Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Gwent: The Witcher Card Game Przed premierą

Przed premierą 30 października 2016, 14:06

autor: Mateusz Araszkiewicz

Miłośnik starych peronów, podróżowania pociągami oraz górskich wycieczek. Płacze nad losem RTS-ów.

Graliśmy w betę Gwinta – karcianka od twórców Wiedźmina ma potencjał

Każdy chce mieć dzisiaj swoją grę karcianą. W ten trend próbuje wpisać CD Projekt RED ze swoim Gwintem, który właśnie wszedł w okres zamkniętych beta-testów.

Zapowiadana premiera gry: grudzień 2017.

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Jeżeli podczas rozgrywki w najnowszą odsłonę przygód Geralta zmęczyło nas wiedźmińskie życie, mogliśmy zasiąść do prostej karcianki, czyli gwinta. Nazwanie jej minigierką byłoby jednak znacznym uproszczeniem. Gwint w Wiedźminie 3 ma przemyślane zasady, kilka talii, masę kart do zebrania i różne strategie prowadzące do zwycięstwa. Spokojnie dało się spędzać całe godziny na pojedynkach z karczmarzami, sklepikarzami czy wirtualnymi przyjaciółmi wiedźmina, a przy okazji kolekcjonować setki kart. Gra doskonale nadawała się do rozgrywek z komputerowym przeciwnikiem.

Zasady oryginalnego gwinta są jednak zbyt uproszczone, żeby stał się on konkurencją dla istniejących na rynku gier karcianych pokroju Hearthstone’a czy Hex: Shards of Fate. Studio CD Projekt RED musiało więc wziąć je na warsztat i w znacznym stopniu przerobić. Na pierwszy rzut oka w samodzielnej wersji gwinta wszystko wygląda znajomo, ale to tylko pozory. Beta najnowszej produkcji „RED-ów” pokazuje, jak wiele się zmieniło.

W pełnym wydaniu tytułu dostępne będą również płatne kampanie dla jednego gracza, posiadające unikatowe karty oraz rozbudowaną historię. W opisywanej tu wersji beta dostępne są jedynie rozgrywki sieciowe.

Graliśmy w betę Gwinta – karcianka od twórców Wiedźmina ma potencjał - ilustracja #1

Nowy stary gwint

Podstawy pozostały praktycznie bez zmian. Na początku zabawy gracze dobierają z talii dziesięć kart. Jedenastą jest dowódca, którym również możemy zagrać w trakcie rozgrywki. W naszym decku może być od dwudziestu pięciu do sześćdziesięciu kart, przy czym taktyka talii wyspecjalizowanej, to jest takiej, która zawiera ich minimalną liczbę, wydaje się ciągle najskuteczniejsza. Jakość góruje nad ilością.

Gracze podczas rozgrywki wykładają karty na stół, umieszczając je w trzech rzędach (walka wręcz, na dystans i oblężnicza), tak jak w wersji gwinta z Dzikiego Gonu. W rundzie triumfuje ten, kto ma najwięcej punktów, kiedy ta się zakończy. Wystarczą dwa zwycięstwa, by wygrać cały pojedynek. Zasady proste do przyswojenia, ale zarazem oferujące wiele możliwości. Przykładowo w podstawowym gwincie jedną z częściej stosowanych taktyk było celowe oddawanie zwycięstwa w rundzie. W samodzielnym Gwincie również da się z powodzeniem stosować tę strategię.

Także frakcje, którymi możemy grać, pozostały takie same jak w karciance z Wiedźmina 3. W becie do wyboru są Królestwa Północy, Potwory, Skellige oraz Scoia’tael. Nilfgaard na razie nie jest dostępny, niemniej wiadomo już, że twórcy w trakcie trwających obecnie testów będą Gwinta uzupełniać o nową zawartość, tak więc istnieje szansa, iż podwładni cesarza Emhyra pojawią się jeszcze przed premierą. To, że mamy do czynienia ze starymi frakcjami, nie oznacza jednak, że gra się nimi tak samo jak w Dzikim Gonie. W tym momencie przechodzimy do zmian, jakim w Gwincie uległ gwint.

Widzieliśmy kampanię w grze Gwint – Wojna krwi, czyli Wiedźmin w 2D
Widzieliśmy kampanię w grze Gwint – Wojna krwi, czyli Wiedźmin w 2D

Przed premierą

Powrót do świata Wiedźmina w zupełnie nowej przygodzie – który fan serii o tym nie marzy? Na szczęście już w tym roku w Gwincie zadebiutuje kampania fabularna. Jej pierwszym rozdziałem będzie zapowiedziana na gamescomie Wojna krwi.

Nowości w Gwincie – Nilfgaard nie bierze jeńców, a kampanie powstaną w oparciu o książki
Nowości w Gwincie – Nilfgaard nie bierze jeńców, a kampanie powstaną w oparciu o książki

Przed premierą

6 lutego Gwint zostanie wzbogacony o piątą frakcję – Nilfgaard. Przetestowaliśmy już Cesarstwo i jesteśmy zaintrygowani elementem świeżości, który talia wprowadza do karcianki studia CD Projekt RED. Mamy też trochę wieści o kampaniach fabularnych.

Graliśmy w Gwinta i jesteśmy zachwyceni - PvP i pełnoprawna kampania na premierę
Graliśmy w Gwinta i jesteśmy zachwyceni - PvP i pełnoprawna kampania na premierę

Przed premierą

Mogłoby się wydawać, że prosta minigierka z Wiedźmina 3 nie nadaje się do rywalizacji w trybie multiplayer, ale nic bardziej mylnego! Samodzielna wersja Gwinta to nie tylko śliczny, ale też rozbudowany produkt, mogący sporo namieszać.

Komentarze Czytelników (49)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
30.10.2016 15:20
5
odpowiedz
Irek22
81
Grzeczny już byłem

Promocyjna grafika z tej gry nieodparcie kojarzy mi się z filmowymi wersjami/parodiami z gatunku XXX.

30.10.2016 19:33
odpowiedz
szynel
8
Legionista

Gwint nie musi być najlepszą karcianką na świecie. Mam nadzieją tylko na to, że zapewni stały i długi dopływ gotówki dla CDPR do tworzenia kolejnych wielkich RPGów.

30.10.2016 15:12
4
paul181818
36
Generał

''Grafika nie powala'' :D Ludzie to jest karcianka :D

30.10.2016 15:20
5
odpowiedz
Irek22
81
Grzeczny już byłem

Promocyjna grafika z tej gry nieodparcie kojarzy mi się z filmowymi wersjami/parodiami z gatunku XXX.

30.10.2016 15:31
odpowiedz
2 odpowiedzi
Raykkaiz
11
Legionista

Nie żebym miał jakiś ból tyłka o ten artykuł czy coś, ale przy produkcji każdej gry, wygląda ona jak gówno przez 90% czasu produkcji. Jestem pewny, że to wszystko zostanie dopracowane (łącznie z niektórymi nieprzyjemnymi dla ucha voiceoverami).
Co do premiery to wiemy, że nie wcześniej niż wiosna 2017 ( w faq jest napisane, że mniej więcej w tym okresie planowana jest open beta)

30.10.2016 15:41
odpowiedz
2 odpowiedzi
Vinncent
43
Centurion

Głupi myślałem, że skoro zapisałem się w pierwszych momentach ogłoszenia zamkniętej bety to dostane ten klucz już tego 25-ego, a tu lipa. Dopiero niedawno doczytałem, że przyznawanie kluczy jest losowe.

30.10.2016 17:47
odpowiedz
1 odpowiedź
str
56
Pretorianin
9.0

Ja juz opanowałem gwinta. Na poczatku wiecej przegrywałem a mało wygrywałem, teraz sytuacja sie zmieniła. Obecnie jestem na 9 poziomie. Gra wciaga i to bardzo. Gram oczywiscie najlepsza jak dla mnie frakcja potworow. Czasami sie wnerwiam jak mi zostawia do kolejnej rundy najgorsza karte a przeciwnikowi tez grajacemu potworami ta najlepsza, wtedy jest sie praktycznie bez szans na wygranie no chyba, ze losowanie sie poszczesci i wpadnie jakis Wiedzmin czy Bies to zawsze jest szansa a jak jeszcze zostaje Gon to juz w ogole. Co do zaproszenia ja akurat trafiłem na facebooku jak pierwsza informacja sie pokazała i od razu zapisalem sie do bety. Dostep do niej dostałem na drugi dzien po wysyłaniu kluczy do zainteresowanych tak wiec długo nie musiałem czekac. Ode mnie 9/10, ta 1 mniej to własnie przez to czasami dziwaczne przyznawanie losowych kart po zakonczeniu danej rundy czy zostawianiu danej karty na runde kolejna. A tak w ogole to do kiedy zamknieta beta trwa? Aha i najlepiej pozbyc sie niepotrzebnych kart specjalnych, wtedy przynajmniej nie zostaja przydzielane i łatwiej jest trafic na te lepsze karty ;)

post wyedytowany przez str 2016-10-30 17:49:50
30.10.2016 17:57
odpowiedz
wontys
4
Junior

szkoda, że nie dostałem klucza :( pograłbym chętnie ale pozostaje tylko łudzić się, że jeszcze redzi podeślą. Z tego co widziałem na yt gra wygląda bardzo ciekawie, chciałbym sam przetestować :)

30.10.2016 19:33
odpowiedz
szynel
8
Legionista

Gwint nie musi być najlepszą karcianką na świecie. Mam nadzieją tylko na to, że zapewni stały i długi dopływ gotówki dla CDPR do tworzenia kolejnych wielkich RPGów.

30.10.2016 21:29
odpowiedz
10 odpowiedzi
Bezi2598
75
Legend

Taki średni ten artykuł, sam opis gry, a gdzie wrażenia?

To może ja opiszę swoje. Przede wszystkim chciałem zauważyć, że wielu ludzi włącznie z autorem artykułu wpada w noob trap, że niby potwory są najsilniejsze. Tak, są silne, ale gwint to jest inny rodzaj karcianki niż Hearthstone, tutaj niekoniecznie wygrywasz silną talią. Gra bardzo mocno premiuje używanie tak zwanych tech card, dlatego ważniejsze od budowania silnej talii jest zrozumienie czym grają inni ludzie i zbudowanie counter decku. Obecnie większość ludzi gra potworami, bo ma niezły pasyw, ale większość ludzi po prostu wrzuca duże miniony do talii, rzuca Geralta i Eredina w pierwszej rundzie i pasują. To jest naprawdę słabe zagranie i można to łatwo skontrować. Warto przypomnieć, że jak przeciwnik pasuje to można zagrać wszystkie swoje karty, i tutaj tkwi cała strategia w kontrowaniu potworów. Wystarczy zbudować jakieś combo z którego przeciwnik się nie otrząśnie w drugiej rundzie. Ja po prostu gram królestwami północy i używam trebuszy, zastrzyk adrenaliny i nobilitacja i wszystkie buffy jakie się da. Jak przeciwnik poddaje rundę to już przegrał, bo ja zaczynam następną rundę z dwoma złotymi (nie da się zniszczyć) trebuszami z 25-50 ataku, które jeszcze co dwie tury zadają 2pkt obrażeń dla kart przeciwnika.
Z innymi taliami też da się wygrać i nie trzeba mieć nawet pełnego combo. Trzeba po prostu sprowokować przeciwnika do spasowania, warto też więc grać jakiś szpiegów. Z Eredinem mam jakieś 80% winrate, wszyscy grają tak samo tą talią ;)
Jak nie mam trebusza i zastrzyku adrenaliny to nie mam szans wygrać. Mam trochę ciężko ze swarm deckami, ale to jeszcze kwestia dopracowania talii.

Trochę jest niejasny system progresu. Wbijamy jakieś levele i co kilka zwycięstw dostajemy jakieś nagrody. Tylko, że można wbić 3 levele dziennie i potem nie można zdobywać nagród w trakcie levelowonia, jedynie nagroda za wbicie levela jest. Twórcy karzą graczy, którzy grają więcej? Dlaczego? I jak wbije więcej niż 3 levele to już tracę na zawsze możliwość ich zdobycia, bo przecież nie da się do tego wrócić.

Co do samej oprawy to z materiałów przed bety średnio mi się to podobało, ale w ruchu gra jest dużo przyjemniejsza dla oka. Mogliby dać pole bitwy większe, żeby miniatury kart były też większe. Arty są naprawdę spoko, a te w 3D szczególnie robią wrażenie (tylko jedną jak na razie widziałem).

----------------------->
Powodzenia Eredin ;)

edit:
Chciałem jeszcze wrócić do potworów. Problemem nie jest to, że są za silne, problemem jest to, że mają debilnie zaprojektowaną pasywkę. Jest po prostu za bardzo losowa i trzeba budować deck w 100% pod pasywkę, jeden słabszy minion powoduje, że deck jest zbyt losowy. Powiedzmy, że masz na stole mglaka i 4 duże miniony, a na koniec rundy dostajesz mglaka. Albo masz dużo małych minionów i Geralta z 12 ataku i na koniec trafia się Geralt. Czasami pasywka cię udupi, a czasami powoduje, że gra jest nie fair, bo potrafi zrobić swing o 20 punktów.

post wyedytowany przez Bezi2598 2016-10-30 21:34:57
30.10.2016 23:11
odpowiedz
1 odpowiedź
siara000
54
Siarzewski

Rzeczywiscie grafiki na kartach w porownaniu z przepieknymi ilustaracjami blizzarda, prezentuja sie mizernie :/

Do tego sa strasznie male i bardziej wygladaja na planszy jak malutkie kwadraciki a nie fajne karty. Ale to tez wina designu, ciezko przedstawic karty w okazaly sposob gdy mamy az 6 rzedow.

Prawdopodbnie skeirowane jest to do bardziej hardcorowych graczy, ktorzy wola sledzic cyferki ,statystyki, balans jednostek niz wilekie illustrowane karty jak w heartstonie.

Casuale odbija sie od tej gry po 1h niestety.

post wyedytowany przez siara000 2016-10-30 23:15:33
31.10.2016 01:19
odpowiedz
Lysy_pk
24
Centurion

aż się zareklamuje (main inna branża, ale co tam), moje wrażenia z pierwszych około 16h z produkcją

http://www.planszotaur.com/single-post/2016/10/29/Gwint-czyli-Wiedźmińska-Gra-Karciana

Potwory najmocniejsze? Nie wydaje mi się, tak jak któryś z kolegów pisze - zdecydowanie Królestwa wymiatają. Wiewiórki niby najsłabsze, ale dzisiaj z beczki wypadł nowy dowódca, jutro przetestuje, może będzie lepiej.
PS: Tylko ja dostałem kod na wiedźmina 1 na gogu + 1 beczke?

31.10.2016 03:15
odpowiedz
wlkołak
6
Junior
9.5

jak ktoś ma kluczyk to chętnie przyjmę
dziki12360@gmail.com

mi tam grafika się podoba to jest karcianka
gwint jest jedyny w swoim rodzaju
grałem trochę na kumplu koncie i mogę powiedzieć ze dobrze się gra
ta beta ma dopiero nie cały tydzień przecież twórcy będą dodawać rzeczy

post wyedytowany przez wlkołak 2016-10-31 03:16:16
31.10.2016 10:29
odpowiedz
goro
35
Chorąży

Ja też się klucza nie mogę doczekać :/ Jakby komuś był zbyteczny jeden to na niewojman@gmail.com bym poprosił :) I bardzo się radował,bo chce zobaczyć jak bardzo "zepsuli" talię Nilfgardu i czy jestem w stanie nią grać czy muszę się Gwinta uczyć na nowo

31.10.2016 10:55
odpowiedz
GimbusomNIE
69
Pogromca Gimbusów

SW : CCG reszta karcianek przy tym to szajs

31.10.2016 10:58
odpowiedz
Wojo17
106
Pretorianin
8.0

https://www.youtube.com/watch?v=ts7H3Ur35nE

Zapraszam do mojego gameplayu z bety :)

31.10.2016 12:27
odpowiedz
SympatycznyTomek
1
Junior

na filmach z twicha czy yt gra wygląda miodnie :) jako wielki fan Wieśka nie mogę doczekać się by zagrać w ta grę. zapisałem się na betę na samym początku i kicha.... :/ jakby ktoś miął wolny klucz do bety to bardzo chętnie bym go przyjął :) byłbym wdzięczny :) tomeksniarowki@vp.pl
Pozdrawiam

31.10.2016 12:36
odpowiedz
Frogus121
107
Re re kum kum

Bezi - rzeczywiście Północ mocna, ale mi do gustu przypadło Skellige i Skellige się trzymam. Zrobiłem krótki deck, skupiłem się na odrzucaniu i wskrzeszaniu. Jeszcze trochę kart mi brakuje, w tym dowódcy, ale powoli zbieram. Do tego poza pożogą mam Geralta z Igni, który robi robotę.

post wyedytowany przez Frogus121 2016-10-31 12:37:47
31.10.2016 13:02
odpowiedz
Bezi2598
75
Legend

Skellige to następny deck jaki wypróbuje, bo widziałem już co najmniej kilka fajnych decków u przeciwników, na razie sobie Foltestem golda farmię i czekam na lepszą kolekcję kart ;)

31.10.2016 19:33
odpowiedz
pcichewicz85
7
Junior

Grałem na WGW. Szkoda że nie dostałem zaproszenia do bety, może jeszcze wyślą. Czekam na premierę. Myślę że wyjdzie z tego fajna karcianka.

31.10.2016 20:54
odpowiedz
Dragoon84
27
Chorąży

Potwory istotnie są silną frakcją i pierwszy raz spotkałem się z konkretnym tego podkreśleniem, bo sam uważam ich za OP i cisnę, ile się da.
Jedyna talia, która aktywnie, na wszystkie strony operuje warunkami pogodowymi i jednostkami odpornymi/wzmacnianymi pogodą. A warto podkreślić, że wbrew pozorom mało kto stosuje karty czystego nieba i pogodowe ogólnie. Królestwa Północy przez całą grę ustawiają się i zdobywają ponad 100 siły w rzędzie walki wręcz, walą pierdyliard buffów do siły .... a nagle na końcu dostają mrozem - bajka (pod warunkiem, że nie zostaną zamienione w złote karty).
Mnożące się jednostki, która niepostrzeżenie buffowane eliksirami i rogiem dowódcy mogą już na początku zdobyć około 50 siły w ręce.
Karta jednego z dowódców Gonu (zapomniałem), który swoim pojawieniem się przyzywa ogary i tworzy mróz plus złoty Leszy, tworzący mgłę jeszcze bardziej potęgują przewagę.

post wyedytowany przez Dragoon84 2016-10-31 20:57:56
01.11.2016 09:48
odpowiedz
KrisQs
12
Legionista
9.0

Scoia'tael najsłabsza? Gram głównie tą talią i do tej pory wygrałem przy najmniej 70% pojedynków. Po prostu trzeba nauczyć się grać, a ta talia od zawsze była moją ulubioną. Ale fakt, talia potworów mimo wszystko jest najmocniejsza i na tę chwilę chyba trochę za łatwo się nią gra... :)

01.11.2016 10:36
odpowiedz
Lysy_pk
24
Centurion

Po zmianie dowódcy w Scoia'tel jest o niebo lepiej (choć widzę, że kart do combosów brakuje... ale to kiedyś wydropi). Nadal Foltest (moim zdaniem) gniecie najmocniej. A już kombo z kopiowaniem wzmocnionej jednostki, która zostaje na następne tury (tym zaklęciem z wilkiem)... ała

01.11.2016 14:08
odpowiedz
kwtomek
1
Junior

Czy ma ktoś problem z rozpoczęciem partii z innym graczem?
Mnie ciągle cofa do wybory talii.

02.11.2016 05:39
odpowiedz
1 odpowiedź
victripius
88
Joker

Autor zapomniał o najważniejszym problemie tej bety, czyli sporych problemach technicznych - gra czasami nie zapisuje naszych postępów i wiesza się podczas rozdawania nagród wojennych, co skutkuje tym, że nawet wygrana partia nie zostaje zapisana... Poza tym uważam, że dodatek fabularny może uratować Gwinta, który jak na razie wydaje się nudny i mniej złożony od Hearthstone. Rozumiem, że jest to tylko beta, ale bez przesady, żeby po kilku partiach gra nudziła się na tyle, żeby przestać w nią grać.

02.11.2016 06:17
odpowiedz
3 odpowiedzi
claudespeed18
126
error

Gram! Zdobywanie nagród wciąga jednak sporo błędów jest wciąż. Trochę zasponsorowałem CDPR kupując beczki i nie żałuję płacić akurat naszym rodakom.

03.11.2016 00:10
odpowiedz
1 odpowiedź
Frogus121
107
Re re kum kum

A propos talii Północy. :)

03.11.2016 22:47
odpowiedz
Gorn221
34
Łowca Demonów
10

No kurde, zapisałem się w dniu ogłoszenia zapisów i to na maila z goga z 3 wiedźminami, 2 dodatkami i planszówką online. I ni ma kodu, czuję się oszukany :(

06.11.2016 10:17
odpowiedz
przemas478
98
Senator

Nie rozumiem fenomenu karcianek aczkolwiek trzymam kciuki za polskiego Gwinta.

13.11.2016 13:29
odpowiedz
Nolifer
98
The Highest

Gwint na pewno ma lepsze predyspozycje niż karcianka z pod stajni bethesdy, aczkolwiek królem dalej zostanie hearthstone i nie ma co do tego wątpliwości żadnych.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze