ocena redakcji
5.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Alone in the Dark - recenzja gry

Edward Carnby walczy z panoszącymi się po Central Parku potworami, a my w tym samym czasie walczymy ze sterowaniem. Oto koszmar, jaki zgotowało nam Eden Studios.

27 czerwca 2008 5.5/10 • strony :12345

Od premiery poprzedniej odsłony cyklu Alone in the Dark minęło siedem lat. To szmat czasu, toteż nie dziwi przepaść technologiczna dzieląca The New Nightmare od najnowszych przygód Edwarda Carnby’ego. O ile usprawnienia na polu technicznym były czymś oczywistym, o tyle jakość zmian we właściwej rozgrywce do samego końca stanowiła wielką niewiadomą. Przekonajmy się, czym takim Alone in the Dark A.D. 2008 próbuje nas zaskoczyć, oraz jak wypada na tle swoich największych konkurentów.

Fabuła gry stanowi kompromis pomiędzy przysłowiowym wyłożeniem kawy na ławę, a ciągłym wodzeniem użytkownika za nos poprzez ujawnianie szczątkowych informacji na temat sytuacji, w jakiej się znalazł. Kolejne szczegóły w Alone in the Dark podawane są stopniowo, ale w dość obszernych porcjach. Główny bohater serii na szczęście nie zmienił się i jest nim wspomniany wcześniej Edward Carnby, prywatny detektyw, specjalizujący się w rozwiązywaniu spraw o podłożu paranormalnym. Dla osób, które pamiętają poprzednie odsłony sagi Alone in the Dark,pewnym zaskoczeniem mogą już się okazać początkowe poziomy gry. Okazuje się bowiem, że akcja toczy się w teraźniejszości, a nie w latach dwudziestych ubiegłego wieku.

Ustalenie przyczyn takiego stanu rzeczy paradoksalnie nie stanowi najpoważniejszego problemu dla cierpiącego na amnezję detektywa. Jego głównym utrapieniem staje się potężna demoniczna siła, uwolniona w wyniku działań kultystów, przez których Carnby był przetrzymywany. Tajemniczy twór wydaje się być niepokonany, dokonując ogromnych zniszczeń w Nowym Jorku, gdzie toczy się akcja gry. Zabawa w miarę szybko przenosi się do Central Parku, który zostaje właściwie całkowicie odizolowany od reszty świata. Zadaniem głównego bohatera staje się powstrzymanie sił zła, co oczywiście nie okaże się prostą sprawą. Wątek fabularny Alone in the Dark sprawia wrażenie przemyślanego, a kolejne cut-scenki stanowią doskonały pretekst do podejmowania ryzykownych działań. Mamy już więc jeden plusik na koncie Alone’a. Co dalej?

Polacy nie muszą już wstydzić się dziurawych dróg.

Najnowszy Alone in the Dark wyraźnie odstaje od konwencji klasycznego survival horroru, oferując solidną porcję akcji. Rozwiązanie to będzie miało swoich zwolenników jak i przeciwników. Ci pierwsi powinni pochwalić między innymi „filmowy” charakter rozgrywki. Wokół głównego bohatera dzieje się wiele ciekawych rzeczy, a on sam niejednokrotnie uchodzi z życiem z wielu niebezpiecznych akcji. Staje się to szczególnie widoczne w początkowej fazie rozgrywki, kiedy to należy wydostać się ze rozpadającego się wieżowca, unikając płomieni, zapadających się pięter czy odpadających kawałków tynku. Sympatycy stopniowego, bardziej stonowanego budowania klimatu grozy mogą poczuć się zniesmaczeni, a także zatęsknić za mrożącymi krew w żyłach scenami. Gra zaledwie w kilku miejscach potrafi solidniej wystraszyć i nie jest w stanie wytworzyć atmosfery zaszczucia. Wszystko to jednak kwestia osobistych preferencji. Nie ukrywam jednak, że wolałbym nieco cięższy klimat rozgrywki.

Tekst przygotowany na postawie wersji PC.
inne
Lepiej późno, niż wcale - recenzja gry Alan Wake na PC

Lepiej późno, niż wcale - recenzja gry Alan Wake na PC

Klimatyczny tytuł z Xboksa 360 potrzebował dwóch lat, żeby zawitać na PC. Gracze nie posiadający konsoli Microsoftu powinni się cieszyć, bowiem gra prezentuje się znakomicie.  recenzja gry

Amnesia: Mroczny Obłęd - recenzja gry

Amnesia: Mroczny Obłęd - recenzja gry

Niezależne studio ze Szwecji stworzyło kolejny horror. Czy twórcy Penumbry są w stanie jeszcze nas przestraszyć?  recenzja gry

Trzeci raz z Nathanem - recenzja gry Uncharted 3: Oszustwo Drake'a

Trzeci raz z Nathanem - recenzja gry Uncharted 3: Oszustwo Drake'a

Nathan Drake w trzeciej odsłonie swoich przygód znowu pakuje się w kłopoty. Czy najnowsza produkcja studia Naughty Dog dorównuje jakości poprzedniczce?  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Gra Alone in the Dark w wersji PC pozytywnie zaskoczyła naszych czytelników – aktualna średnia ocena użytkowników jest wyższa niż oczekiwania przed premierą.

8.0

ocena czytelników

988 ocen czytelników

6.8

oczekiwania przed premierą

442 głosów czytelników

 screen 111275 screen 111274 screen 111273 screen 111272 screen 111271 screen 111270

komentarze czytelników (50)


Tribunal  2008-06-28 - 08:42

Ambitny Łoś ====> nie ma czegoś takiego jak "obiektywna recenzja" i "obiektywna ocena".

Jacenty997  2008-06-28 - 11:42

Niby takie zapowiedzi tej gry a tylko 57 % hehe

plastek  2008-06-28 - 11:56

Na gametrailers jest videorecka i gra nie została źle oceniona (7.3 ocena) i recenzja jest obiektywna moim zdaniem tez autor pokazuje i mówi to tych samych błedach i bugach,ale tez o zaletach... daje sprawiedliwa ocenę ,widać ,że wszystko w gestii recenzentów i serwisów z grami...więc GOL suxxx!!

mario7777  2008-06-28 - 14:50

hmmm....nie musze nikomu udowadniac ze przejechalem pierwszy etap samochodem za pierwszym razem,moze naprawde mialem szczescie albo moze GRID mi pomogl ;) bo wcale sie nie spieszylem z przejazdem strasznie i zwalnialem jak cos sie dzialo ale nie zatrzymywalem.Moze problemem jest u was plynnosc tej gry i dlatego widzicie jakas przeszkode z byt pozno u mnie takiego problemu nie ma chociaz mam wszystko na max w rozdzialce 1440x900 do drugiego etapu z samochodem nie doszedlem jeszcze.utknalem na jednym momencie gdzie wisze na skale i zsuwa sie wiszace auto trzymam sie jedna reka i za cholere nie moge sie podciagnac cos zle robie chyba :).ale i tak powiem gre kupilem w media za 79.90 i nie powiem ze zaluje bo gra nie jest taka zla a graficznie naprawde super i interakcja z otoczeniem!TUROK'a zalowalem bo ta gra to porazka jak i graficznie tak i ze wszystkim a silnik gry pozwalal na bardziej dopracowana gierke,i z pewnoscia wolalbym kupi AITD niz Turoka.Za duzo ludzi po niej jezdzi a najwiecej tych co jeszcze nie grali,bo akurat pirackiej wersji jak narazie nie ma !wiec juz przestancie pisac glupoty!Fakt jest taki ze powinno wyjsc demo zeby kazdy sam ocenil czy warto czy nie!Pozdrawiam ...

Prince_michal  2008-06-28 - 15:29

ja sie zupełnie nie zgadzam z recenzją i uważam, że ocena jest niesprawiedliwa. Skoro wiele nowych pomysłów jest, ładna grafa i sens fabuły to co sie czepiają sterowania albo wymogów?? Czy przez to że jest kiepskie sterowanie, albo wymogi albo cena to wtedy gra jest gorsza?? Nie zgadzam się z nimi zupełnie. Niektóre minusy autor dał an siłę bo jak ktoś mówił ,, podchodził negatywnie do tej gry". Jak było skomplikowane sterowanie w Assasin's Creed to tak mocno nie obniżyli tej oceny. Uważam, że ocena 57% to pomyłka..... Jak będe miał okazje zagrać to zobacze. Ja tylko dałem swoje zdanie.

HondoX  2008-06-28 - 16:03

ja własnie wgrywam tą gre (dłuuugo sie wgrywa) i zobacze o co chodzi z tym sterowaniem , bo w assassin cread nic nie sprawiło mi problemów , odnośnie sterowania więc i w tej grze chyba nie będzie tak zle , zaraz wstawie screeny itp.

HondoX  2008-06-28 - 16:36

kurde ;/ nie mozna robic screenow w trakcie gry ;/

jojok21  2008-06-28 - 22:59

Powiem tak: ocena stanowczo za niska, moim zdaniem - mocne 7/10. Najgorzej jest z pierwszymi etapami, z przyzwyczajeniem się do słabości kamery w pespektywie trzecie osoby i kiepskiego sterowania. Potem już tylko lepiej, bo poruszamy sie zazwyczaj w first person view, bo do starć zazwyczaj uzywamy pistoletu, ew. wybuchowych butelek;) Powiem tak: o kamerze juz praktycznie całkiem zapomniałem, bo do wszystkich sekwencji (nawet zręcznościowych) uzywam widoku z oczu bohatera i idzie całkiem nieźle. Co mnie nadal wkurza? Niekiedy głosy postaci (sam, Edward wypadł nieźle, reszta kiepsko) oraz to, że podczas korzystania z ekwipunku rozgrywka nie pauzuje. Podwyższa to jendak poziom trudności i nadaje grze dynamiki;) Szkoda tez wysokich wymagań sprzętowych, na 2 GB Ram, GeForce 7900 GS 512 MB i Intel Core 2 Duo tnie się na srednich...więc sekwencje jeżdżone to katastrofa przy tych ścinkach. (dodac model jazdy niczym w Total Overdose :>) Co więc sprawia, ze zapominamy o błędach, wadach ? -GENIALNY soundtrack! -GENIALNE story! (szkoda, że podane w uproszczonej formie) -fajne projekty potworów (czarna woda wrażliwa na światło - cud) -duża interaktywność otoczenia -wiele rodzajów broni ...

do2g  2008-06-29 - 12:16

Gra jest naprawde dobra,faktycznie sterowanie czasem irytuje ale klimat,fabula oraz muzyka stoja na naprawde bardzo wysokim poziomie,do tego jest wymagajaca co zadko sie zdarza w przypadku takich gier i czasem aby ruszyc dalej trzeba chwile porozkminiac..jesli poodbal Ci sie psyhodeliczny bioshock ta gar bedziesz zachwycony...8/10

Prince_michal  2008-06-29 - 13:01

Ja to proszę żeby ktoś inny napisał recenzję i przeszedł gre od nowa bo ta ocena to jest jedna wielka pomyłka albo nieudany, kiepski żart.

Stranger.  2008-06-29 - 14:13

Tribunal --> Z tego co przeczytałem w tej recenzji to jak dla mnie tylko to sterowanie może mi przeszkadzać! Ale o tym już chyba piszą w każdej recenzji Alone in the Dark, więc żadnym zaskoczeniem to dla mnie nie jest. Poza tym do sterowania można się jakoś przyzwyczaić skoro ludzie recenzują tę grę (musieli ją przecież "jakoś" przejść)! :) Oczywiście, że można, ALE gra musi świetna. Pierwszy przykład z brzegu - PeCetowa wersja RE4. Specjalnie na potrzeby tej gry kupowałem padzik i przypominałem sobie jak to się gra na konsolach. ;) Natomiast w Alone skopane sterowanie jest podstawowym, ale nie JEDYNYM zarzutem. ...

Jaro7788  2008-06-29 - 14:50

Stranger -> A Ty jaką byś wystawił procentową ocenę Alone in the Dark? Bo rozumiem, że te 57% to średnia opinii całej redakcji.

jojok21  2008-06-29 - 21:50

Stranger-tyle, że sterowanie w perspektywie trzeciej osoby przydaje się tylko w początkowych etapach, później rzadko. Zazwyczaj stosujemy first-person view a z nim nie ma dużych problemów (do walk w 90 % stosujemy prowizorycznych miotaczy płomieni i pistoletu z płonącymi nabojami). Wszystkim narzekającym na kamerę i sterowanie: uzywać widoku z oczu bohatera- wszystkie problemy rozwiązane. Aha i prawdą okazało się, że pierwsze chwile z grą najtrudniejsze (stąd wielu, którzy porzucili ten tytuł przedwcześnie i ocenili pochopnie). Od 4 chapteru robi się najlepiej i najciekawiej. Także Central Park mimo początkowego słabego wrazenia, teraz mi się bardzo podoba, ma urokliwe miejsca (np. jeziorko na wschodzie, niesamowity klimacik). Ogromnie podoba mi się tez równowaga między strzelaniem, skakaniem, a mysleniem;-) Wszystkiego jest po trochu... No i jeszcze jedno: gra jest stosunkowo krótka, ale to wychodzi jej tylko na dobre, bo ani chwili sie nie nudziłem. Nawet sekwencja z niszczeniem korzeni jest ciekawa, bo ich rozmieszczenie jest dosyć nietypowe i często trzeba kombinować jak je zniszczyć;)

jojok21  2008-06-29 - 22:03

PS: Chodzi o to jeziorko;) (gameplay) http://www.youtube.com/watch?v=s_CHqN4mxxM&eurl=http://ja. [ link zabroniony przez regulamin forum ] /blog_wpis.asp?id=432768&n=275&k=7

OnlyOne  2008-07-02 - 10:18

może dla recenzentów to po prostu za duże wyzwanie sterowanie do opanowania i nie ogarneli po prostu :P A sama gra nie jest zła 7/10 można jej było dać. O gustach się nie dyskutuje "podobno" ale wyczuwam tu zawieść co do gry ...

Sharkeez  2008-07-21 - 11:26

Nie do końca zgadzam się z opinią recenzenta. Sterowanie faktycznie nie jest najlepsze ale 57 % to trochę mało. Gra ma klimat, ciekawą fabułę i kilka naprawdę innowacyjnych pomysłów ( choćby sam ekwipunek i leczenie ran ). Najnowszemu AitD postawiłbym 74 %.

Jason30  2008-08-20 - 13:19

Wiem że tu się nie opisuje problemów tylko pisze się recenzje ale potrzebuje pomocy w sprawie przejścia gry mam próśbę żeby ktoś do mnie na pisał na gg 3106329 albo zadzwonił na numer tel 605061860

KoSmIt  2010-06-28 - 21:10

Ja tam padem gram i nie narzekam :)

adi123321  2010-12-09 - 15:45

gra jest super to moj pierwszy survival horror w ktory gralem i uwazam ta gre za jedna z najlepszych jakie wyszl-y

LordSettlers  2011-02-01 - 21:15

Ocena w pełni zasłużona