Wiadomość gramynawynos.pl 18 grudnia 2014, 14:25

autor: Adrian Werner

Nie tylko Hearthstone, czyli najlepsze mobilne karcianki

Hearthstone właśnie pojawił się na Androidzie, jest więc to dobry moment, aby przyjrzeć się najlepszym naszym zdaniem mobilnym karciankom.

Na temat naszego kolejnego przeglądu wybraliśmy mobilne karcianki. Dobierając najlepsze naszym zadaniem produkcje tego typu staraliśmy się, aby lista była różnorodna, oferując zarówno produkcje tradycyjne, jak i te z mocno odmiennymi podejściami do tej tematyki. Oczywiście, jeśli pominęliśmy Waszych faworytów to napiszcie o tym w komentarzach.

Magic 2015

Zestawienia oczywiście nie mogła otworzyć żadna inna gra niż Magic 2015. Jest to bowiem mobilna adaptacja Magic: The Gathering, czyli najpopularniejszej stołowej karcianki i gry, która w praktyce zdefiniowała cały gatunek. Produkcja stanowi prawie idealną konwersję papierowego pierwowzoru, poczynając od zasad aż po konkretne karty. Ponad dwie dekady rozwijania marki sprawiły, że po względem jakości zbalansowania rozgrywki i głębi taktycznej jest to pozycja bezkonkurencyjna. Do tego, autorzy przygotowali także rzadko spotykane w tym gatunku atrakcyjne wyzwania single player.

Tekken Card Tournament

Dla osób, które odstrasza czysto karciankowy charakter Magic 2014 ciekawą propozycją może być Tekken Card Tournament, które łączy ten gatunek z bijatyką. Zabawa sprowadza się do toczenia pojedynków jeden na jednego przy wykorzystaniu wojowników, znanych z konsolowych odsłon. Tyle, że w zamiast ręcznie wyprowadzać ciosy zagrywamy karty reprezentujące ataki lub aktywacje specjalnych mocy. Nadaje to potyczkom więcej interaktywności oraz dynamizmu i tym samym powinno przypaść go gustu osobom, których nie ekscytują tradycyjne karciankowe bitwy, polegające na porównywaniu numerków.

Scrolls

Kolejną ciekawą produkcją jest gra Scrolls, opracowana przez znane z Minecrafta studio Mojang. Tutaj autorzy również postanowili wzbogacić rozgrywkę dodatkowymi elementami i tym razem padło na strategię bitewną. W rezultacie podczas zabawy używamy kart, aby przywołać stronników na mapę, a następnie sterujemy nimi niczym w typowych turówkach. Karty służą także rzucaniu zaklęć i aktywacji bonusów. Cała rozgrywka obraca się wokół prób zniszczenia kamiennych posągów przeciwnika i powstrzymania go przed zrobieniem tego samego nam.

Star Realms

Jedną z najciekawszych karcianek tego roku okazało się Star Realms. W grze budujemy talie reprezentujące armady statków kosmicznych, a następnie za ich pomocą toczymy bitwy z przeciwnikami. Wszystko to odbywa się w formie zagrywania kart i nie imponuje wyglądem (choć same obrazy są świetne), ale produkcja wynagradza to bardzo rozbudowanymi mechanizmami rozgrywki. Zasady są skomplikowane, ale ich nauka przychodzi łatwo, gdyż odbywa się w ramach doskonale opracowanych samouczków oraz rozbudowanej kampanii fabularnej. Tak przygotowani możemy potem zająć się tym, co najlepsze, czyli walką z innymi graczami.

Ironclad Tactics

Udaną hybrydą karcianki i RTS-a jest Ironclad Tactics. Zabawa polega głównie na toczeniu bitew, podczas których korzystamy z ponad 80 typów kart reprezentujących m.in. jednostki i zdarzenia, a kluczową rolę odgrywa oczywiście komponowanie własnych talii. Efekt końcowy jest wyśmienity i mocno odbiega od standardów gatunku. Gra robi niezłe wrażenie również pod względem fabularnym, prezentując alternatywną steampunkową wersję amerykańskiej wojny domowej między Unią i Konfederacją, znanej oczywiście jako wojna secesyjna.

Card City Nights

Dla osób mających ochotę na samotną zabawę trudno o lepsza propozycję niż Card City Nights. Jest to rzadki przypadek karcianki nieposiadającej trybu multiplayer ani żadnych mikropłatności. Wcielamy się w chłopca, który przeprowadza się do miasteczka, gdzie każdy na hopla na punkcie gier karcianych. Podczas zabawy podróżujemy po różnych lokacjach i walcząc z przeciwnikami gromadzimy wskazówki potrzebne do zdobycia legendarnego skarbu. Kampania pełna jest zabawnych scenek i ciekawych postaci, a każde zwycięstwo zapewnia dodatkowe booster packi, co skutecznie motywuje do kontynuowania przygody.

Cabals: The Card Game

Ciekawą propozycją jest także Cabals: The Card Game. Autorzy połączyli karciankę z planszówką, tworząc w sumie godną polecania produkcję. Rozgrywka toczy sie na niewielkich planszach, na krańcach których zlokalizowane są twierdze graczy i zabawa obraca się wokół prób ich zniszczenia. Zagrane karty postaci lądują na mapach w formie żetonów, którymi potem możemy w trybie turowym poruszać i wspomagać kartami zaklęć i bonusów. Dodatkową atrakcją jest osadzenie gry w świetnie opracowanej fikcyjnej wersji lat 20. ubiegłego wieku, gdzie wszystkie wymysły ówczesnych pisarzy science-fiction są prawdą. Światem rządzą więc sekretne organizacje, tajemne kulty oddają część plugawym bóstwom, a do rozwiązywania konfliktów wykorzystywane są zaklęcia oraz zakazane technologie.

Hearthstone

Przegląd otworzyliśmy wielkim przebojem i tak samo go zamkniemy. Hearthstone to karcianka studia Blizzard Entertainment osadzona w uniwersum marki WarCraft. Już samo to wystarczyłoby do odniesienia sukcesu, ale autorzy na szczęście wykazali się większymi ambicjami i dostarczyli jedną z najlepszych tradycyjnych karcianek w historii. Poziom skomplikowania jest mniejszy niż w Magic 2014, ale wcale nie przeszkadza to w zabawie i czyni z gry świetną produkcję dla osób dopiero zaczynających przygodę w tym gatunku. Do tego tytuł oferuje świetne zbalansowanie kart, ciekawe mechanizmy rozgrywki, masę chętnych do walki multiplayer oraz wyśmienite wyzwania dla pojedynczego gracza. Do tego autorzy regularnie rozwijają swój projekt nowymi dodatkami, więc Hearthstone najpewniej będzie nas bawiło przez długie lata.