Slender: The Arrival - internetowy fenomen w komercyjnym wydaniu

Darmowa gra Slender: The Eight Pages podbiła internet, strasząc klimatem i nieprzewidywalnością. Jej twórca pracuje teraz nad kontynuacją, która pokaże pełnię możliwości Slender Mana. Tylko czy uda się mu ponownie nas przestraszyć?
Ten tekst był przygotowany przed premierą gry.
Przeczytaj recenzję Recenzja gry Slender: The Arrival - przerażająco, ale krótko

27 stycznia 2013Hed (gry-online.pl)
• strony: 123

Kto się boi Slender Mana? Ja na pewno nie i nigdy się nie bałem! Tak przekomarzają się ludzie w komentarzach pod tekstami czy filmami o grze Slender: The Eight Pages, udowadniając sobie nawzajem odporność na strach. Trudno jednak uwierzyć, że ktokolwiek potrafiłby podejść do tej produkcji spokojnie, nie wiedząc, czego się po niej spodziewać. Cokolwiek by nie powiedzieć o tym darmowym horrorze, niewątpliwie potrafił pochłonąć gracza, a później zdruzgotać jego nerwy nagłym pojawieniem się wspomnianej „istoty”. Czy taki efekt zaskoczenia da się powtórzyć?

Pierwszy zwiastun gry Slender: The Arrival

Pierwszy zwiastun gry Slender: The Arrival [1:04]

Powtórne nadejście Slender Mana zwiastował m.in. ten film, opublikowany pod koniec grudnia.

To pytanie zadaje sobie dzisiaj wielu fanów horroru w związku z faktem, że twórca Slender: The Eight Pages, Mark „Agent Parsec” Hadley, szykuje jego komercyjną kontynuację. Produkcja zatytułowana Slender: The Arrival będzie znacznie większym projektem. Pełnoprawną grą, a nie tylko prototypem. Hadley ponownie spróbuje zapanować nad umysłem gracza i przekonać go, że Slender Man czai się tuż za rogiem. I że należy bać się jego niezrozumiałej, tajemniczej natury. Pierwsze informacje o grze nastrajają dość pozytywnie – o ile to określenie pasuje do tego mrocznego pomysłu.

Slender: The Arrival - internetowy fenomen w komercyjnym wydaniu - ilustracja #2Slender Man to wciąż świeża współczesna miejska legenda, stworzona przez Victora Surge’a w 2009 roku na forum serwisu Something Awful. W ramach konkursu na opracowanie nowej przerażającej historii Surge spreparował zdjęcia przedstawiające dziwną istotę: wysokiego, chudego mężczyznę w garniturze, pozbawionego twarzy. Prosty pomysł został podchwycony przez społeczność i szybko przeobraził się w coś znacznie większego.

Kto się boi Slender Mana?

W Slender: The Eight Pages trafialiśmy do mrocznego lasu i uzbrojeni tylko w latarkę musieliśmy odszukać osiem stron manuskryptu, zawierających wskazówki odnośnie całej sytuacji. Problem polegał na tym, że bardzo szybko w okolicy pojawiał się Slender Man, przerażająca istota, która nie ma dobrych zamiarów. Z każdą kolejną zdobytą kartką enigmatyczny potwór stawał się coraz bardziej uparty i śmiały, aż w końcu dochodziło do konfrontacji, w wyniku której gracz zwykle odskakiwał od ekranu. Twórcy The Arrival przekonują, że była to tylko namiastka ich możliwości: zwykły prototyp, który ku zaskoczeniu niejednej osoby stał się kolejnym fenomenem internetu. Teraz czas udowodnić, że pełnoprawne dzieło będzie znacznie lepsze i – co ważniejsze – równie straszne.

Choineczka, krzaki, drzewo, Slender Man, kamienie, kolejne drzewo... - 2013-01-23
Choineczka, krzaki, drzewo, Slender Man, kamienie, kolejne drzewo...

Slender: The Arrival wykorzysta najlepsze elementy pierwowzoru i w oparciu o nie zbuduje nowe motywy. Z tego względu kontynuacja na pewno będzie mieć podobną strukturę. Za warstwę fabularną odpowiadają Joseph DeLage, Troy Wagner oraz Tim Sutton, znani fanom mitu Slender Mana z serii Marble Hornets. Ich filmy na YouTube udowadniają pełne zrozumienie tematu, więc gra powinna przestrzegać wszelkich zasad kanonu (warto zaznaczyć, że nie będzie ona powiązana z wydarzeniami z Marble Hornets). Interesujące jest to, że Slender: The Arrival ma zawierać więcej niż jeden wątek. Podobno poszczególne historie zazębią się w kluczowych momentach, tworząc jedną, większą opowieść. Obecność bardziej wyrazistej fabuły nie oznacza jednak, że gra straci swój charakter i stanie się przegadaną przygodówką. Nic bardziej mylnego.

Dotyczy wersji PC
inne
Widzieliśmy grę Husk – list miłosny do fanów gier Silent Hill i Resident Evil

Widzieliśmy grę Husk – list miłosny do fanów gier Silent Hill i Resident Evil

Husk wygląda przede wszystkim na laurkę dla horrorów sprzed lat, a dopiero potem na samodzielną produkcję. I to wcale nie przytyk, bo choć niektóre rozwiązania są sztampowe, w budowaniu atmosfery grozy spisują się na medal.  zapowiedź gry

Widzieliśmy grę Syberia III – kultowa seria w końcu doczeka się kontynuacji

Widzieliśmy grę Syberia III – kultowa seria w końcu doczeka się kontynuacji

Już ponad dekadę czekamy na kontynuację przygód Kate Walker, choć prezentacja na gamescomie była szalenie krótka, to przynajmniej udało nam się zobaczyć niewielki fragment rozgrywki.  zapowiedź gry

Graliśmy w The Last Guardian - grę piękną i archaiczną

Graliśmy w The Last Guardian - grę piękną i archaiczną

Na tegorocznych targach E3 poznaliśmy datę premiery The Last Guardian i mogliśmy zagrać w demo tej produkcji. Dzieło Fumito Uedy robi niesamowite wrażenie, ale technologia może je popsuć.  zapowiedź gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Slender: The Arrival - screen - 2013-04-03 - 258959Slender: The Arrival - screen - 2013-04-03 - 258958Slender: The Arrival - screen - 2013-04-03 - 258957Slender: The Arrival - screen - 2013-04-03 - 258956Slender: The Arrival - screen - 2013-04-03 - 258955Slender: The Arrival - screen - 2013-04-03 - 258954Slender: The Arrival - screen - 2013-04-03 - 258953Slender: The Arrival - screen - 2013-04-03 - 258952Slender: The Arrival - screen - 2013-04-03 - 258951Slender: The Arrival - screen - 2013-04-03 - 258950
Shakes & Fidget

Shakes & Fidget

Zagraj za Darmo!

Wizard101

Wizard101

Zagraj za Darmo!

Total War: WARHAMMER - PC - 178,90 zł

kup w sklepie

PC 178,90 zł

Scooby Doo: Nawiedzone Bagno - PC - 34,90 zł

kup w sklepie

PC 34,90 zł

Bolek i Lolek - Alfabet i nauka czytatnia - PC - 9,90 zł

kup w sklepie

PC 9,90 zł

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
27.01.2013 12:11
kubala125
31
Centurion

nie wiecie jak się nazywa taka gra co dopiero pokazali demo, też z pierwszej osoby w jakimś szpitalu czy coś. taki stwór gonił. ;)

27.01.2013 12:29
odpowiedz
causal/hardcore
40
Pretorianin

Chyba chodzi o SCP Containment Breach, choć głowy nie dam.

27.01.2013 12:32
odpowiedz
marcus alex fenix
72
Marcus

Raczej nie chodzi mu o to, też pamiętam ten filmik, był pierwszoosobowy widok, opuszczony budynek i ucieczka przed jakimś mutantem, wszystko dynamiczne i w dość ładnej oprawie graficznej.

27.01.2013 12:50
odpowiedz
JaspeR90k
44
ONE MAN ARMY

Re: kubala125

Z pewnością chodzi Ci o survival horror Outlast projekt zespołu Red Barrels.

27.01.2013 14:03
odpowiedz
Mięnson
14
Legionista

koleś wie jak się chwycić tematu. Co najbardziej przeraża ludzi ? Mi się wydaję, ze coś czego nie znamy, co jest nowe, tajemnicze i budzące lęk, i do tego koleś bez twarzy, genialna zagrywka, mimo, że przypomina człowieka, to nim nie jest. Jeśli się sam nie pogubi w swojej fantazji, to może być z tego dobry dreszczyk :)

27.01.2013 14:49
odpowiedz
causal/hardcore
40
Pretorianin

Wydaje mi się mniej straszne od oryginału dlatego, że tam Slenderman świecił w ciemności tą swoją białą facjatą, przez co wydawało się, że przeszywa nas tym swoim wzrokiem jak wiertarką... BRRR.

27.01.2013 15:05
odpowiedz
Mister Daidos
28
Wiedźmin

Slender man to coś na wzór G-mana. Ciekawe czy dostaniemy jakieś bronie... Jak tak to pewnie nie jedna kula pójdzie w niebo z wystraszenia :D

28.01.2013 01:17
odpowiedz
Pan Dzikus
105
Generał

Ta gra koniecznie powinna wspierać Oculus Rift.

28.01.2013 01:46
odpowiedz
Dzihad4ever
20
Centurion
28.01.2013 01:55
odpowiedz
Dzihad4ever
20
Centurion

A tak poważniej to przydałoby się więcej "COOP-owych" Slenderów, bo Survivors to straszna kaszana i bezsensowne darcie się na całe głośniki.

28.01.2013 02:05
odpowiedz
jbrze
2
Junior

co masz przeciwko darciu się na całe głośniki? Byleby głośniki były mocne, to wszystko w porządku

28.01.2013 07:14
odpowiedz
sebogothic
87
Generał
8.5

Znalazłem dwie kartki, ale później Slender się zawziął i mnie gonił cały czas. Nie mogłem się skupić na szukaniu kolejnych kartek, a do tego postać się zasapała i nie mogłem biec... Ale klimacik pierwszorzędny.

28.01.2013 07:24
odpowiedz
Cziczaki
99
Renifer

Taki fenomen z tego slendermana że jak pojawi się gif albo film z choćby tańcząccym anonimem z 4chana to już lecą komentarze że to slenderman, teraz może być to śmieszne ale za kilka lat zobaczą szefa w biurze i też będą krzyczeć że to slenderman?
Nie wiem jak tam gameplay z The Arrival, ale mam nadzieję że strach nie będzie polegał na "znikaniu" obrazu.

28.01.2013 09:04
odpowiedz
Miri
65
The Cat Warrior

W moim plecaku EDC (codziennym :) ) nosze mała latarkę która 100x lepiej świeci. I nie chodzi mi to o strumień czy natężenie światła -ale o jego ROZKŁAD. Latarka z reflektorem OP (Orange Peel) daje ładne, rozproszone światło z delikatnie zarysowanym spot'em i ładnie doświetla boki. Po zamontowaniu jej na rowerze - spokojnie ją używam jako lampki rowerowej.

Czy doczekam się W KOŃCU PORZĄDNEJ LATARKI W GRACH ? Czy wymagam tak dużo? Już za 200 zł można kupić latarkę która świeci 1000x lepiej niż ta w grze. BEZ JAJ.

Moze jak by "dali" porzadną latarkę to skończyło by się "horrorowanie ? Ciekawe jak zachował by się Slender jak bym mu "przysolił w gały" z mojej DereeLight CL1HV4 z najnowszą diodą XM-L2 "dającą" 1100 lumenów na diodzie :) :) :) i poprawił w łeb latarką - z koronką taktyczną dodam. :) :)

28.01.2013 22:12
odpowiedz
Dzihad4ever
20
Centurion

Miri - Podobno jakby się przyjrzeć to promień światła jest w kształcie głowy Slendermana, ale to tylko plotki.

10.02.2013 01:37
odpowiedz
Nolifer
85
The Highest

Straszaków nigdy za wiele .. zawsze się boje grać w takie gry ale jak już to zrobię to potem fajna zabawa jest :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze