Przykładowe prowincje Mapa strategiczna

Total War: Rome II - poradnik do gry

29 stycznia 2014Autor solucji: Asmodeusz (gry-online.pl) - dotyczy wersji PC

Przykładowe prowincje

Poniżej znajdują się dwie przykładowe prowincje Rzymskie: nastawiona na rekrutację nowych wojsk Italia oraz generująca duży dochód Magna Graecia.

W pierwszym przypadku rozbudowa jest niezmiernie prosta: trzeba zadbać o wyżywienie ludności (farmy w Neapolis i Velathri – oznaczone kolorem zielonym, osada w Neapolis – kolor pomarańczowy) oraz o porządek publiczny (powstająca w Rzymie żółta szkoła gladiatorów). Następnie konieczne jest zainwestowanie w koszary dla wojsk liniowych i pomocniczych oraz zbrojmistrza i kowala (kolor czerwony). W doskonale zorganizowanej prowincji powinien znaleźć się również poligon, zwiększający doświadczenie naszych oddziałów. Najprzydatniejszymi edyktami będą tutaj romanizacja zmniejszająca koszta rekrutacji albo chleb i igrzyska, zastępujące w pewnym stopniu farmy i świątynie.

W przeciwieństwie do Rzymu, Magna Graecia służyła mi swoimi portami handlowymi (kolor niebieski) oraz farmami i pastwiskami (kolor zielony) - Przykładowe prowincje - Mapa strategiczna - Total War: Rome II - poradnik do gry

W przeciwieństwie do Rzymu, Magna Graecia służyła mi swoimi portami handlowymi (kolor niebieski) oraz farmami i pastwiskami (kolor zielony). To tutaj generowałem większość żywności, która później trafiała do świeżo podbitych, zamorskich koloni oraz bardzo duży przychód z handlu i podatków. Oprócz tego znajduje się tutaj duża liczba świątyń (kolor różowy) zwiększających ład publiczny. Dwie z nich poświęcone są Neptunowi, gdyż obiekty te dodatkowo zwiększają wpływy z handlu morskiego.

Jak widać możliwości jest bez liku - Przykładowe prowincje - Mapa strategiczna - Total War: Rome II - poradnik do gry

Jak widać możliwości jest bez liku. Najważniejsze jest utrzymanie odpowiedniego ładu i porządku oraz zapewnienia wyżywienia w prowincji. Na drugi plan schodzi generowanie nadwyżki ludności; po maksymalnym rozwinięciu wszystkich regionów można z tej opcji zrezygnować i przestawić całą produkcję na przemysł lub gospodarkę rolną.

Przykładowy rozwój prowincji

Jako, że każda frakcja rozpoczyna grę w innym położeniu oraz posiadając różną liczbę prowincji startowych nie da się stworzyć jednego „przepisu” na rozbudowę państwa. Jednak początek gry możemy zawsze w pewnym stopniu ułatwić.

Naszym pierwszym celem będzie zbudowanie w centralnej prowincji (takiej, z której nasze armie będą mogły bez większej zwłoki dotrzeć w dowolny zakątek naszego imperium – np. Italii dla Rzymu bądź Gartaginensis i Africa dla Kartaginy) budynków wojskowych, które pozwolą chwilowo uzyskać przewagę militarną nad naszymi sąsiadami. W pierwszych turach gry konieczne będzie posiadanie bardziej zaawansowanych oddziałów niż nasz przeciwnik, dzięki czemu możliwe stanie się błyskawiczne podbicie okolicznych ziem. Zanim uderzymy na wroga, proponuję posiadać również dodatni bilans żywności w imperium – w przypadku, gdy zdobyta prowincja będzie głodowała, nie odbije się to echem w całym naszym państwie.

Kolejne budowle, jakie postawimy będą w dużej mierze zależały od tego, jakie ziemie podbiliśmy i gdzie się one znajdowały. Możliwy jest atak na region znajdujący się w obrębie naszej prowincji (np. uderzenie na Velathri znajdujące się podobnie jak Rzym w Italii) oraz na ekspansję poza nasze dotychczasowe terytorium (np. uderzenie na Cisalpina, w której nie posiadamy żadnej osady). Oprócz ważne jest czy nasi sąsiedzi są z nami spokrewnieni (np. podczas ataku Epiru na Macedonię dochodzi do starcia dwóch frakcji helleńskich) czy raczej jest to zupełnie nowy krąg kulturowy (wyżej wspomniana barbarzyńska Cisalpina). Poniżej postaram się pokrótce omówić poszczególne warianty:

Kolejny region w naszej prowincji: w tym przypadku zazwyczaj posiadamy już dominację kulturową i wysoki współczynnik zadowolenia mieszkańców. W większości przypadków będziemy mogli kontynuować rozbudowę miasta w wybranym przez nas wcześniej kierunku: czy to konstruując kolejne budynki wojskowe takie jak pola treningowe, kowala, zbrojmistrza czy też rozwijając nasze zaplecze gospodarcze lub handlowe, stawiając kolejne porty i farmy.

Nowa prowincja, jednakowa kultura: pierwsze uderzenie zawsze zmniejszy zadowolenie w regionie, stąd też zazwyczaj konieczne będzie postawienie świątyni zwiększającej ład publiczny. Jeśli zamierzamy ufortyfikować lokację i nasza armia będzie dalej stacjonowała w mieście, jedna świątynia zazwyczaj wystarczy. Gdy już ład publiczny się ustabilizuje, możemy śmiało powrócić do wybranej przez nas ścieżki rozbudowy. W tym przypadku często możemy nawet zburzyć nadmiarowe świątynie.

Nowa prowincja, nowy krąg kulturowy: tutaj sytuacja jest bardziej skomplikowana. Konieczne będzie nie tylko zażegnanie konfliktów na tle kulturowym (za pomocą świątyń oraz dygnitarzy pracujących w terenie) jak również często wyżywienie ludności oraz przebudowanie wszystkich istniejących konstrukcji (te z odmiennego kręgu kulturowego nie będą mogły zostać przez nas ulepszone ani wykorzystane). Niestety nawet mimo obecności armii, kompleksy świątynne będą musiały pozostać w danej lokacji przez kilkanaście tur, aż nie zdobędziemy całkowitej dominacji kulturowej. Dopiero, gdy nasz kultura osiągnie 100% będziemy mogli zburzyć nadmiarowe konstrukcje i przestawić region na handel/rolnictwo bądź rekrutację nowych oddziałów.

Wraz z powiększaniem się naszego imperium, prowincje znajdujące się w centrum mogą powoli przekształcać się w wielkie spichlerze – stawiamy tutaj farmy, rynek zwiększający wpływy z budynków rolniczych oraz wyposażamy lokację w odpowiednią liczbę świątyń oraz akweduktów. Jeśli ład publiczny będzie na niewielkim minusie, możemy pozostawić w lokacji czempiona pracującego „w polu” – poprawi on samopoczucie mieszkańców. Proponuję zostawić w co poniektórych prowincjach centralnych przynajmniej jeden budynek militarny, aby w przypadku rebelii możliwe było szybkie stworzenie nowego legionu.

Prowincje graniczne są bardziej skomplikowane. Potrzebny będzie nam ciągły napływ nowych oddziałów, stąd też musimy postawić tutaj budynki wojskowe. Dodatkowo ciągle będziemy utrzymywali w nich kompleksy świątynne, aby nieustannie poszerzać wpływy naszej kultury i zmniejszać panujące w strefie wojny niepokoje.

Podsumowując:

  • W pierwszej fazie gry skupiamy się na konstrukcjach wojskowych oraz żywności
  • Po zdobyciu kilku regionów, centrum państwa przekształcamy w spichlerz (świątynie służyć tutaj mają tylko i wyłącznie utrzymaniu ładu), zaś budynki militarne przesuwamy w kierunku linii frontu
  • Zawsze utrzymujmy nadmiar żywności. W pierwszej fazie gry może być to +2, w późniejszych nawet +10 czy +20, co pozwoli na utrzymanie kilku podbitych obszarów naraz
  • Kompleksy świątynne budujemy głównie w prowincjach granicznych (rozprzestrzenianie kultury) oraz według potrzeb w centrum państwa (utrzymywanie ładu publicznego). Powinniśmy również nieustannie korzystać z pomocy dygnitarzy oraz czempionów, którzy odpowiednio: rozpropagowują naszą kulturę oraz zmniejszają niepokoje społeczne.
  • W przypadku prowincji, które posiadają dużą ilość portów (Corsica et Sardinia, Hellas, Magna Graecia) możemy pokusić się o zwiększenie naszych wpływów z handlu, budując odpowiednie porty.