B-17 Flying Fortress II: The Mighty 8th [PC]

Microprose powraca z symulatorem najsłynniejszego bombowca z okresu II Wojny Światowej, umożliwiając nam ponownie przeprowadzenie nalotów dywanowych na faszystowskie Niemcy. Autorzy postawili na realizm tworząc zaawansowany system kontrolujący fizykę lotu. Gra posiada również lekkie elementy RPG w postaci zarządzania załogą samolotu.

wersja językowa:
angielska

B-17 Flying Fortress II: The Mighty 8th data premiery gry na PC:

24 listopada 2000 ( światowa data premiery )

20 marca 2001 ( data wydania w Polsce )

gry podobne do B-17 Flying Fortress II: The Mighty 8th:

Target For Tonight
Microsoft Combat Flight Simulator 2: WWII Pacific Theater
Red Baron 3D

symulatory, II wojna światowa, samoloty

B-17 to najsłynniejszy amerykański bombowiec z czasów II Wojny Światowej. Jego potężne uzbrojenie i duża odporność na uszkodzenia spowodowały, że samolot ten był bardzo skutecznym narzędziem w przeprowadzaniu ataków na miasta i obiekty militarne faszystowskich Niemiec. W 1992 roku firma Microprose przygotowała pierwszy symulator tego samolotu, który umożliwiał zajęcie miejsca za sterami „Latającej Fortecy”, czy też wcielenie się w rolę jednego z pozostałych członków załogi. Gra cieszyła się dużą popularnością, przede wszystkim ze względu na bardzo dobrą, jak na ówczesne czasy, grafikę oraz realizm.

B17 Flying Fortress 2: Mighty 8th to, jak sama nazwa wskazuje, sequel symulatora sprzed lat. Gracz ponownie może wziąć w swoje ręce los jednego z bombowców, czy też, czego nie było w pierwszej części, wcielić się w rolę pilota myśliwca eskortującego. Twórcy gry poszli jeszcze dalej, dając także możliwość zajęcia miejsca za sterami samolotów niemieckich, próbujących zestrzelić wrogie maszyny atakujące ich kraj. Oprawa audiowizualna gry dostosowana została do aktualnych możliwości sprzętowych. Poprawiony został realizm walki, uwzględniający teraz o wiele więcej parametrów, niż pierwowzór.

  • Dodatkowa możliwość zajęcia miejsca za sterami jednego z alianckich lub niemieckich myśliwców, dostępne samoloty to: amerykańskie P-38 Lightning, P-47 Thunderbolt oraz P-51 Mustang lub niemieckie: Bf-109, Fw-190 oraz odrzutowy Me-262 i rakietowy Me-163.
  • Wiernie odwzorowany wygląd zewnętrzny i wewnętrzny „Latającej Fortecy” oraz pozostałych samolotów.
  • Fotorealistyczna grafika i szczegółowe odwzorowanie terenu, do stworzenia którego wykorzystane zostały między innymi fotografie satelitarne.
  • Realistyczne odwzorowanie zachowania się maszyn w powietrzu - nowe elementy strategiczne np. wybór trasy przelotu, logistyka itp.

Tryb gry: single player   Nośnik: 1 CD  
Ocena gry 8.1 / 10 na podstawie 115 ocen czytelników.   Cena gry w dniu premiery: 99 PLN

wymagania sprzętowe:

Pentium II 600MHz, 128MB RAM, akcelerator 3D + dodatkowo: joystick

B-17 Flying Fortress II: The Mighty 8th - recenzja gry

B-17 Flying Fortress II: The Mighty 8th - recenzja gry (PC)

"Teraz zaczyna się najlepsze, sam lot. Od razu po jego odpaleniu, wprost nie da się ukryć, że twórcy skupili swoją uwagę na „totalnym” realizmie. Stworzono całkowicie nowy bardzo złożony model fizyczny otaczającego świata oraz wierne modele poszczególnych maszyn, których jest całkiem sporo. Po za samym B-17 występują również jako osłona P-38 Lighting , P-47 Thunderbolt i słynny P-51 Mustang oraz jako przedstawiciele Luftwaffe Bf-109, FW-190, Me-262 Schwalbe i Me-163 Komet. Najlepsze jest to, że w czasie lotu możemy dowolnie przełączać się pomiędzy poszczególnymi maszynami stając się raz obrońcą, raz ofiarą ,a jaszcze raz napastnikiem. Autorzy w celu osiągnięcia jak największej realności wzorowali się oryginalnych źródłach i projektach pochodzących z czasów wojny, a nawet w miarę możliwości przeprowadzali wywiady z żyjącymi jeszcze lotnikami z tamtych czasów. I opłaciło się, kokpity samolotów oraz wchodzące w ich skład urządzenia są kopią oryginałów. W przypadku głównego bohatera tzn. Latającej Fortecy jest tyle urządzeń, dźwigni i przełączników, że praktycznie każdy klawisz na klawiaturze ma jakieś przeznaczenie, do tego dochodzi jeszcze bardzo dużo kombinacji dwu, a nawet kilka trzy klawiszowych. Naprawdę robi to wrażenie, a nauczenie tego wszystkiego zajmuje kilka dni. Samo opanowanie startu, lądowania i celnego bombardowania zajęło mi cały dzień. Co się tyczy samych misji to nie jest łatwo, przyznam, że drugą ukończyłem lądowaniem we własnej bazie (ledwo do niej dociągałem na dwóch dogorywających silnikach, z mnóstwem dziur i ubytków w kadłubie) dopiero za dziesiątym razem, cztery razy zostałem zestrzelony przez niemiecką artylerię przeciwlotniczą, trzy przez wrogie samoloty, w tym raz przez atak typu kamikadze, a dwa ostatnie wpadłem do morza w wyniku odniesionych podczas nalotu uszkodzeń. Fantastycznie dopełnia wszystkiego grafika, sylwetki samolotów, chmury, warunki pogodowe, po prostu wszystko wygląda jak prawdziwe. Dokładnie widać najmniejsze nawet uszkodzenia samolotu, płonące silniki, dziury w poszyciu, spękane szyby. Nawet wnętrza samolotów, które dzięki swej czarno – metalicznej stylistyce z początku wydają się nie dopracowane i nie na miejscu, po dokładniejszym wglądzie, gdy w otworach po kulach, licznych wyrwach i szybach, zobaczymy stale poruszający się teren to zdamy sobie sprawę, że to tak naprawdę wyglądało, to wszystko jest kopią rzeczywistości, to żyje. A teren, to dopiero osiągnięcie, dokładnie odwzorowano cały okupowany przez III – cią Rzeszę obszar, nad którym odbywały się loty Ósmej armii. Nie są to żywcem przeniesione zdjęcia satelitarne, w których przy lotach na małych wysokościach widać poszczególne piksele, ale specjalnie dla tej gry stworzone bazy tekstur, które w czasie rzeczywistym nanoszone są na powierzchnie terenu. Dzięki temu dokładnie widzimy wszystkie szczegóły jak miasta, lasy, rzeki, budynki, lotniska, a cały teren jest lepiej cieniowany i oświetlany co wpływa na wierniejsze odwzorowanie warunków pogodowych. Naturalnie mapy zostały wykonane na podstawie oryginalnych planów z lat czterdziestych. Niestety cała ta złożoność i wierność okupiona jest mało powiedzieć wysokimi wymaganiami sprzętowymi. Na testowym zestawie z procesorem AMD 700 Mhz, 128 MB RAM i Geforcem 2 MX, przy rozdzielczości 800x600 w 32 bitowym kolorze grze zdarzały się ciągłe skoki i przestoje w wyświetlaniu obrazu. Oddzielnym rozdziałem w grze jest załoga. Składa cię ona z dwóch pilotów, nawigatora, bombardiera, radiooperatora oraz pięciu strzelców. Ich obowiązki, odczucia i stan emocjonalny obsługiwany jest przez zaawansowane procedury sztucznej inteligencji. Podczas gdy my kierujemy poczynaniami jednego z nich, pozostali wykonują swoje obowiązki, a ich skuteczność i morale zależy od panującej w danej chwili sytuacji jak ostrzał artyleryjski, atak myśliwców, uszkodzenia samolotu, rany itp. "  więcej

komentarze czytelników


j.a.c.k  2007-07-04 - 11:27

Będzię w CDA chociaż ta gierka ma już 7 lat

Big Macs  2007-07-04 - 11:29

Ta gra będzie w nowym CDA... Wygląda całkiem przyzwoicie, ciekawe tylko, czy w wersji z CDA również będą ukryte linki do stron porno ;] http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=228

Mega_Wypas  2007-07-04 - 16:48

Ta Gra jest spox i fajnie że będzie w najnowszym CD-Actionie który swą premierą ma mieć 10.07

sinbad78  2007-07-06 - 12:53

Będzie w nowym CD-A myśle że warto

K4cz0r93  2007-07-06 - 17:00

Ile jeszcze razy ktos powtórzy że to będzie w Cda ? Ostatnie 3 osoby [poza mną] radze popatrzeć na pierwszy post, po co powtarzać że "będzie w najnowszym Cd-Actionie]. A co do gry... widze to jako jeszcze bardziej uproszczonego pod względem graficzynm Sturmovika :|

K4cz0r93  2007-07-06 - 17:03

P.s radze spojrzeć do Wiadomości, na stronie tejże gry. Mam nadzieje że CDA usunie tego ... buga. Bo nie wiem jak to inaczej nazwać, oznacza to że w komputerze jakiegoś z programistów z Wayward ma strony +18 :) Przez przypadek wgrali na płytkę, zrobili kilka milionów kopii i do sklepów.

Thebes  2007-07-07 - 23:31

Jakie w tej grze jest sterowanie ? mam nadzieje że nie jest to symulator pełną gebą i że mozna wybrać jakiś tryb czy co ! Prosze odpowiedzcie bo chce wiedzieć czy opłaca mi sie kupować nowy cda zwłaszcaz że jest to pierwsza gra lotnicza z mustangiem jaką mogę mieć ! Morrowind jest taki sobie bo postać chodzi wolniej niż pingwin a w dodatku w jakichś dziwnych i przypadkowych momentach gra wywala mi do Windy i nawet nie ma żadnego błędu. Nie wiecie o co chodzi ?

B.a.l.d.u.r  2007-07-10 - 10:07

Ła wiecie ze ta gra bedzie w nowym cda???!!! ta gra bedzie w nowym cda!!!!! Wcda bedzie Łaaaa !!!!! Bedzie w cda nowym!!! wiecie otym ze bedzie w cda nowym????!!!!

Adrian_g  2007-07-25 - 15:09

Jak wyłonczyc sterowanie automatyczne autopilota ?

piotrek19  2007-07-26 - 16:27

lubie symulatory ale to coś????????? silniki uruchomie ale o wystartowaniu i lataniu nie ma mowy! a w serii battlefield to samoloty rozwalam z łatwością w walkach powietrznych (ci co grali wiedzą jak ciężko zapanować nad samolotami w tej serii) tez to mam z CDA 07/07 i jeszcze jedno jak w trakvie grania wyjść do głównego menu? bo [Esc] nie działa!!!!

wingprox  2008-02-23 - 11:28

gra jest bardzo fajna ale sterowanie jest skomplikowane.A misje są super

MaciekPL2008PL  2008-04-27 - 11:41

piotrek19-> w battlefieldzie lata się banalnie i to nie jest symulator

peter5on  2008-05-08 - 17:07

Ta gra to kosa. Nie trzeba wcale pilotować bobowcem żeby było fajnie. Wystarczy że wszystko się tak fajnie dzieje. Ja bym to określił jako dowodzenie załogą w samolocie coś w stylu silent hunter tyle że fajniej. ;) i zanurkować też można

numer_1nd  2009-07-20 - 19:06

Grałem w tą grę i powiem,że ona jest trochę dziwna

lsdsf  2009-07-29 - 21:31

Czyli z waszych komentarzy wnioskuję że ta gra pójdzie pod XP. ta?

CyboRKg  2011-07-28 - 12:12

Zagrywalem sie kiedys w pierwowzor tej gry, jeszcze na Amidze... Swietne polaczenie strategii z symulatorem. Polecam przed zagraniem obejrzec film pt. "Memphis Beauty" - zeby poczuc klimat ;)