Wiadomość gry na świecie 23 maja 2005, 12:08

autor: Redakcja GRYOnline.pl

CD Projekt Red Studio na E3 – Wiedźmin

O kulisach powstawania elektronicznej wersji Wiedźmina, można byłoby napisać pełną intryg powieść, ale nie czas i miejsce, aby wdawać się w pikantne szczegóły, które nikomu chluby nie przyniosą. Faktem jest, że prace nad przygodami Geralta wciąż trwają i mają się nadzwyczaj dobrze, o czym przekonała nas prezentacja wersji beta na targach E3.

O kulisach powstawania elektronicznej wersji Wiedźmina, można byłoby napisać pełną intryg powieść, ale nie czas i miejsce, aby wdawać się w pikantne szczegóły, które nikomu chluby nie przyniosą. Faktem jest, że prace nad przygodami Geralta wciąż trwają i mają się nadzwyczaj dobrze, o czym przekonała nas prezentacja wersji beta na targach E3.

CD Projekt Red Studio na E3 – Wiedźmin - ilustracja #1

Na pierwszy rzut oka, autorom udało się przenieść klimat z powieści Sapkowskiego, tajemniczy i tętniący bliskością przygody. Nie jest żadną tajemnicą, że książki popularnego pisarza stanowią doskonały materiał na produkt z gatunku RPG. Wiedźmin podróżujący po świecie za pracą, zabijający potwory, itd. – olbrzymi potencjał kryjący się w przygodach Geralta nie został chyba zmarnowany. Jest za wcześnie, aby ocenić program pod kątem swobody, wątków pobocznych, ale po tym co zobaczyliśmy, jest duża nadzieja, że będzie dobrze.

Podobnie jak w książkach, potwory nie są jednoznacznie złe. Gdy Wiedźmin staje naprzeciwko stworzenia, często pojawia się inna droga, dodatkowe informacje, które sprawiają, że Geralt odstępuje od zamiaru wypełnienia pierwotnej misji i podąża inną ścieżką – to wszystko jest w grze i owocuje dużą liczbą sposobów na wykonanie zadania. Oczywiście to, jaką drogą podążymy, ma wpływ na późniejsze przygody, które otwierają się przed naszym bohaterem, a także na stosunek NPC-ów do niego. Warto zaznaczyć, że przez większośą część gry, przemierzamy świat samotnie, ale okazyjnie mogą nam towarzyszyć inne postaci.

CD Projekt Red Studio na E3 – Wiedźmin - ilustracja #2

Program jest ukierunkowany na walkę. Mimo, że uszczuplono stricte fabularne elementy zmagań, zobaczymy tu dialogi z wielokrotnymi opcjami wyboru, zmieniającymi nastawienie bohaterów niezależnych do Geralta. Sama walka opiera się na technice walki mieczami: zwykłym (stalowym) oraz wiedźmińskim (srebrnym). Pierwszy służy do walki z ludźmi oraz zwierzętami, natomiast drugi przeznaczony jest do pojedynków z istotami magicznymi. W trakcie zabawy, gracz może napotkać aż pięć rodzajów tych mieczy, o coraz lepszych charakterystykach. Walka prezentuje się wręcz spektakularnie, pozwala na konstruowanie kombosów, w których każdy kolejny cios jest potężniejszy od poprzedniego. Istnieje duża szansa, że potyczki w Wiedźminie dorównają tym z Gothic II, będąc jednocześnie prostszymi w obsłudze.

CD Projekt Red Studio na E3 – Wiedźmin - ilustracja #3

Również rozwój postaci został przyporządkowany walce mieczem – wydaje się być dobrze przemyślany i dawać ciekawe możliwości. Jest on dwupoziomowy: w jedną stronę powiększamy ilość ciosów, z których może składać się kombos w każdym z trzech stylów walki (silny, szybki, grupowy); w drugą uzyskujemy dodatkowe możliwości kolejnych uderzeń. Bardzo mi się to podobało, głównie ze względu na możliwość opracowania i doszlifowania stylu walki do własnych potrzeb.

Eliksiry, które wspomagają wiedźminów są nie tylko bardzo pomocne (widzenie w ciemnościach, widzenie przez ściany), ale idą w parze z ciekawymi efektami wizualnymi. Warto wspomnieć, że każdy płyn zatruwa naszego bohatera, co widać na ekranie w postaci „błądzących plam krwi”.

CD Projekt Red Studio na E3 – Wiedźmin - ilustracja #4

Postać Geralta i jej animacje wzorowane są na kreacji Michała Żebrowskiego, którego mogliśmy oglądać w serialu i w filmie. Efekt finalny prezentuje się wyśmienicie: Wiedźmin jest bardzo charyzmatyczny, co pozwala graczowi lepiej utożsamiać się z bohaterem. W ogóle pod względem oprawy wizualnej jest bardzo dobrze. Gra korzysta z szeregu filtrów, zarówno w podziemiach, jak i na otwartej przestrzeni.

Wedźmin zapowiada się bardzo obiecująco, jednak do końca prac jeszcze daleko. Dużo do zrobienia jest zwłaszcza w kwestii fabuły, lokacji i sztucznej inteligencji potworów. Sądzę, że nie powinniśmy spodziewać się finalnej wersji programu w tym roku...