zobacz na gry-online.pl targi
gamescom 2017
22-26 sierpnia, Kolonia
newsy z gamescom gamescom facebook tvgry.pl na targach
Przed premierą 23 sierpnia 2011, 09:45

autor: ElMundo

Pierwsze spojrzenie na NBA 2K12 - gamescom 2011

Wirtualna koszykówka od 2K z roku na rok staje się coraz bardziej kompletną symulacją basketu. Wszystko wskazuje na to, że edycja 2K12 podtrzyma tę świetną tradycję.

Przeczytaj recenzję Jedna z najlepszych sportówek w historii - recenzja gry NBA 2K12

Artykuł powstał na bazie wersji X360.

Fundamentalne zasady gry w koszykówkę już od kilkunastu lat pozostają praktycznie takie same – po cóż bowiem cokolwiek zmieniać w tej niesamowitej dyscyplinie sportowej, codziennie emocjonującej miliony fanów na całym świecie. W wypadku wirtualnej koszykówki serwowanej przez 2K Sports mamy do czynienia z niespotykanym paradoksem – gra mająca ogromne i niezwykle oddane grono fanów, pomimo wysokich ocen i znakomitych wyników sprzedaży zawsze okazuje się jeszcze lepszą i pełniejszą symulacją basketu. NBA 2K12 ma być kolejnym krokiem ku ideałowi.

Właściwie twórcy mogliby spokojnie osiąść na laurach i liczyć wpływające szerokim strumieniem na firmowe konto dolary, wykorzystując monopolistyczną sytuację na rynku. Fani wirtualnej koszykówki są zmuszeni do zakupu gier z serii NBA 2K, wciąż czekając na wynik blisko dwuletniej pracy Electronic Arts nad nowym tytułem. Na szczęście w 2K Sports pracują ludzie, których marzeniem jest stworzenie najdoskonalszej symulacji basketu. Widać to na każdym kroku.

Pokaz rozpoczął się od szybkiego meczu pomiędzy zespołami Dallas Mavericks i Miami Heat, czyli ostatnimi finalistami fazy play-off. Zmiany możemy zaobserwować jeszcze przed rozpoczęciem spotkania. Naszym oczom ukazują się zrealizowane w telewizyjnym stylu dynamiczne wejściówki, ilustrujące przedmeczowe zachowania zarówno zawodników, jak i widowni zapełniającej efektowne hale. Prezentacja piątek wybiegających na parkiet jest teraz opatrzona szeregiem statystyk z sezonu zasadniczego oraz animowanymi sylwetkami koszykarzy, popisującymi się różnego rodzaju trikami.

W samej rozgrywce widać zwłaszcza zwiększony wpływ firmowych zagrań gwiazd zespołów, które rywalizują ze sobą na parkiecie. Praktycznie każdy rzut z odchylenia w wykonaniu MVP finałów Dirka Nowitzkiego kończy się kolejnymi punktami na koncie „Mavs”, natomiast widowiskowe wsady LeBrona Jamesa rzadko okazują się możliwe do zatrzymania. Większemu rozszerzeniu uległ wachlarz zagrań „quick play”, znacznie ułatwiający działania ofensywne oraz defensywne i pozwalający szybko uporządkować szyki przede wszystkim podczas obrony strefowej. Usprawnienia objęły również systemu detekcji kolizji, dzięki czemu postacie rzadko przenikają przez kosze czy ekipę sprzątającą, a bezpośrednie starcia wyglądają o wiele bardziej realistycznie. Trzeba jednak przyznać, że wciąż jest w tej materii trochę do nadrobienia – koszulki często wtapiają się w ciała zawodników, a zachowanie piłki po jej zablokowaniu bądź odbiciu od obręczy w kilku momentach pozostawiało wiele do życzenia. Delikatnemu liftingowi poddany został też system wykonywania rzutów osobistych – choć w samym mechanizmie ich egzekwowania nie zmieniło się absolutnie nic, eliminowaniu błędów sprzyja wprowadzony moduł procentowej oceny wykonywanych prób.

Graliśmy w Pro Evolution Soccer 2018 – FIFA 18 ma się czego obawiać
Graliśmy w Pro Evolution Soccer 2018 – FIFA 18 ma się czego obawiać

Przed premierą

Sieciowa beta PES 2018 to pierwsza okazja do zapoznania się z tym tytułem przez szeroką rzeszę graczy. Czy próby serwerów i nowych rozwiązań w kontekście rozgrywki wypadły owocnie?

Analizujemy grę FIFA 18 – czas piłkarskiej ewolucji
Analizujemy grę FIFA 18 – czas piłkarskiej ewolucji

Przed premierą

Zmieszana, acz nie wstrząśnięta – taka ma być nowa FIFA od EA Sports. Zamiast rewolucji twórcy stawiają tym razem na harmonijny rozwój, chociaż nowe rozwiązania znajdziemy tak naprawdę w każdym aspekcie tej gry.

Analizujemy grę Pro Evolution Soccer 2018 – było bardzo dobrze, ma być jeszcze lepiej
Analizujemy grę Pro Evolution Soccer 2018 – było bardzo dobrze, ma być jeszcze lepiej

Przed premierą

Jak poprawić coś, co jest naprawdę dobre? Nad tym głowi się ekipa Konami pracująca nad najnowszą odsłoną gry Pro Evolution Soccer. I trzeba przyznać, że zestaw zapowiadanych zmian przedstawia się naprawdę przyjemnie.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
23.08.2011 11:52
inc09nito
18
Centurion

Co rok to samo, jak to możliwe, że ludziom się to nie nudzi...

23.08.2011 12:48
odpowiedz
filip2808
25
Chorąży

Gra jest bliska doskonałości, więc cóż chcieć wiecej? Jedynie mogą dodawać nowe tryby gry i rozwijać obecne. Fajnie jakby w trybie Association bardziej roznieli kwestie zarządzania drużyną. ;)

23.08.2011 14:28
odpowiedz
junior42
36
Generał

inc09nito Co rok to samo?? Lol albo niestety nie nauczyli Cię poprawnie czytać albo masz to po prostu w du**e ale jak w ogóle możesz tak mówić. Jeśli nie jesteś fanem serii to nie wnoś nic ze swego niedużego zasobu słów i inteligencji do tematu, bo na prawdę wszyscy na tym cierpią.
Jestem fanem NBA 2k już kilka lat i z pewnością zakupię najnowszą edycję tej super gry na x360. I jestem pewien że każdy aspekt w nowej NBA będzie usprawniony czymś nowym. Już nie mogę się doczekać mode`u NBA`s Greatest. ;)

23.08.2011 14:44
odpowiedz
Mac94
85
Inner Peace

Niech tylko poprawią obronę drużyną przeciwko której gramy. Taki idiotyzmów się napatrzyłem grając w My Player w playoffs, że normalnie chciałem wywalić grę.

Mam pass na max wyuczony, ale gówno z tego, bo Derick Rose ma oczy w dupie, i korzysta ze slow mo, więc może blokować moje pass'y

Czy time out w totalnie debilnym momencie. Ma ta gra minusów, że hej.

23.08.2011 17:55
odpowiedz
vojak_2
40
Generał

a gra Jordan?

23.08.2011 23:31
odpowiedz
GracjanS
1
Junior

Co rok to samo, ale i tak chyba zagram. ;)

24.08.2011 15:58
odpowiedz
Buziak34
25
Chorąży

Jesli ktos uwaza, ze co roku jest to samo to moge mu jedynie pogratulowac :) Dzisiaj odpalilem sobie 2k9, 2k10 i 2k11 i rozegralem po jednym meczu tak dla przypomnienia. Najlepsza jest 2k11 bez dyskusyjnie, mamy najwieksza kontrole nad zawodnikiem. Nie moge sie juz doczekac 2k12 i kolejnej porcji nowych zwodow, layupow i dunkow.

Co do time outow itp. to wystarczy w opcjach poustawiac no ale coz ;) a jesli chodzi o sama rozgrywke to sa slidery, ktore naprawiaja bardzo duzo.

Mimo wszystko trzeba pamietac, ze to NBA a nie liga podworkowa i totalnie banalne i debilne podania nie maja prawa przejsc przez obronce.

24.08.2011 21:51
odpowiedz
victripius
88
Joker

To gra to jest dokładny typ wielu gier sportowych - aktualizacja składów, kosmetyczne zmiany lub jakiś nowy tryb. Mimo wszystko to się sprawdza i co rok wiele osób kupuje kolejną odsłonę takiej gry, co tylko dobrze o niej świadczy :)

25.08.2011 11:33
odpowiedz
los_hobbitos
70
Rojiblanco

Mam nadzieję, że gra zrobi się choć odrobinę mniej frustrująca, niż poprzednia część, to jedna z tych gier, które potrafią sprowokować do konkretnego rzucania mięsem :P

26.08.2011 11:15
odpowiedz
Nolifer
96
The Highest

Te wszystkie gadki " co rok to samo " są bez sensu jak dla mnie . FIFA NHL i inne gry też mają co rok to samo a ludzie je kupują .

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze