Dyna Blaster [PC]

Sympatyczna gra zręcznościowa, w której wcielamy się w rolę ludzika odzianego w kosmiczny skafander. Naszym zadaniem jest uratować ukochaną z rąk czarnego charakteru, który porwał ją a następnie umieścił w niedostępnym zamku.

wersja językowa:
angielska

Dyna Blaster data premiery gry na PC:

12 czerwca 1992 ( światowa data premiery )

obecnie brak planów wydania ( w Polsce )

gry podobne do Dyna Blaster:

Gruntz
Fox Jones: The Treasures Of El Dorado
Mega Blast

Akcji

Sympatyczna gra zręcznościowa, w której wcielamy się w rolę ludzika odzianego w kosmiczny skafander. Naszym zadaniem jest uratować ukochaną z rąk czarnego charakteru, który porwał ją a następnie umieścił w niedostępnym zamku.

W każdym z sześćdziesięciu czterech etapów jakie przygotowali autorzy gry, musimy odnaleźć wyjście. Niestety, można to zrobić tylko poprzez dewastację rozrzuconych po planszy murków. Nasz bohater wyposażony jest w bomby, którymi możemy niszczyć wszystko co napotkamy na swojej drodze, również pałętające się tu i ówdzie stwory. Należy działać tak, aby trafić do wyjścia zanim skończy się przewidziany na dany etap limit czasu. W każdej planszy czeka na nas także bonus. Może to być np. zwiększenie zasięgu rażenia wybuchu, możliwość stawiania dodatkowych bomb, czy też przyspieszenie poruszania się naszego bohatera. Jeśli zniszczymy wszystkich znajdujących się na planszy przeciwników, to program wskaże nam miejsce ukrycia bonusu. Jeśli nie, będziemy musieli znaleźć jego położenie samemu.

Dyna Blaster osiągnęła niesłychaną popularność nie tylko ze względu na proste zasady i olbrzymią grywalność, ale także poprzez możliwość zabawy w kilka osób na jednym komputerze (maksymalnie pięć). W rozgrywce multiplayer chodzi już tylko o wyeliminowanie przeciwników, nie trzeba szukać wyjścia, bonusów także jest znacznie więcej.

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer: podzielony ekran   Liczba graczy: 1 - 5  
Ocena gry 8.9 / 10 na podstawie 277 ocen czytelników.  

Koyotl

Koyotl

Zagraj za Darmo!

Pirate Storm

Pirate Storm

Zagraj za Darmo!

DOOM PL - PC - 178,90 zł

kup w sklepie

PC 178,90 zł

Mass Effect Trilogy - PC - 46,90 zł

kup w sklepie

PC 46,90 zł

Far Cry Primal - PC - 99,90 zł

promocja

PC 99,90 zł

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
01.12.2006 14:20
Xduck
11
Legionista

Poprostu KLASYK! ! ! || Mój ojciec w to grał jak był mały

01.12.2006 18:10
odpowiedz
michrz
46
Konsul

Nie ma jak starocie

03.07.2007 19:55
odpowiedz
Maciej J
17
Centurion

Ten "Staroć" jest świetny. Mój osiemnastoletni kuzyn gra w to razem ze swoją żoną.

09.10.2007 17:58
odpowiedz
/FAN CRY\
56
Konsul

hmm...ciekawe xduck to ty masz około kilku lat skoro twój tata grał w to 1992roku..

31.01.2008 13:57
odpowiedz
BARYS46
1
Junior

GDZIE MOZNA POGRAć ONLINE W DYNA BLASTER..?

31.01.2008 15:35
odpowiedz
COBRA-COBRETTI
71
Generał
12.01.2010 21:12
odpowiedz
Masio
4
Junior

jak byłem mały, to grałem w to, teraz nie mam czasu, gra jest ok

07.08.2010 11:47
odpowiedz
Behemoth
47
Legend

Kvlt! Jedna z moich pierwszych gier. Zresztą na Pegasusa też się w to ostro pogrywało :-).

20.08.2012 12:33
odpowiedz
1up
72
Granat

Dyna Blaster to przeurocza zręcznościówka, w którą swego czasu zagrywali się chyba wszyscy. Plusy... Te małe ludziki w kolorowych wdziankach już na zawsze będą miło się kojarzyć. Bardzo fajnie prezentują się wszelkiej maści potworki, przemieszczające się po labiryntach. Towarzyszy im wszystkim przesłodka animacja. Graficznie sympatyczna, muzycznie całkiem niezła, a i dźwięki brzmią dość charakterystycznie. Nastrój gry jest lekki i przyjemny. Rozgrywka okazuje się emocjonująca. Nawet bardzo, biorąc pod uwagę tryb dla kilku graczy na jednym komputerze. I tu właśnie rodzi się definicja grywalności. Jest to gra z gatunku tych, które przednią zabawę stawiają na pierwszym miejscu. Nieważna jest tu fabuła, którą można streścić w jednym zdaniu, lecz właśnie frajda płynąca z gry. Co więcej, gierka bawi mnie prawie tak samo, jak robiła to za dzieciaka. Zasady są proste. Wcielamy się w małego białego ludzika i robimy użytek z naszych bomb. Przemierzamy kolejne poziomy, zabijając po drodze co raz inne stworki. I to jest w sumie esencja całej rozgrywki jednoosobowej. Jednak dopiero zmagania z drugą osobą pokazuje pazurki, bo zaczyna się polowanie na drugiego gracza. Sporym urozmaiceniem gameplayu są wszelkiego rodzaju ulepszenia i bonusy, które rozwijają zdolności naszego bombermana. Do tego każdy etap generowany jest losowo, a same poziomy cieszą pod względem estetycznym. Urocze są także scenki wprowadzająca i kończąca tę króciutką historyjkę. Minusy... No właśnie, krótką. Grę bez problemu można ukończyć w jedno popołudnie. Do tego nie stanowi żadnego wyzwania, bo jest po prostu zbyt łatwa. Generalnie w każdej planszy robi się dokładnie to samo. No i szkoda trochę, że nie postarano się o bardziej rozbudowaną narrację. Moja ocena – 7.5/10

01.04.2015 20:39
odpowiedz
WitcherPL
21
Pretorianin

to były czasy.... :)

16.11.2015 08:30
odpowiedz
Umbro657
1
Junior

Była to jedna z pierwszych gier jakie grałem jako małe dziecko. Teraz jest to jedna z pierwszych gier jaką gra mój syn. Genialna gra.

30.03.2016 17:30
odpowiedz
Kamil67
4
Centurion

Mimo iż gra jest popularna, to ja jej wystawiam średnią ocenę. Dlaczego? Bo jej przeciętność rozmywa się w czasach nostalgii, kiedy to się nie zwracało na szczegóły uwagi.

Jest przyjazna grafika, małe intro, ładnie prezentujący się tryb dla jednego gracza z minimapą i podziałem na światy z bossami, jest tryb dla kilku graczy, trochę power upów... a jednak są wady.

Przede wszystkim tryb dla singla staje się później strasznie monotonny. Niby jest kilka typów przeciwników, ale wszystkie jedynie potrafią chodzić lub przelatywać przez ściany, przez co później łatwo ich pokonać wysokim zasięgiem bomby. A bossowie.. cóż, szczerze powiedziawszy trudniejsze byli właśnie ci przelatujący przeciwnicy :). Chociaż mieli z nimi fajne pomysły, zwłaszcza ten ostatni.

Niby tryb na kilka osób może być zabawny, to jednak jedynie dodatek. Mógłby też być bardziej rozbudowany niż jedna plansza i jakiś power up z czaszką :/.

I cóż.. to koniec wad. Dlaczego więc tak to krytykuję? Bo pamiętajmy, że to tylko jeden z wielu portów Bombermana - nic oryginalnego w sumie nie dodali w nim, niby ten tryb dla singla, ale już mówiłem jak on w moim odczuciu się sprawdził.

Tak więc, jak ktoś chce ograć popularny klasyk lub uzupełnić kolekcję ukończonych gier, to może jedno posiedzenie na to poświęcić i takim to polecam.

Jednak, jak ktoś chce funa, to jest pełno o wiele nowszych i lepszych gier, pewnie też z Bombermanem/Dyna Blasterem.

03.04.2016 23:58
odpowiedz
Mathias007
2
Chorąży

Świetna gra, bardzo dobrze mi się w nią grało w młodości, ale również i obecnie :). Kultowy klasyk, który lubią nawet moi rodzice!

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze