ocena redakcji
9.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry Dota 2 - MOBA dla wymagających

Prawie dwa lata trwały beta-testy następczyni matki wszystkich gier MOBA. Po setkach zmian, aktualizacji i modyfikacji Valve w końcu oddało gotowy produkt w ręce spragnionych graczy. Z jakim efektem? Tego dowiecie się z naszej recenzji.

25 lipca 2013moir (gry-online.pl) 9.0/10
• strony: 1234567
Recenzja gry Dota 2 - MOBA dla wymagających - ilustracja #1
PLUSY:
  • ogromna grywalność;
  • mnogość bohaterów i trybów gry;
  • świetnie rozwiązany system mikropłatności;
  • kompetytywność rozgrywki i scena e-sportowa;
  • dobra do zabawy w pojedynkę lub z grupą znajomych;
  • częste aktualizacje i wprowadzanie nowej zawartości;
  • setki dostępnych strategii, technik oraz taktyk;
MINUSY:
  • mechanika nieprzyjazna nowicjuszom;
  • szwankujący matchmaking;
  • kulejący system samouczków oraz sztucznej inteligencji;
  • sporadyczne „wysypywanie” się sieci Dota 2;
  • drobne problemy z balansem.

Jedna z najpopularniejszych modyfikacji do WarCrafta III, czyli Defense of the Ancient, powszechnie uważana jest za prekursora wszelkich gier typu MOBA. Tytuł ten cieszy się tak wielką popularnością, że nawet dziś posiada sporą rzeszę fanów i jakby tego było mało, wciąż jest rozwijany. Nic więc dziwnego, że gdy w październiku 2010 roku amerykańska firma Valve oficjalnie ogłosiła nadejście pełnoprawnego sequela Doty, społeczność skupiona wokół tego moda uznała to za przedwczesny prezent świąteczny. Po niespełna rocznym oczekiwaniu zadebiutowała pierwsza grywalna wersja Doty 2, do której dostęp otrzymali początkowo wyłącznie zawodowi gracze oraz ludzie bezpośrednio związani ze społecznością skupioną wokół pierwowzoru. W chwilę potem nastąpił prawdziwy przełom, zapowiedziano bowiem turniej The International, z rekordową pulą nagród w wysokości 1.6 miliona dolarów. Trudno wymarzyć sobie lepszy start (przynajmniej medialny) dla swojej nowej produkcji, prawda?

Recenzja gry Dota 2 - MOBA dla wymagających - ilustracja #2

O opinię na temat gry zapytaliśmy Troelsa 'syndereN' Nielsena, na co dzień zawodnika zespołu mousesports. Nielsen na przestrzeni ostatnich tygodni wybił się wraz z drużyną do absolutnej czołówki Dota 2, wygrywając między innymi RaidCall EMS One Summer 2013 w Katowicach oraz zajmując drugie miejsce podczas zawodów rozgrywanych w trakcie Dreamhack Valencia: „Dota 2 to niezwykła gra dzięki strategicznej głębi, różnorodnym meczom i ustabilizowanej, konkurencyjnej scenie graczy. Żadne dwa spotkania nie są takie same – czy to w grach publicznych, czy rankingowych, a sama gra zapewnia nieskończoną ilość okazji do zabawy i generuje wyzwania dla graczy na każdym poziomie.”

Kolejne dwa lata były dla pracowników Valve niezwykle wytężonym okresem. Dota 2 przeszła zupełne przeobrażenie – poprawiono wiele elementów grafiki, dopracowano animacje poszczególnych jednostek, wprowadzono mnóstwo dodatkowej zawartości, a także mocno zwiększono liczbę dostępnych bohaterów. W międzyczasie rosnące zainteresowanie grą można było obserwować na liście najpopularniejszych tytułów Steama. Sequel stopniowo piął się na szczyt, bijąc przy tym kolejne rekordy, by w końcu zdetronizować dotychczasowego króla – The Elder Scrolls V: Skyrim,

Czy faktycznie warto oszaleć na punkcie Doty? Jak najbardziej tak. Jest to świetny produkt, stworzony wręcz dla fanów kompetytywnej rozgrywki oraz e-sportu. O ile początkujący i raczkujący w grach MOBA powinni uzbroić się w ogromne pokłady cierpliwości, o tyle weterani gatunku, szukający wymagającej i wciągającej zabawy, będą zachwyceni. Valve po raz kolejny udowodniło, że wszystko, czego się dotknie, zmienia się w złoto. Dota to prawdziwa legenda, zaś Dota 2 to jej absolutnie godna następczyni.

Recenzja gry Dota 2 - MOBA dla wymagających - ilustracja #3

Choć pierwszej Docie przypisuje się wielu ojców, jej najbardziej znanym twórcą pozostaje enigmatyczny IceFrog. Prace nad projektem rozpoczął on w 2005 roku, kiedy to Steve Feak (występujący pod pseudonimem Guinsoo) postanowił poświęcić się innym zajęciom. Jego umiejętności zostały docenione przez szefostwo koncernu Valve, w którym to IceFrog został zatrudniony w październiku 2009 roku. Choć przewodzi on całemu zespołowi odpowiedzialnemu za Dotę 2, w dalszym ciągu udaje mu się pozostawać w cieniu i ukrywać swoją tożsamość – jego dane personalne nigdy nie zostały ujawnione, wiadomo jedynie, że obecnie ma 29 lat.

Poradnik dla początkujących graczy, zamierzających rozpocząć przygodę z Dota 2.

Poradnik dla początkujących graczy, zamierzających rozpocząć przygodę z Dota 2. [27:18]

Podstawy rozgrywki

Dostępna w Docie 2 mapa prezentuje się stosunkowo przejrzyście i jest niemal idealnie symetryczna. Przecinają ją trzy szlaki, które łączą dwie wrogie bazy zlokalizowane w jej przeciwległych rogach. To właśnie w ich obrębie przyjdzie nam zabijać, ginąć i niszczyć kolejne wieże, a przede wszystkim dobijać wrogie jednostki. Taktyka, jaką obierzemy na drodze do zwycięstwa, może być różnorodna. Najczęściej spotykanym rozwiązaniem jest podział 2-1-2, co oznacza, że odpowiednio na górnej i dolnej ścieżce znajduje się po dwóch bohaterów sterowanych przez graczy, zaś na środkowej tylko jeden. Bardziej zaawansowani uciekają się do pewnych wariacji, jak np. 1-1-3, lub 1-1-2 + heros zdobywający złoto oraz doświadczenie w lesie poprzez zabijanie neutralnych przeciwników. Nierzadko zrywa się także z niepisaną tradycją i wysyła dwóch (a czasem nawet trzech) graczy na linię środkową. Wszystko zależy od zespołu, każdy sposób ma swoje plusy i minusy, zaś ich skuteczność wynika z indywidualnych umiejętności bohaterów oraz osób nimi kierujących.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Hearts of Iron IV - powrót w wielkim stylu

Recenzja gry Hearts of Iron IV - powrót w wielkim stylu

Po latach Hearts of Iron – ukochana seria koneserów skomplikowanych strategii – powraca, i to w wielkim stylu. Sezon nieprzespanych nocy, spędzonych na dowodzeniu, knuciu intryg i nieustannym smakowaniu goryczy porażki, uznać należy za otwarty.  recenzja gry

Recenzja gry Total War: Warhammer – Stary Świat w nowych szatach

Recenzja gry Total War: Warhammer – Stary Świat w nowych szatach

Warhammer plus Total War to połączenie tak naturalne – aż dziw bierze, że dopiero teraz Creative Assembly przygotowało tę odsłonę. Dziś już wiemy, że warto było czekać.  recenzja gry

Recenzja gry Stellaris – Paradox podbija kosmos

Recenzja gry Stellaris – Paradox podbija kosmos

Długo wyczekiwana gra Stellaris podbiła kosmos i... Steama. Paradox stworzył świetną strategię kosmiczną w stylu 4X. Pomimo braków to szalenie wciągająca produkcja.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Dota 2 w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

7.9

ocena czytelników

1187 ocen czytelników

8.8

oczekiwania przed premierą

1174 głosów czytelników

Dota 2 - screen - 2012-11-09 - 251140Dota 2 - screen - 2012-11-09 - 251139Dota 2 - screen - 2012-11-09 - 251138Dota 2 - screen - 2012-11-09 - 251137Dota 2 - screen - 2012-11-09 - 251136Dota 2 - screen - 2012-11-09 - 251135Dota 2 - screen - 2012-11-09 - 251134Dota 2 - screen - 2012-11-09 - 251133Dota 2 - screen - 2012-11-09 - 251132Dota 2 - screen - 2012-11-09 - 251131
Plemiona

Plemiona

Zagraj za Darmo!

Farmerama

Farmerama

Zagraj za Darmo!

Sid Meier's Civilization V: Wydanie Kompletne PL NPG - PC - 64,90 zł

kup w sklepie

PC 64,90 zł

Hearts of Iron IV: Cadet Edition - PC - 118,90 zł

kup w sklepie

PC 118,90 zł

Stellaris PL - PC - 128,90 zł

kup w sklepie

PC 128,90 zł

Komentarze Czytelników (87)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
26.07.2013 01:15
odpowiedz
squb4ny
1
Junior

@sechu2
widocznie bardzo mało oglądałeś pro meczy, riki był grany przez Fnatic kontra Na'Vi, PA kilka razy przez [A]lliance, Drowka przez różne teamy m.in. EG.

@HETRIX
Nie bez powodu w Docie błędy kosztują jednakże jeżeli posiadasz chociaż jednego carry który jest w stanie z łatwością pokonać postacie które wymieniłeś, a mam na myśli np. Alchemista który jest w stanie wyfarmić się nawet szybciej to balans jest zachowany, chyba że ktoś chce pokonać rikiego/PL'a/PA/Urse/AM wymieniać by można samymi supportami to wtedy życzę powodzenia. :>

"Jak słyszę, że jakaś postać jest OP to nie dlatego, że ma zbyt dużo DMG tylko, ma na tyle mocne skille, że trzeba się skupić na nim całym teamemi to jest brak balansu według mnie."
Wymień mi takie postacie. To ja ci udowodnię że można ją skontrować. :)

26.07.2013 02:18
odpowiedz
Bunshiin
25
Pretorianin

Ale słodko w tym wątku... DOTA vs LOL, BF vs COD, PC vs KONSOLE, KAPCIE vs KLAPKI! Aaaah... polski internecie...

26.07.2013 02:22
odpowiedz
Razer98
32
Centurion

Ale dzieci sie wysilily ze swoimi wypowiedziami...

26.07.2013 07:26
odpowiedz
orginal
30
Chorąży

MOBA to są fajne gry, ale tylko jeśli masz swoją drużynę znajomych, z którymi można grać.
Bo za dużo gra w to gimbusów, które wyzywają ludzi i zamiast pomagać słabszym graczom, to ich tylko od tego odstraszają.

26.07.2013 08:50
odpowiedz
KozoWSP
14
Legionista

Argument, że jakieś postacie są wykokszone... co za argumet, pytam. Od tego jest drużyna, żeby pilnować najmocniejszych carry i przeciwna drużyna, żeby zabijać najsilniej wyexpionych przeciwników. Nie grałem w lola, ale jeżeli tam jest takie indywidualne podejście do rozgrywki przez każdego gracza, to chyba podziękuję.

26.07.2013 10:09
odpowiedz
A.l.e.X
89
Alekde

Obie gry wymagają dość sporych umiejętności. Jedna i druga gra ma swoje zalety i wady, ale ogólnie obie są bardzo grywalne. Niestety jak każda gra nastawiona na rozgrywkę online wymaga dużo czasu i treningu. Jeśli ktoś lubi ten gatunek gier, to sam powinien zadecydować która mu się bardziej podoba i sprawdzić obie. Poza nimi oczywiście są inne gry MOBA, ale zdecydowanie na chwilę obecną mniej popularne, co też nie znaczy że gorsze. Wszystko jak zawsze pozostaje kwestią własnych preferencji.

26.07.2013 10:20
odpowiedz
jakitelix
4
Legionista

#56 to nie chodzi o to ze sa op albo cos ale na grach publicznych /casualowych jest ciezko wycarrowac gre przeciwko nim

#61 w dote gra mniej gimbusow bo jest trudniejsza...

#63 "Jedna i druga gra ma swoje zalety i wady, ale ogólnie obie są bardzo grywalne." sa grywalne ale odpowiedz mi czemu w lolu gra sie tylko tymi 50-60postaciami jak jest ich ponad 100? W docie kazda postc jest grana tylko niektore nie sa grane na low lvlach itp. np. wisp, strachnie zadki w grach do 10 lvl...

26.07.2013 10:24
odpowiedz
jarekao
65
PAX
6.0

Fajna gra, ale Fifa lepsza.

26.07.2013 12:27
odpowiedz
Naczelnyk
129
Witch Hunter

Bardziej mi się podoba LoL, ale te awantury fanbojów w tym wątku są po prostu żałosne.

26.07.2013 12:32
odpowiedz
FischPatryk12345
25
Chorąży

nie wiem jak mozna porównywac fife do doty 2 ale spoko

26.07.2013 12:44
odpowiedz
OMG
15
Legionista

Piękny temat :) Ciekawe, że nikt nie banuje za wulgaryzmy i ewidentny niedorozwój, który powinien wykluczać z dyskusji ("yyyyy gra XYZ jest chujowa").

Co do samej Doty, to uważam, że jest... za trudna. Zarówno dla początkujących (ciężko się zorientować w interfejsie - miałem ten problem nawet mimo rozegrania 1000+ gier w DOTA 1) Zaś na wyzszych poziomach (gry 'very high'), trzeba niesamowitego skupienia, perfekcyjnego dobijania, a każdy błąd jest okrutnie karany - czasem mnie tam wrzuca i mimo dużego doświadczenia, mocno brakuje mi trzeciej ręki i 300+ APS.

Co do balansu, to wybaczcie, ale widać wasz brak znajomości gry. Zbyt potężne postaci to Io, KotL, ewentualnie Invoker - ale nikomu w grze publicznej nawet nie przyjdzie do głowy żeby nimi zagrać (bo albo sa niesamowicie trudne w obsłudze, albo wymagają dużego zgrania). Cała reszta ma słabe strony które można łatwo wykorzystać/skontrować. Wspomniany tu Riki jest jedną ze słabszych postaci (poza grami na absolutnie zerowych poziomach graczy, gdzie jeszcze nikt nie orientuje się w mechanice).

Co do matchmakingu to nie wiem skąd te pretensje. Nie widziałem jeszcze lepszego systemu niż tu. Dobiera zespoły na podstawie ukrytego rankingu ELO, poziomu w grze, po zorganizowanych składach. Nie zdarza się, żeby do wymiataczy dorzuciło jakiegoś słabeusza. Wiadomo, że nie każda gra jest wyrównana, bo błędy w doborze postaci i zły początek, dają pogromy, ale to nie wina doboru składów.

Gdybym miał zaczynać jeszcze raz, pewnie grałbym w LoLa bo jest łatwiejszy i mniej angażujący, a daje sporo radości. Niestety poznałem smak ostrej rywalizacji w Dota i ciężko się teraz przesiąść na beztroską rozrywkę (powtórzę, że żałuje, bo szkoda moich nerwów na grę komputerową ehh).

Swoją droga mam pytanie do znawców LoLa - jak udaje się zachować jakikolwiek balans pubowych rozgrywek jeśli część herosów jest zablokowana?

26.07.2013 13:08
odpowiedz
berial6
68
Donut Hole

Ludzie, dajcie se spokój "gimbusy nie grają bo dla nich za trudne".
Jak nie umiem grać, gra nie umie mnie nauczyć, jest za trudno, to przecież nie gram bo tak. Znajdują inną grę i w nią gram.
Dota 2 za trudno- ok. Jakiś problem?
Każdy gra w to co chce.

26.07.2013 13:49
odpowiedz
Marshall88
28
Chorąży

Dota 2 zdecydowanie lepsza od Lol-a. Kiedys zagrywalem sie w Dota 1. Potem wyszedl lol wiec przeszedlem na niego. Nabiłem max levl pogralem chyba z 2 miechy i nieststy gra okazuje sie o wiele słabsza( według mnie). Wróciłem na Dote 1 na lige. Na szczescie niedulgo potym wyszla beta Dota2 wiec teraz gram tylko w ta gre. Do lol-a wracałem kilka razy i nieda rady w to grac.

26.07.2013 14:14
odpowiedz
jetix200
59
Człowiek
9.0

Dota 2 jest pierwszym MOBA w jakie zagrałem i dotychczas najlepszym. Start nie jest wcale taki trudny. Wystarczy paręnaście meczów na boty, tutorial i jeśli to możliwe kolega obeznany w tej grze (ale bez tego też można sobie poradzić). Podstawy ma się ogarnięte wtedy bezproblemowo. Minusem dla mnie jest przede wszystkim BEZNADZIEJNY matchmaking. Długi czas szukania gry, bardzo słabo zbalansowany dobór graczy wg. statystyk (które naprawdę wiele mówią). Poza tym wszystko jest zrobione bardzo dobrze.

Co do OP postaci w Docie 2: każdego da się pokonać i jeśli nie interesowałeś się carry przeciwnika przez znaczną część meczu (czytaj: pozwoliłeś mu na luzie farmić) to trzeba mieć pretensje tylko do siebie i swojego zespołu, że pozwoliliście mu zarobić tyle hajsu. Na KAŻDEGO jest jakaś kontra/taktyka i często wystarczy odpowiedni dobór postaci/przedmiotów by łatwo pokonywać nawet carry'ego z mocnymi przedmiotami, na które mógł w spokoju zarobić.

26.07.2013 16:04
odpowiedz
sechu2
42
Pretorianin

#squb4ny Ja piszę o banowaniu a Ty o pickowaniu. Ogarnij wąsa :)

26.07.2013 16:23
odpowiedz
Dessloch
171
Legend

jetix200 --> ile czasu ci gre znajduje? mi nigdy wiecej niz 3 minuty i calkiem dobrze dobiera poziom (ale faktycznie pierwsze kilkanascie leveli jest bardzo niewyrownane: jest duzo bardzo slabych graczy i wymiataczy lecacych na drugim koncie...
ale po powiedzmy 50 meczach rozegranych robi sie juz wszystko dobrze

26.07.2013 17:33
odpowiedz
LaggerImpossible
8
Legionista

Grałem w DOTĘ w WarcrafcieIII, od lat pocinam w LoL-a. Obie gry bardzo lubię. Za to DOTY2 nie-cierpię-bardzo-bardzo-aaaarghhh. Absolutnie nie ma wniej nic innowacyjnego w porównaniu do innych MOBA(to nie jest minus ale i nie plus). Grafikę ma UBOGĄ ja rozumiem nawiązywać do modeli postaci z Warcrafta III ale mogli by chociaż usunąć kanciatość modeli, pobawić się intensywnością kolorków itd. LoL ma mniej kanciatą grafikę a wyszedł ponad 3 lata temu. A jesli o model rozgrywki chodzi to nazywanie tego MOBA dla wymagających to przesada. Ja wiem, że koxy w DOTĘ2 zjadłyby mnie w 3 minuty ale w jakiej grze tak niejest? Ponadto postacie mają po 300 życia 150 many (jeden skill zabiera 75pkt). I nawet byłoby to "okej" gdyby nie różne postacie dysponujące np 5 sekundowym stunem, albo fearem albo snarem. Albo zadające 1500 obrażen instant nawet bez szczególnych itemków. W LoL-u przynajmniej najkrótsze cc trwa 2.5 sec i postacie mogąmieć 4k życia. Dlatego uważam że to raczej gra w ciuciubabkę kto pierwszy wyrzuci zza rogu swój nukujący megaspell albo zamrozi cie na czas a nie przyjdą ci z nukami. Albo ci co mają jedno i drugie. Jeśli twoja postać nie ma 20 klonów, niewidzialności megastunów i mega cc tzn że wybrałeś którąś z 5 pozostałych bezużytecznych postaci.

26.07.2013 17:53
odpowiedz
Dessloch
171
Legend

Lagger--> kazdy heros ma kontr herosa.
Sa nukerzy ktorzy faktycznie daja chore obrazenia, ale jak sei nie pozwoli takiemu wlasnie jakims stunnerem czy zajdzie sie jakims niewidzialnym to ten heros staje sie bezuzyteczny, bo przewaznie jest na pare ciosow.
wiec akurat jesli chodzi o balans to jest zajebiste pole do popisu i wybranie dobrych herosow w zespole to podstawa wygranej.

co z tego, ze wybierzesz bounty hunter'a np jak ci w drugim teamie bedzie np slardar, ktory robi z bountiego bezuzytecznego herosa... a jak nie ma slardar'a to taki bounty potrafi miec po 20-30 zabic, bo zanim sie go zobaczy, to on zadaje ponad bardzo duzo hp...
tylko trzeba miec do niego dobre itemki

i kazdy heros tak ma, sa niektore ktore w ogole kasy nie potrzebuja,a sa tacy herosi ktorzy bez kasy sa bezuzyteczni.
taki snajper samymi skillami duzo nie zrobi, musi miec cos na predkosc strzalow itd itp

26.07.2013 23:55
odpowiedz
TraxPL
1
Junior

Lagger--> Bzdury opowiadasz żadna postać nie ma 300HP a zdobyć da się nawet 5000HP, modele nie są kanciaste no chyba że grasz na zerowych detalach.

27.07.2013 09:33
odpowiedz
kuba565
5
Legionista

#68 Invoker potężny? Przecież miał całą serię nerfów i to nawet nie samej postaci, a jego core itema force staff. Kotl był nerfiony m.in zasięg illuminate, a wisp dostał cooldown do overcharge i brak wizji ze spiritów.
#74 Haha niby jaka postać ma 300hp? Owszem da się ale trzeba do tego użyć skilla morph agility który zmienia pkt sily w pkt zręczności ale opłaca się go używać dopiero wtedy gdy ma się dużo hp. Nie wiem gdzie widziałeś nuke 1500 dmg. I nie porównuj skilli z lola do tych z doty bo stuny trwają o wiele dłużej. A i nukerami są przeważnie supporty które są papierami i polegają tylko na skillach, nie mają dużo hp ani dmg więc muszą mieć co daje im użyteczność w teamfighcie albo w gankach.

27.07.2013 10:42
odpowiedz
jetix200
59
Człowiek

Dessloch - od 50 sekund do 6 minut. Przeciętnie 3-4 minuty. Może to być zależne od wybranych regionów i trybów gry, ale wydaje mi się, że aż tyle czasu nie powinno to zajmować.
W późniejszej fazie gry jest to samo jeśli chodzi o dobór graczy. Przynajmniej mi się tak bardzo często przytrafia. Jeden team to gracze z 300 winami i 35 lvlem, a u mnie ja 31lvl ~220 winów i reszta po 180 i 25 poziom. Nie zawsze suche statystyki odzwierciedlają skill gracza, ale z tego co ja widziałem w swoich meczach to zazwyczaj tak. :/

kuba565 - jeszcze Rubick jak ukradnie skill od transferu siły na zręczność od Morpha. Widziałem taką akcję ;)

27.07.2013 18:34
odpowiedz
panZDZiCH
84
Konsul

Zmarnowałem przeszło 1100h na tę grę. Matchmaking zawsze był słaby, duża część meczy to były totalne stompy (jedna drużyna miażdżyła drugą w kilkanaście minut), dobierał ludzi o bardzo różnych umiejętnościach, doświadczeniu i wiedzy o grze, przez to znaczna część gier była stratą czasu. Wielu, w tym ja, wierzyło, że może być tylko lepiej. Oczywiście naiwność ludzka nie zna granic...
Zaczęło się od wprowadzenia automatycznych banów na możliwość komunikowania się - w grze gdzie kluczem do sukcesu jest współpraca, komunikacja stała się przywilejem! Oczywiście system był notorycznie naginany, więc wprowadzono bezsensowne ograniczenia na ilość raportów (a nawet na ilość rekomendacji gracza!).
Prawdziwe piekło zaczęło się jednak niecałe 2 tygodnie temu. Zmiany poczynione w tym patchu http://dota2.gamepedia.com/July_17,_2013_Patch_%28Test%29 doprowadziły do tego, że ludzie, którzy dopiero zaczynają granie w Dotę lądowali w drużynach z ludźmi o znacznie większym doświadczeniu (kilkaset godzin więcej). Praktycznie 100% meczy od tego czasu to totalne stompy z ludźmi totalnie bez pojęcia.
Oczywiście społeczność wyraziła swoje niezadowolenie i oczekiwała na zmiany w następnym patchu. Po kilkudniowej obsuwie od normalnego terminu wydania patcha dostaliśmy to http://dota2.gamepedia.com/July_26,_2013_Patch .
"Wins and level are now hidden for players that aren't friends and don't have 'Share Match History' in the options enabled" typowe zamiecenie kurzu pod dywan.
W najbliższych tygodniach odbywać się będzie największy turniej Doty 2 - The International, na kolejne patche w tym czasie nie ma co liczyć.

Mimo pozytywnych ocen, na które sama gra (nie licząc wspomnianego FATALNEGO systemu MM) z pewnością zasługuje, odradzam wszystkim rozpoczynanie przygody z Dotą właśnie teraz, szkoda waszego czasu i nerwów. Ja przestałem na razie grać, do czasu aż Valve łaskawie postanowi naprawić swoje błędy, co może nawet nigdy nie nastąpić...

28.07.2013 11:31
odpowiedz
TraxPL
1
Junior

panZDZiCH Dziwne u mnie od patch z 17 lipca, przestało dobierać właśnie niskie lvle do teamu.

28.07.2013 11:38
odpowiedz
TraxPL
1
Junior

Oczywiście ten najnowszy patch to jakaś kpina bo już nawet nie da się zobaczyć który ktoś ma LvL.

29.07.2013 12:57
odpowiedz
realsolo
131
Generał

@GhosteKl

Krolem to byl Starcraft: Broodwar, DOTA to byl UMS dla lamuszkow, ktorzy nie ogarniali sc/w3 i grali sobie w umsy. tyle twojego bycia pro haker elo gamerem. w dote gram od 0.6 (tak, 0.6), w lola rowniez. 10 x wiecej starych znajomych (lacznie z topowymi graczami starcrafta) gra w lola, wiec wiecej gier sie gra w to. Jak ktos stwierdza, ze DOTA to taka hiper-pro-elo-gejming-hardkore gra, to jest niezlym kiepiem, bo obie gry sa proste, w obu na wysokim poziomie wygrywa mind-gaming, a nie to , ze tutaj masz deny, a tam szybsze animacje ruchu.

@Zyngi
to "cancer in esport" to jakies mito-legendy tworzone przez rage-fanow konkurencyjnej gry. akurat RIOT _ZAJEBISCIE_ robi, ktos w koncu wzial sie za to na powaznie i tworzy cos na wzor NHL, NBA itd A nie jakies leszczenie, ze moze MSI cos kapnie to moze cos bedzie.

30.07.2013 21:08
odpowiedz
MCKofeinka
2
Junior

Dota 2 to moja pierwsza gra z gatunku MOBA i wcale nie żałuję tej decyzji. Do LoL'a jakoś mnie nie ciągnęło ale gdy dostałem gift'a stwierdziłem, że czemu nie. Poczytałem parę tematów, żeby trochę ogarnąć Dote i pograłem. Najpierw z botami, potem przeciwko botom i potem z ludźmi. Gra jest super! Jest mało newbie-agresywnych graczy (no czasami się zdarza, że człowiekowi puszczają nerwy, bo gra np. z gościem którego jest to 3 mecz :D) ale to w każdej grze się znajdzie. Dota 2 jest strasznie trudna ale lubię w niej to.

30.07.2013 21:42
odpowiedz
Bart2233
117
Peaceblaster
8.5

Jako zagorzały fan LOL-a i casualowy gracz DOTY...

Polecam!

05.08.2013 16:12
odpowiedz
Berkel
26
Chorąży

Ja gram w LoL'a i Dote,ale osobiście wole lola ja nic nie mam do doty bo gram w obydwie te gry raczej po równo bo tu i tu z kumplami gram oraz nie rozumiem po co te hejty niektórych. Polecam Dote i LoLa obydwie gry sa swietne pograjcie chwile w to albo w to i co wam sie lepiej spodoba bardziej grajcie wiecej

05.08.2013 16:24
odpowiedz
Dessloch
171
Legend

panZDZiCH -> to moze jestes w low priority pool albo cos.... bo u mnie po 500h+ ilosci przegranych godzin praktycznie nigdy gra nie trwa krocej niz 45 minut.

25.07.2014 13:54
odpowiedz
Nolifer
82
The Highest

Jako doświadczony gracz Lola cenię sobie wszystko to co ma DOTA, ale prawda jest taka, że nie chciałoby mi się na nowo uczyć wszystkich umiejętności i itemów każdej postaci, dlatego też po prostu nie chcę mi się grać w dotę :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze