Dustforce PS3

Zakręcony koktajl platformówki i chodzonej bijatyki. Jako uzbrojony jedynie w miotłę, szmatę lub odkurzacz wojowniczy woźny musimy zmierzyć się z siłami zła. Zabawa polega głównie na przemierzaniu rozległych poziomów, omijaniu przeszkód i walce z wrogami.

Zręcznościowe, platformówki, 2D, indie.

Dustforce - screen - 2013-10-09 - 271163Dustforce - screen - 2013-10-09 - 271162Dustforce - screen - 2013-10-09 - 271161Dustforce - screen - 2013-10-09 - 271160Dustforce - screen - 2013-10-09 - 271159Dustforce - screen - 2013-10-09 - 271158Dustforce - screen - 2013-10-09 - 271157Dustforce - screen - 2013-10-09 - 271156

wersja językowa:
angielska

Data premiery gry Dustforce | PS3

4lutego2014

Sony PlayStation 3
Okładka Dustforce (PS3)
Dustforce

Dustforce to zwariowane połączenie bijatyki i platformówki, w którym wcielamy się w wojowniczego woźnego walczącego z siłami zła. Jest to debiutancka produkcja mieszącego się w Australii niezależnego studia HitBox Team.

Fabuła gry obraca się wokół przygód czwórki wyjątkowych woźnych, wśród których znajdziemy mężczyznę i kobietę z miotłami, młodą dziewczynę z dwoma szmatami oraz staruszka z odkurzaczem. W przeciwieństwie do większości osób wykonujących ten zawód, nasi bohaterowie posiadają wyjątkowe zdolności akrobatyczne i jednocześnie mogą pochwalić się doskonałymi umiejętnościami bojowymi. Obie te cechy powodują, że nawet uzbrojeni jedynie w przedmioty służące do sprzątania potrafią przeobrazić się w prawdziwe maszyny do zabijania. Dlatego to na ich barki spada obowiązek rozprawienia się mrocznymi siłami zła, które atakują nich krainę.

Dustforce to dwuwymiarowa platformówka. Zabawa polega głównie na przemierzaniu rozległych poziomów, omijaniu przeszkód i walce z wrogami. Cechą wyróżniającą tę produkcję na tle innych przedstawicieli tego gatunku są wspomniane już umiejętności sterowanych przez graczy postaci. Akrobatyczny talent woźnych powoduje, że mogą oni biegać po ścianach oraz sufitach i wykonywać budzące podziw ewolucje w powietrzu. Autorzy zadbali też o bardzo rozbudowany system walki. Do naszej dyspozycji oddano szereg różnorodnych ciosów, które można dla większej skuteczności łączyć w kombosy. Kluczową rolę w przechodzeniu kolejnych map odgrywają rozrzucone po nich liście. Przebiegnięcie przez nie powoduje ich zmiecenie i jednocześnie nabija nam specjalny pasek, który po zapełnieniu umożliwia aktywację super ataku niszczącego wszystko na ekranie.

Studio HitBox Team przygotowało długą kampanię dla pojedynczego gracza, w której przyjdzie graczom przejść pięćdziesiąt sporych rozmiarów poziomów o wzrastającym poziomie trudności. Nie zapomniano również o możliwości rywalizowania z innymi graczami. Dostępny jest też tryb pojedynków dla dwóch osób. Ponadto udostępniono sieciowy ranking pozwalający na bicie rekordów osiągniętych w przechodzeniu poziomów z kampanii.

Dustforce posiada atrakcyjną dwuwymiarową grafikę utrzymaną w mocno komiksowym stylu. Na uwagę zasługuje bardzo płynna animacja postaci, dzięki której uzbrojony w miotłę woźny sprawia wrażenie groźnego wojownika.

Wersja przeznaczona na konsole oferuje ponad pięćdziesiąt poziomów, wsparcie dla czterech osób w trybie wieloosobowym i dostępne online drabinki najlepszych wyników.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   wspólny ekran    

Losy gier niezależnych na przykładzie Dustforce
Losy gier niezależnych na przykładzie Dustforce

wiadomość17 kwietnia 2013

Zastanawialiście się kiedyś, jak tworzy się gry niezależne? Autorzy Dustforce, studio Hitbox Team, dzielą się doświadczeniem, opowiadając o powstawaniu swojej debiutanckiej produkcji oraz o tym, jak tytuł radził sobie przez pierwszy rok istnienia.

Twórcy Dustforce zapowiedzieli platformówkowego FPS-a Spire
Twórcy Dustforce zapowiedzieli platformówkowego FPS-a Spire

wiadomość15 stycznia 2013

Znane z gry Dustforce niezależne studio Hitbox Team ujawniło swój kolejny projekt. Okazał się nim być nietypowy kreskówkowy FPS Spire, który postawi na eksplorację i elementy platformówkowe.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz