Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Android iOS

Assassin's Creed Origins XBOX ONE

Assassin's Creed: Empire

Kolejna pełnoprawna odsłona bestsellerowej serii Assassin's Creed, będąca prequelem całego cyklu i przenosząca graczy w najodleglejsze jak dotąd czasy starożytnego Egiptu. W trakcie zabawy wcielamy się w postać Bayeka - nubijskiego wojownika, a zarazem jednego z założycieli bractwa tytułowych Asasynów.

Akcji, TPP, science fiction, skradanki, sandbox, starożytność, Egipt, przygodowe gry akcji.

Assassin's Creed Origins - screen - 2017-10-31 - 358301Assassin's Creed Origins - screen - 2017-10-31 - 358300Assassin's Creed Origins - screen - 2017-10-31 - 358299Assassin's Creed Origins - screen - 2017-10-31 - 358298Assassin's Creed Origins - screen - 2017-10-31 - 358297Assassin's Creed Origins - screen - 2017-10-11 - 357298Assassin's Creed Origins - screen - 2017-10-11 - 357297Assassin's Creed Origins - screen - 2017-10-11 - 357296Assassin's Creed Origins - screen - 2017-10-11 - 357295

Ubisoft | producent

Ubisoft | wydawca

Ubisoft GmbH | wydawca PL

Strona oficjalna   Pomoc techniczna

wersja językowa:
polska i angielska

Data premiery gry Assassin's Creed Origins | XONE

27października2017

27października2017

premiera PL

27października2017

Xbox Live

Microsoft XBOX ONE
Okładka Assassin's Creed Origins (XONE)
Assassin's Creed Origins

Po dwóch latach od premiery ostatniej dużej odsłony cyklu Assassin’s Creed, studio Ubisoft Montreal (w którego portfolio można znaleźć ciepło przyjęte Assassin’s Creed IV: Black Flag) postanowiło zafundować tej serii prawdziwy powiew świeżości. Na potrzeby opisywanego tutaj Assassin’s Creed: Origins deweloperzy drastycznie przebudowali mechanikę rozgrywki, koncentrując się przede wszystkim na uwypukleniu elementów RPG; ponadto zmiana czasu i miejsca akcji pozwoliła na przedstawienie owianych tajemnicą początków tytułowego bractwa. Wersja na platformę Xbox One wykorzystuje możliwości techniczne potężniejszej wersji konsoli Microsoftu, czyli Xboksa One X, na której działa w rozdzielczości zbliżonej do 4K, a także oferuje tekstury wyższej jakości.

Fabuła

Akcja Assassin’s Creed: Origins toczy się w starożytnym Egipcie, gdzie swoje początki miało bractwo tytułowych Asasynów. Za powstaniem owego ugrupowania stała intryga, którą gracze poznają w toku przygody, wcielając się w Bayeka z Siwy. Bohater był jednym z nubijskich wojowników, którzy przez wieki służyli faraonom jako agenci i elitarni stróże prawa. On i jemu podobni żołnierze stali się jednak reliktem przeszłości, kiedy do głosu zaczęły dochodzić greckie wpływy wprowadzane przez dynastię Ptolemeuszy – w obliczu zmian protagoniście nie pozostało nic innego, jak dostosować się do nowych realiów.

Podobnie jak miało to miejsce w większości wcześniejszych gier z serii, oprócz wątku historycznego w opisywanej produkcji pojawiają się epizody osadzone w czasach współczesnych. Gracz odkrywa w nich kolejne tajemnice firmy Abstergo Industries, będącej jedynie przykrywką dla działalności zwaśnionego z Asasynami zakonu Templariuszy.

Mechanika

Assassin's Creed: Origins na platformie Xbox One oddaje w nasze ręce rozległy, otwarty świat dorównujący pod względem rozmiarów obszarowi z Assassin's Creed IV: Black Flag. Kraina obejmuje miasta (pokroju Gizy, w której można znaleźć Piramidy i Sfinksa), mniejsze i większe oazy (jak Fajum i Siwa) oraz Deltę Nilu. Tym razem mapa nie została podzielona na mniejsze sektory doczytywane w toku przygody; dotyczy to również rzecznego dna, gdzie można znaleźć podwodne ruiny i wraki zatopionych statków. Istotną rolę odgrywa więc eksploracja, którą uskuteczniamy zarówno na piechotę (po raz kolejny możemy skorzystać z systemu freeruningu, dzięki któremu protagonista wspina się na elementy otoczenia i przeskakuje po nich w zręczny, parkourowy sposób), jak i na grzbiecie wierzchowca – konia lub wielbłąda, które można przyzwać do siebie gwizdnięciem. Oprócz tego w toku przygody możemy powozić rydwanem lub podróżować na pokładzie łodzi.

Świat gry zamieszkują nie tylko dzikie zwierzęta (które Bayek może oswajać i jeśli zajdzie taka potrzeba, wykorzystać jako wsparcie w walce), lecz także postacie neutralne (po raz pierwszy w historii serii ich życie jest podporządkowane cyklowi dnia i nocy oraz indywidualnemu terminarzowi obowiązków). To właśnie od NPC-ów przyjmujemy zadania fabularne i misje poboczne, będące motorem gry. W porównaniu ze zleceniami, jakich podejmowaliśmy się we wcześniejszych grach z serii, questy mają o wiele bardziej otwartą strukturę.

Kolejne zmiany objęły system walki. Autorzy zrezygnowali ze schematu opartego na wyprowadzaniu widowiskowych kontr na rzecz stosowania uników i blokowania ataków tarczą oraz wykorzystywania momentów, kiedy przeciwnicy odsłaniają się na ciosy. Ponadto ataki podzielono na dwie kategorie – lekkie wykorzystujemy przede wszystkim podczas potyczek ze słabszymi oponentami, z kolei stosowanie ciężkich jest jednym ze sposobów na pokonanie opancerzonych wrogów (tyczy się to również bossów). Dodatkowo po naładowaniu specjalnego paska adrenaliny Bayek może wyprowadzić niszczycielski atak zdolny powalić nawet najpotężniejszego oponenta. Na podorędziu bohatera znajdują się zróżnicowane narzędzia mordu – z przeciwnikami radzimy sobie zarówno w zwarciu, przy użyciu broni białej (topory, kije, miecze, sztylety, maczugi), jak i dystansowej (kilka rodzajów łuków); wzorem wcześniejszych odsłon cyklu, oponentów można eliminować również z zaskoczenia, przy użyciu ukrytego ostrza, oraz wykorzystywać wymyślne gadżety pokroju bomb dymnych. Należy też wspomnieć, że elementy ekwipunku można ulepszać w oparciu o rozbudowany system craftingu.

Wyraźnie zarysowane elementy RPG obejmują także rozwój postaci. W toku przygody zdobywamy doświadczenie i awansujemy na kolejne poziomy, a pozyskane punkty zdolności wydajemy na zakup skilli ulokowanych na rozbudowanym drzewku. Umiejętności podzielono na trzy grupy odpowiadające preferowanemu stylowi zabawy: Master Warrior obejmuje talenty dotyczące walki w zwarciu; Master Hunter pozwala opanować korzystanie z łuku i cichą eliminację wrogów; Master Seer z kolei dotyczy narzędzi wykorzystywanych przez Bayeka i manipulacji środowiskiem. Niejako ponad nimi stoi Senu, czyli oswojony orzeł, a zarazem wierna towarzyszka prowadzonego do boju herosa. Ptaka posyłamy na niezbyt odległe zwiady (co pozwala zapoznać się z topografią terenu i pozycjami zajmowanymi przez przeciwników), a rozwijając jego zdolności, gwarantujemy sobie możliwość oznaczania wypatrzonych przez niego adwersarzy, a nawet odwracania ich uwagi.

Kwestie techniczne

Assassin's Creed: Origins działa w oparciu o technologię AnvilNext 2.0 – nowa wersja rozwijanego przez twórców silnika pozwoliła na poprawę jakości oprawy graficznej; uwagę przykuwa zarówno pełne detali otoczenie, jak i bogato animowane postacie. Standardowo dla serii, w przygodzie towarzyszy nam klimatyczny soundtrack.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Ocena gry 8.86 / 10 na podstawie 51 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 8.0 / 10 na podstawie 216 głosów czytelników.

Klasyfikacja PEGI Assassin's Creed Origins

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. W grze pojawiają się nagość i/lub zachowania seksualne lub nawiązania do zachowań o charakterze seksualnym. Gra zawiera elementy przemocy.
Recenzja gry Assassin's Creed Origins – najlepsza gra w historii tej serii?

Recenzja 26 października 2017, 13:00

Fundamentalne zmiany zaszły w systemie walki, co również było szeroko komentowane przed premierą. U podstaw nowa mechanika przypomina nieco rozwiązania zastosowane w Wiedźminie 3 – w Origins tłuczemy wrogów, wykonując uniki i zadając ciosy, kiedy rywal przestaje zadawać swoje. Co ważne, moduł nabiera rumieńców w trakcie rozgrywki, bo wykupując kolejne umiejętności w drzewku rozwoju postaci, wyposażamy się w zablokowane na starcie manewry, szalenie przydatne na placu boju. Deweloperzy nie kłamali, że całkowite przestawienie się na nowy system zajmie weteranom nie więcej niż kilkadziesiąt minut. Pod koniec gry będziecie tańczyć wokół przeciwników niczym Geralt z Rivii, a takie aktywności jak walki na arenie (przed premierą uważałem je za najmniej istotny dodatek) okażą się całkiem przyjemnym sposobem na spędzanie czasu w wirtualnym Egipcie.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
13.06.2017 21:20
donkrywulto
2
Junior

Nie wiem co myśleć o nowym assasynie... grafika to nie wszystko a na pokazie :
- obraz się tnie fpsy spadają grubo poniżej 30
- inteligencja przeciwników tragiczna
- chowanie się w 30 cm trawie sprawia że jesteśmy niewidoczni
- "ptok" jak z primala...
I parę jeszcze błędów

Rozumiem że to wczesna wersja ale moim zdaniem AĆ skończyło się na REVELATIONS, AC3 I BF były niezłe ale moim zdaniem był to twór a'la ASSASIN

28.08.2017 20:53
odpowiedz
Artur_9
4
Legionista

Niestety ta gra zbyt odbiega od założeń serji. Wolałbym, żeby rozgrywka, tak jak w innych grach z serji, opierała się na skradaniu i parkurze w dużym mieście. Myślałem, że po prawie trzech latach czekania dostaniemy kolejnego Assassin´s Creeda, a nie pół-Assassins Creeda, ale i tak kupie tą gre, bo zapowiada się na dobrą gre, ale nie w dniu premiery za taką cene.

post wyedytowany przez Artur_9 2017-08-28 20:53:27
16.10.2017 12:08
odpowiedz
FoxyTravel
3
Legionista

Moje wielkie oczekiwania to wielkie chciejstwo. Grając na WGW 2017 załamałam się i chciałam aż zdjęcia robić...postacie się blokowały, chodziły w kółko, żagle się dogrywały, Assassyn chodził w powietrzu, kamienie wisiały w powietrzu. Rozumiem, że było wiele rzeczy zablokowanych ale tylko niektóre interakcje działały. To miała być reklama? Zszokowałam się jakbym zobaczyła jakieś dziadostwo na 360!