Galeria screenów Need for Speed

obrazków w galerii: 66 | aktualizacja: 12 lutego 2016

Galeria 4K 12 lutego 2016

Samochody dostępne w grze 21 września 2015

Galeria HD 18 września 2015

gamescom 2015 5 sierpnia 2015

E3 2015 16 czerwca 2015

PC
PS4
XONE

Komentarze Czytelników (915)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
13.04.2016 13:15
11
odpowiedz
2 odpowiedzi
Ja nie kaman
7
Centurion

Teraz widać co się dzieje w głowie takiego chłopczyka, który całe dzieciństwo przesiedział przed telewizorem, oglądając chińskie czy tak japońskie kreskówki.
JEDEN WIELKI MEKSYK.
Gościu w ciągu 2 tygodni napierdala60 komentarzy pod grą, którą ocenił na 1.
Żałosne, smutne, chore, irracjonalne, ponad przeciętnie nielogiczne pozbawione interpunkcji zdania o dupieMarynie.
Bez powodu, bez pardonu, bez logiki komentarze jeden pod drugim i pod drugim jeszcze jeden. Spam za spamem.
Bleeeeeeeeeeeee
Z tych ponad 800-set komentarzy ciekaw jestem, ile jest tego dziwoląga. Co konto to ok. 100 walnie. Więc tak ponad połowa raczej jego. Smutne

30.01.2017 20:48
odpowiedz
luki431
84
Love Hurts

Drifty w tej grze to jest coś pięknego-to jest sztuka,poezja.Nie będę teraz filozofował.Musze się jeszcze w nią nagrać,pozbierać myśli i siebie do kupy i wtedy napisać coś sensownego co mam nadzieje niebawem nastąpi.I mój nowy projekt.Tym razem widok z przodu.

02.02.2017 18:32
odpowiedz
1 odpowiedź
luki431
84
Love Hurts

Tak więc w najnowsze dzieło studia Ghost gram jak wcześniej wspomniałem od 24-go grudnia zeszłego roku.Kupiłem w promocji świątecznej na Originie za śmieszne pieniądze 29,75 pln.I choć nie przypuszczałem że to powiem gra jest dobra (za wyjątkiem małych wpadek o których później).Nie mniej nie więcej tylko dobra,grywalna zarówno w trybie single jak i multi z przyjemnym modelem jazdy oraz piękną grafiką.Ogromnie wciąga i ma syndrom jeszcze jednego wyścigu,jeszcze jednych zawodów z naciskiem szczególnie na drift.Jeśli załapiesz o co chodzi w drifcie,masz dobrze czy może raczej odpowiednio dostrojony pod tą konkurencje samochód wtedy można tu wyciskać niesamowite ilości punktów dochodzące nawet do 2 milionów a frajda z tego jest olbrzymia!Jak w to wpadniesz i ci się spodoba wówczas godziny umykają niewiadomo kiedy i nie można się oderwać.Pare nocy już zarwałem przez tą gierke a godzin przez ten miesiąc z małym hakiem umknęło mi już blisko 150 jak widać na zrzucie ekranu.Dopiero się rozgrzewam:( Od początku.

Menu które jest w grze bardzo mi się podoba.Ładne wizualnie i dosyć logiczne mimo że proste,w jednym miejscu zawarte najważniejsze informacje takie jak czas gry,wysokość zapłaconych i unikniętych mandatów,przejechany dystans,suma zarobionych pieniędzy,liczba polubień,ewentualne zdjęcie dodane przez gracza a także pozostałe gry z tej serii w które dany użytkownik grał.Jest to kafelkowe coś,chyba na wzór Windowsa 10 ale bardzo trafione.

Model jazdy natomiast jest przyjemny,zręcznościowy ale przyjemny.Trochę "śmierdzi" Rivalsem bo gra tworzona przez to samo studio ale jest on taki jakby bardziej okiełznany.Nie ma już tego poczucia dzikiego pędu i jazdy niczym resorakiem po stole choć prędkość czuć i trzeba się koncentrować.I trasy nie są wydzielone neonowymi nieprzebijalnymi bandami tylko jest to całkowicie otwarty świat a tor jazdy wyznacza jedynie linia naprowadzająca na jezdni a także ta na mapie więc aby skutecznie w to grać wypada mieć trochę podzielną uwagę i cały czas zerkać gdzie wiedzie tor wyścigu bo przez chwile zawahania można bardzo łatwo pojechać nie tu gdzie trzeba.Czy to mądre czy głupie rozwiązanie tego nie wiem.To dodatkowe utrudnienie.Można się jednak przyzwyczaić,,,a nawet trzeba jeśli chce się w to grać z dobrym skutkiem.

Fabuła choć nie jest to typowa fabuła gdyż nie ma tu żadnego motywu przewodniego ale umownie nazwijmy te rozmówki fabułą bardzo mi się podobała i telefony od paczki tych małolatów z zaproszeniem czy to do klubu bilardowego czy do garażu bądź na kolejne wyścigi były miłym przerywnikiem pomiędzy wypełnianiem kolejnych misji których to zaliczenie popycha karierę do przodu (ja ukończyłem jak widać 99%).Wielu przedemną jak miałem okazje czytać nie podobało się to że goście dzwonią,zapraszają gdzieś,sami sobie odpowiadają,zgadzają się ze sobą bądź nie,a nawet polemizują (też ze sobą) a wszystko dzieje się bez udziału gracza...Tak to prawda.Reczywiście dla grającego pozostaje jedynie słuchać i milczeć.Ale to jest nieco inaczej tutaj pomyślane,rozwiązane.
Człowiekiem do którego ci aktorzy na filmikach mówią i częstują go energetykiem Monster jest sam gracz.Tak więc ów facet nie musi mieć żadnej tożsamośći,imienia nazwiska,ksywki etc. bo jest nim sam grający.Ja miałem wrażenie że oni mówią do mnie i nawet zacząłem w to wierzyć.Także jakaś nowość,pomyślane to (to) niejako od drugiej strony ale bardzo zmyślnie zrobione i mi się podobało.Zostało to zaimplementowane w formie dzwoniącego telefonu.Same rozmówki mimo że przeważnie o doopie maryni ale dość inteligentne i co ważne dobrze zagrane przez samych aktorów.Miałem momentami wrażenie jakbym wpadł do jakiegoś filmu w którym to sam biore udział.Wielu też skarżyło się na jak to sprzaśnie określali "ziomalski" klimat.Klimat jest jaki jest-i faktycznie że jest on może trochę nad wyraz luzacki i nie każdemu może się to spodobać ale jak mają mówić z drugiej strony?Per Panie Szanowny.Zapraszamy do klubu?Tak więc mówią jak mówią;młodzieżowym slangiem i taki to oto kilmat mamy dostępny w tej grze.Dla wszystkich którym się on nie podoba.Sorry-taki mamy klimat jak mówiła niegdyś pewna mądra pani.Dodam że blondynka.
Te telefony od nich też nie są tylko po to aby być i nie jest to jakby się pozornie mylnie mogło wydawać czcza gadanina.Za tą gadaniną kryją się nowe misje widoczne na mapie których zaliczanie posuwa karierę do przodu.Sama mapa czytelna logicznie podzielona na luźne zawody,misje,obiekty do zbierania,czynnośći etc.Także są na niej widoczni pozostali użytkownicy zarówno rzeczywiści jak i booty.

Wybór samochodów dostępnych tutaj jest dość spory i jest swoistym powrotem,jakimś nawiązaniem do starszych odsłon serii z lat 2003-2005 (wielu pewnie powie Underground,Most Wanted 2005).Są oczywiście super samochody jak Lambo,SLS AMG,Ferrari,McLaren czy choćby to Porsche GT3RS którym to sobie podriftowuje ale jest też dostępnych wiele zwykłych i starszych aut jak choćby Volkswagen Golf,Mazda,Nissan,Honda,Ford,Volvo wszystkie pięknie nadające się do tuningu który jest tu dosyć rozbudowany.Są też nawet takie dziwactwa jak Beck Kustoms i jakiś całkiem zabytkowy Ford z roku 1930-go jednak ja uważam że tu już autorzy gry nieco przesadzili.Śćigać się takim zabytkiem?

Tuning mnie akurat ani ziębi ani parzy i gdyby go nie było też bym za nim nie płakał.Jest jednak wielu dla których jest on tak samo ważny jak gameplay czy model jazdy.Zatem...Tuning zarówno mechaniczny jak i wizualny w tej grze to też swoją drogą coś pięknego i niezwykle rozbudowanego.Praktycznie mając trochę wyobraźni i czas na zabawe z samochodem można stworzyć niemal niepowtarzalny,unikalny wzór po czym udostępnić go dla społeczności i liczyć polubienia.A można dodawać niemal wszystko-własny tekst,grafike,loga,symbole,malowania,flagi.Dowolnie je zwiększać,obracać,skalować.Tutaj długo by opowiadać.Spodobało się to nawet mi;człowiekowi nieprzywiązującemu do tego większej wagi i stworzyłem sobie takiego oto "porschaka" jak widać powyżej.Oczywiście mógłbym stworzyć coś lepszego jednak mi nie chciało się tyle nad tym siedzieć.Wole samą rozgrywke i frajde z niej płynącą.Jeśli lubisz tuning i kręci cię to tutaj będziesz miał dobrą zabawe i pole do popisu bo jest co robić.
Mechaniczne modyfikacje auta też są bardzo rozbudowane i mają duże znaczenie przy prowadzeniu.Trzeba się z tym pobawić i wyczuć jak optymalnie dostroić samochód czy to do wyścigów tradycyjnych czy na drift i jakie ustawienie jest dla niego najlepsze.Czasem minimalne przesunięcie suwaka odpowiedzialnego za dany parametr powoduje znaczące zmiany w zachowaniu się auta i jego prowadzeniu.Musisz wyczuć a jeśli odpowiednio utrafisz będziesz wiedział że jest to właśnie to co najbardziej ci odpowiada.Tak więc model jazdy w dużej mierze zależy od tego jak ustawi go sobie sam gracz bo jak mówili twórcy gry-wszystkim dogodzić się nie da.I tu akurat mieli racje zatem niech każdy dogodzi sobie sam i wybierze to co najbardziej mu pasuje.

Sztuczna inteligencja przeciwników jest taka jaka jest czyli przeciętna.Czuć że śćigam się z punktami na mapie które to punkty są przyklejone do mnie i kiedy ja jade szybko oni jeszcze szybciej,kiedy mam krakse zwalniają albo nawet zaczekają.Tak się obecnie robi niestety.Dzisiaj nikt się nie bawi w programowanie sztucznej inteligencji i wtłaczanie w booty jakichś umiejętności.Są punkty na mapie i skrypt i tak jak głową muru nie przebijesz tak ze skryptem nie wygrasz.Jest to wada bo to ja powinienem się dostosowywać do nich poprzez swoje umiejętnośći,znajomość trasy,ewentualnych skrótów i jakiegoś ogólnego skilla w grze a nie oni do mnie.Natomiast w ten sposób się teraz robi.Sytuacje ratuje multi i gra z żywym przeciwnikiem.A to jest tu wyjątkowo dobrze pomyślane.

Grafika?Tu silnik Frostbite pokazuje moc i za wyjątkiem drobnych bugów graficznie wygląda wspaniale.Miasto Ventura Bay choć jest fikcyjne to wzorowane prawdopodobnie na Los Angeles.W grze cały czas panuje noc ale nic a nic to nie przeszkadza a wręcz nadaje klimatu skoro są to nielegalne wyścigi to rozgrywają się po zmroku czyli jest w tym jakiś sens.Cała ta gama świateł odbijająca od asfaltu,padający deszcz i krople mieniące się na karoserii auta,na górskich trasach widoczna w dole panorama miasta-coś pięknego!To trzeba zobaczyć samemu bo trudno to słowami zobrazować.Poezja.Dodatkowy masaż dla oczu a dźwięk silników aut dla uszu.Samo odwzorowanie samochodów to co?Przepiękne,ze szczegółami i w najdrobniejszych detalach.Nic tylko pogratulować dla grafików.
Jeśli natomiast o te bugi chodzi na które wiele osób narzekało (zresztą nie tylko na tym forum),tak potwierdzam rzeczywiście pojawiają się szczególnie po pierwszym uruchomieniu.Tak jak gdyby gra mimo tego że pasek wczytywania doszedł do końca i gracz zostaje przeniesiony do rozgrywki gra dalej się wczytywała.Takie ja odniosłem wrażenie.A sposób mój na to jest taki że przed przystąpieniem do jakichkolwiek zawodów trzeba z 10-15 minut pojeździć w trybie jazdy swobodnej;wtedy problem występuje znacznie rzadziej lub znika całkowicie.Tutaj jest multum tych efektów świetlnych nałożonych na siebie co widoczne jest choćby na asfalcie,samych malowań na samochodach jest bardzo dużo,dodatkowo inni "żywi" gracze na mapie bo gra toczy się zawsze online,rozległy obszar miasta.To się musi wszystko wczytać i pozbierać do kupy a to wymaga czasu.A te błędy w grafice to głównie tak zwana czarna dziura.Czyli jedziesz,jedziesz i nagle wpadasz w przepaść,w nicość.Ma to miejsce na autostradzie.Czasem też obiekty wyrastają tuż przed nosem gracza jak choćby ten słynny most który się pojawia gdy jesteśmy troche przed nim.Na to można przymknąć oko bo jest pięknie mimo wszystko.

Gra jest nastawiona głównie na dwie konkurencje.Wyśćigi dzielące się na tradycyjny wyścig,sprint i próbe czasową a także na szeroko pojęte drifty w różnych wariantach min.Gymkhana która jest nie powiem ciekawą konkurencją jak i Touge.Skąd te nazwy tego nie wiem ale przyznać trzeba-chwytliwe.A w góle kategorii jest pięć.Prędkość,Styl,Ekipa,Tuning i Bezprawie.Ikoną każdej z owych kategorii są prawdziwi ludzie występujący w grze czyli np. Nakai-san,Ken Block,Magnus Walker etc. z którymi gracz w końcowej fazie kariery musi się zmierzyć i pokonać ich.Pomysł dobry.Poziomów REP w grze jest 70.Ja już akurat taki mam od jakiegoś czasu.O ile tradycyjne wyścigi są specyficzne i wymagają koncentracji ale potrafią dać frajde jednak nie ma w nich żadnych fajerwerków o tyle drifty w różnych wariantach to coś pięknego.Jak pisałem na początku i z uporem maniaka powtórze się.Niesamowite rzeczy można tu wyczyniać i niesamowite ilości punktów nabijać a szczególnie na trasach podatnych do tego czyli nie miejskich ale górskich.I nawet nie mam tu na myśli kariery i gry z bootami (chociaż to też frajda) ale gre przez sieć z żywym przeciwnikiem tz.Speedlist bo właśnie w multi gra pokazuje pazur i dostaje nowe życie.Tak oczywiście,tory są ciągle te same ale zmieniają się przeciwnicy.Jest część frajerów i różnej maśći dzieci NEO ale jest też duża część wyjadaczy z rangą częto +400,+500 a nawet wyższą.Oni wykręcają niesamowite wartości w drifcie.Nie wiem jak to robią oraz czy grają całkowicie i do końca uczciwie a nie na jakichś kodach albo innych paskudztwach ale ja póki co tej sztuki jeszcze nie opanowałem do tego stopnia żeby nabić 2 miliony punktów w pojedynczym wyścigu.Dla mnie 700 tysięcy to obecnie szczyt możliwośći.Jeśli oni robią to uczciwie to mają doskonałe czucie na kontrolerze którym sterują,idealnie dostrojony samochód oraz są nieźle nagrani w to.Ta wysoka ranga może świadczyć o tym że oni dużo w to grają bo ja przez ten lekko ponad miesiąc gram dzień w dzień a range w Speedlist mam dopiero +84.Czyli słabiutki jestem przy nich.
Są też zawody typu DRAG ale jest ich bardzo mało bo raptem chyba tylko z pięć a także jak dla mnie są źle zrobione.Dużo lepiej było to wykonane w Prostreet.Tutaj tego zabrakło.

Dodatkowo w grze są dotępne różne "znajdźki" jak nazwa wskazuje do odnalezienia.Są to właśnie punkty eksploracyjne,punkty widokowe,miejsca do kręcenia bączków,gonitwy,zakręty driftowe,pick-upy z dodatkowymi częściami itd.Fajne urozmaicenie.Niby proste bo tylko odszukać ale weź odszukaj je wszystkie.To trzeba trochę pojeździć żeby to zrobić.Ciekawą sprawą są też wyścigi spontaniczne.Chodzi tu o to żeby pokonać wszystkie dostępne w grze samochody.O ile te wszystkie "znajdźki" mam odnalezione i zaliczone na 100% o tyle tu pojawił się problem.68% tych samochodów mam pokonanych i prawdopodobnie to decyduje o tym że na dzień dzisiejszy mam ukończone 99% gry a nie 100%.Ale dojde do tego jednak wymaga to czasu i kręcenia się po mieście.

Wyzwania codzienne to też jakaś nowość.Jak wskazuje nazwa codziennie są inne do wykonania,punktowane i premiowane z osobnym rankingiem na dany miesiąc.Ja stawiam przy tym plus mimo że wiele z nich jest zbyt banalnych.

Nie wypada tu nie wspomnieć o zawodach PRESTIGE.Troche tu zepsuli sprawę z tymi zawodami i psuje to ogólne wrażenie bo dla przeciętnego gracza są zwyczajnie owe zawody za trudne.Zawodów tych jest 41 i są dostępne po przejściu fabuły.Oni wprawdzie uprzedzają że te zawody są trudniejsze ale nie przypuszczałem że aż tak.Na jednym wyścigu Touge zatrzymałem się i mimo już chyba kilkudziesięciu prób nie mogę go przejść.Wymagana ilość punktów do awansu to 425 tysięcy i wyżej.Za cholerę nie mogę tego sforsować.I do czego zmierzam?Ten cały PRESTIGE dzieje się już po przejściu fabuły co za tym idzie po pokonaniu przez gracza każdej z ikon.Tak więc powinna być to bułka z masłem i czysta przyjemność,radosne dobijanie do setki z bananem na twarzy.Natomiast zaczyna się nerwówka i mniej obyty z tym człowiek za cholerę nie wyciągnie wartośći 425 tysięcy i więcej punktów na wyśćig,za cholere!Ja jestem w to nagrany a też nie mogę się przez to przebić.Bo jeśli pokonujemy każdą z ikon to jak ci młodzieńcy sami mówią przez telefon lub w barze że jesteśmy już kimś natomiast w zawodach PRESTIGE tego nie widać bo są za trudne.Mniej wprawiony w te klocki gość tego nie przejdzie.Droga jest wąska,walczysz z przeciwnikiem w ilości bodaj ośmiu sztuk który potrafi zepchnąć,z czasem,dodatkowo w to wmieszana jeszcze policja która też przeszkadza.Jak zatem mam nabić tu 425 tysięcy punktów?Ja to zrobie ale...Przesadzili tym razem nieco.

Czas na minusy a one też są żeby nie było tak słodko.Policja która jest dużym minusem a właściwie ona nie istnieje.Ja choć grałem w niemal wszystkie odsłony tej serii od końca 90-tych lat nie przypominam sobie tak niemrawej policji jaka jest w tej grze.Na dobrą sprawę mogło by jej nie być wcale.Napisze przekornie-to nie policja śćiga nas tylko my musimy pilnować żeby w nielicznych zadaniach zaliczających się do fabuły z udziałem policji nie zgubić jej.Taka jest cholernie "skuteczna".I te okrzyki niczym z piaskownicy tu cytat "Ej,ty w tym Porsche;natychmiast się zatrzymaj!".Ech,policja jednym słowem zgłupiała w tej odslonie do reszty.Najwyższy mandat którego uniknąłem to ponad 114 tysięcy dolarów jak widać na zrzucie.A to dość dużo jak na wyjątkową nieporadność growej policji.Ale nie dlatego że oni mnie śćigali tylko ja pilnowałem żeby nie zgubić ich bo wystarczyło tylko że na trochę większy dystans się oddaliłem i pościg momentalnie przechodził w stan uśpienia.Czasu rzeczywistego zajęło mi to 1 godzinę i 15 minut czyli poświęciłem się dla idei bo nie ukrywam,wiało nudą:(
Policja tutaj nie stanowi żadnego wyzwania a szkoda bo brakuje tutaj solidnej policji i emocjonujących pościgów-można by to wówczas pięknie przypisać do kategorii "Bezprawie".Mam na myśli zadania takie jakie były choćby w pamiętnym Most Wanted 2005 który tak mi się podobał że przechodziłem go kilka razy.Tam było to wszystko pięknie przemyślane i sparowane ze sobą a żeby zgubić policje trzeba było naprawdę się postarać i niemało najeździć-tu natomiast tego zabrakło.Szkoda.Policja to hm...powiedzmy szczerze kpina z widza lub jak kto woli teatr jednego widza.

Muzyka w grze też do plusów nie należy.Oczywiście jest kilka kawałków które jakoś tam ujdą w tłumie ale jest ich dosłownie tyle że można na palcach jednej ręki policzyć.Większość to taka kaszana że najlepiej od razu wyciszać lub przełączać.Ewentualnie wata w uszy to też dobre antidotum na to co sączy się z głośników i niepokoi biednego gracza.Z soundtrackiem się nie popisali.Oczywiście że nie to ładne co ładne tylko to co się komu podoba.Mi się ten soundtrack nie podoba i z tego co czytam dla większości graczy również.

Wczytywanie jest za długie.To powinno się odbywać jakoś w tle a nie że za każdym razem musze czekać kilka minut aż gra się załaduje.Czy to wchodze w tryb single czy multi jest to samo-obowiązkowe czekanie.To jest denerwujące i wiele osób może odpychać.Ja czekam bo chęć zagrania jest silniejsza ale dużo osób to oleje bo włączając gre powinno się płynnie bez zbędnego czekania przechodzić do rozgrywki a nie podziwiać obracające się kółeczko.

Jeszcze o wymaganiach na koniec (prawie na koniec).Wymagania zarówno minimalne jak i zalecane które oni podają nie są prawdziwe.Są zawyżone i to dość znacznie.To bardzo nieładny numer robić w ten sposób panowie ze studia Ghost.Prawdopodobnie chodzi o to żeby zmuszać nieświadomych graczy do wymiany komputerów,ewentualnie chociaż samych kart graficznych i procesorów.Na początku po odpaleniu gry piękna reklama Nvidii.Oni podają jakieś 3.4 giga na rdzeń w minimalnych oraz 3.5 giga w zalecanych.Natomiast karte graficzną z serii GTX czyli przynajmniej o klase lepszą niż moja.To bzdura co oni podają.Ja na swojej karcie GeForce GT-640 i procesorze AMD Phenom II o taktowaniu równe 3.0 giga na rdzeń mogę śmiało grać i to na wysokich detalach.A podejrzewam że jeszcze na odrobine słabszym komputerze gra również będzie chodzić bez problemu.Także do wszystkich którzy mają komputer o specyfikacji podobnej do tej którą mam ja i pytają "czy im pójdzie?"Odpowiadam zatem,tak pójdzie ci.Nie pytaj tylko kupuj gre i graj bo pójdzie ci;jeśli nie na ultra czy wysokich to na średnich spokojnie a na niskich z palcem w nosie.Wymagania są wzięte z jakiegoś księżyca.Z jakiego tego nie wiem...Może z Marsa?(może),,,

Gra jest sparowana z Originem i za wykonywanie różnorakich zadań w grze zdobywamy punkty Origin.Ja uzbierałem ponad 1300 punktów.Na razie wprawdzie nic z tych punktów nie wynika ale w przyszłośći...kto wie?EA cały czas rozwija i rozbudowuje ten program.

Podsumowując.Gra nie jest jakimś arcydziełem na miare roku czy najlepszych odsłon serii ale w dobie całego szajsu który dzisiaj wychodzi i po kilku nieudanych odsłonach (Underground,The Run,MW 2012,Rivals) jest na pewno krokiem w dobrą strone,jakimś powiewem świeżości i jednocześnie nawiązaniem do najlepszych odsłon serii z dawnych lat.Zadanie domowe studio Ghost odrobiło.Rivals to był spalony a Need For Speed 2015 a tak naprawdę bez tytułu jest strzałem w dziesiątke chociaż po recenzjach które miałem okazje czytać nie spodziewałem się że to powiem.A jednak.

Gra jest bardzo dobra i za wyjątkiem jakichś tam pomniejszych niedoróbek,błędów w grafice,długiego wczytywania,w sumie braku policji,kiepskiej muzyki gwarantuje zabawe na wiele godzin.Bo mimo tych minusów miód sączący się z driftów,wyśćigów i gra online z żywym przeciwnikiem oraz cudowna grafika-bezcenne.Ja nie będę jej ani polecał ani odradzał bo kto miał zagrać zrobił to po trzykroć już o wiele wcześniej niż ja gdyż premiera miała miejsce w połowie marca zeszłego roku.Natomiast kto nie ma zamiaru zagrać bo sugeruje się np.średnimi recenzjami i tak nie zagra więc na nic tu moje polecanie czy zachwalanie.Najlepszą rekomendacją może być to co właśnie napisałem.Jeśli lubisz drift nie możesz obok tej pozycji przejść obojętnie.Żałuje tylko że tak późno ją kupiłem a to dlatego że również myślałem iż mam za słaby komputer;zresztą sam pytałem się tu na forum i potwierdzili (jak się okazuje ani ja ani oni nie mieli racji).Żebym wiedział że odpale ją bez problemu nie zwlekałbym z zakupem tylko kupił w momencie premiery bo warta każdych pieniędzy a co dopiero jakichś tam wyrwanych z kontekstu 29,75 pln.
Jeśli panowie z Ghost wyciągną wnioski i w kolejnej odsłonie którą tworzą obecnie a wyjdzie ona w marcu 2018-go roku wyeliminują błędy które popełnili tutaj będzie to bardzo interesująca pozycja.Chyba że postąpią w myśl zasady krok do przodu a później dwa do tyłu ale nie wydaje mi się gdyż twierdzą że słuchają graczy a doświadczenie jakieś już też mają bo to będzie trzecia gra którą wydadzą.Nie zapeszam,czekam.

Za NFS 2015 OCENA: mocne (8.5/10)

07.02.2017 16:25
1
odpowiedz
Dzabaros
5
Junior
0.5

Właśnie kupiłem grę na originie i mogę stwierdzić że to najbardziej wkurw... gre ever
Model jazdy w tej grze robił chyba jakiś alkoholik na mocnym kacu.
Kolejny powód to drift z jakimś NPC, "wygraj drift z Ashley" - do zdobycia 30k punktów, jedziesz z nią jesteś kawałek przed nią to nie liczy Ci punktów bo musisz być przy niej, to samo jak jesteś za samochodem jakiegoś npc, nie liczy Ci punktów bo musisz jechać przy kimś. Kolejny minus to sprint, tak jak w każdym need for speedzie powinny być barierki aby nikt nie mógł Ci przeszkadzać podczas wyścigu ale tutaj tego nie ma, jedziesz sprint to zaraz koło Ciebie ściga się inny gracz który celowo Cię wbija w barierki. STANOWOCZO ODRADZAM TEGO SZAJSU- skończe tylko fabułe odrazu ta gra idzie do kosza

16.02.2017 14:58
odpowiedz
crystal1818
6
Legionista

Nie grałem w tę odsłonę (skończyłem na NFS Most Wanted 2005) jednak patrząc na grafikę tej gry, po zdjęciach luki431 szczerze, gdybym nie wiedział, że to są zdjęcia z gry, pomyślałbym że jest to zdjęcie robione w Twoim garażu, czy też warsztacie. Chociaż nie przypadł mi do gustu Twój tuning tego porsche, ale grafika tej gry no qrwa.... Jestem ciekaw jak model jazdy, ale tym co napisałeś o tuningu jak szczegółowo można wszystko robić po swojemu, zamierzam kupić tę grę. Dla mnie takie gry, które nie wprowadzają własnego tuningu samochodu są skreślane, bo szybko się nudzą,a tu jest jakaś różnorodność. Znudzi ci się jedna fura, robisz drugą wedle własnego gustu, dlatego w moim przypadku tuning samochodu w tego typu grach jest wręcz tym, co dla człowieka mózg, czyli rzeczą niezbędną . Pozdrawiamn.

17.02.2017 11:44
odpowiedz
Hydro2
109
Senator

Mówcie wszyscy co chcecie, ale 10x dogłębnie porównałem grafikę do Hp2010 i.... tam jest ładniejsza. Gra z roku 2010. Jak bie wierzycie to odpalcie oba nfsy obok siebie (np druga trasa z kariery w Hp2010). Kopara Wam odpadnie ;) Sam byłem w szoku.

post wyedytowany przez Hydro2 2017-02-17 11:50:14
17.02.2017 14:31
odpowiedz
gato1984
3
Junior

witam jak wejść do menu głównego podczas gry

23.02.2017 23:27
1
odpowiedz
conrad_owl
9
Pretorianin
4.5

Platyna na PS4 wpadła. Jutro gra leci na eBay.
+ Model jazdy driftem, ale trzeba wyłączyć asystenta stabilności i trochę pogrzebać pod siebie.
+ Po 6h grania zaczęło być przyjemnie
+ Sporo aut jak na ostatnie lata NFS
-+ grę można ukończyć jednym autem tylko tuningując - naciągane, choć realne, w końcu gramy w mieście ścigaczy i tuningujemy nasz dopieszczony wóz
-+ durna fabuła skierowana do dzieci. MW nic nie pobije, ale fajne filmy - tzn pomysł bo fabuła w nich durna
- model jazdy na przyczepność. Pasek poza połowę skali i zakręty nie do pokonania. Pasek wraca - drifty... Ta gra to jeden wielki drift
- Beck F321 - tym autem można wygrać wszystko, niestety pomimo wprowadzenia hot rodów brak im dedykowanych wyścigów
- blokada części. Mam platynę i nie mogę zmienić maski w jednym z wózków.
- wieczna noc. To nie U2. Czasami świta by nagle wjechać w ciemność. Zwykle te same miejsca. Serio?
- durne non stop online i na siłę wrzucanie graczy. W jednym z wyścigów jakiś debil 20 minut blokował przejazd. 20 bo powtarzałem wyścig by się koło niego zmieścić i wygrać
- miasto jak w U2 tylko podkolorowane. To jest ten Frostbite? Dziękuję, U2 wygląda lepiej.
Gra słaba, ale dla platynki ja zaliczyłem. Leci na sprzedaż po 19h grania. Mag też Rivals - po 15 minutach wyłączyłem i też sprzedam. Poczekam na Dirt 4. A w międzyczasie zobaczę The Crew.
Po co kupiłem te gry? Razem z konsolą. No i kiedyś lubiłem wyścigi. Dziś NFSy to syf. The Run ukończyłem bo trwał 7h, ale wszytko po Carbonie to syf. Z tym że na konsoli i gdy się lubi drifty - NFS 2015 da 12 do 20h zabawy i multi na dziś nie jest złe (8 wyścigów przejechałem w obrębie 3 dni).

post wyedytowany przez conrad_owl 2017-02-23 23:29:18
24.02.2017 20:31
odpowiedz
Arkus23
1
Junior

Nie da się w to grać. Ciągle zapadam się pod ziemie pomimo iż mój sprzęt spełnia wymagania rekomendowane.

01.03.2017 21:06
odpowiedz
luki431
84
Love Hurts

Już ponad 202 godziny gram w tą gre i ciągle tak samo bawi.Tak więc podtrzymuje to co pisałem wcześniej że jest to jeden z lepszych NFS-ów ostatnich lat.Drifty w grze z żywym przeciwnikiem smakują wyśmienicie.Na chwile obecną moja ranga online to 132.Całkiem nieźle biorąc pod uwagę że stosunkowo krótko gram.
Tutaj trzeba mieć trochę skilla żeby efektywnie i z dobrym skutkiem pograć,czucie na kontrolerze i tak dalej a nie pograć trzy godziny i wypisywać głupoty że gra jest słaba lub że nie da się w to grać.Oczywiście da się w to grać czego ja jestem najlepszym przykładem.Wygrałem jak widać na zrzucie ponad 200 godzin i ciągle mi mało.Także da się w to grać bez żadnego problemu a nawet czerpać z tego ogromną frajde.Ale jest jeden warunek-trzeba umieć grać!
Ja po tylu godzinach jestem już nieźle nagrany a też potrafi często gęsto rzucić na bande jak przecholuje z gazem.Co mnie wkur... ale to mój brak wyczucia dał o sobie znać a nie to że gra jest słaba.Jest to piękna gra i ogromnie wciąga.Ale trzeba grać,ćwiczyć,majstrować przy samochodzie na wszystkie możliwe sposoby a nie pograć pare godzin i pisać że tak brzydko to ujme pierdolniki że gra jest do niczego.
The Run,Most Wanted 2012 i Rivals razem wzięte przy niej wysiadają.Polecam wszystkim jeszcze raz!

06.03.2017 15:01
odpowiedz
AssasinBlade
16
Legionista
2.0

Na klawiaturze nie da się grać, wpadam w dziury... Ja się zawiodłem. Liczę trochę na to, że na konsoli kiedyś uda mi się zagrać i tam będzie wszystko lepiej (krzyżuje palce). Miałem kilka podejść i nic z tego nie było sukcesem, a szkoda. Nie mogłem się doczekać tej części. Gra na szczęście kupiona po przecenie za marne pieniądze.

13.03.2017 07:16
odpowiedz
1 odpowiedź
kubas2718
7
Legionista

Pójdzie w miarę na i5 3350 p 3.10ghz, 8gb ram ddr 3, gtx 1060 6gb?

13.03.2017 20:50
odpowiedz
luki431
84
Love Hurts

Co też zauważyłem jest niestety sporo oszustów w tej grze z zainstalowanymi trainerami.Oni niesamowicie psują tą gre a wchodzą na kanał jak na złość dosyć często wykorzystując to jak ona jest skonstruowana i że w zasadzie nie można się przed nimi nijak bronić-tu jedyne skuteczne wyjśćie to opuścić kanał wtedy kiedy oni się pojawiają.Ja jestem więcej niż pewien że oni grają na kodach ale to już trzeba być kompletnym idiotą żeby cieszyć się z tego że skrypt wygra za nich.Dla mnie to tylko dowód że oni nie potrafią grać a nie potrafią do tego stopnia że muszą aż instalować oszukańcze programy które będą wygrywały za nich.Tak wszystko byłoby ok z tym że dla uczciwie grających nie ma wtedy frajdy z rozgrywki przez tych właśnie paru debili (nazywając po imieniu).

Widze co oni robią.Na trasach miejskich obijają się po bandach a punktów nalicza im razy dziesięć.Jednorazowy poślizg w mieście rzędu często ponad 100 tysięcy punktów co jest oczywiście niemożliwe.Ja tyle gram już w tą gre że wiem co w niej można,kiedy można,jak,gdzie i ile tego można.Także między bajki włożyć takich "graczy".

Z kolei w zawodach pozamiejskich (Gymkhana,Touge) jeśli nawet uda mi się takiego leszcza zepchnąć i wyjść na pierwszą pozycje oraz utrzymać się a coraz częściej mi się to udaje bo łapie wprawe wielkimi krokami to i tak przegrywam z takim gdyż chodzi prawdopodobnie o to że on nawet jadąc na końcu mnożnik ma dokładnie taki sam jak ten co jedzie pierwszy.Także to co oni robią to jest oszustwo i sukinsyństwo razem wzięte a jednocześnie psucie frajdy z rozgrywki uczciwie grającym którzy chcą grać na zasadzie-niech wygra lepszy.

Znam już tą grupke oszustów która pojawia się zarówno w drifcie jak i wyścigach.Jak widze któregoś z tych grzmotów na kanale to raczej staram się opuścić i przeczekać.Niestety pojawiają się często.Nie chce wymieniać nickami;to są zazwyczaj kmioty z wysoką rangą czasem rzędu + 400,500 ale do tego poziomu nie doszli uczciwie.Bo jeden z drugim nie byłby w stanie utrzymać samochodu przez tak długi czas w kontrolowanym poślizgu gdyż dochodzi presja (jedzie ośmiu maksymalnie) i to że jak uderzy w bande to co ma w puli przepada.To nie jest gra w której się wszystko i zawsze wygrywa.Tutaj jest też pewnien element hazardu zawarty dlatego dodatkowo wciąga a jednocześnie powoduje że nie zawsze się wygrywa.Jeśli jest się odpowiednio nagranym i ma ultra czucie na kontrolerze przeważnie się wygrywa (to prawda) ale nie wszystko i nie zawsze a oni wygrywają wszystko i zawsze.Przez to właśnie że te trainery powodują to że ich te zasady nie obowiązują.Obija się taki po bandach,punktów mu nalicza po 50 tysięcy za byle uślizg.Porażka.
Co nie znaczy że gra jest słaba.Gra jest bardzo dobra i zaryzykuje jest to jeden z lepszych NFS-ów ostatnich lat.To jest rozrywka dla myślących ludzi a nie dla tak zwanych "dzieci NEO" czy innych niedzielnych graczy.Tu się liczy wszystko-umiejętnośći,czucie,nagranie,przewidywanie,znajomość tras,optymalne dostrojenie auta pod dane zawody oraz to kto jedzie w danym konkursie a także ile osób i jaki jest układ punktowy w tabeli danej SPEEDLIST.Oraz trochę szczęścia też jest tu potrzebne (to już nie jest zależne od gracza ale przydaje się).

Wracając do sedna.Coś powinno się z tym zrobić,jakoś ich blokować żeby po zainstalowaniu takiego koda wyrzucało ich z gry.Bo w takim układzie to traci sens bo doszło do tego że to ja uczciwie grający musze uciekać przed nimi a oni spokojnie oszukują siebie i innych dalej...Bo rozumiem że to przez ambicje.Ambicje to dobra rzecz;ambicje ambicjami ale oni mają fałszywe te ambicje czyli jeśli nie może wygrać umiejętnościami i skillem bo jest zbyt słaby to zainstaluje program służący do oszukiwania byle tylko wygrać.

Także kolejne co zaobserwowałem jeśli o tą gre chodzi i jest to może nie nagminne ale co smutne bardzo częste.Mam wrażenie że przez strukturę gry częstsze niż w HP 2010 bo tam też zdarzały się trainery.Powtarzam że to trzeba być skończonym debilem żeby się jarać tym że oszukańczy skrypt uaktywniany na klawiaturze wygra za mnie zawody.To jest zagrywka poniżej pasa.Na to nie ma tłumaczenia.

Na koniec zmieniłem wzorek na swoim "porschaku".Tak po nic,tak dla sportu.To moje hobby...

14.03.2017 20:58
odpowiedz
patrykmen
6
Junior

siemka mam problem z gra zainstalowałem ją 3 dni temu i nie moge grac bo gdy uruchamiam gre to pisze wysukiwanie graczy i pojawia sie pasek ładowania i w połowie ładowania wyskakuje mi taki komunikat 'utracono połączenie z serwerem gry' dodam ze z netem problemow nie mam pomocy co mam zrobic bo chce w to grac a nie moge :(:(:(:(

05.04.2017 13:18
odpowiedz
domino1596
5
Junior
4.0

Model jazdy do nie arcade, tylko katorga. Szkoda bo to zmarnowany potencjał na fajną grę.

06.04.2017 23:44
2
odpowiedz
FanGta
88
Generał
6.5

Stare Undergroundy były bardzo grywalne ze świetną muzyką, a ten NFS jest troche irytujący, w niektórych momentach nawet bardzo:
- nie wiem jak ktoś mógł zapomnieć dać tu najzwyklejszą pauze
- przy zerwaniu połączenia z internetem gra się momentalnie crashuje bez żadnego komunikatu że internetu nie ma (po co im ten always online?)
- nadgorliwa policja niekiedy
- denny, taki sztywny model jazdy, trudno to opisać. Brak tu takiej swobody, płynności kierowania jak nawet w Undergroundzie 2
- i czasy ładowania są takie jakby to była największa gra rpg w historii (nawet Wiedźmin miał krótsze loadingi), a nie samochodówka z kilkoma dzielnicami. Ale to już zepsucie techniczne takie samo jak znikające niekiedy tekstury
- brak wyboru poziomu trudności przeciwników
- wieczna noc spaskudzona filtrami Frostbita

Nieliczne rzeczy na plus to
- dobrze zrobione samochody i dźwięki
- duże możliwości tuningu

Ogólnie można odpuścic sobie tą częsc, ewentualnie wypróbować wersje trial, jeśli jeszcze jest dostępna. Lepiej wrócic nawet do poprzedniego Rivalsa albo Forzy Horizon 3 albo nawet i do Undergrounda 2

post wyedytowany przez FanGta 2017-04-06 23:47:15
11.04.2017 22:49
1
odpowiedz
rex99981
3
Chorąży

Grafika ujdzie ale są bugi często np pod mapę się samochód zapada, sterowanie -. Tuning został na + jak kiedyś w nfs Underground 2 ale seria kończy się na carbonie później to jeszcze hot pursuit i rivals jakoś jakoś ale to nie to samo. Tęsknię za starymi nfs (U2, MW, carbon)ale widoki tu jeszcze nawet ciekawe są i to chyba tyle

15.04.2017 11:23
odpowiedz
1 odpowiedź
mikusiak123
5
Legionista

Witam mam pytanko - Czy cały czas trzeba grać online w tym nfs?

04.05.2017 23:16
odpowiedz
luki431
84
Love Hurts

Jak widać trochę leje małolatów w drifcie.Biorąc pod uwagę że gram stosunkowo krótko bo online zacząłem grać na dobrą sprawę gdzieś tak dopiero od połowy stycznia tego roku to niezłe wyniki osiągam (nie chwaląc się).Tu akurat trafiła się paczka w miare potrafiących grać ludzi oraz co ważne grających uczciwie także było miło bo nie zawsze jest miło na łączach w tej grze gdyż jest ona co już wielokrotnie pisałem dość mocno przeżarta przez trainery.Za mocno!

Gra ma niestety nawalone też mnóstwo błędów które wychodzą w praniu.Często wywala do windy,zawiesza się sama gra jak również blokuje komputer i jedyne wyjście to reset kompa.To jest uciążliwe na dłuższą mete.Czy ktoś to testował ze studia Ghost przed wydaniem a jeśli tak to niewidomy był że nie zauważył?
Zawody REMASTERING o czym już pisałem to jest totolotek.Jest jedno miejsce na mapie że podczas tych zawodów wywala do windy co gorsza zawiesza komputer.Na początku myślałem że tylko mnie wywala i to wina mojego komputera ale innych graczy również często gęsto wywala w tym miejscu bo jakimś dziwnym trafem wielokrotnie zdarzyło się że trzech lub czterech naraz opuszcza gre w środku zawodów...zawsze w tym samym miejscu.Jeśli nawet popełnili taki błąd powinni go jak najszybciej załatać tym bardziej że mają taką możliwość a oni nic z tym nie robią i podejrzewam że już nie zrobią.Szkoda bo to dobra gra jest!

A główne jej wady to (żeby nie było za cukierkowo);pierwsza z nich niezależna od gry to fala oszustów oraz błędy popełnione przez samych jej autorów.To wywalanie do windy lub choćby to że czy mam szybki internet,mocny sygnał a tu nagle komunikat "słabe połączenie,rozgrywka będzie niemożliwa".Co jest?What?

A tak poza tym to piękna gra.Jak to lubisz i czujesz temat będziesz w to grał-zaręczam.A jeśli nie lubisz,nie umiesz,nie potrafisz,nie wiesz o co w tym chodzi albo wydaje ci się że chodzi tylko o range wówczas będziesz instalował oszukańcze programy i karmił się tym udając jak to ty nie wymiatasz w tej grze.Nie tędy droga.Droga długa jest nie wiadomo czy ma kres.Ale to na pewno nie jest ta droga.Zagrać zawsze możemy!Ale powtarzam-uczciwie!

Taka to właśnie ballada o kącie poślizgu i granicach oszustwa razem wziętych...Oszustwa które wydaje się nie mieć granic patrząc na poczynania niestety wielu w tej grze.

post wyedytowany przez luki431 2017-05-04 23:42:06
10.05.2017 11:17
1
odpowiedz
ogik1
1
Junior

Chciałem kupić tą grę ale jak przeczytałem że dupki żądają cały czas połączenia z netem to niech sie idą bujać, poczekam na następną wersję, piszą że już tego nie będzie.
Ten cały Origin to też jedna wielka pomyłka, Steam jest o niebo lepszy i zawsze można zagrać bez połączenia z netem.

11.05.2017 22:24
odpowiedz
1 odpowiedź
luki431
84
Love Hurts

ogik1----------> Tak,musisz mieć internet jeśli chcesz odpalić tą gre-inaczej wywala.A co ci to przeszkadza że zapytam? To nie są lata 90-te że internet był drogi,niestabilny,mało dostępny a w zasadzie tylko dla nielicznych.Teraz szybkie,stałe łącza i warto dodać tanie są w ponad 90% gospodarstw domowych.Piszesz przecież z czegoś tak więc internet masz.To w czym problem?

Powiem ci że ja wygrałem jak widać już 420 godzin w tą gre i szczerze mówiąc mając stałe łącze na co dzień zapominam o tym wymogu jakim jest "always online".Tego się zwyczajnie nie zauważa po jakimś tam czasie.A na pewno nie jest to argument żeby rezygnować z tak dobrej gry.

Gdybym ja sugerował się tym wymogiem stałego połączenia z siecią to bym stracił 420 godzin dobrej zabawy.A tak już tyle godzin właśnie się w to bawie i ciągle nie mam dość-a ile jeszcze frajdy z tej rozrywki przedemną?

Ale dobrą wiadomość też dla ciebie mam.Najnowszy NFS który wyjdzie tej jesieni nie będzie miał już wymogu stałego połączenia z siecią.Będziesz mógł grać nawet nie mając internetu.Panowie z Ghost już zapowiedzieli że w najnowszą odsłonę będzie można grać offline.Twierdzą że słuchają graczy.Jeśli najnowsza edycja tej gry będzie przynajmniej tak dobra jak ta ostatnia tylko wyeliminują denerwujące błędy...to ja ją kupuje nawet i w ciemno.

Nie pamiętam która z ostatnich edycji dała mi tyle frajdy co ta.Podejrzewam że bym musiał się cofnąć aż do listopada 2010-go roku wtedy kiedy to miała miejsce premiera Hot Pursuit który też kawałek życia mi zabrał a wygrałem w niego blisko 4000 godzin (słownie cztery tysiące).

19.05.2017 13:16
odpowiedz
Inventer89
23
Legionista
9.0

Dla graczy maksujących statystyki: mapa ze wszystkimi znajdźkami http://nfszone.pl/maps

22.06.2017 17:38
odpowiedz
luki431
84
Love Hurts

Tak więc pięćset godzin już zabrała mi ta gra.Gdy ją kupowałem pod koniec grudnia zeszłego roku za śmieszne pieniądze 29,75 pln nawet nie myślałem że spędze przy niej pół tysiąca godzin a tym bardziej czytając większość recenzji.A jednak.Tryb multi jest tutaj nie do zajeżdżenia tylko trzeba omijać oszustów.Moja ranga online na ten moment to 319 oczek.To dobry wynik biorąc pod uwagę że gram stosunkowo krótko bo przez sieć to na dobrą sprawę dopiero od drugiej połowy stycznia.Wcześniej skupiałem się na karierze.

Po Most Wanted 2005,Hot Pursuit 2010 to jedna z lepszych odsłon tej gry-w zasadzie na równi z nimi a może i nawet lepsza.Most Wanted 2005 był bardzo dobrą grą (to akurat prawda).Sam przechodziłem ją chyba ze trzy razy a po jakichś dwóch latach ponownie do niej wróciłem i tak samo bawiła.Ale jak to ktoś już napisał na tym forum przedemną.Jak będziemy ciągle wracać do tego co było kiedyś a krytykować to co jest teraz to do niczego sensownego nie dojdziemy.

Tak,Most Wanted był dobry ale w roku 2005-tym.Nie teraz po dwunastu latach bo to już przeżytek.I jak ktoś pisze że w roku 2017-tym pogrywa sobie w gierke sprzed dwunastu lat i co gorsza pieje nad nią z zachwytu to naraża się przynajmniej na śmieszność.Idąc tym tokiem myślenia równie dobrze można odpalić sobie na Pegasusie Super Mario Bros z 1992 roku-a co nie było fajne.Fajne było (to akurat prawda;sam też grałem) ale w 1992 roku nie teraz po 25 latach.

I jeśli ktoś oczekuje że wróci gra identyczna właśnie jak MW 2005 czy jeszcze wcześniejsze jak Underground tylko z teraźniejszą grafiką to musze go zmartwić trochę.Bo nie wróci;to już minęło i jeśli będziemy patrzeć na sprawę tylko przez pryzmat tego co było kiedyś to zawsze to będzie tak funkcjonowało że jakikolwiek nowy Need For Speed nie wyjdzie to znajdą się tacy co powiedzą że hujowy ten nowy NFS.I będą kierować ochy i achy pod adresem jakichś gier których czas już dawno minął.A to nie o to chodzi.

Ja bym 500 godzin nie grał w słabą gre-nie jestem idiotą.Tylko trzeba się nauczyć grać a nie pisać takie wierutne bzdury że nie da się sterować.Bo wychodzi na to że ja tyle czasu siedze przy grze w której nie da się sterować.Sterować się oczywiście da i to bez żadnego problemu.Ale poziom graczy jest niestety coraz bardziej żenujący.Wydaje mi się że gdyby spytać kogokolwiek z tej bandy oszustów grających z cheatami to oni by wszyscy też jednogłośnie powiedzieli że nie da się sterować,nie da się skręcać,nie da się przyśpieszać,nie da się po prostu nic.Do tego stopnia się dla nich nie da że aż muszą instalować program który za nich gra a oni udają że są dobrzy.

Ja jestem najlepszym przykładem że sterować się da a i uczciwie bez podpierania się oszustwem można osiągnąć wysoką range i coś w tej grze sensownie ugrać.Tylko trzeba wytrwałośći.Kto jeszcze nie grał to niezmiennie polecam!

ps.Dopiero się rozgrzewam:)

23.06.2017 10:46
1
odpowiedz
vlad8011
8
Chorąży

"omijać oszustów"... No gdyby sie dało w tej grze zrobić nagły zwrot kierownicą a nie ślizgać się jak po lodzie to bym omijał, ale fakt jest taki, że ci "oszuści" sa na mapie podczas każdego wyścigu, i dzięki temu ni z gruchy ni z pietruchy jada z tobą na czołówkę gdy wiedzą że się ścigasz. Brak pauzy, opcji powtórzenia wyścigu (z takim modelem jazdy to żenada), zrypany model jazdy, błędy... nie dziwi Cie to, że była za 30 zł? Odpowiedz sobie....

post wyedytowany przez vlad8011 2017-06-23 10:47:49
26.06.2017 16:13
odpowiedz
WhiteStarB
6
Legionista
5.0

dobrego pomysłu i tego że jest wciągająca nie można odmówić tej grze , jednak znikające tekstury, zdarzyło mi się to na szczęście ze 3 razy za 10 godzin gry , blokujący się model jazdy tzn czasami nie można było skręcić a samochód gnał prosto , znikająca maska w widoku z "maski" gdy prędkości była mniejsza niż 20km/h , blokujący się edytor winyli , po wejściu nie dało się wyjść i nie wczytywał w ogóle żadnej kalkomani , pomóc mogła tylko kombinacja alt +f4 , 30 poziom REP i w większości aut co kupiłem dało się modyfikować drobiazgi , w większości przypadku widnieje napis brak części , nie rozumiem po co taka funkcja jak większość aut nie da się tak na prawdę dobrze zmodyfikować , i ta jakże głupia do cna fabuła , o ogólnie byłem zajawiony na ten tytuł jednak nie wiem jak można było aż tak zniszczyć , może jeszcze kiedyś mu dam szasnę ale póki co słabo to widzę .

07.07.2017 22:13
odpowiedz
KowalKSL
1
Junior

Nie polecam tej gry.
Jest bardzo zabugowana, m.in. jadąc 300km/h gra nie nadąża buforować lokacji, na dodatek wpada się pod ziemię co jest irytujące gdyż wyścig trwa, a żeby wrócił samochód wrócił na trasę to trzeba na to poczekać max. 2 minuty. EA po prostu zrobiło tę grę na odwal, mam nadzieję że chociaż NFS Payback będzie lepiej zrobione niż ten chłam

14.07.2017 13:05
odpowiedz
DemonXPlay
3
Legionista
8.5

super gierka :))) fajne drifty tylko szkoda że tak mało aut

19.07.2017 18:20
odpowiedz
tihomax
38
Centurion

Da rade coś więcej pograć jesli będe omijał misje z driftem?

01.08.2017 17:01
odpowiedz
luki431
84
Love Hurts

Grając przez sieć to ta cholerna gra jest nie do zajeżdżenia tylko jak już wielokrotnie pisałem gorąco polecam omijać szerokim łukiem różnej maści oszustów których tu nie brakuje.

Przez osiem miesięcy przesiedziałem przy tej grze już blisko 600 godzin (i nie żałuje),range w sieci na dzień dzisiejszy mam na poziomie 354,ukończonych speedlist natomiast 1042 a punktów prędkości blisko 170 tysięcy.I gra wciąż tak samo bawi tylko jak mówie trzeba trafić na pake ludzi umiejących grać i grających uczciwie a z tym bywa różnie bo gra jest zalana cheaterami.Ale jak się dobrze trafi to emocje są niesamowite.Mówie cały czas o drifcie bo wyścigi choć też fajne i również czasami pogrywam to aż tak mnie nie bawią.Tutaj wszystko sprowadza się do driftu.

Podsumujmy.Jeśli pojedyncza speedlista zawiera 5 zawodów a ja ukończyłem 1042 speedlisty to łatwo policzyć że brałem udział już w około 5200 zawodów.W tylu zawodach oczywiście nie brałem udziału gdyż nie zawsze tak utrafie żeby zacząć daną liste od początku ale myśle że gdzieś dobrze ponad 4500 tysiąca zawodów zaliczyłem.To tak na spokojnie.I warto dodać że to dużo tym bardziej biorąc pod uwagę że stosunkowo krótko gram.Sterować się oczywiście da tylko trzeba umieć grać.

Polecam jeszcze raz tą gre gdyż jest jedną z lepszych z tej serii!

03.08.2017 23:00
odpowiedz
luki431
84
Love Hurts

Mojego autorstwa.Teraz jeżdże taksówką.Ładna?Tylko dolara i dwadzieścia pięć centów pobieram za kilometr.Jak za darmo:)

13.08.2017 22:26
odpowiedz
deton24
47
Centurion

Jak ktoś ma problem z zapadaniem pod ziemię, można spróbować wyłączyć w Windows 10 usługę Windows DVR, na Nvidii też można spróbować ShadowPlay wyłączyć. Ew. też spróbować powylaczać wszystkie niepotrzebne procesy w tle.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze