Wiadomość gry na świecie 20 maja 2012, 10:45

autor: Sarge

Dragon Age: Legends w czerwcu zakończy swój żywot

W czerwcu przeglądarkowa gra Dragon Age: Legends przestanie być dostępna w serwisach Facebook oraz Google+. Firma Electronic Arts udostępni jedynie wersję pozbawioną funkcji sieciowych.

Firma Electronic Arts ogłosiła, że przeglądarkowa gra Dragon Age: Legends wkrótce zakończy swój żywot. Produkcja zostanie oficjalnie usunięta w czerwcu, bo nie spełniła pokładanych w niej oczekiwań wydawcy.

Amerykański gigant od dłuższego czasu pozbywa się przeglądarkowych tytułów, które nie generują wystarczająco dużych przychodów. Zrezygnowanie ze wspierania Dragon Age: Legends jest jednak o tyle zaskakujące, że gra jest dostępna na rynku od marca 2011 roku, gdy została wydana z okazji premiery Dragon Age II. Wciąż jest to więc dość świeża produkcja.

Dragon Age: Legends w czerwcu zakończy swój żywot - ilustracja #1

Usunięcie Dragon Age: Legends z serwerów Facebooka czy Google+ wcale nie oznacza, że tytuł w ogóle przestanie być dostępny. Firma Electronic Arts planuje bowiem wypuścić do ściągnięcia specjalną wersję pozbawioną funkcji sieciowych. Nadal będzie można w nią grać, ale zabraknie wszelkich społecznościowych opcji, które stanowiły jej główną atrakcję.

Dragon Age: Legends to przeglądarkowa gra RPG, której akcja toczy się tuż przed wydarzeniami znanymi z Dragon Age II. W grze wcielamy się w szarego strażnika będącego na rozkazach templariusza Ravi. Twórcy zdecydowali się w tym przypadku na dwuwymiarową oprawę graficzną, więc rozgrywka odbiega od tego, co widzimy w głównych odsłonach serii. Świat przemierzamy z poziomu mapy z zaznaczonymi ścieżkami i wciąż walczymy z demonami oraz mrocznymi pomiotami.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
20.05.2012 15:36
jaro1986
101
Generał

Pierwszy raz słyszę o tej produkcji. A jak tak patrzę na ten screen, to wcale się nie dziwię, że nie cieszy się popularnością :P

20.05.2012 16:44
odpowiedz
lukas_dion
45
Pretorianin

^ A czego chcesz od ''przeglądarkowej'' gry?
Ale i tak, DA:L to trochę niewypał...