Wasteland 2 Przed premierą

Przed premierą 22 sierpnia 2013, 14:37

autor: Hed

Graliśmy w Wasteland 2 - spadkobierca Fallouta w pierwszych testach

Wasteland 2 może nie będzie najpiękniejszą grą, jaka powstała za pieniądze z Kickstartera, ale na pewno przypomni, jak grało się kiedyś. Na gamescomie 2013 sprawdziliśmy wczesną wersję spadkobiercy Fallouta.

Przeczytaj recenzję Recenzja gry Wasteland 2 - najlepszy Fallout, na jakiego stać Kickstartera

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Brian Fargo i jego studio inXile Entertainment zebrali na Kickstarterze 3 miliony dolarów na stworzenie gry Wasteland 2. Parę milionów to dużo pieniędzy dla przeciętnego śmiertelnika. Mało dla dewelopera, który zamierza zrealizować prostszą wizualnie, ale jednak bardzo rozbudowaną produkcję. Na targach gamescom mogliśmy zobaczyć w akcji raczej krótki fragment Wastelanda 2 i zamienić parę słów z samym Fargo. Współtwórca Interplay tłumaczy ten stan rzeczy dość obrazowo: „Są firmy, które wydadzą 2 miliony na kreskówkę wprowadzającą do gry. My wydamy te pieniądze na zrobienie właściwiej gry”. To niewątpliwie zabawne i kąśliwe sformułowanie, ale prawda jest taka, że łatwiej powiedzieć, trudniej zrobić. Co wyniknie ze zderzenia zapowiedzi i oczekiwań? Prezentowany fragment jasnej odpowiedzi niestety nie daje, chociaż potwierdza, że fani Wastelanda, którzy wzięli udział w akcji kickstarterowej, raczej dostaną to, za co zapłacili. Grę w postapokaliptycznych klimatach, w której można działać na wiele sposobów i chłonąć mieszankę czarnego humoru oraz brutalnej rzeczywistości.

Widzieliśmy w akcji Wasteland 2 - spadkobierca Fallouta w pierwszych testach - ilustracja #1

Wybuchające kozy

Fargo i reszta deweloperów z inXile Entertainment przeprowadzili nas przez krótkie demo gry, żeby pokazać większość jej elementów – od konstrukcji postaci przez eksplorację i wykonywanie zadań aż po starcia z przeciwnikami. Mówiąc w dużym skrócie, bohaterowie zostaną opisani statystykami i umiejętnościami z paru kategorii. Część z nich przyda się w walce, inne w wykonywaniu pomniejszych czynności.

Prosty przykład pojawił się dość szybko – drużyna składająca się z czterech rangerów, czyli stróżów porządku w postapokaliptycznej rzeczywistości, trafiła na kupca, którego wóz osunął się z drogi. Żeby pomóc, wystarczyło użyć jednej z umiejętności, powiązanej z siłą postaci. W takich sytuacjach interfejs wskazuje, kto może poradzić sobie z wyzwaniem. Później, w drodze do siedziby gangu Red Scorpions, zobaczyliśmy jeszcze inną zdolność – przejmowanie kontroli nad zwierzętami („animal whisper”). Prowadzący rozgrywkę deweloper zastosował ją na kozach, aby... zdetonować za ich pomocą pole minowe. Twórcy podkreślili, że można było też rozbroić ładunek i później samemu go użyć.

Widzieliśmy w akcji Wasteland 2 - spadkobierca Fallouta w pierwszych testach - ilustracja #2

Seryjni mordercy

Zanim przejdziemy do starcia ze wspomnianą grupą, warto wspomnieć, jak wygląda rozgrywka. Otwartość, swoboda i brak wytycznych – autorzy z inXile nie unikają używania tych słów. Wydaje się więc, że dostaniemy stosunkowo duże pole do popisu w zakresie szukania pobocznych zadań, chociaż same lokacje niekoniecznie będą bardzo rozległe. Wiele z ciekawych zdarzeń ma być komunikowanych przez radio, nadające zarówno sygnały różnych frakcji, jak i wołanie o pomoc.

W demie grupa rangerów odpowiedziała na wezwanie kobiety o imieniu Anna, umierającej na łóżku przed swoją chatą. Cierpienie doprowadziło ją do kresu wytrzymałości i wystosowania dość nieprzyjemnej prośby: żeby ją dobić. W tym momencie można było przystać na tę propozycję lub ruszyć na poszukiwanie lekarstwa. Pozbawiony prawdopodobnie krzty człowieczeństwa producent z inXile strzelił do Anny, po czym okradł ją z dobytku. Konsekwencje tego czynu ujrzeliśmy kilkanaście sekund później – w drodze powrotnej drużynę zaatakował przyjaciel kobiety. Jednak rangerzy szybko pozbyli się kolejnego problemu na swej drodze i ruszyli dalej.

Widzieliśmy grę Elex – Gothic naszych czasów
Widzieliśmy grę Elex – Gothic naszych czasów

Przed premierą

Elexa widziałem już kilka razy, w tym na specjalnym pokazie dla GRYOnline w zeszłym roku. Do tej pory miałem sporo wątpliwości, ale po najnowszym pokazie na gamescomie sporo z nich się zdezaktualizowało. Gra wygląda solidnie.

Graliśmy w Pathfinder: Kingmaker – klasyczne RPG dla hardkorowców
Graliśmy w Pathfinder: Kingmaker – klasyczne RPG dla hardkorowców

Przed premierą

Twórcy Pathfinder: Kingmaker doskonale zdają sobie sprawę z tego, że nie tworzą gry, która wpasuje się w każde gusta. To tytuł dla specyficznego odbiorcy, rozkochanego w klasycznych RPG-ach, który niedoświadczonych graczy zrazi swoim skomplikowaniem.

Cyberpunk 2077 – czego spodziewać się po RPG większym niż Wiedźmin 3?
Cyberpunk 2077 – czego spodziewać się po RPG większym niż Wiedźmin 3?

Przed premierą

Choć temat Cyberpunka 2077 nie schodzi z naszych ust od ponad czterech lat, mamy bardzo mało informacji o tym, czym będzie nowa gra RPG studia CD Projekt RED. Nie brakuje jednak przesłanek, które dają wyobrażenie, czego możemy oczekiwać.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
22.08.2013 14:58
GimbusomNIE
69
Pogromca Gimbusów

Sorry ale ta gra wygląda jak Fallout: Tactics który był słaby jak diabli - poza tym Shadowrun pokazał, że to już chyba nie era takich RPGów - czuję wielkie rozczarowanie

22.08.2013 15:22
odpowiedz
Dudzin18
65
Konsul

GimbusomNIE... możesz mieć racje i nie mieć racji... ale dziś gdy ktoś uruchomi Fallouta 1 bądź 2, uwierz mi... chce się w niego grac!

22.08.2013 16:07
odpowiedz
Altres
31
Centurion

Nie wiem czy jest era takich gier RPG, ale ja tęsknię za właśnie takimi grami.

22.08.2013 16:29
odpowiedz
Zdenio
98
Generał

@GimbusomNIE - To, że trochę przypomina pod względem oprawy F:T nic nie oznacza. Przecież mechanika jest zupełnie inna. BTW, Shadowrun był IMO ograniczony tym, że twórcy postanowili całą kampanię stworzyć używając edytora. Tutaj tak nie będzie. Dochodzi też kwestia większego budżetu. Ja jestem pozytywnie nastawiony i wierzę, że się uda.

22.08.2013 16:43
odpowiedz
twostupiddogs
167
Legend

"Mówiąc krótko, pewne pukawki będą świetnie sprawdzać się z daleka, ale z bliska trafienie nimi czegokolwiek okaże się trudne"

Trochę mnie to martwi. Obawiam się, że może być kwas w stylu poniżej pewnej odległości dana broń np. karabin snajperski nie trafia w przeciwnika.

22.08.2013 17:43
odpowiedz
Blackthorn
95
Senator

poza tym Shadowrun pokazał, że to już chyba nie era takich RPGów
Oczywiscie, ze nie. Gra de facto oferuje ciekawa historie w rownie ciekawym, cyberpunkowym swiecie, rozbudowany edytor i dobrze zaprojektowany, turowy system walki, bez dubbingu, cyckow i epickiego ratowania swiata przed zaglada ze strony najezdzcow z kosmosu czy zuuuyyyyymiii mocami. Nie mowiac juz o dosyc niestandardowym slownictwie, jakim autor nas uraczyl. Takie gry nigdy nie mialy i nie beda miec "wlasnej ery" i zazwyczaj sa olewane lub krytykowane przez pseudo fanow gier cRPG.

22.08.2013 18:51
odpowiedz
Irek22
81
Grzeczny już byłem

GimbusomNIE [1]
Shadowrun pokazał, że to już chyba nie era takich RPGów

Shadowrun nic nie pokazał.

22.08.2013 21:28
odpowiedz
mmaakkss
51
Generał

Czy w grze będzie można chodzić tylko 1 postacią ? Jestem indywidualistą w grach i w życiu :P

22.08.2013 21:38
odpowiedz
GimbusomNIE
69
Pogromca Gimbusów

Sorry, ale Shadowrun to gra kiepściutka strasznie niestety - przypomina mi co najwyżej serie Quest for Glory a i tak nie bardzo może z nią konkurować - to nie jest RPG tylko przygodówka z elementami RPG - ciekawa historia, ale cały system RPG leży póki co - aha i przy okazji @ Blackthorn : turowy system walki ? UFO z 1992 ma lepszy system walki niż Shadowrun z 2013 więc nie pisz bzdur. A moje porównanie Wasteland-a do Fallout: Tactics a nie do Falouta 1 i 2 ma swoje uzasadnienie tym, że tam walka była mniej ważna niż używanie skilli, rozmowy itd. a tu tego nie widzę - póki co wygląda to jak Jagged Alliance czyli taktyczna strzlanka z elementami RPG.

22.08.2013 21:38
odpowiedz
Miniu
183
Senator

mmaakkss - poprzedni Wasteland byl nastawiony na sterowanie grupa choc z tego co pamietam teoretycznie dalo sie grac jedna postacia prawie do konca.

22.08.2013 22:04
odpowiedz
Blackthorn
95
Senator

GimbusomNIE -> Widze, ze jestes kolejnym gburem, ktory uwaza ze kazdy ma szanowac jego zdanie, a zdanie innych masz gleboko tam, gdzie sloneczko nie dochodzi. W Wasteland 2 nawet jeszcze nie grales, a juz wiesz, ze gierka bedzie przypominac bardziej JA lub FT:Bh, anizeli glowne czesci Fallouta...
Czemu uwazasz, ze Shadowrun Returns nie jest cRPGiem, a jak to ujales "przygodowka z elementami cRPG"? Gra stawia na klimat, fabule i nie brakuje w niej walki. Nie jest to gra dla wszystkich i samo bogactwo swiata moze przygniesc przypadkowego gracza.

UFO z 1992 ma lepszy system walki niż Shadowrun z 2013 więc nie pisz bzdur.
<-----

22.08.2013 22:53
odpowiedz
SpecShadow
48
wiZARD of OZ

Miałem w zanadrzu parę argumentów ale UFO z 1992 ma lepszy system walki niż Shadowrun z 2013 tak mnie trafiło, że chyba pójdę wcześniej spać.
Widać Fallout:Tactics przyprawił cię o tak traumatyczne przeżycia, że rzucasz nim na lewo i prawo...
Przykro mi.
Mnie też. Tako rzecze Moszeusz.

Albo idę pograć w UFO:Aftermatch...

23.08.2013 00:29
odpowiedz
Aldarar
29
Chorąży

Ja Wam powiem tak: Fallouta 1 i 2 przeszedłem kilka razy i w klimatach post-apo siedzę dość głęboko bo i sesje rpg (papierowe) i opowiadania, książki, etc. i grałem w dużo gier i jeżeli Wasteland 2 wyjdzie spod ręki Fargo to ja biore to w ciemno.

26.01.2014 18:05
odpowiedz
Nolifer
97
The Highest

Czekam z niecierpliwością na Wasteland 2 i wierzę , że Brian Fargo nie da ciała :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze