Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Przed premierą 21 sierpnia 2009, 12:21

autor: Maciej Jałowiec

Call of Duty: Modern Warfare 2 - Wrażenia (gamescom 2009)

Nowy tryb Special Ops był główną atrakcją prezentacji najnowszego Call of Duty na targach gamescom 2009. Szykuje się prawdziwa gratka dla wielbicieli misji Mile High Club z pierwszego Modern Warfare.

Przeczytaj recenzję Call of Duty: Modern Warfare 2 - recenzja gry

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Targi gamescom 2009 dały okazję do przyjrzenia się trybowi Special Ops – nowości w cyklu Call of Duty, wprowadzonej w ramach nadchodzącego wielkimi krokami Modern Warfare 2. Pokaz odbywający się za zamkniętymi drzwiami był wyjątkowo krótki, niemniej pozwolił zapoznać się z esencją nowej opcji rozgrywki zaprojektowanej przez Infinity Ward.

Special Ops, podobnie jak tryb multiplayer w poprzednich odsłonach serii, będzie występował jako osobna aplikacja. W jej ramach przygotowano kilkadziesiąt krótkich misji, które rozegramy w pojedynkę lub we współpracy z innym graczem – zarówno na podzielonym ekranie, jak i przez sieć. Jeżeli znacie i lubicie etap Mile High Club, czyli epilog pierwszego Modern Warfare, w trybie Special Ops poczujecie się jak w domu. Wszystkie zadania w SO mają właśnie taki sam charakter jak osławiona akcja w samolocie z CoD: MW. Są krótkie, lecz niewiarygodnie intensywne i trudne. Przedstawiona na targach misja wprawdzie nie miała limitu czasowego, jednak rozgrywka prowadzona przez jednego z pracowników Activision wyglądała na szybką, utrzymaną w sensacyjnym stylu. Niestety, Special Ops prezentowany był tylko przez jedną osobę, więc ciężko stwierdzić, jakie znaczenie ma w tym trybie współpraca z kompanem.

Zanim rozpoczniemy zabawę, musimy wybrać poziom trudności. Będąc już w grze, najpierw trzeba rozejrzeć się po pomieszczeniu, w którym zaczynamy całą akcję i wybrać sobie jeden z karabinów leżących pod ścianą. Gdy uzbroimy się zgodnie z naszymi upodobaniami, przechodzimy do walki. W zaprezentowanej misji polegało to na wysadzeniu ściany oddzielającej nas od licznej grupy wrogów. Wraz ze zniszczeniem przeszkody automatycznie włączył się tryb spowalniania czasu, dzięki któremu można zacząć całą zabawę od kilku ładnych headshotów. W odpowiedzi na pytanie, czy bullet time obecny jest również w innych wyzwaniach, usłyszałem, że jest to czysto skryptowe działanie przygotowane tylko i wyłącznie na rzecz tej jednej misji. Po chwili tempo zabawy wróciło do normy, a gracz – korzystając z przeszkód terenowych – musiał wybić wszystkich pozostałych przy życiu i zrealizować z góry narzucony cel. W misji zaprezentowanej na targach chodziło o wydostanie się z kompleksu, w którym kiedyś znajdował się radziecki gułag.

Special Ops ma swój klimat, tworzony przez szereg drobnych zmian względem poprzedniej odsłony. Przede wszystkim, gracz nie ma kontaktu ze swoim oddziałem i nie może liczyć na żadne solidne wsparcie, np. w postaci helikopterów. Poza tym większość wrogów ma broń wyposażoną w celowniki laserowe, zatem atmosfera zagrożenia udziela się zawsze, bo niemal wszędzie można zaobserwować czerwone wiązki laserów. Ponadto część nieprzyjaciół chowa się za tarczami, co wymusza strzelanie po kolanach i celne rzucanie granatów. Oczywiście po pokonaniu takiego twardziela można zabrać mu tarczę i ukrywać się za nią samemu.

Zadania w trybie Special Ops są kompletnie niepowiązane z dwoma pozostałymi trybami. Ciężko doszukać się tu fabularnej głębi, lokacji i postaci znanych z kampanii dla pojedynczego gracza. Wspólnym mianownikiem jest tylko grafika i mechanika rozgrywki. Jako uzupełnienie dwóch znanych do tej pory trybów Special Ops wydaje się być bardzo ciekawy. Pobijanie własnych wyników czasowych (na targach sama rozgrywka trwała niecałe dwie i pół minuty) na najwyższym poziomie trudności zapewne zajmie mnóstwo czasu, ale jestem pewien, że zagorzali fani serii z chęcią podejmą to wyzwanie.

Maciej „Sandro” Jałowiec

Graliśmy w Assassin's Creed Origins – czas rewolucji
Graliśmy w Assassin's Creed Origins – czas rewolucji

Przed premierą

Po roku przerwy od Assassin’s Creed firma Ubisoft wprowadza wyczekiwane od paru lat zmiany w skostniałej formule serii. Czy Origins faktycznie jest rewolucją? Podejmujemy się wstępnej oceny po 4 godzinach spędzonych w otwartym świecie.

Graliśmy w Wolfenstein II: The New Colossus – strzelanka roku?
Graliśmy w Wolfenstein II: The New Colossus – strzelanka roku?

Przed premierą

Szybka, brutalna akcja, świetny scenariusz i przede wszystkim nieskończone pokłady grywalności – Wolfenstein II: The New Colossus pomimo braku znaczących nowości będzie mocnym kandydatem do tytułu króla tegorocznych FPS-ów.

Graliśmy w Wild West Online – pierwsze wrażenia z Dzikiego Zachodu
Graliśmy w Wild West Online – pierwsze wrażenia z Dzikiego Zachodu

Przed premierą

Twórcy Wild West Online tak bardzo nie mogli doczekać się pecetowej wersji gry Red Dead Redemption, że postanowili zrobić własną wersję wirtualnego Dzikiego Zachodu. Czy coś z tego wyjdzie? Na razie jest więcej pytań niż odpowiedzi.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
21.08.2009 12:24
Heavy Deszcz
11
Generał

Chyba już gdzieś to czytałem... Albo to Deja vu czy jak to tam się pisze.. D:

21.08.2009 12:25
odpowiedz
Yoruichi
27
Pretorianin

ooo doczekać sie nie mogę ...ja chce już tą gre

21.08.2009 12:31
odpowiedz
HETRIX22
118
PLEBS

czytałem czytałem ale niezrozumiałem dokońca jak to ma działać :P dla mnie niewygląda zachecająco ale czego sie spodziewać po słowach? trzeba samemu zobaczyć

21.08.2009 12:34
odpowiedz
LordShonny
3
Pretorianin

Az podskakuje gdy myslę o tym

21.08.2009 12:42
odpowiedz
pawloki
15
Legend

Nie ciekawa ta zapowiedz.

21.08.2009 12:47
odpowiedz
Ammonek
15
Centurion

Kurde, ja również nie mogę tego zrozumieć. Ten tryb ma polegać na kończeniu specjalnie przygotowanych poziomów we współpracy z innymi graczami? Bo tak to rozumiem czytając tą zapowiedź.

21.08.2009 12:59
odpowiedz
Vittek
14
Chorąży

Dawno nie miałem żadnego Calla, więc to gre napewno kupie ;) Też się nie mogę doczekać.

21.08.2009 13:23
odpowiedz
Sandro
118
Legend

Ammonek - masz w Special Ops kilkadziesiąt krótkich misji nie należących do kampanii. Możesz je rozgrywać samemu, albo z kumplem. To tak w wielkim skrócie :)

21.08.2009 13:47
odpowiedz
dresX94
42
Senator

Hmm ciekawy tryb choć chętniej bym zagrał w co-opie kampanię. W misję, którą zaprezentowano na E3 grało by się w co-opie obłędnie:P

21.08.2009 15:30
odpowiedz
SILENTALTAIR
69
Akallabeth

oby im tylko multi wyszedł reszta mnie nie obchodzi

21.08.2009 15:33
odpowiedz
widzeczolgi
7
Legionista

''przygotowano kilkadziesiąt krótkich misji'' cudowna wiadomość :) widze że sp będzie baardzo długi :)

21.08.2009 16:11
odpowiedz
AIDIDPl
99
PC-towiec

Jak można grać na podzielonym ekranie? To chyba trzeba mieć dodatkowego pada do komputera, bo na jednej klawiaturze raczej się nie da...

21.08.2009 18:48
odpowiedz
Gaweł1
66
Pretorianin

z tym podzielonym ekranem to chodziło im o rozgrywke na konsoli...
a na kompie bedzie potrzebne podłączenie do sieci jeśli chcemy grać z kumplem/towarzyszem ;D
Dla tych co nie zrozumieli ---> w Special Ops chodzi tylko i wyłącznie o pobijanie własnych rekordów czasowych w misjach (ala RAMBO ;D przynajmniej w tej misji która jest opisana) samotnie lub z kompanem ;)

21.08.2009 19:03
odpowiedz
AIDIDPl
99
PC-towiec

Bardzo dobrze że będzie aż "kilkadziesiąt" zróżnicowanych misji, myślę że w dodatkowych map packach będą również dodawać nowe misje do tego trybu. No to po przejściu kampanii biorę się samotnie za "Special Ops"(żeby w rozgrywce z kompanem mieć już jakieś doświadczenie), a potem jadę w multiplayer...

21.08.2009 21:50
odpowiedz
kozi3000
80
Generał

to będzie gra :)

21.08.2009 22:17
odpowiedz
Ammonek
15
Centurion

Sandro - Czyli jest tak jak myślałem. W połowie. :)

Póki co pozostaje mi nadzieja, że podwyżka MW2 nie dotrze do nas. Ale nawet z nią pewnie zdecyduję się na ten tytuł.

22.08.2009 13:21
odpowiedz
Djas
35
Generał

Fajny ten tryb Special Ops, podoba mi się.

22.08.2009 15:32
odpowiedz
_D_R_A_G_O_N_
19
Legend

Wiem już, że będę grał chyba na najtrudniejszym. I bardzo mnie zachęca ta szybka akcja i kilkadziesiąt misja... Mmmm...

31.10.2009 22:27
odpowiedz
bolo87
11
Pretorianin

Ja na 100% kupie tą gre bo w jednej z misji można zabijać cywilów jako terrorysta na lotnisku.Ta gra wywołała wielkie kontrowersje w związku z opisaną misją.Ta gra to z pewnością wielki Hit.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze