ocena redakcji
4.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Panzer Elite Action: Pola Chwały - recenzja gry

Zręcznościowa odsłona Panzer Elite to książkowy przykład gry źle zaprojektowanej – i z tego tylko powodu postrzegana być może jako ciekawostka.

29 czerwca 2006 4.0/10
• strony :123

Wiele już lat temu byłem na lekcji angielskiego świadkiem, jak pewien znajomy, którego imienia nie pomnę, w ramach obowiązkowego, zaliczeniowego speecha przez 15 minut roztrząsał temat konstrukcji cepa. Nie mniej absurdalne znamiona nosić może nazbyt wylewne podejście do recenzowania tytułu maści Panzer Elite Action: Pola Chwały. Gra to bowiem na tyle płytka i prosta, że jakiekolwiek wykraczanie poza objętościowe i treściowe minimum zalatywałoby podobnego stylu żartem. A więc: cep składa się z.

Na rzeczy jest strzelanka, w której przejmujemy stery uczestniczących w kluczowych bitwach II Wojny Światowej czołgów. Trzon rozgrywki stanowi trwająca kilkanaście misji (i raptem kilka godzin gry) kampania, w której najpierw zapoznamy się z załogą opancerzonego pojazdu niemieckiego, później sowieckiego, a na końcu – amerykańskiego. Poza tym, mamy także do dyspozycji „szybką bitwę” (rodzaj arcade’owego skirmisha) oraz odbywający się na podobnych zasadach multiplayer. Powodzenia jednak w poszukiwaniu chętnych do gry przez Internet, hehe.

Znajdziemy w PEA pełen asortyment scenariuszy obowiązkowych dla wszystkich gier osadzonych w realiach WW2, ze Stalingradem i D-Day’em na czele. Przez kolejne poziomy kampanii prowadzeni jesteśmy na poły fabularnym komentarzem, ilustrującym wspomnienia dowódców, w których się de facto wcielamy. Pozostali trzej pancerni członkowie załogi dochodzą do głosu tylko w trakcie niektórych etapów, wrzucając w ferworze walki rozluźniające klimat, wzajemne uwagi w rodzaju „Zostaw moją paczkę fajek!”. Szkoda, że aspektu „drużyny” nie postanowiono uwypuklić i przedstawić w sposób nieco bardziej zdecydowany. O czym ja zresztą mówię, w tej grze tak jest w zasadzie ze wszystkim.

No co? Wybuchy, samoloty, ruski czołg na pierwszym planie – mogło być tak fajnie.

Do naszej dyspozycji oddanych zostaje 9 typów czołgów, po 3 (lekki, średni i ciężki) na każdą ze stron konfliktu. Różnice między nimi są widoczne, choć z gruntu mało finezyjne. Im większy, tym wolniejszy – i to wszystko. Żadnych zmian w fizyce (czym?) oczekiwać nie należy. A jak się tym wszystkim steruje? Hm, nie jest najgorzej. Wieżyczka naszego pojazdu obraca się wyraźnie wolniej od kursora myszy, przez co sposób celowania wymaga wypracowania śladowego skilla. Ogólne kierowanie czołgiem nie jest trudne, ale całkiem przyjemne – przy założeniu absolutnej arcade’owości, rzecz jasna. Problem jednak w tym, że poruszanie się (WSAD) oraz strzelanie (LPM – działo, PPM – karabin maszynowy) to jedyne, co w tej grze robimy. No, gwoli ścisłości jest jeszcze lornetka (B) oraz skąpy system wydawania komend reszcie oddziału, raczej zbyteczny w obliczu generalnie niskiego poziomu trudności. Brakuje urozmaicenia, i to bardzo. Przebieg *wszystkich* misji jest identyczny: podjedź kilkaset metrów, zniszcz wszystko, podjedź, zniszcz, podjedź, zniszcz (while misja.ukonczona=false). Przez pierwsze pół godziny nawet i jest to miła zabawa, ale wtórność i brak pomysłów nie pozwalają po prostu na czerpanie przyjemności o wiele dłużej.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Euro Truck Simulator 2 - tirem po drogach Europy

Recenzja gry Euro Truck Simulator 2 - tirem po drogach Europy

Po kilku obsuwach na półki sklepowe wreszcie trafia druga odsłona serii Euro Truck Simulator. Choć do perfekcji sporo brakuje, nie ma potrzeby przeprowadzania kompleksowego przeglądu u mechanika.  recenzja gry

Recenzja gry Farming Simulator 15 - rolnik szuka łaty

Recenzja gry Farming Simulator 15 - rolnik szuka łaty

Kolejna, wcale nie piętnasta odsłona cyklu Farming Simulator, to kilka mniejszych nowości i te same wielkie problemy – można nawet rzec: jak co roku.  recenzja gry

Recenzja gry Farming Simulator 2013 - orka na ugorze

Recenzja gry Farming Simulator 2013 - orka na ugorze

Życie na farmie nigdy nie było proste, ale twórcy Farming Simulatora 2013 zdają się utrudniać je jeszcze bardziej – kilka niewielkich nowości to za mało, by udobruchać fanów i zachęcić nowych graczy.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Panzer Elite Action: Pola Chwały - screen - 2005-06-30 - 49884Panzer Elite Action: Pola Chwały - screen - 2005-06-30 - 49883Panzer Elite Action: Pola Chwały - screen - 2005-06-30 - 49882

komentarze czytelników


peners  2006-06-29 - 13:24

To teraz gdy gra ma SF jest to minusem dla gry :P

KOLOSrv  2006-06-29 - 13:47

Pierwszą uwagę co do spraw technicznych związanych z tą produkcją zebrać można już w trakcie instalacji, wywołującej żywiołową reakcję ze strony programów antywirusowych ^LOL:D ...

Long  2006-06-29 - 13:54

Plułem sobie w brodę długo i namiętnie. Najgorzej wydane/zmarnowane pieniądze w tym roku...

gladius  2006-06-29 - 14:08

Trzeba było ściągnąć wcześniej i zobaczyć, co to warte. Albo przynajmniej na recenzję poczekać. Oszczędziłbyś śliny.

Long  2006-06-29 - 14:49

Tia, mądry Polak po szkodzie... Ale tak się ucieszyłem na widok czegoś co wydawało się być kontynuacją Panzer Elite :( *wali głową w biurko*

DziwnY  2006-06-29 - 17:02

Za niecałe 20 PLN można kupić Tank Battalion, czy jakoś tak to szło (w nazwie był tank) w Media. Podobna grafika, chodzi o to samo, a pieniędzy tak nie szkoda. Ech.. nabrałem się na tego Panzera.

Karac  2006-06-29 - 17:38

Kolejne zszarganie świetnego tytułu sprzed lat. Ja teraz zanim cokolwiek kupie, to czytam dużo o grze i staram się maksymalnie jak najwięcej dowiedzieć z różnych źródeł o niej. Gniotów teraz nie brakuje, w każdym gatunku a producenci wykorzystują na potęgę stare i sprawdzone tytuły aby sprzedać nowy badziew. Z drugiej strony może to i lepiej, że tak mało naprawdę dobrych gier powstaje. Więcej pieniędzy zostanie w portfelu;)

peanut  2006-06-29 - 17:45

bylem napalony na pudelko opatrzone napisem 'panzer elite' jak pryszczaty gnojek na pewne stronki, ale ostudzilo mnie demko. omijac szerokim lukiem, kila jakich malo. samo 'action' w tytule smierdzi.

SilentOtto  2006-06-29 - 19:35

Heh... Na szczęście dla kieszeni ściągnąłem demo.

szarzasty  2006-06-29 - 19:47

a mi sie tam demo podobało. nie wiem czemu narzekacie

Lukxxx  2006-06-30 - 01:41

> while misja.ukonczona=false ...

alexej  2006-07-05 - 09:46

long -> na przyszlosc bedziesz ostrozniej podchodzic do gier, w ktorych z jakis dziwnych powodow do tytulu dodali "Action"

Long  2006-07-05 - 10:16

Oj tak, tak...

Szymoslaw  2010-05-25 - 18:14

Gra jest dobra najbardziej lubię MultiPlayer