Dyna Blaster PC

Sympatyczna gra zręcznościowa, w której wcielamy się w rolę ludzika odzianego w kosmiczny skafander. Naszym zadaniem jest uratować ukochaną z rąk czarnego charakteru, który porwał ją a następnie umieścił w niedostępnym zamku.

Akcji.

Hudson Soft | producent

Hudson Soft | wydawca

wersja językowa:
angielska

Data premiery gry Dyna Blaster | PC

12czerwca1992

PC Windows
Okładka Dyna Blaster (PC)
Dyna Blaster

Sympatyczna gra zręcznościowa, w której wcielamy się w rolę ludzika odzianego w kosmiczny skafander. Naszym zadaniem jest uratować ukochaną z rąk czarnego charakteru, który porwał ją a następnie umieścił w niedostępnym zamku.

W każdym z sześćdziesięciu czterech etapów jakie przygotowali autorzy gry, musimy odnaleźć wyjście. Niestety, można to zrobić tylko poprzez dewastację rozrzuconych po planszy murków. Nasz bohater wyposażony jest w bomby, którymi możemy niszczyć wszystko co napotkamy na swojej drodze, również pałętające się tu i ówdzie stwory. Należy działać tak, aby trafić do wyjścia zanim skończy się przewidziany na dany etap limit czasu. W każdej planszy czeka na nas także bonus. Może to być np. zwiększenie zasięgu rażenia wybuchu, możliwość stawiania dodatkowych bomb, czy też przyspieszenie poruszania się naszego bohatera. Jeśli zniszczymy wszystkich znajdujących się na planszy przeciwników, to program wskaże nam miejsce ukrycia bonusu. Jeśli nie, będziemy musieli znaleźć jego położenie samemu.

Dyna Blaster osiągnęła niesłychaną popularność nie tylko ze względu na proste zasady i olbrzymią grywalność, ale także poprzez możliwość zabawy w kilka osób na jednym komputerze (maksymalnie pięć). W rozgrywce multiplayer chodzi już tylko o wyeliminowanie przeciwników, nie trzeba szukać wyjścia, bonusów także jest znacznie więcej.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   podzielony ekran     Liczba graczy: 1 - 5  

Ocena gry 8.9 / 10 na podstawie 282 ocen czytelników.

Wymagania wiekowe Dyna Blaster

Gra jest odpowiednia dla wszystkich grup wiekowych.

Do tej gry rekomendujemy

ASUS ROG GL552VW

Procesor: Procesor Intel® Core™ i7 6700HQ | Procesor Intel® Core™ i5 6300HQ
Pamięć: DDR4 2133 MHz SDRAM, 2 x SO-DIMM umożliwiające rozszerzenie do 32 GB SDRAM
Grafika: NVIDIA® GeForce® GTX 960M z 2G/4G GDDR5 VRAM
Wyświetlacz: 15.6" 16:9 HD (1366x768)/Full HD (1920x1080)/IPS FHD (1920x1080) przeciwodblaskowa
Magazyn danych: SSD - 128GB (M.2 2280) | SSD - 256GB (M.2 2280)

Sprawdź ceny w:

* Uwaga! specyfikacja może się różnić w zależności od modelu i sprzedawcy.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
01.12.2006 14:20
Xduck
11
Legionista

Poprostu KLASYK! ! ! || Mój ojciec w to grał jak był mały

01.12.2006 18:10
odpowiedz
michrz
50
Konsul

Nie ma jak starocie

03.07.2007 19:55
odpowiedz
Maciej J
17
Centurion

Ten "Staroć" jest świetny. Mój osiemnastoletni kuzyn gra w to razem ze swoją żoną.

09.10.2007 17:58
odpowiedz
/FAN CRY\
57
Konsul

hmm...ciekawe xduck to ty masz około kilku lat skoro twój tata grał w to 1992roku..

31.01.2008 13:57
odpowiedz
BARYS46
1
Junior

GDZIE MOZNA POGRAć ONLINE W DYNA BLASTER..?

31.01.2008 15:35
odpowiedz
COBRA-COBRETTI
71
Generał
12.01.2010 21:12
odpowiedz
Masio
4
Junior

jak byłem mały, to grałem w to, teraz nie mam czasu, gra jest ok

07.08.2010 11:47
odpowiedz
Behemoth
47
Legend

Kvlt! Jedna z moich pierwszych gier. Zresztą na Pegasusa też się w to ostro pogrywało :-).

20.08.2012 12:33
odpowiedz
1up
73
Granat

Dyna Blaster to przeurocza zręcznościówka, w którą swego czasu zagrywali się chyba wszyscy. Plusy... Te małe ludziki w kolorowych wdziankach już na zawsze będą miło się kojarzyć. Bardzo fajnie prezentują się wszelkiej maści potworki, przemieszczające się po labiryntach. Towarzyszy im wszystkim przesłodka animacja. Graficznie sympatyczna, muzycznie całkiem niezła, a i dźwięki brzmią dość charakterystycznie. Nastrój gry jest lekki i przyjemny. Rozgrywka okazuje się emocjonująca. Nawet bardzo, biorąc pod uwagę tryb dla kilku graczy na jednym komputerze. I tu właśnie rodzi się definicja grywalności. Jest to gra z gatunku tych, które przednią zabawę stawiają na pierwszym miejscu. Nieważna jest tu fabuła, którą można streścić w jednym zdaniu, lecz właśnie frajda płynąca z gry. Co więcej, gierka bawi mnie prawie tak samo, jak robiła to za dzieciaka. Zasady są proste. Wcielamy się w małego białego ludzika i robimy użytek z naszych bomb. Przemierzamy kolejne poziomy, zabijając po drodze co raz inne stworki. I to jest w sumie esencja całej rozgrywki jednoosobowej. Jednak dopiero zmagania z drugą osobą pokazuje pazurki, bo zaczyna się polowanie na drugiego gracza. Sporym urozmaiceniem gameplayu są wszelkiego rodzaju ulepszenia i bonusy, które rozwijają zdolności naszego bombermana. Do tego każdy etap generowany jest losowo, a same poziomy cieszą pod względem estetycznym. Urocze są także scenki wprowadzająca i kończąca tę króciutką historyjkę. Minusy... No właśnie, krótką. Grę bez problemu można ukończyć w jedno popołudnie. Do tego nie stanowi żadnego wyzwania, bo jest po prostu zbyt łatwa. Generalnie w każdej planszy robi się dokładnie to samo. No i szkoda trochę, że nie postarano się o bardziej rozbudowaną narrację. Moja ocena – 7.5/10

01.04.2015 20:39
odpowiedz
WitcherPL
25
Pretorianin

to były czasy.... :)

16.11.2015 08:30
odpowiedz
Umbro657
1
Junior

Była to jedna z pierwszych gier jakie grałem jako małe dziecko. Teraz jest to jedna z pierwszych gier jaką gra mój syn. Genialna gra.

30.03.2016 17:30
odpowiedz
Kamil67
8
Pretorianin

Mimo iż gra jest popularna, to ja jej wystawiam średnią ocenę. Dlaczego? Bo jej przeciętność rozmywa się w czasach nostalgii, kiedy to się nie zwracało na szczegóły uwagi.

Jest przyjazna grafika, małe intro, ładnie prezentujący się tryb dla jednego gracza z minimapą i podziałem na światy z bossami, jest tryb dla kilku graczy, trochę power upów... a jednak są wady.

Przede wszystkim tryb dla singla staje się później strasznie monotonny. Niby jest kilka typów przeciwników, ale wszystkie jedynie potrafią chodzić lub przelatywać przez ściany, przez co później łatwo ich pokonać wysokim zasięgiem bomby. A bossowie.. cóż, szczerze powiedziawszy trudniejsze byli właśnie ci przelatujący przeciwnicy :). Chociaż mieli z nimi fajne pomysły, zwłaszcza ten ostatni.

Niby tryb na kilka osób może być zabawny, to jednak jedynie dodatek. Mógłby też być bardziej rozbudowany niż jedna plansza i jakiś power up z czaszką :/.

I cóż.. to koniec wad. Dlaczego więc tak to krytykuję? Bo pamiętajmy, że to tylko jeden z wielu portów Bombermana - nic oryginalnego w sumie nie dodali w nim, niby ten tryb dla singla, ale już mówiłem jak on w moim odczuciu się sprawdził.

Tak więc, jak ktoś chce ograć popularny klasyk lub uzupełnić kolekcję ukończonych gier, to może jedno posiedzenie na to poświęcić i takim to polecam.

Jednak, jak ktoś chce funa, to jest pełno o wiele nowszych i lepszych gier, pewnie też z Bombermanem/Dyna Blasterem.

03.04.2016 23:58
odpowiedz
Mathias007
4
Centurion

Świetna gra, bardzo dobrze mi się w nią grało w młodości, ale również i obecnie :). Kultowy klasyk, który lubią nawet moi rodzice!

28.08.2016 11:16
odpowiedz
Mariusz Marych Pałka
1
Junior

Moja pierwsza gra, w którą grałem i uwielbiam grać do dziś! Polecam, bo w ogóle się nie zestarzała, a i potrafi czasem dać w kość - uwaga na dzikie prosiaki! ;)

26.09.2016 12:58
odpowiedz
MaXXii
30
Generał

Dyna Blaster bardzo fajna gra, w latach 90 była to już trzecia odsłona serii, w dodatku taki Rebot. Bomberman był znany poza europą, zaś w europie jako Dyna Blaster.
Niestety na Amigę pojawiła się tylko jedna odsłona, a potem wszystko leciało na sprzęt Nintendo. Gra jednak średnia, kiedy mieliśmy grać dłużej niż trzydzieści minut albo godzinę. Jej siłą był Co-Op na 5 graczy, twórca dawał do każdej gry adapter na joysticki.
Nic dziwnego że potem wylądowała jako gra mobilna, oraz na przenośne konsolę, bo takie granie w drodze do szkoły, albo z pracy do domu było OK.
Ja jednak najmilej wspominam Dynie Blaster (Hłe Hłe) z Amigi jak grałem ze znajomymi i była niezła nawalanka. Dzięki Multiplayerowi Dyne Blaster stawiano na równi z innymi podobnymi grami. Od strony singlowej był to średniak, od strony CO-OP naprawdę dobra gra.
https://www.youtube.com/watch?v=8ZsNrntUVpY

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze