Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 1 listopada 2017, 11:30

autor: Pajdos

Spoglądam w lustro i wiem, że jestem bohaterem – w końcu uratowałem już setki wirtualnych światów...

Jak straszą Polacy? Ciekawe polskie horrory, które wyszły lub dopiero nadchodzą

Polskie gry to często produkty z najwyższej półki. Dzisiaj sięgnęliśmy po horroru z nad Wisły, wśród których znajdziecie parę perełek do ogarnia lub gorącego wyczekiwania (bo na dwie jeszcze czekamy).

Ewolucja strachu w dziejach ludzkości może wydawać się... przerażająca. Pierwotnie odruch ten służył naszym przodkom jako awaryjna dźwignia bezpieczeństwa, która natychmiastowo uruchamiała skomplikowaną procedurę ucieczki, by gatunkowi udało się szczęśliwie przetrwać do epoki internetu. Wraz z poznawaniem świata oraz rozwojem człowieka i jego samoświadomości funkcja ta zaczęła przechodzić szereg mutacji. Współcześnie strach, szczególnie w ekstremalnych sytuacjach „okołoblokowych”, również może okazać się pomocny – na co dzień jednak odgrywa zdecydowanie inną rolę, na przykład rozrywkową.

Fascynacja śmiercią, niewyjaśnionymi zjawiskami paranormalnymi i hektolitrami niepotrzebnie przelanej krwi znana jest od wieków. W bliżej nieokreślonym momencie swej historii ludzie po prostu zaczęli lubić ów dreszczyk przerażenia – potrzebę tę zaspokajano najpierw poprzez przekaz ustny: dzięki podaniom ludowym i legendom – a później zanurzając się w gatunkowej literaturze. Przełomem okazał się rozwój kinematografii i powstanie filmów postrzeganych dziś jako kultowe (m.in. takie perełki jak Gabinet doktora Caligari czy Golem).

Nie tylko twórcy filmowi prześcigają się w komercyjnym straszeniu szybko rosnącej populacji amatorów szeroko rozumianej grozy. Już w latach 90. można było natrafić na growe produkcje próbujące nieco nas zatrwożyć, które – wraz z błyskawicznym rozwojem możliwości graficznych obecnych platform gamingowych – stały się przyczynkiem do wykrystalizowania się w ciągu kilku kolejnych lat nowego gatunku elektronicznej rozrywki. O ile kino grozy praktycznie nie istnieje w polskim wymiarze producenckim – pieniądze znajdują się wyłącznie na kolejne głupawe komedyjki romantyczne z Tomaszem Karolakiem w roli głównej – o tyle twórcy gier horrorowych mają się w naszym kraju naprawdę dobrze.

Z okazji amerykańskiego „Dnia Nocnego Zbierania Cukierków i Płatania Figli, Jeżeli Ktoś Tych Cukierków Nam Odmówi” przygotowaliśmy zestawienie sześciu rodzimych produkcji, w których polscy deweloperzy straszą graczy – lub będą straszyć ich w nieodległej przyszłości. Powyższe nawiązania filmowe nie są dziełem przypadku. Zestawienie bowiem – w myśl słów Alfreda Hitchcocka, wielkiego reżysera, który uważał, że „film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć” – zostało ułożone w taki sposób, aby najbardziej przerażające gry zostawić na sam koniec.

Layers of Fear

Layers of Fear

Observer

Observer

Darkwood

Darkwood

Agony

Agony

Lust for Darkness

Lust for Darkness

Perception

Perception

Bulb Boy

Bulb Boy

Z Polski na Steama – 30 najpopularniejszych polskich gier w dystrybucji cyfrowej
Z Polski na Steama – 30 najpopularniejszych polskich gier w dystrybucji cyfrowej

Dawniej w polskie gry zagrywali się niemal wyłącznie obywatele kraju nad Wisłą, dziś rozsmakowali się w nich mieszkańcy całego świata. Które nasze tytuły cieszą się największą popularnością? Sprawdziliśmy wyniki sprzedaży na Steamie.

Poznań Game Arena polskimi produkcjami stoi – przegląd najciekawszych gier z PGA 2016
Poznań Game Arena polskimi produkcjami stoi – przegląd najciekawszych gier z PGA 2016

PGA jak co roku przyciągnęło sporą ilość miłośników elektronicznej rozrywki. W przeciwieństwie do WGW sporo miejsca zajęły rodzime firmy tworzące gry, dzięki czemu mogliśmy wypróbować wiele bardzo dobrze zapowiadających się tytułów spoza głównego nurtu.

Nad czym pracują polscy deweloperzy, czyli wielka lista nadchodzących gier znad Wisły
Nad czym pracują polscy deweloperzy, czyli wielka lista nadchodzących gier znad Wisły

Polska już kilka lat temu stała się jednym z tych państw, którego dumą narodową mogą być m.in. gry wideo. W poniższym artykule zbieramy informacje na temat nadchodzących gier – zarówno tych autorstwa dużych studiów, jak i małych niezależnych deweloperów.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
01.11.2017 13:36
1
Sir Xan
76
Senator

Grałem w Darkwood i zdecydowanie polecam!

01.11.2017 16:52
odpowiedz
kotonikk
53
Wśród horyzontów

Dobry tekst, ale da się odczuć brak Wiedźmina w zestawieniu.

01.11.2017 17:24
odpowiedz
SageHeppy
1
Legionista

Layers of Fear jest niesamowite, gra wymiata klimatem i niepowtarzalnością, a do tego straszy jak mało co.

01.11.2017 17:52
odpowiedz
1 odpowiedź
Mike_team15
13
Legionista

Darkwood najlepszy !

02.11.2017 02:17
topyrz
48
pogodnik duchnik

Rozumiem, że ograłeś wszystkie pozostałe pozycje z zestawienia, że rzucasz tak górnolotnym stwierdzeniem?

01.11.2017 20:14
odpowiedz
2 odpowiedzi
drenz
42
Generał

Jak dla mnie Layers of Fear to dobra gra przygodowa, ale słaby horror. Klimat - jak to bywa zazwyczaj w horrorach - z początku był, ale z każdą chwilą coraz bardziej się rozmywał. Audiowizualnie jest to pierwsza klasa, ale historia gdzieś w połowie stała się przewidywalna, można było z łatwością domyślić się, co wyczytamy w kolejnych notatkach. I tak z horroru Layers staje się symulatorem otwierania drzwi.

01.11.2017 20:22
Dead Men
99
Generał

zgadzam się w 100 %

01.11.2017 21:11
kr4wi3c
1
Junior

Observer lepszy pod tym względem? W LoF jeszcze nie grałem, kiedyś w końcu będę musiał. Za to Observer mi się bardzo podobał z tą swoją psychodelią i straszeniem.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze