Forum: Samolot z prezydentem RP rozbił się w Smoleńsku cz.2

11.04.2010 14:53
1
ksips
116
Legend

Samolot z prezydentem RP rozbił się w Smoleńsku cz.2

Ze względu na wielki rozrost pierwszego tematu, dla utrzymania klarowności w dyskusji zakładam drugą część

11.04.2010 14:54
2
odpowiedz
Connor_
3
Senator

Dziękuję za przychylenie się do mojej prośby. Nie udzielam się zbyt często ale chętnie czytam.

11.04.2010 14:55
3
odpowiedz
dobryziomal135
64
fizyk

Trzeba było trzymać do 1000 postów...

11.04.2010 14:55
4
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

Ja dalej uwazam, ze polityka sie zmieni. Moze nei w wielkim stopniu, ale tak jak po smierci Kennedyego zmienila sie polityka w Stanach, tak i zmieni sie u nas.

11.04.2010 14:57
5
odpowiedz
psiuniek
43
Pan Demolka

Ehhh, a mógł być 1000...

11.04.2010 14:58
6
odpowiedz
Lukis'
77
POZnańska Pyra

Też uważam że się zmieni. Wydaje mi się że bardziej stanie się merytoryczna. Mniej propagandowa. PiS straciło wiele ideologów swojej partii. Bardzo zostali osłabieni.

CO do najbliższych wyborów to uważam że wygra Komorowski. Uważam takze że nikt z PiS-u nie wystartuje, moga jedynie przekazać swoje poparcie kandydatowi innemu np. Dornowi.

I tak samo z poparciem. Ludzie nie będą głosować na PiS "bo są biedni i stracili ludzi". Każda partia straciła, oni najwięcej ale to nei zmieni poglądów. Zmieniło już pogląd na Lecha Kaczyńskiego.

11.04.2010 14:58
7
odpowiedz
kali93
89
Isildur

[3] i [5]-- wyjdźcie, chyba nie rozumiecie po co jest ten wątek.
LooZ^--> Mam szczerą nadzieję że się zmieni, że da to politykom, i nam wiele do myślenia.

11.04.2010 14:59
8
odpowiedz
Dark Templar
88
Konsul

Ktoś wczoraj zastanawiał się jak długo ludzie będą czuli powagę sytuacji. Patrząc po [3] i [5] widzę, że 1,5 dnia to maks.

11.04.2010 15:01
9
odpowiedz
olivierpack
57
Legend

Zdaje się, że zwolennicy Prezydenta zapominają o czymś. Tam zginęło prawie 100 osób! STO!
A nie jeden, jedyny Prezydent. Należy im się taki sam szacunek jak Parze Prezydenckiej. A Wy - zdaje się - zapomnieliście już o nich. Dla Was to był nieistotny dodatek do Prezydenta. Takie wazoniki na kwiatki, po których nikt nie będzie płakał jak się rozbiją.
Robicie z Prezydenta męczennika, niemalże świętego. Już widziałem porównywanie go do Jezusa! Że umarł za nas, żebyśmy zrozumieli jak błądzimy ... To się robi chore.

Przez lata mimo, że kraj był pozbawiony tego urzędu, naród jednak nie zapomniał czym jest urząd Prezydenta. Rzeczpospolita to nic innego jak Republika. Dlaczego państwowo wygląda to tak jak wygląda i dlaczego tak powinno być, odsyłam do swoich wcześniejszych wypowiedzi, bo nie chce mi się powtarzać.

11.04.2010 15:04
10
odpowiedz
Hitori_Battousai
1
Centurion

Fajnie się wczoraj zachowali Real z Barceloną.

Brawa dla nich.

W sumie, większość cywilizowanych krajów też pokazała klasę, niby nic, a cieszy.

11.04.2010 15:06
11
odpowiedz
Connor_
3
Senator

Lukis--->

Ja mysle że poparcie dla PiSu jednak wzrośnie, może nie jakoś znacząco ale na pewno wzrośnie. To jest w mentalności ludzkiej że przez tą tragedie ludzie przez wsparcie będą bardziej popierać PiS.

Co do zmiany polityki to wątpie żeby coś się zmieniło. Prezydentem prawie na pewno zostanie Komorowski, PO w rzadzie, prezydent już nie będzie im przeszkadzał i vetował ustaw, będą mieli pełne pole do popisu. Tyle się zmieni.

Fajnie się wczoraj zachowali Real z Barceloną.

Na dzisiejszym meczu Zenit-Spartak też piłkarze grali z czarnymi opaskami i była chwila ciszy.

11.04.2010 15:07
12
odpowiedz
gizio1
49
Generał

[8] Dokładnie.
Nieudzielałem sie do tej pory bo w 99% to zwykłe lanie wody, aby nabić postów.
Takie przypadki jak [3 i 5] bo myśla nie o tym o czym jest rozmowa ale aby dobić do iluś tam postów to zwykłe dekle i tyle.
A większosć tych co łaczy sie w bólu jechało po Kaczyńskich jak sie dało. Przed śmiercia prezydenta to był kaczogród a teraz nagle wielki smutek.
Sam osobiście głosowałem na Lecha i rzygać mi sie chce jak teraz widzę jak ci go na niego jechali teraz są największymi żałobnikami.

11.04.2010 15:09
13
odpowiedz
Hajle Selasje
84
Eljah Ejsales

Ciężko, żeby się nie zmieniła. Szeroko pojmowana prawica nie szybko pewnie doczeka się tak dobrych ludzi na swoich miejscach, jak Kurtyka, Przewoźnik, Kochanowski. Gęsicka to nie jest jeden z wielu posłów, a Tomasz Merta to nie jest jeden z wielu urzędników.

Dodatkowo najprawdopodobniej dojdzie do natężenia niebezpiecznych trendów, o których publicyści piszą już od dawna - jedna partia sukcesywnie przejmuje pełnię władzy w kraju, którą wykorzystuje jedynie do bieżącego administrowania, gaszenia niepokojów społecznych i umacniania Partii.

No i być może najważniejsza rzecz - moim zdaniem ta katastrofa doskonale pokazuje, kim może być dla Polaków Prezydent RP i że próby osłabienia polskiej prezydentury są działaniami szkodliwymi dla polskiej racji stanu. Oby nie było tak, że śmierć Lecha Kaczyńskiego jest gwoździem do trumny tych, którzy się łudzili, że uda się nie zmarginalizować polskiej głowy państwa.

Ogólna jakość polityki najprawdopodobniej się nie zmieni albo się pogorszy. Dla Platformy więcej władzy oznacza więcej cynizmu, a zraniony Jarosław Kaczyński może mieć jeszcze większy problem z rozumieniem zachodzących wokół niego zjawisk, może mu być jeszcze trudniej uelastycznić swoją politykę. Albo w ogóle odsunie się w cień, co w kontekście tego, że zmarginalizował wszystkich potencjalnych następców i zastępców nie wróżyłoby niczego dobrego, a w przypadku wystawienia w wyborach Ziobry oznaczałoby wręcz katastrofę.

Do żadnej zmiany jakościowej in plus w debacie publicznej nie dojdzie.

11.04.2010 15:22
14
odpowiedz
dobryziomal135
64
fizyk

Ciało Prezydenta w Polsce.

11.04.2010 15:25
15
odpowiedz
koniec jest blisko
43
Generał

Ja przed chwila wyladowalem z Mediolanu, tuz przed sprowadzeniem zwlok. Troche ludzie sie bali, bo nie dosc ze pilot nazywal sie Kaczynski, to jeszcze ostro wialo i tak rzucalo ze mozna sie bylo porzygac... I tak sie wlasnie zastanawialem co tamci czuli i czy sie spodziewali... Pare sekund krzyku, ogien i koniec...

Co do katastrofy to cos czuje ze pilot z Lechem Kaczynskim na spolke zabili 100 osob... Tak to jest ze pewne cechy charakteru ktore pozwalaja osiagnac sukces (upor, bezkompromisowosc) w pewnym momencie doprowadzaja czlowieka do smierci...

11.04.2010 15:28
16
odpowiedz
MajkelFPS
18
Frag Per Second

dobryziomal135.
Wiesz że istnieje coś takiego jak "Procedura"?
Bez tego ta cała akcja byłaby jednym wielkim Burdelem. Daj ludziom wykonywać swoją pracę- oni się na tym znają.
Tak samo ze zwłokami ministrów, generalicji i czarną skrzynką. Wszystko w swoim czasie.

11.04.2010 15:34
17
odpowiedz
Asmodeusz1996
10
Alan Wake

Wielka tragedia. Łączę się w bólu z rodzinami ofiar (choć ich nie lubiłem).

11.04.2010 15:34
18
odpowiedz
Caine
77
Legend

Przed chwilą w telewizji redaktor pytał zaproszonego gościa, jak to się stało że za prezydentem ciągnęła się opinia ponuraka i mruka. W internecie nareszcie zdjęcia, na których wygląda normalnie - skoro istnieją, to gdzie były przez te wszystkie lata? Życzliwe opinie, wywiady z sąsiadami którzy wspominają zmarłego jako ciepłego, serdecznego człowieka. I wreszcie dziennikarze, którzy posypali głowy popiołem. Dzieje się.

11.04.2010 15:40
19
odpowiedz
gizio1
49
Generał
11.04.2010 15:44
20
odpowiedz
Victor Sopot
95
Generał

Ja się zastanawiam kiedy na onet wrócą schetyniarze.

11.04.2010 15:47
21
odpowiedz
eros
78
Senator
11.04.2010 15:52
22
odpowiedz
Lysack
68
Przyjaciel

to, że opuszczone przez zmarłych stanowiska muszą zostać czym prędzej zapełnione nie ulega wątpliwości, ale nie bardzo rozumiem co znaczy, że Dmochowska "zajęła" gabinet prezesa IPN.

Czy mam rozumieć, że ukradła klucz i zabarykadowała się w nim od środka ogłaszając, że wkroczyła na teren wroga i zajmuje jego terytorium, czy jak?

11.04.2010 15:53
23
odpowiedz
Vader
138
Legend

Caine --> W zasadzie nie wypada o tym pisać, ale jeżeli już wprowadzasz politykę do żałoby to pozwolę sobie na wypowiedź:

Był osobą publiczną, nie każdy się z nim zgadzał. Prawie o każdym polityku, niezależnie od funkcji powstają śmieszne filmiki, lub "zbiór wszystkich wpadek". To jest coś, z czym każdy człowiek pełniący funkcję publiczną musi się liczyć. A, że w obecnej sytuacji nikt o zdrowych zmysłach nie kpi, nie śmieje się, nie "rechocze" - to chyba dobrze, bo to oznacza, że ludzi stać jeszcze na odrobinę przyzwoitości, niezależnie od podziałów politycznych.

11.04.2010 16:07
24
odpowiedz
eros
78
Senator

Lysack ---> Masz racje, im szybciej tym lepiej. Gdyby przejecie funkcji nastapilo pozniej nastapilby paraliz IPN i panstwa polskiego.

Vader ---> O rly? A czytales moze zarciki z linkow w poscie 9? Ubaw po pachy!

11.04.2010 16:09
25
odpowiedz
Vader
138
Legend

Erosie, Twa bystrość sowy przeoczyła wyrażenie "o zdrowych zmysłach" w mojej wypowiedzi. Kolesi z linków [19] nie biorę nawet pod rozwagę. Ci ludzie dla mnie nie istnieją.

11.04.2010 16:14
26
odpowiedz
Lukis'
77
POZnańska Pyra

eros --> w ten właśnie sposób zaczyna się manipulowanie opinią publiczną. Oczywistym jest że w momencie śmierci automatycznie zastępcy przejmują zadania tych co zmarli. Żadnego zajęcia nie było, proste przejęcie stanowiska.

A zobacz jak szybko Komorowski wskoczył na miejsce Prezydenta. W ten sam dzień!!! ZDRADA!!!!

11.04.2010 16:17
27
odpowiedz
Connor_
3
Senator

A mnie zastanawia co innego. Komorowski jako tymczasowy prezydent będzie pewnie wyznaczał nominacje dla nowych dowódców sił zbrojnych(piechota, marynarka wojenna, siły powietrzne). A co jeżeli(oczywiście hipotetycznie) za dwa miesiące prezydentem zostanie ktoś inny i mu się dane nominacje nie spodobają? Oczywiście mówię czysto hipotetycznie bo wiadomo praktycznie na 99.9% że to Bronek będzie prezydentem.

[28] Kwaśniewski wczoraj mówił co innego.

11.04.2010 16:18
28
odpowiedz
Lukis'
77
POZnańska Pyra

Connor --> nie bedzie ich wyznaczał. Na czas do nowych wyborów zastępcy tych dowódców przejmują ich funkcje.

11.04.2010 16:18
29
odpowiedz
eros
78
Senator

Lukis ---> Rozumiem, ze stalo sie to po kryjomu bez jakiegokolwiek informowania mediow, zadnych komunikatow. To sie nazywa demokracji. Dodatkowo po kryjomu zastapiono prezesa NBP, PKOL, wicemarszalkow i ministrow. Standardowa procedura. Dowiemy sie za tydzien.

11.04.2010 16:19
30
odpowiedz
Lysack
68
Przyjaciel

fakt, zwracam honor pani Dmochowskiej:

http://www.ipn.gov.pl/portal/bip/3/553/Kierownictwo_Instytutu_Pamieci_Narodowej.html

jednak w linku Erosa nie ma ani słowa o tym, że ona była zastępcą p. Kurtyki, a wręcz jest napisane to w takim stylu, jakby przejęcie gabinetu odbyło się bezprawnie i do tego siłą.

11.04.2010 16:19
31
odpowiedz
SzymX_09
71
Szymon

Lukis ---> Rozumiem, ze stalo sie to po kryjomu bez jakiegokolwiek informowania mediow, zadnych komunikatow.

Ja słyszałem w radiu.

11.04.2010 16:24
32
odpowiedz
Lukis'
77
POZnańska Pyra

eros --> ja jeszcze wczoraj oglądąłem wypowiedzi w których mówiono że te osoby zastąpione zostają od razu zastępcami bo państwo dalej musi działać. Nie rozumiem czy mają być to jakieś uroczyste zaprzysiężenia czy co?? Szukaj dziury w całym dalej...i teorie spiskowe twórz...

11.04.2010 16:29
33
odpowiedz
Klemens
134
Generał

A mnie zastanawia co innego. Komorowski jako tymczasowy prezydent będzie pewnie wyznaczał nominacje dla nowych dowódców sił zbrojnych(piechota, marynarka wojenna, siły powietrzne). A co jeżeli(oczywiście hipotetycznie) za dwa miesiące prezydentem zostanie ktoś inny i mu się dane nominacje nie spodobają?

Akurat co do danych funkcji nie znam dokładnie procedury prawnej (może jest potrzebna zgoda Sejmu, może nie), ale - Komorowski może obecnie prawie wszystko to, co normalnie zaprzysiężony Prezydent, więc ewentualnemu następcy jego decyzje będą mogły się nie podobać, ale cofnąć lub zmienić je będzie mógł tylko w określonych ustawowo przypadkach (np. wycofanie wniosku sprzed TK). Jak Komorowski kogoś ułaskawi, to już nie będzie można tego odwołać etc.

Inna rzecz, iż zasadniczo Komorowski mogąc sprawować funkcje Prezydenta zasadniczo nie powinien tego robić tam, gdzie nie musi.

Osobiście uważam, iż teraz najważniejsza jest kwestia Narodowego Banku Polskiego - wniosek o powołanie Prezesa może złożyć tylko Prezydent. Z kolei tylko Prezes NBP może zwołać posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (nie może tego zrobić jego zastępca). Ergo zwlekanie do wyborów może mieć bardzo negatywne skutki jeśli idzie o gospodarkę, zwłaszcza że akurat toczą się negocjacje między rządem a NBP w przedmiocie wypłaty zysku do budżetu. A więc i tak źle, i tak niedobrze. Pewnym wyjściem jest tu NATYCHMIASTOWE uchwalenie nowelizacji ustawy o NBP (np. czasowe rozszerzenie kompetencji zastępców), pytanie jednak, czy nasz parlament w chwili obecnej jest do tego zdolny.

11.04.2010 17:03
34
odpowiedz
eros
78
Senator

Lukis ---> Poczytaj sobie chocby o zyciu Zygmunta Augusta, wtedy przyjdz to porozmawiamy o teoriach spiskowych.

11.04.2010 17:24
35
odpowiedz
qLa
153
Temet nosce

gizio
Czy nie glosowania na kogos i nie popieranie go jako Prezydenta sprawia, ze trzeba byc obojetnym wobec jego tragicznej smierci?
Dodatkowo - masa osob zapomina, ze nie zginal tam tylko Kaczynski i jego zona.

11.04.2010 17:37
36
odpowiedz
Caine
77
Legend

Vader: Nie gniewaj się, ale absolutnie nie masz pojęcia o czym ja tu piszę.
"Czasami dobro musi osiągnąć poziom śmierci, aby zostało odkryte a nie tylko hańbione" To nie ja, ani Girzyński. To mój proboszcz.

11.04.2010 17:46
37
odpowiedz
Luremaster
114
Pierwszy Sekretarz

Z Kaczynskiego robi sie teraz bohatera i zapewne dla budowania legendy tego marnego skadinad prezydenta dojdzie do zatajania informacji np odnosnie naciskow na pilota aby ladowal mimo tragicznych warunkow bo prezydent nie chcial sie spoznic na obchody. Na 90% mamy tu do czynienia z powtorka sytuacji z Gruzji gdy pilot nie zgodzil sie ladowac mimo naciskow i sugerowania ze "oficer powinien byc gotow ponosic ryzyko". Po wszystkim jakis inteligentny posel PIS podal tego pilota do prokuratury. Suma sumarum zaszczuty pilot zostal zmuszony do odejscia z pracy. Tym razem pilot sie zlamal czego skutkiem jest smierc ponad 90 osob. Pytanie: warto bylo poswiecac ludzkie zycie tylko dlatego zeby zdazyc na jakas impreze?? Tym razem malostkowosc prezydenta kosztowalo zycie wielu osob.

11.04.2010 17:47
38
odpowiedz
Klemens
134
Generał

Czasami dobro musi osiągnąć poziom śmierci, aby zostało odkryte a nie tylko hańbione" To nie ja, ani Girzyński. To mój proboszcz. (Caine)

Co niestety moim zdaniem kiepsko świadczy o klasie tego proboszcza, bo też nie mógł powstrzymać się od "politykowania" z ambony w takim dniu...

Dla mnie dowodem Klasy było to, co zarządził mój proboszcz - msze odbyły się bez homilii (a żeby nie było - homilie zawsze są tu dobrze przygotowane, choćby nie było na to wiele czasu), w miejsce których nastąpiło wystawienie Najświętszego Sakramentu i odmówienie Koronki do Bożego Miłosierdzia (tak trudno było na to wpaść akurat w kościelne Święto Miłosierdzia Bożego?). Jak to powiedział wczoraj Niesiołowski: "wszelkie słowa są zbędne, poza słowami modlitwy".

11.04.2010 17:47
39
odpowiedz
Lysack
68
Przyjaciel

Luremaster -> właśnie miałem napisać dokładnie to samo.

11.04.2010 17:48
40
odpowiedz
boskijaro
79
Nowoczesny Dekadent

Kiedy będzie jakiś uroczysty pogrzeb? Jak był pogrzeb papieża, to było wolne od szkoły, może teraz będzie tak samo ?

11.04.2010 17:49
41
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

Luremaster: A moze po prostu skonczysz pierdolic? Oszczedzisz mi i nam wszystkim dodatkowych nerwow w tych smutnych dniach.

11.04.2010 17:54
42
odpowiedz
ksips
116
Legend

[40] Musza pewnie wszystko ustalić też z innymi głowami państw tak, żeby im również pasował termin.

Generalnie polecam wam poczytać rosyjskie fora - to dopiero banda :) Nasi krzykacze to nic przy nich ;)

11.04.2010 18:03
43
odpowiedz
Caine
77
Legend

Klemens: u mnie też nie było homilii. Tylko kilka ciepłych zdań pod adresem zmarłych, tuż przed koronką. Czemu Ty i koledzy wszystkiemu przyczepiacie łatki "polityka"; to jest ponad moje pojęcie...
To, wbrew pozorom nie jest polityka:
http://www.youtube.com/watch?v=3n2svTU6uG4&feature=player_embedded

kspis: ech, nie. wystarczy że czasem jakiś Rosjanin odezwie się na forum angielskim.

11.04.2010 18:08
44
odpowiedz
Hard as Stone
25
Inkwizytor

Eros

Osobiście zwróciłbym uwagę raczej na fakt szybkiej reorganizacji aparatu państwowego. Współczucie, współczuciem ale nie można zapominać, że państwo nie zna pojęcia "uczucie". To maszyneria, która potrzebuje części i gdy części składowe zostają zniszczone jak najszybciej musi nastąpić wymiana.

Twój argument jakoby się świat nie zawalił jest niedorzeczny. Równie dobrze Komorowski mógł nie przejąć obowiązków prezydenta - przecież świat się nie zawali przez to, a orędzie mógł wygłosić równie dobrze ktoś inny. Państwo oprócz w/w wspomnianej maszyny obleczone jest mięśniami przepisów prawnych do których warto byłoby się stosować. Tacy jak ty nigdy nie zrozumieją tego tylko będą krzyczeć, że jak coś nie jest zgodne z ich zaściankowym światopoglądem to już się nie godzi tego czynić. Chociaż wszystko jest zgodne z prawem, a przypomnę, że prawo to pewien system akceptowanych przez społeczeństwo wartości.

Do zdania proboszcza Caine'a ciężko się przyczepić aby to było polityczne zagranie. Doszukujesz się Klemens dziury w całym ... i w sumie obojętnie co czarni nie powiedzą to jest złe i fe prawda ?

11.04.2010 18:14
45
odpowiedz
Hajle Selasje
84
Eljah Ejsales

Hard as Stone--->

Chyba sobie żartujesz. IPN w tej chwili powinien zostać właściwie zamrożony. To nie jest instytucja, która musi pracować cały czas na pełnych obrotach, za to jakiekolwiek grzebanie przy niej budzi bardzo złe skojarzenia w państwie, w którym wynoszono teczki, o ile ich nie spalono, nawet niekoniecznie po kryjomu. Jasne, niech wejdą koledzy Bronka, niech wejdzie Michnik, Passent i niech utrzymują ciągłość aparatu państwowego...

11.04.2010 18:16
46
odpowiedz
ksips
116
Legend

Jest ktoś w stanie przetłumaczyć?

11.04.2010 18:18
47
odpowiedz
Klemens
134
Generał

Klemens: u mnie też nie było homilii. Tylko kilka ciepłych zdań pod adresem zmarłych, tuż przed koronką. Czemu Ty i koledzy wszystkiemu przyczepiacie łatki "polityka"; to jest ponad moje pojęcie...

Czasami dobro musi osiągnąć poziom śmierci, aby zostało odkryte a nie tylko hańbione (Caine)

Niewątpliwie "hańbienie" jest bardzo ciepłym słowem, zwłaszcza pod adresem "hańbiących" (a ksiądz proboszcz już nie musiał mówić o kim mowa). I dobrze wiemy, iż nie miał tu na myśli "dobra" w osobach Szmajdzińskiego czy Jarugi-Nowackiej oraz "hańbienia" ich nawet i przez ludzi Kościoła.

Najgorsze u "politykierów" jest to, iż oni sami już potrafią tego nie dostrzec. Wbrew niektórym przedmówcom nie uważam, że Girzyński czy nawet Kurski myśleli o sondażach, gdy mówili co mówili, oni po prostu już inaczej nie potrafili, nie zauważali popełnianego nietaktu. To jeszcze nie musiało być "padlinożerstwo cmentarne", ale "zwykły" brak taktu.

11.04.2010 18:20
48
odpowiedz
Hard as Stone
25
Inkwizytor

Hajle

To samo z Komorowskim. Mógłby się bezwstydnik wstrzymać z przejęciem obowiązków prezydenta. Ale niegodziwiec z niego ! Poczekałby przynajmniej do dnia pogrzebu. Jasnym jest, że życie polityczne zostało wstrzymane ponieważ zabrakło wielu ważnych osobistości je tworzących. Żadnych spraw do rozpatrzenia - wszyscy o dziwo przecież zajmują się opłakiwaniem i wspominaniem zmarłych, a ten drań przejmuje władzę ! Coś nie do pomyślenia ....

11.04.2010 18:28
49
odpowiedz
kong123
92
Legend

Oglądając telewizję śmieszy mnie jedna rzecz. Mianowicie ile to teraz ludzi pcha się do telewizji aby wspominać prezydenta bo to kolega, pojawiają się wspólne wspomnienia itp. - człowiek to jednak zrobi wszystko aby znaleźć się w telewizji.

11.04.2010 18:29
50
odpowiedz
Hajle Selasje
84
Eljah Ejsales

Hard as Stone---->

Nie podejrzewam Cię o taki brak niezrozumienia tematu, więc zakładam, że po prostu idziesz w zaparte. Nie, to nie jest to samo. Analogia jest zupełnie od czapy. Marszałek sejmu jest konstytucyjnie zobligowany do podtrzymywania ciągłości władzy państwowej, co więcej, istnieje świetne socjologiczno-wspólnotowe uzasadnienie dla tego, żeby naród nie został pozostawiony sam sobie, bez najważniejszej osoby w państwie, która da poczucie pewnego oparcia, choćby iluzorycznego. Zresztą kluczowym argumentem jest to, że bez przejęcia obowiązków Prezydenta przez Marszałka nie możliwe byłoby przełamanie politycznego i instytucjonalnego impasu.

IPN nie jest w tej chwili do niczego potrzebny, nie mówię, żeby przestać wydawać Biuletyn IPN czy jeździć do szkół z wykładami, ale żadna poważniejsza decyzja nie powinna być podejmowana do chwili wyboru nowego Prezesa, a przynajmniej do zgromadzenia Kolegium IPN! Istnieje pewna delikatność wokół Instytutu, z której powinien zdawać sobie sprawę każdy choćby średnio zainteresowany najnowszą historią Polski.

Zresztą z tych samych przyczyn Komorowski powinien powstrzymać się od podejmowania jakichkolwiek decyzji kontrowersyjnych politycznie, aż do czasu wyborów. Nie wyobrażam sobie, żeby podejść do tego na zasadzie "Platforma zdobyła Pałac". To jest kwestia kultury, wrażliwości i ogólnej ogłady, nawet nie próbuj tego zrozumieć na płaszczyźnie formalno-instytucjonalnej, szkoda Twojego czasu.

11.04.2010 18:30
51
odpowiedz
KANTAR1
89
Symulator Interfejsu

kong123 -----> Nikt się nie pcha. Ci ludzie są zapraszani do telewizji.

11.04.2010 18:33
52
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

HS: O ile wiem zastepczyni szefa IPNu po prostu przejela jego obowiazki i tyle. Teksty o zamachu itd sa absurdalne.

11.04.2010 18:34
53
odpowiedz
ksips
116
Legend

W RMF podali:

- 14 osób da się zidentyfikować 'od ręki'
- 10 osób da się zidentyfikować po znakach szczególnych bądź innych takich elementach
- resztę trzeba identyfikować przez DNA

:/

11.04.2010 18:34
54
odpowiedz
Lysack
68
Przyjaciel

KANTAR -> nie wiem jak Ty, ale ja, nawet po osobistym zaproszeniu przez Tomasza "Bezjęzyka" Lisa, po śmierci kogoś, kogo dobrze znałem, nie zgodziłbym się na opowiadanie o nim, jaki to był dobry człowiek i co to dobrego dla świata zrobił. Dla bliskich osób tragedia sama w sobie jest dotkliwa i nie potrzebują oni (przynajmniej ci normalni), dodatkowego rozgłosu medialnego w takiej chwili.

11.04.2010 18:36
55
odpowiedz
KANTAR1
89
Symulator Interfejsu

Lysack -----> I dlatego w tych programach raczej nie wypowiadały się osoby, które widywały się z Kaczyńskim codziennie od lat. Lecz te, które miały po prostu coś na jego temat do powiedzenia, lub powspominania.

11.04.2010 18:37
56
odpowiedz
Hajle Selasje
84
Eljah Ejsales

Looz---->

Nie jestem bynajmniej ślepo zapatrzony w źródło "niezależna.pl", ale biorąc pod uwagę takie, a nie inne uwikłania Komorowskiego, lepiej dmuchać na zimne. Stanu faktycznego nie rozstrzygam, ale nie ma wątpliwości co do tego, że IPN mimo olbrzymiego znaczenia dla Polski nie jest instytucją o newralgiczną w tym sensie, że nie może przerwać pracy na czas kryzysu. A obaj wiemy doskonale, że obecny kryzys mógłby być świetną zasłoną do tego, żeby pozałatwiać na boku kilka swoich spraw.

11.04.2010 18:37
57
odpowiedz
Hard as Stone
25
Inkwizytor

Hajle

Art. 10. 1. Prezesa Instytutu Pamięci powołuje i odwołuje Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
większością 3/5 głosów za zgodą Senatu, na wniosek Kolegium Instytutu Pamięci, które zgłasza spoza swojego grona.

Jeśli zachowana została procedura to nie widzę problemu. Nie doszukałem się w linku Erosa żadnej informacji o tym jakoby nie została zachowana procedura. Jedyne co może na to wskazywać to, że "kolegium zbierze się w poniedziałek"

W takim wypadku rzeczywiście coś śmierdzi ...

Ah ... to po prostu zastępca przejął obowiązki prezesa ... z tego co Looz pisze ... to ja już zupełnie jestem omotany ... W takim razie widzę, że Eros rzuca błotem nawet przy takim wydarzeniu. Byle dosrać Platformie ...
[58]

Czy do tego że obowiązku prezesa - w sytuacji jego niezdolności do pełnienia urzędu - zazwyczaj przejmuje wiceprezes potrzebna jest ci specjalna informacja ?

11.04.2010 18:40
58
odpowiedz
eros
78
Senator

Vader ---> Z tego co pamietam, Ty nigdy nie przekroczyles granicy przyzwoitosci. Mimo to bylo bardzo duzo ludzi, ktorzy w osmieszaniu, w insynuacjach, przekroczyli wszelkie granice. Nawet zdjecia musialy byc robione w okreslony sposob, tak by ujac brzydote, malosc, smiesznosc. Porownaj sobie to co pisza i mowia dzisiaj, porownaj zdjecia, takie ktore sie widzi po raz pierwszy.

Hard as Stone ---> Pospiech nie ma nic wspolnego ze sprawnie funkcjonujacym panstwem. Nikt nie musi zajmowac gabinetu poprzednika w niedziele rano, z tego co wiem, Marszalek Sejmu zrobi to dopiero w tygodniu roboczym, p.o. prezesa NBP przejal obowiazki, co opisano w mediach, nie musial zajmowac gabinetu poprzednika. W sytuacji kiedy na TVN24.pl, gazeta.pl, interia, onet, wp, nie ma absolutnie zadnej informacji o tym zajsciu, nalezy postawic pytanie czy w sprawie jednego z najbardziej istotnych stanowisk w panstwie nie bylo to na tyle istotne, czy zaistniala blokada informacyjna (wiele na to wskazuje). A jesli tak to dlaczego?

edit: Prezes IPN mial dwoch zastepcow.

11.04.2010 18:41
59
odpowiedz
Hajle Selasje
84
Eljah Ejsales

Jeśli zachowana została procedura to nie widzę problemu

I to jest właśnie Twój problem :)

To, że dana procedura została zachowana (aczkolwiek nie wiem, czy została) nie implikuje tego, że wszystko odbyło się zgodnie z dobrymi obyczajami czy roztropnością.

Ja w żadnym razie nie krzyczę, że coś jest nie tak, ale widzę, że już znalazły się osoby gotowe dać rękę sobie obciąć, że do żadnych nadużyć nie doszło.

11.04.2010 18:47
60
odpowiedz
Salado.
43
Generał

[42] a co mówią, po rusku nie umiem

11.04.2010 18:49
61
odpowiedz
Klemens
134
Generał

Zgadzam się z Hajle, iż jeśli faktycznie doszło do jakiegokolwiek "przejęcia" przez p. Dmochowską gabinetu Kurtyki, to doszło do naruszenia co najmniej granic dobrego smaku, trudno tu bowiem mówić o jakiejś potrzebie natury państwowej, która nie mogła ścierpieć wstrzymania się do poniedziałku.

Do samej tej informacji podchodzę jednak bardzo ostrożnie, a to ze względu na niepotwierdzenie jej przez żadne poważne medium (i mam tu na myśli chociażby Rzeczpospolitą czy Wprost, czyli organy pozytywnie nastawione do IPN i idei lustracji), a osoba prof. Terleckiego jest dla mnie co najmniej kontrowersyjną. Poczekamy zobaczymy.

11.04.2010 18:49
62
odpowiedz
Trael
163
3 10 do Sosnowca

już znalazły się osoby gotowe dać rękę sobie obciąć, że do żadnych nadużyć nie doszło.

I znalazły się również osoby, które też dadzą sobie obciąć rękę, że doszło do nadużyć.
To jest właśnie w tym wszystkim najlepsze.

11.04.2010 18:50
63
odpowiedz
Hard as Stone
25
Inkwizytor

Eros

I co wynika z faktu, że ma dwóch zastępców ? Nie mogę się doszukać żadnego przepisu, który by odpowiadał tej sytuacji. Jedyne co mogę jeszcze powiedzieć w tej sytuacji to, że czekam na jakieś konkretne informacje od samej zainteresowanej i okolicznościach temu towarzyszących.

Jedyne co można stwierdzić to że w sytuacji gdy prezes nie może piastować swojego stanowiska to zastępuje go wiceprezes - tak można domniemywać.

11.04.2010 18:54
64
odpowiedz
eros
78
Senator

Klemens ---> Cos w kazdym razie smierdzi, podobno costam powiedziano na TVP, podobno podano w radiu (nie wiadomo jakim). Podobno cos ma byc jutro w Rzepie. Jeszcze tutaj:
http://netbird.pl/a/1692/42230,1

Hajle ---> Dajze spokoj.

11.04.2010 19:00
65
odpowiedz
Backside
77
Senator

Kwestie "dobrego smaku" w momencie, gdy wszystkim plączą się myśli i słowa, jest co najmniej trudna. Jeśli nie tylko zwykłym przechodniom, ale i tym redaktorom czy publicystom "ze stali", którzy codziennie brylują w TV i Radiu, autentycznie łamią się dziś głosy, gubi się sens ich wypowiedzi, to wyraźnie widać, że żałoba ma faktycznie charakter narodowy.

Trudno więc oczekiwać, że wszystkich stać na myślenie w kategoriach "dobrego smaku". Oczywiście można wtedy wysunąć pytanie "to czemu zajmują się tym teraz?", ale ciągłość urzędnicza musi być - a poza tym dla niektórych działanie to lekarstwo na dramat. Nie widzę w tym nic złego, jeśli intencje tych osób są faktycznie szczere, a nie kryje się za nimi okrutna prywata.

eros ---> świetny news. Prawie nic w nim nie ma, ale to co jest wystarczy, żeby pojawiły się komentarze o "rządach jednej partii, do tego partii cwaniaków i złodziei.".
Być może Komorowski mógł poczekać, poczekać tym bardziej możemy my - zwłaszcza, że jeśli postąpił źle, zostanie z tego z pewnością bardzo surowo rozliczony.

11.04.2010 19:01
66
odpowiedz
Klemens
134
Generał

--> Eros

Nie wiem, czy zauważyłeś, ale leitmotivem Twego posta jest słowo "podobno":) Sam musisz przyznać, że nie przydaje to wiadomości wiarygodności.

A Twój link zawiera tożsamą (co do przecinka) treść, co w poście [21], ot, taki klasyczny data mining.:)

Jak napisałem - poczekamy zobaczymy.

--> Backside

Brak dobrego smaku -> brak Klasy, ot co. A Klasa uwidacznia się właśnie w trudnych, nieprzewidywalnych sytuacjach, wtedy bowiem nie jest niczym wyreżyserowanym. Niektórzy się nią wykazali, a niektórzy nie, to po prostu sfera faktu.

11.04.2010 19:02
67
odpowiedz
Karrde
107
Senator

Trumny jeszcze w ziemi nie spoczęły, a wy już się obrzucacie błotkiem, byle dokopać przeciwnemu obozowi. Żałosne.

11.04.2010 19:04
68
odpowiedz
TOM3K556
32
Pretorianin

Ciekawe co teraz czuje Sikorski jak sobie przypomni co mówił "były prezydent Lech Kaczyński" wykrakał i się spełniło.

11.04.2010 19:06
69
odpowiedz
Hajle Selasje
84
Eljah Ejsales

Karrde---->

Mylisz obrzucanie błotkiem z zatroskaniem losami Rzeczypospolitej. Jak rozumiem rozmawialiśmy niekulturalnie, aż do dyskusji włączyłeś się Ty - arbiter elegancji?

11.04.2010 19:06
70
odpowiedz
Wonski
65
Hebrew Hammer

No ciekawe jak sie teraz czują te wszystkie gnidy, które Polakom obrzydzały Kaczyńskiego przez ostatnie lata i przyprawiały mu rozmaite gemby (wszyscy wiemy o kogo chodzi). Jak sie czują, gdy widzą tysiące ludzi, których nikt nie spędzał na siłe, a ktorzy przyszli pożegnać Lecha Kaczyńskiego.

11.04.2010 19:08
71
odpowiedz
Hajle Selasje
84
Eljah Ejsales

Wonski--->

Nie wiem, jak się czują oni, ale ja jestem autentycznie poruszony.
Równie zaskoczeni byli zagraniczni korespondenci.
Polacy, a w szczególności warszawiacy, stanęli na wysokości zadania.

11.04.2010 19:10
72
odpowiedz
Backside
77
Senator

Klemens ---> "Klasa uwidacznia się właśnie w trudnych, nieprzewidywalnych sytuacjach" - a wg jakiej reguły - Twojej :)? A "mniej trudne" sytuacje muszą być wyreżyserowane?

Tzn. że gdyby te decyzje zapadłby jutro, to już byłby "dobry smak"?

Nie chcę nikogo usprawiedliwiać, ale posiadając tak skąpe informacje "dobrym smakiem" byłoby właśnie nie ocenianie przedwczesne postąpień innych.

11.04.2010 19:11
73
odpowiedz
Wonski
65
Hebrew Hammer

HS --> I ja również, bo teraz widać naprawdę, że mimo wysiłków rozmaitych drani i szalbierzy jeszcze Polska nie zgineła, a duch w narodzie jest nadal żywy. I jest to mimo tragedii olbrzymia dla nas jako Polaków szansa. I mam wielką nadzieje, że nie zostanie zmarnowana.

11.04.2010 19:13
74
odpowiedz
Lysack
68
Przyjaciel

Wonski -> jak to ktoś wczoraj mądrze napisał - "szkoda człowieka - nie szkoda osoby". Jak dla mnie większą stratą jeśli chodzi o osobistości są dowódcy i część polityków. Dla kraju, strata prezydenta zawsze jest stratą - mniejszą lub większą, ale jest.

Jak dla mnie wszyscy ludzie, którzy wczoraj zginęli na śmierć nie zasłużyli w chwili obecnej, no może poza jednym - tym który zarządził o lądowaniu właśnie na tym lotnisku, a nie zgodnie z zaleceniami na sąsiednim.

Atakowanie Kaczyńskiego jako osoby nie ma tutaj nic do rzeczy. Ci, którzy przychodzą składają hołd Prezydentowi, którym na dobrą sprawę mógłby być ktokolwiek inny.

Oczywiście ja także w zdecydowanej większości poglądów nie zgadzałem się z Kaczyńskim, co nie zmienia faktu, że on także był człowiekiem i należy mu się szacunek. A żarty i docinki robi się większości polityków, w zależności od tego na ile dadzą możliwości ku temu swoim własnym zachowaniem, a warto pamiętać, że akurat Lechu dawał dość często okazję do uśmiechu i docinków - zwłaszcza internautom.

11.04.2010 19:15
75
odpowiedz
Hajle Selasje
84
Eljah Ejsales

Backside--->

Jeśli ktoś taki jak Ryszard Terlecki bije na alarm, to jest to co najmniej dobry powód, żeby roznieść wieść w Internecie, tak żeby zajęli się tym dziennikarze, np. Rzepy.

Tak, to jest zły moment na prowadzenie wojen podjazdowych. Ale dokładnie z tego samego powodu jest to świetny moment, żeby ugrać coś na boku i nie ponieść tego konsekwencji. Przypomnijmy, że zmarł Prezydent Kaczyński - człowiek życzliwy i przyjacielsko usposobiony, ale jednocześnie Lech Kaczyński - wojownik o sprawę. Naszym zbiorowym obowiązkiem jest nie dopuścić do tego, żeby jego dorobek w walce o odbudowanie polskiej pamięci poszedł na marne.

Wonski--->

Amen to that.

11.04.2010 19:15
76
odpowiedz
Wonski
65
Hebrew Hammer

Lysack --> Jak diabli wezmą jaruzela to pogadamy. Wszak tez prezydent. Jezeli beda takie spontanicznie zebrane tlumy ludzi szczerze go załujących, to ja zjem mycke.

"szkoda człowieka - nie szkoda osoby" <--- kto to popełnił?

11.04.2010 19:17
77
odpowiedz
Lysack
68
Przyjaciel

Wonski -> były prezydent - mogę się założyć, że gdyby Lech Kaczyński zmarł w podobnych warunkach co teraz, lecz po zakończeniu swojej kadencji, a zwłaszcza aktywnej działalności politycznej to żadnych tłumów by nie było.

11.04.2010 19:17
78
odpowiedz
Darth Father
86
twuj koszmar

Co to?Nowa karczma?

11.04.2010 19:23
79
odpowiedz
Klemens
134
Generał

Tzn. że gdyby te decyzje zapadłby jutro, to już byłby "dobry smak"? (Backside)

Naprawdę nie widzisz różnicy między niedzielą a poniedziałkiem?

Prezydentem czy dowódcą wojsk się jest, a nie bywa, nawet o 2 w nocy w niedzielę. Prezesem IPN już nie.

--> Wonski

Małe sprostowanie - przyszli pożegnać nie Lecha Kaczyńskiego, a Prezydenta RP, to duża różnica. Gdybym mieszkał w Warszawie, to również bym się wybrał, choć zawsze głosowałem na kogoś innego.

I daruj sobie politykę, nie dzisiaj.

11.04.2010 19:26
80
odpowiedz
qLa
153
Temet nosce

Widze, ze juz z tonu zalobnego robi sie politycznie...

11.04.2010 19:38
81
odpowiedz
Backside
77
Senator

Klemens --> różnica jest taka, że jutro - w dzień roboczy - prace pójdą normalnym torem, bo instytucje mają już swoich szefów. Gdyby decyzje te odłożono na jutro, to owe jutro byłoby zdominowane przez zajmowanie się zmianami - a jak dobrze wiesz, poczucie chaosu nie wpływa pozytywnie.

Nie, nie widzę w tym nic zdrożnego, że zmiany odbyły się dzisiaj, jeśli były zgodne z procedurami. W obliczu katastrofy, tryb życia "weekendu" przestaje istnieć i właśnie wszyscy pracują po to, aby poniedziałek nie był zawalony całym szeregiem poważnych decyzji z dzisiaj. (spróbuj też pomyśleć o tym, gdyby ta tragedia miała miejsce w czwartek albo piątek - czy wtedy też winno się przesunąć decyzje na poniedziałek?)

Poza tym - odpowiadając tu Hajle - uważam, że jeśli wczoraj lub dziś zapadła strategiczna decyzja, a została podjęta z naruszeniem zasad i widać w niej znamiona decyzji politycznej/prywaciarskiej, konsekwencje zostaną wyciągnięte znacznie surowiej niż zazwyczaj (zwłaszcza przez "czwartą władzę").

A swoją drogą - powtarzając swój post z innego wątku - mam jednak gorącą nadzieję, że - tak jak pięknie mówił wczoraj abp Nycz - doświadczenie tej "blizny" będzie naszym "tomaszowym palcem" i będziemy mieli siłę do zsolidaryzowania się wokół interesu narodowego wewnątrz i na zewnątrz kraju. Że Katyń przestanie być "zbędnym rozdrapywaniem ran", a podział polityczny nie będzie implikował rzucania się sobie do gardeł i plucia jadem.

11.04.2010 19:41
82
odpowiedz
Karrde
107
Senator

Hajle
Nie mienię się żadnym stróżem moralności, bo cała sytuacja mi zwisa. Natomiast nie każ mi proszę wskazywać palcami kto apelował (by delikatnie to ująć) o godne zachowanie w obliczu tragedii.

A jeśli ty, czy Wonski nie widzicie, że politykujecie w najlepsze w żałobnym - jakby nie było wątku - to albo jesteście ślepi, albo inaczej już nie potraficie.

11.04.2010 19:49
83
odpowiedz
Connor_
3
Senator

Ludzie! Ciała ofiar katastrofy jeszcze nie wystygły a wy już się żrecie o politykę. Nie potraficie o tym zapomnieć przez jeden tydzień? Oddajcie szacunek ludziom którzy zgineli tam, niedaleko grobów polskich oficerów w lasach Katyńskich i przestańcie chrzanić o polityce.

11.04.2010 19:50
84
odpowiedz
Hajle Selasje
84
Eljah Ejsales

Karrde--->

Mnie starcza czasu na modlitwę za ofiary, wspominanie, co dobrego dla Polski zrobiły, a jednocześnie trzymanie swoich oczu szeroko otwartych. Ty najprawdopodobniej nie robisz nic z tego, co wymieniłem, tylko pakujesz się w ten wątek bezpardonowo i zarzucasz innym chamstwo, chociaż jak sam podkreślasz "sytuacja Ci zwisa". Bez odbioru.

11.04.2010 19:55
85
odpowiedz
Karrde
107
Senator

Zwisa mi to czy się żrecie czy nie, misiu - a nie tragedia. A to co zarzucam to raczej hipokryzja, a nie chamstwo.

11.04.2010 20:10
86
odpowiedz
Wonski
65
Hebrew Hammer

Bez przesady, polityki nie unikniemy. A i nie żre sie tu nikt.

A gdybym umial to napisałbym to...

"...Albo popatrzcie na tę przerwaną prezydenturę i tego Prezydenta, który był znieważony chyba na każdy możliwy sposób, jaki może wymyślić człowiek. Nie ma takiego podejrzenia i takiego epitetu, którym by go nie zelżono w ciągu tych niespełna pięciu lat, a potem zginął. Nigdy nie uwierzę, że to wszystko wycierpiał na darmo.

To może być początek końca chocholego tańca nie tylko naszych rodzimych polityków i samej polityki jako parady oszustów. Oczywiście tego też nie wiem i być może nie dowiem się za mojego życia, a może nikt na tym świecie za swojego życia się nie dowie. Ale ja wierzę, że to była iskra, być może nie tylko dla Polski.

[...] Zatem żegnam dzisiaj mojego Prezydenta i modlę się o siłę dla jego brata."

11.04.2010 20:15
87
odpowiedz
Karrde
107
Senator

Wonski
Czy wy naprawdę nie rozumiecie, że tam zginęło 100 osób, a nie jeden prezydent? W myśl twojej teorii co to ma być - collateral damage?

11.04.2010 20:16
88
odpowiedz
Wonski
65
Hebrew Hammer

Karrde --> Nie to Ty nie rozumiesz tego co sie stalo.

11.04.2010 20:20
89
odpowiedz
Dycu
65
zbanowany QQuel

Szczera, nieagresywna prośba ode mnie - następną część załóżcie w dziale "polityka". Dzięki z góry.

11.04.2010 20:22
90
odpowiedz
Caine
77
Legend

Te zdjęcia zrobiłem między pierwszą a drugą w nocy. Przed Pałacem Prezydenckim nadal było bardzo dużo ludzi (w każdym razie jak na taką porę). Myślę, że gdy dotarłem przed pierwszą ciągle było tam kilkaset osób.

http://juljas.net/s24/prezydent/album/dsc_7977.jpg.html

(przewijać w prawo)

11.04.2010 20:30
91
odpowiedz
smalczyk
30
Senator

Zupelnie nie rozumiem obu antagonistycznych jak widże do sibie stron dyskutantow w tym wątku.
Jedninaskakuja na drugich, ze jak hipokryci boleja nad strata tego, z którym się wcześniej nie zgadzali, ci drudzy zas probuja przekonywać, że owa boleść jest roztaczana nad urzędem, a nie pełniąca je osobą.

jaki osobiscie mialem stosunek do zmarlego wiedza pewnie wszyscy, ktorzy w róznych wątkach dyskutowali ze mną nei raz i nie dwa. Powiem więc, ze brak akceptacji prowadzenia polityki przez Kaczyńskiego nie mial nic wspólnego z obecnym stanem żalu i przygnebienia - nie tylko dlatego, że zginął Prezydent kraju, ale czlowiek, który na wlasny sposob walczyl o to, o co powinno chodzic nam wszystkim - o wolna i silna Polskę.
jak mowie - mimo, że często nie była to walka moimi sposobami, to nie da się nie docenic go za starania.
I dlatego czuję smutek po stracie prezydenta, i dobrego patrioty.
nie wspominając o tym, ze kiedy widzialem jaroslawa przy trumnie, po ludzku było mi go bardzo, ale to bardzo żal.

11.04.2010 20:34
92
odpowiedz
smalczyk
30
Senator

I jescze jedna refleksja pod wplywem ostanich dwu dni i ogladanych przeze mnie wielu telewizyjnych przekazow.
Może jestem naiwny i latwowierny, ale autentycznie poruszyla mnie postawa Rosjan, zarowno tych z 'ulicy' ja i z 'pałaców'.
I tak sobie w duchu za wieloma komentatorami myslę, że może ta straszna tragedia jednak spowoduje znormalizowanie stosunkow między naszymi krajami.
Gest Putina w stosunku do wstajacego z klęczek Tuska chyba nawet najwiekszemu cynikowi nie mogł wydać się reżyserowany i sztuczny.

11.04.2010 20:36
93
odpowiedz
dresX94
41
Happy Bóbr

Najbardziej podobają mi się zachowania ludzi, którzy nie byli polakami np. na meczu Barcelony z Realem lub wypowiedzi ludzi innych narodowości

11.04.2010 20:36
94
odpowiedz
Wonski
65
Hebrew Hammer

"I dlatego czuję smutek po stracie prezydenta, i dobrego patrioty." I tu się kiowas z Toba zgodze.

11.04.2010 20:43
95
odpowiedz
Hajle Selasje
84
Eljah Ejsales

Może jestem naiwny i latwowierny, ale autentycznie poruszyla mnie postawa Rosjan, zarowno tych z 'ulicy' ja i z 'pałaców'.

A ja też tutaj się zgadzam.

Jestem przekonany, że prezydenta Putina stać na dużo więcej, niż wyreżyserowane gesty, ale na tę chwilę Rosjanie zachowują się bardzo zacnie. Zresztą ja naród rosyjski zawsze darzyłem dużą sympatią i w zasadzie uważam, że nam bliżej do nich, niż do zachodnich narodów, szczególnie w kategoriach metafizycznych. Tym bardziej żal znanej nam wszystkim nieodpowiedzialności (nie będę używał bardziej ostrych słów dzisiaj) rosyjskich elit.

11.04.2010 20:43
96
odpowiedz
Backside
77
Senator

Może jestem naiwny i latwowierny, ale autentycznie poruszyla mnie postawa Rosjan, zarowno tych z 'ulicy' ja i z 'pałaców'.

Mam tak samo. Nie żywię specjalną miłością tego narodu, ani tym bardziej jego przedstawicieli - tym większym zaskoczeniem były dla mnie reakcje: przeprosiny za "rosyjski samolot", kwiaty, puszczenie "Katynia", a już szczególnie zachowanie Putina, który w niektórych wystąpieniach w tv był wyraźnie lekko zagubiony, być może faktycznie poruszony tą sprawą.

W zasadzie... nie wiem czy zachowałbym się tak jak oni, gdyby to przedstawiciele Rosji zginęli lecąc na uroczystość do Polski. Może czas się czegoś nauczyć od "wroga"?

11.04.2010 20:51
97
odpowiedz
smalczyk
30
Senator

Paveleks ---> może w zachodnich dziennikach koncentrują sie tylko i wyłącznie na prezydencie - ale nie zgodzę się, że robia tak nasze media.
Oczywiście - obecnie uwaga skupiona jest na powrocie trumny z prezydenckimi zwlokami - ale w kazdej stacji zaproszeni goście, jak i sami dziennikarze, nieustannie przywoluja pamięć innych, choc tez znanych osob - czy to posłów, czy ministrow, czy innych funkcjonariuszy publicznych.
I bardzo dobrze, bo strata kazdego z nich jest dla Polski bolesna.

11.04.2010 20:52
98
odpowiedz
Hard as Stone
25
Inkwizytor

Wonski

W nawiązaniu do twojego posta :

Mi już ta tragedia otworzyła na jedną rzecz. Przejrzałem na oczy, że nie tyle co uwierzyłem, ale przyjąłem wtłoczoną mi idee prezydenta ponuraka i mruka. Na wielu zdjęciach pokazuje się co innego ... i tak zapytam jak ktoś inny w/w wspomniany " Gdzie były te zdjęcia wcześniej ?"
Bije się teraz w pierś i przepraszam ... widać, że go nie znałem i być może odnośnie innych jego poczynań znałem jeden punkt widzenia. Przepraszam za to, że nie dostrzegałem w nim człowieka ... wiedziałem, że media kłamią ale nie wiedziałem, że aż tak ...

A dyskusję o charakterze politycznym odnośnie stanowiska IPN proponuję przenieść albo zakończyć ... choć podtrzymuję to co powiedziałem

11.04.2010 20:59
99
odpowiedz
Klemens
134
Generał

Klemens --> różnica jest taka, że jutro - w dzień roboczy - prace pójdą normalnym torem, bo instytucje mają już swoich szefów. Gdyby decyzje te odłożono na jutro, to owe jutro byłoby zdominowane przez zajmowanie się zmianami - a jak dobrze wiesz, poczucie chaosu nie wpływa pozytywnie. (Backside)

Przeczytaj, proszę, jeszcze raz mój post ze zrozumieniem - Marszałek Sejmu musiał przejąć obowiązki Prezydenta, łańcuch dowodzenia musiał się odtworzyć w polskiej armii, ale urząd Prezesa IPN nie musiał się odtwarzać koniecznie w niedzielę nad ranem (o ile coś takiego w ogóle miało miejsce), to nie jest stanowisko, gdzie się podejmuje sto niecierpiących zwłoki decyzji na dobę, bez żadnego problemu można było poczekać do poniedziałku a nawet wtorku.

Zwróć uwagę, iż zginęło 17 posłów, a ich następcy wcale się nie dobijają od dzisiejszego poranka do drzwi Kancelarii Sejmu, by ich zaprzysiąc, podobnie jak zastępcy Janusza Kochanowskiego (który akurat miał dalej idące kompetencje niż Prezes IPN) nie zaczęli się rozpychać w gabinecie RPO, ba, Senat Twej uczelni jeszcze nie wybrał nowego rektora w miejsce ks. prof. Rumianka - można? Można.

Tyle mych uwag na ten temat, nie zamierzam więcej nań się teraz wypowiadać.

11.04.2010 21:01
100
odpowiedz
Wonski
65
Hebrew Hammer

HS--> I to jest okropne wlasnie..."przyjąłem wtłoczoną mi idee prezydenta ponuraka i mruka"...jak wielu porzadnych ludzi dalo się zwyczajnie okłamać i oszwindlić. Ja tego nigdy nie rozumiałem. A każdy moj post tu na golu, ktory mial w tym kłamie jakies rysy zrobić, traktowany był jako uwielbienie i pisowski zealotyzm. A tu własnie o to klamstwo chodzilo, kłamstwo to pękło wczoraj. Tysiącami rys. Spontanicznie.

O IPN nie pisalem chyba nic, wiec nie wiem czemu do mnie z tym pijesz. Wiadomo, zdanie mam ale go nie wyrazam. Poki co.

11.04.2010 21:04
101
odpowiedz
mos_def
109
Senator

Dobra Wonski, daj sobie juz na wstrzymanie bo przynudzasz.

Spontaniczna.. smierc? lol

11.04.2010 21:04
102
odpowiedz
smalczyk
30
Senator

HaS ---> zauważ tylko jedną rzecz - mozna w fotografiach prezydenta znaleźć pewną zależność, chyba dobrze pokazująca jego charakter - zdjecia z wystąpień publicznych, 'pozowane', zazwyczaj pokazuja wlasnie takiego zamknietego, zdystansowanego czlowieka - ktory otwiera sie i usmiecha w obecności żony czy mniej formalnych sytuacjach.
Dla mnie to własnei czlowiek, ktory głeboko chowal swoje prawdziwe ja, prezentując je tylko w gronie znajomych, poza kamerami. Zreszta wiekszość komentatorów, szczegolnie z opozycyjnych mu kręgów, tę jego ceche podkreślalo - można go bylo pozanac jedynie w neiformalnych kontaktach, gdzie ujawial pozytywnie nastawiona i otwarta naturę.

11.04.2010 21:06
103
odpowiedz
Backside
77
Senator

Klemens ---> a w którym miejscu napisałem coś o "muszeniu"? Przeczytaj jeszcze raz mój post z [81] i zobacz, że przedstawiam tam tylko swój pogląd na sprawę, a nie swoją interpretację przepisów z wyrazem potrzeby ich natychmiastowej realizacji.

Wolałbym, żeby Twoje poczucie "dobrego smaku" nie zmieniało "mojego poczucia" w przekonanie o konieczności - to trochę nie fair.

11.04.2010 21:08
104
odpowiedz
ksips
116
Legend

Tak a propo's tej 'ludzkiej strony' ŚP. prezydenta. Być może był dowcipny. Być może był miły i pomocny. Być może był gadatliwy i pomagał jak mógł i gdzie mógł. Ale to wszystko dotyczy jego towarzystwa, przyjaciół, kółka wzajemnej adoracji - jak zwał tak zwał.

Nie można teraz miarą tego, że dla X'a czy Y'ka był jak ojciec, pomagał i w ogóle określać go w stosunku do innych. No niestety, ale wracający przykład dotyczący pilota z Gruzji - jeśli ktoś mu wszedł w drogę to nie ma zmiłuj. W ten sposób, można by o każdym bardzo dobrze mówić, gdyby jego zachowanie wobec własnego grona znajomych brać jako zachowanie wobec reszty.

11.04.2010 21:09
105
odpowiedz
czekitout
41
Konsul

Niedobrze mi się robi gdy czytam kolejne domysły o rzekomej winie ś.p. prezydenta za całą katastrofę. Istnieje już kilka teorii o przyczynach tego wypadku, od takich głupich jak zamach rosyjski, aż po najbardziej prawdopodobny, czyli błąd pilota, zła komunikacja z wieżą kontrolną. Niektórzy natomiast wybrali sobie inne wytłumaczenie tej historii, oskarżając Kaczyńskiego o spowodowanie katastrofy. Aż mnie ściska, gdy sobie pomyślę ile jest takich zawistnych ludzi w dniu narodowej tragedii i jakimi motywami się oni kierują.

Nie udzielam się tu na forum prawie w ogóle, ale jestem w miarę stałym jego obserwatorem i potrafię odróżnić różnych użytkowników, znam przedstawiane przez nich poglądy, także polityczne. Wczorajsza tragedia zjednała w żałobie prawie wszystkich Polaków. Lecz tymi, którzy zarzucali niejednokrotnie hipokryzję i nieszczerość byli przeważnie wcześniejsi przeciwnicy, krytycy prezydentury Lecha Kaczyńskiego. W jakim celu to robią? Według mnie to zwykła zawiść, chęć bycia konsekwentnym w swojej "nienawiści" do Kaczyńskiego. Ze zwykłego szacunku nie tylko dla urzędu, ale dla znakomitego polityka i patrioty, starają się zrobić tworzenie przez media zakłamanego obrazu Kaczyńskiego.

Nie twierdzę, że Kaczyński był lubiany. Wcale nie był. Nie znaczy to jednak, że można wprost z niego szydzić i nawet po śmierci próbować go jeszcze dobitniej ośmieszyć. Bo niby czym miała by być śmierć prezydenta (nie wspominając już o innych zabitych) spowodowana przez niego samego? Czymś śmiesznym, żałośnie śmiesznym.

W takich momentach nie ma miejsce na politykowanie, partyjniactwo itd. Sam teraz zahaczam o te tematy, ale nie w celu krytyki PO, SLD czy kogokolwiek, lecz części społeczeństwa, kilku użytkowników tego forum, którzy nie potrafią zachować się godnie w tych trudnych chwilach dla Polski. W Internecie bycie kontrowersyjnym, podążanie pod prąd już dawno przestało być cool. Konsekwentne atakowanie "kaczyzmu" w obliczu śmierci prezydenta jest wyjątkowo niesmaczne i wzbudza we mnie osobistą przykrość, że można tak nieodpowiednio się zachowywać w obliczu takiej sytuacji. Mało mnie obchodzi, kto jakie ma poglądy, ale nikt nie będzie podważał szczerości i istotności żałoby nad ofiarami katastrofy spod Smoleńska.

Sam byłem zwolennikiem prezydentury Lecha Kaczyńskiego i przed jego śmiercią uważałem go za jak dotychczas najlepszego prezydenta III RP. Nie znaczy to, że piszę to jako pisowiec, moher, który oburzył się na kogoś kto śmiał skrytykować Kaczyńskiego. Każdy ma różne poglądy, ale stosownie zachować trzeba się nawet wobec politycznego przeciwnika. Może nie zostałem urażony wypowiedziami Karrde, czy Lysacka, ale nie pozwolę by ktoś tak arogancko podchodził do tej sprawy.

Straciliśmy według mnie prezydenta, który był wielkim patriotą i wybitnym politykiem. Prof. Staniszkis określiła dobrze jego patriotyzm jako tradycyjny, nieco staroświecki. To była dość charakterystyczna cecha prezydenta, jego przywiązanie do ojczyzny. A co do wybitnego polityka, to nie ma wątpliwości jaka wielka luka na scenie politycznej po nim została. Tak samo jak i po innych parlamentarzystach.
Trochę wyszło jakby mi żal tylko było Lecha Kaczyńskiego, ale to nie prawda. Chciałem tylko naświetlić pewną sprawę, która ostatnio mnie mocno zaniepokoiła.

11.04.2010 21:11
106
odpowiedz
ksips
116
Legend

Niektórzy natomiast wybrali sobie inne wytłumaczenie tej historii, oskarżając Kaczyńskiego o spowodowanie katastrofy. Aż mnie ściska, gdy sobie pomyślę ile jest takich zawistnych ludzi w dniu narodowej tragedii i jakimi motywami się oni kierują.

Bo historia lubi się powtarzać ;) A że pilot był młody, a z Kaczyńskim lecieli jego przełożeni, to aż samo się ciśnie na usta jak to mogło być

11.04.2010 21:15
107
odpowiedz
smalczyk
30
Senator

ksips ---> wielce prawdopodobne jest, ze na pilocie zostala przez pasażerow wywarta presja na lądowanie - i co z tego? Jest doskonale zrozumiale, że ci ludzie chcieli oddac hold męczennikom katyńskiim poprzez swoj udział we mszy świętej - a nie mogliby tego uczynic lądując w innym miejscu.
jestem pewien, ze pilot uznal, że sa szanse na bezpieczne wylądowanie - nawet jesli obarczone ryzykiem.
Oczywiście, trzeba poczekac na wyniki analizy czarnych skrzynek - ale jak to stwiersizl spec ze 'Skrzydlatej Polski' - żeby nastąpiła taka katastrofa nie może zaistniec jeden czynnik, ale caly ich szereg. I tak tez bylo w tym wypadku.
Dlatego obarczanie wina jednostki ludzkiej, czy to pilota czy kogo innego, jest mocnym naduzyciem.

11.04.2010 21:16
108
odpowiedz
Hard as Stone
25
Inkwizytor

Wonski

O ipn nie było do ciebie ... było do innych ... i chyba przede wszystkim do samego siebie

Smalczyk

A może właśnie nie mógł się do ludzi uśmiechać ? Patrząc i słuchając na to co o nim mówią i jak mówią. Polityk powinien być przygotowany na krytykę, ale w przypadku Kaczyńskiego ta "krytyka" przyjmowała czasem nieciekawy obrót ... mam nadzieję, że sam nie przekroczyłem tego progu a jeśli tak to jest mi wstyd ... i nie tylko za to ... za to że patrzyłem na te osoby tylko jako polityków a nie dostrzegając człowieka ... pisałem o tym wcześniej ... ale coraz bardziej to sobie uświadamiać, że nie analizowałem ich postępowania z tej płaszczyzny ... sam już nie wiem. Poglądy zdaje się mam skonkretyzowane i trwałe ... małe ryski na nich nie stanowią o niczym, ale ta tragedia wstrząsnęła nimi zupełnie ...

11.04.2010 21:21
109
odpowiedz
eros
78
Senator

Karrde ---> Zbyt szanuje Hajlego i jego zdanie by obrzucac go blotem. Jesli idzie o PO to nie znajduje szczegolnego upodobania w obrzucaniu ich oszczerstwami, wystarczy mi to co robia oficjalnie.

Backside ---> Pamietasz afere Rywina? Wtedy byla tylko plotka, ktora krazyla poza mediami kilka miesiecy. Dlatego wole dmuchac na zimne i byc nazwanym nienajpiekniejszym slowem niz zlekcewazyc ewentualne zagrozenie. Korona mi z glowy nie spadnie jesli, w przypadku kiedy nie bede mial racji, przeprosze.

11.04.2010 21:22
110
odpowiedz
tosiek2142
31
Black Dog

Muszę powiedzieć że jestem dumny z naszego narodu. Ludzie się zjednoczyli po śmierci prezydenta i obecnie nie ma podziału na prawicę czy lewicę. Nawet ci którzy nie lubili Kaczyńskiego, mimo to poszli i zapalili świeczkę. Tak samo jest nie tylko Polsce ale i w innych krajach np. W Wielkiej Brytani albo USA, Polacy również składają hołd ludziom którzy wczoraj zginęli. Myślę, że mało znalazło by się krajów które uczyniły by to samo w takiej sytuacji.

11.04.2010 21:31
111
odpowiedz
Backside
77
Senator

eros ---> ok, rozumiem, ale Twoja korona Twoją koroną, a reakcje innych to co innego - ostatnia rzecz, której teraz potrzebujemy to zbędna sprzeczka na bazie domysłów :). Możesz równie dobrze przyglądać się "sprawie" przez kilka dni i za te kilka dni podzielić z nami obserwacjami - wyjdzie to na zdrowie nam wszystkim :).

11.04.2010 21:39
112
odpowiedz
eros
78
Senator

O tym, czy aktualnie doswiadczamy autentycznego przelomu w stosunkach z Rosja bedziemy wiedziec za lat kilka, jakiej wtedy historii beda uczyc sie rosyjskie dzieci z podrecznikow.
Poki co widac piekne i wzruszajace gesty, jednak samymi gestami nie mozna zaleczyc tak glebokich ran.

Hajle ---> Wlasciwie, to nasze tozsamosci narodowe sa zupelnie rozne, juz blizej nam do Niemcow.

11.04.2010 21:39
113
odpowiedz
Lookash
152
Legend

Niestety, można zamykać sobie usta dniami żałoby, ale fakt jest taki, że lądowanie w tak potwornie ciężkich warunkach to skrajna nieodpowiedzialność. Trudno wyobrazić sobie brak obaw ze strony pilotów o tego typu manewr. Dlatego oczywiste jest pytanie: po cholerę lądowali? Odpowiedź na to pytanie też nasuwa się szybko, bo podobna historia wyszła już kiedyś na jaw. Jest duża szansa, że Lech lub któryś z innych wysokich rangą ludzi wywarli presję na załodze.

To są dość łatwe wnioski.

Hajle Selasje -- Ty widziałeś ludzi żegnających prezydenta, a ja widziałem ciekawski motłoch, który obrzuca się wyzwiskami i kuksańcami o lepsze miejsce do robienia fotek pięknymi aparatami. Widziałem dużo uśmiechów, żarty z wpychających się do kolejki, policjanta, który żartobliwie chciał przesuwać wystających za linię na koniec "kolejki". Atmosfera ciekawości, podążanie za tłumem, chłonięcie niezwykłości.

Tyle.

11.04.2010 21:47
114
odpowiedz
eros
78
Senator

- Ci ludzie, którzy w pułku pracują, mają niesamowitą osobowość. Oni są wybierani, nie wszyscy trafiają do specpułku. Przede wszystkim, należy zachować chłód i zimny rozsądek po to, by nie ulegać emocjom. Dlatego ci piloci, którzy byli szkoleni i wyznaczani na dowódców załogi musieli spełniać kryteria trzeźwej oceny sytuacji. Charakteryzowali się odpornością, która pozwalała mieć pewność, że nie będzie w żaden sposób ulegała presji, że będą tzw. "twardzielami" - podkreślił.

http://www.tvn24.pl/-1,1651767,0,1,pilot--ktory-latal-z-prezydentem-bylo-jedno-zajscie,wiadomosc.html

11.04.2010 22:06
115
odpowiedz
Dark Templar
88
Konsul

Z mojej strony brawa dla p. Macierewicza, który już dzisiaj między słowami zasugerował, że to nie mogła być nasza wina i na dodatek Rosjanie utrudniają nam śledztwo. Przez chwilę myślałem, że "dobro" o którym wczoraj mówił kardynał Dziwisz to pojednanie między naszymi narodami, ale jak widzę już trwają "prace", żeby wszystko było jak dawniej...

11.04.2010 22:08
116
odpowiedz
Hajle Selasje
84
Eljah Ejsales

eros--->

Toteż nie odwoływałem się do tożsamości narodowej, tylko metafizycznej, jakkolwiek nieostre pojęcie by to było, ale nie abstrahujące od kultury, a przede wszystkim, rzecz jasna, wiary. Ustrojowo, historycznie, narodowo dzieli nas bez wątpienia bardzo wiele. Co wcale nie znaczy, że nie należałoby tych podziałów zakopać - problem oczywiście w tym, że winy nie są rozłożone równomiernie, toteż moje czy generalnie nasze, Polaków chciejstwo nie ma tutaj wielkiego znaczenia. Pozostaje pytanie, czy Rosjan stać będzie na wzniesienie się na pewien poziom uczciwości i szacunku względem Polaków. Aż tak naiwny nie jestem, żeby, nawet w obliczu dzisiejszego wzruszenia, nie wiedzieć, że szanse na to są raczej mniejsze niż większe.

Lookash---->

Każdy widział to, co chciał zobaczyć. Było w tym wszystkim autentyczne wzruszenie, u innych był to pewnie sposób na spędzenie niedzielnego popołudnia w braku otwartych galerii handlowych. Przy czym ludzie zbierający się w całej Polsce, modlący się, płaczący, zapalający znicze i kładący kwiaty, to raczej nie są żądni sensacji prostacy, właściwie tylko w Warszawie idioci mogli to potraktować jako "atrakcję", ja widziałem wyciszenie i autentyczny żal.

11.04.2010 22:09
117
odpowiedz
partyzant121
30
Centurion

może to zamach ???

11.04.2010 22:16
118
odpowiedz
tomazzi
45
Legend

Szczerze mówiąc, nie chce mi się czytać waszych wywodów :/ Powodem tego jest to, że wydaje mi się że mało kto szanuje te tragicznie zmarłe osoby. Od 36 godzin istnieje tylko jeden temat... . Jedyna na co stać wszystkich to czarno-biały layout, brak rozrywkowych filmów, dwa nawiasy i gwiazdka albo zmiana logo na mniej kolorowe. To jest po prostu żałosne... aż się rzygać chce. Jeżeli wszyscy tak zajebiście mocno to odczuli, to czemu starają się na tym tyle zarobić. GOL dalej działa dając tysiącom ludzi rozrywkę, JoeMonster i masa innych portali tak samo. TVN który był cały czas pogrążony w żalu, cały dzień puszczał medialną papkę dla ludu a teraz pokazuje jakiś głupkowaty film.
Jedyne co mnie pociesza to to że odwołano mecze w Polsce. Idąc po mieście zauważyłem że telebimy reklamowe nie puszczają reklam ale non-stop czarna wstążka jest wyświetlana. http://fotogalerie.pl/

Tyle ode mnie, szczekajcie dalej...

Edycja: http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10187522&N=1 łee...

11.04.2010 22:28
119
odpowiedz
Luremaster
114
Pierwszy Sekretarz

@tomazzi
Smierc to czesc zycia. Codziennie w samej Polsce ginie jakies 500 osob. I co? Wszyscy maja nagle wszystko rzucic i pograzyc sie w niekonczacej sie zalobie? Czy zycie Kowalskiego jest wiecej warte od zycia Kaczynskiego? Oboje maja rodziny ktore rzeczywiscie cala sprawa dotyczy, ktorzy faktycznie przezywaja ta chwile. Zycie musi toczyc sie dalej. Rodziny naprawde nie potrzebuja tej calej szopki, czarnych wstazek i marszy zalobnych w radiu. oni potrzebuja czasu i wsparcia.

To co sie teraz dzieje to rzeczywiscie nieszczera szopka. Liczy sie tylko efekt medialny, ludzie sie podniecaja ze mowia o Polsce w BBC i na CNN. Za 2 tyg wszystko wroci do normy.

11.04.2010 22:32
120
odpowiedz
tomazzi
45
Legend

To co sie teraz dzieje to rzeczywiscie nieszczera szopka. Liczy sie tylko efekt medialny

I dlatego chce mi się rzygać.

11.04.2010 22:35
121
odpowiedz
Caine
77
Legend

Przyjdzie i czas na szczerość. Kiedy skończymy opłakiwać naszych poległych. Zapewniam.

11.04.2010 22:41
122
odpowiedz
mos_def
109
Senator

Caine, grozisz nam?

11.04.2010 22:56
123
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

tomazzi: Frustracja zyciowa, problemy w domu? Co ci przeszkadza, ze ktos zmienil laya? Jakby przestali dzialac tez bys marudzil, nic by nie zrobili tez pewnie bys marudzil.

Szczerze powiem, ze jestem zawiedziony fanami PiSu (bo inaczej niz fanami ich nazwac nie mozna), wiele osob niezyczliwych prezydentowi wymuszenie lub nie powiedzialo, ze czesto byli wobec niego niesprawiedliwi, ze byli nieszczerzy. Natomiast odpowiedz jest bardzo agresywna, od wyzwisk przez oszczerstwa, poderzenie o zabojstwo, spisek z Putinem, Merkel i calym swiatem. Smutne, szczegolnie ze w wielu sytuacjach PIS byl mi bliski...

Tak samo glowy kosciola w Polsce zachowaly sie niestosownie w moim mniemaniu...

Co do IPN, nastepca zostal dr Franciszek Gryciuk, a nie sugerowana przez "spiskowcow" Maria Dmochowska. To jak, spisek dalej aktualny?

11.04.2010 23:07
124
odpowiedz
Caine
77
Legend

Looz: Rozważałeś, że część tej agresji spowodowały lekkomyślnie powielane wypowiedzi o „winie polskich pilotów” i „roli jaką mógł odegrać upór prezydenta”? Obydwie te hipotezy w tej chwili mają dokładnie takie samo oparcie w dowodach, jak wymienione prze Ciebie wyżej teorie spiskowe.

11.04.2010 23:07
125
odpowiedz
Necromancer
123
Generał

tomazzi - nie chce szczekać za dużo, więc tylko jedno pytanie: skoro przeszkadza Ci zarówno "papka" medialna, jak i teraz zwykły film, to co Twoim zdaniem powinno być w TV? Rozumiem, że czarna plansza?

11.04.2010 23:10
126
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

Caine: Jednego i drugiego jest za duzo. I mam wrazenie, ze jednak ta prawa strona pierwsza zadala ciosy (chociazby ten nieszczesny Ziemkiewicz, ktorego bardzo lubie). Nie wiem... Ja juz jakis czas temu wycofalem sie ze sledzenia polityki przez to jaka sie stala. Mialem nadzieje na zmiane, ale teraz widze glosy (niestety z prawej strony...) wzywajace wrecz do wojny domowej i zemsty na tych ktorzy nie kochali Prezydenta tak mocno jak oni... Przykre, bo ciala naszych rodakow nie zdazyly nawet wrocic do ojczyzny...

Widze po ludziach w swoim otoczzeniu, ktorych bys nazwal pewnie "POwskimi oszolamami" autentycznie roni lzy i czuje zal i nawet swoja wine. Sa autentycznie wzruszeniu i zalamani. Na co dostaja buty od PiSowcow w furii kopiacych ich za "udawanie"...

11.04.2010 23:11
127
odpowiedz
Caine
77
Legend

Przemówienie Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego

(Przemówienie to prezydent RP Lech Kaczyński miał wygłosić 10 kwietnia 2010 roku na Polskim Cmentarzu Wojennym w Katyniu podczas uroczystości w 70. rocznicę zbrodni katyńskiej)

Szanowni Przedstawiciele Rodzin Katyńskich! Szanowni Państwo!

W kwietniu 1940 roku ponad 21 tysięcy polskich jeńców z obozów i więzień NKWD zostało zamordowanych. Tej zbrodni ludobójstwa dokonano z woli Stalina, na rozkaz najwyższych władz Związku Sowieckiego. Sojusz III Rzeszy i ZSRR, pakt Ribbentrop-Mołotow i agresja na Polskę 17 września 1939 roku znalazły swoją wstrząsającą kulminację w zbrodni katyńskiej. Nie tylko w lasach Katynia, także w Twerze, Charkowie i w innych, znanych i jeszcze nieznanych miejscach straceń wymordowano obywateli II Rzeczypospolitej, ludzi tworzących podstawę naszej państwowości, nieugiętych w służbie ojczyzny. W tym samym czasie rodziny pomordowanych i tysiące mieszkańców przedwojennych Kresów były zsyłane w głąb Związku Sowieckiego, gdzie ich niewypowiedziane cierpienia znaczyły drogę polskiej Golgoty Wschodu.

Najbardziej tragiczną stacją tej drogi był Katyń. Polskich oficerów, duchownych, urzędników, policjantów, funkcjonariuszy straży granicznej i służby więziennej zgładzono bez procesów i wyroków. Byli ofiarami niewypowiedzianej wojny. Zostali zamordowani z pogwałceniem praw i konwencji cywilizowanego świata. Zdeptano ich godność jako żołnierzy, Polaków i ludzi. Doły śmierci na zawsze miały ukryć ciała pomordowanych i prawdę o zbrodni. Świat miał się nigdy nie dowiedzieć. Rodzinom ofiar odebrano prawo do publicznej żałoby, do opłakania i godnego upamiętnienia najbliższych. Ziemia przykryła ślady zbrodni, a kłamstwo miało wymazać ją z ludzkiej pamięci.

11.04.2010 23:13
128
odpowiedz
Caine
77
Legend


Ukrywanie prawdy o Katyniu – efekt decyzji tych, którzy do zbrodni doprowadzili – stało się jednym z fundamentów polityki komunistów w powojennej Polsce: założycielskim kłamstwem PRL. Był to czas, kiedy za pamięć i prawdę o Katyniu płaciło się wysoką cenę. Jednak bliscy pomordowanych i inni, odważni ludzie trwali wiernie przy tej pamięci, bronili jej i przekazywali kolejnym pokoleniom Polaków. Przenieśli ją przez czas komunistycznych rządów i powierzyli rodakom wolnej, niepodległej Polsce. Dlatego im wszystkim, a zwłaszcza Rodzinom Katyńskim, jesteśmy winni szacunek i wdzięczność. W imieniu Rzeczypospolitej składam najgłębsze podziękowanie za to, że broniąc pamięci o swoich bliskich, ocaliliście Państwo jakże ważny wymiar naszej polskiej świadomości i tożsamości.

Katyń stał się bolesną raną polskiej historii, ale także na długie dziesięciolecia zatruł relacje między Polakami i Rosjanami. Sprawmy, by katyńska rana mogła się wreszcie w pełni zagoić i zabliźnić. Jesteśmy już na tej drodze. My, Polacy, doceniamy działania Rosjan z ostatnich lat. Tą drogą, która zbliża nasze narody, powinniśmy iść dalej, nie zatrzymując się na niej ani nie cofając.

11.04.2010 23:13
129
odpowiedz
tomazzi
45
Legend

Looz - nie znasz mnie więc mnie nie oceniaj. Akurat wyłączenie stronki na jeden dzień nikomu by nie zaszkodziło, na pewno nie mi. Artykułów na JoeMonster dziś nie czytałem, demotywatorów i innych 'śmiesznych' rzeczy też nie przeglądałem. Nie miałbym na co narzekać.
A Ty dalej grzeb w sprawach jeszcze niepochowanych. Najwyraźniej to dla Ciebie stosowne zachowanie.

11.04.2010 23:13
130
odpowiedz
Caine
77
Legend

Wszystkie okoliczności zbrodni katyńskiej muszą zostać do końca zbadane i wyjaśnione. Ważne jest, by została potwierdzona prawnie niewinność ofiar, by ujawnione zostały wszystkie dokumenty dotyczące tej zbrodni. Aby kłamstwo katyńskie zniknęło na zawsze z przestrzeni publicznej. Domagamy się tych działań przede wszystkim ze względu na pamięć ofiar i szacunek dla cierpienia ich rodzin. Ale domagamy się ich także w imię wspólnych wartości, które muszą tworzyć fundament zaufania i partnerstwa pomiędzy sąsiednimi narodami w całej Europie.

Oddajmy wspólnie hołd pomordowanym i pomódlmy się nad ich głowami. Chwała bohaterom! Cześć Ich pamięci!

11.04.2010 23:21
131
odpowiedz
eros
78
Senator

Looz ---> Jesli pijesz do mnie, to podaj chociaz zrodlo, na razie mam Twoje slowo, a na serwisach nic nie zauwazylem...

11.04.2010 23:25
132
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

eros: Do nikogo nie pije, jestem podirytowany atmosfera ktora tak szybko z podnioslej zamienila sie w gowniana. Po prostu czuje smutek, zal i niesmak.

http://wiadomosci.onet.pl/2153673,11,dotychczasowy_wiceprezes_stanie_na_czele_ipn,item.html

11.04.2010 23:31
133
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

http://blog.rp.pl/janke/2010/04/11/musimy-z-tym-cos-dobrego-zrobic/

Polecam. Bardzo madry wpis Igora Janke, z ktorym sie zgadzam w stu procentach... A potem przeczytajcie komentarze... Dramat... Zarzuty morderstwa wobec calego PO to jedne z lzejszych...

11.04.2010 23:32
134
odpowiedz
Caine
77
Legend

i jeszcze link do homilii bpa. Płoskiego;
http://chlodnyzolw.salon24.pl/169283,trzeba-bardziej-sluchac-boga-niz-ludzi

Czy nie jest tak, że wciąż wolimy bardziej słuchać ludzi niż Boga? Czy nie próbujemy za bardzo dopasowywać się do ludzkich poglądów, usiłując nasze doświadczenie wcisnąć w ramy poprawności społecznej i politycznej? Czy nie łatwiej nam odrzucać dowody Bożego działania, byle tylko zachować swój, często budowany latami, wizerunek w pracy czy towarzystwie...
Bóg jednak oczekuje od nas czegoś innego...

11.04.2010 23:33
135
odpowiedz
eros
78
Senator

Looz ---> Czyli to co ja od wczoraj. To paskudna mieszanka.

11.04.2010 23:35
136
odpowiedz
mos_def
109
Senator

Looz
Trudno winic za to akurat zwolennikow PiS, to raczej taka ludzka słabosc, a juz zwłaszcza nasza polska. Powiedzmy sobie szczerze, widzac pochylone w gescie szacunku dla zmarłego karki przeciwnikow, mało kto z drugiej strony oprze sie pokusie zdzielenia ich siarczyscie. Czy to z PiS, czy PO czy jeszcze innej strony.
Jednak ci ktorzy sie opieraja, faktycznie wtedy pokazuja powage i klase.

edit:
Tekst Igora Janke rzeczywiscie bardzo trafny i rowniez mogłbym sie pod nim podpisac.
Niech ta masowa smierc tylu wartosciowych ludzi nie pojdzie na marne i oby stała sie poczatkiem zmiany wiatru nie tylko w naszej polityce i relacji miedzy politykami ale rowniez i tak prozaicznymi dyskusjami na forum.

11.04.2010 23:35
137
odpowiedz
Hajle Selasje
84
Eljah Ejsales

Looz--->

Tak szczerze, czego się spodziewałeś? Jak dla mnie ogólnonarodowy wstrząs jest większy, niźli mogłem przypuszczać. Nie pojawiły się nawet koszulki "nie płakałem po Lechu Kaczyńskim".
A że internetowe bagno zabulgotało, to nic dziwnego, tak po prostu musiało być. Że w dużej mierze jest to zjawisko obecne na prawicy? Taki jest jej dzisiejszy obraz. Takie żniwo zbiera konflikt PiS - PO.

11.04.2010 23:39
138
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

mos_def: Oczywiscie, nie zakladam ze zwolennicy PO w takiej sytuacji zachowaliby sie inaczej. Ot, po prostu, po ludzku mi przykro... Chcialbym w ciszy i skupieniu z moimi rodakami przezyc te ciezkie chwile. Na prawde, nie plakalem przy wielu paskudnych sytuacjach w moim zyciu, nie plakalem po smierci Papieza (jak by to nie brzmialo), a zaplakalem wczoraj nad Prezydentem mojego kraju i tymi wszystkimi ludzmi. I nad Kurtyka i nad Szczyglo i nad Szmajdzinskim. To wszystko byli Polacy, zgineli wierni w jej sluzbie. I tyle.. Az tyle. Zaluje, ze to tak trudne dla innych.

HS: Nie wiem... Wczoraj komentarze w internecie byly powsciagliwe, dzisiaj zaczela sie masakra...
Ps. HS, zwroc uwage na link obok mojej ksywki ;)

11.04.2010 23:50
139
odpowiedz
sparrhawk
108
Mówca Umarłych

I tak jest dużo lepiej niż po śmierci na przykład Geremka, kiedy jad lał się strumieniami. A może po prostu czytam mniej internetu niż wtedy.

11.04.2010 23:50
140
odpowiedz
eros
78
Senator

Looz --->
1. Zaprzeczenie.
2. Gniew i zlosc.
3. Negocjacja (mieszanka gniewu i depresji).
4. Depresja.
5. Akceptacja.

11.04.2010 23:55
141
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

eros: Spoko, jestem gdzies miedzy 3 a 4.

12.04.2010 00:16
142
odpowiedz
Hard as Stone
25
Inkwizytor

Caine

[135]

Podstaw tam Boga pod ten światopogląd w pracy i wyjdzie na to samo. Dwa założenia opierające się na tym, że jest albo go nie ma. Oba zawalą się gdy to ta druga strona ma rację. Rozstrzygnięcie sporu nastąpi po śmierci ...

Mam nadzieję, że każda z osób, która zginęła w tej katastrofie nie będzie oceniania za to w co wierzyła albo nie nie ale za to co robiła. Jeśli Stwórca rzeczywiście istnieje to żeby policzył im te dobre uczynki a złe przebaczył.

12.04.2010 00:34
143
odpowiedz
qLa
153
Temet nosce

Nie wiem jak inny to odbieraja, ale dla mnie mily jest fakt, ze tyle krajow oglosilo zalobe narodowa w imie laczenia sie z Polska w bolu po stracie.

12.04.2010 00:53
144
odpowiedz
Salado.
43
Generał

szokiem było dla mnie, że piłkarze Realu wyszli wczoraj z czarnymi opaskami, nie musieli tego robić, mogło skończyć się na minucie ciszy, bardzo to miłe, Real wielce zyskał w moich oczach

12.04.2010 01:04
145
odpowiedz
mos_def
109
Senator

I tak przegrali.

12.04.2010 01:04
146
odpowiedz
HeadShrinker
52
Generał

sparrhawk->

I tak jest dużo lepiej niż po śmierci na przykład Geremka, kiedy jad lał się strumieniami.

Poczekaj, niech trolle okrzepną trochę. Pod jednym ze zdjęć Tuska składającego kwiaty na miejscu katastrofy widziałem komentarz "Piękne tuskowe cuda - BRAWO!!!" Albo ktoś zapomniał powiedzieć "trollom za 5 groszy" (tyle chyba teraz płacą za komentarz) żeby nie przeginali. Albo ludzie starają się "zabłysnąć".

Choć insynuacji w rodzaju tych jakie "spontanicznie" Pojawiły się po śmierdzi Prof Geremka - jeszcze nie widziałem i mam nadzieje takowych nie ujrzeć.

Taka jeszcze mnie myśl naszła w związku z tą tragedią. Jakim trzeba być człowiekiem, żeby nie uszanować pamięci "swoich" (innego określenia nie widzę, które by bardziej pasowało) ? Aż strach pomyśleć do czego byliby zdolni gdyby to "przeciwny obóz" poniósł większe straty. Zaczęli by pluć na trumny ? Składać modły dziękczynne? Zaczynam odnosić groteskowe wrażenie, iż niektóre osoby z chęcią wsadziłyby do tego samolotu swoich członków rodzin, żeby tylko móc gardłować bezkarnie... I nie, nie żartuje.

Jedno chce podkreślić w tym miejscu. Brzydzą mnie wszystkie odniesienia polityczne w kazaniach, wypowiedziach (vide Kursku), blogach (Vide Girzyński) oraz teorie spiskowe (Gdyby Antkowi policmajstrowi pozwolono to pewnie by powiedział, że Putin zadeptywał ślady po katiuszach). Jestem w stanie zrozumieć ludzi, którzy za wszelką cenę usiłują coś "ugrać" - ale nie jestem ich w stanie traktować w kategorii istot ludzkich, które posiadają coś takiego jak empatia i znają takie określenia jak "etyka", "moralność".

I tak jak nie przepadam za Jarosławem Kaczyńskim - tak jest mi go po ludzku szkoda - bowiem spotkała go tragedia. O tym jak bardzo go to dotknęło niech świadczy choćby to, że z mediami kontaktuje się Bielan, sam Kaczyński od soboty w mediach istnieje tylko jako człowiek ze zdjęć. Człowiek, który dzielnie się trzyma, człowiek któremu szczerze współczuje.

Każdy z tragicznie zmarłych - zostawił po sobie rodzinę w żałobie, Czy choćby ze względu na te rodziny, nie mogliby się pewni ludzie zamknąć i odczekać trochę zanim znowu zaczną wylewać sobie na głowy tony jadu? Nie da się? Sami sobie wystawiają świadectwo ci ludzie tylko, że w swym zakłamaniu - nawet nie są w stanie tego dostrzec - jedyne co potrafią to wytykać miałkość i małość innym.

ehh Rozpisałem się znowu.

12.04.2010 01:20
147
odpowiedz
KoSmIt
100
MPO Spec Ops

Się uwinęli...

http://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_polskiego_samolotu_prezydenckiego_pod_Smole%C5%84skiem

Wczoraj rano przychodzili różni ludzie do sklepu i nie wiem skąd oni się wzięli, ale słyszałem komentarze w stylu: "To ruscy, albo żydzi, nie... To na pewno żydzi..." Myślałem, że rozszarpie te kobiety(2 starsze), albo ludzie mówiący, że szkoda, że nie było tam Tuska... Wstyd mi za takich Polaków.

A przemówienie moim zdaniem byłoby świetne. Lech się popisał nie najeżdżając na Rosję. Może by coś zmienił...

12.04.2010 01:35
148
odpowiedz
mos_def
109
Senator

Ta karta na wikipedii powstała juz duzo wczesniej, bo wczoraj i to dosłownie pare godzin po samej katastrofie.
Pełne uznanie dla załogi wikipedii.pl, chłopaki robia kawał swietnej roboty.

12.04.2010 01:55
149
odpowiedz
N0wak
68
Generał

szokiem było dla mnie, że piłkarze Realu wyszli wczoraj z czarnymi opaskami, nie musieli tego robić, mogło skończyć się na minucie ciszy, bardzo to miłe, Real wielce zyskał w moich oczach
Wielce niestosowne byłoby wystapienie pilkarzy z Madrytu bez czarnych opasek (ew podpasek w przypadku C. Ronaldo). W koncu tam gra Dudek i nie bez powodu to jego pokazywaly kamery w trakcie minuty ciszy...

Jestem ciekaw kto teraz wystapi w wyborach prezydenckich. Kandaydat, ktory mial moj glos - Szmajdzinski - niestety tez skonczyl marnie.

12.04.2010 02:23
150
odpowiedz
Hajle Selasje
84
Eljah Ejsales

HeadShrinker---->

Wszystko należy rozpatrywać w pewnym szerszym kontekście. Widzę, że przyczepiłeś się tego nieszczęsnego Girzyńskiego. Ktoś już wcześniej napisał dokładnie to, co myślę, więc jestem zmuszony to powtórzyć. Otóż ludzie w bardzo różny sposób reagują na nieszczęścia. Niektórzy nabiorą postawy bardziej koncyliacyjnej, inni będą musieli znaleźć winnych nieszczęścia. Nie każdy ma w sobie siłę i godność Hioba.

Rzeczony Girzyński funkcjonuje w określonej rzeczywistości, jaką jest tzw. demokracja liberalna, która wymusza na większości uczestników, głównie polityków, pewne zachowania i konwenanse, w tym toczenie nieustannego sporu, często z przeciwnikiem, który nawet nie istnieje. Stąd też mogło dojść do takiej, a nie innej reakcji - potrzeba wyrzucenia z siebie tego nieszczęścia sprawiła, że zareagował w jedyny sposób, w który potrafił - rzuceniem się do gardeł politycznych przeciwników (chociaż to pewna przesada w kontekście tego, co napisał). Zresztą bez względu na to, czy to, że rzeczywistość w której funkcjonuje zredukowała go do sfery, w której nie ma już nic innego poza politycznością i politycznym sporem, czy może podejmuje on cyniczną grę po to, ażeby uzyskać głosy wyborców (jeśli już, obstawiam wariant pierwszy, zakładający nieumyślność), to tak czy siak należałoby mu współczuć. A może po prostu pękły mu nerwy, bo stracił przyjaciela, którego obserwował w ostatnich latach, w szczególności jego zmagania się z tym, jak jest, w swoim przekonaniu niesprawiedliwie, postrzegany i oceniany? To są trudne problemy, których nie godzi się tak łatwo sprowadzić do prostego sloganu cmentarnej hieny.

A zamiast się pastwić nad wyrwanymi z kontekstu, czasami nietrafionymi, wypowiedziami polskich hierarchów, lepiej sobie wysłuchajcie pięknej homilii abp. Nycza.

Looz--->

Gratuluję, szkoda, że w takich okolicznościach...

12.04.2010 07:31
151
odpowiedz
Rares
34
Generał

Puścili niedawno w RMF Brothers in Arms Dire Straits. Bardzo wzruszająca piosenka, pasuje do tego, co aktualnie się dzieje.

12.04.2010 07:31
152
odpowiedz
olivierpack
57
Legend

czekitout. Wspaniałe słowa, wspaniałe. Dokładnie tak jak piszesz, część osób delikatnie mówiąc nieprzychylnie nastawionych Prezydentowi, na fali pytań i domysłów dlaczego to się stało, zanim znane są jakiekolwiek wyniki śledztwa, stosuję właśnie z premedytacją socjotechniczny zabieg, próbując obarczyć winą Prezydenta, dowódców wojska, uczestników delegacji, nie mając ani jednego dowodu, ani jednego powodu do knucia takich twierdzeń. Tak jak mówiło się o tym, że samolot podchodził do lądowania czterokrotnie, potem dwukrotnie, nie wiadomo skąd i dlaczego, teraz wiadomo, że prawdopodobnie to nieprawda i samolot lądował przy pierwszym podejściu. To wszystko jest Podłość, to jest deptanie pamięci ofiar.

12.04.2010 08:43
153
odpowiedz
Caine
77
Legend

Wczoraj był u mnie klient i oczywiście musiał się podzielić opinią "Ja tam uważam, że nic wielkiego się nie stało.[...] O, wykręcił nam kaczor numer."

olivierpack: to w końcu samolot podchodził cztery razy do lądowania, czy robił trzy kręgi nadlotniskowe?

I jeszcze:
http://coryllus.salon24.pl/169017,o-ciezarach#comment_2401504
Prezydentowi towarzyszyć powinna była asysta pary myśliwców polskich i/lub białoruskich czy może nawet rosyjskich, bo lądowanie miało być na terenie RF. Myśliwce mogły mieć samolot prezydencki pod stałą obserwacją wzrokową, do tego na radarze. Mogłyby odbierać komunikaty radiowe, i przekazywać je dalej. Mogłyby wreszcie zbadać stan pasa, stan warunków na lotnisku, lub wręcz próbnie wylądować, nawet wielokrotnie. Piloci myśliwscy rutynowo ćwiczą sprowadzanie samolotów na ziemię, i mogą asystować maszynie pasażerskiej w każdych warunkach pogodowych, prowadząc ją do lądowania z odległości kilku metrów. W ten sposób można bezpiecznie sprowadzić do lądowania nawet taki samolot, w którym nie funkcjonuje ani łączność radiowa, ani przyrządy nawigacyjne.

12.04.2010 09:21
154
odpowiedz
Belert
126
Legend

A mnie sie juz na ... zbiera , mam tego dosc .NIe znalem tych ludzi i oni mnie nie znali.Poza tym ze brali straszna kase za nic nie robienie nic dobrego dla mnie nie zrobili.Wiec czemu mam za nimi rozpaczac?
Jak Papiez z marl o to byla tragedia to byl Wielki Czlowiek.
A tu ?wstrzymam sie od komentarza.
Mysle ze to wynika z tego ze nasza klasa polityczna ma syndrom niesmiertelnosci.Mysla ze jak maja bory , opieke medyczna , wszyscy Panie posle , panie premierze , panie marszalku to oni nie sraja gownem i nie sikaja szczynami.A tak niestety nie jest.
Gdzies tam stoi kostucha i mimo ciezkiej kasy jaka sie na nich wydaje i na ochrone ich zycia to niestety tak samo umra jak kady inny.
Wniebowziecia nie bedzie .
Ciekaw jestem czy gdyby rozwali sie polski samolot z turystami tez bylaby taka pompa.I miesieczna zaloba.(joke)

12.04.2010 09:31
155
odpowiedz
olivierpack
57
Legend

Komisje pracują, a przed ostatecznym raportem, wszelkie spekulacje, przecieki informacje na temat przyczyn, choć będą się pojawiać przeróżne, także te najgłupsze, tak czy inaczej są pozbawione sensu.
Rozumuję, że w szumie medialnym kołowanie, podchodzenie do lądowania to jedno i to samo.
Dodam jeszcze, że bardzo dobrze, iż katastrofę będą badać tak Polacy jak i Rosjanie, do jednych i drugich z osobna nie miałbym w takiej sytuacji zaufania (przykład raport katastrofy Casy), a tak jest szansa, że jedni drugim będą patrzeć na ręce i prawda, ta prawdziwa wyjdzie na jaw.
Nic mi nie wiadomo, by Prezydentowi musiała, miała towarzyszyć asysta myśliwska, nigdy o czymś takim nie słyszałem.

12.04.2010 09:43
156
odpowiedz
MANOLITO
134
Senator

ale swoją drogą jest coś przewrotnego w tej całej sytuacji, przez ostatnie dwa lata pluto na prezydenta nieustannie, by tylko przypomnieć, małpki palikota, jad niesiołowskiego czy też "wzrost" sikorskiego, a teraz siedzą cichutko, a taki palikot od dnia katastrofy zupełnie wyparował z mediów, schował się pewnie gdzieś biedulek.

12.04.2010 09:45
157
odpowiedz
Belert
126
Legend

wiesz jest takie powiedzenie : o zmarlym mowi sie tylko dobrze.
Taka nasza tradycja.
Jak zabili pershinga to w mediach tez sie pojawily komunikaty ze swoj chlop byl i nie byl taki zly :)

12.04.2010 09:48
158
odpowiedz
MANOLITO
134
Senator

Belert, znam cię od kilku lat i biorąc pod uwagę twoje nastawienie do kaczorów al'a niesiołowski pewnie aż cię swędzi żeby przypomnieć jakąś historię z "irasiad" lub coś w ten deseń, choć prawda jest taka, że mimo swojego nikczemnego wzrostu, mlaskania, ten facet miał wszelkie przymioty męża stanu, w przeciwieństwie do jego oponentów.

12.04.2010 09:53
159
odpowiedz
Hellmaker
165
Legend

Teorie spiskowe + kampania wyborcza już rozpoczęte.

Posełek Górski już pluje jadem.
http://wiadomosci.onet.pl/2153773,11,posel_pis_w_naszym_dzienniku_rosja_mataczy,item.html

12.04.2010 10:04
160
odpowiedz
eJay
143
Quaritch

Miałem się już nie wypowiadać, ale ta wiadomość mnie ucieszyła.

14 kwietnia 2010 r. w szwedzkim parlamencie odbędzie się seminarium upamiętniające Zbrodnię Katyńską. To bezprecedensowe wydarzenie odbędzie się dzięki współpracy Ambasady RP w Sztokholmie, Instytutu Polskiego w Sztokholmie, szwedzkiej instytucji Forum för Levande Historia (www.levandehistoria.se) oraz szwedzko-polskiej grupy parlamentarnej w Riksdagu. Wprowadzenia do seminarium dokona szwedzka parlamentarzystka oraz przewodnicząca szwedzko-polskiej grupy parlamentarnej w Riksdagu, Marietta de Pourbaix-Lundin. Na początku uroczystości polski skrzypek - Bartosz Cajler wykona utwory J. S. Bacha - Adagio oraz Sicilienne z sonaty g-moll.

Szwedzki historyk oraz dziennikarz Peter Johnsson wygłosi wykład na temat zbrodni Stalina w Katyniu i jej historycznych następstw. Ella Carlsson, krewna jednej z ofiar zbrodni katyńskiej podzieli się z zebranymi swoimi wspomnieniami.

W programie seminarium przewidziano również wykład profesora Kristiana Gernera z Uniwersytetu w Lund pt. „Katyń a polityka”. Podczas obchodów rocznicy zbrodni pokazany zostanie również fragment wywiadu z Andrzejem Wajdą, w którym reżyser opowiada o swoim filmie „Katyń”. Spotkanie zakończy wystąpienie zastępcy ambasadora RP w Szwecji, Ewy Dębskiej.

17 kwietnia 2010 r. w Sztokholmie, w centrum ABF, również w ramach obchodów 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, odbędzie się zorganizowane przez Instytut Polski w Sztokholmie wraz z licznymi miejscowymi partnerami, spotkanie z pisarzem i dziennikarzem Peterem Johnssonem, na którym zaprezentuje swoją najnowszą książkę „Zbrodnia Stalina w Katyniu i jej historyczne następstwa w latach 1940-2010” (Stalins mord i Katyń och dess historiska efterspel 1940–2010). Autor przedstawia w niej historię oraz przebieg zbrodni katyńskiej.

Jest to pierwsza na rynku szwedzkim, napisana przez szwedzkiego historyka, publikacja na temat Katynia.

Ta ofiara nie może pójść na marne, mam nadzieję, że sprawa zbrodni katyńskiej zostanie wystarczająco nagłośniona i Rosja w końcu udostępni potrzebne materiały.

12.04.2010 10:06
161
odpowiedz
NEMROK19
76
Senator

Historia nas nauczyła że po Ruskich wszystkiego można się spodziewać ,bo to naród zakłamany ,ale wątpię że w byli to Rosjanie zamieszani

Belert --- tym samolotem leciała także elita wojskowa ,generałowie którzy oddawali swoje życie dla polskiego Narodu

12.04.2010 11:21
162
odpowiedz
HeadShrinker
52
Generał

Hajle->

Jeśli chodzi o Posła Girzyńskiego, to nie jestem go w stanie podejrzewać o jakiekolwiek ludzkie odruchy (wcześniej ich nie przejawiał) Nie stanął w obronie Marii Kaczyńskiej - bał się bowiem reakcji "wiadomych środowisk" - i tym zaczął sobie w moich oczach wystawiać świadectwo. Nie, nie jest złym człowiekiem w moim mniemaniu - jest po prostu głupi i wychodzi na to, że z domu nie wyniósł czegoś co można by określić mianem obycia. Nie wie po prostu co wolno a czego nie wolno. A raczej czego nie powinno się robić.

Inaczej bym zareagował gdyby te słowa padły z ust Jarosława Kaczyńskiego. Ów znany jest z nacechowanych emocjonalnie wystąpień, czasem (a raczej często) go ponosiło. W tej sytuacji miał pełne prawo do tego żeby go poniosło. Ale milczy. Tak samo jak milczą członkowie rodzin zmarłych. Milczą dlatego, że to dla nich tragedia. Dlatego, że ich ona dotknęła. A osoby w rodzaju Jacusia (celowo zdrabniam imiona) Kurskiego, Grzesia Girzyńskiego -( A dzisiaj Jeszcze doszedł do tego grona Górski) Nie traktują tego jak tragedii w wymiarze osobistym. Wcześniej już wspomniałem, że dla nich to tragedia polityczna ale też niebywała okazja do zabłyśnięcia. To prosty mechanizm - jak w dylemacie więźnia. Tylko, że w tym przypadku nikt prócz nich tego nie robi ( nie stara się zabłysnąć) choć każdy mógłby "ugrać" coś na tym zdarzeniu - ujmując rzecz inaczej, każda partia kogoś straciła. Jedyne o czym potrafią myśleć ci biedni chłopcy to kalkulacja "ile teraz ugra platforma?" to chyba jedyna myśl, która kołacze im się po głowach. Szczęśliwie mam świadomość tego, że zemści się to na nich w kolejnych kampaniach. Zostanie im wyciągnięte to, że nawet w obliczu takiej tragedii - nie umieli się zachować. Skąd ta pewność? Ano Pijar tak już działa.

Nie chodzi tu o siłę i godność Hioba. Chodzi o zwykłą ludzką przyzwoitość. Kiedyś byłem w bardzo podobnej sytuacji. Prowadziłem sobie byłem sztab wyborczy pewnej Pani (nazwiska Ci nie podam publicznie - aczkolwiek jeśli jakikolwiek kanał prywatny podsuniesz - tedy poznasz owo nazwisko). Kandydowała ona w wyborach Parlamentarnych. Sama kobitka była w porządku - ale dość mało znana. Była jednakże wdową po BARDZO znanym i co tu dużo mówić wybitnym człowieku. Podsuwano jej pomysł aby jakoś nawiązała do niego, etc. Najprawdopodobniej takie nawiązania - przyniosły by jej mandat poselski. Ona wiedząc o tym, odmówiła - a ja ją w tej decyzji wsparłem. Bo pewnych rzeczy się nie robi. Nawet jeśli niesie to za sobą konsekwencje. Nie i tyle. Jeśli ja to rozumiem. A jak to już wiele razy omawialiśmy, jestem człowiekiem niewierzącym. To czemu ci (teoretycznie) wierzący - nie są w stanie tego zrozumieć? I nie, nie świadczy to dobrze o mnie - ale za to BARDZO źle o nich.

Wypowiedź hierarchy z kontekstu nie została wyrwana - w poprzednim wątku cały akapit wkleiłem. W którym to Głódź najpierw powiedział, że każdy powinien się teraz zastanowić, etc - a potem dodał, że w sumie to najbardziej krytycy prezydenta (fakt, że mniej chamsko niźli Jacuś Kurski, tym niemniej nie dało się tego inaczej zinterpretować)

Co do samego bycia i nie bycia Hieną. To problem jest tu innego rodzaju. Tzn trzeba sobie postawić pytanie, czy Hieną jest ktoś kto zdaje sobie sprawię z tego, że źle postępuje, czy też może być tym mianem określony człowiek, który nie wie, że tak się nie powinno postępować?

EDIT

Hajle->

A jak powinni się zachowywać politycy ? A choćby tak:

http://wiadomosci.wp.pl/kat,4892,title,Brudzinski-jestem-pewien-ze-to-wszystko-ma-sens,wid,12163709,wiadomosc.html

Hellmaker->

Górski to taki rodzaj człowieka, dla którego jakiekolwiek zdanie ze słowem "Rosja" w środku jest negatywnie nacechowane. Gdyby przeczytał zdanie "Rosja dała Polsce miliard dolarów" pewnie też by się obruszył i węszył spisek.

Co do samej wypowiedzi brakowało jeszcze wzmianki o tym, że jacyś dziennikarze z ND będący na miejscu - widzieli rosyjskich żołnierzy odciągających na bok Katiusze, bądź też przykrywających owe katiusze, gałęziami.

12.04.2010 11:51
163
odpowiedz
Runnersan
144
Senator

Poseł Górski jest geniuszem. Rosjanie nie chcieli by Prezydent przyćmił swymi uroczystościami, tych z przed 2 dni, dlatego kierowali samolot na lotniska w MIńsku i Moskwie, skąd Prezydent by nie zdążył.
Bo jak wiadomo pogoda nad Smoleńskiem doskonała była

12.04.2010 12:02
164
odpowiedz
legrooch
135
MPO Squad Member
12.04.2010 12:15
165
odpowiedz
Serson ( Wasylus)
21
Generał

Teorie spiskowe + kampania wyborcza już rozpoczęte.

Jakby w tym było coś dziwnego lub nieoczekiwanego ?
Trudno sobie wyobrazić sytuację/wydarzenie bardziej sprzyjające powstawaniu teorii spiskowych - takie "teorie" potrafią żyć dziesiątki lat bazując na znacznie słabszych przesłankach i w zupełnie absurdalnych kontekstach. W obecnej sytuacji teoria o spisku jest jedynie "mało prawdopodobna" - i to przekonanie też bazuje tak naprawdę jedynie na dobrej wierze (w Rosjan).

12.04.2010 12:23
166
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

Faktycznie wzruszajaca rozmowa z Brudzinskim. Tego wlasnie bym oczekiwal od politykow. Czekam bardzo na jakas rozmowe z Tuskiem i Jaroslawem Kaczynskim, bo to ich wypowiedzi naprowadza partyjne szmaty na to co wolno, a czego nie. Widzialem po Tusku faktyczny szok i zal, co nie dziwi, skoro wiadomo, ze znal Lecha Kaczynskiego lat kolo 30. Wierze, ze oboje, ktorzy jak na razie zachowuja sie bez zarzutu, beda potrafili to robic dalej.

12.04.2010 12:23
167
odpowiedz
eros
78
Senator

Test Michalskiego nie nadaje sie w ogole zeby go skomentowac. Po prostu szkoda slow...

Wonski ---> Czytalem na 4 razy, bo mi nerwy puszczaly...

12.04.2010 12:28
168
odpowiedz
Wonski
65
Hebrew Hammer

eros --> ze tez chcialo sie Tobie kliknąć w te sowieciarskie brednie.

12.04.2010 12:30
169
odpowiedz
legrooch
135
MPO Squad Member

Wonski i eros - dzieci narodu wybranego....
Uważajcie, żeby się wam morze nie otworzyło, bo do Izraela już mało brakuje.

12.04.2010 12:39
170
odpowiedz
DanuelX
67
Kopalny

http://www.krytykapolityczna.pl/Cezary-Michalski/Michalski-Polityka-smierci/menu-id-291.html

Chociaż do krytyki jest mi tak samo daleko jak do rzepy - to muszę się zgodzić w całej rozciągłości z Michalskim. Na razie muszę przeczekać falę postromantycznych resentymentów które przelewają się z prawa na lewo na głosy rozsądku.

12.04.2010 12:47
171
odpowiedz
Hard as Stone
25
Inkwizytor

Eros&Wonski

Proszę powiedzcie co tam jest wstrząsającego ? Z czym konkretnie się nie zgadzacie ?
Ogólne stwierdzenie " że nie nadaje się do czytania" nie mówi mi wiele i nie mam jak się odnieść do tego ...

12.04.2010 13:00
172
odpowiedz
DanuelX
67
Kopalny

WIEDZIALEM to wszystko to spisek moskali!
http://wiadomosci.onet.pl/2153773,11,posel_pis_w_naszym_dzienniku_rosja_mataczy,item.html
Panowie szlachta szabla i na koń - jedziemy na moskwe

12.04.2010 13:01
173
odpowiedz
mikmac
158
Senator

chcialbym dodac na fali populistycznego zaklamania w obliczu tragedii narodu (ktora jest faktem niepodwazalnym).
Dla ponad polowy Polakow Kaczynski byl ich wyborem, ich prezydentem. Smiem twierdzic, ze tych swieczek jest zalosnie malo, gdyz powinno ich tam byc 20 milionow, albo wiecej.

Dla mnie osobiscie Kaczynski nigdy nie byl i nie bedzie "moim" prezydentem, zawsze w sprawach politycznych uwazalem go za "kartofla" i to sie absolutnie nie zmienilo. Powiem wiecej - w obliczu ostatnich ujec "rodzinnych" widac jak byl dwulicowy i zaklamany. Rodzinnie dobry wujek, zartobliwy i "kochanie dziubasku", natomiast publicznie mlaskacz i pyskacz. Malo ktory polityk ma dwie az tak skrajnie rozne maski.

Dla mnie problemem panstwowym nie jest fakt, ze zginal Kaczynski, tylko fakt, ze zginal Polski prezydent - ktokolwiek nim akurat byl.
Duza czesc politykow tragicznie zmarlych byla bardzo, ale to bardzo daleko od, ostatnio modnego slowa, kwiatu polskiej inteligencji - powiem wiecej to bylo dno polskiej inteligencji. Nie zmienia to oczywiscie faktu, ze rownie duzo osob bylo nieprzecietnych i rzeczywiscie tworzylo polska elite.

I na koniec - nie musze nagle polubic kaczora aby laczyc sie w bolu z ich bliskimi, wspolczuc tragedii etc.

[173] -->
takich kretynow to tylko Pis(y) potrafia wyhodowac...

12.04.2010 13:12
174
odpowiedz
Salado.
43
Generał
12.04.2010 13:20
175
odpowiedz
NEMROK19
76
Senator

Danulx --puknij ty się w łep ,bo przecież jesteśmy taką potęgą militarną że ho ho ,Ruskie zrobili by z nami co chcieli

12.04.2010 13:26
176
odpowiedz
eJay
143
Quaritch

Dla ponad polowy Polakow Kaczynski byl ich wyborem, ich prezydentem. Smiem twierdzic, ze tych swieczek jest zalosnie malo, gdyz powinno ich tam byc 20 milionow, albo wiecej.

Dolicz znicze internetowe a będziesz miał 145 milionów, tylko, że nie w tym rzecz. Każdy przeżywa tę tragedię we własny sposób - kościół, msza, modlitwa, zapalanie znicza, oglądanie TV i tarzanie się w TVN'owkim sentymentalizmie. Znicz jest tylko jednym z symboli oddania hołdu zmarłym. Są też tacy (m.in. ja), którzy rozumieją powagę sytuację, ubolewają nad śmiercią tych ludzi, ale nie odwalają szopki, bo to dołuje jeszcze bardziej. Czas biegnie dalej, a takie nieszczęścia są wkalkulowane w życie.

12.04.2010 13:31
177
odpowiedz
eros
78
Senator

Hard as Stone ---> Cezary Michalski, hiena roku 2009 (w ramach nagrody zbiorowej), czlowiek ktory pisze o ksiazkach, ktorych nigdy w zyciu nie mial w reku, w swoich artykulach nie zwykl uzywac argumentow merytorycznych, zmierzajacy w strone poziomu Urbana i jego NIE. Dla mnie to jest gwarancja jakosci au rebours. Do komentowania artykulu mnie nie namowisz, nie mam sily ogladac po raz kolejny tego tekstu, by po kolei prostowac klamstwa i manipulacje w nim zawarte. Nie jest to zreszta miejsce na to, wiec temat uwazam z mojej strony za zamkniety.

12.04.2010 13:32
178
odpowiedz
specjalista
115
Generał

Dla mnie osobiscie Kaczynski nigdy nie byl i nie bedzie "moim" prezydentem

mikmac jesteś obywatelem polskim więc jakby nie patrzeć to był prezydent twojego kraju i twój

12.04.2010 13:38
179
odpowiedz
kasi surf men
12
Konsul

ttylko jedno im powiem niepowinno tyle ważnych osób lecieć tym samym samolotem mają tego skutki
tyle wydali na restauracje (70 milionów to nie tak mało)i na co im było tyle wydawać

12.04.2010 13:41
180
odpowiedz
Belert
126
Legend

Duza czesc politykow tragicznie zmarlych byla bardzo, ale to bardzo daleko od, ostatnio modnego slowa, kwiatu polskiej inteligencji - powiem wiecej to bylo dno polskiej inteligencji. Nie zmienia to oczywiscie faktu, ze rownie duzo osob bylo nieprzecietnych i rzeczywiscie tworzylo polska elite.
agree elite w rozumieniu ludzi przy zlobie.
Nie dot. to osob towarzyszacych i rodz.Katynskich.To byli wspaniali ludzie ,lacznie z Przewoznikiem.

12.04.2010 13:45
181
odpowiedz
sparrhawk
108
Mówca Umarłych

Jeden z najtrafniejszych głosów, jakie widziałem od soboty. Pewnie dlatego, że spoza Polski, więc rozsądny i rzeczowy. Trzeba znać angielski:
http://www.economist.com/world/europe/displayStory.cfm?story_id=15891381&source=features_box_main

12.04.2010 14:04
182
odpowiedz
smalczyk
30
Senator

sparrhawk ---> z pewnością wyważony i nie przesadzony w żadną stronę artykuł

12.04.2010 14:12
183
odpowiedz
olivierpack
57
Legend

Powiem wiecej - w obliczu ostatnich ujec "rodzinnych" widac jak byl dwulicowy i zaklamany. Rodzinnie dobry wujek, zartobliwy i "kochanie dziubasku", natomiast publicznie mlaskacz i pyskacz. Malo ktory polityk ma dwie az tak skrajnie rozne maski.

Powątpiewam, że przebywałeś z Prezydentem na co dzień i prywatnie. Mogłeś widzieć tylko co to, ci pokazywali, więc po prostu jesteś kolejną ofiarą nietrafionego wyboru kanału informacji, ale pretensje miej do siebie.
Nie czytam ND, nie słucham RM, ani nie oglądam Trwam, a jednak nigdy nie odniosłem jakiegoś skrajnego wrażenia w jedną lub drugą stronę, choć doskonale widziałem tu i tam naginanie tego wrażenia. Nie prawdą jest, że publicznie nie był wylewny, bo był, oczywiście w spotkaniach mniej oficjalnych i nieformalnych, pokazywał to z lubością nawet TVN, tyle tylko że zawsze w swoisty sposób...Powiem więcej, o ile większość polityków stosuje takie ciepłe bezwstydne sztuczki pod kamerami z premedytacją, to Prezydent był po prostu naturalny i był sobą, to jest na taśmach, mlaskacz i pyskacz, cóż.. bez komentarza.

Duża czesc politykow tragicznie zmarłych byla bardzo, ale to bardzo daleko od, ostatnio modnego slowa, kwiatu polskiej inteligencji - powiem wiecej to bylo dno polskiej inteligencji.

Cóż, może dno polskiej inteligencji i obraca się po różnych partiach i instytucjach, ale wnikliwie wpatruję się w listę ofiar i nie tylko nie widzę tej dużej części, ale z tych co znam i kojarzę medialnie, choć z różnych partii i funkcji, nie koniecznie uwielbianych to nikogo bym tak nie określił, nawet po okresie żałoby, ale chętnie bym chciał wiedzieć później, kogo masz konkretnie na myśli.

12.04.2010 14:24
184
odpowiedz
Jedziemy do Gęstochowy
83
JUDAS PRIEST

Tak, piłkarze zachowali się świetnie, zaskoczyli mnie, widok Henry`go stojacego w zadumie nad losem prezydenta polski - bezcenny.

12.04.2010 14:57
185
odpowiedz
Backside
77
Senator

Czemu tak szybko pojawiają się głosy, które chcą niemal wszystko kwestionować, racjonalizować? Jakie będzie pozytywny efekt umniejszania wartości tragedii czy tępienia spontanicznych postaw ludzi, którym wyzwala się głęboko zakodowany kodeks zachowań, coś budującego naszą tożsamość?

Jaki będzie pozytywny efekt dokonywania tu i teraz racjonalnych analiz, skoro skutkiem ubocznym są nowe podziały, obrzucanie się błotem, jadowita szermierka słowna?

Dziś przypomniał mi się piękny wiersz Norwida, we wzruszającej interpretacji Niemena - "Bema pamięć rapsod żałobny". Wiersz o pogrzebie bohatera, gdzie żałobny kondukt zamienia się w barwny pochód narodowego triumfu.
Nie chcę czynić żadnych personalnych analogii, ale generalnie sytuacja - nie pierwszy i nie ostatni raz w historii - się powtarza, z mianownikiem jednoczącej ludzi śmierci.

Fajnie by było, gdybyśmy jednak nie wstydzili się tej chociaż chwilowej, narodowej solidarności - czy naprawdę aż tak bardzo Wam się śpieszy do powrotu do naszego codziennego polityczno-społecznego bagna? Poczucia partyjnego sieroctwa, eskalacji ciągle nierozwiązanych problemów, kłótni o pierdoły?
Mi nie - jakoś wierzę, że patos nie jest wyrazem infantylności. W drugą stronę - to brak zrozumienia dla niego uważam, za brak dojrzałości.

Cyprian Kamil Norwid - "Bema pamięci żałobny-rapsod"
http://www.youtube.com/watch?v=HPHfbZcNl6U
http://domin189.wrzuta.pl/audio/91ZB2mTqZ5l/bema_pamieci_zalobny_rapsod
http://w284.wrzuta.pl/audio/1LURLLz8fuV/niemen_-_mourner_s_rhapsody

"„…Iusiurandum, patri datum, usque
ad hanc diem ita servavi…”

Annibal

I

— Czemu, cieniu, odjeżdżasz, ręce złamawszy na pancerz,
Przy pochodniach, co skrami grają około twych kolan? —
Miecz wawrzynem zielony, gromnic płakaniem dziś polan,
Rwie się sokół i koń twój podrywa stopę jak tancerz.
— Wieją, wieją proporce i zawiewają na siebie,
Jak namioty ruchome wojsk, koczujących po niebie.
Trąby długie we łkaniu aż się zanoszą i znaki
Pokłaniają się z góry opuszczonemi skrzydłami,
Jak włóczniami przebite smoki, jaszczury i ptaki,
Jako wiele pomysłów, któreś dościgał włóczniami…

II

— Idą panny żałobne: jedne, podnosząc ramiona
Ze snopami wonnemi, które wiatr w górze rozrywa,
Drugie, w konchy zbierając łzę, co się z twarzy odrywa,
Inne, drogi szukając, choć przed wiekami zrobiona…
Inne, tłukąc o ziemię wielkie gliniane naczynia,
Czego klekot w pękaniu jeszcze smętności przyczynia.

III

Chłopcy biją w topory, pobłękitniałe od nieba,
W tarcze, rude od świateł, biją pachołki służebne,
Przeogromna chorągiew, co się wśród dymów koleba,
Włóczni ostrzem o łuki, rzekłbyś, oparta pod-niebne…

IV

Wchodzą w wąwóz i toną… wychodzą w światło księżyca
I czernieją na niebie, a blask ich zimny omusnął
I po ostrzach jak gwiazda spaść niemogąca prześwieca.
Chorał ucichł był nagle i znów jak fala wyplusnął… V Dalej — dalej — aż kiedy stoczyć się przyjdzie do grobu
I czeluście zobaczym czarne, co czyha za drogą,
Które aby przesadzić, ludzkość nie znajdzie sposobu,
Włócznią twego rumaka zeprzem, jak starą ostrogą…

VI

I powleczem korowód, smęcąc ujęte snem grody,
W bramy bijąc urnami, gwizdając w szczerby toporów,
Aż się mury Jerycha porozwalają jak kłody,
Serca zmdlałe ocucą, pleśń z oczu zgarną narody.
. . . . . . . . . . . . . . . .
Dalej — dalej — —"

12.04.2010 15:01
186
odpowiedz
Luremaster
114
Pierwszy Sekretarz

Dla ponad polowy Polakow Kaczynski byl ich wyborem, ich prezydentem.

Prezydentem powinien byc wszystkich polakow a byl prezydentem PISU. Pozatym twierdzenie ze glosowalo na niego polowa polakow to nieprawda. Ile wynosila frekfencja? ponizej 50 %.

12.04.2010 15:04
187
odpowiedz
Pszczoła
151
GKS Wybrzeże Gdańsk

Ja na Kaczynskiego nie glosowalem, ale jednak to byl moj Prezydent.

12.04.2010 15:05
188
odpowiedz
preDratronIX
75
Generau

Tak wogóle, to powinno się w pewnym stopniu wycinać wysokie drzewa, które znajdują się przy pasie startowym. Tak minimum 100 m od pasu drzewa powinny być wycinane.

12.04.2010 15:07
189
odpowiedz
Gregor Eisenhorn
19
Ordo Xenos

Widzę, że nawet w wątku kondolencyjnym Attyla zabłysnął głupotą. Szkoda, że jeszcze lepszej "gorącej ploty" nie puścił, zasłaniając się żoną (która albo nie wie, co mówi, albo nie wie, co mówi Attyla). Fail.

Jeśli chodzi o sobotnią katastrofę, to jest niewątpliwie tragedią na poziomie państwowym, konstytucyjnym, a także ludzkim. Bardzo niewielu osobom na świecie życzyłbym skończyć w ten sposób i na pewno nie była to żadna z tych, które zginęły pod Smoleńskiem.
Teraz, kiedy stało się, co się stało i mówienie o konsekwencjach nie zabije nikogo drugi raz, myślę o kilku innych aspektach sytuacji:
1. Nasza Konstytucja zostanie sprawdzona w ogniu, system wzajemnych zabezpieczeń i procedur wypróbujemy aż do bólu.
2. O zbrodni katyńskiej usłyszało wielokrotnie więcej mieszkańców "świata", niż kiedykolwiek wcześniej.
3. Jest to podkładka do przełomu w stosunkach polsko-rosyjskich. Czy zostanie odpowiednio wykorzystana, to już inna sprawa.
4. Agresywna, fałszywa i niebezpieczna dla kraju partia polityczna została straszliwie zraniona. Być może śmiertelnie. Oby na jej miejsce nie powstał jakiś koncentrat radykałów.
5. Dowództwo wszystkich sił zbrojnych z osobna i razem zostało zdekapitowane w bezprecedensowy sposób i.. operacyjnie i militarnie.. nic się nie stało. Może to da komuś do myślenia i przestaniemy udawać, że a) mamy sprawne siły zbrojne b) te siły zbrojne robią coś konkretnego c) że potrzebujemy ich tyle d) że te siły zbrojne potrzebują tak rozrośniętego korpusu oficerskiego.

12.04.2010 15:08
190
odpowiedz
Łysy Samson
83
Bass operator

Ile wynosila frekfencja? ponizej 50 %.

Ci, którzy nie wzięli udziału w głosowaniu nie mają prawa narzekać - niewzięcie udziału w głosowaniu to automatyczne "zagłosowanie" na zwycięzcę.

4. Agresywna, fałszywa i niebezpieczna dla kraju partia polityczna została straszliwie zraniona. Być może śmiertelnie. Oby na jej miejsce nie powstał jakiś koncentrat radykałów.

Nie chcę politykować, więc tylko napiszę, że komentarz w takim tonie jest dzisiaj nie na miejscu.

12.04.2010 15:08
191
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

Luremaster: Gro ludzi z miliona osob zegnajacych go wczoraj, to ludzie zwiazani uczuciowo z innymi partiami, ale wczoraj i przedwczoraj to byl ich Prezydent. Byl jaki byl, bywali wobec niego niesprawiedliwi, chamscy, ale chcieli razem z nim przejsc ostatnia droge zycia. Czy nawet teraz nie potraficie zamilknac?

12.04.2010 15:13
192
odpowiedz
Hajle Selasje
84
Eljah Ejsales

HeadShrinker--->

Przyznałeś, że uważasz Girzyńskiego za człowieka, który jest niejako "pokrzywdzony" - niewychowany, niemądry. To jednak w jakimś sensie wyklucza uporczywą złą wolę, którą przypisywałeś mu wcześniej, choćby nazywając go hieną czy sugerując zbijanie kapitału politycznego na tym, co się stało (chociaż, dalibóg, ciężko z pewnością uznać to za zbijanie kapitału politycznego, bo Kaczyński równie dobrze mógłby się na nich zdenerwować i wyrzucić ich na zbity pysk z partii, sęk w tym, że AŻ tak to on pały nie przegiął).

To czemu ci (teoretycznie) wierzący - nie są w stanie tego zrozumieć? I nie, nie świadczy to dobrze o mnie - ale za to BARDZO źle o nich.

Nie spieramy się przecież o to, czy należy wycierać sobie twarz czyjąś tragedią. Nie jestem wcale przekonany, że wszelkie nietaktowne słowa, które dzisiaj padają, są przejawem złej woli czy uprawianiem polityki - tylko tyle i aż tyle.

W którym to Głódź najpierw powiedział, że każdy powinien się teraz zastanowić, etc - a potem dodał, że w sumie to najbardziej krytycy prezydenta (fakt, że mniej chamsko niźli Jacuś Kurski, tym niemniej nie dało się tego inaczej zinterpretować)

Widzisz, sęk w tym, że abp miał sporo racji. Nie musiał o tym mówić, to prawda. Ale odmów tym słowom prawdy. Śmierć powinna dla nas stanowić impuls do refleksji - i to na różnych płaszczyznach. Wracając do przywoływanego przez Ciebie prof. Geremka. Nie zgadzałem się z tym człowiekiem, gdy idzie o multum spraw, pewnie niejeden raz nazwałem go w dyskusji zdrajcą. Oczywiście nie zmieniłem całkowicie zdania o jego polityce. Sęk w tym, że po jego śmierci zacząłem bardziej doceniać jego zalety - niewątpliwą kulturę, wiedzę i to, że podobnie jak Kaczyński stanowił intelektualnie pokolenie ludzi, dla których w polityce jest dzisiaj za ciasno.

Ja akurat uważam, że polityk, w szczególności mąż stanu, nie powinien się przejmować niewybrednymi atakami, toteż nie do końca wzrusza mnie retoryka piętnująca ludzi opluwających regularnie Lecha Kaczyńskiego, dla mnie to jak potrząśnięcie skrzydeł motyla w Azji, które nie może powodować trzęsienia ziemi, ale nie odmawiam innym prawa oburzania się na takie zachowania, bo są one obiektywnie złe i wprost dewastujące polską scenę polityczną.

Tzn trzeba sobie postawić pytanie, czy Hieną jest ktoś kto zdaje sobie sprawię z tego, że źle postępuje, czy też może być tym mianem określony człowiek, który nie wie, że tak się nie powinno postępować?

Za SJP: pogardliwie o człowieku bezwzględnym, żerującym na nieszczęściu innych

Moim zdaniem nazywanie wiadomych polityków hienami jest nie na miejscu, a już na pewno zdecydowanie przedwczesne. Poczekajmy spokojnie do kampanii wyborczej i tego, czy wtedy też wyciągną podobne karty.

12.04.2010 15:24
193
odpowiedz
mos_def
109
Senator

Gregor
Poprostu lubi uchodzic za kogos bardzo dobrze "poinformowanego", juz wczesniej miał podobne wyskoki
W kazdym razie, teraz juz wiemy w jakiej gazecie pracuje jego małzonka ;)

12.04.2010 15:33
194
odpowiedz
Gregor Eisenhorn
19
Ordo Xenos

---> mos_def

Ewentualnie sprawa nie ma żadnego związku z tym, kim jest (lub nie jest) jego żona, a bardziej z nieodpowiedzialnymi ludźmi powtarzającymi plotkę, żeby wyprzedzić innych. Tak czy siak żenada.

--> LooZ^

Jest znacząca różnica między "Prezydentem ich kraju" a "ich Prezydentem". Udawanie, że tak nie jest i że "wszystkie dzieci nasze są" to zniewaga pod adresem ofiar katastrofy. Słyszałem już teksty pokroju "Kaczyński równie wielki, jak Jan Paweł II", stadion imienia Kaczyńskiego, "Polska już się nigdy nie podniesie z tej tragedii".

Udawanie, że tego typu dyskusje nie są prowadzone w milionach domów i że partie nie planują w tym momencie kampanii wyborczej, to oszukiwanie samych siebie.

12.04.2010 15:36
195
odpowiedz
Lucky_
153
Generał

Manolito: "prawda jest taka, że mimo swojego nikczemnego wzrostu, mlaskania, ten facet miał wszelkie przymioty męża stanu, w przeciwieństwie do jego oponentów."
Nie kompromituj się. Poczekaj chociaz do konca żałoby z kompromitowaniem siebie. Uszanuj pamięc zmarłych, nie wypada sie kompromitować w tym czasie.

12.04.2010 15:40
196
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

Tak swoja droga, do wczoraj nie wiedzialem, ze Kwasniewski jest wyzszy o 1cm, a np prezydent Francji nizszy o 5cm.

12.04.2010 15:44
197
odpowiedz
Lysack
68
Przyjaciel

Gregor -> dzisiaj słyszałem jeszcze lepsze teksty w radiu - najpierw rozpaczliwym głosem, dzwoniący, wykrzykiwali w stronę zaproszonych gości z różnych partii, że skoro dotychczas sprzeciwiali się zdaniu "Wielmożnego, najlepszego prezydenta, pana Lecha Kaczyńskiego" to teraz powinni zamilknąć, a nie obłudnie udawać, że ich to wzrusza, a także że powinni zaprzestać jakichkolwiek rozmów o polityce co najmniej na czas żałoby. (Odnosiło się to do dyskusji na temat procedur obejmowania stanowisk przez następców tragicznie zmarłych).

Na końcu audycji pojawiły się propozycje ogłoszenia Kaczyńskiego świętym, a także wystawienia "Jednego i jedynego kandydata wszystkich partii", jako wyrazu solidarności - najlepiej w postaci Jarosława Kaczyńskiego.

Odnośnie [199] -> mówili też jakoby Kaczyński stał się męczennikiem, który zginął za ojczyznę - za nas wszystkich!!!

12.04.2010 15:44
198
odpowiedz
Luremaster
114
Pierwszy Sekretarz

@LooZ^ zaluje go jako czlowieka a jeszcze bardziej jego zone i reszte ludzi na pokladzie ktorzy pozostawiali cale rodziny, czesto male dzieci.
Ale robienie z niego bohatera jest nie do zaakceptowania jednakze uzasadnienie pozostawie sobie na pozniej bo moze rzeczywiscie teraz nie wypada o tym pisac. Napewno jednak proba zamykania ust wszystkim krytykom przyniesie odwrotny skutek.

12.04.2010 15:52
199
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

Swoja droga, widac, ze nawet GW sie chwilowo nawrocila, wzywajac PO i Komorowskiego do obsadzania stanowisk w "duchu narodowej rekoncyliacji" i dodaje "Paltformie nie wolno ulec niskie pokusie triumfalizmu wladzy, ktora zrzadzeniem tragicznego losu ma rozwiazane rece."

12.04.2010 15:52
200
odpowiedz
mos_def
109
Senator

LooZ
1 cm wyzszy był Wałesa, Kwasniewski o 3-4 cm.
Sarkozy nizszy 5 cm ? -> http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Nicolas_Sarkozy_in_Polish_Parliament_(2008).JPG

Wogole co to za temat :)

12.04.2010 15:54
201
odpowiedz
sparrhawk
108
Mówca Umarłych

Sarkozy nosi podwyższające wkładki.

O ile oczywiście, kogoś faktycznie ten temat interesuje. :)

12.04.2010 16:02
202
odpowiedz
preDratronIX
75
Generau

Ja pierdole... Czy dla was najważniejszy jest wzrost? A nie postawa i czyny osoby?

Napoleon - był niski a podbił niemal całą Europę.

No tak, najlepiej jest wyśmiewać się z ludzkiej wady, ale spójrzcie na swoje...

12.04.2010 16:06
203
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

preDratronIX: Na litosc... Czy w ostatnich 3 postach widzisz jakiekolwiek nasmiewanie sie?

12.04.2010 16:07
204
odpowiedz
wielebny_666
90
Generał

odbiegajac lekko od tematu powoli rusza maszynka co tu zrobic zeby bylo ladnie, nie powiem jakis slad po Prezydencie w stolicy powinien zostac (ulica, skwer itp.), ale to juz lekka przesada

poza tym caly czas cisnie mi sie pytanie na usta, po co oni chcieli ladowac za wszelka cene w tak zlych warunkach pogodowych?

http://sport.wp.pl/kat,37154,title,Stadion-narodowy-im-Lecha-Kaczynskiego,wid,12164606,wiadomosc.html

12.04.2010 16:10
205
odpowiedz
marszym
94
Let The Sky Fall

http://wiadomosci.onet.pl/2681,2153935,krakow_ulice_kaczynskiego_i_kaczorowskiego,wydarzenie_lokalne.html

Ja rozumiem, że żałoba, że Prezydent, itd. już nieraz się wypowiadałem na ten temat m. in. w tym wątku... Owszem, zmarłemu należy się szacunek, niewątpliwie Lech Kaczyński miał wiele zalet, które były często pomijane, ale z jakiej racji idealizować KOGOKOLWIEK [ bez znaczenia czy Prezydent czy żebrak ] tylko dlatego, że tragicznie zginął ? To nagle mamy mówić, że ŚP Lech Kaczyński był idealnym człowiekiem, bez najmniejszej skazy, bez błędów, wymarzonym prezydentem ?

Jak już powiedziałem, należą mu się cześć i szacunek, mi samemu zrobiło się przykro i smutno jak dowiedziałem się o katastrofie. Nie nawołuję, do negowania zasług Prezydenta, nawołuję do rozsądku.

EDIT: o widzę, że kolega nade mną poruszył dokładnie ten sam temat.

12.04.2010 16:13
206
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

marszym: Ale o co ci teraz chodzi? Oprocz tego ze byl prezydentem, byl rowniez dzialaczem niepodleglosciowym w czasie komunizmu, ministrem sprawiedliwosci, prezydentem Warszawy... Tylko dlatego, ze niektorzy nie lubili jego prezydentury mamy mu odebrac dorobek 60 lat zycia?

12.04.2010 16:17
207
odpowiedz
marszym
94
Let The Sky Fall

Nie, nie miałem tego na myśli.

Jak już napisałem, wcale nie neguję jego zasług dla kraju, bo bez wątpienia był wielkim człowiekiem i dla Ojczyzny zrobił dużo.

Podobnie jak powiedział wielebny: nie podoba mi się, że teraz niektórzy na Hura! chcą na siłę, nazywać ulice, stadiony a może i nawet stawiać pomniki "żeby było ładnie". [tak, wiem, że nikt takiej propozycji o pomnikach jeszcze nie wystawił]

12.04.2010 16:17
208
odpowiedz
olivierpack
57
Legend

Co do plotek, to akurat niezbyt szczęśliwie miałem okazję obserwować wydarzenia od samego zdarzenia na TVP Info, dość kuriozalna była podawana początkowo wieść, że na pokładzie znajdował się brat Prezydenta, choć przecież nie było go na liście pasażerów, nawet brak takiej listy i bałagan chwili, jednak nawet media zobowiązuje do pewnej wstrzemięźliwości w uśmiercaniu ludzi, choć przebiegła mi myśl, iż są tacy którzy już zacierają ręce.

Tak mnie jeszcze naszło co do tej rzekomej osobowości Prezydenta, że może wódki to by się z nim wypić nie dało (powiedzmy dlatego, że ja nie lubię), ale chętnie bym z nim porozmawiał o historii.

12.04.2010 16:19
209
odpowiedz
Gregor Eisenhorn
19
Ordo Xenos

Ulice, place, nawet szkoły.. czemu nie. Stadion Narodowy, nasza wizytówka na świat, na międzynarodowe imprezy? Nigdy! Oszczędźmy sobie chodź raz martyrologii i nie nazywajmy stadionu imieniem osoby, która była tak daleko od nowoczesności i kosmopolityzmu.

12.04.2010 16:22
210
odpowiedz
Lysack
68
Przyjaciel

Looz -> Kaczyński za swojego życia zdziałał naprawdę wiele i podobnie jak większość osób miałem i mam do niego duży szacunek. Nie oznacza to jednak, że należy go za wszelką cenę idealizować - nawoływać do ogłoszenia go świętym; nazywać jego imieniem ulice, parki i stadiony; pisać o nim jako o idealnym polityku; pisać "Go" z dużej litery - przecież to domeny osób wybitnych, a w ostatnim przypadku zazwyczaj tylko Boga.

Czy byłby tak kiedykolwiek nazwany, gdyby umarł na zawał, lub zginął w podobnej katastrofie już po zakończeniu kadencji? Nie! Tylko zbieżność jego kadencji i okoliczności tragedii pozwoliły mu stać się wielkim.

12.04.2010 16:23
211
odpowiedz
eJay
143
Quaritch

Pomysł to nie głupi choć zbyt szybki. Kaczyński będzie po Papieżu i Wałęsie trzecim najbardziej rozpoznawalnym Polakiem na świecie (wyprzedzi delikatnie Małysza i Kubicę, no i może Ibisza). To tak jak z prezydentami USA. Kowalski zna Busha, Obamę i Kennedy'ego bo też zginął śmiercią tragiczną.

Tylko zbieżność jego kadencji i okoliczności tragedii pozwoliły mu stać się wielkim.

W demokratycznym państwie te dwa czynniki w zupełności wystarczą. Społeczeństwo ma krótką pamięć i w momencie tragedii wymazuje wszystko to co złe a pozostaje martyrologia do kwadratu.

12.04.2010 16:28
212
odpowiedz
Gregor Eisenhorn
19
Ordo Xenos

Pomysł ze stadionem jest podwójnie niesmaczny, ponieważ Warszawa pamięta wiele "wyskoków" Pana Prezydenta i sam fakt, że zginął, nie zmieni tego, jak wiele osób zantagonizował. Jeśli już musimy nazywać stadion, niech nosi imię sportowca.

12.04.2010 16:29
213
odpowiedz
Herr Pietrus
135
Legend

Z postami HeadShrinkera mogę sie zgodzić w 100%. zreszta, to co napisal mikmac tez jest prawda - naglez Kaczynskiego robimy najfajniejszego człowieka pod słońcem, miłego, kulturalnego, wesolego, przyjacielskiego itp. itd. Ja wiem, zę nikt nie będzie przecież wspominał wpadek i nabijał się z i"rasiada" w takim dniu, pomijajać fakt, ze każdy zaliczył akurat dziesiatki wpadek jak ta ostatnia, ale to, co dzieje sie w mdiach, staje się powoli nużące. Nie wiem, jak był Kaczyński prywatnie i nie będę twierdził, ze dla swoich bliskich nie był wspaniałym, ciepłym człowiekiem. Ale pamietam wiele wywiadów, gdy obruszał sie o każde niewygodne - logiczne i madre czy nie, to inna psrawa, różnie bywało - pytanie, jak sie w nim wszystko gotowało i pouczał "pania redaktor" swoim mentorskim tonem, niewiel różniac się w zacietrzewieniu od Wałęsy, którego wybitnie za tą prostacka swadę nie znoeszę.

Kreowanie go na bohatera wszech-czasów naprawdę nie jest szczególnie trafione. Mozna przypominać osiagniecia, dokonania, sukcesy, których przeciez nie sposób odmówic, ale prezydent był tylko człowiekiem i na pewno nie czlowiekiem ideaalnym A żegna sie go jak papieża. To mimo wszystko nei ta skala.

Jeszcze co do tekstu z krytyki politycznej - pewnie trochę przesadzony jest "w drugą stronę", ci zakladnicyz łapnki itp. ale coś w tej naszej historycznej polityce jest. Ciagle udajemy biednych i skrzywdzonych i stawiamy to na pierwszym miejscu. Trzeba walczyć o pamięć na świecie, o swiadomosć i docenienie polskiej historii, ale to nei mozę być główna karta przetargowa. Nektórzy twierdzą, zę Polacy zachowuja sie jak społeczenstwa postkolonialne, wciaż niepotrafiaće uwierzyc w siebie. I coś w tym polskim postkolonializmie jest.

12.04.2010 16:42
214
odpowiedz
olivierpack
57
Legend

Czy byłby tak kiedykolwiek nazwany, gdyby umarł na zawał, lub zginął w podobnej katastrofie już po zakończeniu kadencji? Nie! Tylko zbieżność jego kadencji i okoliczności tragedii pozwoliły mu stać się wielkim.

To ciekawe, czy był lub stał się wielkim? Ja bym tak daleko nie szedł w jakieś skrajności. Myślę, że wciąż nie wszyscy rozumieją, to co jednak zdecydowana większość ludzi jak widać czuję podskórnie. Śmierć urzędującego Prezydenta jest zdarzeniem szczególnym dla kraju i narodu, jak się okazuję ten patriotyzm, poczucie wagi tego państwa, jego tradycji jest bardzo silne, mimo iż dość świeżo odrodzone. Jak wielka w tym waga i zasługa tego Prezydenta to każdy obiektywnie przyzna. Może ojczyzna nie wszystkich kocha jednakowo, nie jest to państwo doskonałe, ale wielu kocha tą ojczyznę. Wiem po sobie, bo tak samo kocham ten kraj jak go nienawidzę.
A na oceny przyjdzie jeszcze pora.

12.04.2010 16:48
215
odpowiedz
-imperator-
58
Konsul

A mnie akurat irytuje gadanie o 'kwiecie polskiej inteligencji'. Bez urazy, ale np. takiemu ś.p. Gosiewskiemu (i jeszcze paru innym) zajebiscie daleko brakowalo do tego określenia...
Jeżeli to był kwiat inteligencji polskiej to strach pomyśleć kto tym kwiatem nie jest.

12.04.2010 17:02
216
odpowiedz
smalczyk
30
Senator

oliver ---> moim zdaniem prawda jest taka, że w podobnej sytuacji ludzi etak samo płakaliby po tragicznej śmierci za czasów Wałęsy bądx Kwaśniewskiego - to tragedia tak samo osobista jak i narodowa, a śmierć prezydenta nie jest czymś powszechnie spotykanym by nie powodowało to wzruszenia, nawet poprzedzanego niewielka sympatią do żyjącej osoby. Zwłaszcza gdy smierci tej towarzyszy zgon dziesiątek innych znanych osobistości.

12.04.2010 17:06
217
odpowiedz
Ja, Klaudiusz
0
Legionista

Kaczor przebił wszystkich.

To jego Polacy będą pamiętać za 100lat. Nie komucha Kwaśniewskiego, karierowicza Tuska czy Wałęse, o którym każdy chce zapomnieć jak o koszmarze.

Już lubicie ruskich? Jeszcze tydzien temu nie chcieli go zaprosić, insynuowali tyle głupawych powodów. A to nie zrobił tego, a to nie wysłał na czas powiadomienia.

Ich też Kaczor ograł.

Dzięki niemu cały świat dowiedział się o Katyniu. Zaczynając od bezdomnych z brazylijskich faveli a koncząc na Malediwach na Oceanie Indyjskim. Każdy dziennikarz, zanim napisze o katastrofie, to wspomni o polskich oficerach zamordowanych w Katyniu. I o Kaczorze, który zginął w tym samym lesie.

To się Wałęsa wkurw... Mówił o Kaczynskim, że jest nikim.

Moim zdaniem, Polacy głosujący na PO i zarazem atakujący Kaczora, zasługują na najniższą pogardę.

12.04.2010 17:09
218
odpowiedz
Backside
77
Senator

Bądźcie tak mili i nie odpowiadajcie na prowokację takiego elementu jak "Ja, Klaudiusz".

12.04.2010 17:23
219
odpowiedz
Ja, Klaudiusz
0
Legionista

Prowokacje? W którym miejscu?

Bo piszę, że nagminnie obrażający Kaczke zasługują pogardę? Sami sobie winni. Życie każdego w końcu rozliczy. Kaczora pierwszego a teraz tych co go zaszczuli.

Gdyby poleciał do Katynia dwoma samolotami, to czuję, że własnie tacy jak ty, pierwsi by zaczeli skamleć, że znowu trzeba płacić za rozpasanie Kaczki.

12.04.2010 17:26
220
odpowiedz
Devorels
64
The Phenomenal One

Mogliście to powiedzieć w części 1

12.04.2010 17:26
221
odpowiedz
Luremaster
114
Pierwszy Sekretarz

Klaudiuszu a najbardziej ogral 90 osob ktore zginely zeby on mogl wyladowac i nie spoznic sie na uroczystosc.

12.04.2010 17:32
222
odpowiedz
Ja, Klaudiusz
0
Legionista

Luremaster

Uroczystości na które jest zaproszona jakakolwiek głowa państwa rozpoczynają sie dopiero po jej przybyciu.

12.04.2010 17:33
223
odpowiedz
mos_def
109
Senator

"Najnizsza pogarde" ?

:) pewny jestes ze to chciałes powiedziec?

12.04.2010 17:35
224
odpowiedz
Connor_
3
Senator

[223] Kto ci powiedział taką bzdurę? Uroczystość jest zaplanowana na konkretną godzinę , albo głowa panstwa przyjedzie albo nie. Koniec bajki. Nikt by nie czekał na Kaczyńskiego specjalnie, tam było wielu innych gości.

12.04.2010 17:44
225
odpowiedz
promilus1
91
Człowiek z Księżyca

Właśnie oglądam wywiad z tą blondyną z PiS-u, którą przetrzymali niedawno w Izraelu, a wcześniej przymierzano ją do Jarosława na żonę. Nazwisko wyleciało mi z głowy, a google boli. Posłanka mówi coś o negatywnym zachowaniu Rosji i w tym samego Putina. Twierdzi, że będzie wiele do dyskutowania, jak skończy się żałoba. Topór niezgody między naszymi krajami był zakopany na ledwie kilka godzin.

Co do wyglądu naszej polityki za kilka tygodni, to myślę, że bez zmian w dobrą stronę się nie obejdzie. Dalej będą odmienne poglądy, dyskusja, twarde spieranie się, ale na dłuższy czas zrezygnuje się z zagrań w stylu Kurskiego i Palikota.

12.04.2010 17:47
226
odpowiedz
Lysack
68
Przyjaciel

Promilus -> jakieś konkrety? bo jeszcze dzisiaj w południe wszystkie media jednogłośnie chwaliły Putina i ogólnie Rosję za zachowanie w obliczu tragedii. Już było widać znaczącą odmianę dla stosunków polsko-rosyjskich. Czyżby coś się zmieniło w ciągu tych paru godzin?

12.04.2010 17:51
227
odpowiedz
marszym
94
Let The Sky Fall

Lysack - odnoszę wrażenie, że racjonalny i dobry stosunek mediów, odbiega trochę od opinii co poniektórych członków PiS (Górski, Szczypińska)

12.04.2010 17:57
228
odpowiedz
promilus1
91
Człowiek z Księżyca

O właśnie, Szczypińska. Nic więcej ponad to co napisałem w poprzednim poście nie mogę dodać. Jej wypowiedź, to była swoista zapowiedź dłuższego oskarżenia. Żadnych szczegółów nie zdradziła. Za kilka tygodni pewnie opowie jak to Rosjanie źle się zachowali. Tyle dobrze, że jeszcze udało jej się powstrzymać od obrzucania błotem.

12.04.2010 18:01
229
odpowiedz
pinkilinki
30
Centurion

Ale nad czym tu sie zastanawiac?
Nie wierze, ze ten przypadek zdarzyl sie akurat nad Rosja. Ludzie! tam nie ma przypadkow!! Zapewne uzyto e-bomby w koncowce podchodzenia do ladowania zeby siadlo sterowanie maszyna albo moze ich nawet zestrzelono. Swiadkowie sa Rosjanami, skrzynki otwierane przez Rosjan. Wszystko moglo byc ukartowane. Dla Rosjan to super prezent - oslabic panstwo Polskie zabijajac jej Elite i Dowodcow.
Nie jest tajemnica, ze Nasz Prezydent i dowódcy wojskowi ktorymi sie otaczał za Rosjanami nie przepadali, byli zwolennikami tarczy antyrakietowej i byc moze innych programow o ktorych nie wiedzielismy a ktore mogly bardzo przeszkadzac Rosji.
Pamietajcie, ze KGB potrafi dzialac cuda i nie mogli przepuscic takiej super okazji. Cale polskie kierownictwo panstwa na ich terenie. Smakowity kasek.
Nie twierdze, ze Putin o tym wiedział. Ktoś "niżej" mógł mu po prostu zrobić tym prezent.
Ta tragedia jest porazajaca!! Załatwili ekipe Prezydenta, IPN, BBN, NBP (straznika polskiej zlotowki p. Skrzypka, ktoremu eksperci zawdzieczaja to ze swiatowy kryzys nas tak nie dtoknal jak inne kraje). Niepowetowana strata, oszałamiająca swą wielkością!!!

12.04.2010 18:04
230
odpowiedz
marszym
94
Let The Sky Fall

pinkilinki - "A świstak siedzi i zawija je w te sreberka..." Zamach, jeszcze czego ?

12.04.2010 18:08
231
odpowiedz
EnX
84
White Dragon

pinkilinki [230] -->
Nie wiem czy to miała być ironia, czy nie. Jeżeli jednak ta "wypowiedź" była ironią to nie bardzo ją wyłapałem.

Odchodząc trochę od tematu, ale zastanawia mnie czy gen. Jaruzelski był jednak na uroczystościach w Katyniu? Bo strasznie ucichło o jego osobie, i nawet słowem od soboty nigdzie o nim nie wspomnieli.
Jednak co by nie było PiS i niechęć kancelarii prezydenta uratowały mu życie.
http://www.tvn24.pl/12690,1651519,0,1,zafunduje-jaruzelskiemu-bilet-do-moskwy,wiadomosc.html

12.04.2010 18:09
232
odpowiedz
pinkilinki
30
Centurion

marszym --> i co potrafisz tylko wysmiac czyjes zdanie? Skad mozesz wiedziec, ze to nie byl zamach - byles tam? Widziales nagrania jakies? Cokolwiek? Posiłkujesz sie tylko informacjami, ktore przedstawili nam.... "bracia" Rosjanie.

12.04.2010 18:14
233
odpowiedz
marszym
94
Let The Sky Fall

Przytoczę jeden argument, który mnie przekonuje całkowicie.

Jedyne na czym mogło zależeć Rosjanom, to na cichych, szybkich uroczystościach katyńskich, bez rozgłosu. Po katastrofie samolotu o Katyniu dowiaduje się cały świat. Myśl sobie co chcesz, ale Rosjanie naprawdę nie są takimi idiotami, by dać się zmusić do odkrycia prawdy, którą kryli przez tyle lat, tylko dlatego, że mieliby chcieć się kogoś "pozbyć". Starczy ?

@Luremaster - zgadzam się. Niektórzy państwo z PiSu trochę przesadzają.

12.04.2010 18:15
234
odpowiedz
Luremaster
114
Pierwszy Sekretarz

Niestety malostkowi i chorzy z nienawisci PISowcy juz powoli rozkrecaja spirale atakow, pomowien i konfliktow. To jest trzon na ktorym opiera sie ta paria - ciagla nienawisc do wszystkich ktora kipi z nich nawet w obliczu takiej tragedii.

Rosjanie naprawde pokazali sie z dobrej strony daleko wykraczajac poza kurtuazje. A jednak nawet Jaroslaw w takim dniu nie zdobyl sie na podanie reki Putinowi. Po prostu zalosc.

12.04.2010 18:17
235
odpowiedz
olivierpack
57
Legend

Jaruzelski miał/ma lecieć na obchody zakończenia II wojny światowej.
A zamach? Morderstwo na własnym trawniku to chyba materiał na powieść kryminalną za dwa grosze.

12.04.2010 18:21
236
odpowiedz
pinkilinki
30
Centurion

Luremaster >>>
Nie podał bo się z nim NIE WIDZIAŁ. Może jakby Ci brat czy siostra zginęli to nie miałbyś ochoty z nikim rozmawiać!? Może byłbyś jeszcze w szoku? O tym nie pomyślałeś "mózgu" ?

12.04.2010 18:22
237
odpowiedz
Caine
77
Legend

oliverpack; lista pasażerów krążyła zupełnie jawnie kilka dni przed odlotem. a przynajmniej tak twierdzi Anna Pietraszek z TVP.

edit:Backside Dzięki za ten wiersz, w tym miejscu.

12.04.2010 18:23
238
odpowiedz
marszym
94
Let The Sky Fall

pinkilinki - Nie było tak, że Jarosław nie miał ochoty rozmawiać z nikim, "mózgu". Wokół niego było pełno ludzi, zaufanych towarzyszy, ksiądz, i dobrze - nic w tym złego. Tusk i Putin zaprosili go by pojawił się na miejscu katastrofy z nimi. Odmówił...

[wybaczcie, że odpowiadam ze Luremastera]

12.04.2010 18:23
239
odpowiedz
Trael
163
3 10 do Sosnowca

pinkilinki nie wiem czy ty tak na serio czy aż tak głupi jesteś? Skrzynek nie otwierają Rosjanie, tylko Polacy z komisji, która była też na miejscu katastrofy. Każde nawet najmniejsze "pierdnięcie" elektryczne jest zapisane na skrzynkach. Także odpadają e-bomby i rakiety (po których byłyby fizyczne ślady). Więc albo przestań żartować albo zacznij brać leki.

12.04.2010 18:24
240
odpowiedz
Hellmaker
165
Legend

"skrzynki otwierane przez Rosjan" - nie.

12.04.2010 18:29
241
odpowiedz
promilus1
91
Człowiek z Księżyca

Jarosław Kaczyński miał pełne prawo mieć gdzieś dziennikarzy i spotkania z politykami, z którymi jest mu nie po drodze. To już jest gruba przesada doszukiwać się u niego wpadek, nierozsądnych działań i braku dyplomatycznego podejścia kilka godzin po śmierci brata.

12.04.2010 18:32
242
odpowiedz
pinkilinki
30
Centurion

marszym >> ale twierdzisz, ze nie mial do tego prawa? Moze wolal sam to przezywac, w koncu w przeciwienstwie do Tuska czy Putina to dla niego OSOBISTA tragedia. Zginal jego jedyny brat.

Nie mamy sie co klocic, wszyscy tu jestesmy Polakami i chcemy tylko dociec prawdy i tego jak ta katastrofa przebiegała. Wielu moich znajomych twierdzi, że ta sprawa "śmierdzi" i warto o tym rozmawiać chyba wspólnie, prawda?

Luremaster--> wszystkich ktorzy maja inne zdanie opluwasz, nazywasz PiSowcami pelnymi nienawisci.
Wyluzuj trochę.
PiS'u juz praktycznie nie ma - zobaczymy co teraz pokaże "twój" Donald i jego jakże zacna ekipa.

12.04.2010 18:33
243
odpowiedz
marszym
94
Let The Sky Fall

pinkilinki - Nie twierdzę, że nie miał, bo miał, wytykam Ci po prostu błędy merytoryczne w tym co piszesz.

promil - Owszem, jak napisałem - miał - wcale mu go nie zabieram.

EDIT: pinkilinki - wytłumacz mi co rozumiesz przez "PiS'u juz praktycznie nie ma"

12.04.2010 18:39
244
odpowiedz
Backside
77
Senator

Wielu moich znajomych twierdzi, że ta sprawa "śmierdzi" i warto o tym rozmawiać chyba wspólnie, prawda?

Nie, nie warto. Nikt nie ma w tej chwili dostatecznej wiedzy na ten temat, więc doszukiwanie się jakichkolwiek poszlak to czysta szkolna fantazja albo chora potrzeba gonienia za sensacją. Może powiedzieć swoim znajomym, żeby puknęli się w głowę - chyba, że wszyscy ślinią się codziennie na widok pierwszej strony Faktu.

12.04.2010 18:41
245
odpowiedz
Ja, Klaudiusz
0
Legionista

olivierpack niekoniecznie...

Samolot na pokładzie z prezydentem Rosji Miedwiediew, lecący na uroczystosci pogrzebowe prezydenta Kaczynskiego, rozbija się podczas lądowania na płycie lotniska Okęcie.

Rosyjska prokuratura wyklucza błąd pilota. Pada cien podejrzen na polskich separatystów chcących dołączenia obwód Kalingradzkiego do Polski. W przygotowaniach finansowo pomagały im bojówki potomków żołnieży pomordowanych w Katyniu przez hitlerowców.

Dowody także wskazują, ze spiratorem zamachu, mógł być oszalały po stracie brata, lider największej partii opozycji Jarosław Kaczynski.

Władze Rosji wystosowały wobec Polski ultimatum, które zawierało warunki praktycznie nie do zaakceptowania, ponieważ prowadziły one do ograniczenia suwerenności tegoż kraju. Premier Polski, Donald Tusk, pod wlywem opinii publicznej, zgadza się na wszelkie rządzania Rosji, jednakże już działa efekt domina. W obwodu Kalingradzkiego lecą w kierunku Warszawy rakiety Iskander...

Może troche ubarwiłem, dodając propagandowe bzdury, ale czy to nie przypomina pewnych wydarzeń...

12.04.2010 18:50
246
odpowiedz
mos_def
109
Senator

Ja, Klaudiusz

No ty na pewno pierwszy bys ruszył bic sie za swoj kraj.
Taki odwazny jestes ze nawet pod prawdziwym nickiem boisz sie pisac.

12.04.2010 18:53
247
odpowiedz
Caine
77
Legend

dajecie się trolować jak dzieci. i to jeszcze jóniorowi. no chyba że to przypadek ciężkiej schizofrenii kiedy to lewa ręka kłóci się z prawą.

12.04.2010 18:58
248
odpowiedz
mos_def
109
Senator

Trollowac to bym sie dawał gdybym nie wiedział z kim mam do czynienia, dobrze wiem z kim mam do czynienia ale takie bzdury nie moga pozostac bez odpowiedzi bo zaraz inne indywidua podchwyca..
Stawiam ze to jest ten co niedawno tutaj sie zdesantował z innego forum zeby "siac", a ostatnio cos go nie widac. Jak on miał?

12.04.2010 19:01
249
odpowiedz
Caine
77
Legend

Sam też nie podchwytuj. przyjdzie admin, posprząta. chyba.

12.04.2010 19:01
250
odpowiedz
marszym
94
Let The Sky Fall

Raz_Puding ? Czy z kimś mylę ?

@down:
pinkilinki - nie odpowiedziałeś na moje pytanie

12.04.2010 19:06
251
odpowiedz
pinkilinki
30
Centurion

Backside >> a czemu nie możemy snuć przypuszczeń, wspólnie o tym rozmawiać? Po to jest to forum, że każdy może napisać co czuję i co o tym myśli.
Rosjanie znani sa na całym świecie z tego typu akcji, więc debata nad tym jest calkiem sensowna..
Nie wierzę w to, żeby doświadczony pilot tak bez powodu rozbił sprawny samolot.
COŚ TAM MUSIAŁO SIĘ STAĆ ZARAZ PRZED LĄDOWANIEM...

12.04.2010 19:22
252
odpowiedz
Backside
77
Senator

pinkilinki ---> a po co gadać o bzdurach? Zwyczajnie szkoda Twojego i innych czasu. Poświęć go na coś bardziej wartościowego niż gonienie za sensacją - za kilka dni będzie pewnie raport o czarnej skrzynce, to poznasz tak palące Cię problemy.

promilus1 ---> nie, "teorie spiskowe" nie są pozbawione sensu tylko media nadają im tak skrajny wyraz. Gdyby nie wypłynęły dokumenty dot. porozumienia Ribbentrop-Mołotow, też mówiono by o "teorii spiskowej". A tak mamy wiedzę, że był to najzwyczajniejszy (niestety) w świecie układ, porozumienie. A dla nas spisek.

Problem w tym, że do układania takich teorii trzeba mieć wiedzę - a najczęściej to nawiedzeni sklejają sensację z różnych strzępków. Nie wiem czy czerpią z tego przyjemność czy są tak skonstruowani, że muszą się otaczać sensacją (niestety znam taką osobę).

12.04.2010 19:31
253
odpowiedz
promilus1
91
Człowiek z Księżyca

Nawet nie wiem, czy jest jakiś sens dyskutować, bo to tak jakbym miał udowadniać, że na księżycu nie ma obcej cywilizacji. Te teorie spiskowe są pozbawione kompletnie sensu, już włodzix lepsze argumenty wysuwa, gdy gada o zjawiskach paranormalnych.

pinkilinki-->? Zdajesz sobie sprawę z tego, że wypadki się zdarzają? Piszesz, że bez powodu pilot rozbił samolot. W telewizji było powtórzone jakieś 1238343 razy, że nad lotniskiem unosiła się gęsta mgła. Nie wiem w jaki sposób Rosjanie mieliby przyczynić się do tragedii. Przekupili doświadczonego pilota, żeby poniósł samobójczą śmierć i zabił 95 osób w zamian za 60 dziewic? Nie wiem, PO KIEGO GRZYBA Rosjanie mieliby zabijać Prezydenta wraz z delegacją. Żeby świat poznał prawdę o Katyniu?

12.04.2010 19:57
254
odpowiedz
Kajetan-TM
87
Dum spiro spero

Mimo, że fanem teorii spiskowej nie jestem, chętnie odpowiem "po kiego grzyba", albo raczej w jaki sposób na tym mogą skorzystać. Mianowicie teraz będą mogli znacznie więcej ugrać na naszej wschodniej ścianie, Ukraina stanie się ich strefą wpływów, mają wolną rękę w Gruzji i mogą prowadzić z Polską politykę skutecznych miękkich nacisków, podczas gdy z Kaczyńskim nigdy by to nie wyszło, bo im nie ufał, i raczej starał się im iść wbrew, niż na rękę. Ale jak dla mnie, Rosjanie do tego ręki nie przyłożyli... chyba, że mają kosmiczną technologię na wytworzenie mgły, i pewnie jeszcze zmiany kierunku wiatru. ;>

12.04.2010 20:04
255
odpowiedz
KoSmIt
100
MPO Spec Ops

Czy można uznać, że puszczając Katyń w godzinach największej oglądalności Rosjanie przyznali się do zbrodni?

12.04.2010 20:06
256
odpowiedz
smokinnhobo
78
czolgista

Mam takie smutne pytanie.

Dlaczego do tej pory nie slyszalem w mediach ani kszty o panu Gosiewskim?

12.04.2010 20:08
257
odpowiedz
pinkilinki
30
Centurion

Promilus >> Masz rację, to raczej nie byli Rosjanie. Bardziej prawdopodobne, ze to ludzie z WSI (czyli nastepcy SB). Oni mieliby w tym dużo większy interes, likwidując ich największych przeciwników czyli cały BBN i ludzi Prezydenta.

Hm.. Gęsta mgła powiadasz? To jakim cudem "świadkowie" opisywali jak samolot się przechylał itd. Widzą przez mgłę? Jacyś supermani.
Pozwolę sobie coś zacytować:

Wypowiedź Ryszarda Drozdowicza z Laboratorium Aerodynamicznego Politechniki Szczecińskiej (ZUT):

Jako pilot oceniam, że sugerowany w mediach błąd pilota jest mało prawdopodobny. Na podejściu do lądowania nie wykonuje się żadnych manewrów typu silne przechylenie lub nagłe zmiany prędkości. A takie silne przechylenie zauważyli świadkowie. Pilot wykonał dodatkowe kręgi nadlotniskowe, aby upewnić się co do warunków lądowania i na tej podstawie podjął uzasadnioną decyzję o lądowaniu. Nieprawdopodobne też jest, aby doświadczony pilot wraz z drugim pilotem pomylili się co do wzrokowej oceny wysokości, nawet w przypadku awarii przyrządów, która jest również nieprawdopodobna. Należy tutaj zauważyć, że mgła jest na ogół z prześwitami i przy dziennym świetle nie stanowi istotnej przeszkody do wzrokowej oceny warunków lądowania. Okoliczności wskazują jednak na poważną awarię lub celowe zablokowanie układu sterowania. Taką blokadę można celowo zamontować tak, aby uruchomiła się przy wypuszczeniu podwozia lub klap bezpośrednio na prostej przed lądowaniem. Przy blokadzie klap lub lotek na prostej katastrofa była nieunikniona, gdyż pilot nawet zwiększając nagle ciąg, nie był w stanie wyprowadzić mocno przechylonej ciężkiej maszyny, mając wysokość rzędu 50-100 m i prędkość rzędu 260 km/h.

12.04.2010 20:09
258
odpowiedz
promilus1
91
Człowiek z Księżyca

Sikorski, choć taki wykształcony europejczyk znający języki, to nigdy nie był przyjaźnie nastawiony do Rosji. W poglądach na politykę Polska-Rosja niewiele się różni od PiS-u i ś.p. Lecha Kaczyńskiego. O politykę wschodnią na kolanach bym się nie martwił. Bardziej będzie miała ona zastosowanie w stosunkach z UE, ale znowu PO nie kłania się tak nisko USA jak PiS, więc wychodzi na zero.

pinkilinki, zapominasz, że w katastrofie zginęli też ludzie PO i Lewicy, a to te dwie partie są najczęściej posądzane o to, że składają się z "ludzi WSI". Co do mgły, to sam nie wiem, jak to możliwe, że informowano o gęstej mgle, a świadkowie wyraźnie widzieli samolot. Widocznie nie była tak gesta, jak opowiadano. Proponuje poczekać do raportu, który powstanie na podstawie czarnych skrzynek. Będzie o wiele mniej niewiadomych.

12.04.2010 20:20
259
odpowiedz
ksips
116
Legend

Czarne skrzynki ponoć odtworzyli

12.04.2010 20:20
260
odpowiedz
caramucho
101
Generał

Kajetan-TM

Bez przesady nie jesteśmy mocarstwem żeby zmiana sytuacji politycznej u nas jakoś znacząco wpłynęła na politykę zagraniczną w Rosji. Nasz wpływ na sprawy w Gruzji był tak naprawdę minimalny i gdyby niedźwiedź się uparł to by zrobił tam co mu się żywnie podobało nie oglądając się na nas ani jakoś specjalnie na resztę Europy. Ukraina natomiast sama dryfowała powoli w stronę Rosji w wyniku rządów pomarańczowych, zresztą tak "bliski nam" Juszczenko lansował na bohatera narodowego Banderę który był pośrednim sprawcą ludobójstwa na Wołyniu o którym w ramach sojuszu jakoś przestało się mówić. Tymczasem ten "zły" Janukowicz jakoś wykazał się większym taktem.

12.04.2010 20:23
261
odpowiedz
pinkilinki
30
Centurion

promilus>> Ale sam przyznaj, że jest trochę tych niewiadomych. Sprawny samolot (niedawno robiony remont i przegląd), młodzi DOŚWIADCZENI piloci - przecież skoro ta mgła nie była taka gęsta to przecież mają przed sobą szybę i potrafią mniej więcej ocenić wysokość?

Uwierzcie, że w tych smutnych dla Polski dniach ludzie z byłych Wojskowych Służb Informacyjnych (WSI) piją szampana i cieszą się z tej tragedii.

Aha piszesz ze byli tez ludzie z PO i SLD - z SLD to chyba 3 osoby z PO tez 2 albo 3 (poprawcie mnie jesli sie myle). Zapewne zostali poświęceni dla sprawy i nawet nie zdawaly sobie z tego sprawy.

12.04.2010 20:23
262
odpowiedz
mikmac
158
Senator

no to gowno pomalu zaczyna wyplywac... najpierw wasz dziennik, teraz to:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7763307,Szokujaca_homilia_w_Katedrze_Przemyskiej__POSLUCHAJ_.html

piki -->
jestes centralnie kretyn, zachowujesz sie jak smiec, ktory wpierdala kij w szprychy...
WSI siedzi i pije... ojapierdole...

Piloci popelnili blad (to fakt), byli pod ogromna presja, dlugo sie przymierzali do ladowania i podjeli ZBYT duze ryzyko. mozliwe, ze byly dodatkowe rozmowy, ktore przekonaly ich do podjecia az takiego ryzyka. Wot i cala tajemnica, nie ma nad czym deliberowac.

12.04.2010 20:28
263
odpowiedz
Trael
163
3 10 do Sosnowca

Gęsta mgła powiadasz? To jakim cudem "świadkowie" opisywali jak samolot się przechylał itd. Widzą przez mgłę? Jacyś supermani.

Zdajesz sobie sprawę, że gęsta mgła dla Kowalskiego, który porusza się rowerem jest czymś innym niż pojęcie "gęsta mgła" dla pilotów, którzy latają z prędkością ponad 250 km/h maszyną, którą nie da się zawrócić w miejscu? Przyjmując najbardziej negatywną informację jaka pojawiła się w mediach widoczność była ograniczona do 200m. Teraz sobie policz w ile czasu obiekt pędzący 250 km/h przebywa te 200 m. No i na dokładkę foto z google earth specjalnie dla ciebie żebyś się nie zastanawiał jak to możliwe, że ludzie widzieli samolot.
No tak skończyła się moda na WTC 11/9 teraz będzie moda na spiski przeciw Kaczyńskiemu.

Zapewne zostali poświęceni dla sprawy i nawet nie zdawaly sobie z tego sprawy

Lecz się chłopie póki jeszcze możesz.

Wypowiedź Ryszarda Drozdowicza z Laboratorium Aerodynamicznego Politechniki Szczecińskiej (ZUT)

Radzę poszukać czym się ten gość na co dzień zajmuje, bo że aerodynamika to nie znaczy, że ma cokolwiek wspólnego z samolotami.

12.04.2010 20:29
264
odpowiedz
promilus1
91
Człowiek z Księżyca

pinkilinki, całkowitej prawdy zapewne nigdy nie poznamy. Ty jednak już wskazujesz winnych, i przyjmujesz to "na wiare". Tak jak media powinny się wstrzymać z osądzaniem pilota, tak Ty wstrzymaj się z szukaniem winnych jak nie w Rosji, to w WSI.

Aha piszesz ze byli tez ludzie z PO i SLD - z SLD to chyba 3 osoby z PO tez 2 albo 3 (poprawcie mnie jesli sie myle). Zapewne zostali poświęceni dla sprawy i nawet nie zdawaly sobie z tego sprawy.

Mam wrażenie, że gdybyś był świadkiem wypadku, znał mechanika samolotu i był kuzynem pilota, to byś twierdził, że Rosjanie (czy tam WSI) zestrzelili samolot niewidzialnym myśliwcem.

12.04.2010 20:29
265
odpowiedz
Lilus
92
Redberry Belle

Kajetan:
chyba, że mają kosmiczną technologię na wytworzenie mgły, i pewnie jeszcze zmiany kierunku wiatru. ;>
Też nie jestem zwolennikiem teorii spiskowej (ani żadnej innej, czekam na ustalenie faktów, chociaż i tak nie można być pewnym, czym karmią nas media), ale aby rozwiać Twoje wątpliwości - Rosjanie rozpędzają chmury podczas ważnych uroczystości, podobnie wywołanie chmur deszczowych jest możliwe, to kto wie, co jeszcze potrafią ;)
Gwoli przykładowych źródeł:
http://news.money.pl/artykul/rosja;swietuje;dzien;zwyciestwa,15,0,341007.html
http://vpivienna.org/informator.php?op=sz&id=340&pid=334

12.04.2010 20:30
266
odpowiedz
pinkilinki
30
Centurion

mikmac >> czemu gowno? Posluchaj cala ta homilie od poczatku do konca i sie wtedy wypowiadaj.

12.04.2010 20:35
267
odpowiedz
pinkilinki
30
Centurion

promilus1 >> zgadzam sie z Tobą. Wstrzymam się na razie z osądzaniem winnych. Ale obiecałem sobie że do końca życia będę walczył o to by prawda ujrzała światło dzienne. Wszyscy powinniśmy o to walczyć, każdy kto uważa się za Polaka i choć trochę jest patriotą. Jesteśmy to winni tym wszystkim ofiarom.

12.04.2010 20:36
268
odpowiedz
Kajetan-TM
87
Dum spiro spero

caramucho,

Zgadzam się, dlatego w spisek Rosjan wątpię, my byliśmy bardziej upierdliwie wkurzający, niż stanowiący faktycznego przeciwnika. Tym bardziej, że jeżeli - hipotetycznie - byliby to oni i jeśli byśmy potrafili to udowodnić, to według istniejących procedur mamy III WŚ - atak na samolot konsularny i głowę państwa jest zdaje się równoznaczny z wypowiedzeniem wojny. A mimo wszystko w NATO jesteśmy....

pinkilinki

Owszem, jest sporo rzeczy do wyjaśnienia, i dlatego cieszy postawa Rosjan, którzy robią wszystko, żeby to bez żadnych wątpliwości wyjaśnić. Normalne jest, że będą przerzucali winę na naszego pilota, podczas gdy nasze siły zbrojne stwierdzą, że to był orzeł, który za sterami się urodził. Normalne są nawet sprzeczne zeznania świadków - zawsze przy większym wypadku są sprzeczne zeznania, są grube tomy badań na temat tego, jak świadkowie potrafią coś sobie lub innym wmówić. Choćby to, że w sobotę jedna z podstawowych wiadomości to byłą ta, że 2 godziny nad lotniskiem krążyli....
Ale twoje wątpliwości są uzasadnione, dobrze będzie po prostu poczekać na większa ilość danych.

Lilus,

dzięki, o rozpędzaniu wiedziałem, o sprowadzeniu deszczu nie bardzo :D Ale sprowadzenie, jak piszą w twoich artykule jest trochę za mało precyzyjne jak na taką akcję :-)

12.04.2010 20:36
269
odpowiedz
eJay
143
Quaritch

Czy można uznać, że puszczając Katyń w godzinach największej oglądalności Rosjanie przyznali się do zbrodni?

Absolutnie nie. Zrobili tylko gest. Przyznają się wtedy, kiedy udostępnią dokumenty i pozwolą na wspólne śledztwo.

12.04.2010 20:41
270
odpowiedz
eros
78
Senator
12.04.2010 20:46
271
odpowiedz
_MaZZeo
41
Legend

Mnie też się mocno nie podoba idealizowanie i wybielanie Lecha do granic możliwości, pomysł z ulicą Kaczyńskiego też jest śmieszny, ale w sumie już lepiej jego, niż jakiegoś kolejnego anonimowego księdza, o którego dokonaniach wiedzą 3 osoby.

Mimo że jest żałoba to nie mogę uwierzyć w jad i nienawiść wypisywaną przez pismatołów i innych ultradebili. Nazywania prezydenta kartoflem czy alkoholikiem to przy tym pikuś. Już nawet nie chodzi mi o post [218]. Wystarczy poprzeglądać anonimowe komentarze na różnych blogach i portalach. Nic tylko załamywać ręce :(

12.04.2010 20:46
272
odpowiedz
pinkilinki
30
Centurion

Lecz się chłopie puki jeszcze możesz.

A Ty Trael kup sobie słownik ortograficzny "puki" jeszcze możesz...

12.04.2010 20:47
273
odpowiedz
promilus1
91
Człowiek z Księżyca

Absolutnie nie. Zrobili tylko gest. Przyznają się wtedy, kiedy udostępnią dokumenty i pozwolą na wspólne śledztwo.

Zwyczajnie postanowili rozłożyć proces przyznawania się do Katynia w czasie, co jest zrozumiałe dla kraju, w którym duży odsetek ludzi uważa Stalina za bohatera narodowego. Najpierw był film "Katyń" w niszowej telewizji, później wizyta Putina w Katyniu, teraz emisja filmu w czasie największej oglądalności w publicznej telewizji. Wkrótce odnajdzie się lista białoruska, aż w końcu przyznają się jasno i otwarcie do zbrodni.

12.04.2010 20:53
274
odpowiedz
Caine
77
Legend

zapewne lata przebywania w Waszym towarzystwie stępiły moją wrażliwość, ale nie widzę we fragmentach homilii powodów do bulwersu. No chyba że kolega mikmac chce się pokazać jako tru alternative pagan power. Spoko, to potrafię zrozumieć. Jesteś cool, bro.

12.04.2010 21:03
275
odpowiedz
Luremaster
114
Pierwszy Sekretarz

niektorzy oczekuja ze Rosjanie - paradoksalnie najwieksze ofiary komunizmu i Stalina padną na kolana i bedą bijąc pokłony błagac o wybaczenie . To jest po prostu niedorzeczne (zwlaszcze ze Jelcyn juz przepraszal) i jesli ktos czegos takiego oczekuje jest jednym slowem - oszolomem. Przy takich żądaniach jest oczywiste ze jakikolwiek dialog nie jest mozliwy a to oznacza pernamentny konflikt czyli to czym PIS i jego zalozyciele sie zywią.

12.04.2010 21:16
276
odpowiedz
pinkilinki
30
Centurion

Luremaster --> człowieku co ty tak kochasz ruskich? Nawet obok nicka masz "Pierwszy Sekretarz". Jestes jakims niespelnionym komunistą?? Ja nie chcę, żeby mi wybaczali za śmierć tysięcy oficerów Wojska Polskiego w Katyniu z początku wojny czy późniejszy okrez komunizmu w Polsce, który odczuwamy do tej pory. Nie chcę się teraz kłócić z nikim, pragnę tylko, żeby polscy prokuratorzy wojskowi zrobili rzetelne śledztwo i żeby wszystkie wątpliwości (których jest niemało) zostały rozwiane.

12.04.2010 21:32
277
odpowiedz
KANTAR1
89
Symulator Interfejsu

EDIT: Już nie ważne.

12.04.2010 21:45
278
odpowiedz
Luremaster
114
Pierwszy Sekretarz

nie ruskich tylko Rosjan. To sa tacy sami ludzie jak ja i ty jakbys niewiedzial nienawistny pisiorku.

12.04.2010 21:50
279
odpowiedz
sparrhawk
108
Mówca Umarłych

Caine - pomijając już sugestie, że to Tusk mógłby zginąć (w zależności od podejścia można to traktować jako rozważanie opcji lub myślenie życzeniowe) to zarówno episkopat jak i papież wyrażali już setki razy stanowisko w sprawie mieszania się księży w politykę. Może nie pamiętasz, ale dzięki takim homiliom w 1993 i 1995 w wyborach wygrała lewica.

Ale poza tym masz rację, zero powodów do bulwersu, dzień po tragedii to idealny moment na rozkręcanie seansów nienawiści.

12.04.2010 22:00
280
odpowiedz
pinkilinki
30
Centurion

nie ruskich tylko Rosjan. To sa tacy sami ludzie jak ja i ty jakbys niewiedzial nienawistny pisiorku.

nie pisiorku tylko Mateusz jestem. Tez milo mi Cie poznac. Cieszyłbym się gdybyś wyjechał do Moskwy i tam chwilę pomieszkał. Myślę, że szybko byś zatęsknił za Ojczyzną...

marszym -> do [234] odniosłem się w [258], natomiast jesli chodzi o [244] i Twoje pytanie czemuu sądzę, że PiS się załamie jest prosta - zapewne Jarosław wycofa się z polityki, albo lekko zeświruje po tej tragedii i wtedy zapewne zostanie odsunięty od polityki i PiS pozbawiony szefa albo się rozpadnie albo będzie przechodził poważny kryzys.

12.04.2010 22:04
281
odpowiedz
marszym
94
Let The Sky Fall

pinkilinki - Wciąż nie odpowiedziałeś na moje pytanie z postu [244], a także nie odniosłeś się do argumentacji z [234]. Wciąż czekam, inni pewnie też.

@up
To tylko gdybanie, bo nie znam Jarosława osobiście, ale wydaje mi się, że to twardy i ambitny człowiek, przetrwał czasy socjalizmu w Polsce, a chociaż nie był internowany, to żył w duchu, że w każdej chwili może to nastąpić (tak sądzę). Natomiast z drugiej strony to zawzięty i uparty facet, który nie odpuści gdy ktoś mu zajdzie za skórę. Toteż w moim mniemaniu szybko podźwignie się po tej katastrofie i powróci do agresywnej polityki. Jak już wspomniałem to tylko gdybanie, ale na pewno nie mniej prawdopodobne, że się załamie i odejdzie z polityki. W związku z tym mówienie, że "PiS przestał istnieć" jest jeszcze trochę nie halo...

12.04.2010 22:24
282
odpowiedz
legrooch
135
MPO Squad Member

Poproszę Szanownych administratorów i moderatorów o ujawnienie najpopularniejszych nicków osób:
- pinkilinki
- Ja, Klaudiusz

Tak, co by można im było za tej kategorii prowokacje kiedyś przyłożyć? :>

12.04.2010 22:28
283
odpowiedz
Caine
77
Legend

Sparrhawk: To tylko Twoja interpretacja. Zawsze możesz pójść do innego kościoła:
Poszłam na uroczystą Mszę za Ofiary katastrofy. Mszę sprawował i kazanie wygłosił arcybiskup. Było o braciach Rosjanach i o niedobrych animozjach politycznych i o kilku spośród zabitych w katastrofie. Nie przeszła mu przez gardło nawet sylaba o Prezydencie, o tragedii narodu, nic.

12.04.2010 22:29
284
odpowiedz
pinkilinki
30
Centurion

i niejakiego pana legroocha tez..

Przypominam Ci, że forum służy do rozmowy i wymiany poglądów. a jeśli nie podoba Ci się mój pogląd to napisz swój i tyle. Ludzie przeczytają i sami wybiorą, który według nich jest właściwy.
Wolność wypowiedzi - między innymi o to zawsze walczył śp. Lech Kaczyński. Ty pewnie wolałbyś wprowadzić cenzurę, że jedyny słuszny pogląd to twój pogląd, ale na szczęscie ty wiele nie możesz...

12.04.2010 22:43
285
odpowiedz
sparrhawk
108
Mówca Umarłych

Co jest kwestią interpretacji, to napisałem. Wszystko pozostałe jest faktem, intencje w ogóle w tym kazaniu nie są ukrywane.

I tak, mogę iść do innego kościoła. A z braku możliwości posłuchać w radiu. Przyznam, że w całym swoim życiu nie słyszałem zbyt wielu lepszych niż to:

http://www.swkrzyz.pl/radio_open.php?plik=35_nowy.html
(Bo dlaczego wciąż mamy się przerzucać tymi negatywnymi przykładami?)

12.04.2010 23:01
286
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

Widze, ze spokoj i kontemplacja potrwaly dwa dni. Tearz juz tutaj obrzucacie sie gownem. Smutne.

12.04.2010 23:06
287
odpowiedz
eJay
143
Quaritch

Widze, ze spokoj i kontemplacja potrwaly dwa dni. Tearz juz tutaj obrzucacie sie gownem. Smutne.

A nie mówiłem? Ludzka natura jest niezmienna. Hieny przestają być hienami na kilka godzin, później przechodzą do delikatnej ofensywy. Za tydzień wszystko wróci do normy.

Identycznie było po śmierci JP2, najpierw pojednania kibiców Wisły i Cracovii...zaraz jakie pojednania? Czy 2 lata temu nie doszło do zabójstwa młodego fana? http://sport.interia.pl/wiadomosci-dnia/news/lukasz-zabity-w-wojnie-kibicow,1043265?source=rss Lud robi pokazówkę, ale jest to czysty automatyzm, te wszystkie znicze, łzy, smutek nie doprowadzają do refleksji, są wymuszone. Tak samo jak krystalizowanie śp. Lecha Kaczyńskiego. Jeszcze tylko brakuje aby nazwano go Santo Subito. Byłby komplet.

12.04.2010 23:09
288
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

eJay: Akurat pojednanie bylo od poczatku sciemna, nakrecona przez media...

A co do dzisiejszej sytuacji, mimo cwierc wieku na karku dalej jestem widocznie naiwny jak dzieciak.. :(

12.04.2010 23:10
289
odpowiedz
eros
78
Senator

Gazeta mogla sobie ta homilie swobodnie podarowac, w koncu Michnik obiecal refleksje a czas mamy szczegolny. Zreszta dalej juz nie trzeba komentowac...

Looz ---> To jeszcze depresja czy juz akceptacja? ;)

12.04.2010 23:11
290
odpowiedz
Long
66
Generał

Panowie, opanujcie się! Czy moglibyście chociaż przez tydzień dać sobie spokój od okładania się nawzajem maczugami po głowach? Czy zdajecie sobie sprawę z tego, jak bardzo - obie strony barykady - jesteście wytresowani przez media?

Opowiem wam pewną historię, nieco odbiegającą od tematu przewodniego. Możecie nie wierzyć, bo nie macie możliwości zweryfikowania, czy to prawda, czy moja wybujała fantazja.

Przez kilka lat pracowałem w otoczeniu najpierw premiera Kaczyńskiego, potem Tuska - bardzo daleko od kamer, dziennikarzy i opinii publicznej. I nie mogłem pojąć jak bardzo różniło się to co widziałem od tego co pokazywały i opisywały media. Jak zupełnie różni to byli ludzie, jakby ich było czterech, nie dwóch.
Posiedzenia zawsze odbywały się w składzie: wierchuszka rządu + przedstawiciele opozycji. Nikt nie patrzył, mogli sobie pozwolić na wszystko. I wiecie co? Nie było śladu wrogości. Nikt nikogo nie obrażał, dyskusja była spokojna i rzeczowa, na przerwach nie widać było podziału na obozy. Premier Kaczyński - jakoby nadęty i agresywny - okazał się być wesołym, rozzbrajająco uprzejmym, okazującym na każdym kroku ogromny dystans do samego siebie i skłonnym do autoironii. Czasem zdezorientowany i zagubiony. Z kolei premier Tusk - na pozór elegancki, energiczny i wyszczekany - był wiecznie przemęczony, nosił trampki, jeansy i wymięte marynarki. Ale zawsze pilnował, aby być uprzejmym dla wszystkich i aby nikt się nie zagalopował. Jeśli na kogoś warknął, to na "swoich". Z ministrem Stasiakiem prawili sobie piętrowe komplementy i uprzejmości, wyraźnie ciesząc się rywalizacją w tej materii. Oczywiście różnice zdań były - i jakoś tak obie strony wyglądały wtedy na zakłopotane i zawstydzone. I nikt niczego na ostrzu noża nie stawiał, powolutku brnięto w stronę jakiegoś rozwiązania.
A potem stawali przed kamerami i jakby ich coś opętało...

Wnioski wyciągnijcie sami. Czy to ci ludzie są takimi diabłami wcielonymi, czy może wy sami - być może pod dyktando mediów - zmuszacie ich do odgrywania ról, w których wcale nie czują się dobrze? Może jeśli przestaniecie się żreć na dole to i tym na górze dacie szanse na pokazanie ich lepszych stron?

12.04.2010 23:14
291
odpowiedz
HeadShrinker
52
Generał

Hajle->

Jeśli w którymś fragmencie zasugerowałem, iż uważam Girzyńskiego za pokrzywdzonego - tedy bardzo Cię za ów fragment przepraszam. Uważam go jedynie za niewychowanego chama( w tym przypadku objawia się to hienizmem ). Gdyby faktycznie czuł się pokrzywdzony - nie usiłowałby kuć żelaza póki gorące.

Nie jestem wcale przekonany, że wszelkie nietaktowne słowa, które dzisiaj padają,

Hajle ustalmy jedno. Mnie nie przeszkadzają wypowiedzi nacechowane emocjami - w kontekście zaistniałej sytuacji. Tylko, że tak się złożyło, iż te nacechowane emocjami - dziwnym trafem są jak najbardziej przyzwoite. Natomiast wypowiedzi Górskich,Kurskich i Girzyńskich - przyzwoitymi nie są i bardzo celnie wpasowują się w ich od dawna prowadzone utarczki z innymi politykami, bądź też w profil pijarowy ich partii, który w wielu miejscach korzysta z resentymentów.

Widzisz, sęk w tym, że abp miał sporo racji. Nie musiał o tym mówić, to prawda. Ale odmów tym słowom prawdy.
Nie twierdzę, iż skłamał. Jednakże takie zachowanie w kontekście zaistniałej sytuacji ( coś się mnie ten zwrot czepił ostatnio) to taka "spekulacja odkupieniem". Tzn kto ma coś za uszami - i ma sumienie, temu dźganie w owo sumienie - nie jest do niczego potrzebne. A kto sam z siebie nie umie wykrzesać ludzkich odruchów - może się jedynie zaśmiać słysząc takie słowa. Alboż i nawet się nie zaśmieje.

Śmierć powinna dla nas stanowić impuls do refleksji - i to na różnych płaszczyznach.
I wielu ludzi zmusiła - w tym mnie. Nie oznacza to jednakże, iż nagle uznałem Śp Prezydenta Kaczyńskiego za męża stanu. Jest mi go po prostu szkoda i tyle. Zacytuje mojego znajomego w tym miejscu No, ale mimo wszystko, jak pisałem, głównie nie życzyłem im raczej kolejnej kadencji, niż katastrofy w mglisty dzień w pobliżu Katynia...
To idealnie oddaje stan moich uczuć.

Wracając do przywoływanego przez Ciebie prof. Geremka.
Przywołałem go nie dlatego, że jakoś specjalnie go lubiłem. Przywołałem ów casus dlatego, iż akuratnie wtedy zajmowałem się monitorowaniem komentarzy i wielokrotnie natykałem się na jeden. W którym sugerowano przyczynę wypadku, nie będę jej tu przytaczał, bowiem jest ona na tyle niesmaczna, iż można by ją potraktować jako przypadek trollizmu połączonego z debilizmem - gdyby nie to, że powtarzały się te insynuacje bez końca (niemalże w pod każdym artykułem dotyczącym wypadku Prof Geremka - pojawiało się ich kilka)

Nie odmawiam innym prawa oburzania się na takie zachowania, bo są one obiektywnie złe i wprost dewastujące polską scenę polityczną.

Gdybyż to te ataki były domeną tylko przeciwników Śp Prezydenta Kaczyńskiego. Wtedy uznałbym, że owszem, w momencie jego śmierci jego zwolennikom mogły puścić uszczelki i mogli "wygarnąć" innym co o tym sądzą. Jednakże wszystkie strony atakowały się po równo. Tusk jest nie mniej opluwany od Kaczyńskiego. Choć nie zaprzeczę, iż większość mediów bardziej jemu niźli byłemu prezydentowi sprzyja.

Zgadzam się z tezą o dewastacji polityki przez wszech obecne "ad personam" jednakże nie za bardzo widzę wyjście z sytuacji. Bowiem Teoretycznie czysto - Platforma mogła wcześniej "zejść" z prezydenta, z PiSu, etc, ale nie zaprzeczysz chyba, że wtedy zostałaby rozszarpana (medialnie) przez wszelkiej maści Kurskich,Karskich,Górskich i Girzyńskich. Nie, nie bronie nikogo - uważam, że obie strony są siebie warte.

Moim zdaniem nazywanie wiadomych polityków hienami jest nie na miejscu, a już na pewno zdecydowanie przedwczesne.

A moim zdaniem jest bardzo na miejscu. Przedwczesne to są oskarżenia skierowane w stronę Rosjan o mataczenie, etc (to prawie jak Ziobrowskie "zadeptywanie śladów" przez Millera) - nawet jeśli Górski tak uważał, powinien sobie dać na wstrzymanie do momentu ogłoszenia wyników śledztwa. A już na pewno DO KOŃCA ŻAŁOBY.

12.04.2010 23:22
292
odpowiedz
rpn
71
prison break
12.04.2010 23:28
293
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

eros: A daj pan spokoj... Jestem w chwili obecnej zmeczony tym krajem jak dawno nie bylem, sam zdecyduj...

Long: Ja to wiem, mialem przyjemnosc poznac i Donalda Tuska i Bronislawa Komorowskiego, jeszcze za czasow swojej dzialalnosci w PO, kiedy trafilem na wycieczke do sejmu. Tusk sprawial wlasnie dokladnie takie wrazenie jak mowisz, wiecznie zmeczonego, zabieganego czlowieka, ale i bardzo sympatycznego i otwartego...

12.04.2010 23:40
294
odpowiedz
Ogame_fan
70
Senator
13.04.2010 00:41
295
odpowiedz
Herr Pietrus
135
Legend

Long -> jeśli to prawda, to czy spoleczeństwo naprawdę tak żada krwi i igrzysk, zę przed kamerami odstawiaja nam taka szopkę? Zreszta, Kaczyński może tylko sprawia wrażenie gburowatego, a tusk... dla jednych profesjonalista, a naprawdę zmęczony i zaganiany, dla drugich wilcze oczy... Ale czy Ci wszyscy Kurscy, Niesiołowscy, Górscy itp. też odstawiaja szopke? Jeś tak, choc tu o wieeele bardziej mozna watpic, zę są inni, to po co to robią? Ludzie też są tacy obludni? Teraz mowia, zę dobrze by było uspokoić nastroje, podnieśc poziom, wrócic do merytorycznej dyskusji, a tak naprawdę podnieca ich nowa okładka SE i kolejne njusy z TVN24, TV Trwam? Czy taka jest nasza natura? Dwulicowa do granic? Czy jednak ci politycy nie są tacy fajni, jak piszesz? Bo jeśli choćby jeden taki jest, to pewnie byli i innii, a skoro byli, to czyz nie wiecej dałoby sie zrobić bez taplania sie w g**nie? I czyz nei wydaje sie, zę tego chca wyborcy? PO-PIS to przecież była piękna i upragniona idea? czy gdyby oni byli tacy mili, to kłóciliby sie pomimo zupełnie innych społecznych pragnień? Zmusiły ich zastępy karierowiczów w partiach?...

A jeśli tak "musi" działać polityka, to znaczy ze nie meia nas tresuja, tylko tak ten swiat wyglada, tak oni pracuja, a skoro potrafia sie na zawolanie obrzucać błotem,, to muszą trochę tacy być.

13.04.2010 01:29
296
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

HP: Wszedzie sa fanatycy, slepi ignoranci. To ze na szczytach wladzy byli ludzi, ktorzy sie znali i lubili, wlacznie z dziennikarzami to zadna tajemnica. Posrednio o tym mowil juz Paret w swojej teorii krazenia elit. Czesto w tej samej partii ludzie sie bardziej nienawidza, niz miedzy partiami. Takie niecne zycie...

Caine: Sorry, zapomnialem :) Ale lezy juz zapakowane, zapisalem sobie w komorce, jutro wysle ;)

13.04.2010 01:30
297
odpowiedz
Caine
77
Legend

LOL. Też zapomniałem...

13.04.2010 02:06
298
odpowiedz
Bart2233
112
Peaceblaster

http://www.youtube.com/watch?v=8OytAQFCkFs&feature=player_embedded

Relacja naocznych świadków, tłumaczenie angielskie.

13.04.2010 02:19
299
odpowiedz
Hajle Selasje
84
Eljah Ejsales

HeadShrinker---->

Jeśli w którymś fragmencie zasugerowałem, iż uważam Girzyńskiego za pokrzywdzonego - tedy bardzo Cię za ów fragment przepraszam.

Źle mnie zrozumiałeś. Ja za pokrzywdzonych, tak po chrześcijańsku, ale i po ludzku, uważam ludzi pozbawionych empatii, wypranych z wyższych uczuć. Ale z drugiej strony, powtarzam, nie uważam, żeby to był przypadek Girzyńskiego - to raczej brak taktu, który skrytykować faktycznie należy, ale może niekoniecznie powiększać do rozmiaru wielkiej hucpy nad trumną śp. Prezydenta.

Natomiast wypowiedzi Górskich,Kurskich i Girzyńskich - przyzwoitymi nie są i bardzo celnie wpasowują się w ich od dawna prowadzone utarczki z innymi politykami, bądź też w profil pijarowy ich partii, który w wielu miejscach korzysta z resentymentów.

W dużej mierze masz oczywiście rację. Mnie zniesmaczyła dzisiaj wypowiedź Dery, który wprost wyraził oburzenie z powodu zamachu POwców, a w szczególności Komorowskiego, na osierocone instytucje. Otóż ja PO żadnej taryfy ulgowej nie daję (patrz moja ostrożność wobec IPNu), a niczego takiego się nie dopatrzyłem. Przy czym o ile druga strona nie waży słów, nie znaczy to, że my nie możemy być od nich lepsi i bardziej powściągliwi. Ja nie potrafię czytać w ludzkich umysłach i ciężko mi ocenić stopień czyjegoś wyrachowania w takich sprawach.

Tzn kto ma coś za uszami - i ma sumienie, temu dźganie w owo sumienie - nie jest do niczego potrzebne. A kto sam z siebie nie umie wykrzesać ludzkich odruchów - może się jedynie zaśmiać słysząc takie słowa.

Ja tam jest prosty człek i potrzebuję kapłana, który czasami na mnie pogrzmi z ambony. Jak dobry ojciec, który nie tylko daje nagrody, ale potrafi skarcić. Należy mieć zaufanie do własnego sumienia, ale zaufanie ograniczone.

I wielu ludzi zmusiła - w tym mnie. Nie oznacza to jednakże, iż nagle uznałem Śp Prezydenta Kaczyńskiego za męża stanu

Ja się nad tym zastanawiam. Tzn. nad tym, czy nie zasługuje na taki tytuł. Faktem jest, że popełniał dużo błędów, często pewnie niepotrzebnych, ale jeśli ktokolwiek miałby takim mężem być - w czasach względnego pokoju i prosperity - to może własnie on. Mnie np. nieco raziło przedstawianie śp. Kaczyńskiego jako ultra konserwatystę i wielkiego katolika przez media zachodnie. Może na standardy zachodnie, faktycznie nim był, ale nie na moje standardy. Natomiast mówienie o Lechu Kaczyńskim jako o polskim patriocie, co przecież jest głównym przymiotem męża stanu, brzmi dla mnie zupełnie naturalnie. Oczywiście oprócz patriotyzmu potrzebne są jeszcze inne cechy. Nie chcę tutaj przeprowadzać szczegółowej analizy prezydentury, jeszcze na to nie czas, ale nie brakowało mu na pewno wizji ani odwagi - czy występowały one w stopniu adekwatnym do nazwania go mężem stanu, nie wiem. Wiem jedynie na pewno, że sam fakt, że w dobie dzisiejszej miałkiej polityki w ogóle podejmuje się w stosunku do niego rozważania tak górnolotne, samo w sobie dobrze o nim świadczy.

W którym sugerowano przyczynę wypadku, nie będę jej tu przytaczał, bowiem jest ona na tyle niesmaczna, iż można by ją potraktować jako przypadek trollizmu połączonego z debilizmem

Ja staram się unikać komentarzy na portalach internetowych. Na jedną wartościową wypowiedź przypada zwykle kilkadziesiąt o stężeniu szlamu, które przekracza wszelkie normy. Stąd też nie jestem pewnie tak rozgoryczony, jak niektórzy moi przedmówcy - po prostu staram się zwracać uwagę na tysiące zniczy, a nie tysiące idiotycznych komentarzy na Onecie.

Choć nie zaprzeczę, iż większość mediów bardziej jemu niźli byłemu prezydentowi sprzyja.

To w ogóle nie ulega wątpliwości. Poza tym każdy ma inny poziom odporności na chamstwo. Mnie na przykład wydaje się (chociaż rzecz jasna nie mogę tego powiedzieć na pewno), że gdybym był na miejscu prezydenta, to komentarze takiego Palikota nie robiłyby na mnie większego wrażenia. Przy czym wcale nie jestem pewny, czy to zaleta, że wiele rzeczy spływa po mnie jak po kaczce, bo taki mam charakter, że niełatwo mnie wyprowadzić z równowagi. W polityce takie "obrażalstwo" jest z jednej strony irytujące, ale z drugiej strony jest w tym wszystkim jakaś autentyczność, a tej najbardziej dzisiaj w polityce brakuje.

Nie, nie bronie nikogo - uważam, że obie strony są siebie warte.

To prawda, chociaż takie zjawisko jak Palikot, funkcjonujące w polityce za przyzwoleniem władz Platformy i samego Tuska nieco tę tezę nadwyręża, podobnie nie spotkałem się nigdy w PiSie z poziomem agresji Niesiołowskiego, do którego skądinąd nadal mam pewną sympatię i uważam go za stosunkowo przyzwoitego człowieka, który jednakowoż ma ze sobą poważne problemy. Gdyby nie oni dwaj, też bym obstawiał remis.

Przedwczesne to są oskarżenia skierowane w stronę Rosjan o mataczenie, etc (to prawie jak Ziobrowskie "zadeptywanie śladów" przez Millera) - nawet jeśli Górski tak uważał, powinien sobie dać na wstrzymanie do momentu ogłoszenia wyników śledztwa. A już na pewno DO KOŃCA ŻAŁOBY.

Gdyby naprawdę próbowano zataić to, co się stało, to byłaby sytuacja o niezwykłej randze i żałoba nie powinna być tutaj przeszkodą. Przy czym do tego typu oskarżeń rzeczywiście potrzebne są co najmniej solidne poszlaki, szczególnie jeśli padają z ust posła.

13.04.2010 07:05
300
odpowiedz
caramucho
101
Generał

Wchodzę na YT a tam http://www.youtube.com/watch?v=HKsoBxXKE70 powiem szczerze że nie przypadam za tego typu filmami ale ten mnie poruszył może dlatego że to najmłodszy członek załogi o której przecież niewiele się mówi a mający całe życie przed sobą...

13.04.2010 08:10
301
odpowiedz
eros
78
Senator

Mnie np. nieco raziło przedstawianie śp. Kaczyńskiego jako ultra konserwatystę i wielkiego katolika przez media zachodnie. Może na standardy zachodnie, faktycznie nim był, ale nie na moje standardy.

Mimo wszystko, z tego co mozna bylo uslyszec w mediach, jednym z ostatnich dokumentow byl list poparcia dla Benedytka XVI i gloszonych przez niego nauk Kosciola.

13.04.2010 09:39
302
odpowiedz
Raziel
136
Legend

mnie denerwuje, że jeszcze żałoba nie minęła a wybiórcza już manipuluje. Co to za ściema z tą homilią? komentarz w ogóle nie adekwatny do tego co słyszymy. Jedyne kontrowersyjne zdanie to to, że samolot mógł rozbić się w środę, ale to można zrozumieć na przynajmniej dwa sposoby. Wielkim entuzjastą kościoła nie jestem, ale ja to rozumiem raczej jako założenie, że mogło się to wydarzyć w środę, a nie wielki żal że się nie wydarzyło. Reszta tekstu, zwłaszcza to o komorowskim to jest zwyczajna prawda, która niektórych w oczy jak widać kole.

Dotychczas z przymrużeniem oka patrzyłem jak niektórzy z pogardą komentują wybiórczą nazywając ja michnikowszczyzną starając się być raczej obiektywny itp itd., ale teraz dołączam do grona przeciwników, ten szmatławiec powinni przestać drukować.

13.04.2010 09:50
303
odpowiedz
olivierpack
57
Legend

Może to nie czas i nie miejsce.
Nie chciałbym pozować na jakiegoś wizjonera, ale miałem jakieś nieodparte wrażenie, że wbrew wszystkiemu zmierzającemu w tym kierunku, pan marszałek Komorowski prezydentem nie zostanie. Dokładnie 10.04 w serwisie informacyjnym o godzinie 9. na TVP info (gdzie samolot rozbił się kilka minut wcześniej, acz informację doszły kilkanaście minut później) przedstawiono jakiś najnowszy sondaż gdzie Lech Kaczyński odnotował 21% poparcia (+7%), a Bronisław Komorowski 31% (-9%). Pomyślałem sobie wtedy, że oto sytuacja się zmienia diametralnie bez udziału jakichś nadnaturalnych zdarzeń...

Long. My to wiemy. Ale czy to na pewno nasza wina? Polityka to gra na dwóch polach: stricte politycznym, oraz tym medialnym. To oni robią przed kamerami ustawki o nasze dusze i głosy na noże i siekiery i kije bejsbolowe, a prywatnie z całą pewnością zachowują się jak ludzie. Ciekawe w tych ostatnich dniach obserwować wizualnie reakcje poszczególnych osób, wypływa czysta prawda. Przykładowo, co do Tuska nigdy nie miałem wątpliwości, że to bardzo ludzki człowiek, nawet szczery.

Ja nie mam jednak złudzeń, już wkrótce w Polsce rozpęta się takie polityczne piekło, jakiego III RP jeszcze nie widziała. Będzie tylko 60 dni do obsadzenia najwyższego urzędu RP, będziemy przecierać oczy, na widok tego co się będzie działo. Obym się mylił, ale raczej nie.

13.04.2010 09:53
304
odpowiedz
_Luke_
165
Death Incarnate

[263] Tresc tego kazania jest niedopuszczalna i karygodna. Przypominam, ze kosciol katolicki nie jest partia polityczna, i teksty o Komorowskim sa nie na miejscu (o zalu, ze tragedia nie wydarzyla sie w srode nie wspomne, bo to juz wykracza poza wszelkie granice).

13.04.2010 10:49
305
odpowiedz
eros
78
Senator

Już w sobotę rozeszły się pogłoski, że niedługo po katastrofie Dmochowska próbowała przejąć kierownictwo IPN, powołując się na swoje pełnomocnictwa. Jednak według obowiązującej ustawy obecnie najważniejszym ciałem w IPN jest kolegium.
Maria Dmochowska zaprzecza, że podjęła takie działania: – Przyjechałam tak wcześnie do instytutu, bo kierowałam się odpowiedzialnością za wszystko. Jest jasne, że decyzje należą do kolegium – mówi "Rz".

http://www.rp.pl/artykul/460664_Nowe_porzadki_w_wielu_urzedach.html

Ciesze sie, ze plotka okazala sie jedynie plotka.
http://www.salon24.pl/news/7388,kolegium-ipn-odejscie-kurtyki-nie-zakloci-dzialan-instytutu

Niniejszym przepraszam GOLowiczow bioracych udzial w dyskusji za podanie falszywej informacji i niezamierzone wprowadzanie w blad.

13.04.2010 10:51
306
odpowiedz
Pszczoła
151
GKS Wybrzeże Gdańsk

Właśnie ciało Marii Kaczyńskiej przylecialo do Polski i jest wynoszone przez żołnierzy

13.04.2010 10:56
307
odpowiedz
graf_0
117
Nożownik

Ponoć mają Parę Prezydencką na Wawelu pochować.
Z całym szacunkiem, ale to jest zdecydowana przesada.

13.04.2010 11:13
308
odpowiedz
sparrhawk
108
Mówca Umarłych

Dlaczego? Teraz tak naprawdę tworzy się precedens - po raz pierwszy głowa państwa po 1989 roku będzie chowana. Nie widzę powodów, żeby to nie miało być tam.

13.04.2010 11:25
309
odpowiedz
r_ADM
154
Legend

sparrhawk - a wyobrazasz sobie, ze w swietle tego precedensu mogliby na Wawelu pochowac Jaruzela?

13.04.2010 11:28
310
odpowiedz
smalczyk
30
Senator

rADM ---> ja potrafię sobie to wyobrazić - nie chciałbym tego, ale jako glowie państwo mógłby przyslugiwac podobny zaszczyt. W końcu nie wszyscy nasi władcy byli bohaterami bez skazy - a jednak na Wawelu leżą.

13.04.2010 11:28
311
odpowiedz
Belert
126
Legend

a co ma gosc ktory w Krakowie byl pare razy o ile wogole , do pochowku wsrod krolow polskich.Wiem ze mial mala megalomanie ale nie przesadzajamy.
Sa Powozki dla Warszawiakow i niech tak zostanie.
Bo z Krakowem to On nie byl wogole zwiazany i trzeba cos wiecej niz umrzec w Katyniu zeby lezec kolo Jageiłły i Pilsudzkiego.

13.04.2010 11:30
312
odpowiedz
Trael
163
3 10 do Sosnowca

Reszta tekstu, zwłaszcza to o komorowskim to jest zwyczajna prawda, która niektórych w oczy jak widać kole.

Czy to jest czas i miejsce na takie teksty? Bo ktoś mógłby przypomnieć "Spieprzaj dziadu" lub inne kwiatki i też by było prawdą. Jak rozumiem nikogo nie kułoby to w oczy?
Na wszystko jest odpowiedni czas i miejsce, jak widać nie wszyscy to potrafią zrozumieć.

13.04.2010 11:31
313
odpowiedz
Serson ( Wasylus)
21
Generał

"Przez kilka lat pracowałem w otoczeniu najpierw premiera Kaczyńskiego, potem Tuska - bardzo daleko od kamer, dziennikarzy i opinii publicznej. I nie mogłem pojąć jak bardzo różniło się to co widziałem od tego co pokazywały i opisywały media. Jak zupełnie różni to byli ludzie, jakby ich było czterech, nie dwóch.
Posiedzenia zawsze odbywały się w składzie: wierchuszka rządu + przedstawiciele opozycji. Nikt nie patrzył, mogli sobie pozwolić na wszystko. I wiecie co? Nie było śladu wrogości. Nikt nikogo nie obrażał, dyskusja była spokojna i rzeczowa, na przerwach nie widać było podziału na obozy. Premier Kaczyński - jakoby nadęty i agresywny - okazał się być wesołym, rozzbrajająco uprzejmym, okazującym na każdym kroku ogromny dystans do samego siebie i skłonnym do autoironii. Czasem zdezorientowany i zagubiony. Z kolei premier Tusk - na pozór elegancki, energiczny i wyszczekany - był wiecznie przemęczony, nosił trampki, jeansy i wymięte marynarki. Ale zawsze pilnował, aby być uprzejmym dla wszystkich i aby nikt się nie zagalopował. Jeśli na kogoś warknął, to na "swoich". Z ministrem Stasiakiem prawili sobie piętrowe komplementy i uprzejmości, wyraźnie ciesząc się rywalizacją w tej materii. Oczywiście różnice zdań były - i jakoś tak obie strony wyglądały wtedy na zakłopotane i zawstydzone. I nikt niczego na ostrzu noża nie stawiał, powolutku brnięto w stronę jakiegoś rozwiązania.
A potem stawali przed kamerami i jakby ich coś opętało...
"

1.
Long Ameryki nie odkryłeś, można tę prawdę ując najprościej w dwa słowa: "media kłamią" i każdy w miarę inteligentny człowiek powinien sobie zdawać sprawę, że "rzeczywistość medialna" istnieje właśnie tylko w mediach a nie w świecie realnym.

2.
Co do teorii spiskowych. Dziwią mnie trochę opinie prezentowane przez niektóre osoby. Ja osobiście postawiłbym pieniądze na to, że to NIE byli Rosjanie i że to był wypadek...
... ale już głowy (własnej) bym na to nie postawił.

Chłodno i z dystansem patrząc na sprawę:
- techniczna możliwość (jeśli w ogóle taki zamach jest technicznie wykonalny) istniała. Sposobność wręcz wymarzona: rosyjskie lotnisko, rosyjski samolot po generalnym remoncie w rosyjskich zakładach i zła pogoda na którą można wszystko zwalić.
- motyw na upartego też by się znalazł. Jakby nie patrzeć zginęli politycy i działacze postrzegani (w Rosji) jako antyrosyjscy.
Jest to oczywiście BARDZO MAŁO prawdopodobne. Zła pogoda, stary samolot i małe lotnisko to więcej niż wystarczające powody żeby wytłumaczyć taki wypadek. Ale powtórzę - ja osobiście głowy bym za to nie dał...

Uprzedzając wszystkich, którzy zaraz mnie zaatakują za powyższe słowa:
SĄDZĘ ŻE TO BYŁ WYPADEK.
"Sądzę" (a nawet jestem przekonany) ale nie "wiem" - bo nie aspiruję do posiadania wszechwiedzy jak co poniektórzy w tym wątku. Będzie znany oficjalny wynik śledztwa - można będzie mówić coś więcej.

13.04.2010 11:35
314
odpowiedz
Ogame_fan
70
Senator

http://www.se.pl/wydarzenia/swiat/tak-zozono-ciao-prezydenta-do-trumny_136280.html

Tak jak powiedziała dzisiaj Monika Olejnik - SE przesadził i postawił na sensacje .

13.04.2010 11:36
315
odpowiedz
sparrhawk
108
Mówca Umarłych

sparrhawk - a wyobrazasz sobie, ze w swietle tego precedensu mogliby na Wawelu pochowac Jaruzela?

Nie wiem. Porównujesz Kaczyńskiego do Jaruzelskiego?

13.04.2010 11:37
316
odpowiedz
Trael
163
3 10 do Sosnowca

Nie wiem. Porównujesz Kaczyńskiego do Jaruzelskiego?

Chcesz tego czy nie to obaj byli prezydentami. Więc jeśli prezydentów na Wawelu to i Jaruzelowi by się należało.

13.04.2010 11:40
317
odpowiedz
r_ADM
154
Legend

Bron Boze, ale fakt pozostaje faktem, ze tez byl glowa panstwa po '89 roku i precedens moglby dotyczyc tez jego. Imho Powazki sa wystarczajaco dostojnym miejscem tym bardziej, ze Kaczynskiego zwiazki z Warszawa sa bardzo silne.

13.04.2010 11:40
318
odpowiedz
Serson ( Wasylus)
21
Generał

Powiedzmy:
"Tylko prezydentów wybranych demokratycznie w wyborach powszechnych" i (wydumany) problem Jaruzela z głowy.

13.04.2010 11:41
319
odpowiedz
Caine
77
Legend

Jaruzelskiego? Czemu nie Bieruta?

13.04.2010 11:42
320
odpowiedz
smalczyk
30
Senator

Wojtek jest parą z Bolkiem, nie z Lechem.

Cyrk czas rozpocząć...

Swoją droga ciekawe gdzie sam Lech chciałby zostac pochowany - niestety prawdopodobnie ostatniej woli nie pozostawił.

13.04.2010 11:45
321
odpowiedz
Trael
163
3 10 do Sosnowca

Jaruzelskiego? Czemu nie Bieruta?

Czemu nie Mikołaja II, w końcu ostatni król Polski. Dalej przerzucamy się bzdurami?

"Tylko prezydentów wybranych demokratycznie w wyborach powszechnych"

To i tak Kwaśniewski by się załapał a to już potwarz dla niektórych. Ja szczerze mówiąc wolałbym aby pochowali Kaczyńskiego na Powązkach. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić żeby na Wawelu leżał Kwachu, Wałęsa i Kaczyński. Nic im nie chce umniejszać, ale według mnie to nie ten kaliber.
O ile dobrze kojarzę to prezydenci II RP leżą w jakiejś bazylice? Więc może kontynuować tą tradycję?

13.04.2010 11:59
322
odpowiedz
Ja, Klaudiusz
0
Legionista

Jaruzelskiego? Czemu nie Bieruta?

Bierutowi już by się bardziej należało. W koncu tez ruscy odesłali go z Moskwy w trumnie. Jak to mówiło się "Pojechał dumnie, wrócił w trumnie "

I nie podoba mi sie twoj ton

13.04.2010 12:00
323
odpowiedz
Caine
77
Legend

Trael: Dobre, nie wpadłem na to! Skoro można rosyjskich namiestników, to czemu nie cara? Osobiście mam nadzieję, że państwo Kaczyńscy spoczną na Powązkach.

13.04.2010 12:12
324
odpowiedz
sparrhawk
108
Mówca Umarłych

Boże, ile jeszcze osób zachowa się, jakby ktoś ich pozbawił rozumu?

http://autorzygazetypolskiej.salon24.pl/170038,na-smierc-prezydenta-kaczynskiego

13.04.2010 12:18
325
odpowiedz
Ja, Klaudiusz
0
Legionista

Serson

To był wypadek i nie ma do tego żadnych wątpliwości. Mogą być do tego, że ruscy na siłę utrudniali Kaczorowi przyjazd. Nawet podczas lądowania nie podali im współrzędnych.

http://wiadomosci.onet.pl/2153677,12,1,1,item.html

13.04.2010 12:28
326
odpowiedz
promilus1
91
Człowiek z Księżyca

http://autorzygazetypolskiej.salon24.pl/170038,na-smierc-prezydenta-kaczynskiego

Ciekawe ilu jeszcze "mądrych blogerów" będzie wyrzucało mediom, że skoro nie zgadzały się z polityką Prezydenta, to teraz nie mają prawa go dobrze wspominać. Jakaś paranoja. Pewnie są zszokowani takim zachowaniem. Sami, gdyby zginął prezydent z wrogiego obozu politycznego, to pewnie hucznie by to świętowali.

13.04.2010 12:32
327
odpowiedz
r_ADM
154
Legend

Abstrahujac od poziomu, tobie sie wydaje, ze zarzut do mediow jest o to, ze sie z Kaczynskim nie zgadzaly?

13.04.2010 12:35
328
odpowiedz
eros
78
Senator

Moze i sie nie zgadzaly, ale za to jak pieknie. Za co obecnie przedstawiciele wielu z nich bije sie w piersi, szczerze lub nie.

13.04.2010 12:37
329
odpowiedz
Caine
77
Legend

promilus: nie uwierzę w ten żal przekaziorów, dopóki Lis nie odgryzie sobie czubka języka.

13.04.2010 12:49
330
odpowiedz
Ja, Klaudiusz
0
Legionista

promilus1

Im nie chodzi o zgodność polityczną ale o zniekształcanie rzeczywistości kreowanej przez te media.

Przykładowo w TVN dbano, aby jego sylwetka zawsze filmowana była od dołu wbrew 10 letniej tradycji z czasów Kwaśniewskiego, kiedy obowiązywały plany z „góry”.

Ulubionym zdjeciem Gazeta.pl była kilkuletnia fotografia Kaczora z otwarymi ustami i wybałuszonymi oczami, które dodawała do każdej wiadomości. Łatwo zrobić kilkadziesiat zdjęc pod rząd i wybrać to najbardziej śmieszne.

To zwykła manipulacja, która tak łatwo łykacie.

13.04.2010 13:29
331
odpowiedz
HeadShrinker
52
Generał

Hajle->

Źle mnie zrozumiałeś.

Faktycznie, przyznaje Ci rację. Przez moment nawet się zastanowiłem nad tym czy nie o to Ci chodzi - ale jak widać doszedłem do innych wniosków.

Co do samego Girzyńskiego - choć uszczegółowiliśmy ten element dyskusji - pozostaje przypomnieć, że nie on jeden wypłynął z podobnym tematem: Macierewicz, Kurski, Górski, też się do tej kategorii zaliczają. I jeśli mam być szczery to owe indywidua przegięły znacznie bardziej. W tym bym upatrywał powodów Twojej obrony Girzyńskiego. Tzn w mniemaniu - że oni przesadzili znacznie bardziej. Masz do tego prawo oczywiście.

Mnie zniesmaczyła dzisiaj wypowiedź Dery
Nie miałem zdrowia do czytania tejże. Co do samego "zamachu" to widać, iż tryby marketingu cały czas pracują dla tych ludzi. Bowiem Komorowski tak czy inaczej znalazłby się pod "obstrzałem". Zaczął ich (zmarłych) zastępować ? Oskarżono go o zamach. Gdyby nie zaczął - w kampanii oskarżyliby go o to, że nie potrafił podejmować trudnych decyzji w sytuacji kryzysowej - ergo nie nadaje się na prezydenta.

Ustalmy jedno - ja nie daje żadnej partii taryfy ulgowej. I muszę przyznać, że Platfusy jak na razie spisują się bez zarzutu (skoro nawet Niesioł nie powiedział czegoś niestosownego to już o czymś świadczy)

Nadto - też nie umiem czytać w ludzkich umysłach. Jednakże jeśli czyjeś działania wpasowują się w konkretne scenariusze działań - można założyć z dużą dozą prawdopodobieństwa - iż takie a nie inne myśli po łbie mu się kołatały. A jeśli ktoś zachowuje się w konkretny sposób przez kilka lat - tedy owo założenie - graniczy z pewnością. Ale niech będzie - nie wiem na 100% czy wymienione przeze mnie osoby myślą jak Hieny - dla mnie tak się zachowały. Jedno co można im zarzucić na pewno - to absolutny brak współczucia - z przyczyn, które wymieniłem już byłem wcześniej.

Należy mieć zaufanie do własnego sumienia, ale zaufanie ograniczone.
Nie chcę tutaj dyskutować na temat wiary - jednakże ja mam do swojego sumienia o wiele większe zaufanie niźli do sumienia kogoś w purpuratach.

Mnie np. nieco raziło przedstawianie śp. Kaczyńskiego jako ultra konserwatystę

Offtop - a wiesz Waści, że Lech Kaczyński kiedyś był gorącym orędownikiem równouprawnienia i możliwości dokonania aborcji w przypadku gwałtu, etc? Nie nie zmyśliłem sobie tego, tak odpowiadał na pytania podczas wywiadu w roku 2000. Jeśli Cię to interesuje to odsyłam do "Dwie na jednego" Kublik i Olejnik. Przyznaje, iż byłem niemało zdziwiony gdy czytałem ów wywiad.

Ja staram się unikać komentarzy na portalach internetowych.
Wierz mi ja również - wtedy jednak nie mogłem z przyczyn obiektywnych.

To w ogóle nie ulega wątpliwości. Poza tym każdy ma inny poziom odporności na chamstwo.
Lech Kaczyński nie był pierwszym politykiem, który się o tym przekonał.

To prawda, chociaż takie zjawisko jak Palikot, funkcjonujące w polityce za przyzwoleniem władz Platformy i samego Tuska nieco tę tezę nadwyręża, podobnie nie spotkałem się nigdy w PiSie z poziomem agresji Niesiołowskiego,

Proszę Cię... Chcesz mi powiedzieć, że Panowie Kurski, Karski, śp Putra, Górski, Girzyński, etc - działali bez przyzwolenia Szefostwa PiSu? Stopień perfidii ataków był porównywalny, różnice polegały na tym, iż Palikot czegokolwiek by o nim nie mówić, wiedział jak atakować skutecznie, a chłopaki Pisiaki szarpali po nogawkach tylko. Poza tym odnoszę wrażenie, iż Palikot to była osobista zemsta Tuska za dziadka z wermachtu. Zwróć uwagę na to, że ponowne przyjęcie Kurskiego w poczet posłów PiSu - było bardzo wyraźnym sygnałem poparcia przez władze tej partii - dla tego rodzaju polityki.

Jedno jest pewne, na Palikocie zemszczą się teraz jego wszystkie wyskoki i ataki na Prezydenta. A jeśli mam być szczery - wątpię aby ktoś wyciągnął jakieś konsekwencje w stosunku do Pisiaków - Choć cały czas liczę na to, że Jarosław Kaczyński za przeproszeniem pieprznie ręką w stół i powie im co o nich myśli.

Gdyby naprawdę próbowano zataić to, co się stało, to byłaby sytuacja o niezwykłej randze i żałoba nie powinna być tutaj przeszkodą. Przy czym do tego typu oskarżeń rzeczywiście potrzebne są co najmniej solidne poszlaki, szczególnie jeśli padają z ust posła.

Nie po raz pierwszy i nie po raz ostatni zapewne przyszło mi się z Tobą zgodzić. Owszem gdyby poszlaki wskazywały na zamach, etc - tedy żałoba nie powinna mieć wpływu na tok wydarzeń. Lecz w obecnej chwili - nic nie wiemy. Media przekrzykują się jedne przez drugie w pogoni za newsem - I zawsze znajdzie się ktoś kto nowy news uzna, za prawdę objawioną. Dodatkowo Macierewicze, Górskie, etc - uprawomocniają te newsy (Górski został za to wypunktowany przez Wybiórczą, i choć za tą gazetą nie przepadam delikatnie rzecz ujmując - popieram ją w całej rozciągłości - po prostu dodali komentarze redaktora tam gdzie Górski "płynął") Co znamienne - dla ludzi podatnych na retorykę tych posłów - żadne wyjaśnienia, które wykażą "niewinność" Rosji, nie będą "prawdziwe". A takich wyjaśnień się spodziewam.

13.04.2010 13:40
332
odpowiedz
Vegetan
98
Bździągw

Ma ktoś linka do polskiego tekstu na stronie rosyjskiego rządu? Szukam i szukam i znaleźć nie potrafię...

13.04.2010 13:53
333
odpowiedz
mikmac
158
Senator

ciekawe czy zdaza go jeszcze koronowac, bo na beatryfikacje moze sie nie zalapac w tak krotkim czasie :/

No i trzeba bedzie policzyc ile tych slaw w koncu bedzie: 21 dla prezydenta, 33 dla krola czy mzoe jednak 101 dla cesarza?

13.04.2010 16:29
334
odpowiedz
promilus1
91
Człowiek z Księżyca

Abstrahujac od poziomu, tobie sie wydaje, ze zarzut do mediow jest o to, ze sie z Kaczynskim nie zgadzaly?

Zarzuca im się hipokryzje. W jaki niby sposób te szatańskie media po sobotniej tragedii miały się zachować, by nie urazić salonu? Gdyby zmniejszyły kaliber wychwalania Prezydenta, to pojawiłyby się wpisy, że to wstyd, że Prezydent zmarł, a oni zachowują się tak jakby to nic dla nich nie znaczyło.

promilus: nie uwierzę w ten żal przekaziorów, dopóki Lis nie odgryzie sobie czubka języka.

Wczoraj akurat oglądałem program Lisa. Nazwijcie mnie naiwniakiem, ale ja w ten jego żal wierzę. Akurat nie wspominał Prezydenta, ale jego ministra i prezesa PKOL-u. Przy obu się autentycznie wzruszył. Zresztą to są niepowtarzalne chwile, gdy politycy przed kamerami pokazują prawdziwe emocje. Wspominają ze smutkiem polityków nie tylko ze swych partii.

Ulubionym zdjeciem Gazeta.pl była kilkuletnia fotografia Kaczora z otwarymi ustami i wybałuszonymi oczami, które dodawała do każdej wiadomości. Łatwo zrobić kilkadziesiat zdjęc pod rząd i wybrać to najbardziej śmieszne.

O ile mnie pamięć nie myli, to było to zdjęcie Jarosława. Chociaż prawdą jest, że również i Prezydent był często filmowany tak by wyglądał na zacietrzewionego gbura, i nieudacznika. To nie do końca wina mediów. To nie one zaczęły wymyślać kolejne dowcipy o wzroście Kaczyńskich, którzy od Kwaśniewskiego wcale nie byli wiele wyżsi. W spisek mediów przeciwko PiS-owi nie wierzę. Zwyczajnie każdy dziennikarz, choćby nie wiem ja się starał, to ma swoje poglądy. A skoro nie zgadzał się z PiS-em to filmował Prezydenta tak, a nie inaczej. Poza Wyborczą i TVN-em jest jeszcze Rzepa i imperium Rydzyka, które robią z Tuskiem to co Wyborcza i TVN z PiS-em. Nie ma się o co obrażać, co PiS swego czasu zrobił i bojkotował Superstacje i TVN.

13.04.2010 16:32
335
odpowiedz
mos_def
109
Senator

Zresztą to są niepowtarzalne chwile, gdy politycy przed kamerami pokazują prawdziwe emocje. Wspominają ze smutkiem polityków nie tylko ze swych partii.

Dobrze ze juz od dawna TV nie ogladam, jeszcze by mi groziło ze ktorego polubie, hehe!

13.04.2010 16:38
336
odpowiedz
Caine
77
Legend
13.04.2010 16:43
337
odpowiedz
Salado.
43
Generał

Caine

[obrazek]
<---

13.04.2010 16:46
338
odpowiedz
Caine
77
Legend

No co salado. Trzeba będzie mu pomóc spełnić obietnicę.

13.04.2010 16:48
339
odpowiedz
Trael
163
3 10 do Sosnowca

A może ktoś to przetłumaczyć, bo tak nagryzmolone, że trudno przeczytać.

13.04.2010 16:49
340
odpowiedz
Kravas
51
Generał

Pamiętacie może jak nazywał się ten forumowicz, który twierdził, że po odgryzieniu języka nie poleje się krew?

13.04.2010 16:56
341
odpowiedz
Caine
77
Legend

[Zobowiązuje się do odgryzienia] sobie przynajmniej 1/3 języka, jeżeli Lech Kaczyński nie będzie kandydatem PiS w wyborach prezydenckich.

no, Tomek....

13.04.2010 17:00
342
odpowiedz
Trael
163
3 10 do Sosnowca

Łee myślałem, że coś strasznego a tu taka pierdoła. Podejrzewam, że w wyniku wypadków losowych takie zobowiązanie może być nieważne.

13.04.2010 17:01
343
odpowiedz
sparrhawk
108
Mówca Umarłych

No Caine, to pomóż zamiast tylko o tym gadać, nie rozumiem na co czekasz.

Za każdym razem kiedy czytam to forum uważniej z różnych okazji, to po paru dniach przypominam sobie, że nie warto. I obiecuję sobie, że następnym razem będę pamiętał. To jedyne miejsce w internecie, w jakim bywam, tak pełne wzajemnej nienawiści.

13.04.2010 17:02
344
odpowiedz
smalczyk
30
Senator

headS ---> co do Niesioła, którego osobiście za pieniactwo nie trawię, to akurat facet przeżył to chyba (przynajmniej 'wizualnie') niesamowicie mocno - drżący i łmiący się głos oraz 'świeczki' w oczach - w sumie wspominając jak długo i co przeżył wespół z Kaczyńskim, wcale mnie to nie dziwi.
Te dni pokazały, ze czego by o sobie przeciwnicy polityczni w sensie zawodowym nie myśleli, osobiste relacje znaczyły jednak znacznie więcej.

Powiedz mi jednak o co chodzi z tym Kurskim i jego improper behaviour bo powiem szczerze, że w żadnych dziennikach nie natknąłem się na żadną jego wypowiedź.

jeżeli Lech Kaczyński nie będzie kandydatem PiS w wyborach prezydenckich.

Czy z tej wypowiedzi w jakikolwiek sposób wynika, ze Lech kaczyński nie był kandydatem PiS na prezydenta? Przeciez 23-go miała zacząć sie jego kampania.

13.04.2010 17:02
345
odpowiedz
Raziel
136
Legend

ja bym proponował zamknąć w ogóle już wszelką dyskusję na temat tej tragedii. Hipokryzja niektórych ludzi jest oszołamiająca, w tym wątku pisali jeszcze do wczoraj swoje żale, a dziś w wątkach pobocznych oburzeni plują, że Kaczyński zostanie pochowany na Wawelu czy, że rodziny dostaną 40 tys odszkodowania.

Masakra, to jest prawdziwa polska tragedia.

13.04.2010 17:03
346
odpowiedz
Salado.
43
Generał

Kravas - - > wydaje mi się, że to chodziło o penisa, a opinię tą wygłosił użytkownik, którego ksywki nie pamiętam (kojarzę jedynie że był to mieszkaniec USA i NY), chyba, że o języku też ktoś wspominał, w każdym razie wymiga się, że nie o takie niekandydowanie mu chodziło i sprawy nie będzie, część osób by mu zarzuciła, że tragedia, a on urządza widowiska, a więc Tomek z ulgą zgodzi się z taką argumentacją

13.04.2010 17:04
347
odpowiedz
sparrhawk
108
Mówca Umarłych
13.04.2010 17:06
348
odpowiedz
Caine
77
Legend

Trael: a co strasznego byś tam chciał? Cthuluhu f'thang?

13.04.2010 17:07
349
odpowiedz
mikmac
158
Senator

smalczyk -->
IMO slowa Kurskiego, ktorego osobiscie nie trawie, sa troche demonizowane. ot pierdolna glupote jak zwykle, ale nie ujal czci nikomu.

Rzekl, ze napiecia miedzypartyjne, walki podjazdowe etc mialy wplyw na ta tragiczna katastrofe.

Po prostu pierdzieli glupoty jak zwykle...

13.04.2010 17:33
350
odpowiedz
mos_def
109
Senator

Przeciez L. Kaczynski miał byc kandydatem, ostatnio po wypadku ktos tam z otoczenia prezydenta mowił ze własnie przygotowywali sie do rozpoczecia kampani, przygotowywali reklamowki itp
Wyobrazacie sobie Lisa bez koncowki jezyka, sepleniacego? byłby przeciez dla was jeszcze bardziej nieznosny :))

13.04.2010 17:35
351
odpowiedz
Caine
77
Legend

Wyobrażamy.

13.04.2010 17:36
352
odpowiedz
HeadShrinker
52
Generał

Smalczyk->

Do do Kurskiego, to przez moment miałem wrażenie, iż zapadłem na jakieś dziwne schorzenie. Znalazłem wypowiedź Kurskiego - w która była stonowana w sumie. I zacząłem się nad tym zastanawiać - bo nie mam syndromu byka, który popatrzył na płachtę czerwoną. Znalazłem więc swój post z linkiem do artykułu ( w pierwszym wątku post 739)

Nie znaleziono strony o podanym adresie.
tyle znalazłem.

Niestety nie zachowałem oryginału (przez gapiostwo bo zazwyczaj to robię ) Nie jestem więc w stanie udowodnić niczego. Z tego co pamiętam prócz tej wypowiedzi, którą teraz można znaleźć w necie i na stronie tok fm - była wzmianka o tym, kto powinien ten rachunek sumienia zrobić bardziej.

Tekst został moim zdaniem skrócony. I nie zdziwiłbym się gdyby zrobiono to na życzenie zainteresowanego, co prawda nikt za nim nie przepada - ale sytuacja była wyjątkowa. Odnośniki z różnych stron do artykułu datowanego na 10-04 - są nieaktualne. (dałem sobie spokój z szukaniem po 10 minutach ) pozostały tylko te, datowane na 11.

Co nie zmienia faktu, iż w zaistniałej sytuacji to ja wychodzę na wała.

EDIT

Link wrzuciłem o 17:55 - od jakiegoś czasu był dostępny wtedy. Ostatnia aktualizacja tej nowej wersji - jest datowana na 20:10. Tyle mam na swoją obronę.

13.04.2010 17:37
353
odpowiedz
mos_def
109
Senator

Caine
Hehehe, no ja tez, ale chce mi sie smiac wiec nie wypada.

Head
Nie, to ja wychodze na wała!

13.04.2010 17:44
354
odpowiedz
Serson ( Wasylus)
21
Generał

@Ja, Klaudiusz [ gry online level: 0 - Junior ]

"Serson

To był wypadek i nie ma do tego żadnych wątpliwości. Mogą być do tego, że ruscy na siłę utrudniali Kaczorowi przyjazd. Nawet podczas lądowania nie podali im współrzędnych."

Kolejny wszechwiedzący mądrala się znalazł. TY nie masz żadnych wątpliwości - to nie to samo co "nie ma żadnych wątpliwości". W szczególności, że nawet nie znamy jeszscze zawartości czarnych skrzynek a w istniejących relacjach z wydarzenia istnieją rozbieżności.
Śledztwo zapewnie rozwieje te wtpliwości i wtedy faktycznie będzie można powiedzieć, że ich "nie ma" ale mówienie tak teraz to nadużycie.

13.04.2010 17:47
355
odpowiedz
preDratronIX
75
Generau

Zaraz mnie szlag trafi.

Właśnie przeczytałem, że Rydzyk na katastrofę odpowiedział

"Kto wogóle wyreżyserował tę "tragedię"? - Coś w tym stylu

No ja nie moge!!! Tępy chuj.

Życzę mu tego samego losu, to wtedy nie będzie przynajmniej mówił, że coś takiego zostało wyreżyserowane. Cały świat o tym wie, a taki pedał jak on w to nie wierzy...

Przepraszam za przekleństwa, ale jestem bardzo wnerwiony.

13.04.2010 18:14
356
odpowiedz
smalczyk
30
Senator

Z troche innej beczki - jakim łachudrą trzeba byc żeby nawet w takim miejscu i chwili uprawiac swój niecny proceder? Kojarzy mi się to z najgrszym rodzajem bandziora czyli szabrownikiem wśród dóbr powodzian bądź innych ofiar klęsk żywiołowych.

http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,7765585,Kieszonkowcy_wykorzystuja_zadume_Polakow__Probuja.html

13.04.2010 19:21
357
odpowiedz
ksips
116
Legend

Lol...

wielu psioczyło na ruskich, że mataczą, że chcą coś zafałszować.

A co właśnie podali na TVNie?

Że trzecią skrzynkę, z nagraniami z wnętrza zbadają dopiero w... POLSCE...

I jak tu ufać własnemu narodowi?

13.04.2010 21:32
358
odpowiedz
Gregor Eisenhorn
19
Ordo Xenos

Widać nie można już kwestionować pochówku Prezydenta na Wawelu. Czyli jest dokładnie tak, jak mówiłem, zrównali go z papieżem, o którym też wiadomy admin zabronił złego słowa napisać.

13.04.2010 21:49
359
odpowiedz
KoSmIt
100
MPO Spec Ops
13.04.2010 22:05
360
odpowiedz
eros
78
Senator

Na Jarka teraz az zal patrzec. Schudl chyba z kilkanascie kilo, widac i po twarzy i po garniturze. Blizniacy sa wyjatkowo mocno ze soba zlaczeni, to musial byc ogromny stres.

13.04.2010 22:23
361
odpowiedz
Hajle Selasje
84
Eljah Ejsales

HeadShrinker---->

pozostaje przypomnieć, że nie on jeden wypłynął z podobnym tematem: Macierewicz, Kurski, Górski, też się do tej kategorii zaliczają

W kontekście tego, co napisałeś do smalczyka o Kurskim, nie chyba się co rozwodzić nad tym konkretnym przypadkiem. Wypowiedź w jej "dzisiejszym" brzmieniu jest niemądra, ale na pewno nie godna napiętnowania.

Teorii spiskowych Macierewicza i Górskiego usprawiedliwiać nie zamierzam, ale też myślę sobie, że bardziej wyrastają one z głębokiego antyrosyjskiego nastawienia, niż z chęci zaplusowania u wyborców czy w swojej partii. Taki Górski bardzo często idzie pod prąd, często niemądrze, ale kariery mu to nie zapewni, na zawsze dla mainstreamu pozostanie już oszołomem, a i poważne środowiska polskich konserwatystów nie darzą go specjalną estymą.

I muszę przyznać, że Platfusy jak na razie spisują się bez zarzutu (skoro nawet Niesioł nie powiedział czegoś niestosownego to już o czymś świadczy)

Niesiołowski Niesiołowskim, mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła postawa Lecha Wałęsy, jego reakcja wydała mi się bardzo szczera, ludzka i nieprzesadzona. Taki Wałęsa mógłby być symbolem mojego kraju :)

Nie chcę tutaj dyskutować na temat wiary - jednakże ja mam do swojego sumienia o wiele większe zaufanie niźli do sumienia kogoś w purpuratach.

Nie w tym rzecz. Mogę mieć zaufanie do własnego sumienia, ale jeśli nie będę go co jakiś czas podważał, konfrontował z innymi, szybko może dojść do jego zaniku.

Przyznaje, iż byłem niemało zdziwiony gdy czytałem ów wywiad.

No więc właśnie. Światopoglądowo postać Lecha Kaczyńskiego jest dosyć skomplikowana, w jego przypadku szufladkowanie bywa wyjątkowo pokraczne.

Proszę Cię... Chcesz mi powiedzieć, że Panowie Kurski, Karski, śp Putra, Górski, Girzyński, etc - działali bez przyzwolenia Szefostwa PiSu? Stopień perfidii ataków był porównywalny, różnice polegały na tym, iż Palikot czegokolwiek by o nim nie mówić, wiedział jak atakować skutecznie, a chłopaki Pisiaki szarpali po nogawkach tylko.

Ja swój stosunek do PiSu wyrażałem na tym forum dobitnie, nie raz, nie dwa. Obie partie zamieniły polską scenę polityczną w magiel. Natomiast porównywanie takiego Putry do Palikota jest jak dla mnie nie do przyjęcia, nie tylko dlatego, że zginął. Żadna osoba w PiSie nie reprezentowała wg mnie takiego poziomu wyrachowania jak Palikot, podobnie jak żadna nie charakteryzowała się tak niekontrolowanymi napadami agresji, jak u Niesiołowskiego. Palikot przypominałby trochę Kurskiego, ale skala zjawiska jest nieporównywalna, Kurski tak poważnie zasłynął tylko raz, nie poniósł z tego powodu jakichś wielkich konsekwencji, ale nie był ciągle na afiszu, jak Palikot.

Choć cały czas liczę na to, że Jarosław Kaczyński za przeproszeniem pieprznie ręką w stół i powie im co o nich myśli.

Nie doszło do takiego nadużycia, żeby Kaczyński demolował resztki rozpoznawalnych twarzy ze swojej partii.

eros--->

Zgadzam się. Jeśli z tego wyjdzie i odbuduje swoją partię, to będzie to duża rzecz.

Swoją drogą:

Tomasz Nałęcz: "Skala żałoby przypomina tę po śmierci marszałka Piłsudskiego"

Ale wiadomo, toć to zwykły PR-owiec PiSu, w dodatku o ograniczonym pojęciu o II RP.

13.04.2010 22:42
362
odpowiedz
Wonski
65
Hebrew Hammer

eros -> Dokladnie to samo pomyslalem, Jarek wyglada jak kuzyn samej smierci teraz. Oby sie podniosł i wzial w garsc. Zbyt wielu na niego wlasnie teraz liczy, by mogl sie poddac. Chociaz, wcale bym sie nie zdziwil gdyby miał dość, ma do tego pełne prawo.

13.04.2010 22:43
363
odpowiedz
kamyk_samuraj
126
Legend

jako, że wątek o pochówku Kaczyńskiego na Wawelu poleciał, więc wrzucę swe wypociny na ten temat tu

Ech - strasznie dziwna decyzja - podjęta na fali pośmiertnej miłości do prezydenta. W mojej opinii Kaczyński nie był tak dobrym prezydentem, jak jest przedstawiany teraz i nie był prezydentem tak złym, jak przedstawiano go kiedyś. Media? Być może po części także - ale swoim zachowaniem Kaczyński często dostarczał im sam amunicję ("Spieprzaj dziadu", "Małpa w czerwonym", "Irasiad"...).
|Kaczyński był wielkim patriotą - ale nie sądzę, by był to wystarczający argument by spocząć pośród ludzi, którzy odcisnęli swe piętno na historii Polski, wywarli wpływ na to, jak dzisiaj Polska wygląda oraz jaka jest postawa Polaków.
Ale nie ja podejmuję decyzję, więc...

14.04.2010 09:19
364
odpowiedz
smalczyk
30
Senator

Wonski ---> tak jak powiedziałeś - partia liczy na swojego przywódcę, który chyba tylko silnymi prochami i resztą woli trzyma sie w ryzach - bo na kazdym zdjęciu wygląda jak cień samego siebi (co nie dziwi, oj nie).
Tyle, że moim zdaniem w takije chwili to partia powinna wesprzeć jego bo nawet człowsiek o stalowej woli może sie w takim momencie załamać...

14.04.2010 11:19
365
odpowiedz
Rebel Mr Spanky
10
Generał

no i wpizdu i wylądował, cały ten misterny plan też wpizdu

14.04.2010 12:08
366
odpowiedz
HeadShrinker
52
Generał

Hajle->

W kontekście tego, co napisałeś do smalczyka o Kurskim, nie chyba się co rozwodzić nad tym konkretnym przypadkiem. Wypowiedź w jej "dzisiejszym" brzmieniu jest niemądra, ale na pewno nie godna napiętnowania.

Zgoda.

Teorii spiskowych Macierewicza i Górskiego usprawiedliwiać nie zamierzam

Górski już odszczekał. Jeśli mam być szczery to wydaje mi się, iż zakulisowo Jarosław mu to zasugerował - albo też i ktoś w imieniu tegoż. Tłumaczenie się "szokiem" jest dla mnie kpiną - bowiem ZBYT DOBRZE był Górski przygotowany do wywiadu. Tym niemniej odszczekał swoje i choć za to można być mu wdzięczny. Taka mnie myśl naszła właśnie - że jednym z powodów owego odszczekania - mogła być decyzja o przebadaniu ostatniej czarnej skrzynki w Polsce.

A tu link

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7769839,Artur_Gorski_przeprasza_za_swoj_wywiad___Bylem_w_szoku_.html?skad=rss

Niesiołowski Niesiołowskim, mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła postawa Lecha Wałęsy,

Co do Wałęsy to szczerze mówiąc nie wiem co myśleć. Bo z jednej strony wydaje się być szczery - ale z drugiej jeśliby chciał to by się z Lechem dogadał za życia. Choć to pewnie przejaw mojej osobistej paranoi. Testem jego prawdomówności będzie to - czy zbliży się do Jarosława - time wil tell.

Nie w tym rzecz. Mogę mieć zaufanie do własnego sumienia, ale jeśli nie będę go co jakiś czas podważał, konfrontował z innymi, szybko może dojść do jego zaniku.

Ja swojego nie konfrontuje z nikim, a je nadal mam. Nie konfrontuje ze względu na gumowatość sumienia większości ludzi. Choć może lepszym byłoby określenie - niestałość sumienia.

Światopoglądowo postać Lecha Kaczyńskiego jest dosyć skomplikowana, w jego przypadku szufladkowanie bywa wyjątkowo pokraczne.

Sam sobie ten los zgotował. Bowiem wywiad z 2000 roku miał takie brzmienie a nie inne, ale te późniejsze (graniczny punkt postawiłbym w momencie objęcia prezydentury Wawy a drugi w momencie startu w wyborach prezydenckich kraju) już nie są tak wyważone. Odniosłem wrażenie czytając je, że on te wszystkie rzeczy (zero tolerancji dla aborcji, etc, etc) mówi wbrew sobie - bo tak wypadało - docelowa grupa wyborców tego oczekiwała.

Ja swój stosunek do PiSu wyrażałem(...)

Masz trochę racji. Tzn mówimy o różnych formach ataku - i zapewne stąd różnice w naszych opiniach. Mnie bardzo przeszkadzają publiczne kłamstwa. W tej materii Putra, Gosiewski, Kurski, Karski, Górski, etc - osiągnęli mistrzostwo. Niesioł - jak to określił jeden z moich prowadzących zajęcia (skądinąd człek zajmujący się marketingiem politycznym) "szczodrze obdarza innych ludzi nienawiścią". Palikot był cyniczny - ale nie kłamał. Tzn nie wymyślał dziadków z wermachtu. Czepił się był np zaświadczenia o stanie zdrowia prezydenta - a cała sprawa oparła się potem o to, że tego zaświadczenia nikt nie upublicznił (mimo obietnic, etc) Dla mnie te osobistości są porównywalne. Inne rodzaje błota wlewały na "scenę" polityczną.

Nie doszło do takiego nadużycia, żeby Kaczyński demolował resztki rozpoznawalnych twarzy ze swojej partii.

Zakulisowo chyba właśnie ktoś dostał prztyczka w nos.

A teraz coś z zupełnie innej beczki. Chodzi mi o pochówek na Wawelu. Pięknie ta cała sytuacja obrazuje skale zidiocenia naszego narodu. No bo z jednej strony. Kaczyńskiemu należy się pamięć, bo przecież zginął, bo przecież nie był zły, tylko media go tak kreowały.

A z drugiej strony nie chowajmy go na wawelu bo był ziemniakiem i sobie nie zasłużył.

Moje zdanie jest takie. Gdyby Lech Kaczyński za życia sobie nagle zadecydował publicznie "a pochowajcie mnie na wawelu bo tak!" Pewnie bym się do protestów przyłączył. Ale sytuacja jest inna. Z jednej strony daje się do zrozumienia jego rodzinie, że się im współczuje - a z drugiej, że to współczucie ma swoje granice. ŻENADA.

14.04.2010 12:29
367
odpowiedz
rpn
71
prison break

to jednak nie pokażą ciała Prezydenta?

14.04.2010 12:39
368
odpowiedz
preDratronIX
75
Generau

Ponoć obie strony śledcze (Rosja i Polska) poinformowały, że jest jedna ofiara więcej :O

14.04.2010 13:02
369
odpowiedz
Herr Johann von Gandhi Mangler
19
Pretorianin
14.04.2010 14:30
370
odpowiedz
Ciasteczkowy Potwór
75
Pretorianin

It is conceivable that the 100 top Polish leaders were rounded up in a purge and killed or kidnapped inside Poland and that the airplane accident in Russia was staged to explain their deaths.

Z tych teorii ta jest najlepsza

Tu macie zdjecie z satelity
http://www.flickr.com/photos/digitalglobe-imagery/4515204703/sizes/o/

14.04.2010 15:05
371
odpowiedz
gacek
148
FISHKI dot NET

Film na którym słychac rzekomo strzały.
No słychac , ale komentarze typu " czy dobijano rannych" trochę przesada
Strzały ewidentnie ostrzegawcze
http://wolnemedia.net/?p=21166

14.04.2010 15:21
372
odpowiedz
Caine
77
Legend

[372] plugawi przechodnie i dzieciaki zbierające fanty. Rosyjski bałagan, na podstawie którego ustalona zostanie obowiązujące wersja.

14.04.2010 15:29
373
odpowiedz
Lysack
68
Przyjaciel

Gacek -> to nie strzały , tylko fajerwerki na cześć Wielkiego Polaka, prawie Świętego Lecha Kaczyńskiego, który w końcu spadł im z nieba.

14.04.2010 16:31
374
odpowiedz
eros
78
Senator

Lysack ---> Hiena - zwierze, ktore nie potrafi powstrzymac swojego paskudnego smiechu nawet przy trupach. Dolaczyles do tego elitarnego grona.

14.04.2010 17:01
375
odpowiedz
KoSmIt
100
MPO Spec Ops

Dzisiaj się spotkałem z teorią, że to borowcy dobijali tych co mieli w zasięgu, a potem siebie, żeby tak nie cierpieć.

Dla mnie to bzdura, bo jeśli byliby na tyle przytomni, żeby myśleć, to chcieliby przeżyć. Dla mnie to ostrzegawcze strzały były.

14.04.2010 17:36
376
odpowiedz
olivierpack
57
Legend

W 40 sekundzie widać ciało kobiety chyba...

14.04.2010 17:41
377
odpowiedz
Rebel Mr Spanky
10
Generał

Attyla ? Nie orientujesz się kiedy media ogłoszą o zgonie matki Kaczyńskich ?

14.04.2010 17:47
378
odpowiedz
Marcinkiewiczius
107
Hautameki

Obiło mnie się o uszy iż w radiu (nie wiem która stacja) mówili iż w 3 czarnej skrzynce z rozmów pilotów można było wywnioskować, że wiedzieli, że za chwilę będzie katastrofa. Wiedziała to załoga? Na TVN24.pl nic nie znalazłem, ktoś to potwierdza?

edit: Już mam, na interii jest wiadomość.

14.04.2010 17:48
379
odpowiedz
legrooch
135
MPO Squad Member

Przemówienie Tuska świetne. Opowiada o osobach, które nie były z rządu. Naprawdę wielki plus za słowa.

14.04.2010 18:14
380
odpowiedz
ksips
116
Legend

377 - gdzie?

14.04.2010 18:30
381
odpowiedz
olivierpack
57
Legend

zdaje mi się? na filmie lepiej widać

14.04.2010 18:32
382
odpowiedz
settoGOne
89
settogo

mi to wyglada jak gigantyczny slimak

14.04.2010 18:51
383
odpowiedz
Tlaocetl
153
Ocenzurowano
14.04.2010 18:52
384
odpowiedz
HUtH
96
kolega truskawkowy

Ciekawy wywiad bez owijania w bawełnę: http://www.onet.tv/wine-ponosza-konkretni-ludzie,6599651,1,klip.html#

edit: minuta... może zrobiłby ktoś nową część, bo już się długo ładuje.

14.04.2010 19:22
385
odpowiedz
Caine
77
Legend
14.04.2010 19:40
386
odpowiedz
Marcinkiewiczius
107
Hautameki

[382] co widzisz? Ja nic, szczątki

14.04.2010 19:54
387
odpowiedz
HeadShrinker
52
Generał

Caine - to tak tylko dla żartu wkleiłeś jak mniemam?

Nie nie jestem ( a raczej nie staram się być) napastliwy jeno sytuacja jest taka, że lepiej się upewnić

14.04.2010 20:05
388
odpowiedz
Caine
77
Legend

HS: O co chodzi? jest tam sporo faktów nt Tupolewa zebranych do kupy. A drugi link to forum pilotów, sporo informacji i zdjęcia.

14.04.2010 20:13
389
odpowiedz
Trael
163
3 10 do Sosnowca

Jak na przykład ten "fakt":
Tupolew 154 jest konstrukcją typu nie gniotsa, nie łamiotsa. Prędkość przy lądowaniu jest znikoma, rzędu 200 km/h (i stąd wynika niebezpieczny brak manewrowości) i trudno przy takiej prędkości wytłumaczyć wrak w kawałkach. Wbrew wyobrażeniom samolot to nie jest latająca bomba, która przy uderzeniu wybucha. Więcej - paliwo lotnicze pali się jak każde inne, a wybucha tylko starannie zmieszane z tlenem. Jak zatem wytłumaczyć wybuch? Nijak. Przy tej prędkości wrak samolotu powinien być w jednym kawałku.

Daj lepiej spokój z takimi "ekspertami" i ich "faktami".

14.04.2010 20:27
390
odpowiedz
Caine
77
Legend

Trael: Nie zrozum mnie źle, ale jesteś inżynierem? na razie wszystko co mamy to zbliżone do wyż wzm. domysły plus pan Hypki.

14.04.2010 20:57
391
odpowiedz
Trael
163
3 10 do Sosnowca

Caine miałeś fizykę jak mniemam? Samochodami też pewnie jeździsz? Więc chyba doskonale zdajesz sobie sprawę i pewnie nie raz słyszałeś jak różne przedmioty zmieniają swoją wagę gdy zostają gwałtownie wyhamowane. Zdajesz sobie chyba też sprawę jakie przeciążenia występują w takich momentach. Do tego nie trzeba mieć doktoratu. Ważący 55 ton (plus paliwo, pasażerowie i bagaż) potwór z prędkości 260 km/h nagle zostaje wyhamowany do prawie 0 na bardzo krótki odcinku, gdzieś musi się podziać energia. Dlatego np. w samochodzie robi się kontrolowane strefy zgniotu żeby rozproszyć część energii. Czegoś takiego niestety nie da się zrobić z samolotem. Fakt jak słusznie zauważył ten gość da się wylądować na brzuchu na polu lub trawniku. Wtedy prędkość i energia zostaje wytracona na długim odcinku. Samolot nie musi wcale wybuchać żeby go rozerwało na strzępy (z resztą jak każdy inny obiekt, który przy dużej prędkości zderza się z innym).

14.04.2010 21:04
392
odpowiedz
Caine
77
Legend

Trael: No tak, bezmyślnie założyłem że samolot szorował brzuchem po ziemi.

14.04.2010 22:14
393
odpowiedz
Karrde
107
Senator

Caine
Żeby samolot szorował po ziemi, muszą zaistnieć ku temu warunki, łącznie z odpowiednim ślizgiem samego samolotu. Ten spadł po prostu jak kamień w wodę po pierwszym napotkanym drzewie.

14.04.2010 22:21
394
odpowiedz
Backside
77
Senator

No proszę, jednak jeszcze jest ktoś, kto również myśli (czy marzy) idealistycznymi kategoriami... http://blog.rp.pl/janke/2010/04/11/musimy-z-tym-cos-dobrego-zrobic/

14.04.2010 22:33
395
odpowiedz
Caine
77
Legend

Ten wpis powstał 11 kwietnia 2010 o godzinie15:2

14.04.2010 23:04
396
odpowiedz
Backside
77
Senator

Caine ---> fakt, nie zauważyłem... gdzieś zobaczyłem datę 14
Ale w dzisiejszej sytuacji chyba warto przypominać atmosferę sprzed kilku dni, kiedy nikt nie chciał biegać z transparentami ani kazać innym padać na kolana.

14.04.2010 23:07
397
odpowiedz
yestri
74
Magister Equitum

Już się z nas śmieją.
Skończymy tą żałobę we własnym polskim stylu - z aferą w tle!
http://www.tvn24.pl/-1,1652169,0,1,zagraniczna-prasa-polska-podzielona-przez-wawel,wiadomosc.html

15.04.2010 01:02
398
odpowiedz
KoSmIt
100
MPO Spec Ops
15.04.2010 13:23
399
odpowiedz
settoGOne
89
settogo

http://wiadomosci.onet.pl/2155651,12,w_gabonie_zostanie_wybudowany_szpital_im_marii_i_lecha_kaczynskich,item.html

Gabon chyba chce Polsce pokazać, że jednak istnieje. Pamiętacie jeszcze tą wypowiedź J.Kaczyńskiego o Gabonie?:D

15.04.2010 14:07
400
odpowiedz
Victor Sopot
95
Generał
15.04.2010 21:02
401
odpowiedz
Herr Pietrus
135
Legend

No i gdzieś czytałem, dodajac trzy grosze do zakończenia artykulu, ze rosyjskie lotnictwo stosuje system niekompatybilny z ILS, który dodano do Tutka... Nie szukajmy zamachu i sabotażu...

16.04.2010 13:32
402
odpowiedz
ksips
116
Legend

http://wiadomosci.onet.pl/2155204,12,strzaly_tuz_po_katastrofie_samolotu,item.html

^^ znalazłem parę 'teorii" jednak nie mogę się ich dopatrzeć na tym filmiku. Mógłby mi ktoś powiedzieć, gdzie widać:

"
- 0,40 - 0,44 sek. - ta sama osoba za drzewem zatacza się i upada - ręce w górze. Kręcący film przeklina i ucieka. Słychać jeden strzał. Nawoływanie jednego - woła innych. Salwa śmiechu. Trzy kolejne strzały... Obok starszy facet też zwija manatki......

- 0.01 - 0.04 sek filmu. Ktoś przewraca się na plecy w zgliszczach"

Edit: To co jest wyBoldowane, zostało znalezione na jakimś forum przeze mnie - to nie moje omamy ;)

16.04.2010 14:19
403
odpowiedz
Herr Johann von Gandhi Mangler
19
Pretorianin

Geez, znowu kolejny -- po pierwsze to coś w okolicach 40 sek to chyba widać, że to GAŁĄZKA - co Wy ludzie oczu nie macie, tak ciężko jest zastopować i kilka razy cofnąć i jeszcze raz obejrzeć? Mózgi Wam wyparowały??
A po drugie - jakim cudem można zobaczyć coś na 0,01 - 0,04 SEKUNDY na poczatku?

Ja rozumiem spisek itd.. ale puknijcie się w głowę...
Że WTC zaatakowali sami amerykanie to wiadomo, ale tutaj na tym filmiku nic nie widać. Przynajmniej nie w tych momentach. Sam lubię trochę teorii spiskowych, kto nie lubi - ale naprawdę...

16.04.2010 14:24
404
odpowiedz
ksips
116
Legend

Nie wiem, czy uwzględniłeś to co pisałem, ale wszystko po ':' (słownie - dwukropku) jest CYTATEM

16.04.2010 14:26
405
odpowiedz
Herr Johann von Gandhi Mangler
19
Pretorianin

No to jeżeli tak to - nie ma tam tych rzeczy. Gość nagrał to komórką z jello efektem, obraz się trzęsie, wszędzie dym/mgła czy coś - oko widzi co chce widzieć.
A to 40-44 s. to gałązka. Reszty nie komentuje bo się gdzieś KGB może czaić ;)

17.04.2010 20:05
406
odpowiedz
preDratronIX
75
Generau

ten cały amatorski filmik polegał na zabezpieczeniu miejsca katastrofy przez rząd a strzały były zapewne aby spłoszyć ciekawski lud

17.04.2010 20:59
407
odpowiedz
Mr P
9
Konsul

No i Obama nie przyleci. Spękał przed pyłem.

17.04.2010 21:02
408
odpowiedz
HR@BIA
18
Generał

Ale kilka zalatanych dziur i zielona trawkę Kraków zyskał :E

ps. gdyby tak tylko lotnisko Jasionka w Rzeszowie działało to wybudowali by w 3 dni autostradę do Krakowa gdyby mieli pewność, ze Obama bedzie :E

17.04.2010 21:05
409
odpowiedz
Royal_Flush
8
Generał

Mam pytanie.

Jakich ciał jeszcze nie zidentyfikowali ?
I czy to prawda że Maria w trumnie to tylko głowa i ręka??

17.04.2010 21:18
410
odpowiedz
Ktosik2
40
Konsul

Strzaly byly zapewne by odstraszyc szabrownikow.Co bylo po katastrofie w 87 w lesie kabackim ? czy przy wybuchu rotundy ? podobno szaber bez wzgledu na to jak byly zmasakrowane zwloki , Smolensk raczej bogaty nie jest wiec teoria prawdopodobna.A na filmie cos widac 40 sekunda jest ujecie na drzewo i cos z jego lewej strony jest i sie rusza mi sie wydaje ze to sarna.

Moze poza tematem ale nie uwazacie z Komorowski wyglasza swoje przemowienia/oredzie jak ksiadz ? jest to co najmniej dziwna intonacja.

17.04.2010 21:35
411
odpowiedz
Kravas
51
Generał

Dużo ciekawsze są krzyki w tle.
#
00:12 uspokój się (calm down)
PL 00:17 patrz mu w oczy (look into his eyes)
PL 00:21 uspokój się (calm down)
RU 00:22 zjob (tits up) - about a men
PL 00:23 o boże (oh God!)
PL 00:25 już po (it's after)
PL 00:27 zostaniesz tu i zginiesz? (will you stay here and die?)
PL 00:28 ta pani tu jeszcze żyje (this women here is still alive)
PL 00:28 wielki Jezu (Jesus Christ)
PL 00:29 idziesz (go) 5 godz. temu
RU 00:30 ubija ciebie (I will kill you)
RU 00:31 uwijajcie sia (hury up)
PL 00:32 święty Józefie, jak tak można (Jesus Christ, how can they do this?)
RU 00:43 nikagda uchoda (you won't escape)
RU 00:47 dawaj tuda paskuda (come here here is a yuck)
RU 00:50 nie ubijajtie nas (don't kill us)
PL 00:51 boże mój boże (oh God, my God)
PL 00:53 żyje (I'am alive)
PL 01:19 a gdzie uchodzisz kola (where are you going Kola?)
PL 01:21 nie chuja siebia (they don't get me)

Tłumaczenie nie jest moje. Wzięte z Youtube. Większość krzyków według mnie się zgadza, jedynie te gdzie wyje syrena są zagłuszone.

17.04.2010 22:12
412
odpowiedz
halfmaniac
71
Dr. Freeman


I czy to prawda że Maria w trumnie to tylko głowa i ręka??
Skąd masz takie info ?

17.04.2010 22:25
413
odpowiedz
ksips
116
Legend

Większość z tych 'dialogów' można wytłumaczyć ;)

18.04.2010 01:11
414
odpowiedz
Denton Van Zan
26
Centurion

http://www.kavkazcenter.com/eng/content/2010/04/14/11842.shtml

Pierwsza myśl w sobotę rano - to Ruscy. Potem obserwowałem jak teorie się mnożyły. Teraz myśląc o tym wszystkim co się ostatnio dzieje na świecie - o tym, że Iran się zbroi i jest coraz bardziej narowisty, to samo pewnie Północna Korea, teraz to. Kolega Barack ma nas gdzieś zapewne, razem z tą jego tarczą.. Ciekawe czy tak się czuli ludzie przed pierwszym września `39?
Naprawdę wolałbym, żeby to był zwykły wypadek, choć ciężko w to uwierzyć.
I jeszcze te media - zagłuszają, a ludzie szczęśliwi no to piwko jest, net jest, tv jest - żyć nie umierać (i oczywiście każda myśl, która jest choć trochę spokrewniona z teorią spisku jest zestrzeliwana - jakby to wymyślił wariat.. a nie takie rzeczy się na świecie działy przecież). Tylko szkoda, że tak wszędzie nie jest, są miejsca gdzie od dawna jest wojna, a my sobie wygodnie siedzimy i myślimy, że to nas nie dotyczy. Może to późna pora i tak jakoś zaczytałem się w tych teoriach, ale oby to był wypadek i nic więcej.

[408] - pewnie wie coś czego nasi jeszcze nie wiedzą po prostu. Pył dawno się rozwiał, osiada już, wątpie żeby to był aż taki problem. Obawiają się szalonego Putina....
Czytać o tym jak do tego doszło już nie mogę, stało się i tyle. Teraz trzeba wypatrywać następnego ruchu.

18.04.2010 02:10
415
odpowiedz
AlexW
3
Chorąży

"Pierwsza myśl w sobotę rano - to Ruscy. "
Ta, ja też to miałem :-D

18.04.2010 02:45
416
odpowiedz
Adrianziomal
46
Samael

Nie cierpię czekać na coś co ma się wydarzyć :/
Szkoda, że nie można wiedzieć co się ma wydarzyć w (niedalekiej) przyszłości...

18.04.2010 02:53
417
odpowiedz
Damian1539
68
Legend

Nie cierpię czekać na coś co ma się wydarzyć :/
Szkoda, że nie można wiedzieć co się ma wydarzyć w (niedalekiej) przyszłości...

Zbawią Cię te 24 godziny? Nic się nie wydarzy.

21.04.2010 17:21
418
odpowiedz
ADEK24
98
Gameshoty

jesli jeszcze nikt na formu nie zamiescil to ja zamieszczam list otwarty o niezalezna komisje nie milczmy tak jak 70 lat temu kiedy to zamordowano Polska elite.. (wiem wtedy byly inne czasy to tym bardziej trzeba sie domagac choc malym podpisem)
http://www.jacektrznadel.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=73&Itemid=1

edit:
coz jeszcze przed chwila dzialala jakas awaria bazy albo wlamanie

21.04.2010 17:25
419
odpowiedz
ksips
116
Legend

Strona nie działa...

09.05.2010 12:50
420
odpowiedz
ADEK24
98
Gameshoty

nie bede juz nic komentowal bo az szkoda slow do tego co sie dzieje teraz w Polsce rzucam tylko link moze oni cos pomoga..
http://ruch10kwietnia.org/

28.05.2010 15:19
421
odpowiedz
Aristos
106
między słowami

Major Protasiuk: "Nie siadamy": http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100528&typ=po&id=po01.txt

Aha, pytanie odnośnie zielonego samochodu na zdjęciu - to tylko oświetlenie, czy jakaś mobilna stacja z ..nadajnikiem lampowym (??!)

28.05.2010 15:29
422
odpowiedz
adam11$13
48
Pokémaniac

Zostawmy już ten wątek w spokoju...

28.05.2010 15:36
423
odpowiedz
Mr.Kalgan
151
Gold Dragon

Grupa kilkudziesięciu pilotów cywilnych i wojskowych dokonała samodzielnej analizy ostatniej fazy lotu prezydenckiego Tu-154. W ich opinii, załoga nie próbowała lądować na lotnisku w Smoleńsku, a do tragedii doszło z powodu awarii steru wysokości. Takiego zdania jest reprezentujący lotników dr Tadeusz Augustynowicz, oficer Wojsk Lotniczych, koordynator lotnisk wojskowych, wieloletni pracownik LOT.

Jak ja lubię Nasz Dziennik. kilkudziesięciu pilotów (uprzejmie prosze o nazwiska) dokonała analizy (bez danych ze skrzynek) i powzięła opinie sprzeczną z ustaleniami komisji która dysponowała wszystkimi danymi.

28.05.2010 15:46
424
odpowiedz
Ksionim
49
Senator

Po co odkopywać stary temat?

28.05.2010 16:33
425
odpowiedz
Aristos
106
między słowami

@Mr.Kalgan - nie ma pewności, że analiza była dokonana bez danych, trzecia skrzynka w Polsce chyba była (przed oddaniem rozkodowanej do Rosji) ? Btw: ciekawa hipoteza odnośnie trzeciej skrzynki i związku z zamieszaniem odnośnie dwóch 'głównych' rejestratorów http://cogito.salon24.pl - ale to raczej dla miłośników 'praktyki spiskowej rosyjskich służb'.

'opinie sprzeczną z ustaleniami komisji która dysponowała wszystkimi danymi' - końcówka arta w niezależnej, akapit 'Jak MAK dezinformuje' stawia pod znakiem zapytania rzetelność komisji: "Wśród ważnych informacji ze strony MAK brakuje tej o konfiguracji samolotu: o stopniu otwarcia podwozia, pozycji klap, slotów, lotek, płaszczyzny steru wysokości i kierunku, a także hamulców aerodynamicznych, prędkości samolotu."
lub wyżej:
Komisja zapomniała jednak o najważniejszym szczególe: prędkości samolotu. W Tu-154M regulacja wysunięcia podwozia zależy od prędkości i jest automatyczna. Na zdjęciach z katastrofy widać, że koła nie są wypuszczone pod kątem 90 stopni, lecz mniejszym. Jest to 3 z 5 stopni wypuszczenia podwozia, który świadczy o prędkości 360-380 km/h, tymczasem lądowanie odbywa się przy prędkości maksymalnie 250-270 km/h - wyjaśnia w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" Augustynowicz. Jeśli zatem samolot miałby podchodzić do lądowania - jak sugerują śledczy - to dlaczego leciał tak szybko?"
'Uprzejmie proszę o nazwiska' - ja też, poproszę :)
'Jak ja lubię Nasz Dziennik' - lubić, czy nie, ale dopiero tutaj się dowiedziałem o automatyce podwozia i stopniach wysunięcia, a jeśli jeszcze się potwierdzą słowa Protasiuka...

@Ksionim: bo pojawiły się nowe informacje ? Czy mógłbyś zacząć o to pytać regularnie w tym wątku ? Dzięki :)

28.05.2010 17:21
426
odpowiedz
Hellmaker
165
Legend

Aristos ---> Jedna fraza z podanego przez Ciebie linka potrafi przekreślić tą całą "dyskusję" tam zaprezentowaną.
Nikt nie zapytał: dlaczego Polska nie wnioskuje o zwrot dwóch czarnych skrzynek, zadowalając się stenogramem z ich odczytu, a jednocześnie przekazuje do Rosji trzecią? Dlaczego, skoro badanie w Polsce odbywało się przy udziale rosyjskiego prokuratora nie wystarczy przekazanie Rosji tylko wyników badań, a konieczne jest oddanie samego urządzenia?

Wedle międzynarodowych umów, tak jak i Konwencji Chicagowskiej - przekazanie czarnych skrzynek osobom zainteresowanym odbywa się PO zakończeniu śledztwa. Wcześniej mogą być przekazywane tylko kopie nagrań. Jedynym wyjątkiem jest tu jeżeli - w ramach tych samych umów międzynarodowych - kraj zainteresowany przejmie śledztwo od samego początku.

"trzecia skrzynka w Polsce chyba była (przed oddaniem rozkodowanej do Rosji)" - Była tylko dlatego, że była własnością Kontrwywiadu Wojskowego i tylko w Polsce mogli ją rozkodować. A po uzyskaniu materiałów została - zgodnie z ... (j.w.) ... oddana tam gdzie jest prowadzone śledztwo.

Pomijam fakt, że faktycznie cała dyskusja sprowadza się do tego, że Rosjanie próbują teraz tak spreparować te skrzynki, żeby pasowało to Tuskowi :) Urocze wręcz :)

"Na zdjęciach z katastrofy widać, że koła nie są wypuszczone pod kątem 90 stopni, lecz mniejszym. Jest to 3 z 5 stopni wypuszczenia podwozia, który świadczy o prędkości 360-380 km/h, tymczasem lądowanie odbywa się przy prędkości maksymalnie 250-270 km/h " - a czy ci "fachowcy cywilni i wojskowi" nie pomyśleli, że mogły się złożyć przy pieprznięciu o ziemię ? :) No bo przecież samolot lądował lekuchno jak piórko :)

28.05.2010 18:14
427
odpowiedz
olivierpack
57
Legend

Teoria jakich wiele, a sprawa już dawno jest przegrana. Rosjanie mogą śledztwo prowadzić rzetelnie, a i tak już zawsze będą obecne silne głosy, że tak nie było. Mogą też zafałszować jakieś szczegóły albo zwyczajnie być niestaranni (jak wiadomo awarie samolotu to często szczegóły dotknięte namacalnie ręką), a i tak nikt im tego nie udowodni. Tak naprawdę wina pilotów została arbitralnie rozstrzygnięta tuż po katastrofie, gdzie Rosji to bardzo na rękę, a i wielu grupom w Polsce jest to na rękę. Wiadomo: Kaczyński poszedł do Błasika, Błasik poszedł do Pilotów, Piloci niczym wytrawni kamikaze łyknęli sake z generalskiej piersiówki i z okrzykiem Banzai! pierd..li w smoleńskie moczary, by po trupach do celu Kaczyński leżał na Wawelu. Borowcy czatujący w pobliskich krzakach nadali tymczasem szyfrogram do centrali PiS: Panie Prezesie meldujemy wykonanie zadania!

Radzę się przyjrzeć, co wyrabia ten drugi Klich i co się będzie wyprawiać kiedy zostaną ujawnione kompletne zapisy rozmów z kabiny pilotów. Mogą być ciekawe, chwytliwe, nośne medialnie do całego tsunami dalszych spekulacji, ale niemal na pewno nie wniosą nic do realnej wiedzy na temat przyczyn. Największymi ofiarami i pewnymi kandydatami na winnych zawsze są już nieżyjący, nic nie powiedzą, sami bronić się nie będą, a i mało takich co zaryzykują by bronić tych, których nie ma.

28.05.2010 19:49
428
odpowiedz
Aristos
106
między słowami

Hellmaker: szybko przekreśliłeś temat po jednym zdaniu, gdyby tą samą metodę zastosować do komunikatów oficjalnych, zostałyby skreślone już chyba w pierwszy dzień po katastrofie.. Ja rozumiem, że to pytanie: dlaczego Rosjanie nie zadowolą się też kopiami zapisu, przecież nam całkowicie ufają, tak jak my im, a współpraca jest kwitnąca ? No ale Rosjanie wolą wykorzystać dla polepszenia wizerunku punkt konwencji, ostatecznie tym samym dając do zrozumienia ile mamy do gadania.. A jeśli twardo stawiają na oryginalne dowody i ich analizę, dlaczego nasze służby pobierały DNA krewnych już w Polsce (nie tylko od krewnych, ale i z mieszkań ofiar) ? Przecież Rosjanie pobierali je sami ponownie w Moskwie i naszych nie chcieli (przejęcie śledztwa od początku j.w.). Samo zastosowanie Konwencji Chicagowskiej też jest pod ogniem krytyki, chętni znajdą. Do tego pan E. Klich najpierw upiera się, że lot był cywilny (konwencja takich dotyczy), a za chwilę się skarży na przepływ informacji, bo lot podlegał wojskowym.. aż chciałem sprawdzić, że o tego samego Klicha chodzi ;), ostatnio coś zmienia słowa częściej niż nowicjusz w scrabble.
'Pomijam fakt, że faktycznie cała dyskusja sprowadza się do tego, że Rosjanie próbują teraz tak spreparować te skrzynki, żeby pasowało to Tuskowi :) Urocze wręcz :)' - Nie mogę pominąć faktu, że dyskusja zdaje się sprowadzać się do tego, czy major Protasiuk wypowiedział 'nie siadamy' czy nie ? Jeśli tak, cała 'oficjalna' linia, łącznie z raportem MAK - upada.
ps. Ile razy anulowano termin przekazania skrzynek do Polski ? Po czwartym się zgubiłem..

28.05.2010 19:56
429
odpowiedz
Trael
163
3 10 do Sosnowca

Nie mogę pominąć faktu, że dyskusja zdaje się sprowadzać się do tego, czy major Protasiuk wypowiedział 'nie siadamy' czy nie ? Jeśli tak, cała 'oficjalna' linia, łącznie z raportem MAK - upada.

No a niby w jaki sposób to zdanie przekreśla całość?

28.05.2010 20:04
430
odpowiedz
Aristos
106
między słowami

Trael: Jeśli oficjalnie przyczyną był błąd pilotów i systemu szkolenia oraz nieodpowiedzialne podjęcie ryzyka lądowania, to słowa dowódcy lotu 'nie siadamy' wprowadzają tu dysonans (łagodnie określiwszy)
ps. Może spytaj też Hellmakera, w czym cytowane przez niego zdanie przekreśla całość z linka który podałem?

28.05.2010 20:13
431
odpowiedz
Trael
163
3 10 do Sosnowca

To, że w pewnym momencie stwierdził, że trzeba przerwać podejście nie neguje wcześniejszej decyzji o próbie podjęcia lądowania.

28.05.2010 20:38
432
odpowiedz
Karrde
107
Senator

Aristos
A nie przyszło Ci do głowy, że "nie siadamy" zostało powiedziane gdy było już za późno na uratowanie samolotu? Co miał powiedzieć? "O kurwa" i zasłonić oczy rękoma?

04.06.2010 02:35
433
odpowiedz
Aristos
106
między słowami

Karrde: 'odchodzimy' na 80m, gdy decyzyjna to 70 dla tego lotniska.
Przy okazji jestem zmieszany (acz nie wstrząśnięty) tym, że mod TVN24 przepuścił mi posta w temacie 'Dlaczego nie wiedzieli na jakiej są wysokości?' z skromnym dopiskiem poniżej:

spoiler start


ODCZYTYWALI DANE Z RADIOWYSOKOŚCIOMIERZA

spoiler stop


o treści:

'Transkrypcja zapisu ostatnich słów Kontrolera z Centalnej Wieży Nadawczej

K: kontroler CWN
TV: media i ''autorytety'', odmiana (n): typu pan Hypki, Klich itp.

1. K: 'strona rosyjska jest niewinna, i taka sexy-cool nawet'', TV(n): 'na kursie i ścieżce'
2. K: 'śledztwo jest nawet dokładniejsze niż w Lockerby'', TV(n): 'na kursie i ścieżce'
3. K: '.. w pełni transparentne dla opini publicznej, bez żadnych nielogiczności i sprzeczności' ,
TV(n): (niespodzianka!): 'na kursie i ścieżce'
4. K: 'winni są piloci, byli (baczność!) źle wyszkoleni i przejawiali tendencje samobójcze', TV(n): 'na kursie i ścieżce'
5. K: 'cała prawda cała dobę, podążajcie za Naszymi słowami', TV(n): 'na kur.. (szumy, niezr.) Jeezu! Booom.' (koniec transmisji). Ciemność. Cisza.'

ps. pewnie z tej niewiedzy zrywali linię elektryczną będąc na 400 metrach, oczywiście 'na kursie i ścieżce'.

04.06.2010 07:29
434
odpowiedz
albz74
110
Legend

Karrde: 'odchodzimy' na 80m, gdy decyzyjna to 70 dla tego lotniska.

A to nie zależy od samolotu ?

04.06.2010 07:53
435
odpowiedz
Belert
126
Legend

tak Aristos--> to wszystko spisek .:))
Mnoza sie pytania ale to normalne jest gdy jedyni swiadkowie niezyja.
NIe neguje to niestety jednej waznej uwagi pilot nie powinien podchodzic do lądowania w takich warunkach!
Było to szalenstwo.Wymuszone tym ze mial pełno oficjeli na pokladzie
Zrobil to bo bal sie ze go wyleja albo przeniosa na "wazne" stanowisko pakowania g.... w sreberka.

09.04.2011 07:47
436
odpowiedz
ksips
116
Legend
09.04.2011 08:27
437
odpowiedz
legrooch
135
MPO Squad Member

Świetny materiał.

Forum: Samolot z prezydentem RP rozbił się w Smoleńsku cz.2