FIFA 17 PC

Kolejna odsłona popularnej serii gier sportowych przeznaczonych dla fanów piłki nożnej. Jak zwykle do naszej dyspozycji oddano mnóstwo zawodników grających w rozmaitych klubach i reprezentacjach narodowych, a zabawa odbywa się w trybach single i multiplayer.

Sportowe, piłka nożna, multiplayer, na 2 osoby, podzielony/wspólny ekran.

FIFA 17 - screen - 2016-09-23 - 331758FIFA 17 - screen - 2016-09-23 - 331757FIFA 17 - screen - 2016-09-23 - 331756FIFA 17 - screen - 2016-09-23 - 331755FIFA 17 - screen - 2016-09-23 - 331754FIFA 17 - screen - 2016-09-14 - 331109FIFA 17 - screen - 2016-09-14 - 331108FIFA 17 - screen - 2016-09-14 - 331107FIFA 17 - screen - 2016-09-14 - 331106

wersja językowa:
pełna polska wersja

Data premiery gry FIFA 17 | PC

27września2016

29września2016

premiera PL

29września2016

Origin

PC Windows
Okładka FIFA 17 (PC)
FIFA 17

Jedną z najważniejszych marek firmy Electronic Arts od dawna jest seria FIFA, czyli symulator piłki nożnej, który przez lata zawitał na rozmaite platformy sprzętowe – od Amigi, przez smartfony, aż po najnowsze konsole. FIFA 17 na komputery osobiste jest kolejną częścią cyklu. Tym razem jednak deweloperzy nie ograniczyli się wyłącznie do kosmetycznych zmian i usprawnień rozgrywki, gdyż postanowili wdrożyć dwie ważne nowinki – grę wzbogacono o pełnoprawną kampanię fabularną, a w edycjach na komputery PC oraz konsole Xbox One i PlayStation 4 wykorzystano silnik Frostbite studia DICE, znany m.in. z serii Battlefield czy Star Wars Battlefront.

Za tytuł FIFA 17 na komputery osobiste odpowiada oczywiście ekipa EA Sports, która zajmuje się także innymi sportowymi seriami firmy Electronic Arts, w tym NBA Live, NHL czy Madden NFL. Produkcja ukazała się w Polsce 29 września 2016 roku.

Fabuła

Produkcja jest pierwszą odsłoną cyklu, w której pojawiła się pełnoprawna kampania fabularna, nazwana „Droga do sławy”. Gracze wcielają się w młodego piłkarza Aleksa Huntera, rozpoczynającego karierę w Premier League. Zaledwie 17-letni chłopak trenował pod okiem swojego dziadka, Jima Huntera, który swego czasu był jedną z gwiazd brytyjskiej ligi, strzelając w sezonie 1966/67 aż dwadzieścia goli. Nasz podopieczny ma więc futbol we krwi, ale nie oznacza to, że sprawdzi się w jednej z najbardziej wymagających lig świata. Kampania fabularna w grze FIFA 17 nie sprowadza się tylko do rozgrywania kolejnych spotkań, gdyż twórcy przygotowali barwną historię, pełną ciekawych postaci, które poznajemy także poza boiskiem – w szatni, na pokładzie samolotu i nie tylko. Inną ciekawostką jest możliwość wyboru wypowiadanych kwestii, zrealizowana na wzór koła dialogowego z gier RPG od studia BioWare. Poza tym warto wspomnieć, że nad trybem pracowały takie osobistości jak napastnik Harry Kane z Tottenhamu Hotspur, Tom Watt (autor biografii David Beckham o sobie) czy skrzydłowy Marco Reus z Borussii Dortmund.

Mechanika

Ogólne założenia nie uległy zmianie – FIFA 17 na PC Windows nadal jest symulatorem piłki nożnej. Oprócz wspomnianej kampanii fabularnej, w grze pojawiły się także normalne tryby pokroju kariery, spotkań towarzyskich oraz zabawy w multiplayerze. W samej rozgrywce deweloperzy skoncentrowali się na ulepszeniu mechaniki w czterech aspektach – stałych fragmentach, starciach fizycznych, sztucznej inteligencji oraz technikach ofensywnych. W związku z tym np. podczas wykonywania rzutów wolnych można podbiegać do piłki w różny sposób, by nadać jej odpowiednią rotację. W trakcie dryblingu da się zastawiać ciałem, co jednak uzależnione jest od odległości, w jakiej znajduje się przeciwnik. SI dynamicznie dopasowuje się do sytuacji na boisku, zwiększając np. aktywność piłkarzy nieposiadających piłki czy też zmieniając ich sposób poruszania się. Ponadto w ataku pojawiły się takie opcje jak niskie strzały, precyzyjne podania prostopadłe i nie tylko.

Kwestie techniczne

FIFA 17 na platformie PC Windows działa w oparciu o technologię Frostbite, znaną m.in. z serii Battlefield. Ostatnie odsłony wykorzystywały silnik Ignite, jednak w związku z wprowadzeniem kampanii fabularnej, która rozgrywa się nie tylko na boisku, postanowiono zastosować bardziej zaawansowane rozwiązania. Dzięki tej zmianie piłkarze, stadiony i nie tylko wyglądają bardziej realistycznie, niż do tej pory. Dodatkowo moc technologii wykorzystano do odtworzenia kilku znanych trenerów w postaci Pepa Guardioli (Manchester City), Arsene’a Wengera (Arsenal), Jurgena Kloppa (Liverpool) oraz Jose Mourinho (Manchester United).

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet    

Ocena gry 7.8 / 10 na podstawie 1032 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 7.7 / 10 na podstawie 1245 głosów czytelników.

Klasyfikacja PEGI FIFA 17

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry.

Wymagania sprzętowe FIFA 17

Rekomendowane: Intel Core i5-3550K 3.40GHz / AMD FX 8150 3.6GHz, 8GB RAM, karta grafiki Nvidia GTX 660 / AMD Radeon R9 270 lub lepsza, 50 GB HDD, Windows 7/8.1/10 64-bit
Minimalne: Intel Core i3-2100 3.1GHz / AMD Phenom II X4 965 3.4 GHz, 8GB RAM, karta grafiki Nvidia GTX 460 / AMD Radeon R7 260 lub lepsza, 50 GB HDD, Windows 7/8.1/10 64-bit

Do tej gry rekomendujemy

ASUS ROG G752VS

Procesor: Procesor Intel® Core™ i7 6820HK | Procesor Intel® Core™ i7 6700HQ
Pamięć: GB DDR4 2400MHz SDRAM, do 64 GB SDRAM
Grafika: NVIDIA GeForce GTX 1070 z GDDR5, 8GB VRAM
Wyświetlacz: 17.3"" (16:9) z podświetleniem LED UHD (3840x2160) 100% Adobe, przeciwodblaskowa z G-Sync | 17.3"" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1080) 120Hz 72% NTSC, przeciwodblaskowa z G-Sync | 17.3"" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1080) 45% NTSC, przeciwodblaskowa z G-Sync
Magazyn danych: SSD - 256GB/512GB PCIE Gen3X4 SSD (RAID0)

Sprawdź ceny w:

* Uwaga! specyfikacja może się różnić w zależności od modelu i sprzedawcy.

Droga do sławy (PL)

Droga do sławy (PL) [1:59]

1:30
Nowy polski komentarz

PC | PS4 | XONE | X360 | PS3

1:3030 grudnia 1899

1:26
Pokaż co potrafisz (PL)

PC | PS4 | XONE | X360 | PS3

1:2630 grudnia 1899

1:16
James Rodriguez i nowe stałe fragmenty gry (PL)

PC | PS4 | XONE | X360 | PS3

1:1630 grudnia 1899

Recenzja gry FIFA 17 na PC – gracze równi wobec wirtualnego futbolu

Recenzja 5 października 2016, 11:22

Trochę na wyrost wydaje się także promowanie precyzyjnego podania prostopadłego – już samo jego nazewnictwo jest dość osobliwe, bowiem sugeruje, że inne zagrania na wybieg niekoniecznie należą do użytecznych i dokładnych, jednak ciężko mi się przekonać do tego pomysłu, zważywszy na fakt, że wypuszczenie piłki pomiędzy dwójką obrońców działa równie skutecznie także za pomocą klasycznego podania prostopadłego. Świetnie z kolei sprawdzają się nowe rodzaje uderzeń – niskie, plasowane strzały sprawiają wiele problemów bramkarzom i wyglądają bardzo efektownie, podobnie jak „szczupaki”.

Komentarze Czytelników (589)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
25.11.2016 17:14
-1
odpowiedz
PATORIKKU
90
madridista

W Fifie 16 wybierając drużynę z ekstraklasy w trybie kariery był irytujący błąd. Mianowicie grając runde jesienną rozstrzygane było mistrzostwo i podział na grupę mistrzowska i spadkową nie miał zadnego znaczenia. Przykład: wygrywam runde jesienna, nastepuje podział na grupy, mogę wszystkie mecze przesymulowac i przegrac a na koniec i tak zostanę mistrzem.

Pytanie czy w 17 jest tak samo bo nie wiem czy tracić czas na karierę w tej lidze?

27.11.2016 17:33
-1
odpowiedz
Psychosocial
60
SlipknoT

Na poziomie Legendarnym w F16, Porsmouth z 4 ligi angielskiej doszedłem w 3 sezony do Barclays lige i zająłem 4 miejsce, grając zawodnikami których miałem od początku z tym że wytrenowałem ich z 56-64 na 72-76

27.11.2016 17:55
-1
odpowiedz
2 odpowiedzi
OstryGracz73
1
Junior

FIFA 17 to totalna porażka i zwyczajnie oszukiwanie graczy przez grę, która reżyseruje mecze i stawia wyniki. Z gry jest zdecydowanie więcej frustracji i nerwów, niż przyjemności.

FIFA 17 to taki Piłkarski Poker na koksach.

Pierwszą rzeczą wartą uświadomienia sobie, to fakt, że rozgrywanie wirtualnych pojedynków w FUT w niczym nie przypomina walki bokserskiej, gdzie rywale mają bezpośredni kontakt ze sobą. Jak na ringu dostaniesz strzał w „makówkę”, to koniec i kropka – nic ci nie pomoże, nic tego nie zmieni. Leżysz i liczysz gwiazdy. W FUT między tobą a rywalem jest jeszcze ktoś – gra i jej oprogramowanie. I to ten duet decyduje o wszystkim! Nie jest zatem tak, że idąc napastnikiem sam na sam z bramkarzem i wciskając z odpowiednią siłą i w odpowiednim momencie przycisk strzału, ten strzał będzie oddany w oczekiwany przez ciebie sposób i padnie upragniony gol. Komenda z pada wędruje bowiem do PSP i tam zapadają dalsze decyzje. A te są różne. Jak masz mecz wygrać a twój rywal ma go przegrać, to strzał jest idealny i ląduje w siatce bramki rywala, a twój piłkarz robi jakąś chorą cieszynkę. Ale gdy to ty masz przegrać, to twój napastnik tak długo będzie biegł i zwlekał z oddaniem strzału, mimo, że wcisnąłeś przycisk, aż dopadnie go bramkarz lub obrońca rywala. A jeśli już strzał zdążysz oddać, to będzie on za mocny lub trafisz w słupek czy też poprzeczkę. Czasem po rzucie rożnym mogłem mieć i cztery strzały, które po kolei obijały słupki i poprzeczkę bramki rywala. Szczytem było, gdy taka poprzeczka padała po strzale napastnika do pustej bramki z trzech metrów. A FUT oferuje takie „atrakcje” często, choć w 17 jest ich mniej niż w 16.
W piłce nożnej kluczowe są dwa elementy: szybkość i precyzja. Jest to też gra zespołowa – piłkę trzeba sobie podawać. Jeśli masz mecz przegrać, to FUT na wstępie zmniejsza prędkość i zwrotność twoich graczy. I nie masz na to żadnego pieprzonego wpływu. Nagle twoja ekipa zmienia się w bandę zombi dziwacznie przemieszczających się po murawie. Twój rywal śmiga zaś między nimi klepiąc „tikitakę” i myśląc, że jesteś ostatnią łajzą, że trafił na nowicjusza. Na tym jednak nie koniec. Twoi przymuleni zawodnicy nie potrafią przyjąć piłki i celnie jej odegrać. Twój obrońca tak długo robi jeden prosty zwrot lub zwleka z wybiciem piłki, aż ją straci. Chwilę później niechybnie ty tracisz gola. A gdy już jakimś fartem stoper zagra piłę, to ta nie wędruje we wskazanym przez lewą gałkę pada kierunku, tylko śmiga prosto pod nogi rywala. I znowu jesteś w dupie. To samo z wybijaniem piłki przez bramkarza. Masz przegrać, jakbyś nie wycelował, piłka powędruje jak po sznurku pod nogi napalonego na twoją bramkę napastnika rywali. Ponownie jesteś w dupie.
Tracąc w ważnych meczach setną bramkę tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę, pojąłem, że to ani nie przypadek, ani nie moja wina. To decyzja FUT. Wystarczy wówczas, że twój rywal zdecyduje się ruszyć swoim napastnikiem na twoją bramkę i oddać strzał. Gol jest pewny. Przejdzie przez całą twoją obronę, jak nóż przez masło i poślę piłę do siatki. A gdy pójdzie skrzydłem, bądź pewien, że na luziku, dłubiąc pod drodze palcem w nosie, minie twoich bocznych obrońców, a jego dośrodkowanie z 35 metrów trafi idealnie na głowę napastnika. I znowu gol. I nic nie możesz zrobić, bo twój pad nagle głupieje i nawet nie możesz zmienić odpowiedniego obrońcy, aby walczyć nim o dośrodkowanie, a twoim obrońcy lunatykują po polu karnym.
Jak każdy kibic piłki nożnej dobrze wie, w czasie meczu wielokrotnie mamy do czynienia z sytuacjami, gdzie piłka gdzieś się odbija – bądź to po walce o nią zawodników, bądź po zblokowanym strzale. Tu jest kolejny element, który FUT z zimną krwią wykorzystuje do manipulowaniem wynikiem meczu. Gdy masz przegrać, to piłka prawie zawsze wędrować będzie pod nogi rywali. Pół biedy, gdy jest to gdzieś w środku boiska, a ty masz poukładaną linię obrony. Ale gdy jest to po rożnym... jesteś w dupie! Zresztą, rożne to osobny temat wart omówienia.
Jak najprościej gra może zrobić ci kuku i zafundować bramkę rywalowi? Schemat jest dość prosty. Wystarczy, że na twojej połowie, do twojego zawodnika dobiegnie rywal. Bach – faul i rzut wolny. Ten – nieważne, czy z 30 czy 40 metra bądź to trafia na głowę rywala i... gol, bądź piłka odbija się od twojego gracza i rywal ma rożnego. Potem już wiadomo, co cię czeka. Z dośrodkowania tracisz gola.
Szczytem bezczelności podczas tego żenującego spektaklu fundowanego przez FUT są mecze o sztucznie podnoszonej dramaturgii. Jak FUT to robi? Banalnie prosto. Najpierw handicap działa na twoją korzyść. Do piętnastej minuty ładujesz 3 gole. „Luzik, mecz wygrany” – myślisz naiwnie. Ale FUT ma swój własny plan na ten mecz. Nagle role się odwracają i to twoi gracze są jak po wylewie. Efekt – do przerwy jest remis. A po przerwie... zależy od decyzji szanownego FUT. Był mecz, w którym w pierwszej połowie rozjechałem rywala 4:0, by na koniec uzyskać wynik 4:6. Przednia zabawa – czyż nie? Niemal normą jest też, że gdy prowadzisz 2:0, to rywal ładuje ci gola w 45 minucie.
Gra, z zupełnie już niewiadomych mi powodów, lubi z ciebie drwić. Jak? Zazwyczaj pozwala ci pięknie rozgrywać akcje, a na końcu, gdy już masz uruchomić podaniem na czystą pozycję swojego napastnika, podanie jest zes...ane, chociaż robiłeś już takie podania tysiące razy i dobrze wiesz jak je prawidłowo wykonać. Twoje kontry FUT może też łatwo spacyfikować spalonymi. Najgorsze są jednak notoryczne sytuacje, gdy mając już super pozycję strzelecką... na linię strzału wbiega ci nagle twój własny napastnik. Gdy dzieje się to trzeci raz z rzędu, masz dość. A gdy chcesz mu podać, podanie jest oczywiście niecelne. I odechciewa się grać. Co nie zrobisz, będzie lipa. Bo w tym meczu to nie ty jesteś pupilkiem gry.

Skala manipulacji

Jeżeli nie jesteś mistrzem FUT – tych jest pewnie niecały procent w skali wszystkich graczy, to bez dwóch zdań załapiesz się do grupy graczy, o których sukcesach i porażkach będzie decydował szanowny FUT. Gdy to pojąłem, gra przestała być dla mnie w jakikolwiek sposób atrakcyjna. Zdałem sobie bowiem sprawę, że jestem częścią gigantycznej i perfidnie zaplanowanej inscenizacji. Że moje awanse, zdobyte mistrzostwa, degradacje, serie porażek przeplatane z seriami wygranych ni jak mają się do moich umiejętności. A już na pewno nie są wykładnikiem moich starań w budowaniu drużyny i uczeniu się trików. Myślę, że skala manipulacji jest przerażająco gigantyczna. To prawdziwy matrix! Nie zależy mi na wygranych, bo ktoś podkłada nogę rywalowi, osłabia jego piłkarzy. W d...pie mam takie zwycięstwa! Nie chcę być również pionkiem w niczyjej ustawce. Mogę przegrywać mecze, nie mam z tym problemu. Ale niech rywal będzie lepszy. Niech to nasze umiejętności, nasze starania, stworzone składy decydują o sukcesie, a nie jakiś pie...rzony algorytm, który wylicza ile punktów brakuje ci do utrzymania, awansu lub zdobycia mistrza i decyduje, co ma cię spotkać w danym sezonie.
Jeśli w FIFA 16 było źle, to w FIFA 17 jest TRAGICZNIE, wręcz niewyobrażalnie TRAGICZNIE! Mecze są tak koszmarnie wyreżyserowane, tyle w nich wspomnianej sztucznej dramaturgii, że aż chce się płakać. Gra żongluje wynikiem mając zazwyczaj w głębokim szacunku faktycznie umiejętności graczy. Szkoda, że coś, co ma taki techniczny potencjał jak FIFA 16/17 jest tak zepsute przez manipulowanie końcowym wynikiem. FIFA 17 to autentyczny cyrk z dwoma graczami w roli głównej – tobą i twoim rywalem. I nigdy nie wiesz, czy wygrasz, nawet jak jesteś o niebo lepszy. Bo nagle może się okazać, że gra ma inny plan. Nie pamiętam aby cokolwiek, kiedykolwiek tak mnie irytowało jak FIFA 16 i jej jeszcze bardziej wynaturzona następczyni – FIFA 17. Oczywiście w sponsorowanych recenzjach nie przeczytacie o tym wszystkim.

Po co to wszystko? – zapytacie. Po co FUT miałby manipulować twoją karierą w grze? Gdzieś w połowie października znajomy pochwalił mi się, że w końcu wszedł do pierwszej ligi i wygrał w FIFA 16 praktycznie wszystko, co można było. W efekcie na tydzień dał sobie z grą spokój.
Znajomy gra świetnie, ale prawda o jego nagłym październikowym sukcesie w FIFA 16 była nieco bardziej skomplikowana. FUT jest zapewne tak skonstruowany, by gracz nie wygrał wszystkiego w miesiąc, bo jest wówczas ryzyko, że poszuka sobie innej gry. A przynajmniej z takiego założenia wyszli zapewne twórcy gry. Dziwnym zbiegiem okoliczności, znajomy wygrał wszystko dopiero wtedy, gdy na rynku pojawiła się kolejna edycja gry... Jako wierny gracz został nagle nagrodzony i zmotywowany do kupna nowej edycji. Poza tym, poprzez ewidentną manipulację meczami gra sprawia, że najsłabsi gracze mają szansę poczuć smak wygranej – czasem nawet kilka meczów z rzędu. Serie przegranych motywują zaś dziesiątki fanów FUT do kupowania za żywą gotówkę coinsów i wzmacniania składu, w nadziei przełamania złej passy. Bo jak nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o to samo. Szkoda tylko, że w tej żałosnej pogoni za kasą twórcy gry nie pomyśleli, że w sporcie najważniejsza jest uczciwość. A tej w FIFA 17 nie ma za grosz...

post wyedytowany przez OstryGracz73 2016-11-27 17:56:15
29.11.2016 01:23
-1
odpowiedz
1 odpowiedź
Psychosocial
60
SlipknoT

Kupując grę w Polsce, można ustawić angielski komentarz?

09.12.2016 00:44
-1
odpowiedz
2 odpowiedzi
jaca iron
10
Chorąży

Grać w Fife 17 to jak grać w totka albo masz farta w danym dniu i EA pozwoli ci wygrać mecz albo choćbyś się uparł to i tak nie wygrasz bo jesli chodzi o gameplay to EA decyduje czy i kiedy wygrasz , mozesz prowadzic 4-0 ale jak EA sie uprze ze masz przegrac to i tak przegrasz w końcówce meczu 4-5 no chyba ze okaze litosc i wtedy rywal chocby byl pro to i tak przegra , tak wlasnie dziala EA abys czasem za szybko nie zakwalifikował się do 1 ligi, aby gra starczyla na rok bo nie jest to normalne że raz wygrywam 5 meczy z rzedu a w następnej lidze przegrywam 5 i spadam z powrotem do poprzedniej.

10.12.2016 13:19
-1
odpowiedz
Psychosocial
60
SlipknoT

No to teraz wiem o co ci chodziło, myślałem że chodzi ci o bezpośrednią ingerencję w rozgrywający się mecz, np. że spowalniają twoich zawodników albo powoduję że nie możesz utrzymać się przy piłce. Jeżeli chodzi o losowanie przeciwników to jeszcze pół biedy. Ja jestem bardziej wkurwiony ze względu na to, że nie ma w trybie kariery Krystiana Bielika!

11.12.2016 20:57
-1
odpowiedz
1 odpowiedź
Psychosocial
60
SlipknoT

Znowu jest ten popierdolony błąd co w poprzedniej części, gdy bramkarz wybija piłkę jedną ręką nad bramką, sędzia matoł odgwizduje zagrania ręką i dyktuje karnego!

18.12.2016 10:32
odpowiedz
ciapek360
1
Junior

Szukam kogoś do trybu sezony współpracy, bo niestety już nie można pograć sobie swobodnie 2v2 online, co było chyba najlepsze w tej fifie jak dla mnie. Zamiast tego wrzucają jakieś dziwne reprezentacje kobiet czy ostatnio kampanię zostania gwiazdą jakimś "hónterem". Preferuje osoby grające w miarę dobrze, grające przede wszystkim zespołowo i szybko piłką. Nie lubię grać z ludźmi, którzy biegną z piłką na ślepo, ale takich co potrafią zrobić szybką, składną akcję. Jeśli ktoś ma ochotę się sprawdzić, czy dobrze się z nami będzie grać to mój nick w originie to constanto553. Narazie i życzę wszystkim fanom Fify 17 pod choinką lub czegoś innego :)

18.12.2016 20:19
-1
odpowiedz
jaca iron
10
Chorąży

Świat FIFY 17 wg. EA Sports czyli rywal zakłada konto w październiku 2016 i ogrywa mnie FUT-em który ma 63 zgrania 4-0
O ile dobrze pamiętam EA zapowiadało że zgranie będzie miało wielkie znaczenie w nowej FIFIE 17. Niestety zgranie nie ma znaczenia. Najlepsze w tym meczu online było to że złoty Fabiański obronił każdy strzał Aduriza (In Form 87).

Albo EA manipuluje meczami online albo za rzadko wypuszcza łatki do gry które naprawiałyby tzw.bugi w grze. Choćbyś strzelał samym informem Ronaldo lub Messim to i tak EA udowodni ci że nie dasz rady zdobyć gola. ;) Taka to polityka kanadyjskich idiotów z EA aby obrzydzić ci grę.

Czekam na minusy. Bo tylko to potraficie trolle. ;)

20.12.2016 06:50
odpowiedz
andrew12318
3
Legionista

Witam Fifa 17 nie będę się czepiać błędów bo jest ich sporo .Bardziej chodzi mi o mecze towarzyskie online ,Czasem jest tak że gra tak się zachowuje jakbym grał pierwszy raz w fifę przeciwnik ogrywa mnie jak chce ,podania są takie że ja nie mam na to wpływu ,gram przy dobrych ustawieniach ,własna takyka itd. gram w7 lidze ,czasem jest tak że ogrywam przeciwnika jak chce,ale większości przegrywam mecze które przy takich ustawieniach potrawiłem każdego ogrywać . To gra decyduje jak gram , co bym nie robil ustawiał to i tak przegram , a i strzały na bramkę ja mam celnych strzałow 10 brmkarz przeciwnika jakiś cudem wszystko wyciąga, a jak przeciwnik strzela to ciągle wpada np. miał 5 strzałow celnych i strzelił 3 bramki przy moich 10 których piłka w ogóle nie wpadała ,a bramkarze przciwnika to jakas klasa światowa

20.12.2016 07:00
odpowiedz
andrew12318
3
Legionista

Grałem z przeciwnikiem w online na ustawieniach które dało mi zwycięstwo Holandia -Polska 5:0 , w następnych meczach przy takich ustawieniach zaczołem przegrywać gładko ,tak jakbym nie umiał grać ,podania zero strzałow celnych mało a przeciwnik robił co chciał,co strzał to bramka ,obrony zero .Od czego to zalezy ? czy o meczach decyduje komputer i gra ,grałem w 6 lidze i na tych samych ustawieniach co dało zwycięstwa w 7 okazało się za mało.przegrywałem mecz za meczem i spadek do 7 i tu znowu niespodzianka zaczynam przegrywać i tej lidze a ustawienia mam takie same

20.12.2016 07:05
odpowiedz
andrew12318
3
Legionista

Rozumiem że można przegrywać ,ale w uczciwy sposób , nie komputer decyduje o wyniku ale ty i twoje umiejętności i ustawienia ekipy ,są lepsi odemnie przeciwnicy ale jak mam przegrywać to po własnych błędach .

20.12.2016 18:19
odpowiedz
S0ul
13
Legionista

Pomoże ktoś ? Wyskakuje mi komunikat : "Błąd pobierania informacji o koncie" klikam 10 razy połącz i nic.

24.12.2016 21:43
odpowiedz
DonOmar
12
Legionista

Kupiłem na święta Fife 17, powiem jedno jedno wielkie gówno, żałuje wydanej kasy oj bardzo żałuje, mogłem kupic Battlefielda 1, sterowanie tak kiczowe że głowa boli , poustawiałęm dokładnie tak jak miałem w fifie 15, jebac ta gre

26.12.2016 03:09
odpowiedz
krystian1818sssss
1
Junior

Bardzo fajny Artykuł

28.12.2016 12:57
odpowiedz
Krystian20000000
1
Junior

Zajebista ta nowa fifa gram i jaram się

**************
[link]

28.12.2016 18:24
odpowiedz
Balcio1
1
Junior

Fajna. Wiele dobrych zmian.

28.12.2016 18:28
odpowiedz
Lateralus
55
Last Of The Wilds

Multik jest bez sensu. Grając lige pare razy zdarzyło mi się że zerwało połączenie nie z mojej winy lecz z winy rywala i niestety mecz był przyznany na jego korzyść. Przez to mam sporo już meczy przegranych... Żal.

02.01.2017 21:04
odpowiedz
5 odpowiedzi
WerterPL
57
Pretorianin

Daliby w trybie kariery możliwość zmiany nicku, bo naprawdę mnie irytuje, że wszędzie mojego zawodnika tylko po nicku wyświetlają. W materiałach prasowych, bezpośrednich mailach, listach reprezentacyjnych. Wszędzie ten nick! Albo chociaż żeby była możliwość, że wyświetlają twoje imię i nazwisko, a nie tylko nick. Teraz jestem za daleko w karierze, żeby to zmienić, ale irytuje czasami.

05.01.2017 23:58
odpowiedz
1 odpowiedź
MordercaSnow
0
Junior

Serio żałosna gra... FUT jest do dupy, grasz 5 meczy które wygrywasz, potem następne 5 przegrywasz, bo gra nie pozwoli Ci wygrać, choćbyś sie osrał, to i tak nie wygrasz, pseodo symulator footbollu... Raz zawodnik lata jak poyebany odbiera piłki strzela gole z każdej pozycji a potem zamula na boisku, trafia nad bramke, bądź obok a w najlepszym wypadku w słupek, poprzeczkę...
Jeśli nie chcesz sobie psuć nerwów i pada ;-) nie kupuj tego.

06.01.2017 11:08
odpowiedz
sebciodom
0
Junior

witam, czy idzie grać offline turniej reprezentacji w fifie 17 , nie umie znalezc?

07.01.2017 15:59
odpowiedz
Maciej241
0
Junior

Super gra jest tutaj wiele trybów w które warto zagrać. Znalazłem także super kanał gdzie naprawde fajnie mozna spedzić swój czas oglądając filmy z tej gry. [link]

09.01.2017 21:38
odpowiedz
smietanka88
0
Junior

Parodia piłki w czystej postaci. Co roku EA wypuszcza śmieszną grę i nazywa ją "piłkarską". Niestety w tym roku jest tak samo. Co roku gra zawiera mnóstwo błędów. A podstawy piłki nożnej nie są zachowane w żadnym stopniu. Taki żenujący obraz daję nam Fifa 17. Rozegrawszy ponad 100 meczy, mogę stwierdzić że gra ma błędy w każdym możliwym miejscu. 95 % bramek jakie straciłem nie byłym moją "zasługą", lecz fatalnych błędów gry. W kolejnej części z rzędu łatwiej jest strzelić bramkę naciskając przycisk szybkości niż po zbudowaniu akcji podaniami, które co roku wyglądają koszmarnie. Podsumowując kolejny odgrzany przez EA kotlet. I po raz kolejny jedynie można się nim "zatruć" a nie delektować się "smakiem" oraz przyjemnością. A szkoda bo liczyłem, że może jednak ten rok będzie inny... Ocena 2/10. I tak chyba na wyrost

11.01.2017 14:36
odpowiedz
assasins9
14
Chorąży

Wie ktoś może czy da sie coś zrobić żeby takie drużyny jak np lech czy legia miały sponsorów na koszulkach ?

11.01.2017 14:38
-4
odpowiedz
1 odpowiedź
LeonidasNPL
1
Pretorianin
10

Niebawem zagram w tą część FIFA :)

11.01.2017 19:44
odpowiedz
majstr.
1
Chorąży

W FUT wyskoczył mi komunikat, że gracze z wysokich lig nie muszą grać w kwalifikacjach do FUT Champions. Jestem w trzeciej i się nie łapię, więc to liczy się od drugiej czy po prostu polskie EA zwaliło tłumaczenie?

14.01.2017 02:25
odpowiedz
Croles
0
Legionista

Zapraszam do oglądania meczów z Fify 17 na ps4 ;)

[link]

18.01.2017 14:50
odpowiedz
Karoloo23
0
Junior

Fifa 17 jest jedną z kilku gier które powodują u mnie ból dupy i mocne wkurwienie np. ja Polska kontra Niemcy wynik 4:2
następny mecz Juventus- Genoa 0:2 pierwszego gola strzelił mój obrońca a drugą strzelił napastnik Genoa z jakiś 10m główką to od tamtej pory mój pad leży w kilku kawałkach i jak sobie pomyśle że wydałem na tę grę 150zł to jestem jeszcze bardziej wkurwiony . Dla osób które czasami/mało kiedy się denerwują też nie polecam bo i tak się wkurwicie się na tę grę ,gdy podczas meczu dostajesz 3 czerwone kartki

19.01.2017 13:03
odpowiedz
1 odpowiedź
Psychosocial
60
SlipknoT

Ta aktualizacja z wczoraj wnosi zmiany też jeżeli gramy już "karriere menadżera" , czy musimy zacząć od początku by uświadczyć zmiany jakie wnosi ta aktualizacja?
Chodzi mi o te poprawki:

-Naprawiliśmy błąd powodujący, że po prośbie o wybicie anulowanie nie było przyjmowane przez grę.
-Naprawiliśmy rzadką sytuację, kiedy konkurs rzutów karnych powinien zakończyć się przed ostatnią serią.
-Zwiększyliśmy skłonność SI do przeprowadzania bezpośrednich ataków.
-Rozwiązaliśmy problem z piłkarzami wybiegającymi przed piłkę po wykonaniu sztuczki.
-Zwiększyliśmy margines błędu w przypadku dośrodkowań po ziemi (trzykrotne stuknięcie).
-Poprawiliśmy fizykę piłki, która nie będzie tak bardzo traciła impetu po odbiciu od słupka.
-Poprawiliśmy ustawianie się bramkarzy przy rzutach rożnych.
-Usprawniliśmy przełączanie między zawodnikami przy rzutach rożnych i wolnych.
-Rozwiązaliśmy problem z przyjmowaniem piłki zamiast jej wybicia.
-Poprawiliśmy logikę walki o górne piłki przy rzutach rożnych.
-Wprowadziliśmy szereg zmian do cieszynek sterowanych przez gracza.
-Wprowadziliśmy możliwość pominięcia animacji protestów po odgwizdaniu faulu.
-Poprawiliśmy ogólną reakcję gry na naciśnięcie przycisku strzału.
-Wprowadziliśmy drobne usprawnienia do reakcji gry na naciśnięcie przycisku ---podania, gdy piłka znajduje się w powietrzu.

post wyedytowany przez Psychosocial 2017-01-19 13:24:54
19.01.2017 21:02
odpowiedz
Mr.Joy
6
Legionista

Śmiać mi się chcę gdy czytam komentarze idiotów pokroju jaca iron. Od kiedy jest tak że jak strzelasz Ronaldo to masz gwarantowaną bramkę bo gość ma 94 overalla? Od nigdy i nigdy tak nie było. Jak się strzela na pełnym sprincie to się nie dziwie że nie wpada. "Złoty Fabiański broni strzał Aduriza (IF 87)" A czemu ma nie obronić? Jest jakiś powód dlaczego ma nie obronić strzału Aduriza? Overall to nie wszystko i sam mam IF'a 83 Immobile który ma styl gry myśliwy i co? Żaden zawodnik nie gra tak dobrze żeby każdy strzał wykorzystać. Co ma overall do tego jak zawodnik gra skoro taki Koulibaly (82) potrafi zatrzymać lepszych od siebie? Liczą się statystyki w grze. Te na karcie to tylko średnie z wszystkich statystyk związanych z tą na karcie. Niejaki wcześniej wspomniany Niang to dobry zawodnik i nie raz, nie dwa pokonał mojego Buffona. To normalne i tego nie zmienicie.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze