Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 18 listopada 2016, 16:52

autor: Draug

Gracz, fantasta, bibliotekarz. Entuzjasta dobrych opowieści, intensywnych strzelanin i samochodówek.

Zaginione w pudełku – pecetowe hity, których nie kupisz w dystrybucji cyfrowej

Dystrybucja cyfrowa okazała się świetnym sposobem na zapewnienie klasycznym grom drugiego życia. Niestety, nie każdy stary hit jest dostępny na Steamie czy GOG.

Dożyliśmy czasów, w których fizyczny napęd dla niejednego użytkownika komputera jest już przeżytkiem. Bo po co komu DVD-ROM (albo jakiekolwiek inne urządzenie tego typu), kiedy wszystko, czego potrzebujemy – a zwłaszcza gry – jest już dostępne w formie cyfrowej? Trend ten potwierdza zresztą sam rynek, na którym sprzedaż detaliczna coraz bardziej ustępuje miejsca platformom dystrybucji elektronicznej, a pecetowe produkcje w wersjach pudełkowych pojawiają się coraz rzadziej (ewentualnie, jeśli są wydawane na płycie, to czasem tylko po to, by pozwolić graczowi zainstalować z niej wersję na Steama).

Jednak nie każdą grę da się kupić, przypisać do wirtualnej biblioteki i ściągnąć przez internet. Pomimo istnienia platform takich jak GOG, prowadzących sukcesywną digitalizację klasycznych tytułów, znaleźć można setki uznanych pozycji, których nie uświadczycie w żadnym cyfrowym sklepie – nawet na Steamie. Tym właśnie grom poświęcony jest niniejszy artykuł – to skrócone zestawienie najsłynniejszych produkcji z minionych 20 lat, których dziś nie nabędziecie w formie innej niż pudełkowa (i to najczęściej wyłącznie na rynku wtórnym).

Wypada jeszcze uściślić, że sprawdzając dostępność poszczególnych gier w dystrybucji cyfrowej, braliśmy pod uwagę tylko sklepy prowadzące autoryzowaną sprzedaż. Innymi słowy, pominęliśmy oferty z takich serwisów, które zajmują się handlem kluczami, jak Kinguin czy G2A.

Ikony oldskulowego strzelania

Aliens vs Predator 2, Duke Nukem, Prey, Turok, Wolfenstein

Przegląd zacznijmy od strzelanek – a właściwie jednej z ich grup (najbardziej ikonicznych tytułów), bo o gatunku tym będę wspominać na łamach niniejszego artykułu parokrotnie.

Na pierwszy ogień idzie moim zdaniem najlepsza adaptacja filmowej serii Obcy w dziejach elektronicznej rozrywki – Aliens vs Predator z 2001 roku. Jej brak może wydawać się dziwny, zważywszy, że nie ma problemu z nabyciem w formie cyfrowej zarówno „jedynki” (w lekko odświeżonym wydaniu Classic 2000), jak i nie do końca udanej „trójki” z 2010 roku, nazwanej po prostu Aliens vs Predator. Przyczyna tkwi być może w fakcie, że prawa do marki posiada SEGA, a „dwójkę” stworzyło należące obecnie do Warner Bros. studio Monolith (w odróżnieniu od pozostałych odsłon, które wyszły spod ręki niezależnego Rebellionu). Jednak gąszczu umów i licencji, które w takich przypadkach wiążą ręce wydawcom i dystrybutorom, na ogół nie sposób prześledzić, więc nie ma sensu gdybać. Fakt pozostaje faktem – jeden z najlepszych FPS-ów w historii jest już dziś prawie nieosiągalny. Do pobrania w legalny sposób zostało tylko demo.

Inaczej rzecz ma się z serią Duke Nukem – a dokładniej ze starszymi jej odsłonami, poprzedzającymi nieszczęsne Forever. Właściwie nie powinienem o tym wspominać, bo od paru tygodni najważniejsza z tych gier – Duke Nukem 3D (1996) – jest znów dostępna w nowym-starym wydaniu (20th Anniversary World Tour). Chciałem jednak użyć tego przykładu, by zwrócić Waszą uwagę na to, jak niestała bywa dystrybucja cyfrowa. Wydawca – w tym przypadku Gearbox Software – może w dowolnym momencie wycofać ze sprzedaży własne gry, wiedziony chęcią wprowadzenia w ich miejsce droższych reedycji (zwykle niewartych swojej ceny)... albo niechęcią do dalszego łożenia pieniędzy, np. na przedłużanie licencji. Krótko mówiąc, spieszmy się kupować klasykę, tak szybko odchodzi.

Nadchodzący Prey autorstwa studia Arkane z pewnością nasunął niejednemu graczowi myśl o przypomnieniu sobie pierwszej gry noszącej ten tytuł – nawet jeżeli obie odsłony nie będą mieć ze sobą nic wspólnego, nie licząc pewnej dozy innowacji wnoszonych do gatunku FPS, dość zakręconych realiów science fiction etc. Niestety, kto nie zarejestrował na Steamie swojego pudełkowego egzemplarza, już raczej nie zobaczy oryginalnego Preya w postaci cyfrowej. Bethesda zapewne nie pozwoli, by na rynku istniały dwie strzelanki o takim samym tytule...

Turok (2008) - 2016-11-18
Turok (2008)

I są jeszcze dwie całkiem świeże próby odrestaurowania kultowych strzelankowych marek, które też zaginęły. Wprawdzie zarówno Turok (2008), jak i Wolfenstein (2009) wypadły poniżej oczekiwań – zwłaszcza jako spadkobiercy nieśmiertelnych przedstawicieli klasyki – ale w obu przypadkach mamy do czynienia z przyzwoitymi produktami. Dziś nie pogardzilibyśmy nimi tym bardziej, że strzelanki w realiach II wojny światowej są na wagę złota (nawet takie z silnym pierwiastkiem paranormalnym), a koncepcja starcia nowoczesnej technologii z dinozaurami wciąż wydaje się świeża i pociągająca (wystarczy wspomnieć sukces ARK: Survival Evolved).

Komentarze Czytelników (61)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
18.11.2016 19:38
1
odpowiedz
Irek22
82
Grzeczny już byłem

Cieszę się, że moją przygodę z grami zacząłem na początku lat 90., dzięki czemu trochę z podanych w tym artykule gier mam zakupionych w pudełkach lub z CD-Action (czy innego Clicka albo Playa). Niemniej jednak bardzo chętnie bym ujrzał te gry również do zakupienia na GOG.com.

Do tej listy, od siebie dodałbym jeszcze Kameleona: http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=6273 - mało znana gra (mam pudełkowe wydanie na 3 CD), ale mi osobiście podoba się bardziej (świetny klimat!) niż większość odsłon takiego na przykład Splinter Cella.

post wyedytowany przez Irek22 2016-11-18 19:46:36
18.11.2016 17:51
3
Demilisz
120
Generał

Mam pytanie: czy autor poważnie nie wie, że pierwszy Operation Flashpoint po prostu zmienił nazwę i został "wciągnięty" do serii ArmA jako ArmA: Cold War Assault?

Z serią Battle for Middle Earth jest chyba ten problem, że w kwestii prawnej składa się z dwóch marek, majacych dwóch różnych właścicieli. BfME do EA, LotR chyba do WarnerBros. Jedno nie moze istnieć bez drugiego, więc ani WB nie zrobi nowej gry z serii (albo wyda ponownie dwie dotychczasowe) ani nie zrobi tego EA. Pat.

post wyedytowany przez Demilisz 2016-11-18 17:56:54
18.11.2016 17:59
2
odpowiedz
gnoll
105
Simple Man

Ależ Mafię 1 na Steam można kupić - za 600 dolarów :P

Dobra, dobra - wiem że chodzi o oficjalna dystrybucję. Ale tylko wspomnę o sprzedaży usuniętych gier ze Steama - wspomnianą mafię, Wolfenstein (ten z 2010 roku), Chronicles of Riddick. Ceny zaczynają się zazwyczaj od 200 dolarów, co tylko pokazuję jak niektórzy są nienormalni.

Z Prostreetem były ostre jaja, o dziwo w internecie było o tym cicho - do gry wyłączono serwery, które odpowiadały też za aktywację gry, nawet do singla. Czyli nie dało się w nią grać bez cracka. Kwestia tego że jeszcze przez długi czas gra była w sprzedaży - czyli sprzedawano grę, której nie dało sie uruchomić. I nie dlatego że była jak Splinter Cell PT niekompatybilna z nowymi kompami - zwyczajnie nie można było jej aktywować.

post wyedytowany przez gnoll 2016-11-18 18:05:57
18.11.2016 18:13
odpowiedz
2 odpowiedzi
Desolator
73
Pretorianin

Mercenaries 2: World in Flames jest dostępne w sklepie Origin: https://www.origin.com/pol/en-us/store/mercenaries/mercenaries-world-in-flames/standard-edition

Manhunta 2 z kolei można kupić na Amazonie: https://www.amazon.com/Rockstar-Manhunt-2-Download/dp/B00CMSCT8Y

Nieoficjalne źródła:
Preya można jeszcze tanio dostać w keyshopach, często go widzę w promocjach na G2A i Kinguinie za około 20 zł.

Generalnie dobry artykuł ale brakuje mi w nim X-Men Origins: Wolverine.

post wyedytowany przez Desolator 2016-11-18 18:20:59
18.11.2016 18:14
3
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
102
El Kwako

Zostaje tylko piractwo, które tu raczej nie jest szkodliwe. Ewentualnie allegro.

18.11.2016 18:20
3
odpowiedz
mario7777
63
JUVENTINI FOREVER

Tyle śmieci na STEAM, a takie perełki jak Mafia, No One Lives Forever, XIII i kilka innych brak. Wielka szkoda, Mafie część pierwszą kupiłbym z miejsca. pewnie inne tytuły też, ąz przyjemnie byłoby sobie je odświeżyć.

18.11.2016 19:11
odpowiedz
2 odpowiedzi
Samotny Wilk
42
Pretorianin

Mam na CD Mafię z chyba 100 numeru PLAY, tylko pytanie jak mam ją zainstalować gdy laptop nie ma napędu optycznego? Wersja Steam (może z niewielkim, rozsądnym liftingiem) to byłby świetny pomysł.

18.11.2016 19:17
odpowiedz
claudespeed18
127
error

The Suffering można pobrać za free ze strony GOLa. Wystarczy wejść w zakładkę pliki. Wciąż dobrze wspominam grę i jej świetną fabułę.

18.11.2016 19:38
1
odpowiedz
Irek22
82
Grzeczny już byłem

Cieszę się, że moją przygodę z grami zacząłem na początku lat 90., dzięki czemu trochę z podanych w tym artykule gier mam zakupionych w pudełkach lub z CD-Action (czy innego Clicka albo Playa). Niemniej jednak bardzo chętnie bym ujrzał te gry również do zakupienia na GOG.com.

Do tej listy, od siebie dodałbym jeszcze Kameleona: http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=6273 - mało znana gra (mam pudełkowe wydanie na 3 CD), ale mi osobiście podoba się bardziej (świetny klimat!) niż większość odsłon takiego na przykład Splinter Cella.

post wyedytowany przez Irek22 2016-11-18 19:46:36
18.11.2016 19:52
odpowiedz
1 odpowiedź
Draugnimir
53
Konsul

Demilisz - Przeczuwałem, że Bohemia mogła zrekonstruować Operation Flashpoint w serii ArmA, ale Cold War Assault jakoś mi umknęło. Przepraszam za niedopatrzenie.

claudespeed18 - Podobnie w przypadku The Suffering. Więc tylko Ties That Bind pozostaje nieosiągalne :)

gnoll - Chronicles of Riddick (Assault on Dark Athena) jest nadal na GOG.com ;)

Desolator - Zabawna sprawa z tym Mercenaries 2 - w trakcie pisania tekstu szukałem gry kilkukrotnie na Originie i nie znalazłem. Albo to świeżo udostępniona pozycja, albo - co bardziej prawdopodobne - Origin wyciął mi wcześniej jakiś numer :)

Z kolei X-Men Origins: Wolverine miałem w pamięci i chciałem wymienić w ramce obok Mercenaries i innych gier TPP, ale przeoczyłem

post wyedytowany przez Draugnimir 2016-11-18 19:56:47
18.11.2016 20:08
odpowiedz
2 odpowiedzi
Irek22
82
Grzeczny już byłem

Draugnimir [9]
Chronicles of Riddick (Assault on Dark Athena) jest nadal na GOG.com

No właśnie, i to jest ten ból, że jest tylko Assault on Dark Athena. Escape from Butcher Bay to jedna z moich ulubionych gier w ogóle (nie tylko "skradanek FPS"), natomiast Assault on Dark Athena jakoś mi nie przypadło do gustu (przyczyny upatruję przede wszystkim w wypranej z klimatu i stylu grafice).

Zabawna sprawa z tym Mercenaries 2 - w trakcie pisania tetkstu szukałem gry kilkukrotnie na Originie i nie znalazłem.

Obserwując jak w ostatnich miesiącach EA "podbija" GOG.com, wcale bym się nie zdziwił, gdyby Mercenaries 2 było wkrótce dostępne również tam.

post wyedytowany przez Irek22 2016-11-18 20:09:28
18.11.2016 20:49
odpowiedz
3 odpowiedzi
Zeffiro
9
Chorąży

Jak dla mnie Mafia i Mafia II dużo lepsze od Mafia III.

18.11.2016 22:03
2
odpowiedz
Irek22
82
Grzeczny już byłem

USSCheyenne [10.1]
Ale Assault on Dark Athena zawiera w sobie Butcher's Bay.

Ależ ja bardzo dobrze o tym wiem. :) Może niezbyt precyzyjnie się wyraziłem; choć wydawało mi się, że to, co napisałem w nawiasie wystarczy. W każdym razie właśnie ta "zassaultowana i zathenowana" wersja Butcher Bay mi nie podeszła tak, jak oryginał.

post wyedytowany przez Irek22 2016-11-18 22:18:24
18.11.2016 23:18
odpowiedz
2 odpowiedzi
yadin
94
Senator

Większość tych gier nie jest dziś warta wznowienia. Nie zagrałbym nawet w "Medal of Honor: Allied Assault". Natomiast przydałoby się niektóre tytuły sprzed dziesięciu i więcej lat napisać od nowa, poprawić animację, fizykę i stworzyć dla nich nowe środowisko.

19.11.2016 10:22
odpowiedz
2 odpowiedzi
Crod4312
75
Weteran

Boże jak ja bym zagrał w remake True Crime: New York City z oprawą graficzną i fizyką chociażby z GTA V (tylko mroczną jak w oryginale). Ile ja godzin spędziłem w tej grze. Większość grała w GTA: SA, a ja nawalałem w True Crime :)

19.11.2016 10:26
3
odpowiedz
alchemiakr
34
Konsul

I to jest właśnie przykład gównianej dystrybucji cyfrowej typu Steam czy też innych gniotów, gdyby im serwery padły całkowicie to już nigdy nie zagracie w niektóre gry ponieważ wszystko teraz wychodzi cyfrowo, a nie w pudełkach.

19.11.2016 11:21
odpowiedz
Cobrasss
120
Senator

Dynasty Warriors 4 i Dynasty Warriors 5* Dynasty Warriors 6 miały porty na PCty ale wydań na steam czy gog albo gdzieś innej nie ma mowy nawet trudno dostępne same pudełkowe wydania.
Samurai Warriors 2 teź port na pc wydanie w pudełku i cyrówka MIA.

*Tylko w azji, nie wiem jak z DW4 i DW6

post wyedytowany przez Cobrasss 2016-11-19 11:24:48
19.11.2016 12:20
odpowiedz
1 odpowiedź
Errox
31
Centurion

Ile bym dał za kupienie władcy pierścieni bitwy o śródziemie oraz mafi :D

19.11.2016 14:24
odpowiedz
1 odpowiedź
commando rock
41
Pretorianin

Ależ co tam pisze ja mam BF1942 na originie a to że splinter cell pandora tommorow trudno przystosować do nowych PC to bujda mam wydanie pudełkowe i bez problemu działa na win7 co prawda brakuje pewnych elementów oświetlenia ale pewien gość zrobił nieoficjalny fix który to naprawia ba można nawet ustawić rozdzielczość 1920x1080 i to wszystko bez rozciągania w poprawnym aspekcie ratio Ubisoftowi po prostu się nie chce tego poprawić bo skoro gość spoza ubi to potrafi to nie wierze że oni nie co ciekawe pierwszy splinter cell też ma problemy z oświetleniem ale tu sprawa była mniej skomplikowana bo wystarczyło w configu gry zmienić linijkę emulategf2=0 na emulategf2=1 i oświetlenie się naprawiało co wiecej Double Agent który jest zabugowany i cierpi na liczne crashe jest na steamie jest to coś dla mnie nie zrozumiałego bo Double Agent to najbardziej zabugowana gra jaką widziałem

19.11.2016 18:40
odpowiedz
Barefootsauce
28
Centurion

SWAT-a 4 najbardziej mi brakuje z tego zestawienia ;)

19.11.2016 20:01
2
odpowiedz
1 odpowiedź
damianyk
60
Pretorianin

No i właśnie dzięki błogosławieństwu dystrybucji cyfrowej męczę się ze ściągnięciem 26 GB Dirt Rally. Naprawdę, dopłaciłbym te 20-30 zł gdybym mógł kupić grę w pudełku, ale niestety nie ma jej na rynku.

19.11.2016 20:44
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
PaniPaniWrocky
32
Pretorianin

I dlatego ja jestem wielkim zwolennikiem PUDEŁEK i mam ich sporo:) Nie mam problemów z odpaleniem starych gierek. I tu nasuwa mi się PYTANIE - Mam kilka gierek bez pudełek:( a chciałbym je bardzo mieć. Czy ma ktoś do odsprzedania?
Mafia 2, i Crysis 2 maximum Edition? Te pudełka mi niestety umknęły:( A muszę je mieć dla pełnej Kolekcji:)

19.11.2016 21:44
odpowiedz
1 odpowiedź
Narg
24
Legionista

Dobrze, że problem niedostępności niektórych gier w dystrybucji cyfrowej został poruszony w tym artykule.

20.11.2016 11:19
odpowiedz
6 odpowiedzi
Sevek007
16
Visca el Barça!

Mafio!! Pomarańczowa kolekcja klasyki:D

20.11.2016 12:20
odpowiedz
Największy
11
Centurion

Można sobie kupić na torrentach jest pełno

20.11.2016 13:10
odpowiedz
3 odpowiedzi
wcogram
83
Generał

NIe ma
Heretic I i II
Hexen I i II
Legacy of Kain: Blood Omen I i II oraz Legacy of Kain: Soul River

I jeszcze kilka by się znalazło.

20.11.2016 13:28
odpowiedz
1 odpowiedź
Irek22
82
Grzeczny już byłem

Sevek007 [23.4]
Akurat pisałem o swoim nabytku, ale dziękuję za pokazanie srebrnej

Mam to samo wydanie, które zalinkował The Trooper w poście [23.1], więc chciałbym się dowiedzieć czy w Pomarańczowej Kolekcji Klasyki w przypadku Mafii jest drukowana instrukcja? Pytam, bo z PKK mam tylko gry, które już w momencie premiery wymagały Steama, więc wiadomo, że w tych przypadkach jest, niestety, tylko "cyfrówka na całego".

post wyedytowany przez Irek22 2016-11-20 13:29:23
20.11.2016 16:34
odpowiedz
1 odpowiedź
swiki
48
Pretorianin

Przecież sporo takich gier jak "Mafia" można dostać w każdym MediaMarkcie czy Realu na półce "za 15 złotych"

20.11.2016 22:38
odpowiedz
A.l.e.X
106
Alekde

Mafie I dostałem na steam za preorder Mafii II

21.11.2016 20:51
odpowiedz
radioactiveugly
8
Legionista

A ja chcę na Steamie Conflict Global Storm bo za nic świecie nie chcę mi się zainstalować z płyty.
A to gra mojej młodości. A Oni też bym nie pogardził

23.11.2016 17:39
1
odpowiedz
MrHacker234
7
Junior

Nikt nie wspomniał o wyścigówkach/rajdach, nie wiem czemu, ale przecież seria podpisana nazwiskiem Colina McRae i reszta z Richard Burns Rally na czele świetnych wyścigówek ówcześnie na PCta i na Play'a robiły niesamowitą robotę i cieszyły się te gry ogromną popularnością. Za dzieciaka tylko w Colina. TOC-ę, Rally Championship, RBR i rFactor (jak się kierownica pojawiła) grałem z wypiekami na ustach. No a Codemasters pojechało po bandzie wydając pod banderą odnowionej wersji CMR 2.0 port z telefonów komórkowych. Zacytuję klasyka może: "Widzisz Wąski? Uciąłeś kurze złote jaja!". I ten cytat idealnie się odnosi do całej farsy związane z Colin McRae Rally Remastered. Przynajmniej na otarcie łez mamy DiRT Rally. A bardzo bym chciał pierwszą część Colina z ulepszonym wsparciem dla nowych systemów operacyjnych (nawet dla XP miało ogromny problem z uruchomieniem, ale są patche na siódemkę, lecz działa jak działa). TOCA jak i pod seria Race Driver broniły się dzielnie, dopóki GRIDa 2 nie wydali, bo pierwsza część do dziś robi ogromne wrażenie pod każdym względem. Pierwsze części ryły w fotel agresją przeciwników, jak w każdym wyścigu samochodów turystycznych. Race Driver 1,2,3? Kontynuacja poprzedniczek. Bardzo mi brakuje, świetna przygoda i uczucie wspinania się po szczeblach kierowcy wyścigowego i rozwijanie wiedzy na ten temat. Do dziś też kory wybija swoimi możliwościami technicznymi. No ale seria F1 o wiele ważniejsza jest dla Codies w tym momencie. A tematyka rajdów niestety umiera. I co roku wydają beznadziejnego tasiemca na licencji WRC.... SEGA nawet nie kwapi się do wskrzeszenia Sega Rally, bo wyjdzie taki twór jak nowe części Sonic'a...Niby Revo było w porządku, lecz niestety to nie był już ten trend na proste jak drut wyścigi arcade'owe z licencją na auta z klasy WRC. Sprawa z Rally Championship i jest dość dziwna, Magnetic Fields już nie istnieje (nie wiem czy ktoś przejął to studio) i nie wiadomo kto ma prawa autorskie do tej serii bo Warthog też już (chyba) nie ma (jeśli się mylę, poprawcie mnie). A miłoby było na GOGu RC '96 a szczególnie RC '98 w której częściej widzimy Guru Meditation albo słyszymy opóźniający się dźwięk Golfa IV lub Lancera EVO V :) lub opóźnionej Martyny Wojciechowskiej/Wiślaka. Identyczna jest sytuacja z Richard Burns Rally. Przecież RBR to jedna z najlepszych symulacji rajdowych i po dziś dzień są organizowane turnieje w Ryśka. Nawet gracze stworzyli narzędzia moderskie bo gra dość ostro technicznie kulała a producent nie raczył wypuścić. DICE mogłoby chociaż też pójść na rękę starym wyjadaczom rajdówek i uwolnić zapomnianego Michellin Rally Masters: Race of Champions. A teraz, następny temat:

FPSy? Oj tak, strzelanki równie mocno uwielbiam jak gry symulacyjno wyścigowe/rajdowe. Tu odmieniam obie części SOFa. Zgadzam się, trzecia część to kompletne barachło i techniczny niewypał. Ale to co robi Activision z graczami to woła pomstę do nieba. W PR chyba idioci siędzą lub księgowi (przykład? Infinite Warfare Legacy Edition z CoDem 4 Remastered, który obecnie ma tyle bugów w sobie, że poczekam lepiej trochę zanim to porządnie wszystko załatają bo czuje się jakby wypuścili płatny dostęp do wersji beta i mamy czekać na kolejną paczkę map) Mam wrażenie, że nawet w tych czasach ugrzecznili brutalność do stopnia: krew leci po wystrzale, ale nie dodamy więcej bo dzieci to zszokuje i znów będą jaja w mediach. Miałem pięć czy sześć lat i grałem i do dziś nadal robi na mnie niesamowite wrażenie. Tam wszystko gra. Fabuła trochę kulawa ale idealnie oddaje klimat filmów akcji z lat 80'tych. Reszty nie muszę wspominać. Fajnie by było kupić na Steam obie części SoFa :)

Z TPS? Wielkim wieeeelkim nieobecnym dla mnie obok CMR i innych wymienionych powyżej jest, Mafia. Jak nie cierpiałem części drugiej pod względem fabuły i protagonisty, no umówmy się, był niesamowicie wrednym i śliskim typem tak i soundtrack i klimat lat 4-50'tych i przepychanek mafijnych odratował jakąś tą grę. Zakończenie? Nawet nie wiedziałem kiedy było. Miliardy wypuszczonych DLC które z gry robiły większy misz masz. Teraz dostępna jest za 20 zł z WSZYSTKIMI dodatkami. Aż mnie to przeraziło. No ale cóż. Myślałem, że zrekompensują się trzecią częścią. Gorszego rozczarowania w tym roku nie było niż Mafia III. Szkoda klawiatury. A naprawdę, pierwsza część była fenomenalna. I wracam do niej często bo wszystko tam działało, nie to co w następnych częściach. A fabularnie wytoczyła świetne szlaki. Cóż. Pozostaje na razie czekać. Może któryś z deweloperów połasi się i zrobi niespodziankę graczom...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze