ocena redakcji
6.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Battlefield Heroes - recenzja gry

Wygląda na to, że studio DICE zmarnowało duży potencjał, jaki drzemał w Battlefield Heroes. Gra zupełnie nie spełnia wymogów dobrej sieciowej strzelanki. Czytając naszą recenzję, dowiecie się dlaczego.

7 lipca 2009 6.5/10
• strony :1234

Po długich miesiącach oczekiwania i testów wersji beta kilka dni temu połączone siły Electronic Arts i DICE dość niespodziewanie udostępniły graczom swój darmowy produkt z serii Battlefield. Gra z podtytułem Heroes w bardzo luźny sposób nawiązuje do poprzednich części i ci gracze, którzy zjedli zęby na sieciowej zabawie w jednej z wcześniejszych odsłon, będą dość niechętnie spoglądać w stronę Heroes. Tytuł bowiem nie jest pozbawiony wad, co więcej – posiada kilka takich błędów, które skutecznie dyskwalifikują go jako dobrą grę do rozrywki wyłącznie w trybie multiplayer.

Gra przesiąknięta jest specyficznym poczuciem humoru, które widać na każdym kroku. Między innymi dzięki niemu sam początek przygody z Battlefield Heroes zapowiada się obiecująco. Produkt korzysta w dużej mirze z rozwiązań zaproponowanych jakiś czas temu przez id Software przy okazji Quake Live. Jest więc darmowy, do jego uruchomienia potrzebna jest jedynie przeglądarka internetowa, a proces instalacji opiera się na pobraniu małej wtyczki do używanego przez nas browsera oraz ściągnięciu plików gry. Oficjalna witryna Battlefield Heroes jest przejrzysta i schludna, ciężko się na niej zgubić. Atut stanowi również dział pomocy – w przypadku większości problemów z tym tytułem, powinniśmy tam znaleźć odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Lekkie zastrzeżenia można mieć do szybkości działania strony, ale nie jest to kwestia szalenie istotna.

Człowiek-pochodnia, czyli jak zostać superbohaterem.

Aby móc zagrać, musimy jeszcze stworzyć naszego herosa. Każda z dwóch dostępnych w grze frakcji: Royal Army (królewska) oraz National Army (narodowa) posiada do wyboru trzy klasy postaci (żołnierz, komandos i strzelec). Każda z nich używa innego zestawu broni, a co ważniejsze posiada charakterystyczne tylko dla siebie umiejętności. Jednak ci, którzy liczą na to, że komandos królewski będzie znacząco różnić się od narodowego, przeżyją rozczarowanie. Wybór frakcji przekłada się praktycznie na kolor i krój munduru, w jakim będzie biegać nasz heros. Pozostałe umiejętności są takie same, mimo to dość wyraźnie wpływają na zabawę, a ich ilość powoduje, że każdy z graczy powinien szybko znaleźć najlepszą dla siebie kombinację uzbrojenia i specjalnych zdolności bohatera. Poza tym dokonujemy również selekcji podstawowych cech wyglądu naszego wojaka: możemy wybrać kolor skóry i włosów, rodzaj uczesania, a także zdecydować, czy prowadzona przez nas postać będzie miała zarost na twarzy, czy raczej nie. Opcji personalizacji bohatera nie jest wiele – są one okrojone do bardzo podstawowego zestawu. Sytuację nieco ratuje ilość dostępnych w sklepie modyfikacji ubrania i dodatkowych gadżetów. Warto również pamiętać, że bohaterów można stworzyć tylko czterech na jednym koncie użytkownika. Za dodatkowe sloty dla postaci trzeba zapłacić.

Zanim przystąpimy do właściwej rozgrywki, czeka nas chwila zabawy w menu gry, które również dostępne jest w przeglądarce. Ilość opcji nie powala, możemy w nich ustawić wyłącznie najbardziej podstawowe elementy związane z grafiką i dźwiękiem oraz zmienić konfigurację klawiszy. W ustawieniach znajduje się również zakładka odpowiedzialna za łączenie z konkretnym serwerem, jednak nią i całym systemem przyłączenia się gracza do gry zajmiemy się nieco później. Kolejne ważne zakładki to sklep oraz zakupione przez nas gadżety. Battlefield Heroes w swoich założeniach jest pozycją darmową, a dochody ma czerpać z wbudowanego w grę systemu mikrotransakcji. Za pośrednictwem Battlefunds (BF), wirtualnej waluty dostępnej w grze, którą nabywamy oczywiście za prawdziwą gotówkę, ze sklepu możemy wybrać wiele modyfikacji dla naszego bohatera. Dostępna jest między innymi niezliczona ilość różnych ciuchów, gadżetów zmieniających nieco wygląd naszej postaci czy też specjalne apteczki oraz „dopalacze”, które pozwalają na szybsze zdobywanie doświadczenia. Sklep ma również tę zaletę, że mogą się zaopatrywać w nim gracze, którzy nie mają ochoty wydawać swoich prawdziwych funduszy.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Rise of the Tomb Raider na PC - świetna konwersja!

Recenzja gry Rise of the Tomb Raider na PC - świetna konwersja!

Kontynuacja przygód Lary Croft na Xboksie One wypadła znakomicie i udowodniła, że konsola Microsoftu ma w sobie dość mocy, by olśnić oprawą graficzną. Wersja pecetowa pokazuje jeszcze więcej, choć sama rozgrywka nie zmieniła się przecież ani na jotę.  recenzja gry

Recenzja gry Dying Light - poważniejsze, lepsze i ładniejsze Dead Island

Recenzja gry Dying Light - poważniejsze, lepsze i ładniejsze Dead Island

Choć niemrawych zombie tłukliśmy już setki razy, konwencja ta wciąż ma swoich wiernych fanów. Dzięki Dying Light od Techlandu lista tytułów, przy których spędzą przynajmniej kilkadziesiąt udanych godzin, właśnie powiększyła się o kolejną pozycję.  recenzja gry

Recenzja gry GTA V na PC - Los Santos piękne, jak nigdy przedtem

Recenzja gry GTA V na PC - Los Santos piękne, jak nigdy przedtem

Kiedy Grand Theft Auto V debiutowało niemal dwa lata temu, wielu okrzyknęło ją grą praktycznie idealną, ale konwersja na konsole obecnej generacji, pokazała że może być jeszcze lepiej, przynajmniej w kwestii graficznej.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Battlefield Heroes w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

8.1

ocena czytelników

1290 ocen czytelników

8.5

oczekiwania przed premierą

583 głosów czytelników

Battlefield Heroes - screen - 2012-10-22 - 249910Battlefield Heroes - screen - 2012-10-22 - 249909Battlefield Heroes - screen - 2012-10-22 - 249908Battlefield Heroes - screen - 2012-10-22 - 249907Battlefield Heroes - screen - 2011-11-22 - 225243Battlefield Heroes - screen - 2011-11-22 - 225242Battlefield Heroes - screen - 2011-11-22 - 225241Battlefield Heroes - screen - 2011-11-22 - 225240Battlefield Heroes - screen - 2011-11-22 - 225239Battlefield Heroes - screen - 2011-11-22 - 225238
Star Wars: The Old Republic

Star Wars: The Old Republic

Zagraj za Darmo!

War Thunder

War Thunder

Zagraj za Darmo!

Dragon's Dogma - PC - 89,90 zł

kup w sklepie

PC 89,90 zł

Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 4 - PC - 149,50 zł

kup w sklepie

PC 149,50 zł

Assassin's Creed: Rogue - PC - 52,90 zł

promocja

PC 52,90 zł

Komentarze Czytelników (105)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
08.07.2009 02:21
odpowiedz
Robak07
57
Wujek Dobry Wariat

Uuuu słabiutka recenzja Guandi ;/

08.07.2009 03:10
odpowiedz
spasiboy
32
Chorąży

MILES DEI , no zgadzam się z Tobą w 100 procentach jako że pograłem parę ładnych godzin (od lutego jakoś)....

08.07.2009 08:35
odpowiedz
Krondar
83
Death Avatar

kbrs -> Owszem, owszem. Ale kupiłem przez STEAM Orange Box, czyli za sam TF 2 zapłaciłem grosze skoro w przeliczeniu za całość dałem 104 zł. A całość to:
- HL 2
- HL 2: Episode One
- HL 2: Episode Two
- Portal (Imo genialny ;D)
- TF 2

105 : 5 = 21 zł ;-) Uważam że za TF 2 to nie jest dużo, bo niestety różnica jest dość wyraźna.

BH nie jest zły, bynajmniej. Szczerze - gra ma naprawde potężny potencjał, szkoda tylko że jest jak na razie tak marnowany... na serwerach jest chaos, samowolka, praktycznie zerowy teamplay...

kamiloss -> A ja miałem nie raz i nie dwa takie sytuacje jak disconnecty przy połączeniu, tudzież było nas trzech i zero wroga, opcjonalnie ja sam na 8miu wrogów (notabene o ironio - grałem snajperem i chłopaki mieli nie lada problem :P)

08.07.2009 09:34
odpowiedz
Matmak2
19
Chorąży

Co do niemożności sterowania czy to czołgiem czy samolotem ośmielę się parszywie uśmiechnąć.
Jeżeli się ciężko 'nawraca' samolotem - to jest coś takiego w opcjach jak zwiększenie czułości myszki nawet 10x . Podobnie z czołgiem. Co do nie zauważania piechoty podkładający wybuchowy prezent - chyba ktoś zapomniał o tak użytecznym guziku jak 'F'który jest taką kamerą wsteczną. Co do braku wyszukiwarki jestem zmuszony się zgodzić. Jednak na forum robią taki szturm w sugestiach, że wątpię, że ten stan się jakoś długo utrzyma. Komunikacja z drużyną- a kto , do cholery na klanówkach używa cztu głosowego wewnątrz gry? Od czegoś są te teamspeaki itd. Faktycznie milej by bylo , jakby był. Ale wątpie, czy autor tekstu chciałby usłyszeć 'pogawędki' ruskich. Brak balansu? Znowu się nie zgadzam. Autor się uparł na komandosa. Ok, niech będzie i taki przykład. Commando niewidzialnego commandosa ma zdąć najłatwiej- wystarczy tylko, że wie mniej więcej gdzie jest i poskanuje zdolnościa mark target- cholernie użyteczne. Potem tylko kulka w łeb. Soldier? Fakt , musi zmusić commando do pokazania swojej brzydkiej paszczy- czyli oddania strzału. Potem wystarczy, że go podpali- wtedy równiez nie jest trudno go zdjąć.Gruby aka Gunner?
MA od czegoś dopalacz do nóg, strzelbę i podrzucającą wyrzutnię rakiet? No to niech tego używa.
Ta gra nie jest na zasadzie papier-nożyce-kamień. Każdy może ownić wszystkie klasy tą swoją , jeżeli tylko ją ogarnie. Także zarzut o braku balansu się nie zgadzam.
Reasumując minusy:
-brak wyszukiwarki - na razie się zgadzam, ale to już długo nie będzie
-brak voice chata- jw.
-złe sterowanie pojazdami- OPCJE.
-nudzi się? lol
-brak balansu. Weźcie mnie nie dobijajcie. Nawet krótkodystansowy gunner może zownić commandosa, jeśli tylko wie jak.
Uff skończyłem. :P
Acha , co do braku teamplayu- wejdźcie sobie na serwer z 7/8 gay soldierow i zmienicie zdanie.
Tak niestety jest tylko raczej w royalach.
W nationalach jest więcej graczy z dużym doświadczeniem , ale i więcej kompletnych free fragów. Royale to tylko wykorzystuja. Nwet jak tak przykładowo ja , i kumpel mamy po 15/2 statystyki. Co z tego , jak reszta ma w stylu 0/8? Może i ta gra jeszcze dojrzeje.

08.07.2009 09:42
odpowiedz
adrem
65
The Dark Knight

odobnie z czołgiem. Co do nie zauważania piechoty podkładający wybuchowy prezent - chyba ktoś zapomniał o tak użytecznym guziku jak 'F'który jest taką kamerą wsteczną.

Ja bym dodał, że chyba trzeba mieć problem ze słuchem żeby tykania TNT nie słyszeć.

08.07.2009 10:02
odpowiedz
guandi
47
Centurion

Generalnie cieszę się, że mój tekst wywołał dyskusję, a wielu z Was ma swoje subiektywne zdanie na temat tej gry. Mimo to, postaram się odnieść do części zarzutów, które tutaj padły z Waszej strony, nie cytując jednak konkretnych osób, a odnosząc się do ogółu wypowiedzi.

Po pierwsze, i chyba najważniejsze - gra została przedstawiona przez EA jako finalny produkt i dlatego też zdecydowaliśmy się przygotować i opublikować jej recenzję. Nie wiem czy pamiętacie, ale bardzo podobne zarzuty wobec BF:H były już w zapowiedzi na łamach naszego serwisu, którą jakiś czas temu napisał eJay.

Rozumiem argument, że gra kierowana jest przede wszystkim w stronę casuali, jednak moim zdaniem nie zwalnia to jej z obowiązku posiadania pewnych kanonów wypracowanych w ciągu lat przez inne sieciowe gry FPS. Przeglądarka serwerów jest chyba najbardziej podstawową funkcją jaką sobie tylko można wyobrazić w przypadku takich gier. Mam nadzieję, że nie muszę tłumaczyć, jak ważna rolę w grach sieciowych pełni ping, lokalizacja serwera czy ilość przebywających na nim graczy.

Nawet casualowa gra przeznaczona do sieciowej zabawy powinna mieć również rozbudowany system komunikacji. Część z Was pisze, że świetnie dogaduje się z kolegami podczas gry i może liczyć na współpracę. Problem w tym, że to już wychodzi nieco ponad definicję casualowej gry - jej założenia są takie, że na serwer wchodzimy na chwile, w wolnym czasie, po to żeby się dobrze bawić i nie powinniśmy się do tego celu jakoś specjalnie organizować. Zabawa zespołowa w przypadku BF:H jest moim zdaniem żadna - każdy na mapie robi co chce, zapominając o tym, że tytuł ten został stworzony do gry w drużynie, podobnie jak poprzednie BF'y.

Nie zgodzę się również ze stwierdzeniem, że każda gra po jakimś czasie się nudzi, a nawet jeśli to nie po tak krótkim jak BF:H. Domeną gier sieciowych jest między innymi to, by przykuć gracza na jak najwięcej godzin do komputera, szczególnie gdy projekt ma utrzymywać się z reklam, mikrotransakcji i tym podobnych. Jeśli przeglądniecie serwery Counter Strike'a, gry która ma ponad 10 lat już, zobaczycie że prawie nigdy nie świecą one pustkami - ta gra się nie nudzi, mimo że posiada błędy, jest idealną platformą do sieciowej zabawy. Żeby daleko nie szukać można podać również przykład QL - gry, która jest darmowa i jest dalej w fazie beta i również ma narzędzia, które powodują, że jest przyjazna casualom. Mimo tego, że nie wydano jeszcze pełnej wersji, zaryzykuje stwierdzenie ze QL jest w tym momencie o wiele bardziej dopracowany niz BF:H

Po kilkudziesięciu godzinach spędzonych z BF:H uważam, że klasy zbalansowane nie są. Snajper z niewidzialnoscią oraz wzmocnionymi pociskami, prowadzony przez doswiadczonego gracza jest w stanie wyeliminowac każdego przeciwnika, zanim ten właczy fire bullets czy inne umiejetnosci - pierwszy strzal pada gdy jest jeszcze niewidzialny, drugi przy zalozeniu ze bedzie headshot eliminuje wroga. Wszystko czesto z odleglosci, z ktorej inne klasy postaci snajpera nie sciagna zadna bronia przez za krotki zasieg.

08.07.2009 10:34
odpowiedz
Matmak2
19
Chorąży

Autorze, ja sporo grałem wszystkimi klasami i mogę powiedzieć, że naprawdę da się to zrobić.
Soldier ma leczenie do 40% na 12 sekund , także dwie kulki go nie położą. Dobrze rozwinięte burning bullets zabierają właściwie połowe hp- wystarczy tylko pare kulek z smg zeby go polozyc (nie wspominajac o tym, że zdarzaja się kryty). Gunner z dobrze rozwiniętą tarczą ma 210 hp i trzy kulki nawet w banie go raczej nie poloza. Każdy szanujący się gunner ma rpg- zapomocą tego cudeńka można sprawić , że kommandos poleci , że hej! A celowanie w powietrzu do najłatwiejszych nie należy. Wystarczy podbiec z leg it. - shotgun i cwaniak lezy. A jak się skampił na seaside przy jakimś odległym drzewku? Od czegoś są te czołgi. A chociaż takie BB jest ogromną mapą jak na ilość ludzi centrum akcji jest na terenach raczej zamkniętych to i celowanie jest utrudnione. A jak commandos będzie blisko innego faceta wrogiej armii to a) pistoletem nawet tym szybkostrzelnym z 1 magazynkiem na 90% nie zabijesz (przeładowywanie trwa wieki) a od noża b. łatwo uciec. Jak gram soldierem, to właściwie twierdzę , że to właśnie komandosi są mięsem armatnim. Bo opróćz wspierającego ognia z daleka nie są w stanie zaoferować NIC- soldier ma leczenie 'dla wszystkich' gruby bieganie , a komandos? Chyba tylko wspomniany przeze mnie mark target.Który pokazuje JEDEN cel , a "łolhak" soldiera pokazuje wszystkich choć z drugiej strony nie niewidzialnych
Mogą pracować wyłącznie sami i na dystans- co stawia ich w kiepskiej sytuacji.
A że QL jest bardziej dopracowany? Jeju, przecież to KALKA Q3 z nieco odświeżonym HUDem , grafiką i mapami. Czyli w gruncie rzeczy ta gra ma niemal 10 lat. Co jest większym czasem na dopracowanie niż te 2 lata bety BF.

08.07.2009 10:37
odpowiedz
kbrs
44
Centurion

przeciez jest cos takiego jak deathcam, widzisz kto cie fragnal i mniej wiecej gdzie sie znajduje, takiego snajpera zawsze mozna podejsc, wystarczy ze soldierem zajde go z wmiare bliskiej odleglosci tonawet niewidzialnosc mu nie pomoze, fire bullets na krotkim zasiegu i nawet sie nie zorientuje co sie stalo, a moze mnie gonic nawet z nozem to i tak wiele mu to nie da.

co do komunikacji, chociazby wczoraj gralem z goscmi sporadycznie uzywajac czatu, jakos dobrze nam szlo i bez komunikacji, po prostu jak sie gra z kumatymi goscmi co nie wbiegaja sami pod kola czolgu, tylko trzymaja sie razem nawet mikrofon nie jest potrzebny. w koncu to nie jest americas army ani op:flashpoint :>

08.07.2009 10:53
odpowiedz
Matmak2
19
Chorąży

W chwili obecnej strona glówna BF jest offline. Zawsze to oznacza coś nowego- mały update strony, nowe ciuchy , czy też duży update. Tak się dzieje naprawdę ze 2-3 x na miesiąc. Gra cały czas się rozwija.

08.07.2009 11:11
odpowiedz
mozdzon
48
Centurion

NIedość że zrobili gre za darmo to jeszcze ich krytykuja

08.07.2009 12:09
odpowiedz
Radanos
71
PUA

qrcze, czekam az otworza spowrotem serwery.

a co do recki: wg. mnie gra jest ciekawa <chociaz mogla byc lepsza>, tyle ze po paru godzinach rzeczywiscie nudzi ;)

08.07.2009 12:47
odpowiedz
cod5
25
Centurion

U mnie na półce stoi pudełko z Call of Juarez 2, przeszedłem pierwszy etap i co? A no gram w kółko w Battlefield Heroes, wciągneło mnie cholernie. Levele postaci, upgready broni, dodatki wzmacniające moc broni, znikanie snajperem i czajenie się z nożem wzmocnionym trucizną-bezcenne. System awansu przypominający ten z Call of duty 4 i 5, dlatego ta gierka tak wciąga. Proponuję wypowiadać się na tym forum ludziom, którzy mają conajmniej 12-sty level postaci, innaczej bredzą, nie wiedzą co mówią, tak jak np. szanowny "guandi", który napisał recenzje gry będąc na 1-wszym levelu-porażka. Najbardziej nietrafiona ocena i recenzja jaką widziałem na golu. Uśmiałem się przy grze niesamowicie, jest baaardzo pozytywna, po prostu banan na gebie cały czas, trzeba tylko poznac grę, taktykę i jak się trafi na fajny server z fajnymi ludzmi to bomba. Można ubrać swojego bohatera, dodac mu taunty, stworzyć unikalną postać wyróżniającą się w tłumie, tego nie było w CallofDuty4i5, w Team Fortres2, tam wszyscy jednakowo wygladają. A tu czasami boki zrywam jak widze typów poprzebieranych na naprawde różne sposoby i style(raz widziałem wytatułowanego indianina z chustą, wyglądał jak głupek i o to chodzi w tej grze- kupa śmiechu i zabawy lol ;0 pozdrawiam miłośników gry.

08.07.2009 13:35
odpowiedz
rossonerich22
14
Chorąży

cod5 -> Zgadzam się z tobą w 100% trzeba troche w to pograć żeby poczuć klimat tej gry ;)

Nawet casualowa gra przeznaczona do sieciowej zabawy powinna mieć również rozbudowany system komunikacji. Część z Was pisze, że świetnie dogaduje się z kolegami podczas gry i może liczyć na współpracę. Problem w tym, że to już wychodzi nieco ponad definicję casualowej gry - jej założenia są takie, że na serwer wchodzimy na chwile, w wolnym czasie, po to żeby się dobrze bawić i nie powinniśmy się do tego celu jakoś specjalnie organizować. Zabawa zespołowa w przypadku BF:H jest moim zdaniem żadna - każdy na mapie robi co chce, zapominając o tym, że tytuł ten został stworzony do gry w drużynie, podobnie jak poprzednie BF'y.

A co tutaj miały być jakieś rozmowy głosowe jak w CSie ja właśnie dlatego wykasowałem CSa bo wkurzało mnie to jak dzieci neo się na serwerach wyzywają albo sapią przez mikrofon. Zresztą jak się gra ok.23,24,1 w nocy to zazwyczaj grają gracze, z którymi można fajnie pograć którzy potrafią współpracować i gra się wtedy super i nie trzeba żadnej komunikacji

08.07.2009 14:23
odpowiedz
skatefish
31
Generał

Większość zarzutów jest nieprzemyślana. Nowe mapy, stroje, bronie, wyszukiwarka serwerów oraz tryby rozgrywki zostały już zapowiedziane. Autorzy zapewnili rozwój gry tak długo jak będzie ona przyciągać graczy, więc możemy być pewni, że zostaniemy jeszcze obsypani mnóstwem pozytywnych zmian, tym bardziej, że twórcy biorą pod uwagę komunikaty graczy opiniujących grę na oficjalnym forum i na nich koncentrują swoje dalsze plany rozwoju gry. Uważam, że gra zasługuje na 7/10 w aktualnej wersji jest po prostu dobra a będzie na pewno jeszcze lepsza :)

p.s - komandosi wcale nie są tacy overpower, jedyna ich siła to długi zasięg na mid mają fatalny dmg, a na low mogą nas załatwić tylko jeśli stoimy w miejscu i czekamy aż się nam pojawią za plecami ;P przecież to normalne, że każda klasa jest lepsza w czymś innym ... na otwartej mapie bardziej sprawdzi się komandos a na zamkniętej znowu gunner i soldier.

08.07.2009 14:49
odpowiedz
Mad Meat PL
38
Generał

skatefish -> Jak już wyżej napisałem, recenzenci nie mogą czekać, aż elektronicy łaskawie dodadzą nowe mapy, bronie i tryby rozgrywki. Gra już miała swoją premierę.

08.07.2009 16:09
odpowiedz
skatefish
31
Generał

Mimo wszystko w recenzji powinna znaleźć się informacja, że gra znajduje się cały czas w stadium rozwijania i recenzja może stać się nieaktualna.

08.07.2009 18:48
odpowiedz
andrzej1
30
Senator

Ta gra to KLASYCZNE ŚCIERWO!

08.07.2009 19:08
odpowiedz
blood
147
Killing Is My Business

6.6 to bardzo łaskawa ocena dla tego gniota.

08.07.2009 19:11
odpowiedz
Miles Dei
10
Konsul

Po pierwsze, i chyba najważniejsze - gra została przedstawiona przez EA jako finalny produkt i dlatego też zdecydowaliśmy się przygotować i opublikować jej recenzję. Nie wiem czy pamiętacie, ale bardzo podobne zarzuty wobec BF:H były już w zapowiedzi na łamach naszego serwisu, którą jakiś czas temu napisał eJay.

Gra tego typu nigdy nie będzie _finalna_, nikt nie nie kupuje gry w pudełku tylko pobiera klient'a, DICE może zmieniać czy też udoskonalać BF:H do woli. Wydawanie oceny grom takiego typu mija się z celem. Argument o wyszukiwarce serwerów można uzać za nieważny, gdyby w Poniedziałek DICE dołączyło wyszukiwarkę serwerów i komunikację głosową (nie zdziwiłbym się) wtedy twoją recenzję można o kant (...) gdyż tylko na tych elementach opierasz swoją ocenę.

08.07.2009 19:58
odpowiedz
BladerX2X
6
Legionista

ej ludzie jak pisze moj e-mail i wogole wszystko i jak nacisne register to pisze takie cos nad e-mailem -The email you entered is already used.
*

co robić ?

08.07.2009 20:07
odpowiedz
Heretyk
95
Generał

BladerX2X -->Założyć inny mail?
A może się zarejestrowałeś już, ale nie dostałeś maila aktywującego?

08.07.2009 21:04
odpowiedz
skatefish
31
Generał

Obiecajcie tylko, że kiedyś przyjrzycie się temu tytułowi ponownie :) może zostanie wystarczająco usprawniony aby zdobyć większą notę. Nie ma co się oszukiwać rewelacji nie ma chociaż jak dla mnie ocena trochę niska jak na darmową, przeglądarkową gierkę.

08.07.2009 21:06
odpowiedz
Baqazan
15
Legionista

Ta recenzja to chyba jakaś kpina... Zupełnie nieprzemyślane zarzuty ( często zupełnie bez sensu ), czepianie się rzeczy które zostaną na pewno poprawione... Tekst o "super hiper commando" i tym, że czołg jest słaby to już bez komentarza zostawie chyba... Z całym szacunkiem, ale pan recenzent chyba nie za bardzo przepada za tego typu grami - recenzja jest napisana jakby spędził przy niej max. 2 godziny gry. Najlepiej niech poda nazwe swojego konta to sie sprawdzi jak rzetelny był.

08.07.2009 21:41
odpowiedz
xkolek
30
Centurion

A mi gra sie podoba. Ciekawe pomysły Upgrade Broni fajne mapki. Bardzo zawodzi wyszukiwanie serwerów ale gra sie mi w to naprawde bardzo fajnie. Dla mnie to gra na 76-79%.

09.07.2009 00:01
odpowiedz
Konradus91
30
Pretorianin

W sumie czytając komentarze, nasuwa mi się jedna myśl - ta gra jest darmowa i będzie ciągle poprawiana, ponieważ jest tak jakby mmorgiem wśród strzelanin tpp - aby były pieniądze, muszą być gracze, aby byli gracze, muszą być nowości i patche. Stąd wnioskuję, że na recenzję jest dużo, dużo za wcześnie. I w sumie chyba nie powinno jej być, gdyż ta gra z pewnością ulegnie jeszcze niejednej zmianie. Pożyjemy, zobaczymy.

10.07.2009 13:43
odpowiedz
matk12
4
Junior

oj widzę że autor (guandi) powinien trochę popracować nad sobą i swoimi wypocinami, ta recenzja nie jest obiektywna... chyba guandi miał wtedy zły humor, a co do pustych serverów gdzie nikogo nie ma oO jeszcze nigdy mi się to nie zdarzyło zdolni jesteście.

co do gry, nie jest jakoś specjalnie rozbudowana ale mam nadzieję że to się jeszcze rozwinie, da się w to grać i momentami jest bardzo ciekawie. jedyny minus to jedna profesja trochę odbiega od innych (solider) ma mniej hp niż gunner, gorsze bronie, no może tylko trochę szybciej chodzi (nie pewne)

"andrzej1" widzę że jeszcze nie dorosłeś do pisania własnych komentarzy ta 1 przy nicku to twój wiek?? bo piszesz na poziomie 7 latka ciekawe czy grałeś chociaż w tą grę.

13.07.2009 05:29
odpowiedz
Marcinkiewiczius
107
Hautameki

Gram od soboty i jak na razie mnie nie znudziło. Gra jest bardzo przyjemna, ale niestety ma kilka irytujących błędów. Troszkę szkoda tego systemu z serwerami (idea była dobra - "Play Now" czyli można nazwać szybko znajdź i zagraj), gdyż czasem się trafia serwer z ogromnym pingiem, nie wiadomo skąd jest, kto gra itd. Drugą sprawą jest to, że grając przeciwko przeciwnikowi o klasie Komandos, grając np. Żołnierzem, jesteśmy (prawie) na straconej pozycji, nie dość, że mają gadżet niewidzialności (swoją drogą fajny efekt rozmycia) to jeszcze ta broń snajperska... W większości przypadków ginę właśnie przez nich.

Co do współpracy z graczami, tam gdzie ja grałem, zawsze była współpraca. Gdy chcę by ktoś mnie zabrał, to w większości przypadków poczeka, ewentualnie podjedzie i jedziemy razem. Ostatnio na polu bitwy poprosiłem gracza z mojej drużyny by chodził razem ze mną, osłaniał itd. Dostałem odpowiedź "Takie jest moje zadanie :)". Co mnie zdziwiło i ucieszyło :) Ów gracz biegał za mną cały czas :). Dobre jest to, że gdy ktoś zostaje ranny, wystarczy by znalazło się przy nim większa grupka graczy z zespołu, jeden wybiera klawisz odpowiadający za apteczkę, to on i reszta dostaje więcej zdrowia. To samo działa także np. z dodatkiem widzenia przez ściany, gdzie znajduje się przeciwnik.

Do widoku z perspektywy trzeciej osoby trzeba się przyzwyczaić, jednak sterowanie czołgiem to katorga... Nie wiem co autor tej recenzjii ma do prowadzenia samolotów. Ja w każdej części serii, nie miałem z nim problemów i tutaj także. Zawsze prędko biegnę do niego by zasiąść za sterami tej szybkiej i niebezpiecznej maszyny. Szkoda, że nie posiada ona bomb, a jedynie działko...

Awans postaci bardzo mnie się podoba, ale denerwują mnie osoby posiadające "Machine Gun"(czy jak to się zwie), a ja biegnę z Thompsonem na nich. Wygrać z takimi graczami jest niezwykle ciężko. Autor narzeka także na ilość dostępnych map w grze. Fakt, jest ich mało, są tylko 4. Być może nie długo powstaną nowe, ciekawsze mapki?

Moja ocena gry to 7+/10

14.07.2009 02:06
odpowiedz
kbrs
44
Centurion

widze ze grasz soldierem, burning bullets + thommy na krotki dystans i zaden commando ani gunner ci nie straszny. nawet na dalszy dystans to dziala, a jak commando cie nie zauwazy to nie ma mowy zeby cie sieknal, predzej juz ucieknie. gram juz troche i mi sie podoba bardzo, nie ma na co narzekac w sumie, bardzo rzadko trafiam na serwer z lagami, zreszta nie widze w tym nic dziwnego nawet jak gram na xbox live tez czasem lagi beda. matk12 - jesli sadzisz ze jedynka przy nicku andrzeja to jego wiek, co mozna o tobie powiedziec? masz 12 lat? lol

16.07.2009 12:34
odpowiedz
KapCioch
63
Generał

Wszystkie te wady w recenzji są chyba dla mnie na plus:) To nie jest gierka dla hardkorowych graczy siedzący całymi dniami przed komputerem:/ Ale właśnie idealna pozycja dla tych co czasami mają lukę w czasie, który mogą uzupełnić odpalając jakąś gierkę i w tym założeniu sprawuje się wyśmienicie. Z początku wyszukiwarka serwerów dla mnie też była kpiną, ale w sumie nigdy nie lubiłem przekopywania listy serwerów w gierkach MP. Była to dla mnie strata czasu i nawet cieszę się, że gra mnie w tym wyręcza. Poza tym dzięki temu nie zobaczymy na full napakowanych postaci na serwerze gdzie grają sami nowicjusze:)
I takie założenie samotnego wilka też mi się podoba. Jakoś zwykle preferowałem taki styl gry i to mi zawsze najlepiej wychodziło:) Nie zgadzam się też co do pojazdów, do sterowania można się przyzwyczaić, a czołgista nie ma szans z piechotą tylko w tedy kiedy jest kiepski i będzie stał w miejscu:P Dobrze manewrując czołgiem i właściwie oceniając trajektorię lotu pocisku można zrobić nie mały pogrom:) Śmieszą mnie jedynie samoloty;) Na mapach gdzie są nieraz ja i mój karabin snajperski polują właśnie na nie;) Zestrzeliłem ich już naprawdę pokaźną ilość a na działku p-lot to siedziałem może 2x od kiedy gram;P
PS. Poza tym emoty to też świetna sprawa:) Zawsze salutuje temu którego zabiłem;) a jak ktoś mnie zabije i pomacha to daje dużą motywację do walki:) Dla mnie bomba:)

16.07.2009 20:56
odpowiedz
BlacKDiablo
26
Pretorianin

Gra jest prosta łatwa i przyjemna, na dodatek za DARMO ! Bardzo polecam ! Gram od wczoraj, prawie 9 level. Tak jak już wcześniej wyczytałem z komentarzy o problemie łączenia się z pustymi serwerami. Tak jest to możliwe i wcale nie takie trudne do osiągnięcia. Zdarzyło mi się to raz czy dwa wczoraj wieczorem i dziś rano...

Do większości graczy to nie dochodzi. Oczywiście krytykować każdy może, ale nie widzę sensu robić to na przykładzie darmowej gry. Rozumiem gdybyście , wybrali się do sklepu, zapłacili za grę... Wasze oczekiwania nie zostały zaspokojone, dopiero wtedy możecie narzekać, krytykować czy rozpaczać że straciliście pieniądze. Na przykładzie tej gry powinniśmy dać kilka wskazówek by poprawić już jak dla mnie bardzo dobry produkt. Jak wszyscy zauważyli gra przypomina TF2 ale pewnie takie były założenia. Takim o to sposobem macie podobną grę za darmo !

Mam jeszcze kilka pytań które bardzo mnie nurtują, może uda się komuś na nie odpowiedzieć:
- Ile jest level'i ?
- Jak można zdobyć lepszą broń ?
- Jak uzyskać dostęp do dodatkowych umiejętności (np. niewidzialności) ?

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze