Publicystyka

Publicystyka 10 września 2017, 11:30

autor: moir

Biznesmen, inwestor, filantrop, deweloper, playboy i niespełniony progamer.

Jestem hardkorem – 10 najtrudniejszych gier MMORPG na rynku

Gry MMORPG uchodzą na domenę hardkorowych graczy – żeby coś w nich osiągnąć, trzeba nie tylko świetnie się na nich znać, ale też spędzać setki godzin w wirtualnych światach. Oto nasza lista najbardziej hardkorowych tytułów, w której można teraz zagrać.

Ostatnie lata w branży gier MMO cechuje odejście od korzeni gatunku. Dawniej produkcje tego typu uchodziły za bardzo trudne. Nikt, kto nie miał mnóstwa wolnego czasu (i nerwów ze stali), nawet nie zbliżał się do takich dzieł jak Ultima Online, Tibia, EverQuest czy Lineage II. Wtedy też powstał stereotypowy obraz gracza online – ciemna piwnica, stos pudełek po pizzy, blada cera, nieprzespane noce, brak życia prywatnego – oto co kojarzyło się z taką personą.

Wraz z rosnącą popularnością szerokopasmowego dostępu do internetu w zawrotnym tempie powiększała się grupa klientów chętnych spróbować sił w produkcjach wieloosobowych wymagających stałego łącza. Nic więc dziwnego, że deweloperzy szybko zaczęli wypełniać istniejącą niszę i przyciągać do swoich nowo powstałych tytułów tłumy graczy szukających czegoś mniej odstraszającego niż dostępne na rynku pozycje. Tak narodził się nurt casualowych czy – jak kto woli – weekendowych MMO, w których wszyscy mają równe szanse, wszystko przychodzi łatwo, a na każdego nowego gracza czeka pełny zestaw ekwipunku i natychmiastowy boost do maksymalnego dostępnego poziomu doświadczenia.

Jeśli należycie do niemal już wymarłego gatunku hardkorowych graczy, którzy w tytułach MMO szukają wyzwania i nie boją się porażki. Jeśli tęsknicie do dawnych czasów, gdy osiągnięcie czegoś w grze wymagało niemałych nakładów czasu i pracy. Jeśli brakuje Wam dreszczyku emocji związanego z wszechobecnym PvP i ryzykiem utraty całego posiadanego ekwipunku. Jeśli na słowo casual dostajecie alergii – to właśnie dla Was przygotowaliśmy poniższe zestawienie.

Przed Wami lista 10 najbardziej hardkorowych gier MMO. Tytuły wybraliśmy w redakcyjnej dyskusji, a całość ułożyliśmy w losowej kolejności.

EVE Online

EVE Online

Albion Online

Albion Online

World of Warcraft

World of Warcraft

Lineage II

Lineage II

Tibia

Tibia

Ultima Online

Ultima Online

Margonem

Margonem

Realm of the Mad God

Realm of the Mad God

EverQuest

EverQuest

Koniec MMORPG? Analizujemy stan i przyszłość sieciowych gier RPG
Koniec MMORPG? Analizujemy stan i przyszłość sieciowych gier RPG

12-letnie rządy World of Warcraft budzą podziw, ale w ich cieniu kryje się ponura refleksja na temat kondycji gatunku MMORPG. Czy jedyną szansą na ratunek przed zepchnięciem w otchłań są dla niego azjatyckie i/lub mobilne gry free-to-play?

10 hardkorowych gier RPG – na tych erpegach połamiesz sobie zęby
10 hardkorowych gier RPG – na tych erpegach połamiesz sobie zęby

Dzięki Dark Souls gracze rozsmakowali się w trudnych RPG-ach. Przygotowaliśmy listę godnych uwagi produkcji z tego gatunku, których ukończenie wymagać będzie tytanicznego wysiłku.

Gry MMO – 10 faktów, których nie znałeś
Gry MMO – 10 faktów, których nie znałeś

Skąd wzięły się gry MMO, w jaką produkcję najchętniej grają kobiety, a także który naród najbardziej kocha Tibię i dlaczego nie są to Polacy – o tym i nie tylko dowiecie się z niniejszego tekstu.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
10.09.2017 14:19
lothran
1
Junior

Tylko UO ! :]

10.09.2017 14:33
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
Bezi2598
74
Legend

Z tym WoWem to chyba przesada, chyba, że mowa o Vanilli ;)

10.09.2017 15:22
Sarefx
7
Legionista

Zależy na co patrzeć. Pod względem raidów vanilla miała banalne mechaniki. Problemem było tam zebrać i skoordynować 40 osób. Teraz WoW może pod względem trudności klas nie jest tak skomplikowany jak kiedyś (Chociaż niektóre klasy są wymagające), ale za to mechaniki PvE na wyższych poziomach trudności raidów i dungeonów są już poważnym wyzwaniem i wymagają dużej wprawy.

10.09.2017 20:36
marcinxkrz
2
Junior

c'thun patrzy !

10.09.2017 23:04
1
Nazgrel
140
Ogniu krocz za mną

W vanilli był trzy trudności - niekończący się grind gearu z resistami, zabugowane walki i brak jakiegkolwiek balansu czy logiki w klasach. Walki ograniczyły się do dwóch czy trzech mechanik (nie stój w ogniu, bij addy) więc to w ogóle nie ma porównania do tego co jest na mythicach obecnie.

Sam WoW (endgame) jest właściwie tak samo trudny jak zawsze - content rajdowy czyści nadal taki sam znikomy ułamek procenta graczy jak kiedyś, albo i nawet jeszcze mniejszy.

11.09.2017 17:58
1
12dura
32
Konsul

Jeśli chodzi o realm firsty to wow jest bardzo trudny, do tego trzeba mieć bardzo dużo wolnego czasu, który można poświęcić na nieustanne ćwiczenie nowego raidu i maksymalizację swojego wkładu w pokonanie bossa. I w sumie tutaj tkwi trudność, w znalezieniu tego czasu przy jednoczesnym fukcjonowaniu w społeczeństwie.

13.09.2017 10:21
UglyDon
31
Centurion

kolejny hardcorowy gracz, który pewnie nigdy dungeona na mythicu nie zrobił a co dopiero jakiś raid. Dla niektórych ludzi nawet LFR jest trudny. I tu tkwi sekret, 10 latek i 40 letni nolife jest w stanie odnaleźć się w tej grze.

post wyedytowany przez UglyDon 2017-09-13 10:22:21
10.09.2017 17:27
odpowiedz
1 odpowiedź
cycu2003
157
Legend

Oj w tibii bolało trwcenie zycia. W następnych mmo aż było trochę glupio że można było ginąć na okrągło i wracać bez żadnej straty.

10.09.2017 22:52
1
moir
19
dsky

hunted.

10.09.2017 21:25
odpowiedz
Dharxen
18
Konsul

Margonem kiedyś było trudne, ale po zmianie silnika i wprowadzeniu dodatków ułatwiających grę obecnie jest znacznie prostsze.

10.09.2017 23:07
odpowiedz
str1111
16
Pretorianin

Z Tibią mam masę wspomnień, społeczność tej gry była niemniej hardkorowa od samej gry... pamiętam jak znajomy, który swego czasu był w top trzy jakiegoś serwera, taszczył o pierwszej w nocy komputer do innego znajomego, bo mu internet padł, a robił jakiegoś chyba kilkugodzinnego questa...

11.09.2017 10:48
odpowiedz
1 odpowiedź
turm
1
Junior

A gdzie Gloria Victis ? Z 2 wilkami jest czasem problem, w PvP mogą nas ograbić po śmierci. Nikt za rączke nie prowadzi...

11.09.2017 15:01
mastarops
55
Konsul

W Gloria Victis najbardziej hardkorowe są bugi. Na liście są gry w które można normalnie grać). Kupiłem niedawno (jest niezła promocja na G2A - klucze wprost od autorów GV maja co potwierdziłem na Fejsbujku), gra się nawet fajnie, ale jest daleka od ukończenia. Walka jest fajna, trudna i wymaga umiejętności, ale jednak nie dorobiona. Napiszę "dyplomatycznie" - gra ma potencjał :) Jak na razie może jedynie trafić na listę - gry early access które najdłużej nie wyszły z alpha, ale nie zostały porzucone :)

11.09.2017 18:27
odpowiedz
mastarops
55
Konsul

Hardkorowość tych gier ogranicza się tylko do konieczności poświęcenia większej ilości czasu (jeszcze więcej grindu) by odrobić doświadczenie / itemki. Permadeath to było by coś :) Realm of the Mad God nie liczę z uwagi na grafikę i małą imersję. Gracze z wysokimi levelami byli by naprawdę rzadkością i to było by fajnie, podejrzewam, że dawało by dużo satysfakcji posiadanie takiej postaci.

post wyedytowany przez mastarops 2017-09-11 18:34:24
11.09.2017 18:33
1
odpowiedz
Yoghurt
56
Legend

Nikt jeszcze nie wrzucił obowiązkowego w takim temacie obrazka?

To mi przypomina, ze po raz dziesiaty w tym roku spróbuję wrócić do Eve po zmianach, ostatni raz szpilałem jeszcze za czasów wiecznego konfliktu BoB z GoonSwarmem, ale potem jakoś zabrakło czasu na dalsze eksploracje, a teraz pewnie przeżyłbym szok kulturowy.

14.09.2017 01:21
odpowiedz
Colidace
28
Chorąży

Zabrakło Anarchy Online

14.09.2017 08:31
odpowiedz
1 odpowiedź
Big Bad Dice
1
Junior

WoW mocno kontrastuje z resztą pozycji. Co jest w nim trudnego?

14.09.2017 08:50
Yoghurt
56
Legend

Co jest w nim trudnego?

Zrozumienie, czemu nadal nie jest Free to Play.

14.09.2017 09:21
odpowiedz
Setak
81
Generał

Albion najbardziej hardcorowa gra pod względem grindu. Pograłem kilka dni i usunąłem w cholerę, bo przecież nie będę jak idiota łupił skałki przez x godzin dziennie.
Walka jest tak drętwa, że już lepiej pograć w HoTSa. Przynajmniej brak grindu, a walczy się tak samo ujowo.

20.09.2017 19:30
odpowiedz
Gorn221
33
Łowca Demonów

Kingdoms of Amalur
Fallout
The Elder Scrolls
To są najgorsze MMO, bo trzeba wytrzymać z brakiem innych graczy

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze