Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 14 października 2017, 11:30

autor: Czarny Wilk

Bez umiaru pożre gry oraz filmy, nie pogardzi też soczystym komiksem albo dobrze upieczonym serialem.

Siedmiu przegapionych – fajne gry, których premiery mogły Ci umknąć jesienią 2017

W zalewie jesiennych hitów o astronomicznych budżetach reklamowych łatwo jest stracić z oczu pomniejsze tytuły. Są to gry, które oferują końską dawkę dobrej zabawy, choć na rynku ukazały się bez większych fanfar.

Na brak ciekawych premier w okresie jesiennym nie można narzekać. Ledwie zadebiutowały świetne Forza Motorsport 7, Divinity: Original Sin II, Total War: Warhammer II, Dishonored: Death of the Outsider czy Destiny 2, a na horyzoncie już majaczą Elex oraz nowe odsłony serii Assassin’s Creed, Gran Turismo i Wolfenstein.

W tym zalewie „blockbusterów” łatwo przegapić produkcje mniejsze, a nierzadko oferujące niemal tyle samo zabawy co wysokobudżetowe tytuły. Przyjrzeliśmy się temu, co ostatnio ukazało się na rynku, i zebraliśmy taką „siódemkę przegapionych”, czyli listę wartych uwagi dzieł, którym zabrakło siły przebicia i gigantycznych budżetów reklamowych, przez co wielu graczy mogło o nich nie słyszeć.

SteamWorld Dig 2

INFORMACJE:
  1. Data premiery: 21 września
  2. Gatunek: gry zręcznościowe
  3. Platforma: PC, PS4, Switch
  4. Metascore: 88 (Switch), 87 (PC)
  5. Cena: 19,99 euro (PC, Switch), 84 PLN (PS4)

SteamWorld Dig 2 to kontynuacja bardzo ciepło przyjętej hybrydy Boulder Dasha i symulatora górnika z elementami RPG-owymi. Pierwsza odsłona ukazała się w 2013 roku i zachwyciła wciągającymi mechanizmami zabawy oraz oryginalnym światem, łączącym elementy steampunku i westernu. Gracz wcielał się w robota, który w poszukiwaniu skarbów ruszał w głąb kopalni ukrytej pod wyludnionym miasteczkiem. Podczas regularnych wizyt w owej mieścinie znajdowane skarby wymieniało się na gotówkę, umożliwiającą zakup ulepszeń pozwalających dostawać się jeszcze głębiej – i tak w kółko.

W kontynuacji wcielamy się w znajomą bohatera „jedynki”, która również rozpoczyna górniczy żywot. Jej motywacje są jednak zgoła odmienne – nie szuka bowiem skarbów, tylko zaginionego przyjaciela. Rozgrywka oparta została na tych samych zasadach, choć tym razem losowo generowane poziomy zastąpiono starannie zaprojektowanymi lokacjami, nadając zabawie metroidvaniowy posmak.

I okazało się to strzałem w dziesiątkę, gdyż cała przygoda stała się dzięki temu znacznie ciekawsza. Grę stale urozmaica wprowadzanie nowych mechanik, bohaterka dysponuje szeregiem różnorodnych umiejętności, a całość utrzymuje specyficzny steampunkowo-westernowy klimat oryginału.

Warto zagrać, ponieważ:

Jest to wyjątkowa mieszanka klimatów steampunkowo-westernowych z uzależniającymi mechanizmami rozgrywki.

Po którą z tych gier najchętniej sięgniesz?

38.2%

Cuphead

20.3%

Stellaris: Synthetic Dawn

18.3%

Ruiner

8.2%

SteamWorld Dig 2

6.1%

Hob

5%

Rock of Ages II: Bigger and Boulder

3.9%

A Hat in Time

Cuphead

Cuphead

Ruiner

Ruiner

Hob

Hob

Stellaris: Synthetic Dawn

Stellaris: Synthetic Dawn

SteamWorld Dig 2

SteamWorld Dig 2

A Hat in Time

A Hat in Time

Rock of Ages II: Bigger and Boulder

Rock of Ages II: Bigger and Boulder

Przegapione gry RPG – niezłe erpegi, którymi warto się zainteresować
Przegapione gry RPG – niezłe erpegi, którymi warto się zainteresować

Niezłych RPG debiutuje dzisiaj niemało. Niestety, wiele z nich nie zdobywa popularności, na jaką zasługuje. Dzisiaj przyglądamy się właśnie takim grom, które fani gatunku mogli przegapić – a nie powinni.

15 najlepszych gier, które przegapiliście w pierwszej połowie roku
15 najlepszych gier, które przegapiliście w pierwszej połowie roku

Za nami udane pół roku, obfitujące w liczne hity. Na tyle liczne, że łatwo było przegapić sporo naprawdę godnych uwagi tytułów, którymi warto byłoby się zainteresować teraz, gdy rozpoczyna się sezon ogórkowy.

20 najlepszych gier 2016 roku, które mogłeś przegapić
20 najlepszych gier 2016 roku, które mogłeś przegapić

Biorąc pod uwagę fakt, jak wiele gier ukazuje się każdego roku, nie jesteśmy przetestować wszystkiego. Warto mieć więc na uwadze niniejszy artykuł, który przypomina o najciekawszych produkcjach. Zarówno tych małych, jak i dużych.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
14.10.2017 13:29
9
topyrz
48
pogodnik duchnik

Cuphead raczej jest znany szerszej opinii. Gra ma przyzwoitą promocję i po prostu o niej słychać.

14.10.2017 16:12
1
odpowiedz
SpecShadow
50
wiZARD of OZ

Mogę jedynie dorzucić DLC do Grim Dawn, poza tym nic ciekawego tej jesieni...

Hat in Time - gra z mniejszych budżetem, czasem produkcji, bez weteranów(?) przy sterach jest grą lepszą niż spektakularna porażka o nazwie Yooka-Laylee.

14.10.2017 18:45
odpowiedz
yadin
94
Senator

Trudno żeby mi nie umknęły takie tytuły jak te podane wyżej. Przejrzałem każdą z nich - szał i ekstraklasa.

14.10.2017 20:28
6
odpowiedz
marcing805
109
PC MASTER RACE

Cuphead? Serio? W tamtym tygodniu to bałem się otworzyć lodówkę, bo myślałem że znowu ta gra mi wyskoczy.

14.10.2017 21:47
odpowiedz
siara000
54
Siarzewski

ha ha cuphead to byla premiera i wyczekiwana gra roku.

juz godzine po premierze pojawilo sie pierdyliard streamow.

post wyedytowany przez siara000 2017-10-14 21:48:25
15.10.2017 20:02
1
odpowiedz
The Trooper
26
Hotel Mario

Cuphead przegapioną grą?
Bardzo zabawne :D

16.10.2017 11:54
odpowiedz
Sarseth
2
Legionista

Niby "Spośród wszystkich wymienionych w tym artykule tytułów Cuphead jest chyba najgłośniejszym i jeśli tylko jedna z omawianych tu premier została przez Was wcześniej zauważona, to prawdopodobnie właśnie ta."
To po co w ogóle dodawać? 6 przegapionych by nie mogło być?
Na głównej stronie mamy:
7 przegapionych w tym cuphead i obok Cuphead sprzedał już milion egzemplarzy. WTF XD jakieś dwa uniwersa?

16.10.2017 16:19
odpowiedz
Czarny Wilk
57
Bo jestem czarny

Jak ktoś na bieżąco czyta newsy i śledzi branżę to Cupheada faktycznie nie można było przegapić. Ale sporo osób pogrywa bardziej casualowo, nie wczytując się we wszystkie newsy i orientując się głównie w tytułach AAA. Tacy gracze o produkcji mogli nie słyszeć i pewnie nie słyszeli.

16.10.2017 16:38
odpowiedz
mr. Spark
125
Rocket

Cuphead ma wysoką oglądalność na Twitchu, tylko maksymalni casuale, tacy co raz na tydzień odpalą FIFę mogą o kubkogłowym nie słyszeć.

Tyle, że tacy nie wchodzą też na takie newsy, więc?

EDIT: IMO dużo lepszym wyborem na miejsce Cupheada byłby Battlee Chaser: Nightwar.

PS. Cuphead nie jest wzorowany na bajkach Disneya tylko na jego konkurencji w latach 30, odsyłam do materiału Quaza o Cupheadzie.

post wyedytowany przez mr. Spark 2017-10-16 16:44:25
Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze