Przed premierą 25 sierpnia 2009, 10:52

autor: Maciej Jałowiec

R.U.S.E. - Wrażenia (gamescom 2009)

Nieco inne od standardowego podejście do tematu strategii prezentuje nadchodząca gra firmy Ubisoft. Mieliśmy okazję przyjrzeć się bliżej produkcji pt. R.U.S.E. na targach gamescom 2009 w Kolonii.

Przeczytaj recenzję R.U.S.E. - recenzja gry

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

R.U.S.E. to gra wyjątkowa w swoim rodzaju, bo w przeciwieństwie do wielu innych RTS-ów nie koncentruje się na masowej produkcji najlepszych dostępnych jednostek. W odróżnieniu od całej serii Command & Conquer czy cyklu Company of Heroes tutaj pierwsze skrzypce gra sztuka dezinformacji, a zwycięstwo można osiągnąć przez nieustanne wprowadzanie przeciwnika w błąd.

Producent gry, Mathieu Gerard, przedstawił na targach gamescom 2009 jedną potyczkę w R.U.S.E. i na jej przykładzie omówił najważniejsze cechy tego tytułu. Najpierw w oczy rzuca się pole bitwy, które jak na strategię czasu rzeczywistego jest dość duże. Na pokazie zaprezentowano mapę francuską, na której znajduje się mnóstwo pól, tereny zalesione i kilka małych wiosek. Dość powiedzieć, że przy maksymalnym zbliżeniu widać, jak mapa znika za horyzontem. Według słów Gerarda to właśnie takie scenerie najczęściej będą pojawiać się w grze. Na inne teatry działań będziemy musieli poczekać jeszcze dłużej, bowiem według twórców na jednej produkcji się nie skończy i prędzej czy później R.U.S.E. stanie się serią.

Warstwa ekonomiczna, podobnie jak główna idea zabawy, również nie jest kalką najczęściej stosowanych rozwiązań. Zaczynamy z jednym budynkiem – naszą kwaterą główną. Materiały pozyskujemy, stawiając centra zaopatrzeniowe w wyznaczonych lokacjach. Po postawieniu takiej budowli można zaobserwować, jak surowce na ciężarówkach przewożone są z centrum zaopatrzeniowego do bazy. Dlatego należy zadbać o to, by centra były jak najbliżej kwatery głównej, a trasy wozów dostawczych odpowiednio zabezpieczone.

Mając odpowiednio dużo surowców, można ujawnić rozkazy wroga.Są one prezentowane na mapie w postaci strzałek.

Po zapewnieniu sobie źródła surowców należy wziąć się za stworzenie takich budynków jak koszary, fabryka pojazdów czy lotnisko. Te konstrukcje można stawiać w dowolnym miejscu na mapie, nawet tuż pod nosem przeciwnika (co w praktyce czasami nie jest takie głupie, jak to wygląda na pierwszy rzut oka). Żeby jednak stworzyć jakieś jednostki w tych budynkach, trzeba najpierw dostarczyć tam wspomniane materiały. To oznacza, że trzeba zabezpieczyć trasy ciężarówek zaopatrzeniowych... albo przekonać przeciwnika, że owe trasy w ogóle nie istnieją.

Mając odpowiednio dużo surowców, można korzystać z tytułowych podstępów. Na pokazie zaprezentowano działanie kilku dostępnych w grze mocy. Na pierwszy ogień poszło ujawnianie rozkazów – po skorzystaniu z tej opcji na ekranie pojawiają się strzałki, wzdłuż których podążają jednostki wroga. Jeden rzut oka na pole bitwy wystarczy, by dowiedzieć się, gdzie nieprzyjaciel będzie koncentrował swoje wojska i jakie miejsca będzie chciał zaatakować. Z kolei siatka maskująca pozwala czasowo ukryć budynki w danym sektorze przed wzrokiem wroga. Cisza radiowa pozwala za to zakamuflować wszystkie jednostki. Makiety czołgów? Mając dużo zasobów, można nimi „obsadzić” jakieś miasteczko. Przy zastosowaniu odpowiedniej kombinacji tych mocy da się dosłownie wyprowadzić przeciwnika w pole, a następnie z zaskoczenia wejść do jego kwatery głównej kilkudziesięcioma żołnierzami. Klasyczna dla RTS-ów mgła, czyli Fog of War nie istnieje w R.U.S.E. – tutaj widać jak na dłoni całe pole bitwy i wszystkie jednostki przeciwnika. Problem w tym, że nie wiadomo, jakie są to siły i czy w ogóle są one prawdziwe. Podsumowując, w grze dostępne będą trzy rodzaje mocy. Pierwszy dotyczy kamuflażu, drugi pozwala podsuwać wrogom fałszywe informacje o ruchach wojsk, a trzeci opiera się na kradzieży informacji wroga. Łącznie do naszej dyspozycji oddanych zostanie dziesięć typów podstępów.

„Fascynują mnie mechy, polska wieś i ułani” – rozmawiamy z Jakubem Różalskim, twórcą uniwersum 1920+
„Fascynują mnie mechy, polska wieś i ułani” – rozmawiamy z Jakubem Różalskim, twórcą uniwersum 1920+

Przed premierą

Jakub Różalski bierze aktywny udział w powstawaniu gry strategicznej, która osadzona zostanie w wymyślonym przez niego uniwersum. A to uniwersum prezentuje się bardzo ciekawie, bowiem w grze zobaczymy mechy na tle obrazków rodem z polskich wsi.

Widzieliśmy grę Frostpunk – nadchodzi zima stulecia
Widzieliśmy grę Frostpunk – nadchodzi zima stulecia

Przed premierą

Wreszcie zobaczyliśmy w akcji nowe dzieło 11 bit studios. I wiecie co? Frostpunk to chyba najlepsza gra tych targów. Totalna nisza, ale i totalna masakra.

Widzieliśmy grę The Guild 3 – gra o kupiecki tron
Widzieliśmy grę The Guild 3 – gra o kupiecki tron

Przed premierą

Trzecia odsłona średniowiecznych symulatorów kupieckich nadchodzi wielkimi krokami. Znowu przyjdzie nam bogacić się, rozwijać i dbać o swoją rodzinę, a dodatkowo rywalizować z tajnymi stowarzyszeniami. Czas na grę o kupiecki tron.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
25.08.2009 11:06
Lukas172_Nomad_
25
Legend

nie podoba mi się

25.08.2009 11:22
odpowiedz
Nolifer
96
The Highest

Moze cos z tego bd ^^

25.08.2009 11:22
odpowiedz
annihiluzz
49
Annihilator

co mnie to obchodzi, ze tobie sie nie podoba?

25.08.2009 11:30
odpowiedz
sparrow_93
71
Konsul

Ciekawie się to zapowiada

25.08.2009 11:31
odpowiedz
dawido137
36
tratatat

a co mnie to obchodzi, że Ciebie nie obchodzi, że jemu się nie podoba?

25.08.2009 11:48
odpowiedz
T_bone
175
Henchman 24

Mogę się mylić ale patrząc na materiały z R.U.S.E można odnieść wrażenie że to taki Panzer General XXI wieku. Choć może być z dużej chmury tandetny deszcz ;p

25.08.2009 11:53
odpowiedz
ja33no
58
Konsul

"Mówiąc krótko, w walkach poszczególnych jednostek bardziej liczy się czysta matematyka niż pomysłowość dowódcy."
To mnie martwi :/.

25.08.2009 12:03
odpowiedz
Radanos
74
PUA

jestem bezkrytycznym fanem Ubi, wiec i tego nie zamierzam kryykowac :p

25.08.2009 12:17
odpowiedz
Lukxxx
147
Generał

Dziwne, ale przynajmniej oryginalne. Trzeba będzie poczekać i przynajmniej zasięgnąć opinii czy sprawdza się w praktyce.

25.08.2009 13:03
odpowiedz
Chrees_Rosse
24
Pretorianin

bardzo liczę na te grę... brakuje dobrych strategi na konsolach..

25.08.2009 13:04
odpowiedz
MajkelFPS
18
Frag Per Second

Mmm strategia :D

25.08.2009 13:42
odpowiedz
WheZY
39
futuristic

no właśnie, strategia :(

25.08.2009 14:16
odpowiedz
przemoko90
9
Legionista

A co mnie obchodzi, że ciebie nie obchodzi jego nie obchodzenie i, ze mu się nie podoba?

25.08.2009 15:17
odpowiedz
Kettger
101
Red

Przynajmniej coś nowego. ;]

25.08.2009 16:31
odpowiedz
V4n-d-all
55
Pretorianin

Niby fajnie że coś nowatorskiego, i że samo podejście do rozgrywki jest bardziej strategiczne niż taktyczne, ale na mój gust kwestie rekonesansu najlepiej rozwiązał Supreme Commander, gdzie po prostu trzeba wiedzieć gdzie przeciwnik ma wojska, a takie nastawienie na specjalne zdolności dezinformacyjne (wojna na drewniane czołgi i fałszywi gumowi spadochroniarze ;P) coś nie będzie miało "jaj" :)

25.08.2009 19:52
odpowiedz
andrzej1
30
Senator

Zupełnie mi się ta gierka nie podoba!

25.08.2009 21:09
odpowiedz
Djas
35
Generał

Marny RTS, strasznie mi się nie podoba.

25.08.2009 23:23
odpowiedz
Mazarine
29
Pretorianin

Kurde co to ma być, czołgi z drewna, samoloty ze styropianu i ludzie z żelatyny. No i budowanie baz czyli oklepany temat. Zdecydowanie omijam szerokim łukiem.

25.08.2009 23:52
odpowiedz
Demilisz
117
Generał

Chrees_Rosse [ Level: 11 - Pretorianin ]

bardzo liczę na te grę... brakuje dobrych strategi na konsolach..

Tylko czy to będzie dobra strategia? Nie wydaje mi się. Pomysł z dezinformacją niezły, tylko po co dalej ta automatyzacja starć? No tak, gra wyjdzie też na konsole, więc mamy odpowiedź - po co się starać zrobić dobre sterowanie, wystarczy ostro uprościć to, co może konsolowców boleć i jazda. A oni to kupią z braku alternatyw (2009 rok to mieli to ubiedzone Halo Wars i niezłe EndWar, ale rok 2010 zapowiada się dla konsol w kwestii strategii cieniutko). Heh, kolejny fajny pomysł i pewnie będzie zmarnowany. Ktoś jeszcze uważa, że w pewnych gatunkach multiplatformowość to dobry pomysł?

Panzer General XXI wieku? Nie wydaje mi się - PG był grą czysto taktyczną, tu się zapowiada takie niewiadomoco.

W multi może się sprawdzić, chociaż furory nie zrobi (ludzie nieco pograją jak nic innego nie będzie, a potem i tak pójdą do Starcrafta 2, o ile ten wyjdzie), w single bieda - taka gra w udawanego z AI. AI będzie udawać, że nie wie, iż to pułapka, a gracz będzie udawał, że oszukał komputer ^^ Ubi się cieszy, że zrobił AI, które będzie korzystało z tricków i je stosowało - biorąc pod uwagę, że gra najwyraźniej nie oferuje nic innego to niby co to SI powinno robić?

Ponadto już podejście, że to będzie seria, heh.

28.08.2009 19:04
odpowiedz
GameLord
11
Pretorianin

Błe jak dla mnie gniot ;\

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze