Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 29 września 2016, 15:00

autor: Michał Mańka

Najczęściej mainstream, od święta dobre indie. PC-towy beton z dodatkiem konsoli.

Testujemy PlayStation VR – wszystko, co musisz wiedzieć o konsolowej wirtualnej rzeczywistości

W październiku czeka nas debiut PlayStation VR, czyli pierwszych konsolowych gogli do oglądania wirtualnej rzeczywistości. Czy VR ma w końcu szansę na zdobycie popularności wśród graczy? W co będzie można zagrać w dniu premiery urządzenia.

Już od wielu lat mogliśmy obserwować wykorzystywanie technologii wirtualnej oraz rozszerzonej rzeczywistości w filmach. Sam z niecierpliwie czekałem na możliwość grania w tak nowatorski sposób, aż w końcu gogle VR pojawiły się na rynku. Odpowiedź na pytanie, czy technologia jako taka spełniła pokładane w niej nadzieje, pozostawimy sobie jednak na inną okazję. Dzisiaj chciałbym podzielić się swoimi spostrzeżeniami i wrażeniami z dwugodzinnej sesji z PlayStation VR – goglami, które w końcu mogą trafić do większej grupy odbiorców niż HTC Vive czy Oculus Rift.

Podsumowanie w złotówkach

Nie da się zaprzeczyć, że technologia wirtualnej rzeczywistości ma dość ograniczone grono odbiorców przede wszystkim z dwóch powodów: ceny sprzętu potrzebnego do grania oraz niewielkiej liczby dostępnych dobrych gier (nie chcę tu wliczać masy VR-owych śmieci, które zalewają Steama). Gdyby krótko podsumować koszty, w uproszczeniu i zaokrągleniu wyglądałoby to tak:

  1. HTC Vive: 4000 zł na platformę sprzętową + 3850 zł na zestaw VR = 7850 zł
  2. Oculus Rift: 4000 zł na platformę sprzętową + 2300 zł na zestaw VR* = 6300 zł
  3. PlayStation VR: 1300 zł na platformę sprzętową + 2100 na zestaw VR** = 3400 zł

* W zestawie Oculusa nie liczyłem kontrolerów Oculus Touch, które dopiero pojawią się na rynku. Nie podano jeszcze ich oficjalnej ceny, ale przewiduje się, że będziemy musieli wydać na nie około 800 zł.

** Niektóre gry na PS VR wymagają kontrolerów PS Move oraz kamerki PS Eye, które nie są sprzedawane w zestawie z goglami; podana kwota zawiera cenę gogli oraz dodatkowych akcesoriów.

Zdaję sobie sprawę, że mało będzie przypadków, by ktoś zainteresowany wirtualną rzeczywistością zaopatrywał się w cały sprzęt od podstaw, ale powyższe zestawienie mniej więcej pokazuje, jak bolesny dla naszego portfela okaże się zakup VR-u. Warto podkreślić, że w przypadku PlayStation VR, nie ma potrzeby nabywania PS 4 Pro. W trakcie mojego testu gogle podłączone były do PS 4 Slim i nie napotkałem żadnych problemów z wyświetlaniem obrazu czy przycięciami, więc nie widzę sensu kupowania ulepszonej wersji konsoli tylko z powodu headsetu VR.

Na nic by się jednak zdały oszczędności, gdyby nie szła za tym dostępność gier. Na szczęście w przypadku PlayStation nie jest to problem; uważam wręcz, że z czasem to właśnie na konsolową wirtualną rzeczywistość pojawi się więcej produkcji wartych uwagi, szczególnie w kooperacji – przynajmniej w tej generacji sprzętu. Przyjrzyjmy się jednak najpierw tytułom, w który miałem już okazję zagrać.

Until Dawn: Rush of Blood

Until Dawn: Rush of Blood

Rigs: Mechanized Combat League

Rigs: Mechanized Combat League

EVE: Valkyrie - Warzone

EVE: Valkyrie - Warzone

Battlezone

Battlezone

The Playroom

The Playroom

Komentarze Czytelników (33)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
29.09.2016 20:12
1
DamnGoodGamer
17
Pretorianin

Z VR trzeba poczekać 2-3 lata, cena spadnie, biblioteka gier się powiększy. Chwilowo powstające gry (przeglądałem głównie steam) to jakieś pierdoły na 30 minut grania, proste minigierki. Jeśli ktoś zrobi coś w stylu Black&White w VR to jestem kupiony.

29.09.2016 21:33
1
odpowiedz
Beliar1404
24
Chorąży

Myślę, że Sony popełnia duży błąd wypuszczając VR pod słabe PS4. Jak wspomniałeś, niektóre gry wyglądają ok, ale chociażby Eve już słabo, przecież wiadomo, że konsola nie pociągnie wymagającej grafiki przy 90 klatkach na sekundę.
Stabilne 60 klatek być musi, 90 zalecane, a normalne gry często mają problem z 30. Nic więc dziwnego, że trzeba mocno zredukować jakość grafiki.
Jak masz PC słabszego od wymaganego do Vive czy Oculusa to dobrze wiesz, że możesz mieć spadki klatek i to twoja sprawa, jesteś tego doskonale świadomy. Sony za to sprzedaje produkt na którym wszystko ma działać i już, słabsza rozdzielczość, niższa jakość. To może mieć spory negatywny wpływ na popularność VR.

29.09.2016 21:48
1
odpowiedz
Medico della Peste
23
Generał

Na pewno ma to przyszłość. Póki co, to tylko ciekawostka ale może faktycznie za 2-3 lata coś z tego będzie.

29.09.2016 21:49
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
el.kocyk
107
Legend

a czy da sie z tego korzystac po prostu jako z wyswietlacza? zamiast telewizora?
odpalic kazda gre, film jakis i cieszyc sie wielkim ekranem?
tak jak mozna bylo robic to w starych goglach sony? hmz czy jakos tak?

30.09.2016 01:28
odpowiedz
_dareczek
2
Junior

Potwierdzam miałem możliwość przetestowania w Katowicach i dla mnie również uczucie bycie w środku jest tak klimatyczne że przymknę oczy na zmniejszona rozdzielczość .
Mi osobiście brakowało możliwości sprawdzenia słynnego "karabinu" Sony który był na filmach z pokazów bo wtedy gry doom'o podobne to będzie miód.
Zakładam że za rok lub dwa Sony wyda google z większa rozdzielczością i wtedy będzie już prawdziwa jazda.
Nie miałem okazji używac Vive i Oculusa a bawiłem sie jedynie cardbox google i jeżeli cardbox daje 1 punkt to Playstation VR za wspaniałą imersję 7 i te 3 odejmuje za rozdzielczość.

30.09.2016 02:09
odpowiedz
DymekRPG
107
ARTPOP

Bardzo jestem ciekawy tego VR.
Mam nadzieję, że uda mi się jakoś przetestować przed kupnem, bo jednak warto wiedzieć na co się wyda pieniądze + u mnie dość silna choroba lokomocyjna, nie wiem czy może to mieć jakiś wpływ na dyskomfort w goglach.

30.09.2016 11:14
odpowiedz
mastarops
56
Konsul

A gdzie wyścigi ?! Gran turismo VR i sprzedane, w bundlu z PS4 PRO. Rail shotery - Virtua Cop, The House Of The Dead, Panzer Dragon. Proste gry gdzie sesja jest krótka.

post wyedytowany przez mastarops 2016-09-30 11:17:31
30.09.2016 11:15
odpowiedz
3 odpowiedzi
Camelson
11
Senator

Hydro, ja nadal czekam na Twoją recenzję. Pamiętam.

30.09.2016 12:02
odpowiedz
6 odpowiedzi
assassin47
79
Konsul

Kolega pyta co z pornolami :D

30.09.2016 13:47
1
odpowiedz
Matysiak G
114
bozon Higgsa

Czyli dla hardcorowca sens będzie kupić za ileś lat, jak nauczą się robić AAA VR, a casual raczej nie wyda tylu pieniędzy na zabawkę. Czyli znowu VR będzie ciekawostką dla garstki pasjonatów z grubszym portfelem.

Nie nastawiałbym się za mocno, że sony zapewni przy niskiej sprzedaży swojej technologii solidne wsparcie grami, mając w pamięci, jak potraktowało PS VITA.

post wyedytowany przez Matysiak G 2016-09-30 13:59:12
01.10.2016 07:56
odpowiedz
6 odpowiedzi
Dewastacjusz
7
Legionista

Czarno to widzę, przecież takie uprzędzenia będą mocno psuć wzrok, mało dynamiki w tym jest oraz potrzebują dobrej grafiki co się wiąże z bardzo mocnym sprzętem. To się nie przyjmie...

01.10.2016 12:59
odpowiedz
1 odpowiedź
RobmalYetiowskiTheGracz
13
Centurion

Po*ało ich chyba.
Za takie coś dałbym najwięcej 2100 PLN.

02.10.2016 00:35
odpowiedz
TheLastUncharted
12
Chorąży

gran turismo sport VR

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze