Wiadomość gry na świecie 20 sierpnia 2009, 16:10

autor: g40

Nowe informacje na temat Assassin's Creed 2

Co by o nim nie mówić, pierwszy Assassin’s Creed od samego początku był tytułem skazanym na sukces. Swoje zrobiła spora kampania marketingowa sygnowana buzią pani producent, a i sama gra, pomimo powtarzalności i schematyzmowi, z całą pewnością rozgrzała apetyty wielu osób na kontynuację. Jej premiera już tuż, tuż, a tymczasem, jeżeli wierzyć najświeższym informacjom od wydawcy, które dopiero co ukazały się w serwisie VE3D, przygody Altaira były zaledwie wiejską wycieczką.

Co by o nim nie mówić, pierwszy Assassin’s Creed od samego początku był tytułem skazanym na sukces. Swoje zrobiła spora kampania marketingowa sygnowana buzią pani producent, a i sama gra, pomimo powtarzalności i schematyzmowi, z całą pewnością rozgrzała apetyty wielu osób na kontynuację. Jej premiera już tuż, tuż, a tymczasem, jeżeli wierzyć najświeższym informacjom od wydawcy, które dopiero co ukazały się w serwisie VE3D, przygody Altaira były zaledwie wiejską wycieczką. To zaś, co zobaczymy, wcielając się w Ezio, będzie tą właściwą przygodą przez duże P.

Na początek warto podać kilka nowości związanych z technikaliami gry. Użyty w Assassin’s Creed 2 silnik graficzny o nazwie Anvil został znacznie ulepszony w stosunku do poprzednika. Dzięki temu tereny poza murami miejskimi będą mogły być znacznie bardziej szczegółowe. Powiększy się także dystans, z jakiego będą widoczne drobniejsze detale. Za wygląd i zachowanie się wszelkiej roślinności odpowiadają procedury użyte wcześniej w Far Cry 2, wobec czego można być pewnym, że więcej nie powinniśmy ujrzeć już sztucznie wyglądającej, burej palmy. O ile drzewa te rosną gdzieś na terenie Italii. No, ale skoro w Warszawie mogą…

Nowe informacje na temat Assassin's Creed 2 - ilustracja #1

Poprawie ulegnie oczywiście sam sposób renderowania świata, jego oświetlenie i wszelkie odbicia powierzchni. Nie zabraknie większej ilości efektów specjalnych, a także, co wiadomo już od dawna, zmiennego cyklu dnia i nocy.

Zajmijmy się teraz animusem, czyli maszyną pozwalającą na podróżowanie w czasie dzięki pamięci komórek DNA należących do naszych przodków. Nieco zwiększy się jego rola podczas samej rozgrywki. Autorzy zadecydowali, że skoro przyjdzie nam zwiedzić wiele pięknych, renesansowych lokacji, to przydałby się również jakiś podręczny leksykon, dzięki któremu dowiemy się, przed jakim budynkiem właśnie przechodzimy i jaka jest jego historia.

A skoro już o lokacjach mowa, to akcja Assassin’s Creed 2 rozpocznie się we Florencji, skąd pochodzi rodzina głównego bohatera. To właśnie tutaj poznamy znajomych Ezio i jego pierwszych wrogów. Zachwycimy się takimi budowlami, jak katedra Santa Maria del Fiore, Uniwersytet św. Krzyża, pałac Vecchio, Most Złotników czy kościół Santa Maria Novella. Dużą część rozgrywki spędzimy także w Wenecji, ale to nie koniec atrakcji.

Nowe informacje na temat Assassin's Creed 2 - ilustracja #2

Świat Assassin’s Creed 2 to także region Toskanii i miasto San Gimignano oraz obszar górski, przez które będziemy musieli przedrzeć się w czasie pierwszej podróży do Wenecji. Ponadto zwiedzimy wiecznie zachmurzone równiny znajdujące się na zachód od Florencji, pośrodku których ponoć można znaleźć kolejne miasteczko i związane z koniecznością obecności w nim zadania. Dla dociekliwych przygotowano masę ukrytych lokacji, w których po koniecznej porcji akrobatyki i rozwiązywania zagadek dowiemy się wielu interesujących rzeczy o asasynach i templariuszach.

Pomiędzy lokacjami będziemy poruszać się… nie, nie konno, ale jak przystało na młodego i raczej ubogiego szlachcica dosyć prymitywną karetą zaprzęgniętą w jakieś chabety. Aby nam się w podróży nie nudziło, często zdarzy się, że zadrzeć będą chciały z nami miejscowe rzezimieszki lub żołnierze, którzy nawet w pełnym galopie wytrwale będą próbowali zepchnąć nas z kozła.

Nowe informacje na temat Assassin's Creed 2 - ilustracja #3

Skoro wspomniałem o biedzie, to raczej nie będziemy przez cały czas wgryzać zębów w przysłowiowy tynk. Autorom udało się zawrzeć w grze dość rozbudowany system sterujący ekonomią. Co w praktyce oznacza, że będziemy mogli zaopatrywać się w sklepach w dowolną dostępną broń, ulepszać różne elementy zbroi, kupować amunicję i potrzebne narzędzia, leczyć się u lekarza oraz farbować ciuchy u krawca.

Jako że jednym z naszych mentorów będzie sam Leonardo Da Vinci, będziemy mieli okazję skorzystać z kilku jego wynalazków. Te większe, w rodzaju lotni już widzieliśmy na zwiastunach, ale Ezio będzie korzystał z czegoś znacznie bardziej zabójczego. Mowa tutaj o zatrutej igle, którą bohater będzie miał przymocowaną do przedramienia. Jest ona bardzo mała, wobec czego potencjalny cel nawet nie poczuje, kiedy został ukłuty, a trutka zaczęła rozprowadzać się po jego ciele. A kiedy w końcu zauważy, że coś się z nim dzieje nie tak (na przykład zacznie tracić równowagę), będzie już o wiele za późno, by złapać sprawcę. Ofiara wpadnie w końcu w szał i zacznie atakować wszystkich innych znajdujących się obok niej. Po kilku kolejnych sekundach, bezwładne ciało opadnie na ziemię, a incydentem zainteresuje się przechodzący w pobliżu strażnik. Aby uzupełnić truciznę w ostrzu, Ezio będzie musiał udać się do pana doktora. To tyle na temat przysięgi Hipokryta… eee, Hipokratesa.

Nowe informacje na temat Assassin's Creed 2 - ilustracja #4
Nowe informacje na temat Assassin's Creed 2 - ilustracja #5