie z tonącego statku, jazda na skuterach śnieżnych jak i skakanie po dachach piękna fabuła, oprawa muzyczna. Piękne lokacje bronie, a co najważniejsze jest multum przeciwników i jest w co strzelać niektórym grą tego brakuje. Multik jest świetny wręcz lepszy od Bf bc2 rozwój postaci co poziom nowe bronie oraz umiejętności. To już wszystko ale tej gry się nie da opisać w nią trzeba zagrać

13.08.2010
23:36
285

roki130 [ 2 ] - Junior

Gra ,która pochłonela mnie na 1/4 mojego dzieciństwa jest wszystkim dobrze znana, zauroczyla mnie swoją orginalnąścia, Wspaniałą ścieżką dzwiękowa oraz możliwaścia grania z innymi graczami. była moją jedyną ukochaną doczasu kiedy odkryłem dziewczyny:P Chodzi o Starcrafta, który był najlepsza grą swoich czasów i myśle ze nadal jest jedną z lepszych gier strategicznych.

13.08.2010
23:40
286

Diagoras [ 23 ] - Centurion

Za grę mojego życia mogę bez wahania uznać produkcję Quantic Dreams pt. "Fahrenheit: Indigo Prophecy". W grę zagrałem dopiero w 2008r. czyli 3 lata po jej premierze.
Fahrenheit zmienił mój pogląd na świat. Spowodował, że rzeczy, które zazwyczaj były szarą codziennością stały się czymś ciekawszym - czymś co można stracić w każdej chwili.
Historia jest opowiadana w taki sposób, by gracz poznał bohaterów i mógł się z nimi utożsamić.
Kiedy wcielaliśmy się w Lucasa, linia fabularna zmuszała nas do myślenia co się stanie z innym bohaterem, jeśli podejmiemy błędną decyzję.
Fahrenheit jest stylizowany na interaktywny film. Film od początku opowiadany przez Lucasa.
W związku z tym, w grze nie można było zginąć (

spoiler start

w późniejszym etapie gry, Lucas został przywrócony do życia po swojej śmierci

spoiler stop

). Mimo to, dało się odczuć leżącą na graczu odpowiedzialność za życie bohaterów. Podczas wykonywania większości czynności otrzymywaliśmy punkty, które wpływały na ich stan psychiczny. Kiedy zobaczyłem na wskaźniku napis "depresja", była to dla mnie największa w tej grze porażka.

Słowem podsumowania. Fahrenheit dodał mi odwagi i wiary w to, że każdy człowiek może zrobić coś dobrego dla innych. Zainteresowałem się również cywilizacją majów. Gra wpłynęła na mój refleks i obycie z urządzeniami wskazującymi dzięki dynamicznym sekwencjom zręcznościowym.
Dzięki Fahrenheitowi rozpocząłem produkcję własnych gier komputerowych, z których mam zamiar utrzymywać się w przyszłości.

http://www.kwiatowaprzesylka.pl
13.08.2010
23:40
287

Feuforce [ 22 ] - Legionista

Gra życia? Może... Battlefield 1942. Pamiętam gdy do perfekcji nauczyłem się strzelania z bazooki (niby łatwe, ale gdy pocisk strasznie opadał ciężko było bez wprawy w coś trafić). To była moja ulubiona klasa, a oprócz bazooki miała tylko pistolet i nóż. Choć nie wiem czy tą grą jedyną nie był gothic 1. Klimat kolonii, niezwykły system walki ( wtedy był dla mnie niezwykły), wciągająca fabuła, super dubbing. To wszystko sprawiało, że grę będę pamiętał przez tyle czasu ile będzie mogła moja pamięć to zapamiętać ( a mam nadzieję, że długo ;))

13.08.2010
23:41
288

gr3yphr00t [ 1 ] - Junior

My shit in your coffee! Ha!

13.08.2010
23:42
289

GRZYBEK20 [ 5 ] - Legionista

W 100% moją grą życia jest counter strike. Od dzieciństwa grałem w nią jak mi mój starszy brat ją pokazał w wieku 7 lat. Nawet pamiętam że pierwszą mapą w którą grałem był de_dust xD
Zawsze chętnie grywam w cs ponieważ uważam że jest to bardzo wciągająca i kultowa gierka.
Czasem zdarza mi sie wkurzyć ale wiadomo trening czyni mistrza. Bardzo denerwują mnie ludzie grający na kodach ponieważ co to za zabawa jak się wszystkich kosi - po chwili ci się to może znudzić a jak grasz normalnie to ćwiczysz swoje skille i potem kozaczysz na serwach.
Jednym słowek CS rules !!!!!!!!!!!

13.08.2010
23:43
290

SerjuszeK [ 4 ] - Junior

Grą Która Zagościła w Mojej Głowie Jest Cała Seria "Fifa" :] Może i Urodziłem się w 95' ale i tak grę zaczynałem w wieku 5 lat :] Najpierw w Fifę 98' i granie na Hali ! Najlepiej z Bratem grałem, ja na Myszce, on na Klawie :D Potem Fifa 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, i zatrzymałem się na trochę przy Fifie 2005, przy trybie Kariery! To Była Gra, godziny na pozyskiwanie nowych graczy, nowe kluby, ahhhh Masakra ;D Potem Grałem w kolejne części Fify, a to na PC, a to na Konsoli ;] Teraz Czekam na 11-stkę. Wieże że 11-stka pokaże Fanom Serii PES że EA Potrafi Zrobić Dobry Football na PC ;] Obym Się Nie Pomylił, ...... a jak się pomylę, stawiam teamowi tvgry.pl browarka ;D Pozdrowienia Z Malborka ^^

13.08.2010
23:43
291

milvo_szubik [ 7 ] - Legionista

Moja najważniejsza gra w życiu? Wolfenstine 3D... Jedna z pierwszych gier (wraz z Doomem 1 i 2) w które grałem na PC. To było gdy miałem 5 lat, siostra dostała komputer na komunie :)). Moi bracia, którzy mieszkali na przeciwko (teraz już mają swoje rodziny) przychodzili i razem we 4 graliśmy pokonując kolejne etapy. Mama dorabiała tylko kanapki i herbate.. to były czasy :)) Gdy przeszliśmy grę tak się wydarliśmy, że cały dom obudziliśmy (był to środek nocy..) :) Pozdrawiam

13.08.2010
23:44
292

Jajcasz0 [ 5 ] - Legionista

najlepsza gra? hmmm..... nawet nie ma się nad czym zastanawiać, to bezapelacyjnie WARCRAFT DWAAAA!!! Nie będę jej reklamował, ale uważam ją za najlepszą grę z sentymentu, bardzo ciepło ją wspominam, to była także moja pierwsza gra na PC (peceta kupiłem używanego więc los mi ją zesłał, gdyż była zainstalowana na dysku :):) ). Ahh jak przypomnę sobie ten klimat i samą rozgrywkę to aż łezka kręci się w oku:) Warto także dodać, że jak na owe czasy grafika oraz muzyka trzymały wysoki poziom. No i nie brakowało "smaczków" m.in. był taki motyw że po dłuższym klikaniu na daną jednostkę od powiadała zabawnym monologiem/dźwiękiem(najbardziej podobało mi się pierdnięcie:]), dzisiaj to nie robi jakiegoś specjalnego wrażenia, ale dawniej to było coś:p. Taaaaaak... naprawdę bardzo miło ją wspominam..... i jakoś nabrałem nieodpartej siły zainstalowania jej:)
Btw Pozdrawiam i miłego pobytu w Kolonii.

13.08.2010
23:44
293

Qza [ 21 ] - Pretorianin

Skoro będziecie w Niemczech to znaczy, że choć odrobinę znacie ten język. W takim razie postaram się wam go trochę przybliżyć i napiszę po niemiecku(bez słownika się nie obędzie):
>Majne ulubione giere sinde oddeworlde. Ich najne napiszen o więcejen gieren bo najne pozwolieiren ija(ihr) siebie rozklelieren, bo jak ich sie popłaczen to sie niezlen wkur...zen.
Iś proszen waszen dajcien mi das vielen papieren stronen in okładken. Danken z góren!

PS:W razien problemen z odczytanieren proszen piszen meilelen :D muahahahaha

POZDROWIEREN, NIECH WASZEN STRONKEN CIENGLEN SIEBIEN ROZWIJANEN!!!

13.08.2010
23:44
294

kris ego [ 18 ] - Centurion

Gothic.....Gothic.......Gothic i jeszcze raz Gothic to bezwątpienia gra mojego 16-letniego życia.Pierwszy kontakt z tą grą miałem w wieku ok 8-9 lat (czyli dość młodo) ale wystarczyło parę godzin by ta gra mnie pochłonęła z taką siłą że facjata nie mogła się oderwać od monitora ani na chwile.Gra była,jest będzie grą wyborną jest w niej to coś co pozwalało być ooooo..... tam.... ooooooo tam........ właśnie w świecie gry nigdzie indziej.W tej o to produkcji(mówię o całej serii) studia Pirancha Bytes jest taka rzecz która naprawdę przywołuje, nawołuje (nie wiem jak o określić) by być tam w świecie gry.Jeśl poninąć te uczucie do tej gry jakim bezwątpienia ją darze.To jeśli chodzi o sprawy czysto produkjcyjnie to największą zaletą a właściwie dwoma zaletami jest przeogramny piękny świat wspaniale poukładany w majestatyczny sposób i oczywiście fabała która jest tak wielowątkowa i tak wciągająca,ciekawa itp że wciąga nas na zabój.Z całej sagi największymi częściami są bezwątpienia jedynka i dwójka które posiadają wszytkie powyższe cechy i przedewszystkim mają zoptymalizowany kod graficzny (mówię pół żartem) tak.tak.. Gothic 3 w kórym przedewszytkim półożona nacisk na otwrtość i nieliniowość miało to się sprawdzić ale to moim zdaniem zerwanie z tradycyjnym schematem gry na którym oparły się dwie pierwsze części Gothica.Oczywiście można było by postawić kwestię wyboru ale żeby było to dość w umiarkowanych odstępach.Rozumiem że twórcy chcieli wnieść trochę nowości,świeżości do serri ale to moizm zdaniem była przesada.Jeszcze pozostają te sprawy techniczne przez które wielu fanów poprostu nie mogła zagrać w tą część serri ze względu na zbyt słaby sprzęt.Osobiście ja ok 3 lata temu miałem sprzęt jako tako pozwalający cieszyć pełnymi detalami ale oczywiście co kilkudziesięciowymi sekundami lagami które powiem brzydko cholernie utudniały rozrgrywkę.Pomimo tych wad trzecia część gothica może nie dorównała poprzedniczkom ale niewątpliwie dodała trochę świeżości do serri i moim zdaniem jest grą nawet bardzo dobrą choć już trochę inny Gothic .Mniejmy nadzieję że kolejna jego część innego studia okaże się piękną i złożoną grą doruwnująca WIELKIM poprzedniczkom.Gothic jest LEGENDĄ co pewnie wielu z was podzieli moję zdanie i zasługuje by wstąpić do grona jednych z najlepszych gier RPG w historii. POZDRAWIAM....

13.08.2010
23:51
295

Movie [ 34 ] - Pretorianin

a ulubioną grą z dzieciństwa był Kapitan Pazur:)

13.08.2010
23:52
296

j-bobo [ 106 ] - Bobek

heh, a moglem byc w kolonii :P

jeśli chodzi o gry, to pozwolę sobie podzielić.

Na zabytkową dziś, ongiś super full wypasioną Amigę 500 najbardziej rozwalała mnie jedna z klasycznych gierek, czyli Settlers 1. Budowa królestwa od podstaw, stawianie domków, uliczek, krzątające się wszędzie rozpikselowane ludziki. I ten charakterystyczny głosik potwiedzenia - "jop!" do dziś go stosuję :D Później, jak już zdobyłem pierwszego PC (5 grudnia 1999), widziałem, że była też edycja na pc właśnie, aczkolwiek nie mam żadnych doświadczeń.

Jeśli chodzi o wspomnianego PeCeta, to jedną z przełomowych gier, w którą lubiłem grać był pierwszy Gothic. Taka anegdota się z nim wiąże: w jednym z wiosennych numerów archiwalnego niestety (Świeć Panie nad Jego duszą) Click! było dołączone demo G1. Odpaliłem. Wciągnęło mnie całkowicie. Ten klimat, te możliwości, ta świetna (jak na tamte czasy) grafika. Aczkolwiek długo w demo nie pograłem, bo nie wiedziałem jak i co robić, a w szczególności jak prowadzić interakcje (ta skomplikowana klawiszologia). Dopiero w miesiąc później, w kolejnym numerze Click!, była recenzja, w której właśnie napisali, jakimi klawiszami Interaktować ze światem. Dopiero wtedy dałem się całkowicie przekonać do gry. Przez długi czas grałem w demo, dopiero około lipca 2004 roku zdobyłem pełną polską wersję z "ExtraGry".

Przyznaję, pierwszy raz grałem w pełniaka na wspomaganiu (bo naprawdę nie umiałem wówczas "przeżyć" w tym dzikim świecie), aczkolwiek już drugie przejście było wolne od dopalaczy.
Ja od gier RPG wymagam możliwości wczuwania się w rolę. I właśnie G1 dało mi tę szansę. Te przechadzki po lesie w ciemnościach, ta klimatyczna muzyka, ten gwar współwięźniów, ich narzekania ("kolejny dzień i znowu to samo"), odkrywanie tajemnic świata. Brakowało mi wtedy tylko multiplayera, by móc dzielić się tym właśnie "czymś" z innymi.

Teraz mając PS3, i jako, że mój laptop po raz pierwszy od daty zakupu (lipiec 2008) robił problemy dopiero kilka dni temu przy demie Mafii 2, mam nadzieję, że będę mógł w pełni cieszyć się Arcanią na konsolce, no, chyba że mój laptop wyciągnie i Arcanię.

Szerokiej drogi i miłej podróży

13.08.2010
23:53
297

xXKrYcHaXx [ 6 ] - Legionista

Moją najlepszą grą na świecie w którą grałem ponad 5 lat jest oczywiście Diablo 2 Lord of Destruction ta gra jest wyjechana xD powala inne takie gry tego gatunku na twarz nie umiałem się od tego odciągnąć jak wyłonczyłem kompa i szłem spać to w oczach widziałem jak gram w Diablo :P przeszedłem Diablo II LoD wszystkimi siedmioma postaciami najlepiej grało mnie się Paladynem na battelnecie którym tylko szłem w młotki ;) wiec jak idę i usłysze jak jakiś dwóch kolesi gada że ostatnio słyszał o jakiejś grze hmm... chyba Diablo (tak ci kolesie gadają xD :P) no to juz mam iść do niego i cos mu powiedzieć heh. Ta gra jest po prostu dla mnie najlepszą grą cRPG jaka wyszła. Nie mogę się doczekać 3 części.

13.08.2010
23:54
298

Hubi_Portable_95 [ 6 ] - Legionista

Najlepsza gra w jaką grałem to Postal 2 :D Najbardziej powalona i chora gra jaką znam. Brutalną i bezsensowną przemoc oraz moje ulubione zakładanie kota na karabin jako tłumik podarował mi chrzestny na... KOMUNIĘ! :D Można powiedzieć, że w pełni wykorzystywałem "możliwości" gry tylko wtedy, kiedy byłem sam w pokoju. Dlaczego? Gdyby mama zauważyła, że mając 8 lat gram w taką porąbaną siekaninę chyba odcięłaby mnie od Matrix'a :P Ale nic mi nie jest, jestem zdrowy. Gra mnie nie zepsuła :D Pozdrawiam :)

13.08.2010
23:55
299

Nomad_pl [ 32 ] - Centurion

ooo... To było Commando na Atari 7800... Nie mieliśmy kiedyś dużo kasy to ojciec załatwił nam Atari i pierwszą grą była Commando. I co śmieszne grałem w nią aż do 2000 roku... Wtedy wygrałem PSX, ale o Starym Atari i Commando nie zapomniałem do dziś i czasem go odpalam kiedy chcę powspominać. Już nawet kilka razy zdarzyło mi się naprawiać konsolę i często pękał Joystick ze złości jak się ginęło po trudnej walce. A obok pudełeczko z komando... niestety nie kompletne : (

13.08.2010
23:55
300

Poziper [ 12 ] - Legionista

Gra którą daże wielkim sentymentem, która była dla mnie bardzo ważna to gra Doom. Pamiętam jak z tatą przechodziliśmy tą kultową strzelankę z uśmiechami na ustach gdyż ta produkcja dawała mnostwo frajdy. Pikselowa grafika miała wielki urok a zabijanie kolejnych wrogów dawało satysfakcję. Była to gra przełowa dla serii FPS-ów dlatego jest tak znana i kochana. Nawet teraz chętnie pociupałbym w Dooma mimo takich hitów jak Modern Warfare 2 czy Bad Company 2.

13.08.2010
23:56
301

pawo20 [ 7 ] - Junior

W moim życiu pierwszą 'porządną' grą była gra Wiedźmin. O premierze tej gry dowiedziałem się od kumpli którzy wyczytali o niej w internecie, byli nią zachwyceni, pomyślałem wtedy że warto by było ją mieć. Następnego dnia tata oznajmił mi że może mi tą grę załatwić, bardzo się wtedy ucieszyłem, był pewien problem a mianowicie komputer, nie spełniał on wymagań sprzętowych gry. Wpadlim na pomysł aby go ulepszyć, wydalim sporo kasy, ale się opłacało. Gra spełniła moje oczekiwania, świetna fabuła, grafika (zazdrość kumpli). Czekam teraz na drugą odsłonę Wiedźmina.

13.08.2010
23:57
302

Xororian [ 6 ] - Legionista

moją grą życia była zdecydowanie CoD MW2. Pozdro

13.08.2010
23:58
303

Dazux [ 4 ] - Junior

Moją życiową grą, która najbardziej mnie wciągła i zachwyciła to na pewno Mount & Blade.Gra nie posiada fabuły, ale otwarty teren i możliwość samodzielnego zarządzania armią, zamkiem, oraz wioskami bardzo mnie przyciągnęła. Z grą spędziłem ponad pół roku, ale nie żałuje tego czasu, ponieważ gra zawsze dla mnie będzie najlepsza i pewnie jeszcze nie raz do niej wrócę. Gra umożliwia nam dołączenie do jednego z kilku królestw: Królestwo Nordów, Królestwo Swadian, Królestwo Veagirów, oraz Królestwa Rhodoków. Każde z królestw różni się od siebie jednostkami wojska oraz herbem, którym to możemy rozpoznać poszczególnych królów. Gra daje nam możliwość dołączenia do jednego z królestw i być podporządkowanym jednemu z władców, ale to nie jest takie proste. Z początku musimy sobie zasłużyć na tak zwane miano " wasala, „ które dostaniemy z upływem czasu i wykonywaniu zadań. Rozwój postaci jest bardzo rozbudowany, po uzyskaniu następnego poziomu dostajemy punkty, które dobieramy do własnego gustu i przydzielamy je naszej postaci. Gra nie wymaga od nas dołączenia do żadnego z królestw, lecz pozwala nam działać na własną rękę. Jednym minusem działania na własną rękę jest narażenie się na atak ze strony wszystkich władców królestw. Możemy zdobywać także zamki, które można również rozbudowywać i zarządzać nimi. Co do ekwipunku to w inwentarzu mamy dość sporo miejsca, które możemy powiększyć dodając punkty doświadczenia do odpowiedniej umiejętności postaci. Do naszej dyspozycji gra oddaje nam: Konie, zbroje, miecze, tarcze, kusze, łuki, dzidy, oraz wszelkiego rodzaju pancerze. W niektórych częściach owej gry występuje także broń palna.
Mam nadzieję, że podobał się wam ten opis, zachęcam także do zakupu tej gry, ponieważ jest ona wprost wspaniała i może wciągnąć na długie godziny...

Pozdrawiam Dazux!

13.08.2010
23:59
304

Kosamela [ 1 ] - Junior

Moja ulubiona gra: Dink Smallwood. Jest dość stara, bo została wydana coś koło ~1997r., ale jak to się mówi, stare ale jare. Coś o fabule.
Nasz bohater, Dink, jest szefem trzody chlewnej dążącym do zabicia potwora z głowątwórcy owej gry. Polecam z szerokim uśmiechem.

14.08.2010
00:00
305

N0rB1 [ 2 ] - Legionista

Pierwszą moją grą było Gta 3 ( zapadła mi ona w pamięci ) Cała seria mi się podoba . Ale gry , w które mogę grać bez końca są 3 - Gta 4 i 2 dodatki , z niecierpliwością czekam na gta 5

14.08.2010
00:00
306

ist3k [ 11 ] - Chorąży

Gears of War For Ever ! :D

14.08.2010
00:00
307

Kludo [ 2 ] - Junior

Gra która zmieniła moje życie to zdecydowanie contra(kontra)nauczyła mnie szybkiego unikania rzeczy czy szybkiego naciskania klawiszy.Grałem w nią na pegazusie jak byłem mały była to moja ulubiona gra i ona odmieniła moj pogląd na gry(różne):)

14.08.2010
00:02
308

Szało [ 4 ] - Junior

Gra, która najbardziej mi się spodobała, nosiła nazwę Knight and Merchanst the Peasants Rebelion. Gra firmy TopWare, gra strategiczna. Dlaczego ona? Ponieważ lubię gry strategiczne, a ta jakoś mnie najbardziej "zauroczyła". Te okrzyki, gdy mój oddział jest głodny "dawać żarcie, czas na żarcie", gdy moje budynki są atakowane, gdy moi poddani umierają z głodu, bo nastąpiło przeludnienie i nie było czego jeść - coś pięknego. Gra jest przyjemna, aczkolwiek trudna w późniejszym etapie, mam na myśli środek-koniec gry. Oddziały atakują znienacka, są silniejsze od twojej armi, masz mało czasu, aby zrobić swoje wojsko i się obronić, w przeciwnym wypadku przegrasz, wiele razy myślałem, czemu nie mogę tego przejść? A to za wcześnie wybudowałem dany budynek, co wzbudziło podejrzenia wśród wrogów, a to za bardzo skupiłem się na armi, niż na rozwoju wioski..na prawdę gra godna polecenia, może stara, ale jara :).

14.08.2010
00:02
309

Karso [ 29 ] - Pretorianin

Moją grą życia był MGS 1 : ]
Pamiętam magiczny rok 99, kiedy to kolega brata przyniósł do nas swoje Playstation, a z nim piękną grę zwaną "Metal Gear Solid".
Pamiętam jakby to było wczoraj, jak zachwycaliśmy się piękną foto realistyczną oprawą wizualną.
: D
Jednak przez to iż żaden z nas nie znał za dobrze angielskiego, fabułą nie mogliśmy się nacieszyć. Lecz sam gameplay był tak niesamowity, że padaliśmy z krzesła.
Ta gra zmieniła moje całe życie... Wspominałem ją dniami i nocami, aż potem w 2002 roku dorwałem nie wiadomo skąd Playstation 2 i Metal Gear Solid 2: Sons of Liberty.
Wtedy to wszystkie wspomnienia powróciły z dwojoną siłą i dały mi porządnego kopa do zagrywania się w kolejną część.
Dzięki Metal Gear Solid, jestem kim jestem :3.
Po dziś dzień mam oryginalne wszystkie 4 kanoniczne częsci, oraz PO i PO+ na PSP. :)
Na tamte czasy, gdy przerzucało się z Tekkena 2 na MGS'a to była diametralna zmiana...
Z bezsensownej nawalanki, przerzucić się w taktyczną grę, gdzie nikt nie może Cię zauważyć...
Tak... Łezka się w oku kręci, gdy się to wspomina. :)

14.08.2010
00:02
310

ArniHell [ 5 ] - Junior

Shadow of the Beast 3. Grałem w nią u brata na Amidze. Jest to jedna z najważniejszych gier w moim życiu bo to ona wprowadziła mnie w świat gier komputerowych. Więcej w niej było zagadek i logicznego myślenia niż walki. Pamiętam że pierwszy raz w życiu spędziłem przed grą 4 godziny bez przerwy.

14.08.2010
00:04
311

payne184818 [ 3 ] - Junior

Gra która zabrała pól mojego życia to cala seria Gothic(DRUGĄ POŁOWĘ ZAJĘŁY MI INNE GRY:).Najbardziej wciągnęła mnie fabuła i klimat tego cudeńka.Nawet po średniej trójeczce to wciąż mój faworyt i z niecierpliwoscią czekam na kolejną część.Mimo średniej na tamte czasy grafiki gra wciąż do polecenia fanom RPG.Pozdrawiam wszystkich graczy i TVGRY.PL

14.08.2010
00:05
312

Sparkil [ 16 ] - Legionista

Super przegląd! Gratuluje zwycięzcom konkursu o Starcrafcie II!

Moją grą życia były, są i zawsze będą Pokemon'y Crystal. Moja pierwsza gra na mojego pierwszego handhelda. Spędziłem nad nią pół swojego życia :-) Na liczniku gry miałem jakieś 700h (a to był drugi gameplay) To właśnie ta gra wzbudziła u mnie szacunek do Nintendo, i ich kreatywności. Mimo, ze grałem w każda cześć serii ( w tym łącznie z re-make'ami 2 gen.) to żadna mnie tak nie wciągnęła. A ybyła to chyba najbardziej rewolucyjna część: wprowadzała ruchome spirit pokemonów, możliwość gry dziewczyną, Suicane jako główną legendę, zmieniając w ten sposób przebieg gry, wprowadziła unnowny (chyba najbardziej zagadkowe pokemony w historii) i wiele więcej i to wszystko na poczciwym, starym GB Colour. Ta gra zdefiniowała moje życie, jako gracza. I pomimo, że gra ma swoje lata, często jeszcze z chęcią do niej wracam :-)

14.08.2010
00:06
313

MaTe0000 [ 18 ] - Legionista

Dla mnie najważniejsza gra w całym moim życiu jest Prince of Persia, a raczej cała seria. Pierwszy raz z tą grą spotkałem się gdy brat dostał na komunie komputer z Księciem na dysku. (teraz mam 22lata) urzekła mnie. Gdy rok później ja dostałem komputer nie pamiętałem nazwy tej gry i za żadne skarby nie mogłem sobie przypomnieć. Szukałem i gucio. Nie znalazłem. Do czasu gdy na PS2 zagrałem w piaski czasu. Przebudzenie. od razu w internecie znalazłem starsze wersje. Sands of time od nowa rozpaliło ogień kryjący się w duszy. apropo duszy. Fenomen "Prinsa" jak podtrzymany w Duszy wojownika jak i kolejnej grze serii. Poźniej zawod i rok 2008 nowa gra. ale to nic bo XBOX zawitał na półce pod telewizorem. już niedługo potem miałem losy księcia w rekach.

Najważniejsza gra dla mnie jest Prince of Persia. Pozdrawiam Fanów tej gry.

14.08.2010
00:06
314

dabkenss [ 16 ] - Chorąży

A ja specjalnie pamiętam przygodówke Jack Orlando. Wiele godzin spędziłem grając w nią razem z bratem. Pewnie głównie dlatego mam taki sentyment do tej gry. (Przynajmniej jestem oryginalny, LOL)

14.08.2010
00:08
315

dabkenss [ 16 ] - Chorąży

Sry za błąd chciałem napisać wspominam zamiast pamiętam. Cóż późna godzina i wakacje.

14.08.2010
00:08
316

KuboL|Bambol [ 59 ] - Herbaciarz

Bez wątpienia, grą mego dość krótkiego życia (16 lat na tym świecie) jest Call Of Juarez.
Gdy pierwszy raz, zobaczyłem wzmianke o tej grze odrazu zabrałem się za czytanie , co w moim przypadku , szczególnie kilka lat temu było szokiem :) Pamiętam jak dziś , było napisane ,iż gra wymagać będzie 768 mb Ram, ja wówczas posiadałem zaledwie 512 . Odrazu ułożyłem sobie wizję " gra wychodzi za 3-4 miesiące do tego czasu uzbieram na ram i będe się cieszył tytółem" . Przeszedłem demo, byłem zafascynowany . Nazajutrz gdy szykowałem się do szkoły , wszedłem do kuchni i ku mojemu zdziwieniu ujrzałem pudełku. Zafoliowane , kolorystyka z brudnego okurzonego brązu przechodziłą w jaskrawy pomarańcz. Stanąłem i nie mogłem uwierzyć. Ponieważ .. Właśnie dostałem wymarzone Call Of Juarez. ;)

spoiler start

Byłem mniejszy , bardzo fascynowały mnie takie prezenty ^^

spoiler stop

Origin : KuboLeeeQ | XBL : KuboLeeQ
PC: AMD Phenom II X4 955 BE (3.4Ghz), 4GB Ram DDR3 | HD 7850 OC 2GB
14.08.2010
00:11
317

Gieniu xD [ 17 ] - Centurion

A ja się w tym roku wybieram się do Koloni na targi ;) Najbardziej chcę zobaczyć Diablo 3, w zeszłym roku była grywalna wersja i nie mogłem sobie przebaczyć tego że tam nie byłem. No oprócz Blizzarda, przede wszystkim Crysis 2, Rage i CoD BO, oby można było sobie pograć.
A z gier nie zapowiedzianych oficjalnie, bardzo chciałbym zapowiedzi Mass Effecta 3 i tego czy ten tajemniczy projekt to mój ukochany Heroes of M&M.

No i mam wielką nadzieję że gdzieś spotkam ekipę tvgry.pl.

14.08.2010
00:11
318

zdzichu1000 [ 1 ] - Junior

Dla mnie najważniejszą grą w życiu była/jest Football Manager (kiedyś Championhsip Manager). Specjalnie nie rozumiem, dlaczego na szanownym tvgry.pl kompletnie nie mówi się o tej grze. Nie ładnie, oj nie ładnie :)

14.08.2010
00:13
319

Majki199 [ 16 ] - Legionista

Dla mnie grą życia jest Mortal Kombat. Była to jedna z pierwszych gier w jaką grałem i dzięki niej nawróciłem się na jasna stronę mocy jaką są gry komputerowe. Pamiętam, że już w przedszkolu bawiliśmy się z kolegami w bijatyki i często próbowaliśmy odzwierciedlać Fatallity z gry. Poprostu bomba XD

14.08.2010
00:20
320

repta2 [ 1 ] - Junior

Dla mnie najważniejszą grą jest w sumie stosunkowo nie dawno kupiony przeze mnie Left 4 Dead 2, pierwsza gra na mojego nowego kompa, posiadająca genialny tryb kooperacji i mega grywalność, ciekawe potyczki zarażonymi, nie jest to może horror ale gram w tą grę duużo i wcale mi się nie nudzi :)

14.08.2010
00:22
321

Metheo [ 3 ] - Junior

Moją grą życia był i jest jak nic seria BG. Na tym RPG się wychowałem:) Jedyna do której wracam do dziś przechodziłem ją wiele razy ale tak na prawdę ona ma to coś jest przykładem w jakim kierunku powinny iść cRPG. Świetna fabuła, zbalansowane klasy postaci, mistrzowskie postacie które przyłączały się do drużyny, każdy miał swoją historię, do każdego szło się przywiązać. To jest świetny dowód że grafika to nie wszystko bo potrafię do niej wrócić także dziś. Ah łezka się w oku kręci gdy sobie o niej przypomne..;) Aż naszła mnie ochota by w sobie w to pograć, hmm gdzie był mój egzemplarz...

14.08.2010
00:23
322

lukaszek_21 [ 3 ] - Chorąży

Fajny przegląd a co do mojej gry to oczywiście gta vice city

14.08.2010
00:23
323

moon93 [ 7 ] - Legionista

Zdecydowanie moją nie za pomijaną i ulubioną grą jest GTA 2 ponieważ dzięki tej grze zaczęła się moja przygoda z komputerem . Po przejściu tej gry nie mogłem do czekac się kontynuacji seri . Aż się mile wspomina tamte czasy

14.08.2010
00:25
324

jackstrow18 [ 16 ] - Chorąży

Moja ulubiona gra z dziecinstwa bylo gta, cala serja byla dobra i jest :) 1,2 i 1 london byly prostymi szuterami z dodatkiem ?symulacji samochodowej? niewazne, wszystko dobrze sie laczylo i do tego znakomita scieszka muzyczna, np. w 3 moglem jezdzic po gorkach pierwszego miasta z puszczona muzyka klasyczna, lot w przestworza, zanuzenie sie w aksamitnych chmurkach, i ladowanie na grupce przechodniow czy to nie piekne?

I believe I can fly
I believe I can touch the sky
I think about it every night and day
Spread my wings and fly away
I believe I can soar
I see me runnin' through that open door
I believe I can fly
I believe I can fly
I believe I can fly

gta Vice City czy jak to woli WC znakomita grafika jak na tamte czasy wszystko przepelnione kolorami do tego muzyka Michael jackson, TOTO, kazdy chcialby byc tam wtedy. poczuc sie jak Michael Knight, albo zasiasc za kierownica przetuningowanego busa jak druzyna A, lub wsiasc do bryki wyciagnietej z filmu Starsky & Hutch, mozna tagze bylo poplywac dugimi jak ciezarowki motorowkami, a gdy jazda sie nudzila bralem chainsaw i ganialem po miescie krojac wszystko co sie rusza do tej pory gdy zobacze pile az zal sciska ryryryryryryryyryr......dudududu...ryryryyr.

gta San Andreas co tu duzo mowic duza przestrzen mozna bylo zrobic wszystko a przynajmniej tyle ze gra nie konczyla sie po 40 godzinach grania tylko po 2 latach zanim wszystko odkrylem zawsze wracalem doniej gdy inne gry stawaly sie nudne i odkrywalem cos nowego. Misje zrobione z duzym chumorem podeszli do sytulacji z gangami z dystansem i to sie wszystkim spodobalo inni powini brac przyklad z takich gier. Ten klimat kto by niechcial pojechac do stanow do LA po graniu w gta SA, te kocie rytmy te kocie lakocie cos wspanialego. Dlugie szerokie wozki Vatos Locos gangu 38 ulicy, chodniki rozrzane w sloncu cybernetycznego serca Kalifornii, lustrzana Nibylandia jaka przedstawili nam chlopcy z Rockstar Games, tagze wspaniala scieszka dzwiekowa od czarnych rytmow poczynajac konczac na wiesniackiej muzie ktora osobiscie polecam KRose :)

GTA GTA GTA VI TU MOZNA BYLO POSZALEC nie zapomne tej chwili gdy kopilem konsole specjalnie dla tej gry, odpalilem, i wszystko bylo jasne to jest to swietna grafika rozgrywka klimat grywalnosc wszystko ale najbardziej kocham w tej czesci spalic gume w Generale Lii
Jeszcze bardziej chlopaki postarali sie tworzac Ballade to bylo cudo 100% misji wktorych dzaialo sie naprawde wiele i poraz kolejny ekstremalnie trafiona w dziesiatke sciezka dzwiekowa koniec.

GTA moja gra z dziecinstwa OD LAT 18:D

14.08.2010
00:25
325

djlaska ikea [ 5 ] - Legionista

Moją grą życia był GTA3

14.08.2010
00:29
326

ogórman [ 3 ] - Junior

Moją ukochaną serią gier jest Gothic.
Nie będę się rozpisywał dlaczego, bo każdy kto interesuje się grami powinien wiedzieć z czego Gothic słynie.
I ja to w nim pokochałem. A teraz właśnie czekam na Arcania: Gothic 4.

14.08.2010
00:29
327

khmer [ 41 ] - Centurion

Dla mnie grą życia była gra ARCANUM, która swoim klimatem, muzyką, wielkością świata i dialogami wyróżnia się do dziś. Pozdrawiam

14.08.2010
00:31
328

J4ro [ 2 ] - Junior

Moja gra życia to Goal 3 na snes-a pamiętam jak na targu ja kupiłem i przez 3 dni ja przechodziłem kody na kartce papieru zapisywałem żeby nie zaczynać wszystkiego od początku bo zasilacz się grzał po 3-4 godzinach, to była gierka naprawdę wyprzedzające wszystkie gry piłkarskie na snes-a o klasę.

[url=http://s4.footballteam.pl/index.php?v=new&polecil=32481#v ][img]http://s4.footballteam.pl/images/sygn/4/32481.jpg[/img][/url]
14.08.2010
00:33
329

Kwiat_1_ [ 14 ] - Chorąży

chce dodać coś do mojej wypowiedzi (265)
Ogólnie rzecz biorąc niema gry która by przewyższała inne gry oczywiście zbiegi m czasy to się zmienia ponieważ technologia daje więcej możliwości ale przypomnijcie sobie np.
Zork (1977)
Asteroids (1979)
to było coś dalej
Wiggles (2001)
teraz
StarCraft dwaaaaaaaaaa (2010)
będą lepsze graficznie ale tu liczy się naprawdę wyłącznie fabuła i wspomnienia fabuła, nie krytykujcie starych dobrych gier lecz nowe te które wychodzą lub doceniajcie a dawne wspomnienia zachowujcie takie jakie były w tamtych czasach nie okiem teraźniejszości lecz okiem
dawnych,
dobrych,
starych czasów.
(jest jedna gra z 2007r. którą można krytykować Detektyw Rutkowski - Is back! )
zgadzam sie poczęsci z wypowiedzią (51) CONTRA gra która powinien znać każdy

14.08.2010
00:33
330

WoXol [ 13 ] - Legionista

Grą, która jest dla mnie najważniejsza będzie na pewno S.T.A.L.K.E.R Ćień Czarnobyla... Ta gra jest wyjątkowa, pamiętam pierwsze godziny spędzone w skażonej promieniowaniem Zonie.
S.T.A.L.K.E.R... sama okładka tej gry ocieka radioaktywnym klimatem który przyciąga nas do siebie jak magnez.
Klimat jest niesamowity i niepowtarzalny, przeczytałem książkę, obejrzałem film, przeszedłem każdą część S.T.A.L.K.E.R'a i zawsze z chęcią do niego wracam...
Gdy pierwszy raz uruchomiłem tą grę opadła mi kopara. Dzięki tej wspaniałej grze już od trzech lat interesuję się historią Czarnobyla, a nawet zacząłem zbierać maski przeciwgazowe :) .Nie ma sensu porównywać innych gier do tej serii, ponieważ nie dorastają mu nawet do pięt.
Kocham gry z klimatem i przez jeszcze kilka dobrych lat
będę wracać do tej jakże wspaniałej produkcji.

14.08.2010
00:38
331

Pauzer [ 8 ] - Legionista

Najważniejszą grą był dla mnie Medieval Total War.. :) i oczywiście późniejsze serie między innymi Rome, Medieval 2, a teraz tylko na shoguna 2 czekać ;p

14.08.2010
00:39
332

jackstrow18 [ 16 ] - Chorąży

A zapomnialem dodac stawiam ze nastepna czesc wprowadzi cos nowgo czyli bedziemy chodzic dziewczyna dla odmiany tak jak w gta 1

GGG GTA

Gienialna Grywalna Gra GTA

14.08.2010
00:41
333

Econochrist [ 72 ] - Nadworny szyderca

gamescom 2010 to dla mnie przedewszystkim Electronic Arts.
To Oni mają najmocniejszy lineup i właśnie Ich gry zapowiada się dla mnie najciekawiej.
Dead Space 2, Dragon Age II, Bulletstorm, Crysis 2 i Medal of Honor a może Mass Effect 3 - coś wspaniałego.
Bardzo też liczę na Blizzarda i ich wyczekiwane Diablo III. Mam nadzieję zobaczyć nowy akt w akcji.
Square Enix też ma w zanadrzu kilka perełek: nowy Deus Ex i Thief. Po cichu liczę na piątego Hitmana.
Ubisoft ze swoim AC:Brotherhood, najnowszym Ghost Recon i. . Far Cry 3(?) Zapowiada się smakowicie.
Największą niewiadomą jest dla mnie nadal Rockstar* i Take2. Jeśli ich konferencje dojdą do skutku
to zapewne poznamy w końcu szczegóły takich gier jak GTA V i Max Payne 3. Oby panowie, Oby!
Kilka niezłych tytułów posiada w portfolio THQ, Warner Bros i Bethesda Softworks. Może być ciekawie.
Na sam koniec ostrzę sobie ząbki na nowego Wiedźmina, COD Black Ops i Mortal Kombat.
Mam nadzieję również, że na kolońskich targach zostanie ujawnionych kilka gier o których wiadomo tylko tyle, że powstają.

PS: PRAGNĘ WYGŁOSIĆ APEL DO REDAKCJI.
WPROWADŹCIE W KOŃCU JAKIEŚ REGULACJE ZASAD UDZIAŁU W KONKURSACH!
Przed każdym rejestruje się rzesza świeżych użytkowników którzy zakładają konto po to tylko by wygrać w konkursie.
Wprowadźcie wreszcie jakieś regulacje tego procederu. Myślę, że minimum półroczny staż na stronie powinien wystarczyć.
Myślę, że nie jestem osamotniony w tej deklaracji i znajdą się inni którzy poprą pomysł.
AMEN.

You get to ask yourself one question:
Do I feel lucky? Well, do You, punk?
14.08.2010
00:41
334

Metalizer [ 1 ] - Junior

Witam wszystkich, nie będę zanudzał, że jestem nowy na forum itp więc przejdę od razu do konkursu:
Otóż, w moim życiu pojawiło się wiele, naprawdę wiele gier, od Mario na pegazusa poprzez Contre, Earthworm Jim'a, Morrowinda, Gothica do Obliviona oraz wiele innych gier (których nawiasem mówiąc nie jestem w stanie wymienić by nie zanudzać czytelników :) ) ale najbardziej z nich wszystkich wyróżnia się Diablo II wraz z dodatkiem Lord Of Destruction, po raz pierwszy widziałem ją jak grał w nią mój wuja i wciągnęła mnie tak bardzo, że przychodziłem do wuja niemal codziennie wpatrując się w tą grę jak w "malowane wrota", (a wuj mieszkał tuż obok więc wysiłku nie było hehe), Diablo wciągnął mnie prostotą z jaką można było grać a ile radości dawało ścięcie stwora mieczem i patrzeć jak pada jeden po drugim, te umiejętnośći, postacie, przedmioty i oczywiście muzyka, to wszystko sprawiało, że niemal każdy mógł siąść do komputera i grać godzinami, miliony przedmiotów do zdobycia jeszcze bardziej urozmaicały i tak już świetną grę. Warto też wspomnieć multiplayer którego niemal żaden hack & slash teraz nie ma. Pierwszy raz grałem w Diablo II jako młody (młodszy niż teraz) chłopiec w wieku około 6-7 lat kiedy to wuj podarował tą grę mnie i moim braciom, graliśmy w nią w wolnym czasie i do dziś wciąga mnie choć przeszedłem grę ze sto razy, grałem w Diablo do czasu aż polecieliśmy do Irlandii w tedy brakowało mi wszystkiego co kojarzyło mi się z Polską. Kilka lat później wuj znów kupił i przesłał nam tą grę którą do dziś mam na czterech płytach CD, od tamtego czasu mniej tęsknie za Ojczyzną, i mniej rzeczy potrzeba mi do szczęścia, tak oto Diablo II stanowi jedną z najważniejszych gier (rzeczy) w moim życiu. Dzięki za czytanie i sorki, że trochę długie ale chciałem napisać dlaczego gra jest dla mnie tak ważna, dzięki jeszcze raz, Pozdrawiam i trzymajcie się \m/,

14.08.2010
00:51
335

D-X [ 13 ] - Legionista

Moja ukochana gra to Saga Gothic (Gothic, Gothic II + Noc Kruka) zagrałem w tą grę z nudów ponieważ nie miałem wtedy w co grać :| ale szybko się przekonałem że ta gra ma wspaniałą fabułe, bogaty świat, świetny klimat. Po prostu się tego nie da opisać ta gra jest "*********"

14.08.2010
00:52
336

siara15madrid [ 48 ] - Pretorianin

Ja nie potrafię wskazać jednej najlepszej, czy też gry która miała na mnie największy wpływ jako gracza więc wymienię 3. Pierwsza z nich to znana niemal każdemu, a już na pewno każdemu posiadaczowi Pegasusa, Contra. Gdy posiadałem tę konsolkę w stanie sprawnym, W komandosa wcielałem się bardzo często, czasem sam, czasem z bratem lub kuzynką. Do dziś pamiętam jakim przeżyciem było dla mnie pokonanie ostatniego poziomu i odsłuchanie po raz pierwszy tej cudownej melodii na końcu. Była to dla mnie ogromna satysfakcja, czułem się panem świata niszcząc tą przebrzydłą, pełną zła wyspę. Druga gra to pierwszy tytuł w który miałem przyjemność grać na swym pierwszym, własnym komputerze. Jest to legendarne dzieło ID Software, Return To Castle Wolfenstein. Oceny tej gry nie powalają na kolana ale u mnie zawsze będzie ona w czołówce najlepszych gier. Dlaczego? Był to jeden z prekursorów, jakby nie było gatunku FPS w prawdziwym trójwymiarze, pierwszy FPS z którym miałem styczność. Posiadała ona ponadto niesamowitą grywalność, świetną jak na tamte czasy grafikę oraz to coś co nie pozwalało się od niej oderwać. Zaczynałem ją kilka razy bo zawsze gdzieś się zacinałem ale nie czułem żadnej frustracji gdy po raz kolejny widziałem te same lokacje. To sprawiało nawet przyjemność. Trzecią grą w zestawieniu jest Pro Evolution Soccer. Pierwsza PCtowa odsłona symulatora piłki nożnej od KONAMI była dla mnie totalnym szokiem. Przedstawiała zupełnie inne, bardziej swobodne podejście do futbolu niż FIFA. Gameplay był niesamowity, rozgrywka bardzo wciągająca, udane akcje i bramki sprawiały niemałą satysfakcję. Śmiało mogę stwierdzić że to właśnie z PESem 3 spędziłem najwięcej czasu, z pośród wszystkich gier w jakie dane mi było zagrać w całym życiu. Była to też pierwsza grą w której edycję się bawiłem. W dziesiątkach godzin mógłbym liczyć czas spędzony w Edit Mode, Programach do edycji OFa, edycji grafiki i podstawiania plików gry. Byłem bardzo podekscytowany tym że w końcu mogłem oglądać piłkarzy wszystkich klubów w oryginalnych strojach, kopiąc w każdym meczu inną piłką, słysząc hymn Ligi Mistrzów przed meczem i "We Are The Champions" przy zdobywaniu pucharu zamiast nudnych melodii KONAMI. Nawet teraz gdy mamy całkiem dobrą najnowszą odsłonę PESa, lubię od czasu do czasu zagrać w 'trójkę'... Tak więc te 3 gry miały na mnie największy wpływ jako gracza. Było jeszcze sporo tytułów które mają w moim sercu szczególne miejsce, jak "Warlords Battlecry II", "Stunt GP", "Dead Space", "Colin McRae 2", "Fable", "Assassin's Creed" "Half Life 2" oraz wiele innych ale byłoby za dużo pisania i totalnie nie spełniałoby wymogów komentarza konursowego.

Gigabyte n650SLI-DS4L, IC2D E8400 3.00 Ghz, 4GB DDR2 800Mhz Kingston DC, MSI GF 8800 GTS 512MB OC, 500GB Seagate, 1TB & 2TB Western Digital, Se7en Ultimate, LG FLATRON 22", Logitech G-25
14.08.2010
00:54
337

patot [ 10 ] - Chorąży

Moją grą była cała seria Gta ten klimat,akcja,otwarty świat,muzyka no i oczywiście grywalność

Gigabyte GA-G31M-ES2L
Intel Pentium Dual Core E5300 2.6 GHz GoodRam DDR2 3GB Windows 7 32bit Radeon 4670 Gigabyte 1GB DDR 3 HDMI & DVI (PCI-E) Zalman
14.08.2010
00:56
338

MaxeN [ 19 ] - Legionista

Chciałbym wspomnieć o grze The Neverhood, która była i nadal jest grą mojego życia. Neverhood nie jest grą, on jest arcydziełem! Na tej grze wychowałem się i nadal świetny soundtrack przywołuje wiele wspomnień. Nowsze gry może i są coraz ładniejsze graficznie, ale przez to ludzie zapominają, że nie potrzeba super grafiki ze szczegółami jak w życiu... Od tego mamy prawdziwe życie, a nie komputer. Gra powinna mieć klimat i to właśnie oferuje nam Neverhood. Na pewno jest to gra którą zapamięta każdy na całe życie:)

14.08.2010
00:58
339

wiliextreme [ 3 ] - Junior

Gra moje go życia to z pewnością GTA Vice City. w Ogóle nie wyobrażam sobie jak takie arcydzieło mogło by komuś nie wpaść w pamięć. Przede wszystkim Vice City, było pierwszym wirtualnym miastem, które było tak bogate w nadające grze klimatu lokacje.
Fabuła biła na głowę wiele filmów akcji, a biegający w hawajskiej koszulce Tommy Vercetti na zawsze pozostanie w mojej pamięci, jako jeden z najciekawszych protagonistów. Przemyślane lokacje, setki możliwości, wspaniały klimat - potrawka, której każdy gracz powinien skosztować.

14.08.2010
00:59
340

Flare [ 14 ] - Legionista

Zdecydowanie był to Duke Nukem 3D. Pierwszy komputer, pierwsza oryginalna gra i pierwsze nieprzespane noce. Najbardziej spodobała mi się kreacja głównego bohatera, który nie był przesłodzonym Werterem a prawdziwym twardzielem z nadmiarem testosteronu. Kultowe słowa "Yeah. Piece of cake" pamiętam do teraz. Choć nie była to zbyt ambitna produkcja to jednak posiadała w sobie tą dawkę magii, której próżno teraz szukać w skomercjalizowanych grach. Po prostu dawała masę satysfakcji

14.08.2010
01:08
341

Marcines18 [ 55 ] - Senator

Przegląd super, najbardziej czekam na Wiedźmina 2, Gothic 4, [oby] HOMM VI i pewnie jeszcze parę gier, których teraz zapomniałem.
Anyway, grą mojego życia był....no Gothic 2: Noc Kruka,Wiedźmin i HOMM III.Przepraszam, ale nie mogłem się zdecydować na jedną z nich, więc wybrałem trzy.Gothic 2: Noc Kruka kupił brat wraz z jakąś gazetą, zagrałem pierwszy raz i nie mogłem się oderwać od niej, zamiast robić lekcji to grałem w nią :D Z Wieśkiem to inna historia, ponieważ (też) brat ją kupił w 2008r, ale nie za bardzo mi przypadła do gustu(ogólnie w ogóle jej nie widziałem, po prostu wtedy byłem fanem Gothica i inne gry RPG tak średnio mnie obchodziły) no ale zagrałem rok później u brata(nie mieszka ze mną) no i się w niej zakochałem! Wiedźmin 2 to najbardziej oczekiwana przeze mnie gra kiedykolwiek i naprawdę wiążę z nią wielką nadzieję, a po materiałach dostępnych z tej gry, mogę spać spokojnie :)
A HOMM III to po prostu klasyk, zacząłem w nią grać jak miałem 7 lat(czyli w roku premiery, 99) ,zawsze lubiłem grać z bratem w nią albo z kolegami i gram do tej pory.
I to wszystko, dziękuje za uwagę, to był mój wywód na temat najlepszych gier mojego życia!
A, no i powodzenia w czytaniu wszystkich postów ;D

14.08.2010
01:13
342

Mirshann d' oloth [ 12 ] - Chorąży

Najlepsza gra w którą grałem to oczywiście saga Baldur's Gate. Nie tylko za fabułę która jest świetna, a także że była w swoim czasie przełomem dla skostniałego wtedy gatunku cRPG.
Ale najważniejszą była ze względu na ogrom multiuniwersum które mieści w sobie świat D&D.
Grając w Baldura można było przebyć całe Wybrzeże Mieczy wraz z położonym na południu Amn i zachaczyć o skraj lasu Tethyr.
Jest cała masa podręczników do gry w niekomputerowe RPG, ale też cała masa cykli książek fantasy o najważniejszych postaciach świata.
Ale to nie wszystko. W wielu grach ma się niedosyt, chciałoby się przejść gdzieś dalej pójść do miast i krain które obijają się nam w opowieściach spotkanych npców i legendach.
Tu jest to możliwe: Chcemy przemierzyć świat Doliny Lodowego Wichru? -odpalamy sagę Icewindale. Chcemy przemierzyć miasto Neverwinther? -Odpalamy sagę Neverwinther
Chcemy poszukać przygód w Waterdeep? -instalujemy Eye of Beholder. Chcemy poprzemierzać podmrok? -włączamy Menzoberranzan. Chcemy być bliżej multiuniwersum? -zabieramy się za Plansscape Torment.
Można też wspomnieć o grach dziejących się w innych światach takich jak: "Dragonshard" - "Eberron", czy też "Dragon Age" - "Thedas".
I wszystkie one są ze sobą połączone nie tylko ze względu na system rozgrywki, ale także poprzez multiuniwersum które w uporządkowany sposób osadza je obok siebie.
Jest jeszcze wiele innych gier dzięki którym można przemierzać multiuniwersum D&D. Paru ich tytułów nie podałem żeby poszukali je ci którzy chcą przemierzyć jak najwięcej uniwersum D&D.
A o paru innych sam pewnie jeszcze w tej chwili nie wiem.
Jedno jest pewne jest to świat który głównie stawia na miodność. Osoby u których na pierwszym miejscu w grach liczy się grafika, niech lepiej spędzą czas na oglądaniu kolejnej bajeczki Disneya w wersji 3D.

14.08.2010
01:14
343

Vasto_Lorde [ 35 ] - Centurion

Dla mnie taką kultową produkcją jest S.T.A.L.K.E.R Cień Czarnobyla z 2007 roku. Z tego powodu że ona zmieniła kierunek mojego życia. To właśnie przez nią zacząłem się interesować grami (w ogóle grać w gry) bo wcześniej to nawet nie tykałem się gier , a bo to strata czasu, a denne to jest lepiej poszaleć na polu w nogę zagrać czy ognisko zrobić ze znajomymi komputer leżał tylko w moim pokoju tak dla parady jakiś filmik obejrzeć i tyle. z powodu tej gry kupiłem sobie pierwszego PC (znaczy PC z prawdziwego zdarzenia bo wcześniej to mogłem starego kompa włączyć i iść sobie herbatę zrobić i wypić bo zanim za trybił i się załadowało wszystko to trochę trwało. S.T.A.L.K.E.R zrobił taką lawinę zdarzeń , tak bardzo mnie odmienił że teraz inaczej postrzegam otaczający mnie świat. bo skoro się zacząłem interesować grami to i jak powstają. Wybrałem kierunek przez niego informatyczny żeby lepiej się posługiwać kompem. Przez niego zacząłem kupować prasę o grach żeby wiedzieć co ciekawego sie w świecie graczy dzieje ( i tak w CDAction stopniowo znajdowałem więcej gier które mnie zaciekawiały sobą ) , bo wierzcie lub nie ale jak by mnie ktoś zapytał przed tym wszystkim co to jest Gothic czy Quake to bym nic nie powiedział. Przez chęć zdobycia większej wiedzy w dziedzinie gier założyłem sobie neta dzięki czemu byłem na bieżąco. Znalazłem przez przypadek waszą stronę i to nawet nie dawno i teraz sie siedzi i ogląda wasze materiały. Przez stalkera również poznałem swojego najlepszego przyjaciela. Osoba która jest dla mnie guru gier bo jak on powie ze cos jest dobre to jest nigdy sie nie zawiodłem na jego ocenie. Nie będę mówił jaki to stalker jest zajebisty (bo jest zajebisty ile nocek zarwałem bo tak mi się podobało i na jednym przejściu stalkera sie nie skończyło a to się jakiegoś moda zrobiło a to coś :D ) bo po prostu trzeba zagrać w ta grę ale nie o to tu chodzi. Mówię o tej grze dlatego że ona stała sie dla mnie takim złotym środkiem który mnie zmienił ukierunkował moje rzycie. W skrócie mogę powiedzieć że "od niej wszystko się zaczęło" XD pozdrowienia dla wszystkich z tvgry.pl dajcie jakieś informacje jak będą czy będzie może kiedyś kolejny S.T.A.L.K.E.R

14.08.2010
01:15
344

DjSeba89 [ 19 ] - Chorąży

To nie będę gorszy i ja coś napiszę :)
Bla bla bla... moją ulubioną grą, która zapadła mi w pamięci i przy której miałem uczucie, że w niej uczestniczę to oczywiście nic innego jak "Fahrenheit". Takich gier moim zdaniem powinno być więcej na PC, niestety nie zagrałem i raczej nie zagram w grę "Heavy Rain" z której filmiki oglądam do dziś na YT (brak konsoli). Ale wróćmy do tytułu o który pisałem wyżej. Gra potrafiąca trzymać człowieka w napięciu i wymaga ruszenia głową, do tego interaktywny film, który szybko się nie nudzi i pokazanie psychicznej strony bohaterów, to jest to!

Intel Core 2 Quad Q6600 2.4GHz@3GHz, ASUS Radeon HD4850 512Mb BOX@O/C, Kingston 4Gb (2x2Gb) Dual Channel 1066 HYPERX KHX8500D2K, Windows 7 Ultimate x64, MSI P45 Neo3 FIR, HDD WD 320Gb x2 RAID.
Xbox360 - Brak | PlayStation 3 - Brak
14.08.2010
01:16
345

Reaven666 [ 8 ] - Legionista

Najlepsza gra hmm "Życie" w trybie hardcore bez quick save i oczywiście bez checkpointow może fabuła bez rewelacji ale za to z przekazem i niesamowicie wciągająca

Raziel
14.08.2010
01:17
346

Lepir [ 55 ] - Emperor

Dla mnie byla to gra North and South w wersji na AtariST1040(chyba bo dokladnie nie pamietam cyferek:)) głównie dlatego że grywałem w nią u kuzyna(ale potem zostało mi ono podarowane gdy kuzyk kupil sobie cacko z win95 :D) jako że jeszcze nie posiadałem własnego kompa...ale żeby w nią zagrać musiałem stoczyć zażarte boje z moją o 5 lat starszą siostrą :) Nie raz bywało tak że rodzice musieli nas siłą rozdzielać a ciocia bielała jak widziała nasze wojny o miejsce przy kompie :D...ach....te lata dziecinstwa :D

14.08.2010
01:18
347

kubexminator [ 42 ] - Chorąży

Choć gier, które uwielbiam, pamiętam, jest wiele, najbardziej wyjątkową jest "Plants vs. Zombies" Ona przełamała moją niechęć do gier "każualowych". Kto by pomyślał, że zamiast faszerować zombie ołowiem, można użyć papryki, groszku lub grzybów. I to ciągle świetna zabawa!!

14.08.2010
01:27
348

Marcin3305 [ 2 ] - Junior

Gra, która odegrała w moim życiu najważniejsza i znaczącą role to Assassin's Creed. Pomogła mi zostać asasynem (oczywiście w świecie gier ;p), już nie mogę doczekać się jej trzeciej odsłony, dzięki której mam nadzieje pokaże się światu jako asasyn (w trybie multi :)) Pozdro.
PS: Poleciłem Was mojej zmywarce, mam nadzieje że podniesie oglądalność ;].

14.08.2010
01:29
349

Ezio339 [ 23 ] - Konsul

Grą no może nie mojego życia ale jednak! Był Assassin's Creed. Chodzi mi o całą serie.

14.08.2010
01:30
350

PCTV [ 2 ] - Junior

Na konkurs:

Saga Gothic prawie wszystkim znana i kochana,
ja sie niej zauroczyłem i choć
miałem wiele spraw, lecz nie przeszkadzały mi by spokojnie grać.
Robiłem wszystko by poznawać świat i lubiałem przechadzać sie w niej od tak bo questy robiłem wspak.
Grafika mnie urzekała, a przed dzwiękiem i ona padała.
Fabuła była wspaniała lecz w Zmierzch Bogów ona kulała, także mówiąc seria Gothic jest wspaniała, lecz nie całkiem cała.

14.08.2010
01:38
351

Kwieq [ 5 ] - Junior

Najlepsza gra w jaką grałem to według mnie Warcraft III. Potrafi wciągnąć na bardzo długo. Nie mówie tutaj o zwykłym Warcrafcie ale ta gra jest wyjątkowa ponieważ jest w niej edytor dzięki któremu można stworzyć różne bardzo ciekawe mini-gry - dzięki nim właśnie Warcrafta III nic nie pobije. Zastanawiam sie jak to wygląda w Starcrafcie II ale sprawdze to dopiero wtedy kiedy będzie w normalnej cenie bo 200zł za grę na PC to przesada, nawet na gre Blizzarda. Mam nadzieje że Diablo III będzie w normalniejszej cenie to to kolejna część gier która u mnie zasługuje na miano najlepszej. Ogólnie Blizzard potrafi zrobić świetne gierki i wątpie czy ktos ich kiedykolwiek pobije, szczególnie w kwestii zarobków bo WoW im daje taką kase że chyba sami nie wiedzą co z nią robić.

14.08.2010
01:40
352

BANANCSS [ 3 ] - Junior

nie ma bata MARIO is the best

14.08.2010
01:42
353

danio38 [ 8 ] - Legionista

jak zwykle świetny przegląd tygodnia a co do konkursu moja najważniejszą grą i najlepszą jest dragon age

14.08.2010
01:50
354

shooter190 [ 19 ] - Pretorianin

Długoooooooooooo się zastanawiałem i nie mam pojęcia która gra jest moją najlepszą grą jaką w życiu grałem.Jeżeli już to wybrałbym którąś z tych gier:
Brothers in Arms road to hill 30 -gra z jednych(moim zdaniem) lepszych fabularnie i pierwsza taktyczna strzelanina którą w życiu grałem oraz jej kontynuacja Earnet in blood;
Mafia the lost city heaven -gra z najlepszą fabuła i klimatem, przebijającą wiele filmów i gier;
Splinter Cell Chaos Theory- najlepsza gra skradankowa z którą mogłem się bez wątpienia spotkać, jedna z trudniejszych i trzymająca w napięciu;
Hearts of Iron II z dodatkiem Doomsday i Armaggedon oraz Europa Universalis III- najlepsze dla mnie gry strategiczne od szweckich mistrzów z Paradoxu, pamiętam jak mój brat dostał HoI 2 na gwiazdkę nie chciał w to grać, dał mi ją wiec mi a ja zaczełem się głowić jak to grać, prowadzić państwo i.t.p; często w te gry gram godzinami zapominając która jest godzina.
Dla mnie każda z tych gier zasługuje na uznanie i szacunek.

14.08.2010
01:53
355

silvermorn [ 6 ] - Junior

Jak w przypadku wielu graczy długo wiele i nierzadko ciekawie można by opowiadać, ale miała być ta jedyna którą będziemy pamiętali. Dla mnie taką grą był Fallout 2, odkryliśmy go razem z kolegą jakoś w pierwszym kwartale 1999 a były to czasy kiedy na obudowach znajdował się magiczny przycisk turbo i rzeczywiście pomagał. Byłem wtedy szczęśliwym posiadaczem komputera o diablo szybkim procesorze z serii 486, w fallouta grać się nie dało ale od czego był kolega, tak więc po szkole deszcz czy śnieg głodny czy nie szliśmy do niego i siedzieliśmy ile się dało, czasem mnie telefonicznie matka szukała a czasem na bodaj godzinkę wpadałem. Wprawdzie przeważnie patrzyłem to jednak miło płyną czas i jakoś wspólnie dochodziliśmy, wkońcu czego od nas chcą npce, bo wszak wersje mieliśmy angielską. Chyba kilkanaście miesięcy upłynęło zanim w końcu się udało zdobyć P166 i mogłem bez przeszkód grać już na własną rękę, jednak najmilej wspominam wspólną grę z kumplem w to kultowe dzieło.

14.08.2010
01:54
356

kerym18 [ 14 ] - Legionista

Zdecydowanie wszystkie serie Gothica; _),a z nowszych Assassin Creeds 2 i COD MW 2. Od 2 lat czekam na 4, i na jakis dluzszy gameplay, mam nadzieje, gothic 4 spelni moje oczekiwania.

14.08.2010
01:59
357

thebestbeast11 [ 1 ] - Junior

oczywiście worms 2 grywalność świetna grafika ladna i co najwazniejsze śmieszna

14.08.2010
02:01
358

karolus10 [ 2 ] - Junior

Witam redakcję i forumowiczów :). jako swoją "grę życia" (jak to ujął jeden z moich przedmówców) chciałbym wytypować grę "digger". Wybrałem ją gdyż była to moja pierwsza gra komputerowa/wideo którą miałem w swoim życiu przyjemność spotkać (miałem w tedy około pięciu lat :>) i mimo ,że grałem w wiele tytułów które mógłbym uznać za godne uznania najlepszej, nie uważam że jest to wybór błędny. Nie doszukam się innej gry która sprawiła mi tyle frajdy, satysfakcji (zwłaszcza gdy goniłem swoich oprawców po zdobyciu "cudownej" złotej wisienki- w tedy jeszcze nawet nie widziałem na oczy kolorowego monitora, ekran był bursztynowy ;-)) i wspomnień jakich się z nią wiążą. Do dziś pamiętam (ponad 15 lat temu) jak zasiadałem do komputera - w tedy dla mnie tworu tajemniczego, egzotycznego wręcz mistycznego (lecz mimo całej tej mistycznej otoczki, jakimś cudem do gry dobierałem się bezproblemowo, mimo iż nie miałem bladego pojęcia o obsłudze komputera czy DOSie) podobnie jak gra która była dla mnie czymś niezwykle fascynującym. Fascynującą tak jak każda nowa rzecz i nowe doświadczenie w oczach dziecka, a tego nie można niczym zastąpić :).

PS: Tak nawiasem wspomnę ,że szukając tytułu tej gry (nie byłem pewien po tylu latach) znalazłem filmik na YT o Digger HD (tylko na PSN) i jakoś tak nutka nostalgii we mnie zadrżała :').

14.08.2010
02:05
359

Prince171994 [ 22 ] - Pretorianin

Moją najwspanialszą serią gier była cudowna saga o losach perskiego księcia. Zakochałem się w jego przygodach od pierwszego wejrzenia. Od początku, gdy miałem kilka lat, kumpel wpadł do mnie i przyniósł pierwszego Pop'a, graliśmy dobre kilka godzin a o Mario można było zapomnieć. Pamiętam do dziś jakie podekscytowanie robiła na mnie ta gra. Szczególnie animacja. Po latach doświadczeń przechodzę pierwszego księcia w 40 min. Dalej jak każdy wie był pewien krok w tył, PoP' 3D miał niezła grafikę, ale co z tego skoro sterować nie dało się nim bez 3 rąk? Już myślałem, że dobrej kontynuacji perskiego księcia się nie doczekam, a jednak firma Ubisoft zrobiła grę arcydzieło. Piaski Czasu to gra wrecz idealna, cudowna grafika, wciągająca fabuła, przyjemne sterowanie, liniowa rozgrywka w tej grze nie przeszkadza. Gdy dowiedziałem się, że Ubi szykuje kolejną część bylem zachwycony, od razu w dzień premiery udałem się do sklepu Dusza Wojownika była świetna , zmiana klimatu było ciekawym pomysłem. Dwa Trony były jakby połączeniem Piasków i Duszy i jak dla mnie to jest najlepsza część. Niby wszystko to samo, ale jednak inne. Potem bajkowy i urzekający pięknem PoP z Eliką na czele. Gra bardzo mi się podobała, ale poziom trudnośći był żenujący trzeba przyznać. Ostatni(mam nadzieję, że narazie) wydany PoP czyli Zapomniane Piaski, pomysł z mocami był strzałem w dziesiątkę, szczególnie zatrzymanie wody. Gameplay pozostał taki jaki powinien być w przygodach perskiego księcia.
Podsumuwując PoP to najsłynniejsza seria gier komputerowych , myślę że wiele osób popiera moje zdanie.
PS. Ja już czekam na nowego Księcia, a mój pomysł na tytuł to Powrót Piasków

AMD Athlon(tm) X4 620 Processor 2,61 GHz
4 GB RAM Windows 7 64-bit GeForce GTS 250
14.08.2010
02:09
360

Enart [ 3 ] - Junior

Uważam, że ten konkurs to świetna sprawa. Każdy z fanów danej gry może podzielić się ze wszystkim swoimi wrażeniami dotyczącymi, według niego, tej NAJLEPSZEJ. Gra, której jestem WIELKIM FANEM to Diablo II + Lord of Destruction. Pamiętam do tej pory jak dostałem swój pierwszy komputer z tą właśnie grą, tyle że bez LoD (który za wszelką cenę chciałem kupić i udało mi się:)). Zakochałem się w niej od razu. Najbardziej podobał mi się w niej rozwój postaci i zbieranie tych wszystkich itemków, dlatego pokochałem gry RPG. Niecierpliwie czekam na 3 część tej serii i jestem pewien, że się nie zawiodę po tym co już widziałem. Do tej pory zdarza mi się wrócić do świata Diablo II, aby kolejny raz pokonać Mroczną Trójce i jej podopiecznych :) Seria Diablo jest dla mnie NAJLEPSZĄ grą i żadna nie będzie w stanie jej pobić.
Pozdrowienia dla Całej ekipy tvgry.pl ;)

14.08.2010
02:13
361

Faer [ 46 ] - Konsul

Hmmm mysle ze jest to Fallout.Glownie 1 czesc bo to byla jedna z moich pierwysz gier no i jest NAJLEPSZA ! Wymienie teraz plusy tej produkcji.Otoz epicka i niepowtarzalna fabula (chyba byla jakas gra na Amige czy cos o fabule postapokaliptycznej,wyczytalem na wiki chyba),oprawa audiowizualna ktora prezentuje sie rownie dobrze.Ogolnie grywalnosc tej gry jest niesamowita,polecam zagrac kazdemu.Pozdrowienia dla redakcji !!!!!!

14.08.2010
02:16
362

Shepart1702 [ 2 ] - Junior

@Konkurs@
Dawno, dawno temu a moze nie tak dawno zyla sobie mniejsza wersja mnie xD gdy mialem 9 lat dostalem pierwszy komputer ktory sluzyl mi tylko do grania w darmowe gry dlatego moja ulubiona gra nie bedzie nic starego. Gdy troche podroslem i kupilem sobie nowy lepszy komputer moja przygoda z grami rozpoczela sie na dobre. Gralem wtedy w przerozne gry jednak nie przechodzilem ich nawet w 50% poniewaz nudzily mnie a niekiedy wrecz odrzucaly. Tak bylo przez kilka lat az tu nagle w 2009 roku dowiedzilem sie o pewnej grze. Nie kupilem jej odrazu ogladalem recenzje, filmiki itp. materialy z tejze gry. Wydala mi sie interesujaca wiec zakupilem swoj egzemplaz. Z racji tego ze od premiery minelo juz troche czasu kupilem gre w "platynowej edycji" Czekalem na nia dlugo bo prawie miesiac (wszystko przez sprzedawce w pewnym serwisie aukcujnym ktory sprzedawal rzeczy ktorych jeszcze nie mial w magazynie) tym bardzije mialem ochote w nia zagrac. Wreszcie przyszla uhahany zainstalowalem gre i wsiaklem, chodzi tu oczywisicie o arcydzielo wsrod gier czyli produkcje studia BioWare pt: MASS EFFECT!!! Gra jest genialna przeszedlem ja 7 razy i za kazdym razem bawilem sie doskonale. Na druga odslone nie musialem dlugo czekac oczywiscie ona jest rownie genialna ale to juz nie to samo co czesc pierwsza. Bawilem sie z nia swietnie jednak nie zdolalem jej przejsc az 7 razy zatrzymalem sie na 3 i pol raza, znudzila mi sie po prostu. W przypadku czesci pierwszej nie bylo tego uczucia nudy nadal w nia gram i nigdy nie przestane.

14.08.2010
02:16
363

Qpek [ 2 ] - Junior

Super Przegląd ... A jeśli chodzi o grę ... To cała seria Final Fantasy począwszy od I-XII... Niesamowita fabuła tak wiążąca że można było się nawet utożsamiać z głównym bohaterem i przygodą która go spotykała, klimat oraz Muzyka Wielki Atut 7,8 oraz 10 ... Aaaa.. się rozpisałem ... Idę sobie Ciupnąć w 10 :D

14.08.2010
02:19
364

Kazunari [ 2 ] - Junior

Powiem wprost oglądam wasze filmy już od długiego czasu i powiem bez wahania że moją ulubioną grą jest Fable II, Fable dla mnie było zawsze czymś więcej niż chwilą rozrywki, do mnie Fable to niesamowita przygoda w której, możemy kierować losami naszego bohatera. W grze nie mamy od razu narzuconego nam celu, w Fable możemy zrobić naprawdę dużo i za to kocham tą gre.

14.08.2010
02:24
365

dmn97 [ 2 ] - Junior

"coz moze zmienic nature czlowieka?"

11 lat temu zostala stworzona mroczna historia, wciagajaca, z wieloma watkami, niuansami. Gracz nie wcielal sie w chlopa oderwanego od cepa by uratowac swiat korzystajac z cudownych umiejetnosci lecz w postac znana calemu swiatu, lecz on sam o tym nie wiedzial, nic o sobie nie wiedzial, nawet nie znal swojego imienia. Obudzil sie w kostnicy, jego pierwsza napotkana postacia byla latajaca czaszka a potem juz poszlo. Fabula nie pozwalala sie ani na chwile oderwac, zwroty, zaskakujace momenty jakich juz nie ma w dzisiejszych grach. Niekonczace sie dialogi, ktore poruszaly wiele problemow egzystencjalnych, zycia, smierci, sensu bytu, czlowieka. Cala masa nietuzinkowych pomyslow: ktoz to widzial zeby w sklepie oprocz broni kupowac zeby, oczy czy tatuaze? Githzerai, kobieta-kot, latajaca czaszka, plonacy mag, latajaca zbroja czy sfiksowany komputer w druzynie? chcialo by sie rzecz parszywej druzynie, podroze portalami, "cienie podarzaja", brak zbroji plytowej +2 baa praktycznie brak nowej zbroji przez cala gre. Cudna lokalizacja, specyficzny czarny humor, wyjatkowe lokalizacje. Prawdziwa Udręka.

Kto nie gral nie wie co stracil, kto nie wie o czym napisalem ten stracil razy 2.

P.S. Gdyby tylko tak ktores ze studiow przypomnialo sobie o tym tytule i zreinkarnowalo go w drugiej odslonie. Ehh marzenie scietej glowy, prawda Morte?

14.08.2010
02:42
366

Dredom [ 13 ] - Legionista

Ja wychowałem się na pegasusie :) pamiętam takie gry jak kontra... to były czasy a poza tym bardzo lubiłem też Desert Storma :) w którego grałem godzinami.

14.08.2010
02:43
367

kalosz23 [ 12 ] - Legionista

Moją najdroższą grą jest chyba Need for Speed III Hot Pursuit.Jedna z pierwszych gier którą miąłem na swoim pierwszym Pececie.Grałem w nią godzinami,kiedy miałem 5 lub 6 lat.

14.08.2010
02:46
368

cycuboss [ 4 ] - Junior

Moją najważniejszą, grą był Gothic 1, ponieważ była to moja pierwsza gra na PC. Później do moich ulubionych gier doszedł Gothic 2, i był najlepszą grą, w jaką grałem, aż do roku 2007, w którym wyszedł, Wiedźmin.

14.08.2010
03:15
369

oOShinOo [ 15 ] - Pretorianin

Jestem graczem młodego pokolenia i jeśli miałbym wybrać grę, na której się wychowałem, z pewnością byłoby to 'Star Wars Jedi Knight: Dark Forces II', gra dla mnie kultowa. Zacząłem w nią grać, kiedy miałem 5 lat. I szczerze mówiąc jeszcze do tej pory czasem do niej wracam, mimo iż na dzisiejsze standardy graficzne jest to totalna masakra. Lubiłem 'Dark Forces II' za to, że było grą wymagającą, z ciekawym rozwojem fabularny i przede wszystkim genialnie odzwierciedlającą klimat Gwiezdnych Wojen, na których z resztą dorastałem. Jedyne co mnie denerwowało w tej grze to to, że używając wyłącznie miecza świetlnego, nie dało się przejść całej gry, a to już nieco zmieniało sens wszystkiego, bo niby który Jedi biega z pistoletem, zamiast ciachać wszystko swoim lightsaberem. Nie mogę jednak nie wspomnieć o drugiej grze, która jest chyba równie bliska memu sercu. Zacząłem w nią grać około 2 lata później niż w 'Dark Forces II' i strasznie mnie wkurza to, że już myślałem, że obejrzę sobie zapowiedziany Doom Starców o swojej ulubionej grze, a tu lipa. Tak, 'Dungeon Keeper' zupełnie zmienił moje spojrzenie na RTS-y. Przyznam, że po dziś dzień drugiej takiej gry nie znalazłem, a 'Dungon Keeper 2' jest wg mnie lekkim niewypałem. Kocham DK za swoją unikalność. Nigdzie indziej nie wcielamy się w Pana Podziemi i nie projektujemy własnych lochów. Budowanie komnat według uznania i Ręka Zła, którą mogliśmy karać, nagradzać lub po prostu wymęczać nasze stwory sprawiają, że chce się spędzać z tą grą długie godziny. A najlepsze w produkcji Bullfroga było to, że im gorszy byłeś, tym byłeś lepszy. Moim skromnym zdaniem Peter Molyneux powinien skupić się nad kontynuacją takich unikatowych gier. Swoją drogą ucieszyłem się na wieść, iż trwają już prace nad kontynuacją pt 'Dungeons'. Mam tylko nadzieję, że ludzie ze studia Realmforge pozostawią to, co najlepsze w tej serii, wprowadzą coś nowego i wycisną jeszcze więcej, bo 'Dungeon Keeper' ma bardzo duży potencjał. To są właśnie moje dwie gry życia, krótkiego życia. Nie będę żadnej stawiał wyżej, żadnej niżej, bo obie mają w moim sercu i na półce specjalne miejsce. Aha, jeszcze jedno... niezły przegląd, ale krótki. :(

14.08.2010
03:30
370

K0na [ 8 ] - Legionista

L2 badź też Lineage 2. Jak kto tam sobie woli.

Wypadało by w końcu napisac co sie ze mna działo przez jakieś 2 lata zaraz po rozpoczęciu technikum. Bo bardzo niewiele osób wie że przez ponad 2 lata, L2 było moim nałogiem, wiekszym niz cokolwiek innego i przesłaniającym wszystko dookoła...

A wszystko sprowokowali moi kumle: Podły i Turek... Zaczęło się bardzo niewinnie, nawet bardzo, a skończyło na czymś niesamowitym. Zaczynając nie wiedziałem nic, potem Turek coraz bardziej wkręcał mnie w świat " tego czegoś".

Potem już się zaczęło pierwszy i jedyny klan Rod. Sami Polacy pomimo ogólnoświatowego zasięgu tej gry. Ten klimat, Ci ludzie to naprawdę wciąga... Potem poza grą zaczęły się nawet spotkania i zjazdy kalnowiczy. A znajomości pozostały do teraz i miło jest nieraz odwiedzić starych kumpli ( i koleżanki :P bo i takie przypadki tez się zdarzają) gdzieś w Polsce ^^ Co ciekawe Turek który był kiedyś moim "przewodnikiem" po świecie L2 a po jakimś roku zaczął się uczyć ode mnie...

Nie da się opisać tego co mi to dało choć wiele nazwało by to po prostu dziecinadą, stratą czasu lub jeszcze czymś gorszym. Ale jest to jedna z tych rzeczy które dają możliwość ucieczki z szarej rzeczywistości do czegoś innego, do miejsca w którym przez wspólna prace wielu osób ( klanu ) można coś osiągnąć. Teraz mam już inne sposoby ucieczki od tego co otacza mnie na co dzień.

Ale na szczęście wszystko ma swój koniec. Teraz z nałogu zostały już tylko drobne przyjemności ale wspomnienia i przeżycia pomimo iż wirtualne pozostaną na zawsze (tak jak i L2 wiki w głowie :P)

W każdym razie ktoś kto tego nie zasmakował nie zrozumie. I oleje tych którzy po przeczytaniu tego będą się śmiać ale tak już w życiu bywa :P Na koniec taki mały cytat z pewnego artykułu który nie należy do mnie więc nie będę go sobie przywłaszczał ale świetnie odzwierciedla to co czuje każdy gracz w L2:

"(..)Wpadasz nagle do pracy/szkoły/na uczelnię, z promiennym uśmiechem na twarzy, a kumple się pytają:-Zostałeś ojcem czy trafiłeś 6-tkę w totka? - a Ty odpowiadasz całkiem na poważnie - Udało mi się zrobić moje duale na +8."
Kona

14.08.2010
05:25
371

czesiek9 [ 3 ] - Junior

Moją najważniejszą grom życia był gothic 2.Grało się niesamowicie.Gothic 2 to był mój pierwszy rpg.A co mnie przyciągneło to Polska wersja Jezykowa.

14.08.2010
05:50
372

krmil [ 4 ] - Junior

Najlepszymi grami są dwie pierwsze części Call of duty. pamiętam te nocki przesiedziane nad kompem w wieku 12 lat, kiedy to nie mogłem oderwać sie od grania w call of duty :D

14.08.2010
06:14
373

skowyr [ 6 ] - Legionista

Dla mnie najważniejszą grą w jaką grałem była gra MMORPG (oczywiście darmowa) "Dungeon Siege" Pełne 3d z wyglądem przypominającym diablo 2 i pierwsza chyba gra w której hodowało się zwierzątka na których można było jeździć to co uwielbiam i jak o niej myślę to łezka kręci mi się w oku , Tylu fajnych ludzi się poznało tyle intryg i co najważniejsze trzeba było w niej myśleć.Pozdrawiam Całą gildie Aliance ,Szkoda ,że zepsuli nam grę przez "komerchę" ....

14.08.2010
06:55
374

zajacisko [ 7 ] - Junior

Najważniejszy był Gothic, pamiętam, jak kolega przyniósł mi tego RPG-a w kopercie z PLAY'a, po instalacji doznałem niezłego szoku - można wybierać co się chce powiedzieć! A poza tym, otwarty świat, masa rzeczy do zrobienia no i ciekawa fabuła. No i teksty Beziego:)

14.08.2010
07:08
375

annihiluzz [ 49 ] - Annihilator

GUILD WARS POZOSTANIE GRA DARMOWA? Ktos tu chyba pomylil pigulki.. albo szklanki.

14.08.2010
07:14
376

koleś25 [ 3 ] - Legionista

moja najlepsza gra to heroes of might and magic przeżyłem z nią długie chwile i nigdy jej nie zapomnę to była dla mnie najlepsza gra i nie mogę się doczekać 6

14.08.2010
07:16
377

flisek94 [ 10 ] - Legionista

coś krótki dziś, niedobrze

14.08.2010
07:20
378

TraneQ [ 26 ] - Pretorianin

team fortress 2 :>> ta gra wedle mnie rzadzi, i bardzo nie fajnie ze jej niezrecenzowaliscie, jak byla w orange box :<

14.08.2010
07:33
379

rylomen [ 4 ] - Junior

najważniejsza gra ,to ciężko powiedzieć bo każda gra ma swoje atuty ale chyba GTA Vice
City bo :ma niezły wręcz powalający klimat i choć nie jest tak dopracowana jak mafia to jednak cutscenki kiedyś mnie zachwycały a teraz z oczywistych względów juz nie tak bardzo bo gra się postarzała ale nadal od czasu do czasu lubię "pożyczyć" od kogoś z ulicy harleya przekonując go kopem w twarz i przemierzając vice city przy muzyce Michaela Jacksona bądź czegoś cięższego ogólnie gra choć stara to nadal jara i mi podoba się pod pewnymi względami bardziej niż GTAIV...

14.08.2010
07:39
380

czerwonywilk [ 33 ] - Centurion

Hmm... Trudno powiedzieć która gra u mnie była najważniejsza, ponieważ wiele tytułów wpadło mi mocno w pamięć, to trzy pamiętam doskonale, z czego jeden był u mnie najważniejszy, po prostu nie wyobrażałem sobie bez niego życia. Pierwsza gra, którą pamiętam była moją pierwszą grą na komputerze, czyli "Need For Speed III: Hot Porsuit". Drugą było "Call of Duty", moje pierwsze strzelanie, po prostu nie zapomniane. A trzecią grą która najbardziej wpadła mi w pamięć było "Grand Theft Auto: Vice City". Ta gra pozwalała mi poruszać się po dość dużych miastach, wykonywać misje z ciekawą fabułą, no i co najbardziej mi się podobało to klimat czasów .80 na Miami, po prostu kocham tą grę.

14.08.2010
07:49
381

mrjohhny [ 101 ] - Amoniak Vas Here

Baldur's Gate 2 ,to moja ulubiona gra wszechczasow,czasu spedzonego przy niej nie licze,przeszlem ja chyba z 4-5 razy,i zawsze chcialem przejsc po stronie zla ale jakos nie wychodzilo :)pewnie przez to ze z natury jestem dobry.Liczba przedmiotow,klimat swiata FR,i kapitalne walki szczegolnie z bossami( jesli mozna tak ich nazwac) to wlasnie sprawilo ze ta gra jest w mojej pamieci ,jako najlepsza.Koniec

&amp;lt;Dlaczego Rysiu bohater klanu,ciągle powtarza :Dzieci umyjcie rączki?&amp;gt;
14.08.2010
07:49
382

paruch15 [ 3 ] - Junior

moja najlepsza gra to DEVIL MAY CRY 4 gdy zobaczyłem ją u kolegi na xbox 360 to odrazu musiałem ją kupić na pc

14.08.2010
08:02
383

mik18 [ 51 ] - Generał

dawno dawno tem miałem 8lat i wujek kupił sobie starego PSP i ja pokochałem go i grałem Crash Bandicoot 3 i tą pokochałem a wujek był zły taki zły i przedał PSP a jak miałem 12lat to wujek kupił sobie komputer to też grałem na komputerze i grałem Gothic i też wujek był zły potem mówi ze chce gry to ja dałem mu gry to on mi spalił te gry a jak miałem 16lat to miałe dobrego komputer to ja trż grałem na nowym komputerze to grałem Gothic 2 , Gothic 2 Noc Kruka , Gothic 3 , Gothic 3 Zmierzch bogów i Wiedźmin to wujek też był zły to powiedział dawaj gry i zainstaluj Strzelanki to ja powiedziałem dobrze i potem wujek nie był zły i powiedział ze mogę ile grać to ile grać KONIEC.

14.08.2010
08:14
384

misiek260 [ 15 ] - Legionista

Moją pierwszą grą było TOMB RAIDER I i dzięki niej stałem się graczem. Od tamtego momentu jestem fanem serii, przeżyłem z Larą wszystkie jej przygody i niecierpliwie czekam na Strażnika Światła na PC. Pozdro, miłego wyjazdu na Gamescom i gratulacje dla lauretów kokursu STARRRRRRR CRAFTTTTTTT DWAAAAAAAA

14.08.2010
08:15
385

skwarekgame [ 27 ] - Pretorianin

Eh ciężki wybór grałem w dużo świetnych gier i mógłbym wymienić wiele takich które mnie oczarowały ale chyba pierwszą był Civilizations 4 od Sida Meyera ta gra położyła mnie na łopatki rozbudowaniem i sasysfakcją z rozgrywki a grą która teraz mnie rozłożyła jest Mass Effect 2 który zawiera miliony smaczków dla osób które ukończyły pierwszą część :)

Gygabite Radeon HD 5770
14.08.2010
08:18
386

Warold15 [ 10 ] - Legionista

Najlepsza gra w jaką zagrałem?
Jest to oczywiście pierwsza część serii Gothic.
Jak na ten rok grafika była bardzo ładna a fabuła do tej pory nie została pobita w kontynuacjach tej gry.Klimat który udało się stworzyć twórcom to naprawdę coś wspaniałego.
Można zrobić ładną grafikę,ładną muzykę,super system walki ale klimatu się tak łatwo nie zrobi.
Mimo upływu lat ta gra jest nadal bardzo grywalna i pewnie jeszcze długo o niej nie zapomnimy.Bardzo polecam tą gry wszystkim którzy w nią jeszcze nie grali.

14.08.2010
08:20
387

I*G-Camper [ 22 ] - Chorąży

Mi się najbardziej podoba Call of Duty Modern Warfare 2 Multiplayer zakochałem sie w trybie multi spędziłem przy nim pół tysiąca godzin jest nie samowity

14.08.2010
08:21
388

andrzej1 [ 30 ] - Senator

Wspaniały Przegląd!!!! Świetne gierki! Ale troszkę krótki ;( Ja najbardziej pokochałem całą serię Prince of Persia:) Ale tak naj naj to właśnie drugą część czyli Dusza Wojownika(która mi się wydaje jak do tej pory najlepszą ze wszystkich). Do dzisiaj się z nią zagrywam, chce aby wychodziły kolejne części tej wspaniałej dla mnie serii, nawet jeśli nie będą one za dobra tak jak Zapomniane Piaski to ja i tak z "tradycji" będę je kupował, ważne tylko dla mnie jest żeby te gry dało się uruchomić:) inne rzeczy są dla mnie mniej ważne ;)Ale oczywiście im lepiej zrobiona gra tym więcej zabawy ze strony graczy:D

14.08.2010
08:28
389

dragon9898 [ 8 ] - Legionista

moją pierwszą grą było call of duty 2 bardzo pokochałem te gre była fajna grafa fajne misje itp i do tej pory gram w coda 2 spowodu trybu single player i multiplayer

14.08.2010
08:32
390

mik18 [ 51 ] - Generał

dawno dawno tem miałem 8lat i wujek kupił sobie starego PSP i ja pokochałem go i grałem Crash Bandicoot 3 i tą pokochałem a wujek był zły taki zły i przedał PSP a jak miałem 12lat to wujek kupił sobie komputer to też grałem na komputerze i grałem Gothic i też wujek był zły potem mówi ze chce gry to ja dałem mu gry to on mi spalił te gry a jak miałem 16lat to miałe dobrego komputer to ja trż grałem na nowym komputerze to grałem Gothic 2 , Gothic 2 Noc Kruka , Gothic 3 , Gothic 3 Zmierzch bogów , Wiedźmin i Mass Effect to wujek też był zły to powiedział dawaj gry i zainstaluj Strzelanki to ja powiedziałem dobrze i potem wujek nie był zły i powiedział ze mogę ile grać to ile grać KONIEC.

14.08.2010
08:32
391

komandor18 [ 3 ] - Legionista

ja se przerobiłem xboxa elite360 i skompa sobie oge sciangac gry na xboxa

14.08.2010
08:34
392

morxen [ 6 ] - Junior

Oczywiście gra Atlantis II. Pamiętam do dziś jak się męczyłem na większością łamigłówek które zabrały mi wiele godzin z mojego życiorysu. Dzięki tej grze pokochałem gry przygodowe i logiczne.

14.08.2010
08:39
393

Mokry300 [ 1 ] - Junior

Według mnie to seria GTA, a w szczególności GTA Vice City i GTA IV. Dobra fabuła, super misje no i oczywiście klimat. Najwięcej godzin przed komputerem właśnie spędziłem nad grami z serii GTA.

14.08.2010
08:44
394

Niebieski_Jeż [ 4 ] - Centurion

Heroes III to gra, która jako chyba trzecia z kolei trafiła do mojego zestawu pierwszych gier na mojego pierwszego Peceta (wydarzenie tak oczekiwane...) Była o tyle „uzależniająca”, że nie tylko wciągała mnie, ale także moje rodzeństwo każdy chciał grać i dlatego były jak to w rodzeństwie bywa małe przepychanki dopiero nasi sąsiedzi uświadomili nas, że istnieje tryb gorących krzeseł i że można grać na zmianę (wcześniej taki tryb gry wydawał się, że jest pod neta). Grało się od popołudnia (po szkole) do późnych godzin wieczornych. Podziwiało się taktykę grania rodzeństwa bądź grało się razem i nie raz podkładało się tak zwaną „świnię” zabawa przednia. Wracając do moich sąsiadów Ci dowiedzieli się, że mamy swój egzemplarz z gry to w weekendy były małe zgromadzenia fanów Hirołsów i tak zawierało się nikczemne sojusze przeciwko innym czy naparzało się na wszystkich. Gdzie czasy, kiedy to gry zbliżały ludzi? Najlepsze wspomnienie, jakie mam z pierwszego Peceta i takiej gry, że potrafiła nas zebrać w jedno miejsce i spędzić czas czy to z rodzeństwem czy to ze znajomymi teraz każdy ma własne życie i jest w rozjazdach, a Hirołsi czekają z cierpliwością by ponownie nas zebrać i pokazać, jakie to były dobre gry w tamtych czasach.

14.08.2010
08:45
395

Barthez x [ 104 ] - vel barth89

Dla mnie najważniejszą grą była z pewnością pierwsza Mafia. Dzięki niej uświadomiłem sobie, że w grach nie chodzi tylko o coś na kształt "multimedialnej rozrywki". To często coś co można nazwać wirtualną książką, coś co ma historię, fabułę, świetnie zarysowanych bohaterów... Coś co wciąga jak dobra książka (w Mafii zatkałem się na wielu momentach, a mimo to grałem, żeby poznać dalszą historię Tommy'ego) i gra się m.in. po to, by poznać genialne zakończenie (Mafia to pierwsza gra, na końcu której poryczałem się jak baba :D). Tak btw to wszystkim Mafię polecam, bo nie zestarzała się ani trochę ;)

http://gameplay.pl/barth89 | https://www.facebook.com/barth89pl
14.08.2010
08:56
396

Fable123 [ 1 ] - Junior

moją ulubioną grom była Fable:The lost charpet

14.08.2010
09:01
397

patryk2266 [ 21 ] - Legionista

Moją jedną z pierwszych gier jaką miałem to była III część Heroes'ów. Pamiętam jak ciągle w nią grałem, jeździłem do kuzyna bądź o do mnie graliśmy cały dzień w tą grę :) Ale i tak mają ulubioną grą to jest Gothic. Żadna gra jak dla mnie jej nie przebije. Cała seria jest ok oprócz ostatniej części Gothic 3 Zmierzch Bogów - nieudała im się ta gra. Zapoznałem się z tą grą kiedy mój kolega przyniósł tą płytkę i mówi, że to fajna gra. Na początku szło mi bardzo dobrze...(szło mi tak dobrze że umiałem biegać, walczyć i to wszystko...). To była moja pierwsza gra RPG. Dopiero w 2005 czy 2006 mogłem zagrać bo przedtem miałem super komputer - laptop Toshiba 166Mhz 64MB RAM karta graficzna to nawet nie pamiętam (brak grafiki 3D) a dysk twardy 2GB więc Gothic się nie zmieści :). Potem Gdy wreszcie kupiłem nowego kompa to Gothic II i III był mój :) Przechodziłem te gry mnóstwo razy, teraz kupiłem X360 i czekam na grę Gothic 4, mam nadzieję że mnie producenci nie zawiodą bo zapowiada się nieźle (chociaż animacja skoków to takie hop, hop!)

Pozdrawiam
patryk2266

14.08.2010
09:02
398

Kumalsky [ 8 ] - Legionista

Najważniejsza gra w moim życiu to Gothic. Ile się przy tym godzin siedziało. To byl przełom w gatunku RPG to co zrobiło Piranha Bytes sprawiło, że Gothic stał się grą nie do podrobienia. Inne gry RPG są zawsze inne. Strasznie zawiodłem sie na Gothicu 3 ktory stracił klimat po odejsciu od projektu Piranha Bytes. Powiedzmy szczerze Gothic jest najlepszą grą z gatunku RPG. Jest jedyna w swoim rodzaju. Jej wysoki poziom trudności sprawił, że nie była ona grą dla "noobów".

14.08.2010
09:06
399

Niebieski_Jeż [ 4 ] - Centurion

PS. Przegląd tyg. jak zawsze super!

14.08.2010
09:08
400

rzwirek [ 1 ] - Junior

Moją ulubioną grą jest Red Faction: Guerilla

początekpoprzedni12345następnyostatni
Forum: tvgry.pl Przegląd tygodnia - na kolonię!
Lista WątkówOdpowiedz Λ
a
a
a